ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 16.07, 11:33Rozporządzenie RM ws. podniesienia kryteriów dochodowych od 2025 r. ukazało się w Dz. U. 

    Warszawa, 16.07.2024 (ISBnews) - Rozporządzenie Rady Ministrów ws. zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, które zakłada podniesienie od 2025 r. kryteriów dochodowych, ukazało się w Dzienniku Ustaw.

    Zgodnie z rozporządzeniem kryteria dochodowe od przyszłego roku mają wynieść:

    - dla osoby samotnie gospodarującej - 1 010 zł,

    - dla osoby w rodzinie - 823 zł.

    Konsekwencją będzie także podniesienie wysokości świadczeń z pomocy społecznej, w tym zasiłku stałego, który ma wynieść maksymalnie 1 229 zł.

    Jak podano w ocenie skutków regulacji do projektu, podwyższenie kwot kryteriów dochodowych oraz niektórych świadczeń z pomocy społecznej będzie miało wpływ na wzrost wydatków na finansowanie i dofinansowanie zadań z pomocy społecznej, w tym na wzrost wydatków z budżetu państwa. Oszacowano, że wydatki ogółem w 2025 r. z tego tytułu wzrosną o 1 113,96 mln zł (w tym w ramach budżetu państwa o 937,81 mln zł, z czego o 305,02 mln zł na utrzymanie ośrodków wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi).

    (ISBNews)

  • 15.07, 15:23Podwyższenie maks. świadczeń z FA to koszt 20,59 mln zł w br.; 80,7 mln zł w 2025 r. 

    Warszawa, 15.07.2024 (ISBnews) - Projekt nowelizacji ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który zakłada podwyższenie do 1 tys. zł świadczenia osobom z zasądzonym świadczeniem wyższym niż 500 zł, a otrzymującym je z Funduszu Alimentacyjnego w takiej właśnie wysokości, to koszt 20,59 mln zł w tym roku, 80,7 mln zł w roku przyszłym i łącznie 758,8 mln zł na przestrzeni 11 lat, wynika z oceny skutków regulacji (OSR) do projektu.

    Projekt zakłada, że regulacja weszłaby w życie od 1 października br.

    Projektowana ustawa stanowi realizację zapowiedzi wskazanej w dokumencie Koalicji Obywatelskiej "100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów", będącej częścią umowy koalicyjnej "Koalicji 15 października", dotyczącej podniesienia kwoty świadczeń z funduszu alimentacyjnego z 500 zł do 1 tys. zł, podano.

    Na podstawie przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przyznawane jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego, dla niektórych osób uprawnionych do alimentów, które ich nie otrzymują z uwagi na bezskuteczność egzekucji prowadzonej przez organy egzekucyjne. Osobie uprawnionej, tj. dziecku uprawnionemu do alimentów od rodzica, świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują do ukończenia przez nią 18. roku życia albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25. roku życia, albo w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności - bezterminowo.

    Jednym z podstawowych warunków przyznania prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest spełnienie kryterium dochodowego, które obecnie wynosi 1 209 zł netto na osobę w rodzinie. W aktualnym stanie prawnym świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują w wysokości bieżąco ustalonych alimentów, jednakże nie wyższej niż 500 zł miesięcznie.

    Ta wysokość świadczeń jest niezmienna od początku obowiązywania ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, czyli od 2008 r.

    Maksymalna wysokość świadczeń z funduszu alimentacyjnego (kwota netto) po wprowadzeniu zmian będzie wynosiła 1 tys. zł.

    Grupę docelową odbiorców zwiększonego świadczenia będą stanowiły osoby, które aktualnie (2024 r.) mają zasądzone alimenty powyżej 500 zł (38,8 tys. osób), natomiast otrzymują świadczenie w najwyższej możliwej obecnie wysokości, tj. 500 zł. Świadczeniobiorcy ci stanowią blisko jedną czwartą (23%) wszystkich osób pobierających świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Większości z nich (70%) zasądzono kwoty alimentów w wysokości od 500 do 700 zł.

    Założono, że osoby te otrzymają po zmianie świadczenia podwyższone o kwotę w wysokości różnicy między zasądzoną kwotą świadczenia a dotychczasową maksymalną kwotą świadczenia (500 zł.) Świadczeniobiorcy, którym zasądzono kwoty wyższe niż 1 tys. zł (jest ich mniej niż co 100 świadczeniobiorca) otrzymają świadczenie w maksymalnej wysokości (1 tys. zł).

    Jak wynika z OSR, koszty wprowadzenia tego rozwiązania oszacowano następująco:

    - 20,59 mln zł w 2024 r.

    - 80,71 mln zł w 2025 r.

    - 79,10 mln zł w 2026 r.

    Łącznie w ciągu najbliższych 11 lat wydatki na ten cel mają wynieść 758,8 mln zł.

    (ISBnews)

  • 12.07, 11:45Projekt dot. podniesienia wskaźnika bufora antycyklicznego do 1% - w konsultacjach 

    Warszawa, 12.07.2024 (ISBnews) - Projekt rozporządzenia ministra finansów w sprawie wskaźnika bufora antycyklicznego, zakładający jego podniesienie do 1% z zachowaniem 12-miesięcznego okresu dostosowawczego, trafił do konsultacji i uzgodnień. Stanowi on pierwszy etap realizacji rekomendacji Komitetu Stabilności Finansowej dotyczącej ustanowienia wskaźnika bufora antycyklicznego na poziomie 2%, z zaleceniem stopniowego podwyższenia wskaźnika do poziomu 1%, a następnie 2%, z zachowaniem 12-miesięcznych okresów dostosowawczych.

    "Projektowane rozporządzenie stanowi realizację rekomendacji Komitetu Stabilności Finansowej wydanej w dniu 14 czerwca 2024 r. w drodze uchwały nr 74/2024 w sprawie wysokości wskaźnika bufora antycyklicznego. Komitet, biorąc pod uwagę ocenę natężenia cyklicznego ryzyka systemowego i adekwatność wskaźnika bufora antycyklicznego, zarekomendował ustanowienie wskaźnika bufora antycyklicznego na poziomie 2%, jednocześnie zalecając stopniowe podwyższenie wskaźnika bufora antycyklicznego do poziomu 1%, a następnie 2%, z zachowaniem 12-miesięcznych okresów dostosowawczych" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

    Stopniowe podnoszenie wskaźnika bufora zapewni bankom czas na zmodyfikowanie polityki zarządzania i dostosowanie się do nowych wymogów kapitałowych, podano także.

    Podkreślono, że rekomendacja Komitetu zostanie zrealizowana dwuetapowo. Pierwszy etap stanowi projektowane rozporządzenie, zgodnie z którym wskaźnik bufora antycyklicznego zostanie ustanowiony na poziomie 1%. Następnie, po 12 miesiącach, zostanie zrealizowany drugi etap polegający na podniesieniu wskaźnika bufora antycyklicznego do docelowej wartości 2%, zapowiedziano.

    Komitet uznał za zasadne, aby w czasach dobrej koniunktury ustanowić dodatni bufor antycykliczny. Przypomniano, że wprowadzenie dodatniego poziomu wskaźnika bufora antycyklicznego powinno nastąpić w czasach dobrej koniunktury, czyli w momencie, w którym sytuacja w sektorze bankowym jest korzystna i dysponuje on nadwyżkami kapitału ponad minimalne wymogi regulacyjne i nadzorcze.

    Bufor będzie obowiązywał banki przez większość cyklu finansowego i będzie mógł zostać uwolniony w przypadku materializacji ryzyka nieprzewidywalnego co przyczyni się do zachowania stabilności sektora m.in. przez umożliwienie pokrycia ewentualnych strat i kontynuację akcji kredytowej, podkreślono.

