ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 28.06, 14:15Prezydent podpisał nowelizację ustawy o OZE 

    Warszawa, 28.06.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) oraz niektórych innych ustaw, podała Kancelaria Prezydenta.

    Celem ustawy jest usunięcie wątpliwości interpretacyjnych wobec przepisów ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii, które jeszcze nie weszły w życie, podano w informacji.

    "Nowelizacja ma w szczególności uporządkować sytuację wytwórców energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii oraz zasad udzielania dla nich pomocy publicznej. W tym celu, wprowadza do ustawy definicję prosumenta - odbiorcy końcowego dokonującego zakupu energii elektrycznej na podstawie umowy kompleksowej, wytwarzającego energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii w mikroinstalacji w celu jej zużycia na potrzeby własne, niezwiązane z wykonywaną działalnością gospodarczą" - czytamy dalej.

    Regulacją objęto szeroki zakres podmiotów, w tym małych i średnich przedsiębiorców. Odstąpiono od dotychczasowego systemu wsparcia w postaci stałych taryf gwarantowanych dla najmniejszych wytwórców w mikroinstalacjach na rzecz rozliczania przez prosumenta nadwyżki energii elektrycznej wytworzonej przez daną mikroinstalację.

    Nowelizacja wprowadza ponadto: zmianę definicję instalacji OZE i nową definicję hybrydowej instalacji OZE, instytucję mikro i makroklastra energii, podział aukcji na koszyki technologiczne, możliwości wykorzystywania lokalnie dostępnych zasobów (przede wszystkim biomasy) oraz budowy nowych dedykowanych instalacji spalania wielopaliwowego oraz procedurę badania. tzw. efektu zachęty dla wytwórców biogazu rolniczego. Zlikwidowano także zbędne elementy w oświadczeniach i deklaracjach składanych przez wytwórców energii, doprecyzowano dopuszczalną wartość pomocy publicznej, a także zastąpiono Operatora Rozliczeń Energii Odnawialnej S.A. przez Zarządcę Rozliczeń S.A.

    "Proponowane rozwiązania mają umocnić istniejące reguły konkurencyjne, zapewnić wysoki poziom ochrony adresatów regulacji, w tym konsumentów, oraz dążyć do zrównoważenia energetycznego na obszarach lokalnych" - napisano także w materiale.

    Ustawa wejdzie w życie, co do zasady, z dniem 1 lipca 2016 r.

    (ISBnews)

  • 28.06, 08:17Hardt z RPP: NBP sprawujący nadzór bankowy mógłby promować wybrane typy kredytów 

    Warszawa, 28.06.2016 (ISBnews) - Gdyby Narodowy Bank Polski (NBP) odpowiadał za nadzór bankowy, miałby możliwość popularyzowania kredytów o stałym oprocentowaniu albo stałej racie i generalnie oddziaływania na to, jakie kredyty dominują w gospodarce, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RP) Łukasz Hardt.

    "Gdyby nadzór nad bankami był w NBP, to bank centralny miałby więcej narzędzi do tego, aby banki udzielały jak najwięcej kredytów pożądanego typu. Tu nie chodzi tylko o kredyty dla firm. W Polsce zdecydowana większość gospodarstw domowych ma kredyty hipoteczne ze zmienną stopą procentową. W efekcie podwyższanie stóp procentowych, gdy będzie potrzebne, może mieć negatywne skutki społeczne. A jeśli jeszcze dojdzie do przewalutowania kredytów frankowych, to co powiedzą ci kredytobiorcy, gdy w Polsce stopy procentowe będą rosły, a w Szwajcarii nie, albo nawet jeszcze spadną? Dlatego NBP powinien mieć możliwość popularyzowania kredytów o stałym oprocentowaniu albo stałej racie i generalnie oddziaływania na to, jakie kredyty w gospodarce dominują, choć ostatecznym arbitrem pozostanie zawsze rynek" - powiedział Hardt w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

    Wskazał, że jest jeszcze jeden kluczowy argument za powrotem nadzoru i generalnie całej polityki makroostrożnościowej do NBP.

    "Gdyby dziś bank centralny dostrzegłby na jakimś rynku negatywne efekty niskiego kosztu pieniądza, np. w postaci bańki spekulacyjnej, to zaradzić temu mógłby podnosząc stopę procentową, czym wpłynąłby na całą gospodarkę. Uważam, że w takiej sytuacji lepiej byłoby posiadać narzędzia umożliwiające oddziaływanie na konkretne segmenty rynku, a to byłoby łatwiejsze w sytuacji uczynienia NBP odpowiedzialnym za nadzór" - powiedział członek RPP.

    Tłumaczył, że klasyczne instrumenty, takie jak stopy procentowe, nie pozwalają oddziaływać na to, do kogo kredyt trafia. Według niego, NBP powinien dysponować szerszą paletą instrumentów i to jest jeden z argumentów za powrotem nadzoru bankowego do banku centralnego.

    Hardt zadeklarował, że będzie popierał propozycję nowego prezesa NBP Adama Glapińskiego, by nadzór bankowy powrócił do banku centralnego.

    W maju Glapiński zapowiadał, podczas przesłuchania w sejmowej komisji jako kandydat na szefa NBP, że opowiadałby się za powrotem nadzoru bankowego do NBP. Według niego, okazja się nadarzy, bo kończy się kadencja przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) - nie będzie więc personalnych problemów.

    Obecny przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak został powołany na to stanowisko z dniem 12 października 2011 r. Kadencja przewodniczącego trwa 5 lat.

    KNF powstała 19 września 2006 r. na mocy Ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Zastąpiła Komisję Nadzoru Bankowego, Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

    (ISBnews)

  • 27.06, 15:21Rząd przyjął nowelizację prawa bankowego 

    Warszawa, 27.06.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy Prawo bankowe, którego celem jest usprawnienie nadzoru nad rynkiem finansowym i zwiększenie jego bezpieczeństwa. Zaproponowane rozwiązania wynikają m.in. z doświadczeń związanych z upadłością Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    Najważniejsze zmiany zakładają, że:

    - Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) będzie mogła zlecić ponowne badanie wyceny zabezpieczeń wierzytelności we wszystkich podmiotach prowadzących działalność depozytowo-kredytową. W praktyce rozwiązanie to obejmie sektory: bankowy i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych;

    - rozszerzono katalog przesłanek, na podstawie których KNF będzie mogła powołać zarząd komisaryczny w banku, również spółdzielczym. Obecnie mogą wystąpić np. takie przesłanki, jak nieprzekazanie przez zarząd programu naprawczego i nieskuteczność jego realizacji. Po zmianach katalog przesłanek zostanie uzupełniony o dwie kolejne. W efekcie KNF będzie mogła powołać zarząd komisaryczny w banku, w tym spółdzielczym, także w sytuacji: 1) wystąpienia groźby zaprzestania spłacania przez bank zobowiązań oraz 2) rażącego lub uporczywego naruszania przepisów w prowadzonej działalności;

    - przewidziano możliwość alternatywnego powoływania instytucji zarządcy komisarycznego lub zarządu komisarycznego w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych - w zależności od skali prowadzonej działalności;

    - zobowiązano przewodniczącego KNF do przekazywania informacji, w tym chronionych - na żądanie prezesa Najwyższej Izby Kontroli (NIK), w zakresie i na zasadach określonych w ustawie o NIK, podano w komunikacie.

