Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 05.10, 10:41Kowalczyk: Liczymy, że rozporządzenie KE o maksymalnej cenie energii wejdzie w życie 

    Warszawa, 05.10.2022 (ISBnews) - Polski rząd liczy, że rozporządzenie Komisji Europejskiej o maksymalnej cenie energii i o podatku od ponadmiarowych zysków energetycznych wejdzie w życie, gdyż umożliwi przekazywanie środków - pozyskanych z daniny - na dopłaty do energii dla zakładów produkujących nawozy, poinformował wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.

    "W tej chwili liczymy bardzo mocno na to, że projekt rozporządzenia [...] wejdzie w życie. I wtedy rzeczywiście, również w tym projekcie rozporządzenia jest zapisane, że te środki finansowe z tych nadmiernych zysków można przeznaczyć na dopłaty do zakładów nawozowych. Liczę, że to będzie szybko zrobione" - powiedział Kowalczyk w Radiu ZET, pytany o dopłaty dla zakładów nawozowych.

    Poinformował również, że polski rząd także przygotował projekt rozwiązania w tej sprawie, ale - jak przypomniał - każda krajowa regulacja tego typu wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej. W przeciwnym razie może być uznana za niedozwoloną pomoc publiczną.

    "W momencie, kiedy nie nastąpi redukcja cen energii, właściwie gazu, bo tutaj gaz jest głównym nośnikiem, to rzeczywiście trudno wymagać, żeby zakłady nawozowe produkowały ze stratą, a z drugiej strony trudno oczekiwać, żeby rolnicy kupowali nawozy po 7 czy 8 tys. zł [za tonę]" - powiedział.

    "Dlatego to rozwiązanie jest bardzo potrzebne" - dodał.

    W końcu sierpnia br. premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zwrócił się o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu podażowo-popytowego i cenowego, by móc dokonać interwencji na rynku nawozów, tak by ceny nawozów nie przekładały się na ceny żywności. Mechanizm ten mieli wypracować wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dwa tygodnie temu Kowalczyk informował, że taki projekt, którego rozwiązania szacowane są na 1-2 mld euro w br. został złożony w Kancelarii Premiera.

    Jednoczenie w połowie września rząd przyjął projekt wsparcia dla sektorów energochłonnych, opracowywanym  przy udziale ministra rozwoju i technologii Waldemara Budę. Wartość tego pakietu dla największych firm ma sięgać do 5 mld zł w br.  Obecnie ustawa po przyjęciu przez Sejm jest na etapie prac senackich.

    Z kolei Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad regulacją dot. podatku od nadmiarowych zysków w wysokości 50% objąłby te duże przedsiębiorstwa, które w roku 2022 r. osiągnęłyby marże z zysku brutto wyższe od średniej marży za lata 2018, 2019, 2021. Według szacunków resortu podatek od ponadmiarowych zysków miałby przynieść do budżetu 13,5 mld zł.

    (ISBnews)

  • 04.10, 09:41Kowalczyk: Rozważamy wsparcie dla zakładów nawozowych wz. z cenami energii 

    Warszawa, 04.10.2022 (ISBnews) - Rząd rozważa wsparcie dla zakładów nawozowych w związku ze wzrostem cen energii, wynika z wypowiedzi wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka. Zapewnił, że mechanizm zostanie wypracowany "do wiosny".

    "Staramy się, […] żeby rolnicy stosowali nawozy mimo wysokich cen. I to powiodło się wiosną, kiedy wprowadziliśmy dopłaty i rolnicy zakupili nawozy mimo wysokich cen i zastosowali. […] Również o takim elemencie, jak i innej pomocy, być może, niekoniecznie wprost dopłaty dla rolników, może wsparcie zakładów nawozowych, ale również chcemy, żeby na wiosnę rolnicy tez stosowali nawozy" - powiedział Kowalczyk w Polskim Radiu 24.

    "Wiosna jest takim decydującym czasem, kiedy stosuje się nawozy i do tej wiosny myślę, że tę pomoc dla zakładów nawozowych czy w jakikolwiek inny sposób do energii zastosujemy" - dodał.

    Poinformował, że trwają w tej chwili ustalenia z Komisją Europejską, aby taką pomoc móc zastosować.

    W końcu sierpnia br. premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zwrócił się o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu podażowo-popytowego i cenowego, by móc dokonać interwencji na rynku nawozów, tak by ceny nawozów nie przekładały się na ceny żywności. Mechanizm ten mieli wypracować wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dwa tygodnie temu Kowalczyk informował, że taki projekt, którego rozwiązania szacowane są na 1-2 mld euro w br. został złożony w Kancelarii Premiera.

    Jednoczenie w połowie września rząd przyjął projekt wsparcia dla sektorów energochłonnych, opracowywanym  przy udziale ministra rozwoju i technologii Waldemara Budę. Wartość tego pakietu dla największych firm ma sięgać do 5 mld zł w br.  Obecnie ustawa po przyjęciu przez Sejm jest na etapie prac senackich.

    (ISBnews)

  • 26.09, 09:46Quant Tank: System kaucyjny powinien skupiać się na butelkach z tworzyw sztucznych 

    Warszawa, 26.09.2022 (ISBnews) - System kaucyjny w Polsce powinien obejmować i koncentrować się przede wszystkim na butelkach po napojach z tworzyw sztucznych, uważa Instytut Debaty Eksperckiej i Analiz - Quant Tank. Według Instytutu, system powinien być obsługiwany przez jednego operatora organizującego obrót opakowaniami, a nie być wystawiony na reguły swobodnej gry rynkowej.

    Polska będzie najprawdopodobniej 27. krajem w Europie, który zdecyduje się na wdrożenie nowego systemu kaucyjnego na opakowania po napojach. Według założeń do projektu ustawy, opublikowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska miałby on obejmować w Polsce butelki szklane do 1,5 l (jednorazowe i wielorazowego użytku), puszki aluminiowe do 1 l oraz butelki z tworzywa sztucznego (tzw. PET) - o pojemności do 3 l.

    "Można z dużą dozą pewności podejrzewać (i przyznaje to samo MKiŚ w komentarzu do projektu ustawy), że włączenie butelek szklanych wielorazowego użytku do systemu kaucyjnego nie spowoduje jednak wzrostu efektywności zbiórki tej frakcji, gdyż ta będzie dublować prowadzoną obecnie z powodzeniem zbiórkę na terenie gmin przez samych producentów" - czytamy w stanowisku Instytutu.

