Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 20.10, 15:08Fitch: Wygaśnięcie 'janosikowego' pomoże ustabilizować finanse Mazowsza 

    Warszawa, 20.10.2014 (ISBnews) - Wygaśnięcie dotychczas obowiązującego mechanizmu naliczania części regionalnej subwencji ogólnej ("janosikowe") powinno wesprzeć stabilizację finansową województwa mazowieckiego, które jest jego największym płatnikiem, uważa Fitch Ratings.

    "Z kolei w przypadku największych beneficjentów 'janosikowego' nie powinno to wpłynąć na ich zdolność do obsługi zadłużenia, ale całościowy wpływ wygaśnięcia mechanizmu naliczania 'janosikowego' na samorządy województw będzie zależał od nowego mechanizmu, będącego obecnie przedmiotem debaty politycznej" - czytamy w raporcie agencji.

    Wpłaty na "janosikowe" zgodne z obecnymi przepisami przestaną obowiązywać od października 2015r. Ustawodawca nie zdążył do 15 października br. zakończyć prac legislacyjnych nad nowym mechanizmem naliczania, a to może skutkować przerwaniem ciągłości wpłat "janosikowego", tłumaczy Fitch.

    Do zmiany obecnej metody naliczania "janosikowego" rząd został zobligowany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, orzekającego niezgodność obowiązujących przepisów z Konstytucją. Premier Ewa Kopacz zwróciła się do ministra finansów o przyspieszenie prac nad nowymi przepisami tak, aby uchwalone przepisy skutkowały wpłatami na :janosikowe" według nowej formuły od 2016 r. Premier zaleciła również wprowadzenie poprawek do wcześniejszego projektu resortu oraz uwzględnienie w nim rozwiązań przejściowych, które umożliwiłyby dokonywanie wpłat już w 2015 r., jednak - jak zwraca uwagę agencja ratingowa - nie jest jasne, kiedy i w jaki sposób miałoby to być zrealizowane w sytuacji, gdy termin 15 października br. nie został dotrzymany.

    Województwo mazowieckie (BBB/perspektywa negatywna) jest największym płatnikiem "janosikowego".

    "Wpłaty do budżetu państwa na "janosikowe" stanowią jego największy wydatek i szacujemy, że wstrzymanie wpłat od października 2015 r. może prowadzić do oszczędności około 6-8% wydatków operacyjnych województwa przewidzianych na cały rok. Osłabiłoby to presję na budżet województwa i pozytywnie wpłynęło na stabilizację finansową, którą już zaobserwowaliśmy w 2014r., a wynikająca głównie z rosnących dochodów z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych wspieranych przez wzrost gospodarczy oraz oszczędności po stronie wydatków" - napisano w raporcie.

    "W przypadku wejścia w życie przepisów przejściowych wpłaty województwa mazowieckiego na 'janosikowe' byłyby niższe o 212,5 mln zł (USD 64m) w 2015r. (około 11% wydatków operacyjnych) w porównaniu do 'janosikowego' obliczonego zgodnie z obecnymi przepisami. Skala oszczędności stanowić będzie istotny czynnik dla zdolności kredytowej województwa w 2015 r. i może umożliwić przedterminową spłatę części pożyczki z budżetu państwa w wysokości 246 mln zł lub zwiększenie wydatków majątkowych na infrastrukturę" - czytamy dalej.

    Fitch podkreśla też, że nie jest pewne, czy województwo mazowieckie będzie musiało uiścić zaległe wpłaty na "janosikowe", na które zamierzało zaciągnąć drugą pożyczkę z budżetu państwa. Ministerstwo Finansów może bowiem złożyć wniosek do Najwyższego Sądu Administracyjnego o kasację wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który to stanowi, że województwo nie musi płacić zaległego "janosikowego".

    "Rozwiązanie tej kwestii będzie czynnikiem o kluczowym znaczeniu dla płynności i poziomu zadłużenia województwa w najbliższym czasie. Trudna sytuacja płynnościowa jest jednym z czynników, dla których rating województwa ma perspektywę negatywną" - wskazaa agencja.

    Zgodnie z obowiązującymi od 10 lat przepisami, roczne wpłaty województw na "janosikowe" w latach 2014-2015 wynoszą 600-700 mln zł. W przypadku największych beneficjentów, tj. województwa podkarpackiego i województwa lubelskiego, "janosikowe" stanowi odpowiednio 16% i 10% rocznych dochodów bieżących.

    Agencja oblicza, że zaniechanie wpłat "janosikowego" w IV kwartale 2015 r. spowodowałoby spadek dochodów bieżących odpowiednio o 4% i 2,5% rocznie. Według niej, nie powinno to jednak wpłynąć na zdolność obsługi zadłużenia tych województw.

    "Jeśli jednak nie uda się im zrekompensować spadku dochodów z innych źródeł (takich jak rozważane dotacje z budżetu państwa) lub dostosować wydatków operacyjnych, może to skutkować obniżeniem nadwyżki operacyjnej i ograniczeniem możliwości realizacji nowych inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych" - podkreślono.

    W przypadku województwa wielkopolskiego (A-/perspektywa stabilna) i województwa małopolskiego (A-/perspektywa stabilna) spadek dochodów nie powinien przekroczyć 1% dochodów bieżących. Dlatego wygaśnięcie dotychczasowego mechanizmu "janosikowego" w IV kwartale 2015 r. bez zastępowania go nowym nie powinno mieć istotnego wpływu na ich sytuację finansową, argumentuje dalej Fitch.

    Zlecenie przez premier przyspieszenia prac nad nowymi przepisami wskazuje na silną determinację rządu, by wprowadzić zmiany do obecnego mechanizmu, jednak uzyskanie politycznego porozumienia może okazać się trudne, konkluduje agencja.

    (ISBnews)
     

  • 16.10, 11:59Eksperci: SKOK-i są bezpieczne, potrzebna dyskusja o szczegółowych rozwiązaniach 

    Warszawa, 16.10.2014 (ISBnews) - Idea bankowości spółdzielczej jest potrzebna i pozytywnie wpływa na konkurencję oraz przejrzystość rynku, uważają ekonomiści. Według nich, działający w Polsce system Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK) jest odpowiednio i wystarczająco monitorowany przez organy nadzorcze, ale dyskusja nad zwiększeniem bezpieczeństwa jest potrzebna.

    "Patrząc na najbardziej rozwinięte kraje na świecie pod względem systemu finansowego, zobaczymy, że instytucje spółdzielcze, takie jak polskie SKOK-i czy zagraniczne Unie Kredytowe działają bardzo prężnie. Przecież Raiffeisen 'wyrósł' na uniach kredytowych, tworzonych na bazie koncepcji wzajemnej pomocy i współpracy. Ten model sprawdza się więc od wielu lat w wielu krajach na świecie" - powiedział ekonomista Marek Zuber.

    W jego ocenie, w Polsce problemem jest jednak otoczenie prawno-regulacyjne. Mimo, że dwa lata temu weszła w życie nowa Ustawa o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych, określająca zasady tworzenia i działalności SKOK-ów, to jednak na tym nie powinno się skończyć.

    "Potrzebna jest dyskusja o tym czy zapisy ustawy sprawdzają się w praktyce, czy uwzględniają specyfikę działalności SKOK-ów i czy stymulują je do rozwoju. Dlatego akcje takie, jak Narodowe Konsultacje mają sens. Trzeba wypracować model funkcjonowania spółdzielczości w Polsce i każda publiczna debata może się do tego przyczynić" - wskazał.

    Zuber podkreśla, że na krajowym rynku finansowym jest miejsce zarówno dla banków komercyjnych, jak i instytucji spółdzielczych. Ważne natomiast, aby w tworzeniu otoczenia prawnego uwzględnić specyfikę sektora SKOK, a w tym przypadku jest jeszcze dużo do zrobienia w tym zakresie.

