ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 19.02, 08:19KNF zatwierdziła metodę wyznaczania składek na fundusz gwarancyjny banków 

    Warszawa, 19.02.2020 (ISBnews) - Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), po rozpatrzeniu wniosku Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG), jednogłośnie zatwierdziła metodę wyznaczania składek na fundusz gwarancyjny banków, wynika z komunikatu Urzędu.

    "Kwoty składek na fundusz gwarancyjny banków należnych w danym roku od poszczególnych banków objętych systemem gwarantowania depozytów są wyznaczane w oparciu o łączną kwotę składek, która zgodnie z ustawą z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji jest określana corocznie przez radę funduszu w formie uchwały. W każdym kwartale 1/4 tej kwoty podlega podziałowi pomiędzy banki i oddziały banków zagranicznych na podstawie wolumenów ich środków gwarantowanych według stanu na koniec kwartału poprzedzającego kwartał, za który należna jest składka" - czytamy w komunikacie.

    Sposób określania profilu ryzyka banku został w sposób ramowy określony w Rozporządzeniu Ministra Rozwoju i Finansów z 27 grudnia 2016 r. w sprawie sposobu określania profilu ryzyka banków i oddziałów banków zagranicznych oraz uwzględnienia tego profilu w wyznaczaniu składek na fundusz gwarancyjny banków, wymaga jednak uszczegółowienia w ramach metody wyznaczania składek, opracowanej przez fundusz, która podlega zatwierdzeniu przez KNF, podkreślono.

    Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Rozwoju i Finansów z 6 października 2016 r. w sprawie zatwierdzania metod wyznaczania składek na obowiązkowy system gwarantowania depozytów w bankach i oddziałach banków zagranicznych oraz ich udostępniania, zmiany niewynikające ze zmian przepisów lub zakresu sprawozdawczości wymagają zatwierdzenia przez KNF.

    "Wskazany powyżej wniosek BFG obejmował m.in. kwestie zmiany definicji wskaźnika wykorzystywanego w metodzie dotyczącego oceny nadzorczej banku oraz terminu uwzględniania korekt składek należnych od banków. Wprowadzone zmiany nie mają istotnego wpływu na wysokość składek wnoszonych przez poszczególne banki" - podsumowano.

    (ISBnews)

     

  • 18.02, 16:55MI: Polska zaproponowała zmiany w Pakiecie Mobilności I  

    Warszawa, 18.02.2020 (ISBnews) - Polska zaproponowała wprowadzenie zmian w tworzonych właśnie unijnych przepisach, dotyczących funkcjonowania międzynarodowego transportu drogowego (tzw. Pakiet Mobilności I), poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.

    Pakiet ten był przedmiotem rozmów, prowadzonych w Brukseli przez ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka i ministrów transportu państw podobnie myślących (tzw. like-minded) Bułgarii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Węgier, Cypru, Estonii i Malty z unijną komisarz ds. transportu Adiną Vălean, oraz wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, odpowiedzialnym za strategię klimatyczną  Fransem Timmermansem, podał resort.

    "Projektowane przepisy UE nakładają administracyjne ograniczenia na usługi transportowe, sztucznie zmniejszają efektywność tych usług oraz wprost wymuszają na przewoźnikach wykonywanie zbędnych przejazdów" - powiedział Adamczyk, cytowany w komunikacie.

    "Konieczne jest wyeliminowanie złych przepisów przed ich wejściem w życie" - zaznaczył.

    Z analizy, przeprowadzonej przez Polski Instytut Transportu Samochodowego, a cytowanej w komunikacie, wynika, że rozwiązania dotyczące obowiązkowego powrotu pojazdu do państwa siedziby, restrykcji nałożonych na transport kombinowany, kabotażu, a także przewozy cross-trade spowoduje dodatkowe puste przebiegi i, co za tym idzie, emisję dodatkowych ton CO2. Tylko obowiązek powrotu pojazdu do państwa siedziby co najmniej co 8 tygodni spowoduje emisję dodatkowych 3 mln ton CO2 rocznie na terenie Unii.

    Podczas spotkania z komisarz ds. Transportu, Adiną Vălean, Adamczyk apelował o ocenę proponowanych przepisów z ideą wzmacniania wewnętrznego rynku i znoszenia na nim barier oraz wspierania rozwoju transportu. Natomiast w rozmowie z F. Timmermansem zwrócił uwagę, że nowe przepisy będą utrudniać ograniczanie negatywnego wpływu transportu na środowisko, podano w komunikacie.

    Pakiet Mobilności I to nowe regulacje transportowe, dotyczące m.in. maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennych i tygodniowych okresów odpoczynków, a także przepisy dotyczące tachografów. Obejmują też zasady delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz kontroli drogowych, a także warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i dostęp do międzynarodowego rynku przewozów drogowych.

    Jednocześnie Parlament i Rada Europejska ustanowiły nowe cele redukcji emisji CO2: 37,5% redukcji dla nowych samochodów osobowych i 31% dla dostawczych do 2030 r. Nowe zasady zostały przyjęte przez Parlament Europejski na sesji plenarnej 27 marca 2019 r. Parlament zatwierdził także zmniejszenie emisji CO2 nowych samochodów ciężarowych o 30% do 2030 r. (w porównaniu do poziomu z 2019 r.)

    Obecnie Pakiet Mobilności jest przedmiotem dyskusji w ramach Rady Unii Europejskiej. Po pierwszym czytaniu w Radzie UE, kiedy to możliwe jest jeszcze wprowadzanie zmian, ma odbyć się drugie czytanie w Parlamencie Europejskim.

    (ISBnews)

     

  • 18.02, 12:20Koszt świadczenia 'Dobry start' to 1,42 mld zł w br., podobnie w 2021 i 2022 r. 

    Warszawa, 18.02.2020 (ISBnews) - Projekt ustawy o świadczeniu "Dobry start", który został dziś przesłany do konsultacji społecznych, zakłada, że koszt programu w kolejnych latach będzie zbliżony do tegorocznego - w budżecie państwa na 2020 r. zaplanowano na ten cel 1 420 mln zł.

    "Zgodnie z projektowaną ustawą, rodzinom (tak jak obecnie, na gruncie uchwały i rozporządzenia Rady Ministrów) przysługiwać będzie, stanowiące wsparcie w ponoszeniu wydatków związanych z rozpoczęciem roku szkolnego, jednorazowe świadczenie pieniężne dobry start wynoszące 300 zł na uczące się dziecko. Świadczenie dobry start przysługiwać będzie (tak jak obecnie), niezależnie od dochodu, na rozpoczynające rok szkolny w szkole dzieci do ukończenia 20. roku życia, a w przypadku dzieci legitymujących się orzeczeniem o niepełnosprawności (o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności, o potrzebie kształcenia specjalnego albo o potrzebie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych) uczących się w szkole, świadczenie przysługiwać będzie nie dłużej niż do ukończenia 24. roku życia" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

    Projekt przewiduje przeniesienie rozwiązań funkcjonujących dotychczas na poziomie uchwały i rozporządzenia Rady Ministrów na grunt ustawy.

    "Stworzenie ustawowych podstaw prawnych dla określonych świadczeń (w omawianym przypadku dla świadczenia dobry start) jest elementem budowy stabilnej, długofalowej polityki rodzinnej, gdyż tylko taka polityka daje nadzieję na odwrócenie niekorzystnych trendów demograficznych. Uregulowanie prawa do świadczenia dobry start w ustawie zapewni stabilizację tego świadczenia i da większą pewność co do jego ciągłego funkcjonowania" - czytamy dalej.

    Zmiany wprowadzane w zakresie świadczenia dobry start nie spowodują skutków finansowych dla sektora finansów publicznych. Są one wynikiem przeniesienia aktualnie obowiązujących regulacji ujętych w uchwale nr 80 Rady Ministrów z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie ustanowienia rządowego programu "Dobry start" oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu "Dobry start" na grunt ustawy, wskazano w ocenie skutków regulacji (OSR).

    "W budżecie państwa na 2020 r. zaplanowano na ten cel 1420 mln zł. W roku 2021, 2022 i latach kolejnych przewidywany koszt Programu będzie na tym samym poziomie. Ocena Skutków regulacji do w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu 'Dobry start' zakładała skutki finansowe na rok 2021 w wysokości 1 450,4 mln zł, a na rok 2022 - 1456,3 mln zł" - czytamy w OSR.

    Głównym celem programu jest wyrównywanie szans wśród uczniów, dlatego wsparciem z programu objęte są rodziny z dziećmi w wieku szkolnym na utrzymaniu bez względu na dochód.

    Według projektu, ustawa ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2021 r.

