ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 21.06, 12:47Adamczyk:Dodatkowe środki w programie drogowym na Via Carpatia, też na A2 i S17 

    Warszawa, 21.06.2017 (ISBnews) - Większość środków w ramach podwyższonego limitu finansowego na realizację Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (ok. 21 mld zł z 28 mld zł) trafi na realizację szlaku Via Carpatia, leżącego w większości w ciągu drogi ekspresowej S19, ale Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) zarekomenduje także skierowanie dodatkowych funduszy m.in. na budowę autostrady A2 do Białej Podlaskiej i S17 z Lublina w kierunku Ukrainy, poinformował minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

    "Gros, bo szacujemy te środki na 21 mld zł, to jest Via Carpathia. Chcemy, by w 2018 r. jesienią rozpoczęły się przetargi, natomiast w 2019 r. mielibyśmy cały przebieg w przetargach i niedługo po nich - związanie umowami wykonawców" - powiedział Adamczyk podczas konferencji prasowej związanej z oficjalną inauguracją budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. 

    "Będziemy kierowali też postulat na Radę Ministrów - to jest droga S17 od Lublina do granicy z Ukrainą, w kierunku Lwowa. W ramach dodatkowego limitu również będzie realizacja autostrady A2 do Białej Podlaskiej" - dodał Adamczyk. 

    Poinformował także, że w ramach dodatkowych środków MIB będzie kierowało do realizacji "wiele obwodnic miast".

    "Zwiększa się wpływ do Krajowego Funduszu Drogowego, obejmiemy opłatami viatoll większość dróg krajowych, a cele inwestycyjne są przewidziane na lata 2020-2023, do tego czasu zakładamy zwiększony wpływ do KFD" - powiedział Adamczyk, pytany o pochodzenie dodatkowych środków w programie.

    Wczoraj Rada Ministrów przyjęła zmianę uchwały w sprawie ustanowienia wieloletniego programu budowy dróg krajowych, która zakłada podniesienie limitu finansowego Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) do 135 mld zł ze 107 mld zł, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Do końca roku ma zostać przedstawiona lista inwestycji, jakie zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu. Dodatkowe środki będą pochodzić z opłaty paliwowej, kredytów i pożyczek (głównie od międzynarodowych instytucji finansowych), obligacji oraz opłaty elektronicznej. Wzrost tych środków jest niezbędny ze względu na konieczność podjęcia wzmożonych działań inwestycyjnych na terenie wschodniej Polski - przez realizację brakujących odcinków szlaku Via Carpatia w ciągu S19.

    (ISBnews)

     

  • 21.06, 10:23Adamczyk: Wszyscy pośrednicy w przewozie osób będą musieli mieć licencje 

    Warszawa, 21.06.2017 (ISBnews) - Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce, aby wszystkie podmioty zajmujące się przewozem osób posiadały licencje na świadczenie tego typu usług, poinformował szef resortu Andrzej Adamczyk.

    "My nie mówimy o Uberze, my mówimy o równości szans wszystkich podmiotów gospodarczych. W projekcie ustawy, który przedłożyliśmy na Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów, są zapisy, które wprowadzają te same warunki funkcjonowania dla pośredników zlecających usługi transportowe, oraz dla tych, którzy przewożą pasażerów. I tylko tyle i aż tyle" - powiedział Adamczyk w wywiadzie dla Radia Zet.

    Podkreślił, że do jego resortu docierają sygnały, że są podmioty, które wykorzystują lukę w przepisach, które nie dostosowują się do gry rynkowej, które nie stosują tych samych zasad,  dotyczących w tym przypadku taksówkarzy. Dlatego resort chce ten problem rozwiązać.

    "Pośrednicy muszą posiadać licencje. Licencja to nie jest jakiś problem olbrzymi, to jest nieduża kwota kaucji, to są warunki jakim dzisiaj odpowiadają podmioty organizujące przewóz po stronie chociażby taksówkarskiej, niekaralność, itd., itd." - wskazał minister.

    Na pytanie, czy Uber będzie musiał - tak, jak każda firma taksówkarska - spełniać takie wymogi, Adamczyk odpowiedział: "Każdy pośrednik, Uber również"

    "To nie jest wielki problem. Będziemy mieli po wprowadzeniu tych przepisów równość podmiotów. Będą mogły w sposób wolnorynkowy konkurować z sobą, ale będą musiały spełniać te same warunki. I to jest nasz cel" - podsumował minister.

    W ub. tygodniu wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki mówił, że Ministerstwa Rozwoju oraz Infrastruktury i Budownictwa nadal pracują nad kompromisem w kwestii obowiązków, jakie mają ciążyć na osobach świadczących usługi przewozowe na zasadzie współdzielenia, przy czym jedną z opcji możliwych do realizacji jest wprowadzenie dla takich osób obowiązkowych badań psychologicznych.

    Morawiecki mówił wówczas, że "zastanowiłby się" np. nad kwestią licencji i egzaminów, ponieważ w dobie GPS nie wydaje się to konieczne.

    Usługi przewozu osób na zasadzie współdzielenia budzą kontrowersje - m.in. na początku kwietnia w Warszawie taksówkarze zorganizowali protest, żądając zaangażowania rządu w walkę z nielicencjonowanymi przewoźnikami, którzy wykonują usługi przy wykorzystaniu aplikacji.

    W połowie kwietnia br. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa informowało, że chce lepszego uregulowania pośrednictwa przy przewozie osób. Podało wtedy, że propozycja nowelizacji ustawy o transporcie drogowym zakłada m.in. wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie osób oraz ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób.

    Resort wyjaśniał, że na rynku przewozu osób samochodami osobowymi funkcjonują podmioty, których działalność polega na pośrednictwie w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych m.in. za pomocą aplikacji mobilnych między pasażerami a kierowcami. Ta działalność nie jest uregulowana prawnie, co powoduje często niejasności związane z charakterem zlecanych przez te podmioty usług przewozowych.

    W proponowanych zmianach przewidziano m.in. ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób oraz obowiązek zlecania przewozów przez pośrednika podmiotowi posiadającemu odpowiednią licencję.

    (ISBnews)

     

  • 20.06, 14:51Rząd podwyższył limit dla Programu Budowy Dróg Krajowych 2014-2023 do 135 mld zł 

    Warszawa, 20.06.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła zmianę uchwały w sprawie ustanowienia wieloletniego programu budowy dróg krajowych, która zakłada podniesienie limitu finansowego Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) do 135 mld zł ze 107 mld zł, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Do końca roku ma zostać przedstawiona lista inwestycji, jakie zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu, a także przygotowany odrębny program wieloletni, wskazujący zadania na sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA, zapewniające ich dostosowanie do przenoszenia nacisku 11,5 t/oś wraz z rozwiązaniami zabezpieczającymi jego finansowanie ze środków budżetu państwa.

    W osobnym komunikacie Centrum Informacyjne Rządu (CIR) podało, że dodatkowe środki będą pochodzić z opłaty paliwowej, kredytów i pożyczek (głównie od międzynarodowych instytucji finansowych), obligacji oraz opłaty elektronicznej. Wzrost tych środków jest niezbędny ze względu na konieczność podjęcia wzmożonych działań inwestycyjnych na terenie wschodniej Polski - przez realizację brakujących odcinków szlaku Via Carpatia w ciągu S19, podkreślono.

    "Jednym z priorytetów rządu jest spójny system komunikacyjny. Rząd współpracuje w tym zakresie także na arenie międzynarodowej, zabiegając m.in. o realizację międzynarodowego szlaku Via Carpatia. Realizacja Via Carpatia jest wspierana przez większość państw wschodniej części UE i ich sąsiadów, dlatego Polska stara się o wpisanie go na całym przebiegu w bazową sieć TEN-T. Via Carpatia to kluczowy transeuropejski korytarz transportowy, który może stać się nowym połączeniem Europy Północnej i Południowej, integrującym systemy transportowe Litwy, Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Grecji. Zaletami wynikającymi z realizacji inwestycji byłoby m.in. włączenie regionów słabiej rozwiniętych w główny strumień międzynarodowej wymiany handlowej i wykorzystanie ich potencjałów rozwojowych. Ciąg wraz z odnogami stworzy możliwość otwarcia na inne kraje w ramach UE oraz spoza UE, takie jak Turcja, Ukraina, czy kraje bałkańskie. Uchwała jest wyrazem determinacji w realizacji korytarza Via Carpatia na terenie Polski" - czytamy w komunikacie MIB.

