ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 16.07, 14:38Tusk: W budżecie zabraknie 24 mld zł, deficyt będzie wyższy o 16 mld zł 

    Warszawa, 16.07.2013 (ISBnews) - Dochody budżetowe w 2013 r. będą niższe o ok. 24 mld zł, poinformował premier Donald Tusk. W efekcie nowela budżetowa, którą rząd przedstawi w sierpniu, będzie zakładać 16-mld wzrost deficytu budżetowego oraz cięcia wydatków rzędu 8,0-8,6-mld zł.

    "Wpływy do budżetu poprawiają się, ale nadal nie są na tyle wystarczające, by zagwarantować dochody, jakie przewidywaliśmy. To podstawowy powód, dla którego rozpoczęliśmy prace nad nowelą budżetową" - powiedział Tusk na konferencji prasowej.

    Dodał, że na razie są to tylko prace przygotowawcze, same założenia noweli zostaną zaprezentowane w sierpniu. Rozsądnie wprowadzone zmiany pozwolą przetrwać 2013 r., a od przyszłego nastąpi poprawa, podkreślił.

    "Podejmiemy działania antycykliczne, które pobudzą gospodarkę w krytycznym roku 2013. Podtrzymujemy bowiem, że rok 2014 będzie przełomowy. Nie będzie to skok, ale już pod koniec tego roku pojawią się pierwsze jaskółki poprawy" - ocenił szef rządu.

    Tusk wyjaśnił, że rząd musiał znaleźć złoty środek, więc raczej zdecyduje się na większy deficyt, niż głębokie cięcia wydatków, które mogły by pogrążyć słabnącą konsumpcję i inwestycje.

    "Prowadziliśmy szczegółowe analizy, jak w sposób zrównoważony sposób obciążyć różne kategorie, czyli na ile ciąć wydatki, a jak bardzo zwiększyć deficyt. Oczekujemy, że w skali roku dochodów będzie mniej na ok. 24 mln zł. Zakładamy więc, że po stronie deficytu kładziemy 16 mld zł, a po stronie resortów 8,0-8,6 mld zł, wyłączając z tego świadczenia społeczne" - wyliczył Tusk.

    W tej sytuacji rząd przyjął nowelizację ustawy o finansach publicznych, która zawiesza działanie progu ostrożnościowego 50% długu w stosunku do PKB oraz odejście od reguły wydatkowej.

    "Kryzys strefy euro nie okazał się aż tak gwałtowny, jak sądzono, ale bardziej długotrwały. Dlatego zostaliśmy zmuszeni do nowelizacji budżetu" - dodał wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.

    W jego ocenie, zwiększenie deficytu o 16 mld zł czyli o ok. 1 % PKB, będzie miało ogromny efekt stymulacyjny dla gospodarki. Dodatkowo oszczędności w resortach na kwotę ponad 8 mld zł będzie kontynuacją konsolidacji finansowej i przyniesie korzyści w kolejnych latach.

    "Z tym łączy się nowelizacja ustawy o finansach publicznych, a szczególnie reguły wydatkowej. Próg 50% długu do PKB zawieszamy na nowelizację i budżet 2014 r., ale zapis nadal zostaje w ustawie i będzie obowiązywał w kolejnych latach" - podsumował minister finansów.

    W połowie czerwca premier Donald Tusk mówił, że nowelizacja budżetu na 2013 r. jest znacznie bardziej prawdopodobna niż jej brak. Jego zdaniem, wstępna propozycja zmian w ustawie zostanie przedstawiona w lecie.

    W kwietniu w nowej aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej.

    Według wstępnych danych, w budżecie państwa na koniec czerwca br. odnotowano 25,98 mld zł deficytu (czyli 73,0% planu przewidzianego w ustawie budżetowej na cały rok, wynoszącego 35,57 mld zł).

    (ISBnews)

     

  • 11.07, 11:33Piechociński: Nowela budżetu trafi do Sejmu na 1. posiedzenie po wakacjach 

    Warszawa, 11.07.2013 (ISBnews) - Rząd przygotuje nowelizację tegorocznego budżetu i prześle ją do Sejmu tak, by Izba mogła dyskutować na temat nowelizacji na pierwszym posiedzeniu po wakacjach, wynika z wypowiedzi wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego.

    "Na pierwszym posiedzeniu po wakacjach będziemy mieli w Sejmie nowelizację budżetu" - powiedział Piechociński dziennikarzom.

    Kolejne posiedzenia Sejmu - po odbywającym się w tym tygodniu - przewidziane są na 23-26 lipca i 28-30 sierpnia.

    Premier Donald Tusk zapowiadał wcześniej, że w tym tygodniu powinien być gotowy komunikat w sprawie nowelizacji budżetu. Jednakże po wtorkowym posiedzeniu rządu minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że Rada Ministrów nie zajmowała się tym tematem.

    Analitycy szacują, że deficyt budżetowy może zostać podniesiony o ok. 10 mld zł.

    Ministerstwo Finansów podało wcześniej w "Sprawozdaniu operatywnym z wykonania budżetu państwa za styczeń-marzec 2013 roku", że w budżecie państwa na koniec maja br. odnotowano 30,95 mld zł deficytu, czyli 87,0% planu przewidzianego w ustawie budżetowej na cały rok, wynoszącego 35,57 mld zł. Według zaprezentowanego w kwietniu harmonogramu realizacji budżetu, deficyt po pięciu miesiącach br. miał wynieść 27,52 mld zł. tj. 77,4% rocznego limitu.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 17:56Kalendarium ISBnews 

    ŚRODA, 10 lipca

    --10:00: Debiut Global Cosmed na GPW

    --11:00: Debata będącą podsumowaniem prac legislacyjnych nad zmianą ustawy o usługach płatniczych „Kto zyska, a kto straci na regulacji interchange", organizowana przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

     

    CZWARTEK, 11 lipca

    --10:00: Konferencja prasowa Stokrotki

    10:00: Konferencja prasowa, w trakcie której przedstawione, zostanie podsumowanie ogólnopolskiej kampanii informacyjnej pt. „Wsparcie biznesu w okresie spowolnienia. W czym mogą pomóc dostępne środki unijne?" oraz prezentacja najnowszych wyników badań nt. „Opinii przedsiębiorców działaniu unijnych instrumentów zwrotnych".

