ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 14.09, 10:06Szczurek: Zmiany systemu składkowo-podatkowego to koszt 10,2 mld zł dla budżetu 

    Warszawa, 14.09.2015 (ISBnews) - Propozycja wprowadzenia jednolitego podatku dla najmniej zamożnych Polaków i zniesienie składek na ZUS i NFZ będzie kosztować budżet 10,2 mld zł, zapowiada minister finansów Mateusz Szczurek. Zwrócił uwagę, że to do państwa będzie należało rozdzielenie odpowiednich kwot dla tych instytucji.

    "Najbardziej istotną, najdroższą obietnicą jest propozycja zmiany systemu składkowo-podatkowego, o którym właśnie rozmawialiśmy, to jest 10,2 mld zł. To będzie oznaczało oszczędności w innych dziedzinach, to będzie oznaczało - kto wie - zaciśnięcie pasa. I to jest element najdroższy, najważniejszy, ale taki, na który warto wydać pieniądze" -  powiedział Szczurek w wywiadzie dla radia RMF FM.

    Zapytany, czy jeżeli składka ma być rozliczana w PIT, to czy resort finansów zajmie się przekazywaniem dalej środków do ZUS, odpowiedział" "Czy to będzie Ministerstwo Finansów czy jedna agencja płatnicza, to jeszcze zobaczymy, ale tak właśnie będzie".

    Wyjaśnił, że przeciętny podatnik płaci około 40% podatków i składek łącznie, ale w różnych strumieniach, wobec różnych instytucji. "To, co zmieniamy, to zamieniamy to na jeden strumień. Dla osób, które nieźle zarabiają ta różnica nie będzie duża, to będą podobne pieniądze dla osoby na etacie. Dla osób, które zarabiają mało w przeliczeniu na osobę w rodzinie, to łączny podatek będzie sporo mniejszy" - wyjaśnił Szczurek.

    Według niego, porównywanie dzisiejszych stawek - 18%, 32% - z tymi docelowymi nie ma już żadnego sensu, gdyż właśnie te docelowe będą obejmowały wszystko. Zapytany, czy przy 39-proc. stawce podatku PIT wpływy z niego wzrosną pięciokrotnie, potwierdził, że tak.

    "Jeżeli zliczymy wszystko, a więc dzisiejszy klin itd., to oczywiście tak, oczywiście tak to będzie" - powiedział minister.

    Szczurek dodał, że podpisuje się pod propozycją podatkową, która została zaprezentowana w sobotę przez premier Ewę Kopacz i podjąłby się jej realizacji.

    (ISBnews)

     

  • 10.09, 07:36Halicki: MAC potrzymuje plan zmiany rozporządzenia dot. aukcji LTE 

    Krynica-Zdrój, 10.09.2015 (ISBnews) - Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC) podtrzymuje plan zmiany rozporządzenia w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych, poinformował ISBnews szef resortu Andrzej Halicki.

    "Ministerstwo nie planuje wycofać się z propozycji zmian, natomiast ostateczne decyzje co do ich kształtu zapadną po konsultacjach, w przyszłym tygodniu" - powiedział ISBnews Halicki w kuluarach Forum Ekonomicznego w Krynicy.

    "Rzeczywiście, proponowane zmiany mogą mieć zastosowanie do trwającej aukcji, natomiast ministerstwo nie ma przecież uprawnień, żeby tę aukcję anulować - prowadzi ją UKE" - dodał minister.

    Wczoraj Polkomtel (sieć Plus) i P4 (sieć Play) skrytykowali zmiany zasad przetargów i aukcji na rezerwację częstotliwości wprowadzanych w planowanym rozporządzeniu MAC i opowiedzieli się przeciwko stosowaniu nowych zasad w trwającej aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz (służących do usług LTE).

    W połowie lutego Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) rozpoczął aukcję na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz. Według informacji UKE z 4 września, najwyższe zadeklarowane kwoty w aukcji mieściły się w zakresie 36,85-1 263,26 mln zł za jedno pasmo.

    W połowie grudnia UKE zakwalifikował wszystkich, którzy złożyli wstępne oferty - czyli Orange Polska, P4 (operatora Play), Hubb Investments, T-Mobile Polska, Polkomtela (operatora Plus) i NetNet - do II etapu aukcji na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz.

    Sześć firm złożyło oferty wstępne w ramach ogłoszonej w dniu 10 października. Według serwisu Telko.in, za wehikułem Hubb Investments "stoi Emitel", zaś "według danych dostępnych w KRS właścicielem spółki NetNet jest natomiast Szymon Ruta, syn Heronima Ruty, partnera biznesowego Zygmunta Solorza-Żaka". Szymon Ruta pełnił rozmaite funkcje w spółkach kontrolowanych przez Solorza-Żaka, m.in. w Polkomtelu. NetNet zostało zarejestrowane w lutym bieżącego roku" - czytamy w serwisie.

    Każda rezerwacja częstotliwości przeznaczona jest do świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze całego kraju. Każda rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystywania częstotliwości przez okres 15 lat od dnia doręczenia decyzji w sprawie rezerwacji częstotliwości.

    Tomasz Oljasz

    (ISBnews)

     

  • 09.09, 12:05Polkomtel i P4 nie chcą zmian w przetargu na LTE proponowanych przez MAC 

    Warszawa, 09.09.2015 (ISBnews) - Polkomtel (sieć Plus) i P4 (sieć Play) skrytykowali zmiany zasad przetargów i aukcji na rezerwację częstotliwości wprowadzanych w planowanym rozporządzeniu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (MAC) i opowiedzieli się przeciwko stosowaniu nowych zasad w trwającej aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz (służących do usług LTE).

    1 września MAC rozpoczęło konsultacje zmiany rozporządzenia w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych.

    Według Polkomtela, projekt ten "jest sprzeczny" z zawartymi w ustawie z dnia 16 lipca 2014 r. Prawo telekomunikacyjne przepisami dotyczącymi zasad organizowania takich aukcji.

    "Spółka jako uczestnik aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz, ogłoszonej w dniu 10 października 2014 r., oponuje jednak przede wszystkim przeciwko propozycji objęcia trwającej aukcji zmianami przedstawionymi przez MAC" - czytamy w komunikacie operatora.

    Spółka postuluje też "wycofanie projektu rozporządzenia z dalszych prac legislacyjnych". Argumentuje też m.in., że "nowelizacja rozporządzenia doprowadzi do 'przekształcenia' aukcji w przetarg".

    "W propozycji nowelizacji rozporządzenia wskazuje się zaś, że po 115 dniu aukcyjnym odbywa się tylko jedna, rozstrzygająca runda aukcji (ewentualnie rundy dodatkowe, jeśli zdarzy się więcej niż jedna taka sama oferta w ostatniej rundzie)" - napisano w materiale.

