ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 25.05, 12:16Rząd przyjmie uchwałę ws. gwarancji dla organizacji Ligi Narodów UEFA 2019 

    Warszawa, 25.05.2018 (ISBnews) - Rząd przyjmie w III kw. uchwałę ws. gwarancji dla organizacji Fazy Finałowej Ligi Narodów UEFA 2019, wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Z wnioskiem w tej sprawie wystąpił Polski Związek Piłki Nożnej (PZPN). 

    "PZPN zwrócił się z wnioskiem o udzielenie gwarancji rządowych/listów potwierdzających/listów zaangażowania niezbędnych przy aplikacji o prawa do organizacji Fazy Finałowej Ligi Narodów UEFA 2019. System rozgrywek przewiduje przeprowadzenie rywalizacji w czterech ligach rozgrywkowych w okresie wrzesień-listopad 2018 r. Cztery najlepsze zespoły z ligi A zagrają w Finale Ligi Narodów o tytuł Mistrza Ligi Narodów. Mecze półfinałowe odbędą się w dniach 5 i 6 czerwca 2019 r., a mecz finałowy w dniu 9 czerwca. Z przyjętych przez PZPN założeń wynika, że mecze te mogłyby się odbyć w Warszawie, na Stadionie PGE Narodowym i na Stadionie Miejskim Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego" - czytamy o opisie uchwały. 

    PZPN jest zobowiązany przedstawić pełną dokumentację techniczno-organizacyjną, związaną z ewentualną organizacją tego wydarzenia.
    UEFA wymaga udzielenia tego rodzaju potwierdzeń każdorazowo w sytuacji organizacji międzynarodowego wydarzenia piłkarskiego, podano także. 

    "Celem gwarancji jest m.in. ochrona praw UEFA oraz zapewnienie sprawnej i efektywnej organizacji wydarzenia. Szczegółowe regulacje prawne w poszczególnych państwach mogą stanowić pewne utrudnienia dla realizacji imprezy w niektórych kwestiach.  Dlatego też możliwość zorganizowania Fazy Finałowej Ligi Narodów winna być potraktowana jako sprawa o znaczeniu ważnego interesu publicznego" - czytamy dalej. 

    PZPN wysłał listy intencyjne do Lotniska Chopina w Warszawie, prezydent m.st. Warszawy i operatorów stadionów Legii Warszawa i PGE Narodowego. Do PZPN został już dostarczony list intencyjny podpisany przez zarząd Klubu Piłkarskiego Legia Warszawa S.A., podano także.

    W projekcie wymieniono również korzyści finansowe, społeczno-wizerunkowe i administracyjno-organizacyjne min. pobudzenie impulsów rozwojowych w obszarach związanych z organizacją meczu i przyjazdem do Warszawy zagranicznych drużyn, sponsorów, przedstawicieli mediów i kibiców i zwiększone wpływy do budżetu małych sklepów, kawiarni, restauracji, sklepów z pamiątkami znajdujących się w centrum lub w pobliżu strefy kibica – szacunkowy wzrost wpływów o ponad 150% w dniu imprezy oraz około 70% w dni okołomeczowe.

    Osoba odpowiedzialna za opracowanie projektu jest podsekretarz stanu Jan Widera, a planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to III kw. 2018 r.

    (ISBnews)

     

  • 24.05, 12:42KE ma nowe przepisy poprawiające dostęp MŚP do rynków kapitałowych 

    Warszawa, 24.05.2018 (ISBnews) - Komisja Europejska (KE) zaproponowała nowe przepisy, aby polepszyć dostęp małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) do finansowania za pośrednictwem publicznych rynków kapitałowych, podała KE.

    "Zwiększenie dostępu małych i średnich przedsiębiorstw do finansowania rynkowego jest niezwykle istotnym elementem projektu unii rynków kapitałowych. Obecnie, spośród 20 mln MŚP w Europie tylko 3 tys. jest notowanych na giełdach. Chcemy to zmienić. Proponujemy przepisy, którą ułatwią MŚP dostęp do szerokiego wachlarza źródeł finansowania na wszystkich etapach ich rozwoju i pozyskiwanie kapitału na publicznych rynkach kapitałowych" - powiedział wiceprzewodniczący KE ds. stabilności finansowej, usług finansowych i unii rynków kapitałowych Valdis Dombrovskis, cytowany w komunikacie.

    Celem nowych regulacji jest ograniczenie obciążeń administracyjnych ponoszonych przez MŚP, które chcą być notowane na giełdzie i emitować papiery wartościowe na rynkach rozwoju MŚP będących systemem obrotu nowej kategorii przeznaczonym dla małych emitentów, podano także.

    "Zmiana przepisów jest również ukierunkowana na zwiększenie płynności notowanych na giełdzie akcji MŚP. Nowe przepisy wprowadzą bardziej proporcjonalne podejście do wspierania wprowadzania MŚP do obrotu giełdowego, a jednocześnie zapewnią ochronę inwestorów i integralność rynku" - czytamy dalej.

    Inicjatywa powinna zwiększyć liczbę pierwszych ofert publicznych MŚP i umożliwić przedsiębiorstwom notowanym na tych rynkach przyciągnięcie większej liczby inwestorów.

    "Ułatwienie dostępu MŚP do finansowania na każdym etapie ich rozwoju jest najważniejszym aspektem opracowywanego przez Komisję projektu unii rynków kapitałowych. Wiele już osiągnięto pod względem ułatwiania MŚP dostępu do finansowania, w szczególności w zakresie uproszczonych przepisów dotyczących prospektów emisyjnych" - czytamy dalej.

    Liczba pierwszych ofert publicznych MŚP jest dzisiaj o połowę mniejsza w porównaniu z okresem 2006-2007, wskazano także w materiale. 

    (ISBnews)

  • 23.05, 14:11KE: Polska spełnia 2 z 4 kryteriów niezbędnych do przyjęcia euro 

    Warszawa, 23.05.2018 (ISBnews) - Polska spełnia obecnie 2 z 4 kryteriów z Maastricht, wymaganych do przyjęcia euro: dotyczące stabilności cen oraz finansów publicznych, podała Komisja Europejska w "Convergence Report 2018". Polska nie spełnia kryteriów dotyczących kursu walutowego oraz długoterminowych stóp procentowych; ponadto legislacja w Polsce nie jest w pełni kompatybilna z "Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej" (TFEU).

    "Polska spełnia kryterium stabilności cen. Średnia stopa inflacji w Polsce w ciągu 12 miesięcy do marca 2018 r. wyniosła 1,4%, poniżej wartości referencyjnej wynoszącej 1,9%. Oczekuje się, że pozostanie poniżej wartości referencyjnej w kolejnych miesiącach" - czytamy w raporcie.

    Polska spełnia kryterium dotyczące finansów publicznych i nie podlega procedurze nadmiernego deficytu, stwierdzono także.

    "Jednakże, opierając się na ocenie z Programu Konwergencji 2018, istnieje ryzyko znacznego odchylenia od wymogów Paktu Stabilności i Rozwoju w 2018 r., a więc w 2018 r. niezbędne będą kolejne środki, aby spełnić zapisy Paktu" - wskazano w raporcie.

    Deficyt sektora rządowego i samorządowego spadł do 2,3% PKB w 2016 r. z 2,6% PKB rok wcześniej oraz do 1,7% PKB w 2017 r. W swoich wiosennych prognozach Komisja Europejska podała, że oczekuje tego wskaźnika na poziomie 1,4% PKB w tym i przyszłym roku. Zadłużenie sektora ma spaść do 49,1% PKB w 2019 r. z 50,6% w 2017 r.

    Polska nie spełnia kryterium kursu walutowego, ponieważ nie uczestniczy w mechanizmie kursowym (ERM II).

