ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 10.07, 15:05Koszt przedłużenia zasiłku opiekuńczego o 2 tygodnie wyniesie 2,13 mld zł 

    Warszawa, 10.07.2020 (ISBnews) - Przedłużenie wypłaty dodatkowego zasiłku opiekuńczego o dwa tygodnie, do 26 lipca 2020 r. to koszt 2,13 mld zł, wynika z oceny skutków regulacji (OSR) do rozporządzenia w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19.

    "Szacunkowy maksymalny skutek wypłaty z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dodatkowego zasiłku opiekuńczego osobom sprawującym opiekę nad dziećmi do lat 8, dziećmi i osobami niepełnosprawnymi oraz w przypadku niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna, zakładając, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie wypłacany przez 14 dni – do dnia 26 lipca 2020 r., wyniesie ok. 2,13 mld zł" - czytamy w OSR.

    Szacunkowy maksymalny skutek dodatkowego zasiłku opiekuńczego do lat 8 przez okres 14 dni wynosi ok. 1,8 mld zł. Skutki wypłaty dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez 14 dni z tytułu opieki nad dziećmi i osobami niepełnosprawnymi szacuje się na kwotę 307,1 mln zł, a koszt wypłaty - w przypadku niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna - na kwotę ok. 20 mln zł.

    Możliwość przedłużenia okresu pobierania zasiłku opiekuńczego na czas zamknięcia szkół, przedszkoli i żłobków zakłada ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

    Dodatkowy okres zasiłku przysługuje ubezpieczonym w związku z niemożnością sprawowania opieki nad dzieckiem przez nianie lub opiekunów dziennych z powodu COVID-19, z powodu czasowego ograniczenia funkcjonowania żłobków i przedszkoli, a także w przypadku podjęcia decyzji o sprawowaniu osobistej opieki nad dzieckiem do lat 8.

    Od 6 maja samorządy mogą stopniowo otwierać żłobki i przedszkola. Rodzice i opiekunowie mieli jednak wybór, tym którzy nie decydują się na posłanie dziecka do żłobka czy przedszkola przysługuje zasiłek opiekuńczy.

    Dodatkowego zasiłku nie wlicza się do limitu przyznawanego na tzw. ogólnych zasadach 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym.

    (ISBnews)

     

  • 10.07, 14:53Przewodniczący RE przedstawił propozycję budżetu Unii na lata 2021-2027 

    Warszawa, 10.07.2020 (ISBnews) - Przewodniczący Rady Europejskiej (RE) Charles Michel zaproponował, by w kolejnej Wieloletniej Perspektywie Finansowej (WWF) środki budżetowe wyniosły 1,074 bln euro i podtrzymał propozycję Komisji, dotyczącą Funduszu Odbudowy i Rozwoju w wysokości 750 mld euro. Michel przedstawił propozycję budżetu Unii na lata 2021-2027 przed zaplanowanym na przyszły tydzień spotkaniem Rady Europejskiej.

    Spotkanie RE ma odbyć się 17-18 lipca w Brukseli i - jak zaznaczył Michel - ma to być pierwsze spotkanie od czasu kryzysu (poprzednie odbywały się online).

    "Wysokość środków w Wieloletniej Perspektywie Finansowej to 1, 074 bln euro, aby wypełnić dalekosiężne cele Unii Europejskiej oraz utrzymać pełną zdolność Planu Odbudowy [zaproponowanego przez Komisję Europejską w maju 2020 r.]" - powiedział Michel podczas konferencji prasowej.

    Podkreślił, że w trakcie ostatniego spotkania pojawiły się ostre sprzeciwy wobec niektórych rozwiązań. Stąd obecna propozycja, przedyskutowana - jak zaznaczył - z liderami państw europejskich i przedstawicielami Parlamentu Europejskiego.

    Obecna propozycja oprócz nieznacznego zmniejszenia środków, proponowanych przez Komisję (1,074 bln wobec 1,1 bln euro) utrzymuje przedstawiony przez Komisję w maju br. Fundusz Odbudowy i Rozwoju (Next Generation EU) w wysokości 750 mld euro. Zakłada jednak, że 70% środków Funduszu, przeznaczonych na pożyczki lub w ramach programów wieloletnich, dystrybuowany byłoby w latach 2021-2022 według wskaźników, proponowanych przez Komisję (dotyczących m.in. PKB i bezrobocia z minionych lat).

    Natomiast w przypadku dystrybucji 30% środków między poszczególne kraje pod uwagę byłby brany spadek PKB w latach 2020-2021. Środki te dystrybuowane byłyby od roku 2023. Wszystkie środki z Funduszu Odbudowy i Rozwoju miałyby zostać wypłacone do 2026 roku.

    Zapowiedział, że państwa UE będą miały obowiązek przygotowywania planów naprawy gospodarczej na lata 2021-2023 zgodnie z europejskim semestrem (badaniem i prognozami UE), a w szczególności z zaleceniami dla poszczególnych krajów. Plany mają zostać poddane przeglądowi w 2022 r.

    "Biorąc pod uwagę ostateczny klucz przydziału, a ocena tych planów zostanie zatwierdzona przez Radę, większością kwalifikowaną głosów na wniosek Komisji" - powiedział.

    "Drugi ważny cel, który musimy osiągnąć, dotyczy zmian klimatu i po raz pierwszy proponujemy przeznaczenie 30% funduszy na projekty związane z klimatem" - zaznaczył.

    Rada Europejska proponuje też utrzymanie rabatów przy odprowadzaniu składek do budżetu Unii dla Danii, Niemiec, Holandii, Austrii i Szwecji.

    Michel zapowiedział także, że źródłem dodatkowego finansowania miałyby być nowe podatki: od wyrobów plastikowych, podatek graniczny od CO2 oraz podatek cyfrowy.

    "Od 2021 r. pojawią się nowe zasoby własne związane z wykorzystaniem odpadów z tworzyw sztucznych. Zwróciłem się do Komisji o przedstawienie w pierwszym półroczu 2021 r. wniosku w sprawie środka służącego dostosowaniu emisji. I zaproponuję wprowadzenie opłaty cyfrowej w celu wprowadzenia jej do końca 2021 r. na podstawie wniosku Komisji" - powiedział.

    Michel zaproponował także utworzenie funduszu w wysokości 5 mld euro dla przedsiębiorstw, które najbardziej ucierpiałyby w przypadku nieosiągnięcia porozumienia z Wielką Brytanią w sprawie jej wyjścia z Unii.

    Jednocześnie wskazał na konieczność promowania rządów prawa i wartości europejskich. Zaproponował, aby Komisja i Trybunał Obrachunkowy informowały o brakach w zakresie praworządności, które mają wpływ na wykonanie budżetu UE.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 15:50MF przekazało projekt ustawy o obrocie instrumentami finansowych do konsultacji 

    Warszawa, 09.07.2020 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, zakładający przekazanie uprawnień do wydawania zezwoleń dla dostawców usług w zakresie udostępniania informacji na poziom europejski oraz wzmocnienie nadzoru nad transgraniczną działalnością ubezpieczeniową i reasekuracyjną.

    Projekt nowelizacji znajduje się w fazie konsultacji i jest dostępny na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego (RCL).

    Celem projektu jest - jak podano w uzasadnieniu - dokonanie zmian w krajowym porządku prawnym w związku z wejściem w życie regulacji Unii Europejskiej stanowiących wynik przeglądu przepisów dotyczących Europejskich Urzędów Nadzoru (ESAs). Planowane zmiany mają dotyczyć także m.in. Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

    Zmianie mają ulec dotyczące działalności dostawców usług w zakresie udostępniania informacji, którzy świadczą usługi jako zatwierdzony podmiot publikujący, zatwierdzony mechanizm sprawozdawczy lub dostawca informacji skonsolidowanych.

    "Dotychczas dostawcy usług w zakresie udostępniania informacji uzyskiwali zezwolenia oraz byli nadzorowani przez krajowe organy nadzoru. Transgraniczny wymiar przetwarzania danych w Unii Europejskiej oraz negatywny wpływ ewentualnych rozbieżności w praktykach nadzorczych różnych państw członkowskich wpływał jednak negatywnie na jakość danych transakcyjnych i zadania dostawców usług w zakresie udostępniania informacji" - zaznaczono w uzasadnieniu projektu.

