ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 13.05, 10:43Emilewicz: Ustawa o rekompensatach może nie zmienić decyzji ArcelorMittal 

    Katowice, 13.05.2019 (ISBnews) - Planowana ustawa dotycząca rekompensat pośrednich kosztów CO2 dla przemysłów energochłonnych, w tym hutnictwa, niekoniecznie spowoduje odwrócenie decyzji ArcelorMittal w sprawie wstrzymania pracy wielkiego pieca i stalowni w Krakowie, uważa minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

    "W komunikacie ArcelorMittal i w rozmowach, które z nimi prowadzimy cena energii to nie jest pierwsza przyczyna. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej i ceny uprawnień do emisji CO2 są tym pierwszym powodem, który staje się nie do udźwignięcia dla branży stalowej" - powiedziała Emilewicz dziennikarzom w kuluarach XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EKG) w Katowicach. Agencja ISBnews jest głównym patronem medialnym tego wydarzenia.

    Minister dodała, że kolejnym powodem decyzji ArcelorMittal jest spadek zapotrzebowania na stal w Europie.

    "Kończymy prace nad pakietem dla przemysłów energochłonnych, [dotyczącym] rekompensat i wówczas wszystkie huty, które są w Polsce, skorzystają od 1 stycznia z systemu rekompensat. Ta decyzja politycznie jest przesądzona, czekamy na wyjaśnienie sytuacji z ustawą z grudnia [o cenach energii elektrycznej], wówczas ustawa o rekompensatach dla przemysłów energochłonnych trafi na Radę Ministrów" - wskazała Emilewicz.

    Źródłem finansowania obu rodzajów rekompensat mają być uprawnienia do emisji CO2.

    "Dopóki nie mamy jasności, jak duża kwota z tego tytułu będzie wydatkowana na rekompensaty powszechne decyzją ustawy z 28 grudnia ub.r., dopóty nie możemy uruchomić tej związanej z rekompensatami dla przemysłu, przy czym decyzja polityczna o tym, że będą one wypłacane od przyszłego roku, jest podjęta" - zapewniła.

    Zdaniem minister, ta ustawa niekoniecznie spowoduje odwrócenie decyzji ArcelorMittal ws. wstrzymania pracy wielkiego pieca i stalowni w Krakowie.

    "Ale mam nadzieję, że to będzie jasny sygnał dla Arcelora, że mówimy naprawdę o zawieszeniu [a nie o zamknięciu] i czekamy na poprawę koniunktury w Europie" - podsumowała Emilewicz.

    Na początku maja br. ArcelorMittal Poland ogłosił tymczasowe wstrzymanie pracy wielkiego pieca i stalowni w oddziale w Krakowie m.in. w związku z osłabieniem popytu na stal i rosnącymi cenami uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Koncern wskazywał wówczas m.in., że huty w Polsce w dłuższej perspektywie wciąż nie mogą liczyć na zapowiadane rekompensaty pośrednich kosztów CO2, które otrzymują producenci stali w wielu krajach UE.

    ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce oraz największym producentem koksu w Europie. Firma ma 6 oddziałów w województwach: małopolskim, opolskim i śląskim.

    (ISBnews)

     

  • 11.04, 11:03Lewiatan opowiada się za całkowitym zniesieniem podatku miedziowego 

    Warszawa, 11.04.2019 (ISBnews) - Konfederacja Lewiatan uważa, że obniżka podatku od wydobycia niektórych kopalin - tzw. podatku miedziowego - o 15% jest niewystarczająca dla pobudzenia inwestycji i opowiada się za jego uchyleniem, podała organizacja.

    "Obecna wysokość podatku od niektórych kopalin oznacza, że efektywna stawka podatku dla potencjalnych nowych inwestycji w wydobycie miedzi w Polsce wynosi blisko 90% i powoduje, że nowe inwestycje w sektorze wydobycia miedzi i srebra są nieopłacalne" - czytamy w komunikacie.

    W innych krajach z rozwiniętym sektorem górnictwa metali nieżelaznych stawka podatku wynosi nie więcej niż 50%, zaznaczono.

    "W trakcie prac komisji [sejmowej] zwracaliśmy uwagę, że przy obecnej wysokości oraz konstrukcji podatku nie zostaną wybudowane w Polsce jakiekolwiek nowe kopalnie miedzi i srebra" - powiedział Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy i sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan, cytowany w komunikacie.

    Lewiatan podkreślił, że Polska ma udokumentowane lub wstępnie udokumentowane złoża, które nadawałyby się do prowadzenia działalności wydobywczej. Budowa każdej z kopalń wiąże się jednak z nakładami w fazie inwestycji rzędu 20 mld zł.

    "Pozwoliłoby to utworzyć setki nowych miejsc pracy i zapewnić dodatkowe dochody Skarbowi Państwa oraz samorządom lokalnym. Tysiące przedsiębiorców rozwinęłoby działalność dostarczając towary i usługi potrzebne do realizacji nowych inwestycji" - czytamy dalej.

    Posłowie Komisji Finansów Publicznych odrzucili jednak propozycję uchylenia podatku od niektórych kopalin. Akceptację zyskała jedynie propozycja zakładająca obniżenie podatku o 15%.

    "Uchylenie podatku w dłuższym okresie pozwoliłoby na realizację nowych projektów górniczych, zmniejszenie luki inwestycyjnej, utworzenie dobrze płatnych miejsc pracy i zwiększenie dochodów budżetu państwa oraz samorządów. Przełożyłoby się na poprawę jakości życia lokalnych społeczności bezpośrednio korzystających z owoców związanych z rozwojem przemysłu wydobywczego w Polsce" - dodał Pruszyński.

    Z opublikowanego wcześniej raportu EY pt. "Analiza opodatkowania wydobycia miedzi w Polsce w kontekście potencjalnych, nowych inwestycji" wynika, że przy obecnych rozwiązaniach podatkowych okres zwrotu z inwestycji w budowę kopalnie miedzi i srebra może wynosić nawet 30 lat. Autorzy raportu ocenili, że efektywna stawka podatkowa (ETR) dla przedsiębiorstw inwestujących w wydobycie miedzi w Polsce wynosi obecnie 89%.

    "Poziom ETR obliczonego dla analizowanych projektów w Polsce w warunkach bez podatku od kopalin (ok. 27%) jest niższy niż przeciętnie w innych krajach, gdzie prowadzi się wydobycie. Na tej podstawie można uznać, że wprowadzenie podatku od kopalin w Polsce było uzasadnione. Niemniej, jak wykazano w Raporcie, podatek od kopalin w obecnie obowiązującej w Polsce formie podnosi ETR do zdecydowanie zbyt wysokich poziomów, czyniąc nowe projekty inwestycyjne nieopłacalnymi" - wskazali eksperci EY.

    W Sejmie ma dziś odbyć się drugie czytanie projektu ustawy obniżającego podatek od wydobycia niektórych kopalin. Sejmowa Komisja Finansów Publicznych rozpatrzyła wcześniej dwa poselskie projekty ustaw dotyczące podatku od wydobycia niektórych kopalin. Pierwszy, autorstwa posłów Klubu Kukiz15, zakładał całkowite uchylenie ustawy o podatku od niektórych kopalin, drugi, przedłożony przez posłów Klubu Prawo i Sprawiedliwość, zakłada obniżenie podatku o 15%.

    (ISBnews)

     

  • 04.04, 14:10Parlament Europejski przyjął projekt nowelizacji dyrektywy gazowej 

    Warszawa, 04.04.2019 (ISBnews) - Parlament Europejski przyjął projekt zmian w dyrektywie gazowej, dzięki którym prawo Unii Europejskiej będzie stosowane wobec wszystkich gazociągów z państw trzecich do państw wspólnoty, podała instytucja.

    "Posłowie przyjęli w czwartek rewizję reguł rynku gazu w UE 465 głosami 'za' wobec 95 'przeciw' i 68 'wstrzymujących się', rozszerzając obowiązywanie przepisów UE (w tym przepisów ochrony konkurencji) na wszystkie rurociągi wchodzące na teren UE z państw trzecich" - czytamy w komunikacie.