    Polska nie spełnia także kryterium długoterminowych stóp procentowych - średni ich poziom w okresie 12 miesięcy do marca br. wyniósł 3,3% wobec wartości referencyjnej wynoszącej 3,2%, podano także.

    "Legislacja w Polsce, - w szczególności Ustawa o Narodowym Banku Polskim (NBP) oraz Konstytucja RP - nie są w pełni kompatybilne z art. 131 TFEU" - czytamy też w raporcie.

    Przystąpienie do strefy euro to otwarty proces oparty na określonych zasadach. Sprawozdanie sporządzono w oparciu o kryteria konwergencji, czasami nazywane "kryteriami z Maastricht", określone w art. 140 ust. 1 "Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej" (TFUE). Kryteria konwergencji obejmują: stabilność cen, zdrowe finanse publiczne, stabilność kursu wymiany oraz konwergencję długoterminowych stóp procentowych.

    (ISBnews)

     

  • 23.05, 12:48PwC: Rośnie liczba postępowań karnych skarbowych wobec polskich menedżerów  

    Warszawa, 23.05.2018 (ISBnews) - Liczba wszczętych wobec menedżerów firm postępowań karnych skarbowych z głównych artykułów Kodeksu karnego skarbowego może wynieść nawet 100 tys. w 2018 r. wobec ok. 65 tys. zanotowanych w ubiegłym roku, szacują eksperci firmy doradczej PwC. 

    "Jednym z przejawów zwiększonej aktywności zreformowanego w formie Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) aparatu skarbowego jest zwiększona liczba wszczynanych i prowadzonych karnych skarbowych postępowań przygotowawczych. Ryzyko sankcji osobistej, dawniej rzadko stosowane w praktyce, w dzisiejszej rzeczywistości staje się jednym ze skutecznie wykorzystywanych instrumentów prawnych w walce o uszczelnienie systemu podatkowego. Stanowi przy tym wyzwanie w wewnętrznym zarządzeniu bezpieczeństwem podmiotów wszystkich podatników funkcjonujących w Polsce i podlegających aktywności kontrolnej fiskusa" - powiedział dyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC Jan Tokarski, cytowany w komunikacie.

    Eksperci PwC zwracają uwagę, że postępowania z Kodeksu karnego skarbowego (KKS) coraz częściej są wszczynane równolegle do postępowań podatkowych. Oznacza to przede wszystkim zwiększone ryzyko sankcji finansowych, które mogą zostać na nich nałożone. Mowa tu o karach w wysokości nawet do kilkudziesięciu milionów złotych.

    Dodatkowo, organy ścigania znacznie częściej stosują zabezpieczenia na majątku osobistym właścicieli i członków zarządów, takie jak zajęcie hipoteki na nieruchomości lub blokada rachunków bankowych, podano także.

    "Organy celno-skarbowe wykorzystują od dawna istniejące narzędzia do uszczelniania systemu podatkowego. W toku prowadzonych postępowań podatkowych fiskus nie tylko gromadzi dowody służące uzasadnieniu błędów w rozliczeniach podatkowych, ale dużą energię wkłada w identyfikację osób odpowiedzialnych za powstałe nieprawidłowości" - powiedział wicedyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC Marcin Ginel, cytowany w komunikacie.

    "W konsekwencji oprócz nakładania określonych sankcji, stawia także zarzuty karne członkom zarządów, odpowiedzialnym za rozliczenia podatkowe. Należy przy tym pamiętać, że te ryzyka są dla przedsiębiorców dużo bardziej istotne, bowiem konsekwencje z tego wynikające materializują się w wyroku skazującym sądu karnego, nie tylko w postaci dodatkowej kary finansowej nakładanej na osobę fizyczną - sprawcę, ale również w formie kary ograniczenia lub pozbawienia wolności oraz np. zakazu pełnienia funkcji w organach spółek prawa handlowego. Z tej perspektywy niezwykle istotnym stało się konsekwentne przedstawianie pozytywnych okoliczności związanych z kwestionowanym zagadnieniem gospodarczym, przede wszystkim w kontekście osobistej odpowiedzialności karnej lub karnej skarbowej" - dodał Ginel.

    Jak wskazuje PwC, do tej pory postępowania karne skarbowe były wszczynane głównie w sprawach związanych z podatkiem VAT.

    Zdaniem ekspertów PwC, w najbliższym czasie będziemy obserwować zmianę w tym zakresie i większe zainteresowanie organów ścigania również podatkiem CIT.

    "Istotne są również przygotowywane zmiany w obecnie funkcjonujących przepisach. Obecnie trwają prace nad nowelizacją Kodeksu karnego skarbowego, przewidujące m.in. ograniczenie możliwości odstąpienia od wymierzenia kary. Na nowelizację czeka także ustawa o odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych - w myśl nowych przepisów kary mają zostać zwiększone do 30 mln zł" - powiedział lider zespołu ds. postępowań karnych i karno-skarbowych w kancelarii PwC Legal Adam Kowalczyk, cytowany w komunikacie.

    (ISBnews)

     

  • 23.05, 12:37Prezydent podpisał nowelę Prawa telekom. dot. formy dokumentowej zawierania umów 

    Warszawa, 23.05.2018 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw, podała Kancelaria Prezydenta. Nowela ma celu m.in. usprawnienie prowadzenia działalności telekomunikacyjnej poprzez zwiększenie stopnia elektronizacji prowadzenia tej działalności i wzmocnienie ochrony interesów użytkowników w sprawach dotyczących świadczenia usług o podwyższonej opłacie.

    "Celem przedłożonej do podpisu ustawy jest przede wszystkim usprawnienie prowadzenia działalności telekomunikacyjnej poprzez zwiększenie stopnia elektronizacji prowadzenia tej działalności. Cel ten ma zostać osiągnięty przede wszystkim poprzez wprowadzenie formy dokumentowej przy zawieraniu umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych" -  czytamy w informacji.

    Wprowadzenie nowej, zastrzeżonej formy zawierania umów o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, przewidzianej przepisami znowelizowanego Kodeksu cywilnego - formy dokumentowej oznacza, że umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych będzie można zawrzeć w formie pisemnej, elektronicznej albo dokumentowej.

    "Forma dokumentowa umożliwia złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. Zgodnie z art. 77 Kodeksu cywilnego, dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Umowa w formie dokumentowej będzie więc mogła być zawarta np. poprzez sms albo email. W celu jednakże zapewniania odpowiedniego poziomu pewności obrotu na rynku telekomunikacyjnym, przewidziano wymóg utrwalenia i dostarczenia treści zaproponowanych i uzgodnionych warunków umowy oraz oświadczenia abonenta o związaniu się tymi warunkami na trwałym nośniku" - podano także.

    W ustawie wprowadzono również zasadę, że komunikacja z abonentem odbywać się będzie w tej samej formie, w jakiej zawarta została umowa. Forma ta będzie mogła być zmieniona tylko na żądanie abonenta. 