    --10:30: Konferencja Sfinks Polska nt. zaskarżenia decyzji UOKiK

    --14:00: GUS poda dane o wynikach działalności przedsiębiorstw pośrednictwa kredytowego w 2012 r.

    --14:00: Konferencja MCI Management nt. nowej inwestycji

     

    PIĄTEK, 12 lipca

    --14:00: NBP poda dane o deficycie C/A za maj

    --14:00: NBP poda dane o podaży pieniądza M3 za czerwiec

     

    PONIEDZIAŁEK, 15 lipca

    --14:00: GUS poda dane o inflacji CPI za czerwiec

  • 09.07, 17:56Przegląd informacji ze spółek 

    CCC zdecydowało o utworzeniu spółki CCC Germany GmbH z siedzibą we Frankfurcie nad Menem, podała spółka w komunikacie. Przedmiotem jej działalności będzie dystrybucja asortymentu CCC na terenie Niemiec.

    Action podpisał umowę inwestycyjną z niemieckimi spółkami Devil GmbH i New Devil Holding GmbH oraz osobami fizycznymi będącymi wspólnikami New Devil Holding GmbH Karstenem Hartmannem i Steffenem Helbingiem polegającą na przejęciu aktywów upadłej spółki Devil A.G. i obejmie udziały w Devil GmbH dające łącznie 2/3 głosów w tej spółce, wynika z komunikatu spółki.

    Orange Polska podpisała przedwstępną umowę sprzedaży 100% akcji spółki Otwarty Rynek Elektroniczny - Marketplanet, podała spółka w komunikacie. Kupującym jest fundusz private equity Avallon MBO Fund.

    LC Corp pożyczył swojej spółce zależnej LC Corp Invest I łącznie 106 mln zł z przeznaczeniem na bieżącą działalność deweloperską związaną z finansowaniem spółek grupy kapitałowej, podała spółka w komunikacie.

    Grupa Ferro utworzyła spółkę Novaservis Ferro SK s r.o. na Słowacji, która będzie dystrybuować produkty grupy na tym rynku, podała spółka w komunikacie.

    Niemal 450 tys. klientów sieci komórkowych przeszło do sieci Play od początku bieżącego roku. Operator "walczy" o 1 mln zmigrowanych numerów w całym roku, wynika z informacji rzecznika Play Marcina Gruszki.

    Piotr Chudzik dołączył do zespołu bankowości inwestycyjnej w Trigon Domu Maklerskim i objął stanowisko partnera zarządzającego, podał Trigon w komunikacie.

    Tauron Ciepło podpisał umowę z Control Process na budowę turbogeneratora (50 MW) w Zakładzie Wytwarzania Nowa w Dąbrowie Górniczej, podała spółka w komunikacie. Jednostka – o wartości blisko 120 mln zł - ma zastąpić dwa z trzech działających w zakładzie turbogeneratorów o mocy 25 MW oraz zwiększyć sprawność produkcyjną zakładu.

    Goodman European Logistics Fund (GELF) pozyskał 550 mln euro nowych środków w ramach procesu podniesienia kapitału, na który popyt wyniósł łącznie 900 mln euro, podała spółka w komunikacie. Środki te zostaną przeznaczone do dalszych inwestycji na rynku nieruchomości logistycznych w Europie, w tym w Polsce.

    Effortel Technologies złożył wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej InItTec, spółki zależnej Integer.pl, podała Integer.pl w kounikacie. InItTec uważa wniosek za "złożony w złej wierze".

    Spółka Investment Fund Managers zadebiutuje na rynku NewConnect w czwartek, 11 lipca 2013 r. Do obrotu na alternatywnym rynku akcji GPW wejdzie 4.900.000 akcji serii B, 15.874 akcji serii C oraz 265.000 akcji serii D zwykłych zwykłych na okaziciela o wartości nominalnej 0,10 zł, podała giełda w komunikacie.

    W związku z nieprzekazaniem skonsolidowanego raportu rocznego za rok 2012 Zarząd Giełdy zawiesił obrót akcjami spółki Mobile Partner w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect, podała giełda w komunikacie.

    Global Cosmed zadebiutuje na rynku głównym GPW w środę, 10 lipca 2013 r., podała giełda w komunikacie. Do obrotu giełdowego w trybie zwykłym wejdzie 6.254.085 praw do akcji zwykłych na okaziciela serii D spółki, o wartości nominalnej 1 zł każda.

    Pozyskanie przez Katowicki Holding Węglowy (KHW) branżowego inwestora byłoby "optymalnym rozwiązaniem" dla spółki, wynika z wypowiedzi prezesa KHW Romana Łoja dla "Dziennika Gazety Prawnej". Zysk netto spółki na koniec 2013 roku ma wynieść 42 mln zł.

    Spółka zależna Hawe - Otwarte Regionalne Sieci Szerokopasmowe - jako jedyna złożyła ofertę w przetargu na realizację projektu „Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej - województwo podkarpackie", podało Hawe w komunikacie. Projekt obejmuje realizację, utrzymanie i zarządzanie siecią szerokopasmową o długości 2006 km, jak również świadczeniu usług z jej wykorzystaniem.

    Grupa Kapitałowa Wojas zwiększyła przychody ze sprzedaży w czerwcu br. o 38,3% r/r do 15,355 mln zł, podała spółka w komunikacie.

    P4 planuje wprowadzić w sieci Play pierwsze usługi z LTE jeszcze w tym roku. Cała budowa sieci w tej technologii, umożliwiającej dostęp do superszybkiego internetu potrwa ok. 2 lat i ma sprawić, że w zasięgu LTE Play znajdzie się ok. 70% populacji, zapowiedział prezes P4 Joergen Bang-Jensen w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

  • 08.07, 17:57Kalendarium ISBnews 

    WTOREK, 9 lipca

    --11:00: Prezentacja raportu Mirosława Gronickiego oraz Janusza Jankowiaka pt. "Wpływ OFE na finanse publiczne"  

     

    CZWARTEK, 11 lipca

    --10:00: Konferencja prasowa Stokrotki

    --14:00: GUS poda dane o wynikach działalności przedsiębiorstw pośrednictwa kredytowego w 2012 r.

