ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 03.07, 17:31Indeks WIG20 spadł o 0,96% zamknięciu w środę 

    Warszawa, 03.07.2013 (ISBnews) – Indeks giełdowy WIG20 spadł o 0,96% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 2.262,92 punktów w środę, 3 lipca.

    Indeks WIG zniżkował o 0,77% do 45.184,98 punktów.

    Obroty na rynku akcji wyniosły 980,26 mln zł, a największe zanotował PKO BP – 262,77 mln zł.

    Na GPW we wtorek wzrosły ceny akcji 130 spółek, 197 spadły, a 96 nie zmieniły się.

    (ISBnews)

  • 28.06, 17:09Prezydent skierował do TK ustawę o SKOK-ach 

    Prezydent Bronisław Komorowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli następczej, wniosek o zbadanie ustawy o SKOK-ach w zakresie przepisów, które budzą jego wątpliwości konstytucyjne.

    "Ustawa, która jest według mnie dobrodziejstwem, bo stwarza warunki i nadzoru bankowego nad kasami, ale także możliwości korzystania z funduszy gwarancyjnych - stwarzających bezpieczeństwo dla wkładów, dla oszczędności obywateli, ma liczący się według mnie mankament, który budzi moje wątpliwości konstytucyjne" - powiedział Prezydent.

    Bronisław Komorowski zwrócił się o rozstrzygnięcie, czy w przypadku tej ustawy ważniejsze jest zapewnienie ważności stabilności finansów, czy gwarancje dla prawa własności. Dodał, że zwrócił się do TK o zbadanie części przepisów i rozstrzygnięcie, czy w przypadku tej ustawy ważniejsze jest zapewnienie stabilności finansów, czy pewność prawa i gwarancje dla prawa własności. 

    "W szczególności chodzi o przepis, zgodnie z którym od decyzji Komisji Nadzoru Finansowego o przejęciu kasy nie ma odwołania, a sama decyzja jest prawomocna, nawet jeśli była wydana niezgodnie z prawem. To budzi moje wątpliwości" - uzasadnił Bronisław Komorowski.

    15 maja 2013 r. prezydent ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa depozytów obywateli oraz stabilności sektora finansowego podpisał nowelizację ustawy z dnia 19 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych oraz niektórych innych ustaw. Następnie, w trybie kontroli następczej, skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją niektórych przepisów tej ustawy.

    ISBnews)

  • 26.06, 12:38MF: Przeniesienie obligacji z OFE do ZUS obniżyłoby dług publ. o ok. 11% 

    Warszawa, 26.06.2013 (ISBnews) - Proponowane przez rząd przesunięcie obligacji z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oznaczałoby obniżenie długu publicznego w relacji do PKB o ok. 11%, podało Ministerstwo Finansów w komunikacie na temat opublikowanych dziś propozycji dotyczących zmian w systemie OFE.

    "Obligacje byłyby przeniesione z OFE do ZUS. Tam zostałyby zaksięgowane na subkoncie i co roku waloryzowane na tych samych zasadach jak obecnie, czyli o wysokość średniego nominalnego wzrostu gospodarczego za ostatnie 5 lat. Przesunięcie obligacji obniży dług publiczny o ok. 11% PKB" - głosi komunikat.

    Jednocześnie zmianie uległyby limity inwestycyjne OFE. Zlikwidowany zostałby limit OFE na inwestycje w akcje (obecnie 47,5%) i wprowadzony zakaz kupowania obligacji skarbowych.

    "Spowodowałoby to wzrost inwestowania OFE w realną gospodarkę - m.in. obligacje przedsiębiorstw. Zniesiony byłby również mechanizm tzw. minimalnej stopy zwrotu i uzupełniania niedoboru" - czytamy dalej.

    Jak podkreśla resort, zaproponowane zmiany mają zachęcić OFE do większej konkurencji między sobą o klienta. Powinno to wpłynąć pozytywnie na wysokość świadczeń przyszłych emerytów.

    Według prezentacji resortów finansów i pracy, dług publiczny, który w 2012 r. wyniósł 52,7% PKB, bez OFE wyniósłby 35,2% PKB. Już w roku wprowadzenia II filaru reformy emerytalnej w 1999 r. dług publiczny był przez OFE wyższy i wyniósł 41,1% PKB, natomiast bez wprowadzenia funduszy sięgnąłby 40,7% PKB.

    Drugi rekomendowany przez rząd wariant zmian w OFE zakłada pełną dobrowolność wyboru sposobu oszczędzania w II filarze emerytalnym, przy czym decyzja o przejściu do ZUS byłaby nieodwołalna (a ZUS zlecałby zarządzanie przejętymi akcjami np. TFI lub PTE).

    Trzeci wariant zakłada zasady dobrowolności wyboru podobne, jak w wariancie drugim (tzn. albo całe 19,52% składki trafia do ZUS, albo 17,52% - do ZUS, a 2% - do OFE), ale przyszły emeryt musiałby dodatkowo przekazywać równowartość 2% swojej składki dla OFE.

    (ISBnews)

     

  • 26.06, 11:39Rząd przedstawił 3 warianty zmian w OFE do dalszych konsultacji 

    Warszawa, 26.06.2013 (ISBnews) - Ministrowie finansów oraz pracy i polityki społecznej przedstawili trzy warianty zmian w systemie otwartych funduszy emerytalnych (OFE) i zapowiedzieli ich skierowanie do konsultacji społecznych. Następnie przewidywana jest ostateczna decyzja rządu i przygotowanie zmian prawnych, które - jak podkreślali ministrowie - nie oznaczają likwidacji OFE i wprowadzają możliwość dowolności w wyborze pomiędzy ZUS a OFE.

    "Po rozpatrzeniu 9 wariantów rozwiązania kwestii OFE, do dalszej debaty rekomendujemy trzy z nich. Pierwszy to likwidacja części obligacyjnej OFE. Oznacza to, że ta część środków, którą dotąd inwestowano w obligacje zostanie przeniesiona na subkonta do ZUS" - powiedział wicepremier i minister finansów, Jacek Rostowski na konferencji prasowej.

    Dodał, że na konta w OFE trafiać będzie 2,92% składki czyli tyle, ile mogło być przez fundusze inwestowane na rynku kapitałowym przez zmianami ustawowymi w roku 2011.

    "W tym wariancie OFE dostałoby zakaz inwestowania w państwowe papiery dłużne. Wszystkie środki inwestowane by były na rynku kapitałowym" - podkreślił Rostowski.

