Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 07.02, 20:18Sejmowe komisje przeciwne zmianie minimalnej odległości wiatraków od budynków w projekcie 

    Warszawa, 07.02.2023 (ISBnews) - Sejmowe Komisje do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej negatywnie zarekomendowały wszystkie poprawki dotyczące zmiany minimalnej odległości wiatraków od budynków mieszkalnych. Poparcia komisji nie zyskały zarówno propozycje zwiększenia minimalnej odległości do 1000 metrów, jak i przywrócenia 500 metrów.

    Obecnie odległość ta została określona w projekcie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych na poziomie 700 metrów.

    Podczas drugiego czytania zgłoszono kilkanaście poprawek. Wszystkie, z wyjątkiem jednej (dotyczącej korekt w projekcie, w którym podczas poprzedniego posiedzenia komisji dokonano zmiany zapisu w sprawie odległości minimalnej z 500 na 700 metrów) zostały zaopiniowane negatywnie.

    Polska 2050 chciała zmiany metody liczenia odległości według decybeli - według norm ISO dla hałasu (decybeli, który wytwarzają elektrownie) - i uzależnienia możliwości budowy elektrowni od poziomu hałasu, docierającego do zabudowań. Lewica, Koalicja Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe w odrębnych poprawkach postulowały przywrócenie minimalnej odległości wiatraków od budynków z 700 do 500 metrów (jak było w pierwotnym projekcie, przyjętym przez rząd). Z kolei Solidarna Polska chciała zwiększenia minimalnej odległości do 1000 metrów.

    Część negatywnie zarekomendowanych poprawek dotyczyła zasady 10H. Całkowitego jej wykreślenia chciała Koalicja Obywatelska, pozostawienia  zapisu bez zmian - Konfederacja. Konfederacja domagała się także wprowadzenia obowiązku przeprowadzenia referendum lokalnego przed podjęciem decyzji o lokalizacji elektrowni wiatrowych, natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe chciało wprowadzenia zapisu o możliwości skrócenia odległości minimalnej wiatraków od budynków w drodze referendum.

    Poparcia nie zyskały także poprawki wprowadzające zakaz lokalizowania wiatraków w odległości 500 metrów od otulin parków narodowych oraz obszarów Natura 2000.

    Projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, w wersji przyjętej w lipcu ub. roku przez rząd zakładał minimalną odległość od budynków, w jakiej mogłyby być lokowane wiatraki na poziomie 500 metrów. W styczniu br. posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaproponowali poprawkę, zwiększającą tę odległość (w przypadku budynków mieszkalnych) do 700 metrów.

    Projektowana nowelizacja zakłada odejście od zasady 10H, czyli od zakazu lokowania elektrowni w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej.

    (ISBnews)

  • 07.02, 15:49Solidarna Polska chce, by minimalna odległość wiatraków od budynków wynosiła 1 000 metrów 

    Warszawa, 07.02.2023 (ISBnews) - Solidarna Polska proponuje zwiększenie minimalnej odległości wiatraków od budynków mieszkalnych z 700 m do 1 000 m. Poprawkę do projektu ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych podczas drugiego czytania w Sejmie zgłosił poseł Janusz Kowalski.

    "20 posłów Solidarnej Polski składa poprawkę. 1 tys. m lokalizacji wiatraka od zabudowy. Wspieramy OZE, ale OZE stabilne, a więc ze źródeł biomasowych i takich, które gwarantują dochody rolników indywidualnych" - powiedział Kowalski podczas sejmowej debaty.

    Projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, w wersji przyjętej w lipcu ub. roku przez rząd zakładał minimalną odległość od budynków, w jakiej mogłyby być lokowane wiatraki na poziomie 500 m. W styczniu br. posłowie PiS zaproponowali poprawkę, zwiększającą tę odległość (w przypadku budynków mieszkalnych) do 700 m.

    Jednocześnie minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała, że o odległości, w jakiej będzie można wznosić wiatraki można dyskutować i ją potem zmieniać. Natomiast - jak podkreśliła - projektowana ustawa dotyczy przede wszystkim "dobrej, cywilizowanej ścieżki" budowania i podejmowania decyzji o budowie.

    Projektowana nowelizacja zakłada odejście od zasady 10H, czyli od zakazu lokowania elektrowni w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej.

    (ISBnews)

  • 07.02, 15:17Prezydent podpisał nowelizację ustawy o fundacji rodzinnej 

    Warszawa, 07.02.2023 (ISBnews) - Prezydent podpisał nowelizację ustawy o fundacji rodzinnej, która reguluje kwestię organizacji i funkcjonowania fundacji rodzinnej, w tym prawa i obowiązki jej fundatora i beneficjentów, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Zasadniczym celem ustawy jest wzmocnienie narzędzi prawnych do przeprowadzenia procesów sukcesyjnych poprzez dodatnie do systemu prawa instytucji fundacji rodzinnej jako podmiotu służącego do gromadzenia rodzinnego majątku i pozwalającego na zatrzymanie go w kraju na wiele pokoleń. Fundacja rodzinna ma także za zadanie zaspokajać potrzeby beneficjentów, którzy co do zasady będą członkami rodziny fundatora – choć mogą to być również inne osoby i podmioty (beneficjentem może być sam fundator lub inne osoby fizyczne, a także organizacja pożytku publicznego)" – czytamy w komunikacie.

    Fundatorem będzie mogła być wyłącznie osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych, która przekaże fundacji rodzinnej określone aktywa. Fundacja rodzinna będzie mogła być założona przez więcej niż jedną osobę, w tym także przez osoby niespokrewnione. Będzie mogła być ona ustanawiana w akcie założycielskim lub w testamencie, sporządzanych w formie aktu notarialnego. Fundacja ustanawiana na podstawie testamentu będzie mogła mieć tylko jednego fundatora.

    Fundacja rodzinna będzie miała obowiązek spełniać świadczenia na rzecz beneficjenta, tj. przenosić na niego składniki majątkowe, w tym środki pieniężne, rzeczy lub prawa, albo oddać je beneficjentowi do korzystania zgodnie z wolą fundatora. W szczególności będzie mogło to być pokrycie kosztów utrzymania lub kształcenia beneficjenta, a w przypadku beneficjenta będącego organizacją pożytku publicznego - wsparcie jej działalności z zakresu pożytku publicznego. Beneficjent będzie mógł także otrzymać składniki mienia fundacji po jej rozwiązaniu.

    Fundacja rodzinna będzie nabywała osobowość prawną z chwilą wpisu do rejestru fundacji rodzinnych, prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim.

    Majątek fundacji rodzinnej powstały na skutek wyposażenia jej przez fundatora będzie stanowić fundusz założycielski, którego wartość nie może być niższa niż 100 tys. zł. Fundusz ten będzie musiał być wniesiony w całości przed zarejestrowanej fundacji w rejestrze fundacji rodzinnych, z wyjątkiem fundacji ustanowionych w testamencie, w przypadku których będzie on wnoszony najpóźniej w terminie 2 lat od zarejestrowania fundacji. Wnosząc majątek do fundacji rodzinnej na pokrycie funduszu założycielskiego fundator będzie sporządzał spis majątku w formie pisemnej. W spisie majątku będzie zamieszczana informacja o aktualnych proporcjach tego majątku, przypadających na każdego z fundatorów oraz na fundację rodzinną.

    Fundacja rodzinna będzie mogła wykonywać działalność gospodarczą jedynie w ściśle określonym zakresie, obejmującym działalność polegająca m.in. na: zbywaniu mienia, o ile mienie to nie zostało nabyte wyłącznie w celu dalszego zbycia, najmie, dzierżawie lub udostępnianiu mienia do korzystania na innej podstawie, przystępowaniu i uczestnictwie w spółkach handlowych, funduszach inwestycyjnych, spółdzielniach oraz podmiotach o podobnym charakterze, udzielaniu wybranym podmiotom pożyczek oraz na prowadzeniu działalności rolniczej lub gospodarki leśnej.

    Fundacja rodzinna będzie działać na podstawie statutu. Statut wymagał będzie zachowania formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności.

    Organem zarządzającym fundacji rodzinnej będzie zarząd. Zarząd będzie organem jedno lub wieloosobowym. Ustawa określa trzyletnią kadencję członka zarządu, z tym że statut będzie mógł stanowić inaczej. Co do zasady fakultatywnym organem fundacji rodzinnej będzie rada nadzorcza. Obowiązek powołania rady nadzorczej powstanie, gdy liczba beneficjentów przekroczy 25 osób.