     

    PIĄTEK, 12 lipca

    --14:00: NBP poda dane o deficycie C/A za maj

    --14:00: NBP poda dane o podaży pieniądza M3 za czerwiec

  • 05.07, 17:58Kalendarium ISBnews 

    PONIEDZIAŁEK, 8 lipca

    10:00: Uroczytość otwarcia nowej instalacji w ZA Puławy 

     

    WTOREK, 9 lipca

    --11:00: Prezentacja raportu Mirosława Gronickiego oraz Janusza Jankowiaka pt. "Wpływ OFE na finanse publiczne" 

     

    CZWARTEK, 11 lipca

    --10:00: Konferencja prasowa Stokrotki

    --14:00: GUS poda dane o wynikach działalności przedsiębiorstw pośrednictwa kredytowego w 2012 r.

     

    PIĄTEK, 12 lipca

    --14:00: NBP poda dane o deficycie C/A za maj

    --14:00: NBP poda dane o podaży pieniądza M3 za czerwiec

  • 03.07, 17:31Indeks WIG20 spadł o 0,96% zamknięciu w środę 

    Warszawa, 03.07.2013 (ISBnews) – Indeks giełdowy WIG20 spadł o 0,96% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 2.262,92 punktów w środę, 3 lipca.

    Indeks WIG zniżkował o 0,77% do 45.184,98 punktów.

    Obroty na rynku akcji wyniosły 980,26 mln zł, a największe zanotował PKO BP – 262,77 mln zł.

    Na GPW we wtorek wzrosły ceny akcji 130 spółek, 197 spadły, a 96 nie zmieniły się.

    (ISBnews)

  • 28.06, 17:09Prezydent skierował do TK ustawę o SKOK-ach 

    Prezydent Bronisław Komorowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli następczej, wniosek o zbadanie ustawy o SKOK-ach w zakresie przepisów, które budzą jego wątpliwości konstytucyjne.

    "Ustawa, która jest według mnie dobrodziejstwem, bo stwarza warunki i nadzoru bankowego nad kasami, ale także możliwości korzystania z funduszy gwarancyjnych - stwarzających bezpieczeństwo dla wkładów, dla oszczędności obywateli, ma liczący się według mnie mankament, który budzi moje wątpliwości konstytucyjne" - powiedział Prezydent.

    Bronisław Komorowski zwrócił się o rozstrzygnięcie, czy w przypadku tej ustawy ważniejsze jest zapewnienie ważności stabilności finansów, czy gwarancje dla prawa własności. Dodał, że zwrócił się do TK o zbadanie części przepisów i rozstrzygnięcie, czy w przypadku tej ustawy ważniejsze jest zapewnienie stabilności finansów, czy pewność prawa i gwarancje dla prawa własności. 

    "W szczególności chodzi o przepis, zgodnie z którym od decyzji Komisji Nadzoru Finansowego o przejęciu kasy nie ma odwołania, a sama decyzja jest prawomocna, nawet jeśli była wydana niezgodnie z prawem. To budzi moje wątpliwości" - uzasadnił Bronisław Komorowski.

    15 maja 2013 r. prezydent ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa depozytów obywateli oraz stabilności sektora finansowego podpisał nowelizację ustawy z dnia 19 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych oraz niektórych innych ustaw. Następnie, w trybie kontroli następczej, skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją niektórych przepisów tej ustawy.

    ISBnews)

  • 26.06, 12:38MF: Przeniesienie obligacji z OFE do ZUS obniżyłoby dług publ. o ok. 11% 

    Warszawa, 26.06.2013 (ISBnews) - Proponowane przez rząd przesunięcie obligacji z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oznaczałoby obniżenie długu publicznego w relacji do PKB o ok. 11%, podało Ministerstwo Finansów w komunikacie na temat opublikowanych dziś propozycji dotyczących zmian w systemie OFE.

    "Obligacje byłyby przeniesione z OFE do ZUS. Tam zostałyby zaksięgowane na subkoncie i co roku waloryzowane na tych samych zasadach jak obecnie, czyli o wysokość średniego nominalnego wzrostu gospodarczego za ostatnie 5 lat. Przesunięcie obligacji obniży dług publiczny o ok. 11% PKB" - głosi komunikat.

    Jednocześnie zmianie uległyby limity inwestycyjne OFE. Zlikwidowany zostałby limit OFE na inwestycje w akcje (obecnie 47,5%) i wprowadzony zakaz kupowania obligacji skarbowych.

    "Spowodowałoby to wzrost inwestowania OFE w realną gospodarkę - m.in. obligacje przedsiębiorstw. Zniesiony byłby również mechanizm tzw. minimalnej stopy zwrotu i uzupełniania niedoboru" - czytamy dalej.

    Jak podkreśla resort, zaproponowane zmiany mają zachęcić OFE do większej konkurencji między sobą o klienta. Powinno to wpłynąć pozytywnie na wysokość świadczeń przyszłych emerytów.

    Według prezentacji resortów finansów i pracy, dług publiczny, który w 2012 r. wyniósł 52,7% PKB, bez OFE wyniósłby 35,2% PKB. Już w roku wprowadzenia II filaru reformy emerytalnej w 1999 r. dług publiczny był przez OFE wyższy i wyniósł 41,1% PKB, natomiast bez wprowadzenia funduszy sięgnąłby 40,7% PKB.

    Drugi rekomendowany przez rząd wariant zmian w OFE zakłada pełną dobrowolność wyboru sposobu oszczędzania w II filarze emerytalnym, przy czym decyzja o przejściu do ZUS byłaby nieodwołalna (a ZUS zlecałby zarządzanie przejętymi akcjami np. TFI lub PTE).