    Znowelizowane przepisy zapewnią rozdzielenie własności gazociągów i własności podmiotów zajmujących się przesyłem gazu. Nakazują także zapewnienie dostępu innych operatorów przesyłowych.

    "Rewizja ta precyzuje również ramy prawne dla wszelkich przyszłych projektów rurociągów z krajami spoza UE, w tym z Wielką Brytanią, gdy stanie się ona krajem trzecim" - czytamy dalej.

    Wyłączny nadzór nad nowymi umowami i ewentualnymi wyłączeniami sprawować będzie Komisja Europejska. W przypadku istniejących gazociągów, państwo członkowskie może podjąć decyzję o derogacji w ciągu jednego roku od wejścia w życie dyrektywy, jeżeli nie będzie to ze szkodą dla konkurencji

    "Wiele zainteresowanych stron nastawionych na zysk chciało, aby negocjacje te zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ bez tej umowy przepisy UE nie miałyby zastosowania do gazociągów z krajów spoza UE. Ale to, co przyniosłoby korzyści niektórym uczestnikom rynku, przyniosłoby wielowymiarową stratę dla naszych obywateli i całej Unii Energetycznej. Od tej pory wszystkie gazociągi z krajów nienależących do UE, w tym Nord Stream 2, będą musiały zostać dostosowane do przepisów UE: dostępu stron trzecich, rozdziału własności, niedyskryminujących taryf i przejrzystości. Przekłada się to na większe bezpieczeństwo energetyczne na naszym kontynencie. Zawsze był to główny cel Parlamentu Europejskiego i cieszę się, że go osiągnęliśmy" - powiedział poseł sprawozdawca Jerzy Buzek, przewodniczący Komisji Przemysłu i Energii PE, cytowany w komunikacie.

    Po formalnym zatwierdzeniu przez ministrów UE, dyrektywa zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE i wejdzie w życie 20 dni później. Państwa członkowskie będą miały dziewięć miesięcy na dostosowanie ustawodawstwa krajowego do tej dyrektywy.

    UE importuje obecnie ponad 70% gazu ziemnego, głównie z Norwegii, Rosji i Algierii, głównie rurociągami, zaznaczono także w materiale.

    (ISBnews)

  • 02.04, 14:33Rząd przyjął projekt ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej 

    Warszawa, 02.04.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej, przedłożony przez ministra środowiska. Projekt ustawy zakłada wydzielenie Państwowej Agencji Geologicznej (PAG) z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB), poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Dzięki nowej instytucji powstanie system sprawnego zarządzania zasobami surowcowymi w Polsce. Chodzi w szczególności o przeprowadzenie weryfikacji zasobów złóż kopalin, wytypowanie złóż kopalin o znaczeniu strategicznym oraz wprowadzenie ich skutecznej ochrony. PAG będzie ściśle współpracować z PIG, zlecając mu zadania o charakterze naukowo-badawczym. Głównym zadaniem PAG będzie reprezentowanie interesu państwa w dziedzinie geologii, łącznie z zapewnieniem bazy surowcowej kraju, rozumianej jako zasoby złóż surowców mineralnych koniecznych do zaspokojenia potrzeb przemysłowych  i energetycznych Polski" - czytamy w komunikacie.

    Według CIR, nowa instytucja będzie mogła w sposób elastyczny kierować środki finansowe na zadania dostosowane do zmieniających się warunków rynkowych, społecznych oraz sytuacji międzynarodowej. Założono systematyczny wzrost nakładów na dokładniejsze rozpoznawanie złóż kopalin, co powinno dotyczyć przede wszystkim niezagospodarowanych złóż, wymagających szczególnej ochrony oraz rozpoznania nowych.

    Nadzór nad działalnością PAG powierzono ministrowi środowiska, który m.in. powoła pełnomocnika do spraw organizacji PAG oraz będzie powoływał prezesa PAG i jego zastępców.

    "PAG będzie wykonywała następujące zadania:

    - prowadzenie prac dotyczących utrzymania, poszerzania, pozyskiwania i zagospodarowania bazy surowcowej;

    - realizacja polityki surowcowej państwa, strategii, programów i polityk z nią związanych;

    - weryfikacja zasobów złóż kopalin oraz sporządzanie krajowego bilansu złóż kopalin;

    - rozpoznawanie, analizowanie i przewidywanie geozagrożeń oraz innych procesów geologicznych;

    - monitorowanie oraz wspieranie rozwoju nowych metod i technologii dotyczących: poszukiwania i rozpoznawania złóż kopalin, wydobywania kopalin ze złóż, pozyskiwania i przeróbki surowców mineralnych, rekultywacji gruntów po działalności górniczej i przemysłowej, przetwarzania odpadów w celu odzysku surowców mineralnych;

    - wykonywanie prac kartografii geologicznej i środowiskowej;

    - prowadzenie działalności edukacyjnej, informacyjnej i promocyjnej dotyczącej geologii oraz racjonalnej gospodarki zasobami przyrody nieożywionej;

    - analizowanie światowych i regionalnych uwarunkowań, działań, możliwości oraz trendów dotyczących zadań PAG;

    - reprezentowanie na arenie międzynarodowej polskiego interesu gospodarczego w dziedzinie geologii i surowców;

    - nabywanie, gromadzenie, przetwarzanie, ewidencjonowanie, archiwizowanie, chronienie i udostępnianie informacji geologicznej;

    - prowadzenie centralnego archiwum geologicznego;

    - kontrola prawidłowości poboru próbek z wykonania robót geologicznych;

    - przygotowywanie materiałów na potrzeby ogłoszeń przetargowych w celu udzielania koncesji;

    - weryfikacja wycen informacji geologicznej;

    - prowadzenie i aktualizacja geologicznych baz danych, m.in. dotyczących budowy geologicznej kraju, otworów wiertniczych i surowców mineralnych, danych hydrogeologicznych, danych uzyskanych w wyniku badań geofizycznych, a także danych historycznych;

    - wykonywanie zadań Krajowego Administratora Podziemnych Składowisk Dwutlenku Węgla;

    - prowadzenie rejestru obszarów górniczych i zamkniętych podziemnych składowisk dwutlenku węgla;

    - wspieranie rekultywacji i zagospodarowania gruntów Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych lub jednostek samorządu terytorialnego, przekształconych w wyniku robót geologicznych lub górniczych;

    - wspieranie rozwoju form ochrony dziedzictwa geologicznego, w tym rozwoju geoparków we współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego oraz nadawanie certyfikatów geoparkom" - czytamy także.

    Zaproponowano, aby nowe rozwiązania weszły w życie 1 października 2019 r., z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać w innych terminach.

    (ISBnews)

     

  • 19.03, 13:28Poselski projekt ustawy zakłada obniżenie wymiaru tzw. podatku miedziowego o 15% 

    Warszawa, 19.03.2019 (ISBnews) - Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin, który wpłynął dziś do Sejmu, przewiduje obniżenie o 15% wymiaru tzw. podatku miedziowego. Skutkiem finansowym będzie obniżenie wpływu do budżetu państwa o szacunkowo 180 mln zł w 2019 r. oraz 240 mln zł w latach kolejnych.

    "Jeżeli średnia cena miedzi przekracza 15 000 zł za tonę, stawkę podatku za tonę wydobytej miedzi oblicza się według następującego wzoru: stawka podatku = [0,033 × średnia cena miedzi + (0,001 × średnia cena miedzi)2,5] x 0,85, przy czym maksymalna stawka podatku wynosi 16 000 zł za tonę" - czytamy w projekcie.

    Jeżeli średnia cena miedzi nie przekracza 15 000 zł za tonę, stawkę podatku za tonę wydobytej miedzi proponuje się obliczać według wzoru: stawka podatku = (średnia cena miedzi - 13 012 zł2)) × 0,374, przy czym minimalna stawka podatku wynosi 0,5% średniej ceny miedzi.