    Dlatego też zaproponowano rozwiązania polegające na przeniesieniu uprawnień do udzielania zezwoleń dostawcom usług w zakresie udostępniania informacji oraz nadzoru nad nimi z poziomu organów krajowych do Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA). Wyjątkiem będą zatwierdzone podmioty publikujące lub zatwierdzone mechanizmy sprawozdawcze, które zostały wyłączone spod bezpośredniego nadzoru ESMA i nie podlegają wymogowi uzyskania zezwolenia od tego Urzędu.

    Planowane jest także wzmocnienie nadzoru nad działalnością ubezpieczeniową i reasekuracyjną na poziomie unijnym poprzez zapewnienie koordynacji działań organów nadzorczych, na terytorium których zakład ubezpieczeń lub zakład reasekuracji wykonuje działalność transgraniczną. Stąd projekt wprowadzenia mechanizmów przekazywania informacji pomiędzy organami nadzorczymi poszczególnych państwa członkowskich i Europejskim Urzędem Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA), a także utworzenie platform współpracy przez organy nadzorcze albo EIOPA.

    Planowane zmiany, dotyczą także uprawnień Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

    W zakresie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi i ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym projekt przewiduje:

    - uchylenie przepisów dotyczących wymogów operacyjnych dla dostawców usług w zakresie udostępniania informacji oraz uprawnień KNF w odniesieniu do dostawców takich usług;

    - uaktualnienie pojęć dotyczących zatwierdzonego podmiotu publikującego, zatwierdzonego mechanizmu sprawozdawczego oraz dostawców usług w zakresie udostępniania informacji;

    - umożliwienie KNF wykonywania nadzoru i wszelkich czynności z nim związanych w związku ze sprawowaniem nadzoru nad zatwierdzonymi podmiotami publikującymi lub zatwierdzonymi mechanizmami sprawozdawczymi,

    W zakresie ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej projekt przewiduje:

    - zobowiązanie organu nadzoru, tj. KNF, do niezwłocznego przekazywania właściwym organom nadzorczym innych państw członkowskich Unii Europejskiej oraz EIOPA informacji dotyczących krajowych zakładów ubezpieczeń lub krajowych zakładów reasekuracji, które wykonują lub zamierzają wykonywać znaczącą działalność transgraniczną na terytorium tych państw oraz o ryzykach związanych z tą działalnością;

    - zobowiązanie KNF do niezwłocznego przekazywania właściwym organom nadzorczym innych państw członkowskich Unii Europejskiej oraz EIOPA informacji o działalności transgranicznej zagranicznych zakładów ubezpieczeń na terytorium Polski w przypadku stwierdzenia możliwości naruszenia interesów klientów tych zakładów;

    Na ESAs składają się Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA), Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) oraz Europejski Urząd Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA). Urzędy te powstały jako odpowiedź na kryzys finansowy lat 2007–2008, a ich celem jest zrównoważone wzmocnienie stabilności i efektywności systemu finansowego w całej Unii oraz poprawa ochrony konsumentów i inwestorów.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 14:53MRiRW przygotowało projekt przesunięcia środków dla rolników wz. z COVID-19 

    Warszawa, 09.07.2020 (ISBnews) - Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) przygotowało projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego, zakładając przesunięcie w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) na lata 2014-2020 środków na dopłaty dla rolników, którzy ponieśli straty z powodu pandemii koronawirusa.

    Projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 dostępny jest na stronach Rządowego Centrum Legislacji (RCL).

    Wsparcie dla rolników zapowiadał wczoraj minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Wysokość wsparcia miałyby wynosić 1 mld zł (Polska uzyskała zgodę Komisji Europejskiej na przesunięcie środków w tej wysokości).

    "Dzięki uruchomieniu tego działania rolnicy prowadzący działalność rolniczą w celach zarobkowych, których gospodarstwa zostały najbardziej poszkodowane w wyniku tego kryzysu będą mogli otrzymać wsparcie finansowe" - czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji.

    Resort zwraca uwagę, że trudności w sektorze rolnym wynikały z ograniczeń w przemieszczaniu zwierząt wprowadzonych w państwach członkowskich, a także z obowiązkowego zamykania sklepów, targowisk, restauracji i innych zakładów gastronomicznych.

    "Zakłócenia gospodarcze w sektorze rolnym i w społecznościach wiejskich doprowadziły do problemów rolników z płynnością finansową zagrażających działalności rolniczej. W związku z tym, pilnie potrzebują oni wsparcia w celu utrzymania swojej działalności" - zaznaczono.

    Największe straty - w ocenie MRiRW - przypadały na marzec i kwiecień 2020 r., kiedy to, z uwagi na zamknięcie lub ograniczenie handlu detalicznego, zamknięcie sektora usług hotelarskich i gastronomicznych oraz ograniczenia w eksporcie i transporcie, nastąpił "niespodziewany i gwałtowny spadek popytu na produkty rolne i w konsekwencji spadek cen".

    Wsparcie dla rolników ma mieć - jak wynika z projektu - formę jednorazowej płatności ryczałtowej. Pomoc miałaby być przyznawana oraz wypłacana na podstawie decyzji administracyjnej na wniosek o przyznanie pomocy, który byłby jednocześnie wnioskiem o płatność. Środki mogłyby być przyznawane tylko do 31 grudnia 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 12:56Maląg: Dodatkowy zasiłek opiekuńczy zostanie przedłużony do 26 lipca 

    Warszawa, 09.07.2020 (ISBnews) - Dodatkowy zasiłek opiekuńczy zostanie przedłużony o dodatkowych 14 dni, do 26 lipca, poinformowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg.

    "Zależy nam, by [rodzice] nie musieli się martwić o opiekę nad dzieckiem np. w sytuacji zamknięcia żłobka czy przedszkola w związku z zagrożeniem koronawirusem" - powiedziała Maląg, cytowana w komunikacie.

    Możliwość przedłużenia okresu pobierania zasiłku opiekuńczego na czas zamknięcia szkół, przedszkoli i żłobków zakłada ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

    Dodatkowy okres zasiłku przysługuje ubezpieczonym w związku z niemożnością sprawowania opieki nad dzieckiem przez nianie lub opiekunów dziennych z powodu COVID-19, z powodu czasowego ograniczenia funkcjonowania żłobków i przedszkoli, a także w przypadku podjęcia decyzji o sprawowaniu osobistej opieki nad dzieckiem do lat 8.

    Od 6 maja samorządy mogą stopniowo otwierać żłobki i przedszkola. Rodzice i opiekunowie mieli jednak wybór, tym którzy nie decydują się na posłanie dziecka do żłobka czy przedszkola przysługuje zasiłek opiekuńczy.

    Dodatkowego zasiłku nie wlicza się do limitu przyznawanego na tzw. ogólnych zasadach 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 12:41Adamczyk: Przyjęty przez PE Pakiet Mobilności szkodliwy dla klimatu i transportu 

    Warszawa, 09.07.2020 (ISBnews) - Przyjęty bez poprawek przez Parlament Europejski (PE) Pakiet Mobilności jest szkodliwy dla klimatu, transportu i odbudowy gospodarki Unii Europejskiej (UE) po okresie pandemii, ocenia minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Parlament poparł zmiany dotyczące sektora transportowego pomimo apelu państw Europy Środkowo-Wschodniej, państw bałtyckich oraz Malty i Cypru.

    "Decyzja PE o bezrefleksyjnym przyjęciu Pakietu Mobilności I bez niezbędnych poprawek, o które apelowałem wraz z innymi ministrami, jest szkodliwa dla klimatu, transportu i odbudowy gospodarki UE po okresie pandemii" - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, cytowany w komunikacie.

    Podkreślił, że "ubolewa, że ze zdrowym rozsądkiem, dbałością o klimat i sprawne funkcjonowanie transportu wygrał protekcjonizm i chęć wykluczenia niektórych podmiotów z jednolitego rynku UE".