    Ustawa określa mechanizmy zakończenia działania fundacji rodzinnej i jej likwidacji, zbliżone do rozwiązań znanych w prawie spółek. Fundacja rodzinna ulegnie rozwiązaniu w przypadku, gdy właściwe organy fundacji rodzinnej podejmą stosowną uchwałę w tym zakresie. W wyjątkowych przypadkach fundację rodzinną będzie mógł rozwiązać sąd.

    Fundacja rodzinna będzie podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych. W ustawie CIT określone zostanie, że przepisy tej ustawy będą miały zastosowanie także do fundacji rodzinnych w organizacji oraz do spółek jawnych, których wspólnikiem będzie co najmniej jedna fundacja rodzinna. Fundacje rodzinne zostaną, co do zasady, objęte podmiotowym zwolnieniem od podatku dochodowego od osób prawnych.

    Zwolnienie nie znajdzie jednak zastosowania do podatku dochodowego od przekazanych lub postawionych do dyspozycji przez fundację rodzinną bezpośrednio lub pośrednio świadczeń dokonywanych przez fundację rodzinną na rzecz beneficjenta (w tym fundatora będącego jednocześnie beneficjentem) oraz mienia w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej. W tym zakresie stosowana będzie stawka podatkowa 15 %. Przychody z działalności gospodarczej fundacji wykonywanej poza zakresem dozwolonym przez ustawę opodatkowane będą stawką 25%. Fundacja rodzinna obowiązana będzie także do płacenia podatku od przychodów z budynków.

    Ustawa wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 07.02, 13:04Rząd przyjął projekt noweli VAT ws. ściślejszej współpracy dostawców usług z administracją 

    Warszawa, 07.02.2023 (ISBnews) - Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług (VAT), który zakłada zacieśnienie współpracy między administracjami podatkowymi, a dostawcami usług płatniczych, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Projekt dostosowuje polskie prawo do przepisów Unii Europejskiej w sprawie zwalczania oszustw VAT. Proponowane rozwiązania zakładają zacieśnienie współpracy między administracjami podatkowymi, a dostawcami usług płatniczych. Chodzi np. banki czy instytucje kredytowe. Ponadto, stworzone zostaną równe szanse dla całej Unii Europejskiej, jeśli chodzi o branżę handlu elektronicznego" - czytamy w komunikacie.

    Proponowane rozwiązania:

    - administracja podatkowa zyska dodatkowe narzędzie do skuteczniejszego zwalczania oszustw związanych z VAT, w międzynarodowym handlu elektronicznym,

    - dostawcy usług płatniczych będą prowadzić kwartalną ewidencję płatności transgranicznych i odbiorców płatności (obowiązek będzie dotyczył m.in. krajowych banków, oddziałów banków zagranicznych, instytucji kredytowych, instytucji płatniczych i SKOK-ów, nowym obowiązkiem będą objęte tylko płatności transgraniczne),

    - ewidencja będzie prowadzona, jeżeli dostawca usług płatniczych zrealizuje w ciągu kwartału więcej niż 25 takich płatności na rzecz tego samego odbiorcy),

    - wprowadzone zostaną zasady liczenia progu płatności transgranicznych oraz zasady określania lokalizacji płatników i odbiorców płatności,

    - określone zostaną także szczegółowo dane dotyczące ewidencji, która prowadzona będzie przez dostawcę usług płatniczych. Są to m.in. informacje umożliwiające identyfikację odbiorcy płatności i dotyczące płatności otrzymanych przez tego odbiorcę (m.in. dotyczące kwoty i daty) i ewentualnych zwrotów płatności.

    Nowe przepisy są wymagane przez Unię Europejską. Mają wejść w życie 1 stycznia 2024 r.

    (ISBnews)

  • 07.02, 12:38Pracodawcy chcą usunięcia przepisu dot. 1,5 miejsca postojowego dla nowego mieszkania 

    Warszawa, 07.02.2023 (ISBnews) - Organizacje pracodawców apelują o wykreślenie z projektowanej ustawy deregulacyjnej przepisu, który nakłada wymóg projektowania 1,5 miejsca postojowego dla każdego nowego mieszkania. Apel w tej sprawie trafił do senackiej Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności. 

    Komisja ta zajmuje się bowiem ustawą o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych, która wprowadza tę zmianę.

    "Newralgicznym,  niepożądanym przepisem wprowadzonym w ustawie deregulacyjnej jest odgórny wymóg projektowania minimum 1,5 miejsca postojowego dla  każdego mieszkania" - napisano w opinii, podpisanej przez Business Centre Club (BCC), Federację Przedsiębiorców Polskich (FPP), Konfederację Lewiatan, Polską Radę Biznesu, Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) i Pracodawców RP.

    Dotychczas decyzja  w sprawie współczynników parkingowych należała do rady gminy, która ustalała odpowiednie minima lub maksima w lokalnym studium.

    "Niestety, projekt ustawy odbiera wspomniane uprawnienia gminom, nakazując bezwiednie projektować każdorazowo minimum 1,5 miejsca postojowego na mieszkanie (dodatkowo wprowadza się współczynnik 1:1 w obszarze zabudowy śródmiejskiej). Co więcej, ustawa zabrania również modyfikować współczynniki parkingowe - tak, jak miało to miejsce dotychczas - przy użyciu lokalnych standardów urbanistycznych" - wskazano w opinii.

    Po jej wejściu w życie możliwe będzie wyłącznie ich zaostrzenie, co przeczy wiodącym trendom urbanistycznym i koncepcji miasta 15-minutowego i ogranicza władztwo planistyczne gmin, podkreślono.

    Organizacje zauważają, że "w ustawie mającej z założenia usprawniać i liberalizować pewne procesy, wprowadzona zostaje odgórna centralizacja polityki parkingowej".

    Ich zdaniem, alternatywą jest budowa dodatkowej kondygnacji podziemnej, ale nie wszędzie - jak podkreślają - będzie to możliwe.

    Proponowane w ustawie zmiany dot. współczynników parkingowych - w ich ocenie - ocenie oznaczają w praktyce wzrost ceny pojedynczego mieszkania o kilkadziesiąt tysięcy złotych, zaniechanie budowy "ogromnej liczby" planowanych inwestycji ze względu na brak możliwości usytuowania ich na odpowiedniej działce i przy parkingu o wymaganej powierzchni.

    "Wszystkie wymienione aspekty znacząco obniżą - i tak najniższą od lat - podaż mieszkań w kraju i przyczynią się do dalszych, gwałtownych wzrostów cen" - podkreślono w opinii.

    Organizacje postulują wykreślenie zmian dotyczących tzw. minimów parkingowych, wykreślenie zakazu modyfikacji polityki parkingowej przez gminę oraz wprowadzenie 6-miesięcznego okresu przejściowego. Dodatkowo apelują o wprowadzenie dodatkowego okresu przejściowego dla już rozpoczętych inwestycji.

    (ISBnews)

  • 07.02, 11:43FPP: Dwie wprowadzone zmiany w Kodeksie pracy to koszt dla pracodawców ok. 11 mld zł/rok 

    Warszawa, 07.02.2023 (ISBnews) - Łączne obciążenie dla pracodawców z tytułu wprowadzenia dwóch obecnych zmian w Kodeksie pracy wyniesie rocznie ok. 11 mld zł, wynika z szacunków Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP). FPP ponawia apel o dłuższe vacatio legis dla zmian w Kodeksie.

    Jedną z propozycji jest zwolnienie pracownika od pracy z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli jest niezbędna natychmiastowa obecność pracownika, w wymiarze 2 dni albo 16 godzin w ciągu roku kalendarzowego. W okresie tego zwolnienia od pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia w wysokości połowy wynagrodzenia. Drugą zmianą, która przyczyni się do kosztów, jest propozycja wprowadzenia dodatkowych przerw w pracy trwających co najmniej 15 minut, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika wynosi dłużej niż 9 godzin oraz gdy dłużej niż 16 godzin.

    "Kwestią budzącą wątpliwości jest określenie działania siły wyższej i kontekst sytuacyjny uzasadniający zwolnienie pracownika od pracy. W konkretnych przypadkach może dojść do poważnej kolizji interesów, kiedy pracodawca potrzebuje pracownika na stanowisku pracy i ma rozstrzygać, czy faktycznie zachodzi niezbędność takiego zwolnienia. Dla pracodawcy taka regulacja oznacza dodatkowe koszty. Dokonana przez projektodawcę ocena skutków regulacji (OSR) nie zawiera kalkulacji tych skutków - co świadczy o trudności w ich wyliczeniu. Należy jednak uznać, że w skali całej gospodarki będą one znaczne. Wzrost kosztów pracy zostanie przełożony na koszty produktów. Jest więc działaniem zwiększającym inflację. Zmiany przepisów wpłyną na konkurencyjność i rynek pracy" - powiedziała ekspert ds. rynku pracy FPP Grażyna Spytek-Bandurska, cytowana w komunikacie.