    Jeżeli średnia cena srebra przekracza 1200 zł za kilogram, stawkę podatku za kilogram wydobytego srebra proponuje się obliczać według wzoru: stawka podatku = [0,125 × średnia cena srebra + (0,001 × średnia cena srebra)] x0,85, przy czym maksymalna stawka podatku wynosić ma 2100 zł za kilogram.

    Jeżeli średnia cena srebra nie przekracza 1200 zł za kilogram, stawkę podatku za kilogram wydobytego srebra proponuje się obliczać według wzoru: stawka podatku = (średnia cena srebra - 1085 zł) × 0,638, przy czym minimalna stawka podatku wynosić ma 0,5% średniej ceny srebra.

    "Obniżenie wymiaru podatku od niektórych kopalin o 15% (szacunkowo 180 mln zł w 2019 roku oraz 240 mln zł w latach kolejnych) udostępni dodatkowe fundusze KGHM Polska Miedź S.A., które istotnie przełożą się na długoterminową stabilność i rozwój spółki. Znacznemu zwolnieniu ulegnie trend wzrostowy zadłużenia KGHM, które mogłoby w długiej perspektywie zagrozić istnieniu wielu tysięcy miejsc dobrze opłacanej pracy. Jednocześnie możliwe będzie spokojne planowanie wydobycia i przerobu rud na kolejne dziesięciolecia. KGHM pozostanie głównym silnikiem gospodarczym regionu Dolnego Śląska i Zagłębia Miedziowego" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

    Zdaniem wnioskodawców, uwolnione fundusze umożliwią zwiększone inwestycje w eksplorację i eksploatację złóż rud miedzi, co przełoży się na lepszą sytuację ekonomiczną regionu, pracowników spółki i ich rodzin oraz samorządów terytorialnych.

    "W długiej perspektywie obniżka podatku od niektórych kopalin może przełożyć się również na zupełnie nowe inwestycje krajowe KGHM poza Zagłębiem Miedziowym, a zlokalizowane na pozyskanych lub pozyskiwanych koncesjach (m.in. złoża polihalitu w okolicach Pucka w woj. pomorskim, złoża miedzi w woj. lubuskim). Pozwoliłoby to większej liczbie regionów, a nie tylko Dolnemu Śląskowi, na istotne wzbogacenie się dzięki efektywnej gospodarczo działalności wydobywczej KGHM Polska Miedź S.A. na ich obszarze" - czytamy dalej.

    Skutkiem finansowym obniżenia wymiaru podatku od niektórych kopalin o 15%, będzie obniżenie wpływu do budżetu państwa o szacunkową kwotę 180 mln zł w 2019 roku oraz 240 mln zł w latach kolejnych.

    "Jednakże, w ocenie wnioskodawców, powyższe obniżenie wpływów z podatku od niektórych kopalin w dużej mierze zrównoważone zostanie dodatkowymi wpływami z podatku CIT i VAT odprowadzanych przez KGHM Polska Miedź S.A. oraz podmioty kooperujące, a także pośrednio poprzez wpływy fiskalne samorządu terytorialnego i odprowadzany PIT pracowników spółki" - wskazano w uzasadnieniu.

    Wnioskodawcy zaproponowali, by ustawa weszła w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 27.02, 10:14Senat przyjął ustawę dot. inwestycji w sektorze naftowym 

    Warszawa, 27.02.2019 (ISBnews) - Senat przyjął bez poprawek ustawę o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym (projekt rządowy). Ma ona na celu ułatwienie przygotowania i realizacji strategicznych dla bezpieczeństwa energetycznego Polski przedsięwzięć, takich jak budowa i modernizacja rurociągów naftowych i paliwowych.

    "W załączniku do ustawy wśród strategicznych inwestycji wskazano budowę rurociągu ropy naftowej Gdańsk - Płock, rurociągów produktów naftowych Boronów - Trzebinia oraz Podziemny Magazyn Ropy i Paliw Góra - Wielowieś, a także budowę rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych w celu zmiany przebiegu trasy albo ich odbudowę, rozbudowę, przebudowę, remont, rozbiórkę lub zmianę sposobu użytkowania" - podano w informacji Senatu.

    (ISBnews)

     

  • 21.02, 16:21Sejmowe komisje przyjęły projekt ws. ratyfikacji umowy dot. Baltic Pipe 

    Warszawa, 21.02.2019 (ISBnews) - Połączone sejmowe komisje do Spraw Energii i Skarbu Państwa i Spraw Zagranicznych przyjęły w pierwszym czytaniu projekt ustawy o ratyfikacji Umowy między Rzeczpospolitą Polską a Królestwem Danii w sprawie projektu Baltic Pipe, podpisanej w Katowicach 11 grudnia 2018 r.

    "Ta umowa jest niezbędnym elementem dla ram prawnych dla gazociągu, który budujemy między Danią a Polską pod Morzem Bałtyckim" - powiedział pełnomocnik rządu ds. krytycznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, prezentując projekt komisjom.

    Jednym z powodów, dla którego zawarto umowę jest podział zadań pomiędzy inwestorami.

    "Umowa międzyrządowa jest potrzebna, by Gaz -System mógł zostać właścicielem polskiego odcinka, a Urząd Regulacji Energetyki objąć tę kwestię swoim nadzorem" - wskazał minister.

    Dodał, że po stronie duńskiej ta umowa nie ma wymogu ratyfikacji przez parlament i już została zatwierdzona.

    Projekt budowy gazociągu Baltic Pipe zakończy się z początkiem roku gazowego w 2022 r., przypomniał także Naimski.

    Baltic Pipe to strategiczny projekt infrastrukturalny, którego celem jest stworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynku europejskim, łączącego system przesyłowy Norwegii z systemem duńskim i polskim. Planowana jest budowa gazociągu podziemnego o długości 220 km w Danii i połączenia podmorskiego do Polski. Promotorami projektu są firmy Gaz-System S.A. z Polski oraz Energinet z Danii.

    (ISBnews)

  • 15.02, 11:46Buzek: Zmiany w dyrektywie gazowej powinny wejśc w życie do czerwca 

    Warszawa, 15.02.2019 (ISBnews) - Zmiany w dyrektywie gazowej powinny wejść w życie najpóźniej w czerwcu br., poinformował przewodniczący Komisji Przemysłu i Energii Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Dzięki zmianom, gazociągi z państw trzecich nieukończone do tego czasu będą musiały zostać dostosowane do prawa Unii Europejskiej.

    "Zakończyliśmy trilog. To jest niejako ostateczne porozumienie pomiędzy Radą Unii Europejskiej, Parlamentem Europejskim i Komisją Europejską. Nie przewiduje się dalszych negocjacji. Musi ono być zatwierdzone przez Radę, następnie Komisję Przemysłu i Energii, a następnie na sesji parlamentarnej" - powiedział Buzek podczas konferencji prasowej.

    Uzgodnienie zmian w tym tygodniu było konieczne, aby Parlament mógł przegłosować je w kwietniu. Czas do kwietnia potrzebny jest do przetłumaczenia dokumentów na 23 języki.

    "Nowelizacja zostanie wtedy opublikowana w biuletynie UE i po 20 dniach od publikacji wejdzie w życie. Powinno to nastąpić na przełomie maja i czerwca" - wskazał przewodniczący.

    Celem wynegocjowanych zmian w dyrektywie jest objęcie tzw. trzecim pakietem energetycznym wszystkich gazociągów w Unii Europejskiej, a przede wszystkim gazociągów podmorskich z krajów trzecich. Wiąże się to m.in. z rozdzieleniem własności infrastruktury od dostaw i zapewnieniem dostępności stron trzecich.

    Derogacje będą mogły dotyczyć jedynie rurociągów istniejących, o znaczącym wpływie na bezpieczeństwo energetyczne. Będzie mógł je negocjować kraj członkowski, do którego dociera gazociąg.

