ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 12.12, 17:16Morawiecki w expose: Polska ma stać się centrum logistycznym Europy 

    Warszawa, 12.12.2017 (ISBnews) - Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował podczas swojego expose w Sejmie, że jego rząd będzie dążył do utworzenia z Polski centrum logistycznego Europy. Cele szczegółowe to m.in. budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), odbudowa portów morskich, dokończenie dróg ekspresowych i autostrad, a także - w następnej dekadzie - skoncentrowanie się na poprawie komunikacji powiatowej i gminnej.

    Wskazał, że CPK to kluczowy element strategii rozwoju transportu w Polsce. To nie tylko szansa dla sektora lotniczego, ale też szansa dla rozwoju transportu kolejowego. "CPK to będzie nasza Gdynia w sercu Polski, a także w sercu Europy" - powiedział Morawiecki w Sejmie.

    Kolejny cel to odbudowa portów morskich - Trójmiasto, Szczecin, Świnoujście oraz budowa tunelu łączącego Świnoujście z Polską.

    "To wszystko będzie kolejnym bardzo ważnym krokiem na drodze do utworzenia z Polski centrum logistycznego Europy" - stwierdził premier.

    "Brakuje u nas wciąż jeszcze wielu dróg ekspresowych i autostrad, zwłaszcza brakuje Via Carpatia w Polsce Wschodniej, brakuje także szczególnie dróg łączących Północ-Południe, zgodnie z ideą Trójmorza. I my je dokończymy: S3, S7, A1" - powiedział także Morawiecki.

    Podkreślił jednocześnie, że w kolejnej dekadzie musimy skoncentrować się na znaczącej poprawie komunikacji powiatowej i gminnej, na poprawie komunikacji drogowej i kolejowej.

    "Na to będziemy przeznaczać więcej środków, również z budżetu państwa i liczę na bliską współpracę ze wszystkimi samorządami" - podsumował premier.

    (ISBnews)

     

  • 16.11, 07:17Adamczyk: Celem likwidacja deficytu mieszkaniowego do 2030 r. 

    Warszawa, 16.11.2017 (ISBnews) - Celem Narodowego Programu Mieszkaniowego jest likwidacja deficytu mieszkaniowego do 2030 r., poinformował minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

    "Kluczowym programem, za który odpowiada Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa jest Narodowy Program Mieszkaniowy i jego główny filar: Mieszkanie+. Obecnie Polska znajduje się w ogonie Europy pod względem liczby mieszkań na 1 000 osób. Dzięki nowej ustawie powołaliśmy Krajowy Zasób Nieruchomości. Podpisujemy porozumienia z samorządami i spółkami Skarbu Państwa. Przygotowujemy oferty dla przedsiębiorców, których efektem będzie wiele mieszkań, dostępnych dla osób, które dziś nie posiadają zdolności kredytowej, a ich dochody nie pozwalają im skorzystać z mieszkań komunalnych. Efektem tych działań będzie oddanie do użytku pierwszych mieszkań w ramach programu Mieszkanie+ w 2018 r. Rozporządzenie Rady Ministrów rokrocznie określi wysokość czynszu, który będzie konkurencyjny wobec czynszów, które obecnie obowiązują. Naszym celem jest likwidacja deficytu mieszkaniowego do 2030 r. w Polsce" - powiedział Adamczyk podczas konferencji prasowej.

    Mieszkanie+ to najważniejszy pakiet rozwiązań Narodowego Programu Mieszkaniowego, którego celem jest zwiększenie liczby mieszkań dostępnych dla osób o niskich i umiarkowanych dochodach, dzięki wykorzystaniu nieruchomości Skarbu Państwa. Aby zrealizować ten cel został powołany Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN), który będzie pełnił funkcję "banku ziemi". KZN będzie gromadził nieruchomości należące do państwa i zarządzał nimi tak, aby zwiększyć podaż nieruchomości pod budownictwo mieszkaniowe.

    (ISBnews)

  • 20.10, 11:24Duża Ustawa Reprywatyzacyjna będzie skutkować 10-15 mld zł wydatków z budżetu 

    Warszawa, 20.10.2017 (ISBnews) - Wejście w życie tzw. Dużej Ustawy Reprywatyzacyjnej może skutkować wydatkami budżetu państwa w wysokości od 10 do 15 mld zł, podano w uzasadnieniu do projektu, który został skierowany do "szerokich konsultacji".

    "Przyjmując określony w ustawie zakres podmiotów uprawnionych do skorzystania z projektowanego prawa rekompensaty, wstępnie przypuszcza się, że wejście w życie proponowanych zmian może skutkować wydatkami budżetu państwa w wysokości od 10 do 15 mld zł" - czytamy w uzasadnieniu.

    "W projekcie przewidziano rozwiązanie, zakładające, że do czasu całkowitego zaspokojenia praw do rekompensaty na podstawie proponowanych regulacji, minister właściwy do spraw finansów publicznych w rocznym planie finansowym będzie ustalał, na zasadach określonych w projektowanej ustawie, ogólną kwotę środków pieniężnych, które będą przeznaczone w budżecie państwa na zaspokajanie tych praw z Funduszu Rekompensacyjnego, mając na uwadze skalę roszczeń oraz możliwość ich zaspokojenia z uwzględnieniem stanu finansów publicznych" - czytamy dalej.

    Według projektu, wysokość zadośćuczynienia pieniężnego ma stanowić 20% wartości nieruchomości przejętej, zaś wartość prawa do rekompensaty w postaci obligacji skarbowych ustalana będzie z uwzględnieniem wartości nieruchomości przejętej w wysokości odpowiadającej 25% tej wartości.

    "To pierwszy po 1989 roku kompleksowy projekt ustawy pozwalający definitywnie uregulować kwestie reprywatyzacji dóbr przejętych przez władze komunistyczne po 1944 roku. Nowa ustawa zakończy wszelkie patologiczne zjawiska, które przyjęły formę dzikiej reprywatyzacji. Ostatecznie utraci moc dekret Bieruta" - czytamy w komunikacie resortu sprawiedliwości na temat projektu.

    "Rozwiązania zaproponowane w projekcie Dużej Ustawy Reprywatyzacyjnej (o rekompensacie niektórych krzywd wyrządzonych osobom fizycznym wskutek przejęcia nieruchomości lub zabytków ruchomych przez władze komunistyczne po 1944 r.) stanowią kompromis pomiędzy moralną powinnością wobec osób pokrzywdzonych a ekonomicznymi możliwościami państwa" - podkreślono także.

    Projekt zakłada między innymi:

    - zakaz zwrotów w naturze;

    - zakaz zwrotów z wykorzystaniem instytucji kuratora;

    - zakaz handlu roszczeniami;

    - zakaz zwrotów na reaktywowane spółki;

    - wprowadzenie możliwości wznowień spraw, gdy doszło do naruszenia prawa;

    - wprowadza zasadę obligatoryjnego uwzględniania indemnizacji;

    - uprawnionymi są tylko dawni właściciele, ich spadkobiercy w pierwszej linii oraz małżonkowie;

    - uwzględnienie w rekompensatach możliwości finansowych państwa, podał resort.

    Projekt trafi do szerokich konsultacji. Ministerstwo Sprawiedliwości zadeklarowało, że jest otwarte na wszelkie uwagi i opinie na ten temat.

    Zgodnie z projektem, na mocy tej ustawy stracą moc: dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz dekret z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy.

    Ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 10.10, 11:06Sasin: Ustawa o funduszu pomocy może wejść w życie od I 2018, spreadowa później 

    Warszawa, 10.10.2017 (ISBnews) - Prezydencka nowelizacja ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (tzw. ustawa o funduszu pomocy) może wejść w życie od stycznia 2018 r., natomiast ustawa dotycząca naliczania spreadów walutowych weszłaby w życie w późniejszym terminie, poinformował przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych Jacek Sasin.

    W piątek rano w Sejmie ma odbyć się pierwsze czytanie ustawy o funduszu pomocy.

    "Chcemy się skupić na szybkim procedowaniu ustawy o funduszu pomocy. Liczymy, że może ona wejść od początku przyszłego roku" - powiedział Sasin dziennikarzom w Sejmie.

    Dodał, że ta ustawa generuje pewne koszty dla banków. "Dyskusja o parametrach jest jeszcze przed nami" - wskazał.

