ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 22.10, 17:45Sejm przyjął nowelę dot. zwiększenia świadczeń w walce z COVID-19 

    Warszawa, 22.10.2020 (ISBnews) - Sejm przyjął nowelizację ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, zakładającą podwyższenie do 200% wynagrodzenia dla pracowników medycznych oraz służb, skierowanych przez wojewodę do pracy związanej ze zwalczaniem COVID-19, podwyższenie chorobowego w izolacji i na kwarantannie do 100% i wprowadzenie możliwości zatrudnienia lekarzy zza granicy.

    Za nowelizacją opowiedziało się 423 posłów, przeciw było 11 wstrzymało się od głosu 9.

    Wcześniej - w trakcie głosowań - posłowie odrzucili kilkadziesiąt wniosków mniejszości.

    Poselski projekt nowelizacji ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, zgłoszony przez posłów PiS, trafił do Sejmu w poniedziałek po południu. Wczoraj odbyło się jego pierwsze czytanie na posiedzeniu plenarnym Sejmu, równocześnie z trzema innymi projektami poselskimi, zgłoszonymi przez KO, PSL i Lewicę.

    Wszystkie projekty zostały skierowane do Komisji Zdrowia, która pracowała nad nimi kilkanaście godzin, jako wiodący przyjmując projekt PiS. Dzisiaj odbyło się drugie czytanie projektu, w trakcie którego zgłoszono wniosek o przystąpienie do trzeciego czytania, bez odsyłania go do Komisji.

    Przyjęta dzisiaj nowela zakłada możliwość odmowy obsługi klienta, który nie wypełni obowiązku zasłaniania ust i nosa. Zawiera też delegację dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia katalogu ograniczeń, obowiązków, nakazów i przewiduje karę za nieprzestrzeganie ograniczeń w wysokości do 1 tys. zł.

    Nowelizacja zakłada podwyższenie do 200% wynagrodzenia zasadniczego wraz z pochodnymi dla osób, skierowanych przez wojewodę do pracy związanej ze zwalczaniem COVID-19 oraz zachowanie 100% uposażenia w okresie zwolnienia od zajęć służbowych z powodu stwierdzenia zakażenia lub zachorowania, w kwarantannie, izolacji, izolacji domowej także funkcjonariuszom policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa oraz żołnierzom WP.

    Pracownicy medyczni zatrudnieni w podmiotach leczniczych, którzy pracują z chorymi na COVID-19 i funkcjonariusze, wykonujący polecenia związane z walką z epidemią, zachowają prawo do 100% uposażenia w razie kwarantanny lub izolacji.

    Wprowadzono także przepisy, umożliwiające okresowe zatrudnianie - w trybie uproszczonym, pod ścisłą kontrolą konsultantów okręgowych izb lekarskich, pod nadzorem specjalistów - lekarzy, którzy uzyskali kwalifikacje zawodowe poza UE (na okres pięcioletni). Warunkiem ma być m.in. znajomość języka polskiego, wystarczająca do wypełniania obowiązków.

    Do pracy przy zwalczaniu epidemii będą mogli zostać skierowani pracownicy podmiotów medycznych, osoby wykonujących zawody medyczne oraz np. studenci zawodów medycznych, doktoranci, ratownicy medyczni, lekarze w trakcie stażu podyplomowego, albo lekarze, którzy ukończyli staż, ale jeszcze nie zdali lekarskiego egzaminu końcowego. Wzmocnione mają zostać też kompetencje wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego. Nowela zawiera zapis, dot. tzw. klauzuli miłosiernego Samarytanina (niekarania za niezawinione błędy medyczne w sytuacji ratowania ludzkiego życia).

    Wprowadzono także zapis, zakładający wyłączenie jednostek samorządu terytorialnego ze stosowania prawa zamówień publicznych w zamówieniach dot. usług, związanych z walką z pandemią; warunkiem ma być jedynie publikacja ciągu 14 dni w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) informacji o i udzieleniu zamówienia. Zakres wyłączenia m.in. spod ustawy prawo budowlane obejmie natomiast nie tylko podmioty lecznicze, ale również i przedsiębiorców, realizujących - w drodze polecenia wojewody - zadania związane ze zwalczaniem COVID-19.

    Warunkiem udzielenia pomocy publicznej ma być - zgodnie z nowelą - deklaracja o właściwym wykorzystaniu środków otrzymanych w ramach tzw. tarcz i przestrzeganie obostrzeń sanitarnych.

    Nowela wprowadza też możliwość zawieszenia "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" kierownika podmiotu leczniczego prowadzącego szpital w przypadku odmowy wykonania polecenia i należytego wykonania z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zawieszenie miałoby wygasać automatycznie po upływie 30 dni od dnia odwołania epidemii.

    Ma zostać wydłużony czas realizacji recept na leki, które są obecnie niedostępne na okres do pięciu miesięcy.

    Została też wprowadzona możliwość wykonywania pracy w okresie przebywania na kwarantannie (za zgodą pracownika i pracodawcy).

    W trakcie prac nad nowelą posłowie nie poparli m.in. z poprawką Konfederacji, zakładającej obniżenie maksymalnej kary za brak maseczek z 1 tys. do 100 zł. Nie poparli też poprawek KO dotyczących przyznania świadczenia w wysokości 200% dla wszystkich pracowników, zajmujących się przeciwdziałaniem pandemii, rezygnacji z odwoływania dyrektorów szpitali w przypadku odmowy lub nienależytego wykonania polecenia władz, handlu w niedzielę czy zwiększenia od przyszłego roku wydatków na ochronę zdrowia do 6% PKB.

    Zgodnie obowiązującą obecnie ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, na finansowanie ochrony zdrowia mają zostać przekazane rocznie środki w wysokości nie niższej niż 6% PKB do roku 2024, z zastrzeżeniem, że w roku 2021 nie może to być mniej niż 5,3% PKB (w 2022 r. - 5,55% PKB i w 2023 r. - i 5,8% PKB).

    Posłowie nie zgodzili się także, by za okres kwarantanny przysługiwało wynagrodzenie w pełnej wysokości.

    (ISBnews)

     

  • 22.10, 12:56Niedzielski zapowiada objęcie czerwoną strefą całego kraju, decyzja jeszcze dziś 

    Warszawa, 22.10.2020 (ISBnews) - Ze względu na wzrost liczy zakażeń i sytuację epidemiczną w kraju naturalnym jest, że czerwona strefa od soboty obejmie cały kraj, poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Decyzja w tej sprawie zostanie zakomunikowana w godzinach późniejszych.

    "Według prowadzonego przez nas na bieżąco monitoringu, mamy ciągły przyrost tych stref czerwonych. Według danych dania wczorajszego, liczba tych czerwonych stref wyniosła 317 powiatów. Przypomnę, że powiatów jest około 380.Więc tutaj nawet nie jest potrzebna decyzja, skoro mamy tak ogromny przyrost czerwonej strefy w kraju. Naturalnym jest rozciągnięcie tej strefy na cały kraj" - powiedział Niedzielski podczas konferencji prasowej.

    Po południu ma odbyć się jeszcze jedna konferencja, na której zostanie zakomunikowana decyzja odnośnie czerwonych stref, ograniczeń w szkołach i dalszych ograniczeń w gospodarce.

    Wczoraj informował, że na chwilę obecną czerwoną strefą objętych zostałoby blisko 300 powiatów na ogólną liczbę 380.

    Od ubiegłej soboty w strefie żółtej jest cały kraj, w strefie czerwonej 152 powiaty, w tym 11 z 16 miast wojewódzkich i wiele innych większych miast, m.in. Warszawa, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Rzeszów, Poznań, Łódź, Bydgoszcz, Lublin.

