ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 06.07, 08:03Sejm przyjął sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2017 rok 

    Warszawa, 06.07.2018 (ISBnews) - Sejm podjął uchwałę o udzieleniu Radzie Ministrów absolutorium i przyjął sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r., podało Ministerstwo Finansów.

    "Deficyt budżetu państwa wyniósł 25,4 mld zł i był o 20,8 mld zł mniejszy niż w 2016 roku. W porównaniu do 2016 r. wpływy podatkowe wzrosły o ponad 40 mld zł" - przypomniano w komunikacie.

    Dochody budżetu państwa zostały zrealizowane w 2017 r. w wysokości 350,4 mld zł i były wyższe o 25 mld zł w stosunku do kwoty zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2017, tj. o 7,7%.

    "Na wyższe niż przewidywane w ustawie wykonanie dochodów wpłynęło przede wszystkim większe zrealizowanie wpływów z podatków, co było efektem podjętych przez administrację skarbową działań uszczelniających system podatkowy oraz lepszej niż pierwotnie planowano sytuacji makroekonomicznej" - napisano w materiale.

    Resort podkreślił, że w 2017 r. znaczącej poprawie uległa sytuacja finansów publicznych. Zrealizowany został cel utrzymania stabilności finansów publicznych przy jednoczesnym wspieraniu inkluzywnego wzrostu gospodarczego, który jest zgodny ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Relacja deficytu sektora general government do PKB uległa poprawie o 0,6 pkt procentowego z -2,3% do -1,7%.

    "Z wielu względów był to bardzo dobry budżet. W 2017 r. znaczącej poprawie uległa sytuacja finansów publicznych. Zrealizowany został cel utrzymania stabilności finansów publicznych przy jednoczesnym wspieraniu inkluzywnego wzrostu gospodarczego, który jest zgodny ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Istotna w kontekście zeszłorocznego budżetu jest także znacząca w odniesieniu do założeń redukcja deficytu budżetowego, zmniejszenie o 3,4 mld zł państwowego długu publicznego, wysoki wzrost PKB oraz poprawiająca się sytuacja na rynku pracy" - powiedziała minister finansów Teresa Czerwińska, cytowana w komunikacie.

    Wydatki budżetu państwa wykonane zostały w 2017 r. w wysokości 375, 8 mld zł i były niższe o 9 mld zł w stosunku do kwoty ustalonej w ustawie budżetowej na rok 2017, tj. o 2,3%. Niższe niż planowano w ustawie budżetowej wykonanie wydatków było efektem przede wszystkim niepełnego rozdysponowania rezerw celowych, a także środków w zakresie dotacji i subwencji oraz wydatków bieżących, wskazano także w materiale.

    Deficyt budżetu państwa został zrealizowany w wysokości 25,4 mld zł. W stosunku do ustalonego w ustawie budżetowej na 2017 r. nieprzekraczalnego poziomu 59,3 mld zł i był on niższy o 34 mld zł, tj. o 57,3%, podkreślił też resort.

    W roku 2017 wpływy podatkowe budżetu wzrosły o ponad 40 mld zł, w tym wpływy z VAT – 30 mld zł. To wzrost o 15,4% w porównaniu do 2016 r.

    Rok 2017 był pierwszym rokiem z nominalnym spadkiem długu sektora finansów publicznych (nie licząc 2014 r., w którym spadek długu wynikał z umorzenia obligacji przekazanych przez OFE do ZUS w ramach reformy systemu emerytalnego), podano też w materiale.

    Państwowy dług publiczny był o 3,4 mld zł niższy wobec końca 2016 r. Dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (definicja UE)  zmniejszył się o 3,2 mld zł.

    (ISBnews)

     

  • 04.07, 10:44Glapiński: Połączenie KNF z NBP oznaczałoby wzrost bezpieczeństwa finansowego 

    Warszawa, 04.07.2018 (ISBnews) - Połączenie Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) z Narodowym Bankiem Polskim (NBP) przyczyniłoby się do wzrostu bezpieczeństwa finansowego w Polsce, uważa prezes NBP Adam Glapiński.

    Jak co roku zwracam uwagę, od pierwszego swojego wystąpienia, że zarządzanie kryzysowe i wspieranie stabilności finansowej uległoby istotnemu wzmocnieniu przez integrację nadzoru finansowego z Narodowym Bankiem Polskim. Połączenie KNF z NBP przyczyniłoby się do wzrostu bezpieczeństwa finansowego w Polsce. Nie kwestionowana niezależność banku centralnego pozwoliłaby efektywnie sprawować funkcje nadzorcze" - powiedział Glapiński podczas wystąpienia w Sejmie.

    Zwrócił uwagę na zmiany w zakresie własności w sektorze bankowym, który nastąpił w ub. roku.

    "Obecnie ponad połowa aktywów sektora bankowego znajduje się w polskich rękach. Mam nadzieję, że powrót polskiego kapitału do sektora bankowego przyczyni się do dalszego wzmocnienia jego stabilności, a co za tym idzie - do rozwoju polskiej gospodarki" - podsumował szef banku centralnego.

    Już jako kandydat na prezesa NBP w 2016 r. Glapiński mówił, że NBP powinien ponownie sprawować nadzór nad systemem bankowym. Według niego, działanie na rzecz utrzymania stabilności systemu bankowego byłoby wtedy skuteczniejsze.

    KNF powstała 19 września 2006 r. na mocy Ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Zastąpiła Komisję Nadzoru Bankowego, Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

    (ISBnews)

     

  • 19.06, 09:12NIK: Ściągalność VAT poprawiła się m.in. dzięki wprowadzonym przez rząd zmianom 

    Warszawa, 19.06.2018 (ISBnews) - Skuteczność aparatu skarbowego w zapobieganiu wyłudzeniom podatku od towarów i usług (VAT) poprawiła się - w 2017 r. dochody z podatku od towarów i usług były o 24%, czyli o 30 mld zł  wyższe niż w 2016 r. Było to efektem dobrej koniunktury, ale też wprowadzonych zmian i narzędzi, które poprawiły jego ściągalność, oceniła Najwyższa Izba Kontroli (NIK). Zdaniem NIK za wcześnie jednak, aby stwierdzić, że osiągnięta poprawa ściągalności VAT będzie trwała. 

    "Wpływy z podatku VAT stanowią podstawowe źródło dochodów budżetu państwa (ponad 40%). W latach 2013-2015 zjawisko wyłudzania VAT występowało na szeroką skalę. Nasiliło się wykorzystywanie fikcyjnych faktur. Groźne były także tzw. karuzele podatkowe, czyli tworzone przez oszustów struktury pozorujące przepływ towarów pomiędzy państwami Unii Europejskiej, służące wyłudzeniu podatku VAT. Administracja podatkowa i skarbowa nie była wówczas wystarczająco skuteczna w zwalczaniu oszustw związanych z VAT" - czytamy w komunikacie poświęconym raportowi Izby. 

    NIK zauważa, że sytuacja poprawiła się w kontrolowanym przez Izbę okresie 2016 r. i I połowie 2017r. W 2017 r. dochody z podatku od towarów i usług wzrosły o 24 proc., czyli o 30 mld zł w porównaniu do roku poprzedniego. Obniżył się także poziom luki podatkowej w VAT.

    "NIK podkreśla, że osiągnięty w 2017 r. wyraźny wzrost dochodów z VAT był efektem dobrej koniunktury w gospodarce, ale także poprawy ściągalności tego podatku" - czytamy w materiale.

    "Ministerstwo Finansów konsekwentnie wdrażało zmiany legislacyjne i organizacyjne, mające przeciwdziałać wyłudzeniom podatku od towarów i usług. W kontrolowanym okresie, od 1 stycznia 2016 r. do 30 czerwca 2017 r., opracowano i wprowadzono różnorodne narzędzia mające ograniczyć  oszustwa VAT" - napisano także.

    Według Izby, jedną z ważniejszych zmian było wprowadzenie  obowiązku comiesięcznego przesyłania przez podatników informacji o prowadzonej ewidencji zakupu i sprzedaży VAT w postaci jednolitego pliku kontrolnego (JPK _VAT) oraz obowiązku przesyłania na żądanie organu podatkowego całości lub części ksiąg podatkowych oraz dowodów księgowych.