    Trzeci wariant zakłada zasady dobrowolności wyboru podobne, jak w wariancie drugim (tzn. albo całe 19,52% składki trafia do ZUS, albo 17,52% - do ZUS, a 2% - do OFE), ale przyszły emeryt musiałby dodatkowo przekazywać równowartość 2% swojej składki dla OFE.

    (ISBnews)

     

  • 26.06, 11:39Rząd przedstawił 3 warianty zmian w OFE do dalszych konsultacji 

    Warszawa, 26.06.2013 (ISBnews) - Ministrowie finansów oraz pracy i polityki społecznej przedstawili trzy warianty zmian w systemie otwartych funduszy emerytalnych (OFE) i zapowiedzieli ich skierowanie do konsultacji społecznych. Następnie przewidywana jest ostateczna decyzja rządu i przygotowanie zmian prawnych, które - jak podkreślali ministrowie - nie oznaczają likwidacji OFE i wprowadzają możliwość dowolności w wyborze pomiędzy ZUS a OFE.

    "Po rozpatrzeniu 9 wariantów rozwiązania kwestii OFE, do dalszej debaty rekomendujemy trzy z nich. Pierwszy to likwidacja części obligacyjnej OFE. Oznacza to, że ta część środków, którą dotąd inwestowano w obligacje zostanie przeniesiona na subkonta do ZUS" - powiedział wicepremier i minister finansów, Jacek Rostowski na konferencji prasowej.

    Dodał, że na konta w OFE trafiać będzie 2,92% składki czyli tyle, ile mogło być przez fundusze inwestowane na rynku kapitałowym przez zmianami ustawowymi w roku 2011.

    "W tym wariancie OFE dostałoby zakaz inwestowania w państwowe papiery dłużne. Wszystkie środki inwestowane by były na rynku kapitałowym" - podkreślił Rostowski.

    Drugi rekomendowany wariant zakłada pełną dobrowolność wyboru sposobu oszczędzania w II filarze emerytalnym. Oznacza to, że każdy ma możliwość wyboru konkretnego OFE, a w przypadku braku decyzji nie nastąpi losowanie, ale płatnik zostanie automatycznie przypisany do ZUS.

    "Każdy przyszły emeryt mógłby także decydować czy chce być - w przypadku nowych osób - lub pozostać w OFE, czy też przenieść środki na subkonto do ZUS. Decyzja przejścia do ZUS byłaby nieodwołalna, natomiast zawsze można będzie przenieść się z OFE do ZUS w przyszłości" - podkreślił minister finansów.

    Jeśli oszczędzający w OFE zdecydowałby się na powrót do ZUS, to zakupione przez jego fundusz emerytalny obligacje byłyby wtedy umarzane, a środki pieniężne - przelne na konto ZUS i zaksięgowane na subkoncie obywatela. Z kolei akcje ZUS miałby przekazać w zarządzanie instytucjom finansowym, prawdopodobnie niektórym PTE i TFI.

    Trzecim wariantem jest tzw. dobrowolność plus. Zasady dobrowolności wyboru byłyby podobne, jak w wariancie drugim, ale przyszły emeryt mógłby mieć dodatkowy wybór - przekazać całą składkę w wysokości 19,52% do ZUS lub 17,52% do ZUS, a 2% do OFE.

    "Jednak w tym drugim przypadku te 2% płatnik musiałby sam zapłacić do OFE" - podsumował Rostowski.

    Natomiast minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że celem rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa przyszłym emerytom.

    "Emerytura musi być bezpieczna, tania, dożywotnia i rewaloryzowana. Proponujemy, by ZUS wypłacał te emerytury. A w celu uniknięcia 'złej daty', proponujemy 'suwak bezpieczeństwa', co oznacza, że w ciągu 10 lat przed wiekiem emerytalnym środki były przenoszone stopniowo do ZUS, po 1/10 co roku" - powiedział Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej.

    Według niego, ZUS będzie systematycznie rewaloryzował te środki, według zasad jakie obowiązują obecnie.

    Ministrowie przedstawili także warianty, które zostały odrzucone w trakcie analiz. Podstawowymi zasadami rozpatrywania ich zasadności były: aby stopa zwrotu w przyszłości nie była niższa niż obecnie; zmniejszenie narastania długu publicznego wynikające z dzisiejszego systemu; rozwiązanie obniżyło premię za ryzyko; zachęcanie do postrzegania składek jako formy oszczędności, a nie para-podatku; utrzymanie powszechności systemu oraz utrzymanie stabilności rynku kapitałowego.

    "Odrzuciliśmy zasadę status quo, powrót do wyższej składki oraz czasowe wypłaty programowane przez same OFE - te rozwiązania nie spełniały wymogów konstytucyjnych. Natomiast czasowe zawieszenie przekazywanie składek do OFE, wygaszenie II filara i przeniesienie składek do ZUS oraz pełna likwidacja nie utrzymują powszechności systemu lub zapewniają dopływu nowych środków na rynek kapitałowy" - wyliczył Rostowski

    Wcześniej, prezentując podstawowe tezy raportu ministrowie wskazywali, że przeprowadzona w 1999 roku reforma emerytalna była wyjątkowo udana, gdyż wprowadziła zdefiniowaną składkę emerytalną, ale stworzenie filaru kapitałowego znacząco zwiększyło dług publiczny.

    Natomiast minister pracy dowodził, że po zmianach w OFE z 2011 r. wskaźniki waloryzacji w ZUS-ie wyniosły 14%, a stopa zwrotu 11%. Były one korzystniejsze od analogicznych wskaźników OFE.

    "W latach 1999-2012 ZUS pozwolił emerytom zaoszczędzić więcej, niż OFE. Działanie funduszy było też dużo droższe niż działanie Funduszu Rezerwy Demograficznej w ZUS. Na przykład w 2008 r. na skutek światowego kryzysu finansowego OFE straciły około 20 miliardów złotych. Pobierały jednak opłaty na niezmienionym poziomie dwóch miliardów złotych" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

    W przedstawionej podczas konferencji prezentacji porównano stopy zwrotu i waloryzacje za lata 2000-2012. Stopa zwrotu ZUS wyniosła 6,8%, subkonta w ZUS - 8,5%, Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) - 7,2%, a OFE - 6,6%.