    Zgodnie z danymi zawartymi w Kwartalnym przeglądzie antycyklicznego bufora kapitałowego obecna sytuacja w systemie finansowym pozwala na zawiązanie bufora antycyklicznego. Z analizy adekwatności kapitałowej banków, sporządzonej przez Narodowy Bank Polski, wynika, że sektor bankowy w zdecydowanej większości powinien dysponować odpowiednią ilością kapitału, pozwalającą wypełnić nowy wymóg.

    Potwierdzają to m. in. średnie współczynniki kapitałowe dla sektora bankowego, które według stanu na koniec marca 2024 r. wynosiły odpowiednio: TCR 20,9%, Tier I 19,5%, CET I 19,4%, wskazano.

    (ISBnews)

  • 11.07, 08:27Senat przyjął bez poprawek nowelę o finansach publicznych ws. rozszerzenia SRW 

    Warszawa, 11.07.2024 (ISBnews) - Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o finansach publicznych, która zakłada objęcie stabilizacyjną regułą wydatkową (SRW) wszystkich jednostek, których plany finansowe są zamieszczone w formie załączników w ustawie budżetowej, łącznie niemal 90 jednostek, a także skarbowych papierów wartościowych (SPW).

    Za nowelizacją głosowało 58 senatorów, przeciw było 31.

    Nowelizacja zakłada, że do zakresu SRW włączone zostaną kolejne jednostki sektora finansów publicznych - wszystkie jednostki, których plany finansowe są zamieszczane w formie załączników w ustawie budżetowej, tj. ZUS, agencje wykonawcze czy państwowe osoby prawne (łącznie niemal 90 jednostek).

    Ponadto, do SRW włączone zostaną skarbowe papiery wartościowe, które przekazywane są nieodpłatnie jednostkom sektora instytucji rządowych i samorządowych przez jednostki i organy objęte SRW.

    Dodatkowo nowela zakłada objęcie wydatków Narodowego funduszu Zdrowia, Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz Funduszu Pomocy kwotą limitu w ramach SRW (wcześniej wydatki tych funduszy objęte były kwotą wydatków SRW, ale nie limitem wydatków w ramach SRW).

    W wyniku dokonania tego rozszerzenia zakresu podmiotowego SRW wszystkie jednostki, których plany finansowe są zamieszczane w ustawie budżetowej w formie załączników, będą objęte SRW. W SRW, ale poza limitem SRW, będą tylko te jednostki, które mają zagwarantowaną autonomię budżetową lub jednostki, pełniące funkcję stabilizacyjną (BFG), podano także.

    Nowelizacja zakłada też wyłączenie - spójnie ze zmianą w regułach UE - współfinansowania programów finansowanych z bezzwrotnej pomocy UE z kwoty i limitu wydatków SRW w celu metodologicznego ujednolicenia wskaźnika monitorującego na poziomie krajowym (SRW) i unijnym.

    Jednocześnie ujęto także zmiany w algorytmie określającym poziom wydatków jednostek i organów objętych SRW:
    - wprowadzenie korekty błędu prognoz realnej dynamiki wzrostu PKB, celem zniwelowania wpływu błędu prognoz na poziom wydatków SRW,
    - dokonanie zmian w nominalnej części SRW, obejmujących zastąpienie (we wzorze na kwotę wydatków) średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług deflatorem PKB,
    - dostosowanie mechanizmu określającego wysokość dostosowania fiskalnego do nowych rozwiązań unijnych,
    - wprowadzenie zmian w definicji działań dyskrecjonalnych, obejmujących z jednej strony rozszerzenie ich zakresu transakcyjnego.

    Nowela zawiera także zmiany w klauzuli wyjścia z SRW, obejmujące przesłanki zawieszenia funkcjonowania SRW, które będzie możliwe w momencie wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych lub w przypadku znacznego spowolnienia gospodarczego.

    Ponadto minister finansów zobowiązany będzie do dokonywania regularnych, okresowych przeglądów funkcjonowania SRW (nie rzadziej niż co 5 lat). Wyniki tego przeglądu będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Rozwiązanie to, rekomendowane przez MFW, ma na celu wprowadzenie instrumentu polegającego na cyklicznym (co 5 lat) dokonywaniu przeglądu funkcjonowania przepisów regulujących SRW.

    Inne propozycje są konsekwencją rozszerzenia zakresu SRW (np. szczegółowość planu finansowego, terminy jego opracowywania, procedura zmiany planu finansowego).

    (ISBnews)

  • 09.07, 09:17Projekt ustawy o dochodach JST trafił do wykazu, rząd chce go przyjąć w III kw. 

    Warszawa, 09.07.2024 (ISBnews) - Projekt ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, zakładający wprowadzenie zmian w zakresie dochodów JST z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), a także oparcie dochodów JST na dochodach własnych, trafił do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Rząd planuje jego przyjęcie w III kwartale.

    "Proponuje się by dochody samorządów z tytułu PIT i CIT liczone były jako procent od dochodów podatników danego podatku z terenu danej JST (obecnie dochód samorządów z tytułu PIT i CIT naliczany jest od podatku należnego danej JST). Co do zasady byłby to dochód podatników z ostatniego najbardziej aktualnego roku, za który dane o dochodach podatników są dostępne" - czytamy w wykazie.

    Dochód podatników PIT/CIT podlegałby waloryzacji.

    Każda kategoria samorządu terytorialnego ma posiadać określony procentowy udział w dochodach podatników PIT i CIT.

    Projekt zakłada także rozszerzenie katalogu dochodów z PIT, w których samorządy terytorialne mają udział o podatek PIT pobierany w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

    Projektowana ustawa wprowadza pojęcie potrzeb finansowych JST, które mają podlegać finansowaniu zwiększonymi dochodami z tytułu PIT i CIT i w mniejszym stopniu subwencją ogólną.

    W projektowanej ustawie zaproponowano wyodrębnienie takich potrzeb JST jak:
    a) potrzeby wyrównawcze
    b) potrzeby oświatowe
    c) potrzeby rozwojowe
    d) potrzeby ekologiczne
    e) potrzeby uzupełniające

    Projekt zakłada utrzymanie systemu korekty zamożności, który ma dotyczyć najbogatszych samorządów. Ma być wyliczany na podstawie dochodów podatkowych, jaki i subwencji ogólnej, z uwzględnieniem jednolitych parametrów dla wszystkich kategorii JST.

    Korekta zamożności dokonywana byłaby co do zasady poprzez obniżenie kwoty zwiększonych dochodów z PIT i CIT, podano.

    Na mocy projektowanej ustawy planowane jest także wydzielenie miast na prawach powiatu, jako oddzielnej kategorii JST w ramach systemu dochodów samorządu. Jak podano w uzasadnieniu, rozwiązanie takie ma zmierzać "do bardziej precyzyjnego ustalenia potrzeb finansowych JST" i pozwolić  m.in. "na uwzględnienie: specyfiki wydatkowej samorządów, od której zależą potrzeby wyrównawcze samorządów, potrzeb rozwojowych poszczególnych kategorii samorządów".

    Wydzielenie miast na prawach powiatu ma objąć wszystkie elementy systemu dochodów samorządu terytorialnego, zarówno w zakresie udziału w PIT i CIT, jak i ustalania potrzeb finansowych.

    Ponadto projekt zakłada wprowadzenie jednej rezerwy uzupełniającej dochody jednostek samorządu terytorialnego na poziomie 1% kwoty potrzeb finansowych ustalonych dla wszystkich JST. Rezerwa byłaby przeznaczona na dofinansowanie zadań o szczególnie ważnym dla samorządu terytorialnego znaczeniu społecznym lub gospodarczym.