    (ISBnews)

     

  • 18.02, 11:48Rząd przyjął nowelę ustawy o sposobie obliczania wartości rocznego PKB 

    Warszawa, 18.02.2020 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o sposobie obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto, przedłożony przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Nie zmieni się sposób obliczania wartości rocznego PKB. Ustawa o sposobie obliczania wartości rocznego PKB została dostosowana do przepisów dotyczących statystycznego podziału terytorialnego kraju.

    "Prezes Głównego Urzędu Statystycznego będzie obliczał średnią wartość PKB na jednego mieszkańca za okres ostatnich trzech lat dla obszarów jednostek terytorialnych na poziomach: makroregionów, regionów, podregionów, zgodnie z Klasyfikacją Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych (NUTS). Klasyfikacja NUTS jest standardem geograficznym służącym do statystycznego podziału państw członkowskich Unii Europejskiej (ich terytoriów gospodarczych) na trzy poziomy regionalne o określonej liczbie ludności" - czytamy w komunikacie.

    Klasyfikacja NUTS służy m.in kształtowaniu regionalnych polityk państw Unii Europejskiej i jest niezbędna do przeprowadzania analiz stopnia rozwoju społeczno-gospodarczego regionów, podano także.

    Średnia wartość PKB na jednego mieszkańca będzie ogłaszana, tak jak obecnie, w obwieszczeniu, w "Monitorze Polskim" - do 31 października drugiego roku po roku kończącym okres ostatnich trzech lat, podano także.

    Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

     

  • 18.02, 11:43Rząd przyjął projekt ustawy o systemach homologacji typu UE 

    Warszawa, 18.02.2020 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o systemach homologacji typu UE i nadzoru rynku silników spalinowych przeznaczonych do maszyn mobilnych nieporuszających się po drogach, przedłożony przez ministra infrastruktury, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    Projekt obejmuje kwestię homologacji silników przeznaczonych dla maszyn mobilnych nieporuszających się po drogach oraz ustanawia system nadzoru nad tym rynkiem. Nowe rozwiązania dostosowują polskie prawo do rozwiązań przyjętych w Unii Europejskiej, poinformowano.

    "Przyjęto, że homologacji silników przeznaczonych dla maszyn mobilnych nieporuszających się po drogach (zaliczamy do nich np. lokomotywy, statki żeglugi śródlądowej, koparki czy walce) udzielał będzie dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego. Wcześniej homologacji takiej udzielał Instytut Transportu Samochodowego" - czytamy w komunikacie.

    Stworzono system nadzoru nad rynkiem silników spalinowych do maszyn nieporuszających się po drogach. Będzie on sprawowany przez Inspekcję Ochrony Środowiska, prezesa Wyższego Urzędu Górniczego oraz Krajową Administrację Skarbową, podano również.

    Ponadto wprowadzono sankcje dla producenta, przedstawiciela producenta, importera, dystrybutora lub producenta oryginalnego sprzętu, który wprowadza do obrotu lub oddaje do użytku wyrób niezgodny z wymaganiami, podsumowano.

    Nowe przepisy mają wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

     

  • 18.02, 11:30UE dodała Kajmany, Palau, Panamę i Seszele do listy rajów podatkowych 

    Warszawa, 18.02.2020 (ISBnews) - Ministrowie finansów Unii Europejskiej zaktualizowali unijną listę rajów podatkowych, dodając do niej cztery państwa: Kajmany, Palau, Panamę i Seszele, poinformowano w komunikacie. Państwa te nie wprowadziły w wyznaczonym terminie zmian w swoim prawodawstwie.

    Powstała w grudniu 2017 roku lista obejmuje obecnie - prócz państw, które zostały do niej dołączone we wtorek - także takie jurysdykcje, jak: Samoa Amerykańskie, Fidżi, Guam, Samoa, Oman, Trynidad i Tobago, Vanuatu i Wyspy Dziewicze.

    "Unijna lista niechętnych do współpracy jurysdykcji podatkowych sprzyja rzeczywistej poprawie przejrzystości podatkowej w skali globalnej" - powiedział unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych Paolo Gentiloni, cytowany w komunikacie.

    "Dotychczas przeanalizowaliśmy systemy podatkowe 95 krajów i większość z nich jest zgodna z naszymi standardami dobrego zarządzania" - dodał.

    Zaznaczył, że "proces ten doprowadził do wyeliminowania ponad 120 szkodliwych systemów podatkowych na całym świecie - a dziesiątki krajów zaczęły stosować standardy przejrzystości podatkowej".

    "Nasi obywatele oczekują, że osoby najbogatsze i korporacje będą płacić sprawiedliwe podatki, a każda jurysdykcja, która pozwoli im tego uniknąć, będzie musiała ponieść konsekwencje. Dzisiejsze decyzje pokazują, że UE poważnie podchodzi do tego, aby tak się stało" - powiedział Gentiloni.

    UE dokonuje oceny prawa podatkowego w poszczególnych państwach według następujących kryteriów: przejrzystości podatkowej, sprawiedliwego opodatkowania i realnej działalności gospodarczej. Państwa, które nie spełniają któregokolwiek z tych kryteriów, proszone są o zobowiązanie do usunięcia braków w wyznaczonym terminie.

    W komunikacie podano, że Komisja Europejska i państwa członkowskie UE będą kontynuować dialog z tymi jurysdykcjami z listy i załącznika II (jurysdykcje z nierozstrzygniętymi zobowiązaniami) przed kolejną aktualizacją w październiku 2020 r.

    "UE będzie także monitorować jurysdykcję krajów które zostały usunięte z listy, by upewnić się, że system podatkowy w tych krajach funkcjonuje w sposób przejrzysty" - zaznaczono.

    (ISBnews)

     

  • 18.02, 11:19FPP: Przedsiębiorcy potrzebują przejrzystego portalu z aktualną legislacją 

    Warszawa, 18.02.2020 (ISBnews) - Polscy przedsiębiorcy nie mają dzisiaj dostępu do nowoczesnego i przejrzystego źródła wiedzy o obowiązujących przepisach, uważają Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE). Dlatego FPP postuluje rozbudowę Publicznego Portalu Informacji o Prawie i publikację w nim na bieżąco ujednoliconych tekstów wszystkich obowiązujących aktów prawnych wraz z możliwością porównywania między wersjami tekstów.

    Ważnym udogodnieniem byłoby uzupełnienie portalu o sprawną i przyjazną wyszukiwarkę oraz linki do orzeczeń sądowych i objaśnień urzędowych dotyczących każdego z przepisów w tekście.

    "Problem dotyczy nie tylko zwykłych obywateli czy przedsiębiorstw, ale również administracji publicznej. Ministerstwa, urzędy i sądy powszechnie korzystają ze specjalnych programów, tworzonych przez wyspecjalizowane firmy. Państwo płaci więc za możliwość zapoznania się z prawem, które samo tworzy" - czytamy w komunikacie.

    "Prawodawca tworzy nowe prawo zbyt szybko, by można było za nim nadążyć. Powszechna jest świadomość, że wszystkich zmian publikowanych w Dzienniku Ustaw nie da się fizycznie przeczytać. Zresztą nawet ich przeczytanie nie wystarczyłoby do ich zrozumienia. Teksty nowelizacji są sformułowane w sposób nieprzystępny i uniemożliwiający zrozumienie sensu zmian bez ich zestawienia z pierwotnym brzmieniem przepisów. Przedsiębiorcy oczekują szybkiej i znaczącej poprawy dostępności przepisów. W szczególności zależy nam na możliwości przeglądania oraz porównywania ujednoliconych wersji ustaw i rozporządzeń obowiązujących w różnych okresach - w tym wersji, które będą obowiązywały w przyszłości. Publikacja aktów przyszłych pozwoli na lepsze przygotowanie się do zmian. Skoro państwo wymaga od obywateli znajomości prawa - musi zapewnić im łatwy dostęp do jego treści" - skomentował ekspert ds. prawa gospodarczego FPP Tomasz Chudobski, cytowany w komunikacie.

    Poza stroną internetową Dziennika Ustaw, bezpłatne ogólnokrajowe źródła tekstów prawnych ograniczają się obecnie do systemu ISAP na stronie internetowej Sejmu oraz Publicznego Portalu Informacji o Prawie na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji. Jak ocenia FPP, są one jednak niewygodne i nieintuicyjne, a więc nieprzydatne w codziennym życiu. Strona ISAP co prawda prezentuje ujednolicone przez Kancelarię Sejmu wersje aktów prawnych, jednak sama zastrzega, że może być traktowana jedynie jako materiał informacyjny i pomocniczy, a Kancelaria Sejmu nie ponosi odpowiedzialności za skutki działań podjętych w oparciu o informacje publikowane w ISAP.