    Według projektu, konwersja kredytów na złotowe może być dokonywana za porozumieniem stron, które w każdym przypadku może mieć inny charakter i zakres. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) wyliczyła, że w pierwszym roku wpływ ustawy na wyniki banków wyniosłyby od -0,71 mld zł (przy składce kwartalnej 0,125%) do -2,8 mld zł (przy składce kwartalnej 0,5%).

    "Zobaczymy, jak ta ustawa działa i dopiero wtedy podejmiemy działania dotyczące ustawy o spreadach" - poinformował także Sasin.

    Prezydent Andrzej Duda skierował na początku sierpnia br. do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy.

    Jak wskazywał Narodowy Bank Polski (NBP), proponowane regulacje będą prowadzić do większego wykorzystania środków Funduszu Wsparcia Kredytobiorców przez kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej (posiadających zarówno zobowiązania z tytułu walutowych, jak i złotowych kredytów mieszkaniowych). Będzie to możliwe dzięki istotnemu złagodzeniu - zbyt restrykcyjnych dotychczas - warunków, jakie musi spełnić kredytobiorca ubiegający się o wsparcie Funduszu. Projekt ustawy przewiduje także, w przypadku terminowego zwrotu części rat z tytułu udzielonego wsparcia, możliwość częściowego umorzenia zwracanych środków.

    W październiku 2016 r. Sejm skierował prezydencki projekt ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających z umów kredytu i pożyczki (tj. spreadów) do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych.

    Prezydencki projekt ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających z umów kredytu i pożyczki dotyczy walutowych umów kredytowych zawartych od 1 lipca 2000 roku do 26 sierpnia 2011 roku, czyli do czasu wejścia "ustawy antyspreadowej".

    (ISBnews)

     

  • 22.09, 10:52KPRM: Koszt Centralnego Portu Komunikacyjnego wyniesie 30,9-34,9 mld zł 

    Warszawa, 22.09.2017 (ISBnews) - Łączny koszt realizacji budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) przy założeniu najszerszego zakresu prac zawiera się tym między 30,9 mld zł a 34,9 mld zł, poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Podstawowy proces inwestycyjny ma zakończyć się do 2027 r.

    "Koncepcja zakłada koszty komponentu lotniczego w wysokości 16-19 mld zł (w oparciu o koszty wzniesienia porównywalnych portów lotniczych na świecie), koszty komponentu kolejowego w wysokości 8-9 mld zł (w oparciu o szacunki zawarte w studium wykonalności dla budowy linii kolejowej dużych prędkości 'Warszawa - Łódź - Poznań/Wrocław'), koszty komponentu drogowego to od 1,75 mld zł (w przypadku budowy 65 km) do 6,87 mld zł (w przypadku rozbudowy Autostradowej Obwodnicy Warszawy, w oparciu o szacunki Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad). Łącznie realizacja podstawowych założeń niniejszego dokumentu przy założeniu najszerszego zakresu prac zawiera się tym samym między kwotami 30,9 a 34,9 mld zł" - czytamy w dokumencie "Koncepcja przygotowania i realizacji inwestycji Port 'Solidarność' - Centralny Port Komunikacyjny dla Rzeczypospolitej Polskiej" .

    Ze względu na zróżnicowany charakter poszczególnych komponentów, dla każdego z nich może być rozważana inna strategia pozyskania finansowania, dlatego też na obecnym etapie nie uznano za celowe szczegółowego przesądzania o sposobie pozyskania finansowania, poddano także.

    "Przyjęte harmonogramy zmierzają do zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego do 2027 r., zakładając równoległe prowadzenie poszczególnych przedsięwzięć inwestycyjnych" - czytamy dalej.

    W dokumencie rekomendowano rozbudowę sieci kolejowej, które zaplanowano jako niezbędne uzupełnienia sieci kolejowej spinającej ją w układ odpowiadający potrzebom przewozowym Polski, uzasadniono.

    "Etap początkowy zwany dalej 'etapem zerowym' (konieczny do powstania CPK) zakłada zbudowanie węzła i bezpośrednich łączników umożliwiających szybki dojazd/wyjazd z węzła na linie kolejowe na kierunki południkowe oraz równoleżnikowe, zarówno dla pociągów międzyregionalnych, regionalnych, jak i aglomeracyjnych. W dokumencie zawarto również scenariusze dalszej rozbudowy sieci kolejowej przedstawione, przy czym część z nich mogłaby zostać zrealizowana przed oddaniem Portu 'Solidarność' do użytku" - czytamy dalej.

    W zakresie inwestycji drogowych niniejsza Koncepcja zakłada przebudowę autostrady A2, jak również budowę Autostradowej Obwodnicy Warszawy przewidzianej w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2030 roku, przy czym wariant minimalny zakłada wykonanie odcinka około 65 km, łączącego DK 92 (węzeł Sochaczew) - węzeł CPK na A2 - drogę ekspresową S8 - drogę ekspresową S7 (węzeł w Grójcu), wariant optymalny natomiast (zapewniający swobodny dojazd do CPK i przekierowanie ruchu ciężarowego wokół Warszawy) zakłada wykonanie odcinków o łącznej długości 248 km łączącej ponadto Grójec (S8) - Kołbiel (Węzeł S17) - Mińsk Mazowiecki (Węzeł A2) - oraz Sochaczew - Wyszogród - Zakroczym - Serock - Wyszków, podano również.

    CPK ma być jednym z największych przesiadkowych lotnisk w Europie. Docelowo ma obsługiwać nawet 50 mln pasażerów rocznie.

    Pełnomocnik rządu do spraw CPK Mikołaj Wild poinformował wcześniej w tym tygodniu, że port powstanie w miejscowości Stanisławów w gminie Baranów.

    (ISBnews)

  • 19.09, 09:58Obroniecki z MF: Polskie REIT-y na razie tylko mieszkaniowe 

    Warszawa, 19.09.2017 (ISBnews) - Spółki rynku wynajmu nieruchomości (SRWN), polskie odpowiedniki struktur typu REIT, będą działały wyłącznie w oparciu o nieruchomości mieszkaniowe, poinformował Marcin Obroniecki z Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów (MF).

    "Jak na razie została podjęta decyzja, że REIT-y w Polsce będą prowadzone wyłącznie w formule mieszkaniowej" - powiedział Obroniecki podczas konferencji "SRWN / REIT - w praktyce".

    Dodał, że mało prawdopodobne jest, by procedowana obecnie ustawa o SRWN weszła w życie we wcześniej zakładanym terminie 1 stycznia 2018 r.

    Obroniecki poinformował również, że obecnie trwają analizy bardzo licznych nadesłanych do projektu uwag, które często mają charakter systemowy.

    REIT (ang. Real Estate Investment Trust) to spółka specjalnego przeznaczenia lub fundusz inwestycyjny, którego celem jest kupno, sprzedaż i zarządzanie nieruchomościami. Takie podmioty korzystają z preferencji podatkowych. Ich celem jest umożliwienie inwestorom - przede wszystkim indywidualnym - inwestowanie na rynku nieruchomości komercyjnych w biura, nieruchomości handlowe, magazyny, a w niektórych przypadkach także mieszkania na wynajem. Zwykle wypłacają coroczną dywidendę dla inwestorów w wysokości 80-85% łącznego zysku.

    REIT-y działają w 36 krajach, w tym 13 w Europie. Na światowych giełdach jest notowanych 480 spółek tego typu.

    (ISBnews)

  • 06.09, 08:11Tchórzewski: Chcę przekonać rząd do energetyki jądrowej 

    Krynica-Zdrój, 06.09.2017 (ISBnews) - Minister energii Krzysztof Tchórzewski zadeklarował się jako zwolennik elektrowni jądrowej i zapowiedział, że chce przekonać do niej polski rząd.

    "Jestem zwolennikiem tego, by iść w kierunku elektrowni jądrowej i chcę polski rząd do tego przekonać. Wiemy, jaki jest nastrój na świecie w energetyce jądrowej - państwa chcą od tego odchodzić, ale dla Polski w moim przekonaniu jest to bezpieczne. Pozwoli też na uniknięcie dużego kryzysu gospodarczego, jeśli nie wypełnimy ustaleń pakietu zimowego. Nie chcemy być w stałym konflikcie z KE" - powiedział Tchórzewski dziennikarzom w kuluarach Forum Ekonomicznego w Krynicy.

