ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 19.10, 14:48TSUE: Polska ma natychmiast zawiesić stosowanie przepisów krajowych dot. SN 

    Warszawa, 19.10.2018 (ISBnews) - Polska zostaje zobowiązana natychmiast zawiesić stosowanie przepisów krajowych dotyczących obniżenia wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, poinformował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Postanowienie wiceprezesa Trybunału znajduje zastosowanie z mocą wsteczną do sędziów Sądu Najwyższego, których te przepisy dotyczą, podano także. 

    "W wydanym dziś postanowieniu wiceprezes Trybunału, Rosario Silva de Lapuerta, uwzględniła wstępnie - na wniosek Komisji i jeszcze przed przedstawieniem przez Polskę uwag w ramach postępowania w przedmiocie środków tymczasowych - wszystkie wnioski Komisji do czasu wydania postanowienia kończącego postępowanie w przedmiocie środków tymczasowych" - czytamy w komunikacie.

    Po pierwsze, w odniesieniu do wymogu dotyczącego istnienia fumus boni iuris, wiceprezes, nie wypowiadając się co do samego zaistnienia fumus boni iuris, podkreśliła, że argumenty przedstawione przez Komisję nie wydają się na pierwszy rzut oka ani oczywiście niedopuszczalne, ani oczywiście bezzasadne. W związku z tym nie można wykluczyć spełnienia przesłanki dotyczącej fumus boni iuris.

    Po drugie, jeżeli chodzi o przesłankę dotyczącą pilnego charakteru, wiceprezes zauważyła, że sporne przepisy prawa krajowego zaczęto już stosować ze skutkiem w postaci przeniesienia w stan spoczynku znacznej liczby sędziów Sądu Najwyższego, w tym pierwszego prezesa Sądu Najwyższego i dwóch prezesów izb. Okoliczność ta, na którą nakłada się dokonane przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej równoległe zwiększenie liczby sędziów tego sądu z 93 do 120, opublikowanie obwieszczenia o ponad 44 nieobsadzonych stanowiskach w Sądzie Najwyższym, w tym o stanowisku zajmowanym przez jego pierwszą prezes oraz powołanie przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej 27 nowych sędziów prowadzi do daleko idącej i natychmiastowej zmiany składu Sądu Najwyższego, która może ponadto zostać pogłębiona w drodze kolejnych powołań.

    "Gdyby wniesiona przez Komisję przeciwko Polsce skarga o stwierdzenie uchybienia została ostatecznie uwzględniona, wynikałoby z tego, że wszystkie orzeczenia Sądu Najwyższego poprzedzające rozstrzygnięcie przez Trybunał wspomnianej skargi o stwierdzenie uchybienia byłyby wydane bez gwarancji związanych z przysługującym każdemu prawem podstawowym do dostępu do niezwisłego sądu. W tym względzie wiceprezes przypomniała, że wymóg niezawisłości sędziów wchodzi w zakres istotnej treści prawa podstawowego do rzetelnego procesu sądowego, mającego podstawowe znaczenie jako gwarancja ochrony wszystkich praw, które jednostki wywodzą z prawa Unii, oraz dla zachowania wartości wspólnych państwom członkowskim, określonych w art. 2 TUE, w szczególności wartości w postaci państwa prawnego. Naruszenie prawa podstawowego, takiego jak prawo podstawowe do niezawisłego sądu, już z samej natury tego prawa może prowadzić samo w sobie do wystąpienia poważnej i nieodwracalnej szkody" - czytamy także. 

    TSUE zwraca uwagę, że w omawianym przypadku przymiot sądu ostatniej instancji przynależny Sądowi Najwyższemu oraz powaga rzeczy osądzonej, jaką będą miały w rezultacie orzeczenia wydane przez ten sąd do czasu ogłoszenia wyroku Trybunału orzekającego w przedmiocie skargi o stwierdzenie uchybienia, pozwalają wykazać zaistnienie rzeczywistego ryzyka powstania poważnej i nieodwracalnej szkody dla jednostek, w przypadku gdyby nie zarządzono wnioskowanych środków tymczasowych, a skarga o stwierdzenie uchybienia zostałaby ostatecznie uwzględniona przez Trybunał. W tych okolicznościach wiceprezes stwierdziła, że w obecnym stadium postępowania przesłankę dotyczącą pilnego charakteru należy uznać za spełnioną.

    "Po trzecie, wiceprezes rozważyła, czy wyważenie między występującymi interesami przemawia za zarządzeniem środków tymczasowych. Zauważyła, że gdyby skarga o stwierdzenie uchybienia nie została uwzględniona, zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych skutkowałoby jedynie przesunięciem w czasie stosowania spornych przepisów prawa krajowego. W tym kontekście wiceprezes stwierdziła, że zarządzenie takich środków nie jest w stanie poważnie narazić na szwank celu, któremu służą te przepisy. Natomiast, gdyby skarga o stwierdzenie uchybienia została ostatecznie uwzględniona, natychmiastowe stosowanie takich przepisów mogłoby wywołać nieodwracalną szkodę w zakresie prawa podstawowego dostępu do niezawisłego sądu" - czytamy także.

    Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, takie środki tymczasowe mogą zostać zarządzone przez sędziego rozpatrującego wniosek o ich zastosowanie jedynie wtedy, gdy 1) zostanie wykazane, że ich zastosowanie jest prima facie prawnie i faktycznie uzasadnione (fumus boni iuris) oraz 2) środki te mają pilny charakter w tym znaczeniu, iż ich zarządzenie i wykonanie przed ostatecznym rozstrzygnięciem jest konieczne w celu uniknięcia poważnej i nieodwracalnej szkody dla interesów Unii. Sędzia orzekający w przedmiocie środków tymczasowych dokonuje także w danym przypadku wyważenia występujących interesów, podano także. 

    (ISBnews)

     

  • 18.10, 13:54Naimski: Udział węgla w miksie energetycznym to 50% w perspektywie 25-30 lat 

    Siedlce, 18.10.2018 (ISBnews) - Według przygotowywanej przez Ministerstwo Energii strategii energetycznej, udział węgla w miksie energetycznym pozostanie na poziomie 50% w perspektywie 25-30 lat wobec ok. 80% obecnie, poinformował pełnomocnik rządu ds. krytycznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

    "Według przygotowywanego planu w strategii energetycznej, w perspektywie 25-30 lat węgiel pozostanie w miksie na poziomie 50%. To jest w ogóle duże zadanie dla nas wszystkich, dlatego, że w tej chwili jest to ok. 80%, a zaczynaliśmy od prawie 100% w 1989-1990 roku. Zeszliśmy o te 20 pkt proc., dalej zejdziemy prawdopodobnie o 30 pkt, przy czym zapotrzebowanie - dzisiaj mówi to minister Tchórzewski - na energię w Polsce rośnie i będzie rosło w przewidywalnych okresach czasu" - powiedział Naimski dziennikarzom w kuluarach Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018 w Siedlcach.

    Minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział dziś podczas otwarcia OSG 2018, że Polska będzie potrzebowała w 2030 r. o 1/4 energii więcej niż obecnie, stąd niezbędne są duże inwestycje w moce wytwórcze.

    "To oznacza, że utrzymując generację na węglu, będziemy to musieli uzupełniać produkcją z innych technologii i to jest też przewidziane. Produkcja węgla dla energetyki będzie na mniej więcej stałym poziomie, który jest dzisiaj, w tym przewidywalnym okresie 25-30 lat" - dodał Naimski.

    Budujemy nowe bloki oparte na węglu. Ich technologiczny czas życia to właśnie 25-30 lat - one będą musiały mieć zapewniony surowiec, podkreślił minister.

    Wiosną Tchórzewski mówił, że udział węgla w miksie energetycznym będzie sukcesywnie spadał od 2021 r. w związku z wyłączaniem bloków węglowych i przyłączaniu jednostek działających w oparciu o inne paliwa. Minister podkreślał wówczas, że poziom zużycia węgla utrzyma się do 2040-2045 przy jednoczesnym wzroście zużycia energii elektrycznej.

    (ISBnews)

     

  • 18.10, 13:31ME do końca br. złoży do KE dokument polityki energetycznej i plan dla klimatu 

    Siedlce, 18.10.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Energii (ME) w połowie listopada przedstawi politykę energetyczną do uzgodnień międzyresortowych, zaś do końca roku planuje złożyć do Komisji Europejskiej dokument dotyczący polityki energetycznej wraz planami dla energii i klimatu, poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski.

    "Politykę energetyczną i plan dla energii i klimatu powinniśmy złożyć do KE do końca roku i to będzie zrobione. Może nie będzie to wersja do końca uzgodniona, ale dokument będzie przesłany" - powiedział Tchórzewski dziennikarzom w kuluarach Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018 w Siedlcach. 