    "Via Carpatia to sukces rządu Beaty Szydło. Realizacja tego szlaku jest wspierana przez większość państw wschodniej części UE i ich sąsiadów" - dodał minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, cytowany w materiale.

    Konieczność zapewnienia dodatkowych środków finansowych wynika przede wszystkim z podjęcia wzmożonych działań inwestycyjnych na terenie Polski Wschodniej. Wkrótce przygotowana zostanie lista inwestycji jakie zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu w formie projektu zmian do PBDK, które mają zostać przedstawione do akceptacji Radzie Ministrów, czytamy dalej.

    Uchwała nakłada na ministra infrastruktury i budownictwa także obowiązek opracowania odrębnego programu wieloletniego wskazującego zadania na sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA, zapewniające ich dostosowanie do przenoszenia nacisku 11,5 t/oś oraz przygotowania rozwiązań zabezpieczających jego finansowanie ze środków budżetu państwa.

    Opracowanie odrębnego dokumentu dedykowanego przebudowie dróg krajowych do przenoszenia nacisku 11,5 t/oś jest wynikiem toczącego się w Komisji Europejskiej postępowania dotyczącego wdrożenia w Polsce dyrektywy Rady 96/53/WE z 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalnych dopuszczalnych wymiarów w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalnego dopuszczalnego obciążenia w ruchu międzynarodowym w przedmiocie poruszania się pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t na wszystkich drogach w Polsce, przypomniano również.

    (ISBnews)

  • 14.06, 11:17Adamczyk: Wznawiamy debatę o budowie kolei dużych prędkości w Polsce 

    Warszawa, 14.06.2017 (ISBnews) - Debata o budowie systemu kolei dużych prędkości (KDP) w Polsce zostaje wznowiona, poinformował minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. Według niego, w nadchodzących analizach powinien zostać wykorzystany dorobek poprzednich opracowań, a decyzja o budowie systemu podjęta - zgodnie z wcześniejszym założeniem - do 2020 r.

    "Dzisiaj wznawiamy debatę na temat budowy kolei dużych prędkości w Polsce. Nie odsuwamy, nie odkreślamy, nie zapominamy o dorobku, który jest udziałem poprzednich lat, a który był wynikiem analiz, prac zleconych ekspertom. Chcemy korzystać także z tych informacji, rekomendacji, propozycji" - powiedział Adamczyk podczas konferencji "Rozwój polskiej kolei z wykorzystaniem środków UE - analiza możliwości budowy kolei dużych prędkości w Polsce"

    "Projekt budowy systemu kolei dużych prędkości w Polsce jest przedsięwzięciem cywilizacyjnym. Zgodnie ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i Strategią Rozwoju Transportu, decyzja o zasadności przystąpienia do budowy nowego sytemu KDP powinna podjęta zostać do 2020 r." - dodał minister.

    Podkreślił, że decyzja o budowie KDP "musi wynikać z ekonomicznie uzasadnionej konieczności zapewnienia sprawnego przewozu osób, który w pełni realizuje oczekiwania mieszkańców i gospodarki narodowej".

    Wskazał także, że na razie debata ma dotyczyć kwestii technicznych, a później finansowych.

    "Dziś nie mówimy o finansowaniu tej inwestycji, nie mówimy, że w tej perspektywie będą środki z takiego czy innego źródła. Dziś zastanawiamy się nad stroną techniczną projektu" - podkreślił minister.

    Obecny na konferencji wiceminister rozwoju Witold Słowik także wskazał, że zapisy o przygotowaniu inwestycji znajdują się w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

    "Ta debata przyczyni się do rozpoczęcia procesu dochodzenia do decyzji finalnej. Czy taką inwestycję rząd powinien realizować, w jakim zakresie, w jakiej perspektywie czasowej i z jakich źródeł finansowania - z tego względu, że mówimy o bardzo dużej inwestycji o wartości minimum 50 mld zł" - powiedział także Słowik.

    Dotychczasowe koncepcje budowy KDP w Polsce zakładały połączenie Warszawy z Poznaniem i Wrocławiem przez Łódź, siecią o długości ok. 480 km, z maksymalną prędkością pociągów 350 km/h. Podróż pociągami KDP trwałaby ok. 35 min pomiędzy Warszawą a Łodzią oraz 95-100 min z Warszawy do Poznania i Wrocławia.

    (ISBnews)

  • 14.06, 10:52Morawiecki: Rozważamy badania psychologiczne w przewozie wg zasad współdzielenia 

    Warszawa, 14.06.2017 (ISBnews) - Ministerstwa Rozwoju oraz Infrastruktury i Budownictwa nadal pracują nad kompromisem w kwestii obowiązków, jakie mają ciążyć na osobach świadczących usługi przewozowe na zasadzie współdzielenia, przy czym jedną z opcji możliwych do realizacji jest wprowadzenie dla takich osób obowiązkowych badań psychologicznych, poinformował wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

    "Nie można wylać dziecka z kąpielą i zastosować zbyt drastycznych metod, zamykając dostęp do rynku jednej ze stron. Dlatego pracujemy nad działaniami, które mogą uregulować problem taksówkarzy. Na przykład możemy wprowadzić badania psychologiczne, bo nikt przecież nie chce jeździć z niezdolnymi do tego kierowcami. Natomiast zastanowiłbym się np. nad kwestią licencji i egzaminów, ponieważ w dobie GPS nie wydaje się to konieczne" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej w Warszawskich Zakładach Mechanicznych PZL-WZM w Jewczycach pod Warszawą.

    "Muszę jednak także spojrzeć na problem jako minister finansów, który pilnuje wpływów do budżetu. Firmy taksówkowe płacą podatki w Polsce, a Uber jest stanowiony na prawie holenderskim, więc i to musimy wziąć pod uwagę" - dodał wicepremier.

    Usługi przewozu osób na zasadzie współdzielenia budzą kontrowersje - m.in. na początku kwietnia w Warszawie taksówkarze zorganizowali protest, żądając zaangażowania rządu w walkę z nielicencjonowanymi przewoźnikami, którzy wykonują usługi przy wykorzystaniu aplikacji.

    W połowie kwietnia br. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa informowało, że chce lepszego uregulowania pośrednictwa przy przewozie osób. Podało wtedy, że propozycja nowelizacji ustawy o transporcie drogowym zakłada m.in. wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie osób oraz ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób.

    Resort wyjaśniał, że na rynku przewozu osób samochodami osobowymi funkcjonują podmioty, których działalność polega na pośrednictwie w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych m.in. za pomocą aplikacji mobilnych między pasażerami a kierowcami. Ta działalność nie jest uregulowana prawnie, co powoduje często niejasności związane z charakterem zlecanych przez te podmioty usług przewozowych.

    W proponowanych zmianach przewidziano m.in. ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób oraz obowiązek zlecania przewozów przez pośrednika podmiotowi posiadającemu odpowiednią licencję.

    (ISBnews)

     

  • 07.06, 15:34Morawiecki: Chcemy kompromisu ws. usług przewozu na zasadzie współdzielenia 

    Warszawa, 07.06.2017 (ISBnews) - Ministerstwa Rozwoju oraz Infrastruktury i Budownictwa dążą do wypracowania kompromisu w kwestii obowiązków, jakie mają ciążyć na osobach świadczących usługi przewozowe na zasadzie współdzielenia, poinformował wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

    "Podkreślę, mamy dzisiaj pierwotny etap rozpoznania rynku i chcemy, by pewne obowiązki ciążące na taksówkarzach musiały być wykonywane przez osoby świadczące usługi na zasadzie współdzielenia, ale by nie zabić również świadczenia tego typu usług. Chcemy wypracować w tym kierunku kompromis" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej.