    W związku z występującymi na rynku telekomunikacyjnym nieprawidłowościami i nadużyciami, wprowadzono w ustawie zmiany mające na celu wzmocnienie ochrony abonentów przy korzystaniu z usług o podwyższonej opłacie, tzw. premium rate, czyli drogich, dodatkowo płatnych smsów. Ochrona ta będzie realizowana poprzez takie narzędzia, jak:
    - zobowiązanie dostawcy usługi o podwyższonej opłacie do każdorazowego uzyskania zgody abonenta na skorzystanie z takiej usługi bezpośrednio przed rozpoczęciem jej świadczenia;
    - zobowiązanie dostawcy usług telekomunikacyjnych do umożliwienia abonentowi wskazania w umowie o świadczenie usług telekomunikacyjnych progu kwotowego do wysokości, którego abonent będzie mógł zgodnie ze swoją wolą korzystać z usług o podwyższonej opłacie. Możliwe będzie wskazanie stawki „0" co oznacza całkowite zablokowanie płatnych usług o podwyższonej opłacie;
    - wskazanie progu domyślnego w wysokości 35 zł w przypadku gdy abonent nie określił żadnego progu kwotowego;
    - przekroczenie wskazanego lub domyślnego progu kwotowego skutkowało będzie koniecznością poinformowania abonenta o tym fakcie i automatyczną blokadą połączeń na numery o podwyższonej opłacie;
    - wprowadzenie sankcji za naruszenie zasad świadczenia usług o podwyższonej opłacie. Dostawca usług telekomunikacyjnych świadczący takie usługi, w przypadku naruszenia zasad ich świadczenia, nie będzie uprawniony do naliczenia opłaty za usługi świadczone z naruszeniem zasad;
    - uzależnienie możliwości świadczenia usług o podwyższonej opłacie od wpisania ich do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zwanego dalej „Prezesem UKE";
    - zobowiązanie dostawcy usług o podwyższonej opłacie do zamieszczenia informacji o nich na rachunku telefonicznym, podano także.

    Nowela wprowadza także zmianę polegającą na rezygnacji z wydawania przez Prezesa UKE decyzji dotyczących zgody na świadczenie przez jednostki samorządu terytorialnego usługi dostępu do internetu bez pobierania opłat lub w zamian za opłatę niższą niż cena rynkowa.

    "Celem tej zmiany jest zmniejszenie obciążeń administracyjno-prawnych związanych z postępowaniem w sprawie wydania przedmiotowej decyzji zarówno dla jednostek samorządu terytorialnego, jak i dla Prezesa UKE oraz zapewnienie lokalnej społeczności dostępu do internetu o odpowiednio wysokiej transmisji danych" - czytamy także. 

    Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), proponowane zmiany mają na celu zapewnienie dostępu do internetu o wysokiej jakości (łącza o przepływnościach min. 30 Mbit/s). Zapewni to użytkownikom końcowym możliwość efektywnego korzystania z internetu w miejscach publicznych, w szczególności funkcjonalny dostęp do usług cyfrowych takich jak e-administracja, e-zdrowie czy obywatel.gov.pl. Nowe regulacje wpłyną pozytywnie na zwiększenie zainteresowania usługami szerokopasmowego dostępu do internetu, a także rozwój budowanej przez JST infrastruktury. Jednocześnie zmiany te nie będą ingerować w konkurencję na lokalnych rynkach, ponieważ bezpłatny dostęp do internetu świadczony przez JST zostanie ograniczony jedynie do miejsc publicznych.

    Nowela wprowadza również istotną zmianę ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym. Zmiana polega na wprowadzeniu nowego systemu powiadamia obywateli o zagrożeniach, które mogą spowodować sytuację kryzysową na danym obszarze. Na telefony wszystkich abonentów znajdujących się na obszarze objętym możliwym zagrożeniem, zostanie wysłana krótka wiadomość tekstowa (sms) z informacją o zagrożeniu.

    Ustawa wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia z wyjątkiem:
    1) przepisów dotyczących zniesienia sądu polubownego przy prezesie UKE, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia;
    2) przepisów dotyczących rezerwacji częstotliwości do realizacji zadań z zakresu łączności głosowej i transmisji danych do zarządzania sieciami przesyłu lub dystrybucji paliw gazowych, płynnych lub energii elektrycznej, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia.

    (ISBnews)

     

  • 23.05, 11:23FPP apeluje o wstrzymanie kontroli ZUS dot. ozusowania umów zleceń 

    Warszawa, 23.05.2018 (ISBnews) - Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) zaapelowała o wstrzymanie kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) dotyczących ozusowania umów zleceń z lat 2009-2017. Apel jest związany z propozycją naprawienia błędów legislacyjnych z tego okresu, które doprowadziły do nadużywania umów cywilnoprawnych - zwłaszcza w obszarze zamówień publicznych, podała Federacja. Kontrole ZUS mocno nasiliły się w 2018 roku i uderzają także w pracowników - od których ZUS będzie żądał dodatkowych składek, a fiskus podatków za lata ubiegłe, podkreśliła FPP. 

    FPP przypomniała, że podpisała 5 kwietnia 2018 roku z i NSZZ Solidarność porozumienie, w którym zaproponowano przeprowadzenie czterech kolejnych zmian przepisów - z szacunkowej oceny skutków ekonomicznych proponowanych rozwiązań wynika, iż wprowadzenie ich w życie spowoduje wzrost wpływów do FUS o ponad 2,7 mld zł. Nawet po uwzględnieniu maksymalnych ubytków m.in. z tytułu zaprzestania działań kontrolnych ZUS, wywołałoby to efekt w postaci poprawy salda sektora finansów publicznych o kwotę ponad 2 mld zł rocznie.

    "W obliczu podpisanego porozumienia z NSZZ Solidarność niepokoi nas przyspieszenie kontroli ZUS w sprawie ozusowania umów zleceń. Dochodzą do nas informacje, że część postępowań jest kierowana do prokuratury. To niesprawiedliwe - zwłaszcza, że państwo zaoszczędziło w przetargach publicznych ponad 25 mld zł w latach, które teraz kontroluje. Przez lata apelowaliśmy, że stawki za roboczogodzinę w zamówieniach publicznych są drastycznie zaniżane. Obecne kontrole ZUS uderzają też w pracowników, którym fiskus próbuje naliczać dodatkowy podatek. Zamiast tracić czas na bezsensowne kontrole należy skupić się na tym, by jak najszybciej przygotować i wprowadzić postulowane zmiany legislacyjne w życie. Zyskają na tym pracownicy, przedsiębiorcy i budżet. To powinien być priorytet dla Rządu i ZUS-u" - powiedział przewodniczący FPP Marek Kowalski, cytowany w komunikacie.

    Postulowane przez NSZZ Solidarność i Federację Przedsiębiorców Polskich działania obejmują:

    1.           Zabezpieczenie okresów składkowych dla osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, innej umowy o świadczenie usług.

    2.           Uwolnienie pracodawców od ciężaru prowadzenia sporów dotyczących odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu umów zleceń w okresie od stycznia 2009 roku do dnia wejścia w życie postulowanego pakietu zmian.

    3.           Ujednolicenie zasad podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu osób wykonujących pracę na podstawie umów agencyjnych, umów zlecenia, innych umów o świadczenie usług, do wysokości 30–krotności przeciętnego wynagrodzenia.

    4.           Ceny usług i robót zatrudniających ich wykonawców, w szczególności ceny w zamówieniach publicznych, powinny zostać zwaloryzowane o łączny wzrost kosztów pracy, przypomniano w materiale.

    Federacja Przedsiębiorców Polski jest organizacją, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa zarówno pracodawcom, jak i pracownikom.

    (ISBnews)

     

  • 22.05, 15:20Rząd przedstawi program budowy 22 mostów w Polsce 

    Warszawa, 22.05.2018 (ISBnews) - Rząd przewiduje budowę 22 mostów, m.in. na Wiśle, Odrze, Bugu i Narwi, wynika z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego. 

    "W ciągu najbliższych lat zaproponujemy program budowy 22 mostów na Wiśle, Odrze, Bugu, Narwi, Pilicy, Warcie i w wielu miejscach Polski. Chcemy budować mosty po to, żeby łączyć Polskę" - powiedział Morawiecki na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu. 

    Dziś zaprezentowano plan budowy pierwszych 20 mostów, w 9 regionach, na 8 rzekach. 

    Dodał, że przez ostanie 25 lat rozwój kraju w dużym stopniu był niezrównoważony, ponieważ duże aglomeracje rozwijały się szybciej.