    "Głównym źródłem wiedzy o prawie stały się w tej sytuacji wyszukiwarki internetowe i płatne serwisy. Korzystanie ze specjalistycznych programów i baz to nic złego, jednak państwo nie powinno zmuszać do korzystania z komercyjnych produktów. Kłopoty z wyszukaniem właściwych przepisów dotykają w szczególności przedsiębiorców, na których prawo nakłada najwięcej obowiązków" - wskazano w materiale.

    (ISBnews)

  • 17.02, 12:38MR: Z 'Małego ZUS Plus' korzysta już łącznie ponad 211 tys. osób  

    Warszawa, 17.02.2020 (ISBnews) - Od początku lutego 2020 r. do "Małego ZUS-u Plus" zgłosiło już blisko 50 tys. przedsiębiorców, poinformowało Ministerstwo Rozwoju (MR). Z rozwiązania korzysta już ponad 211 tys. osób, gdyż przedsiębiorcy objęci wcześniej "Małym ZUS-em" nie musieli się przerejestrowywać - podano w komunikacie. 

    Od 1 lutego 2020 r. weszły w życie zmiany w "Małym ZUS-ie" dla przedsiębiorców. Przed zmianami z ulgi mógł skorzystać przedsiębiorca, którego ubiegłoroczny przychód nie przekraczał 30-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 67,5 tys. zł. Od początku lutego kwota ta wzrosła do 120 tys.

    Według szacunków MR, z nowej formuły programu może skorzystać nawet 320 tys. przedsiębiorców.

    "Od początku lutego do 'Małego ZUS-u Plus' zgłosiło się 49 451 przedsiębiorców. Do korzystania z ulgi, która uprawnia do opłacania niższych składek na ubezpieczenia społeczne, wnioskowało już 211 856 osób" - podano w komunikacie.

    "Od lutego w 'Małym ZUS-ie Plus' zmienił się sposób obliczania składek. Teraz kwota składek zależy od dochodu, a nie jak wcześniej od przychodu. Podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne jest połowa przeciętnego miesięcznego dochodu uzyskanego z działalności w poprzednim roku" - przypomniał resort w komunikacie.

    Nie zmienił się za to sposób obliczania minimalnej i maksymalnej podstawy wymiaru składek. Podstawa wymiaru składek nadal będzie musiała się mieścić pomiędzy 30% minimalnego wynagrodzenia krajowego a 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia (czyli w 2020 roku między 780 zł a 3136,20 zł).

    "W wyliczeniu nowej podstawy wymiaru składek za luty pomoże przedsiębiorcy kalkulator Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na stronie eSkladka.pl. Od lutego zawiera on dane potrzebne do obliczeń na 'Małym ZUS-ie' po zmianach" - poinformowano.

    Przedsiębiorca, który chce od lutego korzystać z "Małego ZUS-u Plus" i spełnia warunki, powinien zgłosić się do ulgi najpóźniej do 2 marca.

    (ISBnews)

     

  • 17.02, 12:09Havas: Prawie 48% Polaków chce zniesienia zakazu handlu w niedziele 

    Warszawa, 17.02.2020 (ISBnews) - Niemal co drugi Polak negatywnie postrzega rozszerzenie zakazu handlu i uważa, że powinien zostać zniesiony (47,7% wobec 46% rok wcześniej). Większość ankietowanych stara się tak zorganizować czas, by zrobić zakupy przed niedzielą lub przekłada je na następny tydzień. Przy czym wprowadzenie zakazu wcale nie oznacza, że kupujemy mniej, wynika z badania Havas Media Group - Intelligence Team, przeprowadzonego w lutym 2020 r.

    Zakaz handlu obowiązuje od 2018 r., w tegorocznym kalendarzu znajduje się jedynie kilka niedziel pracujących.

    "Nasze badania pokazują, że nastawienie Polaków do zakazu handlu w niedziele nie zmienia się znacząco. Polacy wciąż deklarują, że chcieliby zniesienia zakazu handlu, a nowe zaostrzanie przepisów oceniają negatywnie" - powiedziała insight specialist w Havas Media Group Anna Ostrowska, cytowana w komunikacie.

    "Mimo, że stopniowo przyzwyczailiśmy się do braku możliwości zakupów w niedziele i planujemy zakupy wcześniej, to dla 1/3 Polaków stanowi on w dalszym ciągu duże utrudnienie" - dodała.

    Z badania wynika, że wchodzenie w życie kolejnych regulacji, dotyczących zakazu handlu w niedziele negatywnie ocenia 48,9% respondentów, pozytywnie 35,6%, dla reszty jest to neutralne. Szczególnie niezadowoleni są mieszkańcy największych miast - blisko 64% respondentów z miast powyżej 500 tys. mieszkańców ocenia zaostrzenie zakazu handlu negatywnie. Największa równowaga w liczbie zwolenników i przeciwników jest wśród mieszkańców około 40% z nich ocenia zaostrzenie zakazu negatywnie, a 43,5% pozytywnie.

    Zdaniem 47,7% respondentów zakaz ten powinien być zniesiony (w roku ubiegłym: 46%). Opinii tej nie podziela 36,2% ankietowanych (w porównaniu do 38,5% przed rokiem). Dla reszty jest to obojętne. Największymi zwolennikami zniesienia zakazu handlu są mieszkańcy największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców) - w tej grupie ponad 60% osób chciałoby, by w niedziele sklepy były otwarte.

    Na pytanie: "W jaki sposób radzisz sobie z robieniem zakupów w niedzielę?" ponad połowa respondentów (55,3%) odpowiedziała, że robi zakupy kilka dni lub dzień wcześniej, 9,6% - że przekłada zakupy na kolejny tydzień, 19,1% zaznaczyło, że nigdy nie robi zakupów w niedzielę, 11,4% stwierdziło, że szuka sklepów, które są otwarte w niedzielę, a 4,6% - że robi zakupy przez internet. Lepiej przygotowane są do tego są kobiety oraz starsi Polacy to te grupy częściej deklarują robienie zakupów klika dni wcześniej. Z kolei sklepów otwartych w niedziele częściej poszukują mężczyźni oraz młodsi respondenci - osoby do 34. roku życia.

    Zakaz handlu w niedziele nie ograniczył też naszej konsumpcji. Jedynie co piąty ankietowany (19,1%) deklarował, że wprowadzenie niedzielnego zakazu handlu sprawiło, że kupuje znacznie mniej. Opinii tej nie podziela 56,8 % respondentów, dla reszty nie robi to różnicy. Ograniczenie konsumpcji szczególnie widocznie jest wśród najmłodszych badanych - do 24. roku życia - w tej grupie blisko 30% badanych deklaruje, że przez zakaz handlu kupują mniej.

    Ponad 36% respondentów deklaruje, że odczuwa negatywne skutki obowiązywania zakazu handlu. Ponad 46% nie zgadza się z tym określeniem, a dla reszty jest to obojętne. Znaczące utrudnienia spowodowane zakazem handlu deklarują głównie mężczyźni, młodzi Polacy (do 24. r.ż.) oraz mieszkańcy największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców) - w tej grupie na negatywne skutki obowiązywania zakazu handlu w niedziele wskazuje ponad 50% osób.

    Badanie zostało przeprowadzone przez Havas Media Group w lutym 2020 r. na ogólnopolskim panelu badawczym wśród 1 122 dorosłych Polaków.

    Havas Media Group to agencja mediowa specjalizująca się w tworzeniu strategii komunikacji marek W jej skład wchodzą: Havas Media, Arena Media i Fullsix Media, wspierane przez: Ecselis (agencja multichannel performance), DBI (data driven marketing), LuxHub oraz Socialyse. W ramach grupy działa także Havas Sports & Entertainment.

    (ISBNews)

     

  • 17.02, 11:27Lewiatan: W ustawie o offshore należy wprowadzić dalsze usprawnienie postępowań 

    Warszawa, 17.02.2020 (ISBnews) - W ustawie o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych powinny zostać wprowadzone przepisy w większym stopniu ułatwiające usprawniające postępowania, uważa Konfederacja Lewiatan. Zdaniem organizacji, należy także przyspieszyć wydanie regulaminu składania wniosków o wydanie decyzji o przyznaniu wsparcia. Konfederacja sugeruje też uchylenie niektórych przepisów.

    "Rozwiązania przyjęte w projekcie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych pozwolą już rozpoczętym inwestycjom na dalszy szybszy rozwój. Mogą także zachęcić inwestorów. Aby tak się stało, Lewiatan proponuje wprowadzenie do projektu kilku zmian" - czytamy w komunikacie.