    Zwrócił jednak uwagę, że dzięki postawie Polski udało się złagodzić niektóre zapisy.

    Polska wraz z innymi państwami like-minded (Bułgarią, Cyprem, Estonią, Węgrami, Łotwą, Litwą, Maltą i Rumunią) zabiegała o opracowanie bardziej równoważonych przepisów dot. transportu drogowego od wielu miesięcy.

    "Walka o zrównoważone przepisy regulujące przyszłe funkcjonowanie międzynarodowego transportu drogowego toczyła się na forum UE do samego końca. W piśmie z 29 czerwca 2020 r. skierowanym do posłów przed sesją plenarną Parlamentu Europejskiego ministrowie ds. europejskich i ds. transportu 9 państw like-minded podkreślili, że praktyczna niezdolność do stosowania przepisów proponowanych w […] części rynkowej i socjalnej Pakietu Mobilności I wykluczy niektóre państwa członkowskie z jednolitego rynku UE i nałoży na inne państwa znaczne i nieproporcjonalne bariery" - zaznaczyło Ministerstwo Infrastruktury w komunikacie.

    Z konsultacji prowadzonych przez resort infrastruktury z sektorem transportu drogowego wynikło, że szereg proponowanych rozwiązań będzie mieć skrajnie negatywny wpływ na pozycję polskich firm na rynku unijnym. Będzie także szkodliwe dla środowiska i niezgodne z założeniami europejskiego Zielonego Ładu.

    Z analizy przygotowanej przez naukowców z polskiego Instytutu Transportu Samochodowego wynika, że zgoda na obowiązek powrotu pojazdu do państwa siedziby co najmniej co 8 tygodni i restrykcje nałożone na kabotaż będą oznaczały emisję dodatkowych 3 mln ton CO2 rocznie w całej UE.

    W wyniku działań podejmowanych przez Polskę i inne państwa like-minded Komisja Europejska zapowiedziała przygotowanie oceny skutków tej regulacji (w tym m.in. obowiązkowy powrót pojazdu do państwa członkowskiego siedziby co 8 tygodni oraz ograniczenia nałożone na działalność w zakresie transportu kombinowanego). Komisja zapowiedziała także uwzględnienie w swojej ocenie wpływu pandemii COVID-19 na sektor transportu drogowego.

    MI przypomina, że dzięki aktywności Polski i państw like-minded udało się złagodzić niektóre z najbardziej restrykcyjnych przepisów i ukształtować bardziej korzystne rozwiązania. Wprowadzono m.in. wyłączenie kierowców z przepisów dotyczących 12-miesięcznego limitu okresu delegowania, przyjęto także uproszczony i zharmonizowany katalog obowiązków administracyjnych, który wyeliminuje najbardziej uciążliwe rozwiązania przewidziane w ustawodawstwach niektórych państw członkowskich.

    "Negatywnie należy ocenić dyskryminujące rozwiązania zakładające podział operacji na objęte delegowaniem (cross-trade i kabotaż) i wyłączone spod przepisów delegowania (bilateralne i tranzyt), obligatoryjny powrót pojazdu do państwa siedziby (co najmniej co 8 tygodni) i wprowadzenie restrykcji na wykonywanie operacji cross-trade i kabotażu (np. pod postacią okresu karencji)" - zaznaczono w komunikacie.

    Za niekorzystne MI uznaje także niezapewnienie kierowcom swobody w zakresie wyboru miejsca powrotu, gdzie będą mogli odebrać odpoczynek, a także zakaz odbioru regularnych tygodniowych okresów odpoczynku w pojazdach bez rozwiązania problemu braku właściwej infrastruktury w UE. A także brak zapewnienia wyrównanych zasad konkurencji na linii przewoźnicy UE - przewoźnicy z krajów trzecich (którzy nie będą podlegać przepisom UE).

    Adamczyk zaznaczył, że Polska prowadzi analizy konkretnych przesłanek, zarówno merytorycznych, jak i proceduralnych, które mogą stanowić przedmiot skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE.

    "Nie może być zgody z naszej strony na przyjmowanie rozwiązań sprzecznych z traktatowymi swobodami. Z prowadzonych rozmów wynika, że również inne państwa zamierzają zaskarżyć kontrowersyjne przepisy, które są niezgodne ze swobodą świadczenia usług, jednolitym rynkiem UE i polityką klimatyczną UE" - powiedział Adamczyk.

    Głosowanie nad pakietem odbyło się w Parlamencie Europejskim w środę wieczorem, ale ze względu na możliwość głosowania korespondencyjnego wyniki podano w czwartek. Zgodnie z nowymi regulacjami, przyjętymi przez Parlament, zmienione zostaną zasady delegowania kierowców, czas prowadzenia pojazdu i okresy odpoczynku oraz przepisy kabotażowe (tj. transport towarów wykonywany tymczasowo przez przewoźników niebędących rezydentami w przyjmującym państwie członkowskim).

    Firmy będą musiały zorganizować swoje rozkłady jazdy, aby kierowcy w międzynarodowym transporcie towarowym mogli wracać do domu w regularnych odstępach czasu (co trzy lub cztery tygodnie w zależności od harmonogramu pracy). Nowe zapisy regulują także miejsce cotygodniowego odpoczynku kierowcy - nie można go spędzać w kabinie ciężarówki.

    Istniejące limity kabotażu pozostają takie same (trzy operacje w ciągu siedmiu dni). Musi jednak upłynąć cztery dni, zanim będzie można wykonać więcej operacji kabotażowych przy użyciu tego samego pojazdu.

    Przedsiębiorstwa transportu drogowego musiałyby prowadzić znaczną część swojej działalności w państwie członkowskim UE, w którym są zarejestrowane. Zgodnie z nowymi rozwiązaniami ciężarówki mają wracać do centrum operacyjnego firmy co osiem tygodni.

    Korzystanie z lekkich samochodów dostawczych o masie powyżej 2,5 tony ma również podlegać normom UE dla przewoźników, w tym wyposażania samochodów dostawczych w tachograf.

    Zasady delegowania kierowców będą miały zastosowanie do kabotażu i operacji transportu międzynarodowego, z wyłączeniem tranzytu, operacji dwustronnych i operacji dwustronnych z jednym dodatkowym załadunkiem lub rozładunkiem dla każdego kierunku.

    Przyjęte zasady wejdą w życie po ich opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym UE w nadchodzących tygodniach.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 11:07Parlament Europejski poparł Pakiet Mobilności dot. zasad delegowania kierowców 

    Warszawa, 09.07.2020 (ISBnews) - Parlament Europejski (PE) poparł reformę unijnego sektora transportu drogowego, zwaną też Pakietem Mobilności, zmieniającą zasady delegowania kierowców, wprowadzającą nowe ograniczenia dot. czasu kierowania pojazdem, miejsca odpoczynku kierowcy oraz przepisów kabotażowych, poinformował Parlament.

    Głosowanie nad pakietem odbyło się w Parlamencie Europejskim w środę wieczorem, ale ze względu na możliwość głosowania korespondencyjnego wyniki podano w czwartek. Zgodnie z nowymi regulacjami, przyjętymi przez Parlament, zmienione zostaną zasady delegowania kierowców, czas prowadzenia pojazdu i okresy odpoczynku oraz przepisy kabotażowe (tj. transport towarów wykonywany tymczasowo przez przewoźników niebędących rezydentami w przyjmującym państwie członkowskim).

    Firmy będą musiały zorganizować swoje rozkłady jazdy, aby kierowcy w międzynarodowym transporcie towarowym mogli wracać do domu w regularnych odstępach czasu (co trzy lub cztery tygodnie w zależności od harmonogramu pracy). Nowe zapisy regulują także miejsce cotygodniowego odpoczynku kierowcy - nie można go spędzać w kabinie ciężarówki.

    Istniejące limity kabotażu pozostają takie same (trzy operacje w ciągu siedmiu dni). Musi jednak upłynąć cztery dni, zanim będzie można wykonać więcej operacji kabotażowych przy użyciu tego samego pojazdu.