    Z koleik P4 ocenia, że "proponowana nowelizacja rozporządzenia aukcyjnego stanowi kolejną próbę niewłaściwej, nieuprawnionej oraz bezprecedensowej w skali europejskiej ingerencji organów łączności w procedurę selekcyjną w toku - podjętą bez poszanowania obowiązujących przepisów prawa", jak podała spółka w komunikacie.

    "Propozycja tej nowelizacji jest zaskakująca zwłaszcza w świetle publicznych wypowiedzi prezes UKE, a także pana ministra (jeszcze w dniu 25 sierpnia 2015 r.), że aukcja nie zostanie zakończona 'tak długo, jak uczestnicy licytują i są gotowi zamrozić znaczący kapitał w postaci depozytów'" - czytamy dalej w stanowisku spółki.

    "Wnosimy o odstąpienie przez pana ministra od koncepcji diametralnej zmiany warunków aukcji w trakcie jej trwania i zakończenia procedury selekcyjnej rozporządzeniem oraz o wycofanie proponowanego projektu nowelizacji" - napisało P4.

    Według operatora Play, rozporządzenie nie jest w stanie naprawić "niedostatków legislacyjnych" na poziomie ustawy Prawo telekomunikacyjne, ani poprawić "źle przygotowanej procedury aukcyjnej".

    "Sposób zakończenia aukcji zaproponowany w rozporządzeniu narusza mechanizmy i uprawnienia uczestników aukcji przewidziane w dokumentacji aukcyjnej, co doprowadzi do uzyskania niesprawiedliwych wyroków, sprzecznych z prawem i z podstawowymi założeniami aukcji SMRA" - czytamy dalej.

    W połowie lutego Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) rozpoczął aukcję na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz. Według informacji UKE z 4 września, najwyższe zadeklarowane kwoty w aukcji mieściły się w zakresie 36,85-1 263,26 mln zł za jedno pasmo.

    W połowie grudnia UKE zakwalifikował wszystkich, którzy złożyli wstępne oferty - czyli Orange Polska, P4 (operatora Play), Hubb Investments, T-Mobile Polska, Polkomtela (operatora Plus) i NetNet - do II etapu aukcji na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz.

    Sześć firm złożyło oferty wstępne w ramach ogłoszonej w dniu 10 października. Według serwisu Telko.in, za wehikułem Hubb Investments "stoi Emitel", zaś "według danych dostępnych w KRS właścicielem spółki NetNet jest natomiast Szymon Ruta, syn Heronima Ruty, partnera biznesowego Zygmunta Solorza-Żaka". Szymon Ruta pełnił rozmaite funkcje w spółkach kontrolowanych przez Solorza-Żaka, m.in. w Polkomtelu. NetNet zostało zarejestrowane w lutym bieżącego roku" - czytamy w serwisie.

    Każda rezerwacja częstotliwości przeznaczona jest do świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze całego kraju. Każda rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystywania częstotliwości przez okres 15 lat od dnia doręczenia decyzji w sprawie rezerwacji częstotliwości.

    (ISBnews)

  • 09.09, 09:18Kosiniak-Kamysz: Stopa bezrobocia to 10% w VIII, będzie jednocyfrowa we IX 

    Krynica-Zdrój, 09.09.2015 (ISBnews) - Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu spadła o 0,1 pkt m/m do 10%. To najlepszy wynik od 7 lat, poinformował minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister spodziewa się jednocyfrowego wyniku już we wrześniu.

    "Bezrobocie jest najniższe od 2008 roku, czyli od wybuchu światowego kryzysu. W ciągu ostatnich dwóch lat liczba osób bezrobotnych spadła o 518 tys. Tak szybkiej poprawy na rynku pracy nie obserwowaliśmy od lat" - powiedział Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

    "Wszystko wskazuje na to, że już we wrześniu bezrobocie w Polsce będzie jednocyfrowe. Zawsze podkreślam, że to ogromny sukces polskich przedsiębiorców. Tutaj w Krynicy, gdzie dziś bije serce gospodarcze Polski, zwracam się z apelem do pracodawców o podwyżkę wynagrodzeń i większa stabilizację zatrudnienia. Tylko wtedy będziemy mogli mówić także o sukcesie pracowników" - dodał minister.

    W urzędach pracy na koniec sierpnia zarejestrowanych było 1 565 tys. osób, wynika z szacunków resortu pracy. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca liczba osób bezrobotnych spadła o ponad 20 tys. Sytuacja najbardziej poprawiła się na w województwie śląskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim.

    Pracodawcy w sierpniu zgłosili do urzędów pracy 119 tys. ofert zatrudnienia. Tak dobrego wyniku w sierpniu nie było od 2001 r., czyli odkąd Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej prowadzi takie statystyki.

    Według przyjętego ostatnio przez rząd (wstępnie) projektu przyszłorocznego budżetu, stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 10,5% na koniec 2015 r. i spadnie do 9,7% na koniec 2016 r., zaś na koniec kolejnego roku wyniesie 8,9%.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 18:50MF: Przychody z prywatyzacji to 976 mln zł w 2016 r., 70% akcji PHN trafi na GPW 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Przychody z prywatyzacji wzrosną do 976 mln zł w 2016 r. z przewidywanych na ten rok 106,65 mln zł, przy czym najwyższa kwota ma zostać pozyskana ze sprzedaży 70,3% akcji Polskiego Holdingu Nieruchomości (PHN), podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "W roku 2016 wartość planowanych przychodów z prywatyzacji wynosi 976 mln zł. Podobnie jak w latach poprzednich, najwyższe przychody z prywatyzacji uzyskiwane będą ze zbycia akcji Skarbu Państwa poprzez GPW. Planowane zbycie 70,3% akcji Polskiego Holdingu Nieruchomości S.A. to ponad 77% kwoty planowanych przychodów z prywatyzacji w 2016 r." - czytamy w projekcie.

    Resort podkreśla przy tym, że zbywanie pakietów akcji spółek Skarbu Państwa na giełdzie uzależnione jest od sytuacji na rynku, bieżącego kursu akcji spółki itp.

    "Obecnie trudno jest ocenić jak będzie kształtowała się sytuacja w 2016 r. na rynkach finansowych, w tym na rynku kapitałowym i z tego też względu przeprowadzenie transakcji może ulec przesunięciu w czasie. Uwzględniając powyższe, należy podkreślić, iż możliwość przeprowadzenia wyżej opisanej transakcji giełdowej stanowi najbardziej istotne ryzyko związane z realizacją zaplanowanych przychodów z prywatyzacji" - czytamy dalej.