    "Na podstawie danych z JPK_VAT w Ministerstwie Finansów prowadzono analizy w celu identyfikacji podmiotów podejrzewanych o nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych, w szczególności o udział w oszustwach karuzelowych. Analizowane były przede wszystkim podmioty, które wykazywały wysokie zwroty podatku VAT (powyżej założonej kwoty). Do września 2017 r., korzystając z plików JPK_VAT przeprowadzono 84 analizy. Ich wyniki przekazywano do właściwych urzędów skarbowych. Na tej podstawie  wstrzymano zwroty VAT na 49 mln zł , a w 28 sprawach wszczęto kontrole podatkowe. Do dnia zakończenia kontroli NIK nie były znane ich wyniki" - wskazano w komunikacie.

    Wprowadzono także pakiet paliwowy modyfikujący zasady rozliczania podatku VAT z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw silnikowych oraz pakiet przewozowy uruchamiający system monitorowania drogowego przewozu towarów wrażliwych. Od 1 marca 2017 r. zaczął funkcjonować nowy model administracji skarbowej - Krajowa Administracja Skarbowa, która powstała z połączenia administracji podatkowej, Służby Celnej i kontroli skarbowej, przypomniała NIK.

    "Wyraźny wzrost dochodów budżetu państwa z podatku od towarów i usług w 2017 r. wystąpił w okresie dobrej - kolejny rok z rzędu - sytuacji gospodarczej. Zdaniem NIK za wcześnie, aby stwierdzić, że osiągnięta poprawa ściągalności VAT będzie trwała. Nadal występują poważne zagrożenia dla gromadzenia dochodów z tego podatku. Wymagają one intensywnych działań służb podległych Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej, wspartych nowymi narzędziami analitycznymi mającymi na celu usprawnienie oraz przyspieszenie reakcji na rozpoznawane ryzyka" - napisano w materiale.

    Dlatego w wyniku kontroli Izba za zasadne uznała przygotowanie kolejnych rozwiązań usprawniających pobór VAT i ograniczających jego wyłudzanie. Do najważniejszych z nich należą:

    * mechanizm podzielonej płatności;

    * system teleinformatyczny izby rozliczeniowej (STIR);

    * publiczny rejestr rachunków bankowych podatników do rozliczeń VAT;

    * centralny rejestr faktur, podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

     

  • 12.06, 15:17Rząd zdecydował o braku automatycznej waloryzacji płac w 'budżetówce' w 2019 r. 

    Warszawa, 12.06.2018 (ISBnews) - Rząd zdecydował o braku automatycznej waloryzacji płac w sektorze publicznym w 2019 roku, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Na potrzeby projektu budżetu państwa na 2019 r. przyjęto następujące wskaźniki makroekonomiczne: […] średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej - 100% w ujęciu nominalnym (oznacza to, że wynagrodzenia w 2019 r. nie będą automatycznie waloryzowane jednym wskaźnikiem)" - czytamy w komunikacie.

    Zaproponowano - tak jak w roku poprzednim - przeznaczenie dodatkowych środków na wzrost funduszu wynagrodzeń na poziomie prognozowanej na 2019 r. średniorocznej inflacji (2,3%), przy zachowaniu indeksacji dla poszczególnych grup pracowniczych (np. dla sędziów i prokuratorów, w związku z relacjonowaniem ich wynagrodzeń do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w drugim kwartale roku poprzedniego), podkreśliło CIR.

    "W przypadku pracowników i funkcjonariuszy, do których mają zastosowanie przepisy ustaw ustanawiających programy modernizacji, wzrost wynagrodzeń/uposażeń będzie wynikał ze środków określonych w:

    ·         ustawie z 15 grudnia 2016 r. o ustanowieniu 'Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2017-2020', która ma poprawić skuteczność i sprawność działania tych służb (w przypadku BOR – po zmianie Służby Ochrony Państwa), a także wzmocnić motywacyjny system uposażeń funkcjonariuszy i zwiększyć konkurencyjność wynagrodzeń pracowników cywilnych formacji,

    ·         ustawie z 15 grudnia 2016 r. o ustanowieniu „Programu modernizacji Służby Więziennej w latach 2017-2020", która tworzy optymalne warunki do realizacji  zadań przez SW. W programie przewidziano środki m.in. na wzmocnienie systemu motywacyjnego uposażeń funkcjonariuszy Służby Więziennej przez podwyższenie wskaźników wielokrotności kwoty bazowej stanowiącej przeciętne uposażenie tych funkcjonariuszy oraz wzrost konkurencyjności wynagrodzeń pracowników cywilnych SW" - czytamy dalej.

    CIR podkreśliło, że rząd, podejmując decyzję dotyczącą wzrostu wynagrodzeń w 2019 r. wziął pod uwagę możliwości finansowe budżetu państwa wynikające z krajowych i unijnych przepisów zapewniających zachowanie stabilności finansów publicznych, a także koszty finansowania realizowanych zadań społecznych (np. Rodzina 500+, obniżony wiek emerytalny, podwyższenie renty socjalnej).

    Ponadto, obowiązująca w Polsce stabilizująca reguła wydatkowa ogranicza wzrost większości wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych. Wynikająca z tej reguły kwota wydatków na dany rok wyznacza limit, który jest prawnie wiążący i wpływa na ograniczenia dotyczące kształtowania się wydatków publicznych objętych regułą, podano także.

    "Z kolei przestrzeganie unijnego Paktu Stabilności i Wzrostu wymaga realizowania ścieżki dostosowawczej do osiągnięcia średniookresowego celu budżetowego (w Polsce jest nim deficyt strukturalny na poziomie 1% PKB) oraz kontrolowania tempa wzrostu wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych" - czytamy dalej.

    "Przyjęta propozycja jest zgodna z projekcją średniookresową, zawartą w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2018-2021, określającą czynniki determinujące wydatki sektora instytucji rządowych i samorządowych. WPFP stanowi podstawę przygotowania projektu ustawy budżetowej na kolejny rok" - wskazano także w materiale.

    Rada Ministrów do 15 czerwca br. przedstawi Radzie Dialogu Społecznego propozycje średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na 2019 r., zapowiedziało też CIR.

    (ISBnews)

     

  • 12.06, 15:12Rząd przyjął 3,8% wzrostu PKB w założeniach makroekonomicznych na 2019 r. 

    Warszawa, 12.06.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła wskaźniki makroekonomiczne na potrzeby projektu budżetu państwa na 2019 r. - założyła m.in. wzrost PKB na poziomie 3,8%, średnioroczną inflację w wysokości 2,3% oraz stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2019 r. na poziomie 5,6%, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Rada Ministrów przyjęła propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2019 oraz informację o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych stanowiących podstawę do opracowania projektu ustawy budżetowej na rok 2019, dokumenty przedłożone przez ministra finansów" - czytamy w wkomunikacie.

    Na potrzeby projektu budżetu państwa na 2019 r. przyjęto następujące wskaźniki makroekonomiczne:

    dynamika realna PKB - 3,8%,

    średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja) - 2,3%,

    dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej - 5,6%,

    dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw - 6,1%,

    przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej - 10 709 tys. etatów,

    stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec roku - 5,6%, podano także.

    (ISBnews)

     

  • 24.05, 12:42KE ma nowe przepisy poprawiające dostęp MŚP do rynków kapitałowych 

    Warszawa, 24.05.2018 (ISBnews) - Komisja Europejska (KE) zaproponowała nowe przepisy, aby polepszyć dostęp małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) do finansowania za pośrednictwem publicznych rynków kapitałowych, podała KE.

    "Zwiększenie dostępu małych i średnich przedsiębiorstw do finansowania rynkowego jest niezwykle istotnym elementem projektu unii rynków kapitałowych. Obecnie, spośród 20 mln MŚP w Europie tylko 3 tys. jest notowanych na giełdach. Chcemy to zmienić. Proponujemy przepisy, którą ułatwią MŚP dostęp do szerokiego wachlarza źródeł finansowania na wszystkich etapach ich rozwoju i pozyskiwanie kapitału na publicznych rynkach kapitałowych" - powiedział wiceprzewodniczący KE ds. stabilności finansowej, usług finansowych i unii rynków kapitałowych Valdis Dombrovskis, cytowany w komunikacie.