    "Czerwone" powiaty to te, w których wskaźnik przyrostu nowych przypadków na 10 tys. mieszkańców przekracza 12 w ciągu 14 dni poprzedzających dzień ogłoszenia. Z kolei powiaty w przedziale od 6 do 12 przypadków są oznaczane kolorem żółtym. Podział ten wprowadzono kilka tygodni temu.

    Dzisiaj rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 12 107 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Od początku epidemii zachorowało w Polsce 214 686 osób. Łącznie zmarło 4 019 osób.

    (ISBnews)

     

  • 22.10, 11:25Semeniuk z MRPiT: Propozycje dla przedsiębiorców na początku przyszłego tygodnia 

    Warszawa, 22.10.2020 (ISBnews) - Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT) planuje przedłożenie propozycji narzędzi gospodarczych dla przedsiębiorców, narażonych na skutki pandemii COVID-10 na rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego na początku przyszłego tygodnia, poinformowała wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

    W ostatnich dniach wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin oraz wiceminister Semeniuk odbyli szereg spotkań m.in. z reprezentantami branży fitness, właścicielami aquaparków, basenów i solariów branżą weselną oraz handlową. Semeniuk zapewniła, że wszystkie złożone przez przedsiębiorców propozycje zostały przenalizowane.

    "Obecnie trwają prace wyliczeniowe. Wraz z ZUS-em, PFR-em, ale również z innymi podmiotami, które są odpowiedzialne za przygotowanie odpowiednich narzędzi gospodarczych. Mamy nadzieję, że uda nam się w tym tygodniu zakończyć etap wyliczeniowy, który przedłożymy do konsultacji międzyresortowej dla Ministerstwa Finansów. Ostateczne rozwiązania chcielibyśmy przedłożyć na rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego na początku przyszłego tygodnia" - powiedziała Semeniuk w przesłanym materiale wideo.

    W związku z pandemią od 17 października wprowadzono dodatkowe obostrzenia dotyczące m.in. restauracji (mogą być czynne w godzinach od 6 do 21), ograniczeń w handlu w strefach czerwonych (w sklepach do 100 m2 może przebywać maksymalnie 5 osób na kasę, w większych na jedną osobę musi przypadać 15 m2), zamknięto aquaparki, a także siłownie i baseny (mogą być prowadzone jedynie planowe zajęcia szkolne lub treningi), ograniczeń osób uczestniczących w weselach (do 20, bez możliwości zabawy tanecznej)  w strefie żółtej i zakaz organizacji wesel w strefie czerwonej.

    Jak wynika z wypowiedzi rzecznika rządu Piotra Mullera, w związku z sytuacją epidemiczną można się spodziewać zwiększenia obostrzeń. Decyzja w tej sprawie zostanie zakomunikowana dzisiaj po południu.

    Dzisiaj rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 12 107 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Od początku epidemii zachorowało w Polsce 214 686 osób. Łącznie zmarło 4 019 osób.

    (ISBnews)

     

  • 22.10, 09:04Sejmowa Komisja Zdrowia za odmową obsługi osób bez maseczek  

    Warszawa, 22.10.2020 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Zdrowia opowiedziała się za odmową obsługi klientów, nie posiadających maseczek, rozszerzeniem prawa do 100% chorobowego także na żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy wywiadu i kontrwywiadu oraz pracowników służby więziennej, w razie ich kwarantanny i izolacji, a także doprecyzowaniem przepisów, dotyczących zatrudniania lekarzy, którzy nabyli kwalifikacje zawodowe poza Unią Europejską.

    Prace nad projektem nowelizacji ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 trwały w Komisji ponad jedenaście godzin. Po pierwszym czytaniu do Komisji Zdrowia skierowano cztery projekty ustaw, regulujących m.in. funkcjonowanie pracowników ochrony zdrowia w okresie pandemii. Projekty te zgłosiły kluby PiS, KO, Lewicy i PSL. Dziś odbędzie się drugie czytanie. 

    Jako wiodący Komisja przyjęła projekt PIS, do którego wprowadzono szereg poprawek, zawierających rozwiązania proponowane m.in. przez inne kluby. I tak przyjęto m.in. poprawkę Lewicy, zakładającą możliwość odmowy obsługi klienta, nie posiadającego maseczki.

    Przegłosowano też poprawkę KO zakładającą możliwość wyłączenia jednostek samorządu terytorialnego ze stosowania prawa zamówień publicznych w zamówieniach dot. usług, związanych z walką z pandemią;  warunkiem ma być jedynie publikacja ciągu 14 dni w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) informacji o i udzieleniu zamówienia.

    Szereg poprawek zgłosił także klub PiS. Zaproponował, by żołnierze zawodowi, funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego, a także Służby Więziennej, wykonujący polecenia związane z walką z epidemią, zachowali prawo do 100 proc. uposażenia w razie kwarantanny lub izolacji.

    Wcześniej projekt zakładał, że takie prawo zyskają m.in. pracownicy medyczni zatrudnieni w podmiotach leczniczych, którzy pracują z chorymi na COVID-19, i funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa.

    Doprecyzowano także przepisy, dotyczące zatrudniania lekarzy którzy uzyskali kwalifikacje zawodowe poza UE (doprecyzowano, że nie muszą to być cudzoziemcy, niebędący obywatelami państwa UE, lecz osoby które uzyskały kwalifikacje poza UE). W trakcie dyskusji Ministerstwo Zdrowia doprecyzowało, że chodziłoby o zatrudnienie na okres pięcioletni.

    Rozszerzono także przepis, zgodnie z którym nie tylko podmioty wykonujące działalność leczniczą, ale również inne podmioty, realizujące – w drodze polecenia wojewody - zadania związane ze zwalczaniem COVID-19 nie podlegają pod przepisy np. prawa budowlanego.  Intencją tej poprawki ma być – jak argumentowano - m.in. usprawnienie budowy szpitali.

    Posłowie Komisji nie zgodzili się m.in. z poprawką Konfederacji, zakładająca obniżenie maksymalnej kary za brak maseczek z 1 tys. do 100 zł.

    Projekt PiS, który był projektem wiodącym, zakłada podwyższenie do 200% wynagrodzenia zasadniczego wraz z pochodnymi dla osób, skierowanych przez wojewodę do pracy związanej ze zwalczaniem COVID-19 oraz zachowanie 100% uposażenia w okresie zwolnienia od zajęć służbowych z powodu stwierdzenia zakażenia lub zachorowania, w kwarantannie, izolacji, izolacji domowej także funkcjonariuszom policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa oraz żołnierzom WP.

    Zawierał zapis, dot. tzw. klauzuli miłosiernego Samarytanina (niekarania za niezawinione błędy medyczne w sytuacji ratowania ludzkiego życia).

    Wzmocnione mają zostać kompetencje wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego w zakresie umieszczania w szpitalach pacjentów, a do pracy przy zwalczaniu epidemii będą mogli zostać skierowani pracownicy podmiotów medycznych, osoby wykonujących zawody medyczne oraz np. studenci zawodów medycznych, doktoranci, ratownicy medyczni, lekarze w trakcie stażu podyplomowego, albo lekarze, którzy ukończyli staż, ale jeszcze nie zdali lekarskiego egzaminu końcowego.

    Projekt zakłada także wprowadzenie przepisów, umożliwiających w trybie uproszczonym, pod ścisłą kontrolą właściwych konsultantów okręgowych izb lekarskich, pod nadzorem specjalistów okresowe zatrudnianie - po spełnieniu określonych w ustawie wymogów - lekarzy specjalistów, który – jak doprecyzowano poprawką - uzyskali kwalifikacje poza Unią Europejską.