    Znowelizowane przepisy mają obowiązywać po 30 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem przepisów regulujących wynagrodzenia członków KNF za nadzorowanie rynku finansowego, które powinny wejść w życie 1 stycznia 2017 r., podano również.

    (ISBnews)

  • 27.06, 13:39MEN: Szkoła powszechna będzie 8-letnia od 2017 r., rezygnujemy z gimnazjów 

    Warszawa, 27.06.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) zaproponowało po przeprowadzeniu debat, aby w 2017 r. wprowadzić 8-letnią szkołę powszechną, obejmującej dwa 4-letnie poziomy: podstawowy i gimnazjalny; po jej ukończeniu uczniowie trafialiby do 4-letniego liceum ogólnokształcącego, 5-letniego technikum lub szkoły branżowej (także dwuetapowej, łącznie 5-letniej), poinformowała minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

    "Szkoła podstawowa to poziom podstawowy - klasy I-IV i poziom gimnazjalny - klasy V-VIII. […] W klasie IV będzie ten sam wychowawca, który jest w klasie I-III, a dojdą do niego ci, którzy będą robić wstęp do przedmiotów, jak to się brzydko mówi: propedeutykę przedmiotu - dlatego, że nasze badania pokazują, że gubi nam się dziecko w IV klasie, nie potrafi sobie poradzić z nowymi przedmiotami" - powiedziała Zalewska, prezentując koncepcję zmian w Toruniu.

    Podkreśliła, że celem reformy "w obliczu katastrofalnego niżu demograficznego" jest uratowanie potencjału polskiej edukacji.

    Liceum ogólnokształcące będzie 4-letnie, technikum - 5-letnie, szkoła branżowa dwustopniowa: 3 (I stopnia - zasadnicza zawodowa) i 2 lata. W szkole branżowej będzie można zdać maturę zawodową.

    "W 2017/2018 idzie pierwszy rocznik do szkoły powszechnej z nową podstawą programową - przejdzie on 12 lat, żeby zdać maturę - egzamin dojrzałości. Jednocześnie przytrzymujemy już VII klasę" - wskazała minister.

    Klasa I i VII będą w 2017 r. prowadzone już według nowej podstawy programowej, dodała.

    Minister zapowiedziała m.in. zwiększenie dodatku dla wychowawcy klasy, wspieranie finansowe małych szkół, a także wprowadzenie nowego stopnia awansu zawodowego - nauczyciel specjalista.

    "Chcę zaznaczyć, że to są założenia, to nie jest zamknięty proces. Dlatego dziękuję za debaty i zapraszam do dalszej wspólnej pracy na rzecz zmiany systemu edukacji" - podsumowała minister.

    (ISBnews)

  • 27.06, 10:37Gaj: Dobrym momentem na sprzedaż częstotliwości 700 MHz jest rok 2018 

    Warszawa, 27.06.2016 (ISBnews) - Dobrym momentem na sprzedaż częstotliwości 700 MHz jest rok 2018, uważa prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) Magdalena Gaj.

    "Mamy kolejne częstotliwości: 700 MHz, które powinny być udostępnione do 2020 r. W mojej ocenie, dobrym momentem na sprzedaż jest rok 2018" - powiedziała Gaj w rozmowie z tygodnikiem "wSieci".

    Dodała, że przedsiębiorcy "muszą odetchnąć" po wydatkach, które teraz ponoszą. Ponadto w 2018 r. wygasa rezerwacja częstotliwości dla Sferii.

    "Wcześniej dostała ona poza aukcją 5 MHz. Warto połączyć sprzedaż siedemsetek z tą, którą dzisiaj ma Sferia i zrobić porządną aukcję. Aby wszyscy mieli równe szanse" - dodała prezes UKE.

    Według jej słów, ceny częstotliwości zależą od nasycenia rynku, konkurencyjności.

    Gaj poinformowała też, że nie będzie kandydować na kolejną kadencję prezesa UKE. Jej kadencja kończy się w styczniu 2017 r.

    W niedawnej aukcji częstotliwości z pasma 800 MHz łączna kwota sprzedaży przekroczyła 9 mld zł.

    (ISBnews)

  • 27.06, 08:12Nowak z MF: Koszty obsługi długu po Brexicie nie zagrożą planowi reform 

    Warszawa, 27.06.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów nie przewiduje zwyżek rentowności w dalszej części roku do poziomów, które miałyby tak znaczące przełożenie na łączny koszt obsługi długu Skarbu Państwa, że spowodowałoby to konieczność rewizji agendy reform zapowiadanych przez rząd, poinformował wiceminister finansów Piotr Nowak.

    "Większość kosztów obsługi długu emitowane w tym roku zostało już zdeterminowane. W sytuacji utrzymującej się podwyższonej zmienności możemy ograniczyć podaż nowych obligacji. Nie przewidujemy jednocześnie zwyżek rentowności w dalszej części roku do poziomów, które miałyby tak znaczące przełożenie na łączny koszt obsługi długu Skarbu Państwa, że spowodowałoby to konieczność rewizji agendy reform zapowiadanych przez rząd" - powiedział Nowak w wywiadzie dla "Pulsu Biznesu".

    Podkreślił, że wobec tego, że od początku roku resort brał pod uwagę ryzyko Brexitu i również pod tym kątem kształtował dotychczasową politykę emisyjną, ma teraz "komfortową sytuację" z punktu widzenia finansowania potrzeb pożyczkowych.

    Odwołując w piątek odwołało zaplanowany na 27 czerwca br. przetarg zamiany obligacji skarbowych w związku ze zwiększoną zmiennością rynkową spowodowaną wynikami referendum w Wielkiej Brytanii, Ministerstwo Finansów wskazywało, że zaawansowanie finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w br. kształtuje się na poziomie 70%. Przy tym wysoki stan rezerwy płynnych środków (ok. 60 mld zł wg stanu na koniec maja) pozwala na ograniczenie podaży obligacji skarbowych w najbliższym okresie, w zależności od sytuacji rynkowej.

    W czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii zwolennicy Brexitu zdobyli 51,9% głosów przy frekwencji wynoszącej 72,2%.

    (ISBnews)

  • 24.06, 14:01Szydło: Brexit pokazał, że UE potrzebuje reform, które ją wzmocnią 

    Warszawa, 24.06.2016 (ISBnews) - Decyzja Brytyjczyków o wyjściu ze struktur Unii Europejskiej, podjęta w czwartkowym referendum, jest skutkiem unikania prze Unię rozwiązywania kryzysów, dlatego polski rząd zaproponuje państwom członkowskim rozmowy o reformach, które wzmocnią Unię, zapowiedziała premier Beata Szydło. Jednocześnie zadeklarowała, że rząd będzie zabiegać o zagwarantowanie utrzymania praw nabytych obywatelom polskim mieszkającym i pracującym w Wielkiej Brytanii.

    "Polski rząd szanuje suwerenną decyzję Wielkiej Brytanii. Szanujemy decyzję Brytyjczyków. To nie jest dzień, który napawa nas wszystkich radością, ale decyzja obywateli Wielkiej Brytanii jest decyzją suwerenną. Natomiast dzisiejszy dzień powinien być przede wszystkim dniem refleksji, w którym kierunku powinna zmierzać i w którym kierunku zmierza Unia Europejska, jakie powinny być podejmowane decyzje, aby UE budowała przede wszystkim swoją przyszłość, myśląc o narodach europejskich, o Europejczykach" - powiedziała Szydło w wystąpieniu.