    Dodał, że w połowie listopada ME przedstawi politykę energetyczną do uzgodnień międzyresortowych, zaś do końca roku zajmie się nią Rada Ministrów. 

    "Trudno było ustalić politykę do 2050 roku. Określimy ją do 2040 roku" - powiedział minister. 

    Wskazał, że w założeniach do tej polityki jest energetyka jądrowa. 

    "Ja dążę do tego, żeby się tam znalazła. Będzie to jeszcze dyskutowane na Komitecie Stałym i Radzie Ministrów" - powiedział także. 

    Na początku października wiceminister energii Tadeusz Skobel informował, że polityka energetyczna państwa została opracowana i przyjęta przez kierownictwo Ministerstwa Energii i zostanie przedstawiona Radzie Ministrów. Według zapowiedzi z września, polityka energetyczna państwa i krajowy plan na rzecz energii i klimatu powinny być gotowe w tym samym czasie, w tej połowie roku.

    (ISBnews)

     

  • 17.10, 15:26Instytut Staszica: Exit tax to idea sprzeczna z założeniami Konstytucji Biznesu 

    Warszawa, 17.10.2018 (ISBnews) - Realizacja takich planów, jak podatek od niezrealizowanych jeszcze zysków kapitałowych, tzw. exit tax jest sprzeczna z założeniami Konstytucji Biznesu. Może także spowodować pogorszenie przyjaznego klimatu wokół inwestycji w Polsce, uważa Instytut Staszica. Instytut zwraca także uwagę na wyjątkowo szybkie tempo procedowania tak ważnych zmian oraz ich potencjalną sprzeczność z unijną zasadą swobody przepływu osób i kapitału oraz z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE.

    W założeniu nowelizacja ma m.in. służyć implementacji Dyrektywy Rady (UE) 2016/1164 z dnia 12 lipca 2016 roku (tzw. Dyrektywy ATAD). Wprowadza ona także podatek od niezrealizowanych jeszcze zysków kapitałowych, tzw. exit tax.

    "W ocenie Instytutu, istnieją 3 elementy projektu nie wynikające z dyrektywy, a dodatkowo potencjalnie szkodliwe dla gospodarki, podatników i niosące istotne ryzyka prawne i międzynarodowe.

    •             rozszerzenie exit tax na osoby fizyczne

    •             konieczność zapłaty podatku od hipotetycznych, niezrealizowanych jeszcze zysków

    •             wprowadzania regulacji do polskiego prawa wcześniej niż wymaga tego Dyrektywa (od 2019 zamiast 2020), co powoduje pospieszny tryb działań ustawodawczych, a w efekcie brak należytych konsultacji eksperckich czy społecznych" - czytamy w komunikacie dotyczącym dzisiejszej debaty poświęconej zagadnieniom związanym z exit tax.

    Instytut stwierdza ponadto, iż sposób implementacji dyrektywy nosi istotne cechy nadregulacji, a więc jest sprzeczny nie tylko z postulatami środowisk biznesowych i gospodarczych, ale jest wprost sprzeczny z Konstytucją Biznesu.

    "Jeśli nie będzie zatrzymania nowelizacji w obecnym brzmieniu, to będzie to sygnał, że akt ten nie funkcjonuje w polskim porządku prawnym. Jeśli rząd poważnie traktuje Konstytucję Biznesu, to nie może jednocześnie wprowadzać zapisów, które są z nią sprzeczne" - wskazał Prezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski podczas debaty.

    Kolejnym istotnym mankamentem projektu jest - zdaniem think-tanku - nakaz zapłaty podatku jedynie na podstawie wyceny aktywów. Powoduje to, iż opodatkowaniu podlegać będzie teoretyczny i potencjalny zysk. Prowadzić to będzie do sytuacji, w której zapłacić trzeba będzie podatek od zysku, nawet jeśli finalnie dane aktywa wygenerują stratę, albo też w ogóle podatnik nie będzie ich sprzedawać.

    IS zwraca także uwagę na fakt, iż opodatkowanie osób fizycznych może zostać uznane jako naruszenie unijnej zasady swobody przepływu osób i kapitału, a co za tym idzie interwencje organów Unii Europejskiej oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

    "Polska idzie drogą krajów, które wprowadziły takie zmiany i zostały zastopowane. TSUE hamował bowiem zbyt daleko idące zapędy państw w kwestii exit tax. W tej chwili podatek ten od osób fizycznych funkcjonuje tylko w Hiszpanii, Holandii i Francji. Z tym, że ten ostatni kraj, który miał największe kłopoty związane z orzecznictwem TSUE rozważa wycofanie się z jego stosowania, co publicznie zapowiedział już prezydent Emmanuel Macron. Wszystkie inne kraje UE albo dotąd nie stosują  exit tax, (9 krajów) albo stosują go wyłącznie do osób prawnych (15 krajów)" - zaznaczył ekspert Instytutu Staszica, autor analizy Dawid Piekarz.

    "Niepokój musi według Instytutu budzić także tempo procedowania tak ważnych zmian. Wobec pozytywnie ocenianego faktu rozdzielenia przez MF nowelizacji na dwa niezależne projekty, zmiany niekontrowersyjne można wprowadzić niezwłocznie - jeszcze w tym roku, zaś exit tax i inne rozwiązania wprowadzić w terminie wymaganym dyrektywą, zyskując czas na rzetelne konsultacje, analizy oraz proces legislacyjny" - podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 17.10, 11:52Rząd ogłosił Program Kolej+ dla lokalnej i regionalnej infrastruktury kolejowej 

    Warszawa, 17.10.2018 (ISBnews) - Ogłoszony dziś Program Kolej+ pozwoli na właściwe planowanie i wsparcie inwestycji mających na celu m.in. na usprawnienie komunikacji pasażerskiej na poziomie międzyregionalnym, racjonalne i spójne podejmowanie działań realizujących kierunki rozwoju kraju na poziomie regionalnym w obecnej i kolejnej perspektywie finansowej, poinformowało Ministerstwo Insfrastruktury.

    "Program Kolej+ zakłada 3 komponenty, tj. inwestycyjny, organizacji przewozów i chroniący infrastrukturę kolejową przed likwidacją. Zadania zostały podzielone na koszyki:
    Koszyk 1: modernizacje istniejących linii, na których prowadzi się ruch pociągów.
    Koszyk 2: modernizacje linii o znacznych ograniczeniach w prowadzeniu ruchu pociągów.
    Koszyk 3: kompleksowa odbudowa zamkniętych linii.
    Koszyk 4: budowa nowych linii" - czytamy w komunikacie.

    Kolej+ jest programem wieloletnim. 

    "Przez wiele lat lokalne połączenia kolejowe były zaniedbywane. Bardzo wiele z nich zlikwidowano.Nazwaliśmy ten program Kolej+. Chcemy nie tylko łączyć duże ośrodki, ale i mniejsze" - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas ogłoszenia Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej, cytowany w komunikacie.

    (ISBnews)

     

  • 17.10, 08:25Siemens Financial Services: Ponad 37% MSP rozważa wprowadzenie split payment 

    Warszawa, 17.10.2018 (ISBnews) - Ponad 37% małych i średnich firm (MSP) rozważa wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności (split payment), 1/4 z nich zdecyduje się na to, gdyż uważa, że split payment będzie wkrótce obowiązkowe, wynika z badania IBRIS przeprowadzonego na zlecenie Siemens Financial Services.

    "Trzy i pół miesiąca po wejściu w życie przepisów wprowadzających split payment w Polsce, przedsiębiorcy są podzieleni w kwestii oceny tego rozwiązania. Większość firm deklaruje, że nie odczuły jego wpływu na sytuację finansową, z drugiej jednak strony niewiele z nich przyznaje, że stosuje split payment" - czytamy w komunikacie towarzyszącemu wynikom badania. 

    Jak wynika z badania IBRIS przeprowadzonego na zlecenie Siemens Financial Services na grupie 500 małych i średnich firm zatrudniających od 1 do 250 osób, mechanizm podzielonej płatności VAT z własnej inicjatywy wdrożyło i stosuje przynajmniej sporadycznie 15%  przedsiębiorstw. Częściej mechanizm podzielonej płatności stosują firmy większe. W ich wypadku dobrowolne wdrożenie mechanizmu zadeklarowało blisko 45% podmiotów, wobec jedynie 21% firm małych i 14% mikro firm.