    Projekt zawiera także delegację dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia katalogu ograniczeń, obowiązków, nakazów (w tym także obowiązku zasłaniania ust i nosa) oraz zakłada, że kara za nieprzestrzeganie ograniczeń ma miałaby wynosić od 500 zł do 1 tys. zł.

    Zgodnie z projektem, wprowadzona ma zostać możliwość zawieszenia "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" kierownika podmiotu leczniczego prowadzącego szpital w przypadku odmowy wykonania polecenia i należytego wykonania z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zawieszenie miałoby wygasać automatycznie po upływie 30 dni od dnia odwołania epidemii.

    Ma też zostać wydłużony czas realizacji recept na leki, które są obecnie niedostępne na okres do pięciu miesięcy.

     (ISBnews)

  • 21.10, 15:00Komisja Zdrowia przyjęła projekt PiS dot. walki z pandemią jako wiodący 

    Warszawa, 21.10.2020 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Zdrowia spośród czterech poselskich projektów ustaw, dotyczących walki z pandemią, jako wiodący wybrała projekt zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość i to do tego projektu będą wprowadzane poprawki, zgłaszane w trakcie prac w Komisji. Projekt ten zakłada m.in. podwyższenie do 200% wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników medycznych i służb, skierowanych do walki z koronawirusem oraz podwyższenie chorobowego do 100% pensji.

    "Komisja przyjęła jako wiodący projekt Prawa i Sprawiedliwości, będziemy uwzględniać wszystkie te zmiany, które znajdują się w pozostałych projektach" - powiedział przewodniczący Komisji Tomasz Latos.

    Dzisiaj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie czterech projektów poselskich, zgłoszonego przez PiS projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, projektu nowelizacji o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (zgłoszonego przez klub Lewicy), oraz dwóch projektów nowelizacji o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (zgłoszonych przez PSL i KO).

    Wszystkie projekty zostały skierowane do Komisji Zdrowia, w trakcie pierwszego czytania zgłoszono kilkadziesiąt poprawek.

    Projekt PiS, który ma być projektem wiodącym, zakłada podwyższenie do 200% wynagrodzenia zasadniczego wraz z pochodnymi dla osób, skierowanych przez wojewodę do pracy związanej ze zwalczaniem COVID-19 oraz zachowanie 100% uposażenia w okresie zwolnienia od zajęć służbowych z powodu stwierdzenia zakażenia lub zachorowania, w kwarantannie, izolacji, izolacji domowej także funkcjonariuszom policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa oraz żołnierzom WP.

    Planowane jest wprowadzenie tzw. klauzuli miłosiernego Samarytanina (niekarania za niezawinione błędy medyczne w sytuacji ratowania ludzkiego życia).

    Wzmocnione mają zostać kompetencje wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego w zakresie umieszczania w szpitalach pacjentów, a do pracy przy zwalczaniu epidemii będą mogli zostać skierowani pracownicy podmiotów medycznych, osoby wykonujących zawody medyczne oraz np. studenci zawodów medycznych, doktoranci, ratownicy medyczni, lekarze w trakcie stażu podyplomowego, albo lekarze, którzy ukończyli staż, ale jeszcze nie zdali lekarskiego egzaminu końcowego.

    Projekt zakłada także wprowadzenie przepisów, umożliwiających w trybie uproszczonym, pod ścisłą kontrolą właściwych konsultantów okręgowych izb lekarskich, pod nadzorem specjalistów okresowe zatrudnianie - po spełnieniu określonych w ustawie wymogów - lekarzy specjalistów, który uzyskali kwalifikacje poza Unią Europejską.

    Projekt zawiera także delegację dla Rada Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia katalogu ograniczeń, obowiązków, nakazów (w tym także obowiązku zasłaniania ust i nosa) oraz zakłada, że kara za nieprzestrzeganie ograniczeń ma miałaby wynosić od 500 zł do 1 tys. zł.

    Zgodnie z projektem, wprowadzona ma zostać możliwość zawieszenia "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" kierownika podmiotu leczniczego prowadzącego szpital w przypadku odmowy wykonania polecenia i należytego wykonania z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zawieszenie miałoby wygasać automatycznie po upływie 30 dni od dnia odwołania epidemii.

    Ma też zostać wydłużony czas realizacji recept na leki, które są obecnie niedostępne na okres do pięciu miesięcy.

    Podobne rozwiązania znalazły się w projektach, zgłoszonych przez Lewicę (m.in. zakłada wprowadzenie kary grzywny za brak maseczki czy odstąpienia od sprzedaży w przypadku braku maseczki), PSL (zakładającego dodatki dla pracowników ochrony zdrowia oraz pracowników społecznych, zajmujących się pacjentami z koronawirusem). Projekt KO zawierał propozycję wyłączenia jednostek samorządu terytorialnego ze stosowania prawa zamówień publicznych w sprawach dot. walki z pandemią pod warunkiem publikacji ciągu 14 dni w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) informacji o i udzieleniu zamówienia.

    W trakcie pierwszego czytania zgłoszono kilkadziesiąt poprawek, w tym te dotyczące szybkich testów dla pracowników medycznych, czy odstąpienie od karania (zawieszania) dyrektorów szpitali.

    (ISBnews)

     

  • 21.10, 12:29CRIDO: W większości krajów spółki komandytowe nie płacą CIT i są transparentne 

    Warszawa, 21.10.2020 (ISBnews) - W większości analizowanych krajów w Europie spółki komandytowe (lub o zbliżonym charakterze) są spółkami transparentnymi podatkowo. Opodatkowanie spółek komandytowych w innych europejskich krajach nie ma związku ze wzmożoną w ostatnich latach walką z unikaniem opodatkowania, wynika z raportu CRIDO, ZPP i InfoCredit "Opodatkowanie spółek komandytowych w Europie".

    Autorzy raportu odnieśli się do planowanego opodatkowania spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych CIT, które ma mieć - w ocenie Ministerstwa Finansów - charakter uszczelniający. Obecnie projektem zajmuje się Sejm.

    W raporcie przeanalizowano system opodatkowania spółek komandytowych w 16 państwach Europy. Ustalenia autorów wskazują, że w większości z tych krajów spółki komandytowe są transparentne podatkowo i nie podlegają opodatkowaniu CIT. Są wśród nich: Austria, Dania, Finlandia, Irlandia, Malta, Niemcy, Szwecja czy Wielka Brytania. Żaden spośród analizowanych krajów nie wprowadził opodatkowania spółek komandytowych w ciągu ostatnich pięciu lat.

    "To nieprawda, że w większości krajów spółki komandytowe są opodatkowane [CIT], bo w większości krajów są spółkami transparentnymi podatkowo. […] Nawet, jeżeli gdzieś są opodatkowane, to za pomocą różnego rodzaju narzędzi, to nie jest takie wprost dwukrotne opodatkowanie, przykładowo opodatkowanie komplementariusza jest na innych zasadach albo w ogóle jest wyłączone z opodatkowania. […] Nie jest tak, że ostatnio pojawił się taki trend uszczelniania prawa podatkowego przez opodatkowanie spółek komandytowych" - powiedział partner w zespole doradztwa podatkowego w CRIDO Mateusz Stańczyk podczas konferencji prasowej poświęconej raportowi.

    Przedstawił też propozycję rozwiązań odmiennych od proponowanych w projekcie, który znajduje się na etapie prac sejmowych, które mogłyby ograniczyć ryzyko transferu nieopodatkowanych dochodów spółek komandytowych za granicę, np. nałożenie na spółkę komandytową obowiązków płatnika.

