ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 06.11, 09:05ZIPSEE: Branża elektroniczna chce obligatoryjnego split payment 

    Warszawa, 06.11.2017 (ISBnews) - Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT "Cyfrowa Polska" (ZIPSEE "Cyfrowa Polska"), zrzeszający największe firmy z branży nowoczesnych technologii w Polsce, zaapelował do Ministerstwa Finansów, by tzw. mechanizm podzielonej płatności (split payment), który ma obowiązywać od kwietnia 2018 r., był dla branży elektronicznej obowiązkowy, poinformowało ZIPSEE. Zdaniem przedsiębiorców pomoże to odzyskać równowagę na rynku oraz zaufania wobec kontrahentów.

    Jak argumentuje ZIPSEE Cyfrowa Polska, branża elektroniczna pomimo podejmowanych przez rząd działań zmierzających do uszczelnienia systemu podatkowego w Polsce - np. wprowadzenie odwróconego VAT-u m.in. na smartfony czy tablety - nadal jest wrażliwa na oszustwa podatkowe. Powód: oszuści podatkowi szybko przerzucają się na inne kategorie produktów, które odwróconym obciążeniem objęte nie są. Zdaniem przedsiębiorców, skutecznym krokiem do rozwiązania oszustw podatkowych będzie wprowadzenie proponowanego przez Ministerstwa Finansów mechanizmu split payment - pod warunkiem jednak, że dla branży elektronicznej będzie on obowiązkowy.

    "Uważamy, że wprowadzenie obligatoryjności stosowania tego rozwiązania pozytywnie wpłynie na obrót w naszej branży. Oceniamy, że mechanizm pomoże odzyskać równowagę na tym rynku, wprowadzi pewność prowadzenia transakcji i przyczyni się do odzyskania zaufania w stosunku do wiarygodności i uczciwości kontrahentów, zwłaszcza tych nowych. Mechanizm wykluczy bowiem jakiekolwiek możliwości nadużyć i wyłudzeń podatku VAT" - czytamy w liście skierowanym do wiceministra finansów Pawła Gruzy.

    Choć wprowadzenie split payment ma w Polsce, zdaniem ZIPSEE "Cyfrowa Polska", charakter rewolucyjny i wiąże się z poniesieniem pewnych kosztów po stronie przedsiębiorców, to branża elektroniczna jest gotowa go ponieść. "W tej chwili najważniejsze dla nas jest to, aby docelowo pozbyć się z rynku nieuczciwe działające podmioty" - zapewniają przedsiębiorcy. Zauważają, że wprowadzenie obligatoryjnego zastosowania mechanizmu podzielonej płatności zależy nie tylko od decyzji polskiego rządu, ale wymaga również akceptacji Komisji Europejskiej.

    "Dlatego apelujemy do pana ministra o jak najszybsze skierowanie wniosku do Brukseli w tej sprawie. Liczymy, że taką zgodę na obligatoryjne zastosowanie split paymentu w rozliczeniach w transakcjach w branży elektronicznej w Polsce umda się uzyskać jeszcze przed uchwaleniem projektu ustawy w parlamencie" - podsumowali.

    W opinii ZIPSEE "Cyfrowa Polska", pozwoliłoby to na wprowadzenie odpowiednich zapisów jeszcze na etapie prac parlamentarnych i tym samym wejście ich w życie od 1 kwietnia 2018 r.

    Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT "Cyfrowa Polska" to branżowa organizacja pracodawców o charakterze non-profit, zrzeszająca największe firm z branży RTV i IT – producentów, dystrybutorów i importerów działających na polskim rynku.

    (ISBnews)

  • 31.10, 17:51MZ: Wchodzi w życie rozporządzenie o podwyżkach dla lekarzy rezydentów 

    Warszawa, 31.10.2017 (ISBnews) - Minister zdrowia Konstantyn Radziwiłł podpisał rozporządzenie, które reguluje wysokość miesięcznego wynagrodzenia lekarzy rezydentów, podał resort. Rozporządzenie weszło w życie 31 października 2017 r. z mocą obowiązującą od 1 lipca 2017 r.

    "Dla lekarzy, którzy są obecnie w trakcie specjalizacji w ramach rezydentury, stawki kształtują się następująco:
    - dziedzina zwykła do 2 lat odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - 3 570 zł (podwyżka 400 zł), dziedzina zwykła po 2 latach odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - 3 891 zł (podwyżka 433 zł),
    - dziedzina priorytetowa (15 dziedzin) do 2 lat odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - 4 070 zł (podwyżka 468 zł),
    - dziedzina priorytetowa (15 dziedzin) po 2 latach odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - 4 391 zł (podwyżka 501 zł)" - czytamy w komunikacie.

    Resort dodał, że zostało zachowane zróżnicowanie wysokości zasadniczego wynagrodzenia ze względu na rok i  rodzaj dziedziny medycyny, w której odbywana jest specjalizacja.

    Wysokość zasadniczego wynagrodzenia miesięcznego lekarza i lekarza dentysty odbywającego daną specjalizację w ramach rezydentury zakwalifikowanego do odbywania specjalizacji w tym trybie w drugim postępowaniu kwalifikacyjnym w 2017 r. i w kolejnych postępowaniach kwalifikacyjnych, podano także.

    "Dla lekarzy, którzy  dopiero przystąpią do odbywania specjalizacji w ramach rezydentury, stawki kształtują się następująco:
    - dziedzina zwykła do 2 lat odbywania specjalizacji w trybie rezydentur - 3 570 zł (podwyżka 400 zł),
    - dziedzina zwykła po 2 latach odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - w latach 2017-2018 nie będzie jeszcze takich osób, a w 2019 roku – 4097 zł,
    - dziedzina priorytetowa (20 dziedzin) do 2 lat odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - 4 770 zł (podwyżka od 1 168 zł w dotychczasowych 15 dziedzinach uznanych za priorytetowe oraz 1 600 zł w dodanych 5 dziedzinach medycyny: choroby wewnętrzne, chirurgia ogólna, psychiatria, kardiologia dziecięca, ortodoncja),
    - dziedzina priorytetowa (20 dziedzin) po 2 latach odbywania specjalizacji w trybie rezydentury - w latach 2017-2018 nie będzie jeszcze takich osób, w 2019 roku - 5297 zł" - podano także.

    (ISBnews)

  • 30.10, 14:41KIG za zapewnieniem 2 wolnych niedziel miesięcznie wszystkim branżom 

    Warszawa, 30.10.2017 (ISBnews) - Krajowa Izba Gospodarcza (KIG) apeluje, aby w toku dalszych prac nad przepisami dotyczącymi handlu w niedziele, wprowadzone zostały rozwiązania korzystne dla pracowników wszystkich branż: aby wszyscy korzystali z dwóch wolnych niedziel w miesiącu oraz z ustawowo zagwarantowanych wyższych wynagrodzeń za pracę w niedziele, np. o 50%, poinformował prezes KIG Andrzej Arendarski.