    Drugi rekomendowany wariant zakłada pełną dobrowolność wyboru sposobu oszczędzania w II filarze emerytalnym. Oznacza to, że każdy ma możliwość wyboru konkretnego OFE, a w przypadku braku decyzji nie nastąpi losowanie, ale płatnik zostanie automatycznie przypisany do ZUS.

    "Każdy przyszły emeryt mógłby także decydować czy chce być - w przypadku nowych osób - lub pozostać w OFE, czy też przenieść środki na subkonto do ZUS. Decyzja przejścia do ZUS byłaby nieodwołalna, natomiast zawsze można będzie przenieść się z OFE do ZUS w przyszłości" - podkreślił minister finansów.

    Jeśli oszczędzający w OFE zdecydowałby się na powrót do ZUS, to zakupione przez jego fundusz emerytalny obligacje byłyby wtedy umarzane, a środki pieniężne - przelne na konto ZUS i zaksięgowane na subkoncie obywatela. Z kolei akcje ZUS miałby przekazać w zarządzanie instytucjom finansowym, prawdopodobnie niektórym PTE i TFI.

    Trzecim wariantem jest tzw. dobrowolność plus. Zasady dobrowolności wyboru byłyby podobne, jak w wariancie drugim, ale przyszły emeryt mógłby mieć dodatkowy wybór - przekazać całą składkę w wysokości 19,52% do ZUS lub 17,52% do ZUS, a 2% do OFE.

    "Jednak w tym drugim przypadku te 2% płatnik musiałby sam zapłacić do OFE" - podsumował Rostowski.

    Natomiast minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że celem rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa przyszłym emerytom.

    "Emerytura musi być bezpieczna, tania, dożywotnia i rewaloryzowana. Proponujemy, by ZUS wypłacał te emerytury. A w celu uniknięcia 'złej daty', proponujemy 'suwak bezpieczeństwa', co oznacza, że w ciągu 10 lat przed wiekiem emerytalnym środki były przenoszone stopniowo do ZUS, po 1/10 co roku" - powiedział Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej.

    Według niego, ZUS będzie systematycznie rewaloryzował te środki, według zasad jakie obowiązują obecnie.

    Ministrowie przedstawili także warianty, które zostały odrzucone w trakcie analiz. Podstawowymi zasadami rozpatrywania ich zasadności były: aby stopa zwrotu w przyszłości nie była niższa niż obecnie; zmniejszenie narastania długu publicznego wynikające z dzisiejszego systemu; rozwiązanie obniżyło premię za ryzyko; zachęcanie do postrzegania składek jako formy oszczędności, a nie para-podatku; utrzymanie powszechności systemu oraz utrzymanie stabilności rynku kapitałowego.

    "Odrzuciliśmy zasadę status quo, powrót do wyższej składki oraz czasowe wypłaty programowane przez same OFE - te rozwiązania nie spełniały wymogów konstytucyjnych. Natomiast czasowe zawieszenie przekazywanie składek do OFE, wygaszenie II filara i przeniesienie składek do ZUS oraz pełna likwidacja nie utrzymują powszechności systemu lub zapewniają dopływu nowych środków na rynek kapitałowy" - wyliczył Rostowski

    Wcześniej, prezentując podstawowe tezy raportu ministrowie wskazywali, że przeprowadzona w 1999 roku reforma emerytalna była wyjątkowo udana, gdyż wprowadziła zdefiniowaną składkę emerytalną, ale stworzenie filaru kapitałowego znacząco zwiększyło dług publiczny.

    Natomiast minister pracy dowodził, że po zmianach w OFE z 2011 r. wskaźniki waloryzacji w ZUS-ie wyniosły 14%, a stopa zwrotu 11%. Były one korzystniejsze od analogicznych wskaźników OFE.

    "W latach 1999-2012 ZUS pozwolił emerytom zaoszczędzić więcej, niż OFE. Działanie funduszy było też dużo droższe niż działanie Funduszu Rezerwy Demograficznej w ZUS. Na przykład w 2008 r. na skutek światowego kryzysu finansowego OFE straciły około 20 miliardów złotych. Pobierały jednak opłaty na niezmienionym poziomie dwóch miliardów złotych" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

    W przedstawionej podczas konferencji prezentacji porównano stopy zwrotu i waloryzacje za lata 2000-2012. Stopa zwrotu ZUS wyniosła 6,8%, subkonta w ZUS - 8,5%, Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) - 7,2%, a OFE - 6,6%.

    Według prezentacji, dług publiczny, który w 2012 r. wyniósł 52,7% PKB, bez OFE wyniósłby 35,2% PKB. Już w roku wprowadzenia II filaru reformy emerytalnej w 1999 r. dług publiczny był przez OFE wyższy i wyniósł 41,1% PKB, natomiast bez wprowadzenia funduszy sięgnąłby 40,7% PKB. Według danych Ministerstwa Pracy, opłaty pobrane od 1999 r. przez instytucje finansowe zarządzające OFE wyniosły 17 mld zł.

    (ISBnews)

     

  • 11.06, 18:39Rząd przyjął założenia do budżetu na 2014 r. z 2,5% wzrostu PKB  

    Warszawa, 11.06.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła dziś założenia do projektu ustawy budżetowej na 2014 r., zakładające m.in. wzrost PKB w wysokości 2,5%, poinformował premier Donald Tusk. Deficyt budżetu centralnego ustalono na maksymalnym poziomie 55 mld zł.

    "Głównym zadaniem rządu było dziś przyjęcie założeń do projektu budżetu na 2014. (…) Nasze prognozy gospodarcze na 2014 są powściągliwe, ale okolice 2,5 proc. wzrostu w roku 2014 r. wydają nam się dość prawdopodobne" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

    Premier poinformował również, że rząd przyjął, iż płaca minimalna zostanie podniesiona o kolejnych 80 zł w przyszłym roku.

    Poniżej przedstawiamy podstawowe założenia makroekonomiczne do budżetu na 2014 r.:

    - Podstawowym źródłem dochodów budżetu państwa są wpływy z podatków pośrednich – VAT i podatku akcyzowego. Dla tej grupy podatków bodźcem zmian będzie przyspieszenie tempa wzrostu spożycia prywatnego. Inwestycje i zakupy netto sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2014 r. pozostaną na stabilnym poziomie i nie będą ujemnie wpływać na wzrost dochodów podatkowych.

    - Stawki VAT w 2014 r. nie będą zmieniane i pozostaną na poziomie tych, które obowiązują w 2013 r.