    Dodał, że ma nadzieje na wsparcie wicepremiera Mateusza Morawieckiego w planach budowy elektrowni jądrowej.

    "Mamy grupę osób w Polsce, które są przeciwnikami tej energetyki jądrowej i musimy wszystkich przekonać, że Polska musi zając się energetyką jądrową" - podkreślił minister.

    W połowie sierpnia Tchórzewski informował, że Polska może samodzielnie sfinansować budowę elektrowni jądrowej, natomiast na dostawę technologii ma być ogłoszony przetarg. Nie wskazał jednak, kiedy ostateczna decyzja o budowie zostanie podjęta.

    W połowie maja 2017 r. zapowiadał, że decyzja dotycząca budowy elektrowni jądrowej w Polsce może zapaść w tym roku, a najpóźniej zostanie ona podjęta przed 2020 r. Wcześniej wskazywał, że Ministerstwo Energii kontynuuje prace przygotowawcze do budowy w Polsce elektrowni atomowej, konieczne jest jednak znalezienie nowego modelu finansowania zamiast zakładanego wcześniej tzw. mechanizmu różnicowego.

    W sierpniu 2016 r. Ministerstwo Energii podało, że przygotowuje program budowy elektrowni jądrowej o mocy ok. 1 000 MW, który ma być zbudowany w ciągu 10 lat. Jednocześnie wskazało na potrzebę budowy trzech kolejnych bloków węglowych.

    (ISBnews)

     

  • 10.08, 13:48MIB: Prezydent podpisał ustawę o Krajowym Zasobie Nieruchomości 

    Warszawa, 10.08.2017 (ISBnews) - Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę o Krajowym Zasobie Nieruchomości (KZN), stanowiącą fundament realizacji Narodowego Programu Mieszkaniowego, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) . 

    "Ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości umożliwi wykorzystanie pod budownictwo mieszkaniowe gruntów należących do Skarbu Państwa. W Polsce występuje duży deficyt mieszkań na wynajem. Realizowany przez rząd program Mieszkanie Plus może to zmienić. Nie stanie się to oczywiście od razu: program rozpisany jest na lata, to działanie długofalowe. Natomiast jesteśmy przekonani, że idziemy we właściwym kierunku" – powiedział podczas parlamentarnych prac nad projektem minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, cytowany w komunikacie.

    Utworzony zostanie Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN), który będzie gospodarował nieruchomościami Skarbu Państwa, przeznaczając je pod budowę mieszkań o atrakcyjnym czynszu (jego wysokość będzie określana rozporządzeniem), w formule najmu lub najmu z opcją dojścia do własności. KZN będzie również realizował zadania związane z ochroną praw najemców, podano dalej.

    "Zadaniem KZN będzie nadzorowanie najmu, a w szczególności wysokości czynszów, tak aby opłaty ponoszone przez najemców nie przekraczały wysokości określonych w przepisach wydanych na podstawie tej ustawy. Za naruszenie wymogów dotyczących wysokości czynszu zostały przewidziane kary administracyjne. KZN ma również dbać o spełnianie warunków dotyczących powierzchni mieszkań przeznaczonych na wynajem w danej inwestycji, wysokość opłat eksploatacyjnych czy warunków zawierania i wypowiadania umów najmu. Za jego pośrednictwem będą dokonywane nabory najemców" - czytamy także.

    Według MIB, rozwiązania zawarte w ustawie (i rozporządzeniach wykonawczych) gwarantują stabilne warunki inwestowania dla przedsiębiorców, ochronę przyszłych najemców oraz interesów Skarbu Państwa. Inwestorzy będą ponosić mniejsze koszty uzyskania nieruchomości w związku z jej oddaniem w użytkowanie wieczyste. Część powierzchni w budynku będą mogły stanowić lokale usługowe (20%) oraz mieszkania o charakterze deweloperskim (30%), a przy określaniu wysokości czynszu uwzględniany będzie również racjonalny zysk inwestora.

    Ustawa przewiduje środki prawne służące kontroli wykorzystania nieruchomości przez inwestora oraz kontrolę nad wysokością czynszu normowanego. Za naruszenie przez operatora mieszkaniowego obowiązków wynikających z ustawy Prezes KZN, w drodze decyzji, od której służy odwołanie do właściwego ministra, będzie mógł nałożyć administracyjne kary pieniężne.

    KZN będzie udostępniał nieruchomości w celu budowy mieszkań o czynszu normowanym, umożliwiając najem lub nabycie tych mieszkań dla osób obecnie nie posiadających zdolności kredytowej.

    Zgodnie z ustawą, informacje o nieruchomościach Skarbu Państwa, którymi obecnie gospodarują: Agencja Nieruchomości Rolnych, Lasy Państwowe, Agencja Mienia Wojskowego oraz starostowie, prezydenci miast na prawach powiatu będą przekazywane do Krajowego Zasobu Nieruchomości, celem ich weryfikacji i wykorzystania na cele mieszkaniowe.

    Pod budownictwo mieszkaniowe przeznaczane będą nieruchomości spełniające warunki techniczne, ekonomiczne i przestrzenno-funkcjonalne. Będą one oddawane w użytkowanie wieczyste w otwartym przetargu, a o ich nabycie lub użytkowanie wieczyste będą mogły ubiegać się wszystkie podmioty zainteresowane budową mieszkań na wynajem, spełniające wymogi ustawy.

    "Ponadto dopuszczono możliwość przekazania (w określonych przypadkach) przez KZN nieruchomości jednostkom samorządu terytorialnego lub ich związkom (np. jako wkład do spółki celowej realizującej mieszkania), a także na realizację budownictwa komunalnego i chronionego oraz infrastruktury technicznej (wodociągi, kanalizacja, drogi). W praktyce oznacza to, że KZN będzie mógł przekazywać nieodpłatnie grunty np. gminom, które budowałyby na nich mieszkania chronione, noclegownie i schroniska dla bezdomnych oraz ogrzewalnie. Na gruntach otrzymanych z KZN gminy będą mogły budować czynszowe mieszkania komunalne, media (np. wodociągi, kanalizacja) i drogi służące społeczności lokalnej" - czytamy także.

    Pozyskane nieruchomości, które nie zostaną wykorzystane pod inwestycje mieszkaniowe, KZN będzie mógł zamieniać bądź przekazywać jako rekompensatę dla osób, których nieruchomości zostały wywłaszczone na cele publiczne (drogi, koleje, obiekty przeciwpowodziowe).

    Jak wyjaśnia MIB, do KZN mają być przekazywane jedynie informacje o gruntach, które mogą być przydatne dla wybudowania na nich mieszkań w ramach programu Mieszkania Plus. Nie ma mowy o automatycznym przekazywaniu działek pozostających w dyspozycji takich podmiotów, jak np. Lasy Państwowe.

    Ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem przepisów dotyczących utworzenia KZN oraz określenia wzoru wykazu nieruchomości, które wejdą w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia ustawy.

    (ISBnews)

  • 07.08, 10:18NIK pozytywnie ocenia MdM, ale podkreśla brak progów dochodowych 

    Warszawa, 07.08.2017 (ISBnews) - Wprowadzone od 1 września 2015 r. zmiany w rządowym programie "Mieszkanie dla Młodych" znacząco zwiększyły zainteresowanie programem. Kluczowe okazało się objęcie dopłatami zakupu lokali z rynku wtórnego. Nie zdecydowano się jednak na wprowadzenie progów dochodowych, warunkujących otrzymanie dofinansowania, wynika z kontroli Naczelnej Izby Kontroli (NIK).

    "W efekcie (braku progów dochodowych), wbrew założeniom, z dopłat - obok osób, dla których Program był jedyną drogą do zakupu mieszkania - korzystali także ci, których stać było na mieszkanie nawet bez pomocy państwa. NIK zauważa, że aktualny poziom przyznanego już dofinansowania i rosnące zainteresowanie programem wskazują, że nie ma ryzyka niewykorzystania jego środków" - czytamy w komunikacie.