    "Chcemy tworzyć szanse do rozwoju dla mniejszych regionów, dla ośrodków powiatowych, a tutaj mosty są w szczególności potrzebne" – dodał Morawiecki. 

    Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński dodał, że program będzie realizowany do 2025 r. 

    Jaki informuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, celem zaprezentowanego programu budowy mostów jest usprawnienie komunikacji w regionach i przyczynienie się do ich rozwoju gospodarczego oraz turystycznego. 

    "Polska to piękny kraj, poprzecinany rzekami. Chcemy, aby komunikacja pomiędzy poszczególnymi gminami, zwłaszcza tymi po przeciwległych stronach rzek, była łatwiejsza" - powiedział szef rządu.

    Premier podkreślił również, że Polska ma "znakomitych inżynierów specjalizujących się w sztuce budowy mostów".

    Dodał, że dla rządu będzie to kluczowy program, który będzie finansowany z funduszu budowy dróg lokalnych.

    (ISBnews)

     

  • 22.05, 14:15Rząd przyjął nowelę wprowadzającą zerową stawkę akcyzy na CNG i LNG  

    Warszawa, 22.05.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy Prawo celne, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). W projekcie przewidziano preferencje podatkowe na gaz ziemny CNG (sprężony) i LNG (skroplony) przeznaczony do napędu silników spalinowych, wprowadzając zerową stawkę akcyzy na te wyroby.

    "Zaproponowano uproszczenia i ułatwienia w prowadzeniu działalności gospodarczej związanej z wyrobami akcyzowymi przez zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorców, ograniczenie ponoszonych przez nich kosztów oraz przyspieszenie ich obsługi przez organy podatkowe. Preferencja podatkowa będzie stosowana w okresie obowiązywania pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej w tej sprawie" - czytamy w komunikacie. 

    Według CIR, wprowadzenie preferencji podatkowych na CNG i LNG pozwoli skuteczniej walczyć ze smogiem szczególnie na obszarach miejskich. Zerowa stawka akcyzy na gaz LNG i CNG powinna być bodźcem do rozwoju infrastruktury gazowej w kraju. 

    "Rozwiązanie to wpisuje się w program walki ze smogiem ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego w exposé. Ponadto, szersze niż dotychczas wykorzystanie LNG i CNG stanowi element dywersyfikacji paliw napędowych, a zatem przyczynia się do zwiększania bezpieczeństwa transportu w kraju" - czytamy także. 

    Projekt eliminuje wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem właściwych stawek akcyzy w przypadku wyrobów energetycznych przeznaczonych do celów innych niż napędowe lub opałowe. Uregulowano też właściwości organów podatkowych do orzekania w sprawie zwrotu akcyzy przy dostawie wewnątrzwspólnotowej i eksporcie wyrobów akcyzowych oraz samochodów osobowych, od których akcyzę zapłacono w Polsce, podano także.

    "Ponadto zgodnie z projektem, papierowy dokument dostawy stosowany przy przemieszczaniu poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy wyrobów akcyzowych zwolnionych od akcyzy ze względu na przeznaczenie oraz wyrobów energetycznych opodatkowanych zerową stawką akcyzy ze względu na przeznaczenie – zostanie zastąpiony dokumentem w postaci elektronicznej (e-DD). Elektroniczny obieg dokumentów zwiększy kontrolę administracji nad przemieszczanymi wyrobami, a w dalszej kolejności ograniczy koszty działalności gospodarczej ponoszone przez przedsiębiorców" - czytamy również.

    Projekt przewiduje też wyłączenie z zakresu definicji ubytków wyrobów akcyzowych - strat powstających podczas produkcji piwa i wyrobów winiarskich.  

    "Oznacza to, że straty (ubytki), które powstaną podczas produkcji piwa i wyrobów winiarskich, w przeciwieństwie do aktualnego stanu prawnego, nie będą opodatkowane akcyzą. Zmiana wychodzi naprzeciw oczekiwaniom podatników - producentów piwa i wyrobów winiarskich, którzy rozliczanie norm ubytków tych grup wyrobów akcyzowych wskazywali jako czynności zajmujące dużo czasu i wymagające (w zależności od skali produkcji) zaangażowania dodatkowych pracowników, co zwiększało koszty prowadzonej przez nich działalności gospodarczej" - czytamy dalej.

    Dodatkowo, w przepisach celnych wskazano taki sam sposób naliczania i poboru odsetek pobieranych od należności celnych, jaki określono w ustawie Ordynacja podatkowa dla poboru odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych.

    Nowe rozwiązania powinny wejść w życie po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem m.in. przepisów dotyczących zastąpienia papierowego dokumentu dostawy dokumentem w postaci elektronicznej (e-DD), które zaczną obowiązywać 1 stycznia 2019 r.

    (ISBnews)

     

  • 22.05, 14:07Rząd przyjął projekt o systemie ubezpieczeń społ. w sprawie lokat FDR 

    Warszawa, 22.05.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Nowelizacja określa nowe zasady lokowania środków Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD), pochodzących z wykupu niektórych aktywów, wchodzących w skład portfela FRD. 

    "Zaproponowano, aby FRD mógł lokować środki uzyskane z wykupu obligacji Krajowego Funduszu Drogowego na takich samych zasadach, jak pozostałe aktywa. Obecnie może je bowiem lokować wyłącznie w depozyty bankowe" - czytamy w komunikacie.

    Z uwagi na wysoką kwotę wolnych środków uzyskanych z wykupu obligacji Krajowego Funduszu Drogowego oraz sytuację rynkową: niskie stopy procentowe na rynku lokat międzybankowych (ok. 1,5%) oraz zmniejszoną podaż papierów skarbowych emitowanych przez Ministerstwo Finansów - FRD jest zainteresowany nabywaniem długoterminowych papierów z gwarancją państwa, podano także.

    "Chodzi o osiąganie lepszych wyników w zarządzaniu powierzonymi środkami niż jest to możliwe z lokowania środków w lokaty bankowe" - czytamy w komunikacie.

    Nowe rozwiązania mają wejść w życie 23 października 2018 r.

    FRD zarządza aktywami: 25,3 mld zł - środki bilansowe i 11,7 mld zł - środki pozabilansowe (wg stanu na styczeń 2018 r.). Na kontach pozabilansowych zapisane są m.in. obligacje KFD o wartości 8,8 mld zł - ok. 35% portfela FRD. Skład portfela FRD (środki bilansowe) w przeważającej mierze to papiery skarbowe (ok. 74%), które dają średnią dochodowość roczną 3,15%, podano także.

    (ISBnews)

     

  • 22.05, 09:26Łon z RPP: Warto rozważyć umożliwienie aktywności NBP na GPW 

    Warszawa, 22.05.2018 (ISBnews) - Warto poważnie rozważyć umożliwienie Narodowemu Bankowi Polskiemu (NBP) stosowanie instrumentów niestandardowych, takich jak skup obligacji korporacyjnych, a także - możliwość obecności banku centralnego w akcjonariacie spółek giełdowych, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Eryk Łon.

    "Uważam, że warto poważnie rozważyć wprowadzenie do instrumentarium narzędzi stosowanych przez NBP także instrumentów niestandardowych. Kluczowe znaczenie w polityce pieniężnej NBP powinna mieć potencjalna skuteczność poszczególnych instrumentów. Oczywiście rola instrumentów standardowych prawdopodobnie wciąż będzie znaczna. Myślę jednak, że znaczenie instrumentów niestandardowych może rosnąć na tyle, że staną się one prawie, że stałym elementem polityki pieniężnej poszczególnych banków centralnych i warto aby także NBP rozważył ich stosowanie, szczególnie w okresach kryzysowych. Nie ma np. powodu aby polskie podmioty gospodarcze pozbawione były takiego prawa, jakim dysponują ich konkurenci w strefie euro" - napisał Łon w artykule opublikowanym na portalu wGospodarce.pl.