    Podkreśliła, że wynik brytyjskiego referendum jest przede wszystkim skutkiem kryzysów, które od dłuższego czasu mają miejsce w UE, a które - jak podkreśliła "nie były rozwiązywane, a były po prostu zamiatane pod dywan". Według niej, dzisiaj trzeba wyciągnąć wnioski z tego, co wydarzyło się w Wielkiej Brytanii.

    "Polska jest odpowiedzialnym członkiem UE i Polska będzie odpowiedzialnym członkiem UE. Celem polskiego rządu jest budowanie silnej, zjednoczonej Europy suwerennych narodów i takie propozycje przedstawimy na forum UE. Zaproponuję politykom UE, ażebyśmy nie bali się rozmowy o przyszłości UE i o koniecznych reformach, które musimy przeprowadzić" - powiedziała premier.

    "Europa nie może bać się odpowiadania sobie na trudne pytania i rozwiązywania problemów i konfliktów, bo to, że konflikty i problemy nie były rozwiązywane doprowadziło do takiej właśnie decyzji obywateli Wielkiej Brytanii. Nie możemy udawać, że nie ma kryzysu w UE" - podkreśliła.

    Szydło zapowiedziała, że jej rząd zaproponuje reformy, które są konieczne po to, "ażeby UE stawała się silniejsza, żeby się rozwijała" i aby mogła "zapewnić swoim obywatelom dobrobyt, bezpieczeństwo i dobrą przyszłość".

    Premier liczy, że na zaplanowanym na przyszły tydzień szczycie europejskim w Brukseli politycy podejmą rozmowy nie tylko o tym, co wydarzyło się w Wielkiej Brytanii, ale także o konkretnych działaniach, które powinny być podjęte.

    "W tej chwili przed nami przede wszystkim proces, który musimy uzgodnić z Wielką Brytanią: wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE. To będzie czas negocjacji, przede wszystkim - uzgadniania wzajemnych relacji i współpracy. Mogę państwa zapewnić, że dla polskiego rządu najważniejszą sprawą, którą będziemy podejmowali będzie oczywiście los polskich obywateli, którzy mieszkają, pracują w Wielkiej Brytanii. Będziemy zabiegać o to i gwarantować dla polskich obywateli mieszkających w Wielkiej Brytanii, ażeby te przywileje, które zyskali jako prawa nabyte pozostały" - zadeklarowała Szydło.

    (ISBnews)

     

  • 22.06, 15:10Prezydent podpisał ustawę o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych 

    Warszawa, 22.06.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Ustawa określa warunki i tryb budowy oraz lokalizacji elektrowni wiatrowych. Została uchwalona w związku z dynamicznym rozwojem energetyki wiatrowej i jednoczesnym brakiem odpowiednich ram prawnych. Ustawa wprowadza definicję elektrowni wiatrowej i ustala, że instalacje tego typu będą mogły być lokalizowane wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" - czytamy w informacji.

    Nowe przepisy dotyczą elektrowni wiatrowych o mocy większej niż 40 kW, czyli nie obejmują mikro instalacji.

    Zgodnie z przepisami ustawy, elektrownię wiatrową będzie można postawić w odległości nie mniejszej niż 10-krotność jej wysokości (wraz z wirnikiem i łopatami) od zabudowań mieszkalnych i mieszanych, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa oraz obszarów szczególnie cennych z przyrodniczego punktu widzenia (np. parków narodowych czy krajobrazowych i rezerwatów).

    Ustawa pozwala także na przebudowę, nadbudowę, rozbudowę, remont, montaż i odbudowę budynku mieszkalnego stojącego w odległości mniejszej niż określona w ustawie.

    "W myśl ustawy, nie będzie można rozbudowywać istniejących wiatraków, które nie spełniają kryterium odległości - dozwolony będzie tylko ich remont i prace niezbędne do prawidłowego użytkowania" - czytamy dalej.

    (ISBnews)

  • 22.06, 12:20Prezydent podpisał ustawę o gwarantowanych przez SP ubezpieczeniach eksportowych 

    Warszawa, 22.06.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych oraz niektórych innych ustaw,j, poinformowała Kancelaria Prezydencka. 

    "Ustawa dotyczy przeniesienia niektórych kompetencji na rzecz ministra właściwego do spraw gospodarki, pozostających dotychczas odpowiednio w dyspozycji prezesa Rady Ministrów, ministra skarbu państwa oraz ministra finansów, dotyczących m.in. nadzoru nad Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A (KUKE), udziału w powoływaniu i odwoływaniu członków organów Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) oraz rozszerzenia składu Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) o ministra właściwego do spraw gospodarki lub jego przedstawiciela" - podano w informacji.

    W ramach przepisów regulujących skład zarządu KUKE dodano nową regulację wskazującą, że zarząd KUKE składa się z 4 członków i jest zdolny do prowadzenia spraw spółki i podejmowania uchwał jeżeli liczba jego członków wynosi nie mniej niż 3 osoby. W przypadku, gdy liczba członków Zarządu Korporacji jest mniejsza niż 4 w terminie 30 dni podejmuje się czynności w celu uzupełnienia składu do 4 osób, podano także.

    W wprowadzono również zmiany związane z wykonywaniem kontroli w KUKE przez ministra właściwego do spraw gospodarki.

    "Minister właściwy do spraw gospodarki będzie wykonywał uprawnienia wynikające z praw majątkowych Skarbu Państwa w odniesieniu do: Agencji Rozwoju Przemysłu, Polskiego Funduszu Rozwoju, Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Polskiego" - czytamy w komunikacie.

    Przepisy wprowadzają zmianę sposobu powoływania tych organów BGK, a także zmiany w ich składzie. Wprowadzono również dodatkowe uprawnienia dotyczące uzyskania informacji przez właściwych ministrów w zakresie przypisanych im kompetencji, podano także.

    "W ramach regulacji dotyczących nadzoru nad rynkiem finansowym wprowadza się rozszerzenie składu KNF o ministra właściwego do spraw gospodarki lub jego przedstawiciela" - czytamy w komunikacie.

    (ISBnews)

     

  • 22.06, 11:21Prezydent podpisał ustawę o wspieraniu rozwoju sieci telekomunikacyjnych 

    Warszawa, 22.06.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw, podała Kancelaria Prezydenta. Uchwalona ustawa ma m.in. usunąć najważniejsze bariery administracyjne i prawne, blokujące inwestycje telekomunikacyjne

    "Zasadniczym celem przedmiotowej ustawy jest implementacja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2014/61/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie środków mających na celu zmniejszenie kosztów realizacji szybkich sieci łączności elektronicznej" - czytamy w informacji.

    Uchwalona ustawa ma także usunąć najważniejsze bariery administracyjne i prawne, blokujące inwestycje telekomunikacyjne, podkreśliła Kancelaria Prezydenta.

    "Przyjęcie przedmiotowej ustawy jest konieczne do zabezpieczenia świadczenia usług telekomunikacyjnych użytkownikom końcowym, zwłaszcza szerokopasmowego dostępu do internetu i łączności bezprzewodowej, w szczególności w związku z ważnymi wydarzeniami gromadzącymi wielokrotnie większą niż normalnie liczbę użytkowników (np. zbliżające się obchody Światowych Dni Młodzieży w 2016 r.) oraz rozpoczęciem przygotowania i realizacji projektów w pierwszym naborze Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa" - czytamy dalej.