    Potrzeba wprowadzenia zmian w realizowanym od 2014 r. programie MdM wynikała z niedostatecznego wykorzystania wniosków z wcześniejszego programu "Rodzina na Swoim", oferującego preferencyjne kredyty mieszkaniowe. Pomimo tego, że w ramach programu "Rodzina na Swoim" dofinansowaniem objęto w większości mieszkania z rynku wtórnego, program MdM dotyczył pierwotnie jedynie nowo wybudowanych mieszkań lub domów jednorodzinnych. Nie uwzględniono w nim bowiem dopłat do zakupu mieszkań z rynku wtórnego, zwraca uwagę NIK.

    "Spowodowało to sytuację, w której osoby z niskimi dochodami miały ograniczony dostęp do tańszych, używanych mieszkań, a w mniejszych miejscowościach skorzystanie ze wsparcia państwa było wręcz niemożliwe, z uwagi na brak nowych inwestycji mieszkaniowych. W efekcie, wykorzystanie przeznaczonych na Program MdM środków wyniosło w 2014 r. zaledwie 34,5% rocznego limitu, a w okresie od stycznia do sierpnia 2015 r. - 44,3%. Jednocześnie nie zmieniła się w tym okresie dysproporcja w liczbie złożonych wniosków o dofinansowanie pomiędzy województwami. Połowy wszystkich kredytów z dopłatą udzielono w trzech województwach: mazowieckim, pomorskim i wielkopolskim, Natomiast najmniej, czyli poniżej 300 kredytów, udzielono w województwach: opolskim, świętokrzyskim i podkarpackim" - czytamy dalej.

    NIK zwraca uwagę, że prowadzony przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (a następnie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa) monitoring założeń programu MdM pozwolił natomiast na zidentyfikowanie barier w jego realizacji. W rezultacie, nowelizacją ustawy z czerwca 2015 r. (która weszła w życie 1 września 2015 r.), wprowadzono m.in. dofinansowanie zakupu mieszkań na rynku wtórnym, a także możliwość przyznania wyższych kwot dopłat do wkładu własnego rodzinom z trojgiem lub większą liczbą dzieci. Dzięki wprowadzonym zmianom wzrosła liczba składanych wniosków i zawieranych umów  kredytowych w ramach programu MdM. 

    "W ciągu ostatnich czterech miesięcy 2015 r. wykorzystanie środków na rok 2015 wzrosło do 72,8%, a w 2016 r. (do 30 września) wyniosło aż 96,1%. Co więcej, limit środków przeznaczonych na rok 2017 wyczerpał się jeszcze szybciej. Z dniem 1 lutego 2017 r. banki kredytujące wstrzymały przyjmowanie wniosków z terminem wypłaty dofinansowania wkładu własnego w 2017 r., a z dniem 7 kwietnia 2017 r. - na wypłaty w 2018 r." - czytamy także. 

    Jak wskazuje NIK, zgodnie z aktualnymi informacjami, 8 sierpnia 2017 r. ruszy ponowny, dodatkowy nabór wniosków o dofinansowanie wkładu własnego na zakup mieszkania w ramach programu MdM. W związku z nowelizacją ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi, na podstawie której realizowany jest program, do wykorzystania będzie dodatkowa kwota w wysokości 68 mln zł na dofinansowanie zakupu mieszkań w ramach środków na 2017 rok.

    NIK podkreśla także, że zarówno przed, jak i po wprowadzeniu zmian w programie MdM nie obowiązywało kryterium dochodowe, od którego uzależnione byłoby uzyskanie dofinansowania zakupu mieszkania. Na wprowadzenie zmian w tym zakresie nie zdecydowano się, mimo że na etapie konsultacji społecznych prowadzonych w ramach prac legislacyjnych, taka potrzeba była wskazywana.  W efekcie zdarzało się, że wsparcie otrzymywały również osoby, które  nie musiały korzystać z pomocy państwa przy zakupie pierwszego mieszkania.

    "Według analiz Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, w okresie od początku realizacji programu MdM do sierpnia 2015 r. około 25% jego beneficjentów znajdowało się w sytuacji finansowej umożliwiającej zakup mieszkania bez dofinansowania. Według stanu na koniec 2016 r. wskaźnik ten wyniósł natomiast 20%. Kontrola NIK wykazała, że po 1 września 2015 r. wśród nabywców mieszkań dofinansowanych z programu MdM znalazły się nawet takie osoby, których miesięczne dochody netto przekraczały 20 tys. zł. Dlatego Izba ocenia, że priorytet dotyczący wsparcia osób o dochodach uniemożliwiających zakup własnego mieszkania nie został w pełni zrealizowany" - podkreśla NIK.

    NIK ocenia także, że BGK był właściwie przygotowany do realizacji programu. Na bieżąco monitorował jego wdrażanie, wywiązując się z obowiązków sprawozdawczych wobec właściwych ministrów, a także nadzorując wykonanie przez banki kredytujące obowiązków określonych w umowach. Z kolei skontrolowane banki kredytujące wprowadziły właściwe procedury wewnętrzne określające zasady udzielania kredytów w zakresie programu MdM.

    "Na dofinansowanie programu MdM przewidziano środki budżetowe w łącznej kwocie 3 553 mln zł. Limity tych środków określone zostały w ustawie w wysokości, której nie wolno w danym roku przekroczyć. W 2014 r. było to 600 mln zł, w 2015 r. - 715 mln zł, w 2016 r. - 730 mln zł, w 2017 r. - 746 mln zł i w 2018 r. - 762 mln zł. Z danych wynika, że w 2016 r. na realizację programu MdM wydatkowano z budżetu państwa 701,5 mln zł i w porównaniu do 2015 r. była to kwota wyższa o 180,7 mln zł" - czytamy dalej.

    W ocenie NIK pomoc państwa w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych powinna być kierowana do osób, których dochody uniemożliwiają zakup lub wynajem własnego mieszkania. Zasadne jest zatem, aby przy tworzeniu programów wspierających politykę mieszkaniową wprowadzone zostały odpowiednie progi dochodowe, podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

  • 04.08, 12:52MIB: Nowe kryteria oceny wniosków samorządów na inwestycje drogowe 

    Warszawa, 04.08.2017 (ISBnews) - Inwestycje samorządów o dochodach niższych niż średnia w województwie zyskają dodatkowe punkty podczas oceny wniosków o dofinansowanie z "Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019" poinformowało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB). Dodatkowo, w ramach nowego kryterium "Bezpieczeństwo ruchu drogowego", punktowane będą inwestycje na obszarach, na których występuje najwyższe ryzyko wystąpienia wypadku drogowego.

    Resort wskazał, że zmiany te wprowadza nowelizacja rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie udzielania dotacji celowych dla jednostek samorządu terytorialnego na przebudowę, budowę lub remonty dróg powiatowych i gminnych, która weszła w życie 3 sierpnia 2017 r. Jej podstawowym celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach gminnych i powiatowych oraz wyrównywanie dysproporcji rozwojowych w jednostkach samorządu terytorialnego. 

    "Zachowanie sieci drogowej we właściwym stanie i zapewnienie bezpieczeństwa korzystającym z niej mieszkańcom jest dla wielu samorządów bardzo trudne. Podstawowym ograniczeniem są niewystarczające środki, jakimi na ten cel dysponują powiaty i gminy. Dlatego, we współpracy z przedstawicielami samorządów, wypracowaliśmy zmiany, które pozwolą na lepsze wykorzystanie dofinansowania z Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej. Wprowadzamy nowe kryterium, które pozwoli starać się o dotacje także biedniejszym samorządom" - powiedział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, cytowany w komunikacie.

    Ocena ryzyka wystąpienia wypadku drogowego będzie odbywać się z uwzględnieniem metodologii opracowanej przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

    "Zmieni się także punktacja podczas oceny kryterium sieciowego. Preferowane będą zadania eliminujące wykluczenie komunikacyjne, poprzez uwzględnienie wpływu inwestycji na poprawę dostępności czasowej, co w istotny sposób wpisuje się w założenia Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Więcej punktów będzie można uzyskać w ramach kryterium obsługowego - większe wsparcie będzie przyznawane zadaniom istotnym z punktu widzenia wpływu na poprawę dostępności komunikacyjnej, w szczególności instytucji publicznych i podmiotów świadczących usługi publiczne" - podano także.