    "Należy też podkreślić, że w projektowanym art. 134 mowa jest o dobowym wymiarze czasu pracy, a nie faktycznie wykonywanej pracy. Ponadto nie uwzględnia się innych obciążeń pracodawców, na przykład postojowego w przypadku prac uzależnionych od warunków atmosferycznych, co szczególnie dotyka branżę budowlaną czy niektóre rodzaje produkcji. W konsekwencji wzrost kosztów będzie jeszcze większy" - dodała.

    Projektowane zmiany Kodeksu pracy (druk sejmowy nr 2932) mają na celu wdrożenie dwóch dyrektyw: 2019/1152 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej i 2019/1158 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów. Większość tych zmian przyczyni się do problemów organizacyjnych z uwagi na większe prawdopodobieństwo absencji pracowników. Mogą też pojawić się spory dotyczące prawidłowego rozumienia niektórych zapisów, a także dodatkowe koszty, ocenia Federacja.

    "Biorąc pod uwagę przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 2022 r. - 6654 zł i przeciętną liczbę dni pracy w miesiącu w 2023 roku (współczynnik urlopowy na 2023 rok) - 20,8 dni, to koszt jednego dnia pracy dla 1 pracownika rocznie wynosi 383 zł. To dalej zakładając, że pracownik skorzysta z dwóch dni, a pracujących w gospodarce mamy 16 mln, to koszt ogólny wyniesie 6 miliardów 128 milionów" - czytamy w komunikacie.

    "Uwzględniając przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 2022 r. - 6654 zł i 10% ogółu pracujących spośród 16 mln, to koszt dodatkowej jednej przerwy (powyżej 9 godziny) wynosi ogółem 4,8 miliarda, co wynika z wyliczenia: koszt przy jednej dodatkowej przerwie 15 minutowej jednej osoby to 2 994 zł x 1,6 mln osób = 4,8 miliarda" - czytamy dalej.

    FPP wskazuje, że sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny nie zajęła się wydłużeniem okresu wejścia w życie przepisów nowelizujących Kodeks pracy - pomimo apelu pracodawców. Jak podkreślono, posłowie nie zainteresowali się tym, że kolejne zmiany w prawie pracy znowu obciążają finansowo pracodawców i utrudniają dostosowanie się do nowego stanu w zaledwie 21 dni po ogłoszeniu ustawy. Pominięto też fakt, że niedługo wchodzą w życie przepisy o pracy zdalnej i kontroli trzeźwości pracowników, które wymagają wielu działań związanych z tworzeniem regulacji wewnętrznych i organizacją pracy.

    (ISBnews)

  • 06.02, 15:26Sejmowa komisja podjęła uchwałę ws. wysłuchania publicznego ws. Lex Pilot w dniu 6 marca 

    Warszawa, 06.02.2023 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii podjęła uchwałę ws. przeprowadzenia wysłuchania publicznego w sprawie projektów ustaw Prawo komunikacji elektronicznej oraz  Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo komunikacji elektronicznej, znane jako tzw. Lex Pilot, które wprowadzają m.in. dodatkowe zmiany do ustawy o radiofonii i telewizji w zakresie kształtowania obowiązków must-carry i must-offer.

    Za wnioskiem o podjęcie uchwały ws. przeprowadzenia wysłuchania publicznego w dniu 6 marca głosowało 9 posłów Komisji, przeciw było także 9. W takiej sytuacji rozstrzygającym okazał się głos przewodniczącego Komisji.

    Przedmiotem must-carry, wprowadzonego w 2011 roku jest rozprowadzanie niektórych programów nadawcy publicznego TVP1, TVP2 i jednego regionalnego programu telewizyjnego rozpowszechnianego przez TVP, przy czym tylko wobec niektórych operatów (gł. sieci kablowych) istnieje obowiązek rozprowadzania regionalnego programu telewizyjnego właściwego dla danego obszaru. Ponadto obowiązkiem objęto rozpowszechniane naziemnie w 2011 r. programy Polsat, TVN, Polskie Media, Puls. Obowiązek must-carry połączony jest z tzw. obowiązkiem must-offer.

    Celem projektowanej regulacji jest - jak wskazano w uzasadnieniu - uzupełnienie must-carry o uregulowanie obowiązku odpowiedniego wyeksponowania i zapewnienia łatwego dostępu do określonych programów, rozciągnięcie must-carry na inne programy publicznej telewizji dostępne naziemnie (niż tylko TVP1 i TVP2 oraz odpowiedni program regionalny), otwarte kształtowania listy niepublicznych programów objętych must-carry oraz określenie kategorii podmiotów obciążonych obowiązkiem must-carry.

    Projekt zakłada, by obowiązek must-carry obejmował z mocy samej ustawy operatorów rozprowadzających programy w sieci telekomunikacyjnej, z wyłączeniem podmiotów rozprowadzających programy w sposób cyfrowy drogą rozsiewczą naziemną w multipleksie. Obowiązek ten dotyczyć ma operatorów, którzy łącznie spełniają następujące wymagania:

    - rozprowadzają programy telewizyjne dla zidentyfikowanych, uprawnionych umownie odbiorców, w określonych lokalizacjach, wyłącznie na terytorium RP;

    -  urządzenia używane przez odbiorców do odbioru programów są przyłączone do sieci tego operatora lub operator stosuje zabezpieczenia techniczne lub rozwiązania informatyczne zapewniające odbiór programów wyłącznie w określonych lokalizacjach.

    Chodzi zatem o takie podmioty, jak operatorzy sieci kablowych czy operatorzy telewizyjnych platform satelitarnych, a także operatorzy sieci telekomunikacyjnych świadczący usługę typu IPTV, jak również inne podmioty świadczące usługi dostępu do rozprowadzanych programów w określonych lokalizacjach, niezależnie od tego, czy są oni operatorami sieci telekomunikacyjnych.

    Wyraźnie wskazane zostałoby także, że obowiązek dotyczy rozprowadzania w systemach zamkniętych, do odbioru stacjonarnego i wyłącznie w Polsce.

    Projektowana ustawa zawiera także delegację dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji do wydania rozporządzenia wobec innych podmiotów, na mocy którego zostałyby one objęte reżimem must-carry, o ile:

    -      podmioty te rozprowadzają programy dla zidentyfikowanych, uprawnionych umownie odbiorców wyłącznie na terytorium Polski i

    -      dany rodzaj rozprowadzania służy znacznej liczbie odbiorców do odbioru programów telewizyjnych.

    Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) kierowałaby się przy wydaniu rozporządzenia wytycznymi z zakresu interesu publicznego, a przed jego wydaniem przeprowadzone zostałyby konsultacje społeczne.

    Wciąż wymagana byłaby zamknięta natura rozprowadzania (dla zidentyfikowanych uprawnionych umownie odbiorców) i jego ograniczenie do terytorium Polski.

    Proponuje się ustalenie ustawowej podstawowej listy programów objętych must-carry oraz listy uzupełniającej określanej w drodze rozporządzenia KRRiT.

    Lista ustawowa objęłaby programy TVP (czyli TVP1, TVP2, TVP Info i TVP Kultura) oraz regionalny program TVP właściwy dla danego obszaru. Właściwy obszar dla poszczególnych regionalnych programów telewizji publicznej, uwzględniając lokalizację terenowych oddziałów TVP oraz techniczne uwarunkowania rozprowadzania programów, określałoby rozporządzenie KRRiT.

    Lista uzupełniająca określana byłaby w drodze rozporządzenia KRRiT, przy czym KRRiT byłaby obowiązana objąć tą listą co najmniej te telewizyjne programy publiczne, które są rozpowszechniane w sposób cyfrowy drogą rozsiewczą naziemną w multipleksie. KRRiT mogłaby objąć listą także inne programy, uwzględniając względy interesu publicznego.

    Projekt zakłada ustawowe określenie maksymalnej liczby programów, które w drodze rozporządzenia mogłyby zostać objęte must-carry, na poziomie 30.

    Projektowane przepisy rozbudowują i doprecyzowują obowiązującą zasadę must-offer. Na podstawie tych przepisów nadawca nie będzie mógł uzależniać zawarcia umowy na rozprowadzanie programu od zawarcia umowy na rozprowadzanie programu lub pakietu programów innego niż ten, o który wystąpił operator. Ponadto nadawca nie będzie miał możliwości różnicowania opłat za udostępniane tego samego programu lub pakietu tych samych programów operatorom rozprowadzającym program.