    "Jednym z takich rozwiązań, zaproponowanych już wcześniej w trakcie dyskusji nad projektem, jest zagwarantowanie pracownikom wszystkich branż dwóch niedziel wolnych w miesiącu. To rozwiązanie zadowalałoby zarówno pracowników, jak i pracodawców, a także klientów, z których wielu ceni sobie możliwość robienia zakupów w niedzielę" - powiedział Arendarski w związku z przyjęciem przez Sejmową Komisję Polityki Społecznej i Rodziny projektu ustawy ograniczającej handel w niedziele.

    "Dodatkowo można zaproponować np. ustawowe zagwarantowanie wyższych wynagrodzeń za pracę w niedziele, np. o 50 proc. Tego typu regulację z pewnością z zadowoleniem przyjmą wszystkie grupy zawodowe. Spowoduje ona też, iż wiele osób, chcąc zwiększyć swoje dochody, z własnej woli będzie chciało pracować w tym okresie" - dodał szef KIG, cytowany w komunikacie Izby.

    KIG wskazała, że sondaże pokazują (np. Kantar TNS na zlecenie Polskiej Rady Centrów Handlowych), iż Polacy są zwolennikami właśnie takiego rozwiązania. 76% ankietowanych popiera zagwarantowanie pracownikom dwóch wolnych niedziel w miesiącu, bez konieczności wprowadzania ograniczeń w handlu. Przeciwko opowiada się 24% respondentów.

    Zgodnie z projektem ustawy handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia. W projekcie ustawy poszerzono katalog placówek wyłączonych z zakazu handlu. Lista wyłączeń jest bardzo długa, dotyczy m.in.: punktów zajmujących się sprzedażą pamiątek, gastronomii, sklepów na dworcach, lotniskach czy stacjach benzynowych, placówek przy ośrodkach turystycznych, wypoczynkowych i hotelowych. Oznacza to, że pracownicy tych punktów będą pracować na takich samych zasadach, jak te aktualnie obowiązujące. Krajowa Izba Gospodarcza krytycznie odnosi się do sposobu prac nad rozwiązaniami wprowadzającymi zakaz handlu w niedziele.

    "Zamiast kompleksowo rozwiązać problem prostymi przepisami, powiększa się listę wyłączeń. Tak skonstruowana ustawa spowoduje, że ciągle trzeba będzie ją nowelizować, bo np. za kilka miesięcy komuś się przypomni, że w trakcie prac pominięto jakąś grupę zawodową. Poza tym zaproponowany kształt ustawy ewidentnie przedkłada interesy określonych grup zawodowych, pomijając inne. To niesprawiedliwe" - uważa prezes KIG.

    Eksperci KIG zwrócili również uwagę, że stopień skomplikowania ustawy, a zwłaszcza tak długa lista punktów sprzedaży wyłączonych ze stosowania przepisów, budzi wątpliwości co do zgodności nowych przepisów z prawodawstwem unijnym. Na 360 tys. placówek handlowych działających w Polsce, procedowanymi regulacjami objętych zostałoby tylko 38 tys. podmiotów, czyli niewiele ponad 10 proc. Krajowa Izba Gospodarcza przypomina, że Komisja Europejska zarzuciła już Polsce faworyzowanie pewnych grup przy pracach nad podatkiem obrotowym i po interwencji KE, przepisy te zostały zawieszone.

    Według Izby, wprowadzenie w życie zakazu handlu może negatywnie odbić się na polskiej gospodarce.

    Jak wynika z badań opublikowanych pod koniec ubiegłego roku przez firmę doradczą PwC wprowadzenie zakazu handlu we wszystkie niedziele spowoduje zwolnienie 36 tys. osób i spadek obrotów sieci handlowych o niemal 10 mld zł. Skarb Państwa w sumie może stracić nawet 1,8 mld zł, przypomniano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 13:59Rząd zaskarżył konkluzje BAT w Trybunale Sprawiedliwości UE 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Rząd Rzeczypospolitej Polskiej zdecydował się wnieść do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę o stwierdzenie nieważności decyzji o konkluzjach BAT w trybie art. 263 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, podało Ministerstwo Środowiska.

    "Po przeanalizowaniu zarówno treści tej decyzji, jak i postępowania przeprowadzonego w celu jej przyjęcia, a także mając na względzie istotne zastrzeżenia, uwagi i propozycje, które były zgłaszane przez Ministerstwo Środowiska w pismach skierowanych do Dyrekcji Generalnej ds. Środowiska Komisji UE, jak również przez członków delegacji reprezentującej Polskę i polski sektor energetyczny w toku prac nad jej kształtem - polski rząd zdecydował się wnieść do TSUE skargę o stwierdzenie nieważności decyzji o konkluzjach BAT" - czytamy w komunikacie.

    Polski rząd zarzuca decyzji o konkluzjach BAT ustalenie zbyt surowych i nieadekwatnych poziomów emisji powiązanych z najlepszymi dostępnymi technikami. Ministerstwo Środowiska uważa, że poziomy te zostały ustalone w oparciu o błędne lub niereprezentatywne dane.

    "Druga grupa zarzutów odnosi się do całej decyzji. Ministerstwo Środowiska uważa, że po pierwsze został zastosowany niewłaściwy tryb głosowania nad przyjęciem konkluzji BAT. Polska złożyła w terminie (tj. przed 31 marca 2017 r.) wniosek o głosowanie w systemie nicejskim nad opinią dotyczącą konkluzji BAT, nie został on jednak uwzględniony. Głosowanie, które odbyło się 28 kwietnia 2017 r., przeprowadzono w systemie lizbońskim" - czytamy dalej.

    Dodatkowo Komisja Europejska wprowadziła istotne poprawki do projektu konkluzji BAT w dniu głosowania, tj. 28 kwietnia br., bez wcześniejszego przeprowadzenia debaty nad tymi zmianami, wskazano.

    "W opinii Ministerstwa Środowiska dostosowanie polskich przedsiębiorstw, w krótkim okresie (4 lata), do restrykcyjnych wymogów konkluzji BAT będzie wymagało bardzo wysokich nakładów finansowych" - podsumowano.

    17 sierpnia 2017 r. została opublikowana decyzja wykonawcza Komisji Europejskiej ustanawiająca konkluzje dotyczące najlepszych dostępnych technik (BAT) w odniesieniu do dużych obiektów energetycznego spalania zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE. Konkluzje BAT określają normy zanieczyszczenia powietrza dla zakładów energetycznych. Wprowadzają one m.in. bardziej restrykcyjne wymogi dla takich zanieczyszczeń, jak: SO2 (dwutlenek siarki), NOx (tlenki azotu) oraz pyłu niż przewiduje to dyrektywa o emisjach przemysłowych (dyrektywa IED). Konkluzje BAT dopuszczalnymi poziomami emisji obejmują także dodatkowe substancje, takie jak Hg (rtęć), HCl (chlorowodór), HF (fluorowodór) i NH3 (amoniak).