    Główne zmiany wprowadzane omawianą ustawą to:

    1) nałożenie obowiązku udostępnienia infrastruktury technicznej w celu realizacji infrastruktury telekomunikacyjnej na podmioty zapewniające infrastrukturę transportową;

    2) wprowadzenie obowiązku koordynacji robót budowlanych, dotyczących infrastruktury technicznej, finansowanych w całości lub części ze środków publicznych, polegającego na umożliwieniu wspólnego prowadzenie robót, dotyczących tej infrastruktury i infrastruktury telekomunikacyjnej, czyli prowadzenia robót w tym samym miejscu i w tym samym czasie;

    3) doprecyzowanie przepisów dotyczących dostępu do nieruchomości, w tym do budynku;

    4) usprawnienie procedury administracyjnej dla dostępu do nieruchomości zlokalizowanych w granicach terenów zamkniętych, takich jak tereny kolejowe, tereny lasów państwowych, wyodrębnionych osiedli pozostających pod zarządem wspólnot lub spółdzielni mieszkaniowych;

    5) wprowadzenie obowiązku wyposażenia budynku wielorodzinnego, zamieszkania zbiorowego lub użyteczności publicznej w instalację telekomunikacyjną, jeśli budynek jest poddawany przebudowie, nadbudowie lub rozbudowie obejmującej ingerencję w jakąkolwiek infrastrukturę techniczną;

    6) stworzenie - prowadzonego elektronicznie przez prezesa UKE - punktu informacyjnego, który obejmuje informacje o istniejącej infrastrukturze, o planach inwestycyjnych oraz o zasadach budowania inwestycji telekomunikacyjnych;

    7) skrócenie terminu na wydanie decyzji o lokalizacji w pasie drogowym elementów infrastruktury (zmiana w ustawie o drogach publicznych);

    8) wprowadzenie delegacji ustawowej do określenia w drodze rozporządzenia m.in. maksymalnej wysokości rocznych stawek opłat za udostępnienie jednego metra bieżącego kanału technologicznego (zmiana w ustawie o drogach publicznych);

    9) doprecyzowanie przepisów dotyczących narad koordynacyjnych  (wprowadzenie 14 i 7-dniowego terminu dla przeprowadzenia odpowiednio narady i narady dodatkowej) i modyfikacja tej procedury (zmiana w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne);

    10) zmiana wysokości opłat za udostępnienie materiałów z zasobów geodezyjnych i kartograficznych (zmiana w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne);

    11) wprowadzenie obowiązku przeprowadzenia, na uzasadniony wniosek jednostki samorządu terytorialnego, przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, kontroli – nieobjętej planem - w zakresie poziomów pól elektromagnetycznych emitowanych z instalacji radiokomunikacyjnych (zmiana w ustawie o Inspekcji Ochrony Środowiska);

    12) stworzenie możliwości wydania przez ministra właściwego ds. środowiska rozporządzenia, w którym zostaną określone wymagania dotyczące wyników pomiarów pól elektromagnetycznych (zmiana w ustawie - Prawo ochrony środowiska), podano także w materiale.

    Ustawa, z wyjątkiem niektórych przepisów, wejdzie w życie z dniem 1 lipca 2016 r.

    (ISBnews)

     

  • 21.06, 16:30Szydło: Rząd może przygotować ustawy ws. powrotu nadzoru bankowego do NBP 

    Warszawa, 21.06.2016 (ISBnews) - Rząd przygotuje odpowiednie ustawy, jeżeli propozycje prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adama Glapińskiego dotyczące powrotu nadzoru bankowego do NBP będą tego wymagały, wynika z wypowiedzi premier Beaty Szydło.

    Premier wskazała, że już wcześniej rozmawiała z prezesem Glapińskim o tym, czy przenieść na powrót nadzór bankowy do struktur banku centralnego.

    "Umówiliśmy się z panem prezesem na to, że on takie propozycje przygotuje i jeśli będą wymagały zmian ustawowych, to oczywiście rząd takie przygotuje" - powiedziała Szydło podczas konferencji po posiedzeniu rządu.

    W maju Glapiński zapowiadał, podczas przesłuchania w sejmowej komisji jako kandydat na szefa NBP, że opowiadałby się za powrotem nadzoru bankowego do NBP. Według niego, okazja się nadarzy, bo kończy się kadencja przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) - nie będzie więc jakiś personalnych problemów.

    Obecny przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak został powołany na to stanowisko z dniem 12 października 2011 r. Kadencja przewodniczącego trwa 5 lat.

    KNF powstała 19 września 2006 r. na mocy Ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Zastąpiła Komisję Nadzoru Bankowego, Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

    (ISBnews)

     

  • 21.06, 16:09Rząd przyjął projekt ustawy, by obniżyć CIT dla małych firm do 15% od 1 I 2017 

    Warszawa, 21.06.2016 (ISBnews) - Rząd przyjął projekt ustawy o podatku CIT, obniżający opodatkowanie dla małych firm do 15% i liczy, że będzie ona obowiązywać od 1 stycznia 2017 r., zapowiedziała premier Beata Szydło.

    "Rząd przyjął ustawę CIT obniżającą podatek z 19 do 15%. Ma dać firmom możliwość rozwijania się. To rozwiązanie jest rozwiązaniem bardzo korzystnym dla przedsiębiorców i jest jednym z pierwszych, które kierujemy do przedsiębiorców" - powiedziała Szydło podczas konferencji.

    Dodała, że ma nadzieje, iż Sejm szybko przyjmie ustawę, tak aby mogła ona obowiązywać od 1 stycznia 2017 r.

    "Przebadaliśmy 390 tys. podmiotów, które płacą podatek CIT, co stanowiło ok. 90% wszystkich podmiotów, które aktywnie płacą podatek i wyliczone skutki finansowe po stronie budżetu państwa oszacowaliśmy na kwotę 270 mln zł. Uznaliśmy, że możemy od 1 stycznia taką regulację obniżającą stawkę CIT wprowadzić, bo będziemy mieli zaawansowane zmiany systemu podatkowe w zakresie jego uszczelnienia i zmiany te zostaną zamortyzowane" - powiedział wiceminister finansów Wiesław Jańczyk podczas konferencji.

    Dodał, że chodzi o ubytki w kwocie około 62 mln zł w kasie samorządów  i około 200 mln zł po stronie budżetu.

    "Będzie to zachęta do wychodzenia z szarej strefy i prowadzenia działalności przez wiele podmiotów" - powiedział wiceminister.  

    W odpowiedzi na pytanie dotyczące ewentualnych skutków dla małych, 1-osobowych firm prowadzących działalność gospodarczą, Jańczyk wskazał: "Jesteśmy przekonani, że wiele podmiotów często tych najmniejszych otrzyma zachęte do prowadzenia biznesu i otrzyma korzystniejsze warunku poprzez obniżenie daniny. Skutki wydają się być dobrze policzone".

    "Obniżka podatku CIT to nasza pierwsza propozycja. Nie przewidujemy obniżki dla osób samozatrudnionych. Jesteśmy jednak w trakcie opracowywania dużej zmiany podatkowej i opracowywania nowego systemu podatkowego" - podkreśliła premier Szydło.