    - Na 2014 r. deficyt budżetu państwa przewidziano nie wyższy niż 55 mld zł.

    - Główne wskaźniki:

      PKB w ujęciu realnym: wzrost o 2,5 proc.

      eksport – 4,3 proc.

      import – 4,9 proc.

      Popyt krajowy – 2,7 proc.
      Spożycie – 1,6 proc.
      Nakłady brutto na środki trwałe – 4,4 proc.

      PKB w cenach bieżących: 1 721,5 mld zł
      Średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych: 2,4 proc.
      Przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej: 3 746 zł,
      Nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej: 3,5 proc.,
      Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej: 3,5 proc.,
      Nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw: 1,0 proc.,
      Przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej – 99,9 proc.,
      Stopa bezrobocia rejestrowanego: 13,8 proc.

     

    W kwietniu w nowej aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej. Wówczas rząd zapisał, że wzrost gospodarczy w 2014 r. wyniesie 2,5%, by przyspieszyć do 3,8% w 2015 r. i do 4,3% w 2016 r.
     
    Większość instytucji międzynarodowych, jak i lokalnych ekonomistów spodziewa się, że wzrost PKB w tym roku zmieści się w przedziale 1,0-1,5%, zaś w przyszłym roku może wynieść wyraźnie powyżej 2,0%, a według niektórych - nawet zbliżać się do 3,0%.

    (ISBnews)

     

  • 11.06, 16:15Tusk: Nowelizacja budżetu jest bardziej prawdopodobna niż nie, szczegóły latem 

    Warszawa, 11.06.2013 (ISBnews) - Nowelizacja budżetu na 2013 r. jest znacznie bardziej prawdopodobna niż jej brak, poinformował premier Donald Tusk. Jego zdaniem, wstępna propozycja zmian w ustawie zostanie przedstawiona w lecie.

    "Zapowiadany przegląd możliwości oszczędności zakończy się prawdopodobnie nowelą budżetową. W czerwcu są i będą nadal przeprowadzane rozmowy z ministrami, by znaleźć takie możliwości, aby cięcia nie dotyczyły wydatków społecznych, ale ewentualne zacieśnienie nie było odczuwalne dla obywateli" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

    W jego ocenie, rząd jest blisko znalezienia takich możliwości. Dotyczy to np. wydatków na zbrojenia, o czym wkrótce premier będzie dyskutował z ministrem obrony.

    "Na pewno znajdziemy taki sposób, by rok 2013 nie był dotkliwy dla ludzi. Nie chcę obstawiać jak w totku prawdopodobieństwa nowelizacji budżetu, ale jest ona znacznie bardziej prawdopodobna niż nie. I z taką wstępną propozycją będziemy latem na pewno gotowi, a przed jesienią będziemy gotowi do wdrożeń" - podsumował Tusk.

    W kwietniu w nowej aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej.

    (ISBnews)

     

  • 24.05, 11:31Sejm znowelizował ustawę o podatku akcyzowym, uprościł handel węglem 

    Warszawa, 24.05.2013 (ISBnews) - Sejm znowelizował ustawę o podatku akcyzowym. Zmiana pozwoli na nieskrępowany biurokratycznie obrót tym paliwem. Likwidacja kolejnych barier daje szansę na większe zainteresowanie węglem.

    "Projekt nowelizacji powstał, ponieważ z analizy funkcjonowania dotychczasowego systemu opodatkowania akcyzą wyrobów węglowych wynikało, iż obowiązujące od stycznia 2012 roku rozwiązania prawne sprawiają poważne trudności przedsiębiorcom, a także organom podatkowym. Problemem stał się obowiązek dołączania do wyrobów węglowych zwolnionych z akcyzy dokumentu dostawy jako warunku korzystania z tego prawa, a także konieczność przekazywania naczelnikowi właściwego urzędu celnego zestawienia dokumentów dostawy i opodatkowania strat przez firmy zużywające takie wyroby i korzystających ze zwolnienia od akcyzy. - Dokonaliśmy gruntownej, formalnej przebudowy tego systemu. Zgodnie z nową koncepcją opodatkowanie wyrobów węglowych następować ma na ostatnim etapie obrotu, czyli przy sprzedaży ich nabywcy finalnemu" - poinformował poseł sprawozdawca ustawy Wojciech Saługa z Platformy Obywatelskiej.

    Według niego zowelizowana ustawa umożliwi nieskrępowany biurokratycznie obrót wyrobami węglowymi, jednak z zachowaniem zasad wynikających z innych przepisów, m.in. z ustawy o podatku od towarów i usług. Pozwoli to na zachowanie kontroli podatkowej nad tym obrotem.Istotnym uproszczeniem jest rezygnacja z dokumentowania na każdym etapie obrotu na rzecz ewidencjonowania importu, nabycia wewnątrzwspólnotowego lub sprzedaży wyrobów na ostatnim etapie obrotu.

    W jeszcze obowiązującym modelu handlu węglem należało przekazywać naczelnikowi urzędu celnego bardzo wiele dokumentów dostawy, przez to zestawienia od największych spółek węglowych w kraju zawierały około tysiąca stron wydruku komputerowego.

    "Ze względu na dużą liczbę podmiotów składających zestawienia bardzo szczegółowe dokumenty okazały się mało przydatne do celów analitycznych. Tylko w Urzędzie Celnym w Katowicach przesłane zestawienia zawierają miesięczne około 70 tys. wystawionych dokumentów dostawy. Od stycznia takie materiały złożyło około 2400 podmiotów' - wyliczył Saługa.

    Poselska nowelizacja ustawy wychodzi naprzeciw postulatom zgłaszanym przez branżę, podmioty uczestniczące w obrocie, jak też organy podatkowe.

    (ISBnews)

  • 22.05, 12:59Rostowski: Podatek od gazu łupkowego nie będzie pobierany do 2020 r. 

    Warszawa, 22.05.2013 (ISBnews) - Rząd planuje, że podatki od wydobytego w Polsce gazu łupkowego nie będą pobierany aż do 2020 r., poinformował wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.

    "Mogę już dziś ogłosić, że podatki od wydobytego w Polsce gazu łupkowego nie będą pobierane aż do 2020 r." - powiedział Rostowski podczas debaty "Pulsu Biznesu" w ramach projektu "Czas na patriotyzm gospodarczy".