    Zdaniem Konfederacji, niezwykle istotne są przepisy dotyczące tzw. local content, a więc udziału materiałów i usług lokalnych. Stworzono elastyczne instrumenty prawne, które mogą się przyczynić do wzmocnienia konkurencyjności polskiego przemysłu związanego z morską energetyką wiatrową na krajowym rynku.

    "Najistotniejsze jednak mogą okazać się przepisy dotyczące postępowań administracyjnych, związanych z przygotowaniem morskich farm. Rozwiązania przygotowane w Lewiatanie, które skracają czas uzyskiwania koniecznych zezwoleń i pozwoleń, znalazły się w przepisach projektu. Projekt ustawy wymaga jednak wielu udoskonaleń" - czytamy dalej.

    Lewiatan zaproponował szereg przepisów dalej usprawniających postępowania, w tym wypadku sądowe. Opóźnienia w tym zakresie mogą w określonych sytuacjach uniemożliwić inwestorowi uzyskanie wsparcia na podstawie przepisów proponowanej ustawy.

    "Wnieśliśmy także o doprecyzowanie przepisów dotyczących wielkości obciążeń publicznoprawnych, aby w przypadku istotnej zmiany ich wysokości, wytwórca miał prawo wystąpienia o stosowną korektę wysokości pomocy publicznej. Widzimy także konieczność doprecyzowania przepisów dotyczących szczegółowości i zakresu harmonogramu rzeczowo-finansowego. Brak precyzji w tym zakresie może doprowadzić do zbytniej dowolności po stronie organów administracji" - powiedział radca prawny i ekspert Konfederacji Lewiatan Dominik Gajewski, cytowany w komunikacie.

    Konfederacja postuluje także przyspieszenie wydania regulaminu składania wniosków o wydanie decyzji o przyznaniu wsparcia.

    "Biorąc pod uwagę, że czas na składanie wniosków o przyznanie prawa do ujemnego salda jest ograniczony do 30 września 2022 r., regulamin powinien być wydany niezwłocznie" - czytamy dalej.

    Lewiatan wniósł także o uchylenie przepisów (art. 23 ust. 9), który w istocie umożliwia odwołanie aukcji (obniżenie wielkości mocy do zera) z bardzo krótkim wyprzedzeniem.

    "Powoduje to ryzyko inwestycyjne, zarówno po stronie potencjalnych wytwórców energii (inwestujących w morską energetykę wiatrową), jak i podmiotów, które chciałyby przygotować swoją ofertę dostaw towarów i usług dla tych wytwórców" - wskazano także.

    (ISBnews)

     

  • 17.02, 10:59Rzecznik MŚP chce, by opłatę cukrową wprowadzić dopiero w 2021 roku 

    Warszawa, 17.02.2020 (ISBnews) - Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców (MŚP) Adam Abramowicz chce przesunięcia do 1 stycznia 2021 roku (z 1 lipca 2020 r.) terminu wejścia w życie tzw. ustawy cukrowej, zakładającej nałożenie opłaty na napoje z dodatkiem cukrów. Zwrócił się w tej sprawie z wnioskiem do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

    Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, nakładająca opłaty na napoje z dodatkiem cukrów (monosacharydów lub disacharydów) oraz środków spożywczych zawierających te substancje, substancji słodzących, kofeiny lub tauryny została w piątek przyjęta przez Sejm. Głosowało za nią 254 posłów, 169 było przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu.

    "Aby osiągnąć zakładany […] cel, czyli wycofać z obrotu napoje z wysoką zawartością cukru i zastąpić je produktami zdrowszymi, należy dać przedsiębiorcom czas na zmianę receptur i wynegocjowanie umów handlowych na nowych warunkach" - napisał Abramowicz w liście, dostępnym na stronie Rzecznika.

    Początkowo termin wejścia w życie ustawy ustalono na 1 kwietnia 2020 roku. W trakcie prac sejmowych został on przesunięty na 1 lipca 2020 roku. Jednak, w ocenie Rzecznika, "zmiana ta jest niewystarczająca". "Na dokonanie korekt technologicznych i organizacyjnych potrzeba więcej czasu. Jeżeli przedsiębiorcy tego czasu nie dostaną, to do dnia wejścia w życie ustawy nie będą w stanie obniżyć zawartości cukru w produkowanych napojach i jedynym wymiernym efektem inicjatywy […] będzie finansowe obciążenie nałożone na firmy" - uważa Abramowicz.

    W jego ocenie, wprowadzenie opłaty w proponowanym terminie "przyniesie tylko chwilowe zasilenie budżetu państwa, ponieważ spora część przedsiębiorstw sektora MŚP już teraz ma problemy ze zbilansowaniem ciągle rosnących kosztów działalności gospodarczej".

    "W takiej sytuacji nawet kilkuprocentowy spadek sprzedaży, spowodowany wymuszoną przez ustawę podwyżką cen, może doprowadzić do likwidacji wielu firm, kłopotów ich właścicieli ze spłatą zaciągniętych kredytów i zobowiązań wobec pracowników" - wskazał Rzecznik. Według niego, "przesunięcie daty wprowadzenia ustawy w życie na 01.01.2021 może tym negatywnym zjawiskom zapobiec".

    Zwrócił się także z prośbą "o poważną analizę skutków krótkiego vacatio legis dla sektora MŚP".

    Celem ustawy, wprowadzającej opłatę cukrową jest zapobieganie nadwadze i otyłości. Służyć temu ma wprowadzenie opłaty od napojów słodzonych, która ma składać się z opłaty stałej: w wysokości 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej oraz 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna) oraz opłaty zmiennej: w wysokości 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml - w przeliczeniu na litr napoju.

    Z opłaty stałej zwolnione są także napoje zawierające co najmniej 20% soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego oraz napoje izotoniczne.

    Wprowadzono także zmianę w ustawie z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zgodnie z którą przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia poza miejscem sprzedaży będą zobowiązani do wniesienia opłaty związanej ze sprzedażą napojów alkoholowych o objętości nieprzekraczającej 300 ml.

    Opłata ma wynosić 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml.

    Planowana wysokość wpływów z opłat za 2020 rok ma wynieść ok. 2,3 mld zł (za pełny rok obowiązywania ma to być da 3,2 mld zł). 96,5% tej kwoty ma trafiać do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej, działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz na walkę z nadwagą i otyłością. Reszta kwoty (3,5%) ma pokryć na koszty egzekucji należności z tytułu tych opłat i obsługę administracyjną.

    Z kolei w przypadku opłaty alkoholowej, dochód dla budżetu ma wynieść 500 mln zł. 50% tej kwoty ma trafiać do gmin, proporcjonalnie do wpływów uzyskiwanych z tej opłaty, kolejne 50% stanowić ma przychód NFZ.

    (ISBnews)

     

  • 17.02, 10:55Forum Energii: Konieczne jest przyspieszenie prac nad ustawą o offshore 

    Warszawa, 17.02.2020 (ISBnews) - Projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych proponuje szereg dobrych rozwiązań, jednak konieczne jest dalsze zaangażowanie rządu w co najmniej kilku obszarach - w tym dotyczących zagospodarowania obszarów morskich i budowy portów - aby przyśpieszyć realizację tych strategicznych inwestycji, uważa Forum Energii. Konieczne jest także przyspieszenie prac nad ustawą.

    "Projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych proponuje szereg dobrych rozwiązań, które z pewnością przyspieszą proces inwestycyjny" - czytamy w opinii opublikowanej przez Forum Energii.

    Wśród korzystnych rozwiązań wymieniono:

    - Szybką ścieżkę dla najbardziej zaawansowanych - do końca 2022 r. projekty o łącznej mocy zainstalowanej nie większej niż 4,6 GW będą mogły ubiegać się o wsparcie z pominięciem procedury aukcyjnej. Indywidualne decyzje będą zatwierdzane przez Komisję Europejską (KE). W przeciwnym razie konieczne byłoby oczekiwanie przez kolejnych kilka lat, aż podaż projektów będzie wystarczająca do zrealizowania aukcji i zapewnienia wymaganego poziomu konkurencji.

    - Przewidywalność - planowane są aukcje w latach 2023-2028 na łącznie 5 GW mocy. Poziom ten może zostać zwiększony, jeśli wyżej wspomniana pula 4,6 GW nie zostanie w całości wykorzystana. Takie rozwiązanie daje inwestorom odpowiednią perspektywę oraz zapewnia czas na przygotowanie projektów.