    "Gospodarka współdzielenia jest dzisiaj u progu swojego wzrostu i regulatorzy we wszystkich jurysdykcjach próbują podejść do tego we właściwy sposób. Francja jest restrykcyjna, a np. Estonia bardzo jest otwarta na te propozycje. My z ministrem [infrastruktury i budownictwa Andrzejem] Adamczykiem i w ramach Komitetu Ekonomicznego dyskutujemy na ten temat i nie ma tutaj jeszcze wspólnej opinii. Jesteśmy jednak dużo bliżej, niż niektórym się wydaje" - dodał wicepremier.

    Wcześniej w tym tygodniu w Warszawie taksówkarze zorganizowali protest, żądając zaangażowania rządu w walkę z nielicencjonowanymi przewoźnikami, którzy wykonują usługi przy wykorzystaniu aplikacji.

    W połowie kwietnia br. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa informowało, że chce lepszego uregulowania pośrednictwa przy przewozie osób. Podało wtedy, że propozycja nowelizacji ustawy o transporcie drogowym zakłada m.in. wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie osób oraz ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób.

    Resort wyjaśniał, że na rynku przewozu osób samochodami osobowymi funkcjonują podmioty, których działalność polega na pośrednictwie w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych m.in. za pomocą aplikacji mobilnych między pasażerami a kierowcami. Ta działalność nie jest uregulowana prawnie, co powoduje często niejasności związane z charakterem zlecanych przez te podmioty usług przewozowych.

    W związku z tym, mając na uwadze potrzebę stworzenia jednakowych warunków prawnych dla podmiotów prowadzących działalność w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób oraz zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów, MIB podjęło prace legislacyjne, których celem jest zmiana przepisów  w ramach projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowych oraz niektórych innych ustaw.

    W proponowanych zmianach przewidziano m.in.:

    - wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie osób,

    - ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób,

    - obowiązek zlecania przewozów przez pośrednika podmiotowi posiadającemu odpowiednią licencję,

    - prowadzenie i przechowywanie rejestru zleceń w zakresie przewozu osób, podało wtedy MIB.

    (ISBnews)

  • 05.06, 10:53FPP za przywilejami korporacji taxi i jasnymi zasadami dla innych przewoźników 

    Warszawa, 05.06.2017 (ISBnews) - Uporządkowanie rynku transportu osobowego powinno obejmować zachowanie przywilejów korporacji taksówkarskich obowiązujących (przy skrupulatnej kontroli przestrzegania wymogów), ale jednocześnie należy ustanowić przejrzyste zasady funkcjonowania innych form przewozów osób w oparciu o nowe technologie, uważa Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP).

    "Federacja Przedsiębiorców Polskich apeluje o wdrożenie transparentnych przepisów, które uporządkują rynek transportu osobowego z uwzględnieniem korzyści dla Polaków w oparciu o nowe technologie, z wykorzystaniem aplikacji i innowacyjnych rozwiązań typu ridesharing czy carsharing, które pojawiają się w Polsce, a w Europie czy USA funkcjonują od kilku lat" - czytamy w komunikacie.

    FPP podkreśliła, że planowane zmiany w Ustawie o transporcie drogowym są systematycznie atakowane przez środowisko korporacji taksówkarskich, które "żąda stałej ochrony swoich przywilejów i ograniczenia konkurencji wyłącznie do usług taksówek". Wszelkie inne przewozy osób powinny mieć według korporacji taksówkarskich takie same obowiązki, podano w materiale FPP. To jednak - w opinii Federacji - oznacza ograniczanie konkurencji i działanie na niekorzyść obywateli, którzy nie będą mogli świadomie decydować o rodzaju wybieranych usług i będą ponosić wyższe koszty przewozów.

    "Uporządkowanie rynku transportu osobowego powinno obejmować:

    •             Zachowanie przywilejów korporacji taksówkarskich obowiązujących obecnie (oznakowanie, dostęp do buspasów, możliwość przyjmowania zleceń z ulicy, specjalne miejsca postojowe, możliwość wjazdu do stref zamkniętych dla ruchu osobowego, możliwość rozliczeń gotówkowych etc.) – jednak ze skrupulatną kontrolą przestrzegania wymogów oraz sprawności samochodów przez Inspekcję Transportu Drogowego

    •             Ustanowienie przejrzystych zasad funkcjonowania innych form przewozów osób w oparciu o nowe technologie - mniej rygorystyczne wymagania wejścia na rynek, jednak stymulujące wzrost zatrudnienia i małej przedsiębiorczości oraz odprowadzanie podatków i płatności bezgotówkowe w oparciu o możliwości technologiczne aplikacji IT (we współpracy z administracją państwową)

    •             Utrzymanie konkurencyjności na rynku przewozów oraz dostępu konsumentów do zróżnicowanych usług na różnych poziomach cenowych uwzględnieniu elastycznych forma zatrudnienia, w tym poprawy sytuacji życiowej wybranych grup społecznych

    •             Poprawa jakości korzystania z infrastruktury transportowej w miastach, obniżenie cen przy wzroście jakości usług - uzupełnienie publicznego transportu zbiorowego w wybranych jego aspektach" - czytamy dalej w komunikacie.

    Dziś rano w Warszawie taksówkarze zorganizowali protest, żądając zaangażowania rządu w walkę z nielicencjonowanymi przewoźnikami, którzy wykonują usługi przy wykorzystaniu aplikacji.

    (ISBnews)

     

  • 31.05, 16:35PSPA: Projekt ustawy o elektromobilności nierówno traktuje paliwa gazowe 

    Warszawa, 31.05.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy elektromobilności i paliwach alternatywnych posiada szereg istotnych wad, ocenia Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA), które złożyło ponad 50 uwag i rekomendacji w ramach konsultacji publicznych tego projektu. Termin konsultacji mija dzisiaj, dodano.

    "Zastrzeżenia PSPA do projektu ustawy dotyczą nierównego potraktowania paliw gazowych, w tym sprężonego i skroplonego gazu ziemnego (CNG i LNG). Ustawa przewiduje rozwój infrastruktury gazowej, jednak w znacznie mniejszym zakresie niż elektromobilności" - czytamy w komunikacie.

    Tymczasem ten rynek wymaga również wsparcia. W Polsce funkcjonuje 26 ogólnie dostępnych stacji tankowania CNG i jedna LNG. Dla porównania, w Czechach stacji CNG funkcjonuje ponad 100, podano także.

    "Przykładem jest zapis dotyczący możliwości tworzenia przez gminy stref zeroemisyjnych. W zdecydowanej większości miast europejskich pierwszym etapem wprowadzania tego rodzaju stref było utworzenie tzw. stref niskoemisyjnych, wprowadzających stopniowe, rozłożone na lata, ograniczenia dla najbardziej szkodliwych dla środowiska napędów. W chwili obecnej wprowadzenie strefy zeroemisyjnej planuje jedynie Londyn i to po 10 latach funkcjonowania strefy niskoemisyjnej. W obecnym kształcie proponowanym przez ustawodawcę przepisy będą martwe, bo strefy będą po prostu powstawać dużo wolniej albo wcale" - powiedział ISBnews Maciej Mazur z PSPA.

    Podobne wątpliwości budzą limity dotyczące komunikacji zbiorowej w miastach. Zgodnie z projektem ustawy, 30% taboru w gminach powyżej 50 tys. mieszkańców mają stanowić pojazdy zeroemisyjne, nie emitujące żadnych gazów cieplarnianych podczas jazdy, czyli de facto wykorzystujące wyłącznie napęd elektryczny, podano także.

    "W ten sposób, w praktyce znów wykluczona została możliwość wykorzystania innych paliw alternatywnych, takich jak CNG, LNG, biometan czy wodór. Oznacza to, że te samorządy, które już wcześniej postawiły na rozwiązania ekologiczne i dokonały zakupu większej liczby autobusów napędzanych CNG lub LNG (np. Tychy, czy Częstochowa) zostaną przez ustawodawcę w sposób nieuzasadniony poszkodowane" - uzasadniono w komunikacie.

    W opinii PSPA, podstawowym i dalekosiężnym celem ustawy powinno być stworzenie warunków dla rozwoju konkurencyjnego rynku, który docelowo nie będzie wymagał interwencji państwa poza funkcją nadzorującą i kontrolną. W tym zakresie brak jest elastyczności w proponowanych rozwiązaniach i terminach, podano także.