    W dołączonych do projektu kierunkach prywatyzacji podkreślono, że po ponad 25 latach prowadzenia procesów przekształceń własnościowych zasób podmiotów będący własnością Skarbu Państwa, możliwy do objęcia procesami przekształceń własnościowych, jest coraz mniejszy, jak również branże, w których działają spółki będące w nadzorze Ministra Skarbu Państwa, nie są tak atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów jak kilkanaście lat temu.

    "W roku 2016, podobnie jak w latach poprzednich, będą realizowane transakcje sprzedaży akcji/udziałów spółek Skarbu Państwa. Jednak ze względu na coraz mniejszy zasób spółek w nadzorze, które mogą podlegać przekształceniom, bariery prywatyzacyjne występujące w nadzorowanych spółkach oraz kompleksową zmianę sposobu myślenia o nadzorze właścicielskim, polegającą na ukierunkowaniu na budowanie wartości aktywów Skarbu Państwa, prywatyzacja będzie traktowana jako jedno z równorzędnych narzędzi obok innych rodzajów przekształceń własnościowych, które nie generują przychodów, takich jak np. komunalizacje, wniesienia czy konsolidacje" - czytamy dalej.

    Ponadto, istotnym obszarem działań będą prace zmierzające do "wyjścia" ze struktur właścicielskich spółek, w których Skarb Państwa posiada udział mniejszościowy (poniżej 50%), w tym "resztówkowy" (poniżej 10%) udział w kapitale danej spółki, podano także.

    Według stanu na 24 lipca 2015 r., minister skarbu wykonywał prawa z akcji/udziałów w 546 spółkach, w tym w 229 prowadzących działalność (z wyłączeniem 89 spółek tylko z akcjami/udziałami pracowniczymi).

    "W roku 2016 planowane jest objęcie przekształceniami własnościowymi 44 spółek, co stanowi 19,2% czynnych podmiotów w nadzorze MSP. Ww. spółki prowadzą działalność między innymi w takich sektorach jak: transport, otoczenie rolnictwa, przemysł maszynowy, lekki, drzewny i papierniczy, przedsiębiorstwa handlowe, jednostki usługowe. Podkreślić jednak należy, iż z 44 podmiotów planowanych do przekształceń w 2016 r. prawie 80% stanowią spółki z mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa. Wśród nich 28 to spółki, w których udział Skarbu Państwa w kapitale jest na poziomie poniżej 10% - tzw. 'resztówki'" - czytamy też w materiale.

    Poza planowanym zbyciem pakietów mniejszościowych, zakładane są także przekształcenia własnościowe jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, w tym m.in.: Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego Ferma-Pol Sp. z o.o., Hutmar S.A., Zakładu Artykułów Technicznych Artech Sp. z o.o.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 18:35MF podtrzymuje, że wzrost PKB utrzyma się na poziomie 3,4% w 2015 r. 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Wzrost gospodarczy utrzyma się w tym roku na ubiegłorocznym poziomie 3,4%, podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "W 2015 r. szacuje się, że realne tempo wzrostu PKB w Polsce wyniesie 3,4% czyli tyle samo, co w 2014 r., w ujęciu nominalnym będzie to wzrost na poziomie 3,9%, w porównaniu do 4,0% w 2014 r. Należy jednakże zauważyć, że pomimo zmniejszającej się luki produktowej w 2015 r. poziom PKB pozostaje wciąż poniżej swojego potencjału. Według szacunków luka produktowa w 2015 r. wyniesie 0,4%" - czytamy w projekcie.

    Według projektu, wzrost PKB będzie kształtował się na poziomie 3,8% w 2016 r., 3,9% w 2017 r., 4% w 2018 r. i 3,9% w 2019 r.

    Inflacja średnioroczna wyniesie odpowiednio: 1,7% w 2016 r., 1,8% w 2017 r., 2,5% w 2018 i 2019 r. (wobec 0,2% deflacji oczekiwanej w tym roku).

    Resort podkreśla, że w 2015 r. utrzymane będą pozytywne tendencje na rynku pracy.

    "Prognozuje się, że zatrudnienie w gospodarce narodowej w 2015 r. wzrośnie o 0,9%, natomiast płace nominalne wzrosną o 3,5% w stosunku do 2014 r." - napisano też w dokumencie.

    Rząd przewiduje w projekcie, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 10,5% na koniec 2015 r., 9,7% na koniec 2016 r. 8,9% na koniec 2017 r., 8% na koniec 2018 r. i 7,1% na koniec 2019 r.

    "Spożycie prywatne natomiast, główny indykator dochodów z podatków pośrednich, wzrośnie w br. o 2,8% w ujęciu nominalnym, co oznacza znacznie niższy poziom wzrostu od prognozowanego na etapie opracowywania projektu ustawy na 2015 r. Czynnikami, które istotnie ograniczyły wzrost nominalny bazy podatkowej są procesy deflacyjne jakie występują w 2015 r., szczególnie silne w pierwszej połowie br." - czytamy dalej.

    W projekcie założono, że eksport wzrośnie o 6,8% w 2015 r. i o 6% w 2016 r. (wobec 5,7% wzrostu w ub.r.), zaś import - odpowiednio o: 7,5% w 2015 r. i 6,5% w 2016 r. (wobec 9,1% wzrostu w ub.r.).

    Deficyt na rachunku obrotów bieżących prognozowany jest na poziomie 0,6% PKB w tym i 1,5% PKB w przyszłym roku (wobec 1,3% deficytu w 2014 r.).

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 18:23MF: Potrzeby pożyczkowe budżetu 2016 wzrosną do 73,72 mld zł netto 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Planowane w 2016 r. potrzeby pożyczkowe netto kształtują się na poziomie 73,72 mld zł wobec 57,98 mld zł w 2015 r., a planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb netto oraz przypadającego do wykupu długu) wynosi 180,78 mld zł wobec 162,24 mld zł w 2015 r., podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "W 2016 r. zakładany jest deficyt budżetu państwa w wysokości 54.620,0 mln zł, deficyt budżetu środków europejskich w wysokości 9 241,3 mln zł oraz pozostałe potrzeby pożyczkowe netto w kwocie 9 857,9 mln zł (kwota tych potrzeb obejmuje również pozycję 'zarządzanie środkami europejskimi', która dotychczas była prezentowana w finansowaniu potrzeb pożyczkowych netto). W rezultacie planowane w 2016 r. potrzeby pożyczkowe netto kształtują się na poziomie 73 719,2 mln zł wobec 57 977,8 mln zł w 2015 r., a planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb netto oraz przypadającego do wykupu długu) wynosi 180 780,0 mln zł wobec 162 243,8 mln zł w 2015 r." - czytamy w projekcie.

    Finansowanie krajowe potrzeb pożyczkowych netto zaplanowano na poziomie 47,6 mld zł, a finansowanie zagraniczne - na 26,12 mld zł, podano także.