    W ostatnich dniach z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce wycofały się Talisman i Marathon Oil, a wcześniej - ExxonMobil. Według doniesień medialnych, inwestorzy byli niezadowoleni m.in. z powodu braku regulacji prawnych dotyczących tej branży.

    Na początku maja Ministerstwo Środowiska podało, że inwestorzy wykonali do 6 maja br. 44 otwory poszukiwawcze typu "shale gas". Liczba otworów pionowych wyniosła w tym okresie 34, a liczba otworów krzywionych/ poziomych - 10. Szczelinowanie przeprowadzono w 14 otworach (10 pionowych i 4 krzywionych/ poziomych).

    Państwowy Instytut Geologiczny podał wiosną 2012 r., że najbardziej prawdopodobny przedział zasobów gazu ziemnego z łupków wynosi 345-768 mld m3 (nowe szacunki są oczekiwane w 2014 r.). W kwietniu 2011 r. amerykańska agencja Energy Information Administration (EIA) szacowała, że wydobywalne zasoby gazu łupkowego w Polsce wynoszą 187 bilionów stóp sześciennych (tj. ok. 5,3 biliona m3).

    (ISBnews)

     

  • 17.05, 11:36PKPP Lewiatan za skromną podwyżką płacy minimalnej 

    Warszawa, 17.05.2013 (ISBnews) - W przyszłym roku płaca minimalna powinna wzrosnąć, zgodnie z obowiązującą obecnie ustawą, do 1688 zł, czyli o 88 zł. Wyższy wzrost najniższego wynagrodzenia zwiększyłby bezrobocie i zatrudnienie w szarej strefie – uważa Konfederacja Lewiatan.

    "Przy takiej podwyżce płaca minimalna będzie i tak rosła szybciej niż płaca przeciętna. Szybsze podnoszenie najniższego wynagrodzenia groziłoby wzrostem bezrobocia osób o niskich kwalifikacjach zawodowych w biedniejszych regionach. Nie miałoby znaczenia w dużych miastach i największych firmach, ale w małych przedsiębiorstwach i regionach słabych gospodarczo skłoniłoby pracodawców do zwalniania pracowników o niskich kwalifikacjach" - powiedział Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

    "Mamy sygnały z wielu gminnych spółdzielni 'Samopomoc Chłopska', np. na Podlasiu, że podwyżka nawet w takiej wysokości będzie dla nich kłopotliwa. Doświadczenie pokazuje, że jeżeli płaca minimalna nie przekracza 40 proc. płacy przeciętnej, nie ma istotnego wpływu na zmniejszenie zatrudnienia. Ale w wielu regionach, szczególnie wschodniej Polski płaca minimalna już teraz przekracza 50 proc. przeciętnej pensji i generuje bezrobocie wśród osób o najniższych kwalifikacjach" – dodał.

    Nasi sąsiedzi, Czesi i Słowacy, obawiając się wzrostu bezrobocia, utrzymują płace minimalną na niższym poziomie niż w Polsce.

    Konfederacja Lewiatan

  • 09.05, 15:02Powołano Komitet Obywatelski do spraw Bezpieczeństwa Emerytalnego 

    Warszawa, 09.05.2013 (ISBnews) - W ostatnich tygodniach mamy do czynienia z ponowną falą nierzetelnych zarzutów i niebezpiecznych propozycji dotyczących funkcjonowania kapitałowej części systemu emerytalnego. Rodzi to obawy o bezpieczeństwo emerytalne 16 milionów osób, które zgromadziły oszczędności w OFE oraz milionów tych, którzy w przyszłości mieliby do nich przystąpić, czytamy w oświadczeniu Komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego.

    W 2011 roku dokonano radykalnej redukcji składki wpłacanej do OFE. W najbliższym czasie rząd ma przedstawić raport, który powinien być przeglądem funkcjonowania całego systemu emerytalnego.

    Tymczasem sygnały, które napływają z administracji rządowej, szczególnie z Ministerstwa Finansów, świadczą o tym, że przegląd może nie być rzetelny i ograniczać się tylko do OFE. Polsce zaś potrzebny jest całościowy przegląd systemu emerytalnego. Jego wynikiem powinno być podjęcie szeregu działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa emerytalnego Polaków. Należą do nich przede wszystkim:

    1. Likwidacja kosztownych przywilejów emerytalnych obciążajacych wszystkich podatników, a więc włączenie do powszechnego systemu emerytalnego rolników, górników, sędziów, prokuratorów oraz przedstawicieli służb mundurowych.
    2. Dostosowanie systemu rentowego do istniejącego systemu emerytalnego tak, by przyszłe renty nie były wyższe niż emerytury, co stanowiłoby poważne zagrożenie dla finansów publicznych.

    Zgodnie z art. 32 ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych:

    1. Rada Ministrów dokonuje przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego po wejściu w życie ustawy i przedkłada Sejmowi informacje o skutkach jej obowiązywania wraz z propozycjami zmian nie rzadziej niż co 3 lata.
    2. Pierwszego przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego po wejściu w życie ustawy i przedłożenia Sejmowi informacji o skutkach jej obowiązywania wraz z propozycjami zmian Rada Ministrów dokona nie później niż do dnia 31 grudnia 2013 r.
    3. Uregulowanie systemu wypłat emerytalnych z OFE tak, by nie dopuścić do przejęcia oszczędności emerytów przez ZUS.
    4. Poprawa efektywności i bezpieczeństwa otwartych funduszy emerytalnych tak, by działały one zgodnie z regułami racjonalnego inwestowania, stosując zasadę dywersyfikacji i dostosowując zaangażowanie w ryzykowne instrumenty do wieku przyszłego emeryta.

    Większość powyższych tematów jest systematycznie pomijana w oficjalnych wypowiedziach strony rządowej. Brak również reakcji na przedstawioną ostatnio przez ZUS prognozę bardzo dużego i szybko rosnącego deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Od wszystkich członków rządu, przede wszystkim od Premiera i Ministra Finansów, oczekujemy uczciwego postawienia sprawy, czy rzeczywiście opowiadają się za kontynuacją reform emerytalnych.

    Dalsze cięcie składki do OFE, a tym bardziej przejmowanie przez państwo zgromadzonych tam aktywów, nie jest naprawianiem reformy rządu Jerzego Buzka, lecz przejadaniem jej owoców. Wchłonięcie środków funduszy kapitałowych przez ZUS stanowiłoby jedynie krótkoterminowy zastrzyk pieniedzy do budżetu. Ceną za to byłby spadek bezpieczeństwa naszych emerytur, wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego oraz długoterminowe pogorszenie stanu finansów publicznych.