    "W takiej sytuacji spółka komandytowa mająca zagranicznych wspólników - działająca jako płatnik - byłaby zobowiązana odprowadzić podatek od dochodu spółki komandytowej do polskiego urzędu. Taki alternatywny scenariusz ochroniłby polskich przedsiębiorców przed wzrostem opodatkowania zachowując ich pozycję konkurencyjną w stosunku do zagranicznych podmiotów" - podkreślił Stańczyk.

    Dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP Jakub Bińkowski zaznaczył, że spółki komandytowe nie są wykorzystywane na potrzeby międzynarodowej optymalizacji podatkowej, co - według niego - udowodnił już raport opublikowany na początku października.

    Najnowszy raport wskazuje dodatkowo, że generalnie spółki komandytowe są w Europie raczej transparentne podatkowo. Regulacje odwrotne, tj. obejmujące spółki komandytowe CIT, to efekt raczej przyjętego historycznie podejścia niż zintensyfikowanych działań na rzecz uszczelniania systemu, podkreślił Bińkowski.

    Wśród spółek komandytowych poddanych opodatkowaniu, we Francji i Czechach dochód przypadający na komplementariusza w dalszym ciągu nie podlega opodatkowaniu na poziomie spółki komandytowej. W żadnym z badanych krajów nie występują różnice w opodatkowaniu wspólników ze względu na stopień powiązań między nimi (tj. posiadanie udziałów w spółce będącej komplementariuszem przez komandytariuszy).

    Z raportu wynika, że polskie, małe, rodzinne biznesy będą płaciły więcej niż ich odpowiednicy w Niemczech.

    Analitycy wyliczyli, że w sytuacji wprowadzenia podwójnego opodatkowania spółek komandytowych w Polsce, w porównaniu do warunków funkcjonowania spółek komandytowych w Niemczech, istotnemu pogorszeniu ulegnie sytuacja polskich, małych, rodzinnych spółek osiągających roczne dochody nie przekraczające ok. 230 tys. zł. Pomimo skorzystania z preferencyjnej, 9-proc. stawki CIT przez polskie spółki kapitałowe, poziom opodatkowania polskich wspólników będzie wówczas wyższy niż analogiczne opodatkowanie wspólników niemieckich spółek komandytowych pomimo objęcia ich progresywnym opodatkowaniem. W takiej sytuacji znajdzie się co najmniej 13 tys. spółek komandytowych w Polsce.

    Opublikowany dzisiaj raport odnosi się do podmiotów, które kwalifikują się jako spółki komandytowe lub są z nimi porównywalne (tj. spółki, w których występują wspólnicy o różnym statusie w zakresie odpowiedzialności gospodarczej komplementariusze i komandytariusze. Analizie poddano przepisy w 17 krajach, w tym 16 europejskich (Austria, Belgia, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Holandii, Irlandia, Malta, Niemcy, Rumunia, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania) i w Izraelu.

    Raport został przygotowany na podstawie informacji uzyskanych z sieci Taxand oraz bazy danych InfoCredit oraz publicznie dostępnych danych, w tym GUS. Analiza stanowi kontynuację pierwszego raportu dotyczącego opodatkowania spółek komandytowych przygotowanego przez Crido we współpracy z InfoCredit i ZPP. Do końca miesiąca InfoCredit zbiera opinie przedsiębiorców na temat ich sytuacji w formie ankiety.

    (ISBnews)

     

  • 21.10, 12:18Morawiecki: Prawdopodobne nauczanie zdalne lub hybrydowe w starszych klasach SP 

    Warszawa, 21.10.2020 (ISBnews) - Prawdopodobnie dzisiaj po południu zapadnie decyzja o przejściu na nauczanie zdalne i hybrydowe także uczniów starczych klas szkół podstawowych, poinformował premier Mateusz Morawiecki.

    "Z wysoką dozą prawdopodobieństwa dzisiaj po południu, na kolejnym z codziennie odbywających się sztabów kryzysowych podejmiemy decyzję o tym, że także wyższe klasy szkół podstawowych będą też podlegały nauczaniu zdalnemu lub nauczaniu hybrydowemu" - powiedział Morawiecki w Sejmie, przedstawiając informację na temat stanu przygotowania na falę zakażeń SARS-CoV-2.

    Podkreślił, że - zdaniem ekspertów i epidemiologów - dla osób do 9. roku życia zakażenie koronawirusem "raczej bardzo, bardzo rzadko może skutkować poważnymi konsekwencjami dla zdrowia, ale u nastolatków to rośnie".

    Obecnie uczniowie szkół średnich i studenci w strefach czerwonych mają nauczanie zdalne, a w strefach żółtych uczą się w systemie hybrydowym.

    (ISBnews)

     

  • 20.10, 13:36Prezydent podpisał ustawę o Funduszu Medycznym 

    Warszawa, 20.10.2020 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o Funduszu Medycznym, zakładającą ustawowe zagwarantowanie corocznego przekazywania Funduszowi wpłaty z budżetu państwa nie niższej niż 4 mld zł m.in. leczenie i profilaktykę chorób onkologicznych.

    "Ustawa ta dopełnia system po to, aby każdy miał tę potencjalną możliwość znalezienia wsparcia, opieki i ratunku w trudnych sytuacjach. Za przyjęciem tej ustawy opowiedziało się 440 posłów. Zatem można śmiało powiedzieć, że jest to ustawa ponad jakimikolwiek politycznymi uwarunkowaniami i podziałami, za co ogromnie dziękuję" - powiedział Duda przed podpisaniem ustawy, której projekt stanowił przedłożenie prezydenta.

    Budżet Funduszu Medycznego ma być corocznie zasilany wpłatą z budżetu państwa w wysokości nie niższej niż 4 mld zł rocznie począwszy od 2021 r. do roku 2029. Z funduszu mają być dofinansowywane przebudowa, modernizacja lub doposażenie strategicznych podmiotów ochrony zdrowia, szpitali, programy profilaktyczne, innowacyjne terapie lekowe, a także świadczenia opieki zdrowotnej udzielane świadczeniobiorcom poza granicami kraju.

    Fundusz ma być państwowym funduszem celowym, którego dysponentem ma być minister zdrowia. W jego ramach Funduszu zostały wyodrębnione subfundusze, obsługujące konkretne obszary ochrony zdrowia:

        - subfundusz infrastruktury strategicznej;

        - subfundusz modernizacji podmiotów leczniczych;

        - subfundusz rozwoju profilaktyki;

        - subfundusz terapeutyczno-innowacyjny

    Ustawa wskazuje przychody Funduszu, którymi mają być: wpływy z tytułu opłat od wydania opinii przez wojewodę lub ministra zdrowia dot. celowości budowy podmiotu leczniczego, nowych jednostek lub komórek organizacyjnych lub innej inwestycji tego rodzaju, dotacje z budżetu państwa, z części której dysponentem jest minister zdrowia, odsetki od zgromadzonych środków, dobrowolne wpłaty, darowizny i zapisy oraz wpływy z innych tytułów.

    (ISBnews)

     

  • 20.10, 11:51NBP: Nowela ustawy o systemie cyberbezpiecz. może naruszać niezależność banku 

    Warszawa, 20.10.2020 (ISBnews) - Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) zawiera przepisy, które mogą wydawać się niezgodne z rolą przypisaną Narodowemu Banku Polskiemu (NBP) w przepisach konstytucji i ustawy o NBP, w szczególności w zakresie niezależności banku centralnego, podał NBP w opinii do projektu noweli.