    Ministerstwo Finansów już w lutym informowało, że przygotowało projekt ustawy obniżającej obciążenia podatkowe małych przedsiębiorców (podatników CIT). Jak wówczas podkreślano, dzięki niemu, ok. 90% podatników CIT będzie mogło skorzystać z obniżonej 15-procentowej stawki podatku dochodowego od osób prawnych.

    Przedstawiciele małych i średnich firm wskazywali jednak, ta ustawa obejmie niewielką grupę mikroprzedsiębiorstw, a korzyści z tego tytułu będą bardzo małe.

    Przedstawiciele Ministerstwa Finansów informowali wcześniej dzisiaj, że w resorcie trwają prace nad systemem ryczałtowym dla firm płacących podatek VAT. W marcu br. resort finansów podał, że dopiero rozważa takie rozwiązanie. Według pierwotnej koncepcji, podatkiem ryczałtowym byłyby objęte firmy o przychodach do 150 tys. zł rocznie.

    (ISBnews)

     

  • 21.06, 15:53Rząd przyjął ustawę o włączeniu europejskich poświadczeń do Rejestru Spadkowego 

    Warszawa, 21.06.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, sprawiającej, że krajowym Rejestrem Spadkowym objęte zostaną również europejskie poświadczenia spadkowe (EPS). Wpisania EPS do Rejestru dokona z urzędu sąd albo notariusz wydający EPS, podało Ministerstwo Sprawiedliwości.

    "Rejestr Spadkowy to publiczny rejestr, prowadzony przez Krajową Radę Notarialną w systemie teleinformatycznym. Wprowadzono go ustawą z 10 lipca 2015 r., która w pełni wejdzie w życie 8 września 2016 r. W Rejestrze Spadkowym będą ujawniane informacje na temat orzeczeń sądowych i dokumentów wydawanych przez notariuszy, potwierdzających prawa do spadku" - czytamy w komunikacie.

    Natomiast EPS to kolejne - obok postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku oraz wydawanego przez notariuszy aktu poświadczenia dziedziczenia - poświadczenie służące wykazywaniu praw do spadku. EPS może być alternatywą dla dotychczasowych dokumentów. Wydawany, według jednolitego wzoru, przez sąd lub notariusza (w zależności od wyboru zainteresowanego), rodzi skutki we wszystkich państwach członkowskich UE związanych rozporządzeniem, bez potrzeby odrębnego uznania lub stwierdzenia wykonalności, podano również.

    Unijne przepisy nie wymagają bezwzględnie rejestrowania EPS w krajowych rejestrach obejmujących dokumenty potwierdzające prawa do spadku. Taka rejestracja zwiększa jednak skuteczność EPS wydawanych przez polskie sądy i polskich notariuszy. Wzmacnia też wiarygodność samego Rejestru Spadkowego oraz pewność obrotu prawnego, a także minimalizuje ryzyko wydawania sprzecznych orzeczeń, czy innych dokumentów potwierdzających prawa do spadku, wyjaśniono.

    Poza rozszerzeniem Rejestru Spadkowego na EPS przyjęty przez rząd projekt doprecyzowuje i koryguje niektóre obowiązujące przepisy. Dotyczą one aktów poświadczenia dziedziczenia, Rejestru Spadkowego, trybu składania przez notariuszy wniosków o wpis w księdze wieczystej, a także opłat za wpisy dokonywane w Rejestrze Spadkowym.

    Projektowana ustawa ma wejść w życie 8 września 2016 r. W ten sposób Rejestr Spadkowy, już od samego początku swojego funkcjonowania, obejmie także EPS, podsumowano.

    (ISBnews)

  • 21.06, 14:42MR wskazało 47 projektów wartych 81 mld zł do finansowania z Planu Junckera 

    Warszawa, 21.06.2016 (ISBnews) - Lista potencjalnych rządowych inwestycji, które będą ubiegać się o wsparcie z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS) - finansowego filaru tzw. Planu Junckera - liczy 47 projektów o wartości blisko 81 mld zł, podało Ministerstwo Rozwoju (MR).

    "Najliczniejszą grupą projektów są przedsięwzięcia z sektora energetycznego (22 projekty do złożenia i 1 złożony). Inwestycje o największej wartości i znaczeniu dotyczą infrastruktury energetycznej oraz petrochemicznej. Istotną grupą ze względu na wartość są inwestycje dotyczące żeglugi śródlądowej. Obejmą one szereg działań inwestycyjnych na Wiśle i Odrze. Na liście znajduje się również 7 projektów z zakresu transportu szynowego, w tym związane z projektowaniem i budową taboru oraz inwestycjami w infrastrukturę (najwyższa wartość - budowa linii kolejowej Podłęże-Piekiełko - 7,1 mld zł) oraz 4 projekty z zakresu transportu morskiego (najbardziej kosztowny dotyczy rozbudowy infrastruktury portowej w Szczecinie - 4,2 mld zł)" - czytamy w komunikacie.

    Dwie rządowe inwestycje - Tauronu i Przewozów Regionalnych - o wartości ponad 2,1 mld zł, są już w ocenie Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

    Projekty będą sukcesywnie przekazywane przez promotorów do oceny EBI. Zgodnie z harmonogramem w 2016 r. do banku powinno trafić 26 aplikacji, w 2017 – 17 aplikacji, i w latach 2018 – 2019 – po jednej co rok. Lista ma charakter otwarty. Oznacza to, że będzie na bieżąco aktualizowana. Resorty składają do Ministerstwa Rozwoju kolejne projekty, które po weryfikacji zostaną dodane do listy, podano również.

    "Plan Junckera to jedno z narzędzi, które chcemy wykorzystać do realizacji Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Jednym z celów rządowego planu jest podniesienie poziomu inwestycji w Polsce. Lista składa się z projektów, które wyszły ze stadium pomysłu, toczą się wokół nich prace przygotowawcze i możliwe jest określenie horyzontu czasowego w jakim beneficjenci będą ubiegać się o wsparcie. Są także spójne z rządowymi dokumentami strategicznymi" - powiedział wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, cytowany w komunikacie.

    W ramach EFIS nie ma tzw. kopert narodowych, co oznacza, że polskie projekty konkurują z przedsięwzięciami z innych krajów. Wsparcie ma być dostępne do lipca 2019 roku, ale środki mogą wyczerpać się wcześniej. O pomocy EBI decyduje więc dobre przygotowanie inwestycji i czas.

    Lista powstała w wyniku konsultacji pomiędzy Ministerstwem Rozwoju, które jest koordynatorem wsparcia EFIS w Polsce, a pozostałymi resortami. Została przygotowana po to, by zidentyfikować i skoordynować rządowe inwestycje, mające potencjał do uzyskania wsparcia z funduszu.

    Wsparcie EBI ma charakter zwrotny. Ostateczne decyzje o jego wykorzystaniu dla poszczególnych projektów będą zapadały po otrzymaniu konkretnej oferty ze strony banku, z uwzględnieniem celu jakim jest zapewnienie najbardziej optymalnej struktury finansowania danej inwestycji, wyjaśniono.

    Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS) to kluczowy instrument służący realizacji Planu Inwestycyjnego dla Europy (tzw. Planu Junckera). Działanie funduszu opiera się na gwarancji o wartości 16 mld euro wydanej przez Komisję Europejską oraz zasobach własnych EBI w wysokości 5 mld euro. Według przyjętych założeń ten system gwarancji ma pozwolić EBI na udzielenie wsparcia finansowego do kwoty 60,8 mld euro. W dalszej kolejności kwota ta ma pozwolić, poprzez zaangażowanie dodatkowego kapitału spoza EBI, na realizację inwestycji o wartości 315 mld euro, z czego 240 mld euro w ramach strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, zaś 75 mld euro w ramach sektora MŚP oraz spółek o średniej kapitalizacji.