    "Dotyczy to np. tempa powstawania infrastruktury ładowania energii elektrycznej. Narzucenie z góry określonej liczby punktów niekoniecznie będzie odpowiadać rzeczywistym potrzebom rynku i użytkowników. Przykładowo dla Warszawy założono budowę 1000 publicznych punktów ładowania do 2020 r. Obecnie w Warszawie, jak wynika z analiz Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych działającego przy PSPA, w stolicy funkcjonuje około 50 punktów. Dla porównania w Berlinie (3,5 mln mieszkańców), działa około 530 punktów" - czytamy w komunikacie.

    "Ustawa to milowy krok w kierunku niskoemisyjnego transportu w Polsce. Wiele zapisów wymaga jednak korekty, co wynika z dialogu prowadzonego z branżą i samorządami. Powołując się na rozwiązania zaimplementowane w Holandii, która jest jednym z liderów elektromobilności w Europie, brak jest tam ustalonych odgórnie limitów. Holendrzy zaufali rynkowi. W zależności od liczby i tempa wzrostu liczby samochodów elektrycznych, liczba punktów ładowania i ich lokalizacja modyfikowana jest na bieżąco. Rolą państwa jest natomiast stymulacja, także finansowa, by rynek ten jak najszybciej osiągnął rentowność" - podsumował Mazur.

    Daniel Gąsiorowski

    (ISBnews)

  • 31.05, 16:08KE przyjęła strategię dla transportu, regulującą płace pracowników w delegacji 

    Warszawa, 31.05.2017 (ISBnews) - Komisja Europejska przyjęła długoterminową strategię dla sektora transportowego - jej celem jest wprowadzenie do roku 2025 inteligentnej, sprawiedliwej społecznie i konkurencyjnej mobilności, podała Komisja. Elementem przyjętych rozwiązań jest m.in. obowiązek stosowania płac z kraju, do którego firmy transportowe delegują swoich pracowników.

    "UE będzie stymulować ten proces za pomocą prawodawstwa i środków wspierających, w tym inwestycji w infrastrukturę, badania naukowe i innowacje. Dzięki temu to w Europie zostaną opracowane i wprowadzone najlepsze ekologiczne, połączone i zautomatyzowane rozwiązania w zakresie mobilności, pojazdy i wyposażenie" - czytamy w komunikacie.

    Strategii towarzyszy pierwsza seria 8 wniosków ustawodawczych dotyczących transportu drogowego.

    "Sektor ten ma szczególne znaczenie, ponieważ zatrudnia bezpośrednio 5 mln Europejczyków, a jednocześnie jest odpowiedzialny za emisje prawie jednej piątej wszystkich gazów cieplarnianych w UE. Wnioski doprowadzą do poprawy funkcjonowania rynku przewozów drogowych oraz warunków socjalnych i zatrudnienia pracowników. Zostanie to zrealizowane w drodze bardziej rygorystycznego egzekwowania przepisów, zwalczania nielegalnych praktyk w zakresie zatrudnienia, ograniczenia administracyjnego obciążenia przedsiębiorstw oraz poprzez zwiększenie przejrzystości obowiązujących przepisów, np. w odniesieniu do stosowania krajowych przepisów dotyczących płacy minimalnej" - czytamy dalej.

    Komisji chodzi o respektowanie "prawa do jednakowej zapłaty jak w przypadku lokalnych kierowców".

    "Pracodawcy wysyłający swoich kierowców do innych państw członkowskich nawet na krótki okres są zobowiązaniu do wypełniania obciążających i kosztownych wymogów administracyjnych. Nowe zasady zapewnią bardziej sprawiedliwy i efektywny system dla transportu drogowego" - czytamy w informacji Komisji.

    Nowe zasady zagwarantują wyższe wynagrodzenie, jeśli kierowca przepracuje co najmniej trzy dni w miesiącu w państwie członkowskim o wyższych stawkach wynagrodzenia, podano także.

    Zapowiadając w dzisiejszym wydaniu przyjęcie tych rozwiązań, "Rzeczpospolita" wskazywała, że uczynią one ofertę polskich firm transportowych, "dominujących w przewozach międzynarodowych w UE, niekonkurencyjną". "Komisja stanęła po stronie Francji i Niemiec, które już zaostrzyły swoje przepisy dla zagranicznych kierowców" - czytamy w gazecie.

    Zdaniem Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, jeśli potwierdzą się doniesienia medialne, to pakiet drogowy przygotowany w Brukseli jest w rzeczywistości próbą wypchnięcia Polski z unijnego rynku transportu.

    "Najwięcej negatywnych konsekwencji przyniosłoby wprowadzenie zasady, że kierowcy już po 3 dniach będą traktowani jako pracownicy delegowani. Wiele małych i średnich firm transportowych z Polski stanie w takiej sytuacji przed widmem bankructwa" - czytamy w komentarzu przesłanym ISBnews.

    Według organizacji, delegowanie pracowników już po 3 dniach obecności na rynku danego kraju nie oznacza bowiem jedynie narzucenia płacy minimalnej kraju przyjmującego, ale cały szereg innych uregulowań krajowych. Są to dodatki socjalne, urlopy - czyli warunki zatrudnienia danego kraju, także te wynegocjowane w porozumieniach branżowych. Dla firm aktywnych na rynku międzynarodowym oznacza to konieczność stosowania prawa pracy każdego kraju przyjmującego. Takie wymagania graniczą z absurdem.

    "Dlaczego Komisja zdecydowała się na 3 dni, a nie 5 czy 7, jak to proponowała podczas negocjacji? Komisja strzeże interesu gospodarczego Niemiec i Francji. Przewoźnicy z tych krajów, od lat wprowadzających w transporcie uregulowania o charakterze protekcjonistycznym, otwierają dziś szampana. Według Jana Buczka, prezesa Związku Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (członka Pracodawców RP), jest to zmiana reguł w trakcie gry" - czytamy także.

    "Komisja Europejska nie spełniła swojej roli, bo poddała się populistycznym naciskom polityków francuskich i niemieckich. To walka o wyeliminowanie nas z rynku. 8 czerwca zwołujemy spotkanie przedstawicieli organizacji przewoźników z państw Europy Środkowej i Wschodniej. Na pewno nie ograniczymy się do redagowania gładkich pism" - powiedział Buczek, cytowany w materiale.

    Obecna polityka Komisji jest sprzeczna z deklarowaną w Białej Księdze Transportu liberalizacją rynku transportowego. Jeżeli rzeczywiście kabotaż zostanie ograniczony do 3 dni, to o żadnej liberalizacji nie ma mowy. Takie działania nie będą akceptowane przez nasz kraj i naszych przedsiębiorców, podsumowano w komentarzu.

    (ISBnews)

     

  • 22.05, 14:19KE zaleca Polsce większy udział kobiet w rynku pracy, wyższy wiek emerytalny 

    Warszawa, 22.05.2017 (ISBnews) - Komisja Europejska (KE) zaleciła Polsce m.in.: poprawę efektywności wydatków publicznych i ograniczenie stosowania preferencyjnych stawek VAT; zwiększenie udziału kobiet w rynku pracy i podwyższenie efektywnego wieku emerytalnego; usunięcie barier dla inwestycji, w szczególności tych związanych z sektorem transportowym.

    KE przedstawiła dziś zestawy zaleceń dla poszczególnych krajów członkowskich Unii Europejskiej.

    Według Komisji, Polskę czeka "znaczący wysiłek fiskalny w 2018 r.".

    "Podejmując działania, należy zwrócić uwagę na wypracowanie takiego stanowiska, które będzie korzystne zarówno poprzez wzmocnienie trwającego odbicia, jak i zapewni stabilność finansów publicznych Polski. [Należy] przedsięwziąć kroki, aby poprawić efektywność wydatków publicznych i ograniczyć stosowanie obniżonych stawek VAT" - czytamy w dokumencie Komisji.

    KE zaleca Polsce także podjęcie starań o zwiększenie wskaźnika udziału w rynku pracy, w szczególności wśród kobiet i osób starszych.

    Celem Polski powinno być "zapewnienie stabilności i adekwatności systemu emerytalnego poprzez wdrożenie rozwiązań, by podwyższyć efektywny wiek emerytalny oraz rozpoczęcie reformowania przywilejów emerytalnych" - czytamy dalej.