    By zapobiec takiemu rozwojowi wypadków powołujemy Komitet Obywatelski do spraw Bezpieczeństwa Emerytalnego. Będzie on w wymienionych czterech sferach zgłaszał własne propozycje rozwiązań. Ponadto Komitet będzie przekazywał opinii publicznej swoje komentarze do propozycji rządowych, rozpatrując je w szerszym kontekście finansów publicznych, rynku pracy i zdolności rozwojowej polskiej gospodarki.

    (ISBnews)

  • 07.05, 17:14Rząd przyjął projekt ustawy o likwidacji Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych 

    Warszawa, 07.05.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o likwidacji Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych (FRIK), poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Środki finansowe Funduszu w wysokości 51,9 mln zł zostaną przekazane budżetowi państwa i uwzględnione w projekcie ustawy budżetowej na 2014 r. w rezerwie celowej na dofinansowanie zadań własnych samorządu terytorialnego.

    Powodem likwidacji Funduszu jest niewielkie zainteresowanie samorządów wsparciem finansowym, które od 2004 r. pokrywa koszty przygotowania dokumentacji projektowej inwestycji komunalnych. Środki Funduszu przeznaczane są na preferencyjne kredyty udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). 

    "Uzasadnieniem tej decyzji jest to, że aktualnie istnieje możliwość pozyskania tańszego sfinansowania dokumentacji projektowej inwestycji komunalnych z banków komercyjnych, a także uzyskania wsparcia na te cele w formie dotacji (pomoc bezzwrotna) w ramach programu Pomoc Techniczna" - czytamy w materiale.

    Rada Ministrów informuje, że likwidacja Funduszu nie będzie miała wpływu na obecnie wspierane projekty komunalne, ponieważ BGK będzie prowadził obsługę udzielonych kredytów do czasu ich całkowitej spłaty, a na zobowiązania z tytułu już zawartych umów kredytowych przewidziano zabezpieczenie dla BGK.

    (ISBnews)

  • 30.04, 14:24Rząd przyjął aktualizację programu konwergencji z 2,5% wzrostu PKB w 2014 r. 

    Warszawa, 30.04.2013 (ISBnews) – Rząd przyjął aktualizację programu konwergencji zakładającą 2,5-proc. wzrost PKB w 2014 r. oraz odpowiednio 3,8-proc. i 4,3-proc. w latach 2015/16, poinformował wicepremier i minister finansów, Jacek Rostowski. Rząd nie planuje natomiast obniżki stawki VAT do 22% aż do 2017 r.

    "Aktualizacja zakreśla przede wszystkim dalszą ścieżkę zejścia z deficytem sektora finansów publicznych z poziomu 3,9% PKB zanotowanego w 2012 r. (…) W następnych okresach przewidujemy 3,5% PKB w tym roku, lekki spadek w przyszłym i 1,6% PKB w roku 2015" - powiedział Rostowski na konferencji po posiedzeniu rządu.

    Minister finansów dodał, że będzie to możliwe dzięki systematycznemu wzrostowi gospodarczemu w tych latach, a także utrzymywaniu dyscypliny finansowej państwa. Dotyczy to szczególnie wydatków elastycznych, które nie wzrosną w najbliższych latach więcej niż inflacja.

    "W aktualizacji programu konwergencji założyliśmy wzrost gospodarczy w 2014 r. na poziomie 2,5%, w 2015 r. na 3,8%, a w roku 2016 r. dynamika PKB ma osiągnąć 4,3%" - wyliczył Rostowski.

    Nie będzie natomiast - zapowiadanej przy okazji podwyżki - powrotu stawki VAT do poziomu 22% od 2014 r. Został on odłożony na „lepszy czas", nawet aż na 3 lata czyli do 2017 r. Wcześniejszy powrót do niższej stawki jest możliwy, gdy na to pozwoliła sytuacja gospodarcza czyli wyższy od oczekiwań wzrost PKB.

    Wcześniej Jacek Rostowski informował, że w aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej.

    (ISBnews)

     

     

     

  • 16.04, 16:27PKPP Lewiatan: PE odrzucił backloading, to dobra decyzja 

    Warszawa, 16.04.2013 (ISBnews) - Parlament Europejski stosunkiem głosów 334:315 odrzucił propozycję Komisji Europejskiej tzw. backloadingu, czyli czasowego wycofania 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w 2013 roku. PKPP Lewiatan sprzeciwiała się jakimkolwiek krótkoterminowym interwencjom w europejski system handlu emisjami (ETS), napisali eksperci Konferedacji w komentarzu.

    "Wprowadzenie backloadingu wpłynęłoby na dalszy wzrost cen energii w UE, a zarazem nie naprawiło wad obecnej polityki klimatyczno – energetycznej. Ceny energii elektrycznej w UE dla odbiorców przemysłowych wzrosły w ostatniej dekadzie już o 45 proc. pogarszając konkurencyjność globalną przemysłu europejskiego. Wprowadzenie w życie propozycji Komisji Europejskiej spowodowałoby gwałtowny wzrost ceny pozwoleń, przekładając się na dalszy wzrost cen energii w warunkach utrzymującego się osłabienia gospodarczego. Niski obecnie popyt na uprawnienia wynika właśnie z sytuacji gospodarczej. Wychodzenie z kryzysu będzie naturalnym, rynkowym impulsem do wzrostu ceny pozwoleń" – powiedziała Daria Kulczycka, dyrektorka departamentu Energii i Zmian Klimatu PKPP Lewiatan.

    Backloading byłby pierwszym krokiem do trwałego usunięcia uprawnień z systemu, a tym samym do podwyższenia celu redukcji emisji gazów cieplarnianych na rok 2020.

    Komisja ds. Klimatu w swych innych argumentach za interwencją w ETS w sposób oczywisty przeceniała rolę jaką cena CO2 może odgrywać w procesie mobilizowania inwestycji w technologie niskoemisyjne. Cena CO2 ma wpływ na decyzje inwestorów, ale z całą pewnością nie jest to jedyny i decydujący czynnik. Taka ocena wynika z obserwacji, iż Europa przegrywa wyścig zielonych technologii ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, krajami, które nie wprowadziły systemu handlu emisjami, natomiast mają dedykowane strategie rozwoju i rozpowszechniania technologii oparte na nowoczesnych mechanizmach finansowania.