    Istnieje także ryzyko, że klienci nie będą zwracać do sklepów butelek szklanych jednorazowego użytku po napojach - zwłaszcza w sytuacji, gdy wysokość kaucji zostanie ustalona na zbyt niskim poziomie, zwrócono uwagę w dokumencie.

    "Ponadto współistnienie dwóch czy nawet trzech różnych systemów zbiórek butelek stworzy chaos i powiększy koszty ich funkcjonowania. Jeśli (teoretycznie) kaucją miałyby być objęte butelki wszystkich rodzajów frakcji, klienci mogą preferować zakup napojów w opakowaniach plastikowych, a nie w szklanych, choćby z braku wystarczającej liczby punktów ich zbioru i zwrotu kaucji. Nie można bowiem oczekiwać od sklepów, szczególnie tych mniejszych, że wygospodarują i będą utrzymywać magazyny na odpady gabarytowe" - czytamy dalej.

    Według Instytutu, system kaucyjny sprawdzi się przede wszystkim tam, gdzie dotychczasowa zbiórka była mało efektywna. Dlatego powinien obejmować i koncentrować się przede wszystkim na butelkach po napojach z tworzyw sztucznych.

    "System kaucyjny powinien obejmować opakowania po napojach wykonanych z tworzyw sztucznych, z uwzględnieniem ich zakrętek i wieczek. Zakres systemu kaucyjnego powinien być jasny i zrozumiały dla wszystkich jego uczestników (od wprowadzających, przez jednostki handlowe, aż po konsumentów)" - napisano w stanowisku.

    Ważna jest także wysokość kaucji, która zachęci konsumentów do zwrotu pustych opakowań. Według Eunomia, im kaucja za np. butelki plastikowe jest wyższa, tym częściej zwracane są one przez klientów. Nie może być jednak za wysoka, czyli musi m.in. być proporcjonalna do ceny napoju, tak aby nie blokowała jego zakupu, wskazano także.

    Według Quant Tank, można zgodzić się co do tego, że należy wprowadzić obowiązek pobierania kaucji na butelki plastikowe przez placówki handlowe, z czasem być może również i przez te mniejsze.

    "Powinno to jednak odbywać się bez żadnej biurokracji - wydawania paragonu czy prowadzenia jakiejkolwiek sprawozdawczości przez te punkty handlowe. Butelki też powinny być jak najszybciej odbierane ze sklepów. Ich zaleganie w magazynach wygenerowałoby dodatkowe koszty, których placówki mogą nie udźwignąć. Trzeba przy tym także dokładnie przemyśleć zwolnienie zużytych opakowań, zebranych w systemie, z obciążeń finansowych w ramach systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP)" - napisano dalej w stanowisku.

    Nowe zmiany dotyczące zbiórki opakowań mają obejmować - według rządowej propozycji legislacyjnej - jednostki handlowe powyżej 100 m2, które będą obligatoryjnie uczestniczyły w systemie, a mniejsze sklepy (poniżej 100 m2) będą w nim uczestniczyć dobrowolnie.

    "Mankamentem takiego rozwiązania jest to (zwłaszcza gdyby do systemu miały być włączone także i sklepiki), że w sklepie, podczas oczekiwania na odbiór opakowań szybko zapełni się magazyn. Na dodatek, właściciel sklepu stosunkowo długo nie odzyska zwrotu kaucji, którą już przecież wypłacił konsumentom. Pamiętać należy także o sprawiedliwych zasadach wyliczania opłaty manipulacyjnej, która powinna w realny sposób pokryć sklepom bezpośrednie koszty zbiórki. By reforma spełniła pokładane w niej nadzieje, opakowania zebrane przez wszystkie punkty, w tym również te małe, muszą być regularnie odbierane przez operatora systemu - najlepiej jednego" - uważa Instytut.

    Standardem europejskim jest obligatoryjny, scentralizowany i powszechny system w oparciu o jednego operatora, działającego jako spółka "non profit".

    "Należy przychylić się do opinii, by system zbioru odpadów został stworzony i był obsługiwany właśnie przez jednego operatora organizującego obrót opakowaniami, a nie był wystawiony na reguły swobodnej gry rynkowej. Inne rozwiązanie spowoduje olbrzymi chaos na rynku i w znacznym stopniu osłabi szanse na stworzenie efektywnego środowiskowo i ekonomicznie systemu, a co za tym idzie, utrudni polskim producentom dostęp do surowca. Dopuszczenie wielu operatorów do obsługi systemu stworzy nie tylko trudności z przyjmowaniem opakowań, ale przede wszystkim problemy organizacyjne dla odbierających (tj. np. konieczność zawierania wielu umów z różnymi operatorami, na różne typy opakowań). Spowoduje również, że w obrocie mogą pojawić się różne kaucje na ten sam typ opakowania u poszczególnych operatorów. Wielość systemów to także utrudnienia dla konsumentów, a pamiętajmy, że system powinien być prosty i przyjazny dla wszystkich użytkowników" - stwierdził Quant Tank.

    Nadal nie ustają dyskusje nad włączeniem do systemu kaucyjnego, obok butelek szklanych, także puszek aluminiowych. Obecnie w Polsce zbieramy 80% takich opakowań, więc - według Instytutu - nie znajduje uzasadnienia obejmowanie także i tej frakcji systemem kaucyjnym.

    "Zwolennicy włączenia puszek do systemu kaucyjnego powołują się na argument oddawania do recyklingu opakowań tworzywowych zgniatanych. Objętość butelek PET po zgnieceniu zmniejsza się do rozmiaru 2,5:1, natomiast w przypadku puszek aluminiowych - 6:1. Dzięki temu możemy zaoszczędzić powierzchnię magazynową oraz zredukować koszty transportu odbieranego surowca, uniemożliwiając powtórny zwrot tego samego opakowania (przeciwdziałanie potencjalnym oszustwom). Eunomia Research & Consulting, na zlecenie Ball Corporation, przeprowadziła badania, które jasno wskazują, że wyższy poziom zbiórki puszek przekłada się na wykładniczy wzrost produkcji puszek z recyklatu" - czytamy także w stanowisku.

    Według Instytut, gminy powinny mieć możliwość partycypowania w nowotworzonym systemie kaucyjnym. Gminy, jeśli mają być nadal skuteczne w organizowaniu usług sortowania i selektywnego zbierania odpadów, powinny być także finansowane z opłat wnoszonych przez producentów.