    Przedsiębiorstwa transportu drogowego musiałyby prowadzić znaczną część swojej działalności w państwie członkowskim UE, w którym są zarejestrowane. Zgodnie z nowymi rozwiązaniami ciężarówki mają wracać do centrum operacyjnego firmy co osiem tygodni.

    Korzystanie z lekkich samochodów dostawczych o masie powyżej 2,5 tony ma również podlegać normom UE dla przewoźników, w tym wyposażania samochodów dostawczych w tachograf.

    Zasady delegowania kierowców będą miały zastosowanie do kabotażu i operacji transportu międzynarodowego, z wyłączeniem tranzytu, operacji dwustronnych i operacji dwustronnych z jednym dodatkowym załadunkiem lub rozładunkiem dla każdego kierunku.

    Przyjęte zasady wejdą w życie po ich opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym UE w nadchodzących tygodniach.

    Zasady delegowania mają obowiązywać 18 miesięcy po wejściu w życie aktu prawnego. Przepisy dotyczące czasu odpoczynku, w tym powrotu kierowców - 20 dni po opublikowaniu. Przepisy dotyczące zwrotu ciężarówek i inne zmiany zasad dostępu do rynku mają obowiązywać 18 miesięcy po wejściu w życie regulacji dot. dostępu do rynku.

    Polska wraz z kilkoma innymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej oraz państwami bałtyckimi, Maltą i Cyprem nie popierała tych rozwiązań. W marcu ministrowie transportu Polski, Węgier, Litwy, Łotwy, Bułgarii, Rumunii, Malty i Cypru apelowali o zawieszenie prac nad częścią socjalną i rynkową Pakietu Mobilności.

    Zwracali uwagę, że proponowane przepisy administracyjnie ograniczają usługi transportowe, sztucznie zmniejszają ich efektywność oraz wymuszają na przewoźnikach wykonywanie zbędnych przejazdów. Dotyczy to zwłaszcza obowiązku powrotu ciężarówek do kraju siedziby firmy, ograniczenia w kabotażu i ilości rozładunków i załadunków.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 09:50Prezydent podpisał nowelizację ustawy dot. emerytur dla rocznika 1953 

    Warszawa, 09.07.2020 (ISBnews) - Prezydent podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), wprowadzającą podwyżki i wyrównania dla emerytów urodzonych w 1953 roku, którzy stracili na wprowadzeniu nowych zasad obliczania emerytur w 2013 roku, poinformowała Kancelaria Prezydenta.

    Celem ustawy jest realizacja orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r.

    Nowelizacja zakłada, że osoby urodzone w 1953 r., które pobierają emeryturę wcześniejszą przyznaną w oparciu o wniosek złożony przed 2013 r., będą mogły przejść na emeryturę powszechną bez zastosowania niekonstytucyjnego przepisu, nakazującego odejmowanie od podstawy obliczenia emerytury kwot wcześniej pobranych emerytur, pod warunkiem, że wniosek o emeryturę złożą w terminie 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy.

    Z kolei emeryci urodzeni w 1953 r., którzy przeszli z emerytury wcześniejszej na zwykłą, będą mieli ponownie przeliczoną emeryturę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) dokona przeliczenia z urzędu, po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Ustawa przewiduje, że za wcześniejsze lata, w których emeryt pobierał zwykłą emeryturę, otrzyma wyrównanie.

    Średnia miesięczna podwyżka emerytur ma wynieść 202 zł, a wyrównanie zaniżonej emerytury średnio 12 786 zł.  Skorzysta z tego 62,6 tys. osób.

    Natomiast osoby, które pobierają wcześniejsze emerytury według starych zasad przyznanych przed 2013 r. i które do wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie wystąpiły o emeryturą powszechną, a wystąpią o nią po wejściu w życie nowelizacji, otrzymają miesięczną podwyżkę o 1 487 zł.  Liczba osób, które - w tym przypadku - skorzystają na zmianie wynosi 11,2 tys. 

    (ISBnews)

     

  • 08.07, 16:54Projekt nowelizacji prawa bankowego dot. wymogów kapitałowych - po konsultacjach 

    Warszawa, 08.07.2020 (ISBnews) - Wdrożenie do polskiego porządku prawnego regulacji unijnych, dotyczących wymogów kapitałowych dla instytucji finansowych, a także upoważnienia dla Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) do odwołania przedstawicieli władz tych instytucji, gdyby nie spełniały wymogów, zakłada projekt nowelizacji prawa bankowego.

    Projekt przygotowany przez Ministra Finansów (MF) jest już - jak wynika z informacji na stronach Rządowego Centrum Legislacji (RCL) - obecnie po konsultacjach i uzgodnieniach.

    Celem projektu jest dokonanie zmian w krajowym porządku prawnym w związku z wejściem w życie regulacji prawnych Unii Europejskiej dotyczących wymogów kapitałowych dla instytucji finansowych, tzw. pakietu CRD V/CRR II.

    Chodzi o wprowadzenie:

    - przepisów dotyczących zatwierdzania finansowych spółek holdingowych i finansowych spółek holdingowych o działalności mieszanej (wprowadzona zostanie procedura zatwierdzania działalności oraz bezpośrednie uprawnienia nadzorcze w odniesieniu do niektórych spółek);

    - obowiązku posiadania pośredniej unijnej jednostki dominującej w przypadku, gdy co najmniej dwie instytucje z siedzibą w Unii wchodzą w skład tej samej grupy z państwa trzeciego, a całkowita wartość aktywów w Unii grupy z państwa trzeciego wynosi co najmniej 40 mld euro;

    - standardowej metodyki i uproszczonej standardowej metodyki oceny ryzyka stopy procentowej (oprócz dotychczas funkcjonującego systemu zarządzania ryzykiem);

    -obowiązku dostarczenia przez podmiot składający wniosek o zezwolenie na utworzenie banku, oprócz dotychczas wymaganych dokumentów, także informacji o podmiotach należących do tej samej grupy kapitałowej oraz o powiązaniach w ramach grupy;

    - upoważnienia dla KNF do odwołania członka rady nadzorczej lub zarządu banku, finansowej spółki holdingowej i finansowej spółki holdingowej o działalności mieszanej oraz członka zarządu domu maklerskiego, w przypadku, gdy dana osoba nie spełnia wymogów niezbędnych do pełnienie danej funkcji;

    - umożliwienia organowi nadzoru nałożenia na podmiot nadzorowany dodatkowych obowiązków sprawozdawczych lub zwiększenia ich częstotliwości (jeżeli będą odpowiednie i proporcjonalne z punktu widzenia celu, w którym będą wymagane);

     - uelastycznienia bufora ryzyka systemowego - dotychczas mógł zostać nałożony na sektor finansowy lub jego podzbiór; po zmianach dodatkowo będzie możliwość ustanowienia bufora albo na wszystkie ekspozycje albo na określony podzbiór ekspozycji (regulacja wprowadza algorytm służący do wyliczenia bufora ryzyka systemowego);

    - zmiany maksymalnego poziomu bufora innej instytucji o znaczeniu systemowym (O-SII) z 2% do 3%. Ponadto, za zgodą Komisji Europejskiej, będzie możliwość ustanowienia bufora O-SII w wysokości przekraczającej 3%;

    - w odniesieniu do bufora globalnych instytucji o znaczeniu systemowym (G-SII) - rozszerzenia dotychczasowej definicja G-SII przez dodanie przepisu, zgodnie z którym G-SII jest też grupa, na której czele stoi unijna instytucja dominująca, unijna dominująca finansowa spółka holdingowa lub unijna dominująca finansowa spółka holdingowa o działalności mieszanej;

    - ograniczenia dotyczącego wypłat zysków w razie niespełniania wymogu bufora wskaźnika dźwigni.

    (ISBnews)

     

  • 08.07, 16:00Rząd chce, by prezes URE corocznie określał wskaźnik emisji gazów cieplarnianych 

    Warszawa, 08.07.2020 (ISBnews) - Rząd planuje zmianę przepisów ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw i wprowadzenie obowiązku corocznego określania przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wskaźnika emisji gazów cieplarnianych dla energii elektrycznej, wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów (RM). Obecnie wskaźnik ten jest określony w rozporządzeniu i ma wartość stałą.