    "W rzeczywistości firm, które stosują split payment z własnej inicjatywy, może być mniej. Należy bowiem przyjąć, że część badanych mogła udzielić pozytywnej odpowiedzi zakładając, że wdrożenie mechanizmu jest pożądane. Dotyczy to w szczególności 7% firm, które na pytanie o płatności z wykorzystaniem split payment odpowiedziały, że mechanizm stosują, ale rzadko" - powiedział dyrektor działu faktoringu Siemens Financial Services Krzysztof Kuniewicz, cytowany w komunikacie.

    Według Siemens Financial Services, również w odniesieniu do płatności przychodzących od odbiorców split payment jest zjawiskiem rzadkim.

    "20% badanych firm deklaruje, że tak właśnie płacą ich kontrahenci. Zwykle dotyczy to jednak mniejszości faktur. 13% respondentów odpowiedziało, że w formule split payment płaci im mniej niż jedna czwarta partnerów biznesowych. Jedynie 4% przedsiębiorców stwierdziło, że otrzymuje płatności na dwa rachunki od 25 do 49% kontrahentów, a jedynie 3% od więcej niż połowy" - czytamy dalej.

    "Płatności przychodzące na dedykowany rachunek VAT to środki zablokowane i niedostępne dla płatności innych niż VAT-owskie. Dlatego firmy, które otrzymują płatności podzielone również same – przynajmniej w ograniczonym zakresie - muszą takich płatności dokonywać. Może tu więc działać mechanizm "kuli śniegowej". W efekcie w miarę upływu czasu coraz więcej firm będzie deklarowało styczność z tą formą rozliczeń" - powiedział Kuniewicz. 

    Prawie połowa badanych firm planuje rozliczać się przy pomocy mechanizmu podzielonej płatności VAT w przyszłości.

    "Najwięcej - jedna czwarta firm - rozważa wprowadzenie split payment, ponieważ spodziewa się, że wkrótce jego stosowanie stanie się obowiązkowe. Zamiar stosowania nowego mechanizmu w przyszłości częściej deklarują większe firmy. Taki zamiar zadeklarowało aż 84% przedsiębiorstw średnich oraz 61% małych. Najrzadziej - jedynie 36% - zamierzają stosować split payment mikrofirmy" - czytamy także.

    Ponad jedna czwarta (26%) polskich MSP ocenia, że wprowadzenie split payment miało wpływ na sytuację finansową ich firmy. Mniej niż jedna trzecia z tej grupy uważa, że był on negatywny.

    "Split payment powoduje, że część środków zostaje zablokowana na dedykowanym rachunku, co musi powodować pogorszenie płynności finansowej firmy. Przedsiębiorcy jeszcze tego nie odczuli, bo wciąż jedynie niewielka część płatności odbywa się z wykorzystaniem tego mechanizmu. Niektórzy - nawet ponad połowa badanych - deklarują nawet, że w związku z wprowadzeniem podzielonej płatności VAT płynność finansowa ich firm poprawiła się. Tylko 29% respondentów uznało, że split payment pogorszył ich płynność finansową. Jest to chyba najbardziej zaskakująca odpowiedź uczestników badania" - ocenia Kuniewicz. 

    Negatywny wpływ wprowadzenia mechanizmu podzielonej płatności na płynność finansowąjest widoczny gdy analizujemy dane w poszczególnych grupach firm. Najbardziej odczuły to najmniejsze i średnie firmy. Na pogorszenie sytuacji finansowej w związku z wprowadzeniem mechanizmu narzeka około 40% z nich.

    Siemens Financial Services sprawdził również, ile firm rozważa skorzystanie z usług wspomagających bieżący dostęp do kapitału,w związku z wprowadzeniem split payment. Po narzędzia typu leasing i faktoring zamierza sięgnąć 13% MSP. Potwierdza to wynik dotychczasowych badań wyjaśniających coroczny, stopniowy przyrost liczby firm korzystających z faktoringu.

    "Na rynku są widoczne symptomy, które wskazują na możliwe zwolnienie tempa wzrostu gospodarczego w ciągu 6 miesięcy, takie jak na przykład najniższy od 23 miesięcy odczyt wskaźnika PMI czy rosnący problem zatorów płatniczych. Słabsza koniunktura będzie stawiać wyższe wymagania firmom oraz stwarza lepiej zarządzanym firmom okazje do przejmowania klientów od konkurentów, którzy złapali zadyszkę i nie są w stanie realizować nowych zamówień. Sprawne działanie wymaga posiadania płynności finansowej lepszej niż ma konkurencja. Płynność finansowa już nie raz okazała się być czynnikiem tworzenia przewagi konkurencyjnej. Dzięki niej można oferować lepsze warunki odbiorcom a także negocjować skonto u dostawców.Dlatego warto zawsze rozważyć zastosowanie narzędzi finansowych, które zwiększą bieżący dostęp do gotówki" - dodał Kuniewicz.

    Ponad 42% przedsiębiorców przyznało, że w ich odczuciu dostępne na rynku materiały i szkolenia nie pozwoliły im w wystarczającym stopniu pozyskać informacji o tym jak działa split payment. Przeciwnego zdania jest 47% ankietowanych.

    "Minusem rozwiązania jest ograniczenie swobody w obracaniu częścią środków finansowych firmy. Chociaż pieniądze znajdujące się na rachunku VAT należą do przedsiębiorcy, to możliwości korzystania z nich są bardzo ograniczone - można je wykorzystać jedynie do uregulowania należności VAT wobec innych kontrahentów oraz urzędu skarbowego. Nieco bardziej skomplikowany jest również proces realizacji przelewów, ponieważ każda faktura rozliczana jest osobno, a pieniądze wpłacane są na dwa odrębne konta" - podsumował Kuniewicz.

    Badanie zrealizowane we wrześniu 2018 r., metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), na ogólnopolskiej próbie N=500 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, dobór próby kwotowa.

    (ISBnews)

     

  • 16.10, 13:05Rząd przyjął nowelę ws. wsparcia finansowego do paliwa rolniczego 

    Warszawa, 16.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Projekt przewiduje zwiększenie wsparcia finansowego do paliwa wykorzystywanego w produkcji rolnej.

    "W ostatnich latach wzrosły koszty produkcji rolnej, w tym związane z wykorzystaniem paliwa. Wzrost kosztów produkcji przy niskich cenach produktów rolnych powoduje, że produkcja rolna staje się coraz mniej opłacalna. Jednocześnie z roku na rok wzrasta udział kosztów paliwa w ogólnych kosztach produkcji rolnej" - czytamy w komunikacie.

    Według CIR, zaproponowano zwiększenie limitu zużywanego oleju napędowego na 1 ha upraw rolnych oraz wprowadzenie limitu zużycia oleju napędowego do 1 dużej jednostki przeliczeniowej bydła (DJP). Dotyczy to przypadków prowadzenia przez producenta rolnego chowu i hodowli bydła, do którego przysługuje zwrot części podatku akcyzowego zawartego w cenie paliwa zakupionego do tej produkcji.

    "Ponadto, w projekcie wprowadzono zmianę terminu określenia przez Radę Ministrów, (w rozporządzeniu), stawki zwrotu podatku akcyzowego na 1 litr oleju napędowego na rok następny, tj. do 31 grudnia, zamiast do 30 listopada" - podano także.

    Znowelizowana ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2019 r.

    (ISBnews)

  • 16.10, 13:01Rzad przyjął nowelę ustawy tzw. okołobudżetowej na 2019 r.  

    Warszawa, 16.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2019, zakładający m.in. finansowanie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych staży podyplomowych oraz szkoleń specjalizacyjnych lekarzy, lekarzy dentystów, a także specjalizacji pielęgniarek i położnych, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    Projekt tzw. ustawy okołobudżetowej na 2019 r. jest ściśle związany z projektem ustawy budżetowej na przyszły rok. Przewidziane w niej propozycje odpowiadają kwotom ujętym w projekcie budżetu i zapewniają jego prawidłową realizację, podało CIR.

    "Najważniejsze rozwiązania: Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych: Ze środków funduszu przewidziano finansowanie staży podyplomowych oraz szkoleń specjalizacyjnych lekarzy, lekarzy dentystów, a także specjalizacji pielęgniarek i położnych. W 2019 r. ze środków funduszu będą również finansowane koszty wynagrodzeń wypłacanych młodocianym pracownikom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego oraz składek na ubezpieczenia społeczne od refundowanych wynagrodzeń" - czytamy w komunikacie.

    W przypadku Funduszu Pracy: kontynuowane będzie rozwiązanie dotyczące bardziej efektywnego systemu wspierania wynagrodzeń pracowników powiatowych urzędów pracy. Zachowana zostanie zasada powiązania przekazywanych środków z uzyskiwaną efektywnością działań urzędów pracy związaną z aktywizacją zawodową bezrobotnych.