    Podział tej rezerwy następowałby z udziałem strony samorządowej.

    (ISBnews)

  • 05.07, 09:25Projekcja NBP: Koszt podwyżek płac to 1,2% PKB, transferów społecznych: 0,8% PKB w br. 

    Warszawa, 05.07.2024 (ISBnews) - Łączny koszt podwyżek wynagrodzeń w br. szacowany na 1,2% PKB, zaś łączny koszt zmian w transferach społecznych szacowany jest na 0,8% PKB w 2024 r. i 0,9% PKB w latach 2025-2026 r., podał Narodowy Bank Polski (NBP).

    "W projekcji lipcowej, podobnie jak w rundzie marcowej, uwzględniono ponadto szereg zmian legislacyjnych istotnie podnoszących dochody do dyspozycji gospodarstw domowych. Wraz z początkiem br. wprowadzono znaczące podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli (wzrost o 30-33%) oraz pracowników urzędów państwowych i służb mundurowych (podwyżka o 20%). Łączny koszt tych podwyżek jest w br. szacowany na 1,2% PKB" - czytamy w "Raporcie o inflacji".

    Ponadto, od 1 stycznia br. zwiększono kwotę świadczenia wychowawczego "Rodzina 500+" do 800 zł na każde dziecko. Wprowadzono też dodatkowe świadczenia dla osób niepełnosprawnych oraz nowe zasady dotyczące świadczeń pielęgnacyjnych dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami, którzy podejmują zatrudnienie lub inną pracę zarobkową, przypomniał bank centralny.

    "Od 1 października br. ma obowiązywać program 'Aktywny Rodzic', zwiększający dofinansowanie opieki nad dziećmi w wieku do 3 lat względem wypłacanego dotychczas Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego. Łączny koszt powyższych zmian w transferach społecznych szacowany jest na 0,8% PKB w 2024 r. i 0,9% PKB w latach 2025-2026 r." - czytamy dalej w raporcie.

    (ISBnews)

  • 05.07, 08:59Domański: Rekomendacje KE dot. EDP pod koniec roku, jestem optymistą 

    Warszawa, 05.07.2024 (ISBnews) - Rekomendacje Komisji Europejskiej dotyczące potencjalnej ścieżki wychodzenia z procedury nadmiernego deficytu (ang. excessive deficit procedure, EDP) będą znane pod koniec roku, a Polska liczy na uwzględnienie wydatków na obronność, poinformował minister finansów Andrzej Domański.

    "Nie planujemy cięć [budżetowych], jesteśmy w dialogu obecnie z KE. Pod koniec roku poznamy rekomendacje dotyczące potencjalnej ścieżki procedury nadmiernego deficytu. Walczymy, aby nasze wydatki na obronność były w tych ścieżkach tzw. referencyjnych w pełni uwzględnione, ale jest to oczywiście proces. My w tym roku wydajemy ponad 4% PKB [na obronność], bronimy nie tylko Polski, ale wszystkich państw UE, dlatego domagamy się od naszych europejskich partnerów większej [skłonności do uwzględnienia tych wydatków], jeżeli chodzi o nasze wspólne bezpieczeństwo przez wspólne wydatki na obronność. Walczymy o to - jestem tutaj optymistą" - powiedział Domański w TVP info.

    Szef resortu wskazał, że będą toczyły się negocjacje pomiędzy Polską a KE.

    "Decyzje poznamy pod koniec tego roku, w międzyczasie będą toczyły się swoiste negocjacje pomiędzy nami a KE. Jak wiemy, jest ona w procesie tworzenia się po wyborach do Parlamentu Europejskiego i jestem tutaj optymistą" - powiedział Domański.

    "Nie jesteśmy zmuszeni do zaciskania pasa, dlatego, że mamy bardzo wysoką dynamikę wzrostu gospodarczego, może poprawię, wysoką dynamikę wzrostu gospodarczego" - podsumował.

    W połowie czerwca Komisja Europejska poinformowała, że uzasadnione jest wszczęcie wobec Polski procedury nadmiernego deficytu  (ang. excessive deficit procedure, EDP). Komisja zamierza zaproponować Radzie otwarcie procedury EDP w lipcu 2024 r.

    Resort finansów wskazywał wcześniej, że zgodnie z postulatem Polski popieranym przez inne kraje członkowskie, zwiększone wydatki obronne będą stanowiły czynnik łagodzący w procedurze nadmiernego deficytu, a także uwzględniane w pakiecie inwestycji pozwalających wydłużyć ścieżkę korekty nadmiernego deficytu z 4 do 7 lat.

    (ISBnews)

     

     

     

  • 05.07, 08:43MRPiPS prowadzi prace nad coroczną weryfikacją kryteriów dochodowych w pomocy społ. 

    Warszawa, 05.07.2024 (ISBnews) - Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi prace nad coroczną obowiązkową weryfikacją kryteriów dochodowych w pomocy społecznej, podał resort.

    "Równocześnie ostatnie 3 lata ujawniły, że weryfikacja kryteriów dochodowych tylko co 3 lata powoduje, że z roku na rok zwiększa się luka między obowiązującymi kryteriami dochodowymi a obowiązującym progiem interwencji socjalnej i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi prace w kierunku corocznej obowiązkowej weryfikacji kryteriów dochodowych w pomocy społecznej" - czytamy w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    Resort przedstawił projekt weryfikacji kryteriów dochodowych, który ma zostać przyjęty przez rząd w III kw.

    (ISBnews)

  • 05.07, 08:42Rząd chce przyjąć rozporządzenie dot. kryteriów dochodowych w III kw. br. 

    Warszawa, 05.07.2024 (ISBnews) - Rząd planuje przyjęcie w III kw. rozporządzenia ws. zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń, według którego kryterium dla osoby samotnie gospodarującej ma wzrosnąć do 1010 zł, a kryterium dla osoby w rodzinie do 823 zł, podano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.  

    "Kwoty kryteriów dochodowych w pomocy społecznej odbiegają aktualnie od poziomu kwoty progu interwencji socjalnej. Ustawowo obowiązek weryfikacji kryteriów przypada co 3 lata - aktualna weryfikacja następuje w roku 2024" - czytamy w wykazie,

    Propozycja kryteriów dochodowych w 2024 r. wynika z badania progu interwencji socjalnej i zakłada podwyższenie kwot kryteriów do:
    - 1010 zł - kryterium dla osoby samotnie gospodarującej (obecny poziom to 776 zł),
    - 823 zł - kryterium dla osoby w rodzinie (obecnie jest to 600 zł).

    Konsekwencją tej weryfikacji będzie także wzrost o 229 zł:
    - kwoty stanowiącej podstawę ustalenia wysokości pomocy pieniężnej na usamodzielnienie, kontynuowanie nauki i pomocy na zagospodarowanie w formie rzeczowej - wzrost z 1837 zł do 2066 zł,
    - minimalnej kwoty świadczenia pieniężnego na utrzymanie i pokrycie wydatków związanych z nauką języka polskiego dla cudzoziemców, którzy uzyskali w Rzeczypospolitej Polskiej status uchodźcy, ochronę uzupełniającą lub zezwolenie na pobyt czasowy - wzrost z 721 zł do 950 zł,
    - maksymalnej kwoty świadczenia pieniężnego na utrzymanie i pokrycie wydatków związanych z nauką języka polskiego dla cudzoziemców, którzy uzyskali w Rzeczypospolitej Polskiej status uchodźcy, ochronę uzupełniającą lub zezwolenie na pobyt czasowy - wzrost z 1450 zł do 1679 zł,
    - maksymalnej kwoty zasiłku stałego - wzrost z 1000 zł do 1229 zł.

