Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 02.12, 14:05Rząd zmienił granice Mieleckiej SSE, liczy na 5,7 tys. nowych miejsc pracy 

    Warszawa, 02.12.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów wydała rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSE) i liczy, że dzięki zmianom  utworzone będą 5722 nowe, trwałe miejsca pracy, przy nakładach ok. 1,5 mld zł, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    W znowelizowanym rozporządzeniu przewidziano włączenie do obszaru strefy gruntów o powierzchni 110,0546 ha i wyłączenie z niej terenu o powierzchni 12,1917 ha. Po zmianach powierzchnia mieleckiej specjalnej strefy ekonomicznej wyniesie 1460,8493 ha. Grunty, o które zwiększana jest powierzchnia strefy, nie znajdują się w obszarze Natura 2000.

    "Objęcie specjalną strefą ekonomiczną gruntów położonych w Głogowie Małopolskim, Rzeszowie i Rejowcu Fabrycznym umożliwi powstanie nowych inwestycji. Chodzi o przygotowanie infrastruktury pod budowę Parku Naukowo-Technologicznego Rzeszów-Dworzysko. Inwestycja będzie realizowana w ramach PO Rozwój Polski Wschodniej. Ocenia się, że utworzone będą 5722 nowe, trwałe miejsca pracy, przy nakładach ok. 1,5 mld zł, co wpłynie korzystnie na gospodarczy rozwój tych regionów" - czytamy w komunikacie.

    Zgodę na włączenie nowych terenów do strefy wyraziły już właściwe terytorialnie rady miast i gmin. Zmiana granic uzyskała pozytywną opinię zarządów województw: podkarpackiego i lubelskiego, podano także.

    SSE Euro-Park Mielec - pierwsza polska specjalna strefa ekonomiczna - powstała w Mielcu w 1995 r. na gruzach wielkiej fabryki lotniczej. Składa się z 25 podstref położonych głównie na terenie południowo-wschodniej części Polski, głównie w województwie podkarpackim. Posiada również swoje podstrefy w województwach: lubelskim, zachodniopomorskim, śląskim oraz małopolskim.

    (ISBnews)

     

  • 20.11, 08:51BFG ustalił dla banków stawkę opłaty obowiązkowej i ostrożnościowej na 2015 r. 

    Warszawa, 20.11.2014 (ISBnews) - Rada Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG) podjęła uchwałę w sprawie obowiązkowej opłaty rocznej oraz opłaty ostrożnościowej, które będą wnoszone przez banki na 2015 rok. Stawka obowiązkowej opłaty rocznej została ustalona na 0,189%, zaś opłaty ostrożnościowej na 0,05% 12,5-krotności sumy wymogów kapitałowych z tytułu poszczególnych rodzajów ryzyka oraz wymogów kapitałowych z tytułu przekroczenia limitów i naruszenia norm określonych w ustawie Prawo bankowe, czytamy w komunikatach.

    "Rada Bankowego Funduszu Gwarancyjnego określa stawkę opłaty rocznej na 2015 rok wnoszonej na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego przez podmioty objęte obowiązkowym systemem gwarantowania - w wysokości  0,189% 12,5-krotności sumy wymogów kapitałowych z tytułu poszczególnych rodzajów ryzyka oraz wymogów kapitałowych z tytułu przekroczenia limitów i naruszenia norm określonych w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 Prawo bankowe" - czytamy w komunikacie.

    W przypadku opłaty ostrożnościowej, ustalonej na przyszły rok stawka została określona na 0,05%12,5-krotności sumy wymogów kapitałowych z tytułu poszczególnych rodzajów ryzyka oraz wymogów kapitałowych z tytułu przekroczenia limitów i naruszenia norm określonych w prawie bankowym.

    BFG podał, że podstawą naliczenia zarówno opłaty rocznej i jak i ostrożnościowej jest stan 12,5 –krotności sumy tych wymogów według stanu na 31 grudnia 2014 r., zaś obie opłaty  mają być wniesione przez banki do 16 marca 2015 r.

    Fundusz ustalił także stawkę funduszy ochrony środków gwarantowanych przez banki.