    "Zmiany dotyczące świadczeń:

    1) przewidziano 'odmrożenie' o jeden rok podstawy naliczania odpisu na:

    - zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w 2019 r., co oznacza, że będzie on naliczany w oparciu o wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej w drugim półroczu 2013 r.;

    - fundusz świadczeń socjalnych dla nauczycieli (będzie dokonywany w oparciu o kwotę bazową z 1 stycznia 2013 r.);

    - fundusz świadczeń socjalnych dla emerytów i rencistów otrzymujących świadczenia z zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych w oparciu o wydatki na emerytury i renty ustalone w ustawie budżetowej na rok 2013;

    2) zaproponowano, analogicznie jak w 2018 r., 'zamrożenie' podstawy wymiaru służącej do ustalania wynagrodzenia dla osób zatrudnionych w podmiotach podlegających ustawie z 9 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami"  - czytamy także.

    Narodowy Fundusz Ochrony  Środowiska i Gospodarki Morskiej:  Ze środków funduszu mają być sfinansowane składki członkowskie z tytułu udziału Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz Europejskiej Organizacji Eksploatacji Satelitów Meteorologicznych (EUMETSAT).

    Fundusz - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców: Przewidziano możliwość sfinansowania ze środków funduszu zadań związanych z informatyzacją państwa.

    Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej oraz Pomocy Pokrzywdzonym: Założono możliwość dofinansowania ze środków tego funduszu części wydatków przeznaczonych na realizację „Programu modernizacji Służby Więziennej w latach 2017-2020".

    Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym (KOZZD): Przewidziano dofinansowanie KOZZD, aby umożliwić właściwą terapię umieszczonym w ośrodku osobom stwarzającym zagrożenie dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób, a także zapewnić im bezpieczeństwo oraz personelowi. Konieczność zwiększenia środków finansowych na bieżącą działalność ośrodka wynika z wyższej niż pierwotnie zakładano liczby osób tam umieszczonych.

     (ISBnews)

  • 16.10, 12:26Rząd przyjął nowelę ws. darowizn dla JST odliczanych od podatku od kopalin 

    Warszawa, 16.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin - regulacji, umożliwiającej odliczenie max. 5% tego podatku jako darowizny przekazanej na rzecz lokalnych jednostek samorządu terytorialnego (JST), poinformowała minister finansów Teresa Czerwińska. Ustawa ma wejść w życie 1 czerwca 2019 r.

    "Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, która przewiduje pewne zmiany w ustawie o podatku od wydobycia niektórych kopalin z dnia 2 marca 2012 r. W dużym skrócie - projekt ten jest adresowany do przedsiębiorstw, które zajmują się wydobyciem miedzi, srebra, gazu ziemnego lub ropy naftowej, a celem samej regulacji jest wprowadzenie możliwości darowizny, która będzie obniżała kwotę podatku od wydobycia niektórych kopalin i będzie dokonywana na rzecz jednostek samorządu terytorialnego, na terenie którego taka działalność wydobywcza jest prowadzona" - powiedziała Czerwińska podczas konferencji prasowej.

    Darowizna może wynosić do 5% należnego podatku od wydobycia, czyli tzw. podatku miedziowego, dodała.

    "Rozwiązanie będzie obowiązywało od 1 czerwca 2019 r. i ponieważ podatek miedziowy jest liczony w ujęciu miesięcznym, w związku z tym to pierwsze odliczenie będzie mogło nastąpić od razu po wejściu ustawy, czyli za czerwiec roku 2019" - wskazała minister.

    Jednorazowy odpis może być rozliczany w kolejnych miesiącach, maksymalnie do 12 miesięcy, podkreśliła także Czerwińska.

    "To zmiany korzystne dla mieszkańców, dla wszystkich środowisk, które działają na terenie Zagłębia Miedziowego. Wydaje się, że znaleźliśmy bardzo dobrą formułę, nad którą zresztą będziemy dalej w kolejnych miesiącach pracować, żeby ją jeszcze poprawiać z korzyścią dla rozwiązań lokalnych" - skomentował premier Mateusz Morawiecki.

    (ISBnews)

     

  • 16.10, 11:19FPP/ CALPE: E-faktury w zamówieniach publicznych mogą skrócić terminów zapłaty 

    Warszawa, 16.10.2018 (ISBnews) - Platforma Elektronicznego Fakturowania (PEF) wprowadzana od 19 kwietnia 2019 roku przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii będzie obowiązkowa dla udzielających zamówień publicznych - zamawiający będą mieli obowiązek odbierania e-faktur za jej pośrednictwem. Wykonawcy będą korzystać z Platformy dobrowolnie, a ważną motywacją korzystania z e-faktury może być zachęta w postaci skrócenia terminów zapłaty, uważają Federacja Przedsiębiorców Polskich oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

    "Automatyzacja obiegu dokumentów finansowych w zamówieniach publicznych jest od dawna bardzo potrzebna - przedsiębiorcy czekają na nią niecierpliwie. Platforma wzmocni transparentność płatności w zamówieniach publicznych, usprawni rozliczenia i - mamy nadzieję - będzie kolejnym krokiem do zmniejszania zatorów płatniczych. Pozwoli też na statystyczną ocenę obiegu finansowego w poszczególnych branżach - co umożliwi stosowanie skutecznych rozwiązań systemowych w przypadku nawracających problemów - jak na przykład w sektorze leczniczym, gdzie średnie terminy płatności to prawie 300 dni" - powiedział przewodniczący FPP i prezes CALPE Marek Kowalski, cytowany w komunikacie.

    Projektowana ustawa stanowi nie tylko wdrożenie dyrektywy 2014/55/UE w sprawie fakturowania elektronicznego w zamówieniach publicznych, ale przede wszystkim odpowiada na potrzebę usprawnienia ważnej części obrotu gospodarczego, jakim jest rynek zamówień publicznych, wskazał ekspert CALPE Grzegorz Lang.

    "Na pozytywną ocenę zasługuje szerokie wykorzystanie istniejących instytucji prawnych, co z pewnością ułatwi stosowanie fakturowania elektronicznego. Jako trafną należy ocenić decyzję projektodawcy o włączeniu polskiego systemu fakturowania elektronicznego w zamówieniach publicznych do europejskiego 'systemu' prowadzonego przez stowarzyszenie OpenPEPPOL" - dodał Lang.

    Federacja Przedsiębiorców Polski jest organizacją, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa zarówno pracodawcom, jak i pracownikom.

    Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) - to instytut powołany przez Federację Przedsiębiorców Polskich w celu opracowywania analiz gospodarczych oraz monitoringu legislacyjnego. CALPE opracowuje raporty i rekomendacje w zakresie najbardziej istotnych aktów prawnych wpływających na działalność przedsiębiorców oraz rynek pracy i zamówień publicznych.

    (ISBnews)

     

  • 16.10, 10:43MF chce umożliwić odliczanie darowizn dla lokalnych JST od podatku od kopalin 

    Warszawa, 16.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów ma przyjąć w IV kw. br. projekt nowelizacji ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin regulacji, umożliwiającej odliczenie od tego podatku darowizn przekazanych na rzecz lokalnych jednostek samorządu terytorialnego (JST), podano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    Organem odpowiedzialnym za przedłożenie projektu RM jest Ministerstwo Finansów.

    "Zakłada się wprowadzenie do ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin regulacji umożliwiającej odliczenie od tego podatku darowizn przekazanych na rzecz jednostek samorządu terytorialnego (gminy, powiatu lub województwa), na terenach których prowadzona jest działalność wydobywcza podlegająca opodatkowaniu. Przewiduje się, iż kwota odliczenia nie będzie mogła przekroczyć 5% podatku z tytułu wydobycia niektórych kopalin. Stosownego odliczenia dokonywać się będzie w deklaracji składanej za miesiąc, w którym dokonano darowizny" - czytamy w informacji.

    "Ideą rozwiązania przewidzianego w projekcie jest wzmocnienie związku (więzi) przedsiębiorstw zajmujących się wydobyciem ww. kopalin z miejscem prowadzenia jego działalności. Proponowane rozwiązanie stanowi również realizację zasad wynikających ze społecznej odpowiedzialności biznesu" - czytamy dalej.

    (ISBnews)

  • 15.10, 14:50Dąbrowski z ME: Inwestycje w nowe bloki węglowe po 2025 r. - w kogeneracji 

    Warszawa, 15.10.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Energii zakłada w projektowanej polityce energetycznej, że inwestycje w nowe bloki węglowe dokonywane po 2025 r. będą oparte o wytwarzanie w skojarzeniu lub inną technologię spełniającą standardy emisyjne 450 kg CO2 na MWh, poinformował wiceminister energii Tomasz Dąbrowski. 