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 13:43Sejm skierował projekt noweli budżetu na 2017 r. do dalszych prac 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Sejm zdecydował o przesłaniu projektów zmian w budżecie i ustawie okołobudżetowej na 2017 r. do prac w Komisji Finansów Publicznych i właściwych komisji po pierwszym czytaniu w Izbie Niższej.

    "Proponowane nowelizacje nie są związane, jak bywało w przeszłości, z niedoborami w budżecie państwa. Zmieniana jest struktura wydatków budżetu państwa, dzięki oszczędnościom budżetowym, m.in. mniejszym dotacjom z budżetu państwa na FUS w związku z bardzo dobrą sytuacją na rynku pracy" - czytamy na profilu Kancelarii Sejmu na Twitterze.

    W tym tygodniu Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2017, który pozwoli m.in. na wypłaty rekompensat za utracone deputaty węglowe dla emerytów-górników.

    Centrum Informacyjne Rządu (CIR) podkreślało, że lepszy wynik budżetu będzie możliwy m.in. dzięki dobrej sytuacji na rynku pracy, przekładającej się na wzrost przychodów ze składek na ubezpieczenia społeczne, a tym samym powodującej mniejsze zapotrzebowanie na dotację z budżetu państwa dla FUS. Zmniejszenie wydatków będzie także możliwe w wyniku niższego wykonania budżetu Unii Europejskiej w 2016 r. i związaną z tym redukcją składek wszystkich państw członkowskich (w tym Polski) należnych za 2017 r.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 13:25Morawiecki: Poparłbym 4 niedziele wolne od handlu, ale ważny jest kompromis 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Ustanowienie nawet 4 niedziel wolnych od handlu byłoby akceptowalne, ale ponieważ w kompromisowym rozwiązaniu poprzestano na 2 niedzielach wolnych, należy uszanować tę decyzję, uważa wicepremier Mateusz Morawiecki.

    "Ja już wcześniej mówiłem, że dla mnie 4 niedziele wolne również byłyby akceptowalne. Kompromis to kompromis. Dla mnie 4 niedziele byłyby akceptowalne, ja tylko bardzo gorąco apeluje do związkowców, proszę ich o to, żeby docenili problem braku pracowników w bardzo wielu zawodach" - powiedział Morawiecki dziennikarzom.

    Dodał, że absolutnie rozumie postulat 4 niedziel wolnych, ale uważa, że można się porozumieć. "Jeśli chodzi o mnie, to można rozszerzyć ustawę na 4 niedziele, aczkolwiek kompromis to kompromis" - podsumował wicepremier.

    Jak wynika z projektu przedstawionego po posiedzeniach sejmowej podkomisji stałej, proponowany w obywatelskim projekcie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele zakaz nie będzie obowiązywał w kolejne dwie niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia, niedzielę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy oraz w drugą i czwartą niedzielę każdego miesiąca kalendarzowego.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 12:49Morawiecki: Projekt znoszący limit w składkach ZUS buduje system solidarnościowy 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Przygotowany przez resort rodziny i pracy projekt ustawy dotyczący zniesienia górnego limitu składek na ZUS to projekt solidarnościowy i nie ma nic wspólnego z potrzebami budżetowymi, wynika z wypowiedzi wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

    "To nie ma związku z budżetem. Jest to propozycja ministerstwa rodziny i pracy, która - jak rozumiem - jest propozycją budującą system solidarnościowy, bo dzisiaj na głowie stoi piramida dochodowa. Dlaczego ten, kto zarabia miesięcznie 20 czy 30 tys. zł miesięcznie ma mieć procentowo niższy podatek od tego, kto zarabia 10 tys. zł" - powiedział Morawiecki dziennikarzom, odpowiadając na pytanie, dlaczego budżet potrzebuje ponad 5 mld zł dodatkowych dochodów, jak wynika z projektu ustawy resortu rodziny.

    Dodał, że nie będzie spekulował, co zrobią z tym projektem posłowie, "ale indywidualne interesy powinny odejść na bok".

    W tym tygodniu media podały, że Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy, w którym proponuje zniesienie górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, począwszy od 2018 r. Jak informował Forsal.pl, w projektowanej regulacji mniejsze będą przelewy na ubezpieczenie zdrowotne oraz dochody z podatków CIT i PIT. W sumie jednak sektor finansów publicznych będzie na plusie w wysokości 5,24 mld zł tylko w 2018 r.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 12:33Morawiecki: MF pracuje nad obniżką akcyzy dla małych browarów 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów pracuje nad obniżeniem akcyzy dla małych browarów w Polsce, wynika z wypowiedzi wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

    "Państwa takie, jak Czechy i Niemcy bardzo sprawnie wspierają swój własny sektor browarniczy. My nie potrafimy regulacyjnie wniknąć w tę branżę, żeby wspierać wzrost polskich małych browarów. Tymczasem one same rosły bez tego wsparcia. Dlatego chcemy zrobić tak, żeby do 200 tys. hektolitrów rocznej produkcji akcyza była względnie obniżona w porównaniu do obecnego stanu" - powiedział Morawiecki dziennikarzom.

    Na początku października Morawiecki mówił, że Ministerstwo Finansów proponuje zerową stawkę, czyli w zasadzie rezygnację z akcyzy na cydr i dodatkowo zwolnienie z obowiązku banderolowania. Wicepremier liczył, że rozwiązanie to będzie dodatkowym impulsem dla rozwoju produkcji tego trunku.

    Resort rozwoju wskazywał wówczas, że podobne rozwiązania dotyczące cydru już teraz obowiązują w wielu krajach UE (Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Hiszpania, Luksemburg, Portugalia, Rumunia, Słowenia i Włochy). Chociaż w księgowym rozrachunku oznacza to mniejsze wpływy budżetowe z tytułu akcyzy rzędu 11-20 mln zł rocznie, to jednocześnie powoduje obniżenie cen detalicznych o ok. 10%, a przez to ułatwienie nie tylko dla konsumentów, ale też, poprzez obniżenie kosztów, dla rozwoju przedsiębiorczości.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 11:37Sejm uchwalił kompleksowe zmiany w podatkach, m.in. uszczelniające pobór CIT 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Sejm uchwalił kompleksowe zmiany w ustawach podatkowych, m.in. uszczelniające system poboru podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Obecnie ustawa trafi do Senatu.

    Posłowie zdecydowali o przyjęciu rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

    "Projekt dotyczy uszczelnienia systemu podatkowego od osób prawnych, tak aby zapewnić powiązanie wysokości płaconego podatku przez duże przedsiębiorstwa, w szczególności przedsiębiorstwa międzynarodowe, z faktycznym miejscem uzyskiwania przez nie dochodu" - czytamy na profilu Kancelarii Sejmu na Twitterze.