    Podobnego zdania o idei bankowości spółdzielczej jest główny ekonomista Xelion - Piotr Kuczyński. Jednak, w jego ocenie, ostatnie zmiany przepisów zapewniły SKOK-om oraz ich klientom wystarczające bezpieczeństwo. Obecnie ważna jest organizacja samych Kas oraz bezpieczeństwa środków.

    "Takie instytucje, jak SKOK czy Unie Kredytowe są potrzebne i nie znam tak naprawdę nikogo, kto mówiłby inaczej. Natomiast patrząc na Polskę uważam, że nadzór KNF i bezpieczeństwo zapewniane przez BFG to wystarczająca ochrona tego sektora. Widać to zresztą po działaniach KNF, więc nie widzę potrzeby dodatkowych zabezpieczeń" - podkreślił Kuczyński.

    W październiku wystartowała zainicjowana przez SKOK-i akcja społeczna "Narodowe Konsultacje", której celem jest zebranie uwag, opinii i postulatów nt. przyszłości sektora SKOK w Polsce, ich miejsca na rynku oraz roli w polskim systemie instytucji finansowych.

    Organizatorzy akcji podkreślają, że polski sektor bankowy jest zdominowany przez instytucje komercyjne, a publiczna debata na temat SKOK-ów zdominowana jest negatywnymi emocjami i stereotypami. Według nich, nadszedł czas na merytorykę.

    (ISBnews)

     

  • 08.10, 17:10UOKiK: Projekty rozporządzeń do ustawy o ochronie konsumentów do konsultacji 

    Warszawa, 08.10.2014 (ISBnews) - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przygotował i przesłał dziś do uzgodnień międzyresortowych, opiniowania i konsultacji publicznych projekty rozporządzeń do nowych przepisów w nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Dotyczą one programu łagodzenia kar leniency oraz kontroli koncentracji. Ustawa wejdzie w życie 18 stycznia 2015 r., a uwagi można zgłaszać do 17 października, poinformował UOKiK.

    Urząd przypomina, że celem nowelizacji  prawa antymonopolowego jest zwiększenie ochrony konsumentów oraz skuteczniejsze wykrywanie praktyk ograniczających konkurencję.

    "Zmiany w ustawie zostaną sprecyzowane rozporządzeniami wykonawczymi do nowych przepisów. Dotyczą one programu łagodzenia kar leniency, informacji i dokumentów, jakie należy podać w zgłoszeniu zamiaru koncentracji, a także sposobu obliczania obrotu przez podmioty planujące fuzje i przejęcia" - czytamy w komunikacie.

    Pierwsze z rozporządzeń reguluje kwestie proceduralne związane z rozpatrywaniem przez UOKiK wniosków przedsiębiorców o odstąpienie od wymierzenia kary lub jej obniżenie w ramach leniency.

    "Ustawa wprowadza odpowiedzialność finansową osób zarządzających, które są odpowiedzialne za naruszenia przepisów, dając im zarazem możliwość skorzystania z programu łagodzenia kar. W przypadku złożenia wniosku przez przedsiębiorcę obejmowane są nim również osoby fizyczne. Rozporządzenie m.in. precyzuje sposób postępowania w takim przypadku" - czytamy dalej.

    Kolejne rozporządzenie dotyczy zamiaru zgłaszania koncentracji. Jego istotną częścią  jest załącznik  zawierający wykaz informacji i dokumentów, które powinno zawierać zgłoszenie zamiaru koncentracji przedsiębiorców (tzw. formularz WID).

    UOKiK podkreśla, że stawa wraz z rozporządzeniem powinna przyczynić się do skrócenia czasu trwania postępowań z zakresu koncentracji, a tym samym ułatwienia dokonywania transakcji.

    Będzie to możliwe dzięki wprowadzeniu dwuetapowej procedury analizowania wniosków w sprawie fuzji i przejęć - proste koncentracje rozpatrywane będą w ciągu miesiąca, natomiast bardziej złożone przez dodatkowe cztery, podano także.

    Ostatni z projektów aktów prawnych to rozporządzenie w sprawie sposobu obliczania obrotu przedsiębiorców zgłaszających zamiar koncentracji. Zgodnie z ustawą transakcja podlega zgłoszeniu do Urzędu, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce.

    Urząd podał, że projekty rozporządzeń zostały wstępnie skonsultowane z Radą Doradczą działającą przy prezesie UOKiK oraz środowiskiem ekspertów z dziedziny prawa konkurencji. Projekt będzie teraz przedmiotem uzgodnień międzyresortowych, opiniowania i konsultacji publicznych. Uwagi zgłaszać można do 17 października, na adres dpr@uokik.gov.pl

    (ISBnews)

  • 07.10, 12:41Rząd przyjął nowelę ustawy o SSE, chce rozszerzyć zadania zarządzających 

    Warszawa, 07.10.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych (SSE), w którym zakłąda m.in. zastąpienie przedstawiciela wojewody przedstawicielem ministra finansów w radach nadzorczych spółek zarządzających strefami, a także rozszerzenie zakresu zadań osób zarządzających srefami, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Założono, że nowe rozwiązania będą obowiązywać od 1 stycznia 2015 r. W projekcie nowelizacji ustawy zaproponowano m.in.: zastąpienie przedstawiciela wojewody przedstawicielem ministra finansów w radach nadzorczych spółek zarządzających strefami" - czytamy w komunikacie.

    CIR tłumaczy, że przemawia za tym forma pomocy publicznej udzielanej w strefach (zwolnienia podatkowe), położenie stref na terenie kilku województw i to, że wojewoda nie odpowiada za rozwój regionalny.

    Rząd chce także rozszerzyć katalog głównych zadań zarządzających SSE o:

    "- prowadzenie współpracy ze szkołami ponadgminazjalnymi i wyższymi w celu dostosowania ich oferty edukacyjnej i programów do potrzeb pracodawców;

    - prowadzenie działań zwiększających potencjał stref do powstawania struktur klastrowych" - czytamy dalej.

    Według projektu, obowiązkowe przechowywanie dokumentacji związanej z udzielaniem pomocy publicznej (zwolnień podatkowych) będzie trwało tyle ile (wydłużony) okres przedawnienia roszczeń związanych ze zwrotem pomocy, czyli 10 lat.

    "Cofnięcie zezwolenia na prowadzenie działalności w strefie ma skutkować dla przedsiębiorcy zwrotem otrzymanej pomocy publicznej (zwolnień podatkowych); przedsiębiorca do czasu zwrotu pomocy nie będzie mógł uzyskać nowego zezwolenia" - napisano także.

    Możliwe będzie wcześniejsze złożenie wniosku do ministra gospodarki przez dużego przedsiębiorcę, gdy planuje on nową inwestycję na gruncie nieobjętym strefą w dniu złożenia wniosku, sygnalizuje też CIR.

    "Przedsiębiorca taki będzie mógł rozpocząć inwestycję po potwierdzeniu przez ministra gospodarki spełnienia tzw. efektu zachęty - w tym przypadku przedsiębiorcy nie będą przysługiwać żadne roszczenia z tytułu niewłączania terenu do strefy lub niewydania zezwolenia. Możliwość wcześniejszego przystąpienia do realizacji inwestycji jest oczekiwanym rozwiązaniem przez przedsiębiorców" - czytamy w komunikacie.

    W materiale przypomniano także, że w warunkach spowolnienia gospodarczego, kiedy wiele firm musiało ograniczyć produkcję, a tym samym zatrudnienie, nieprecyzyjność przepisów spowodowała, że przedsiębiorcy zagrożeni cofnięciem zezwolenia, występowali o jego wygaszenie, uznając, że uchroni ich to przed zwrotem pobranej pomocy publicznej.

    "W celu wyeliminowania tego typu działań możliwość wygaszenia zezwolenia zostanie ustawowo ograniczona do jednej sytuacji. Przedsiębiorca będzie mógł wnioskować o wygaszenie zezwolenia, gdy przed dniem złożenia wniosku nie korzystał ze zwolnienia dochodu od podatku dochodowego na podstawie zezwolenia" - podało CIR.