    "W projektowanej polityce energetycznej zakładamy, że inwestycje w nowe bloki węglowe dokonywane po 2025 r  będą oparte o wytwarzanie w skojarzeniu lub inną technologię spełniającą standardy emisyjne 450 kg CO2 na MWh. Jednocześnie zakładamy, że po 2025 r, nie będą podejmowane inwestycje w bloki węglowe w jednostkach wytwarzania innych niż kogeneracyjne" - powiedział Dąbrowski podczas rozpoczęcia debaty "Kogeneracja - czyste powietrze dla miast - jak państwo wspiera rozwój kogeneracji?".

    Projektowana polityka energetyczna przewiduje dążenie do wzrostu liczby efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych, poprzez m.n uciepłownienie elektrowni i budowę nowych jednostek dzięki wprowadzeniu nowego mechanizmu wsparcia. 

    "Zakładamy, że nowy mechanizm ma zapewnić zarówno stymulowanie budowy nowych jednostek kogeneracyjnych w perspektywie do roku 2028 r., jak też przewidujemy możliwość budowy mniej więcej 5 GWe mocy oraz utrzymanie produkcji energii elektrycznej w istniejących jednostkach, które bez wsparcia nie mogłyby funkcjonować" - dodał wiceminister.

    Mechanizm wsparcia dla kogeneracji jest przedmiotem rozmów z Komisją Europejską. 

    "Wydaje się, że w tej chwili mamy ustalone główne elementy mechanizmu wsparcia. W związku z czym w najbliższym czasie przedstawimy projekt ustawy na Komitecie Stałym Rady Ministrów" - zapowiedział Dąbrowski. 

    Wskazał, że będzie to system skierowany do jednostek wytwórczych. Wsparcie dla jednostek węglowych będzie możliwe tylko w przypadku nowych jednostek.

    Wiceminister powiedział też, że prace nad polityką energetyczną państwa są na ukończeniu.

    "W najbliższym czasie będziemy ją podawać do publicznej wiadomości. Zakładamy, że stanie się to przed COP24 w Katowicach" - wskazał. 

    Szczyt klimatyczny COP24 odbędzie się w grudniu w Katowicach. 

    (ISBnews)

     

  • 11.10, 13:23Premier ma zarządzać Funduszem Inwestycji Kapitałowych zasilanym z dywidend 

    Warszawa, 11.10.2018 (ISBnews) - Projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz niektórych innych ustaw trafił do konsultacji publicznych. Projekt zakłada m.in. powstanie Funduszu Inwestycji Kapitałowych, którym będzie zarządzał premier, a którego przychodami będą m.in. będą głównie wpłaty z zysku jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, wpłaty środków finansowych w wysokości odpowiadającej 30% każdej wypłaconej dywidendy, a także zaliczki na poczet dywidendy, z akcji należących do Skarbu Państwa.

    "Projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz niektórych innych ustaw ma na celu wprowadzenie nowych regulacji oraz korektę niektórych rozwiązań ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz ustaw zmienionych z dniem 1 stycznia 2017 r. w związku z reformą systemu zarządzania mieniem państwowym" - czytamy w ocenie skutków regulacji.  

    Wpłaty na Fundusz Inwestycji Kapitałowych będą uszczupleniem dochodów budżetu państwa: z tytułu dywidend od spółek z udziałem Skarbu Państwa - dochody niepodatkowe - w kwocie 1,4 mld zł rocznie, zaś z tytułu wpłat z zysku jednoosobowych spółek Skarbu Państwa - dochody niepodatkowe - w kwocie maksymalnie 429,6 mln zł rocznie. Średnie dochody z tytułu dywidend w ostatnich 10 latach (łącznie z planem na rok 2018) wyniosły 4,7 mld zł rocznie. Przy założeniu wpłaty na Fundusz Inwestycji Kapitałowych 30% daje to szacunkowo kwotę 1,4 mld  zł, podano także.

    "Średnioroczne dochody z tytułu wpłat z zysku od przedsiębiorstw państwowych i jednoosobowych spółek Skarbu Państwa w ostatnich 10 latach (łącznie z planem na rok 2018) wyniosły 429,6 mln zł. Zmiana ustawy o wpłatach z zysku przez jednoosobowe spółki Skarbu Państwa spowoduje wzrost przychodów Funduszu Inwestycji Kapitałowych maksymalnie w powyższej kwocie (będzie to kwota niższa gdyż ze względu na podawanie danych zagregowanych nie można wyodrębnić kwoty dotyczącej jedynie wpłat z zysku od jednoosobowych spółek Skarbu Państwa)" - czytamy dalej.  

    Ponadto, projekt przewiduje, iż źródłem przychodów Funduszu Inwestycji Kapitałowych będą środki z tytułu zwrotu pomocy publicznej lub wsparcia niebędącego pomocą publiczną, udzielonych przedsiębiorcom z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców, o którym mowa w art. 117 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 grudnia 2016 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym (Dz. U. poz. 2260), wraz z należnymi odsetkami, a także dotacje celowe z budżetu państwa.

    "Projekt będzie miał znaczny wpływ na mienie państwowe, w szczególności na należące do Skarbu Państwa akcje i udziały w spółkach oraz na sposób wykonywania praw z tych akcji i udziałów. Projekt będzie miał duży wpływ na zasady zbywania akcji i udziałów należących do Skarbu Państwa oraz państwowych osób prawnych, gdyż zmienia postępowanie w tym zakresie m.in. wyjątki od konieczności uzyskiwania zgody Rady Ministrów. Projekt przyczyni się do uporządkowania sfery dotyczącej zarządzania mieniem państwowym" - czytamy także.

    Wśród najistotniejszych rozwiązań przyjętych w projekcie są m.in.: wprowadzenie rozwiązania zmierzającego do wzmocnienia, doprecyzowania oraz uzupełnienia kompetencji i zadań prezesa Rady Ministrów, wynikających z ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym, co przyczyni się do optymalizacji systemu zarządzania mieniem państwowym, jaki powstał z dniem 1 stycznia 2017 r. i uwypuklenia szczególnej roli, którą pełni Prezes Rady Ministrów w tym systemie. Projekt zakłada także korektę mechanizmu przekazywania uprawnień do wykonywania praw z akcji należących do Skarbu Państwa.

    "W projekcie przesądzono, że przekazanie będzie następowało  w drodze rozporządzenia prezesa Rady Ministrów, które będzie określać wykaz spółek, w których uprawnienia przysługujące Skarbowi Państwa wykonują inni członkowie Rady Ministrów, pełnomocnicy Rządu lub państwowe osoby prawne, w tym także jednoosobowe spółki Skarbu Państwa, wskazując odrębnie dla każdej spółki, członka Rady Ministrów, pełnomocnika rządu lub państwową osobę prawną, w tym jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, właściwych do wykonywania w stosunku do tej spółki uprawnień" - czytamy dalej.  

    Rozszerzono w projekcie także listę spółek, w których akcje i prawa z akcji Skarbu Państwa nie podlegają zbyciu o następujące spółki:

    1) PERN Spółka Akcyjna z siedzibą w Płocku,
    2) Poczta Polska Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie,
    3) Polska Grupa Lotnicza Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie,
    4) Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie,
    5) spółka celowa, o której mowa w przepisach ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o Centralnym Porcie Komunikacyjnym.

    Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 1 pkt 12 w zakresie art. 19c, art. 4 pkt 2, art. 6 oraz art. 8, które wchodzą w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia oraz art. 1 pkt 24, art. 2, art. 11 oraz art. 15, które wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2019 r.

    (ISBnews)

  • 11.10, 12:57MKiDN proponuje ulgę podatkową na produkcję kulturowych gier wideo 

    Warszawa, 11.10.2018 (ISBnews) - Projekt ustawy o finansowym wspieraniu produkcji kulturowych gier wideo oraz o zmianie innych ustaw, która zakłada wprowadzenie ulgi podatkowej na produkcję gier kulturowych został przesłany do konsultacji publicznych. Dzięki ulgom Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) w wariancie optymistycznym szacuje, że średnio rocznie będzie produkowane ok. 20 tytułów kulturowych gier wideo. 

    "Konstrukcja ulgi zakłada możliwość dodatkowego odliczenia od podstawy opodatkowania w podatku dochodowym CIT/PIT 100% ustawowo określonych kosztów kwalifikowanych, co przełoży się na realną korzyść dla podatnika w wysokości 19% kosztów kwalifikowanych. Dopuszczalność objęcia ulgą danego projektu rozpatrywana będzie indywidualnie w oparciu o tzw. test kulturowy, którego celem jest weryfikacja, czy dana gra może być uznana za grę o charakterze kulturowym. Przewiduje się, że procedura ta realizowana będzie przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN)" - czytamy w ocenie skutków regulacji.