    "Na wstępie uprzejmie informujemy, iż co do zasady Narodowy Bank Polski przyjmuje z aprobatą propozycje zmian w projekcie ustawy, w szczególności dotyczące utworzenia podmiotów mających zapewnić dostęp oraz wymiany eksperckiej dotyczącej cyberzagrożeń. Niemniej jednak zwracamy uwagę, że w projekcie ustawy pomimo braku bezpośrednich odwołań do Narodowego Banku Polskiego, propozycje niektórych przepisów mogą wydawać się niezgodne z rolą przypisaną NBP w przepisach konstytucji RP i ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zakresie wartości fundamentalnych z punktu widzenia podstaw funkcjonowania banku centralnego w Polsce, w szczególności jego niezależności" - czytamy w opinii opublikowanej na stronach Rządowego Centrum Legislacji.

    Zastrzeżenia NBP dotyczą propozycji przepisów, wedle których pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa uzyskałby kompetencje do wydawania ostrzeżeń i poleceń zabezpieczających w odniesieniu do podmiotów, o których mowa w art. 4 pkt 1-16 ustawy o KSC.

    "Narodowy Bank Polski, jako jeden z podmiotów tworzących krajowy system cyberbezpieczeństwa (vide art. 4 pkt 9 ustawy o KSC), może być zatem adresatem tego rodzaju działań pełnomocnika" - podkreślono w stanowisku.

    Z punktu widzenia NBP, wątpliwości budzi także projektowany art. 73 ust. 2a, który przewiduje nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na podmiot krajowego systemu cyberbezpieczeństwa, który nie dostosował się do obowiązków określonych w art. 66b ustawy o KSC - chodzi tam m.in. o to, że "w przypadku sporządzenia oceny ryzyka określającej wysokie ryzyko dostawcy sprzętu lub oprogramowania podmioty krajowego systemu cyberbezpieczeństwa: 1) nie wprowadzają do użytkowania sprzętu, oprogramowania i usług określonych w ocenie danego dostawcy sprzętu lub oprogramowania; 2) wycofują z użytkowania sprzęt, oprogramowanie i usługi określone w ocenie danego dostawcy sprzętu lub oprogramowania nie później niż 5 lat od dnia ogłoszenia komunikatu o ocenie".

    "Do kręgu podmiotów objętych sankcjami zalicza się także Narodowy Bank Polski, na który - w myśl aktualnie projektowanego art. 74 ust. 1a pkt 1 - może zostać nałożona kara pieniężna przez organ nadzorujący. Ze względu na konstytucyjny status Narodowego Banku Polskiego, a także obowiązujące rozwiązania w ustawie o KSC, brak jest organu sprawującego nadzór na NBP, co oznacza, że przytoczone powyżej przepisy odnoszące się do możliwości nakładania administracyjnej kary pieniężnej na NBP nie będą miały zastosowania. Zasadnym jest zatem wyłączenie NBP z zakresu podmiotowego omawianych przepisów, tj. projektowanego art. 73 ust. 2a oraz art. 74 ust 1a pkt 1"- czytamy dalej.

    NBP zwraca ponadto uwagę, że jest operatorem systemów płatności "o kluczowym znaczeniu dla stabilności całego systemu finansowego w Polsce" - tj. SORBNET2 i TARGET2-NBP.

    "Potencjalne zakłócenie funkcjonowania tych systemów może nieść za sobą skutki w postaci zaburzeń transmisji pieniądza w skali całego kraju. Dlatego też, w ocenie NBP, powierzanie pełnomocnikowi rządu ds. cyberbezpieczeństwa kompetencji umożliwiających ingerowanie w systemy IT będące komponentem infrastruktury płatniczej, której operatorem jest bank centralny, nie znajduje uzasadnienia" - stwierdzono także.

    W związku ze swoimi zastrzeżeniami, NBP proponuje wprowadzenie w projekcie ustawy zmian, które załączył do swojej opinii.

    (ISBnews)

     

  • 20.10, 11:22Obrady Sejmu zostały odroczone do środy do godz. 9.00 

    Warszawa, 20.10.2020 (ISBnews) - Sejm przyjął wniosek o odroczenie obrad do środy do godz. 9:00. Za wnioskami o przerwanie obrad lub ich odroczenie, poddanymi wspólnie pod głosowanie opowiedziało się 218 posłów, 207 było przeciwnych, nikt nie wstrzymał się od głosu.

    Po głosowaniu prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zwrócił się o wycofanie wniosku w sprawie odroczenia obrad. Nie spotkały się one z aprobatą.

    "Zaproponowałem rozwiązanie kompromisowe, kilkugodzinną przerwę teraz, żeby Platforma mogła przedyskutować w swoim gronie, swojego klubu projektu ustaw, czterech, które są zgłoszone na obrady Izby. Platforma nie zgodziła się na to […] W tej sytuacji, skoro klub Platformy nie zgodził się na zmodyfikowanie czy wycofanie swojego wniosku, jestem zmuszony odwlec obrady Sejmu do jutra, do godz. 9.00" - powiedział Terlecki w Sejmie.

    Sejm miał dzisiaj zająć się czterema poselskimi projektami ustaw, dotyczących walki z COVID-19.

    Pod obrady miały trafić: poselski projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, zgłoszony przez PiS oraz poselski projekt nowelizacji o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (zgłoszony przez klub Lewicy), poselski projekt nowelizacji o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (zgłoszony przez PSL) oraz projekt nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (autorstwa KO)

    Posłowie mieli też zapoznać się z informacją premiera na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i wywoływanej nim choroby COVID-19, a także wirusa grypy w czasie pandemii koronawirusa.

    (ISBnews)

     

  • 20.10, 11:05FPP proponuje dobrowolny bon 500+ na posiłki dla pracowników bez PIT i ZUS 

    Warszawa, 20.10.2020 (ISBnews) - Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) rekomenduje, by rząd w rozporządzeniu zapewnił pracownikom kwotę 560 zł miesięcznie na codzienny posiłek finansowany dobrowolnie przez pracodawcę. Taka kwota powinna być zwolniona z podatku PIT oraz składek na ubezpieczenie społeczne. Dzięki temu pracownicy uzyskają dodatkową siłę nabywczą, pracodawcy element motywacyjny, a skarb państwa dodatkowe wpływy z VAT i CIT, podała organizacja.

    Obecnie pracodawca może zapewnić dobrowolnie pracownikowi benefit w postaci posiłków i artykułów spożywczych, wykorzystując do tego karty lub bony żywieniowe (z pominięciem przypadków, w których jest to jego obowiązek wynikający z przepisów) - jednak zwolnienie tych świadczeń ze składek może być jedynie do kwoty 190 zł miesięcznie. Limit ten nie był zmieniany od 2004 r. - w przeliczeniu na dzień roboczy zwolnienie wynosi zaledwie ok. 9 zł.

    "Prawne umocowanie żywieniowych przedpłaconych kart i bonów jako sposobu realizacji świadczeń celowych w zakresie posiłku dla pracowników jest bardzo potrzebne. Dobrowolne zapewnienie pracownikom możliwości zakupu właściwych produktów przez pracodawcę, za pośrednictwem kart i kuponów żywieniowych, wpłynie pozytywnie na ich zdrowe, regularne posiłki w pracy, a skarbowi państwa przyniesie dodatkowe wpływy. Takie działanie zabezpieczy także wydatkowanie środków finansowych jedynie na terenie Polski. Bon 500+ na posiłki powinien być wolny od PIT i ZUS" - powiedział przewodniczący FPP, prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) Marek Kowalski, cytowany w komunikacie.