    W noweli proponuje się także wprowadzenie jednolitych zasad zmiany zezwolenia – bez względu na datę jego wydania. Od 4 sierpnia 2008 r. bowiem zasady zmiany zezwolenia są korzystniejsze od obowiązujących wcześniej, ponieważ dopuszczają obniżenie warunku zatrudnienia o nie więcej niż 20% wielkości bazowej.

    Okazało się jednak, że w warunkach recesji gospodarczej, regulacja ta stała się niezbędna dla przedsiębiorców posiadających wcześniej wydane zezwolenia. Dlatego zastosowanie jej wobec wszystkich przedsiębiorców strefowych, powinno uchronić wiele firm przed skutkami cofnięcia zezwolenia, tym samym zapewniając im możliwość przetrwania trudnego okresu, tłumaczy CIR.

    "Z tego rozwiązania będzie mogła skorzystać grupa firm koreańskich, które zainwestowały w produkcję telewizorów i komponentów ok. 3,5 mld zł i zatrudniły ponad 9 tys. pracowników, a obecnie, z uwagi na kryzys i postęp technologiczny, mają problemy z utrzymaniem zatrudnienia" - czytamy dalej.

    Rada Ministrów wydała także rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie kryteriów, których spełnienie umożliwia objęcie niektórych gruntów specjalną strefą ekonomiczną.

    "Zmienione przepisy rozporządzenia łagodzą kryteria obejmowania gruntów prywatnych specjalną strefą ekonomiczną. Chodzi o obniżenie minimalnych progów dotyczących wielkości nakładów inwestycyjnych oraz liczby tworzonych nowych miejsc pracy" - wyjasnia CIR.

    Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 listopada 2014 r. do 31 grudnia 2016 r. złagodzone wymagania będą uzależnione od poziomu stopy bezrobocia.

    (ISBnews)
     

  • 01.10, 16:02RPP: Nadpłynność sektora bankowego w 2015 r. zbliżona do obecnego poziomu 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Polityka pieniężna będzie w 2015 r. nadal prowadzona w warunkach nadpłynności sektora bankowego, a płynność sektora ukształtuje się na poziomie zbliżonym do obecnego, napisała Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w w opublikowanych dziś "Założeniach polityki pieniężnej na rok 2015".

    "Przewiduje się, że w 2015 r. płynność sektora bankowego ukształtuje się na poziomie zbliżonym do występującego w roku obecnym. Do ograniczenia poziomu płynności przyczyniać się będą wzrost poziomu pieniądza gotówkowego w obiegu oraz wzrost depozytów utrzymywanych w bankach, stanowiących podstawę do naliczania rezerwy obowiązkowej. W przeciwnym kierunku i w podobnej skali oddziaływać będzie skup walut obcych netto, wynikający z transakcji walutowych dokonywanych z Ministerstwem Finansów" - czytamy w "Założeniach"

    RPP podkreśliła, że podstawowe znaczenie dla poziomu nadpłynności sektora bankowego będą miały działania Ministerstwa Finansów, obejmujące sposób finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa i obsługi zadłużenia zagranicznego Skarbu Państwa, a także sposób wykorzystania funduszy unijnych. Wykorzystywanie tych funduszy w walucie krajowej powoduje konieczność przewalutowania pozyskiwanych środków.

    "Miejsce przewalutowania środków ma zasadnicze znaczenie dla poziomu płynności sektora bankowego. W przypadku skupu walut obcych przez bank centralny następuje wzrost płynności sektora bankowego. Z kolei, przewalutowanie środków pochodzących z funduszy unijnych bezpośrednio na rynku międzybankowym jest neutralne z punktu widzenia kształtowania się płynności" - tłumaczy bank centralny.

    "Obsługa zadłużenia zagranicznego, prowadzona poprzez wykorzystywanie środków z rachunku walutowego Ministerstwa Finansów w NBP, zasilanego przede wszystkim z emisji obligacji na rynki zagraniczne, ma charakter neutralny z punktu widzenia poziomu płynności sektora bankowego. Natomiast w przypadku pozyskiwania przez Ministerstwo Finansów środków na obsługę zadłużenia zagranicznego w formie zakupu walut obcych w NBP, płynność ulega zmniejszeniu" - wskazano także w dokumencie.

    Rada zwróciła też uwagę, że utrzymująca się nadpłynność sektora bankowego wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów sterylizacji. Stanowi jednak istotny czynnik o charakterze stabilizującym sytuację w krajowym sektorze bankowym, który amortyzuje przenoszenie się zjawisk kryzysowych z rynków zagranicznych.

    "Efekt tego rodzaju można było obserwować zwłaszcza w okresie bezpośrednio po upadku Lehman Brothers, kiedy pozostające w dyspozycji banków bufory płynnościowe łagodziły potencjalne napięcia związane z zaburzeniami w funkcjonowaniu rynku międzybankowego" - czytamy dalej w "Założeniach".

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 15:49Założenia polityki pieniężnej: Cel 2,5% inflacji, strategia bardziej elastyczna 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Zgodnie z zapowiedziami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podtrzymała cel inflacyjny na poziomie 2,5% (+/- 1 pkt proc.) w opublikowanych dziś "Założeniach polityki pieniężnej na rok 2015", ale podkreśliła, że kładzie zwiększony nacisk na elastyczne stosowanie strategii celu inflacyjnego oraz na konieczność włączenia polityki makroostrożnościowej do instrumentarium polityki stabilizacyjnej państwa.

    "Rada postanowiła utrzymać podstawowe elementy dotychczasowej strategii polityki pieniężnej NBP. Jednocześnie Rada bierze pod uwagę ewolucję poglądów na temat roli polityki pieniężnej - zachodzącą pod wpływem niedawnego światowego kryzysu bankowego i wywołanej nim recesji - oraz rosnący wpływ uwarunkowań zewnętrznych na sytuację w gospodarce krajowej. Stąd też przy realizacji polityki pieniężnej Rada kładzie zwiększony nacisk na elastyczne stosowanie strategii celu inflacyjnego oraz na konieczność włączenia polityki makroostrożnościowej do instrumentarium polityki stabilizacyjnej państwa" - czytamy w dokumencie.

    W 2015 r. strategia polityki pieniężnej będzie realizowana w następujących ramach: "Po pierwsze, Rada realizuje średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ± 1 punkt procentowy. Średniookresowy charakter celu oznacza, że choć odnosi się on do inflacji mierzonej procentową zmianą cen towarów i usług konsumpcyjnych w danym miesiącu w stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku, to – ze względu na występowanie wstrząsów w gospodarce – możliwe jest okresowe odchylanie się inflacji od celu" - czytamy dalej.

    Bank centralny podkreśla, że dążenie do utrzymania inflacji jak najbliżej celu w każdym miesiącu wymagałoby częstych i znacznych zmian stóp procentowych, co wiązałoby się ze znacznymi kosztami dla sfery realnej gospodarki.

    "Po drugie, reakcja polityki pieniężnej na wstrząsy i spowodowane nimi odchylenia inflacji od celu zależy od przyczyn i charakteru tych wstrząsów oraz oceny trwałości ich skutków, w tym wpływu na procesy cenowe i oczekiwania inflacyjne. Rada w sposób elastyczny określa długość horyzontu powrotu inflacji do celu inflacyjnego w zależności od natury wstrząsu, jego trwałości oraz ogólnej oceny ryzyka, jakie dany wstrząs stanowi zarówno dla stabilności cen jak i szerzej rozumianej stabilności makroekonomicznej w średnim okresie" - napisano dalej.

    Określając warunki realizacji celu inflacyjnego, RPP podkreśla też, że przy ocenie stopnia restrykcyjności polityki pieniężnej należy brać pod uwagę nie tylko wysokość realnych stóp procentowych (tj. uwzględniających oczekiwaną inflację), ale także poziom realnego kursu walutowego (tj. uwzględniającego poziom cen w kraju i za granicą).