    Według prezentacji, dług publiczny, który w 2012 r. wyniósł 52,7% PKB, bez OFE wyniósłby 35,2% PKB. Już w roku wprowadzenia II filaru reformy emerytalnej w 1999 r. dług publiczny był przez OFE wyższy i wyniósł 41,1% PKB, natomiast bez wprowadzenia funduszy sięgnąłby 40,7% PKB. Według danych Ministerstwa Pracy, opłaty pobrane od 1999 r. przez instytucje finansowe zarządzające OFE wyniosły 17 mld zł.

    (ISBnews)

     

  • 11.06, 18:39Rząd przyjął założenia do budżetu na 2014 r. z 2,5% wzrostu PKB  

    Warszawa, 11.06.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła dziś założenia do projektu ustawy budżetowej na 2014 r., zakładające m.in. wzrost PKB w wysokości 2,5%, poinformował premier Donald Tusk. Deficyt budżetu centralnego ustalono na maksymalnym poziomie 55 mld zł.

    "Głównym zadaniem rządu było dziś przyjęcie założeń do projektu budżetu na 2014. (…) Nasze prognozy gospodarcze na 2014 są powściągliwe, ale okolice 2,5 proc. wzrostu w roku 2014 r. wydają nam się dość prawdopodobne" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

    Premier poinformował również, że rząd przyjął, iż płaca minimalna zostanie podniesiona o kolejnych 80 zł w przyszłym roku.

    Poniżej przedstawiamy podstawowe założenia makroekonomiczne do budżetu na 2014 r.:

    - Podstawowym źródłem dochodów budżetu państwa są wpływy z podatków pośrednich – VAT i podatku akcyzowego. Dla tej grupy podatków bodźcem zmian będzie przyspieszenie tempa wzrostu spożycia prywatnego. Inwestycje i zakupy netto sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2014 r. pozostaną na stabilnym poziomie i nie będą ujemnie wpływać na wzrost dochodów podatkowych.

    - Stawki VAT w 2014 r. nie będą zmieniane i pozostaną na poziomie tych, które obowiązują w 2013 r.

    - Na 2014 r. deficyt budżetu państwa przewidziano nie wyższy niż 55 mld zł.

    - Główne wskaźniki:

      PKB w ujęciu realnym: wzrost o 2,5 proc.

      eksport – 4,3 proc.

      import – 4,9 proc.

      Popyt krajowy – 2,7 proc.
      Spożycie – 1,6 proc.
      Nakłady brutto na środki trwałe – 4,4 proc.

      PKB w cenach bieżących: 1 721,5 mld zł
      Średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych: 2,4 proc.
      Przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej: 3 746 zł,
      Nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej: 3,5 proc.,
      Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej: 3,5 proc.,
      Nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw: 1,0 proc.,
      Przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej – 99,9 proc.,
      Stopa bezrobocia rejestrowanego: 13,8 proc.

     

    W kwietniu w nowej aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej. Wówczas rząd zapisał, że wzrost gospodarczy w 2014 r. wyniesie 2,5%, by przyspieszyć do 3,8% w 2015 r. i do 4,3% w 2016 r.
     
    Większość instytucji międzynarodowych, jak i lokalnych ekonomistów spodziewa się, że wzrost PKB w tym roku zmieści się w przedziale 1,0-1,5%, zaś w przyszłym roku może wynieść wyraźnie powyżej 2,0%, a według niektórych - nawet zbliżać się do 3,0%.

    (ISBnews)

     

  • 11.06, 16:15Tusk: Nowelizacja budżetu jest bardziej prawdopodobna niż nie, szczegóły latem 

    Warszawa, 11.06.2013 (ISBnews) - Nowelizacja budżetu na 2013 r. jest znacznie bardziej prawdopodobna niż jej brak, poinformował premier Donald Tusk. Jego zdaniem, wstępna propozycja zmian w ustawie zostanie przedstawiona w lecie.

    "Zapowiadany przegląd możliwości oszczędności zakończy się prawdopodobnie nowelą budżetową. W czerwcu są i będą nadal przeprowadzane rozmowy z ministrami, by znaleźć takie możliwości, aby cięcia nie dotyczyły wydatków społecznych, ale ewentualne zacieśnienie nie było odczuwalne dla obywateli" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

    W jego ocenie, rząd jest blisko znalezienia takich możliwości. Dotyczy to np. wydatków na zbrojenia, o czym wkrótce premier będzie dyskutował z ministrem obrony.

    "Na pewno znajdziemy taki sposób, by rok 2013 nie był dotkliwy dla ludzi. Nie chcę obstawiać jak w totku prawdopodobieństwa nowelizacji budżetu, ale jest ona znacznie bardziej prawdopodobna niż nie. I z taką wstępną propozycją będziemy latem na pewno gotowi, a przed jesienią będziemy gotowi do wdrożeń" - podsumował Tusk.

    W kwietniu w nowej aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej.

    (ISBnews)

     

  • 24.05, 11:31Sejm znowelizował ustawę o podatku akcyzowym, uprościł handel węglem 

    Warszawa, 24.05.2013 (ISBnews) - Sejm znowelizował ustawę o podatku akcyzowym. Zmiana pozwoli na nieskrępowany biurokratycznie obrót tym paliwem. Likwidacja kolejnych barier daje szansę na większe zainteresowanie węglem.

    "Projekt nowelizacji powstał, ponieważ z analizy funkcjonowania dotychczasowego systemu opodatkowania akcyzą wyrobów węglowych wynikało, iż obowiązujące od stycznia 2012 roku rozwiązania prawne sprawiają poważne trudności przedsiębiorcom, a także organom podatkowym. Problemem stał się obowiązek dołączania do wyrobów węglowych zwolnionych z akcyzy dokumentu dostawy jako warunku korzystania z tego prawa, a także konieczność przekazywania naczelnikowi właściwego urzędu celnego zestawienia dokumentów dostawy i opodatkowania strat przez firmy zużywające takie wyroby i korzystających ze zwolnienia od akcyzy. - Dokonaliśmy gruntownej, formalnej przebudowy tego systemu. Zgodnie z nową koncepcją opodatkowanie wyrobów węglowych następować ma na ostatnim etapie obrotu, czyli przy sprzedaży ich nabywcy finalnemu" - poinformował poseł sprawozdawca ustawy Wojciech Saługa z Platformy Obywatelskiej.