    EFIS stanowi również ważne narzędzie do realizacji celów określonych w Planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Może on być jednym ze źródeł finansowania Planu, który zakłada wzrost stopy inwestycji w kraju w najbliższych latach. Beneficjentami EFIS mogą być instytucje publiczne (rządowe oraz samorządowe) i prywatne.

    Wsparcie udzielane jest w ramach dwóch okienek - "infrastruktura i innowacje" oraz "okno dla małych i średnich przedsiębiorstw". W pierwszym przypadku promotor projektu powinien wystąpić wprost do warszawskiego biura Europejskiego Banku Inwestycyjnego, przedkładając podstawowe informacje dotyczące inwestycji. Nie ma tutaj sformalizowanych procedur aplikacji, jakie obowiązują przy dystrybucji dotacji unijnych. Dotychczas w ramach tego okna zatwierdzono do dofinansowania jeden projekt firmy z branży mleczarskiej. W przypadku kolejnych czterech projektów (w tym dwóch rządowych) - decyzja zatwierdzająca spodziewana jest w lipcu br. W przypadku małych i średnich przedsiębiorstw wsparcie udzielane jest poprzez banki komercyjne i inne instytucje finansowe działające w Polsce. Obecnie w ten system w Polsce weszło 14 podmiotów finansowych (Idea Bank, Raiffeisen Leasing Polska, BGK + 11 subpośredników BGK). Dzięki umowom gwarancyjnym z EFIS mogą oferować finansowanie przedsiębiorcom. Łączna wartość gwarancji z EFIS dla tych podmiotów wynosi 2,1 mld zł. Nie wszystkie uruchomiły już swoją ofertę, ale kilka z nich już działa. Wkrótce mają być zawarte kolejne umowy pośrednictwa finansowego, które powiększą możliwy portfel gwarancji EFIS w Polsce o ponad 200 mln zł.

    Dane oficjalne z systemu sprawozdawczego mówią, że na koniec marca br. (wykorzystanie monitorowane jest kwartalnie) 190 przedsiębiorców uzyskało finansowanie na kwotę ok. 30 mln zł. Dane szacunkowe, zebrane od pośredników na koniec maja wskazują, że zawarto już ok. 1000 umów wsparcia o wartości ponad 100 mln zł.

    Dynamika wzrostu jest duża. Na rynek wchodzą z ofertą kolejni pośrednicy finansowi. Do oceny przez EBI będą sukcesywnie kierowane również kolejne projekty rządowe. MR liczy także na samorządy. W ostatnich miesiącach we współpracy z EBI i Komisją Europejską resort przeprowadził akcję informacyjną dla wszystkich potencjalnych beneficjentów, podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

  • 21.06, 13:22MR: Projekt ws. sukcesji w firmach rodzinnych trafi wkrótce do konsultacji społ. 

    Warszawa, 21.06.2016 (ISBnews) - Projekt ustawy dotyczący usprawnienia sukcesji w firmach rodzinnych ma w najbliższych dniach trafić do konsultacji społecznych, zapowiedziała zastępca dyrektora w Departamencie Doskonalenia Regulacji Gospodarczych w Ministerstwie Rozwoju Luiza Modzelewska.

    "W najbliższych dniach projekt ustawy trafi do konsultacji społecznych" - powiedziała Modzelewska podczas posiedzenia podkomisji stałej do spraw mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.

    Według niej, problem sukcesji w przypadku firm rodzinnych występuje w całej Europie, dotyczy ok. 30% takich firm, w Polsce ten wskaźnik jest jeszcze wyższy. "Chcielibyśmy zmienić otoczenie prawne, aby ta sukcesja mogła przechodzić sprawniej" - dodała Modzelewska.

    Z kolei przedstawiciele resortu finansów obecni podczas posiedzenie podkomisji wśród ułatwień dla małych firm wymieniali m.in. ustawę dotyczącą obniżenia podatku dochodowego do 15% z 18% obowiązującego obecnie, nad którą obraduje dzisiaj rząd.

    Jednak według przedstawicieli małych i średnich firm, ta ustawa obejmie niewielką grupę mikroprzedsiębiorstw, a korzyści z tego tytułu będą bardzo małe.

    Przedstawiciele Ministerstwa Finansów poinformowali również, że w resorcie trwają prace nad systemem ryczałtowym dla firm płacących podatek VAT. W marcu br. resort finansów podał, że dopiero rozważa takie rozwiązanie. Według pierwotnej koncepcji, podatkiem ryczałtowym byłyby objęte firmy o przychodach do 150 tys. zł rocznie.

    (ISBnews)

     

  • 20.06, 13:47MC: Cyfryzacja ma dać do 80% relacji z administracją przez internet w 5 lat 

    Warszawa, 20.06.2016 (ISBnews) - Program "Od papierowej do cyfrowej Polski", przygotowywany przez Ministerstwa Rozwoju, Cyfryzacji oraz Zdrowia zakłada m.in., że w perspektywie 3 do 5 lat, połowa obywateli 80% swoich relacji z administracją mogła prowadzić przez internet, a także spadek udziału pieniądza gotówkowego w obrocie z 21,5% do ok. 15% za 5 lat, podał resort cyfryzacji.

    Program "Od papierowej do cyfrowej Polski" ma wyznaczyć kierunki rozwoju e-państwa i cyfryzacji gospodarki. Wpisuje się on w Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, który zakłada, że nowoczesna e-administracja jest koniecznym elementem sprawnego państwa, czyli podstawy zrównoważonego rozwoju, zaznaczono w informacji.

    "Prace są prowadzone w Zespole zadaniowym przy Komitecie Rady Ministrów ds. Cyfryzacji we współpracy z innymi resortami i partnerami biznesowymi […]. Program przewiduje m.in. cyfryzację kluczowych usług publicznych, zwiększenie obrotu bezgotówkowego i wdrożenie inicjatywy tożsamości elektronicznej (eID)" - czytamy w komunikacie.

    Program na tym etapie formułuje postulaty, ocenia potencjalne korzyści i wskazuje harmonogramy i mierniki poszczególnych strumieni w ramach inicjatywy, podkreślono w informacji.

    "Zakładamy ambitne, ale realne cele. Chcemy, aby w perspektywie 3 do 5 lat, połowa obywateli 80% swoich relacji z administracją mogła prowadzić przez internet. Zakładamy też, że za 5 lat udział pieniądza gotówkowego spadnie z 21,5% do ok. 15%" - czytamy dalej.

    Strumień Cyfrowe Usługi Publiczne (CUP) dotyczy cyfryzacji kluczowych usług publicznych dla jednej bramy do administracji jaką jest obywatel.gov.pl. Miernikiem realizacji ma być m.in. uruchomienie 50 usług elektronicznych (1 fala) oraz przygotowanie prawne do cyfryzacji kolejnych 30 (2 fala) w ciągu 12 miesięcy.  