    Ustawa podnosi także kwotę wolną od podatku PIT dla najmniej zarabiających - do 8 tys. z 6,6 tys. zł. Podniesiono także o 100% limit 50-proc. kosztów uzyskania przychodu dla twórców - do 85 528 zł.

    Za przyjęciem ustawy głosowało 240, przeciw było 189, a 10 wstrzymało się od głosu.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 11:23Sejm przyjął ustawę o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Sejm przyjął ustawę o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, która zapewni wszystkim szkołom w Polsce bezpłatny dostęp do szybkiego internetu.

    Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 430 posłów, 2 wstrzymało się od głosu.

    "Dzięki OSE na terenach dotychczas wykluczonych cyfrowo, przy wsparciu państwa, powstanie najnowocześniejsza infrastruktura z szerokopasmowym internetem. Już w 2018 r. rozpocznie się wyrównywanie szans dzieci ze szkół w najmniejszych miejscowościach, które będą mogły korzystać z internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s na tych samych zasadach, co ich rówieśnicy z dużych miast" - czytamy na profilu Kancelarii Sejmu na Twitterze.

    Ministerstwo Cyfryzacji wraz z Ministerstwem Edukacji Narodowej i we współpracy z Urzędem Komunikacji Elektronicznej przeprowadziły w 2016 r. analizę stanu dostępu do internetu w jednostkach oświatowych. Wynika z niej, że jedynie ok. 23% tych jednostek znajduje się w zasięgu sieci o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. Jednocześnie ustalono, że ponad 40% jednostek oświatowych korzysta z usług dostępu do Internetu o przepustowościach nieprzekraczających 10 Mb/s, jak podano w ocenie skutków regulacji (OSR).

    Zakłada się, że OSE zostanie utworzone w latach 2018-2020.

    Zgodnie z założeniami, ustawa dotycząca Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej powinna regulować m.in. status OSE i status operatora OSE, obowiązki operatora OSE, obowiązki przedsiębiorców telekomunikacyjnych i JST w stosunku do operatora OSE; zakres oraz dostęp do zasobów edukacyjnych; zapewnienie finansowania sieci OSE.

    (ISBnews)

     

  • 27.10, 10:00Sejm skierował projekt ustawy dot. rynku mocy do dalszych prac 

    Warszawa, 27.10.2017 (ISBnews) - Sejm odrzucił w bloku głosowań wniosek o odrzucenie w I czytaniu projektu ustawy o rynku mocy. Oznacza to, że ustawa będzie dalej procedowana w parlamencie.

    Za wnioskiem opowiedziało się 163 posłów, 354 było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu.

    "Rządowy projekt ustawy o rynku mocy ma na celu wprowadzanie w Polsce dwutowarowego rynku energii elektrycznej. Towarami będą i energia, i gotowość do jej dostarczania. Moce wymagane do pokrycia szczytowego zapotrzebowania odbiorców, powiększonego o wymaganą nadwyżkę mocy w systemie elektroenergetycznym, mają być kontraktowane w aukcjach, w których dostawcy mocy oferowaliby operatorowi systemu przesyłowego tzw. obowiązek mocowy na okres dostaw" - czytamy w sprawozdaniu Sejmu z I czytania projektu.

    Pierwsze czytanie projektu ustawy o rynku mocy miało się odbyć w Sejmie w połowie września, jednak resort energii podał, że rozpoczęcie parlamentarnych prac zostało przesunięte ze względu na potrzebę dodatkowych uzgodnień z Komisją Europejską.

    W uzasadnieniu do projektu ustawy podkreślono, że w Polsce może w przeciągu dwóch dekad wystąpić znaczący niedobór mocy wytwórczych, wynikający z jednej strony z przewidywanego wzrostu zapotrzebowania szczytowego na moc i energię elektryczną, z drugiej - znacznego zakresu planowanych wycofań jednostek wytwórczych z eksploatacji.

    (ISBnews)

     

  • 25.10, 14:34Cichoń z PO za zwiększeniem dochodów z dywidend w budżecie na 2018 r. 

    Warszawa, 25.10.2017 (ISBnews) - Poziom dochodów budżetowych z dywidend założony w projekcie budżetu na 2018 r. na poziomie 2,25 mld zł powinien być wyższy, biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą kraju, uważa poseł Platformy Obywatelskiej (PO) Janusz Cichoń.

    "Gospodarka się rozwija, a dochody z dywidend są coraz niższe. Nie znajdujemy uzasadnienia jeśli chodzi o wpływy z dywidend i mamy obawy o transfery zysków" - powiedział Cichoń podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

    Poseł Jarosław Urbaniak z PO zwrócił uwagę, że w spółkach Skarbu Państwa trwa rotacja stanowisk w zarządach oraz wypłacanie wysokich odpraw, co pośrednio wpływa na wyniki tych spółek i późniejsze wartości wypłacane w formie dywidendy.

    Poseł Janusz Szewczak z Prawa i Sprawiedliwości (PiS) podkreślił, że "obecnie nie ma takiego drenowania spółek Skarbu Państwa, jakie było notowane wcześniej".

    Z kolei wiceminister finansów Leszek Skiba wskazał, że nie ma obowiązku wypłaty dywidendy przez spółki Skarbu Państwa.

    "Spółki mają wyższe zyski, co częściowo przekłada się na inwestycje, choć nie wszędzie. Resort nie oczekuje wysokich dywidend, więc w związku z tym środki te są zdeponowane na lokatach lub przeznaczane na inwestycje" - powiedział Skiba podczas posiedzenia komisji.

    We wrześniu wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych, że rząd chce pozyskiwać w ramach dywidend od spółek z udziałem Skarbu Państwa 2-2,5 mld zł rocznie, natomiast nie przewiduje dalszych wpływów z prywatyzacji.

    W projekcie przyszłorocznego budżetu rząd zapisał, że dochody z dywidend i wypłat z zysku mają wynieść 1,77 mld zł w 2017 r. i 2,25 mld zł w 2018 r. (wobec 2,81 mld zł w 2016 r.).

    (ISBnews)

     

  • 24.10, 20:05Morawiecki: Rząd zajmie się 'Konstytucją dla Biznesu' w ciągu 2-3 tygodni 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - "Konstytucja dla Biznesu" trafi pod obrady Rady Ministrów w ciągu 2-3 tygodni, zapowiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.

    "Myślę, że w ciągu 2-3 tygodni Konstytucja dla biznesu trafi pod obrady Rady Ministrów. I to będzie krok milowy na drodze do uchwalenia tego prawa. Częścią prawa dla przedsiębiorców jest też działalność nierejestrowa, jest też tzw. rozbiegówka ZUS - i tutaj jesteśmy w bardzo dużym porozumieniu z panią minister [Elżbietą] Rafalską" - powiedział Morawiecki w wywiadzie dla Polsat News.