    "Rada Bankowego Funduszu Gwarancyjnego określa stawkę funduszy ochrony środków gwarantowanych tworzonych przez podmioty objęte obowiązkowym systemem gwarantowania, w wysokości 0,55% sumy środków pieniężnych zgromadzonych w banku na wszystkich rachunkach, stanowiącej podstawę obliczania kwoty rezerwy obowiązkowej, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami" - czytamy także.

    Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) jest instytucją zarządzającą systemem gwarantowania depozytów w Polsce. Zadaniem Funduszu jest działanie na rzecz bezpieczeństwa oraz stabilności banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych oraz wzrostu zaufania do systemu finansowego.

    (ISBnews)

  • 12.11, 12:40Rząd zatwierdził kontrakty terytorialne dla kolejnych 2 województw 

    Warszawa, 12.11.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów zatwierdziła kontrakty terytorialne dla województwa łódzkiego oraz kujawsko-pomorskiego, podała Kancelaria Premiera. Wcześniej rząd przyjął kontrakty dla 9 innych województw.

    Kontrakt terytorialny to umowa zawierana między rządem a samorządem województwa, w której określa się cele rozwojowe i przedsięwzięcia istotne dla rozwoju kraju oraz danego województwa. Zatwierdzone kontrakty mają obowiązywać w latach 2014-2023.

    W ramach kontraktów chodzi o takie działania jak: poprawa jakości badań oraz wzmocnienie współpracy sektora nauki i gospodarki, wzmocnienie i rozwój powiązań transportowych o znaczeniu strategicznym dla regionu, zapobieganie negatywnym skutkom powodzi i susz, lepsze wykorzystanie istniejącego potencjału kulturowego województwa, zwiększenie poziomu zatrudnienia w województwie, redukcja poziomu wykluczenia społecznego oraz podniesienie poziomu wykształcenia i kompetencji w regionie, wyliczono w komunikacie.

    Kontrakty obejmują również działania na rzecz rozwoju usług i poprawy dostępu do sektora ochrony zdrowia i programów profilaktyki zdrowotnej, rozwoju miasta wojewódzkiego i obszarów powiązanych z nim funkcjonalnie oraz rozwój miast regionalnych i subregionalnych oraz kompleksową rewitalizację obszarów dotkniętych niekorzystnymi zjawiskami społecznymi i gospodarczymi.

    "Źródłami finansowania kontraktu mają być przede wszystkim: środki przeznaczone na realizację programów operacyjnych na lata 2014–2020 oraz budżety: państwa, województwa, innych jednostek samorządu terytorialnego, a także środki pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, środki państwowych funduszy celowych i inne środki publiczne. W realizację Kontraktu mogą być również zaangażowane fundusze prywatne" - podano także w materiale.

    (ISBnews)

  • 04.11, 14:47Rząd zatwierdził kontrakty terytorialne dla kolejnych 7 województw 

    Warszawa, 04.11.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów zatwierdziła kontrakty terytorialne dla 7 województw: lubuskiego, małopolskiego, opolskiego, dolnośląskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego i zachodniopomorskiego, podała Kancelaria Premiera. We wrześniu rząd przyjął kontrakty dla województw: śląskiego i podlaskiego.

    Kontrakt terytorialny to umowa zawierana między rządem a samorządem województwa, w której określa się cele rozwojowe i przedsięwzięcia istotne dla rozwoju kraju oraz danego województwa. Zatwierdzone kontrakty mają obowiązywać w latach 2014-2023. Kancelaria podkreśla, że nie są to jednak dokumenty zamknięte, będzie je można uzupełnić o nowe przedsięwzięcia w miarę dostępności środków finansowych.

    "W ramach kontraktów terytorialnych mają być realizowane przedsięwzięcia innowacyjne oraz inwestycje transportowe (kolejowe i drogowe), zapewniające dogodne połączenia regionalne i krajowe. Ważnym zadaniem będzie rozwój sektora energetyki i infrastruktury przeciwpowodziowej. Kolejny obszar działań to: zwiększenie zatrudnienia i zmniejszenie wykluczenia społecznego, rozwój edukacji oraz podniesienie jakości i dostępności usług z ochrony zdrowia" - czytamy w komunikacie.