    Operator rozprowadzający program będzie zobowiązany do oferowania odbiorcy możliwość zakupu pojedynczych programów i nie może uzależniać zawarcia umowy o świadczenie usług rozprowadzania tych programów od zawarcia umowy na rozprowadzanie innych programów lub pakietów programów.

    (ISBnews)

  • 06.02, 11:06Rząd zakłada, że liczba kont mieszkaniowych na rzecz dzieci wyniesie 55 tys. rocznie - OSR 

    Warszawa, 06.02.2023 (ISBnews) - Rząd zakłada, że liczba kont mieszkaniowych zakładanych na rzecz dzieci wyniesie w tym roku ok. 20 tys., a w latach następnych po ok. 55 tys. rocznie, łącznie w latach 2023-2032 byłoby ich 552 tys., wynika z oceny skutków regulacji (OSR) do projektu ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe.

    Projekt, dostępny na stronach Rządowego Centrum Legislacji (RCL) trafił do konsultacji i uzgodnień, które mają potrwać do końca tygodnia.

    "W okresie do 2032 r. liczba rachunków zakładanych na rzecz dzieci rocznie ukształtuje się począwszy od 2027 r. na poziomie ok. 55 tys. rachunków rocznie, […] a w roku uruchomienia programu (2023 r.) przyjęto 20 tys. nowych kont dla tej grupy wiekowej" - czytamy w załączniku do OSR.

    Dla pierwszych trzech pełnych lat wdrożenia programu założono, że liczba kont na rzecz dzieci wyniesie 77 tys. Przyjęto też, że średnia miesięczna kwota wpłat na konto mieszkaniowe założone na rzecz małoletniego w całym okresie oszczędzania wynosiła będzie 600 zł.

    Na podstawie przyjętych założeń, skutki finansowe dotyczące wypłaty premii mieszkaniowych dotyczących rachunków założonych na rzecz dzieci w okresie 2023-2032 będą dotyczyły łącznie 552 tys. kont mieszkaniowych. Oszacowane wypłaty z tego tytułu ponoszone w latach 2033-2042 wynosiłyby łącznie 7 647 mln zł, podano także.

    Projekt zakłada wprowadzenie możliwości oszczędzania na koncie mieszkaniowym przez okres nie krótszy niż 3 lata i nie dłuższy niż 10 lat kalendarzowych. Maksymalna miesięczna wpłata na konto - według projektu - może wynosić 2 000 zł (wpłaty dokonane w roku do maksymalnej kwoty 24 tys. zł), minimalna - 500 zł (minimalna kwota dokonanych wpłat w roku na poziomie 6 tys. zł).

    Raz w roku oszczędzający ma mieć możliwość skorzystania z opcji miesięcznego zawieszenia wpłaty. Konto będzie mogło być prowadzone na rzecz oszczędzającego, który ukończył 13 rok życia.

    (ISBnews)

  • 06.02, 10:44Liczba oszczędzających na koncie mieszkaniowym sięgnie 656 tys. do 2032 r. wg OSR 

    Warszawa, 06.02.2023 (ISBnews) - Do oszczędzania na koncie mieszkaniowym przystąpi średnio 69 tys. osób rocznie, łącznie - 656 tys. osób do 2032 r.; w tym okresie powinno zostać zrealizowanych łącznie 283 tys. premii mieszkaniowych na kwotę 2,546 mln zł, wynika z oceny skutków regulacji (OSR) do projektu ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe. 

    Projekt, dostępny na stronach Rządowego Centrum Legislacji (RCL) trafił do konsultacji i uzgodnień, które mają potrwać do końca tygodnia.

    "Liczba gospodarstw domowych corocznie przystępujących do systemu oszczędzania, którzy po upływie okresu oszczędzania zrealizują jednocześnie cel mieszkaniowy uprawniający do premii mieszkaniowej będzie wynosiła 69 tys. Z uwagi na wejście w życie rozwiązań w trakcie 2023 r […]  przyjęto, że w pierwszym roku obowiązywania systemu liczba przystępujących do oszczędzania gospodarstw domowych nie przekroczy 50% tej liczby  - ok. 35 tys.)" - czytamy w OSR.

    W związku z tym oszacowano, że liczba przyszłych beneficjentów premii przystępujących do oszczędzania na koncie mieszkaniowym to łącznie 656 tys. osób  do roku 2032.

    Założono także, że zrealizowanych zostanie 283 tys. premii mieszkaniowych (w roku 2027 r. - 13,9 tys., w 2028 r. - 36,5 tys., 2029 r. - 50,4 tys., 2030 r. - 57,3 tys., 2031 r. - 60,8 tys. i w 2032 r. - 64, 2 tys.  Łączna kwota  wypłaconych premii mieszkaniowych ma - według założeń - wynieść 2 546 mln zł do 2032r., przy czym pierwsze premie, wykorzystane w 2027 r. mają wynieść 128 mln zł.

    Odsetki od środków zgromadzonych na koncie oszczędnościowym mają - zgodnie z projektem - zostać zwolnione z podatku dochodowego od zysków kapitałowych na łączną kwotę 1 947 mln zł do 2032 roku.

    Projekt zakłada wprowadzenie możliwości oszczędzania na koncie mieszkaniowym przez okres nie krótszy niż 3 lata i nie dłuższy niż 10 lat kalendarzowych. Maksymalna miesięczna wpłata na konto - według projektu - może wynosić 2 000 zł (wpłaty dokonane w roku do maksymalnej kwoty 24 tys. zł), minimalna - 500 zł (minimalna kwota dokonanych wpłat w roku na poziomie 6 tys. zł). Raz w roku oszczędzający ma mieć możliwość skorzystania z opcji miesięcznego zawieszenia wpłaty . Konto będzie mogło być prowadzone na rzecz oszczędzającego, który ukończył 13 rok życia o który w dniu zakładania konta nie miał ukończonych 45 lat.

    W OSR przyjęto, że dla 40% przystępujących do systemu w danym roku czas oszczędzania będzie wynosił trzy pełne lata kalendarzowe. Dla 25% wyniesie cztery  lata, dla 15% wyniesie pięć a po kolejnych latach oszczędzania (w okresie prognozy odpowiednio 7, 8, 9 i 10 rok) okres systematycznego gromadzenia środków będzie kończyło rocznie po 5%.

    Założono, że przeciętna wpłata miesięczna w przypadku gospodarstw kończących okres oszczędzania po upływie okresu obejmującego trzy pełne lata kalendarzowe będzie wnoszona na maksymalnym poziomie wpłaty miesięcznej, tj. wyniesie 2 tys. zł. W przypadku gospodarstw oszczędzających w dłuższym okresie (4-10 lat) przyjęto, że miesięczna średnia kwota wpłaty w przypadku każdego roku oszczędzania powyżej trzech lat zmniejszała się będzie o średnio 200 zł (tj. będzie wynosiła odpowiednio 1800 zł w przypadku oszczędzających przez okres  czterech  lat, 1,6 tys. zł w przypadku oszczędzających przez pięciu  lat, 1,4 tys. zł dla 6-letniego okresu oszczędzania, 1,2 tys. zł dla siedmiu lat okresu oszczędzania, 1 tys. zł miesięcznie w przypadku ośmiu  lat oszczędzania oraz odpowiednio 800 zł i 600 zł w przypadku oszczędzających przez okres 9 i 10 lat).

    Jako punkt odniesienia ustalenia wysokości przeciętnego oprocentowania środków na koncie mieszkaniowym przyjęto prognozowaną w okresie sporządzenia szacunków przez BGK wysokość stopy WIBOR 3M (6,56% w 2023 r., 5,33% w 2024 r., 4,38% w 2025 r., 3,63% w 2026 r., 3,22% w 2027 r. oraz 3,12% w 2028 r i kolejnych latach).

    Przyjęto, że poziom oprocentowania środków na rachunku oszczędnościowym będzie ustalany przez banki na poziomie 1,5 pkt proc. powyżej przyjętej stopy bazowej, za jaką w szacunkach przyjęto 0,75 stopy WIBOR 3M, tj. w 2023 r. wyniesie 6,42%, w 2024 r. 5,5%, w 2025 r. 4,79%, w 2026 r. 4,22%, w 2027 r. będzie równy 3,92% i począwszy od 2028 r. w każdym roku będzie kształtował się na poziomie 3,84%.

    Według założeń, roczna zmiana wartości wskaźnika ceny 1 m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego w latach 2023-2025 wyniesie rocznie 13%, a następnie w całym pozostałym okresie prognozy będzie utrzymywała się rocznie na poziomie 4,2%, co odpowiada średniej arytmetycznej zmian wartości wskaźnika ogłaszanego za IV kwartał roku w latach 2000- 2021, podano także.