    Przyjęcie projektu nowelizacji przez Radę Ministrów planowane jest na III kwartał 2020 r.

    Minimalna wartość ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do 31 grudnia 2020 r. powinna wynieść 6%, w stosunku do emisji gazów cieplarnianych w przeliczeniu na jednostkę energii z 2010 r., a osiągnięty cel należy utrzymać po 2020 r., podano w wykazie.

    Chociaż przepisy projektowanej ustawy mają na celu przede wszystkim ułatwić działania podmiotom zobowiązanym do realizacji Narodowego Celu Redukcyjnego (NCR), to - jak zaznaczono - dokonanie nowelizacji nie zapewni w dalszym ciągu realizacji celu na poziomie 6%. 

    Przepisy projektowanej ustawy mają - jak podano - ułatwić podmiotom zobowiązanym do realizacji NCR, realizację celu. Planowane jest zniesienie obowiązku wspólnej sprawozdawczości do prezesa URE  (przez dwa lub więcej podmiotów) na rzecz sprawozdawczości indywidualnej, by zachęcić podmioty dokonujące obrotu gazem płynnym (LPG) do wspólnej realizacji NCR z podmiotami dokonującymi obrotu paliwami ciekłymi (benzyną silnikową, olejem napędowym) - w wyniku czego jako "grupa" osiągną wyższy poziom realizacji NCR.

    Planowane jest także zniesienie obowiązku informowania prezesa URE do  31 marca każdego roku o podjęciu wspólnej realizacji NCR przez podmioty do tego zobowiązane.

    Prezes URE miałby corocznie określać wskaźnik emisji gazów cieplarnianych dla energii elektrycznej, w oparciu o dane na temat struktury surowców wykorzystanych do wytworzenia energii elektrycznej w Polsce, a następnie podawał go do publicznej wiadomości.

    "Z uwagi na zmianę struktury surowców wykorzystywanych do produkcji energii elektrycznej w kolejnych latach (wzrost udziału energii z odnawialnych źródeł energii) celowe jest coroczne aktualizowanie tego wskaźnika. Efektem zmiany będzie coraz korzystniejsza pozycja energii elektrycznej zużytej w transporcie samochodowym w realizacji Narodowego Celu Redukcyjnego (NCR)" - podano w uzasadnieniu.

    W zakresie kompetencji prezesa URE miałoby znaleźć się także prowadzenie ewidencji dokumentów potwierdzających osiągnięcie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w segmencie wydobywczym, tzw. UERsów i podawanie do publicznej wiadomości informacji z nimi związanych. Ewidencja miałaby zapewnić kontrolę nad dokumentami wykorzystanymi do realizacji NCR i przeciwdziałać nadużyciom w tym zakresie.

    W projekcie miałby znaleźć się przepis, że w przypadku braku realizacji NCR w sytuacji wspólnej realizacji celu przez dwa lub więcej podmiotów karze pieniężnej podlegałyby te podmioty, które w przypadku samodzielnej realizacji celu, nie wykonałyby go.

    Planowana jest zmiana przepisów, na podstawie których określana jest wysokość kary pieniężnej za brak realizacji NCR, a także tych, na podstawie których promowane ma być stosowanie biokomponentów o większym potencjale redukcji emisji.

    Wodór, tak jak inne paliwa obecnie stosowane w transporcie, miałby podlegać kontroli jakości na każdym etapie obrotu na rynku.

    (ISBnews)

  • 08.07, 14:00KE przyjęła strategię, dotyczącą integracji systemów energetycznych i wodoru 

    Warszawa, 08.07.2020 (ISBnews) - Komisja Europejska przyjęła dzisiaj unijną strategię integracji systemów energetycznych i wodoru, których celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, poinformowała Komisja.

    Za 75% tych emisji odpowiedzialny jest system energetyczny, podano.

    "Przyjęte dziś strategie […] mocno wkroczą na ścieżkę dekarbonizacji naszej gospodarki do 2050 r. Nowa gospodarka wodorowa może być motorem wzrostu, który pomoże przezwyciężyć straty ekonomiczne spowodowane przez COVID-19. Opracowując i wdrażając łańcuch wartości czystego wodoru Europa stanie się światowym liderem i utrzyma pozycję lidera w dziedzinie czystych technologii" - powiedział wiceprzewodniczący wykonawczy Frans Timmermans, cytowany w komunikacie.

    Z kolei komisarz ds. energii Kadri Simson zaznaczyła, niezbędne są zmiany, gdyż system energetyczny UE musi być lepiej zintegrowany, bardziej elastyczny i przystosowany do najczystszych i najbardziej opłacalnych rozwiązań.

    "Wodór odegra w tym kluczową rolę, ponieważ spadające ceny energii odnawialnej i ciągłe innowacje sprawiają, że jest to realne rozwiązanie dla gospodarki neutralnej dla klimatu" - podkreśliła.

    Strategia skupia się na wodorze odnawialnym, który ma największy potencjał w zakresie obniżania emisyjności, jest to zatem wariant w największym stopniu zbieżny z unijnym celem dotyczącym neutralności klimatycznej.

    W strategii przewidziano stopniowe przechodzenie do gospodarki opartej na czystym wodorze w trzech fazach, w różnym tempie w zależności od sektora przemysłu.

    Celem pierwszej fazy (w latach 2020-2024) będzie obniżenie emisyjności istniejącej produkcji wodoru do obecnych zastosowań, np. w sektorze chemicznym, oraz propagowanie nowych zastosowań. W tej fazie konieczne jest zainstalowanie w UE do 2024 r. zasilanych energią ze źródeł odnawialnych elektrolizerów o mocy co najmniej sześciu gigawatów, produkujących do miliona ton odnawialnego wodoru. Obecnie w UE zainstalowane są elektrolizery o mocy ok. 1 gigawata.

    W drugiej fazie (w latach 2024-2030) wodór ma stać się częścią zintegrowanego systemu energetycznego. Celem będzie zainstalowanie do 2030 r. elektrolizerów zasilanych energią ze źródeł odnawialnych o mocy co najmniej 40 GW oraz produkcja do 10 mln ton odnawialnego wodoru w UE. Zastosowanie wodoru będzie też rozszerzane na nowe sektory (produkcja stali, w transport ciężarowy, kolejowy, a także w pewnym stopniu zastosowań w transporcie morskim. Wodór będzie nadal produkowany głównie w pobliżu użytkownika lub odnawialnych źródeł energii, w lokalnych ekosystemach.

    W trzeciej fazie, od 2030 do 2050 r., technologie produkcji odnawialnego wodoru powinny osiągnąć dojrzałość, co umożliwi wdrożenie ich na dużą skalę, także we wszystkich sektorach, których emisyjność trudno obniżyć, a inne rozwiązania mogą być niewykonalne bądź bardziej kosztowne.

    W ocenie Komisji Europejskiej, inwestycje w wodór będą napędzać wzrost gospodarczy, co będzie miało kluczowe znaczenie w kontekście wychodzenia z kryzysu związanego z COVID-19.

    KE szacuje, że łączne inwestycje w wodór odnawialny w Europie mogą do 2050 r. sięgnąć 180-470 mld euro, a inwestycje w niskoemisyjny wodór z paliw kopalnych - od 3 do 18 mld euro.

    "Przy wiodącej roli UE w dziedzinie technologii związanych z odnawialnymi źródłami energii powstanie związanego z wodorem łańcucha wartości na potrzeby wielu sektorów przemysłowych i innych zastosowań końcowych mogłoby, bezpośrednio lub pośrednio, zapewnić miejsca pracy nawet dla miliona osób" - zaznaczyła KE.

    Według szacunków analityków, czysty wodór mógłby zaspokoić 24 proc. światowego zapotrzebowania na energię do 2050 r., przy rocznej sprzedaży w wysokości 630 mld euro.

    (ISBnews)

     

  • 08.07, 12:47Rząd planuje przedłużyć do poł. 2026 roku wsparcie OZE w ramach syst. aukcyjnego 

    Warszawa, 08.07.2020 (ISBnews) - Rząd planuje przedłużenie o pięć lat, do 30 czerwca 2026 roku maksymalnego terminu udzielania pomocy publicznej w ramach systemu aukcyjnego oraz systemów FIT i FIP, wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów (RM).