    Obecnie z kart i bonów żywieniowych w Polsce korzysta 3% uprawnionych ze względu na nieprecyzyjność przepisów prawnych i niską kwotę zwolnienia. W krajach Unii Europejskiej, gdzie benefity te korzystają z szerszego zakresu zwolnienia ze składek oraz PIT - np. Belgii, Słowacji, Rumunii - udział pracowników korzystających z kart lub bonów żywieniowych przekracza średnio 30%, wskazano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 19.10, 15:20Morawiecki: Jeżeli będą dodatkowe obostrzenia, za 2-3 dni je ogłosimy 

    Warszawa, 19.10.2020 (ISBnews) - Jeżeli będą potrzebne dodatkowe obostrzenia, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, zostaną ogłoszone za dwa-trzy dni, poinformował premier Mateusz Morawiecki.  

    "Chcę zapewnić, że idziemy drogą środka, że jeśli będą potrzebne dodatkowe obostrzenia, to te obostrzenia za dwa, trzy dni ogłosimy. I one będą w taki sposób skonstruowane, żeby ogromna część naszej gospodarki w jak najmniejszym stopniu ucierpiała, bo obrona miejsc pracy, obrona możliwości świadczenia pracy dla przedsiębiorców jest fundamentalnym warunkiem powodzenia walki z epidemią" – powiedział Morawiecki w trakcie konferencji prasowej.

    Podkreślił, że rząd przygotowuje różne rozwiązania.

    W sobotę wprowadzono dodatkowe obostrzenia dla strefy żółtej i czerwonej. W strefie żółtej znalazł się cały kraj, w strefie czerwonej 152 powiaty, w tym 11 z 16 miast wojewódzkich i wiele innych większych miast, m.in. Warszawa, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Rzeszów, Bydgoszcz, Lublin.

    Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 7 482 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Od początku epidemii zachorowało w Polsce 183 248 osób. Łącznie zmarło 3 614 osób.

    (ISBnews)

  • 16.10, 12:18Rząd chce przyjąć program bezpiecznej infrastruktury drogowej w I kw. 2021 

    Warszawa, 16.10.2020 (ISBnews) - Rząd chce stworzyć specjalny program, którego celem ma być poprawa bezpieczeństwa ruchu i infrastruktury drogowej poprzez realizację szeregu inwestycji na terenie całego kraju, wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych. Przyjęcie przez Radę Ministrów uchwały w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą "Program Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej 2021-2024" planowane jest na I kw. 2021 r.

    "Współczynnik śmiertelności w wypadkach drogowych w Polsce wciąż należy do najwyższych w Unii. W celu odwrócenia niepokojących trendów, zadania dotyczące poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego wymagają zapewnienia stabilnego finansowania na najbliższe lata, czego gwarantem będzie Program Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej 2021-2024" - czytamy w uzasadnieniu.

    Program został przygotowany z uwagi na konieczność zapewnienia dodatkowych środków na finansowanie planowanych do realizacji zadań.

    Głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na drogach krajowych. Celami szczegółowymi są zapewnienie ochrony uczestnikom ruchu oraz zapewnienie infrastruktury drogowej, mającej wpływ na wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego, podano także.

    Cele te - jak wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych RM - mają zostać zrealizowane poprzez realizację inwestycji drogowych, zakładających m.in.:

    - poprawę warunków widoczności pieszego/rowerzysty przez kierowcę oraz pojazdów przez pieszych/rowerzystów na przejściach dla pieszych/przejazdach dla rowerzystów,

    - oświetlanie i doświetlanie przejść dla pieszych/przejazdów dla rowerzystów, a także przystanków publicznego transportu zbiorowego i dojść do nich,

    - rozdzielanie ruchu pieszych od ruchu pojazdów, rozdzielanie ruchu rowerów od ruchu innych pojazdów i pieszych,

    - podnoszenie parametrów użytkowych nawierzchni infrastruktury dla pieszych i rowerów,

    - wykonywanie peronów na przystankach oraz bezpiecznych dojść do peronów,

    - budowę chodników, ciągów pieszo-rowerowych, ścieżek rowerowych, zatok autobusowych,

    - przebudowę skrzyżowań, budowa lewoskrętów, budowa kładek dla pieszych,

    - montaż znaków drogowych i/lub sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych,

    - poprawę warunków widoczności na skrzyżowaniach i wjazdach na jezdnie dróg, w tym na pasach włączeń i wyłączeń,

    - likwidację punktów kolizyjnych na jezdniach a w szczególności ograniczanie liczby zjazdów z jezdni głównych w wyniku wykonywania dodatkowych jezdni, obsługujących tereny przyległe do pasów drogowych,

    - poprawę geometrii skrzyżowań dróg, likwidację dwukierunkowych przekrojów jednojezdniowych o co najmniej czterech pasach ruchu, wprowadzanie przekroju 2+1 poprzez wykonywanie dodatkowych, naprzemiennych pasów ruchu do wyprzedzania,

    - wprowadzanie stref bezpieczeństwa w otoczeniu jezdni,

    - oświetlanie lub doświetlanie szczególnie niebezpiecznych miejsc na jezdniach - poprawa przepustowości dróg, a w szczególności węzłów i skrzyżowań drogowych,

    - uporządkowanie warunków parkowania pojazdów wzdłuż dróg krajowych.

    (ISBnews)

     

  • 16.10, 11:40KPRM: Limity osób w sklepach w strefie czerwonej będą zależeć od powierzchni 

    Warszawa, 16.10.2020 (ISBnews) - Limity osób, które będą mogły przebywać w sklepach w tzw. strefie czerwonej będą zależne od wielkości sklepu. W przypadku małych sklepów ma to być 5 osób na kasę, w przypadku większych (pow. 100 m2) - na jedną osobę będzie musiało przypadać na 15 m2, podała Kancelaria Premiera.

    Dodatkowe obostrzenia mają obowiązywać od jutra.

    "Limity dotyczące osób w sklepach w strefach czerwonych zostaną uzależnione (podobnie jak wiosną) od powierzchni. Dla sklepów o powierzchni do 100 m2 - 5 osób na kasę, dla sklepów powyżej 100 m2 - 1 osoba na 15 m2" - czytamy na profilu Kancelarii na Twitterze.

    Od jutra w tzw. "czerwonej" strefie ma znaleźć się 152 powiatów, w tym 11 miast wojewódzkich, m.in. Warszawa, Gdańsk, Lublin, Białystok, Bydgoszcz, Łódź, Kielce, Poznań i Rzeszów. W powiatach objętych tą strefą mieszka ok. 70% Polaków.

    (ISBnews)

     

  • 16.10, 11:28Rząd chce przyjąć rozporządzenie ws. inwestycji towarzyszących CPK w IV kw. 

    Warszawa, 16.10.2020 (ISBnews) - Rząd chce przyjąć rozporządzenie w sprawie inwestycji towarzyszących budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) w IV kw., wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    Obowiązek wydania takiego rozporządzenia wynika z ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym z 10 maja 2018 r.

    "Celem rozporządzenia jest określenie listy inwestycji towarzyszących, która stanowić będzie element 'Programu inwestycyjnego Centralny Port Komunikacyjny na lata 2020-2023' – będącego dokumentem wykonawczym, ustanawiającym ramy finansowe przedsięwzięć powiązanych z Centralnym Portem Komunikacyjnym" - czytamy w uzasadnieniu.

    Inwestycjami towarzyszącymi mogą być inwestycje celu publicznego, w szczególności linie kolejowe i drogi publiczne, mające znaczenie dla szeroko rozumianego prawidłowego funkcjonowania CPK oraz rozwoju i integracji aglomeracji znajdujących się w sąsiedztwie Portu, a także urządzenia i obiekty do obsługi ruchu lotniczego lotniska użytku publicznego wchodzącego w skład Centralnego Portu Komunikacyjnego.

    Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 000 hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. CPK jest w 100% własnością Skarbu Państwa.

    (ISBnews)

     

  • 16.10, 10:14ZUS: Koszt 'tarczy turystycznej' to 550 mln zł; wcześniej szacowano: 400 mln zł 

    Warszawa, 16.10.2020 (ISBnews) - Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) szacuje, że koszty postojowego i trzymiesięcznego zwolnienia ze składek ubezpieczeniowych dla branży turystycznej, estradowej i wystawienniczej wyniosą 550 mln zł, poinformowała prezes Zakładu Gertruda Uścińska. Wcześniej zakładano, że będzie to koszt 400 mln zł.

    "Według naszych szacunków koszty #TarczaTurystyczna wyniosą 550 mln zł; 400 mln zł to będzie #zwolnienie ze #składki, a 150 mln zł - świadczenie postojowe" - powiedziała Uścińska w wywiadzie dla Polskiego Radia24, cytowana na profilu Zakładu na Twitterze.

    Nowelizacja ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 wprowadza trzy formy wsparcia udzielanego przez ZUS przedstawicielom branży turystycznej, estradowej i wystawienniczej: świadczenie postojowe, dodatkowe świadczenie postojowe i zwolnienie ze składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, na Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych lub Fundusz Emerytur Pomostowych.

    W trakcie prac legislacyjnych nad nowelizacją szacowano, że koszt postojowego i składek wyniesie ok. 400 mln zł. W trakcie prac zmieniono nieco kryteria, poszerzając grono uprawnionych do postojowego i zwolnienia z ZUS.

    (ISBnews)

     

  • 15.10, 18:31Lewiatan: Nowe uprawnienia UOKiK osłabią atrakcyjność inwestycyjną Polski 

    Warszawa, 15.10.2020 (ISBnews) - Zmiany zaproponowane w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów uderzają w atrakcyjność inwestycyjną Polski. W branży e-commerce tolerują one przewagę konkurencyjną przedsiębiorców spoza Unii Europejskiej, zwiększają  niepewność przedsiębiorców, mogą też sprzyjać nadmiernej ingerencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w działalność firm, uważa Konfederacja Lewiatan.

    "W pełni rozumiemy konieczność dostosowania prowadzonych postępowań do realiów gospodarki cyfrowej, aby lepiej chronić interesy konsumentów. Nowe przepisy zawarte w ustawie wymagają jednak zmian. Chodzi o ograniczenie rozwiązań arbitralnych, jak usuwanie domen internetowych, doprecyzowanie skutków umowy zawartej z przedsiębiorcą przez kontrolującego działającego pod ukrytą tożsamością oraz wzmocnienie skuteczności urzędników wobec firm z państw  trzecich" - powiedziała ekspertka Konfederacji Lewiatan Aleksandra Musielak.

    W jej ocenie nowe regulacje tworząc przestrzeń do niejednoznacznych  interpretacji, zwiększają  niepewność przedsiębiorców, którzy uczciwie prowadzą biznes i pragną przestrzegać prawa.

    Projekt nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, który znajduje się obecnie na etapie konsultacji społecznych wprowadza m.in. możliwość  zastosowania tzw. 'zakupu testowego' przez tzw. 'tajemniczego klienta' (klienta z ukrytą bądź zmienioną tożsamością), usuwania domen internetowych i blokowania stron www przez prezesa Urzędu Konkurencji i Konsumentów.

    Konfederacja Lewiatan przyznaje, że obecnie obowiązujące regulacje paradoksalnie powodują, że przewagę konkurencyjną w branży e-commerce mają ci przedsiębiorcy, którzy operują poza UE i nie przestrzegają przepisów konsumenckich. Oferują oni produkty znacznie tańsze, ponieważ nie ponoszą kosztów dostosowania do odpowiednich regulacji.  

    "Nowe przepisy nie zlikwidują tego zjawiska. Nie będzie bowiem możliwości egzekucji wprowadzanych rozwiązań wobec firmy, która nie ma w Polsce siedziby, oddziału czy przedstawicielstwa" – podkreśla Lewiatan.

    Wskazuje także na konieczność utworzenia jednego rejestru domen internetowych. Funkcjonowanie kilku może stwarzać dla przedsiębiorców problemy techniczne i regulacyjne oraz zwiększy koszty firm telekomunikacyjnych. Projekt ustawy nie przewiduje wykreślenia domeny z rejestru domen usuniętych, a co za tym idzie tzw. odblokowania dostępu do domeny. 

    "Przedsiębiorcy obawiają się też, że wystąpienia prezesa UOKiK do przedsiębiorców o zamieszczenie ostrzeżenia, usunięcie treści lub domeny, dotyczyć będą każdej firmy i to w sposób arbitralny, także w przypadku braku jakichkolwiek  wątpliwości, co do realizacji przez nią przepisów dotyczących konkurencji lub konsumentow" – zaznaczono. 

    W ocenie Lewiatana, takie działania jak blokada domen, muszą  być zastosowane w ostateczności (co wynika jasno z rozporządzenia unijnego, które wdraża projekt ustawy).

    (ISBnews)

  • 15.10, 15:12Komisja sejmowa za dalszymi pracami nad opodatkowaniem spółek komandytowych 

    Warszawa, 15.10.2020 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Finansów Publicznych odrzuciła wniosek o odrzucenie projektu ustaw, zakładających m. in. opodatkowanie spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych CIT. Jednocześnie zaproponowała do projektu kilka poprawek.

    Za odrzuceniem projektu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne opowiedziało się 22 posłów Komisji, 26 było przeciwnych, nikt nie wstrzymał się od głosu.

    Przyjęte przez Komisję poprawki dotyczą m.in. dookreślenia definicji spółek nieruchomościowych (mają to być spółki, których źródłem przychodów są przychody z nieruchomości, praw do nieruchomości i sprzedaży), a także regulacji dotyczących obowiązków szczególnej staranności podatników.  

    Projekt nowelizacji ustaw podatkowych (tzw. pakiet uszczelniający), zakłada m.in. podniesienie do 2 mln euro z 1,2 mln euro limitu przychodów, uprawniających do skorzystania z obniżonej 9-proc. stawki CIT, oraz podniesienie limitu uprawniającego do opodatkowania w formie ryczałtu ewidencjonowanego do 2 mln euro z 250 tys. euro.

    Wśród proponowanych rozwiązań jest także m.in. przeniesienie obowiązku podatkowego na spółkę komandytową, obowiązek publikowania strategii podatkowej przez wielkie koncerny oraz ograniczenie ulgi abolicyjnej.

    Projekt zmian ustaw, znany jako pakiet uszczelniający zakłada m.in. likwidację niektórych wyłączeń podatkowych, obniżenie stawek ryczałtu, ujednolicenie wysokości ryczałtu dla najmu, likwidację wyłączenia z opodatkowania kartą podatkową w przypadku prowadzenia takiej samej działalności przez małżonka oraz dopuszczenie czasowego zwiększenia stanu zatrudnienia przez przedsiębiorców opłacających kartę podatkową. Jak wynika z oceny skutków regulacji (OSR), możliwość rozliczania się ryczałtem uzyskałoby ok. 10 tys. osób więcej, co oznaczałoby dodatkowe koszty dla budżetu w wysokości 0,9 mld zł.

    Zmiany w CIT będą dotyczyć kilku tysięcy podatników. W 2018 r. 11 tys. uzyskało przychody od 1,2 mln euro a 2 mln euro i posiadało status "małego podatnika", a 8 tys. podatników wykazało podatek należny. W OSR oszacowano, że rozwiązanie w spowoduje zmniejszenie dochodów SFP o 0,4 mld zł.