    "Na finansowanie krajowe złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo z tytułu sprzedaży i wykupu skarbowych papierów wartościowych w wysokości 47 596,8 mln zł,
    b) zerowe saldo środków pozostających na rachunkach budżetu państwa na początek i koniec roku" - czytamy dalej.

    Na saldo z tytułu skarbowych papierów wartościowych złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu bonów skarbowych w wysokości 7 862,3 mln zł,
    b) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji rynkowych w wysokości 39 674,7 mln zł,
    c) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji oszczędnościowych w wysokości 59,8 mln zł.

    "Na finansowanie zagraniczne potrzeb pożyczkowych netto w wysokości 26 122,4 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo emisji i wykupu obligacji skarbowych wyemitowanych na międzynarodowych rynkach finansowych w wysokości 9 281,1 mln zł,
    b) dodatnie saldo kredytów otrzymanych w wysokości 1 371,3 mln zł,
    c) dodatnie saldo przepływów związanych z rachunkiem walutowym w wysokości 15 470,0 mln zł" - podano także.

    W dokumencie przewiduje się, że w 2015 r. finansowanie krajowe potrzeb pożyczkowych netto ukształtuje się na poziomie 41,17 mld zł, a finansowanie zagraniczne na poziomie 16,8 mld zł.

    "Na finansowanie krajowe w wysokości 41 174,8 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo z tytułu sprzedaży i wykupu skarbowych papierów wartościowych w wysokości 36.702,0 mln zł,
    b) dodatnie saldo środków pozostających na rachunkach budżetu państwa na początek i koniec roku w wysokości 4 472,7 mln zł" - napisał resort.

    Na finansowanie zagraniczne w wysokości 16 803,0 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo emisji i wykupu obligacji skarbowych wyemitowanych na międzynarodowych rynkach finansowych w wysokości 197,7 mln zł,
    b) dodatnie saldo kredytów otrzymanych w wysokości 6 299,6 mln zł,
    c) dodatnie saldo przepływów związanych z rachunkiem walutowym w wysokości 10 305,7 mln zł.

    (ISBnews)

     

  • 08.09, 18:11MF: Deficyt budżetu 2015 będzie bliski przewidywanych 46,08 mld zł 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Deficyt budżetu centralnego w 2015 r. będzie na poziomie zbliżonym do zaplanowanego w ustawie budżetowej na ten rok (46,08 mld zł), podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "Przewiduje się, iż dochody w 2015 r. zostaną zrealizowane w kwocie o około 5,8 mld zł niższej od zaplanowanej w ustawie budżetowej. Analogicznie jak w latach ubiegłych niższa będzie realizacja wydatków budżetowych, z uwagi na powstanie tzw. 'naturalnych oszczędności' powstających przy realizacji każdego budżetu (m.in. zmiany w harmonogramach realizacji projektów, oszczędności powstające w wyniku przeprowadzonych postępowań przetargowych). Przewiduje się, że deficyt budżetu państwa ukształtuje się na poziomie zbliżonym do zaplanowanego w ustawie budżetowej" - czytamy w projekcie.

    Według obecnego planu wykonania budżetu, dochody mają sięgnąć 291,42 mld zł.

    "Z uwagi na stosunkowo korzystną sytuację w sferze realnej oraz utrzymanie pozytywnych tendencji na rynku pracy przewiduje się, że wpływy z podatków PIT oraz CIT zostaną osiągnięte na poziomie wyższym niż przewidywano w ustawie budżetowej na 2015 r." - czytamy dalej.

    W przypadku podatku akcyzowego, na który ze względu na kwotowy charakter stawek, wpływ ma głównie ilość, a nie wartość sprzedanych towarów akcyzowych, przewiduje się, że dochody zgromadzone przez budżet w roku bieżącym będą na poziomie zbliżonym do poziomu prognozowanego w ustawie budżetowej na 2015 r., podano także.

    "Zarówno uwarunkowania makroekonomiczne oraz negatywny efekt zmian systemowych powodują, że aktualnie prognozowane wpływy z podatku VAT w 2015 r. są znacząco niższe od tych prognozowanych w ustawie budżetowej na 2015 r." - napisano także w dokumencie.

    Z kolei dochody niepodatkowe w 2015 r. ukształtują się na poziomie wyższym od prognozowanego w ustawie budżetowej, co wynika głównie z wyższych wpływów w kategorii dochody jednostek budżetowych i inne dochody niepodatkowe oraz wyższych dochodów z cła, podkreśla resort.

    "Wyższe wykonanie dochodów państwowych jednostek budżetowych będzie przede wszystkim wynikało z wyższych niż pierwotnie planowano dochodów z tytułu rezerwacji częstotliwości (tzw. dywidenda cyfrowa) oraz wyższych dochodów z tytułu zarządzania długiem skarbu państwa" - wskazano w materiale.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 15:58Prezydent: Decyzję ws. przyjęcia euro przez Polskę powinno poprzedzać referendum 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Jeżeli Polska będzie podejmować decyzję o przyjęciu euro, to powinno ją poprzedzać referendum w tej sprawie, uważa prezydent Andrzej Duda.

    "Dobrze, jeżeli Polska będzie podejmować decyzję o wejściu do euro, to niech to będzie decyzja podjęta świadomie, przy pełnej informacji dla polskiego społeczeństwa - o skutkach, przy pełnej informacji, również o tym, że instytucją sterującą będzie EBC, a nie NBP, że my tracimy naszą walutę i jakie będą tego skutki. Uważam, że powinno być finalnie przeprowadzone referendum. Znów - po rzetelnej debacie" - powiedział Duda podczas wystąpienia na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

    Politycy Prawa i Sprawiedliwości (PiS), z której to partii wywodzi się prezydent, opowiadali się od dawna za przeprowadzeniem referendum w tej sprawie. Przyznawali, że choć Polacy już raz wypowiedzieli się w sprawie euro, zgadzając się na wejście do Unii Europejskiej, to wskazywali, że że wypowiedź ta (w formie referendum akcesyjnego) miała miejsce wiele lat temu.

    (ISBnews)

     

  • 08.09, 12:56Piechociński: Ceny węgla utrudniają restrukturyzację górnictwa 

    Krynica-Zdrój, 08.09.2015 (ISBnews) - Obecne ceny węgla sprawiają, że proces restrukturyzacji górnictwa będzie trudniejszy niż zakładano jeszcze pół roku temu, poinformował wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

    "Przy obecnych poziomach cen węgla, proces restrukturyzacji górnictwa będzie trudniejszy niż jeszcze pół roku temu myśleliśmy" - powiedział Piechociński podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

    Dodał, że obecny poziom cen jest "zabójczy dla większości kopalń". "Z drugiej strony, nie wystarczy samo zaangażowanie spółek energetycznych, ale także związków zawodowych w celu obniżenia kosztów produkcji" - wskazał wicepremier.