    Wskaźnik inflacji w latach 2023-2024 został przyjęty na poziomie centralnej ścieżki aktualnej projekcji inflacji Narodowego Banku Polskiego (listopad 2022), tj. w wysokości 13,1% w roku 2023 oraz 5,9% w roku 2024. W kolejnych latach przyjęto wysokość rocznej inflacji na poziomie 3,5% w okresie 2025-2033.

    (ISBnews)

  • 06.02, 09:21Rząd szacuje, że dopłaty do kredytów, oprocentowanych na poziomie 2% wyniosą 11,3 mld zł 

    Warszawa, 06.02.2023 (ISBnews) - Rząd szacuje, że zostanie udzielonych 155 tys. kredytów ze stałym oprocentowaniem na poziomie 2% do roku 2027r. na łączną kwotę 52,8 mld zł. Kwota dopłat do rat ma wynieść łącznie 11 303 mln zł, wynika z oceny skutków regulacji (OSR) do projektu ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe. Projekt trafił właśnie do konsultacji uzgodnień, które mają potrwać do końca tygodnia.

    "W szacunkach założono, że roczna liczba bezpiecznych kredytów 2% udzielanych w ramach rządowego programu w latach 2023-2024 wyniesie łącznie 50 tys. kredytów (biorąc pod uwagę uruchomienie programu połowie 2023 r. przyjęto, że liczba udzielonych kredytów w 2023 r. wyniesie 10 tys., a w 2024 r. osiągnie wielkość 40 tys.)" - czytamy w OSR.

    Począwszy od 2025 r. wielkość bazowa rocznej akcji kredytowej została oszacowana na poziomie 30 tys. kredytów.

    Z uwagi na zakładaną poprawę uwarunkowań makroekonomicznych i przyjęty upływający horyzont realizacji programu założono jednak, że w latach 2026-2027 liczba udzielanych bezpiecznych kredytów 2% może przekraczać bazową wielkość rocznej akcji kredytowej i ponownie wykazywać tendencję rosnącą (przyjęto w tym okresie akcję kredytową odpowiednio na poziomie 35 tys. i 40 tys. zawieranych umów kredytowych), podano także.

    Wartość udzielonego finansowania została oszacowana na 3,2 mld zł w 2023 r., 13, 2 mld zł w 2024 r., 10,2 mld zł w 2025 r., 12,2 mld zł w 2026 r. oraz 14 mld zł w 2027 r.

    Kwota dopłat do rat ze środków Rządowego Funduszu Mieszkaniowego wyniesie odpowiednio 941 mln zł w 2024 r., 1 107 mln zł w 2025 r., 1 432 mln zł w 2026 r., 1 725 mln zł w 2027 r., 1 581 mln zł w 2028 r., 1 301 mln zł w 2029 r., 1 152 mln zł w 2030 r., 1 054 mln zł w 2031 r. oraz 1 1010 mln zł w 2032 r.

    Biorąc pod uwagę dane dotyczące średnich kwot nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej, przyjęto założenie, że przeciętna kwota udzielanych kredytów z dopłatą do rat w roku uruchomienia programu (2023 r.) będzie wynosiła 320 tys. zł.

    W kolejnych latach udzielania kredytów z dopłatą do rat założono, że średnia kwota udzielanego kredytu będzie wzrastała, i wyniesie w 2024 r. 330 tys. zł, w 2025 r. 340 tys. zł oraz w latach 2026-2027 r. wartość 350 tys. zł (obecna średnia wartość przeciętnej kwoty udzielanych kredytów mieszkaniowych o stałym i zmiennym oprocentowaniu).

    W 2027 r. nie założono wzrostu tej kwoty przyjmując, że ewentualne wzrosty cen mieszkań będą kompensowane przez zwiększanie się wkładów własnych kredytobiorców, do czego przyczyni się również program wspierający oszczędzanie na pierwsze mieszkanie w ramach konta mieszkaniowego, wskazano.

    Przyjęto, że średnie oprocentowanie nowo udzielanych kredytów o stałej stopie procentowej wyniesie w 2023 r. 8,5%. W kolejnych latach zmiana wysokości średniego oprocentowania nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej będzie analogiczna do prognozowanych przez BGK procentowych zmian wskaźnika WIBIOR 3M, w 2024 r. wynosząc 7,27%, w 2025 r. 6,32%, w 2026 r. 5,57% i począwszy od 2027 r. stabilizując się na poziomie 5%.

    O kredyt z dopłatą będą mogły ubiegać się osoby, które na dzień złożenia wniosku o kredyt nie ukończyły 45 lat, przy czym w przypadku osób prowadzących gospodarstwo domowe wspólnie wystarczy, że wieku tego nie ukończyło jedno z nich (o ile obie będą stronami tego umowy tego kredytu). Osoba zaciągająca kredyt mieszkaniowy oraz osoby wchodzące w skład jej gospodarstwa domowego przed dniem jego udzielenia nie będą mogły posiadać prawa własności lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego.

    Kredyt z dopłatą do rat będzie mógł zostać udzielony w maksymalnej kwocie 600 tys. zł w przypadku kredytobiorców prowadzących gospodarstwo wspólnie z małżonkiem lub gdy w skład gospodarstwa domowego kredytobiorcy wchodzi co najmniej jedno dziecko, w pozostałych przypadkach - maksymalnie do 500 tys. zł. Kredyt z dopłatą do rat będzie mógł zostać udzielony bez wkładu własnego kredytobiorcy albo z wkładem własnym nie wyższym niż 200 tys. zł.  Kryteria te będą mogły zostać podwyższone w drodze rozporządzenia Rady Ministrów.

    Dopłata do rat kredytu mieszkaniowego stanowiła będzie różnicę między średnim oprocentowaniem nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych o okresowo stałej stopie procentowej (stopa stała w okresie 5 lat), skorygowanym o współczynnik odzwierciedlający składnik marży banku (w projekcie założono 0,9 średniego oprocentowania), a oprocentowaniem kredytu wynoszącym 2% (oprocentowanie podstawowe).

    Średni poziom oprocentowania udzielany kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej będzie ustalany kwartalnie w oparciu o dane Narodowego Banku Polskiego.

    W  projekcie wprowadzony zostanie mechanizm zabezpieczający budżet państwa przed nadmiernym obciążeniem. W kwartałach w których wysokość średniego oprocentowania nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych o okresowo stałej stopie procentowej byłaby wyższa niż 10%, tj. wskaźnik służący naliczeniu dopłaty będzie wynosił 9% (0,9 parametru rynkowego), dopłata do raty będzie ograniczona do kwoty odpowiadającej części odsetkowej raty obliczonej zgodnie z oprocentowaniem kredytu wynoszącym maksymalnie 7%.

    Projekt zakłada, że dopłata do rat będzie przysługiwała przez okres 10 lat (120 rat spłaty kredytu).

    (ISBnews)

  • 03.02, 12:02Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2023 rok 

    Warszawa, 03.02.2023 (ISBnews) - Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2023 r., zakładającą deficyt na poziomie 68 mld zł, wzrost PKB na poziomie 1,7%, a średnioroczną inflację na poziomie 9,8%, poinformowała Kancelaria Prezydenta.

    "Przygotowując założenia makroekonomiczne na potrzeby ustawy budżetowej przyjęto, że: w roku 2023 tempo wzrostu PKB obniży się do 1,7%, stopa bezrobocia na koniec roku wyniesie 5,4%, średnioroczny wzrost cen towarów i usług ukształtuje się na poziomie 9,8%, średnioroczny kurs euro wyniesie 4,65 zł, a kurs dolara amerykańskiego 4,43 zł" - czytamy w informacji dotyczącej ustawy budżetowej.

    W budżecie państwa limit wydatków ustalono na kwotę 672,54 mld zł, zaś wysokość dochodów prognozowana jest na 604,54 mld zł. Deficyt budżetu państwa na dzień 31 grudnia 2023 r. ustalono na kwotę nie większą niż 68 mld zł. Prognozuje się, że dochody podatkowe budżetu państwa wyniosą 545,33 mld zł zł, dochody niepodatkowe 55,42 mld zł, zaś środki z Unii Europejskiej i innych źródeł niepodlegające zwrotowi 3,79 mld zł, podano także.