    Celem nowych regulacji jest ograniczenie obciążeń administracyjnych ponoszonych przez MŚP, które chcą być notowane na giełdzie i emitować papiery wartościowe na rynkach rozwoju MŚP będących systemem obrotu nowej kategorii przeznaczonym dla małych emitentów, podano także.

    "Zmiana przepisów jest również ukierunkowana na zwiększenie płynności notowanych na giełdzie akcji MŚP. Nowe przepisy wprowadzą bardziej proporcjonalne podejście do wspierania wprowadzania MŚP do obrotu giełdowego, a jednocześnie zapewnią ochronę inwestorów i integralność rynku" - czytamy dalej.

    Inicjatywa powinna zwiększyć liczbę pierwszych ofert publicznych MŚP i umożliwić przedsiębiorstwom notowanym na tych rynkach przyciągnięcie większej liczby inwestorów.

    "Ułatwienie dostępu MŚP do finansowania na każdym etapie ich rozwoju jest najważniejszym aspektem opracowywanego przez Komisję projektu unii rynków kapitałowych. Wiele już osiągnięto pod względem ułatwiania MŚP dostępu do finansowania, w szczególności w zakresie uproszczonych przepisów dotyczących prospektów emisyjnych" - czytamy dalej.

    Liczba pierwszych ofert publicznych MŚP jest dzisiaj o połowę mniejsza w porównaniu z okresem 2006-2007, wskazano także w materiale. 

    (ISBnews)

  • 23.05, 14:11KE: Polska spełnia 2 z 4 kryteriów niezbędnych do przyjęcia euro 

    Warszawa, 23.05.2018 (ISBnews) - Polska spełnia obecnie 2 z 4 kryteriów z Maastricht, wymaganych do przyjęcia euro: dotyczące stabilności cen oraz finansów publicznych, podała Komisja Europejska w "Convergence Report 2018". Polska nie spełnia kryteriów dotyczących kursu walutowego oraz długoterminowych stóp procentowych; ponadto legislacja w Polsce nie jest w pełni kompatybilna z "Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej" (TFEU).

    "Polska spełnia kryterium stabilności cen. Średnia stopa inflacji w Polsce w ciągu 12 miesięcy do marca 2018 r. wyniosła 1,4%, poniżej wartości referencyjnej wynoszącej 1,9%. Oczekuje się, że pozostanie poniżej wartości referencyjnej w kolejnych miesiącach" - czytamy w raporcie.

    Polska spełnia kryterium dotyczące finansów publicznych i nie podlega procedurze nadmiernego deficytu, stwierdzono także.

    "Jednakże, opierając się na ocenie z Programu Konwergencji 2018, istnieje ryzyko znacznego odchylenia od wymogów Paktu Stabilności i Rozwoju w 2018 r., a więc w 2018 r. niezbędne będą kolejne środki, aby spełnić zapisy Paktu" - wskazano w raporcie.

    Deficyt sektora rządowego i samorządowego spadł do 2,3% PKB w 2016 r. z 2,6% PKB rok wcześniej oraz do 1,7% PKB w 2017 r. W swoich wiosennych prognozach Komisja Europejska podała, że oczekuje tego wskaźnika na poziomie 1,4% PKB w tym i przyszłym roku. Zadłużenie sektora ma spaść do 49,1% PKB w 2019 r. z 50,6% w 2017 r.

    Polska nie spełnia kryterium kursu walutowego, ponieważ nie uczestniczy w mechanizmie kursowym (ERM II).

    Polska nie spełnia także kryterium długoterminowych stóp procentowych - średni ich poziom w okresie 12 miesięcy do marca br. wyniósł 3,3% wobec wartości referencyjnej wynoszącej 3,2%, podano także.

    "Legislacja w Polsce, - w szczególności Ustawa o Narodowym Banku Polskim (NBP) oraz Konstytucja RP - nie są w pełni kompatybilne z art. 131 TFEU" - czytamy też w raporcie.

    Przystąpienie do strefy euro to otwarty proces oparty na określonych zasadach. Sprawozdanie sporządzono w oparciu o kryteria konwergencji, czasami nazywane "kryteriami z Maastricht", określone w art. 140 ust. 1 "Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej" (TFUE). Kryteria konwergencji obejmują: stabilność cen, zdrowe finanse publiczne, stabilność kursu wymiany oraz konwergencję długoterminowych stóp procentowych.

    (ISBnews)

     

  • 22.05, 09:26Łon z RPP: Warto rozważyć umożliwienie aktywności NBP na GPW 

    Warszawa, 22.05.2018 (ISBnews) - Warto poważnie rozważyć umożliwienie Narodowemu Bankowi Polskiemu (NBP) stosowanie instrumentów niestandardowych, takich jak skup obligacji korporacyjnych, a także - możliwość obecności banku centralnego w akcjonariacie spółek giełdowych, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Eryk Łon.

    "Uważam, że warto poważnie rozważyć wprowadzenie do instrumentarium narzędzi stosowanych przez NBP także instrumentów niestandardowych. Kluczowe znaczenie w polityce pieniężnej NBP powinna mieć potencjalna skuteczność poszczególnych instrumentów. Oczywiście rola instrumentów standardowych prawdopodobnie wciąż będzie znaczna. Myślę jednak, że znaczenie instrumentów niestandardowych może rosnąć na tyle, że staną się one prawie, że stałym elementem polityki pieniężnej poszczególnych banków centralnych i warto aby także NBP rozważył ich stosowanie, szczególnie w okresach kryzysowych. Nie ma np. powodu aby polskie podmioty gospodarcze pozbawione były takiego prawa, jakim dysponują ich konkurenci w strefie euro" - napisał Łon w artykule opublikowanym na portalu wGospodarce.pl.

    Konkurenci ci emitują obligacje korporacyjne, których nabywcą na rynku pierwotnym jest także Europejski Bank Centralny. Z punktu widzenia choćby pewnego wyrównania zasad konkurencji warto aby NBP dopuszczał możliwość skupu obligacji korporacyjnych, wskazał. Według niego, nie ma przeszkód, aby NBP tego typu działania podejmował w okresie umiarkowanego wyhamowania tempa wzrostu gospodarczego.

    "Drugim elementem, który warto by rozważyć, a który stosowany jest przez Bank Japonii jest aktywność banku centralnego na rodzimym rynku akcji. Myślę, że te działania wymagałyby jeszcze bardziej dodatkowych analiz prowadzonych w banku centralnym i ich podjęcie byłoby uzasadnione przede wszystkim wówczas gdyby analitycy banku centralnego uznali akcje spółek notowanych na giełdzie warszawskiej, w którymś momencie za silnie niedowartościowane wtedy też należałoby określić zasady kwalifikacji akcji spółek do portfela NBP" - napisał dalej członek Rady.

    Podkreślił, że w jego ocenie, obecnie polityka pieniężna może poradzić sobie w naszym kraju bez tego typu działań. W perspektywie jednak długoterminowej zdecydowanie warto rozważyć zaangażowanie banku centralnego na rynku akcji.

    "Być może w przyszłości warto, aby NBP stał się także jednym z akcjonariuszy giełdy warszawskiej. Jeśli chodzi o cele, które mógłby osiągać polski bank centralny angażując się na polskim rynku akcji to osobiście widziałbym cele te jako cele wielorakie, których jednak nie należy szczegółowo ujawniać publicznie" - wskazał Łon.

    "Generalnie jednak widzę możliwość współpracy między giełdą warszawską a NBP. Obecność banku centralnego w akcjonariacie spółek giełdowych byłaby jedną z form prowadzenia działań zmierzających do odzyskiwania, utrwalania oraz poszerzania polskiego stanu własności w naszej gospodarce. NBP mógłby tu odegrać dużą rolę zważywszy na swój potencjał wynikający choćby z posiadanych aktywów" - uważa członek RPP.

    Na marginesie zauważył, że NBP już w przeszłości prowadził działania niestandardowe, kiedy np. w 1997 roku przyjmował lokaty terminowe, czyli wykonywał działalność typową dla banków komercyjnych.