    Projekt zakłada objęcie CIT-em spółek osobowych, w tym spółek komandytowych z wykorzystaniem firm zakładanych np. na Cyprze i w Luksemburgu. Łączne skutki finansowe objęcia spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych oraz zwolnienie od podatku dochodu komandytariusza z tytułu udziału w zysku wypłaconego przez spółkę komandytową w 2021 roku ma wynieść 1,74 mld zł.

    Planowane jest wprowadzenie obowiązku informowania o polityce podatkowej firmy w przypadku podmiotów, które miały przychody powyżej 50 mln euro. Z obowiązku publikacji mają być wyłączone informacje dotyczące tajemnicy handlowej, przemysłowej, zawodowej lub procesu produkcyjnego.

    Projekt dotyczy też tzw. ulgi abolicyjnej. Zakłada, że jeżeli dochody osób działających za granicą nie przekroczą kwoty 8 tys. zł, będą rozliczane na dotychczasowych zasadach. Z danych MF wynika, że z ulgi tej korzysta ok. 67 tys. osób. Wprowadzenie limitu odliczenia tzw. ulgi abolicyjnej do wysokości nieprzekraczającej kwoty 1,36 tys. zł spowoduje wzrost dochodów sektora finansów publicznych o 210 mln zł.

    (ISBnews)

  • 15.10, 13:17Pracodawcy RP: Odroczenie objęcia CIT-em spółek komandytowych im nie pomoże 

    Warszawa, 15.10.2020 (ISBnews) - Przesunięcie terminu opodatkowania spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT) na maj 2021 r. nie pomoże przedsiębiorcom. To tylko nieznaczne odroczenie w czasie wyroku na spółkach komandytowych, gdyż może zaważyć na płynności finansowej wielu z nich, uważają Pracodawcy RP.

    "Ministerstwo Finansów zapowiedziało przesunięcie wejścia w życie przepisów wprowadzających opodatkowanie spółek komandytowych. To, niestety, tylko odroczenie wykonania kary za niewinność na przedsiębiorcach prowadzących działalność gospodarczą w tej formie" - czytamy w komunikacie.

    Wczoraj minister finansów Tadeusz Kościński poinformował o planach przesunięcia wprowadzenia opodatkowania spółek komandytowych na maj 2021 r "ze względu na trudności, z jakimi muszą się mierzyć w związku ze zmieniającą się sytuacją epidemiczną", by dać im "więcej czasu na przygotowanie się do zmian w prawie".

    Zapis o objęciu spółek komandytowych podatkiem CIT znalazł się w projekcie nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, który 7 października został skierowany do dalszych prac Komisji Finansów Publicznych. Początkowo planowano, by opodatkowanie to weszło w życie od stycznia 2021 r.

    "Przedsiębiorcy podkreślają jednak, że to tylko nieznaczne odroczenie w czasie wyroku na spółkach komandytowych. Wiele z nich zostanie przekształconych. Dodatkowe opodatkowanie może również zaważyć na płynności finansowej niektórych z nich" - podkreślają Pracodawcy RP.

    W ich ocenie, uchwalenie tak daleko idących zmian tuż przed końcem roku byłoby zaprzeczeniem dobrej legislacji oraz stabilności i pewności prawa, a wprowadzanie zupełnie nowego, znaczącego obciążenia w obliczu kryzysu epidemiologicznego oraz wizji głębokiej recesji jest działaniem absolutnie niezgodnym z proprzedsiębiorczymi zapowiedziami rządu.

    Pracodawcy RP przypominają, że obecnie większość krajów UE dąży do obniżania obciążeń w celu zdynamizowania przedsiębiorczości i pobudzenia gospodarki i w celu ograniczenia liczby upadłości.

    "Natomiast polski rząd zdecydował w czasie kryzysu pozbawić spółki komandytowe ich najważniejszego, prorozwojowego waloru, jakim była do tej pory transparentność podatkowa. Tym samym podważył sens istnienia tego typu podmiotów" - konkludują.

    (ISBnews)

     

  • 15.10, 11:42Rzecznik TSUE: Polski podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza prawa UE 

    Warszawa, 15.10.2020 (ISBnews) - Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) uznała, że polski podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza prawa Unii w dziedzinie pomocy państwa, poinformował Trybunał. Opinia Juliane Kokott może być wzięta pod uwagę przy wydawaniu wyroku w tej sprawie przez Trybunał.

    Z uwagi na pandemię COVID-19 podatek, dotyczący właścicieli sklepów wielkopowierzchniowych został zawieszony do końca 2020 r.

    "Z prawa Unii nie da się wywieść 'normalnego' opodatkowania. Punktem wyjścia dla określenia, co dany ustawodawca krajowy uważa za normalne opodatkowanie, może być zatem każdorazowo jedynie decyzja tego ustawodawcy. W analizowanych sytuacjach jest to progresywny podatek przychodowy pobierany od przedsiębiorstw prowadzących działalność w sektorze handlu detalicznego bądź od przedsiębiorstw z branży publikacji reklam, którego podstawę wymiaru stanowi obrót" - podał Trybunał w komunikacie, relacjonując argumentację Rzecznik Generalnej.

    Według rzecznik, "powszechnie obowiązująca ustawa podatkowa - która, jak w tym przypadku, ustanawia dopiero ramy odniesienia - może zatem stanowić pomoc tylko wtedy, gdy została skonstruowana w sposób wyraźnie niespójny". W tym przypadku tak nie jest, gdyż jest to progresywny podatek od przychodu.

    6 lipca 2016 r. Polska uchwaliła ustawę o podatku od sprzedaży detalicznej, która weszła w życie 1września 2016 r. Od tej daty sprzedawcy detaliczni musieli uiszczać od swych miesięcznych przychodów uzyskanych ze sprzedaży towarów na rzecz konsumentów, jeżeli przekraczały one kwotę 17mln zł podatek w wysokości 0,8% w odniesieniu do miesięcznego przychodu w przedziale od 17 do 170 mln zł oraz podatek w wysokości 1,4% w odniesieniu do miesięcznego przychodu powyżej 170 mln zł.

    Komisja uznała ten podatek za niezgodny ze wspólnym rynkiem ze względu na to, że skutkuje on przyznaniem niedozwolonej korzyści „zbyt nisko opodatkowanym" małym przedsiębiorstwom, a tym samym stanowi on pomoc państwa. Podobną decyzję podjęła w stosunku do węgierskiego podatku od reklam dla największych firm.

    Polska i Węgry zakwestionowały decyzje Komisji przed sądem Unii. Sąd uwzględnił te skargi i stwierdził nieważność decyzji Komisji, wskazując w uzasadnieniu, że w przypadku obu regulacji podatkowych przyznanie selektywnej korzyści, a tym samym udzielenie pomocy państwa przedsiębiorstwom osiągającym niższe przychody, nie miało miejsca. Komisja wniosła odwołanie.

    W przedłożonej dzisiaj opinii dotyczącej Polski rzecznik generalna Juliane Kokott zaproponowała, aby Trybunał oddalił odwołania Komisji i utrzymał w mocy wyroki sądu. W jej ocenie, prawo z dziedziny pomocy państwa nie stoi na przeszkodzie progresywnemu opodatkowaniu przychodów przedsiębiorstw.

    Uznała też, że polski podatek od sprzedaży detalicznej, węgierski podatek od reklam i planowany unijny podatek od usług cyfrowych nie różnią się od siebie, gdyż są podatkami pobieranymi od przychodu. Podkreśliła, że także skale progresywne są dość powszechnie stosowane.

    (ISBnews)