    "Należy mieć świadomość, że butelki PET i szklane, puszki aluminiowe oraz opakowania wielomateriałowe do płynnej żywności to około 30% wszystkich opakowań wprowadzonych do gospodarstw domowych. Przy założeniu zbiórki na poziomie 91% odpady te stanowią zaledwie ok. 6% wszystkich zebranych odpadów komunalnych. To pokazuje, że system kaucyjny jest rozwiązaniem fragmentarycznym i nie rozwiązuje całościowo problemu zagospodarowania odpadów, w szczególności tych problematycznych, takich jak wspomniane opakowania wielomateriałowe typu tacki, owijki na butelki, kubeczki na jogurty, czy folie" - podsumowano w stanowisku.

    (ISBnews)

  • 22.09, 09:56Kowalczyk: Projekt dopłat dla producentów nawozów złożony w KPRM, koszt 1-2 mld zł w br. 

    Warszawa, 22.09.2022 (ISBnews) - Projekt dopłat dla producentów nawozów, związany z rosnącymi cenami gazu, został złożony do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, poinformował wicepremier i minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Szacowany koszt proponowanych rozwiązań to 1-2 mld zł w zależności od cen gazu w br.

    Projekt wsparcia dla producentów nawozów był opracowywany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) wraz z Ministerstwem Aktywów Państwowych (MAP).

    "Właściwie my mamy program gotowy. Złożyliśmy go do Kancelarii Premiera. Dotyczy dopłat czy właściwie pokrywania strat fabryki nawozów. Polega na tym, że fabryka nawozowa produkuje nawozy, ale żeby one były tanie i akceptowalne dla rolników, to niestety produkuje ze stratą. Więc my mówimy, że pokrywamy te straty. I właściwie cała rzecz polegała na tym, że mogłaby być to niedozwolona pomoc publiczna, dlatego nie został ten program wdrożony" - powiedział Kowalczyk w Radiu Plus.

    Dodał, że "wniosek jest złożony w KPRM i właśnie czeka na zatwierdzenie".

    Pytany, jaki to byłby poziom cen, po wprowadzeniu proponowanego rozwiązania Kowalczyk powiedział: "Mówiłem, żeby to był poziom cen między 3 a 4 tys. zł, np. za saletrę amonową, które to ceny sięgają rzędu 7 czy 8 tys. zł".

    Przypomniał, że projekt rozporządzenia Komisji Europejskiej zakłada dopuszczenie pomocy publicznej dla producentów nawozów.

    Odnosząc się do kosztów budżetowych, wskazał: "To mogą być obciążenia rzędu 1-2 mld zł […] na przykład w tym roku". Zastrzegł, że zależy to od tego, jak kształtować się będą ceny gazu w najbliższych miesiącach.

    Z końcem sierpnia br. premier Mateusz Morawiecki zapowiedział mechanizm interwencji na rynku nawozów. Miał on zostać wypracowany przez Kowalczyka, a także wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

    (ISBnews)

  • 20.09, 16:58MRiT: Rząd przyjął projekt wsparcia dla sektorów energochłonnych warty 17,4 mld zł do 2024 

    Warszawa, 20.09.2022 (ISBnews) - Rząd przyjął projekt ustawy o zasadach realizacji programów wsparcia przedsiębiorców w związku z sytuacją na rynku energii w latach 2022-2024, który zakłada pomoc publiczną dla przedsiębiorstw energochłonnych o wartości 17,4 mld zł do roku 2024, poinformowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT).

    "Nagły wzrost cen gazu i energii elektrycznej wywołany rosyjską agresją na Ukrainę wpływa znacząco na rentowność firm przemysłowych. Dlatego jeszcze w tym roku planujemy dofinansować część kosztów zakupu energii i gazu, jakie ponoszą najbardziej energochłonne przedsiębiorstwa" - powiedział minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, cytowany w komunikacie.

    W latach 2022-2024 na realizację programów rząd chce przeznaczyć 17,4 mld zł, z czego w jeszcze w tym roku ponad 5 mld zł. W 2023 r. na wsparcie przewidziane zostało ponad 8,2 mld zł, a w 2024 r. - ponad 4,1 mld zł, podano także. 

    Projektowana regulacja zakłada, że wsparcie będzie przeznaczone dla przedsiębiorców, w przypadku których prowadzenie działalności gospodarczej jest zagrożone ze względu na dynamiczny wzrost kosztów prowadzenia tej działalności. Wsparcie może być udzielone na pokrycie zwiększonych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, związanych ze wzrostem cen energii elektrycznej i gazu ziemnego.

    (ISBnews)

  • 14.09, 15:30KE proponuje opłatę solidarnościową od zysku wyższego o 20% od średniej z trzech lat 

    Warszawa, 14.09.2022 (ISBnews) - Komisja Europejska zaproponowała nałożenie na przedsiębiorstwa z sektora ropy naftowej, gazu i sektora rafineryjnego opłaty solidarnościowej, pobieranej przez państwa Unii w przypadku, gdy zysk tych przedsiębiorstw w roku 2022 przekroczy 20% średniej z ostatnich trzech lat, poinformowała Komisja. Opłata ma wynosić co najmniej 33%.

    "Komisja zaproponowała wyjątkową opłatę solidarnościową wnoszoną przez przedsiębiorstwa z sektorów ropy naftowej, gazu i z sektora rafineryjnego. […] Będzie ona pobierana przez państwa członkowskie od zysku w 2022 r., który jest wyższy o co najmniej 20% od średniego zysku z poprzednich trzech lat, w wysokości co najmniej 33%" - czytamy w komunikacie.

    Ustanowienie tej opłaty solidarnościowej jako instrumentu europejskiego zapewni uniknięcie negatywnych skutków ubocznych na wewnętrznym rynku energii wynikających z nieskoordynowanych środków krajowych oraz znacznie ograniczy ryzyko sporów prawnych między przedsiębiorstwami a rządami, podano także.

    Dochód z opłaty solidarnościowej powinien być wykorzystany do zapewnienia wsparcia gospodarstwom domowym, w szczególności tym w trudnej sytuacji oraz przedsiębiorstwom, aby złagodzić skutki wysokich cen energii, a także pomóc w zmniejszeniu zużycia energii, wspierać energochłonne gałęzie przemysłu, promować inwestycje odbiorców końcowych w odnawialne źródła energii, efektywność energetyczną lub inne technologie dekarbonizacji, podkreśliła Komisja.

    Za pobieranie opłaty solidarnościowej i redystrybucję zysku odpowiedzialność mają ponosić państwa członkowskie.

    Opłaty solidarnościowe sektora paliw kopalnych mają być stosowane przez rok po wejściu w życie.  