    Strumień e-ID dotyczy wdrożenia od strony prawnej, organizacyjnej i technicznej modelu sfederalizowanego identyfikacji i uwierzytelniania oraz usług zaufania, upowszechnienie usług e-administracji dla obywatela i biznesu dzięki wdrożeniu i wykorzystaniu w nich masowych mechanizmów identyfikacji i uwierzytelniania oraz wdrożenie kluczowych usług publicznych z wykorzystaniem mechanizmów masowej identyfikacji i uwierzytelniania - zweryfikowanych pod względem bezpieczeństwa, wydajności i ergonomii użycia.

    Na koniec 2017 roku liczba użytkowników z wydanymi komercyjnymi i państwowym eID powinna sięgać 10 mln (2/3 aktywnych klientów bankowości internetowej), a tzw. Top 10 usług publicznych z wykorzystaniem eID (w tym wnioskowanie w ramach programu Rodzina 500+) powinno zostać wdrożone. Najpóźniej do końca 2016 roku powinny więc zostać wdrożone odpowiednie regulacje prawne.

    Strumień e-Zdrowie opracowuje działania zmierzające do zmniejszenia liczby nieprawidłowości ze strony świadczeniodawców usług zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych oraz do automatyzacji procesów administracyjnych i, co za tym idzie, poprawy ich efektywności. W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad udostępnieniem pacjentom szeregu usług elektronicznych.

    Planowane jest zaopatrzenie wszystkich obywateli (pacjentów) w narzędzie identyfikacji i  uwierzytelniania uznane w obszarze ochrony zdrowia i opcjonalnie w innych obszarach, pełniące również funkcję nośnika Medycznych Danych Ratunkowych.

    Dokument zakłada także, że dzięki strumieniowi Zwiększenie Obrotu Bezgotówkowego opracowane zostaną działania: ograniczenie kosztów obrotu gotówkowego oraz zwiększenie wygody dla obywateli poprzez wprowadzenie możliwości opłacania należności wobec sektora publicznego w formie bezgotówkowej, walka z szarą strefą oraz ograniczenie kosztów funkcjonowania administracji. Szacowany wpływ netto do budżetu państwa wynikający z tego strumienia to 10-13 mld zł.

    Wdrożenie funkcjonalności Schematu Krajowego pozwoli z kolei na zwiększenie roli państwa w ustalaniu standardów dla płatności bezgotówkowych i stworzenie taniego i wygodnego rozwiązania płatniczego m.in. do płatności w relacjach z sektorem publicznym, szybkie udostępnienie masowego rozwiązania eID w ramach Schematu Krajowego do kontaktów z sektorem publicznym, a także udostępnienie usług e-gov na nośnikach Schematu Krajowego.

    W ciągu roku powinna się pojawić możliwość bezkosztowego dla obywatela płacenia za pomocą instrumentu Schematu Krajowego we wszystkich agendach publicznych. W ciągu 6-9 miesięcy powinno nastąpić uruchomienie mobilnego eID.

    Kolejne elementy to strumień e-Faktura i e-Paragon, które z kolei pomogą osiągnąć inne kluczowe cele dla państwa i gospodarki, w tym: zwiększenie ściągalności podatków, transparentności działania i wydatków jednostek finansów publicznych oraz obniżenie kosztów administracji i gospodarki oraz uczestnictwo polskich przedsiębiorstw w transgranicznym rynku zamówień publicznych i obrocie gospodarczym UE poprzez włączenie Polski do Jednolitego Europejskiego Rynku Cyfrowego.

    Zakłada się, że liczba e-faktur (obecnie 1%) w roku 2018 wzrośnie do 9%, a w 2020 sięgnie 60%. Do 2020 roku do 20% powinna wzrosnąć liczba e-transakcji ponadgranicznych w UE z udziałem polskich przedsiębiorstw i administracji, a udział e-paragonów powinien wynosić 100%. W perspektywie najbliższych 4 lat powinno to zaowocować zmniejszeniem o 90% liczby fałszywych faktur w obiegu.

    Strumień e-Daniny, e-Świadczenia to z kolei uproszczenie opłacania i księgowania składek na ubezpieczenia społeczne i pozostałych danin oraz optymalizacja obsługi danin i świadczeń, co przełoży się na redukcję kosztów wypłat świadczeń w gotówce.

    Od 2018 roku wszystkie wpłaty składek przez firmy powinny następować w nowym systemie opartym na jednolitym standardzie identyfikacji płatnika. W efekcie w rok od uruchomienia systemu po stronie administracji powinno nastąpić obniżenie kosztów księgowania o 40 proc. Z kolei uzyskanie efektu pełnego ubankowienia obniży koszty wypłat świadczeń w gotówce o 200 mln zł rocznie. Dokument zakłada także uruchomienie dwóch nowych inicjatyw: e-przedsiębiorczość oraz Bitcoin i Blockchain. 

    Wyniki prac zespołu zostaną poddane szerokim konsultacjom społecznym, a następnie uzgodnieniom rządowym, podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

  • 20.06, 09:30Rafalska: Najniższa emerytura mogłaby wzrosnąć etapami do 1000 zł 

    Warszawa, 20.06.2016 (ISBnews) - Najniższa emerytura na poziomie 1000 zł byłaby znacznie bardziej satysfakcjonująca, można ten cel osiągnąć w kilku etapach, uważa minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

    "Najniższe świadczenie na poziomie 1000 zł byłoby już znacznie bardziej satysfakcjonujące. Do tej kwoty można by dochodzić etapami" - powiedziała Rafalska w wywiadzie dla "Faktu", zapytana o to, do jakiej kwoty należałoby podnieść najniższe emerytury.

    Według Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), obecnie najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rodzinna wynosi 882,56 zł.

    Minister podkreśliła, że na ostatnim posiedzeniu rządu ministrowie zgodnie przyznali, że nie możemy się zgodzić na kolejny rok tak niskiej waloryzacji, jak obecna.

    "W tej chwili świadczenia rosną o wskaźnik inflacji (której nie ma) i o 20% wzrost wynagrodzenia. To, w odniesieniu do najniższych emerytur oznaczać będzie wzrost tylko o kilka złotych miesięcznie. To sytuacji emerytów czy rencistów nie poprawi" - wskazała Rafalska.

    Dodała, że premier Beata Szydło zwróciła się do ministrów, by starali się rozwiązać problem niskich emerytur systemowo. Podkreśliła, że obecnie mamy milion osób, które dostają z ZUS do 1100 zł miesięcznie. A dodatki wypłacane są jednorazowo.

    "Nie mamy jeszcze gotowego rozwiązania. Przygotujemy kilka wariantów. Albo wprowadzona zostanie jednoroczna ustawa, która podniesie najniższe świadczenia. Albo powstanie zupełnie nowy mechanizm, który wiązać się będzie z podwyżką najniższych świadczeń i wprowadzeniem waloryzacji dla pozostałych emerytur i rent. Ograniczają nas pieniądze, bo na podwyżki możemy wydać w przyszłym roku 3,3 mld zł" - podsumowała minister.

    (ISBnews)

  • 15.06, 09:11Abramowicz z PiS: Ograniczenie handlu w niedzielę może wejść od stycznia 2017 r. 

    Warszawa, 15.06.2016 (ISBnews) - Projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele mógłby zostać przyjęty przez Sejm w tym roku, a nowe przepisy obowiązywałyby od stycznia 2017 roku, uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i przewodniczący zespołu na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego Adam Abramowicz.