    "Zakładamy - i jest to szansa granicząca z pewnością - że poprawka wejdzie w życie do połowy roku. W tej chwili nic nie zagraża temu terminowi. Gazociągi, które nie są zbudowane, ukończone do wejścia w życie, będą traktowane jako nowe" - powiedział Buzek.

    Dla nowych rurociągów warunki prawne wchodzą od razu, bez derogacji. Ewentualne zwolnienia negocjuje ten kraj, do którego jako pierwszego wchodzi gazociąg. Będzie to jednak możliwe tylko wtedy, gdy:

    - zanim inwestor zacznie budowę, udowodni, że jeśli nie będzie zawieszenia (zwolnienia), nie rozpocznie jej,

    - inwestor wykaże, że rurociąg nie zagraża bezpieczeństwu energetycznemu i działalności na wspólnym rynku UE oraz, że wyraźnie poprawi bezpieczeństwo energetyczne nie tylko kraju, ale i regionu,

    - infrastruktura będzie należeć do innej firmy niż operator kraju trzeciego,

    - gazociąg nie będzie zakłócać konkurencyjności europejskiego rynku.

    "Rozpoczęcie budowy wyklucza możliwość zwolnienia" - podkreślił przewodniczący.

    Jeśli państwo trzecie nie będzie chciało przyjąć warunków UE, to wymagane są rozmowy. Prowadzić je będzie kraj, do którego wchodzi rurociąg. Przy czym Komisja Europejska może nie wyrazić zgody na prowadzenie negocjacji przez kraj członkowski i przejąc rozmowy, jeśli przedłużają się one lub kiedy jest zaniepokojona ich przebiegiem. Państwo członkowskie nie może przedłużać negocjacji i w ten sposób odkładać w czasie wdrożenia dyrektywy. Po uzgodnieniu zasad użytkowania gazociągu Komisja najpierw je sprawdzi i będzie mogła nie zgodzić się na podpisanie porozumienia. Warunki nie mogą być inne niż przewidziane w trzecim pakiecie energetycznym. W przypadku niezastosowania się do dyrektywy, KE może podać państwo członkowskie do Europejskiej Trybunału Sprawiedliwości.

    "Ta dyrektywa nigdy nie była pomyślana, żeby zakazać budowy jakiegokolwiek gazociągu, ale [jako] stworzenie zasady, żeby te gazociągi nie zaburzały rynku energii. To nie są ustalenia dyskryminujące dla nikogo, one dają szanse wszystkim" - podsumował Buzek.

    Jego zdaniem, przyjęcie zmian w dyrektywie nie wstrzyma budowy żadnego gazociągu, lecz może opóźnić jego uruchomienie.

    W ubiegłym tygodniu ambasadorowie państw członkowskich Unii Europejskiej udzielili prezydencji Rady UE mandatu do negocjacji z Parlamentem Europejskim nowelizacji dyrektywy gazowej, a w tym tygodniu zmiany w dyrektywie zostały uzgodnione w ramach tzw. trilogu. Treść porozumienia powinna zostać opublikowana po przegłosowaniu go przez Radę.

    Nowelizacja dyrektywy gazowej została zaproponowana przez Komisję Europejską w listopadzie 2017 r. W marcu 2018 r. Komisja Przemysłu i Energii Parlamentu Europejskiego przyjęła zaproponowane przez KE poprawki do dyrektywy, zgodnie z którymi gazociągi budowane przez państwa trzecie i wchodzące na terytorium Unii Europejskiej miałyby pozostawać w pełnej zgodności z unijnymi przepisami, dotyczącymi rynku gazu, a wyjątki miałyby być ograniczone w czasie.

    (ISBnews)

     

  • 08.02, 16:47Ambasadorowie państw UE przyjęli mandat ws. negocjacji zmian dyrektywy gazowej 

    Warszawa, 08.02.2019 (ISBnews) - Ambasadorowie państw członkowskich Unii Europejskiej udzielili prezydencji Rady UE mandatu do negocjacji z Parlamentem Europejskim nowelizacji dyrektywy gazowej, mającej na celu podporządkowanie prawu UE gazociągów łączących państwa UE z państwami trzecimi, podała Rada.

    "Ogólnym celem proponowanej zmiany dyrektywy gazowej jest zapewnienie stosowania przepisów regulujących wewnętrzny rynek gazu UE do gazociągów przesyłowych między państwem członkowskim a państwem trzecim, aż do granicy terytorium i morza terytorialnego państwa członkowskiego. Dzięki temu ramy prawne UE staną się bardziej spójne, zwiększy się przejrzystość i zagwarantowana zostanie pewność prawna zarówno dla inwestorów w infrastrukturę gazową, jak i użytkowników sieci" - czytamy w komunikacie.

    W proponowanej zmienionej dyrektywie przewidziano możliwość przyznania odstępstw dla istniejących gazociągów. Mandat negocjacyjny przewiduje również, że umowy techniczne dotyczące eksploatacji rurociągów zawarte między operatorami systemów przesyłowych powinny pozostać w mocy, pod warunkiem że są one zgodne z prawem UE, podano także.

    "Dzięki budowanej wytrwale przez Polskę szerokiej koalicji państw członkowskich ambasadorzy poparli korzystny projekt, który jednoznacznie eliminuje funkcjonowanie gazociągów z państw trzecich w próżni prawnej. Mamy długo oczekiwany mandat do rozmów z Parlamentem Europejskim, który od ponad roku czeka na stanowisko Rady. Między innymi dzięki Polsce udało się przełamać opór przeciwników projektu i umożliwić kontynuowanie prac" - skomentował minister energii Krzysztof Tchórzewski, cytowany w komunikacie resortu.

    Dodał, że celem Polski było przejście do negocjacji pomiędzy Radą a Parlamentem.

    "Udało się to dziś osiągnąć. Jestem przekonany, że Parlament Europejski, który od początku żarliwie popiera propozycję Komisji Europejskiej będzie dążył do wypracowania jeszcze bardziej ambitnego tekstu" - podkreślił minister.

    Nowelizacja dyrektywy gazowej została zaproponowana przez Komisję Europejską w listopadzie 2017 r. W marcu 2018 r. Komisja ds. Energii i Przemysłu Parlamentu Europejskiego przyjęła zaproponowane przez Komisję poprawki do dyrektywy, zgodnie z którymi gazociągi budowane przez państwa trzecie i wchodzące na terytorium Unii Europejskiej miałyby pozostawać w pełnej zgodności z unijnymi przepisami, dotyczącymi rynku gazu, a wyjątki miałyby być ograniczone w czasie. Po uzgodnieniu mandatu prezydencja Rady może rozpocząć negocjacje z Parlamentem Europejskim.

    (ISBnews)

  • 04.02, 16:17Projekt ustawy o strategicznych inwestycjach w sektorze naftowym trafił do Sejmu 

    Warszawa, 04.02.2019 (ISBnews) - Projekt ustawy o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym został przesłany do Sejmu, poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Inwestycje polegać mają na budowie nowych rurociągów służących do transportu ropy naftowej lub produktów naftowych oraz odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania istniejących rurociągów, podano także.

    "Celem projektu ustawy o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym jest stworzenie ram prawnych umożliwiających realizację polityki rządu w zakresie wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego Rzeczypospolitej Polskiej. Biorąc pod uwagę stopień rozbudowania oraz stan infrastruktury służącej do transportu ropy naftowej oraz produktów naftowych, w celu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Rzeczypospolitej Polskiej niezbędne jest sprawne przeprowadzenie szeregu inwestycji polegających na rozbudowie sieci służącej przesyłowi ropy bądź produktów naftowych oraz zapewniających możliwość niezakłóconego korzystania z istniejących już obiektów - strategicznych inwestycji w sektorze naftowym" - czytamy w ocenie skutków regulacji (OSR). 

    Wyżej wymienione inwestycje polegać mają na budowie nowych rurociągów służących do transportu ropy naftowej lub produktów naftowych oraz odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania istniejących rurociągów.