    (ISBnews)

  • 09.09, 13:53Muller: Regulacje dot. wsparcia dla producentów nawozów w pakiecie dla firm energochł. 

    Warszawa, 09.09.2022 (ISBnews) - Regulacje dotyczące wsparcia dla producentów nawozów znajdą się w pakiecie dla firm energochłonnych, który ma zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu, poinformował rzecznik rządu Piotr Muller. Jednocześnie rząd planuje także wprowadzenie dopłat do nawozów także w roku przyszłym.

    "Razem z przemysłem energochłonnym będą rozwiązania, które dotyczą też wsparcia produkcji nawozów, bo […] zawieszenie produkcji w niektórych zakładach produkujących nawozy dotyczy i wynika z ceny gazu" - powiedział Muller podczas konferencji prasowej.

    Pakiet ma zostać przedstawiony w przyszłym tygodniu.

    "Tak naprawdę rozwiązanie kwestii związanych z cenami gazu i energii elektrycznej to przy okazji jest rozwiązanie kwestii produkcji nawozów" - podkreślił.

    Zapowiedział też kontynuację w roku przyszłym dopłat do nawozów dla rolników.

    "Planujemy na przyszły rok, jeżeli chodzi o rozpoczynający się wtedy największy sezon zakupu nawozów" - podkreślił.

    Znany z tego roku mechanizm dopłat określił jako "skuteczny i prosty dla rolników".

    W końcu sierpnia br. premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zwrócił się o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu podażowo-popytowego i cenowego, by móc dokonać interwencji na rynku nawozów, tak by ceny nawozów nie przekładały się na ceny żywności. Mechanizm ten mieli wypracować wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

    W tym tygodniu natomiast premier informował o pracach rządu nad projektem wsparcia dla sektorów energochłonnych, opracowywanym  przy udziale ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy, minister klimatu i środowiska Anny Moskwy oraz wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Jak podawano wcześniej, wartość tego pakietu dla największych firm ma sięgać do 5 mld zł. 

    (ISBnews)

  • 06.09, 09:55Producenci leków, hurtownicy, aptekarze chcą zmian w projekcie noweli ustawy refundacyjnej 

    Warszawa, 06.09.2022 (ISBnews) - Organizacje zrzeszające producentów leków, hurtowników i aptekarzy zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego o nieprocedowanie projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej w zaproponowanym przez Ministerstwo Zdrowia kształcie i pilne rozpoczęcie prac nad zapisami związanymi z zapewnieniem bezpieczeństwa lekowego oraz stabilności obrotu refundowanymi lekami i wyrobami medycznymi, podał Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF).

    "Przekazany pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej nie uwzględnił zgłoszonych rok wcześniej uwag. Jak wynika z raportu z konsultacji publicznych i opinii wszystkich interesariuszy, przyjęcie regulacji przyczyniłoby się do wzrostu poziomu dopłat pacjentów do leków refundowanych i wyrobów medycznych oraz ograniczenia ich dostępności, a także zagrażałoby ciągłości obrotu produktami refundowanymi. Przedsiębiorstwa odpowiedzialne za produkcję oraz dystrybucję leków i wyrobów medycznych krytycznie oceniły propozycje resortu zdrowia, przypominając, że bez leków i wyrobów medycznych, za których produkcję są odpowiedzialni, nie będzie funkcjonowała w Polsce ochrona zdrowia" - czytamy w komunikacie.

    Autorzy apelu podkreślają, że liczyli na wypracowanie w ramach dialogu społecznego takich zmian w ustawie, które byłyby korzystne dla pacjentów, budowały stabilny rynek leków w Polsce i tworzyły warunki do zwiększania produkcji farmaceutycznej w Polsce. Zważywszy na wybuch wojny w Ukrainie, nieprzewidywalność otoczenia gospodarczego, braki leków w całej UE i bezprecedensowe wyzwanie dla zdrowia publicznego związane z pandemią COVID-19 oraz koniecznością spłaty długu zdrowotnego - racjonalna legislacja w strategicznej dla bezpieczeństwa państwa dziedzinie staje się kluczowa.

    Sygnatariuszami apelu zostali American Chamber of Commerce, Izba Gospodarcza "Farmacja Polska", Konfederacja Lewiatan, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych POLMED, Organizacja Pracodawców Przemysłu Medycznego TECHNOMED, Polska Izba Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych POLFARMED, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego - Krajowych Producentów Leków, Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty "PASMI", Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

    (ISBnews)

  • 02.09, 12:43Rząd chce znieść stanowisko pełnomocnika ds. gospodarki wodorowej we wrześniu 

    Warszawa, 02.09.2022 (ISBnews) - Rząd planuje zniesienie stanowiska pełnomocnika rządu ds. gospodarki wodorowej, wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Przyjęcie regulacji planowane jest w III kw.

    "Istota rozwiązań ujętych w projekcie: Zniesienie Pełnomocnika oraz uchylenie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 24 lipca 2020 r. w sprawie ustanowienia pełnomocnika rządu do spraw gospodarki wodorowej" - czytamy w wykazie.

    (ISBnews)

  • 31.08, 14:39Muller: Możliwe dopłaty do gazu dla producentów nawozów lub bezpośr. dopłaty do rolników 

    Warszawa, 31.08.2022 (ISBnews) - Rząd rozważa interwencję na rynku nawozów poprzez wprowadzenie dopłat do gazu dla firm produkujących nawozy albo wprowadzenie bezpośrednich dopłat dla rolników, poinformował rzecznik rządu Piotr Muller. W jego ocenie, możliwy mix obydwu rozwiązań.  

    "Możemy rozważyć dwie możliwości wsparcia tego sektora po to, aby produkować nawozy w Polsce po niższych cenach. Czyli jedna rzecz to jest wsparcie bezpośrednie poprzez np. dopłaty do ceny gazu dla firm, a druga - poprzez dopłaty bezpośrednio dla rolników. I te dwie rzeczy, a być może mix tych rozwiązań będziemy chcieli przedstawić w projekcie" - powiedział Muller podczas konferencji prasowej.

    Podkreślił, że w tej chwili szacowane są koszty obydwu rozwiązań.

    Rzecznik zaznaczył, że "ewentualne zbyt duże dopłaty bezpośrednie" dla producentów nawozów - spółek Skarbu Państwa mogą skłonić inne kraje do importu tych produktów z Polski.

    "A nie chcielibyśmy, aby tego typu praktyka powodowała, że to budżet polskiego państwa będzie finansował produkcję rolną w innych krajach" - zastrzegł.