    Zdaniem Komisji, obniżenie wieku emerytalnego, które wejdzie w życie jesienią 2017 r., skłoni część starszych pracowników do wyjścia z rynku pracy. Ponadto nowe świadczenia na dzieci - choć według oczekiwań mają ograniczyć ubóstwo i nierówności - mogą mieć także negatywny skutek w zakresie udziału rodziców, głównie kobiet, w rynku pracy, podkreśliła KE.

    Komisja zaleca Polsce także "podjęcie działań w celu zniesienia barier dla inwestowania, w szczególności w sektorze transportu".

    KE zwróciła uwagę, że w 2016 r. aktywność inwestycyjna znacząco osłabła ze względu na niższe wykorzystanie unijnych funduszy strukturalnych, co z kolei było efektem okresu przejściowego pomiędzy budżetami unijnymi; kolejną przyczyna osłabienia inwestycji była wzmożona niepewność wśród prywatnych inwestorów, dodano także.

    W dokumencie napisano również, że sieć dróg w Polsce rozwijała się szybko dzięki środkom unijnym, jednak wskaźnik śmiertelności w wypadkach drogowych należy nadal do najwyższych w UE, co rodzi wysokie koszty społeczne.

    Komisja zwróciła także uwagę, że "pomimo dostępności znaczących środków unijnych, sektor kolejowy nadal boryka się z istotnymi 'wąskimi gardłami' we wdrażaniu projektów".

    (ISBnews)

  • 19.05, 12:31PSPA: Ustawa o elektromobilności wyhamuje rozwój infrastruktury paliwowej 

    Warszawa, 19.05.2017 (ISBnews) - Projekt Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych pomija istniejącą infrastrukturę, która jeszcze przez kilka następnych lat będzie podstawą rynku elektromobilności w Polsce, stwierdza Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA). Doprowadzi to wręcz do wyhamowania rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych w Polsce, dodano.

    "Ustawa zostanie przyjęta prawdopodobnie w 2018 r. Prace gmin, które zostały zobowiązane do utworzenie publicznych punktów ładowania rozpoczną się po otrzymaniu Programu ich budowy od operatora systemu dystrybucyjnego (OSD), co nastąpi najpewniej w 2019 r. Na tej podstawie gminy będą miały trzy miesiące na sporządzenie szczegółowych planów rozmieszczenia punktów. Po ich zatwierdzeniu przez radę w ciągu dwóch miesięcy, gminy przekażą go OSD. Równolegle powinny ogłaszać harmonogram konkursów na operatora infrastruktury, na co również mają dwa miesiące. Po rozstrzygnięciu konkursu, którego czas trwania trudno określić, operator będzie miał pół roku na uruchomienie stacji. Oznacza to, że realnie stacje rozpoczną swoją działalność na przełomie 2020 i 2021 roku. Do tego czasu użytkownicy pojazdów będą korzystać z już funkcjonujących punktów, których rozwój może jednak wyhamować" - czytamy w komunikacie.

    Projekt Ustawy skoncentrowany jest na rozwoju nowych stacji, co jest oczywiste. Pomijając jednak istniejące obiekty, tworzy się wokół nich swoistą szarą strefę prawną. Odnosi się do nich bezpośrednio tylko art. 71 projektu Ustawy, który obliguje firmy eksploatujące e-stacje, stacje CNG i LNG do złożenia w ciągu dwóch miesięcy wniosku o ich dalszą eksploatację po przyjęciu odpowiednich rozporządzeń. Brak jasności, do kogo będzie składany wniosek, ile czasu potrwa jego przyjęcie i jaki jest organ odwoławczy w przypadku odmowy, podkreślono.

    "W Polsce funkcjonuje ponad 130 stacji szybkiego i średniego ładowania. Przez najbliższe lata to właśnie ta infrastruktura oraz punkty, które firmy zaplanowały do realizacji w najbliższym czasie, będą wspierać rozwój mobilności opartej o paliwa alternatywne. Dlatego ważne jest stworzenie dla nich nie tyle korzystnych, co sprawiedliwych warunków" - powiedział Maciej Mazur ze stowarzyszenia, cytowany w komunikacie

    Ponieważ dopiero w 2019 r. będzie wiadomo, gdzie duże gminy zlokalizują punkty ładowania i jakie będą dokładnie zasady ich wsparcia, prywatny biznes planując konkurencyjne instalacje może ograniczać lub wstrzymywać inwestycje do tego czasu. Projekt ustawy w obecnym kształcie będzie wręcz w tym zakresie hamował rozwój infrastruktury w najbliższych latach. Zdaniem PSPA, potrzebne jest przyjęcie takich samych zasad wsparcia dla wszystkich publicznie dostępnych stacji powstających w Polsce oraz przeznaczenie dodatkowych środków na ich wsparcie, podano także.

    "W Niemczech na budowę punktów ładowania w wybranych do testów regionach ze środków publicznych przeznaczono dotychczas około 100 mln euro, w Wielkiej Brytanii w okresie 2015-2020 będzie to około 40 mln euro. W Polsce przyjęto ambitne cele w projekcie, ale nie idą za tym konkretne pieniądze" - dodał Mazur.

    W końcu kwietnia Ministerstwo Energii skierowało do konsultacji projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych i podało, że liczy, iż ustawa wejdzie w życie od 1 stycznia 2018 r. Projekt ustawy zakłada m.in. konkursy na budowę infrastruktury ładowania w 32 gminach, zwolnienia finansowe dla firm i ułatwienia dla kierowców poruszających się samochodami elektrycznymi. Konsultacje mają potrwać do końca maja.

    Zgodnie z zaproponowanym w projekcie modelem, infrastruktura bazowa będzie budowana w formule konkursów w 32 gminach powyżej 100 tys. mieszkańców, gdzie zarejestrowano co najmniej 60 tys. samochodów, a na 1 000 mieszkańców przypada co najmniej 400 samochodów. Przewidziano ponad 6 tys. punktów ładowania normalnej mocy i ok. 400 szybkich punktów ładowania. Gminy uruchomią konkursy dla operatorów infrastruktury. W przypadku nierozstrzygnięcia konkursu obowiązek budowy spadnie na operatora systemu dystrybucji (OSD) - sprzedawcę z urzędu.

    (ISBnews)

     

  • 27.04, 17:59KE wzywa Polskę do wdrożenia rejestru elektronicznego dla transportu drogowego 

    Warszawa, 27.04.2017 (ISBnews) - Komisja Europejska zwróciła się do Luksemburga, Polski i Portugalii o wykonanie wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE odnoszących się do prawidłowego funkcjonowania wewnętrznego rynku transportu drogowego, podała Komisja.

    W trzech wyrokach z 2016 r. Trybunał stwierdził, że poprzez brak ustanowienia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego i połączenia ich z rejestrami innych państw członkowskich wymienione państwa członkowskie naruszyły prawo Unii (rozporządzenie (WE) nr 1071/2009).

    "Krajowe rejestry elektroniczne przedsiębiorców transportu drogowego to bazy danych, które zawierają pewne informacje (takie jak nazwa, adres i liczba pojazdów) w odniesieniu do wszystkich przedsiębiorstw, które uzyskały zezwolenie na prowadzenie działalności komercyjnej wydane przez dane państwo członkowskie. Prawo UE wymaga, aby krajowe rejestry były ze sobą połączone, co pozwoli utworzyć europejski rejestr przedsiębiorców transportu drogowego (ERRU). Taki ogólnounijny rejestr umożliwi lepszą wymianę informacji między państwami członkowskimi oraz lepsze egzekwowanie obowiązujących przepisów, w tym dorobku socjalnego UE" - czytamy w komunikacie.

    Rejestr zagwarantuje, że przedsiębiorca, który łamie przepisy za granicą, zostanie zidentyfikowany. Przekłada się to na lepszy i sprawiedliwszy społecznie wewnętrzny rynek transportu.