    W "Założeniach" podkreślono również, że niezbędnym uzupełnieniem elastycznie stosowanej strategii celu inflacyjnego jest polityka makroostrożnościowa, która ułatwia powstrzymywanie boomów kredytowych w wybranych sektorach gospodarki (zwłaszcza na rynku kredytów hipotecznych).

    "Jak pokazują doświadczenia międzynarodowe, polityka makroostrożnościowa, dążąc do ograniczenia niestabilnych źródeł finansowania banków, może także skutkować ograniczeniem skali krótkoterminowych przepływów kapitałowych, między innymi w postaci transgranicznych pożyczek międzybankowych" - napisano w materiale.

    Od 1998 r. RPP realizuje zobowiązanie zapewnienia stabilności cen wykorzystując strategię celu inflacyjnego. Po okresie dezinflacji w latach 1998-2003, kiedy cele inflacyjne były wyznaczane co roku, aby umożliwić obniżenie inflacji poniżej 4% do 2003 r.4, od 2004 r. przyjęto ciągły, średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ± 1 pkt proc.

    Rada podkreśla w dokumencie, że w ciągu ostatnich ponad 10 lat realizacji strategii udało się zapewnić stabilność cen (średni poziom inflacji CPI w Polsce wyniósł 2,7% rocznie, a więc był zbliżony do założonego celu NBP) przy stosunkowo niewielkiej zmienności stóp procentowych i luki popytowej.

    Po wrześniowym posiedzeniu RPP prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący Rady Marek Belka powiedział, że RPP nie planuje korekty celu inflacyjnego w założeniach do polityki pieniężnej na 2015 r., choć niektórzy członkowie Rady zgłaszali takie propozycje.

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 12:05Kopacz w expose: Więcej na żłobki i przedszkola, świadczenia rodzicielskie 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Rząd chce przeznaczyć ponad 2 mld zł ze środków unijnych i poprzez ulgi w podatku CIT na budowę przyzakładowych żłobków i przedszkoli w latach 2015-2020, chce też umożliwić wszystkim rodzicom korzystanie ze świadczeń finansowych po urodzeniu dziecka - nowe świadczenia mają być wypłacane przez co najmniej rok w wysokości ok. 1 tys. zł, poinformowała premier Ewa Kopacz podczas sejmowego expose.

    "W roku 2015 zwiększymy nakłady na budowę żłobków z 50 mln zł do 100 mln zł, natomiast w latach 2015-2020 w ramach pieniędzy z Europejskiego Funduszu Społecznego i specjalnego systemu ulg w podatku CIT będziemy wspierać tworzenie przyzakładowych żłobków i przedszkoli - przeznaczymy na ten cel ponad 2 mld zł" - powiedziała Kopacz w Sejmie.

    "Chcemy, aby od 2016 roku z urlopów rodzicielskich mogli skorzystać wszyscy rodzice, którzy do tej pory takiej możliwości nie mieli. To rodzice bezrobotni, pracujący na umowę o dzieło, studenci i rolnicy" - powiedziała także premier.

    Otrzymają oni nowe świadczenie rodzicielskie. Będą mogli je pobierać przez 12 miesięcy po urodzeniu dziecka. W przypadku urodzenie dwóch lub więcej dzieci - odpowiednio dłużej. Świadczenie wyniesie ok. 1 tys. zł, dodała.

    Wczoraj rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw, która umożliwi skorzystanie przez rodziców mniej zarabiających z ulgi podatkowej w PIT. Była to realizacja zapowiedzi premiera Donalda Tuska o tym, że że rząd chce umożliwić od tego roku każdej rodzinie pełne wykorzystanie ulg na dzieci, niezależnie od wysokości jej dochodu, oraz zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dziecko o 20%. Według jego szacunków, na tej zmianie skorzysta ok. 1,2 mln rodzin.

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 11:26Kopacz w expose: BGK otrzyma łącznie 25 mld zł na zasilanie przedsiębiorczości 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Środki dla Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) przeznaczone na wspieranie polskiej przedsiębiorczości zostaną zwiększone do 25 mld zł, a program gwarancji de minimis - rozszerzony i przedłużony do końca 2016 r., zapowiedziała premier Ewa Kopacz w sejmowym expose.

    "Ogromnym problemem wielu polskich przedsiębiorców, co negatywnie przekłada się na rynek pracy, jest brak dostępu do szybkiego i łatwego kredytu przeznaczonego na cele inwestycyjne. Dlatego BGK zwiększy środki do 25 mld zł na zasilenie polskiej przedsiębiorczości" - powiedziała Kopacz w Sejmie.

    "Dodatkowo program de minimis, czyli gwarancji kredytowych na mikro- i małych przedsiębiorców rozszerzymy o wsparcie dla przedsiębiorców na rzecz eksportu ich produkcji. Wydłużymy funkcjonowanie tego programu do 2016 roku" - poinformowała też premier.

    Minister skarbu Włodzimierz Karpiński zapowiadał pod koniec sierpnia, że zaangażowanie BGK w umowy kredytowe finansujące inwestycje w infrastrukturę przemysłową i logistyczną sięgnie 19 mld zł do końca tego roku, a wartość gwarancji dla małych i średnich firm sięgnie 17 mld zł.

    BGK informował w połowie września, że program gwarancji de minimis sprzyja rozwojowi firm, dzięki czemu wygenerowały one 22,5 tys. nowych miejsc pracy. Prawie 60% firm korzystających z gwarancji dokonało inwestycji.

    BGK podał także, że prawie 20% uczestniczących w programie gwarancji de minimis przedsiębiorstw to firmy, które bez gwarancji nie dostałyby kredytu. Nawet wśród respondentów przekonanych, że bez gwarancji kredyt by uzyskali, ponad 20% wskazało, że byłby on jednak niższej wartości (średnio o 30%).

    (ISBnews)
     

  • 01.10, 11:16Kopacz w expose zapowiada ułatwienia podatkowe i kodeks budowlany 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Ministrowie do spraw gospodarczych mają na początku przyszłego roku przedstawić założenia nowej ordynacji podatkowej, nowych zasad działalności gospodarczej oraz kodeksu budowlanego, zapowiedziała premier Ewa Kopacz w sejmowym expose.

    "W polityce podatkowej trzeba znaleźć mądrą równowagę. (…) Zobowiązuję ministra finansów do przedstawienia na początku roku założeń do projektu nowej ordynacji podatkowej, a ministra gospodarki - do przedłożenia projektu nowych zasad prowadzenia działalności gospodarczej. To,co planowano osiągnąć w trzy lata ten rząd zrobi w 12 miesięcy" - powiedziała Kopacz w Sejmie.

    Dodała, że system e-podatki ma zacząć działać w przyszłym roku, wówczas także podatnik będzie mógł załatwić swoje sprawy w dowolnym urzędzie.

    Premier zobowiązała także szefową Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju do przyspieszenia prac nad kodeksem budowlanym.

    W połowie września Ministerstwo Finansów skierowało do uzgodnień zewnętrznych projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie utworzenia, organizacji i trybu działania Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego. Resort informował wówczas, że cały proces kodyfikacyjny może trwać ok. 4-5 lat, zważywszy że Ordynacja podatkowa jest dziś szóstym co do wielkości aktem prawnym i najobszerniejszą ustawą nie będącą Kodeksem.

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 11:06Kopacz w expose: Polska przyjmie wspólną walutę po wyjściu strefy euro z kryzysu 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Kryteria, które w najlepszy sposób określają moment przyjęcia europejskiej waluty przez Polskę to wzmocniona strefa euro i stabilna polska gospodarka, poinformowała premier Ewa Kopacz podczas swojego blisko godzinnego expose w Sejmie.