    Podkreślił, że będzie to największa zmiana prawa gospodarczego od dwudziestu kilku lat, stąd ważne jest, aby była ona "bardzo głęboko konsultowana".

    Prezentując "Konstytucję dla Biznesu" w listopadzie ub.r. Morawiecki zapowiadał, że będzie ona przewidywała likwidację numeru identyfikacyjnego REGON oraz liczne uproszczenia podatkowe. Ma też zakładać także m.in. że działalność na najmniejszą skalę będzie mogła być prowadzona bez konieczności rejestracji, a nowe firmy przez 6 miesięcy miałyby nie opłacać składek na ubezpieczenie społeczne.

    (ISBnews)

     

  • 24.10, 17:20KNF chce podwyższenia wartości nom. obligacji podporządkowanej do 400 tys. zł 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) rekomenduje, aby wartość nominalna pojedynczej emitowanej obligacji podporządkowanej we wszystkich kolejnych emisjach banków wynosiła co najmniej 400 tys. zł, podał regulator. 

    "Biorąc pod uwagę znaczący wzrost wartości i liczby ofert tych obligacji przeprowadzanych przez banki, co może skutkować istotnym wzrostem zaangażowania inwestorów indywidualnych w ten instrument, KNF rekomenduje, aby wartość nominalna pojedynczej emitowanej obligacji podporządkowanej we wszystkich kolejnych emisjach banków wynosiła co najmniej 400 000 zł" - czytamy w komunikacie.

    Komisja poinformowała jednocześnie, że będzie prowadzić dalsze prace, które mogą przyczynić się do podjęcia w przyszłości innych działań ograniczających oferowanie takich instrumentów do inwestorów indywidualnych.

    Według KNF, pośrednicy oferujący inwestorom indywidualnym instrumenty finansowe, w tym także obligacje podporządkowane, powinni uwzględniać ich indywidualną sytuację, w tym wiedzę i doświadczenie na rynku finansowym, a także poziom akceptacji ryzyka. Klienci banków, którzy nie mają doświadczenia na rynku kapitałowym i dysponują niewielkimi zasobami pieniężnymi mogą nie oceniać właściwie ryzyka inwestycyjnego związanego z tą inwestycją.

    "Obligacje podporządkowane, ze względu na towarzyszące im ryzyko związane z możliwością ich wykorzystania w procesie restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banku, nie są zatem produktem odpowiednim dla inwestora indywidualnego dysponującego niewielkimi zasobami pieniężnymi, który nie może dywersyfikować ryzyka inwestycyjnego. Mając to na względzie, w opinii KNF zasadne jest ograniczanie zaangażowania inwestorów indywidualnych w ten instrument zarówno w obrocie pierwotnym jak i wtórnym" - czytamy także.

    KNF wyjaśniła, że w odróżnieniu od lokat do wysokości równowartości kwoty 100 000 euro, obligacje oferowane przez banki nie są objęte przepisami o ochronie depozytów.

    "Dodatkowo, zgodnie z ustawą o BFG uwzględniającą w polskim porządku prawnym Dyrektywę BRR, w określonych przypadkach możliwe jest przeprowadzenie przymusowej restrukturyzacji banków oraz przeprowadzenie procedur umorzenia lub konwersji instrumentów kapitałowych oraz zobowiązań, w tym obligacji podporządkowanych. W takim przypadku może dojść do czasowego ograniczenia spłaty zobowiązań wynikających z obligacji, ich konwersji na akcje, a nawet umorzenia" - czytamy dalej. 

    (ISBnews)

  • 24.10, 17:05Rząd przyjął nowelę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Projekt dostosowuje polskie prawo do przepisów Unii Europejskiej dotyczących jakości benzyny i olejów napędowych oraz promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych.

    "Przewidziano m.in.:
    -  optymalizację kosztów Narodowego Celu Wskaźnikowego (tj. minimalnego udziału biokomponentów i innych paliw odnawialnych w ogólnej ilości paliw ciekłych i biopaliw ciekłych zużywanych w ciągu roku w transporcie), przez zapewnienie, że nie wzrosną obciążenia związane z realizacją NCW w latach 2018-2019 dla podmiotów realizujących NCW (z przeprowadzonych analiz wynika, że dzięki planowanemu wzrostowi zapotrzebowania na paliwa transportowe w kraju możliwe jest nawet obniżanie poziomu tego obowiązku);
    - zachowanie dotychczasowego poziomu krajowej produkcji biokomponentów wykorzystywanych do realizacji NCW (w najbliższych latach będzie to gwarantowało stabilne zapotrzebowanie na surowce rolne wykorzystywane do produkcji biokomponentów, pozytywnie wpływając na sytuację ekonomiczną ich producentów)" - czytamy w komunikacie.

    Do realizacji tych celów zaproponowano m.in.: potwierdzenie następujących wysokości NCW:

    - 7,1% - na 2017 r.;
    - 7,5% - na 2018 r.;
    - 8% - na 2019 r.;
    - 8,5% - na 2020 r.

    a także określenie wartości współczynników redukcyjnych:
    - 0,86 w 2018 r.
    - 0,82 w 2019 r.

    Projekt przewiduje również wprowadzenie opłaty zastępczej - instrumentu, zgodnie z którym w latach 2018-2019 realizacja NCW przez podmiot na poziomie min. 85% poziomu realizowanego w danym roku kalendarzowym, umożliwia mu wywiązanie się z  części tego obowiązku przez uiszczenie opłaty zastępczej, a także określenie limitów dla biokomponentów wytworzonych z surowców uprawniających do podwójnego naliczania biokomponentów do NCW do 2019 r.:
    - 0,3% w 2018 r.
    - 0,5% w 2019 r.

    Zaproponowano także doprecyzowanie kwestii związanych z wysokością kar wymierzanych przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za brak realizacji NCW, co pozwoli na ich efektywniejsze i bardziej skuteczne wymierzanie.

    Nowe prawo miałoby wejść w życie 1 stycznia 2018 r., z wyjątkiem przepisów umożliwiających wykorzystanie produktów współuwodornienia do realizacji NCW, które zaczną obowiązywać 1 stycznia 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 24.10, 16:51Rząd przyjął nowelę budżetu 2017 uwzględniającą m.in. rekomensaty za deputaty 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2017, który pozwoli m.in. na wypłaty rekompensat za utracone deputaty węglowe dla emerytów-górników, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). 

    "Z danych sprawozdawczych i szacunkowych o wydatkach budżetu państwa wynika, że wydatki te będą istotnie niższe od zakładanych w ustawie budżetowej na 2017 r." - czytamy w komunikacie.

    Według CIR, lepszy wynik budżetu będzie możliwy m.in. dzięki dobrej sytuacji na rynku pracy, przekładającej się na wzrost przychodów ze składek na ubezpieczenia społeczne, a tym samym powodującej mniejsze zapotrzebowanie na dotację z budżetu państwa dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zmniejszenie wydatków będzie także możliwe w wyniku niższego wykonania budżetu Unii Europejskiej w 2016 r. i związaną z tym redukcją składek wszystkich państw członkowskich (w tym Polski) należnych za 2017 r.