    Konkurenci ci emitują obligacje korporacyjne, których nabywcą na rynku pierwotnym jest także Europejski Bank Centralny. Z punktu widzenia choćby pewnego wyrównania zasad konkurencji warto aby NBP dopuszczał możliwość skupu obligacji korporacyjnych, wskazał. Według niego, nie ma przeszkód, aby NBP tego typu działania podejmował w okresie umiarkowanego wyhamowania tempa wzrostu gospodarczego.

    "Drugim elementem, który warto by rozważyć, a który stosowany jest przez Bank Japonii jest aktywność banku centralnego na rodzimym rynku akcji. Myślę, że te działania wymagałyby jeszcze bardziej dodatkowych analiz prowadzonych w banku centralnym i ich podjęcie byłoby uzasadnione przede wszystkim wówczas gdyby analitycy banku centralnego uznali akcje spółek notowanych na giełdzie warszawskiej, w którymś momencie za silnie niedowartościowane wtedy też należałoby określić zasady kwalifikacji akcji spółek do portfela NBP" - napisał dalej członek Rady.

    Podkreślił, że w jego ocenie, obecnie polityka pieniężna może poradzić sobie w naszym kraju bez tego typu działań. W perspektywie jednak długoterminowej zdecydowanie warto rozważyć zaangażowanie banku centralnego na rynku akcji.

    "Być może w przyszłości warto, aby NBP stał się także jednym z akcjonariuszy giełdy warszawskiej. Jeśli chodzi o cele, które mógłby osiągać polski bank centralny angażując się na polskim rynku akcji to osobiście widziałbym cele te jako cele wielorakie, których jednak nie należy szczegółowo ujawniać publicznie" - wskazał Łon.

    "Generalnie jednak widzę możliwość współpracy między giełdą warszawską a NBP. Obecność banku centralnego w akcjonariacie spółek giełdowych byłaby jedną z form prowadzenia działań zmierzających do odzyskiwania, utrwalania oraz poszerzania polskiego stanu własności w naszej gospodarce. NBP mógłby tu odegrać dużą rolę zważywszy na swój potencjał wynikający choćby z posiadanych aktywów" - uważa członek RPP.

    Na marginesie zauważył, że NBP już w przeszłości prowadził działania niestandardowe, kiedy np. w 1997 roku przyjmował lokaty terminowe, czyli wykonywał działalność typową dla banków komercyjnych.

    "Mam świadomość, że dyskusja o stosowaniu instrumentów niestandardowych może budzić różnego typu spory i emocje. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że znajdujemy się w obliczu istotnych przekształceń w bankowości centralnej całego świata. Sądzę, że ostatni kryzys spowodował pojawienie się takich instrumentów niestandardowych, których stosowanie w przyszłości będzie prawdopodobnie czymś stosunkowo powszechnym i dlatego warto przygotować się na te nowe czasy" - podsumował Łon.

    (ISBnews)

     

  • 21.05, 09:43BOŚ: Nowela dot. OZE umożliwi stopniowy powrót do finansowania nowych projektów 

    Warszawa, 18.05.2018 (ISBnews/ ISBnews.tv) - Wyczekiwana przez rynek nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) stworzy przestrzeń do  finansowania nowych projektów OZE, uważa dyrektor Centrum Korporacyjnego Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) w Katowicach Barbara Cyganik.

    "My jako instytucja finansowa bardzo czekamy na nowelizację ustawy o OZE. Zgłaszaliśmy już swoje uwagi do ustawy, aktywnie uczestniczymy w pracach nad jej nowelizacją, m.in. angażując się w działania Związku Banków Polskich w tym zakresie. Sektor bankowy jest mocno zaangażowany w farmy wiatrowe - wobec tego bardzo nam zależy na tym, by ten portfel utrzymał stabilność." - powiedziała Cyganik w rozmowie z ISBnews.tv w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

    Po uchwaleniu nowelizacji ustawy i ustabilizowaniu otoczenia regulacyjnego możliwe będzie ponownie podejmowanie finansowania projektów z obszaru OZE, w tym także farm fotowoltaicznych i biogazowni, podkreśliła.

    "Bardzo istotne jest, aby uwzględnić te postulaty, które już wielokrotnie przekazywaliśmy - mam na myśli m.in. przeprowadzenie aukcji migracyjnych, a także uporządkowanie przepisów dotyczących podatku od nieruchomości. To przywróciłoby zaufanie instytucji finansowych i inwestorów, i stworzyłoby przestrzeń na finansowanie nowych projektów OZE" - podsumowała dyrektor.

    Akcje Banku Ochrony Środowiska od 1997 roku są notowane na rynku podstawowym GPW. W skład grupy wchodzi również Dom Maklerski BOŚ S.A.

    (ISBnews/ ISBnews.tv)

     

  • 18.05, 12:53LPP: Sukcesja w firmie rodzinnej to proces rozłożony na lata 

    Katowice, 18.05.2018 (ISBnews) - Sukcesja w firmie rodzinnej to złożony proces, który może potrwać kilka lat, dlatego im wcześniej podejmie się odpowiednie działania, tym lepiej zarówno dla przedsiębiorstwa, jak i rodziny, uważają uczestnicy panelu pt. "Sukcesji w firmach rodzinnych", który odbył się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.   

    "Założyciel danej firmy musi sobie odpowiedzieć na kilka istotnych pytań zaczynając od podstawowego: czy sprzedać firmę, czy nie. W przypadku LPP prezes Marek Piechocki podjął już taką decyzję. Drugie pytanie dotyczy sukcesji personalnej, czy mają to być dzieci, czy może zewnętrzny manager. Z chwilą, kiedy założyciel jakieś firmy zdecydował, że dzieci będą sukcesorami, rodzi się kolejne pytanie, a mianowicie: które z dzieci ma być tym głównym liderem" - powiedział wiceprezes LPP Sławomir Łoboda podczas panelu.

    Jego zdaniem, może okazać się błędem, jeżeli właściciel przekazuje firmę wszystkim dzieciom, oferując im udziały po równo, nie wskazując przy tym lidera.

    "Pozostaje jeszcze pytanie, kiedy ma dojść do sukcesji i w jaki sposób przekazać udziały, aby nie doszło do rozproszenia kapitału, biorąc pod uwagę obecne rozwiązania prawne. Dzisiaj nie mamy już ordynacji, ale właściciel musi zapewnić odpowiednią platformę, aby nie dopuścić do podziału majątku" - dodał Łoboda.

    Zdaniem uczestników panelu, specyfika firm rodzinnych jest taka, że zakładana jest z myślą o długoterminowym działaniu.

    "W małych firmach sukcesja jest naturalna. W przypadku średnich i dużych przedsiębiorstw, tak i w naszym przypadku, raczej myślimy o przekazaniu spółki, a nie jej sprzedaży. Chcemy nauczyć nasze dzieci zarządzania rodzinnym kapitałem. Jesteśmy też firmą międzynarodową, bo w Polsce generujemy jedynie 14% przychodów, a 86% są to przychody realizowane poza Polską" - powiedział współwłaściciel, prezes Grupa Nowy Styl Adam Krzanowski. 

    Dodał, że firma musi się przygotować do sukcesji, tworząc np. konstytucję rodzinną, zapisując odpowiednie zasady np. związane z wdrożeniem dzieci.  

    "Bez prowadzenia rozmów z członkami rodziny - sukcesja się nie uda. Jeżeli rodzina się umówi, według jakich wartości postępuje, sukcesorzy będą dzięki temu wiedzieli, jak postępować, aby uniknąć wielu ryzyk czy niepowodzeń" - dodał Łoboda.