    Lewiatan uważa, że Komisja Europejska powinna skoncentrować działania na tworzeniu długookresowych warunków wzrostu gospodarczego, w tym strukturalnych reform ETS po roku 2020, a nie na krótkookresowych interwencjach w poprawnie działające mechanizmy rynkowe. Taka też jest opinia europejskiej federacji pracodawców BUSINESSEUROPE.

    (ISBnews)

  • 16.04, 14:32Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o obligacjach i poręczeniach SP 

    Warszawa, 16.04.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o obligacjach oraz ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne, przedłożone przez ministra finansów.

    Zaproponowano rozwiązania, których celem jest wsparcie rozwoju rynku długoterminowych nieskarbowych papierów dłużnych (obligacje emitowane przede wszystkim przez banki, przedsiębiorstwa niefinansowe oraz samorządy). Chodzi o doprowadzenie do sytuacji, w której ich emisja będzie pełnić istotną i uzupełniającą, w stosunku do kredytów bankowych, rolę źródła pozyskania kapitału.

    Proponowane rozwiązania zakładają zwiększenie pewności i bezpieczeństwa obrotu przez jednoznaczne rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących niektórych obowiązujących przepisów, aby uczestnicy rynku mieli pewność, że prawidłowo z nich korzystają.

    W planowanych przepisach uwzględniono też nowe zjawiska, jakie pojawiły się na rynku kapitałowym w ciągu ostatnich lat. Chodzi przede wszystkim o Catalyst. To system autoryzacji i obrotu dłużnymi instrumentami finansowymi, prowadzony przez GPW w Warszawie oraz BondSpot SA. Stworzenie Catalyst pozytywnie oddziałuje na płynność nieskarbowych papierów dłużnych na rynku wtórnym, a przestrzeganie obowiązków informacyjnych przez emitentów i stała wycena rynkowa dodatkowo sprzyjają stabilności i pewności obrotu. Do projektu zostanie też wprowadzona instytucja zgromadzenia obligatariuszy, jako reprezentacji ogółu uprawnionych z obligacji danej serii wobec emitenta.

    Przewidziano również rozszerzenie zakresu instrumentów dostępnych emitentom. Chodzi o możliwość emisji obligacji wieczystych (nie podlegają wykupowi, a świadczenie emitenta względem obigatariuszy polega na zapłacie odsetek w formie renty wieczystej) i obligacji podporządkowanych (obligacje z których zobowiązania w przypadku upadłości lub likwidacji emitenta podlegają zaspokojeniu w kolejności wskazanej w warunkach emisji). Nowe regulacje będą dotyczyć głównie: emitentów, nabywców obligacji komercyjnych (w szczególności: banków, zakładów ubezpieczeń, funduszy inwestycyjnych i emerytalnych) oraz organizatorów emisji, czyli głównie banków.

    (ISBnews)

  • 16.04, 09:49Medbroker: Lekarze kupują 50% więcej ubezpieczeń po zmianie ustawy refundacyjnej 

    Warszawa, 16.04.2013 (ISBnews) - Od czasu wejścia w życie ustawy refundacyjnej zwiększyło się zainteresowanie lekarzy ubezpieczeniami dodatkowymi, zapewniającymi im ochronę prawną, także w wypadku sporów z NFZ za błędnie wystawione recepty, wynika z analizy firmy April Polska Medbroker, przesłanej agencji ISBnews. Spółka odnotowała wzrost liczby ubezpieczeń wykupywanych przez lekarzy i dentystów o 50% w skali roku, poinformował prezes April Polska Medbroker Sławomir Apelski.

    "Na rynku ubezpieczeniowym widoczny jest wzrost ilości kupowanych przez lekarzy polis po wejściu w życie ustawy refundacyjnej. Lekarze, korzystając ze specjalnych produktów przeznaczonych tylko dla lekarzy i lekarzy dentystów, ubezpieczają się od ponoszenia kosztów sporów z NFZ, w tym od ryzyka kar, które mogą otrzymać za błędnie wystawione recepty" - czytamy w analizie przesłanej agencji ISBnews.

    W II połowie 2011 r., jeszcze przed wejściem w życie ustawy refundacyjnej, samorząd lekarski zwrócił się z wnioskiem do firmy Medbroker (której nazwa od marca 2013 brzmi April Polska Medbroker), prowadzącej działalność brokerską w środowisku medycznym, o rozpoznanie możliwości zorganizowania ubezpieczenia lekarzy przed ryzykiem wynikającym z nowych przepisów.

    Samorząd lekarski prowadził wówczas działania interwencyjne, które okazały się na tyle skuteczne, że z ustawy refundacyjnej wykreślono kontrowersyjne zapisy. Jednak w czerwcu 2012 r. (po wejściu w życie zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 38/2012/DGL) znalazły się one w nowych umowach z NFZ, jakie lekarz lub lekarz dentysta musi podpisać, jeżeli chce wypisywać recepty na leki refundowane. Wówczas powrócił temat ubezpieczeń i intensywne prace w Medbrokerze, których efektem jest nowy produkt ubezpieczeniowy Program Recepta, dostępny dla lekarzy i lekarzy dentystów od 1 stycznia 2013 r., podano w materiale.

    "Po wejściu w życie ustawy refundacyjnej lekarze i lekarze dentyści z większym przekonaniem zapoznają się z ubezpieczeniami, które mogą ich chronić w przypadku sporu z NFZ. Odnotowaliśmy wzrost ilości wykupywanych ubezpieczeń o 50% w skali roku" - powiedział Apelski, cytowany w komunikacie.

    Dodał, że szczególnie są zainteresowani Prawnikiem dla lekarza - ubezpieczeniem ochrony prawnej, który pokrywa ewentualne koszty sądowe i opieki pełnomocnika prawnego, a także nowym produktem którego ochrona obejmuje sfinansowanie kar umownych i odszkodowań dochodzonych przez NFZ - Programem Recepta .

    "Jeśli przy wystawianiu recept zostaną naruszone przez lekarza obowiązki, wynikające z umowy z NFZ, może on ponieść skutki finansowe" - powiedział Marek Opiela z kancelarii Dittmajer i Wspólnicy, współtwórca Programu Recepta, chroniącego lekarzy przed nowymi zapisami o sankcjach, cytowany w komunikacie.

    Oznacza to, że NFZ może naliczyć wówczas kary umowne, a także dochodzić odszkodowania od lekarza. Przedmiotowe ubezpieczenie chroni lekarza w przypadku zastosowania sankcji przez NFZ, dodał Opiela.