    - Etapowy rozwój projektu - kontrakty są przyznawane maksymalnie na 25 lat na całą farmę na morzu, a nie na jej poszczególne etapy. W efekcie, już po oficjalnym przyznaniu wsparcia, pierwsze postawione wiatraki będą mogły zarabiać w trakcie stawiania kolejnych. Co istotne, wsparcie jest przyznawane dla konkretnego wolumenu produkcji. Inwestor może korzystać z niego w okresie krótszym, np. jeśli kolejne etapy farmy wiatrowej zostaną zrealizowane wcześniej niż planowano, lub turbiny będą pracowały więcej godzin w roku niż zakładano.

    - Przyłączenie do sieci - inwestor będzie odpowiedzialny za wyprowadzenie mocy, czyli połączenia pomiędzy farmą wiatrową a stacją elektroenergetyczną na lądzie. Dzięki temu będzie on miał realny wpływ na postęp realizacji całego projektu. Zwiększa to poziom odpowiedzialności i kosztów, ale będzie możliwość odsprzedaży tej części inwestycji operatorowi systemu przesyłowego.

    - Przyspieszone procedury administracyjne - przykładowo decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach, zgoda wodnoprawna, czy pozwolenie na budowę mają być wydawane w terminie 90 dni i podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Także ewentualne procesy odwoławcze mają być skrócone. Co więcej, instalacja do wyprowadzenia mocy będzie traktowana jako strategiczna, co powinno usprawnić jej realizację.

    "Ustawa jednak nie ureguluje wszystkich wyzwań. Konieczne jest dalsze zaangażowanie rządu w co najmniej kilku obszarach, aby przyśpieszyć realizację tych strategicznych inwestycji" - czytamy dalej.

    Wśród tych obszarów Forum Energii wymienia:

    - Spójną wizję rządu - projekt ustawy przewiduje powstanie co najmniej 9,6 GW wiatraków na morzu, natomiast niedawno opublikowane dokumenty strategiczne mówią jedynie o 8 GW z morskich farm.

    - Zagospodarowanie obszarów morskich - prace nad planem zagospodarowania obszarów morskich powinny zakończyć się do końca 2020 r. Branża już sygnalizowała potrzebę zwiększenia obszaru na rozwój morskiej energetyki, ale konieczne jest pogodzenie różnych interesów m.in. w zakresie żeglugi czy rybołówstwa.

    - Notyfikacja do Komisji Europejskiej - jej tempo jest trudne do przewidzenia, ale kluczowy jest stały dialog między polskim rządem a KE.

    - Porty - bez odpowiednio rozwiniętych portów budowa wiatraków na morzu będzie niezwykle utrudniona. Potrzebne są zarówno terminale kontenerowe, które będą magazynowały elementy wiatraków, jak i mniejsze porty wykorzystywane do instalacji i serwisowania farm. Terminale w Gdańsku i Gdyni są w dużej mierze gotowe, ale wciąż konieczne są inwestycje w powierzchnie składowe o odpowiedniej nośności. Natomiast mniejsze porty nie są w ogóle dostosowane do potrzeb sektora. Mówi się o Władysławowie, Ustce, Łebie czy Darłowie - wszystkie te porty wymagają pilnych inwestycji m.in. w celu rozbudowy oraz pogłębienia dna, zauważono.

    "Projekt ustawy przewiduje siedmioletni okres na budowę farmy od momentu uzyskania kontraktu. Jeżeli któryś z projektów otrzyma zielone światło do końca tego roku, musi zostać zrealizowany nie później niż w 2027 r. Wg branży może to być nieco wcześniej, w 2025-2026 roku. Dochowanie terminu ok 2027-2028 r. jest ważne z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego Polski" - czytamy dalej.

    Forum Energii zwraca uwagę, że morskie turbiny charakteryzują się większą produktywnością niż te na lądzie. Wskaźnik wykorzystania mocy mieści się w przedziale 40-50% (4 000 - 4 380 godzin pracy w roku), a w najbliższej dekadzie może nawet wzrosnąć do 58%w turbinach nowszej generacji. W przyszłości wykorzystanie nadwyżek energii do produkcji wodoru pozwoli sektorowi odegrać istotną rolę w nie tylko w dekarbonizacji elektroenergetyki, ale także innych sektorów.

    "Pierwsze morskie farmy wiatrowe muszą pojawić się jednak w ciągu 5-8 lat, żeby offshore spełnił swoje funkcje. Dlatego konieczne jest przyspieszenie prac nad ustawą, która będzie bodźcem do ich rozwoju" - napisano także.

    W opinii zwrócono także uwagę, że morska energetyka wiatrowa cieszy się nie tylko akceptacją społeczna, ale również szerokim poparciem politycznym ze strony rządowej i opozycyjnej. Jej rozwój jest ogromną szansą dla polskich stoczni, samorządów oraz całego przemysłu. Dlatego też krajowa dyskusja nad rozwojem tego sektora jest wieloaspektowa, ale toczy się maksymalnie w perspektywie do 2040 r.

    "Tymczasem z Brukseli dochodzą już wyraźne sygnały, że morska energetyka wiatrowa powinna odgrywać istotną rolę w zapewnieniu neutralności klimatycznej UE do 2050 roku. Tym bardziej, że rośnie jej konkurencyjność i w niektórych państwach nie wymaga wsparcia finansowego. W tym roku ma się ukazać dedykowana unijna strategia. Jednym z głównych celów będzie intensyfikacja współpracy regionalnej, aby zmaksymalizować korzyści z ogromnych inwestycji infrastrukturalnych. Warto rozpocząć dyskusję o pozytywach takiej współpracy dla Polski, szczególnie że morska energetyka wiatrowa może stać się polską specjalnością" - podsumowano.

    (ISBnews)

     

  • 14.02, 14:46Sejm przyjął ustawę budżetową na rok 2020 z poprawkami 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Sejm przyjął z poprawkami budżet na 2020 rok. Zarówno dochody jak i wydatki w tym roku mają wynieść po ok. 435,3 mld zł. W trakcie debaty posłowie opozycji podkreślali, że nie jest to budżet zrównoważony.

    Przyjęte poprawki dotyczą m.in. przesunięć środków w budżetach jednostek administracji.   

    Za budżetem głosowało 231, przeciw było 217 posłów, 1 poseł wstrzymał się od głosu.

    "Otrzymaliśmy od rządu budżet zrównoważony i po pracach w Sejmie ten budżet nadal jest zrównoważony" - zaznaczył poseł sprawozdawca Komisji Finansów Publicznych Henryk Kowalczyk podczas debaty sejmowej.

    W trakcie III czytania posłowie przyjęli kilkanaście ze 111 zgłoszonych poprawek, dotyczących m.in., zwiększenia finansowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Najwyższej Izby Kontroli.

    Odrzucili natomiast wnioski mniejszości.      

    Większość zmian wprowadzonych w trakcie prac sejmowych dotyczyła przesunięć środków w budżetach jednostek administracji. Przyjęto poprawki zmniejszające m.in. wydatki Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Państwowej Inspekcji Pracy, Rzecznika Praw Dziecka, Krajowej Rady Sądownictwa.

    Poprzedzająca głosowanie emocjonująca debata w Sejmie trwała w środę kilka godzin.

    "Jestem pod wrażeniem tego, jak został skonstruowany budżet"  - mówił poseł Wiesław Janczyk (PiS) podczas debaty. .

    Zwrócił uwagę na spowolnienie dynamiki wzrostu dochodów z tytułu podatku VAT za rok 2019.

    "Te łatwe do zerwania owoce korzyści dotyczących dochodów budżetu państwa z tytułu wzrostu podatków zostały zebrane, teraz potrzeba naprawdę dobrej wiedzy eksperckiej, dobrej wiedzy praktycznej, żeby dalej prowadzić reformę finansów publicznych w Polsce" - zaznaczył Janczyk.

    Posłowie partii opozycyjnych zarzucali, że budżet wcale nie jest budżetem zrównoważonym.

    "Brakuje pieniędzy na ochronę zdrowia, na edukację, na inwestycje publiczne, na godne płace dla lekarzy rezydentów, nauczycieli, pracowników sądów i urzędników. Żeby jakoś załatać ten budżet, musieliście nawet okraść osoby z niepełnosprawnościami. Zdemolowaliście Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych" - powiedziała poseł Izabela Leszczyna (KO).

    "Kto zapłaci za ten tzw. zrównoważony budżet, którym tak się chwalicie? Zrzucają się emeryci, którzy ciężko pracowali przez całe życie" -  pytał poseł Tomasz Trela (Lewica).