    "Musimy pamiętać, że strefa euro jeszcze niedawno przechodziła największy kryzys w swojej historii. Chcemy, żeby wyszła z tego kryzysu wzmocniona, ale zarówno Polska, jak i kraje strefy euro mają w najbliższych latach do odrobienia swoją pracę domową" - powiedziała Kopacz.

    "Wzmocniona strefa euro i stabilna polska gospodarka to dwa kryteria, które w najlepszy sposób określają moment przyjęcia europejskiej waluty" - podkreśliła nowa premier.

    Wchodząc w 2004 r. do Unii Europejskiej Polska zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty, jednak bez określania terminów.

    Na początku tego roku ówczesny premier Donald Tusk mówił, że jest rzecznikiem przystąpienia Polski do strefy euro, ale "na pewno nie w najbliższym czasie, ale w tej perspektywie, do której sięga wyobraźnią". Później wyjaśniał, że Polska nie chce przyspieszać planów związanych z wejściem do strefy euro i zdecyduje się na ten krok dopiero, kiedy okaże się, że będzie on bezdyskusyjnie bezpieczny.

    (ISBnews)

     

  • 30.09, 14:28CIR podał nowe wyliczenia skutków zmian w systemie ulg PIT na dzieci 

    Poniżej zamieszczamy wersję depeszy uwzględniającą poprawki naniesione przez CIR w nowej wersji rządowego komunikatu. Zmiany dotyczą przede wszystkim wysokości ulg i odliczeń.

    Warszawa, 30.09.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw, która umożliwi skorzystanie przez rodziców mniej zarabiających z ulgi podatkowej w PIT, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Zmiany zawarte w projekcie ustawy o PIT przewidują rzeczywistą i wymierną pomoc państwa dla rodzin wychowujących dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem rodzin wielodzietnych (z trojgiem i więcej dzieci). Celem zmian jest umożliwienie skorzystania przez rodziców mniej zarabiających z ulgi podatkowej. Będą z niej mogli skorzystać ci podatnicy, którzy uzyskują dochody opodatkowane wg skali podatkowej" - czytamy w komunikacie.

    Ulga będzie przysługiwała także opiekunowi prawnemu dziecka, rodzicowi zastępczemu oraz osobie, która płaciła alimenty i w ciągu roku podatkowego utrzymywała pełnoletnie dziecko.

    "Wprowadzone przepisy zrównają sytuację podatników wychowujących dzieci, którzy uzyskują dochody w wysokości umożliwiającej skorzystanie z ulgi, z sytuacją tych podatników, którzy - z uwagi na zbyt niskie dochody i wynikający z tego niski podatek - z tej ulgi nie mogli korzystać" - wskazało CIR.

    Dodatkowe wsparcie obejmie tylko te osoby, które wcześniej wpłaciły do systemu składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, podkreślono. Oznacza to, że osoby uprawnione do ulgi na dzieci otrzymają - oprócz zwrotu nadpłaconego podatku - również zwrot niewykorzystanej kwoty ulgi do wysokości zapłaconych składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne (w całości lub części) podlegających odliczeniu.

    "Kwotę ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko podwyższono o 20 proc. W związku z tym, kwota ulgi wynosi:

        92,67 zł miesięcznie (rocznie jest to 1 112,04 zł) na pierwsze i drugie dziecko,

        166,67 zł miesięcznie (rocznie – 2 000,04 zł) na trzecie dziecko,

        225 zł miesięcznie (rocznie – 2 700 zł) na czwarte i każde kolejne dziecko" - czytamy dalej.

    Rodzina wychowująca dzieci będzie mogła maksymalnie odliczyć w zeznaniu podatkowym następujące kwoty: na jedno dziecko – 1 112,04 zł; na dwoje dzieci – 2 224,08 zł; na troje dzieci – 4 224,12 zł; na czworo dzieci – 6 924,12 zł i na pięcioro dzieci – 9 624,12 zł. Dla osób wychowujących dwoje i więcej dzieci skorzystanie z ulgi nie jest ograniczone uzyskanym dochodem, podało też CIR.

    Ponadto podatnik otrzyma dodatkowe wsparcie finansowe w kwocie stanowiącej różnicę między kwotą przysługującego podatnikowi odliczenia a kwotą odliczoną w zeznaniu podatkowym. Z ulgi mogą korzystać tylko podatnicy rozliczający się według skali podatkowej, zaznaczono także.

    Zgodnie z projektem, podatnicy będą mogli rozliczyć przyznane ulgi w rozliczeniach podatkowych za 2014 r.

    Pod koniec sierpnia ówczesny premier Donald Tusk zapowiadał, że rząd chce umożliwić od tego roku każdej rodzinie pełne wykorzystanie ulg na dzieci, niezależnie od wysokości jej dochodu, oraz zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dziecko o 20%.  Według jego szacunków, na tej zmianie skorzysta ok. 1,2 mln rodzin.

    (ISBnews)
     

  • 30.09, 13:15Rząd przyjął nowelę ws. wyższej waloryzacji rent i emerytur z FUS 

    Warszawa, 30.09.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), dzięki której od 1 marca 2015 r. świadczenia z FUS zostaną podwyższone o 1,08%, jednak nie mniej niż o 36 zł, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Proponuje się jednorazową modyfikację obecnie funkcjonujących zasad waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Oznacza to, że od 1 marca 2015 r. świadczenia z FUS zostaną podwyższone o 1,08 proc., jednak nie mniej niż o 36 zł. W ten sposób poziom najniższych świadczeń będzie dodatkowo chroniony" - czytamy w komunikacie.

    "Proponowana waloryzacja podniesie najniższe świadczenia do poziomu zbliżonego do minimum socjalnego na jedną osobę w dwuosobowych gospodarstwach emeryckich oraz zwiększy ich poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Najniższa emerytura oraz renta rodzinna po waloryzacji wyniosą 880,45 zł" - podkreślono także.

    W ramach waloryzacji o taki sam procent zostanie podwyższona podstawa wymiaru świadczenia z FUS. Zachowanie realnej wysokości podstawy wymiaru jest niezbędne, ponieważ decyduje ona o wysokości świadczenia przeliczanego po waloryzacji, np. przy zgłoszeniu dotyczącym doliczenia okresów składkowych i nieskładkowych czy ustalaniu innego świadczenia, tłumaczy CIR.

    Minimalna podwyżka z tytułu waloryzacji dotycząca rent z powodu częściowej niezdolności do pracy i rent inwalidzkich III grupy wyniesie 27 zł, czyli 75% gwarantowanej minimalnej kwoty. Dla osób pobierających emeryturę częściową kwota waloryzacji nie może być niższa niż 18 zł.

    Odbiorcy renty socjalnej otrzymają to świadczenie w wysokości 84% zwaloryzowanej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Podwyższenie renty socjalnej będzie dokonywane przez ZUS lub organ emerytalno-rentowy z urzędu, bez konieczności składania wniosku przez świadczeniobiorcę, podano także w materiale.

    "Analogiczne zasady waloryzacji obejmą emerytury i renty rolników indywidualnych i służby mundurowe. Będą również dotyczyć emerytur pomostowych, nauczycielskich, świadczeń kompensacyjnych, rent dla kombatantów i inwalidów wojennych i wojskowych" - napisano dalej.

    Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy, proponuje się rozszerzenie kręgu członków rodziny, którym będzie przysługiwać zasiłek pogrzebowy o: dziadków, dzieci w rodzinie zastępczej oraz o osoby, nad którymi ustanowiono opiekę prawną, poinformowało też CIR.

    Pod koniec sierpnia ówczesny premier Donald Tusk zapowiadał, że rząd chce zachować procentową waloryzację rent i emerytur od przyszłego roku, ale z zastrzeżeniem minimalnej kwoty, o jaką świadczenia te mają wzrosnąć. Jak proponował, w przyszłym roku renty i emerytury mają wzrosnąć o co najmniej 36 zł.