    Podobnie jak w latach ubiegłych, najbardziej wydajnym źródłem dochodów podatkowych są podatki pośrednie. Dochody z poszczególnych podatków prognozowane są w następujących kwotach: 286,3 mld zł - z podatku od towarów i usług; 88,597 mld zł - z podatku akcyzowego; 4 mld zł - z podatku od gier; 73,61 mld zł - z podatku dochodowego od osób prawnych; 78,37 mld zł - z podatku dochodowego od osób fizycznych; 4,6 mld zł - z tytułu podatku od wydobycia niektórych kopalin; 5,98 mld zł - z podatku od niektórych instytucji finansowych; 3,88 mld zł - z podatku od sprzedaży detalicznej. W ramach kategorii dochodów niepodatkowych przewiduje się następujące wielkości: dywidendy - 2,22 mld zł; cło - 8,68 mld zł; dochody państwowych jednostek budżetowych i inne dochody niepodatkowe - 40,86 mld zł; wpłaty jednostek samorządu terytorialnego - 3,67 mld zł.

    "W budżecie państwa przewidziano rezerwę ogólną oraz rezerwy celowe. Rezerwę ogólną zaplanowano w wysokości 985.000 tys. zł, natomiast rezerwy celowe ustalono na poziomie 51.347.295 tys. zł. W ramach wydatków budżetu państwa na 2023 r. uwzględniono również wydatki na realizację 41 programów wieloletnich" - czytamy dalej.

    Wydatki budżetu środków europejskich zostały zaplanowane w wysokości 123,2 mld zł. Dochody budżetu środków europejskich prognozowane są na kwotę 107,02 mld zł. Przedłożona ustawa budżetowa przewiduje również, że rok 2023 zamknie się deficytem budżetu środków europejskich w wysokości 16,18 mld zł.

    Ustawa upoważnia ministra finansów do:

    1. dokonywania ze środków budżetu państwa wypłat z tytułu kredytów i pożyczek udzielanych na podstawie umów międzynarodowych rządom innych państw - do kwoty 1 000 000 tys. zł;

    2. udzielania ze środków budżetu państwa pożyczek dla: Banku Gospodarstwa Krajowego, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, jednostek samorządu terytorialnego w ramach postępowania naprawczego lub ostrożnościowego, Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A., Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Funduszu Solidarnościowego oraz Funduszu Rekompensat Pośrednich Kosztów Emisji;

    3. przekazywania, na polecenie prezesa Rady Ministrów, skarbowych papierów wartościowych: państwowym osobom prawnym, o których mowa w ustawie o zarządzaniu mieniem państwowym, państwowym funduszom celowym oraz funduszom utworzonym, powierzonym lub przekazanym Bankowi Gospodarstwa Krajowego na podstawie odrębnych ustaw.

    Ustawa budżetowa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, z mocą od dnia 1 stycznia 2023 r.

    (ISBnews)

  • 03.02, 09:48Morawiecki za budową wiatraków 700 m od zabudowań, z fakultatywnym referendum 

    Warszawa, 03.02.2023 (ISBnews) - Zaproponowana w poprawkach zasada budowania wiatraków w odległości co najmniej 700 metrów od zabudowań (zamiast 500 metrów) to nie jest zły kompromis, który dałoby się dodatkowo złagodzić, np. poprzez fakultatywne referendum w sprawie tej odległości, uważa premier Mateusz Morawiecki.

    "Szanujemy obawy tych, którzy wskazują na zakłócenia miru domowego i spokoju w związku ze zbyt blisko stojącym wiatrakiem­­. Ten kompromis 700 metrów nie jest zły, ale jeżeli dałoby się go jeszcze dodatkowo złagodzić, np. poprzez mechanizm polegający na tym, że między 500 a 700 metrów możliwe byłoby fakultatywne referendum, to byłbym tego zwolennikiem" - powiedział Morawiecki z wywiadzie dla portalu Interia.pl.

    "Myślę, że wielu parlamentarzystów również. Jednak już te 700 metrów otwiera kolejne perspektywy inwestycyjne dla wiatraków. A jest to rzeczywiście ważne dla niezależności energetycznej, dla niższych kosztów energii. Powtarzam często: nie chcemy płacić drogo za norweski czy katarski gaz, za kolumbijski węgiel i ropę z Bliskiego Wschodu. Odnawialne źródła energii leżą w naszym najlepiej pojętym interesie. Ale interes społeczny i obawy ludzi też są ważne. I stąd to ustępstwo" - dodał premier.

    W ub. tygodniu minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała, że o odległości, w jakiej będzie można wznosić wiatraki, możemy dyskutować i ją potem zmieniać.

    Wcześniej w ub. tygodniu sejmowe Komisje do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych (ESK) oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej (STR) zaproponowały poprawkę do projektu ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, zwiększającą minimalną odległość od wiatraków, w jakiej będą mogły być lokowane budynki mieszkalne, do 700 m z 500 m.

    Rzecznik rządu Piotr Muller zapowiadał, że Sejm przyjmie nowelizacją ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych prawdopodobnie na kolejnym posiedzeniu. Kolejne posiedzenie Izby planowane jest na 7-9 lutego.

    Projektowana nowelizacja zakłada odejście od zasady 10H, czyli od zakazu lokowania elektrowni w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej.

    (ISBnews)

  • 03.02, 09:22Morawiecki: Nie ma w tym momencie planów, by przedłużać wakacje kredytowe 

    Warszawa, 03.02.2023 (ISBnews) - Rząd nie ma obecnie planów, by przedłużać wakacje kredytowe, a ich ewentualne przedłużenie będzie zależało od tego, jak będą kształtowały się stopy proc. w przyszłym roku, poinformował premier Mateusz Morawiecki.

    "Nie ma w tym momencie planów, by przedłużać wakacje kredytowe. Jesteśmy dziś w drugim roku obowiązywania programu, dopiero teraz widzimy jego wpływ na ludzi, na kredytobiorców, na całą akcję kredytową i na tzw. poziom kredytów trudnych. Zobaczymy, jak będą kształtowały się stopy proc. w przyszłym roku, bo od tego zależy i kondycja gospodarstw domowych, i zdolność do zaciągania kredytów" - powiedział Morawiecki z wywiadzie dla portalu Interia.pl.

    Na początku tygodnia premier mówił, że decyzje w sprawie ewentualnego przedłużenia wakacji kredytowych jeszcze nie zapadły, zależą one od tego, jak ukształtuje się sytuacja inflacyjna w dalszej części roku.

    Wiceminister finansów Artur Soboń poinformował także na początku tego tygodnia, że Ministerstwo Finansów będzie zastanawiać się w połowie roku nad potrzebą przedłużenia wakacji kredytowych na 2024 r. w zależności od poziomu inflacji. Stwierdził, że gdyby inflacja w lipcu-sierpniu wynosiła 12-13% r/r, "z całą pewnością jakieś decyzje wówczas trzeba będzie podjąć".

    Zgodnie z ustawą o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, kredytobiorcy mogli ubiegać się o cztery miesiące wakacji kredytowych w roku 2022 i mogą ubiegać się o wakacje kredytowe także w tym roku.

    Jak informowało ostatnio Biuro Informacji Kredytowej (BIK), banki zaraportowały do bazy 1,1 mln rachunków kredytów mieszkaniowych objętych wakacjami kredytowymi o wartości 275 mld zł do 15 stycznia 2023 r.

    (ISBNews)

  • 02.02, 11:21MF: Wejście w życie KSeF przesunięte na 1 lipca 2024 r., faktury konsumenckie wyłączone 

    Warszawa, 02.02.2023 (ISBnews) - Po przeprowadzeniu konsultacji publicznych projektu ustawy wprowadzającej e-fakturę jako powszechny system rozliczania Ministerstwo Finansów zdecydowało m.in. o przesunięciu wejścia w życie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) z 1 stycznia 2024 r. na 1 lipca 2024 r. oraz wyłączenie z KSeF faktur konsumenckich, podał resort.

    31 stycznia 2023 r. wdrożenie KSeF było tematem spotkania z cyklu Dialog z Biznesem. Uczestnikom spotkania resort zaprezentował korekty projektu, które są wynikiem rozmów z rynkiem, podano.

    "Zmiany założeń KSeF:

    * Przesunięcie wejścia w życie ustawy z 1 stycznia 2024 r. na 1 lipca 2024 r.

    * Wydłużenie o dodatkowe pół roku terminu na wdrożenie KSeF przez podatników zwolnionych podmiotowo z VAT - KSeF będzie dla nich obowiązkowy od 1 stycznia 2025 r.

    * Faktury konsumenckie (B2C) nie będą objęte KSeF.

    * Bilety spełniające funkcję faktury (w tym paragony na autostradach płatnych) zostają wyłączone z KSeF.

    * Faktury z kas fiskalnych i faktury uproszczone będą mogły być wystawiane w dotychczasowej formie do 31 grudnia 2024 r.

    * W przypadku awarii po stronie podatnika przewidziano możliwość wystawiania faktur w trybie offline poza KSeF i dostarczenia faktury do KSeF następnego dnia po wystawieniu offline.