    Zarzucał, że likwidowane są połączenia kolejowe i autobusowe w małych miastach, niedofinansowana jest opieka zdrowotna i oświata.

    Także  zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL-Kukiz 15) budżet nie jest zrównoważony. "To jest po prostu nieprawda" - powiedział Kamysz.

    Dodał, że sam Fundusz Solidarnościowy będzie miał deficyt rzędu ponad 20 mld zł.

    "To jest budżet dla aparatu władzy, nie dla obywatela" - dodał poseł.

    Opinię tę podzielił Dariusz Rosati (KO) "Budżet zrównoważony jest dobry w czasie doskonałej koniunktury, ale wy w czasach spowolnienia gospodarczego chcecie zaciskać pasa. Co to za rodzaj ekonomii, którą uprawiacie? Kiedyś nazywało się to "ekonomia księżycowa" - powiedział Rosati.

    Poseł Konrad Berkowicz (Konfederacja) twierdził, że jedynym rozwiązaniem jest obniżenie podatków.

    "Im więcej wydamy z budżetu, tym po prostu więcej zmarnujemy. Otóż im większy jest budżet, tym mniej oczywiście Polacy mają w portfelach (..) A im mniej Polacy mają w swoich portfelach, tym mniejszą mają władzę nad gospodarką. I trzeba wreszcie to zrozumieć, oddać władzę polskim konsumentom, oddać im ich pieniądze, a budżet ograniczyć tylko do niezbędnego minimum" - dodał Berkowicz.

    Wiceminister finansów Tomasz Robaczyński  zaznaczył, że zrównoważony budżet to "zbilansowanie wydatków i dochodów tej najistotniejszej części finansów publicznych, która obejmuje ponad połowę wydatków publicznych w kraju".

    "Czy to dobrze, że ona jest zrównoważona, czy nie? Dobrze, dlatego że to powoduje zmniejszenie długu publicznego, to powoduje, że stabilność finansów publicznych może być w dłuższym okresie zapewniona" - podkreślał wiceminister.

    Zgodnie z ustawą budżetową zarówno dochody, jak i wydatki budżetu państwa mają wynieść po ok. 435,3 mld zł. Założono, że PKB wzrośnie o 3,7% w ujęciu realnym, inflacja utrzyma się na poziomie 2,5%, a wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent ma wynieść 6,3%. W prognozach brano pod uwagę m.in. zmianę stawek akcyzy na używki, efekt wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych, rozszerzenie Małego ZUS (Mały ZUS Plus), a także skutki planowanych działań w zakresie promocji wyborów prozdrowotnych konsumentów oraz zmniejszenia „szarej strefy" w obrocie odpadami. Wśród dochodów uwzględniono wpłatę z zysku NBP w wysokości 7,1 mld zł oraz przychody wynikające ze zmian dotyczących Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE).

    W budżecie uwzględniono środki m.in. na: rozszerzony program Rodzina 500+ (w 2020 r. przeznaczone będzie 39,2 mld zł); dodatkowe świadczenie dla emerytów i rencistów, waloryzację emerytur i rent od 1 marca 2020 r. na poziomie 103,2% wraz z  kwotą gwarantowaną minimalnej podwyżki - 70 zł. Z ustawy budżetowej wynika, że najniższa emerytura ma wzrosnąć do 1,2 tys. zł. Wzrost ten to dla budżetu koszt około 8,7 mld zł.  Zaplanowano także zwiększenie wydatków na obronę narodową, o ok. 5 mld zł środków więcej w stosunku do 2019 r. oraz wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej.

    (ISBnews)

  • 14.02, 13:42MR: Nowelizacja prawa budowlanego trafi do podpisu prezydenta  

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Prostszy i szybszy proces inwestycyjny w budownictwie, co przełoży się na wzrost liczby oddawanych mieszkań - taki ma być m.in. efekt zmian w Prawie budowlanym, nad którym prace zakończył parlament, poinformowało Ministerstwo Rozwoju (MR). Jednym z celów zmian jest deregulacja; znikną też absurdy, takie jak konieczność uzyskania pozwolenia na budowę w przypadku instalacji bankomatów, paczkomatów czy innych tego typu urządzeń.

    "Nadmierna liczba dokumentów, których wymaga się na samym starcie inwestycji, wydłuża proces budowy. Obecnie organ, który wydaje pozwolenie na budowę, nie weryfikuje projektu budowlanego pod kątem technicznym, a jedynie sprawdza kompletność dokumentów. Projekt techniczny, który stanowi około 35% całej dokumentacji, to szczególne warunki techniczne i bardzo szczegółowe opisy dla danego obiektu budowlanego. Często zmienia się on w procesie inwestycyjnym. Teraz projekt techniczny będzie mógł być wykonany po uzyskaniu pozwolenia na budowę, ale przed rozpoczęciem prac budowlanych" - powiedział wiceminister rozwoju Robert Nowicki cytowany w komunikacie. 

    Według niego obowiązkiem kierownika budowy będzie posiadanie aktualnego projektu technicznego na placu budowy, a projektant będzie składał oświadczenie o jego poprawności i sporządzeniu przed rozpoczęciem robót budowlanych.

    "Dzięki temu zostaną dochowane warunki bezpieczeństwa, a jednocześnie proces skróci się po stronie inwestora. Również urzędy będą miały ułatwioną pracę, bo to kilkanaście milionów stron dokumentacji rocznie" - dodał Nowicki. 

    Zdaniem resortu, ważna zmiana, która poprawia bezpieczeństwo budynków, dotyczy starych - co najmniej 20-letnich - samowoli budowlanych. Łatwiej będzie je zalegalizować, co pozwoli włączyć je w system kontroli okresowych zapewniających ich bezpieczne użytkowanie. Warunkiem dokonania legalizacji na podstawie uproszczonej, bezpłatnej procedury będzie przedstawienie ekspertyzy technicznej, potwierdzającej możliwość bezpiecznego użytkowania obiektu i geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej. Zmiana ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa użytkowania obiektów budowlanych.

    "Na etapie składania wniosku o pozwolenie na budowę lub zgłoszenia, budujący będą składać mniej dokumentów. Inwestor do wniosku o pozwolenie na budowę będzie dołączał tylko część obecnego projektu budowlanego. Zmniejszy się również liczba wymaganych egzemplarzy projektu dołączanego do wniosku. Po zmianach projekt budowlany będzie składał się z projektu zagospodarowania działki lub terenu (usytuowanie, układ komunikacyjny, informacja o obszarze oddziaływania obiektu), projektu architektoniczno-budowlanego (układ przestrzenny, projektowane rozwiązania techniczne i materiałowe) i projektu technicznego (opis konstrukcji, instalacji, charakterystyka energetyczna). Projekt techniczny będzie trzeba złożyć w urzędzie nadzoru budowlanego dopiero razem z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na użytkowanie lub zgłoszeniem zakończenia robót. Nie zwalnia to z obowiązku sporządzenia projektu technicznego i przekazania go kierownikowi budowy przed rozpoczęciem robót budowlanych" - czytamy także.

    MR zwraca także uwagę, że biletomaty, wpłatomaty, automaty sprzedające, paczkomaty, automaty przechowujące przesyłki lub automaty służące do wykonywania innego rodzaju usług o wysokości do 3 m włącznie będą wprost w ustawie zwolnione z obowiązku pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia. Na dynamicznie rozwijającym się rynku różnego rodzaju automatów niepotrzebna jest decyzja o pozwoleniu na budowę i dziennik budowy dla każdego takiego automatu.

    "W nowelizacji pojawią się kolejne zwolnienia z obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę, między innymi dla instalacji gazowych wykonywanych wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku, stacji regazyfikacji LNG o pojemności zbiornika magazynowania gazu do 10 m3, niecek dezynfekcyjnych w tym niecek dezynfekcyjnych z zadaszeniem, wszystkich oczyszczalni ścieków o wydajności do 7,5 m3, a nie tak jak dotychczas tylko tych przydomowych czy przydomowych tarasów naziemnych. Z obowiązku zgłoszenia zwolnione będą np. urządzenia melioracji wodnej, a także budowa stawów i zbiorników wodnych o powierzchni, która nie przekracza 1000 m2 i głębokości nieprzekraczającej 3 m położonych w całości na gruntach rolnych" - podano także.

    Ustawa zakłada wprowadzenie granicznego, pięcioletniego terminu dla stwierdzenia nieważności decyzji pozwolenia na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Do tej pory było tak, że nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę można było stwierdzić wiele lat po tym, jak budynek już powstał i był użytkowany. Prowadziło to do niepewności prawnej. Nowe rozwiązania sprawią, że po 5 latach od doręczenia lub ogłoszenia decyzji nie będzie można już jej wzruszyć, czytamy dalej.