    Zapowiadał to blisko miesiąc temu wiceminister klimatu Ireneusz Zyska.

    Zgodnie z obecnymi przepisami ustawy o odnawialnych źródłach energii, termin obowiązujących programów pomocy publicznej upływa 30 czerwca 2021 r.

    Programy kierowane są do wytwórców energii z odnawialnych źródeł energii (OZE) na sprzedaż energii elektrycznej po stałej cenie albo prawa do dopłaty do ceny rynkowej energii elektrycznej oraz do mikro- i małych wytwórców energii z OZE na sprzedaż niewykorzystanej energii elektrycznej po stałej cenie albo prawa do dopłaty do ceny rynkowej energii elektrycznej w ramach systemów FIT/FIP.

    Realizacja udziału energii z OZE zgodnie z Krajowym planem na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 - to 21-23% udziału energii OZE w finalnym zużyciu energii brutto (cel 23% będzie możliwy do osiągnięcia w sytuacji przyznania Polsce dodatkowych środków unijnych, w tym przeznaczonych na sprawiedliwą transformację).

    Planowane przedłużenie terminu wymaga uzyskania pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej o zgodności pomocy publicznej przewidzianej w tych przepisach z rynkiem wewnętrznym albo uznania przez Komisję Europejską, że zmiany w tych przepisach nie stanowią nowej pomocy publicznej.

    Projekt ma objąć również:

    - zmiany mające na celu ograniczenie obowiązków koncesyjnych dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie małych instalacji, przez podniesienie progu łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej z 0,5 MW do 1 MW lub mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu z 0,9 MW do 3 MW;

    - zapisanie w ustawie ustawy dotychczasowej praktyki dotyczącej sposobu określania łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej instalacji OZE odnawialnego źródła energii;

    - zmiany redakcyjne i porządkujące zmiany wprowadzonych w poprzednich nowelizacjach.

    (ISBnews)

     

  • 07.07, 14:02Kurtyka: Mamy założenia strategii wodorowej, trafi do konsultacji jesienią 

    Warszawa, 07.07.2020 (ISBnews) - Ministerstwo Klimatu zakończyło I etap prac nad założeniami do polskiej strategii wodorowej do 2030 roku, poinformował minister Michał Kurtyka. Wśród priorytetów strategii jest powstanie "prawa wodorowego" i wykorzystanie wodoru do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski.

    "Chcemy, by ten dokument został przyjęty jak najszybciej i do konsultacji społecznych zostanie przekazany jesienią" - powiedział Kurtyka podczas konferencji prasowej.

    Minister wymienił cztery priorytety strategii, które - w jego ocenie - pozwolą na stworzenie nowego sektora gospodarki.

    Pierwszym jest "stworzenie łańcucha wartości niskoemisyjnej gospodarki wodorowej".

    "W 2030 r. moglibyśmy wykorzystać w gospodarce 2-4 GW mocy z odnawialnych źródeł energii do produkcji wodoru. Chcielibyśmy, by powstały w Polsce fabryki ogniw wodorowych i elektrolizerów. Zakładamy, że w 2030 r. może funkcjonować w Polsce średnia elektrociepłownia, gdzie jednym z paliw będzie wodór. Chcemy też, by wodór odegrał rolę w produkcji paliw syntetycznych" - wymienił minister.

    Drugi priorytet to zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski, poprzez ograniczenie importu paliw kopalnych dzięki własnej produkcji wodoru.

    "Chcemy poddać pod refleksję powstanie autostrady wodorowej Północ-Południe. Zakładamy, że na Północy będzie największa produkcja z elektrolizerów zgromadzonych w strefie offshore" - powiedział Kurtyka.

    "Po trzecie, chcemy zwiększyć rolę wodoru w transporcie. Mamy szanse na postanie pierwszych lokomotyw na wodór i na wodorowe autobusy. Chcielibyśmy, by powstało ok. 15 nowych stacji tankowania wodorem, w pierwszej kolejności dla transportu ciężarowego" - powiedział minister.

    Wreszcie, czwartym priorytetem jest przyjęcie nowego "prawa wodorowego".

    "Rozpoczęły się prace nad nowym prawem wodorowym. To będą regulacje dla obrotu, transportu, magazynowania i wykorzystania wodoru w gospodarce" - zakończył minister.

    (ISBnews)

     

  • 03.07, 09:19Senat przyjął bez poprawek nowelę o emeryturach i rentach z FUS dot. ur. w 1953  

    Warszawa, 03.07.2020 (ISBnews) - Senatorowie przyjęli wczoraj wieczorem bez poprawek nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), zakładających wyrównanie i podwyżki emerytur dla ubezpieczonych z rocznika 1953 (głównie kobiet).

    Umożliwia ona uzyskanie prawa do emerytury powszechnej bez zastosowania mechanizmu pomniejszania podstawy jej obliczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Z takiej możliwości będą mogli skorzystać ubezpieczeni z rocznika 1953 (w większości kobiety), którzy przed wydaniem wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w marcu 2019 r. występowali do ZUS o przyznanie emerytury powszechnej, i ci, którzy z takim wnioskiem wystąpią po raz pierwszy.

    Ustawa przewiduje także zwrócenie ubezpieczonym różnicy między pobieraną dotychczas emeryturą a tą, która powinna być wypłacana, ponowne przeliczenie renty rodzinnej, a także zawieszenie lub umorzenie postępowań w sprawie ponownego ustalenia podstawy obliczenia emerytury, wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy.

    Rozwiązania te mają objąć 76 tys. osób. Średnia miesięczna podwyżka emerytur ma wynieść 202 zł, a wyrównanie zaniżonej emerytury średnio 12 786 zł.

    (ISBnews)

     

  • 03.07, 09:16Senat wprowadził kilkadziesiąt poprawek do ustawy o bonie turystycznym 

    Warszawa, 03.07.2020 (ISBnews) - Senat wprowadził wczoraj wieczorem kilkadziesiąt poprawek do ustawy o Polskim Bonie Turystycznym, poszerzając m.in. krąg uprawnionych o emerytów i rencistów oraz dzieci rodziców, którzy pracują za granicą i tam pobierają zasiłki.

    Senatorowie opowiedzieli się za obniżeniem opłat za obsługę bonów turystycznych do 0,5% z 1%. Senatorowie wprowadzili poprawkę obligującą ministra właściwego do spraw turystyki do przedstawienia Sejmowi informacji w sprawie realizacji ustawy oraz oceny skuteczności i efektów ekonomicznych bonów w terminach do dnia 31 sierpnia 2021 r. oraz do dnia 31 sierpnia 2022 r.

    Senatorowie zrezygnowali z regulacji, zgodnie z którą nie jest możliwa ponowna rejestracja przedsiębiorcy turystycznego usuniętego z listy podmiotów mających prawo do przyjmowania płatności za pomocą bonu. Skreślili też przepisy pozwalające Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) i Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) zamawiać usługi lub dostawy związane z realizacją tej ustawy z pominięciem Prawa zamówień publicznych.

    Przyjęto też szereg poprawek redakcyjnych, doprecyzowujących.

    Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym zakłada wsparcie polskich rodzin i branży turystycznej w związku z kryzysem spowodowanym rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Zakłada, że osoby wskazane w ustawie na każde dziecko otrzymają świadczenie w formie tzw. bonu turystycznego w wysokości 500 zł, na sfinansowanie usług hotelarskich lub imprez turystycznych na terenie kraju.

    Na dziecko niepełnosprawne ma przysługiwać także dodatkowe świadczenie w tej samej wysokości. Bon w postaci elektronicznej nie będzie podlegał wymianie na gotówkę. Prawo do dokonywania płatności za pomocą bonu wygaśnie 31 marca 2022 r.