    Planuje się opracowanie testu w oparciu o rozwiązania stosowane w innych krajach UE, tj. nawiązujące do modelu brytyjskiego (Video Games Tax Relief) oraz francuskiego (Crédit d'impôt jeu vidéo). Wykorzystywane w teście kulturowym, precyzyjnie zdefiniowane kryteria odnosiły się będą m.in. do następujących elementów: miejsce akcji, główni bohaterowie, obecność elementów dziedzictwa kulturowego lub historycznego, bazowanie na narracji i dialogach, wykorzystanie oryginalnego IP, wykorzystanie elementów innowacyjnych, produkcja większości elementów gry na terytorium RP oraz zatrudnienie przy produkcji obywateli lub rezydentów EOG, podano także.

    "Do kluczowych oczekiwanych efektów wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie należy zaliczyć: 

    - zwiększenie zatrudnienia oraz wzrost wynagrodzeń w sektorze, co przełoży się na większe wpływy do budżetu z tytułu PIT, 

    - dalszy rozwój rodzimego sektora gier wideo przekładał się będzie na wzrost wpływów do budżetu Państwa z tytułu CIT odprowadzanego przez polskich deweloperów (przedsiębiorstwa te do tej pory w żaden sposób nie były uprzywilejowane podatkowo), 

    - zwiększenie konkurencyjności polskiej branży gier wideo i umocnienie na pozycji lidera w Europie Środkowo-Wschodniej, 

    - zatrzymanie w Polsce i przyciągnięcie do Polski pracowników o specjalistycznych kwalifikacjach (w tym również powrót do Polski specjalistów, którzy obecnie pracują poza granicami), co jest warunkiem koniecznym dla dalszego, dynamicznego rozwoju tego sektora, 

    - wzrost liczby polskich firm tworzących gry oraz uniknięcie spadku krajowej produkcji gier wideo i odpływu kapitału na rynki zagraniczne charakteryzujące się bardziej korzystnym otoczeniem fiskalnym, 

    - ograniczenie podwykonawstwa realizowanego w krajach azjatyckich na rzecz rynku krajowego, 

    - przyciągnięcie inwestycji zagranicznych do Polski,

    - zwiększenie nakładów na produkcję gier kulturowych, a tym samym zwiększenie szansy stworzenia w Polsce ambitnych, wartościowych gier kulturowych osiągających spektakularne sukcesy w ujęciu globalnym i promujących Polskę jako rozwijający się, nowoczesny kraj, w którym stwarza się warunki sprzyjające rozwojowi przemysłów kultury i kreatywnych - chodzi tutaj o rozpoznawalne i wysoko cenione na całym świecie tytuły, takie jak chociażby 'Wiedźmin 3: Dziki Gon' autorstwa CD Projekt Red oraz 'This War of Mine' i 'Frostpunk' autorstwa 11 bit studios" - czytamy także.

    W przeprowadzonej symulacji wpływu na sektor finansów publicznych na zmniejszenie dochodów składają się nakłady z tytułu udzielonej ulgi.

    "Według prognozy w wariancie realistycznym w pierwszych czterech latach skumulowane efekty wprowadzenia ulgi, pomimo nakładów z tytułu udzielonej ulgi w wysokości 25 mln zł rocznie, do budżetu państwa wpłynie dodatkowo blisko 130 mln zł, tj. ok. 32 mln zł rocznie (skumulowane wpływy z tytułu CIT oraz PIT). Biorąc pod uwagę prognozowane dodatkowe wpływy do budżetu państwa, jak również liczne korzyści niewymierne projektowanego rozwiązania, można powiedzieć, że niewprowadzenie ulgi spowoduje utratę dodatkowych przychodów po stronie budżetu Państwa" - czytamy także.

    Resort podał, że powyższe dane pochodzą z opracowania pn. "Ulga podatkowa dla kulturowych gier wideo. Ocena zasadności interwencji publicznej" przygotowanego przez PricewaterhouseCoopers we współpracy ze Stowarzyszeniem Polskie Gry na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

    Prognozuje się korzystny wpływ projektowanej regulacji w zakresie tzw. soft power oraz skuteczne budowanie i wzmacnianie marki narodowej (national branding) poprzez globalną dystrybucję tworzonych w Polsce gier kulturowych. Projektowane rozwiązanie przyczyniać się będzie również do promowania kultury Polski i Europy na świecie przy wykorzystaniu nowoczesnego medium o globalnym zasięgu, zahamowania zalewu polskiego rynku przez produkcje popularyzujące kulturę Zachodu, dalszego wzmacniania pozycji polskiego sektora gier wideo na arenie międzynarodowej oraz przyciągania zagranicznych inwestycji do Polski, podano także.

    "Wariant optymistyczny przedstawia sytuację, w której wprowadzana ulga podatkowa jest na tyle atrakcyjna dla przedsiębiorców z sektora, że przestają oni przenosić część prac produkcyjnych za granicę, a zagraniczne studia zaczynają lokować swoje studia w Polsce. Dla tych szacunków założono, że koszty kwalifikowane ponoszone przez producentów wzrosną o 70%. W tym scenariuszu nowe inwestycje w sektorze osiągnęłyby poziom ok. 1 mld zł. Wydatki po stronie budżetu państwa wyniosą w tym okresie ok. 181 mln zł jednak będą się wiązać z wyższymi dochodami z tytułu podatku CIT. W wariancie optymistycznym średnio rocznie będzie produkowane ok. 20 tytułów kulturowych gier wideo, co w okresie pierwszych czterech lat obowiązywania ulgi przekłada się na liczbę ok. 80 tytułów" - czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy.

    Projekt ustawy będzie wymagał notyfikacji Komisji Europejskiej i zakłada się wejście w życie przepisów ustawy w terminie miesiąca od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 11.10, 11:30PwC: Split payment wymaga zmian nim stanie się obligatoryjny 

    Warszawa, 11.10.2018 (ISBnews) - Mechanizm podzielonej płatności (split payment), który obecnie jest dobrowolny wymaga zmian znacząco upraszczający ten system przed jego obowiązkowym wprowadzeniem w Polsce, uważają eksperci PwC. Według PwC, obligatoryjność split payment może zostać wprowadzona w 2020 r.

    PwC przypomina, że mechanizm split payment znajduje zastosowanie w przypadku transakcji, w ramach których płatność dokonywana jest za pomocą elektronicznego systemu środków pieniężnych. Głównym jego założeniem jest podzielenie płatności na cenę netto, która wpłacana jest przez nabywcę na konto bieżące dostawcy, oraz kwotę podatku VAT, która trafia bezpośrednio na odrębne konto bankowe. Obecnie split payment jest rozwiązaniem dobrowolnym dla polskich przedsiębiorców.

    "Ministerstwo Finansów wystąpiło już z wnioskiem do Unii Europejskiej o zgodę na wprowadzenie obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności. Jeżeli będzie ona wydana to oczekujemy jej na wiosnę i jeśli się ona pojawi, to do systemu wejdzie zapewne na początku kolejnego roku" - powiedział partner w PwC Tomasz Kassel podczas spotkania prasowego.

    Według niego, sama decyzja Komisji Europejskiej nie jest pewna, ale nie ma też przeciwskazań, aby Polska otrzymała taką zgodę.

    Eksperci PwC ostrzegają jednak, że zanim mechanizm stanie się obligatoryjny, powinien przejść pewne zmiany.

    "Split payment funkcjonujący w Polsce, chociaż prostszy w stosowaniu niż jego zagraniczne odpowiedniki, nie jest pozbawiony wad. Te wady to wyłomy i wyjątki w jego powszechności, które wydłużają czas podjęcia decyzji przez przedsiębiorców co do tego, czy w danym przypadku można płatność podzielić czy nie. Skoro split payment ma być obowiązkowy, przedsiębiorcy powinni mieć jak największy komfort jego stosowania" - wyjaśnił Kassel.

    Jak tłumaczą przedstawiciele PwC, mechanizm podzielonej płatności nie może być stosowany do wszystkich kategorii transakcji, a sam system bankowy automatycznie nie podpowiada przedsiębiorcy, czy jego zlecenie może być zrealizowane. Zwiększa to nakład pracy związany z przelewami bankowymi - trzeba wybierać przelewy do podzielonej płatności, a o braku dokonania przelewu biznes dowiaduje się po czasie.