    Według niego zowelizowana ustawa umożliwi nieskrępowany biurokratycznie obrót wyrobami węglowymi, jednak z zachowaniem zasad wynikających z innych przepisów, m.in. z ustawy o podatku od towarów i usług. Pozwoli to na zachowanie kontroli podatkowej nad tym obrotem.Istotnym uproszczeniem jest rezygnacja z dokumentowania na każdym etapie obrotu na rzecz ewidencjonowania importu, nabycia wewnątrzwspólnotowego lub sprzedaży wyrobów na ostatnim etapie obrotu.

    W jeszcze obowiązującym modelu handlu węglem należało przekazywać naczelnikowi urzędu celnego bardzo wiele dokumentów dostawy, przez to zestawienia od największych spółek węglowych w kraju zawierały około tysiąca stron wydruku komputerowego.

    "Ze względu na dużą liczbę podmiotów składających zestawienia bardzo szczegółowe dokumenty okazały się mało przydatne do celów analitycznych. Tylko w Urzędzie Celnym w Katowicach przesłane zestawienia zawierają miesięczne około 70 tys. wystawionych dokumentów dostawy. Od stycznia takie materiały złożyło około 2400 podmiotów' - wyliczył Saługa.

    Poselska nowelizacja ustawy wychodzi naprzeciw postulatom zgłaszanym przez branżę, podmioty uczestniczące w obrocie, jak też organy podatkowe.

    (ISBnews)

  • 22.05, 12:59Rostowski: Podatek od gazu łupkowego nie będzie pobierany do 2020 r. 

    Warszawa, 22.05.2013 (ISBnews) - Rząd planuje, że podatki od wydobytego w Polsce gazu łupkowego nie będą pobierany aż do 2020 r., poinformował wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.

    "Mogę już dziś ogłosić, że podatki od wydobytego w Polsce gazu łupkowego nie będą pobierane aż do 2020 r." - powiedział Rostowski podczas debaty "Pulsu Biznesu" w ramach projektu "Czas na patriotyzm gospodarczy".

    W ostatnich dniach z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce wycofały się Talisman i Marathon Oil, a wcześniej - ExxonMobil. Według doniesień medialnych, inwestorzy byli niezadowoleni m.in. z powodu braku regulacji prawnych dotyczących tej branży.

    Na początku maja Ministerstwo Środowiska podało, że inwestorzy wykonali do 6 maja br. 44 otwory poszukiwawcze typu "shale gas". Liczba otworów pionowych wyniosła w tym okresie 34, a liczba otworów krzywionych/ poziomych - 10. Szczelinowanie przeprowadzono w 14 otworach (10 pionowych i 4 krzywionych/ poziomych).

    Państwowy Instytut Geologiczny podał wiosną 2012 r., że najbardziej prawdopodobny przedział zasobów gazu ziemnego z łupków wynosi 345-768 mld m3 (nowe szacunki są oczekiwane w 2014 r.). W kwietniu 2011 r. amerykańska agencja Energy Information Administration (EIA) szacowała, że wydobywalne zasoby gazu łupkowego w Polsce wynoszą 187 bilionów stóp sześciennych (tj. ok. 5,3 biliona m3).

    (ISBnews)

     

  • 17.05, 11:36PKPP Lewiatan za skromną podwyżką płacy minimalnej 

    Warszawa, 17.05.2013 (ISBnews) - W przyszłym roku płaca minimalna powinna wzrosnąć, zgodnie z obowiązującą obecnie ustawą, do 1688 zł, czyli o 88 zł. Wyższy wzrost najniższego wynagrodzenia zwiększyłby bezrobocie i zatrudnienie w szarej strefie – uważa Konfederacja Lewiatan.

    "Przy takiej podwyżce płaca minimalna będzie i tak rosła szybciej niż płaca przeciętna. Szybsze podnoszenie najniższego wynagrodzenia groziłoby wzrostem bezrobocia osób o niskich kwalifikacjach zawodowych w biedniejszych regionach. Nie miałoby znaczenia w dużych miastach i największych firmach, ale w małych przedsiębiorstwach i regionach słabych gospodarczo skłoniłoby pracodawców do zwalniania pracowników o niskich kwalifikacjach" - powiedział Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

    "Mamy sygnały z wielu gminnych spółdzielni 'Samopomoc Chłopska', np. na Podlasiu, że podwyżka nawet w takiej wysokości będzie dla nich kłopotliwa. Doświadczenie pokazuje, że jeżeli płaca minimalna nie przekracza 40 proc. płacy przeciętnej, nie ma istotnego wpływu na zmniejszenie zatrudnienia. Ale w wielu regionach, szczególnie wschodniej Polski płaca minimalna już teraz przekracza 50 proc. przeciętnej pensji i generuje bezrobocie wśród osób o najniższych kwalifikacjach" – dodał.

    Nasi sąsiedzi, Czesi i Słowacy, obawiając się wzrostu bezrobocia, utrzymują płace minimalną na niższym poziomie niż w Polsce.

    Konfederacja Lewiatan

  • 09.05, 15:02Powołano Komitet Obywatelski do spraw Bezpieczeństwa Emerytalnego 

    Warszawa, 09.05.2013 (ISBnews) - W ostatnich tygodniach mamy do czynienia z ponowną falą nierzetelnych zarzutów i niebezpiecznych propozycji dotyczących funkcjonowania kapitałowej części systemu emerytalnego. Rodzi to obawy o bezpieczeństwo emerytalne 16 milionów osób, które zgromadziły oszczędności w OFE oraz milionów tych, którzy w przyszłości mieliby do nich przystąpić, czytamy w oświadczeniu Komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego.

    W 2011 roku dokonano radykalnej redukcji składki wpłacanej do OFE. W najbliższym czasie rząd ma przedstawić raport, który powinien być przeglądem funkcjonowania całego systemu emerytalnego.