    Piechociński potwierdził, że rząd ma dziś przyjąć wniosek w sprawie dofinansowania Towarzystwa Finansowego Silesia akcjami spółek ze znaczącym udziałem Skarbu Państwa.

    Według zapowiedzi Centrum Informacyjnego Rządu (CIR), na dzisiejszym posiedzeniu rząd ma się zająć wnioskiem Skarbu Państwa "o wyrażenie zgody na zbycie w trybie innym niż określony w art. 33 ust. 1 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji poprzez wniesienie do Towarzystwa Finansowego Silesia Sp. z o.o. części należących do Skarbu Państwa akcji Spółek Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. w Warszawie, Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. oraz PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., w zamian za objęcie udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym tej spółki".

    (ISBnews)

  • 08.09, 11:17Szczurek: Wzrost PKB może przekroczyć zakładane przez rząd 3,8% w 2016 r. 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Założone przez rząd 3,8% wzrostu PKB to prognoza realistyczna, ale faktyczne tempo wzrostu gospodarczego może okazać się wyższe, uważa minister finansów Mateusz Szczurek.

    "W ciągu ostatnich lat, na pewno za mojego urzędowania, okazywało się, że wzrost gospodarczy był szybszy niż przewidywano w założeniach. Polska gospodarka przyspiesza, bezrobocie spada i tego też oczekujemy w kolejnym roku. Co ważne, ten wzrost gospodarczy nie jest abstrakcyjny - on przekłada się na wzrost pensji, wzrost zatrudnienia, wzrost konsumpcji i dobrobytu wszystkich Polaków. Nie wątpię, że to założone 3,8% wzrostu będzie wypełnione i prawdopodobnie może okazać się, że będzie jeszcze więcej. Ale to nie jest optymistyczna prognoza - ona jest realistyczna" - powiedział Szczurek w w wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia. 

    Minister podkreślił też, że prognozowana w projekcie przyszłorocznego budżetu inflacja (1,7% wobec 0,2% deflacji oczekiwanej w tym roku) jest wciąż "znacząco poniżej celu" banku centralnego, wynoszącego 2,5%.

    "Przechodzimy przez nadzwyczajny okres w naszej historii gospodarczej - okres deflacji. On w miarę utrzymywania się sytuacji dosyć dynamicznego wzrostu płac, zatrudnienia, będzie się kończył - tego oczekujemy w 2016 r. Pamiętajmy o tym, że problemy pogodowe, susza - to także będzie miało swoje odzwierciedlenie w nieco wyższym wzroście cen w przyszłym roku. W tym roku mamy do czynienia z bardzo głębokimi spadkami cen surowców. To również w przyszłym roku w porównaniu do tego może dać nieco wyższą inflację. To ciągle jest bardzo niski wzrost cen" - powiedział Szczurek.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 11:03Szczurek podtrzymuje plan powrotu do niższych stawek VAT w 2017 r. 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Rząd podtrzymuje, że powrót do niższych stawek VAT nastąpi od 2017 r., poinformował minister finansów Mateusz Szczurek.

    "Nie są planowane zmiany stawek VAT na 2016 r. Ten plan pozostaje w mocy na 2017 r. i oczekujemy wzrostu dochodów z VAT - w ślad za wzrostem gospodarczym i nieco wyższą inflacją - z roku na rok w 2016 r." - powiedział Szczurek w wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia.

    Wpływy budżetu z VAT wyniosły 124,3 mld zł w 2014 r. wobec 113,4 mld zł w 2013 r. Na ten rok planowane są w kwocie 134,6 mld zł.

    Stawki VAT podniesiono w 2011 r. Rząd planował wówczas powrót do poprzednich poziomów w 2014 r. W ub. roku Szczurek nie wykluczał powrotu do niższych stawek od 2016 r. Taka możliwość pojawiła się ostatnio dzięki wyjściu Polski z procedury nadmiernego deficytu, jednak minister mówił ostatnio, że stawki mają zostać obniżone od 2017 r.

    (ISBnews)
     

  • 04.09, 15:17Senat powrócił do podziału 50:50 w przewalutowaniu kredytów w CHF 

    Warszawa, 04.09.2015 (ISBnews) - Senat przyjął ustawę o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej oraz o zmianie niektórych ustaw, która umożliwia posiadaczom kredytów mieszkaniowych w walutach obcych przewalutować je korzystniej niż do tej pory. Izba wyższa powróciła do podziału kosztów przewalutowania w stosunku 50:50 (bank - kredytobiorca) wobec sejmowej wersji przewidującej stosunek 90:10.

    Ustawa umożliwiała przejście z kredytu walutowego na kredyt w złotówkach. W wersji przyjętej przez Sejm na początku sierpnia koszty tej zmiany w 90% miał pokryć bank, a w 10% - kredytobiorca. Przewalutowanie kredytów walutowych następowałoby po kursie z dnia sporządzenia umowy restrukturyzacyjnej.

    Zgodnie z  przyjetą przez senatorów poprawką zmianie uległ również wskaźnik LtV (Loan to Value). Obecnie, jeżeli LtV jest powyżej 120%, czyli kredyt stanowi 120% wartości mieszkania, wniosek będzie można złożyć od razu. Natomiast jeżeli LtV wynosi 100%, to wniosek będzie można złożyć nie wcześniej niż po roku od wejścia w życie ustawy. Z kolei przy LtV wynoszącym 80% będzie można złożyć wniosek nie wcześniej niż po upływie 2 lat.

    Ustawę wraz z poprawkami poparło 51 senatorów, 31 było przeciw, a 6 się wstrzymało.

    Zgodnie z ustawą, mieszkanie kupione na kredyt, który ma być restrukturyzowany, nie może być większe niż 100 m2 (w przypadku domu - 150 m2), chyba że posiadacz kredytu ma co najmniej 3 dzieci.

    Ustawę rozpatrzy teraz ponownie Sejm. Najbliższe posiedzenie tej Izby zaplanowano na 9-11 września, jednak jego porządek na razie nie obejmuje niniejszej ustawy.

    Na początku lipca Klub Platformy Obywatelskiej złożył projekt ustawy dot. udzielania pomocy i restrukturyzacji kredytów zaciągniętych w walutach obcych - zarówno w CHF, jak i innych. Zgodnie z wyliczeniami PO skutek restrukturyzacji kredytów hipotecznych dla banków będzie wynosił 9-9,5 mld zł. Jednocześnie z tytułu umorzenia kredytów banki od tej kwoty nie będą płaciły podatku dochodowego.