    * Liberalizacja sankcji i ich stosowanie dopiero od 1 stycznia 2025 r." - czytamy w komunikacie.

    Resort podkreśla, że wdrożenie KSeF pozwoli na optymalizację procesów fakturowych, obiegu dokumentów i wykorzystywanych przez przedsiębiorców systemów fakturowych.

    "Ustrukturyzowane dane z faktur to nowy standard i przyspieszenie oraz dalsza automatyzacja procesowania tych dokumentów oraz ich automatyczna archiwizacja. Szybsze procesowanie dokumentu to niższe koszty. Podatnicy będą dysponować na bieżąco (w czasie rzeczywistym) informacjami z faktur dla potrzeb zarządczych - od analityki po inne obszary ich biznesów. Korzystanie z e-faktur to brak konieczności przepisywania danych z dokumentu papierowego do systemu (czy też korzystania z OCR) i ograniczenie błędów ludzkich" - wymieniono w komunikacie.

    Podatnicy otrzymają szybszy zwrot VAT, termin zwrotu skróci się dla nich o 20 dni, z 60 na 40. Nie będą też musieli generować plików JPK_FA itp., podkreślił również resort.

    (ISBnews)

  • 02.02, 08:42FPP: Nowa wersja nowelizacji KSC będzie musiała być zmieniona, bo nie uwzględnia NIS 2 

    Warszawa, 02.02.2023 (ISBnews) - Zmiany proponowane w nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) nie są w pełni zgodne z prawem unijnym, ocenia Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP). Jeśli te zapisy nie zostaną poprawione, nowelizowaną właśnie ustawę za chwilę trzeba będzie zmieniać jeszcze raz. Koszt wielokrotnych wdrożeń jak zwykle poniosą przedsiębiorcy, podkreślono.

    Na stronie Ministerstwa Cyfryzacji kolejna wersja nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) pojawiła się 17 stycznia br. Dzień wcześniej weszła w życie NIS 2 - unijna dyrektywa dotycząca cyberbezpieczeństwa. Choć Polska ma obowiązek niedługo wdrożyć ją do polskich przepisów, projekt nowelizacji KSC w kilku istotnych kwestiach jest niezgodny z tą dyrektywą. Różni się w zakresie pojęć, obowiązków i ogólnego podejścia do zarządzania cyberbezpieczeństwem. Jak podkreśla Federacja, będzie to miało poważne negatywne konsekwencje.

    "NIS 2 nakłada na przedsiębiorców szereg obowiązków dotyczących obsługi incydentów. Nowelizacja KSC niezależnie od NIS 2 modyfikuje zakres tych obowiązków i robi to niespójnie z założeniami NIS 2. Już tylko z tego powodu przedsiębiorcy będą musieli ponieść koszty podwójnego wdrożenia. Najpierw dostosować się do przepisów KSC, a następnie - po wdrożeniu NIS 2 - powtórzyć prace. KSC odnosi się do ograniczonego grona podmiotów z sektora energetycznego, transportowego, bankowego, finansowego i zdrowotnego. NIS 2 znacząco rozszerzy to grono i obejmie tysiące nowych podmiotów. Oba dokumenty są na tyle niespójne, że niektóre podmioty będą częścią krajowego systemu bezpieczeństwa w rozumieniu NIS 2, ale już nie nowelizacji KSC" - powiedział wiceprzewodniczący FPP Arkadiusz Pączka, cytowany w komunikacie.

    Wyjaśnił, że chodzi m.in. o operatorów usług pocztowych, dostawców usług kurierskich czy producentów żywności.

    "Już teraz można by się zastanowić, jak rozwiązać ten problem, szczególnie że dotyczy on nawet niektórych małych i mikroprzedsiębiorców. Najwięcej obaw mają przedsiębiorcy telekomunikacyjni, którzy wcześniej nie byli objęci KSC. Projekt nakłada na nich wiele zupełnie nowych obowiązków. Nawet mali przedsiębiorcy będą musieli spełniać wymogi bezpieczeństwa i zgłaszania incydentów. Zgodnie z projektem powinni też zrezygnować z dostawców sprzętu i oprogramowania, których organ uzna za dostawców wysokiego ryzyka" - dodał.

    FPP wskazuje ponadto, że zamiast skoordynowanej oceny ryzyka na poziomie UE i aktywnego zarządzania ryzykiem przez przedsiębiorcę, co jest ważnym założeniem unijnych przepisów, nowelizacja KSC uwzględnia odgórną decyzję organu.

    "Kryteria takiej decyzji pozostają niejasne i są sprzeczne z NIS 2. Dają też organowi większą władzę niż przewiduje DORA - dyrektywa dotycząca wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa w UE. Obecne zapisy projektu pozwalają uznać za dostawcę wysokiego ryzyka praktycznie każdy podmiot spoza UE. Ocena nie dotyczy konkretnych usług czy systemów IT, ale całych ich kategorii" - czytamy w komunikacie.

    "Zakaz korzystania z usług oraz sprzętu ICT określonych dostawców będzie dotyczyć tysięcy podmiotów objętych KSC. Ograniczenie rynku odbije się na wszystkich jego uczestnikach, zmniejszy konkurencyjność i będzie miało negatywne skutki gospodarcze. Podmioty objęte KSC będą musiały usunąć ze swojej sieci wszystkie produkty, usługi lub procesy ICT wskazane w decyzji. Nie będzie już można wprowadzać do użytku rozwiązań tego typu. Podmioty objęte KSC będą musiały stale monitorować decyzje organów i utrzymywać ciągłą gotowość do zmiany stosowanych rozwiązań w narzuconym terminie. Może się to okazać ogromnie kosztowne lub wręcz niewykonalne, szczególnie w przypadku mniejszych podmiotów" - napisała też Federacja.

    (ISBnews)

  • 01.02, 16:27Rząd chce znowelizować program pomocy dla sektorów energochłonnych 

    Warszawa, 01.02.2023 (ISBnews) - Rząd planuje przyjęcie nowelizacji programu "Pomoc dla sektorów energochłonnych związana z nagłymi wzrostami cen gazu ziemnego i energii elektrycznej w 2022 r.", wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Program ma zostać przyjęty w formie uchwały w I kw. br.

    Projektowane zmiany mają na celu:
    - wprowadzenie definicji grupy kapitałowej, która będzie rozumiana jako grupa przedsiębiorstw powiązanych Zmiana ta wynika z konieczności przyjęcia odpowiedniej definicji na potrzeby obliczania maksymalnej kwoty pomocy oraz kumulacji pomocy, udzielanej w ramach programu.
    - zmianę warunków, jakie muszą spełniać przedsiębiorcy, aby mogli się ubiegać o udzielenie pomocy. Pomoc będzie mógł otrzymać przedsiębiorca, który nie znajduje się na liście sankcyjnej lub wobec którego nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie naruszenia przepisów ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego, ani nie zostały orzeczone kary, o których mowa w tej ustawie, czytamy w wykazie.

    (ISBnews)

  • 01.02, 15:40Zyska z MKiŚ: Trwają prace nad optymalizacją możliwości OZE w tym cable polingiem 

    Warszawa, 01.02.2023 (ISBnews) - Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) prowadzi prace nad optymalizacją możliwości sieciowych, w celu zapewnienia zdolności do integracji nowych mocy odnawialnych źródeł energii (OZE), poinformował wiceminister w tym resorcie Ireneusz Zyska. Podał, że jednym z wypracowywanych rozwiązań jest tzw. cable pooling, czyli współdzielenie infrastruktury energetycznej pomiędzy instalacje oparte o różne technologie OZE.

    "W MKiŚ trwają prace nad przepisami, mającymi na celu optymalizację istniejących możliwości sieciowych, które mają umożliwić rozwój innowacyjnych rozwiązań technicznych, celem zapewnienia odpowiednich zdolności do integracji nowych mocy OZE z systemem elektroenergetycznym" - napisał Zyska w odpowiedzi na interpelację.

    "Jednym z wypracowywanych rozwiązań jest tzw. cable pooling, polegający na współdzieleniu infrastruktury energetycznej pomiędzy instalacje oparte o różne technologie OZE, o różnych charakterystykach pracy i profilach wytwarzania, pozwalając na wykorzystanie istniejących możliwości przyłączeniowych" - dodał.

    W przypadku propozycji cable pooling, dopuszcza się składanie wniosków, w których podmiot występujący o określenie warunków przyłączenia może wskazać moc przyłączeniową na poziomie niższym niż suma mocy zainstalowanych źródeł (instalacji) objętych takim wnioskiem.