    W jego przekonaniu, dla powodzenia sukcesji niezbędna jest właśnie komunikacja i spisanie DNA firmy, czyli ustalenie wartości, którymi będą się kierować członkowie rodziny w przyszłości.

    Wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Przemysłu (PARP) Nina Dobrzyńska powiedziała, że jako instytucja państwowa już od dłuższego czasu stara się wspierać firmy rodzinne.

    "Często jest to problem psychologiczny, kiedy przekazać firmę i jak ją przekazać. W Szwajcarii sukcesja trwa średnio 7 lat. W Polsce to dopiero zaczyna być palący problem, bo jeszcze nie mamy dobrych przykładów sukcesji. W tej chwili startujemy z programem dotyczącym sukcesji, w którym oferujemy wsparcie dla ok. 1 000 firm. Jeśli zakończy się on sukcesem, to będziemy chcieli jeszcze raz taki program zaproponować w przyszłości" - powiedziała Dobrzyńska.

    Według niej, ustawa o zarządzie sukcesyjnym, która niebawem ma wejść w życie, usprawni wiele spraw związanych z sukcesją, szczególnie w przypadku firm prowadzonych jako działalność jednoosobowa. "Poza tym, chcemy przyzwyczaić ludzi, aby zaczęli myśleć o sukcesji dużo wcześniej" - dodała Dobrzyńska.   

    Uczestnicy panelu zgodzili się, że najpilniejszym obecnie problemem jest właśnie sukcesja firm jednoosobowych.

    "Początkowo ta ustawa może nie być doskonała, ale kolejnym krokiem powinno być uregulowanie i umożliwienie, na wzór innych krajów, tworzenia i działania fundacji prywatnych" - powiedział Łoboda.

    Podsumowując dyskusję, Łoboda dodał, że jego zdaniem z punktu widzenia pracowników sukcesja daje gwarancję, że firma nie zostanie sprzedana, a z kolei klienci wiedzą, że nic się nie zmieni fundamentalnie i nadal będą mogli kupować swoje ulubione produkty w sklepach LPP. 

    (ISBnews) 

  • 17.05, 15:52KE wzywa m.in. Polskę do transpozycji przepisów dot. odpadów promieniotwórczych 

    Warszawa, 17.05.2018 (ISBnews) - Komisja Europejska wezwała Polskę, a także Austrię, Republikę Czeską, Węgry, Włochy, Holandię, Portugalię, Rumunię i Zjednoczone Królestwo do usunięcia uchybienia  w związku z brakiem prawidłowej transpozycji niektórych wymogów dyrektywy w sprawie wypalonego paliwa jądrowego i odpadów promieniotwórczych, poinformowała Komisja.

    "W dyrektywie ustanowiono wspólnotowe ramy służące zapewnieniu odpowiedzialnego i bezpiecznego gospodarowania wypalonym paliwem jądrowym i odpadami promieniotwórczymi, aby uniknąć niepotrzebnego obciążania przyszłych pokoleń. Ponadto Komisja wzywa Belgię, Bułgarię, Republikę Czeską, Danię, Estonię, Niemcy, Grecję, Irlandię, Litwę, Maltę, Niderlandy, Polskę, Rumunię, Słowenię, Hiszpanię i Zjednoczone Królestwo do przyjęcia krajowych programów w zakresie zarządzania polityką gospodarowania wypalonym paliwem jądrowym i odpadami promieniotwórczymi" - czytamy w komunikacie.

    Wymienione państwa mają dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi na uwagi przedstawione przez Komisję; w przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o wystosowaniu uzasadnionej opinii, dodano.

    (ISBnews)

     

  • 17.05, 15:46KE wzywa Polskę do transpozycji przepisów UE w sprawie praw konsumentów 

    Warszawa, 17.05.2018 (ISBnews) - Komisja Europejska (KE) podjęła dziś decyzję o skierowaniu do Polski wezwania do usunięcia uchybienia w związku z nieprawidłową transpozycją części unijnych przepisów w sprawie praw konsumentów (dyrektywa w sprawie praw konsumentów - 2011/83/UE), podała KE. Państwa członkowskie miały dokonać transpozycji tej dyrektywy do prawa krajowego do 13 grudnia 2013 r.

    "Komisja uważa, że władze Polski w niewłaściwy sposób zastosowały przepisy unijne w swoim porządku prawnym. Po pierwsze, Polska dokonała nieprawidłowej transpozycji unijnych przepisów dotyczących definicji 'przedsiębiorcy'. Zgodnie z dyrektywą, na przedsiębiorcach spoczywają obowiązki nie tylko wtedy, gdy bezpośrednio oferują oni towary lub usługi, lecz również wtedy, gdy wprowadzają swoje produkty do obrotu za pośrednictwem innych podmiotów, takich jak platformy internetowe. Po drugie, określone w przepisach unijnych wymagania w zakresie informacji na temat warunków płatności, dostawy, wykonania i terminów nie zostały szczegółowo odzwierciedlone w prawie polskim" - czytamy w komunikacie. 

    Ponadto wymóg w zakresie informacji na temat interoperacyjności treści cyfrowych nie został ograniczony do informacji, o których przedsiębiorca wie lub, racjonalnie oczekując, powinien był wiedzieć. Nakłada to nieproporcjonalne obciążenie na przedsiębiorców prowadzących działalność w Polsce, podano także. 

    KE wskazała, że nowe przepisy unijne wzmocnią prawa konsumentów we wszystkich państwach UE, w szczególności podczas zakupów internetowych. 

    Polska ma dwa miesiące na ustosunkowanie się do zastrzeżeń zgłoszonych przez Komisję; w przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o wystosowaniu uzasadnionej opinii.

    (ISBnews)

     

  • 17.05, 11:30Lewiatan zaskarżył zakaz handlu w niedziele do Trybunału Konstytucyjnego 

    Warszawa, 17.05.2018 (ISBnews) - Konfederacja Lewiatan złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją RP niektórych przepisów ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, poinformowała organizacja.

    Zdaniem Lewiatana, zaskarżona ustawa tworzy grupę podmiotów nieobjętych zakazem i różnicuje pracowników co do swobody wykonywania przez nich pracy w określone dni, co narusza szereg konstytucyjnych zasad, min. ochrony pracy, wolności wykonywania pracy, równości oraz proporcjonalności.

    "Ustawa zawiera ponadto przepisy wywołujące niedające się usunąć wątpliwości interpretacyjne i w związku z tym narusza, zdaniem wnioskodawcy, zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa" - powiedział radca prawny, dyrektor departamentu prawnego Konfederacji Lewiatan Krzysztof Kajda, cytowany w komunikacie.

    Lewiatan podtrzymał propozycję złożoną jesienią 2017 r. polegającą na zagwarantowaniu, w specjalnej ustawie, pracownikom handlu dwóch wolnych niedziel w okresie kolejnych 4 tygodni, co dałoby ten sam efekt, co wprowadzenie zakazu handlu w dwie niedziele w miesiącu bez jednocześnie negatywnych skutków dla konsumentów, części pracowników oraz wykonawców.

    Organizacja zwraca także uwagę na rażąco krótkie vacatio legis i w związku z tym zarzuca ustawie naruszenie konstytucyjnych zasad demokratycznego państwa prawnego oraz poprawnej legislacji, podano także.

    30 stycznia br. prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni. Ustawa zakłada m.in. jej wejście w życie 1 marca 2018 r. i właśnie od tego momentu w kolejnych miesiącach obowiązywać będą dwie niedziele handlowe (pierwsza i ostatnia), w 2019 r. - jedna niedziela w miesiącu (ostatnia), a od 2020 r. zakaz handlu będzie obowiązywał już we wszystkie niedziele (z wyjątkiem 7 dni). 