    (ISBnews)

     

  • 30.09, 13:13Rząd przyjął zmiany w systemie ulg w PIT przysługujących na dzieci 

    Warszawa, 30.09.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw, która umożliwi skorzystanie przez rodziców mniej zarabiających z ulgi podatkowej w PIT, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Zmiany zawarte w projekcie ustawy o PIT przewidują rzeczywistą i wymierną pomoc państwa dla rodzin wychowujących dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem rodzin wielodzietnych (z trojgiem i więcej dzieci). Celem zmian jest umożliwienie skorzystania przez rodziców mniej zarabiających z ulgi podatkowej. Będą z niej mogli skorzystać ci podatnicy, którzy uzyskują dochody opodatkowane wg skali podatkowej" - czytamy w komunikacie.

    Ulga będzie przysługiwała także opiekunowi prawnemu dziecka, rodzicowi zastępczemu oraz osobie, która płaciła alimenty i w ciągu roku podatkowego utrzymywała pełnoletnie dziecko.

    "Wprowadzone przepisy zrównają sytuację podatników wychowujących dzieci, którzy uzyskują dochody w wysokości umożliwiającej skorzystanie z ulgi, z sytuacją tych podatników, którzy - z uwagi na zbyt niskie dochody i wynikający z tego niski podatek - z tej ulgi nie mogli korzystać" - wskazało CIR.

    Dodatkowe wsparcie obejmie tylko te osoby, które wcześniej wpłaciły do systemu składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, podkreślono. Oznacza to, że osoby uprawnione do ulgi na dzieci otrzymają - oprócz zwrotu nadpłaconego podatku - również zwrot niewykorzystanej kwoty ulgi do wysokości zapłaconych składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne (w całości lub części) podlegających odliczeniu.

    "Kwotę ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko podwyższono o 20%. W związku z tym, kwota ulgi wynosi:

        92,67 zł miesięcznie (rocznie jest to 1 112,04 zł) na pierwsze i drugie dziecko,

        139,01 zł miesięcznie (rocznie – 1 668,12 zł) na trzecie dziecko,

        185,34 zł miesięcznie (rocznie – 2 224,08 zł) na czwarte i każde kolejne dziecko" - czytamy dalej.

    Rodzina wychowująca dzieci będzie mogła maksymalnie odliczyć w zeznaniu podatkowym następujące kwoty: na jedno dziecko – 1 112,04 zł; na dwoje dzieci – 2 224,08 zł; na troje dzieci – 3 892,20 zł; na czworo dzieci – 6 116,28 zł i na pięcioro dzieci – 8 340,36 zł. Dla osób wychowujących dwoje i więcej dzieci skorzystanie z ulgi nie jest ograniczone uzyskanym dochodem, podało też CIR.

    Zgodnie z projektem, podatnicy będą mogli rozliczyć przyznane ulgi w rozliczeniach podatkowych za 2014 r.

    Pod koniec sierpnia ówczesny premier Donald Tusk zapowiadał, że rząd chce umożliwić od tego roku każdej rodzinie pełne wykorzystanie ulg na dzieci, niezależnie od wysokości jej dochodu, oraz zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dziecko o 20%.  Według jego szacunków, na tej zmianie skorzysta ok. 1,2 mln rodzin.

    (ISBnews)

     

  • 29.09, 14:33Centrum A. Smitha: Połowa Polaków boi się konsekwencji oskładkowania (sprost) 

    W depeszy z 23 bm. podaliśmy TNS Polska jako źródło części cytowanych danych, zamiast panelu badawczego "Ariadna" (TNS Polska był źródłem części danych z komunikatu, które nie zostały przez nas wykorzystane). Za pomyłkę przepraszamy

    Poniżej poprawiona wersja depeszy

    Warszawa, 29.09.2014 (ISBnews) - Niemal połowa (49%) ankietowanych na zlecenie Centrum im. Adama Smitha Polaków obawia się, że rozważane przez rząd wprowadzenie oskładkowania ZUS do umów o dzieło i umów-zleceń spowoduje zmniejszenie liczby miejsc pracy, a nadzieję na ich wzrost ma zaledwie 10%, podała instytucja.

    Z kolei 40% badanych jest zdania, iż możliwości Polaków na rynku pracy pozostaną bez zmian.

    "Polacy nie widzą korzyści w oskładkowaniu ZUS-em, czyli zwiększenia opodatkowania umów o dzieło i umów-zleceń. (…) Polskie społeczeństwo trafnie ocenia podatkowe skutki działań rządu, niż propaganda rządowa i związkowa to przedstawia" - skomentował Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha i prezydent Konfederacji Pracodawców URBI – Unii Rynku Budowlano-Inwestycyjnego, cytowany w komunikacie.

    Według badań z panelu "Ariadna", przeprowadzonych na zlecenie CAS w sierpniu br., zapytał też o stanowisko wobec wprowadzonego przez rząd zakazu dla rolników i małych producentów żywności bezpośredniej sprzedaży ich produktów poza województwem, w którym zostały wytworzone.

    Według 91% ankietowanych, zakaz ten powinien zostać zlikwidowany, a jego utrzymania chciało jedynie 9% respondentów.

    "Nie jest zaskakujące, iż 91% Polaków popiera zniesienie zakazu sprzedaży dla rolników i małych producentom żywności swoich produktów poza województwem wytworzenia. Zakaz jest tak absurdalny (szczególnie w perspektywie wolnego rynku w wymiarze europejskim), że Polacy są w tej sprawie bardzo zgodni i intuicyjnie popierają wolność gospodarczą. Jest to najbardziej jednorodna opinia, jaką kiedykolwiek otrzymaliśmy" - skomentowała ekspert Centrum im. Adama Smitha Anna Gołębicka.

    W ankietach zapytano także, czy ankietowani osobiście wierzą w obietnice polityków, że mogą liczyć na godną emeryturę. Twierdząca odpowiedziało 5%, a niewiarę w obietnice polityków wyraziło 83% respondentów.

    "Rząd stara się przekonać Polaków do świetlanej przyszłości w kwestii emerytur, jakie otrzymają dzięki coraz wyższym składom na ZUS. Ale zdecydowana większość polskiego społeczeństwa nie wierzy, że może liczyć w te zapewnienia. Polacy są też świadomi, że wprowadzenie dodatkowego oskładkowania, czyli opodatkowania umów o dzieło i zleceń może pogorszyć sytuację na rynku pracy. To dość groteskowa sytuacja" - podsumował dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

    Z kolei Natalia Szpurko z Centrum im. Adama Smitha zauważyła: "Wydaje się, że Polacy są już generalnie zmęczeni kolejnymi pomysłami rządu, które w teorii mają poprawić sytuację gospodarczą, i z ulgą powitaliby mniejszą jego aktywność w tym zakresie".

    Badanie przeprowadzono metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie Polaków liczącej n=1021 z panelu "Ariadna".

    (ISBnews)
     

  • 24.09, 14:48Rząd zakłada, że relacja długu do PKB ustabilizuje się w 2015 r. 

    Warszawa, 24.09.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła "Strategię zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2015-2018", która zakłada m.in. stabilizację relacji długu publicznego do PKB w 2015 r. na poziomie zbliżonym do 2014 r. lub nieznacznie go przekroczy. Rząd zakłada, że na koniec 2014 r. relacja ta spadnie do 47,7% z 53,9% w 2013 r., podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "W roku 2015 relacja długu do PKB ustabilizuje się na poziomie zbliżonym do roku 2014 lub nieznacznie go przekroczy. Zakłada się, że na koniec 2014 r. relacja ta spadnie do 47,7% (w 2013 r. było to 53,9%). W kolejnych latach będzie ulegać zmniejszeniu, by w 2018 roku osiągnąć poziom 44,5%" - czytamy w komunikacie.

    Zarówno w 2014 r., jak i w całym okresie objętym "Strategią", wielkość ta będzie wyższa niż 43% PKB, ale nie przekroczy 48% PKB, czyli progów zawartych w stabilizującej regule wydatkowej. Oznacza to, że nie ma niebezpieczeństwa uruchomienia sankcji wynikających z przekroczenia progu 55%, zaznacza CIR.