    Tymczasem sygnały, które napływają z administracji rządowej, szczególnie z Ministerstwa Finansów, świadczą o tym, że przegląd może nie być rzetelny i ograniczać się tylko do OFE. Polsce zaś potrzebny jest całościowy przegląd systemu emerytalnego. Jego wynikiem powinno być podjęcie szeregu działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa emerytalnego Polaków. Należą do nich przede wszystkim:

    1. Likwidacja kosztownych przywilejów emerytalnych obciążajacych wszystkich podatników, a więc włączenie do powszechnego systemu emerytalnego rolników, górników, sędziów, prokuratorów oraz przedstawicieli służb mundurowych.
    2. Dostosowanie systemu rentowego do istniejącego systemu emerytalnego tak, by przyszłe renty nie były wyższe niż emerytury, co stanowiłoby poważne zagrożenie dla finansów publicznych.

    Zgodnie z art. 32 ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych:

    1. Rada Ministrów dokonuje przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego po wejściu w życie ustawy i przedkłada Sejmowi informacje o skutkach jej obowiązywania wraz z propozycjami zmian nie rzadziej niż co 3 lata.
    2. Pierwszego przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego po wejściu w życie ustawy i przedłożenia Sejmowi informacji o skutkach jej obowiązywania wraz z propozycjami zmian Rada Ministrów dokona nie później niż do dnia 31 grudnia 2013 r.
    3. Uregulowanie systemu wypłat emerytalnych z OFE tak, by nie dopuścić do przejęcia oszczędności emerytów przez ZUS.
    4. Poprawa efektywności i bezpieczeństwa otwartych funduszy emerytalnych tak, by działały one zgodnie z regułami racjonalnego inwestowania, stosując zasadę dywersyfikacji i dostosowując zaangażowanie w ryzykowne instrumenty do wieku przyszłego emeryta.

    Większość powyższych tematów jest systematycznie pomijana w oficjalnych wypowiedziach strony rządowej. Brak również reakcji na przedstawioną ostatnio przez ZUS prognozę bardzo dużego i szybko rosnącego deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Od wszystkich członków rządu, przede wszystkim od Premiera i Ministra Finansów, oczekujemy uczciwego postawienia sprawy, czy rzeczywiście opowiadają się za kontynuacją reform emerytalnych.

    Dalsze cięcie składki do OFE, a tym bardziej przejmowanie przez państwo zgromadzonych tam aktywów, nie jest naprawianiem reformy rządu Jerzego Buzka, lecz przejadaniem jej owoców. Wchłonięcie środków funduszy kapitałowych przez ZUS stanowiłoby jedynie krótkoterminowy zastrzyk pieniedzy do budżetu. Ceną za to byłby spadek bezpieczeństwa naszych emerytur, wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego oraz długoterminowe pogorszenie stanu finansów publicznych.

    By zapobiec takiemu rozwojowi wypadków powołujemy Komitet Obywatelski do spraw Bezpieczeństwa Emerytalnego. Będzie on w wymienionych czterech sferach zgłaszał własne propozycje rozwiązań. Ponadto Komitet będzie przekazywał opinii publicznej swoje komentarze do propozycji rządowych, rozpatrując je w szerszym kontekście finansów publicznych, rynku pracy i zdolności rozwojowej polskiej gospodarki.

    (ISBnews)

  • 07.05, 17:14Rząd przyjął projekt ustawy o likwidacji Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych 

    Warszawa, 07.05.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o likwidacji Funduszu Rozwoju Inwestycji Komunalnych (FRIK), poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Środki finansowe Funduszu w wysokości 51,9 mln zł zostaną przekazane budżetowi państwa i uwzględnione w projekcie ustawy budżetowej na 2014 r. w rezerwie celowej na dofinansowanie zadań własnych samorządu terytorialnego.

    Powodem likwidacji Funduszu jest niewielkie zainteresowanie samorządów wsparciem finansowym, które od 2004 r. pokrywa koszty przygotowania dokumentacji projektowej inwestycji komunalnych. Środki Funduszu przeznaczane są na preferencyjne kredyty udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). 

    "Uzasadnieniem tej decyzji jest to, że aktualnie istnieje możliwość pozyskania tańszego sfinansowania dokumentacji projektowej inwestycji komunalnych z banków komercyjnych, a także uzyskania wsparcia na te cele w formie dotacji (pomoc bezzwrotna) w ramach programu Pomoc Techniczna" - czytamy w materiale.

    Rada Ministrów informuje, że likwidacja Funduszu nie będzie miała wpływu na obecnie wspierane projekty komunalne, ponieważ BGK będzie prowadził obsługę udzielonych kredytów do czasu ich całkowitej spłaty, a na zobowiązania z tytułu już zawartych umów kredytowych przewidziano zabezpieczenie dla BGK.

    (ISBnews)

  • 30.04, 14:24Rząd przyjął aktualizację programu konwergencji z 2,5% wzrostu PKB w 2014 r. 

    Warszawa, 30.04.2013 (ISBnews) – Rząd przyjął aktualizację programu konwergencji zakładającą 2,5-proc. wzrost PKB w 2014 r. oraz odpowiednio 3,8-proc. i 4,3-proc. w latach 2015/16, poinformował wicepremier i minister finansów, Jacek Rostowski. Rząd nie planuje natomiast obniżki stawki VAT do 22% aż do 2017 r.

    "Aktualizacja zakreśla przede wszystkim dalszą ścieżkę zejścia z deficytem sektora finansów publicznych z poziomu 3,9% PKB zanotowanego w 2012 r. (…) W następnych okresach przewidujemy 3,5% PKB w tym roku, lekki spadek w przyszłym i 1,6% PKB w roku 2015" - powiedział Rostowski na konferencji po posiedzeniu rządu.

    Minister finansów dodał, że będzie to możliwe dzięki systematycznemu wzrostowi gospodarczemu w tych latach, a także utrzymywaniu dyscypliny finansowej państwa. Dotyczy to szczególnie wydatków elastycznych, które nie wzrosną w najbliższych latach więcej niż inflacja.