    "Mam świadomość, że dyskusja o stosowaniu instrumentów niestandardowych może budzić różnego typu spory i emocje. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że znajdujemy się w obliczu istotnych przekształceń w bankowości centralnej całego świata. Sądzę, że ostatni kryzys spowodował pojawienie się takich instrumentów niestandardowych, których stosowanie w przyszłości będzie prawdopodobnie czymś stosunkowo powszechnym i dlatego warto przygotować się na te nowe czasy" - podsumował Łon.

    (ISBnews)

     

  • 24.04, 14:26Zajdel-Kurowska: Wynik finansowy NBP za 2017 r. wyniósł -2,5 mld zł  

    Warszawa, 24.04.2018 (ISBnews) - Wynik finansowy Narodowego Banku Polskiego (NBP) wyniósł -2,5 mld zł w 2017 r., poinformowała członek zarządu NBP Katarzyna Zajdel-Kurowska. 

    "Wynik finansowy Narodowego Banku Polskiego za 2017 rok był ujemny, wyniósł minus 2,5 mld zł. Dobrą informacją dla podatników jest to, że, gdy Narodowy Bank Polski osiąga zysk, to jego większość trafia do budżetu państwa. Na przestrzeni lat 2007-2017 było to ponad 40 mld zł. Natomiast w sytuacji, gdy NBP ma stratę absolutnie nikt nie dopłaca. Działalność NBP nie jest finansowana z pieniędzy podatników" - powiedziała Zajdel-Kurowska w wywiadzie dla Obserwatorafinansowego.pl. 

    Wynik w zarządzaniu rezerwami dewizowymi w 2017 roku wyniósł 2,4 mld zł (wobec 3,3 mld zł w 2016 r.).

    "Dochód z działalności inwestycyjnej związanej z zarządzaniem rezerwami dewizowymi, bez uwzględnienia zrealizowanych i niezrealizowanych różnic kursowych, wyniósł 2,4 mld zł (dla porównania: 3,3 mld zł w 2016 r.). Stopa zwrotu w walucie instrumentu wyniosła 0,6%. To, co prawda, nieco mniej niż 1-procentowy wynik w 2016 roku, ale dodatnia stopa zwrotu w środowisku niskich, czy wręcz ujemnych stóp procentowych, to i tak sukces" - powiedziała Zajdel-Kurowska.

    Umocnienie złotego obniżyło wynik finansowy, ale "z drugiej strony, jest to przede wszystkim odzwierciedlenie mocnych fundamentów naszej gospodarki", podkreśliła członek zarządu NBP.

    "Siła polskiej waluty to przecież efekt napływu coraz większej ilości kapitału zagranicznego i efekt zaufania inwestorów" - dodała.

    Wpłata z zysku Narodowego Banku Polskiego (NBP) za 2016 r. do budżetu państwa wyniosła 8,74 mld zł (wobec 7,86 mld zł rok wcześniej). Całkowity zysk NBP w 2017 r. wyniósł 9,2 mld zł. Zgodnie z ustawą, 95% tej kwoty zostało przekazane do budżetu państwa.

    Jak wynika z tegorocznego budżetu, nie zaplanowano wpłaty z zysku NBP.

    (ISBnews)

     

  • 24.04, 12:37Rząd chce ściąć deficyt general gov't do 0,7% PKB w 2021 - program konwergencji 

    Warszawa, 24.04.2018 (ISBnews) - Przyjęta dziś przez Radę Ministrów aktualizacja programu konwergencji zakłada, że deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wzrośnie do 2,1% PKB w tym roku (z 1,7% w ub.r.), zaś w 2021 r. ma zostać obniżony do 0,7% PKB, podało Ministerstwo Finansów. Rząd przewiduje w dokumencie, że wzrost PKB wyniesie po 3,8% w tym i przyszłym roku, zaś inflacja osiągnie cel inflacyjny banku centralnego w wysokości 2,5% w latach 2020-2021.

    "Program konwergencji. Aktualizacja 2018 przewiduje ograniczenie deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych do 0,7 proc. PKB w 2021 r. i jednoczesny spadek długu sektora do 46% PKB" - czytamy w komunikacie.

    Relacja deficytu do PKB ma wynieść -1,5% w 2019 r. i -1,1% w 2020 r., podano także.

    Resort podkreśla, że jednym z najważniejszych celów rządu jest utrzymanie stabilności finansów publicznych przy wspieraniu inkluzywnego wzrostu gospodarczego (czyli takiego, z którego wszyscy korzystają). Zapewni to prowadzenie polityki budżetowej zgodnej ze stabilizującą regułą wydatkową.

    "Przy założeniu pełnego wykorzystania limitów wydatkowych prognozowany deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych zostanie ograniczony do 0,7% PKB w 2021 r. Jednocześnie relacja długu do PKB według definicji UE będzie się stopniowo obniżać aż do 46% na koniec 2021 r." - czytamy dalej.

    Dług w tym ujęciu ma wynieść 50,4% PKB w tym i przyszłym roku (wobec 50,6% w ub.r.), a następnie 48,7% PKB w 2020 r. i 46% PKB w 2021 r.

    "Polska podlega wymogom części prewencyjnej Paktu Stabilności i Wzrostu, która zobowiązuje państwa członkowskie UE do osiągnięcia w określonym tempie tzw. średniookresowego celu budżetowego (MTO; dla Polski deficyt strukturalny w wysokości 1% PKB). Dostosowanie na ścieżce do MTO za okres 2016-2017 było zgodne z wymogami Paktu Stabilności i Wzrostu. Prognozowana ścieżka wyniku strukturalnego w latach 2018-2021 (coroczna redukcja o 0,5 pkt proc. PKB) jest spójna z wymogami dochodzenia do MTO" - podał też resort.

    Przedstawiona w Programie prognoza ścieżki fiskalnej ma ostrożny charakter, podkreślono także.

    "Po pierwsze, w okresie 2018-2021 zakłada pełną realizację limitów wydatków budżetu państwa, które wynikają ze stabilizującej reguły wydatkowej, podczas gdy niewykonanie wydatków budżetu państwa w 2017 r. wyniosło 0,4% PKB, a w latach 2011-2017 średnio 0,6% PKB. Po drugie, w prognozie długu publicznego założono stały kurs walutowy. Po trzecie, dla potrzeb przedstawionej w Programie ścieżki fiskalnej przyjęto konserwatywne założenia makroekonomiczne, zbliżone do ścieżki równowagi średniookresowej" - zastrzegł resort.

    Według aktualizacji, PKB Polski w latach 2018-2019 wzrośnie realnie po 3,8% r/r, a w 2020-2021 - odpowiednio o 3,7% i 3,6%.

    "Perspektywy polskiej gospodarki pozostają dobre. W 2018 r. istotnym czynnikiem wzrostu będą inwestycje, zwłaszcza publiczne. Jednak konsumpcja prywatna, wspierana optymistycznymi oczekiwaniami polskich konsumentów i dobrą sytuacją na rynku pracy, pozostanie głównym źródłem wzrostu" - czytamy w komunikacie.

    W dokumencie przewiduje się, że w 2018 r. stopa bezrobocia spadnie do 4,2% z 4,9% zanotowanych w roku poprzednim, a w 2019 r. wyniesie 3,9%.

    "Przy utrzymaniu założonych trendów na rynku pracy, w długim horyzoncie prognozy stopa bezrobocia może zmniejszyć się nawet do 3,3%. Dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy będzie sprzyjać wzrostowi wynagrodzeń w sektorze rynkowym" - czytamy dalej.

    Zgodnie z programem, rząd oczekuje, że ceny żywności oraz surowców energetycznych ustabilizują się, natomiast nastąpi wzrost inflacji bazowej napędzany głównie wysokim tempem wzrostu wynagrodzeń. "W rezultacie tempo wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych powoli będzie się zbliżać do celu inflacyjnego i osiągnie 2,5% w latach 2020-2021" - napisano w materiale.

    Ministerstwo Finansów przypomniało też w komunikacie, że od 2016 r., kiedy wprowadzono szereg reform systemu podatkowego, nastąpił silny wzrost dochodów podatkowych. W 2017 r. wyniosły one 21,0% PKB, co oznacza wzrost o 0,4 pkt. proc. w porównaniu z 2016 r.