    "Do chwili obecnej Luksemburg, Polska i Portugalia nie ustanowiły rejestrów krajowych i nie połączyły ich z rejestrami innych państw, a zatem nie wykonały wyroków Trybunału. Komisja wzywa dziś te państwa do niezwłocznego działania i przesyła wezwanie do usunięcia uchybienia na mocy art. 260 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE)" - czytamy dalej.

    Luksemburskie, polskie i portugalskie władze mają teraz dwa miesiące na powiadomienie Komisji o środkach podjętych w celu wykonania wyroków. W przypadku niewywiązywania się przez państwa członkowskie z tych zobowiązań Komisja może wnieść sprawę do Trybunału, wskazując wysokość ryczałtu lub okresowej kary pieniężnej do zapłacenia przez dane państwo członkowskie.

    Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009 wymaga się od państw członkowskich (art. 16 ust. 1) utworzenia krajowego rejestru elektronicznego przedsiębiorców transportu drogowego, którzy zostali upoważnieni przez właściwy organ krajowy. Art. 16 ust. 5 przewiduje z kolei wymóg, aby te krajowe rejestry zostały połączone ze sobą. Krajowe rejestry powinny działać i być wzajemnie połączone od dnia 31 grudnia 2012 r. Taki ogólnounijny rejestr umożliwi lepszą wymianę informacji między państwami członkowskimi oraz lepsze egzekwowanie obowiązujących przepisów, w tym dorobku socjalnego UE. Rejestr zagwarantuje, że przedsiębiorca, który łamie przepisy za granicą, zostanie zidentyfikowany. Przekłada się to na lepszy i sprawiedliwszy społecznie wewnętrzny rynek transportu. W celu dalszej poprawy egzekwowania przepisów oraz w celu zagwarantowania spójnego stosowania przepisów mających zastosowanie do sektora transportu drogowego, Komisja zamierza zaproponować w najbliższych tygodniach szereg inicjatyw ustawodawczych, wyjaśniono także w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 27.04, 12:11ME skierowało do konsultacji ustawę o elektromobilności i paliwach alternat. 

    Warszawa, 27.04.2017 (ISBnews) - Ministerstwo Energii skierowało do konsultacji projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych i liczy, że ustawa wejdzie w życie od 1 stycznia 2018 r., poinformował wiceminister Michał Kurtyka. Projekt ustawy zakłada m.in. konkursy na budowę infrastruktury ładowania w 32 gminach, zwolnienia finansowe dla firm i ułatwienia dla kierowców poruszających się samochodami elektrycznymi. Konsultacje mają potrwać do końca maja.

    "Kierujemy do konsultacji projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, konstytucję dla nowo tworzonego rynku elektromobilności i bardzo ważny akt prawny, który idzie w ślad za zaproponowanym przez Ministerstwo Energii w zeszłym roku pakietem na rzecz czystego transportu" - powiedział Kurtyka podczas spotkania prasowego

    Zgodnie z zaproponowanym w projekcie modelem, infrastruktura bazowa będzie budowana w formule konkursów w 32 gminach powyżej 100 tys. mieszkańców, gdzie zarejestrowano co najmniej 60 tys. samochodów, a na 1 000 mieszkańców przypada co najmniej 400 samochodów. Przewidziano ponad 6 tys. punktów ładowania normalnej mocy i ok. 400 szybkich punktów ładowania. Gminy uruchomią konkursy dla operatorów infrastruktury. W przypadku nierozstrzygnięcia konkursu obowiązek budowy spadnie na operatora systemu dystrybucji (OSD) - sprzedawcę z urzędu.

    "Nie zakładam bardzo istotnych kosztów po stronie OSD, liczymy na odzew sektora prywatnego. Szacujemy, że musieliby oni wydać 300 mln zł, jeśli konkursy nie zostałyby rozstrzygnięte" - powiedział wiceminister.

    Wśród zakładanych korzyści dla kierowców aut elektrycznych przewidziano:

    - propozycję zwolnienia pojazdu elektrycznego z akcyzy,

    - prawo korzystania z pasów dla autobusów,

    - dla firm możliwość odpisu amortyzacyjnego do 30 tys. euro

    - możliwość wprowadzenia stref zeroemisyjnych w miastach, do decyzji samorządów

    - zwolnienie z opłat w strefach płatnego parkowania,

    - powstanie ewidencji paliw alternatywnych, z mapą usług ładowania dostępną w aplikacji na telefony komórkowe,

    - równy dostęp dostawców energii do sieci bazowej poza miastem.

    Istnieje także możliwość rozliczania ładowania na zasadzie prawa energetycznego poprzez faktury, ale muszą powstać do tego warunki techniczne, dodał Kurtyka.

    Przewidziane korzyści dla budujących infrastrukturę to:

    - koszt budowy przez OSD będzie kosztem uzasadnionym, jeśli w konkursie nie będzie wyłoniony inny operator

    - ustawowy obowiązek przyłączenia ładowarek do sieci, niższe opłaty przyłączeniowe (1/16 poniesionych kosztów przyłączenia)

    - nieodpłatne udostępnienie stanowisk postojowych przy punktach ładowania na sieci bazowej

    - zwolnienie z podatku od nieruchomości punktów ładowania oraz stacji paliw na sieciach TEN-T, na których zlokalizowane są co najmniej dwa szybkie punkty ładowania

    Z kolei przewidywane korzyści dla transportu publicznego to:

    - otwarcie prawnej możliwości pozyskania dotacji na budowę infrastruktury ładowania dla transportu publicznego,

    - pierwszeństwo przyłączenia do sieci infrastruktury transportu zbiorowego,

    - wprowadzenie niższych opłat za przyłączenie punktu ładowania to sieci (1/16 rzeczywistych poniesionych nakładów).

    Projekt ustawy przewiduje także możliwość testowania na drogach publicznych pojazdów autonomicznych, zwolnienie z opłaty przyłączeniowej instalacji zarządzania popytem (magazynów energii) i dopuszczenie do ruchu pojazdów poruszających się na jednej szynie, poduszkach powietrznych lub magnetycznych.

    Z punktu widzenia rynku produkcji autobusów, istotne założenia projektu to:

    - 30% autobusów elektrycznych w miastach do 2028 r.

    - 50% pojazdów elektrycznych we flocie należącej do administracji rządowej i centralnej do 2025 r.

    - 30% pojazdów elektrycznych w gminach powyżej 50 tys. mieszkańców do 2025 r.

    "Ja bym chciał, żeby ta ustawa została uchwalona w tym roku. Zaraz po konsultacjach chciałbym ją skierować do Rady Ministrów, żeby przeszła całą ścieżkę. Chciałbym, żeby weszła w życie od 1 stycznia 2018 r." - powiedział wiceminister.

    Kurtyka wskazał także, że standardy urządzeń ładowania będą określone w osobnym rozporządzeniu. Z kolei kwestia recyklingu baterii jest opracowywana, ale "nie dojrzała jeszcze do prac legislacyjnych".

    (ISBnews)

     

  • 26.04, 10:33FPP: Ustawa o transporcie drogowym powinna uwzględniać nowe technologie 

    Warszawa, 26.04.2017 (ISBnews) - W trwających pracach nad nowelizacją Ustawy o transporcie drogowym należy uwzględnić wdrożenie nowych technologii, co może przynieść poprawę jakości korzystania z infrastruktury transportowej w miastach, a także obniżenie cen przy wzroście jakości usług, uważa przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) Marek Kowalski.

    "Obecnie nowoczesne technologie, infrastruktura, rynek pracy i wzrost gospodarczy są systemem naczyń połączonych. Efektywne wdrożenie technologii pozwala na tworzenie nowych miejsc pracy i rozwój przedsiębiorczości. Z pewnością nie można zrównywać klasycznych przejazdów taksówkarskich z nowoczesnymi usługami cyfrowymi oferującymi możliwość transportu osobowego. Upowszechnienie nowych technologii, w szczególności internetu i urządzeń mobilnych, zmienia dotychczasowy paradygmat posiadania na paradygmat współużytkowania. Wszystkie te czynniki – przy sprzyjających regulacjach legislacyjnych – wpływają na rozwój gospodarki i wzrost PKB" - powiedział Kowalski, cytowany w komunikacie.

    Wskazał, że system inteligentnego transportu obejmuje wdrożenie nowych technologii w odpowiedzi na zmiany społeczno-ekonomiczne oraz oczekiwania konsumentów, w oparciu o koncepcje nowoczesnych miast.