    Wczoraj premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że mechanizm interwencji na rynku nawozów zostanie przedstawiony w ciągu kilku dni. Ma on zostać wypracowany przez wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka  Kowalczyka, a także wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

    W ub. tygodniu Grupa Azoty poinformowała, że w konsekwencji rekordowo wysokich cen gazu ziemnego czasowo zatrzymuje instalacje do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Spółka kontynuuje produkcję katalizatorów, osłonek poliamidowych, kwasów humusowych, skrobi termoplastycznej oraz kwasu azotowego stężonego.

    (ISBnews)

  • 24.08, 15:16Muller: Rząd przyjmie zasady interwencji ws. nawozów na jednym z dwóch kolejnych posiedzeń 

    Warszawa, 24.08.2022 (ISBnews) - Przygotowywany przez rząd mechanizm interwencji na rynku nawozów, który ma umożliwić ich produkcję, dystrybucję i sprzedaż po umiarkowanej cenie w tym i w przyszłym roku zostanie przyjęty na najbliższym lub na kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów, poinformował rzecznik rządu Piotr Muller.

    Mechanizm interwencji ma zostać opracowany przez wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka,  wicepremiera oraz wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

    "Pan premier poprosił o przygotowanie mechanizmów, które mogą te ceny w odpowiedni sposób kształtować i one zostaną przyjęte na przyszłym posiedzeniu Rady Ministrów lub na kolejnym" - powiedział Muller podczas konferencji prasowej.

    Dzisiaj Kowalczyk poinformował, że rozwiązania te zostaną przedstawione za tydzień.

    Wczoraj premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zwrócił się o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu podażowo-popytowego i cenowego, by móc dokonać interwencji na rynku nawozów, tak by ceny nawozów nie przekładały się na ceny żywności. Mechanizm ten mają wypracować wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

    Wcześniej Grupa Azoty poinformowała, że w konsekwencji rekordowo wysokich cen gazu ziemnego czasowo zatrzymuje instalacje do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Spółka kontynuuje produkcję katalizatorów, osłonek poliamidowych, kwasów humusowych, skrobi termoplastycznej oraz kwasu azotowego stężonego. O tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych w związku z "bezprecedensowym i rekordowym" wzrostem cen gazu ziemnego w Europie zdecydował także Anwil z Grupy Orlen, a dziś rano Grupa Azoty podała, że Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn - zdecydowała o ograniczeniu z dniem 24 sierpnia pracy instalacji do minimum, tj. do 43% dla jednostki produkcyjnej Nawozy.

    (ISBnews)

  • 24.08, 13:52Kowalczyk: Rozwiązania dot. interwencji na rynku nawozów przedstawimy za tydzień 

    Warszawa, 24.08.2022 (ISBnews) - Rząd przedstawi za tydzień rozwiązania, które mają umożliwić produkcję, dystrybucję i sprzedaż nawozów po umiarkowanej cenie w tym i w przyszłym roku, poinformował wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Rozwiązania te opracowane są przez Kowalczyka, a także wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i wiceministra w tym resorcie Andrzeja Śliwkę.

    "My w tej chwili pracujemy z panem premierem Sasinem, z panem ministrem Śliwką nad takim systemem, który by umożliwił produkcję nawozów po umiarkowanej cenie i również nad systemem sprzedaży nawozów dla rolników po umiarkowanej cenie. [...] Za tydzień podamy pewne rozwiązania, które - mam nadzieję - będą uspokajały rolników" - powiedział Kowalczyk podczas konferencji prasowej.

    Poinformował, że zgromadzono wystarczającą ilość zapasów, by pokryć zapotrzebowanie na nawozy w okresie jesiennym.

    "Rozumiemy, że sytuacja jest bardzo trudna, ale nie patrzymy na to biernie, przygotowujemy rozwiązania, żeby wspomóc rolników w zakupie nawozów, zarówno tak, żeby to były ceny do przyjęcia, ale też i system dystrybucji" - dodał.

    Wiceminister Andrzej Śliwka powiedział, że zespół przygotowujący rozwiązania jest reaktywny i będzie podchodzi do sytuacji w zależności od tego, jak ona się ukształtuje.

    "W przyszłym tygodniu będzie przedstawiona szczegółowa propozycja wypracowana między Ministerstwem Rolnictwa a Ministerstwem Aktywów Państwowych i myślę, że znajdziemy takie rozwiązanie, którym wszyscy będziemy usatysfakcjonowani" - podsumował.

    Wczoraj premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zwrócił się o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu podażowo-popytowego i cenowego, by móc dokonać interwencji na rynku nawozów, tak by ceny nawozów nie przekładały się na ceny żywności. Mechanizm ten mają wypracować wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

    Wcześniej Grupa Azoty poinformowała, że w konsekwencji rekordowo wysokich cen gazu ziemnego czasowo zatrzymuje instalacje do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Spółka kontynuuje produkcję katalizatorów, osłonek poliamidowych, kwasów humusowych, skrobi termoplastycznej oraz kwasu azotowego stężonego. O tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych w związku z "bezprecedensowym i rekordowym" wzrostem cen gazu ziemnego w Europie zdecydował także Anwil z Grupy Orlen, a dziś rano Grupa Azoty podała, że Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn - zdecydowała o ograniczeniu z dniem 24 sierpnia pracy instalacji do minimum, tj. do 43% dla jednostki produkcyjnej Nawozy.

    (ISBnews)

  • 23.08, 17:48Morawiecki: Rząd wypracuje mechanizm interwencji na rynku nawozów 

    Warszawa, 23.08.2022 (ISBnews) - Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że zwrócił się o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu podażowo-popytowego i cenowego, by móc dokonać interwencji na rynku nawozów, tak by ceny nawozów nie przekładały się na ceny żywności. Mechanizm ten mają wypracować wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

    "Poprosiłem pana premiera Kowalczyka i pana premiera Sasina o wypracowanie w możliwie krótkim czasie odpowiedniego mechanizmu podażowego - popytowego i cenowego, tak żeby znowu móc dokonać odpowiedniej interwencji na rynku nawozów po to, aby już nie tylko w tym roku, bo mówimy przede wszystkim o przyszłym roku wysokie ceny nawozów nie przekładały się na wysokie ceny żywności" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej.

    Zapowiedział, że mechanizm ten ma zostać przedstawiony na najbliższym bądź na kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów.

    Grupa Azoty poinformowała wczoraj wieczorem, że w konsekwencji rekordowo wysokich cen gazu ziemnego czasowo zatrzymuje instalacje do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Spółka kontynuuje produkcję katalizatorów, osłonek poliamidowych, kwasów humusowych, skrobi termoplastycznej oraz kwasu azotowego stężonego. O tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych w związku z "bezprecedensowym i rekordowym" wzrostem cen gazu ziemnego w Europie zdecydował także Anwil.