    "Dzięki działaniom uszczelniającym system podatkowy do budżetu ściągnięto z podatku VAT, w ujęciu kasowym, 30 mld zł więcej niż w 2016 r. W okresie dwóch lat przyrost poziomu dochodów z VAT wyniósł w ujęciu kasowym łącznie 33,7 mld zł. W 2017 r. zaobserwowano również silny przyrost wpływów z podatku CIT, który znacząco przewyższył nominalne tempo wzrostu gospodarczego" - czytamy w materiale.

    Zgodnie z metodologią Komisji Europejskiej dotyczącej szacowania luki w VAT, w 2017 r. luka podatkowa uległa zauważalnemu ograniczeniu (o 6,0 pkt proc.), choć wciąż wynosiła ok. 25 mld zł, tj. ok. 14% potencjalnych wpływów, podano także.

    "W 2017 r. poprawa dochodów z VAT, dzięki lepszemu przestrzeganiu przez podatników obowiązujących regulacji (tzw. compliance effect), wyniosła 10,8 mld zł, a w okresie 2016-2017 łącznie 17,4 mld zł. Potwierdza to, że wprowadzone instrumenty dotyczące walki z praktykami o charakterze przestępczym w podatku VAT oraz inne działania uszczelniające system podatkowy przyniosły wymierne efekty" - wskazał resort.

    "Najważniejsze realizowane i planowane działania na rzecz poprawy przestrzegania przepisów podatkowych i zwiększenia skuteczności administracji podatkowej prezentuje załącznik do Programu. Działania te obejmują:

    * mechanizm podzielonej płatności (split payment),

    * System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej (STIR),

    * analizator JPK,

    * rozwój systemu monitorowania drogowego przewozu towarów,

    * ograniczanie stosowanie mechanizmów tzw. agresywnego planowania podatkowego,

    * wprowadzenie obowiązku przekazywania do organów podatkowych informacji o schematach podatkowych,

    * wprowadzenie zmian dotyczących podatku u źródła.

    Skutki finansowe wszystkich działań szacuje się na 10,6 mld zł w 2018 r. i dodatkowe 5,9 mld zł w 2019 r." - czytamy dalej w komunikacie.

    Resort zapowiedział, że e następnych latach działania będą zmierzać do dalszego ograniczania luki podatkowej: o 4 mld zł w 2020 r. i 2 mld zł w 2021 r. "Łączny skutek realizacji działań dotychczasowych i planowanych na lata 2018-2021 szacuje się na ok. 1 pkt proc. PKB" - podkreślił.

    Państwa członkowskie Unii Europejskiej przedkładają co roku Komisji Europejskiej i Radzie Ecofin aktualizacje programów stabilności lub konwergencji. Na podstawie analizy tych dokumentów Rada Ecofin wydaje zalecenia dla polityk gospodarczych państw członkowskich, które należy uwzględnić przy projektowaniu budżetów na kolejny rok. Projekt zaleceń Rady dla Polski zostanie opublikowany w maju br., podsumowano.

    (ISBnews)

     

  • 19.04, 07:36Deficyt sektora 'general government' wzrośnie do 2,1% PKB w tym roku - prasa 

    Warszawa, 19.04.2018 (ISBnews) - Deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wzrośnie w tym roku do 2,1% PKB (z 1,5% PKB w ub.r.), by w 2019 r. spaść ponownie do 1,5% w 2019 r. i utrzymać tendencję spadkową w przyszłości, wynika z projektu aktualizacji programu konwergencji Ministerstwa Finansów, do którego dotarł "Dziennik Gazeta Prawna". Według projektu, wzrost PKB wyniesie po 3,8% w tym i przyszłym roku, a w 2020 r. spowolni do 3,7%.

    Rząd ma się zająć tym dokumentem w najbliższy wtorek.

    "Skąd wzrost deficytu w 2018 r.? MF nie stwierdza tego wprost, ale można zakładać, że stoi za tym utrzymujący się wysoki poziom transferów socjalnych. Głównie wydatków na emerytury - w tym roku mają one stanowić 10,4% PKB, o 0,3 pkt proc. więcej niż w 2017 r. Autorzy dokumentu podkreślają, że szacunki uwzględniają obniżenie wieku emerytalnego kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat oraz waloryzację emerytur i rent, jaka nastąpiła w tym roku" - czytamy w gazecie.

    Obniżanie deficytu będzie miało korzystny wpływ na wielkość długu, podał też "DGP". Resort zakłada, że już w tym roku powinien zmaleć do 50,4% PKB (z 50,6% w ub.r.) i ustabilizować się na tym poziomie w 2019 r., a w kolejnych dwóch latach będzie malał - do 48,7% PKB w 2020 i 46% PKB w 2021 r., podano także.

    "Z dokumentu, którym rząd zajmie się w najbliższy wtorek, wynika, że resort finansów na ten rok założył 3,8-proc. tempo wzrostu gospodarczego. Nieco bardziej konserwatywnie od prognoz ekonomistów" - napisał także dziennik.

    Według projektu, wzrost PKB wyniesie także 3,8% w 2019 r., a w 2020 r. spowolni do 3,7%.

    (ISBnews)

     

  • 11.04, 17:58Skiba z MF: Rząd rozpatrzy program konwergencji po 22 kwietnia br. 

    Warszawa, 11.04.2018 (ISBnews) - Komitet Stały Rady Ministrów powinien przyjąć aktualizację programu konwergencji w przyszłym tygodniu, natomiast cała Rada Ministrów zajmie się dokumentem w kolejnym tygodniu, poinformował wiceminister finansów Leszek Skiba.

    "Całość dokumentu zostanie przedstawiona Komisji Europejskiej pod koniec kwietnia. W przyszłym tygodniu mamy posiedzenie Komitetu Spraw Europejskich i Komitetu Stałego Rady Ministrów, gdzie ten dokument zostanie formalnie zatwierdzony, a w następnym tygodniu mamy posiedzenie Rady Ministrów i później ten dokument zostanie przedstawiony Komisji Europejskiej" - powiedział Skiba podczas posiedzenia połączonych komisji sejmowych. 

    Coroczna aktualizacja programu konwergencji zawiera prognozę kształtowania się podstawowych zmiennych makroekonomicznych i fiskalnych na kolejne trzy lata, prezentuje główne cele polityki gospodarczej rządu i działania służące ich realizacji.

    Według ubiegłorocznej aktualizacji programu konwergencji, deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (general government) w 2017 r. miał wynieść 2,9% PKB, a w kolejnych latach odpowiednio 2,5% PKB, 2% PKB i 1,2% PKB.

    Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał w ub. tygodniu, że deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wyniósł na koniec 2017 roku 1,5% PKB (wobec 2,3% - po rewizji - rok wcześniej). Zadłużenie tego sektora sięgnęło 50,6% PKB na koniec 2017 r. (wobec 54,2% PKB - po rewizji - rok wcześniej).

    (ISBnews)

  • 23.03, 09:03Zubelewicz z RPP: System PPK nie pobudzi wzrostu gospodarczego 

    Warszawa, 23.03.2018 (ISBnews) - Pracownicze plany kapitałowe (PPK) to próba pobudzenia rynku kapitałowego "na siłę", która „nie przełoży się zasadniczo na wzrost gospodarczy", uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Kamil Zubelewicz. Według niego, także oszczędności w Polsce nie zaczną wyraźnie się zwiększać - dopóki poziom realnych dochodów ludności zasadniczo nie wzrośnie.

    "PPK to jest pobudzane rynku kapitałowego na siłę. Wszelkie takie rozwiązania nie przyniosą istotnych realnych korzyści dla obywateli" - powiedział Zubelewicz w rozmowie z ISBnews.

    "Programy pracownicze nie odbudują zaufania obywateli wobec państwa, straconego w wyniku zmian dokonanych w OFE. Po pierwsze dlatego, że pracownicy będą do PPK co dwa lata przymusowo zapisywani, nawet jeśli się wypiszą; po drugie dlatego, że wpłyną na podwyższenie obciążeń pracy i stopnia faktycznego fiskalizmu. Pracodawcy to sobie zrekompensują, odraczając podwyżki wynagrodzeń. Po trzecie, PPK przekierują środki na rynek kapitałowy, którego kondycja z natury jest zmienna. Po czwarte, przymusowe wpłaty na rzecz instytucji wynagradzanych niezależnie od ich efektywności budzą wątpliwości" - dodał.