    Jednocześnie podwyższeniu ulegnie kwota dochodu z 1 ha przeliczeniowego o 114 zł, tj. wzrost z 345 zł do 459 zł.

    (ISBnews)

  • 02.07, 12:34KE dokonała przeglądu i zatwierdziła zmiany w polskim KPO 

    Warszawa, 02.07.2024 (ISBnews) - Komisja Europejska dokonała przeglądu i zatwierdziła zmiany w polskim Krajowym Planie Odbudowy (KPO), który zakłada przekazanie na działania proponowane w ramach planu 59,8 mld euro, z czego 34,5 mld euro stanowiłyby pożyczki, a 25,3 mld euro - granty, podała Komisja.

    "Wczoraj Komisja zatwierdziła wniosek o dokonanie ukierunkowanego przeglądu planu odbudowy i zwiększania odporności Polski, który Polska przedłożyła Komisji 30 kwietnia 2024 r. Proponowane zmiany mają charakter techniczny i wynikają z przeglądu pełnej wersji polskiego planu" - czytamy w informacji.

    Rada ma zazwyczaj cztery tygodnie na przyjęcie wniosku Komisji zatwierdzającego ukierunkowaną rewizję planu, wskazano.

    Po zatwierdzeniu przez państwa członkowskie polski plan naprawczy miałby wynosić 59,8 mld euro, z czego 34,5 mld euro to pożyczki i 25,3 mld euro dotacje. Plan obejmowałby wówczas 322 cele pośrednie i cele obejmujące 55 reform i 56 inwestycji.

    (ISBnews)

  • 28.06, 10:50Sejm przyjął nowelę o finansach publ. ws. rozszerzenia SRW na ok. 90 jednostek sektora 

    Warszawa, 28.06.2024 (ISBnews)  – Sejm przyjął nowelizację ustawy o finansach publicznych, która zakłada objęcie stabilizacyjną regułą wydatkową (SRW) wszystkich jednostek, których plany finansowe są zamieszczone w formie załączników w ustawie budżetowej, łącznie niemal 90 jednostek, a także skarbowych papierów wartościowych (SPW).

    Za nowelizacją głosowało 238 posłów, przeciwnych było 199, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej posłowie przyjęli kilkanaście poprawek. Większość z nich dotyczyła sprawozdawczości budżetowej.

    Nowelizacja zakłada, że do zakresu SRW włączone zostaną kolejne jednostki sektora finansów publicznych - wszystkie jednostki, których plany finansowe są zamieszczane w formie załączników w ustawie budżetowej, tj. ZUS, agencje wykonawcze czy państwowe osoby prawne (łącznie niemal 90 jednostek).

    Ponadto, do SRW włączone zostaną skarbowe papiery wartościowe, które przekazywane są nieodpłatnie jednostkom sektora instytucji rządowych i samorządowych przez jednostki i organy objęte SRW.

    Dodatkowo nowela zakłada objęcie wydatków Narodowego funduszu Zdrowia, Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz Funduszu Pomocy kwotą limitu w ramach SRW (wcześniej wydatki tych funduszy objęte były kwotą wydatków SRW, ale nie limitem wydatków w ramach SRW).

    W wyniku dokonania tego rozszerzenia zakresu podmiotowego SRW wszystkie jednostki, których plany finansowe są zamieszczane w ustawie budżetowej w formie załączników, będą objęte SRW. W SRW, ale poza limitem SRW, będą tylko te jednostki, które mają zagwarantowaną autonomię budżetową lub jednostki, pełniące funkcję stabilizacyjną (BFG), podano także.

    Nowelizacja zakłada też wyłączenie - spójnie ze zmianą w regułach UE - współfinansowania programów finansowanych z bezzwrotnej pomocy UE z kwoty i limitu wydatków SRW w celu metodologicznego ujednolicenia wskaźnika monitorującego na poziomie krajowym (SRW) i unijnym.

    Jednocześnie ujęto także zmiany w algorytmie określającym poziom wydatków jednostek i organów objętych SRW:
    - wprowadzenie korekty błędu prognoz realnej dynamiki wzrostu PKB, celem zniwelowania wpływu błędu prognoz na poziom wydatków SRW,
    - dokonanie zmian w nominalnej części SRW, obejmujących zastąpienie (we wzorze na kwotę wydatków) średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług deflatorem PKB,
    - dostosowanie mechanizmu określającego wysokość dostosowania fiskalnego do nowych rozwiązań unijnych,
    - wprowadzenie zmian w definicji działań dyskrecjonalnych, obejmujących z jednej strony rozszerzenie ich zakresu transakcyjnego

    Nowela zawiera także zmiany w klauzuli wyjścia z SRW, obejmujące przesłanki zawieszenia funkcjonowania SRW, które będzie możliwe w momencie wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych lub w przypadku znacznego spowolnienia gospodarczego.

    Ponadto minister finansów zobowiązany będzie do dokonywania regularnych, okresowych przeglądów funkcjonowania SRW (nie rzadziej niż co 5 lat). Wyniki tego przeglądu będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Rozwiązanie to, rekomendowane przez MFW, ma na celu wprowadzenie instrumentu polegającego na cyklicznym (co 5 lat) dokonywaniu przeglądu funkcjonowania przepisów regulujących SRW.

    Inne propozycje są konsekwencją rozszerzenia zakresu SRW (np. szczegółowość planu finansowego, terminy jego opracowywania, procedura zmiany planu finansowego).

    (ISBnews)

  • 28.06, 08:57Berek: Komitet Stały RM przyjął projekt 2 waloryzacji emerytur przy ponad 5-proc. inflacji 

    Warszawa, 28.06.2024 (ISBnews) - Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który - w przypadku gdyby inflacja w I półroczu danego roku przekraczała 5% - zakłada drugą waloryzację emerytur i rent od 1 września roku, poinformował szef Komitetu Maciej Berek.

    "Wczoraj na Komitecie Stałym Rady Ministrów przyjmowaliśmy projekt dotyczący drugiej waloryzacji emerytur i rent. To też jedna z zapowiedzi kampanijnych, że w latach, w których inflacja będzie przekraczała 5%, waloryzacja będzie dokonywana tych świadczeń emerytalnych dwukrotnie w ciągu roku" - poinformował Berek w TVN24.

    W wykazie prac legislacyjnych i programowych RM podano wcześniej, że rząd planuje przyjąć w II kw. projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, zakładający przeprowadzanie od 1 września drugiej waloryzacji rent i emerytur w ciągu roku, jeśli inflacja w pierwszym półroczu przekroczy 5%.

    Proponowane rozwiązania zakładają, że od 2024 roku wprowadzona zostanie dodatkowa waloryzacja rent i emerytur w przypadku, gdy inflacja w pierwszym półroczu danego roku przekroczy 5%. Dzięki temu waloryzacja będzie odbywała się:

    - raz w roku, gdy inflacja w pierwszym półroczu nie przekroczy 5%,

    - dwa razy w roku, w sytuacji wzrostu inflacji w pierwszym półroczu powyżej 5% - przeprowadzona zostanie wówczas zarówno waloryzacja roczna, jak i dodatkowa waloryzacja, która przeprowadzana będzie od 1 września.

    Analogicznie jak ma to miejsce w przypadku waloryzacji rocznej, dodatkowa waloryzacja będzie polegała na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru, w wysokości przysługującej 31 sierpnia roku, w którym przeprowadza się dodatkową waloryzację, przez wskaźnik dodatkowej waloryzacji. Dodatkowa waloryzacja obejmie emerytury i renty przyznane przed terminem tej waloryzacji.