    "Rozwiązaniem jest zmniejszenie przypadków, w której podzielono płatność nie może zostać zrealizowana, a także danie przedsiębiorcom możliwość płacenia w split payment całych paczek przelewów, a nie tylko pojedynczych transakcji. Chodzi o to, żeby to rozwiązanie było jak najbardziej efektywne dla przedsiębiorców i dla administracji" - dodał wicedyrektor w dziale prawno-podatkowym w PwC Marcin Zawadzki.

    Według niego, jeśli przedsiębiorca musi stosować ten mechanizm, to trzeba skrócić czas potrzebny przedsiębiorcy, żeby przelew wykonać, a skoro VAT ma zostać wprowadzony do specjalnego obiegu, niech to będzie łatwe.

    PwC zwraca uwagę, że np. sieci handlowe otrzymują dziennie po kilka tysięcy faktur i korzystają one właśnie z paczek przy przelewach, a jeśli wprowadzenie jednego przelewu trwa około minuty, to wprowadzenie 100 faktur będzie to ok. 100 minut, które będzie musiał poświęcić pracownik danej firmy, do tego należy dodać koszty pojedynczych przelewów.

    Mechanizm podzielonej płatności dotyczy obecnie wyłącznie rozliczeń w PLN. "Naszym zdaniem dla wielu przedsiębiorców należy rozszerzyć split payment również na płatności w obcych walutach" – dodał Zawadzki.

    Według PwC, jednoosobowi przedsiębiorcy wykorzystują często rachunki oszczędnościowe w działalności i - jak wykazały dane MF - próba płatności w mechanizmie na taki rachunek jest odrzucana. "Istotne może okazać się wprowadzenie zakazu stosowania takich rachunku dla działalności gospodarczej" - dodał wicedyrektor.

    Kolejnym problemem jest rozwiązanie, z którym przedsiębiorca mógłby dokonać zapłaty VAT wynikających z decyzji organów celnych lub dokumentów importowych w mechanizmie podzielonej płatności.

    "Aby uatrakcyjnić ten system, naszym zdaniem, dobrze by było, aby przedsiębiorca mógłby otrzymać zwrot VAT szybciej niż obecnie zakładane po 25-dniowym okresie na rachunek VAT" - dodał Zawadzki.

    Jak przypomina PwC, MF opublikowało dane dotyczące okresu wakacyjnego, czyli lipca i sierpnia z których wynikało, że mechanizm podzielonej płatności użyło ponad 7% podatników, zaś liczba transakcji rozliczonych przy użyciu mechanizmu wyniosła 1,5%.

    "To jest dopiero początek. Istotne mogą okazać się dane co najmniej półroczne i wtedy zobaczymy, jak to przyrasta i jak przedsiębiorcy odzyskują np. VAT. Od liczby podatników ważna będzie też sama wartość" - podsumował Zawadzki.

    (ISBnews)

     

  • 10.10, 09:33Rada UE opowiada się za redukcją emisji z samochodów osobowych o 35% do 2030 r. 

    Warszawa, 10.10.2018 (ISBnews) - Rada Unii Europejskiej uzgodniła stanowisko, zgodnie z którym średnie emisje dwutlenku węgla z samochodów osobowych powinny zostać ograniczone o 15% do 2025 r. i o 35% do 2030 r., a emisje CO2 z samochodów dostawczych odpowiednio - o 15% i 30%, podała Rada.

    "Średnie emisje CO2 z samochodów zarejestrowanych w UE będą musiały być o 15% niższe w 2025 r. i 35% niższe w 2030 r. w porównaniu z limitami emisji obowiązującymi w 2021 r. Dla samochodów dostawczych Rada podtrzymuje cele zaproponowane przez Komisję Europejską: 15% w 2015 r. i 30% w 2030 r." - czytamy w komunikacie.

    Wysiłek redukcji emisji zostanie rozdzielony pomiędzy producentów samochodów na postawie średniej masy ich floty pojazdów, podano także.

    "Dzisiejsze porozumienie to kolejny krok w kierunku nowego prawodawstwa na temat emisji CO2. Stawia ono europejski przemysł motoryzacyjny na ścieżce budowy czystszych samochodów, większego inwestowania w innowacje i raportowania bardziej wiarygodnych danych o emisjach" - skomentowała austriacka minister ds. zrównoważonego rozwoju i turystyki Elisabeth Köstinger, cytowana w komunikacie.

    Po uzgodnieniu stanowiska przez Radę, Prezydencja Austriacka ma mandat do rozpoczęcia negocjacji z Parlamentem Europejskim. Pierwsze spotkanie w tej sprawie odbędzie się dziś. 

    Na początku października Komisja ds. ochrony środowiska Parlamentu Europejskiego przyjęła projekt przepisów zakładający 40-proc. redukcję emisji dwutlenku węgla z nowych samochodów do 2030 r. w porównaniu do 30% celu redukcji emisji do 2021 r. zaproponowanego przez Komisję Europejską, z celem pośrednim, w wysokości 20%, do 2025 roku. 

    (ISBnews)

     

  • 09.10, 13:40Rząd przyjął projekt ustawy dot. utworzenia Instytutu Europy Środkowej  

    Warszawa, 09.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Instytucie Europy Środkowej, który zostanie utworzony na bazie Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej (IEŚW) działający od 2001 r. w Lublinie jako jednostka badawczo-rozwojowa, a od 2010 r. funkcjonuje jako instytut badawczy. Oznacza to, że IEŚW zostanie zlikwidowany, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). 

    "Konieczność utworzenia Instytutu Europy Środkowej wynika z faktu, że żaden z istniejących instytutów o statusie państwowego instytutu badawczego nie zajmuje się zagadnieniami geopolitycznymi skupionymi wokół inicjatywy Trójmorza oraz współpracy państw Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej" - czytamy w komunikacie.

    Według CIR, Inicjatywa Trójmorza jest jednym ze strategicznych projektów rządu w obszarze polityki zagranicznej, który ma przyczynić się do wzmocnienia współpracy państw zaangażowanych w ten projekt, w tym gospodarczej (wspólne inwestycje infrastrukturalne) oraz wzmocnienia Unii Europejskiej. Ocenia się, że projekt ten może także zainteresować USA i Chiny oraz przyczynić się do większej integracji krajów Europy Wschodniej ze strukturami europejskimi. Dlatego potrzebne jest odpowiednie zaplecze analityczne do podejmowania decyzji politycznych w tym obszarze oraz budowania szerszego poparcia dla tego przedsięwzięcia.

    "Nowo utworzony Instytut będzie funkcjonował jako państwowa osoba prawna. Taki status umożliwi mu bardziej efektywne wykonywanie powierzonych zadań, a także poszerzy autonomię merytoryczną, pozwalając zespołowi badawczemu na pełniejsze angażowanie się w sprawy międzynarodowe, w szczególności w szeroko rozumianą problematykę geopolityczną, społeczną i gospodarczą. Nadzór nad Instytutem będzie sprawował premier" - podkreślono w komunikacie. 

    Przychodami Instytutu będą m.in. dotacje z budżetu państwa (na realizację zadań i pokrycie bieżących kosztów działalności), środki pochodzące z funduszy unijnych oraz przychody z prowadzonej działalności gospodarczej i innej, podano także.

    Zadania Instytutu to:

    - prowadzenie działalności analitycznej wspierającej działania polityczne na rzecz budowania współpracy z państwami Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej;

    - współpraca z zagranicznymi podmiotami zajmującymi się stosunkami międzynarodowymi, ze szczególnym uwzględnieniem podmiotów mających siedzibę w państwach Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej;

    - prowadzenie badań naukowych w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych, ze szczególnym uwzględnieniem stosunków międzynarodowych, polityki zagranicznej, planowanych projektów współpracy międzynarodowej i transgranicznej w Europie Środkowej i Środkowo-Wschodniej oraz przygotowywanie analiz, ekspertyz i studiów związanych z tymi zagadnieniami;

    - współpraca z polskimi i zagranicznymi instytucjami, ośrodkami nauki, organizacjami społecznymi i osobami fizycznymi oraz promocja poza granicami naszego kraju polskiej myśli społecznej dotyczącej stosunków oraz współpracy międzynarodowej, polityki zagranicznej i historycznej;

    - współpraca z jednostkami akademickimi, naukowymi, analitycznymi oraz eksperckimi, w tym zagranicznymi w celu realizacji badań naukowych oraz pozyskiwania funduszy, a także komercjalizacja uzyskanych wyników badań;

    - przekazywanie analiz, ekspertyz oraz ich wyników organom władzy publicznej; gromadzenie specjalistycznego księgozbioru i dokumentacji naukowej oraz organizowanie szkoleń dotyczących prowadzonej problematyki badawczej; organizowanie seminariów i konferencji w celu prezentowania wyników prowadzonych badań;

    - upowszechnianie wiedzy o stanie i procesach zmian sytuacji międzynarodowej oraz rozwoju stosunków międzynarodowych, ze szczególnym uwzględnieniem państw Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej, w tym prowadzenie działalności wydawniczej, zwłaszcza naukowej oraz organizowanie szkoleń, czytamy dalej.