    Członek RPP spodziewa się, że dobra sytuacja gospodarcza w połączeniu z programem 500+ może nieznacznie zwiększyć poziom oszczędności Polaków, ale raczej w programach indywidualnych, a nie poprzez PPK.

    "Część osób zaczęła oszczędzać środki otrzymane z programu Rodzina 500+. Jednak nadal oszczędności Polaków są nieduże i niestety nie możemy się tu spodziewać szybko jakiegoś przełomu. W naszym kraju skłonność do oszczędzania jest bardzo niska, a Polacy zaczynają chętniej oszczędzać dopiero, jeżeli rosną ich dochody. To jest kwestia kulturowa, bardzo niepokojąca. Ponadto niskie stopy procentowe nie zachęcają niestety do oszczędzania. Polska wybrała niestety model rozwoju oparty o kredyt i o konsumpcję" - podsumował Zubelewicz.

    W swojej opinii na temat projektu ustawy o PPK, Narodowy Bank Polski (NBP) napisał ostatnio, że system PPK może nie przełożyć się na przyspieszenie wzrostu gospodarczego, w szczególności jeśli uwzględni się, że na rynek pracy i funkcjonowanie przedsiębiorstw negatywnie wpłynie zwiększenie klina płacowego oraz daleko idące obciążenia administracyjne związane z prowadzeniem PPK.

    Projekt ustawy o PPK zakłada, że nowe rozwiązania będą wprowadzane etapami. Kolejność tworzenia PPK będzie uzależniona od wielkości lub typu pracodawcy. Najwcześniej, bo z początkiem 2019 r., do PPK mają przystąpić najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 pracowników. Najpóźniej, bo w połowie 2020 r., małe firmy oraz jednostki sektora finansów publicznych.

    Instytucjami obsługującymi PPK będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI). Obowiązywać będzie limit 15% udziału w rynku PPK, do którego TFI będą mogły pobierać 0,6% opłaty od aktywów.

    Renata Oljasz

    (ISBnews)

     

  • 09.02, 12:16MF zaoferuje obligacje premiowe jako nowy typ obligacji detalicznych 

    Warszawa, 09.02.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów pracuje nad zmianą rozporządzenia w celu umożliwienie emisji nowego typu obligacji Skarbu Państwa - obligacji premiowych, wynika z harmonogramu prac legislacyjnych.

    "Zmiana przedmiotowego rozporządzenia ma na celu umożliwienie emisji nowego typu obligacji Skarbu Państwa - obligacji premiowych, których nabywcy będą mieli możliwość uzyskania dodatkowego świadczenia pieniężnego (premii) wynikającego z prawa udziału w losowaniu każdej obligacji wyemitowanej na podstawie danego listu emisyjnego, zgodnie ze szczegółowymi warunkami emisji określonymi w danym liście emisyjnym" - czytamy w dokumencie.

    Planowana zmiana rozporządzenia ma się pojawić w II kwartale 2018 r., a obecnie zmiany są na etapie konsultacji wewnętrznych.

    "Zmiana rozporządzenia umożliwi realizację propozycji zawartej w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) w obszarze Kapitał dla rozwoju, odnoszącej się do możliwości wprowadzenia do sprzedaży nowego typu obligacji Skarbu Państwa - obligacji premiowych" - czytamy także w uzasadnieniu. 

    W połowie stycznia 2018 r. resort finansów podał, że całym 2017 r. sprzedał obligacje oszczędnościowe o łącznej wartości 6,86 mld zł. Wartość sprzedaży poszczególnych rodzajów obligacji w 2017 r. wyniosła: 3-miesięczne - 650,3 mln zł, 2-letnie - 2 959,6 mln zł, 3-letnie - 216,7 mln zł, 4-letnie - 2 456,9 mln zł, 10-letnie - 560,5 mln zł, obligacje rodzinne - 16,9 mln zł. 

    W lutym 2018 r., oprocentowanie obligacji stałoprocentowych 3-miesięcznych wynosi 1,50% w skali roku, a 2-letnich papierów skarbowych 2,10%. Pozostałe obligacje w pierwszym okresie odsetkowym oprocentowane są odpowiednio: 2,20% dla 3-latek, 2,40% dla 4-latek oraz 2,70% dla 10-latek. 6- i 12-letnie obligacje rodzinne przeznaczone dla beneficjentów programu „Rodzina 500 plus" oprocentowane są odpowiednio 2,80% i 3,20% w pierwszym roku oszczędzania.

    (ISBnews)

     

  • 09.02, 11:51MRPiPS: Emerytury i renty wzrosną o 2,98% w 2018 r. 

    Warszawa, 09.02.2018 (ISBnews) -  Emerytury i renty wzrosną o 2,98% w 2018 r., a koszt waloryzacji świadczeń wyniesie 6 mld zł, tj. 600 mln więcej niż wyniosły szacunki rządu, poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

    "Tegoroczna waloryzacja emerytur i rent jest na najwyższym poziomie w ostatnich pięciu latach. Emerytury i renty w 2018 r. wzrosną o 2,98%. Koszt waloryzacji to prawie 6 mld zł. Nie ma obaw o finansowanie. Wyższe płace to wyższe wpływy do FUS" - napisała szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska na swoim koncie na Twitterze. 

    Najniższa emerytura wzrośnie o 29,8 zł do 1029,8 zł z 1000 zł, a przeciętna emerytura z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - o ok. 67,28 zł do 2324,92 z  2257,64 zł, podał resort w komunikacie. 

    Przeciętna renta z tytułu niezdolności do pracy z FUS wzrośnie o ok. 47,84 zł ( do 1653,06 zł z 1605,22 zł), a przeciętna renta rodzinna z FUS - o ok. 57,05 zł ( do 1971,51 zł z 1914,46 zł).

    "Całkowity koszt waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych i innych świadczeń z systemu powszechnego, rolniczego i mundurowego - przy wskaźniku 102,98% - wyniesie prawie 6 mld zł. To o ok. 600 mln więcej niż szacował rząd. Koszt waloryzacji w 2018 r. jest znacząco wyższy od ubiegłorocznych wydatków" - czytamy w komunikacie. 

    Wskaźnik waloryzacji świadczeń to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

    (ISBnews)

     

  • 30.01, 09:23Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2018 r. 

    Warszawa, 30.01.2018 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę budżetową na ten rok. Poinformował o tym w Polskim Radiu szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

    Ustawa budżetowa na 2018 r. zakłada, że szacowane dochody wyniosą 355,7 mld zł, a wydatki nie będą wyższe niż 397,2 mld zł. Oznacza to, że deficyt budżetowy nie przekroczy 41,5 mld zł.

    Wzrost gospodarczy ma wynieść 3,8%, a deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) jest planowany na poziomie 2,7% PKB. Po stronie wydatków w projekcie budżetu zapewniono m.in. środki na kontynuację dotychczasowych, priorytetowych działań rządu, jak również na realizację nowych zadań.

    (ISBnews)

     

  • 15.01, 11:13Duża Ustawa Reprywatyzacyjna ustala limity wydatków z budżetu i JST 

    Warszawa, 15.01.2018 (ISBnews) - Projekt ustawy o zrekompensowaniu niektórych krzywd wyrządzonych osobom fizycznym wskutek przejęcia nieruchomości przez władze komunistyczne od 1944 r. (Duża Ustawa Reprywatyzacyjna) będzie m.in. skutkować wydatkami budżetu państwa w wysokości od 10 do 15 mld zł i ustala także limit wydatków budżetu państwa i budżetów jednostek samorządu terytorialnego na lata 2018-2027.

    "Przyjmując określony w ustawie zakres podmiotów uprawnionych do skorzystania z projektowanego prawa rekompensaty, wstępnie przypuszcza się, że wejście w życie proponowanych zmian może skutkować wydatkami budżetu państwa w wysokości od 10 do 15 miliardów zł" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

    W projekcie przewidziano rozwiązanie, zakładające, że do czasu całkowitego zaspokojenia praw do rekompensaty na podstawie proponowanych regulacji, minister właściwy do spraw finansów publicznych w rocznym planie finansowym będzie ustalał, na zasadach określonych w projektowanej ustawie, ogólną kwotę środków pieniężnych, które będą przeznaczone w budżecie państwa na zaspokajanie tych praw z Funduszu Reprywatyzacyjnego, mając na uwadze skalę roszczeń oraz możliwość ich zaspokojenia z uwzględnieniem stanu finansów publicznych, podano także.