    Proponowano, aby wskaźnikiem dodatkowej waloryzacji był wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w pierwszym półroczu danego roku (pod warunkiem jego przekroczenia ponad 105%) zwiększony o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w pierwszym półroczu danego roku.

    Jako wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w I półroczu proponuje się przyjąć wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w pierwszym półroczu danego roku albo wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w pierwszym półroczu danego roku, jeżeli jest on wyższy od wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla emerytów i rencistów w I półroczu danego roku.

    (ISBnews)

  • 26.06, 12:53Polska 2050 przedstawiła propozycje oszczędności w budżecie na 24-25 mld zł 

    Warszawa, 26.06.2024 (ISBnews) - Polska 2050 przedstawiła propozycje oszczędności w budżecie na kwotę 24-25 mld zł, w tym m.in. 8 mld zł dzięki redukcji wydatków w Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz innych funduszy celowych, 3 mld zł poprzez optymalizację zatrudnienia w administracji publicznej, 5 mld zł dzięki poprawie efektywności zamówień publicznych oraz 3 mld zł poprzez zwiększenie nadzoru i kontroli w inwestycjach infrastrukturalnych.

    Proponowane zmiany znalazły się w projekcie nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych. Koszty proponowanych zmian wyliczono na 15 mld zł.

    "Oszczędności ok. 8 mld zł można otrzymać poprzez częściową redukcję zbędnych wydatków w ramach Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz innych funduszy celowych, a także ich konsolidację - jak obliczył Instytut Finansów Publicznych same dodatkowe koszty wynikające z obsługi zadłużenia ww. funduszy w najbliższych latach wyniosą ok. 1,5-2 mld zł rocznie" - czytamy w ocenie skutków regulacji (OSR) projektu.

    Kolejnym źródłem finansowania ubytku dochodów z tytułu obniżki składki zdrowotnej będzie optymalizacja zatrudnienia w administracji publicznej. Należy dokonać przeglądu struktury zatrudnienia i identyfikacji zbędnych stanowisk oraz wprowadzić większą automatyzację i digitalizację procesów administracyjnych. Działania te pozwolą na redukcję zatrudnienia o 10% i uzyskanie oszczędności z tego tytułu w kwocie 3 mld zł rocznie, podano także.

    Innym źródłem finansowania ubytku składki miałaby być optymalizacja wykorzystania nieruchomości publicznych. Zdaniem autorów projektu sprzedaż niewykorzystanych nieruchomości i lepsze zarządzanie aktywami może przynieść oszczędności. Jednorazowe przychody ze sprzedaży pozwolą uzyskać ok. 2 mld złotych oraz zredukować koszty zarządzania i utrzymania o ok. 0,2 mld zł. Łącznie daje to ok. 2,2 mld zł, uważają wnioskodawcy.

    Dodatkowe oszczędności miałaby przynieść restrukturyzacja lub likwidacji instytutów państwowych: IPN (restrukturyzacja): 300 mln zł, Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego: 50 milionów złotych, NIW-CRSO: 150 mln zł, Instytut De Republica: 30 mln zł, Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego: 20 mln zł. W sumie 550 mln zł, wyliczono także.

    "Kolejne 5 mld zł uzyskamy dzięki poprawie efektywności zamówień publicznych - lepsze procedury przetargowe i nadzór nad realizacją zamówień, a także dodatkowe mechanizmy przeciwdziałania korupcji" - czytamy także.

    Dodatkowo, lepsze planowanie, nadzór oraz kontrola kosztów w inwestycjach infrastrukturalnych pozwoli zaoszczędzić ok. 3 mld zł rocznie, oceniono.

    Dochody budżetu państwa mogą z kolei zostać zwiększone poprzez poprawę działania administracji podatkowej - zwiększenie efektywności organów skarbowych oraz usunięcie luk prawnych pozwalających na unikanie obowiązku podatkowego, proponują wnioskodawcy. Szacują, że "takie środki pozwolą uzyskać ok. 3 mld zł rocznie".

    W sumie, w grę wchodzą oszczędności rzędu 24-25 mld zł, które można wykorzystać na uzupełnienie ubytku w dochodach NFZ, a także na zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia, podsumowano.

    (ISBnews)

  • 26.06, 12:46Projekt Polski 2050 dot. obniżenia składki zdrowotnej to koszt ok. 15 mld zł/r wg OSR 

    Warszawa, 26.06.2024 (ISBnews) - Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych, złożony przez klub parlamentarny Polska 2050 i zakładający obniżkę składki zdrowotnej oznaczałby ubytek 15 mld zł rocznie we wpływach do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), wynika z oceny skutków regulacji (OSR) do projektu. Ubytek ten miałby być rekompensowany dotacją z budżetu państwa.

    "Zgodnie z szacunkami wnioskodawców, przytoczone rozwiązanie doprowadzi do zmniejszenia przychodów Narodowego Funduszu Zdrowia. Szacuje się, że po ich wprowadzeniu łączne przychody NFZ z tytułu składek wyniosą ok. 144 mld zł rocznie. Uwzględniając fakt, że prognozowane przychody składkowe Funduszu na rok 2025 wyniosą ok. 160 mld zł ubytek tych przychodów szacowany jest na ok. 15 mld zł" - czytamy w OSR.

    Jak wskazano, proponowana obniżenie składki dotyczyć będzie znacznej większości osób posiadających ubezpieczenie zdrowotne w NFZ. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego w I kw. roku 2024 (ostatnie dostępne dane) w Polsce pracowało:

    - 13,9 mln pracowników najemnych

    - 3,2 mln pracodawców i pracujących na własny rachunek, z czego przedsiębiorców i samozatrudnionych niezajmujących się rolnictwem jest więc ok. 2,2 mln.

    Wprowadzony zostanie też górny limit wysokości składki zdrowotnej - obecnie jest on nieograniczony (w przypadku podatników rozliczających się wg skali lub podatkiem liniowym) natomiast proponowane rozwiązanie ograniczy wysokość tej składki do 700 zł, podano także.  

    Zgodnie z szacunkami wnioskodawców pracownik zarabiający przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wynoszące 7155,48 zł brutto (dane z roku 2023) będzie zgodnie z niniejszą propozycją płacił maksymalną miesięczną składkę w wysokości 525 zł (obecnie 555 zł). Pracownik zarabiający dwukrotność wynagrodzenia przeciętnego (tj. 14310,96 zł) zgodnie niniejszą propozycją będzie płacił składkę w wysokości 525 zł rocznie (obecnie pracownik zarabiający wynagrodzenie medianowe (4217 zł brutto w roku 2022, ostatnie dostępne dane) płacić będzie składkę w wysokości 300 zł (a nie 317 zł), podano w uzasadnieniu.

    W przypadku przedsiębiorców proponowana ustawa również oznaczać będzie zmniejszenie wysokości płaconych składek oraz uproszczenie systemu ich naliczania. Obecnie minimalna wysokość składki zdrowotnej przez przedsiębiorcę wynosi 381,78 zł - proponowane zmiany obniżą tę wartość do 300 zł.

    Autorzy projektu postulują zrekompensowanie ubytku w przychodach NFZ poprzez dotację z budżetu państwa rekompensującą zmiany. Nie jest bowiem celem wnioskodawców doprowadzenie do spadku jakości opieki zdrowotnej wynikające z gorszej sytuacji finansowej NFZ, czytamy także.

    W ocenie wnioskodawców, niezbędna jest także kontrola finansów NFZ w celu poprawy racjonalności wydatkowania publicznych pieniędzy.