    "Relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB wyniesie 48,5%, co oznacza, że nie przekroczy progu 60% określonego w Traktacie Maastricht" - czytamy także.

    W 2015 r. przewidziano spadek relacji kosztów obsługi długu Skarbu Państwa do PKB do poziomu 1,8%. Koszty te w następnych latach będą maleć do 1,6-1,7% w 2018 r.

    "Zadaniem Strategii jest zapewnienie płynności, efektywności i przejrzystości rynku SPW. Ponadto Strategia kontynuuje wdrażanie drugiego etapu konsolidacji zarządzania płynnością rynku. Pierwszy etap (wprowadzony w maju 2011 r.) zobowiązał niektóre jednostki sektora finansów publicznych do lokowania wolnych środków na rachunkach ministra finansów. We wrześniu 2013 r. (początek drugiego etapu) skonsolidowane zostały środki walutowe będące w dyspozycji ministra finansów, a od lutego 2014 r. minister finansów uzyskał prawo przejściowego wykorzystywania środków zgromadzonych na rachunku rezerw poręczeniowych i gwarancyjnych do finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa" - czytamy dalej w komunikacie.

    CIR informuje, że wprowadzona została stabilizująca reguła wydatkowa (SRW), która zastąpiła tymczasową regułę dyscyplinującą. SRW ma ograniczać wzrost wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych, z wyjątkiem wydatków w pełni finansowanych ze środków unijnych i EFTA oraz wydatków jednostek, które nie generują wysokich deficytów. Od 1 stycznia 2014 r. obowiązuje system ustalania indywidualnych limitów zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego (jst). W "Strategii" przyjęto, że zadłużenie jst oraz ich związków będzie rosło do 2016 r., a od 2017 r. zakłada się powolny spadek długu jst.

    (ISBnews)

     

  • 24.09, 14:42Rząd przyjął projekt budżetu 2015 bez zmian wobec wst. projektu: wzrost PKB 3,4% 

    Warszawa, 24.09.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na rok 2015, przedłożony przez ministra finansów, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). W projekcie utrzymano podstawowe parametry z wersji przyjętej wstępnie na początku miesiąca - m.in. wzrost PKB ma wynieść 3,4%, a deficyt budżetu centralnego - 46,08 mld zł.

    "W projekcie budżetu na 2015 rok zaplanowano: dochody budżetu państwa w wysokości 297.252.925 tys. zł, wydatki budżetowe – 343.332.925 tys. zł, deficyt budżetu na kwotę nie większą niż 46.080.000 tys. zł" - czytamy w komunikacie.

    Na wzrost dochodów budżetu państwa w 2015 r. wpływać będą czynniki makroekonomiczne oraz efekty wynikające z planowanych na przyszły rok zmian systemowych:

    − wzrostu PKB (w ujęciu realnym o 3,4%),

    − średniorocznego wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych (1,2%),

    − nominalnego wzrostu wynagrodzeń w gospodarce narodowej (4,3%),

    − wzrostu zatrudnienia w gospodarce narodowej (0,8%),

    − wzrostu spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym o 4,2%), podało CIR.

    "Dochody podatkowe w 2015 r. wyniosą 269.820.001 tys. zł, jest to o 4,6% więcej niż w roku poprzednim. Relacja tych dochodów do PKB w 2015 r. wyniesie 15,2%" - czytamy dalej.

    Dochody z VAT mają wynieść 134.630.000 tys. zł, a ich relacja do PKB w 2015 r. wyniesie 7,6%. Dochody z tego podatku akcyzowego zaplanowano na 63.570.000 tys. zł, ich relacja do PKB to 3,6%.

    "Ponadto planuje się, że do budżetu państwa wpłynie m.in.: z podatku od gier – 1.250.000 tys. zł, z podatku dochodowego od osób prawnych – 24.530.000 tys. zł, z dywidend i wypłat z zysku – 6.245.150 tys. zł, z cła 2.394.000 tys. zł. W 2015 r. nie przewiduje się wpływów do budżetu z zysku Narodowego Banku Polskiego" - napisano dalej w komunikacie.

    Rząd szacuje, że w 2015 r. dochody budżetowe z podatku PIT wyniosą 44.390.000 tys. zł.

    "Przyszłoroczny budżet konstruowany był z zastosowaniem trwałej, stabilizującej reguły wydatkowej. Reguła ta, zastosowana po raz pierwszy w sposób wiążący, jest zbliżona do zalecanej przez Komisję Europejską reguły spójnej ESA 95, która określa poziom wydatków dla prawie całego sektora instytucji rządowych i samorządowych" - czytamy dalej w materiale.

    W roku 2015 – jak w latach poprzednich – zamrożony będzie co do zasady fundusz wynagrodzeń w sferze budżetowej, z pewnymi wyjątkami, np. sektor samorządowy oraz wynagrodzenia pracowników publicznych szkół wyższych. Mają one rosnąć w nominalnym tempie 9,14% rocznie, aby do końca 2015 ich wzrost osiągnął łącznie 30%, podało również CIR.

    Udział wydatków budżetu państwa w PKB w 2015 r. wyniesie 19,4%, czyli wzrosną one w stosunku do 2014 r. o 0,2 pkt proc.

    "Zakładany jest deficyt budżetu państwa w wysokości 46.080 mln zł oraz deficyt budżetu środków europejskich w wysokości 3.435,5 mln zł. Szacuje się, że przychody z prywatyzacji w 2015 r. wyniosą 1.200,0 mln zł, a rozchody – 3.633,9 mln zł. Ujemne saldo zostanie pokryte poprzez zwiększenie finansowania krajowego i zagranicznego" - podano także w komunikacie.

    (ISBnews)
     

  • 23.09, 15:44Centrum A. Smitha: Połowa Polaków boi się konsekwencji oskładkowania umów 

    Warszawa, 23.09.2014 (ISBnews) - Niemal połowa (49%) ankietowanych na zlecenie Centrum im. Adama Smitha Polaków obawia się, że rozważane przez rząd wprowadzenie oskładkowania ZUS do umów o dzieło i umów-zleceń spowoduje zmniejszenie liczby miejsc pracy, a nadzieję na ich wzrost ma zaledwie 10%, podała instytucja.

    Z kolei 40% badanych jest zdania, iż możliwości Polaków na rynku pracy pozostaną bez zmian.

    "Polacy nie widzą korzyści w oskładkowaniu ZUS-em, czyli zwiększenia opodatkowania umów o dzieło i umów-zleceń. (…) Polskie społeczeństwo trafnie ocenia podatkowe skutki działań rządu, niż propaganda rządowa i związkowa to przedstawia" - skomentował Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha i prezydent Konfederacji Pracodawców URBI – Unii Rynku Budowlano-Inwestycyjnego, cytowany w komunikacie.

    TNS Polska, który przeprowadził badania na zlecenie CAS w sierpniu br., zapytał też o stanowisko wobec wprowadzonego przez rząd zakazu dla rolników i małych producentów żywności bezpośredniej sprzedaży ich produktów poza województwem, w którym zostały wytworzone.

    Według 91% ankietowanych, zakaz ten powinien zostać zlikwidowany, a jego utrzymania chciało jedynie 9% respondentów.

    "Nie jest zaskakujące, iż 91% Polaków popiera zniesienie zakazu sprzedaży dla rolników i małych producentom żywności swoich produktów poza województwem wytworzenia. Zakaz jest tak absurdalny (szczególnie w perspektywie wolnego rynku w wymiarze europejskim), że Polacy są w tej sprawie bardzo zgodni i intuicyjnie popierają wolność gospodarczą. Jest to najbardziej jednorodna opinia, jaką kiedykolwiek otrzymaliśmy" - skomentowała ekspert Centrum im. Adama Smitha Anna Gołębicka.