    (ISBnews)

     

  • 02.07, 12:13Zyska z MK: Prace nad polską strategią wodorową są zaawansowane 

    Warszawa, 02.07.2020 (ISBnews) - Prace nad polską strategią wodorową są zaawansowane, ale jest jeszcze za wcześnie na komunikowanie kształtu tego dokumentu, poinformował wiceminister klimatu Ireneusz Zyska.

    "Jeżeli polska strategia wodorowa ma się stać dokumentem przyjętym przez Radę Ministrów jako dokument strategiczny, to musimy wykonać pracę związaną z opracowaniem dokumentu, poddaniem go konsultacjom, by to był dokument nie jednego resortu, a całego rządu" - powiedział Zyska podczas Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego.

    Przypomniał, że 15 maja zakończył prace zespół powołany przez ministra klimatu.

    "Chcę powiedzieć, że prace są zaawansowane, ale jeszcze nie na tyle, żeby dziś komunikować o całości kształtu tego dokumentu" - dodał.

    "W przyszłym tygodniu planujemy wydarzenie związane z podpisaniem deklaracji współpracy z największymi polskimi firmami - nie tylko Skarbu Państwa, ale także spółkami prywatnymi - które mają najbardziej ambitne czy priorytetowe programy w tej dziedzinie" - wskazał także wiceminister.

    (ISBnews)

     

  • 02.07, 12:11EY: Ponad 90% firm uważa, że prawo nie nadąża za rozwojem nowych technologii 

    Warszawa, 02.07.2020 (ISBnews) - Ponad 90% firm uważa, że prawo nie nadąża za rozwojem nowych technologii, jednocześnie większość ankietowanych twierdzi, że ich branża jest podatna na innowacje. Największą barierą prawną w rozwoju nowych technologii wskazywaną przez 50% respondentów, niezależnie od branży, były zbyt długie procesy prawne - uzyskiwania zgód, pozwoleń, patentów, wynika z badania przeprowadzonego przez EY. Największą barierą we wszystkich sektorach są wysokie koszty wdrożenia nowych technologii i brak kapitału (64% wszystkich wskazań).

    Realizując badanie dotyczące wyzwań, które stawiają przed firmami nowe technologie, EY skoncentrował się przede wszystkim na pogłębionej analizie barier prawnych w sektorze finansowym, energetycznym, nieruchomości oraz produkcyjno-usługowym. Zbyt długie procesy (uzyskiwanie zgód, pozwoleń, patentów) wybrało 50% badanych ze wszystkich branż. Na podium są także dwie inne trudności, które wskazało odpowiednio 49% i 39% ankietowanych - to zbyt często zmieniające się prawo i brak uregulowania pewnych obszarów. Przeregulowanie natomiast było wskazywane przez najmniejszy odsetek respondentów - 27% wskazań, podano.

    "Wyniki badania EY pokazały bardzo ciekawą i jednocześnie niepokojącą kwestię - ponad 90% badanych wskazało, że regulacje prawne nie nadążają za rozwojem nowych technologii, które oparte są na rozwiązaniach informatycznych. Dodatkowo bariera prawna jest wskazywana jako jedna z trzech kluczowych barier przy wdrażaniu innowacji. Wobec braku szczegółowych przepisów odnoszących się do nowych technologii, istotne jest właściwe stosowanie obowiązujących regulacji. Nie jest to bariera, której nie da się przeskoczyć. Kluczową rolę odgrywa tu znajomość specyfiki branży i danej innowacji - wtedy można liczyć na sukces" - powiedziała adwokat i associate partner EY Justyna Wilczyńska-Baraniak, cytowana w komunikacie.

    Szczegółowe wyzwania prawne wskazywane przez respondentów badania EY zależą od sektora, który reprezentowali ankietowani. 43% badanych z branży finansowej skarży się w szczególności na brak regulacji pewnych obszarów, a także na zbyt długie procesy prawne (41%) oraz często zmieniające się prawo (40%). 33% respondentów z tego sektora wskazało przeregulowanie jako znaczącą barierę prawną, podkreślono.

    W przypadku branży energetycznej głównymi barierami prawnymi są zbyt częste zmiany prawa, brak regulacji pewnych obszarów oraz zbyt długie procesy prawne - te odpowiedzi wybrało odpowiednio 52%, 48% i 45% uczestników badania.

    Branża nieruchomościowa za najpoważniejsze bariery prawne uznała zbyt długie procesy prawne (69%), zbyt częste zmiany prawa (66%) oraz rozproszenie przepisów (48% odpowiedzi).

    W branży produkcyjno-usługowej główne bariery prawne są takie same jak w sektorze nieruchomości, różnią się tylko odsetkiem wskazań. Na zbyt długie procesy prawne skarży się 44% respondentów, zbyt częste zmiany prawa wskazało 34% ankietowanych, a rozproszenie przepisów jest głównym problemem dla 36% badanych.

    "EY zapytał też respondentów o największe wyzwanie prawne dla ich branży. 80% ankietowanych ze wszystkich branż wskazało sztuczną inteligencję. Dużo mniej respondentów zwróciło uwagę na trudności ze stosowaniem zgodnie z prawem chmury obliczeniowej - 36% odpowiedzi, oraz technologii blockchain - 33% i IOT - 32%. Najmniej problemów prawnych w odniesieniu do nowych technologii zdaniem badanych dotyczy 5G (5%) oraz druku 3D - zaledwie 2% odpowiedzi" - czytamy dalej.

    EY poruszył także temat zmian w prawie dotyczącym wdrażania nowoczesnych technologii.

    "Nasi respondenci wyraźnie wskazali trzy główne postulowane obszary zmian prawa. Cyberbezpieczeństwo, inwestycja w nowe technologie i ochrona własności intelektualnej są kluczowe dla wszystkich branż, które chcą rozwijać nowe technologie. Ankietowani często odpowiadali, że brak środków wstrzymuje wdrażanie innowacji, dlatego warto najpierw sporządzić kalkulację korzyści, która pokaże, ile będziemy mogli zyskać z danej inwestycji" - dodała Wilczyńska-Baraniak.

    Z badania przeprowadzonego przez EY wynika, że najbardziej podatna na nowe technologie jest branża finansowa - takiej odpowiedzi udzieliło 84% ankietowanych. Największy wpływ na rozwój tej branży będą miały trzy technologie: sztuczna inteligencja (90% wskazań), chmura obliczeniowa (46%) oraz automatyzacja i robotyzacja (54%). Największą barierą dla upowszechnienia technologii w sektorze finansowym są wysokie koszty i brak kapitału - taką odpowiedź wybrało 70% badanych, cyberbezpieczeństwo (49%) i bariery prawne (40%). Głównym wyzwaniem dla bankowości i finansów (70% odpowiedzi) jest rozwój technologii w kierunku zapewnienia cyberbezpieczeństwa.

    Branża energetyczna również jest podatna na nowe technologie - tak oceniło ten sektor 72% ankietowanych. Technologie, które zdecydowanie mogą wpłynąć na rozwój tej branży, to według 74% badanych przez EY sztuczna inteligencja, automatyzacja i robotyzacja (59%) oraz chmura obliczeniowa (47%). Tu również największą barierą dla innowacji są wysokie koszty i brak kapitału (68% odpowiedzi). Oprócz tego respondenci wskazali jeszcze opór przed zmianami - 46% oraz bariery prawne - 44%. Największe wyzwanie przyszłości dla energetyki związane jest z rozwojem technologii magazynowania energii (72% odpowiedzi), wskazano również.

    "Najmniej z badanych przez EY, ale również podatna na innowacje jest branża nieruchomości - 60% ankietowanych wskazało, że ten sektor jest nastawiony na nowe technologie. Największy potencjał technologiczny ma automatyzacja i robotyzacja (58% ankietowanych wybrało tę odpowiedź), po niej chmura obliczeniowa (49%) i sztuczna inteligencja (42%). Największa bariera nadal pozostaje bez zmian - wysokie koszty i brak kapitału to wyzwanie dla 68% badanych, kolejne to opór przed zmianami (50%) oraz bariery prawne (42%). W sektorze budowlano-deweloperskim wyzwaniem przyszłości będzie energooszczędność" - podano.