    (ISBnews)

  • 02.08, 15:10Rząd przyjął projekt noweli o biopaliwach, celem m.in. stabilizacja sytuacji na rynku 

    Warszawa, 02.08.2022 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Celem jest "ograniczenie dalszego wzrostu cen paliw, ustabilizowanie sytuacji na krajowym rynku paliwowym i biopaliwowym oraz wzmocnienie bezpieczeństwa paliwowego państwa".

    "Rosyjska agresja na Ukrainę wywołała zaburzenia na europejskim rynku paliw – w tym m.in. doprowadziła do wzrostu cen paliw. Obecna sytuacja wymaga regulacji krajowego sektora biopaliw w 2023 r., w odniesieniu do możliwości i obowiązków stosowania biokomponentów dodawanych do paliw transportowych. Ma to na celu ograniczenie dalszego wzrostu cen paliw, ustabilizowanie sytuacji na krajowym rynku paliwowym i biopaliwowym oraz wzmocnienie bezpieczeństwa paliwowego państwa" - czytamy w komunikacie.

    Przepisy dotyczące zapewnienia minimalnego udziału energii odnawialnej w transporcie zawarte są w ustawie o biokomponentach i biopaliwach ciekłych.

    Formą realizacji przepisów ustawy jest Narodowy Cel Wskaźnikowy (NCW). Krajowi producenci ciekłych paliw transportowych oraz importerzy tych paliw mają obowiązek do realizacji NCW - poprzez zapewnienie minimalnego udziału biokomponentów w paliwach: benzynie silnikowej i oleju napędowym. Udział ten wyrażany jest w procentowej wartości energetycznej biokomponentów i biopaliw odnawialnych, wskazano.

    Najważniejsze rozwiązania:

    * Wydłużona zostanie możliwość korzystania ze współczynnika redukcyjnego na poziomie 0,82 o kolejny rok. Współczynnik redukcyjny jest elementem mechanizmu, powodującym istotny wzrost wykorzystania krajowych mocy wytwórczych biokomponentów. Przekłada się to wprost na stabilność wskaźników opłacalności działalności krajowych wytwórców biokomponentów, ale też generuje stabilne zapotrzebowanie na lokalne surowce do wytwarzania biokomponentów dostarczane przez krajowych producentów rolnych.

    * W celu ograniczenia dalszego wzrostu cen paliw z importu, zostaną wprowadzone zmiany w zakresie obowiązku realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego na 2023 r.

     - Obligatoryjny blending dla oleju napędowego zostanie obniżony do poziomu 5,2%.

    - Limit możliwości wykorzystania biowęglowodorów ciekłych w realizacji NCW zostanie podniesiony do poziomu 0,9%.

    - Limit wykorzystania biokomponentów wytworzonych z niektórych surowców zostanie podwyższony do poziomu 0,5%.

    - Minimalny poziom realizacji NCW zostanie określony na poziomie 60%.

    * Rozwiązanie ma charakter epizodyczny. Zwiększy elastyczność możliwości realizacji celu NCW w perspektywie najbliższego roku – co poprawi rentowność w zakresie przetwarzania i zbywania węglowodorów, a także możliwość optymalizacji kosztów wytwórców biokomponentów, wymieniono w informacji.

    Nowe rozwiązania wejdą w życie 1 stycznia 2023 r.

    (ISBnews)

  • 29.07, 10:04MKiŚ proponuje stawki opłat za kubki plastikowe na poziomie 20 gr, za pojemniki -25 gr. 

    Warszawa, 29.07.2022 (ISBnews) - Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) w związku z planami wprowadzenia opłaty produktowej proponuje stawki opłat za kubki plastikowe na poziomie 20 gr., a za plastikowe pojemniki na żywność na poziomie 25 gr., wynika z projektu rozporządzenia w sprawie stawek opłaty za opakowania jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego wydawane nabywcom w jednostkach handlu detalicznego, jednostkach handlu hurtowego lub jednostkach gastronomicznych.

    Projekt ten wraz z projektem nowelizacji ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej oraz niektórych innych ustaw znajduje się obecnie na etapie Komisji Prawniczej.

    "Proponuje się wprowadzenie stawek opłaty w wysokości 20 gr za sztukę dla kubków na napoje oraz 25 gr za sztukę dla pojemników na posiłki, będących opakowaniami jednorazowego użytku z  tworzywa sztucznego" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

    Zaproponowane kwoty jest są kilkukrotnie niższe od maksymalnej stawki opłaty określonej w projekcie ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej, podano także.

    W przypadku niewielkiego wpływu zaproponowanych stawek opłaty na ograniczenia stosowania opakowań istnieje możliwość zwiększenia stawek do maksymalnej wysokości 1 zł, wskazano.

    Oczekiwanym efektem regulacji jest ograniczenie zużycia opakowań jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego (pojemników na posiłki oraz kubków na napoje), a tym samym ograniczenie zanieczyszczenia środowiska.

    Rozporządzenie miałoby wejść w życie - jak wskazuje projekt - od początku 2023 r.

    (ISBnews)

  • 19.07, 17:35Rząd wyraził zgodę na połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos 

    Warszawa, 19.07.2022 (ISBnews) - Rząd wyraził zgodę na połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Rada Ministrów wyraziła zgodę na przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Połączenie obu firm będzie elementem procesu konsolidacji spółek polskiego sektora paliwowo-energetycznego obejmującej Orlen, Lotos oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Wiodącą rolę w tym procesie będzie miał PKN Orlen" - czytamy w komunikacie.

    Rozwiązanie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu, co jest szczególnie istotne w obecnej sytuacji geopolitycznej, podano także.