    "Dodatkowe wydatki budżetowe mogą zostać zrekompensowane poprzez rewizję budżetu państwa oraz wydatków pozabudżetowych. Na szczególną uwagę zasługują państwowe fundusze celowe, które w ostatnich latach służyły do wypychania wydatków poza budżet państwa i kontrolę parlamentu, co doprowadziło do wzrostu kosztów obsługi długu publicznego. Ograniczenie takich praktyk pozwoli znaleźć niezbędne oszczędności" - wskazano.

    Autorzy zakładają także, że zmiany te doprowadzą do wzrostu dochodów rozporządzalnych pracowników i przedsiębiorców, co pośrednio doprowadzi do wzrostu przychodów państwa z tytułu podatków poprzez zwiększoną konsumpcję oraz inwestycje prowadzące do nowych miejsc pracy.

    (ISBnews)

  • 24.06, 12:34MFiPR zapowiada kolejną rewizję KPO - prawdopodobnie w I poł. 2025 r. 

    Warszawa, 24.06.2024 (ISBnews) - Po otrzymaniu środków z 2. i 3. wniosku o płatność będzie trzecia rewizja Krajowego Planu Odbudowy (KPO), najprawdopodobniej w I połowie 2025 r., zapowiedziała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

    "Minister Kpelczynska: Po otrzymaniu środków z 2. i 3. wniosku o płatność będzie trzecia rewizja #KPO. Najprawdopodobniej nastąpi ona w pierwszej połowie przyszłego roku" - czytamy na profilu resortu na platformie X.

    Wcześniej dziś minister poinformowała, że jej resort jest "na absolutnym finiszu" rozmów z Komisją Europejską w sprawie proponowanych przez rząd zmian w KPO i szacuje, że wynegocjowało 95% z mandatu otrzymanego od rządu. Podkreśliła, że harmonogram, jeśli chodzi o druga i transzę środków z KPO jest realizowany zgodnie z planem, a płatności - w wysokości kilkudziesięciu miliardów złotych - Polska otrzyma do końca br.

    Pod koniec maja minister zapowiadała, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie rewizji KPO powinna zapaść w lipcu, najpóźniej w sierpniu.

    Rada Ministrów przyjęła rewizję KPO 30 kwietnia. W przyjętej rewizji m.in. zastąpiono podatek od samochodów spalinowych systemem dopłat - w bazowej kwocie 30 tys. zł na pojazd - do zakupu samochodów elektrycznych. Program grantowy w ramach KPO ma kosztować 1,5 mld zł i ruszyć jeszcze w tym roku. Jednocześnie przeniesiono Fundusz Elektromobilności z grantów do pożyczek - ok. 4,9 mld zł; uwolnione środki przeznaczono m.in. na bezpieczeństwo żywności i rolnictwa 4.0 (ok. 2,6 mld zł) oraz na ocieplenie bloków i kamienic (ok. 605 mln zł).

    Pierwszy wniosek Polski o płatność z KPO, na 6,3 mld euro został już zrealizowany, a środki te wpłynęły do budżetu w kwietniu.

    Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) określa cele związane z odbudową i tworzeniem odporności społeczno-gospodarczej Polski po kryzysie wywołanym pandemią COVID-19 oraz służące ich realizacji reformy strukturalne i inwestycje. Stanowi podstawę ubiegania się o wsparcie z europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (Recovery and Resilience Facility - RRF). Horyzont czasowy realizacji programu zamyka się z końcem sierpnia 2026 r.

    Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności dla Polski to 56 inwestycji i 55 reform. Otrzymamy z KPO 59,8 mld euro (268 mld zł), w tym 25,27 mld euro (113,28 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (154,81 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek.

    (ISBnews)

  • 24.06, 10:58Citi Handlowy: Konieczne zacieśnienie fiskalne w ciągu 4 lat może wynieść 0,8% PKB rocznie 

    Warszawa, 24.06.2024 (ISBnews) - Przy obecnej trajektorii fiskalnej Komisja Europejska (KE) będzie wymagała od Polski obniżania deficytu o około 0,8% PKB rocznie przez cztery lata, podał bank Citi Handlowy.

    "Wpadnięcie w procedurę nadmiernego deficytu będzie miało dla Polski pewne konsekwencje. W praktyce oznacza ono, że Polska zostanie zobowiązana do stopniowego zacieśniania fiskalnego w ciągu najbliższych czterech lub siedmiu lat (długość tego horyzontu zależy od tego, czy Polska będzie mogła uzasadnić konieczność wydłużenia okresu). Nowe ramy fiskalne różnią się od tych obowiązujących do niedawna, ale można szacować, że przy obecnej trajektorii fiskalnej KE będzie wymagała od Polski obniżania deficytu o około 0,8% PKB rocznie przez cztery lata (szacunki Bruegel)" - czytamy w "Citi Weekly".

    Analitycy banku wskazują, że jeśli wydatki Polski na obronność oraz na zabezpieczenie wschodniej granicy zostaną uznane za rodzaj inwestycji wzmacniającej bezpieczeństwo Europy, co można uznać jako "dobro publiczne, z którego korzystają obywatele również innych krajów UE", to Polska może mieć możliwość rozłożenia redukcji deficytu na siedem lat.

    "Przy wydłużeniu horyzontu do siedmiu lat skala rocznego dostosowania fiskalnego wyniosłaby około 0,5% PKB, a więc byłaby w sumie zgodna z dotychczasowymi planami rządu" - podkreślił bank.

    "Otwarta pozostaje jednak kwestia, czy planowana skala zacieśnienia fiskalnego o 0,5% PKB jest realistyczna, szczególnie biorąc pod uwagę kalendarz wyborczy. Tym bardziej, że dotychczasowe wyniki budżetowe same w sobie nie dają na razie powodów do optymizmu" - podsumowano.

    Jak wynika raportu KE, opublikowanego w ubiegłym tygodniu wszczęcie procedury nadmiernego deficytu  (ang. excessive deficit procedure, EDP) jest uzasadnione wobec siedmiu państw, w tym Polski. Komisja zamierza zaproponować Radzie otwarcie w lipcu 2024 r. procedur dotyczących nadmiernego deficytu w odniesieniu do tych państw.

    Rząd podał wcześniej w założeniach do projektu ustawy budżetowej na 2025 r., że liczy, iż Komisja Europejska rozłoży redukcję nadmiernego deficytu Polski na co najmniej cztery lata.

    (ISBnews)

  • 24.06, 08:54MFiPR szacuje, że wynegocjowało z KE 95% planowanych przez rząd zmian w KPO 

    Warszawa, 24.06.2024 (ISBnews) - Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) jest "na absolutnym finiszu" rozmów z Komisją Europejską w sprawie proponowanych przez rząd zmian w Krajowym Planie Odbudowy (PKO) i szacuje, że wynegocjowało 95% z mandatu otrzymanego od rządu, poinformowała szefowa resortu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Podkreśliła, że harmonogram, jeśli chodzi o druga i transzę środków z KPO jest realizowany zgodnie z planem, a płatności - w wysokości kilkudziesięciu miliardów złotych - Polska otrzyma do końca br.

    "Jesteśmy na absolutnym finiszu przed metą. Myślę, że dzisiaj złożymy tak zwany dokument wykonawczy do Komisji - to oznacza, że dogadaliśmy z Komisją już rewizję. Będą teraz konsultacje wewnątrzkomisyjne. Dogadaliśmy ten dokument rewizyjny, który przyjęła Rada Ministrów i z satysfakcją mogę powiedzieć, że wynegocjowaliśmy - szacowałabym - 95% według mandatu negocjacyjnego, jaki moje ministerstwo dostało do tego, czego rząd polski sobie życzy w rewizji" - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM.