    Wprowadzenie zmian w zasadach dofinansowania inwestycji samorządowych wymagało także znowelizowania uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016 – 2019.

    "W rozporządzeniu i uchwale Rady Ministrów zostało wprowadzonych wiele zapisów doprecyzowujących, wynikających z dotychczasowych doświadczeń podczas naboru wniosków i realizacji zadań w poprzednich latach. Są one wynikiem współpracy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa i samorządów na rzecz usprawnienia procesu realizacji 'Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej'" - czytamy dalej. 

    Nowe kryteria oceny składanych przez samorządy wniosków będą obowiązywały podczas najbliższego naboru na 2018 rok, który został zaplanowany od 1 do 15 września 2017 r. Szczegółowe informacje zostaną opublikowane na stronach urzędów wojewódzkich.

    (ISBnews)

     

  • 04.08, 08:33MIB: Prezydent podpisał nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych 

    Warszawa, 04.08.2017 (ISBnews) - Prezydent RP Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, której głównym celem jest istotna poprawa ochrony spółdzielców i ułatwienia w funkcjonowaniu spółdzielni mieszkaniowych, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) . 

    Według MIB nowelizacja poprawia sytuację osób mieszkających w zasobach spółdzielni mieszkaniowych. Ustawa wprowadza też zmiany, mające istotny wpływ na funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych.

    "Pracując nad zmianą przepisów pamiętaliśmy o tym, że spółdzielnie mieszkaniowe są tworzone przez mieszkańców i dla mieszkańców. Dlatego sygnały Trybunału Konstytucyjnego o potrzebie zwiększenia ochrony członków spółdzielni i podniesieniu transparentności w zarządzaniu ich zasobami musiały się spotkać ze zdecydowaną reakcją MIB" – powiedział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, cytowany w komunikacie.

    MIB wyjaśnia, że ustawa wprowadza regulację, zgodnie z którą członkostwo uzyskiwane będzie z mocy prawa. Nie będzie już obowiązku składania deklaracji członkowskiej, wnoszenia udziałów i wpisowego. Wyeliminowana zostanie możliwość wykreślenia i wykluczenia członka ze spółdzielni. Nowe rozwiązania wprowadzają zasadę ewidencjonowania i rozliczania funduszu remontowego na poszczególne nieruchomości. Członkowie spółdzielni uzyskają możliwość uczestniczenia w obradach walnego zgromadzenia poprzez pełnomocnika (jeden pełnomocnik będzie mógł reprezentować jednego członka) a w statucie spółdzielni nie będzie możliwości ograniczenia tego trybu uczestniczenia w obradach.

    "Ponadto ustawa wprowadza zmiany w zakresie sposobu sprawowania zarządu nieruchomością wspólną, na skutek których właściciele wyodrębnionych lokali uzyskają większy wpływ na remonty przeprowadzane w ich nieruchomości. Wprowadzone zostało wyłączenie spod egzekucji wierzytelności z tytułu opłat związanych z eksploatacją i utrzymaniem lokali. Ustawa eliminuje także możliwość lustrowania spółdzielni mieszkaniowej przez prezesów, jak również zwiększa uprawnienia ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa wobec spółdzielni mieszkaniowych" - czytamy dalej.

    Korzyści dla członków spółdzielni:
    - wyeliminowanie możliwości wykreślenia i wykluczenia członka ze spółdzielni,
    - wyeliminowanie możliwości ograniczenia w statucie spółdzielni mieszkaniowej udziału w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika,
    - członkostwo z mocy prawa – brak obowiązku składania deklaracji członkowskiej, wnoszenia udziałów i wpisowego,
    - rozliczenie funduszu remontowego dla właścicieli lokali po powstaniu wspólnoty mieszkaniowej,
    - przywrócenie możliwości wykupu tzw. dawnych lokali zakładowych, przejętych nieodpłatnie przez spółdzielnie,
    - właściciele lokali uzyskają większy wpływ na zarząd nieruchomością wspólną,
    - wyłączenie spod egzekucji wierzytelności z tytułu opłat związanych z eksploatacją i utrzymaniem lokali.

    "W ramach skarg napływających do ministerstwa wskazywane są problemy związane z funkcjonowaniem spółdzielni, m.in.:
    - mała transparentność organów spółdzielni w zarządzaniu mieniem spółdzielni (brak konsultacji z mieszkańcami),
    - przeprowadzanie lustracji przez osoby będące 'znajomymi' członków zarządu, prezesów innych spółdzielni, głównych księgowych lub osób, które podlegają bezpośrednio członkowi zarządu, likwidatorowi lub głównemu księgowemu,
    - brak zainteresowania członków sprawami spółdzielni – niewielka liczba członków na walnym zgromadzeniu,
    - wykluczanie przez organy spółdzielni 'niewygodnych członków',
    - niewłaściwe w ocenie skarżących rozliczanie funduszu remontowego po wyodrębnieniu wspólnoty mieszkaniowej" - podano także.

    Ustawa z 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo spółdzielcze wejdzie w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 31.07, 16:22MIB: Rusza ponowny nabór wniosków o dofinansowanie 'Mieszkanie dla Młodych' 

    Warszawa, 31.07.2017 (ISBnews) - Ponowny nabór wniosków o dofinansowanie wkładu własnego na zakup mieszkania w programie "Mieszkanie dla Młodych" ruszy od 8 sierpnia 2017 r., poinformowało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB). Pozwoli to na wykorzystanie dodatkowych 68 mln zł na dofinansowanie zakupu mieszkań w ramach środków na 2017 rok.

    "Chcemy pomóc polskim rodzinom w pozyskiwaniu mieszkań, dlatego oprócz prac nad programem Mieszkanie+ przygotowaliśmy rozwiązanie, które umożliwi pełne wykorzystanie dostępnych środków w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Dzięki temu kolejne tysiące rodzin będą mogły nabyć własne mieszkanie" - powiedział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, cytowany w komunikacie.

    Jak wyjaśnił resort, wznowienie naboru jest możliwe dzięki inicjatywie ministra infrastruktury i budownictwa, który przygotował przyjętą przez parlament i podpisaną przez Prezydenta RP, nowelizację ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi, na podstawie której realizowany jest program "Mieszkanie dla Młodych".

    (ISBnews)

  • 13.07, 11:00Projekt ustawy dot. zwiększenia podaży terenów pod mieszkania przesłany do Sejmu 

    Warszawa, 13.07.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy o o Krajowym Zasobie Nieruchomości z projektami aktów wykonawczych został skierowany do Sejmu, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM). Cele ustawy jest m.in. zwiększenie podaży dostępnych nieruchomości należących do Skarbu Państwa pod budownictwo mieszkaniowe.

    "Podstawowym celem proponowanej ustawy jest zwiększenie podaży dostępnych nieruchomości pod budownictwo mieszkaniowe, w szczególności wykorzystanie w ramach realizacji celów Narodowego Programu Mieszkaniowego określającego kierunki nowej polityki mieszkaniowej w Polsce nieruchomości należących do Skarbu Państwa, oraz budowa dostępnych mieszkań na wynajem (w tym z opcją uzyskiwania własności przez najemcę). Jest to realizacja działania określonego w Narodowym Programie Mieszkaniowym jako 'Zwiększenie podaży mieszkań o umiarkowanych cenach i czynszach przez bezpośrednią aktywność inwestycyjną realizowaną w szczególności przy wykorzystaniu nieruchomości Skarbu Państwa w ramach systemu wynajmu mieszkań, w tym z opcją docelowego przeniesienia prawa własności'" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

    Projekt ustawy wprowadza rozwiązania służące zwiększeniu podaży mieszkań na wynajem o umiarkowanych czynszach przez wykorzystanie nieruchomości stanowiących własność lub będących przedmiotem użytkowania wieczystego Skarbu Państwa.

    "Powoływana na gruncie przedmiotowej ustawy państwowa osoba prawna - Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN), realizujący funkcję instytucji gospodarującej nieruchomościami wchodzącymi w skład zasobu, ma ponadto przyczynić się do stworzenia stabilnych i efektywnych warunków finansowania instrumentów przyjętych w ramach Narodowego Programu Mieszkaniowego" - czytamy dalej.