    "W latach 2018-2027 maksymalny limit wydatków budżetu państwa będący skutkiem finansowym ustawy wynosi 7 500 000 tys. zł, z tym że w: 2018 r. – 1 000 000 tys. zł; 2019 r. – 1 500 000 tys. zł; 2020 r. – 1 000 000 tys. zł; 2021 r. – 1 000 000 tys. zł; 2022 r. – 500 000 tys. zł; 2023 r. – 500 000 tys. zł; 2024 r. – 500 000 tys. zł; 2025 r. – 500 000 tys. zł; 2026 r. – 500 000 tys. zł; 2027 r. – 500 000 tys. zł" - czytamy w projekcie.

    Z kolei maksymalny limit wydatków w latach 2018-2027 budżetów jednostek samorządu terytorialnego będący skutkiem finansowym wejścia w życie niniejszej ustawy wynosi 7 500 000 tys. zł, z tym, że w: 2018 r. – 1 000 000 tys. zł; 2019 r. – 1 500 000 tys. zł; 2020 r. – 1 000 000 tys. zł; 2021 r. –1 000 000 tys. zł; 2022 r. – 500 000 tys. zł; 2023 r. – 500 000 tys. zł; 2024 r. – 500 000 tys. zł; 2025 r. – 500 000 tys. zł; 2026 r. – 500 000 tys. zł; 2027 r. – 500 000 tys. zł, podano także. 

    Według projektu, wysokość zadośćuczynienia pieniężnego ma stanowić 20% wartości nieruchomości przejętej, zaś wartość prawa do rekompensaty w postaci obligacji skarbowych ustalana będzie z uwzględnieniem wartości nieruchomości przejętej w wysokości odpowiadającej 25% tej wartości.

    Projekt ustawy określa zasady przyznawania i wykonywania prawa do rekompensaty na rzecz osób fizycznych, których nieruchomości zostały przejęte przez władze komunistyczne od 1944 r. na rzecz państwa lub na rzecz innych osób prawnych prawa publicznego, w tym jednostek samorządu terytorialnego (w latach 1944-1950 związków samorządu terytorialnego).

    Projekt nie obejmuje nacjonalizacji gruntów rolnych na podstawie przepisów o reformie rolnej, które nie przewidywały rekompensat. Nie dotyczy to jednak nieruchomości, które zostały przejęte przez władze komunistyczne niezgodnie z prawem.

    Ustawa przewiduje szczególne rozwiązanie umożliwiające wszczynanie w ciągu 10 lat od dnia jej wejścia w życie postępowań sądowych, których celem będzie odwrócenie skutków prawnych orzeczeń wydawanych w związku z obejmowaniem nieruchomości przez osoby, którym nie powinny być one zwrócone.

    "W związku z licznymi nieprawidłowościami w postępowaniach w sprawie nieruchomości warszawskich w Urzędzie m.st. Warszawy, ustawa przewiduje obowiązek przekazania akt postępowań o wydanie decyzji reprywatyzacyjnej toczących się przed tym urzędem albo w Samorządowym Kolegium Odwoławczym, w ciągu 2 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy wojewodzie mazowieckiemu" - czytamy także. 

    Według uzasadnienia, przedmiotowa regulacja wpłynie na obszar dotyczący mienia państwowego, gdyż projektowane przepisy wykluczają możliwość zwrotu nieruchomości w naturze, a więc nieruchomości, częstokroć będące własnością Skarbu Państwa bądź jednostek samorządu terytorialnego nie zmienią właściciela.

    "Dodatkowo, projektowana regulacja zakłada przejście na Skarb Państwa oraz jednostki samorządu terytorialnego części nieruchomości opuszczonych, których właścicieli nie ustalono od 27 maja 1990 r., a co za tym idzie – mienie państwowe w tym zakresie zostanie powiększone" - podano dalej. 

    Zgodnie z projektem, na mocy tej ustawy stracą moc: dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz dekret z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy.

    Ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

     

  • 12.12, 16:36Morawiecki w expose: Będziemy nadal podnosić płacę minimalną 

    Warszawa, 12.12.2017 (ISBnews) - Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował podczas swojego expose w Sejmie, że jego rząd będzie nadal podnosić płacę minimalną i będzie kładł nacisk na tworzenie szans dla młodych ludzi.

    "Wzrost wynagrodzeń i likwidacja biedy - w tych aspektach nie będziemy spoczywać tutaj na laurach. Będziemy nadal podnosić płacę minimalną" - powiedział Morawiecki w Sejmie.

    "Pracujemy 2 tys. godzin rocznie. Produktywność pracy nie decyduje wyłącznie o sukcesie gospodarczym. Nie chcemy, by Polacy pracowali najdłużej, my chcemy, by pracowali efektywnie, za godziwą płacę. Dlatego musimy przestawić nasz polski kapitalizm na zachodnie tory, umiejętności młodych Polaków są kołem zamachowym naszej innowacyjności" - dodał premier.

    Wskazał też, że "cała nasza praca ma niewiele sensu, jeśli nie odpowiada na potrzeby młodych ludzi".

    (ISBnews)

     

  • 21.11, 14:02Rzad przyjął nowelę ustawy tzw. okołobudżetowej na 2017 r. zwiększającą wydatki 

    Warszawa, 21.11.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2017, zakładający m.in. dofinansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia czy Funduszu Reprywatyzacji, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Na podstawie znowelizowanej ustawy tzw. okołobudżetowej na 2017 r.:
    - Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł otrzymać z budżetu państwa dotację na finansowanie świadczeń gwarantowanych, w tym świadczeń wysokospecjalistycznych (udzielonych ponad kwoty zobowiązań wynikających z zawartych umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej wobec poszczególnych świadczeniodawców w danym zakresie) - do 1 mld zł.
    - Minister finansów i rozwoju będzie mógł przekazać środki z budżetu państwa (w formie dotacji celowej) do Funduszu Reprywatyzacji na realizację ustawowych zadań w obszarze gospodarki morskiej - do 200 mln zł.
    - Minister finansów i rozwoju będzie mógł przekazać środki z budżetu państwa do działu administracji państwowej „Gospodarka Morska" na realizację zadań w obszarze morskiej - do wysokości 200 mln zł.
    - Minister budownictwa i infrastruktury będzie mógł przekazać z budżetu państwa dodatkowe środki (ponad kwotę określoną w ustawie budżetowej na 2017 r.) na Fundusz Termomodernizacji i Remontów - do wysokości 180 mln zł.
    - Minister rozwoju i finansów będzie mógł przekazać środki z budżetu państwa (w  formie dotacji celowej) do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na pomoc finansową dla producentów rolnych, którzy ponieśli szkody w uprawach rolnych, lasach lub budynkach służących do prowadzenia działalności rolniczej, spowodowane wystąpieniem w sierpniu 2017 r. huraganu, deszczu nawalnego lub gradobicia - do wysokości 100 mln zł.
    - Minister finansów i rozwoju będzie mógł przeznaczyć dodatkowe środki na zakup nieruchomości dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego – do wysokości 79 mln zł" - czytamy w komunikacie.

    Wszystkie zadania zostaną sfinansowane z oszczędności w rezerwach celowych budżetu państwa, podano także.

    Znowelizowana ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po dacie ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 09.11, 16:37RPP o budżecie 2018: Założenia makroekonomiczne zbieżne z projekcją NBP 

    Warszawa, 09.11.2017 (ISBnews) - Założenia makroekonomiczne projektu ustawy budżetowej na rok 2018 dotyczące wzrostu PKB w ujęciu realnym w Polsce w przyszłym roku na 3,8%, przy średniorocznej inflacji CPI kształtującej się na poziomie 2,3% są zbieżne z wynikami projekcji listopadowej Narodowego Banku Polskiego (NBP), uważa Rada Polityki Pieniężnej (RPP).