    (ISBnews)

     

  • 17.05, 10:26MPiT: Prosta spółka akcyjna zakłada wymóg m.in. 1 zł kapitału na start 

    Warszawa, 17.05.2018 (ISBnews) - W ramach rządowego pakietu ułatwień dla firm '100 zmian dla firm' ruszają konsultacje w sprawie prostej spółki akcyjnej (PSA), która ułatwi rozwój m.in. startupom, poinformowało Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT). Projekt przewiduje m.in. elektronizację procedur i wymóg 1 zł kapitału na start. 

    "Nikt nie ma wątpliwości, że potencjał naszych startupów jest ogromny. Wychodząc im naprzeciw i chcąc jak najwięcej korzystać z ich rozwiązań, proponujemy nową formę prowadzenia działalności w Polsce. Rozpoczynamy konsultacje dotyczące Prostej Spółki Akcyjnej. To dla nas punkt wyjścia do dalszych prac nad przepisami" - powiedziała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, cytowana w komunikacie.

    Prosta Spółka Akcyjna (PSA) ma łączyć cechy spółki z o.o. (stosunkowo proste i mało kosztowne założenie, funkcjonowanie i likwidacja spółki) z zaletami spółki akcyjnej, podano także. W założeniu ten rodzaj spółki charakteryzuje się głównie brakiem barier wejścia, szybką rejestracją elektroniczną, 1 zł kapitału na start, elektronizacją procedur, łatwiejszym dysponowaniem środkami spółki - brak kapitału zakładowego, brakiem statusu spółki publicznej i związanych z tym restrykcyjnych obowiązków, brakiem skomplikowanych wymogów organizacyjnych - wystarczy 1-osobowy zarząd, nie ma obowiązku tworzenia rady nadzorczej.

    "Żadna z istniejących spółek nie odpowiada potrzebom startupów. Aż 71% wybiera sp. z o.o. i to nie dlatego, że jest to forma dla nich odpowiednia i wygodna. Powodem jest specyfika spółki akcyjnej. Jest ona bardzo kosztowna i trudna w obsłudze- powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Mariusz Haładyj, cytowany w komunikacie.

    "PSA to spółka, którą można dostosować do potrzeb, skroić na miarę konkretnego przedsięwzięcia. Zdejmujemy gorset formalności i finansową barierę wejścia. Wkładem do spółki może być to, co stanowi najważniejszy początkowy kapitał startupu, czyli praca, know-how lub usługi - nie trzeba tworzyć 'sztucznego' kapitału zakładowego. Tej możliwości nie daje dziś żadna spółka kapitałowa. Liczba akcji i pozycja w spółce nie musi wynikać z tego, kto ile środków wniósł do spółki. Akcje spółki można wyposażyć w różnorodne prawa, np. zapewnić odpowiednią 'siłę' akcjom założycielskim, które ochronią pozycję inwestorów albo wyemitować akcje nieme dla inwestorów. Duża swoboda w kształtowaniu sfery organizacyjnej" - czytamy dalej.

    (ISBnews)

     

  • 16.05, 12:10Prezes BOŚ: Gdy rząd stworzy plany walki ze smogiem, banki przygotują oferty 

    Katowice, 16.05.2018 (ISBnews) - Rolą rządu i samorządów jest przygotowanie programów mających na celu poprawę jakości powietrza i wskazanie kierunku zmian w polityce ochrony środowiska, uważa prezes Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) Bogusław Białowąs. Dopiero wówczas na scenę powinny wkroczyć instytucje finansowe, które przygotują korzystną ofertę dla klientów. Podstawową formą finansowania powinny jednak być dotacje.

    "Pierwszym krokiem przy prowadzeniu procesu poprawy jakości powietrza powinno być stworzenie przez rząd lub samorządy programów dla ludności oraz firm i wskazanie konkretnych rozwiązań w regionie np. wymiana pieców lub termoizolacja budynków. Dopiero wówczas, gdy znane będą kierunki zmian, powinny włączyć się instytucje finansowe, które przygotują odpowiednie propozycje dla swoich klientów" - powiedział Białowąs podczas panelu na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

    Prezes BOŚ wyjaśnił, że dzięki temu bank, biorąc na siebie pełne ryzyko, może je znacząco zminimalizować. Posiadając bowiem analityków finansowych, ekspertów z dziedziny ochrony środowiska oraz inżynierów wspierających partnerów w procesie realizacji inwestycji przygotuje dla każdego indywidualną propozycję, bezpieczną zarówno dla banku jak i kredytobiorcy.

    "Należy jednak podkreślić, że rola instytucji finansowych nie powinna być dominująca. Inwestycje w poprawę jakości powietrza powinny być sfinansowane przede wszystkim w postaci wsparcia dotacyjnego, a środki mogą pochodzić z krajowych i unijnych funduszy przeznaczonych na ochronę środowiska" - wskazał Białowąs.

    Prezes zaznaczył, że przy wsparciu finansowym BOŚ w latach od 1991-2017 zrealizowano inwestycje z dziedziny ochrony atmosfery o łącznej wartości ponad 37 mld zł, a kredyty na ten cel stanowiły ponad 68% kwoty udzielonych kredytów proekologicznych. Natomiast na termomodernizację z premią z Funduszu Termomodernizacji BGK udzielono kredytów na łączną kwotę 800 mln zł.

    "Obecnie rozwijamy ofertę we współpracy z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej, w ramach której w poszczególnych województwach osoby fizyczne, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe mogą ubiegać się o kredyty z dopłatami do kapitału lub do odsetek na zadania 'antysmogowe'. Przykładem antysmogowej oferty banku linia kredytowa we współpracy z WFOŚiGW w Katowicach, w ramach której klienci mogą uzyskać 20% dotację do kredytu na sfinansowanie budowy lub modernizacji systemów wytwarzania ciepła lub termoizolacji budynków" - wyliczył.

    Białowąs zapewnił, że wkrótce podobne rozwiązania zostaną zaproponowane w kolejnych województwach.

    Akcje Banku Ochrony Środowiska od 1997 roku są notowane na rynku podstawowym GPW. W skład grupy wchodzi również Dom Maklerski BOŚ S.A.

    (ISBnews)

     

  • 15.05, 16:17Morawiecki: Polski kapitał i własność należy wspierać przez następne 25 lat 

    Katowice, 15.05.2018 (ISBnews) - Polski rząd powinien wspierać polski kapitał i polską własność przez następnych 25 lat - tak, by pomóc małym firmom stawać się coraz większymi, uważa premier Mateusz Morawiecki. Według niego, wsparcie rządowe dla firm ma przysłużyć się do tego, by Polska za 10 lat była krajem high-tech, który będzie zdumiewał inne państwa swoją innowacyjnością i nowoczesnością.

    "Przez następne 25 lat ja chcę wspierać polski kapitał i polską własność i chcę doprowadzić do tego, by było jak najwięcej było małych firm, które stają się większe i wybijają się na innowacyjność" - powiedział Morawiecki podczas wystąpienia podczas European Startup Days - imprezy towarzyszącej X Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu w Katowicach.

    "Na te małe i średnie firmy, na startupy poświęcam większość mego czasu w Brukseli - my musimy wspierać sektor mniejszych firm - te, z których mają szanse narodzić się firmy średnie duże lub bardzo duże . We wszystkich działaniach regulacyjnych w UE stawiamy nacisk na wsparcie dla małych i średnich firm w szczególności" - podkreślił premier.

    Wskazał, że Konstytucja dla biznesu jest przeznaczona właśnie dla tego rodzaju firm, podobnie jak nowe zasady rozliczania ZUS-u oraz nowe zasady w podatku CIT.