    Najistotniejsze założenia planowanego przejęcia:

     - połączenie Grupy Lotos z PKN Orlen ma umożliwić osiągnięcie poprawy efektowności operacyjnej w dotychczasowych obszarach działalności, takich jak wydobycie i produkcja rafineryjna, a w konsekwencji przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu

    - w przyszłości, dzięki konsolidacji sektora paliwowo-energetycznego, ma powstać silny polski koncern multienergetyczny, z wiodącą rolą PKN Orlen, który ma stać się największą spółką w Europie Środkowo-Wschodniej

    - polski koncern multienergetyczny ma postawić na dywersyfikację prowadzonej działalności i utrzymanie konkurencyjności w długim terminie, dzięki czemu w perspektywie 2030 r. koncern może stać się jednym z największych zintegrowanych producentów petrochemii w Europie

    - koncern planuje inwestować znaczne środki w rozwój technologii recyklingu tworzyw sztucznych

    - w planach są także inwestycje w nisko- i zeroemisyjną energetykę

    - PKN Orlen chce dążyć do utrzymania i wzmocnienia pozycji regionalnego lidera w obszarze sprzedaży detalicznej, posiadając do 2030 roku w sumie ponad 3,5 tys. stacji paliw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, wraz z rozbudowaną siecią ładowarek do pojazdów elektrycznych

    - koncern ma posiadać skalę i środki umożliwiające rozwój najbardziej innowacyjnych obszarów, takich jak np. wykorzystanie wodoru, wymieniono.

    Z projektów uchwał na walne zgromadzenia wynika, że akcjonariusze Grupy Lotos mają zdecydować o połączeniu z PKN Orlen 20 lipca br.,  natomiast akcjonariusze PKN Orlen zdecydują podczas walnego zgromadzenia, zwołanego na 21 lipca 2022 r.. o połączeniu z Grupą Lotos.

    Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 131,5 mld zł w 2021 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

    Grupa Lotos jest zintegrowanym pionowo koncernem naftowym, który zajmuje się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, jej przerobem oraz sprzedażą hurtową i detaliczną wysokiej jakości produktów naftowych. Jej skonsolidowane przychody wyniosły 33,12 mld zł w 2021 r.

    (ISBnews)

  • 19.07, 09:36Rząd chce przyjąć projekt noweli o biokomponentach i biopaliwach ciekłych w III kw. 

    Warszawa, 19.07.2022 (ISBnews) - Rząd planuje przyjęcie projektu nowelizacji ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, której celem jest wdrożenie przepisów regulujących wykonanie Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW) w 2023 r. oraz wdrożenie benzyny silnikowej typu E10, tj. o podwyższonym udziale biokomponentów od 2024 r., wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    Projekt ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w III kw.

    Państwa UE są zobowiązane na podstawie przepisów unijnych do zapewnienia minimalnego udziału energii odnawialnej stosowanej w transporcie. Krajowym narzędziem realizującym przepisy unijne w zakresie stosowania energii odnawialnej w transporcie jest Narodowy Cel Wskaźnikowy (NCW), wdrożony przepisami ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych

    "Jednocześnie w związku z inwazją w dniu 24 lutego 2022 r. Federacji Rosyjskiej na Ukrainę oraz wprowadzaniem przez Unię Europejską sankcji, rynek paliwowy ulega dużym zmianom, w szczególności w obszarach łańcuchów zaopatrzenia zarówno w ropę naftową, jak też w gotowe paliwa ciekłe: olej napędowy oraz benzynę. W tej trudnej sytuacji, zwłaszcza dla sektora transportu wartościowe są wszelkie sposoby, których wdrożenie może ograniczać fluktuacje cen paliw dla transportu oraz potrzebę ich importu" - czytamy w wykazie.

    Jednym z proponowanych rozwiązań jest regulacja krajowego sektora biopaliw dla okresu 2023 r. w odniesieniu do możliwości i obowiązków stosowania biokomponentów dodawanych do paliw transportowych, podano także.

    Projekt zakłada zmniejszenie zależności od importu surowców kopalnych, zwłaszcza w kontekście wdrożonego przez UE szóstego pakietu sankcji, nakładającego embargo na import ropy naftowej i paliw z Federacji Rosyjskiej poprzez wdrożenie benzyny silnikowej typu E10, tj. o podwyższonym udziale biokomponentów.

    Projekt zawiera:

    - przepisy regulujące realizację NCW w 2023 r., w tym określające minimalny poziom realizacji NCW, wysokość współczynnika redukcyjnego, poziom obligatoryjnego blendingu dla oleju napędowego, limit wykorzystania biowęglowodorów ciekłych oraz biokomponentów wytworzonych z surowców określonych w załączniku nr 1 do ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych,

    - przepisy wdrażające benzynę silnikową E10 od 2024 r. - w tym zmienia się przepisy dot. obligatoryjnego blendingu dla benzyn silnikowych oraz zmniejsza się na 2024 r. minimalny udział biokomponentów zawartych w benzynach silnikowych, uprawniających do korzystania ze współczynnika redukcyjnego, wymieniono.

    (ISBnews)

     

  • 18.07, 14:00Rząd ma jutro zająć się wnioskiem ws. połączenia PKN Orlen z Grupą Lotos 

    Warszawa, 18.07.2022 (ISBnews) - Rząd ma jutro zająć się wnioskiem o połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos, wynika z jutrzejszego porządku obrad Rady Ministrów. Walne zgromadzenia spółek, które mają zdecydować o fuzji zaplanowano odpowiednio na 20 lipca (Grupa Lotos) i 21 lipca br (PKN Orlen).

     Wniosek o wyrażenie przez Radę Ministrów zgody na połączenie spółek Grupa Lotos z siedzibą w Gdańsku oraz Polski Koncern Naftowy Orlen z siedzibą w Płocku znalazł się w porządku obrady Rady Ministrów na 19 lipca br. Wnioskodawcą jest minister aktywów państwowych.

    W środę i czwartek decyzje w tej sprawie mają podjąć akcjonariusze obu spółek.

    Z projektów uchwał na walne zgromadzenia wynika, że akcjonariusze Grupy Lotos mają zdecydować o połączeniu z PKN Orlen 20 lipca br. - w momencie przejęcia obejmą nowe akcje w podwyższonym kapitale zakładowym PKN Orlen i staną się jego akcjonariuszami.

    Natomiast akcjonariusze PKN Orlen zdecydują podczas walnego zgromadzenia, zwołanego na 21 lipca 2022 r.. o połączeniu z Grupą Lotos

    Jednocześnie akcjonariusze PKN Orlen mają również podjąć uchwałę w sprawie zgody na zbycie przez spółkę baz paliw w Gdańsku, Gutkowie, Szczecinie i Bolesławcu, stanowiących zorganizowaną część przedsiębiorstwa spółki, poprzez jej wniesienie jako wkładu niepieniężnego na pokrycie akcji w podwyższonym kapitale zakładowym spółki Lotos Terminale, która stanie się spółką zależną PKN Orlen na skutek połączenia z Grupą Lotos.

    Zgodę dla PKN Orlen na przejęcie Grupy wydała blisko miesiąc temu Komisja Europejska.

    Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 131,5 mld zł w 2021 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

    Grupa Lotos jest zintegrowanym pionowo koncernem naftowym, który zajmuje się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, jej przerobem oraz sprzedażą hurtową i detaliczną wysokiej jakości produktów naftowych. Jej skonsolidowane przychody wyniosły 33,12 mld zł w 2021 r.

    (ISBnews)

  • 08.07, 08:25Sejm przyjął poprawkę Senatu do noweli prawa ochrony środowiska ws. jakości powietrza 

    Warszawa, 08.07.2022 (ISBnews) - Sejm przyjął poprawkę doprecyzowującą poprawkę Senatu do nowelizacji prawa ochrony środowiska, która zakłada m.in. wydłużenia do 4 lat z 2 lat okresu, w którym minister klimatu i środowiska dokonywałby przeglądu norm jakości paliw stałych. 

    Sejm odrzucił natomiast poprawkę wykreślającą przepis, wedle którego minister właściwy do spraw energii w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw klimatu i ministrem właściwym do spraw gospodarki, co najmniej raz na 4 lata, dokonuje przeglądu wymagań jakościowych paliw w celu oceny wpływu ich stosowania na ochronę środowiska, zdrowie ludzi oraz interesy konsumentów.

    Sejm odrzucił też poprawkę i przywrócił przepis, zgodnie z którym w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 31 grudnia 2022 r. biopaliwa, biopłyny i paliwa z biomasy wykorzystywane przez operatorów statków powietrznych albo prowadzących instalacje, uznaje się za spełniające kryteria  zrównoważonego rozwoju i ograniczania emisji gazów cieplarnianych.

    Celem nowelizacji prawo ochrony środowiska jest uszczelnienie systemu zarządzania jakością powietrza, określenia maksymalnych limitów wydatków na kolejne dziesięć lat obowiązywania przepisów, wdrażających wymagania unijnych dyrektyw w sprawie m.in. jakości powietrza i ograniczenia emisji lotnych związków organicznych.

    Nowelizacja określa odpowiedzialność za nieprzestrzeganie ograniczeń, nakazów lub zakazów, które zawarte są w uchwale sejmiku województwa w sprawie programu ochrony powietrza. Umożliwia nakładanie na gminy i powiaty kar finansowych za nieterminowe przygotowanie i przekazanie sprawozdań z realizacji działań naprawczych, określonych w programach ochrony powietrza.

    Zakłada również zmianę terminu przekazania ministrowi klimatu przez zarządy województw informacji o przyjęciu przez sejmiki województw programów ochrony powietrza i planów działań krótkoterminowych. Zmienia ponadto definicję stref, w których dokonuje się oceny jakości powietrza (nadal będzie ich 46), uniezależniając podział od danych demograficznych GUS w wypadku miast mających ok. 100 tys. mieszkańców.

    (ISBnews)

  • 21.06, 12:09Moskwa: Wprowadzenie wodoru może dać 3,5-7 mld euro oszczędności na dekadę po 2030 r. 

    Warszawa, 21.06.2022 (ISBnews) - Wprowadzenie technologii wodorowych w transporcie, energetyce i ciepłownictwie oraz przemyśle może dać oszczędności - w zależności od scenariusza - w wysokości od 3,5 mld euro do 7 mld euro w skali dekady po roku 2030, poinformowała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Natomiast w perspektywie do roku 2030 można zaoszczędzić 314,6-322,35 mln euro rocznie.

    W ramach prac nad Polską strategią wodorową została przygotowana Analiza potencjału technologii wodorowych w Polsce do roku 2030 z perspektywą do 2040 roku.

    "Zgodnie z wnioskami tej analizy, należy wskazać, że w perspektywie do roku 2030, wprowadzenie wodoru nie przyczyni się w sposób znaczący do poprawy bilansu handlowego i bezpieczeństwa energetycznego, ze względu na przewidywaną skalę gospodarki wodorowej" - napisała Moskwa w odpowiedzi na interpelację poselską.

    Podała, że w scenariuszu realizacji celów Polskiej strategii wodorowej (do 2030 r.), zastosowanie wodoru w sektorze transportu, może przynieść roczne oszczędności wskutek zastąpienia importu surowców energetycznych i paliw płynnych na około 36,5-38,5 mln euro, w przypadku energetyki i ciepłownictwa na 43,3-45,8 mln euro, zaś w przypadku przemysłu 234,8-248,0 mln euro, co daje łączną wartość 314,6-332,35 mln  euro rocznie.

    "Natomiast w skali dekady po roku 2030 przewiduje się oszczędności, w zależności od przyjętego scenariusza od 3,5 mld euro do nawet 7 mld euro" - napisała także.

    Wskazała, że wykorzystanie wodoru powinno wpłynąć na spadek emisyjności produkcji energii elektrycznej, a w konsekwencji na spadek cen energii elektrycznej, przyczyniając się tym samym do poprawy pozycji konkurencyjnej polskich przedsiębiorstw.

    Wytwarzanie wodoru z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, czy z wykorzystaniem energii jądrowej umożliwi zmniejszenie zależności polskiej gospodarki od importowanych nośników energii, podkreśliła.

    Przypomniała, że w Ministerstwie Klimatu i Środowiska (MKiŚ)  trwają prace nad projektem tzw. Konstytucji dla wodoru. Ma to być to pakiet legislacyjny składający się z dwóch filarów. Pierwszy z nich, to projekt nowelizacji Prawa energetycznego oraz niektórych innych ustaw celem umożliwienia magazynowania energii elektrycznej z OZE w postaci wodoru oraz międzysektorowego jej wykorzystania. Planowana nowelizacja ma zapewnić także możliwość i bezpieczeństwo budowy infrastruktury przesyłania wodoru, w tym dostarczania tego paliwa do stacji tankowania. Projekt zostanie w najbliższym czasie przekazany do uzgodnień międzyresortowych, opiniowania i konsultacji publicznych, podała minister.

    Drugi filar ma obejmować przepisy tworzące system zachęt do produkcji niskoemisyjnego wodoru w Polsce. Prace nad tym filarem - jak zapowiada minister - rozpoczną się jeszcze w tym roku, a jego wdrożenie jest planowane na 2023 r.

    Opracowywany jest także program priorytetowy "Wodoryzacja gospodarki", którego celem jest zrównoważony rozwoju gospodarczy poprzez wsparcie przedsięwzięć dotyczących wdrożenia technologii wodorowych wraz z infrastrukturą techniczną, służącą do wytwarzania, magazynowania, transportu oraz wykorzystania wodoru, podsumowała minister.

    (ISBnews)