    W ankietach zapytano także, czy ankietowani osobiście wierzą w obietnice polityków, że mogą liczyć na godną emeryturę. Twierdząca odpowiedziało 5%, a niewiarę w obietnice polityków wyraziło 83% respondentów.

    "Rząd stara się przekonać Polaków do świetlanej przyszłości w kwestii emerytur, jakie otrzymają dzięki coraz wyższym składom na ZUS. Ale zdecydowana większość polskiego społeczeństwa nie wierzy, że może liczyć w te zapewnienia. Polacy są też świadomi, że wprowadzenie dodatkowego oskładkowania, czyli opodatkowania umów o dzieło i zleceń może pogorszyć sytuację na rynku pracy. To dość groteskowa sytuacja" - podsumował dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

    Z kolei Natalia Szpurko z Centrum im. Adama Smitha zauważyła: "Wydaje się, że Polacy są już generalnie zmęczeni kolejnymi pomysłami rządu, które w teorii mają poprawić sytuację gospodarczą, i z ulgą powitaliby mniejszą jego aktywność w tym zakresie".

    Badanie przeprowadzono metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie Polaków liczącej n=1021 z panelu "Ariadna".

    (ISBnews)
     

  • 19.09, 10:28Kopacz: Sikorski kandydatem koalicji ma marszałka Sejmu, głosowanie w środę 

    Warszawa, 19.09.2014 (ISBnews) - Dotychczasowy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski jest kandydatem całej koalicji rządowej na nowego marszałka Sejmu, poinformowała dotychczasowa marszałek izby niższej, desygnowana na premiera Ewa Kopacz. Sejm ma odbyć głosowanie nad tą kandydaturą w środę.

    "Dzisiaj Radek Sikorski, dotychczasowy minister spraw zagranicznych, jest wspólnym kandydatem koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego na marszałka Sejmu. To jest awans. To jest mocna, samodzielna pozycja tegoż polityka i gwarantuje, że nie będzie żadnych niespodzianek - będzie marszałkiem Sejmu od 24 września, kiedy to o godz. 13-ej rozpoczynamy debatę i następnie głosujemy tę kandydaturę" - powiedziała Kopacz podczas konferencji prasowej.

    Kopacz przedstawiła dziś skład swojego gabinetu, który ma uzyskać wotum zaufania Sejmu 1 października. W gabinecie nie wprowadzono żadnych zmian strukturalnych w porównaniu do odchodzącego rządu, swoje stanowiska zachowała także większość ministrów odpowiedzialnych za kwestie gospodarcze (z wyjątkiem zapowiadanych wcześniej zmian w resorcie infrastruktury).

    Nowym ministrem spraw zagranicznych zostanie Grzegorz Schetyna - dotychczas przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

    (ISBnews)
     

  • 19.09, 10:14Ewa Kopacz przedstawiła skład rządu, bez zmian na stanowiskach gospodarczych 

    Warszawa, 19.09.2014 (ISBnews) - Desygnowana na premiera Ewa Kopacz przedstawiła dziś skład swojego gabinetu, który ma uzyskać wotum zaufania Sejmu 1 października. W gabinecie nie wprowadzono żadnych zmian strukturalnych w porównaniu do odchodzącego rządu, swoje stanowiska zachowała także większość ministrów odpowiedzialnych za kwestie gospodarcze (z wyjątkiem zapowiadanych wcześniej zmian w resorcie infrastruktury).

    "Od początku chciałam stworzyć silny rząd, który będzie miał poparcie całej Platformy Obywatelskiej i koalicjanta jest to rząd silnych osobowości, merytorycznie przygotowany do wypełniania zadań, które przed nimi stoją" - powiedziała Kopacz podczas konferencji prasowej, przedstawiając swój gabinet.

    Wicepremierem zostanie minister obrony Tomasz Siemoniak (który był ministrem w tym resorcie także w rządzie Donalda Tuska).

    "To była moja pierwsza decyzja. Chcę, żeby był jednym moich najbliższych współpracowników" - skomentowała Kopacz.

    Stanowisko wicepremiera zachowa także szef Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) i minister gospodarki Janusz Piechociński.

    "Stawiam na sprawdzony zespół w gospodarce, Janusz Piechociński jest jego mocnym filarem" - powiedziała Kopacz.

    Poniżej skład gabinetu:

    Minister kultury - Małgorzata Omilanowska (bez zmian wobec rządu D. Tuska)

    Minister edukacji - Joanna Kluzik-Rostkowska (bez zmian)

    Minister nauki - Lena Kolarska-Bobińska (bez zmian)

    Minister pracy - Władysław Kosiniak-Kamysz (bez zmian)

    Minister rolnictwa - Marek Sawicki (bez zmian)

    Minister skarbu - Włodzimierz Karpiński (bez zmian)

    Minister sportu i turystyki Andrzej Biernat (bez zmian)

    Minister środowiska - Maciej Grabowski (bez zmian)

    Minister zdrowia - Bartosz Arłukowicz (bez zmian)

    Szef Kancelarii Premiera - Jacek Cichocki (bez zmian)

    Minister spraw wewnętrznych - Teresa Piotrowska (zmiana wobec rządu D. Tuska)

    Minister administracji i cyfryzacji - Andrzej Halicki (bez zmian)

    Minister finansów - Mateusz Szczurek (bez zmian)

    "To zdolny młody makroekonomista, to strażnik polskich, jakże cennych finansów publicznych. Ja mu zaufałam - Polacy zaufają mu na pewno. Jest bardzo odpowiedzialny" - skomentowała Kopacz.

    Minister spraw zagranicznych - Grzegorz Schetyna (zmiana)

    Minister infrastruktury i rozwoju - Maria Wasiak (zmiana - Elżbieta Bieńkowska została członkiem Komisji Europejskiej; Wasiak była dotychczas członkiem zarządu PKP)

    Minister sprawiedliwości - Cezary Grabarczyk (zmiana)

    Kopacz zapowiedziała także, że za miesiąc zostanie dokonany przegląd wiceministrów.

    Bronisław Komorowski przyjął dymisję rządu Donalda Tuska 11 września. Została ona złożona w związku z wyborem byłego premiera na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Tusk rozpocznie swoją 2,5-letnia kadencję 1 grudnia.

    Obecna koalicja Platformy Obywatelskiej (PO) i Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) posiadają łącznie 336 głosów w 460-osobowym Sejmie. Wybory do parlamentu powinny odbyć się jesienią przyszłego roku.

    (ISBnews)

     

  • 16.09, 12:05Gabinet Donalda Tuska odbył dziś 372. i ostatnie posiedzenie 

    Warszawa, 16.09.2014 (ISBnews) - Dziś odbyło się pożegnalne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska. Było to 372 posiedzenie gabinetu premiera Tuska, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Dziś odbyło się pożegnalne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska. Prezes Rady Ministrów podziękował ministrom za pracę w jego rządzie. Było to 372 posiedzenie gabinetu premiera Donalda Tuska" - czytamy w komunikacie.

    Wczoraj Prezydent Bronisław Komorowski powierzył marszałek Sejmu Ewie Kopacz misję tworzenia rządu, a nowy gabinet ma zostać powołany 22 września. Zgodnie z konstytucją od tego momentu (tj. od 15 września) są dwa tygodnie na powołanie nowego gabinetu; po powołaniu nowy prezes Rady Ministrów ma 14 dni na wygłoszenie expose i uzyskanie wotum zaufania w Sejmie.

    Bronisław Komorowski przyjął dymisję rządu Donalda Tuska 11 września. Została ona złożona w związku z wyborem byłego premiera na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Tusk rozpocznie swoją 2,5-letnia kadencję 1 grudnia.

    Na bieżący tydzień zapowiedziano dalsze konsultacje Bronisława Komorowskiego z Ewą Kopacz ws. tworzenia nowego gabinetu.

    (ISBnews)