    " W uzasadnieniu do projektu Ustawy budżetowej na rok 2018 założono, że realne tempo wzrostu PKB w Polsce wyniesie 3,8% w przyszłym roku, przy średniorocznej inflacji cen towarów i usług konsumpcyjnych na poziomie 2,3%. Powyższe prognozy są zbieżne z wynikami projekcji listopadowej NBP " - czytamy w "Opinii Rady Polityki Pieniężnej do projektu Ustawy budżetowej na rok 2018 ".

    Według opinii, podstawowym czynnikiem wzrostu gospodarczego w 2018 r. pozostanie popyt krajowy. Do wzrostu popytu w największym stopniu przyczyni się rosnące spożycie indywidualne. Wzrostowi konsumpcji prywatnej będzie sprzyjać systematyczny wzrost dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych wynikający z utrzymywania się bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz wzrostu wydatków na świadczenia społeczne. W uzasadnieniu wskazano, że wzrost PKB w przyszłym roku będzie wspierany również przez wzrost nakładów brutto na środki trwałe. Złoży się na to w dużym stopniu istotne zwiększenie inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych finansowanych częściowo rosnącymi środkami z funduszy unijnych.

    "W projekcie ustawy założono również, że w przyszłym roku przyspieszą inwestycje sektora prywatnego. Przyczynią się do tego: dobra sytuacja finansowa polskich przedsiębiorstw, wysoki stopień wykorzystania zdolności produkcyjnych oraz utrzymujący się na relatywnie niskim poziomie koszt kapitału. Perspektywy wzrostu spożycia indywidualnego, jak i inwestycji przedstawione w uzasadnieniu są zbieżne z oceną NBP" - podano także.

    Zakładany w projekcie ustawy poziom średniorocznej inflacji CPI w 2018 r. jest zgodny z oczekiwaniami NBP zawartymi w projekcji listopadowej. Za nieco wyższą niż w bieżącym roku prognozowaną dynamiką cen konsumenta przemawia założona w obu scenariuszach wyższa niż w 2017 r. presja popytowa i kosztowa w polskiej gospodarce, czytamy dalej.

    "W uzasadnieniu przyjęto, że w przyszłym roku nadal będzie rosło zatrudnienie, choć wolniej niż w bieżącym roku. Jednocześnie nadal będzie się obniżać bezrobocie, przez co wzrośnie nominalna dynamika wynagrodzeń. NBP również oczekuje, że wyżej wymienione czynniki będą oddziaływały w kierunku wyższej dynamiki wynagrodzeń oraz cen konsumpcyjnych. Jednocześnie w ocenie NBP ograniczająco na inflację będzie oddziaływała niska dynamika cen za granicą oraz stabilizacja cen surowców na rynkach światowych" - czytamy także. 

    Według NBP w uzasadnieniu wskazano, że istotnym ryzykiem dla prognozowanej dynamiki wzrostu gospodarczego jest potencjalny wpływ zmian w ustawowym wieku emerytalnym na decyzje Polaków uprawnionych do przejścia na emeryturę dotyczące dłuższego pozostania na rynku pracy.

    "NBP podziela ocenę, że wpływ obniżenia wieku emerytalnego na kształtowanie się podaży pracy w 2018 r. jest obarczony niepewnością. Gdyby znacząca część osób uprawnionych do przejścia na emeryturę opuściła rynek pracy, wówczas miałoby to negatywny wpływ na potencjał produkcyjny gospodarki. Można jednak oczekiwać, że wysoki popyt na pracę oraz przyspieszenie wzrostu wynagrodzeń będą zachęcać wiele osób w wieku emerytalnym do pozostania na rynku pracy. Jednocześnie w kierunku zwiększenia podaży pracy będzie nadal oddziaływał wzrost aktywności zawodowej wśród osób, które nie osiągnęły wieku emerytalnego. Napięcia na rynku pracy nadal łagodzić będzie znacząca liczba pracowników z zagranicy. W ocenie NBP powyższe czynniki będą wpływać także na kształtowanie się dynamiki wynagrodzeń w 2018 r. W odniesieniu do inflacji czynnikiem ryzyka jest – zdaniem NBP – możliwość innego niż założono kształtowania się cen na światowych rynkach surowców i żywności" - czytamy w dokumencie. 

    NBP szacuje, iż w 2017 r. nastąpi obniżenie deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych w relacji do PKB z 2,5% w 2016 r. do poziomu poniżej 2%. Poprawa wyniku sektora jest w części efektem pozytywnego oddziaływania cyklu gospodarczego.

    "Skala tej poprawy jest jednak na tyle znacząca, że w świetle prognoz NBP również saldo skorygowane o wpływ cyklu koniunkturalnego, tj. deficyt strukturalny finansów publicznych, ulegnie w br. poprawie" - czytamy również. 

    Według opinii RPP, w 2018 r. sektor finansów publicznych pozostanie pod korzystnym wpływem uwarunkowań makroekonomicznych, w tym bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy.

    "Utrzymujący się wysoki wzrost funduszu płac w gospodarce będzie przekładał się na większe dochody ze składek na ubezpieczenia społeczne i podatku dochodowego od osób fizycznych, a pośrednio także na wpływy z opodatkowania konsumpcji. Wzrost świadczeń społecznych w relacji do PKB w 2018 r. będzie natomiast ograniczany przez wzrost nominalnego PKB, który ma być wyraźnie wyższy niż prognozowane na przyszły rok wskaźniki waloryzacji świadczeń społecznych" - podano w dokumencie.

    Wyniki analiz NBP wskazują, że w świetle znaczącej poprawy ściągalności VAT odnotowanej w latach 2016-2017, przestrzeń do dalszego zwiększania dochodów z tego tytułu jest ograniczona.

    "Założona w projekcie Ustawy prognoza wpływów z VAT na poziomie 166 mld zł jest jednak na tyle ostrożna, że jej zrealizowanie może okazać się możliwe bez dalszej znaczącej poprawy ściągalności tego podatku. Jest to związane ze sprzyjającymi uwarunkowaniami makroekonomicznymi oraz przyjętym w uzasadnieniu do projektu ostrożnym założeniem odnośnie do przewidywanego wykonania wpływów z VAT w 2017 r." - czytamy dalej.

    Według prognoz NBP, tempo wzrostu wydatków całego sektora instytucji rządowych i samorządowych, pomniejszonych o wydatki finansowane ze środków UE, wyniesie w 2018 r. 6,1%, a zatem będzie zbliżone do tempa wzrostu nominalnego PKB. "Taki wzrost wydatków sektora będzie wypadkową relatywnie niskiego tempa wzrostu limitu wydatków budżetu państwa założonego w projekcie ustawy (3,2% względem limitu na 2017 r.) oraz silniejszego wzrostu wydatków innych jednostek sektora" - czytamy również.

    Drugim czynnikiem zwiększającym dynamikę wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2018 r. będzie niższy wiek emerytalny, obowiązujący od 1 października br. "Wyniki analiz NBP wskazują, że wzrost liczby świadczeniobiorców będący konsekwencją tej zmiany przełoży się na wzrost wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o 0,4% PKB w 2018 r. " - prognozuje RPP.

    Według opinii RPP, dynamika spożycia rządowego w 2018 r. ograniczana będzie m.in. przez utrzymanie zamrożenia płac w sferze budżetowej oraz zaplanowany niski wzrost wydatków bieżących jednostek budżetowych.

    Według prognoz NBP taki kształt polityki fiskalnej przełoży się w 2018 r. na utrzymanie deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych na poziomie bliskim prognozowanego na 2017 r.

    "Przy sprzyjającym oddziaływaniu cyklu gospodarczego na finanse publiczne oznacza to możliwość stabilizacji lub nieznacznego wzrostu deficytu strukturalnego, a zatem politykę fiskalną zbliżoną do neutralnej. Prognozy NBP nie uwzględniają przy tym dalszej poprawy ściągalności podatków, która – jeśli nastąpi – będzie oddziaływała w kierunku obniżenia deficytu strukturalnego" - czytamy w dokumencie. 

    Według opinii, czynnikiem obniżającym potrzeby pożyczkowe w 2018 r. będzie przenoszenie z OFE do FUS środków zgromadzonych przez osoby w wieku przedemerytalnym w ramach tzw. „suwaka bezpieczeństwa".

    (ISBnews)