    "W rezultacie możliwe będzie zwiększenie limitu wydatków w innych częściach budżetowych o prawie 9,4 mld zł. Zaoszczędzone środki zostaną wykorzystane m.in. na wypłaty rekompensat za utracone deputaty węglowe dla emerytów-górników. Jeszcze w tym roku pieniądze otrzyma ok. 235 tys. osób" - czytamy dalej.

    Środki zostaną także przeznaczone m.in. na dokapitalizowanie Polskiego Funduszu Rozwoju, Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, zrekompensowanie Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji ubytku wpływów abonamentowych z tytułu zwolnień z opłat abonamentowych za lata 2010-2017 oraz opłacenie zwiększonych składek do organizacji międzynarodowych, podano także.

    "W projektowanej nowelizacji przewidziano również zwiększenie środków na realizację ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz na sfinansowanie wyposażenia gabinetów profilaktyki zdrowotnej w związku z ustawą o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności świadczeń opieki zdrowotnej" - czytamy dalej.

    Zaproponowane rozwiązania nie zmieniają podstawowych wielkości budżetu wynikających z ustawy budżetowej na 2017 r. z 16 grudnia 2016 r.:
    - dochody - ok. 325,4 mld zł,
    - wydatki - ok. 384,7 mld zł,
    - deficyt - ok. 59,3 mld zł, podało CIR.

    Znowelizowana ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 24.10, 16:47Rząd przyjął projekt ustawy dot. dojścia wydatków na służbę zdrowia do 6% PKB 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, przedłożony przez ministra zdrowia. Przewiduje on, że od 1 stycznia 2018 r. środki na ochronę zdrowia będą rosły stopniowo, osiągając w 2025 r. poziom 6% PKB, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "W Polsce obywatele mają poważny problem z dostępem do świadczeń zdrowotnych, który od wielu lat spowodowany jest niskimi wydatkami publicznymi na ochronę zdrowia" - czytamy w komunikacie.

    Z cytowanego przez CIR raportu OECD z 2016 r. wynika, że w Polsce czas oczekiwania na świadczenia medyczne w 2015 r. był rekordowo długi - np. na operacje zaćmy trzeba było czekać 400 dni (w Holandii - 40 dni, w Hiszpanii i Finlandii - ok. 100 dni), na wymianę stawu biodrowego ponad 365 dni (w Holandii - 40 dni, na Węgrzech i w Hiszpanii - ok. 150 dni), z kolei na wymianę stawu kolanowego pacjenci w naszym kraju oczekiwali ponad 400 dni (w Holandii - 30 dni, w Portugalii - 200 dni).

    "Dlatego założono, że dodatkowe środki w pierwszej kolejności będą przeznaczane na finansowanie tych świadczeń opieki zdrowotnej, na które czas oczekiwania jest szczególnie długi. Inne zakresy świadczeń, na które dodatkowe środki zostaną skierowane - to przede wszystkim te, które wynikają z analizy zmieniającej się sytuacji zdrowotnej społeczeństwa określonej w mapach potrzeb zdrowotnych, a także te związane z zapewnieniem szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom w ciąży, osobom niepełnosprawnym i w podeszłym wieku" - czytamy dalej.

    Projekt zakłada zwiększenie nakładów na zdrowie od 2018 r. CIR wskazuje, że jest to konieczne, ponieważ z raportu OECD z 2016 r. wynika, że kraje rozwinięte przeznaczają na ochronę zdrowia średnio 6,7% PKB, natomiast w Polsce w 2015 r. było to 4,5% PKB. Z takim wskaźnikiem zajmowaliśmy jedno z ostatnich miejsc. Mniej pieniędzy publicznych niż Polska, wśród państw OECD, na ochronę zdrowia przeznaczały tylko takie państwa jak: Litwa (4,4% PKB) Korea Południowa i Turcja (4% PKB), Łotwa (3,4% PKB) oraz Meksyk (3% PKB), podano w materiale.

    "Zgodnie z projektem, w latach 2018-2024 na finansowanie ochrony zdrowia będą przeznaczane środki finansowe w wysokości nie niższej niż:

    ·         4,67% PKB w 2018 r.;

    ·         4,86% PKB w 2019 r.;

    ·         5,03% PKB w 2020 r.;

    ·         5,22% PKB w 2021 r.;

    ·         5,41% PKB w 2022 r..

    ·         5,6% PKB w 2023 r.;

    ·         5,8% PKB w 2024 r." - napisano w komunikacie.

    Dzięki zwiększeniu nakładów publicznych na finansowanie gwarantowanych świadczeń zdrowotnych, NFZ będzie mógł zakontraktować większą ich liczbę. Oznacza to, że czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne skróci się, a w efekcie jakość opieki zdrowotnej w publicznym systemie służby zdrowia poprawi się, podsumowało CIR.

    (ISBnews)

     

  • 24.10, 16:40Rząd przyjął nowelę m.in. skracającą okres przechowywania akt pracowniczych 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, dzięki któremu akta pracownicze będzie można przechowywać krócej i w formie elektronicznej, poinformowało Ministerstwo Rozwoju. Okres przechowywania przez pracodawców akt pracowniczych został skrócony z 50 do 10 lat.

    "To, że obecnie pracodawcy muszą przechowywać akta pracownicze aż 50 lat i tylko w formie papierowej nie ma żadnego uzasadnienia. Po pierwsze, generuje koszty. Może to być nawet 130 mln zł rocznie. Po drugie, obecne przepisy wcale nie gwarantują ubezpieczonemu, że w chwili wystąpienia do ZUS z wnioskiem o przyznanie emerytury lub renty, będzie mógł otrzymać od byłego pracodawcy wszystkie niezbędne dokumenty" - powiedział wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj, cytowany w komunikacie.

    Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze skróceniem okresu przechowywania akt pracowniczych oraz ich elektronizacją rozwiązuje te problemy:
    - skraca okres przechowywania przez pracodawców akt pracowniczych z 50 do 10 lat,
    - pozwala pracodawcom przechowywać dokumentację pracowniczą w formie elektronicznej,
    - wskazuje bezgotówkową formę wypłaty wynagrodzenia jako domyślną, podano także.

    Ustawa przewiduje, że pracodawcy będą mogli przechowywać akta pracownicze 10, a nie 50 lat, ponieważ ZUS będzie dysponował wszystkimi danymi potrzebnymi do uzyskania świadczeń i ustalenia ich wysokości. Przy czym, aby w pełni zabezpieczyć interesy pracowników, możliwość skorzystania z nowego rozwiązania została podzielona na 2 przypadki:

    - Dokumentacja pracowników zatrudnionych po 1 stycznia 2019 r. będzie przechowywana 10 lat. Pracodawcy będą przesyłać do ZUS rozszerzone imienne raporty miesięczne pracowników i zleceniobiorców. W raportach znajdą się dane potrzebne do ustalenia wysokości emerytury lub renty (m.in. wysokość przychodu). Dane te ZUS zapisze na koncie ubezpieczonego. Dzięki temu pracownicy nie będą musieli udowadniać przed ZUS historii swojego zatrudnienia i uzyskiwać od byłego pracodawcy np. zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu.