    19 sierpnia br. minister finansów Mateusz Szczurek przedstawiając stanowisko Komitetu Stabilności Finansowej (KSF), informował, że przyjęta przez Sejm ustawa o przewalutowaniu kredytów w CHF oznaczać będzie zmniejszenie dochodów budżetu państwa o ok. 3,5 mld zł oraz dochodów z dywidendy, a koszty tych ubytków w ostateczności poniosą wszyscy podatnicy, a jej wdrożenie w obecnym kształcie niesie ze sobą zagrożenie dla stabilności sektora finansowego w Polsce.

    (ISBnews)
     

  • 03.09, 07:56MF zaplanowało wstępnie deficyt budżetu 2016 na 57,18 mld zł - media 

    Warszawa, 03.09.2015 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów przygotowało szkic ustawy budżetowej na 2016 r., zakładając deficyt budżetu na poziomie 57,18 mld zł wobec 46,08 mld zł limitu planowanego na 2015 r., wynika z nieoficjalnych informacji "Pulsu Biznesu".

    "Z informacji 'Pulsu Biznesu' wynika, że dzisiaj na nieformalnym posiedzeniu rządu Mateusz Szczurek, minister finansów, i odpowiedzialna za kasę państwa wiceminister Hanna Majszczyk zaprezentują szkic ustawy liderom koalicyjnego PSL. Udało nam się ustalić w dwóch niezależnych źródłach, że w przyszłym roku dziura w kasie państwa wyniesie maksymalnie 57,18 mld zł. To duży wzrost limitu deficytu wobec tego roku, bo o ponad 10 mld zł" - czytamy w gazecie.

    Jeden z informatorów "PB" podkreśla jednak, że nadal możliwe są zmiany poziomu deficytu.

    "Wszystkie szacunki deficytu budżetowego oraz potrzeb pożyczkowych mają przed 7 września charakter wstępny, bowiem nie uwzględniają jeszcze niektórych dochodów budżetu" - powiedział dziennikowi Szczurek.

    Minister podtrzymał, że deficyt sektora rządowego i samorządowego nie przekroczy w 2016 r. 3% PKB.

    Na początku czerwca Rada Ministrów przyjęła założenia do projektu budżetu 2016 przewidujące m.in. wzrost PKB w wysokości 3,8% wobec 3,4% oczekiwanych w tym roku.

    (ISBnews)
     

  • 01.09, 07:50Rząd przeznaczy 911 mln zł na program ochrony brzegów morskich do 2023 r. 

    Warszawa, 01.09.2015 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o ustanowieniu programu wieloletniego "Program ochrony brzegów morskich", poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Maksymalny limit wydatków budżetowych na cały okres realizacji programu (lata 2004-2023) to 911 mln zł.

    "Zmiany wprowadzone do ustawy umożliwią urzędom morskim sprawniejsze wykonywanie obowiązków dotyczących budowy, utrzymania i ochrony umocnień brzegowych, wydm i zalesień ochronnych w pasie technicznym wybrzeża oraz reagowanie na zagrożenia związane z erozją brzegu morskiego" - czytamy w komunikacie.

    Działania dotyczące ochrony wybrzeża przewidują dokumenty rządowe. W przyjętym przez rząd w październiku 2014 r. strategicznym planie adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do roku 2020 (z perspektywą do roku 2030) określono wpływ zmian klimatu na wrażliwe sektory i obszary, w tym strefę wybrzeża. Podejmowanie działań na rzecz ochrony brzegu morskiego przewiduje także dokument rządowy "Polityka morska Rzeczypospolitej Polskiej do roku 2020 (z perspektywą do roku 2030)".

    "Program ochrony brzegów morskich" zawiera działania, których celem jest:
    - wzmocnienie i utrzymanie systemu zabezpieczenia przeciwpowodziowego terenów nadmorskich,
    - stabilizacja linii brzegowej, zapobieganie erozji i zanikowi plaż oraz degradacji klifów,
    - prowadzenie i rozszerzanie zakresu monitoringu stanu wybrzeża morskiego i strefy wód przybrzeżnych" - podało CIR.

    Do obowiązującej ustawy wprowadzono zmiany. Jedna z nich dotyczy zdefiniowania bezpieczeństwa brzegu morskiego przez jego odporność na sytuację sztormową o określonym prawdopodobieństwie zdarzenia. Zaktualizowano także listę odcinków brzegu morskiego przeznaczonych do działań ochronnych, które znajdują się w załączniku do ustawy. Zrezygnowano z przyporządkowania kwot przeznaczonych na finansowanie zadań ujętych w programie do konkretnych odcinków. Dzięki temu możliwe będzie lepsze, bardziej elastyczne wydatkowanie środków na realizację zintegrowanych projektów ochrony brzegów morskich.

    "Program finansowany jest z budżetu państwa oraz z innych źródeł - maksymalny limit wydatków budżetowych na cały okres realizacji (lata 2004-2023) to 911 mln zł,  przy czym minimalna roczna kwota wydatków budżetu państwa wynosi 34 mln zł" - czytamy także.

    (ISBnews)
     

  • 01.09, 07:32Rząd przeznaczył 450 mln zł na pomoc dla rolników i producentów wz. z suszą 

    Warszawa, 01.09.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie ustanowienia programu pomocy dla rolników i producentów rolnych, którzy ponieśli szkody w gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej, spowodowane wystąpieniem suszy w 2015 r., poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Na jego realizację zabezpieczono 450 mln zł w budżecie.

    "Realizowany będzie program pomocowy dla rolników i producentów rolnych, którzy ponieśli szkody spowodowane przez suszę w gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej. Na jego realizację zabezpieczono w tegorocznym budżecie państwa 450 mln zł" - czytamy w komunikacie.

    W ramach programu Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) będzie udzielać pomocy w formie dopłat do oprocentowania kredytów preferencyjnych przeznaczonych na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej znajdujących się na obszarach, na których powstały szkody w wyniku suszy. Agencja może też udzielać poręczeń lub gwarancji spłaty tych kredytów.

    Warunkiem udzielenia pomocy będzie dołączenie przez kredytobiorcę do wniosku o udzielenie kredytu preferencyjnego protokołu z oszacowania szkód, potwierdzonego przez wojewodę.

    "ARiMR będzie również udzielać pomocy w wysokości maksymalnie 800 zł na 1 ha owocujących drzew i krzewów owocowych oraz maksymalnie 400 zł na 1 ha pozostałych upraw rolnych. Kwota pomocy będzie pomniejszona o 50%, w przypadku gdy co najmniej 50% powierzchni upraw rolnych w gospodarstwie rolnym lub dziale specjalnym produkcji rolnej - nie było w 2015 r. ubezpieczone od wystąpienia co najmniej jednego z ryzyk: suszy, gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny. Wnioski o przyznanie pomocy trzeba będzie składać do 30 września 2015 r." - podało CIR.

    Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

    (ISBnews)
     

  • 26.08, 14:23MG: Harmonogram budowy elektrowni jądrowej w Polsce nadal aktualny 

    Warszawa, 26.08.2015 (ISBnews) - Harmonogram dotyczący wybudowania pierwszej elektrowni atomowej w Polsce jest możliwy do zrealizowania, wynika z wypowiedzi wiceminister gospodarki Anny Nemś.

    "Harmonogram przedstawiony przez Ministerstwo Skarbu wydaje się akceptowalny do realizacji. Liczymy, że nie pojawią się inne zdarzenia, które mogą wpłynąć na blokowanie tej inwestycji" -  powiedziała Nemś podczas konferencji dotyczącej projektu "Polityka energetyczna Polski do 2050 roku".

    Za budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej odpowiada spółka celowa PGE EJ1. Utworzyła ją PGE, ale po 10% udziałów mają Tauron, Enea i KGHM. Uruchomienie pierwszej elektrowni atomowej według wcześniejszego harmonogramu planowane było na 2025 r. W lutym br. w Sejmie wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik stwierdził, że będzie to raczej 2027 r. W mediach pojawiła się również data 2031 r. jako termin uruchomienia pierwszej elektrowni atomowej. Przedstawiciele resortu skarbu zdementowali jednak te doniesienia.

    W projekcie przedstawionym przez przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki przyjęto, że polityka energetyczna Polski będzie realizowana wg. tzw. scenariusza zrównoważonego, który przewiduje, że w 2050 r. bilans energetyczny Polski będzie zbliżony do tego, który ukształtuje się ok. 2035 r. Zakłada się zachowanie znaczącej, choć ograniczonej w stosunku do stanu obecnego, roli węgla i ropy naftowej oraz umiarkowany wzrost znaczenia gazu ziemnego, zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych i włączenia energetyki jądrowej do bilansu paliw pierwotnych na poziomie ok. 12% (moc ok. 6000 MW).

    "Prowadzone będą dalsze działania mając na celu dywersyfikację dostaw importowanych surowców energetycznych" - powiedział wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

    Dodał, że trwają obecnie kolejne odbiory techniczne na terminalu LNG w Świnoujściu i w najbliższym czasie resort poinformuje o szczegółach tej inwestycji.

    W drugiej połowie lipca br. minister skarbu Andrzej Czerwiński informował, że budowa terminala LNG w Świnoujściu zakończy się z "bardzo wysokim prawdopodobieństwem" w tym roku, być może we wrześniu lub październiku, a później nastąpi etap jej schładzania, co umożliwi przyjmowanie gazu skroplonego.

    Projekt "Polityka energetyczna Polski do 2050 roku" został skierowany do konsultacji społecznych i międzyresortowych, które potrwają do 18 września br.

    (ISBnews)
     

  • 25.08, 11:21Lewiatan: Nowelizacja PZP uchroni ok. 120 tys. miejsc pracy w branży usługowej 

    Warszawa, 25.08.2015 (ISBnews) - Kolejna nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych (PZP) wejdzie w życie 28 sierpnia 2015 roku. Nowelizacja pozwala uchronić około 120 tysięcy miejsc pracy w branży usługowej. Nowe prawo umożliwia renegocjację kontraktów długoterminowych w momencie ogłoszenia przepisów zmieniających koszty wykonywania zamówienia, a nie - jak wcześniej - po ich wejściu w życie, poinformowała Konfederacja Lewiatan w komunikacie.

    "Waloryzacja kontraktów to zabezpieczenie interesu wszystkich stron - zamawiający nie musi rozpisywać nowego przetargu, przedsiębiorca ma gwarancję otrzymania wynagrodzenia za świadczone usługi bez konieczności ponoszenia strat z tytułu rosnących kosztów pracy, pracownik zaś zachowa bezpieczeństwo zatrudnienia" - czytamy w komunikacie.

    Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę, że podstawą kalkulacji zamówień zawsze powinno być minimalne wynagrodzenie, z uwzględnieniem obowiązkowych składek na ubezpieczenie i opodatkowania - co nadal często nie jest standardem, a zamawiający nadal wybierają oferty wykonawców oferujących usługi znacznie poniżej tego progu.

    "Sprawne rozpoczęcie renegocjacji to konieczność - należy podkreślić, że w przypadku zamówień na usługi, gdzie koszty pracy stanowią większość budżetu, kalkulacja zawsze powinna opierać się na minimalnym wynagrodzeniu. Jeśli zamawiający lub wykonawca nie uwzględniają w budżecie stawki minimalnego wynagrodzenia może to budzić obawy, że pracownik nie będzie zatrudniony zgodnie z prawem" - powiedział Marek Kowalski, przewodniczący rady zamówień publicznych przy Konfederacji Lewiatan, cytowany w komunikacie.

    "Odpowiedzialne podejście zamawiających i efektywne renegocjacje, to przewidywalność warunków rynkowych dla przedsiębiorców i dalsza stabilizacja rynku pracy" - dodał Kowalski.

    Od 1 stycznia 2016 roku umowy zlecenia będą podlegały obowiązkowemu ozusowaniu, a minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 1 850 zł. Obowiązująca nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych pozwoli już teraz właściwe przygotować się na zmiany, jakie zaczną obowiązywać od 2016 roku.

    (ISBnews)
     

  • 20.08, 16:41Prałat z Intermarche: Za populistyczne zabawy polityków zapłacą konsumenci 

    Warszawa, 20.08.2015 (ISBnews) – Na podstawie dostępnych dziś informacji na temat ewentualnego wprowadzenia podatku od sieci handlowych przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS) po wygraniu jesiennych wyborów, dla polskiego handlu rysuje się przerażający obraz, powiedział podczas XV Debaty Eksperckiej ISBnews i ISBhandel dyrektor generalny Intermarche, Daniel Prałat. Według niego pracujące już teraz na bardzo niskiej rentowności sieci przerzucą koszty na konsumentów, dostawców oraz cały łańcuch firm współpracujących z nimi. 

    „Nie znamy jeszcze wszystkich postanowień, jakie będą zawarte w ew. przepisach które pojawią się po wyborach i które będą dotyczyły wprowadzania podatku od sieci handlowych. Mając jednak informacje, które płyną do nas dzisiaj ze świata polityki na temat detali tych rozwiązań, rysuje się obraz, który nas na pewno bardzo przeraża" - powiedział w rozmowie z ISBnews.tv Prałat.

    Według niego perspektywa opodatkowania sieci sklepów spożywczych przeraża, ponieważ przede wszystkim narusza panujący porządek podatkowy, a więc bezpieczeństwo w zakresie planowania przyszłych inwestycji. Z drugiej strony sieci nie będą w stanie same podołać wyższym podatkom, więc przełożą je na konsumentów.