    "Projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, nie jest projektem Prawa i Sprawiedliwości, ani nie jest rządowym projektem. To jest projekt obywatelski, pod którym muszą zostać zebrane odpowiednie podpisy poparcia" – powiedział w rozmowie z ISBnews.tv Abramowicz po II Śniadaniu Eksperckim ISBnews i Centrum im. Adama Smitha.

    "Jeżeli podpisy takie zostaną zebrane, to jest szansa, że nowe przepisy weszłyby od nowego roku" – dodał poseł.   

    Według niego, korporacje handlowe, które prowadzą w Polsce sieci i otwierają placówki w niedziele, w swoich krajach mają ograniczenia lub zakaz handlu w ten dzień. Należy więc wprowadzić podobne rozwiązania, przede wszystkim dla dobra rodzimych kupców.

     "Polski przedsiębiorca, który chciałby pozostać w domu i poświęcić czas rodzinie musi otworzyć swój sklep, bo robi to jego konkurencja" – dodaje Abramowicz.

    Jego zdaniem, w zdecydowanej większości krajów w Europie obowiązuje zakaz handlu w niedzielę, a głównie w krajach postkomunistycznych można otwierać sklepy w ten dzień. I dowodzi, że nie ma to wpływu na gospodarkę.

    "Kraje Europy Zachodniej utrzymują zakaz handlu w niedzielę, a gdyby było to niekorzystne dla ich gospodarki, dawno by z tego zrezygnowały. Straszenie dużym bezrobociem z powodu wprowadzenia zakazu handlu w niedziele jest propagandą prowadzoną przez duże sieci handlowe" – uważa poseł PiS.

    Abramowicz uważa, że państwo ma obowiązek zaingerować, bo rozwiązuje problem, którego sami obywatele rozwiązać nie mogą.

    W II Śniadaniu Eksperckim ISBnews i Centrum im. Adama Smitha nt. ograniczenia handlu w niedziele uczestniczyli: prof. Urszula Kłosiewicz-Górecka z Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur, Radosław Knap dyrektor generalny w Polskiej Radzie Centrów Handlowych, Adam Abramowicz poseł Prawa i Sprawiedliwości, Przewodniczący Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, Andrzej Wojciechowicz prezes FMCG - Business Consulting, Marek Jakubiak poseł Kukiz'15, Ireneusz Jabłoński, członek zarządu Centrum im. Adama Smitha, Andrzej Sadowski Prezydent Centrum im. Adama Smitha.   

    (ISBnews)

  • 14.06, 18:46 Rząd przyjął uchwałę ws. modernizacji dróg wodnych w Polsce 

    Warszawa, 14.06.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia "Założeń do planów rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2030", przedłożoną przez ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, podało Centrum Informacyjne Rządu. Średnioroczny koszt m.in. modernizacji Odry i budowy kaskady Wisły (od Warszawy do Gdańska) w latach 2017-2020 będzie wynosić ok. 1,6 mld zł.

    "Polskim śródlądowym drogom wodnym: rzekom i kanałom – istotnym z punktu widzenia transportowego – zostanie zapewniona międzynarodowa klasa żeglowności do poziomu IV. Odra (na całej swojej długości) i Wisła (od Warszawy do Gdańska) – do 2030 r. staną się międzynarodowymi szlakami żeglugowymi. Odtworzenie żeglugi śródlądowej i rozwój transportu na polskich rzekach, premier Beata Szydło zapowiadała w exposé" - podano w komunikacie. 

    Według CIR, Polska przede wszystkim zamierza przystąpić do Porozumienia AGN – Porozumienia o śródlądowych drogach wodnych międzynarodowego znaczenia. Polskie drogi wodne mają dołączyć do szlaków żeglugowych uznanych za istotne dla integracji europejskiej sieci dróg wodnych, czyli kategorii E. Aby polskie śródlądowe drogi wodne kategorii E spełniały wymagania szlaków żeglugowych o znaczeniu międzynarodowym, muszą zostać rozbudowane lub zmodernizowane do poziomu IV klasy żeglowności.

    "Cel, którym jest budowa lub zmodernizowanie śródlądowych dróg wodnych do parametrów IV klasy żeglowności, został podzielony na cztery priorytety:
    1) Odrzańska Droga Wodna (E-30) – osiągnięcie międzynarodowej klasy żeglowności i włączenie jej w europejską sieć dróg wodnych;
    2) Droga wodna Wisły – poprawa warunków nawigacyjnych;
    3) Połączenie Odra - Wisła - Zalew Wiślany i Warszawa - Brześć – rozbudowa dróg wodnych E-70 i E-40;
    4) Rozwój partnerstwa i współpracy na rzecz śródlądowych dróg wodnych" - czytamy także. 

    CIR podał również, że wstępnie szacowane koszty budowy i modernizacji śródlądowych dróg wodnych, w celu przystosowania ich do standardów międzynarodowych szlaków żeglugowych, będą następujące:
    1) Odrzańska Droga Wodna: 2,9 mld zł do 2020 r.; 27,8 mld zł w latach 2021-2030, czyli łącznie 30,7 mld zł;
    2) Kaskada Wisły na odcinku Warszawa-Gdańsk: 3,5 mld zł do 2020 r., 28 mld zł w latach 2021-2030, czyli łącznie 31,5 mld zł;
    3)  połączenie Odra-Wisła: 2,5 mld zł do 2020 r., 4 mld zł w latach 2021-2030, czyli razem 6,5 mld zł;
    4) połączenie Wisła-Brześć: w latach 2021-2030 ma to być 8,1 mld zł.

    "Oznacza to, że średnioroczny koszt modernizacji Odry i budowy kaskady Wisły (od Warszawy do Gdańska) w latach 2017-2020 będzie wynosić ok. 1,6 mld zł" - czytamy dalej. 

    Według resortu modernizacja śródlądowych dróg wodnych przyczyni się przede wszystkim do wzrostu udziału żeglugi śródlądowej (najbardziej proekologicznej gałęzi transportu lądowego) w rynku usług transportowych, a tym samym do równoważenia systemu transportowego, a także wzrostu konkurencyjności portów morskich ujścia Odry i Wisły. 

    "Z przeprowadzonych analiz wynika, że poprawiając parametry eksploatacyjne na Odrze do 2020 r., będzie można nią przewozić do 20 mln ton ładunków rocznie. Z kolei po pierwszym etapie modernizacji dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków tą rzeką mogą wynosić ok. 7,8 mln ton ładunków rocznie, a wraz z dalszą poprawą parametrów nawigacyjnych powinny wzrosnąć do ok. 12 mln ton ładunków rocznie" - czytamy także. 

    Uchwała wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia w Monitorze Polskim.

    (ISBnews)

  • 14.06, 18:35Rząd jest za zwiększeniem wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2017 r. 

    Warszawa, 14.06.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła propozycję zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2017 r., przedłożoną przez ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, podało Centrum Informacyjne Rządu. 

    "Rząd proponuje Radzie Dialogu Społecznego pozostawienie zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2017 r. na poziomie ustawowego minimum, wynoszącego 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2016 r." - czytamy w komunikacie.

    Jak podało CIR, przedstawiając tę propozycję wzięto pod uwagę: sytuację finansów publicznych, w tym Funduszu Ubezpieczeń Społecznych; ograniczone możliwości finansowe państwa, wynikające ze stabilizującej reguły wydatkowej i zasad unijnych; potrzebę zabezpieczenia w budżecie na 2017 r. dodatkowych środków na zaplanowane działania.

    (ISBnews)