    (ISBnews)

     

  • 29.03, 14:29Kalendarium ISBnews 

    WTOREK, 2 KWIETNIA

    --09:00: Markit poda dane o wskaźniku PMI dla Polski

     

    ŚRODA, 3 kwietnia

    --09:30: Konferencja prasowa poświęcona strategii PKO BP na lata 2013-2015

     

    CZWARTEK, 4 kwietnia

    --Konferencja KBC Securities nt. branży węglowej

     

    PIĄTEK, 5 kwietnia

    --14:00: NBP poda dane o oficjalnych aktywach rezerwowych za marzec

    -- Konferencja KBC Securities nt. branży węglowej

     

    WTOREK, 9 kwietnia

    --10:00: Konferencja ABC Data nt. marki Colorovo

    -- Pierwszy dzień posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej

     

    ŚRODA, 10 kwietnia

    --16:00 Konferencja po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej

     

    PIĄTEK, 12 kwietnia

    --14:00: NBP poda dane o podaży pieniądza M3 za marzec

     

    PONIEDZIAŁEK, 15 kwietnia

    --14:00: GUS opublikuje dane o inflacji CPI za marzec

    --14:00: NBP poda dane o bilansie płatniczym za luty

     

    WTOREK, 16 kwietnia

    --14:00: NBP poda dane o inflacji bazowej za marzec

     

    ŚRODA, 17 kwietnia

    --14:00: GUS opublikuje dane o przeciętnych zatrudnieniu i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw w marcu

     

    CZWARTEK, 18 kwietnia 

    --14:00: GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej w marcu

    --14:00: GUS opublikuje dane o inflacji PPI w marcu

    -- Forum Przedsiębiorców: "ROZWÓJ – prawdziwa istota przedsiębiorczości", pod patronatem agencji ISBnews

     

    PIĄTEK, 19 kwietnia

    --10:00: Konferencja „RESTART 2013 - Jaka Europa się kończy, a jaka zaczyna", pod patronatem agencji ISBnews

    --14:00: GUS opublikuje dane o budownictwie mieszkaniowym w marcu

     

    PONIEDZIAŁEK, 22 kwietnia

    --11:00: GUS opublikuje dane o deficycie i długu sektora instytucji rządowych i samorządowych za 2012 r.

    --11:00: GUS opublikuje nowe szacunki PKB za 2011 i 2012 rok

    --14:00: GUS opublikuje dane o koniunkturze w przemyśle, budownictwie, handlu i usługach w kwietniu

     

    CZWARTEK, 25 kwietnia

    --14:00: GUS opublikuje dane o koniunkturze konsumenckiej w kwietniu

     

    WTOREK, 30 kwietnia

    --14:00: GUS opublikuje wstępną ocenę przezimowania upraw

     

    13-15 maja

    --V Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach

     

    6-7 czerwca

    -- IPO Summit, Warsaw 2013

     

    24-26 czerwca

    -- III Europejski Kongres Finansowy w Sopocie

     

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 26.03, 15:37Tusk: Powrót stawki VAT do 22% w 2014 r. wydaje się mało prawdopodobny 

    Warszawa, 26.03.2013 (ISBnews) - Obniżenie stawki podatku VAT do 22% od 2014 r. jest mało prawdopodobna, wynika z wypowiedzi premiera Donalda Tuska. W jego ocenie, do takiego kroku mogłaby przekonać wyraźna poprawa w gospodarce w II połowie roku.

    "Musiałaby nastąpić radykalna poprawa w drugiej połowie roku, żebyśmy obniżyli VAT. Dzisiaj wydaje się to bardzo mało prawdopodobne. Jeśli w drugiej połowie roku odnotujemy wyraźną poprawę, większą niż się można spodziewać, to do tematu wrócimy" - powiedział Tusk na konferencji prasowej.

    W połowie marca wiceminister finansów Janusz Cichoń powiedział, że Ministerstwo Finansów nadal zakłada, że w 2014 r. powrócimy do podstawowej stawki podatku VAT na poziomie 22%. Według niego "wskazują na to wszystkie znaki na niebie i ziemi". W jego ocenie, sytuacja dochodowa jest niepokojąca, ale resort finansów jest przekonany, że w II półroczu nastąpi wyraźne ożywienie. Skutkiem tego będzie poprawa sytuacji dochodowej.

    "Wypowiedź wiceministra Cichonia była przesadnie optymistyczna, biorąc pod uwagę to, co się dzieje dzisiaj w gospodarce i finansach Polski i Europy" - odpowiedział premier na pytanie o wypowiedź wiceministra finansów.

    Na początku tego roku premier Donald Tusk mówił, ze to, czy w 2014 r. powrócimy do 22-proc. VAT-u będzie zależało od stanu gospodarki w 2013 r., choć zapewniał, że chciałby, aby w przyszłym roku były możliwe obniżki podatków.

    Stawki VAT podniesiono w 2011 r. Rząd planował wówczas powrót to poprzednich poziomów w 2014 r.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

  • 21.03, 17:59Fundacja Republikańska: Dochody z akcyzy tytoniowej mogą spaść o 4-5% r/r w 2013 

    Warszawa, 21.03.2013 (ISBnews) - Dochody z akcyzy od wyrobów tytoniowych mogą w tym roku spaść o blisko 1 mld zł, tj. o 4-5% - byłby to pierwszy spadek od 10 lat, szacuje Fundacja Republikańska.

    "Z naszej prognozy wynika, że tegoroczne dochody z akcyzy będą niższe co najmniej o 4-5%, czyli blisko 1 mld zł. Szacowane przez nas straty w dochodach mogą okazać się poważnym problemem w i tak napiętym budżecie. Przypominam, że na koniec lutego deficyt sięgnął 60,9% kwoty 35,6 mld zł zaplanowanej w ustawie budżetowej na 2013 r.- powiedział Krzysztof Brosz z Fundacji Republikańskiej, cytowany w komunikacie.

    Autorzy raportu "Polityka podatkowa państwa wobec branży tytoniowej oraz jej konsekwencje ekonomiczne i społeczne" przypominają, że od 2004 roku dochody budżetu państwa z tytułu akcyzy i podatku VAT na papierosy rosły z roku na rok i dostarczyły w ostatnich dwóch latach ponad 9% łącznych wpływów budżetowych Polski. Systematyczny wzrost trwał do połowy 2012 r., ale w drugim półroczu doszło do około dwuprocentowego spadku dochodów w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.