    - Pracodawca będzie mógł również skrócić do 10 lat okres przechowywania dokumentacji obecnych lub byłych pracowników, którzy zostali zatrudnieni po 1998 r. a przed 1 stycznia 2019 r. Pracodawca skorzysta z tego rozwiązania, jeśli złoży w ZUS raport informacyjny, w którym znajdą się informacje niezbędne do wyliczenia emerytury lub renty konkretnego pracownika. Nie musi tego robić, ale jeśli już się zdecyduje, będzie to także decyzja na przyszłość - niepodlegająca zmianie i dotycząca wszystkich pracowników. Jeżeli pracodawca nie przekaże raportów informacyjnych, będzie zobowiązany przechowywać dokumentację pracowniczą 50 lat.

    "Dokumentację pracowników zatrudnionych przed 1 stycznia 1999 r.  pracodawca będzie przechowywał 50 lat" - czytamy także.

    Według resortu, od 1 stycznia 2019 r. pracodawca będzie mógł przechowywać dokumentację osobową i płacową w postaci elektronicznej (teraz może przechowywać tylko dokumenty papierowe). Jeśli się na to zdecyduje, dotychczasowa dokumentacja papierowa zostanie zeskanowana i opatrzona kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Jeżeli pracownik i pracodawca będą dysponowali kwalifikowanym podpisem elektronicznym, e-dokument powstanie bez konieczności skanowania dokumentu papierowego.

    Digitalizacja akt osobowych będzie odpowiednio zabezpieczona, tak aby nie dochodziło do utraty danych przez pracodawców. Szczegółowe zasady oraz kwestie bezpieczeństwa, dostępu i warunków przechowywania dokumentacji będą określone w rozporządzeniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wydanym w porozumieniu z Ministrem Cyfryzacji.     

    "Przechowywanie dokumentacji w postaci elektronicznej powinno być tańsze. Na podstawie dostępnych danych założyliśmy, że przy rozproszonej organizacji ok. 500 pracowników, koszty mogą być zmniejszone nawet o ok. 200 tys. zł rocznie" - podkreśla Haładyj.

    W projekcie zaproponowano zmianę dotyczącą wypłaty wynagrodzenia w myśl, której ma ona nastąpić domyślnie w formie bezgotówkowej.

    "Ta drobna zmiana dostosowuje prawo do rzeczywistości. Z danych Banku Światowego wynika, że w 2014 r. blisko 77,8% pracowników w Polsce otrzymywało wynagrodzenie na rachunki płatnicze. Bezgotówkowa forma wypłaty wynagrodzeń staje się coraz bardziej powszechna. Obecnie domyślną formą jest wypłata wynagrodzenia w gotówce. Żeby otrzymać pensję na konto pracownik musi złożyć stosowne oświadczenie. Po wejściu w życie ustawy pracownik będzie musiał złożyć oświadczenie, jeśli chce otrzymać pensję w gotówce" - czytamy dalej. 

    Jak podaje resort\, projekt ustawy powstał w ścisłej współpracy z biznesem, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jest częścią pakietu #100zmianDlaFirm.

    Przewidywany termin wejścia w życie nowych przepisów to 1 stycznia 2019 r.

    (ISBnews)

     

  • 24.10, 11:14Kantar: 37% pracowników handlu chce mieć dwie wybrane niedziele wolne od pracy 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Przeszło 1/3 pracowników handlu (37%) chce mieć dwie wybrane niedziele w miesiącu wolne od pracy, wynika z badania przeprowadzonego przez Kantar Millward Brown.

    "Podczas badania realizowanego przez Kantar Millward Brown pracownikom centrów handlowych zostały przedstawione propozycje zmian dotyczące handlu w niedziele. Następnie zostali poproszeni o udzielenie odpowiedzi - która z opcji byłaby dla nich najbardziej korzystnym rozwiązaniem? Jako najlepszą spośród proponowanych zmian najczęściej wskazywali dwie wybrane niedziele w miesiącu wolne od pracy (37%). Na dalszych pozycjach znalazła się praca w co drugą niedzielę w miesiącu (28%) oraz praca w każdą niedzielę, ale do godziny 13.00 (25%)" - czytamy w komunikacie.

    Wyniki tego samego badania ukazały również, że jednym z trzech najczęstszych powodów podjęcia pracy w handlu jest elastyczny czas pracy, a 61% zatrudnionych ma już teraz wypływ na grafik pracy w niedziele i może go dostosować do indywidualnych preferencji. Na możliwość zamiany pracy w niedziele na inne dni tygodnia istotnie częściej wskazywały osoby w wieku do 30 lat. Natomiast 7% przyznało, że samodzielnie zgłasza się do pracy w niedziele, podano również.

    "Przytoczone wyniki są najlepszym potwierdzeniem na to, że ewentualne regulacje powinny gwarantować pracownikom możliwość samodzielnego decydowania, w które niedziele w miesiącu podejmą pracę. Są również w pewnym sensie głosem pracowników wskazującym, że mając do wyboru procedowaną od dłuższego czasu opcję zakazu handlu w co drugą niedzielę i złożoną właśnie w Sejmie propozycję zagwarantowania wszystkim pracownikom handlu, bez względu na formę zatrudnienia, dwóch wybranych wolnych niedziel w miesiącu bez konieczności zamykania sklepów - wybraliby właśnie tę opcję" - powiedział dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH) Radosław Knap, cytowany w materiale.

    Badanie zostało zrealizowane przez Kantar Millward Brown wśród pracowników wylosowanych centrów handlowych na terenie całej Polski, metodą wywiadów bezpośrednich w dniach 31 lipca - 6 sierpnia 2017 r. Wielkość próby n=800, błąd pomiaru 3.5%.

    (ISBnews)

  • 24.10, 10:45Projekt ustawy dot. wyłudzeń skarbowych został skierowany do podkomisji 

    Warszawa, 24.10.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy o zmianie ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych został dziś skierowany do sejmowej podkomisji stałej do monitorowania systemu podatkowego. 

    "Proponuje o skierowanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych do podkomisji stałej do monitorowania systemu podatkowego w celu szczegółowego rozpatrzenia" - zapowiedział przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych Jacek Sasin podczas posiedzenia Komisji.

    Wobec braku sprzeciwu posłów przewodniczący komisji projekt skierował do podkomisji.