    "W związku z powyższym konieczne jest wprowadzenie rozwiązań kompleksowo regulujących kwestię procesu inwestycyjnego w odniesieniu do strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, które uproszczą i usprawnią ten proces" - podano także.

    W projekcie ustawy wykreowane zostały szczególne ramy prawne dla przygotowania i realizacji wymienionych w załączniku do projektu ustawy inwestycji - strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, polegających na:

    a) budowie rurociągu ropy naftowej Gdańsk-Płock,

    b) budowie rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych w celu zmiany przebiegu trasy istniejących rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych albo ich odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania,

    c) budowie rurociągu produktów naftowych Boronów-Trzebinia,

    d) budowie rurociągu produktów naftowych Podziemny Magazyn Ropy i Paliw Góra-Wielowieś.

    "W celu umożliwienia sprawnej realizacji wyżej wymienionych inwestycji w projekcie ustawy wprowadzony został szereg uproszczeń w procedurze przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, polegających w szczególności na:

    a) wprowadzeniu do systemu prawnego decyzji o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w sektorze naftowym, wydawanej przez właściwego wojewodę, która to decyzja będzie instrumentem całościowo regulującym kwestię lokalizacji inwestycji i jej poszczególnych elementów, co doprowadzi do minimalizacji liczby postępowań oraz czasu potrzebnego na wydanie aktów administracyjnych niezbędnych do realizacji inwestycji. Biorąc pod uwagę powyższe, a także to, że na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w sektorze naftowym inwestor uzyska tytuł prawny do nieruchomości niezbędnych w celu realizacji inwestycji, przyjąć należy, że wprowadzenie rozwiązania pozwoli na skrócenie czasu niezbędnego do zrealizowania inwestycji nawet o kilka lat,

    b) uproszczeniu procedury uzyskiwania decyzji poprzedzających decyzję o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w sektorze naftowym (np. decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji strategicznej inwestycji w sektorze naftowym) oraz zgody wodnoprawnej (pozwoli to na skrócenie procesu inwestycyjnego o okres nawet dwunastu miesięcy),

    c) usprawnieniu postępowań administracyjnych poprzez określenie czasu na wydanie przez organy administracyjne poszczególnych rozstrzygnięć oraz wprowadzeniu podstawy prawnej do nakładania kary w przypadku nieterminowego rozpatrzenia sprawy, a także modyfikacji rozstrzygnięć wydawanych w postępowaniu prowadzonym przez organ wyższej instancji albo sąd administracyjny (doprowadzi to do zakończenia procesu inwestycyjnego nawet o kilkanaście miesięcy wcześniej, niż w przypadku przygotowywania i realizacji inwestycji w oparciu o przepisy ogólne),

    d) wprowadzeniu przepisów pozwalających inwestorowi na skuteczne uzyskanie prawa do nieruchomości niezbędnych do realizacji inwestycji (wprowadzenie regulacji umożliwiającej wywłaszczenie podmiotów uprawnionych do nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa i uzyskanie przez inwestora prawa użytkowania wieczystego oraz ograniczanie prawa do korzystania z nieruchomości na rzecz inwestora), przy jednoczesnym zapewnieniu adekwatnego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia bądź odszkodowania za ograniczenie praw do nieruchomości oraz poszanowaniu praw podmiotów, którym przysługiwały prawa rzeczowe oraz wynikające ze stosunków obligacyjnych do tych nieruchomości,

    e) daniu inwestorowi możliwości wejścia na teren nieruchomości w celu wykonania pomiarów, badań lub innych prac niezbędnych do sporządzenia karty informacyjnej przedsięwzięcia lub raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko dla strategicznej inwestycji w sektorze naftowym, o których mowa w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, lub do przeprowadzenia prac niezbędnych do sporządzenia wniosku o wydanie decyzji wymaganych w celu realizacji inwestycji,

    f) wyłączeniu zastosowania przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przepisów ustawy z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji oraz przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych w przypadku przygotowywania strategicznej inwestycji w sektorze naftowym"  -czytamy także.

    Zaproponowane rozwiązania mają na celu usprawnienie procesu uzyskiwania przez inwestora decyzji koniecznych do realizacji inwestycji w efekcie czego zwiększone zostanie bezpieczeństwo energetyczne Rzeczypospolitej Polskiej.

    W związku z koniecznością pilnego przyjęcia rozwiązań zaproponowanych w projekcie ustawy, nie został on poddany konsultacjom społecznym. Projekt został umieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji, czytamy także.

    Dochody ogółem w ciągu 10 lat po wdrożeniu ustawy oszacowano na 289,8 mln zł ( w tym JST na 207,5 mln zł), a wydatki ogółem 1,3 mln zł.

    Strategiczne inwestycje w sektorze naftowym zostaną sfinansowane ze środków inwestora – spółki PERN S.A. Skarb Państwa pokryje koszty wywłaszczeń nieruchomości.

    "Określając dochody Skarbu Państwa wzięto pod uwagę szacunkowe dane dotyczące korzyści dla budżetu państwa z tytułu podatku dochodowego. Szacunkowe zyski podatkowe dla budżetu oszacowano przy założeniu 19% podatku dochodowego. Dodatkowo w dochodach budżetu Państwa uwzględniono coroczne opłaty PERN S.A. za wieczyste użytkowanie gruntów, wyliczone jako 3% łącznych kosztów związanych z wywłaszczeniami terenowymi. Dla powyższych opłat przyjęto konieczność wywłaszczeń około 87 działek o łącznej powierzchni ok. 9 ha. Wpływy do budżetu państwa z tytułu podatku dochodowego będą wynosiły 82 mln zł, natomiast wpływy z tytułu opłaty za użytkowanie wieczyste - 319 tys. zł" - czytamy także.

    Szacunkowe korzyści (dla JST) z tytułu podatków od nieruchomości uiszczanych na podstawie ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych na rzecz jednostek samorządu terytorialnego. Podstawę stanowi szacunkowa wartość środków trwałych, które powstaną w wyniku realizacji inwestycji, o których mowa w projekcie ustawy. Kalkulacja została oparta o założone harmonogramy realizacji poszczególnych elementów systemu przesyłowego, wynikające z planów inwestycyjnych i rozwojowych PERN S.A. z siedzibą w Płocku. Przyjęto zasadę, że podatki lokalne naliczane są od następnego roku kalendarzowego po zrealizowaniu inwestycji i oddaniu jej do eksploatacji. Szacowane dochody JST w poszczególnych latach stanowią sumę szacowanych podatków należnych od każdego składnika infrastruktury przesyłowej.

    "Przewidziane w projekcie ustawy rozwiązania pozwolą na sprawniejszą budowę i rozbudowę infrastruktury logistycznej umożliwiającej dywersyfikację źródeł i dróg dostaw ropy naftowej i jej produktów do Rzeczypospolitej Polskiej oraz ich stabilny i bezpieczny transport na terenie kraju, a w konsekwencji do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju" - podano dalej.

    Według OSR, planowane jest zakończenie większości inwestycji przewidzianych w ustawie do 2023 r.

    Ustawa ma wejść w życie po 14 dniach od daty jej publikacji w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

     

  • 08.01, 10:17ME: Ustawa o rekompensatach za utratę prawa do bezpł. węgla wejdzie w życie 22 I 

    Warszawa, 08.01.2019 (ISBnews) - Ustawa o wypłacie rekompensat za utratę prawa do bezpłatnego węgla wejdzie w życie 22 stycznia 2019 r. a wypłata rekompensat rozpocznie się 1 czerwca, podało Ministerstwo Energii.

    "Ogłoszenie ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym pozwala określić terminarz jej realizacji, na co oczekują osoby uprawnione do tego świadczenia. Ustawa wchodzi w życie 22 stycznia. Od tego momentu, przez następnych 90 dni, osoby uprawnione do świadczenia będą mogły składać wnioski w wyznaczonych do tego miejscach. Wypłata rekompensat nastąpi od 1 czerwca 2019 r." - czytamy w komunikacie.