    63% ankietowanych przez EY uważa, że branża produkcyjno-usługowa jest otwarta na innowacje. Najczęściej wybierane technologie przyszłości są takie same jak w branży energetycznej - sztuczną inteligencję wybrało 48% respondentów, automatyzację i robotyzację - 46%, a chmurę obliczeniową - 42% badanych. Branża produkcyjno-usługowa jako główne bariery wskazała: wysokie koszty i brak kapitału - tę odpowiedź wybrało 58% respondentów, brak świadomości/wiedzy - 51% oraz opór przed zmianami - 48%.

    Badanie zostało przeprowadzone przez EY w listopadzie 2019 roku wśród przedstawicieli 596 firm, w oparciu o ankiety wypełniane elektronicznie (CAWI) oraz wywiady realizowane przez telefon (CATI). Respondentami byli członkowie zarządu (36%), osoby na kierowniczych stanowiskach w IT (26%), działach prawnych (20%) i działach finansów.

    (ISBnews)

     

  • 02.07, 09:23PZPPF postuluje o włączenie RTR do projektu tworzącego Fundusz Medyczny 

    Warszawa, 02.07.2020 (ISBnews) - Krajowi producenci leków postulują, by do projektu tworzącego Fundusz Medyczny włączyć Refundacyjny Tryb Rozwojowy (RTR), podał Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF). To mechanizm premiujący tych producentów, którzy wytwarzają leki w Polsce i dla których Polska nie jest jedynie rynkiem zbytu.

    "Jeśli Fundusz Medyczny będzie kolejnym mechanizmem zwiększającym nakłady na terapie lekowe, należy ocenić tę koncepcję zdecydowanie pozytywnie. Jednocześnie uważamy, że wzrost nakładów państwa na leki należy powiązać z mechanizmami wzmacniającymi ich produkcję w Polsce. Radykalny wzrost produkcji w Polsce gwarantuje zaś, w naszym przekonaniu, dziś jedynie RTR - w proponowanej przez nas, łatwej do szybkiego wprowadzenia i bezkosztowej z punktu widzenia budżetu państwa, formule" - powiedział prezes PZPPF Krzysztof Kopeć, cytowany w komunikacie.

    Krajowi producenci leków podkreślają, że wprowadzenie RTR zostało zapowiedziane przez Mateusza Morawieckiego w 2016 roku w autorskiej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Konieczność wprowadzenia tego rozwiązania potwierdzono w Polityce Lekowej Państwa, opracowanej przez Ministerstwo Zdrowia. Z kolei zatwierdzona przez prezydenta Andrzeja Dudę Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej określa kwestię dostępu Polaków do leków i wyrobów medycznych w kategoriach bezpieczeństwa państwa.

    "Wszyscy są zgodni, że RTR należy wprowadzić i że musi on realnie wspierać produkcję leków w Polsce. Dodatkowym impulsem z pewnością była tu pandemia koronawirusa, która unaoczniła bezradność państw, które nie mają wystarczającej własnej produkcji leków i wyrobów medycznych. Mimo dawnych i obecnych zapowiedzi ze strony administracji państwowej mechanizmy wsparcia dla produkcji w Polsce nie zostały wprowadzone. Doskonałą okazją, by zrealizować formułowane od 2016 roku postulaty, będą prace legislacyjne nad ustawą o Funduszu Medycznym. Dlatego zwróciliśmy się do pana prezydenta z apelem o uwzględnienie tej fundamentalnej dla bezpieczeństwa Polski i Polaków kwestii" - dodał Kopeć.

    Jednocześnie PZPPF przekazał prezydentowi uwagi do obecnego kształtu projektu regulacji wprowadzających Fundusz Medyczny. Producenci podkreślają w nich m.in., że zmiany dotyczące prowadzenia negocjacji i wzmocnienia roli Komisji Ekonomicznej w żaden sposób nie są związane z funkcjonowaniem Funduszu, uniemożliwiają ministrowi zdrowia prowadzenia polityki lekowej, za którą ponosi odpowiedzialność i, co najistotniejsze, mogą doprowadzić do braku leków w Polsce. PZPPF postuluje więc wyłączenie z tej inicjatywy ustawodawczej zapisów regulujących refundację leków tak, aby procedowanie ustawy przebiegło sprawnie.

    Przedstawiciele krajowego przemysłu farmaceutycznego uważają, że w pracach nad nowelizacją ustawy refundacyjnej brakuje transparentności i merytoryki. 18 czerwca br. wiceminister Maciej Miłkowski poinformował, że projekt tej nowelizacji jest właściwie gotowy, ale nie zostanie ujawniony przed wyborami prezydenckimi. Z doniesień medialnych wynika, że ma się tam znaleźć zapis, który będzie zmuszał krajowych producentów do dostosowania cen swoich leków do cen produktów azjatyckich. Jeśli tego nie zrobią, ich leki zostaną usunięte z listy refundacyjnej. W praktyce oznacza to, że azjatycki wytwórca może zaproponować bardzo niską cenę leku, który dostarczy na rynek w niewielkiej ilości pokrywającej zaledwie 15% rynku. Do ceny tej mają referować wszyscy inni wytwórcy. Jeśli nie będą w stanie produkować tak tanio, wypadną z refundacji. W efekcie azjatycki producent stanie się monopolistą, który w przyszłości zacznie dyktować warunki. Uzależni to całkowicie Polskę od dostaw zagranicznych leków.

    (ISBnews)

     

  • 01.07, 18:31Zyska, MK: Projekt ustawy o morskiej energ. wiatrowej wróci do uzgodnień 6 VII 

    Warszawa, 01.07.2020 (ISBnews) - Projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych zostanie ponownie przekazany do uzgodnień 6 lipca i powinien być przyjęty do końca roku, poinformował wiceminister klimatu Ireneusz Zyska.

    "Ustawa zostanie przyjęta do końca roku. Jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską, z DG Energy, liczymy na to, że pomoc publiczna zostanie przyjęta w kształcie, jaki jest w projekcie ustawy. Mam przesłanki, żeby powiedzieć, że 6 lipca projekt trafi ponownie do konsultacji międzyresortowych" - powiedział Zyska dziennikarzom.

    Wskazał, że założono podniesienie łącznej mocy, dla której zostanie udzielone wsparcie do 5,9 GW z wcześniej zakładanych 4,6 GW.

    "To odpowiedź na projekty, które się na rynku pojawiają. Nie chcemy dopuścić do sytuacji, w której zostałyby one wyeliminowane" - dodał wiceminister.

    W styczniu br. Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) przekazało do konsultacji publicznych projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, przewidujący dwufazowy model systemu wsparcia, oparty na koncepcji dwustronnego kontraktu różnicowego.

    (ISBnews)

     

  • 01.07, 14:16MF: Obowiązek wpisu do Rejestru Beneficjentów mija 13 lipca 

    Warszawa, 01.07.2020 (ISBnews) - Obowiązek rejestracji beneficjentów rzeczywistych, czyli osób fizycznych, które sprawują bezpośrednią kontrolę nad spółką, w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych (CRBR) mija 13 lipca, przypomina Ministerstwo Finansów (MF).

    "Przypominamy o obowiązku rejestracji. 13 lipca jest ten termin, który upływa dla spółek, które zostały wpisane do KRS przed 13 października 2019 roku. Wtedy przepisy o Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych (CRBR) weszły w życie" - powiedziała wiceminister finansów Magdalena Rzeczkowska podczas spotkania z dziennikarzami.

    CRBR to system, w którym są gromadzone i przetwarzane dane dotyczące beneficjentów rzeczywistych, czyli o osobach fizycznych, które mają bezpośrednio czy pośrednio kontrolę nad działalnością spółki.

    Spółki, które zostały wpisane do KRS przed dniem wejścia w życie przepisów dotyczących Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych (13 października 2019 r.), mają obowiązek zgłosić informacje o beneficjentach rzeczywistych do 13 lipca 2020 r.

    Jednym z głównych zadań CRBR jest przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Rejestr ma charakter publiczny, umożliwia nieodpłatny dostęp do informacji o beneficjentach rzeczywistych, zapewnia również kontrolę informacji.

    (ISBnews)