    "W aktualizacji programu konwergencji założyliśmy wzrost gospodarczy w 2014 r. na poziomie 2,5%, w 2015 r. na 3,8%, a w roku 2016 r. dynamika PKB ma osiągnąć 4,3%" - wyliczył Rostowski.

    Nie będzie natomiast - zapowiadanej przy okazji podwyżki - powrotu stawki VAT do poziomu 22% od 2014 r. Został on odłożony na „lepszy czas", nawet aż na 3 lata czyli do 2017 r. Wcześniejszy powrót do niższej stawki jest możliwy, gdy na to pozwoliła sytuacja gospodarcza czyli wyższy od oczekiwań wzrost PKB.

    Wcześniej Jacek Rostowski informował, że w aktualizacji programu konwergencji rząd obniżył prognozę wzrostu PKB na 2013 r. do 1,5% wobec 2,2% zapisanych w tegorocznej ustawie budżetowej.

    (ISBnews)

     

     

     

  • 16.04, 16:27PKPP Lewiatan: PE odrzucił backloading, to dobra decyzja 

    Warszawa, 16.04.2013 (ISBnews) - Parlament Europejski stosunkiem głosów 334:315 odrzucił propozycję Komisji Europejskiej tzw. backloadingu, czyli czasowego wycofania 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w 2013 roku. PKPP Lewiatan sprzeciwiała się jakimkolwiek krótkoterminowym interwencjom w europejski system handlu emisjami (ETS), napisali eksperci Konferedacji w komentarzu.

    "Wprowadzenie backloadingu wpłynęłoby na dalszy wzrost cen energii w UE, a zarazem nie naprawiło wad obecnej polityki klimatyczno – energetycznej. Ceny energii elektrycznej w UE dla odbiorców przemysłowych wzrosły w ostatniej dekadzie już o 45 proc. pogarszając konkurencyjność globalną przemysłu europejskiego. Wprowadzenie w życie propozycji Komisji Europejskiej spowodowałoby gwałtowny wzrost ceny pozwoleń, przekładając się na dalszy wzrost cen energii w warunkach utrzymującego się osłabienia gospodarczego. Niski obecnie popyt na uprawnienia wynika właśnie z sytuacji gospodarczej. Wychodzenie z kryzysu będzie naturalnym, rynkowym impulsem do wzrostu ceny pozwoleń" – powiedziała Daria Kulczycka, dyrektorka departamentu Energii i Zmian Klimatu PKPP Lewiatan.

    Backloading byłby pierwszym krokiem do trwałego usunięcia uprawnień z systemu, a tym samym do podwyższenia celu redukcji emisji gazów cieplarnianych na rok 2020.

    Komisja ds. Klimatu w swych innych argumentach za interwencją w ETS w sposób oczywisty przeceniała rolę jaką cena CO2 może odgrywać w procesie mobilizowania inwestycji w technologie niskoemisyjne. Cena CO2 ma wpływ na decyzje inwestorów, ale z całą pewnością nie jest to jedyny i decydujący czynnik. Taka ocena wynika z obserwacji, iż Europa przegrywa wyścig zielonych technologii ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, krajami, które nie wprowadziły systemu handlu emisjami, natomiast mają dedykowane strategie rozwoju i rozpowszechniania technologii oparte na nowoczesnych mechanizmach finansowania.

    Lewiatan uważa, że Komisja Europejska powinna skoncentrować działania na tworzeniu długookresowych warunków wzrostu gospodarczego, w tym strukturalnych reform ETS po roku 2020, a nie na krótkookresowych interwencjach w poprawnie działające mechanizmy rynkowe. Taka też jest opinia europejskiej federacji pracodawców BUSINESSEUROPE.

    (ISBnews)

  • 16.04, 14:32Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o obligacjach i poręczeniach SP 

    Warszawa, 16.04.2013 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o obligacjach oraz ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne, przedłożone przez ministra finansów.

    Zaproponowano rozwiązania, których celem jest wsparcie rozwoju rynku długoterminowych nieskarbowych papierów dłużnych (obligacje emitowane przede wszystkim przez banki, przedsiębiorstwa niefinansowe oraz samorządy). Chodzi o doprowadzenie do sytuacji, w której ich emisja będzie pełnić istotną i uzupełniającą, w stosunku do kredytów bankowych, rolę źródła pozyskania kapitału.

    Proponowane rozwiązania zakładają zwiększenie pewności i bezpieczeństwa obrotu przez jednoznaczne rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących niektórych obowiązujących przepisów, aby uczestnicy rynku mieli pewność, że prawidłowo z nich korzystają.

    W planowanych przepisach uwzględniono też nowe zjawiska, jakie pojawiły się na rynku kapitałowym w ciągu ostatnich lat. Chodzi przede wszystkim o Catalyst. To system autoryzacji i obrotu dłużnymi instrumentami finansowymi, prowadzony przez GPW w Warszawie oraz BondSpot SA. Stworzenie Catalyst pozytywnie oddziałuje na płynność nieskarbowych papierów dłużnych na rynku wtórnym, a przestrzeganie obowiązków informacyjnych przez emitentów i stała wycena rynkowa dodatkowo sprzyjają stabilności i pewności obrotu. Do projektu zostanie też wprowadzona instytucja zgromadzenia obligatariuszy, jako reprezentacji ogółu uprawnionych z obligacji danej serii wobec emitenta.

    Przewidziano również rozszerzenie zakresu instrumentów dostępnych emitentom. Chodzi o możliwość emisji obligacji wieczystych (nie podlegają wykupowi, a świadczenie emitenta względem obigatariuszy polega na zapłacie odsetek w formie renty wieczystej) i obligacji podporządkowanych (obligacje z których zobowiązania w przypadku upadłości lub likwidacji emitenta podlegają zaspokojeniu w kolejności wskazanej w warunkach emisji). Nowe regulacje będą dotyczyć głównie: emitentów, nabywców obligacji komercyjnych (w szczególności: banków, zakładów ubezpieczeń, funduszy inwestycyjnych i emerytalnych) oraz organizatorów emisji, czyli głównie banków.

    (ISBnews)