    Według projektu, źródłem finansowania proponowanych w projekcie ustawy rozwiązań będą przychody z obrotu nieruchomościami Skarbu Państwa, które trafią do powołanego na gruncie projektowanych przepisów Krajowego Zasobu Nieruchomości. Krajowy Zasób Nieruchomości będzie funkcjonował jako "bank ziemi" gospodarujący nieruchomościami.

    "Zgodnie z założeniami projektu ustawy do KZN zostaną wniesione nieruchomości stanowiące własność Skarbu Państwa, których gospodarowanie jest obecnie powierzone m.in. starostom czy Agencji Mienia Wojskowego. Pod bezpośrednią zabudowę zostaną przeznaczone nieruchomości, których charakterystyka (np. lokalizacja, uzbrojenie, dostęp do infrastruktury technicznej, cechy działki) będzie uzasadniała podejmowanie takich inwestycji. Pozostałe nieruchomości będą służyły zasileniu finansowemu KZN nieruchomości z przeznaczeniem na realizację celów mieszkaniowych bądź podniesienie atrakcyjności i funkcjonalności nieruchomości zakwalifikowanych pod zabudowę mieszkaniową (np. przez doprowadzenie odpowiednich instalacji technicznych)" - podano także.

    Wstępna kwerenda zasobów gruntowych przeprowadzona przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wykazała, że w zasobach Skarbu Państwa, zarządzanych przez wojewodów lub agencje wykonawcze, znajduje się ok. 7,7 tys. ha gruntów, które mogą zostać wniesione do Krajowego Zasobu Nieruchomości.

    "Szacunkowa analiza zakładająca, że wykaz gruntów uzyskanych w wyniku wstępnej kwerendy będzie przekazany w całości do KZN, zaś cechy poszczególnych działek będą uprawniały je do sprzedaży po przeciętnych cenach rynkowych, wskazuje, że potencjał KZN może wynieść ok. 9,5 mld zł. Dane te należy jednak traktować na obecnym etapie jedynie poglądowo. Przed dokonaniem pełnej inwentaryzacji zasobów nieruchomości nie sposób dokonać precyzyjnych szacunków dotyczących potencjalnej wartości nieruchomości, które zostaną przekazane do KZN"- czytamy również. 

    Analogicznie sytuacja ma się w odniesieniu do skutków finansowych dla jednostek samorządów terytorialnych. Nie jest możliwe na obecnym etapie oszacowanie, jakie nieruchomości oraz ile nieruchomości zostanie przejęte w trybie ustawy przez KZN, podano także. 

    "Na etapie tworzenia KZN budżet państwa może ponieść koszt inicjacyjny związany z zapewnieniem odpowiednich warunków do rozpoczęcia działalności przez nową instytucję. Będzie to koszt jednorazowy, bowiem zakłada się, że w przyszłości koszty funkcjonowania KZN będą w całości pokryte przychodami z gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa w ramach realizacji celów mieszkaniowych" - czytamy dalej.

    W budżecie państwa na 2017 r. (część 83 poz. 65 "Rezerwa na sfinansowanie wypłat z Funduszu Dopłat wsparcia dla nabywców lokali mieszkalnych albo domów jednorodzinnych - Mieszkanie dla Młodych (MdM), oraz 200 000 tys. zł na realizację Narodowego Programu Mieszkaniowego") zagwarantowano odpowiednie środki na rozpoczęcie funkcjonowania Krajowego Zasobu Nieruchomości. Środki te będą wykorzystane m.in. na funkcjonowanie Pełnomocnika do spraw organizacji KZN, zatrudnienie pracowników, powołanie organów Krajowego Zasobu Nieruchomości oraz wyposażenie przez ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa KZN w nieruchomości oraz środki trwałe i obrotowe niezbędne do rozpoczęcia działalności przez KZN, podano także.

    Projekt ustawy przewiduje, że maksymalny limit środków budżetu państwa, do wysokości których mogą być udzielone KZN dotacje, wynosi: 1) w 2017 r. - 25 mln zł; 2) w 2018 r. - 125 mln zł; 3) w 2019 r. - 50 mln zł; 4) w 2020-2026r. - po 0 mln zł.

    Planuje się, że proponowane rozwiązania wejdą w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem przepisów dotyczących wydania rozporządzeń związanych z wzorem wykazu i utworzeniem KZN, które wchodzą w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 07.07, 16:18Sejm uchwalił nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami 

    Warszawa, 07.07.2017 (ISBnews) - Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB), które przygotowało projekt. Nowelizacja zapewni przejrzystą i stabilną sytuację stronom umów o pośrednictwo w obrocie nieruchomościami i zarządzanie nieruchomościami. Nowe prawo doprecyzowuje również niektóre przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, podkreślił resort.

    "Zaproponowano przywrócenie definicji 'pośrednictwa w obrocie nieruchomościami' oraz 'zarządzania nieruchomościami', a także zdefiniowano pojęcia 'pośrednik w obrocie nieruchomościami' oraz 'zarządca nieruchomości'. Pośrednikiem lub zarządcą powinna być osoba, która realizuje czynności zawodowe odpłatnie, w sposób zorganizowany, ciągły i powtarzalny. Dlatego przyjęto, że pośrednikiem lub zarządcą nieruchomości będzie mógł być wyłącznie przedsiębiorca. Natomiast faktyczne czynności zawodowe będą mogły być wykonywane przez osoby fizyczne na podstawie umowy z przedsiębiorcą. Dzięki temu ograniczone zostanie ryzyko, że pośrednictwem lub zarządzaniem zajmować się będą przypadkowe osoby" - czytamy w komunikacie.

    Zobowiązano także rzeczoznawcę majątkowego, pośrednika w obrocie nieruchomościami oraz zarządcę nieruchomości do dołączania kopii dokumentu ubezpieczenia OC (polisy) odpowiednio do: operatu szacunkowego lub umowy o sporządzenie wyceny nieruchomości, umowy pośrednictwa i umowy o zarządzanie nieruchomością.

    "Pomoże to stronie takiej umowy w ewentualnym ubieganiu się o odszkodowanie za szkody spowodowane w związku z wykonywaniem czynności rzeczoznawstwa majątkowego, pośrednictwa lub zarządzania nieruchomościami" - wyjaśniono.

    Ustawa zmienia również mechanizm ustalania standardów zawodowych rzeczoznawców majątkowych. Po wejściu w życie ustawy standardy te będzie ustalał i ogłaszał minister infrastruktury i budownictwa.

    Wprowadzono też możliwość zawarcia bez przetargu umowy o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste z osobami, które były użytkownikami wieczystymi tych nieruchomości, ale nie zdążyły zgłosić żądania o przedłużenie użytkowania wieczystego przed datą wygaśnięcia prawa. Osoby te zgłaszają wnioski o dalsze korzystanie z nieruchomości, jednak obecnie nie ma takiej możliwości prawnej.

    Ponadto przewidziano zwolnienie użytkowników wieczystych zawierających kolejną umowę użytkowania wieczystego tej samej nieruchomości z obowiązku wniesienia tzw. opłaty pierwszej. W projekcie jednoznacznie rozstrzygnięto również, że w sytuacji zrzeczenia się prawa użytkowania wieczystego prawo to wygasa.

    Nowela zapewni również jednolitą praktykę zbywania nieruchomości publicznych na rzecz długoletnich dzierżawców nieruchomości, podsumowano w komunikacie.

    Ustawa wejdzie w życie 1 września 2017 r.

    (ISBnews)

  • 05.07, 17:55Glapiński: W ustawie o REIT-ach niepokoi termin jej wprowadzenia i brak nadzoru 

    Warszawa, 05.07.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości (polskich REIT-ach) budzi niepokój, ponieważ taka oferta nie powinna być wprowadzana na rynek w okresie bardzo niskich stóp procentowych oraz dlatego, że w projekcie nie przewidziano nadzoru nad tego rodzaju spółkami, uważa prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adam Glapiński. Podkreślił, że ogólnie rzecz biorąc jest zwolennikiem REIT-ów, a ma zastrzeżenia do szczegółów proponowanych rozwiązań.

    "REIT-y same w sobie są bardzo dobre, wzbogacają rynek kapitałowy. […] Jestem ogólnie za REIT-ami, ale muszą one być w odpowiedni sposób wprowadzone, z właściwymi bezpiecznikami. W tej chwili w ogóle nie przewidziano nadzoru. Muszą istnieć takie zabezpieczenia, żeby nie powstała sytuacja, o którą obywatele mogą potem mieć do nas żal" - powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.