    Ustawa przewiduje jednorazową wypłatę świadczenia rekompensacyjnego w wysokości 10 tys. zł. przez właściwe przedsiębiorstwo. O rekompensatę będą mogły ubiegać się osoby, którym przedsiębiorstwa górnicze zaprzestały wydawać bezpłatny węgiel w naturze lub w ekwiwalencie pieniężnym.

    Świadczenie to będą mogły otrzymać także osoby, których nie objęła poprzednia ustawa z 12 października 2017 r. o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla, a więc m.in. wdowy i sieroty po górnikach, którzy zginęli przy pracy lub zmarli, jako czynni pracownicy kopalń, a także osoby na świadczeniach przedemerytalnych. Z rozwiązań zawartych w ustawie mogą skorzystać również osoby, które spóźniły się z wnioskami składanymi w ubiegłym roku oraz te, których wnioski nie zostały zweryfikowane przed zakończeniem okresu wypłat poprzedniej ustawy, przypomniano.

    29 grudnia 2018 r. prezydent podpisał ustawę z 23 listopada 2018 r. o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla oraz z tytułu zaprzestania pobierania bezpłatnego węgla przez osoby niebędące pracownikami przedsiębiorstwa górniczego.

    (ISBnews)

  • 13.12, 16:32Prezydent podpisał ustawę dot. finansowania restrukturyzacji górnictwa 

    Warszawa, 13.12.2018 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał projekt ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz niektórych innych ustaw, którego głównym celem jest wydłużenie do końca 2023 r. finansowania ze środków budżetowych restrukturyzacji sektora górnictwa węgla kamiennego, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Ustawa pozwala na skorzystanie z decyzji Komisji Europejskiej z dnia 8 lutego 2018 r. wydłużającej do końca 2023 r. możliwość finansowania z budżetu państwa kosztów procesu restrukturyzacji sektora górnictwa węgla kamiennego. W związku z tym zostają wprowadzone zmiany do ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1374), do ustawy z dnia 22 stycznia 2015 r. o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008–2015 oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 143, z późn. zm.) oraz do ustawy z dnia 14 września 2016 r. o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1592)" - czytamy w informacji.

    Przedmiotowa ustawa wprowadza także zmiany do ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego mające między innymi na celu rozszerzenie prawa do urlopu górniczego o osoby, które pełniły z wyboru funkcje w organach związku zawodowego zrzeszającego pracowników kopalni, zakładu górniczego lub jego oznaczonej części. Okres pełnienia tej funkcji ma być uwzględniany przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej, podano także.

    Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 06.12, 11:59Karpiński: W projekcie PEP zabrakło nacisku na energetykę rozproszoną 

    Warszawa, 06.12.2018 (ISBnews) - Ogólne założenia przyjętego niedawno Projekt "Polityki energetycznej Polski do 2040 r." (PEP), żeby równolegle podnosić efektywność energetyczną i chronić klimat, są bardzo trafne. Brakuje jednak nacisku na energetykę rozproszoną, uważa były minister skarbu, poseł Włodzimierz Karpiński (PO).

    "Temat cen energii jest bardzo ważny. Dotyczy przyszłości polskiej gospodarki. Dlatego uważam, ze założenia ogólne przyjętego niedawno Projektu Polityki Energetycznej żeby równolegle podnosić efektywność energetyczną i chronić klimat, są bardzo trafne. Brakuje mi jednak nacisku na energetykę rozproszoną" - powiedział Karpiński podczas debaty na temat cen energii, organizowanej przez Instytut Staszica.

    "Realność wykonania założeń PEP jest pochodną tego skąd wziąć pieniądze. Jeśli teraz mamy spadek wartości spółek energetycznych o 50%, to znalezienie 400 mld zł w perspektywie najbliższych lat może być ryzykowne. Nie bardzo widzę pomysł na montaż finansowy tego przedsięwzięcia. Brakuje mi myślenia, ze liczy się bezpieczeństwo energetyczne, ale i ekonomia. Widzę rezerwy zarządcze w spółkach energetycznych oraz w zdolności do budowania koalicji w Brukseli" - dodał.

    Ekspert Instytutu Staszica Dawid Piekarz zaznaczył, że z jednej strony zapowiadane podwyżki cen energii w Polsce są spore, z drugiej jednak nasze ceny są nadal o jedną czwartą niższe od średniej unijnej,  a podwyżki to codzienność całej Europy, w Niemczech i Czechach mogą one przekroczyć 80%. Ma to związek głównie z polityką klimatyczną UE, która obchodzi właśnie jubileusz 10 lat.

    "Jest zagrożenie, że ta flaga ochrony klimatu, dzierżona przez Europę będzie dużo kosztować. Grozi to pogorszeniem konkurencyjności europejskiej gospodarki wobec Chin i USA. Co do wzrostu cen, to jednak poduszka siły nabywczej w bogatych krajach UE jest grubsza od naszej, wiec powinniśmy skupić się głównie na naszej sytuacji. Zgodnie z szacunkami nasza gospodarka zapłaci w przyszłym roku za prąd o 15 mld zł więcej, a w 2020 r. o 22 mld zł. Mam wrażenie, że planowane podwyżki najbardziej odbiją się na sektorze MŚP, który jest solą gospodarki" - powiedział Karpiński.

    Były minister skarbu podkreślał znaczenie energetyki rozproszonej oraz, że jest zwolennikiem reindustrializacji w kooperacji z nowymi technologiami. Jego zdaniem, można przerzucić na lokalne społeczności część działań, które zabezpieczyłyby ich potrzeby energetyczne.

    W kontekście przyszłości polskiej energetyki nie mogło także zabraknąć nawiązania do sytuacji w polskim górnictwie.

    Zdaniem Karpińskiego, trzeba było się pokusić o sprywatyzowanie części sektora.

    "Monopol państwa nie jest dobrym rozwiązaniem. Efektem tego, jest to, że w tej kadencji została już przeforsowana pomoc publiczna dla sektora w kwocie 11 mld zł. Brakuje odważnych decyzji. Nie ma siły na to, by wydobywać węgiel w Polsce tanio. Polski górnik wydobywa 6 razy mniej surowca na godzinę niż jego odpowiednik w USA. Albo będziemy podnosili koszty wydobycia, albo będziemy sprowadzali węgiel z zagranicy. Aktualnie już 10-16 mln ton surowca jest sprowadzana z zagranicy, większość z Rosji" - zaznaczył były minister.

    Piekarz postawił pytanie, czy może wobec sytuacji w górnictwie, a także ciągle odkładanej daty budowy elektrowni atomowej warto postawić na gaz, jako podstawę energetyki. Jest to surowiec droższy, ale nie dotyczą go opłaty emisyjne. Zdaniem Włodzimierza Karpińskiego warto się nad tym zastanowić jak wykorzystać gaz z punktu widzenia energetyki, zwłaszcza, że w najbliższym czasie ma go trafić na nasz rynek sporo - 10 mld3 z Baltic Pipe, 7 mld m3 - Gazoport oraz ok. 4 mld m3 - z własnych źródeł. Według niego, póki co jednak brakuje w systemie rozwiązań wspierających energetykę gazową.

    Poseł PO nawiązał także do szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach. To, że wydarzenia odbywa się właśnie w naszym kraju, jest jego zdaniem wielkim sukcesem Polski, choć nie do końca wykorzystanym. "Zabrakło twardego przesłania, że będziemy opierali nasze bezpieczeństwo energetyczne na węglu, ale jednocześnie coraz bardziej stawiać na nowe technologie. Zwłaszcza, że 10 dni temu został ogłoszony Projekt Energetyczny Polski" - podsumował.

    (ISBnews)

     

  • 29.11, 11:25Tchórzewski: Nie przewiduję, by w Polsce nie było elektrowni węglowych w 2050 r. 