    Pod koniec maja minister zapowiadała, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie rewizji KPO powinna zapaść w lipcu, najpóźniej w sierpniu.

    "Idziemy idealnie zgodnie z grafikiem, który zapowiedziałam - zakończymy rewizję do końca lipca, początek sierpnia; w końcu sierpnia - początek września składamy wnioski. Idziemy podwójnie, czyli drugi i trzeci wniosek. Środki z tego tytułu będą do końca roku kalendarzowego. […] Nie możemy jeszcze dokładnie powiedzieć [w jakiej wysokości], dlatego, że transza zależy od kamieni milowych, czyli tak zwanych reform, które zostały zrealizowane do tego czasu, są gotowe i uzasadnione i gotowe do rozpoczęcia. Ale mówimy o kilkudziesięciu miliardach złotych" - dodała Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM.

    Rada Ministrów przyjęła rewizję KPO 30 kwietnia. W przyjętej rewizji m.in. zastąpiono podatek od samochodów spalinowych systemem dopłat - w bazowej kwocie 30 tys. zł na pojazd - do zakupu samochodów elektrycznych. Program grantowy w ramach KPO ma kosztować 1,5 mld zł i ruszyć jeszcze w tym roku. Jednocześnie przeniesiono Fundusz Elektromobilności z grantów do pożyczek - ok. 4,9 mld zł; uwolnione środki przeznaczono m.in. na bezpieczeństwo żywności i rolnictwa 4.0 (ok. 2,6 mld zł) oraz na ocieplenie bloków i kamienic (ok. 605 mln zł).

    Pierwszy wniosek Polski o płatność z KPO, na 6,3 mld euro został już zrealizowany, a środki te wpłynęły do budżetu w kwietniu.

    Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) określa cele związane z odbudową i tworzeniem odporności społeczno-gospodarczej Polski po kryzysie wywołanym pandemią COVID-19 oraz służące ich realizacji reformy strukturalne i inwestycje. Stanowi podstawę ubiegania się o wsparcie z europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (Recovery and Resilience Facility - RRF). Horyzont czasowy realizacji programu zamyka się z końcem sierpnia 2026 r.

    Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności dla Polski to 56 inwestycji i 55 reform. Otrzymamy z KPO 59,8 mld euro (268 mld zł), w tym 25,27 mld euro (113,28 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (154,81 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek.

    (ISBnews)

  • 21.06, 14:23Useme.com: Oskładkowanie umów to wzrost kosztów firm o 40%, cięcie płac freelancerów o 1/3 

    Warszawa, 21.06.2024 (ISBnews) - Zapowiadane przez rząd oskładkowanie wszystkich umów zlecenia i o dzieło oznaczałoby wzrost kosztów firm o minimum 40% lub o blisko 1/3 mniejsze zarobki freelancerów, szacuje Useme.com - największa platforma dla freelancerów w Europie Centralnej i Wschodniej.

    Rząd zamierza jeszcze w tym roku przeprowadzić reformę, która ma wejść w życie 1 stycznia 2025 r. i objąć składkami na ubezpieczenie społeczne wszystkie umowy cywilnoprawne, tj. umowy zlecenia i o dzieło. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała dziś, że pierwsze propozycje treści ustawy dotyczącej "ozusowania" umów zlecenia i o dzieło są gotowe. Według niej vacatio legis w tym przypadku powinno być wydłużone - być może do 6 miesięcy, by przedsiębiorcy i pracownicy zdążyli dostosować się do zmian.

    "Jednak, jak wynika z powtarzających się wypowiedzi przedstawicieli obecnego rządu, w tym przede wszystkim pani Agnieszki Dziemianowicz-Bąk (Lewica), ministry Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, rząd zamierza wprowadzić gruntowną reformę, która zaczęłaby obowiązywać od początku przyszłego roku. Jako powód, podaje się dwie główne przyczyny. Pierwszy to realizacja Krajowego Planu Odbudowy i Rozwoju (KPO), a drugi to tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczenia społecznego. W pierwszym przypadku, konieczność tę rząd argumentuje jako chęć wykonania części tzw. kamienia milowego z KPO, zgłoszonego do Komisji Europejskiej przez polską administrację, który ma służyć w walce z tzw. segmentacją rynku pracy" - czytamy w komunikacie.

    Kamień milowy nr A71G zakładał, że reforma miała wejść w życie jeszcze w 2023 roku, jednak rząd PiS odłożył jej realizację w czasie. Obecny rząd zapowiada, że zamierza wprowadzić zmiany do końca br., przypomniano.

    "Planowana reforma zakłada objęcie pełnymi składkami na ubezpieczenie społeczne wszystkich umów cywilnoprawnych, tj. umów zlecenia i o dzieło, niezależnie od uzyskanych dochodów, z wyjątkiem umów ze studentami poniżej 26. roku życia oraz zniesienie zasady opłacania składek na ubezpieczenie społeczne od płacy minimalnej z tytułu umów cywilnoprawnych. W tym miejscu nasuwa się pytanie, skoro premier Donald Tusk był w stanie wynegocjować z Komisją Europejską zmianę już zaakceptowanych i obowiązujących zapisów KPO dla rolników, m.in. obowiązkowe ugorowanie ziemi, to dlaczego rząd nie może wynegocjować zmiany brzmienia treści kamienia milowego nr A71G w sprawie ozusowania wszystkich umów?" - napisano w komunikacie.

    Jako drugi powód zmiany obecnego stanu prawnego, resort rodziny, pracy i polityki społecznej podaje chęć likwidacji tzw. zbiegów tytułów do ubezpieczenia społecznego. Dziś, w przypadku umów o dzieło nie ma w ogóle ozusowania, a w przypadku umów zlecenie nie trzeba płacić od nich składek wtedy, gdy np. u innego pracodawcy opłacone są składki przynajmniej od minimalnego wynagrodzenia. Nie trzeba także ich płacić, jeśli ktoś ma co najmniej dwie umowy miesięcznie i od pierwszej odprowadzono także składki, w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia, wskazano dalej.

    "W 2023 r. zgłoszono do ZUS 1,6 mln umów o dzieło, o 81,7 tys. mniej niż w 2022 r. Jak pokazują dane ZUS, który od ponad trzech lat prowadzi rejestr umów o dzieło, z tej formy korzysta około 340 tys. osób rocznie, zatem nie jest to relatywnie bardzo duża grupa w porównaniu z ogółem aktywnych na rynku pracy, których jest około 17 mln osób. Z kolei, jak wynika z danych ZUS na koniec zeszłego roku, na umowach zleceniach pracowało 1,9 mln osób, z czego składki emerytalne i rentowe płaciło od nich 1,3 mln osób, co oznacza, że jeśli zostaną one ozusowane w pełni, to dodatkowa składka popłynie do ZUS-u od około 600 tysięcy osób" - czytamy także w materiale.

    "To, co jest śladowym przychodem z punktu widzenia budżetu naszego Państwa czy ZUS, jest ogromnym kosztem z punktu widzenia freelancerów i przedsiębiorstw. Oskładkowanie wszystkich umów, będzie prowadziło do spadku dochodu aż o 28%, jeśli firma nie zwiększy kosztów umowy po swojej stronie. Według wyliczeń Grant Thorton, kwota netto zleceniobiorcy spadnie o 28%. Z kolei, koszt firmy wzrośnie prawie o 40%, jeśli zleceniobiorca ma po ozusowaniu umowy zlecenia dostać taką samą kwotę 'na rękę'" - napisano dalej.