    "Dlaczego wskazujemy tam na szczególnie delikatny moment, w którym one miałyby wejść w życie? Mamy bardzo niskie stopy procentowe, ujemne realne stopy procentowe. […] W tej sytuacji istnieje zagrożenie, że mogą się pojawić iluzje o jakichś lepszych przychodach z bezpiecznych lokat" - dodał.

    Według niego, REIT-y to dobre rozwiązanie dla inwestorów instytucjonalnych, a nie dla zwykłych oszczędzających, którzy potraktowaliby je jako alternatywę dla lokat bankowych.

    "W tej wstępnej propozycji mamy produkt bardzo ryzykowny od pierwszego roku i nie ma żadnego nadzoru. To budzi ogromny niepokój" - podsumował szef banku centralnego.

    W swojej opinii do projektu ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości, NBP wskazał, że bank centralny "generalnie pozytywnie" ocenia inicjatywę wprowadzenia REIT-ów w Polsce, gdzie z przyczyn historycznych wystąpiła istotna luka infrastrukturalna, "a dalszy rozwój gospodarczy będzie wymagał efektywnej produkcji zasobu nieruchomości i usług generowanych przez ten zasób".

    "Jednak przy opracowywaniu projektu ustawy nie uniknięto poważnych błędów, które w opinii NBP mogą w przyszłości skutkować istotnymi problemami gospodarczymi i społecznymi" - czytamy w stanowisku banku centralnego.

    Według NBP, w projekcie m.in. nie podniesiono kwestii ochrony inwestora (szczególnie inwestora indywidualnego), nie uwzględniono też problemów stabilności sektora finansowego oraz aktualnej sytuacji w tym sektorze, a zdaniem banku centralnego "pozyskanie przez spółki typu REIT zewnętrznego finansowania długiem dla swoich projektów może generować dodatkowe ryzyko dla stabilności systemu finansowego". Z kolei brak minimalnego progu rozproszenia akcjonariatu (free float) może prowadzić - według NBP - do nadużywania tej konstrukcji prawnej dla celów podatkowych.

    Również proponowane w projekcie warunki dotyczące dywersyfikacji portfela nieruchomości bank centralny uznał za niewystarczające. NBP postuluje ograniczenie wielkości przychodów z najmu z jednej nieruchomości np. do 20%.

    (ISBnews)

     

  • 21.06, 12:47Adamczyk:Dodatkowe środki w programie drogowym na Via Carpatia, też na A2 i S17 

    Warszawa, 21.06.2017 (ISBnews) - Większość środków w ramach podwyższonego limitu finansowego na realizację Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (ok. 21 mld zł z 28 mld zł) trafi na realizację szlaku Via Carpatia, leżącego w większości w ciągu drogi ekspresowej S19, ale Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) zarekomenduje także skierowanie dodatkowych funduszy m.in. na budowę autostrady A2 do Białej Podlaskiej i S17 z Lublina w kierunku Ukrainy, poinformował minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

    "Gros, bo szacujemy te środki na 21 mld zł, to jest Via Carpathia. Chcemy, by w 2018 r. jesienią rozpoczęły się przetargi, natomiast w 2019 r. mielibyśmy cały przebieg w przetargach i niedługo po nich - związanie umowami wykonawców" - powiedział Adamczyk podczas konferencji prasowej związanej z oficjalną inauguracją budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. 

    "Będziemy kierowali też postulat na Radę Ministrów - to jest droga S17 od Lublina do granicy z Ukrainą, w kierunku Lwowa. W ramach dodatkowego limitu również będzie realizacja autostrady A2 do Białej Podlaskiej" - dodał Adamczyk. 

    Poinformował także, że w ramach dodatkowych środków MIB będzie kierowało do realizacji "wiele obwodnic miast".

    "Zwiększa się wpływ do Krajowego Funduszu Drogowego, obejmiemy opłatami viatoll większość dróg krajowych, a cele inwestycyjne są przewidziane na lata 2020-2023, do tego czasu zakładamy zwiększony wpływ do KFD" - powiedział Adamczyk, pytany o pochodzenie dodatkowych środków w programie.

    Wczoraj Rada Ministrów przyjęła zmianę uchwały w sprawie ustanowienia wieloletniego programu budowy dróg krajowych, która zakłada podniesienie limitu finansowego Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) do 135 mld zł ze 107 mld zł, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Do końca roku ma zostać przedstawiona lista inwestycji, jakie zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu. Dodatkowe środki będą pochodzić z opłaty paliwowej, kredytów i pożyczek (głównie od międzynarodowych instytucji finansowych), obligacji oraz opłaty elektronicznej. Wzrost tych środków jest niezbędny ze względu na konieczność podjęcia wzmożonych działań inwestycyjnych na terenie wschodniej Polski - przez realizację brakujących odcinków szlaku Via Carpatia w ciągu S19.

    (ISBnews)

     

  • 20.06, 14:51Rząd podwyższył limit dla Programu Budowy Dróg Krajowych 2014-2023 do 135 mld zł 

    Warszawa, 20.06.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła zmianę uchwały w sprawie ustanowienia wieloletniego programu budowy dróg krajowych, która zakłada podniesienie limitu finansowego Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) do 135 mld zł ze 107 mld zł, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Do końca roku ma zostać przedstawiona lista inwestycji, jakie zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu, a także przygotowany odrębny program wieloletni, wskazujący zadania na sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA, zapewniające ich dostosowanie do przenoszenia nacisku 11,5 t/oś wraz z rozwiązaniami zabezpieczającymi jego finansowanie ze środków budżetu państwa.

    W osobnym komunikacie Centrum Informacyjne Rządu (CIR) podało, że dodatkowe środki będą pochodzić z opłaty paliwowej, kredytów i pożyczek (głównie od międzynarodowych instytucji finansowych), obligacji oraz opłaty elektronicznej. Wzrost tych środków jest niezbędny ze względu na konieczność podjęcia wzmożonych działań inwestycyjnych na terenie wschodniej Polski - przez realizację brakujących odcinków szlaku Via Carpatia w ciągu S19, podkreślono.

    "Jednym z priorytetów rządu jest spójny system komunikacyjny. Rząd współpracuje w tym zakresie także na arenie międzynarodowej, zabiegając m.in. o realizację międzynarodowego szlaku Via Carpatia. Realizacja Via Carpatia jest wspierana przez większość państw wschodniej części UE i ich sąsiadów, dlatego Polska stara się o wpisanie go na całym przebiegu w bazową sieć TEN-T. Via Carpatia to kluczowy transeuropejski korytarz transportowy, który może stać się nowym połączeniem Europy Północnej i Południowej, integrującym systemy transportowe Litwy, Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Grecji. Zaletami wynikającymi z realizacji inwestycji byłoby m.in. włączenie regionów słabiej rozwiniętych w główny strumień międzynarodowej wymiany handlowej i wykorzystanie ich potencjałów rozwojowych. Ciąg wraz z odnogami stworzy możliwość otwarcia na inne kraje w ramach UE oraz spoza UE, takie jak Turcja, Ukraina, czy kraje bałkańskie. Uchwała jest wyrazem determinacji w realizacji korytarza Via Carpatia na terenie Polski" - czytamy w komunikacie MIB.

    "Via Carpatia to sukces rządu Beaty Szydło. Realizacja tego szlaku jest wspierana przez większość państw wschodniej części UE i ich sąsiadów" - dodał minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, cytowany w materiale.

    Konieczność zapewnienia dodatkowych środków finansowych wynika przede wszystkim z podjęcia wzmożonych działań inwestycyjnych na terenie Polski Wschodniej. Wkrótce przygotowana zostanie lista inwestycji jakie zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu w formie projektu zmian do PBDK, które mają zostać przedstawione do akceptacji Radzie Ministrów, czytamy dalej.

    Uchwała nakłada na ministra infrastruktury i budownictwa także obowiązek opracowania odrębnego programu wieloletniego wskazującego zadania na sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA, zapewniające ich dostosowanie do przenoszenia nacisku 11,5 t/oś oraz przygotowania rozwiązań zabezpieczających jego finansowanie ze środków budżetu państwa.