    Kwestie bezpieczeństwa użytkowania wzmocnione będą również w kwestii zmiany sposobu użytkowania budynku wpływającej na bezpieczeństwo przeciwpożarowe. Na przykład przy zmianie mieszkania na przedszkole czy piwnicy w bloku na escape room. W takiej sytuacji konieczne będzie sporządzenie ekspertyzy przeciwpożarowej.

    "Zmiany ułatwią i przyspieszą przygotowanie nowych inwestycji. Będą sprzyjać szybszemu przyłączaniu nowych inwestycji do sieci elektroenergetycznych, gazowych, ciepłowniczych, wodociągowych i kanalizacyjnych. Pojawią się konkretne terminy dla przedsiębiorstw na wydanie warunków przyłączenia do sieci, których przekroczenie spowoduje naliczenie kar. Ustawa wprowadza także zakaz pobierania przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne opłat za wydanie warunków technicznych przyłączenia do sieci" - podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

  • 14.02, 13:09MR: Nowela o wspieraniu termomodernizacji i remontów czeka na podpis prezydenta 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Sejm zakończył pracę nad nowelą ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów, dzięki której będą możliwe premie remontowe dla gmin, dodatkowe wsparcie dla budynków z wielkiej płyty, a także zwiększanie premii termomodernizacyjnej w przypadku instalacji OZE, poinformowało Ministerstwo Rozwoju. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

    "Bardzo duża liczba budynków wielorodzinnych - około 40% - wymaga termomodernizacji. Inną ważną kwestią jest powietrze, którym oddychamy. Zmiany pozwolą na zmniejszenie zanieczyszczeń pochodzących z przestarzałych systemów ogrzewania. Będziemy premiować inwestycje, które prowadzą do gruntownej poprawy charakterystyki energetycznej budynków" - powiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, cytowana w komunikacie.

    "Szacujemy, że do 2029 r. wsparciem zostanie objętych ok. 8 tys. budynków komunalnych, w których zamieszkuje najuboższa część społeczeństwa. To ważne dla wyrównywania jakości życia Polaków, ale także dla nas wszystkich, ponieważ przyczyni się do redukcji smogu" - dodał wiceminister rozwoju Robert Nowicki.

    Obecnie o wsparcie mogą ubiegać się osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe z większościowym udziałem osób fizycznych, spółdzielnie mieszkaniowe oraz towarzystwa budownictwa społecznego. Po zmianach o takie wsparcie będą mogły również ubiegać się gminy i wspólnoty mieszkaniowe z większościowym udziałem gminy. W ustawie przewidziano premie remontowe dla gmin, w wysokości 50% wartości realizowanych przedsięwzięć remontowych w budynkach, w których znajdują się lokale komunalne. W przypadku, gdy budynki komunalne wpisane są do rejestru zabytków lub znajdują się na terenie wpisanym do tego rejestru, premia będzie wynosić 60% kosztów przedsięwzięcia. podano dalej.

    Według MR, premie obejmą też bloki z wielkiej płyty. Będą one przeznaczone na dokonanie w ramach prowadzonej termomodernizacji wzmocnienia połączeń warstwy fakturowej z warstwą nośną płyty. Wartość premii wyniesie 50% kosztów zaprojektowania, zakupu i montażu tzw. kotew. Przeprowadzenie takich robót zwiększa bezpieczeństwo użytkowania budynków z wielkiej płyty. Zwłaszcza w sytuacji, gdy montowane są nowe warstwy ocieplenia, które są dodatkowym obciążeniem dla łączników elementów płyty wielowarstwowej. Zgodnie z szacunkami, do 2029 r. wzmocnionych zostanie ok. 2 tys. bloków z wielkiej płyty.

    "Proces ocieplania budynku, który jest wspierany z pieniędzy publicznych, może wiązać się z dodatkowymi kosztami. Dlatego połączenie wsparcia na termomodernizację ze wsparciem na montaż kotew, przełoży się na efektywne prowadzenie robót budowlanych" - powiedziała Emilewicz.

    Gdy inwestor, który realizuje termomodernizację, zdecyduje się na montaż mikroinstalacji OZE do produkcji energii elektrycznej (np. paneli fotowoltaicznych), może ubiegać się o podwyższoną premię termomodernizacyjną. W takich przypadkach premia zostanie zwiększona z 16% do 21% kosztów przedsięwzięcia.

    "Premia termomodernizacyjna wyniesie 16% kosztów inwestycji (obecnie jest to przeciętnie ok. 12,5%). Sposób obliczania premii zostanie uproszczony: nie będzie dotychczas obowiązującego warunku, który ogranicza wysokość premii do 2-krotności rocznych oszczędności kosztów energii. Ma to zachęcić beneficjentów do realizacji kompleksowych przedsięwzięć termomodernizacyjnych, nawet jeżeli w takim przypadku okres zwrotu z inwestycji będzie dłuższy" - czytamy dalej.

    Obecnie premie kompensacyjne przyznaje BGK jeden raz. Zgodnie z ustawą, premia będzie przyznawana wraz z postępami przedsięwzięcia remontowego. Wypłata w ratach - maksymalnie czterech - poprawi płynność finansową odbiorcy wsparcia, podsumowano w materiale.

    (ISBnew)

  • 14.02, 12:53Projekt rekompensat wzrostu cen prądu uzależnia je od zużycia i dochodu 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) przygotowuje projekt wprowadzenia rekompensat w 2020 roku jedynie dla gospodarstw domowych, narażonych na negatywne skutki wzrostu cen energii elektrycznej, wynika z informacji o projekcie ustawy o rekompensatach z tytułu wzrostu cen energii elektrycznej w 2020 r., opublikowanej w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Udzielenie rekompensaty uzależnione ma być od poziomu zużycia energii elektrycznej w 2020 r. oraz od dochodu uzyskanego w 2019 r. Planowany termin przyjęcia projektu przez rząd to I kw. br.

    "W związku z tym, że sytuacja na rynku energii elektrycznej ustabilizowała się, nie ma uzasadnienia dla kontynuowania wsparcia państwa w tak szerokim zakresie, jak to miało miejsce w 2019 r. Mając na uwadze powyższe, w 2020 r. postanowiono wprowadzić rozwiązanie mające na celu ochronę jedynie odbiorców końcowych szczególnie narażonych na negatywne skutki wzrostu cen energii elektrycznej, a więc odbiorców końcowych w gospodarstwach domowych" - czytamy w uzasadnieniu,

    Udzielenie rekompensaty uzależnione ma być od poziomu zużycia energii elektrycznej w 2020 r. oraz uzyskanego dochodu w 2019 r. Odbiorca, którego dochody nie przekroczyły w roku 2019 tzw. II progu podatkowego, a zużycie energii w 2020 roku w jego punkcie poboru będzie wyższe niż 63 kWh będzie musiał złożyć odpowiednią deklarację.

    "Po złożeniu deklaracji przedsiębiorstwa obrotu i operatorzy systemów dystrybucyjnych będą odpowiedzialni za ustalenie poziomu zużycia energii elektrycznej oraz kwalifikacji do danej wysokości rekompensaty" - zaznaczono w informacji.

    Rekompensaty mają zostać udzielone za pośrednictwem przedsiębiorstw obrotu, które w dniu 31 grudnia 2020 r. będą miały zawarte umowy sprzedaży energii elektrycznej albo umowy kompleksowe z odbiorcami końcowymi, poprzez stosowną korektę kwoty płatności brutto pierwszej faktury za energię elektryczną, wystawionej po 15 marca 2021 r.

    Projekt ustawy określa również zasady zwrotu przedsiębiorstwom obrotu kwot wypłaconych rekompensat. Mają być one wypłacane z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny, a podmiotem je wypłacającym ma być zarządca rozliczeń cen, o którym mowa w ustawie z dnia 28 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw.

    Wniosek do zarządcy ma być składany jednorazowo, po wypłaceniu rekompensat wszystkim uprawnionym. Przedsiębiorstwa będą mogły skorzystać z formularza udostępnionego na utworzonej w tym celu platformie elektronicznej.

    Środki na realizację ustawy mają pochodzić ze sprzedaży 25 000 000 uprawnień do emisji dwutlenku węgla, stanowiących część krajowej puli aukcyjnej w ramach nowego okresu rozliczeniowego europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), rozpoczynającego się od 1 stycznia 2021 r.

    Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to I kwartał 2020 r., podano także w wykazie.