    Ustawa ma obowiązywać po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

     

  • 09.10, 13:38Rząd przyjął nowelizację dot. sprzedawcy rezerwowego gazu i obligo giełdowego 

    Warszawa, 09.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw regulujący kwestię sprzedawcy rezerwowego gazu, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Ustawa zwiększa też tzw. obligo giełdowe w handlu hurtowym energią elektryczną do 100% z 30%. 

    "Głównym celem projektu jest uregulowanie instytucji sprzedaży rezerwowej, tj. sprzedaży odbiorcy końcowemu paliw gazowych lub energii elektrycznej przez sprzedawcę rezerwowego, w przypadku zaprzestania dostarczania paliw gazowych lub energii elektrycznej przez dotychczasowego sprzedawcę. Rozwiązanie to zapobiega przerwaniu dostaw energii elektrycznej lub gazu w przypadku np. upadłości dotychczasowego dostawcy" - czytamy w komunikacie.

    Dotychczasowe przepisy dotyczące sprzedaży rezerwowej nie obejmują zagadnienia kompleksowo i ograniczone są wyłącznie do sprzedaży energii elektrycznej. W projekcie zaproponowano, aby sprzedaż rezerwowa dotyczyła także paliw gazowych, wyjaśniono.

    W projekcie przewidziano modyfikację obowiązku sprzedaży przez przedsiębiorstwa energetyczne wytworzonej energii elektrycznej za pośrednictwem Towarowej Giełdy Energii (TGE) - przez jego podniesienie z 30% do 100%, co ma ograniczyć ewentualne wzrosty cen energii elektrycznej na rynku hurtowym, nie wynikające z czynników wpływających na koszt jej wytworzenia czy pozyskania z sąsiadujących systemów.

    "Jednocześnie prognozuje się zmniejszenie ryzyka istotnych wahań cen, dzięki poprawie płynności i transparentności na Towarowej Giełdzie Energii i ograniczeniu możliwości wpływania na cenę przez uczestników posiadających silną pozycję. Nowe przepisy powinny długoterminowo poprawić pozycję odbiorców na krajowym rynku energii elektrycznej" - czytamy dalej.

    W projekcie przyjęto także zmiany umożliwiające stosowanie, przyjmowanych na gruncie Unii Europejskiej, tzw. Kodeksów Sieci - stanowiących środki mające na celu budowę wspólnego, jednolitego rynku energii elektrycznej w Unii Europejskiej. Zmiany mają na celu zapewnienie spójności funkcjonowania krajowego systemu elektroenergetycznego z prawem unijnym.

    Zaproponowane rozwiązania wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać w innych terminach, podano także.

    (ISBnews)

  • 09.10, 13:30Rząd przyjął nowelizację ustawy o KAS zwiększającą jej uprawnienia 

    Warszawa, 09.10.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) oraz niektórych innych ustaw, mający na celu zapewnienie KAS szerszego dostępu do informacji niezbędnych do realizacji ustawowych zadań oraz wyposażenie w narzędzia umożliwiające skuteczniejsze wykonywanie kontroli celno-skarbowej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). 

    "Przewidziano następujące zmiany:

    1. Wprowadzono regulacje dotyczące dostępu do informacji niezbędnych do realizacji ustawowych zadań przez KAS:

    - rozszerzenie zakresu pozyskiwanych danych m.in. przez dodanie do katalogu informacji, które mogą zbierać organy KAS, także informacji o zdarzeniach mających wpływ na powstanie lub wysokość niepodatkowych należności budżetowych,

    - doprecyzowanie przepisów dotyczących możliwości korzystania przez organy Krajowej Administracji Skarbowej z danych zgromadzonych w bazach, rejestrach, ewidencjach, zbiorach i systemach informatycznych w celu realizacji ustawowych zadań KAS (przetwarzanie danych będzie dokonywane w Centralnym Rejestrze Danych Podatkowych - CRDP).

    2. Doprecyzowano i uzupełniono przepisy dotyczące trybu przeprowadzania kontroli celno-skarbowej, w tym również kontroli posiadania oraz produkcji i obrotu automatami do gier hazardowych:

    - zapewnienie naczelnikowi urzędu celno-skarbowego właściwemu dla kontrolowanego wiedzy o złożonej przez kontrolowanego korekcie deklaracji podatkowej i wyniku kontroli oraz wprowadzenie regulacji dotyczących ograniczenia możliwości skutecznego składania korekt deklaracji do okresu nieobjętego kontrolą,

    - poszerzenie definicji kontrahenta kontrolowanego m.in. o przewoźnika oraz wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą w okresie objętym kontrolą celno-skarbową uczestniczące w magazynowaniu, przepakowywaniu, przeładunku, przesyłaniu tego samego towaru, działające w imieniu dostawców i nabywców biorących udział pośrednio lub bezpośrednio w dostawie towaru (rozszerzenie kręgu podmiotów uznawanych za kontrahenta kontrolowanego umożliwi organom KAS prowadzanie kontroli krzyżowej w szerszym niż dotychczas zakresie),

    - zapewnienie przez podmioty zajmujące się produkcją lub obrotem automatami do gier hazardowych warunków i środków do sprawnego przeprowadzania kontroli celno-skarbowej w zakresie produkcji lub obrotu automatami do gier hazardowych" - czytamy w komunikacie.

    Przewidziano także uelastycznienie zarządzania Służbą Celno-Skarbową przez doprecyzowanie przepisów dotyczących pragmatyki służbowej jej funkcjonariuszy.

    Znowelizowana ustawa ma wejść w życie po 14 dniach od daty jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które wejdą w życie w innych terminach.

    (ISBnews)

     

  • 09.10, 13:28Rząd przyjął nowelizację ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów 

    Warszawa, 09.10.2018 (ISBnews) - Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów, podało Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT). Budżet pilotażowego programu termomodernizacji to ok. 1,2 mld zł.

    Ustawa pozwoli uruchomić pilotażowy program termomodernizacji jednorodzinnych budynków mieszkalnych i wymiany wysokoemisyjnych źródeł ciepła. Jego budżet w latach 2019-24 wyniesie ok. 1,2 mld zł, podano w komunikacie.

    "Dzięki przyjętym dziś rozwiązaniom możliwe będzie sfinansowanie nawet 100% kosztów wymiany pieców i ocieplenia domów należących do najbardziej potrzebujących osób" - powiedziała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, cytowana w komunikacie.

    "Pilotaż programu pozwoli nam opracować kompleksowy, ogólnopolski program termomodernizacji budynków mieszkalnych. Jest to jeden z filarów walki o czyste powietrze, dzięki któremu jakość powietrza w Polsce radykalnie się poprawi, a wydatki na ogrzewanie ponoszone przez Polaków będą mniejsze" - dodał pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. programu Czyste Powietrze Piotr Woźny.

    W pierwszej kolejności wsparcie zostanie skierowane do miejscowości poniżej 100 tys. mieszkańców. Wnioski o dofinansowanie będą mogły składać wszystkie gminy, które borykają się z problemem smogu spowodowanego emisją zanieczyszczeń z przestarzałych urządzeń grzewczych w budynkach jednorodzinnych. W przypadku miast powyżej 100 tys. mieszkańców, szczegóły planów naprawczych zostaną ustalone wspólnie z władzami miasta oraz z lokalnymi organizacjami pozarządowymi zajmującymi się kwestią jakości powietrza.

    "Dofinansowaniem zostaną objęte tzw. przedsięwzięcia niskoemisyjne, czyli wymiana wysokoemisyjnych źródeł ogrzewania na urządzenia spełniające standardy emisji zanieczyszczeń lub podłączenie do sieci ciepłowniczej lub gazowej przy jednoczesnej termomodernizacji budynku. Inwestycje te będą mogły być sfinansowane nawet w 100%" - czytamy dalej.

    Część planowanych kosztów inwestycji poniesie gmina. W przypadku miejscowości do 100 tys. mieszkańców wkład gminy powinien wynieść 30% kosztów, natomiast w przypadku większych miast - powyżej 30% kosztów. Pozostała część inwestycji (tj. do 70% kosztów przedsięwzięć niskoemisyjnych) zostanie sfinansowana ze środków pochodzących z budżetu państwa m.in. z części wpływów z tzw. opłaty recyklingowej. Środki te zostaną przekazane gminom po podpisaniu porozumienia za pośrednictwem Funduszu Termomodernizacji i Remontów.

    (ISBnews)