    W opinii MKiŚ, współdzielenie infrastruktury przyłączeniowej w szczególności przez źródła wiatrowe i fotowoltaiczne spowoduje odblokowanie możliwości przyłączenia nowych instalacji do sieci w miejscach, gdzie nie ma już dostępnych tzw. mocy przyłączeniowych.

    Będzie miało to korzystny wpływ na bilansowanie energii w sieci elektroenergetycznej, poprzez wygładzenie profilu produkcji w danym punkcie przyłączenia do sieci w różnych okresach, tam gdzie źródła wytwórcze są dla siebie komplementarne, ponieważ wytwarzają energię w różnych okresach - w ciągu doby, jak i w skali roku, podsumował  wiceminister.

    (ISBnews)

  • 01.02, 09:00Szwed z MRiPS: Wypłata 13. emerytur od 1 kwietnia, 14. - na przełomie sierpnia/ września 

    Warszawa, 01.02.2023 (ISBnews) - Rząd planuje wypłatę trzynastych emerytur od 1 kwietnia, a czternastych - pod koniec sierpnia i we wrześniu, poinformował wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed. Wypłata "trzynastek" jest uregulowana ustawowo, resort przygotował też projekt ustawy dotyczący dodatkowego, czternastego świadczenia.

    "Trzynasta emerytura to dodatkowe świadczenie to będzie od 1 kwietnia i tutaj wszyscy, którzy są uprawnieni ponad 9,6 mln emerytów, rencistów, emerytów rolniczych, ci, którzy uzyskują świadczenia kompensacyjne, świadczenia przedemerytalne są uprawnieni do 13 emerytury" - powiedział Szwed w radiowej Jedynce.

    "I już mamy przygotowaną ustawę o tzw. 14. emeryturze. Ona będzie na tych samych zasadach, co w ubiegłym roku. Tu będzie ten limit dopuszczający do 2,9 tys. zł. Wtedy wszyscy otrzymują najniższe świadczenie, bo 13. I 14. emerytura jest w wysokości najniższej emerytury" - dodał.

    Przypomniał, że w przypadku 14. świadczenia będzie stosowany tzw. mechanizm "złotówka za złotówkę". Oznacza to, że dla osób pobierających świadczenia wyższe niż 2,9 tys. zł czternasta emerytura zostanie pomniejszona o kwotę tej nadwyżki.

    "Koniec sierpnia-wrzesień jest wypłata 14. emerytury" – podkreślił.

    Zasady wypłaty trzynastych emerytur są uregulowane ustawowo, natomiast wypłaty 14. emerytur były regulowane ustawami, obowiązującymi na dany rok. Świadczenie zostało dotychczas wypłacone dwukrotnie.

    (ISBNews)

  • 01.02, 08:38Szwed z MRiPS: Waloryzacja rent i emerytur wyniesie 14,8% w 2023 r. 

    Warszawa, 01.02.2023 (ISBnews) - Waloryzacja rent i emerytur będzie wyższa niż zapisana w budżecie państwa i wyniesie 14,8% w roku 2023, poinformował wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed.  W budżecie założono, że emerytury wzrosną o 13,8%.

    "Waloryzacja będzie na poziomie wyższym niż przewidywaliśmy w budżecie państwa. To będzie 14,8%, […] w tym jeszcze waloryzacja kwotowa, która zapewnia 250 zł [brutto] najniższym świadczeniom" - powiedział Szwed w radiowej Jedynce.

    Koszt waloryzacji szacowany jest na ponad 42 mld zł.

    Pytany o sposób określania wskaźnika waloryzacji, wiceminister powiedział: "Liczymy  inflację średnioroczną z ubiegłego roku, Główny Urząd Statystyczny ogłosił już te dane roku plus wskaźnik wynagrodzeń on jeszcze nie został podany, zostanie podany na dniach, ale tutaj nie będzie zmiany, jeżeli chodzi o wysokość waloryzacji, czyli 14,8%".

    Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), zakłada przyszłoroczną waloryzację rent i emerytur wskaźnikiem 113,8% z minimalną waloryzacją na poziomie 250 zł brutto. Taki też wskaźnik znalazł się w ustawie budżetowej na 2023 r.

    Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że inflacja średnioroczna wyniosła 14,4% w 2022 r. (wobec 5,1% inflacji odnotowanej rok wcześniej). GUS ogłosił także, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2022 r. w stosunku do 2021 r. wyniósł 114,8 (wzrost cen o 14,8%).

    Waloryzacja jest co do zasady przeprowadzana corocznie, od 1 marca.

    (ISBnews)

  • 01.02, 07:37Senat przyjął nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym z poprawkami 

    Warszawa, 01.02.2023 (ISBnews) - Senat przyjął nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym (SN) z poprawkami, które zakładają m.in. zniesienie Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego i przeniesienie do Izby Karnej SN rozpatrywania spraw dyscyplinarnych, a także usunięcie przepisów przyznających Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu (NSA) prawo do orzekania w sprawie tzw. testu bezstronności.  

    Za nowelą wraz z poprawkami głosowało 96 senatorów, nikt nie był przeciwny, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej Senat odrzucił zarówno wniosek o odrzucenie ustawy w całości, jak i wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek.

    W trakcie senackiej debaty minister do spraw Unii Europejskiej Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił, że nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym jest rezultatem przełamania impasu w rozmowach z Komisją Europejską na temat Krajowego Planu Odbudowy (KPO) . Zaznaczył, że jej uchwalenie pozwoli na odblokowanie środków unijnych dla Polski na realizację KPO.

    Senat przyjmując poprawki, zaproponowane przez Komisję Ustawodawczą i Komisję Praw Człowieka opowiedział się za zniesieniem Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, a także uznaniem orzeczeń Izby Dyscyplinarnej SN, poprzedniczki likwidowanej Izby Odpowiedzialności Zawodowej za nieważne i pozbawione skutków prawnych. Wszczęte sprawy miałyby podlegać umorzeniu. 

    Senat chce przywrócenia i wyrównania uposażeń sędziów, które zostały na podstawie tych orzeczeń obniżone, a także przywrócenia do orzekania sędziów, którzy zostali zawieszeni w wykonywaniu czynności służbowych. Sędziowie, których sprawy zostały zakończone w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej mieliby prawo do złożenia wniosku o wznowienie postępowania w ciągu trzech miesięcy od uchwalenia ustawy.

    Właściwym sądem dla rozpoznawania spraw z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych dotyczących sędziów Sądu Najwyższego byłaby Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego.

    Senat wykreślił z nowelizacji przepisy dające uprawnienia NSA do orzekania w sprawie tzw. testu bezstronności i niezawisłości sędziego (w ocenie senatorów to rozwiązanie narusza normy konstytucyjne). Senatorowie zaproponowali powrót do dotychczasowych uregulowań, czyli pozostawienie tych kompetencji przy SN.

    Zgodnie z poprawkami, uprawnieni do orzekania w postępowaniach inicjowanych wnioskiem o sprawdzenie niezawisłości i bezstronności mieliby być wyłącznie sędziowie, którzy posiadają co najmniej 7-letni staż, czyli otrzymali nominacje sędziowskie przed wejściem w życie w 2017 r. nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

    Wprowadzone poprawki dają ponadto prawo do wystąpienia z wnioskiem o sprawdzenie bezstronności i niezawisłości sędziego  poszczególnym członkom składu sędziowskiego rozpoznającego sprawę, a nie tylko całym składom.

    Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym w wersji uchwalonej przez Sejm zakładała, że sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny, a nie - jak obecnie - Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. NSA będzie rozstrzygać sprawy dyscyplinarne sędziów Sądu Najwyższego w pierwszej instancji w składzie 3-osobowym, a w drugiej - w 5-osobowym.

    Dla sędziów sądów powszechnych i wojskowych NSA miałby być sądem dyscyplinarnym w części spraw w pierwszej instancji i we wszystkich sprawach w drugiej. NSA przejąłby także kompetencje do rozstrzygania tzw. spraw immunitetowych sędziów wszystkich sądów. Nowela wprowadza również zasadnicze zmiany dotyczące tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, umożliwiającego kontrolę spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i postępowania po powołaniu, jeżeli mogą spowodować naruszenie standardu niezawisłości lub bezstronności, wpływając na wynik sprawy.

    Takie testy mogłyby być stosowane wobec wszystkich sędziów, a wniosek o ich przeprowadzenie - zgodnie z nowelą - może złożyć nie tylko strona postępowania prowadzonego przez danego sędziego, ale także sam sąd. Według nowych przepisów sędziowie nie będą ponosić odpowiedzialności dyscyplinarnej za ustalanie lub ocenę zgodności z prawem prawidłowości powołania sędziego lub wynikającego z tego powołania uprawnienia do orzekania.

    (ISBnews)