    (ISBnews)

  • 14.02, 10:50Sejm za poprawką do ustawy prawo budowlane 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Sejm przyjął poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy prawo budowlane, uniemożliwiającą legalizację samowoli budowlanych na terenach rodzinnych ogrodów działkowych. Za zmianą, zaproponowaną przez Senat opowiedziało się 436 posłów, nikt nie był przeciwny, 10 wstrzymało się od głosu.

    Nowelizacja ułatwia proces legalizacji starych - co najmniej 20-letnich - samowoli budowlanych. Dzięki temu będzie można je włączyć w system kontroli okresowych zapewniających ich bezpieczne użytkowanie. Warunkiem dokonania legalizacji będzie przedstawienie ekspertyzy technicznej, potwierdzającej możliwość bezpiecznego użytkowania i geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej.

    Sejm nie zgodził się natomiast na uzależnienie wszczynania uproszczonego postępowania legalizacyjnego od zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego albo decyzją o warunkach zabudowy.

    Nowelizacja prawo budowlane ma przyśpieszyć i uprościć proces inwestycyjny w budownictwie. Zgodnie z nowymi przepisami, projekt techniczny będzie mógł być wykonany po uzyskaniu pozwolenia na budowę, ale przed rozpoczęciem prac budowlanych.

    Nowelizacja ogranicza liczbę dokumentów, niezbędnych przy składaniu wniosku o pozwolenie na budowę lub zgłoszenia; inwestor ma dołączać tylko część obecnego projektu budowlanego, zmniejszy się również liczba wymaganych egzemplarzy projektu. Projekt budowlany ma składać się z projektu zagospodarowania działki lub terenu (usytuowanie, układ komunikacyjny, informacja o obszarze oddziaływania obiektu), projektu architektoniczno-budowlanego (układ przestrzenny, projektowane rozwiązania techniczne i materiałowe) i projektu technicznego (opis konstrukcji, instalacji, charakterystyka energetyczna). Projekt techniczny ma być składany w urzędzie nadzoru budowlanego razem z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na użytkowanie lub zgłoszeniem zakończenia robót.

    Nowe przepisy zwalniają z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia biletomaty, wpłatomaty, automaty sprzedające, paczkomaty, automaty przechowujące przesyłki lub automaty służące do wykonywania innego rodzaju usług o wysokości do 3 m włącznie. Zwolnienia dotyczyć też mają m.in. instalacji gazowych wykonywanych wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku, stacji regazyfikacji LNG o pojemności zbiornika magazynowania gazu do 10 m3, niecek dezynfekcyjnych w tym niecek dezynfekcyjnych z zadaszeniem, wszystkich oczyszczalni ścieków o wydajności do 7,5 m3, a nie tak jak dotychczas tylko domowych czy przydomowych tarasów naziemnych. Regulacja dotyczy także np. urządzeń melioracji wodnej, budowę stawów i zbiorników wodnych o powierzchni, która nie przekracza 1 000 m2 i głębokości nieprzekraczającej 3 m położonych w całości na gruntach rolnych.

    Nowelizacja zakłada ograniczenie do pięciu lat terminu dla stwierdzenia nieważności decyzji pozwolenia na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W przypadku zmiany sposobu użytkowania budynku wpływającej na bezpieczeństwo przeciwpożarowe, np. przy zmianie mieszkania na przedszkole czy piwnicy w bloku na escape room, konieczne będzie sporządzenie ekspertyzy przeciwpożarowej.

    Wprowadza dla przedsiębiorstw terminy na wydanie warunków przyłączenia do sieci, których przekroczenie spowoduje naliczenie kar. Zakazuje pobierania przez przedsiębiorstwa wodociągowo–kanalizacyjne opłat za wydanie warunków technicznych przyłączenia do sieci.

    (ISBnews)

  • 14.02, 08:24Sejm odrzucił senackie veto ws. przyznania 1,95 mld zł dla radia i telewizji 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) -  Sejm odrzucił senackie veto do nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o opłatach abonamentowych, przewidującej przyznanie w tym roku 1,95 mld zł rekompensaty dla publicznego radia i telewizji za utracone z tytułu zwolnień wpływy z abonamentu.

    Za odrzuceniem senackiego veta było 232 posłów, przeciw 220, nikt nie wstrzymał się od głosu.

    Zgodnie z nowelą, w roku 2020 minister właściwy do spraw budżetu przekaże jednostkom publicznej radiofonii i telewizji skarbowe papiery wartościowe jako rekompensatę z tytułu zwolnień za rok 2020 i część rekompensat za lata 2018-2019. Łączna wartość tych papierów wartościowych to 1 miliard 950 milionów zł.

    Nowela uchyla zapis w ustawie o radiofonii i telewizji, ograniczający liczbę członków zarządu spółki do 3 osób. Oznacza to, że do TVP stosowane będą przepisy kodeksu spółek handlowych.

    Zawiera też regulację, która powoduje, że jednostki publicznej radiofonii i telewizji w projektach kart powinności (regulujących finansowanie programów objętych tzw. misją) na lata 2020-2024 uwzględnią w każdym roku objętym tą kartą wysokość przychodów ze środków publicznych na poziomie nie niższym niż suma prognozowanych wpływów z opłat abonamentowych na 2020 r. oraz rekompensaty. Jednocześnie został przedłużony do dnia 15 maja 2020 r. termin zawarcia porozumień w sprawie ustalenia karty powinności na lata 2020-2024.

    (ISBnews)

  • 14.02, 08:18Sejm odrzucił senackie veto do nowelizacji prawa górniczego 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Sejm odrzucił senackie veto do nowelizacji prawa geologicznego i górniczego, zakładającej że postępowania w sprawie koncesji na poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż kopalin stałych wszczęte przed końcem 2014 roku, a dotychczas niezakończone, będą prowadzone na podstawie obowiązujących wówczas przepisów.

    Za odrzuceniem senackiego veta było 232 posłów, przeciw 209, 10 wstrzymało się od głosu. Nowelizacja ta ma pozwolić przeprowadzić i zakończyć postępowania koncesyjne na poszukiwanie złóż miedzi, rozpoczęte w 2012 roku. Wówczas to wnioski o koncesje na poszukiwanie i rozpoznanie złóż złożyły dwie firmy: Leszno Cooper oraz KGHM. Jak wynika z informacji ministerstwa klimatu, koncesje w tym zakresie zostały udzielone.

    "One były zaskarżane, znalazły się w sądzie wojewódzkim, potem w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, teraz wracają do drugiego organu, czyli do Ministerstwa Klimatu, bo równocześnie, w 2015 r., 1 stycznia, uległy zmianie przepisy" – tłumaczył w trakcie procedowania nad nowelizacją w izbie wyższej wiceminister klimatu i główny geolog kraju Piotr Dziadzio.

    W związku z tym  - jak podkreślał – w obecnym stanie prawnym nie jest możliwe zakończenie postępowania koncesyjnego na poszukiwanie i rozpoznanie złóż.  

    Dopiero po przyznaniu koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż firmy mogą podjąć działania w zakresie wykonywania prac geologicznych pozwalających udokumentować zasoby. Jeśli udokumentują je w odpowiedniej kategorii, mogą otrzymać koncesję na wydobycie.

    (ISBnews)

  • 14.02, 08:16Sejm odrzucił senackie veto do nowelizacji o działach administracji 

    Warszawa, 14.02.2020 (ISBnews) - Sejm odrzucił senackie veto do nowelizacji ustawy o działach administracji państwowej, zakładającej wyodrębnienie dwóch nowych działów administracji rządowej - "aktywów państwowych" i "klimatu".

    Za odrzuceniem senackiego veta było 232 posłów, 210 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

    Zgodnie z nowelizacją, minister aktywów państwowych ma posiadać kompetencje inicjowania polityki państwa w zakresie gospodarowania mieniem państwowym, wykonywania praw majątkowych i osobistych przysługujących Skarbowi Państwa, a także ochrony interesów Skarbu Państwa. Jeden z przepisów nowelizacji stanowi też, że minister aktywów może zgłaszać sprzeciw wobec decyzji o likwidacji przedsiębiorstwa państwowego.

    Z kolei do zadań resortu klimatu ma należeć m.in.: wdrażanie polityki klimatycznej UE, ochrona i kształtowanie środowiska, racjonalne wykorzystywanie jego zasobów, kontrola przestrzegania wymagań ochrony środowiska i badania jego stanu, gospodarka odpadami, efektywność energetyczna oraz rozwój i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

    Najwięcej kontrowersji w trakcie procedowania nowelizacji budził zapis, zgodnie z którym opiekę nad Polonią i Polakami za granicą ma sprawować Senat i Prezes Rady Ministrów.

    (ISBnews)