    Warszawa, 29.11.2018 (ISBnews) - Przyjęta przez Komisję Europejską strategia "Czysta planeta dla wszystkich" nie oznacza, że w Polsce w 2050 r. - kiedy KE chce osiągnąć "neutralność klimatyczną" w UE - nie będzie elektrowni węglowych, wynika z wypowiedzi ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego.

    "To jest propozycja odchodzącej Komisji Europejskiej. W warunkach polskich nie przewiduję, że w 2050 r. nie będzie elektrowni węglowej w Polsce. Nie przewiduję, żeby dobre instalacje mogły być zamknięte" - powiedział Tchórzewski na spotkaniu z dziennikarzami, zapytany o komentarz do opublikowanej wczoraj strategii neutralności klimatycznej do 2050 r.

    Minister powiedział też, że Polska jest w "głębokich rozmowach" z Komisją Europejską, konsultuje wszystkie regulacje i "nie zaskakuje" jej projektem polityki energetycznej. Co do projektu "Polityki energetycznej Polski do 2040 r." (PEP) jest też konsensus w rządzie, zapewnił.

    Z kolei wiceminister Grzegorz Tobiszowski zapewniał, że w 2050 r. elektrownie będą mogły nadal korzystać z polskiego węgla.

    "Będziemy go mieli, planowane są inwestycje w śląskim i lubelskim zagłębiu. Prowadzone są analizy, czy jesteśmy w stanie zainwestować większe środki" - wskazał.

    "Możemy projektować rozwój Bogdanki. Planujemy w 2019 r. inwestycję w budowę nowej kopalni na Śląsku" - powiedział także wiceminister.

    Przedstawiona wczoraj przez KE wizja przyszłości neutralnej dla klimatu obejmuje prawie wszystkie dziedziny polityki Unii Europejskiej i jest zgodna z celem porozumienia paryskiego, jakim jest utrzymanie wzrostu temperatury znacznie poniżej 2°C i próba obniżenia tego wzrostu do poziomu 1,5°C. Aby UE pozostała liderem w dziedzinie neutralności klimatycznej, musi osiągnąć to do 2050 r., uważa Komisja. Strategia nie określa wymiernych celów, ale tworzy wizję i wyznacza kierunek, podkreśliła jednocześnie.

    Przedstawiony przez resort energii w ub. tygodniu projekt PEP przewiduje m.in. spadek udziału węgla w miksie energetycznym do 60% w 2030 r. oraz osiągnięcie 21% udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w końcowym zużyciu energii brutto do 2030 r.

    (ISBnews)

     

  • 27.11, 16:45Rząd przyjął nowelę dot. promowania energii elektrycznej z kogeneracji 

    Warszawa, 27.11.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji, podało Centrum Informacyjne Rządu. Projekt przewiduje rozwiązania, które poprawią jakość powietrza oraz zapewnią bezpieczeństwo dostaw ciepła i energii elektrycznej poprzez rozwój wysokosprawnej kogeneracji (jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła użytkowego w elektrociepłowniach).

    "Walka z niską jakością powietrza może polegać m.in. na rozwoju ciepłownictwa sieciowego zasilanego ciepłem wytwarzanym w procesie kogeneracji. Kogeneracja jest optymalnym sposobem wykorzystania paliw, ponieważ efektywność tego procesu może być nawet o 50% większa niż w przypadku, gdy ciepło i energia elektryczna są produkowane osobno. Zmniejsza się też odpowiednio emisja zanieczyszczeń, tj. np.: dwutlenku węgla, pyłów, tlenków siarki i azotu oraz innych szkodliwych dla środowiska substancji" - czytamy w komunikacie.

    Według CIR, Polska ma potencjał podwojenia produkcji ciepła w kogeneracji dzięki zamianie kotłów ciepłowniczych na jednostki kogeneracji. Wykorzystanie potencjału kogeneracji wymaga jednak bardzo wysokich nakładów inwestycyjnych.

    "Produkcja energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji jest ważnym elementem podnoszącym efektywność systemu energetycznego. Dlatego w dokumencie „Polityka energetyczna Polski do 2030 r." zawarto cel, jakim jest osiągnięcie dwukrotnego zwiększenia produkcji energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji do 2030 r. w odniesieniu do poziomu z 2006 r." - czytamy dalej.

    W projekcie ustawy zaproponowano zastąpienie obecnego mechanizmu wsparcia energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji (opartego na tzw. systemie świadectw pochodzenia) – efektywnym ekonomicznie systemem, który będzie wspierał  budowę nowych mocy wytwórczych w kogeneracji. System ten oparty będzie w znacznej mierze na procedurze aukcyjnej. Proponowany mechanizm ma gwarantować inwestorom, którzy wygrali w aukcji, stałą premię do ceny energii elektrycznej. Aby zapewnić stabilność wsparcia oraz długofalowe planowanie działań inwestycyjnych związanych z wysokosprawną kogeneracją, zaproponowano, że wsparcie zostanie udzielone na 15 lat.

    "Promowanie energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji odbywać się będzie w następujących kategoriach:

    -  istniejących i zmodernizowanych jednostkach kogeneracji (o mocy zainstalowanej elektrycznej 1 – 50 MW) oraz małych jednostkach kogeneracji (o mocy zainstalowanej elektrycznej do 1 MW) – w ramach wniosku o wypłatę premii gwarantowanej;

    -  nowych i znacznie zmodernizowanych jednostkach kogeneracji (o mocy zainstalowanej elektrycznej 1 – 50 MW) – w ramach aukcji;

    -  nowych i znacznie modernizowanych jednostkach kogeneracji (o mocy zainstalowanej elektrycznej powyżej 50 MW) – w ramach naboru;

    -  istniejących i zmodernizowanych jednostkach kogeneracji (o mocy zainstalowanej elektrycznej powyżej 50 MW) – w ramach wniosku o wypłatę premii gwarantowanej indywidualnej" - czytamy także.

    Wspierane będzie wytwarzanie energii elektrycznej w wysokosprawnej kogeneracji, jedynie w tych instalacjach, które wprowadzą ciepło użytkowe wytworzone w tym samym procesie do sieci ciepłowniczej. Kryterium to zrealizuje najważniejszy cel mechanizmu, tj. zmniejszenie zjawiska niskiej emisji, a w konsekwencji poprawę jakości powietrza, podano także.

    "Warunkiem uzyskania wsparcia na energię elektryczną – wytworzoną,  wprowadzoną do sieci i sprzedaną - będzie wprowadzanie do sieci ciepłowniczej co najmniej 70% ciepła użytkowego wytworzonego w wysokosprawnej kogeneracji w danej jednostce kogeneracyjnej. W przypadku jednostek wprowadzających do sieci mniej niż 70% wytworzonego ciepła - wsparciem objęta będzie energia elektryczna w proporcji odpowiadającej udziałowi ciepła wprowadzonego do sieci w cieple wytworzonym. Warunek współpracy z publiczną siecią ciepłowniczą nie obejmie jednostek o mocy zainstalowanej elektrycznej mniejszej niż 1 MW oraz istniejących i zmodernizowanych jednostek opalanych metanem uwalnianym i ujmowanym przy dołowych robotach górniczych w czynnych, likwidowanych lub zlikwidowanych kopalniach węgla kamiennego (o mocy zainstalowanej elektrycznej do 50 MW)" - czytamy również. 

    Obecny mechanizm wsparcia energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji (oparty na tzw. systemie świadectw pochodzenia) wygaśnie z końcem 2018 r.

    Nowe rozwiązania zawarte w projekcie ustawy mają wejść w życie 1 stycznia 2019 r.

    (ISBnews)

  • 23.11, 16:16Tchórzewski: Na przyszły rok planowane są aukcje dla lądowych farm wiatrowych 

    Warszawa, 23.11.2018 (ISBnews) - Projekt polityki energetycznej zakłada stopniowe przejście od budowania elektrowni wiatrowych na lądzie do farm na morzu, ale na przyszły rok planowane są jeszcze aukcje dla farm na lądzie, poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski.