    "Projekt ustawy zakłada rozszerzenie katalogu przestępstw określonych w art. 2 ust. 1 pkt 15 ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, w zakresie których Krajowa Administracja Skarbowa jest właściwa do rozpoznawania, wykrywania, zapobiegania i zwalczania przestępstw wskazanych w art. 299 Kodeksu karnego, czyli tzw. prania brudnych pieniędzy" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

    Dochody ogółem wynikającej z działania ustawy wyniosą 47,56 mld zł w ciągu 10 lat, a po odliczeniu wydatków ogółem, ta kwota wyniesie 47,36 mld zł, wynika z oceny skutków regulacji (OSR). W pierwszym roku wdrożenia ustawy dochody powinny wynieść ok. 2,5 mld zł i zakłada się, że będą one systematycznie rosły do 7 mld zł w 10 roku działania ustawy.  

    Dla oszacowania dochodów ogółem przyjęto docelowe utworzenie około 55 etatów na poziomie analitycznej jednostki centralnej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Przewidywane jest także zatrudnienie w Izbach Administracji Skarbowej docelowo 40 pracowników do prowadzenia kontroli w urzędach celno-skarbowych, podano także.  

    "Projekt przewiduje:
    1) dokonywanie przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej analiz ryzyka wykorzystywania banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do popełniania wyłudzeń skarbowych, w szczególności w zakresie VAT przez zorganizowane grupy przestępcze (art. 258 kk) oraz przestępstw z nimi związanych (np. wystawianie pustych faktur), m.in. na podstawie danych o rachunkach podmiotów kwalifikowanych oraz o transakcjach między podmiotami kwalifikowanymi w rozumieniu projektu, a także na podstawie wskaźnika ryzyka ustalonego przez izbę rozliczeniową,
    2) automatyczne ustalanie w STIR, na podstawie danych z banków i SKOK-ów oraz danych publicznie dostępnych, przekazanych z Centralnego Rejestru Podmiotów - Krajowej Ewidencji Podatników (CRP - KEP), wskaźnika ryzyka wykorzystywania banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do popełniania wyłudzeń skarbowych,
    3) nałożenie na banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe obowiązku przekazywania do STIR danych, o których mowa w pkt 1, w tym stanowiących odpowiednio tajemnicę bankową lub tajemnicę zawodową SKOK w celu ustalania wskaźnika ryzyka,
    4) zapewnienie izbie rozliczeniowej stałego, automatycznego dostępu do danych z CRP - KEP, niestanowiących tajemnicy skarbowej, w tym znajdujących się w CRP – KEP danych z KRS i CEIDG, w celu ustalania wskaźnika ryzyka,
    5) przekazywanie przez izbę rozliczeniową informacji o wskaźniku ryzyka szefowi Krajowej Administracji Skarbowej, a także bankom i SKOK-om w celu realizacji określonych obowiązków m. in. wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu,
    6) uprawnienie szefa KAS do uzyskania w trybie wnioskowym, za pośrednictwem STIR, dodatkowych informacji od banków i SKOK-ów związanych z wykonywaną analizą ryzyka,
    7) określenie: a) zakresu danych przekazywanych przez banki i SKOK-i w celu ustalenia przez izbę rozliczeniową wskaźnika ryzyka, b) zasad kontroli wypełniania obowiązków przez banki i SKOK-i oraz izbę rozliczeniową (kontrolę sprawuje szef Krajowej Administracji Skarbowej przez odpowiednie stosowanie przepisów o kontroli celno- -skarbowej), c) zasad blokady na żądanie szefa Krajowej Administracji Skarbowej rachunku podmiotu kwalifikowanego m.in. w związku z wynikiem analizy ryzyka, d) terminów przesłania danych inicjalnych do systemu teleinformatycznego izby rozliczeniowej,
    8) prowadzenie elektronicznie wykazów podmiotów, które nie zostały zarejestrowane jako podatnicy VAT, zostały wykreślone z rejestru z urzędu bez konieczności zawiadamiania tego podmiotu lub zostały przywrócone jako podatnicy VAT; wykazy będą udostępniane w BIP MF, 9) rozszerzenie katalogu przestępstw określonych w art. 2 pkt 15 ustawy o KAS, których rozpoznawanie, wykrywanie i zwalczanie należy do zadań Krajowej Administracji Skarbowej o czyny zabronione stypizowane w art. 299 kk (pranie brudnych pieniędzy) oraz określenie narzędzi prawnych w celu skutecznej realizacji ww. zadania przez KAS" - czytamy dalej.

    Według projektu, dane przekazywane do STIR będą dotyczyły rachunków podmiotów kwalifikowanych niezależnie od tego, czy są oni podatnikami VAT. Banki oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe nie mają bowiem obecnie praktycznej możliwości ustalenia, którzy z ich klientów posiadają status podatnika VAT.

    "Ponadto celowe jest, aby ustalenie wskaźnika ryzyka dotyczyło także podmiotów, które nie są jeszcze zarejestrowane jako podatnicy VAT, tak aby w razie uzyskania informacji, że dany podmiot może prowadzić działania z zamiarem wykorzystania działalności banków lub spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych do celów mających związek z wyłudzeniami skarbowymi, naczelnik urzędu skarbowego miał możliwości odmowy jego rejestracji jako podatnika VAT" - czytamy także. 

    W projektowanych przepisach przewidziano dwa szczególne rozwiązania, mechanizm blokady rachunku na żądanie szefa KAS, a także odmowę rejestracji i wykreślenie z urzędu podmiotu jako podatnika VAT bez konieczności zawiadamiania tego podmiotu, podano dalej.

    Pozostałe zmiany legislacyjne dawałyby wyznaczonym organom KAS odpowiednie narzędzia służące zwalczaniu przestępczości, w szczególności zachowań stypizowanych w art. 299 kk. Najistotniejszym byłaby możliwość korzystania przez Szefa KAS oraz naczelnika urzędu celno-skarbowego z przetwarzanych przez banki informacji stanowiących tajemnicę bankową oraz informacji dotyczących umów o rachunek papierów wartościowych, umów o rachunek pieniężny, umów ubezpieczenia lub innych umów dotyczących obrotu instrumentami finansowymi, a w szczególności z przetwarzanych przez uprawnione podmioty danych osób, które zawarły takie umowy.

    "Możliwość ta miałaby zastosowanie jedynie w razie konieczności skutecznego zapobieżenia przestępstwom skarbowym lub przestępstwom, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 14–16 ustawy o KAS, przestępstwom ściganym na podstawie ratyfikowanych umów międzynarodowych, lub ich wykrycia, ustalenia ich sprawców, uzyskania i utrwalenia dowodów, a także wykrycia i identyfikacji przedmiotów i innych korzyści majątkowych pochodzących z tych przestępstw albo ich równowartości oraz wykonania zadań w zakresie ujawniania i odzyskiwania mienia zagrożonego przepadkiem" - czytamy także.

    Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia. 

    (ISBnews)