    "My mamy służyć wam i Polska za 10 będzie krajem high tech, krajem który będzie zdumiewał inne państwa swoja innowacyjnością i nowoczesnością i może się to stać dzięki wam (firmom) i dobrej współpracy pomiędzy wami a całym środowiskiem gospodarczym" - zadeklarował Morawiecki.

    Jednocześnie podkreślił, że chce widzieć w Polsce "jak najwięcej:: firm międzynarodowych, ale chce ich skłaniać do inwestycji typu green-field - "Bo wokół nich rośnie dobre podglebie dla polskich firm" - powiedział, podając przykłady inwestycji koncernów Rolls-Royce i Mercedesa.

    (ISBnews)

     

  • 15.05, 15:51Rząd przyjął nowelę Kodeksu wykroczeń dot. m.in. plagi 'drobnych' kradzieży 

    Warszawa, 15.05.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła dziś przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości nowelizację Kodeksu wykroczeń, która wprowadza wiele korzystnych zmian dla uczciwych obywateli i usprawnia wymiar sprawiedliwości, podał resort sprawiedliwości. Osoby ukarane mandatem np. za złe parkowanie będą miały więcej czasu na jego zapłacenie. Inne zmiany pozwolą walczyć z plagą "drobnych" kradzieży. Powstanie elektroniczny rejestr sprawców wykroczeń, który umożliwi skuteczne karanie złodziei.

    "Chcemy poważnie traktować sprawy z pozoru drobniejsze, ale bardzo dolegliwe dla codziennego życia obywatela, związane z wykroczeniami" - powiedział minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro, cytowany w komunikacie.

    Zmiany w prawie pozwolą skutecznie walczyć z plagą "drobnych" kradzieży, przywłaszczeń, paserstwa bądź zniszczenia cudzej rzeczy.

    "Choć tego rodzaju czyny odznaczają się dużą szkodliwością społeczną, w obecnym stanie prawnym ich sprawców, nawet jeśli zostaną schwytani, nie spotyka adekwatna kara, odstraszająca od ponownych kradzieży. Problem dotyczy choćby kradzieży sklepowych" - wskazano w komunikacie.

    Projekt zmienia zasadę, wedle której określa się, czy popełniona m.in. kradzież jest wykroczeniem czy już przestępstwem. To istotna różnica, bo za wykroczenie wymierzana jest najczęściej grzywna,  a za kradzież będącą przestępstwem grozi  nawet 5 lat więzienia. Dziś cezurę tę wyznacza wartość szkody wynosząca jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie 525  zł. Po zmianach granicę stanowić ma 400 zł. Każda kradzież powodująca szkodę powyżej tej kwoty będzie więc dotkliwie karanym przestępstwem, wyjaśnił resort.

    "Dodatkowo projekt wprowadza zasadę, że próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały (zawsze na poziomie 400 zł), a nie uzależniony od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę czy innych zmiennych czynników. Dotychczasowy stan rzeczy powodował bowiem, że wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrastała również graniczna kwota kwalifikująca kradzież jako wykroczenie lub przestępstwo. W konsekwencji sądy każdego roku musiały dokonywać przeglądu tysięcy spraw w całym kraju, by stwierdzić, czy dana kradzież, za którą kara nie została jeszcze w całości wykonana, nadal jest przestępstwem, czy już jedynie wykroczeniem" - czytamy dalej.

    Ta sytuacja sprawiała też, że sprawcy kradzieży rzeczy o wartości niewiele przekraczającej ustawowy próg przewlekali postępowania, by z początkiem nowego roku popełnione przez nich przestępstwo samoistnie przeistoczyło się w wykroczenie, podkreślono.

    Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości przewiduje utworzenie elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie tych wykroczeń, obwinionych i ukaranych. Rejestr służył będzie policji, prokuraturze i sądom do tego, by sprawcy nie odpowiadali za pojedyncze wykroczenia, lecz zsumowane przestępstwo, jeśli popełnią je w różnych miejscach.

    Ponadto projekt wydłuża z 7 do 14 dni termin uiszczenia grzywny nałożonej w drodze mandatu karnego zaocznego, który wystawiany jest na przykład za wykroczenie drogowe zarejestrowane fotoradarem, nieprawidłowe parkowanie albo nieodśnieżenie chodnika przy domu.

    "Dziś wiele tego typu mandatów nie jest opłacanych, co w konsekwencji powoduje kierowanie spraw do sądów. Często przyczyną jest zbyt krótki czas, w którym należy uiścić należność. Dwutygodniowy okres ułatwi terminowe wywiązanie się z obowiązku, co chronić będzie osoby ukarane grzywną przed konsekwencjami postępowania sądowego" - tłumaczył resort.

    Zawarte w projekcie rozwiązania wpłyną korzystnie na sprawność pracy sądów, do których trafiać może nawet o 150 tys. mniej drobnych spraw niż obecnie, podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 15.05, 14:35MF: Przychody Funduszu Solidarnościowego wyniosą ponad 2 mld zł w 2019 r. 

    Warszawa, 15.05.2018 (ISBnews) - Nowy państwowy fundusz celowy - Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych będzie zasilany z dwóch źródeł: z "przekierowania" części składki na Fundusz Pracy oraz z daniny solidarnościowej od dochodów osób fizycznych - w wysokości 4% od nadwyżki dochodów powyżej 1 mln za rok podatkowy; łącznie w 2019 r. dochody Funduszu z tych dwóch źródeł mają wynieść ponad 2 mld zł, podało Ministerstwo Finansów.

    "Daninę solidarnościową będą płaciły osoby fizyczne, których dochody w roku podatkowym przekroczą 1 mln zł (suma dochodów będzie pomniejszana o zapłacone składki na ubezpieczenia społeczne). Takich osób w 2019 r. będzie ok. 25 tysięcy" - czytamy w komunikacie.

    Podatek solidarnościowy od nadwyżki ponad 1 mln zł będzie wynosił 4 %. Po raz pierwszy będzie płacony od dochodów uzyskanych w 2019 r., które podatnik rozliczy składając zeznanie w 2020 r. (w terminie do 30 kwietnia), podano także.

    "Pieniądze wpłyną do tego samego urzędu skarbowego, w którym rozliczany jest podatek dochodowy, czyli do urzędu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania podatnika. Danina będzie przekazywana przez urzędy skarbowe na Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych" - czytamy dalej.

    Opodatkowane daniną solidarnościową będą dochody z następujących zeznań:

    1.      PIT-37 - dochody krajowe z: pracy, emerytur, rent, umów zlecenia, umów o dzieło, praw majątkowych (opodatkowane według skali podatkowej),

    2.      PIT-36 - dochody krajowe i zagraniczne z: działalności gospodarczej, najmu, pracy, emerytur, rent, umów zlecenia, umów o dzieło, praw majątkowych (opodatkowane według skali podatkowej),

    3.      PIT-36L - dochody z działalności gospodarczej (opodatkowane tzw. podatkiem liniowym),

    4.      PIT-38 - dochody z zysków kapitałowych, np. ze zbycia papierów wartościowych i pochodnych instrumentów finansowych (opodatkowane jednolitą 19% stawką),

    5.      PIT-40A - dochody z emerytur i rent (opodatkowane według skali podatkowej i rozliczane przez organy rentowe, np. ZUS), podał także resort.

    "Daniny o charakterze  solidarnościowym są stosowane w innych państwach. Na przykład w Niemczech obowiązuje opłata solidarnościowa (Solidaritaetszuschlag) jako dodatkowa opłata powiązana z podatkiem dochodowym. Podatek solidarnościowy wprowadziły także m.in. Grecja, Włochy i Łotwa" - wskazano także w komunikacie.

    (ISBnews)