    "W tym roku na pewno nie, w przyszłym roku jeszcze będą" - powiedział Tchórzewski podczas konferencji prasowej, zapytany o planowane aukcje dla energetyki wiatrowej na lądzie.

    Wskazał, że obowiązująca ustawa odległościowa może powodować, że trudniej będzie budować turbiny wiatrowe na lądzie, a także, że dostępność instalacji jest w przypadku farm wiatrowych większa na morzu.

    Ministerstwo Energii zaprezentowało dziś projekt polityki energetycznej, który uwzględnia m.in. uruchomienie pierwszego bloku elektrowni jądrowej w 2033 r., spełnienie celu 21% energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu do 2030 r., poprawę efektywności energetycznej o 23% do 2030 r., zmniejszenie udziału węgla w wytwarzaniu energii do 60% w 2030 r. i ograniczenie emisji CO2 o 30% do 2030 r. w stosunku 1990 r.

    (ISBnews)

  • 23.11, 16:06Konsultacje projektu polityki energetycznej potrwają do 15 stycznia  

    Warszawa, 23.11.2018 (ISBnews) - Konsultacje projektu polityki energetycznej Polski do 2040 r. potrwają do 15 stycznia, poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski. 

    "Można zgłaszać uwagi do tego projektu do 15 stycznia" - powiedział Tchórzewski podczas konferencji. 

    Ministerstwo Energii zaprezentowało dziś projekt polityki energetycznej, który uwzględnia m.in. uruchomienie pierwszego bloku elektrowni jądrowej w 2033 r., spełnienie celu 21% energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu do 2030 r., poprawę efektywności energetycznej o 23% do 2030 r., zmniejszenie udziału węgla w wytwarzaniu energii do 60% w 2030 r. i ograniczenie emisji CO2 o 30% do 2030 r. w stosunku 1990 r.

    Dokument zawiera osiem kierunków:

    - Optymalne wykorzystanie własnych zasobów energetycznych.

    - Rozbudowa infrastruktury wytwórczej i sieciowej energii elektrycznej.

    - Dywersyfikacja dostaw gazu ziemnego i ropy naftowej oraz rozbudowa infrastruktury sieciowej.

    - Rozwój rynków energii.

    - Wdrożenie energetyki jądrowej.

    - Rozwój odnawialnych źródeł energii.

    - Rozwój ciepłownictwa i kogeneracji.

    - Poprawa efekt energetycznej.

    (ISBnews) 

  • 23.11, 15:55Projekt PEP przewiduje poprawę efektywności energetycznej 

    Warszawa, 23.11.2018 (ISBnews) - Projekt polityki energetycznej Polski (PEP) do 2040 r. zakłada poprawę efektywności energetycznej o 23% w 2030 roku wobec prognoz z 2007 roku, poinformował wiceminister energii Tadeusz Skobel.

    "Określiliśmy cel poprawy efektywności energii na 23% w 2030 r. wobec prognoz z 2007 r." - powiedział Skobel podczas konferencji prasowej,

    Projekt zakłada sprawne funkcjonowanie systemu tzw. białych certyfikatów do 2030 r. i ewentualną jego kontynuację w późniejszym czasie, a także m.in. uruchomienie programu powszechnej termomodernizacji budynków mieszkalnych i poszukiwanie nowych sposobów walki z ubóstwem energetycznym.

    ME w dokumencie przypomniało, że w 2014 r. Unia Europejska utrzymała priorytetowe znaczenie efektywności energetycznej, zobowiązując się do 27% oszczędności energii w stosunku do prognoz, a w 2018 r. cel (indykatywny) został podwyższony do 32,5% na poziomie całej UE.

    "Polska  zamierza kontynuować kierunek wzrostu efektywności energetycznej gospodarki. Na podstawie analizy efektów i wpływu na PKB oraz potencjału oszczędności, Polska deklaruje krajowy cel  wzakresie poprawy efektywności energetycznej 2030 r. na poziomie 23% w odniesieniu do prognoz energii pierwotnej z 2007 r" - podano. 

    (ISBnews) 
     

     

     

     

  • 23.11, 15:26Projekt PEP przewiduje spadek udziału węgla do 60% w 2030 r. 

    Warszawa, 23.11.2018 (ISBnews) - Projekt polityki energetycznej Polski do 2040 r. przewiduje spadek udziału węgla w miksie energetycznym do 60% w 2030 r., poinformował wiceminister energii Tadeusz Skobel.

    "Rozbudowa mocy wytwórczych jest niezbędna ze względu na spodziewany wzrost zapotrzebowania na energię, ale także zastępowanie starych jednostek. Będziemy dążyć do zapewnienia zapotrzebowania na moc własnymi źródłami" - powiedział Skobel podczas konferencji prasowej.

    Dodał, że wymiana transgraniczna będzie potrzebna do tego, by zapewnić dodatkowe zabezpieczenie.

    "W 2030 r. udział węgla w wytwarzaniu spadnie do 60%" - powiedział wiceminister.

    Miks uwzględnia także planowane na 2033 uruchomienie pierwszego bloku elektrowni jądrowej oraz zwiększenie udziału energii odnawialnej.

    "Jest analizowana możliwość budowy odkrywki Złoczew. Jeśli to nie wyjdzie, to w 2040 roku udział węgla wyniesie ok. 35%, a jeśli ją uruchomimy, to znacznie więcej" - powiedział minister Krzysztof Tchórzewski.

    Przedstawiony dziś przez ME projekt "Polityki energetycznej Polski do 2040 r." (PEP) przewiduje osiągnięcie 21% udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w końcowym zużyciu energii brutto do 2030 r.

    (ISBnews) 

     

     

     

     

  • 23.11, 15:00Projekt PEP: Polska osiągnie 21% udziału OZE w energii brutto do 2030 r. 

    Warszawa, 23.11.2018 (ISBnews) - Projekt "Polityki energetycznej Polski do 2040 r." (PEP) przewiduje osiągnięcie 21% udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w końcowym zużyciu energii brutto do 2030 r., poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

    "Oceniliśmy, że do 2030 r. możemy osiągnąć 21% OZE w finalnym zużyciu energii brutto" - powiedział Tobiszowski podczas konferencji prasowej.

    Wzrost wykorzystania energii z OZE ma się odbyć dzięki takich czynnikom jak:

    - zwiększenie udziału OZE w transporcie do 10% w 2020 r. i 14% w 2030,

    - w ciepłownictwie i chłodnictwie 1-1,3 pkt proc. rocznego wzrostu zużycia

    - w elektroenergetyce - wdrożenie energetyki wiatrowej na morzu i wzrost wykorzystania fotowoltaiki

    "Widzimy szansę w wykorzystaniu energetyki prosumenckiej, klastrów energii i spółdzielni energetycznych. Chcemy, aby rozwój OZE nie zagrażał bezpieczeństwu energetycznemu - system wsparcia i promocji ma dać uprzywilejowaną pozycję rozwiązaniom, które zapewniają maksymalną dyspozycyjność" - powiedział też wiceminister.

    "W ramach zobowiązań unijnych Polska powinna osiągnąć w 2020 r. udział energii ze źródeł odnawialnych w zużyciu finalnym energii brutto na poziomie 15%, w tym 10% udział energii odnawialnej w transporcie. W ramach udziału w realizacji ogólnounijnego celu na 2030 r. Polska deklaruje osiągniecie 21% udziału OZE w finalnym zużyciu energii brutto (zużycie razem w elektroenergetyce, ciepłownictwie i chłodnictwie oraz na cele transportowe) w 2030 r., co zależne jest od konkurencyjności tych źródeł oraz ich miejsca i użyteczności dla systemu" - czytamy w projekcie PEP.

    Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał kilka dni temu, że udział energii z OZE w końcowym zużyciu energii brutto spadł o 0,32 pkt proc. do 11% na koniec 2017 r.

    (ISBnews)