    "Efektem może być poprawa jakości korzystania z infrastruktury transportowej w miastach, obniżenie cen przy wzroście jakości usług, a także stymulacja rynku pracy przy uwzględnieniu elastycznych forma zatrudnienia. To wyzwania, które powinny zostać uwzględnione w dyskusji o nowelizacji Ustawy o transporcie drogowym" - podkreślił.

    Rozwiązania z zakresu inteligentnego transportu obejmują m.in. narzędzia tworzenia innowacji technologicznych i nie technologicznych (biznesowych, społecznych i organizacyjnych, dotyczących np. gospodarki współdzielenia - sharing economy, pojęcia inteligentnego miasta - smart city i koncepcji Internetu Rzeczy - Internet of Things.

    Federacja przypomina też, że - według ubiegłorocznego raportu Instytutu Sobieskiego - w najbliższych latach polskie miasta staną przed wyzwaniem "połączenia w sieć potrzeb mieszkańców, wzajemnych relacji mieszkańców, procesów podejmowania decyzji, procesów komunikacji służb publicznych i infrastruktury, których celem będzie zapewnienie obywatelom oczekiwanej jakości życia, rozumianej jako stopień zaspokojenia potrzeb, w tym zwiększania poziomu dostępności transportowej". Jak napisali eksperci Instytutu, "Potencjalną odpowiedzią na te wyzwania może być tworzenie (lub wykorzystywanie już istniejących) narzędzi innowacji technologicznych i nie technologicznych biznesowych, społecznych i organizacyjnych".

    Federacja Przedsiębiorców Polski jest organizacją, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa najważniejszym podmiotom na polskim rynku pracy - pracodawcom i pracownikom.

    (ISBnews)

     

  • 25.04, 16:38Rząd przyjął udogodnienia związane z tzw. profesjonalną rejestracją pojazdów 

    Warszawa, 25.04.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra infrastruktury i budownictwa, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).  Nowe przepisy umożliwią przedsiębiorcom korzystanie z tzw.  profesjonalnej rejestracji pojazdów.

    "Nowe przepisy umożliwią przedsiębiorcom zajmującym się dystrybucją (sprzedażą prowadzoną w ramach handlu), produkcją oraz badaniem pojazdów wykonywanie jazd testowych – bez konieczności rejestracji każdego testowanego pojazdu w urzędzie. W ten sposób zapewniona zostanie profesjonalna rejestracja pojazdów (tj. nowa forma czasowej rejestracji)" - czytamy w komunikacie.

    W praktyce nowe rozwiązania uproszczą działalność przedsiębiorców i jednostek badawczych, odciążą ich od części obowiązków administracyjnych oraz będą służyć legalnemu użytkowaniu pojazdów w ruchu drogowym. Stanowią one także odpowiedź na postulaty branży motoryzacyjnej. Oceniono, że z tej formy rejestracji mogłoby skorzystać ok. 20 tys. polskich przedsiębiorstw (w tym dystrybutorów) i jednostek badawczych, podano również.

    "Dzięki zaproponowanym zmianom zmniejszyć się może obciążenie administracyjne związane z rejestracją pojazdów używanych do testów, co może spowodować ograniczenie kosztów i wyrównać pozycję Polski wobec sąsiednich krajów, producentów samochodów, gdzie takie rozwiązania są już od dawna stosowane" - powiedział prezes Związku Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych.Paweł Wideł, komentując zmiany w komunikacie Konfederacji Lewiatan.

    Zgodnie z projektem nowelizacji, dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, motoroweru, ciągnika rolniczego lub przyczepy w celu wykonania jazdy testowej będzie profesjonalny dowód rejestracyjny wraz z profesjonalnymi tablicami rejestracyjnymi, podano w komunikacie CIR.

    "Według projektu, do posługiwania się w ruchu drogowym profesjonalnym dowodem rejestracyjnym i profesjonalnymi tablicami rejestracyjnymi będą uprawnieni przedsiębiorcy mający siedzibę lub oddział w Polsce, zajmujący się dystrybucją (sprzedażą prowadzoną w ramach handlu), produkcją oraz badaniem pojazdów, a także jednostki uprawnione (np. Instytut Transportu Samochodowego) lub jednostki badawcze producenta prowadzące badania pojazdu, wyposażenia lub części" - czytamy również.

    Organem dokonującym profesjonalnej rejestracji pojazdów ma być starosta. Będzie on wydawał – po wniesieniu opłaty administracyjnej  i opłaty ewidencyjnej przez podmiot uprawniony – decyzję o profesjonalnej rejestracji pojazdu (na okres roku), blankiety profesjonalnego dowodu rejestracyjnego (wszyscy – poza producentami – będą mogli zamówić nie więcej niż 100 sztuk) oraz profesjonalne tablice rejestracyjne. Opłata za wydanie decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów nie będzie mogła przekroczyć 100 zł, a za wydanie blankietu profesjonalnego dowodu rejestracyjnego – 20 zł, podano również.

    "Profesjonalny dowód rejestracyjny będzie ważny 30 dni od daty wypełnienia. Przyjęto, że pojazd podlegający profesjonalnej rejestracji będzie mógł być prowadzony nie tylko przez pracownika podmiotu uprawnionego zajmującego się dystrybucją, ale też przez potencjalnego klienta oraz kierowcę wynajętego przez producenta" - czytamy także.

    Zasadniczo nowe przepisy mają wejść w życie po 18 miesiącach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, podsumowano.

    (ISBnews)

  • 14.04, 12:35MF: Rusza usługa 'e-Przewóz' w ramach systemu monitorowania przewozów drogowych 

    Warszawa, 14.04.2017 (ISBnews) - W związku z wejściem w życie 18 kwietnia (wtorek) przepisów ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów, dziś rusza usługa "e-Przewóz", która pozwoli uzyskać i przekazać przewoźnikom numer referencyjny dla przewozu rozpoczynającego się od wtorku, podało Ministerstwo Finansów (MF).

    "System monitorowania drogowego przewozu towarów to narzędzie do walki z nieuczciwymi podmiotami, które nielegalnie handlują m.in. paliwami płynnymi, alkoholem całkowicie skażonym oraz suszem tytoniowym lub wyłudzają podatek od towarów i usług. Przepisy w tym zakresie reguluje ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów (Dz. U. poz. 708), która wejdzie w życie 18 kwietnia 2017 r. Od tego momentu podmioty wskazane w ustawie będą zobowiązane m.in. do przesyłania zgłoszeń do rejestru SENT. Aby przesyłać takie zgłoszenia, uzupełniać je i aktualizować, należy zarejestrować się na portalu PUESC. Wystarczy rejestracja konta na poziomie podstawowym" - czytamy w komunikacie.

    W związku z tym 14 kwietnia 2017 r. od godz. 15.30 Krajowa Administracja Skarbowa udostępni wersję "produkcyjną" usługi "e-Przewóz" na Platformie Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC). Równolegle nadal będzie funkcjonowała strona testowa, udostępniona przez Krajową Administrację Skarbową, która służy do nauki wypełniania i przesyłania zgłoszeń do rejestru SENT.

    "Pozwoli to uzyskać i przekazać przewoźnikom numer referencyjny dla przewozu rozpoczynającego się 18 kwietnia 2017 r. od godziny 0:00. Od momentu udostępnienia usługi 'e-Przewóz' wszystkie zgłoszenia za jej pośrednictwem traktowane będą jako wypełnienie obowiązków wynikających z przepisów ustawy" - czytamy dalej. 

    Ponadto resort informuje, że do 30 kwietnia 2017 r. wszelkie naruszenia przepisów ustawy nie będą podlegały karze pieniężnej lub karze grzywny, zgodnie z art. 39 ustawy.

    W lutym Sejm uchwalił ustawę o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów, w której przewidziano monitorowanie przewozu paliw płynnych, alkoholu skażonego i suszu tytoniowego.

    Pod koniec stycznia Centrum Informacyjne Rządu (CIR) wyjaśniało, że nowe rozwiązania spowodują wzrost dochodów budżetowych z podatków VAT i akcyzy. 