    Z cytowanego w komunikacie badania "Freelancing w Polsce 2023" wynika, że 70% polskich wolnych strzelców stanowią ludzie w przedziale wieku 26-45 lat, z czego 46,6% respondentów to osoby w wieku 26-35 lat oraz 36-45 lat (23,4%).

    "Zatem jest to kompletne zaprzeczenie stereotypowemu obrazowi freelancera przedstawiającego studenta lub osobę zaraz po studiach. W rzeczywistości, takich osób w wieku 18-25 lat, pracujących jako freelancerzy jest w rzeczywistości zaledwie 18,7%" - wskazano w komunikacie.

    "To co jest kluczowe, a o czym zapomina się w dyskursie publicznym, to fakt że polski freelancing nie jest aż tak rozwinięty, jak ten zachodni, zarówno pod kątem liczby osób, która pracuje dla tej branży, jak i wartości rynku. Dla większości (59,9%) polskich wolnych strzelców, freelancing to dodatkowe źródło zarobków. A to oznacza, że podatki i wszystkie składki już są opłacone. Zatem, oskładkowanie wszystkich umów, będzie prowadziło do płacenia składki np. zdrowotnej kilka razy, co i tak nie będzie przekładało się na łatwiejszy lub szybszy dostęp do opieki zdrowotnej" - powiedział prezes Useme.com Przemysław Głośny, cytowany w materiale.

    Dodatkowym ważnym argumentem w dyskusji jest fakt, że 2/3 freelancerów w Polsce zarabia miesięcznie do 3 tys. zł oraz to, że pracują oni przede wszystkim dla mikro firm oraz małych i średnich przedsiębiorstw, których sytuacja finansowa w ciągu ostatnich 2-3 lat bardzo się pogorszyła, podsumował prezes.

    Zgodnie z zapowiedziami Dziemianowicz-Bąk, pomysł ozusowania wszystkich umów o dzieło i zlecenie miał zostać poddany szerokim konsultacjom ze stroną społeczną.

    "Na razie jednak, skończyło się na deklaracjach, bowiem nikt nie rozmawiał ze strony rządu na ten temat z branżą freelancingu, z którą związanych jest kilka milionów Polaków. Jeżeli nic w tym tym temacie się nie zmieni, wolni strzelcy oraz firmy zapowiadają protest" - zakończono w komunikacie.

    Useme to lider rozliczania legalnie pracy zdalnej w Polsce i Europie Centralnej i Wschodniej. Z usług platformy korzysta ponad 200 tysięcy użytkowników, w tym 50 tys. firm oraz ponad 150 tys. freelancerów. Firma powstała w 2014 roku i jest platformą dla freelancerów oraz zleceniodawców z siedzibą we Wrocławiu. Platforma zajmuje się wszystkimi kwestiami prawnymi i podatkowymi po stronie freelancera i zleceniodawcy, a także umożliwia rozliczanie podwykonawców zagranicznych.

    (ISBnews)

  • 19.06, 17:19Rząd przyjął projekt noweli o finansach publicznych dot. zmian w SRW 

    Warszawa, 19.06.2024 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, która przewiduje m.in. że stabilizująca reguła wydatkowa (SRW), czyli narzędzie wspierające zachowanie stabilności wydatków publicznych, obejmie ok. 90 nowych jednostek sektora finansów publicznych, podało Centrum Informacyjne Rządu.

    "Projekt dostosowuje polskie prawo do reformy zarządzania gospodarczego w Unii Europejskiej, która weszła w życie 30 kwietnia 2024 roku. W efekcie poszerzamy przestrzeń fiskalną. Do stabilizującej reguły wydatkowej włączone zostaną kolejne jednostki sektora finansów publicznych. Chodzi m.in. o Zakład Ubezpieczeń Społecznych, agencje wykonawcze czy instytucje gospodarki budżetowej. Nowe przepisy zwiększą przejrzystość oraz efektywność zarządzania finansami publicznymi" - czytamy w komunikacie.

    Najważniejsze rozwiązania w projekcie:

    * Zostanie dostosowana do wymogów unijnych definicja działań dyskrecjonalnych oraz mechanizm określający wysokość dostosowania fiskalnego.

    * Stabilizująca reguła wydatkowa (SRW), czyli narzędzie wspierające zachowanie stabilności wydatków publicznych, obejmie ok. 90 nowych jednostek sektora finansów publicznych.

    - Dotyczy to podmiotów, których plany finansowe są obecnie zamieszczane w formie załączników w ustawie budżetowej, wymieniono w informacji.

    "SRW obejmie:

    * Zakład Ubezpieczeń Społecznych;

    * agencje wykonawcze, np. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Narodowe Centrum Nauki;

    * instytucje gospodarki budżetowej, np. Centrum Obsługi Administracji Rządowej;

    * państwowe osoby prawne, o których mowa w ustawie o finansach publicznych, np. Polski Instytut Ekonomiczny, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie" - czytamy dalej.

    Ponadto, do SRW włączone zostaną skarbowe papiery wartościowe, które przekazywane są nieodpłatnie jednostkom sektora instytucji rządowych i samorządowych przez jednostki i organy objęte SRW.

    "Zaproponowane rozwiązania zwiększą skuteczność SRW, a dzięki temu stabilność i przewidywalność finansów publicznych" - podkreślono w komunikacie.

    Przepisy mają wejść w życie z dniem następującym po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Nowa SRW zastosowana będzie pierwszy raz do projektu ustawy budżetowej na 2025 rok.

    (ISBnews)

  • 19.06, 14:40Soboń z NBP: Nie spodziewam się, by restrykcje EDP były uciążliwe i skondensowane w czasie 

    Warszawa, 19.06.2024 (ISBnews) - Restrykcje związane z uruchomieniem procedury nadmiernego deficytu (ang. excessive deficit procedure, EDP) nie będą uciążliwe i skondensowane w czasie, ocenia członek zarządu Narodowego Banku Polskiego (NBP) Artur Soboń.

    "Mamy dziś zapowiedź uruchomienia tej procedury, ona musi być potwierdzona w lipcu i wówczas też będziemy wiedzieli, co w praktyce dla polskich finansów, całego sektora finansów publicznych oznacza, w jakim czasie będzie rząd obligowany do konsolidacji sektora finansów publicznych. Nie spodziewałbym się, podobnie zresztą jak pan minister [finansów] Andrzej Domański, [...] że te restrykcje będą jakoś szczególnie uciążliwe i bardzo skondensowane w czasie. One dadzą - jak sądzę - Polsce możliwość w odpowiednim czasie, aby takiej konsolidacji dokonać" - powiedział Soboń w Obserwator Finansowy TV.

    Dodał, że w lipcu br. dowiemy się, jak procedura EDP będzie w praktyce wyglądała i "jakie ograniczenia związane ze środkami budżetu państwa i samorządów i funduszy poza samym budżetem, będą, jak będzie wyglądać konsolidacja".

    "Konsolidacja jest rzeczywiście dziś wyzwaniem z punktu widzenia polityki fiskalnej państwa. Natomiast jeśli chodzi o sam dług, to Polska ma go relatywnie na niższym poziomie niż wiele krajów UE" - wskazał Soboń.

    Dziś Komisja Europejska poinformowała, że wszczęcie procedury nadmiernego deficytu jest uzasadnione wobec siedmiu państw, w tym Polski. Komisja zamierza zaproponować Radzie otwarcie w lipcu 2024 r. procedur dotyczących nadmiernego deficytu w odniesieniu do tych państw.

    Rząd podał wcześniej w założeniach do projektu ustawy budżetowej na 2025 r., że liczy, iż Komisja Europejska rozłoży redukcję nadmiernego deficytu Polski na co najmniej cztery lata.

    (ISBnews)