    „W tej chwili sieci handlowe w Polsce, wbrew powszechnie panującym opiniom nie są w najlepszej kondycji, większość  boryka się z dużymi problemami związanymi z  zachowaniem rentowności. Na pewno trzeba zdawać sobie sprawę, że w ostatnim roku mamy cały czas do czynienia z deflacją na produktach spożywczych, co też znacząco negatywnie przekłada się na obroty sieci" - podkreślił dyrektor generalny Intermarche.

    „W tym momencie obciążanie nas jako sieci dodatkowym podatkiem może tę rentowność nie tyle zabić, co sprawić, że wpadniemy w spiralę negatywnych wyników. Żeby temu zapobiec sieci nie będą miały innego wyjścia, tylko podnieść ceny. Tak naprawdę za dość populistyczne zabawy polityków przed wyborami przyjedzie zapłacić konsumentom" - podkreślił Prałat.

    Dyrektor zaznaczył, że w konsekwencji pojawią się także negatywne efekty odczuwalne w dłuższej perspektywie, które dotykać będą nie tylko sieci i konsumentów, ale również dostawców. Optymalizując bowiem sposób funkcjonowania spółka zostanie zmuszona zadbać o to, by nie przynosić strat. Niezbędne będzie poszukanie z dostawcami takich rozwiązań, które pozwolą utrzymać rentowność, ale jednocześnie  nie przełożą całości ciężaru podatkowego na konsumentów.

    „Te wszystkie działania sprawią na pewno, że nastąpią redukcje zatrudnienia, zarówno po stronie sieci, jak i po stronie dostawców. Natomiast jeśli to wpłynie negatywnie na nasze obroty, będzie w kolejnym kroku miało oddźwięk w logistyce. Tak więc kolejne pokaźne ogniwo w łańcuchu dostaw może zostać zainfekowane wprowadzeniem nowego podatku" - podsumował Prałat.

    W XV Debacie Eksperckiej ISBnews oraz ISBhandel.pl udział wzięli przedstawiciele różnych środowisk handlowych: Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji oraz Maria Andrzej Faliński, dyrektor generalny POHiD; Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu; Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan, a także przedstawiciele sieci handlowych: Daniel Prałat, dyrektor generalny Intermarche i Krzysztof Szponder, wiceprezes Kaufland.

    Lesław Kretowicz

    (ISBnews)

     

     

  • 19.08, 15:32Szczurek: Ustawa o przewalutowaniu kredytów obniży CIT od banków o 3,5 mld zł 

    Warszawa, 19.08.2015 (ISBnews) - Przyjęta przez Sejm na początku sierpnia ustawa o przewalutowaniu kredytów w CHF oznaczać będzie zmniejszenie dochodów budżetu państwa o ok. 3,5 mld zł oraz dochodów z dywidendy, a koszty tych ubytków w ostateczności poniosą wszyscy podatnicy, wynika ze stanowiska obradującego dziś Komitetu Stabilności Finansowej (KSF), poinformował minister finansów Mateusz Szczurek.

    "Komitet jednomyślnie przyjął stanowisko, w którym negatywnie ocenił rozwiązania zawarte w ustawie przyjętej przez Sejm, wskazując w szczególności na następujące kwestie:
    1. W ocenie KSF, działania o charakterze pomocowym powinny być kierowane do kredytobiorców w trudnej sytuacji finansowej i niskich dochodach (…) Działania pomocowe powinny także zapewnić równe traktowanie kredytobiorców zarówno zadłużonych w złotych, jak i w walutach obcych. Obecna wersja ustawy nie respektuje tej zasady.
    2. Koszty przewalutowania i umorzenia powodują obniżenie wpływów z tytułu podatku dochodowego od banków (CIT) do budżetu oraz z tytułu dywidendy, co oznaczać będzie, że koszty te zostaną poniesione przez wszystkich podatników. Dochody budżetu państwa z tytułu podatku CIT mogą zostać zmniejszone o ok. 3,5 mld zł.
    3. Przyjęcie ustawy w obecnym kształcie spowoduje w kolejnych latach ograniczenie kredytowania gospodarki przez sektor bankowy zarówno w przypadku gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw. Będzie to skutkowało spowolnieniem wzrostu gospodarczego, a także destabilizacją sektora bankowego w Polsce.
    4. Przewalutowanie kredytów walutowych na złote będzie miało negatywny wpływ na kurs walutowy, co dodatkowo utrudni sytuację pozostałych kredytobiorców walutowych, w tym przedsiębiorstw nie objętych zakresem ustawy.
    5. Nierówne traktowanie kredytobiorców w zależności od waluty kredytu budzi również wątpliwości co do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
    6. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że wejście w życie ustawy w brzmieniu przyjętym przez Sejm w dniu 5 sierpnia niesie ze sobą zagrożenie dla stabilności sektora finansowego w Polsce" - powiedział Szczurek, wygłaszając oświadczenie dla dziennikarzy.

    Minister dodał, że KSF apeluje do parlamentu o uwzględnienie stanowiska Komitetu w dalszych pracach nad ustawą.

    Wczoraj Narodowy Bank Polski przedstawił swoje szacunki dotyczące wpływu ustawy na przychody z podatku CIT i dywidend. Według banku centralnego, maksymalny ubytek CIT dla Skarbu Państwa, wynikający z restrukturyzacji walutowych kredytów hipotecznych, sięgnie ok. 4 mld zł. Z kole przy założeniu, że stopa dywidendy byłaby równa średniej z lat 2011-2013, kwota utraconego wpływu do budżetu z tytułu braku dywidendy z banków, w których Skarb Państwa ma bezpośrednie udziały, wynosiłaby szacunkowo 380 mln zł.

    Na początku sierpnia Sejm przyjął ustawę o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych, zgodnie z którą m.in. bank ma umarzać 9/10 różnicy pomiędzy wartością kredytu po przewalutowaniu a kwotą zadłużenia, jaką posiadałby w tym momencie kredytobiorca, gdyby w przeszłości zawarł z bankiem umowę o kredyt w polskich złotych, a nie w walucie obcej. W pierwotnym projekcie bank miał umarzać 1/2 tej kwoty.

    Przewalutowanie nadal będzie możliwe do 2020 roku i tylko dla klientów z LTV powyżej 80% (powyżej 120% w pierwszym roku, 100-120% w drugim i powyżej 80% w kolejnych latach).

    Szacunkowy koszt wprowadzenia ustawy w przyjętym przez Sejm kształcie to dla banków, według Komisji Nadzoru Finansowego prawie 22 mld zł w ciągu trzech lat. W pierwotnym projekcie, w którym bank miałby umarzać 1/2 tej kwoty, szacunkowy koszt przewalutowania sięgnąłby 9-9,5 mld zł.

    (ISBnews)