    Systemem rejestracji i monitorowania objęte zostaną m.in. paliwa silnikowe i ich pochodne, w tym biodiesel; dodatki do paliw; oleje smarowe; odmrażacze na bazie alkoholu etylowego; rozcieńczalniki i rozpuszczalniki; alkohol etylowy częściowo i całkowicie skażony oraz susz tytoniowy. 

    Zgodnie z projektem, dostęp do danych zgromadzonych w rejestrze i ich przetwarzania w celu kontroli przewozu będą mieli: funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej, Policji i Straży Granicznej oraz inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Dodatkowo, szef Krajowej Administracji Skarbowej - na wniosek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Agencji Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego - będzie udostępniał dane z rejestru, jeżeli będą one niezbędne do realizacji ich ustawowych zadań.

    (ISBnews)

  • 13.04, 14:09MIB chce lepszego uregulowania pośrednictwa przy przewozie osób  

    Warszawa, 13.04.2017 (ISBnews) - Propozycja nowelizacji ustawy o transporcie drogowym zakłada m.in. wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie osób oraz ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób, podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB), które skierowało wniosek o włączenie projektu do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    "Na rynku przewozu osób samochodami osobowymi funkcjonują podmioty, których działalność polega na pośrednictwie w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych m.in. za pomocą aplikacji mobilnych między pasażerami a kierowcami. Ta działalność nie jest uregulowana prawnie, co powoduje często niejasności związane z charakterem zlecanych przez te podmioty usług przewozowych" - wskazał resort w komunikacie.

    "Niezależnie od rozwoju nowoczesnych technologii i ich zastosowania na użytek przewozów drogowych osób, ważne jest, by uczestnicy również tego segmentu rynku transportowego mieli możliwość funkcjonowania na zasadach równej i uczciwej konkurencji, co było wielokrotnie postulowane przez przedsiębiorców świadczących usługi przewozu osób" - podkreślono dalej.

    W związku z tym, mając na uwadze potrzebę stworzenia jednakowych warunków prawnych dla podmiotów prowadzących działalność w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób oraz zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów, MIB podjęło prace legislacyjne, których celem jest zmiana przepisów  w ramach projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowych oraz niektórych innych ustaw.

    W proponowanych zmianach przewiduje się m.in.:

    - wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie osób,

    - ustanowienie licencji na pośrednictwo przy przewozie osób,

    - obowiązek zlecania przewozów przez pośrednika podmiotowi posiadającemu odpowiednią licencję,

    - prowadzenie i przechowywanie rejestru zleceń w zakresie przewozu osób, podano także.

    (ISBnews)

  • 10.04, 08:13Sejm przyjął ustawę w sprawie pogłębienia toru wodnego Świnoujście-Szczecin 

    Warszawa, 10.04.2017 (ISBnews) - Sejm przyjął ustawę w sprawie przebudowy toru wodnego Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 m.

    "Inwestycja ma charakter strategiczny dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa. Modernizacja toru wodnego Świnoujście - Szczecin do głębokości 12,5 metra jest niezbędna dla rozwoju morskich portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, a tym samym zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi na torze wodnym" - czytamy w komunikacie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

    Projekt został przygotowany celem usprawnienia przygotowania i realizacji inwestycji poprawiającej dostęp do portu morskiego w Szczecinie, o wartości ok. 1 mld 385 mln zł (w tym 85% ze środków unijnych i 15% ze środków z budżetu państwa). Inwestycja realizowana będzie w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Ma zostać zrealizowana do 2022 roku.

    Minister rozwoju i finansów decyzją z początku stycznia br. zapewnił fundusze na realizację przedsięwzięcia, przypomniano także.

    (ISBnews)

  • 03.04, 12:26MC przygotowało projekt ustawy dot. CEPIK 2.0 wg którego CEP ma ruszyć 30 X 2017 

    Warszawa, 03.04.2017 (ISBnews) - Ministerstwo Cyfryzacji (MC) skierowało do uzgodnień projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, który sankcjonuje etapowe podejście do wdrożenia zmodernizowanego Systemu Informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK 2.0), umożliwiając jego wcześniejsze uruchomienie w zakresie centralnej ewidencji pojazdów (CEP) w terminie 30 października 2017 r.

    "Niniejszy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw sankcjonuje etapowe podejście do wdrożenia zmodernizowanego Systemu Informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK2.0), umożliwiając jego wcześniejsze uruchomienie w zakresie centralnej ewidencji pojazdów w terminie 30 października 2017 r. – z uwzględnieniem terminów uruchamiania poszczególnych elementów systemu wynikających z zatwierdzonego harmonogramu" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

    Projekt nowelizuje przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym, uzupełniając zidentyfikowane w toku prac projektowych luki, a także precyzując dotychczasowe przepisy zgodnie z procesami realizowanymi przy udziale systemu CEPiK 2.0 przez poszczególne podmioty zobowiązane do przekazywania danych, wyjaśnił resort.

    Zakłada się co do zasady uruchomienie centralnej ewidencji pojazdów w dniu 30 października 2017 r., przy czym:

    * przepisy o niezgodnościach, w zakresie art. 80bd ustawy,

    * przepisy dotyczące gromadzenia w ewidencji informacji o zastawach oraz szkodach istotnych,

    * przepisy art. 80be ustawy w zakresie przekazywania i aktualizacji danych o przedsiębiorcach prowadzących SKP,

    * przepisy dotyczące przekazywania danych bezpośrednio przez zakłady ubezpieczeń, w tym w zakresie prerejestracji pojazdów

    - wejdą w życie w dniu 4 czerwca 2018 r., podano także.

    "Ustawa ma wejść w życie 30 października 2017 r., przy czym przepisy dotyczące migracji danych wchodzą w życie 1 września 2017 r. dotyczące przekazywania danych do katalogu marek i typów pojazdów homologowanych przez producenta lub importera - z dniem 1 marca 2018 r.  z uwagi na konieczność dostosowania się tych podmiotów do nowego obowiązku, a zmiana art. 80d ust. 3c – z dniem następującym po dniu ogłoszenia" - czytamy dalej w uzasadnieniu.

    Celem projektu informatycznego CEPiK 2.0. jest przebudowa i modernizacja centralnej ewidencji pojazdów (CEP), centralnej ewidencji kierowców (CEK), a także budowa centralnej ewidencji posiadaczy kart parkingowych (CEPKP). Zakłada ona poszerzenie danych gromadzonych w CEP i CEK, ustanowienie zasad wyjaśniania niezgodności, stworzenie jednolitych ram technicznych dla wprowadzania danych do CEP, CEK i CEPKP, ustanowienie zasady wprowadzania danych do ewidencji w czasie wykonania czynności skutkującej koniecznością przekazania danych oraz rozszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do dostępu do danych zgromadzonych w ewidencjach, wyjaśnił resort.

    (ISBnews)

  • 23.03, 12:52Projekt ustawy Prawo pocztowe został przesłany do Sejmu 

    Warszawa, 23.03.2017 (ISBnews) - Projekt nowelizacji ustawy Prawo pocztowe, w którym przewidziano rozwiązania zapewniające odpowiedni poziom rekompensaty za rzeczywiste straty poniesione przez operatora wyznaczonego do świadczenia usług powszechnych został przesłany do Sejmu, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

    Rada Ministrów przyjęła ten projekt 14 marca br.

    W projekcie noweli ustawy przewidziano m.in. taki sposób liczenia udziału operatorów pocztowych, zobowiązanych do wniesienia dopłaty na rzecz sfinansowania kosztu netto obowiązku świadczenia usług powszechnych przez operatora wyznaczonego, który będzie zgodny z unijnymi zasadami udzielania pomocy publicznej i regułami uczciwej konkurencji. W praktyce, wszyscy operatorzy nie będą wnosili udziału w dopłacie od pierwszego miliona złotych przychodów z usług powszechnych i usług wchodzących w ich zakres.

    Nowe regulacje mają obowiązywać po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem przepisów dotyczących konsultacji społecznych i przeprowadzania analizy rynku przez prezesa UKE oraz nakładania kar, które powinny wejść w życie 1 stycznia 2019 r. 

    (ISBnews)