    "Wprawdzie wpływy z tytułu akcyzy tytoniowej za cały 2012 r. mają szansę zamknąć się nieznacznym dodatnim saldem w stosunku do 2011, to jednak zapaść, która następuje od połowy 2012, będzie się pogłębiać. Świadczy o tym dobitnie styczeń 2013, kiedy Ministerstwo Finansów odnotowało ponad 17% spadku wpływów z akcyzy w porównaniu ze styczniem 2012. Oznacza to, że 2013 rok może być pierwszym od 10 lat, kiedy dochody z tytułu akcyzy będą niższe niż w roku poprzednim" - czytamy dalej.

    Spadek dochodów budżetowych z akcyzy ma swoją przyczynę w malejącej legalnej sprzedaży papierosów. W 2012 po niewielkim wzroście w I kwartale, legalny rynek zaczął kurczyć się w tempie blisko 9% r/r. Najszybszy spadek legalnej sprzedaży, bo 13%, odnotowano w segmencie najtańszych papierosów, stanowiących prawie 60% rynku. Wysoka, ponad 9-procentowa podwyżka akcyzy od 1 stycznia 2013 dała kolejny impuls do ucieczki najmniej zamożnych konsumentów do szarej strefy. Zamiast płacić blisko 11 zł za legalne papierosy, konsumenci coraz częściej sięgają po nielegalny tytoń do palenia, który jest nawet pięć razy tańszy.

    "Zbyt wysokie i bardzo szybko rosnące opodatkowanie papierosów powoduje przechodzenie konsumentów tańszych marek do szarej strefy. Coraz częściej osoby o niższych dochodach rezygnują z zakupu legalnych papierosów na rzecz wyrobów skręcanych z nielegalnego tytoniu. Obecnie tylko co czwarty skręt jest robiony z legalnie zakupionego tytoniu. W efekcie udział szarej strefy w rynku wyrobów tytoniowych sięga 23%, co musi odbić się na dochodach budżetu" - powiedział Brosz, jeden z autorów "Raportu".

    Straty budżetu byłyby jeszcze wyższe gdyby nie zeszłoroczna decyzja rządu o utrzymaniu obecnej stawki akcyzy procentowej na poziomie 31,41%. Zmiana na 25% kosztowałaby budżet kolejne 200 mln zł.

    "Poza natychmiastowym spadkiem przychodów, głównie z papierosów segmentu średniego i drogiego, zmiana struktury miała prowadzić do największych podwyżek podatku dla segmentu papierosów najtańszych. To wypchnęłoby jeszcze więcej konsumentów do szarej strefy, a tegoroczne straty budżetu z tytułu akcyzy przekroczyłyby zapewne 1,2 mld zł" - dodał ekspert Fundacji Republikańskiej. 0

    Zgodnie z obowiązującym obecnie systemem, podatek akcyzowy składa się ze stawki procentowej 31,41% liczonej od ceny detalicznej i stawki kwotowej za 1000 sztuk papierosów, która jest waloryzowana co roku (w tym roku jest to 188 zł, o 10% więcej niż rok wcześniej). Akcyza na papierosy jest w Polsce najszybciej rosnącym podatkiem. Rośnie w ostatnich latach trzy razy szybciej niż wynagrodzenia i pięć razy szybciej niż inflacja. Opodatkowanie jest największe w segmencie najtańszych marek – 85%, a najmniejsze w segmencie marek drogich - około 77%.

    "Naszym zdaniem w Polsce nastąpiło przekroczenie szczytu krzywej Laffera. Oznacza to, że dochody z podatku akcyzowego i VAT-u na papierosy będą nadal maleć, jeśli Ministerstwo Finansów szybko nie wdroży planu naprawczego. Kluczowe dla przywrócenia dochodom z akcyzy stabilności jest zatrzymanie podwyżek opodatkowania przy niezmiennej strukturze oraz koncentracja działań na zwalczaniu szarej strefy i utrzymaniu konsumentów na legalnym rynku. Potencjalnie wzrost przychodów akcyzowych mógłby zostać osiągnięty poprzez zwiększenie stawki procentowej" - konkluduje Brosz.

    Obecnie poziom akcyzy jest tak wysoki, że przekroczy nałożony przez Unię Europejską próg 90 Euro za 1000 sztuk już w przyszłym roku, a więc 4 lata przed wyznaczonym terminem.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 12.03, 18:34Rząd przyjął projekt ustawy pozwalającej BGK rolować dług KFD 

    Warszawa, 12.03.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym (KFD) oraz ustawy o drogach publicznych, przedłożony przez ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, podało Centrum Informacyjne rządu (CIR). Po zmianie ustawy Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) będzie mógł zaciągać nowe kredyty i pożyczki na spłatę starych zobowiązań. 

    "Jednym z głównych celów zmian wprowadzonych do projektu nowelizacji ustawy są rozwiązania dopuszczające możliwość restrukturyzacji długu Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) w formie m.in. emisji obligacji na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań (kredytów lub pożyczek). Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy, możliwe będzie spłacenie tych zobowiązań poprzez równoczesne zaciągnięcie nowych kredytów i pożyczek przez Bank Gospodarstwa Krajowego" - czytamy w komunikacie.

    Wprowadzenie tej modyfikacji wynika z faktu, że w kolejnych latach konieczne będzie spłacenie zadłużenia zaciągniętego przez KFD poprzez emisję obligacji przez BGK, a w najbliższej perspektywie spłata zadłużenia z bieżących środków jest niemożliwa. Również wskutek konieczności zaciągania kolejnych kredytów i pożyczek w celu realizacji nowych inwestycji drogowych współfinansowanych z perspektywy unijnej 2014-2020, podano także.

    "W wyniku wprowadzonej zmiany BGK będzie miał prawo zaciągać kredyty, pożyczki lub emitować papiery dłużne z jednoczesną możliwością uzyskiwania poręczeń i gwarancji Skarbu Państwa" - czytamy dalej.

    Zaproponowano ponadto, by środki z opłat elektronicznych, gromadzone na wyodrębnionym rachunku bankowym Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), były przekazywane na rachunek KFD bez określania ich przeznaczenia.

    "Pozwoli to efektywniej i zgodnie z bieżącymi potrzebami wykorzystywać zgromadzone pieniądze, co poprawi płynność finansową KFD" - wyjaśnia CIR.

    Rząd zaproponował, by ustawa weszła w życie po 14 dniach od dnia jej ogłoszenia.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)