    Opracowanie odrębnego dokumentu dedykowanego przebudowie dróg krajowych do przenoszenia nacisku 11,5 t/oś jest wynikiem toczącego się w Komisji Europejskiej postępowania dotyczącego wdrożenia w Polsce dyrektywy Rady 96/53/WE z 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalnych dopuszczalnych wymiarów w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalnego dopuszczalnego obciążenia w ruchu międzynarodowym w przedmiocie poruszania się pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t na wszystkich drogach w Polsce, przypomniano również.

    (ISBnews)

  • 14.06, 11:17Adamczyk: Wznawiamy debatę o budowie kolei dużych prędkości w Polsce 

    Warszawa, 14.06.2017 (ISBnews) - Debata o budowie systemu kolei dużych prędkości (KDP) w Polsce zostaje wznowiona, poinformował minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. Według niego, w nadchodzących analizach powinien zostać wykorzystany dorobek poprzednich opracowań, a decyzja o budowie systemu podjęta - zgodnie z wcześniejszym założeniem - do 2020 r.

    "Dzisiaj wznawiamy debatę na temat budowy kolei dużych prędkości w Polsce. Nie odsuwamy, nie odkreślamy, nie zapominamy o dorobku, który jest udziałem poprzednich lat, a który był wynikiem analiz, prac zleconych ekspertom. Chcemy korzystać także z tych informacji, rekomendacji, propozycji" - powiedział Adamczyk podczas konferencji "Rozwój polskiej kolei z wykorzystaniem środków UE - analiza możliwości budowy kolei dużych prędkości w Polsce"

    "Projekt budowy systemu kolei dużych prędkości w Polsce jest przedsięwzięciem cywilizacyjnym. Zgodnie ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i Strategią Rozwoju Transportu, decyzja o zasadności przystąpienia do budowy nowego sytemu KDP powinna podjęta zostać do 2020 r." - dodał minister.

    Podkreślił, że decyzja o budowie KDP "musi wynikać z ekonomicznie uzasadnionej konieczności zapewnienia sprawnego przewozu osób, który w pełni realizuje oczekiwania mieszkańców i gospodarki narodowej".

    Wskazał także, że na razie debata ma dotyczyć kwestii technicznych, a później finansowych.

    "Dziś nie mówimy o finansowaniu tej inwestycji, nie mówimy, że w tej perspektywie będą środki z takiego czy innego źródła. Dziś zastanawiamy się nad stroną techniczną projektu" - podkreślił minister.

    Obecny na konferencji wiceminister rozwoju Witold Słowik także wskazał, że zapisy o przygotowaniu inwestycji znajdują się w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

    "Ta debata przyczyni się do rozpoczęcia procesu dochodzenia do decyzji finalnej. Czy taką inwestycję rząd powinien realizować, w jakim zakresie, w jakiej perspektywie czasowej i z jakich źródeł finansowania - z tego względu, że mówimy o bardzo dużej inwestycji o wartości minimum 50 mld zł" - powiedział także Słowik.

    Dotychczasowe koncepcje budowy KDP w Polsce zakładały połączenie Warszawy z Poznaniem i Wrocławiem przez Łódź, siecią o długości ok. 480 km, z maksymalną prędkością pociągów 350 km/h. Podróż pociągami KDP trwałaby ok. 35 min pomiędzy Warszawą a Łodzią oraz 95-100 min z Warszawy do Poznania i Wrocławia.

    (ISBnews)

  • 12.06, 08:29PINK: Projekt ustawy o polskich REIT dobrym kręgosłupem, ale wciąż wymaga korekt 

    Warszawa, 12.06.2017 (ISBnews) - Nowy projekt ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości (polskich REIT-ach) jest dobrym kręgosłupem, niemniej wciąż wymaga zmian jak np. w kwestii zasad obowiązku wypłaty dywidendy, czy przepisów podatkowych, uważa członek zarządu Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), partner w Crido Taxand Paweł Toński

    "Nowy projekt ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości (polskich REIT-ach) jest dobrym kręgosłupem, niemniej wymaga jeszcze wielu zmian, by organizm REIT'u mógł poprawnie funkcjonować. Co obiecujące, autorzy projektu deklarują otwartość na sugestie ze strony praktyków" - powiedział Toński, cytowany w komunikacie.

    Szczególnie istotne jest, by obowiązek wypłaty dywidendy, określony obecnie w projekcie na poziomie nie niższym niż 90% zysku, został powiązany z poziomem gotówki dostępnej w spółce (te wartości w praktyce rzadko są skorelowane, ponieważ istotne pozycje wpływające na zdolność dywidendową, np. zmiana wartości nieruchomości czy różnice kursowe, mają charakter niegotówkowy, a mogą wpływać bezpośrednio na wynik księgowy i zdolność dywidendową, zaznaczył członek zarządu PINK.

    "Przy takiej konstrukcji przepisu nie będzie możliwe wykorzystania gotówki do spłaty rat kredytu i/lub do ponoszenia kosztów inwestycji bieżących w nieruchomość niezbędnych do utrzymania standardu czy najemców. Wydaje się, że odniesienie poziomu obowiązkowej dywidendy do wyniku podatkowego, np. 70% wyniku podatkowego zapewni spółkom odpowiedni poziom gotówki, pozwalający na obsługę kredytu oraz utrzymanie/poprawę jakości portfolio. Alternatywnym sposobem rozwiązania tego kluczowego problemu jest - w ocenie stowarzyszenia - utrzymanie progu dystrybucji na poziomie 90% z jednoczesną korektą podstawy do tej obowiązkowej dystrybucji" – podkreślił Toński.

    Istotnego doprecyzowania wymagają przepisy podatkowe zawarte w projekcie, w szczególności wątpliwości budzi, czy i jaką stawką opodatkować tę część dochodów, która pochodzi ze zbycia przez SRWN nieruchomości/ udziałów spółki zależnej. Dodatkowo, zwolnienie SRWN lub spółek zależnych z CIT nie obejmuje typowej i powszechnej w tej branży kategorii dochodów, jaką dla celów podatkowych stanowią różnice kursowe, zaznaczył członek zarządu PINK.

    "Definicja nieruchomości zawarta w projekcie powinna uwzględniać grunty czy budowle, które również mogą generować zyski z najmu, a często są niezbędnymi składowymi np. retail czy office parków. Ustawodawca poprawił natomiast przepis pozwalający na zatrzymanie zysku w SRWN na cele reinwestycji - spółka będzie miała 2 lata na reinwestycję środków" – podsumował Toński.

    Stowarzyszenie Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) powstało z inicjatywy podmiotów z branży związanej z nieruchomościami komercyjnymi.

    (ISBnews)

     

  • 05.06, 09:16Prezes PFR liczy na pojawienie się polskich REIT-ów na początku 2018 r. 

    Karpacz, 05.06.2017 (ISBnews) - Ustawa regulująca polskie spółki rynku wynajmu nieruchomości (REIT-y) powinna zostać uchwalona przez parlament jeszcze w tym roku, a instrumenty te będą mogły pojawić się na początku przyszłego roku, wynika z wypowiedzi prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Pawła Borysa.

    "Konsultacje międzyresortowe dotyczące ustawy trwały 3 miesiące i ustawa skierowana została właśnie na ścieżkę legislacyjną. Jeszcze w tym roku wejdzie i od przyszłego roku instrumenty te się pojawią" - powiedział Borys podczas spotkania z inwestorami indywidualnymi w Karpaczu.

    Według opublikowanego przed kilkoma dniami projektu, spółki typu REIT to spółki akcyjne zarejestrowane z Polsce z kapitałem założycielskim w wysokości minimum 50 mln zł. Będą one musiały posiadać co najmniej trzy nieruchomości (mogą to być budynki mieszkalne) i uzyskiwać minimum 80% przychodów z ich wynajmu. Obowiązkowy poziom dywidendy to 90% zysku za poprzedni rok obrotowy, ale możliwe będzie jego tymczasowe zmniejszanie ze względu na zakup kolejnych nieruchomości.

    Według firmy audytorsko-doradczej EY wprowadzenie do polskiego porządku prawnego spółek REIT pozwoli na zwiększenie produkcji sektora budownictwa o 700 mln zł rocznie (czyli ok. 10%).

    (ISBnews)