    Kontrakty obejmują również działania na rzecz rozwoju miast, w szczególności wojewódzkich i obszarów powiązanych z nimi funkcjonalnie. Zakładają też kompleksowe przedsięwzięcia rewitalizacyjne na obszarach dotkniętych niekorzystnymi zjawiskami społeczno-gospodarczymi.

    "Źródłami finansowania kontraktu będą przede wszystkim: środki przeznaczone na realizację programów operacyjnych na lata 2014-2020, budżety: państwa, danego województwa, innych jednostek samorządu terytorialnego, a także środki pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, środki państwowych funduszy celowych i inne środki publiczne. W realizację kontraktu mogą być również zaangażowane fundusze prywatne" - podano także w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 29.10, 20:00Skanska: nowe przepisy o rękojmi przyczynią się do poprawy standardu wykonawstwa 

    Warszawa, 29.10.2014 (ISBnews) - Wejście w życie 25 grudnia br. nowelizacji przepisów o rękojmi zwiększy bezpieczeństwo kupujących mieszkania na rynku pierwotnym, dając dwa dodatkowe lata na wykrycie ewentualnych usterek budynku. Według dyrektora ds. marketingu i komunikacji w Skanska Residential Development Poland Jakub Zagórskiego nowe przepisy przyczynią się do podniesienia standardów wykonawczych.

    "Wejście w życie nowelizacji przepisów o rękojmi zwiększy bezpieczeństwo kupujących. Nie zmienia to wiele w przypadku sprawdzonych deweloperów, którzy oferują budynki dobrej jakości. Nowe przepisy podniosą poprzeczkę wszystkim firmom mieszkaniowym, tak by w całym kraju zwiększyć standardy wykonawcze. Nie chodzi tylko o drobne usterki, które mogą się zdarzyć i w takim wypadku naturalną rzeczą jest ich naprawa przez dewelopera, ale o konstrukcję budynku i ukryte wady, które mogą wpłynąć na komfort życia czy nawet bezpieczeństwo" - skomentował Zagórski, cytowany w komunikacie.

    25 grudnia wchodzi w życie ustawa o prawach konsumenta (Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta), która wprowadza m.in. pięcioletni okres rękojmi za wady. Oznacza to, że osoby kupujące mieszkanie na rynku pierwotnym będą miały 2 lata więcej na wykrycie ewentualnych usterek budynku. W przypadku stwierdzenia, że wady te powstały z winy firmy deweloperskiej przed przekazaniem nabywcy kluczy do mieszkania, deweloper będzie zobowiązany do ich usunięcia. Dodatkowo, do końca października Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi konsultacje dotyczące wprowadzenia do ustawy deweloperskiej dodatkowych zapisów chroniących nabywcę nieruchomości mieszkaniowych.

    "Dziś uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne nowego mieszkania wygasają po upływie 3 lat. W przypadku stwierdzenia i zgłoszenia nieprawidłowości przez nabywcę w terminie 30 dni od ich zauważenia, co do zasady deweloper ma obowiązek usunąć je na własny koszt, chyba że nie powstały one z powodów istniejących w lokalu już przed sprzedażą. Przedłużenie okresu objętego uprawnieniami z tytułu rękojmi o 2 lata ma dodatkowo chronić konsumentów" - czytamy dalej.

    Na przepisy dotyczące rękojmi klient może powołać się w kilku sytuacjach. Po pierwsze wtedy, gdy zaobserwuje wady przyczyniające się do zmniejszenia wartości i użyteczności domu (np. nierówne podłogi, uszkodzone instalacje, nieszczelne okna, zardzewiałe obróbki blacharskie). Deweloperowi można również zgłosić problemy związane np. z niekompletnością lokalu (brak drzwi, okien, instalacji uzgodnionych w umowie) czy brakiem określonych właściwości (w tym niezgodny z umową rozkład bądź powierzchnia pomieszczeń, użycie innych materiałów niż określone w umowie itp.).

    „Przepisy chronią również dewelopera doprecyzowując, że chodzi tylko o wady, które zaistniały w chwili wydania lub zawarcia umowy sprzedaży" - dodał Zagórski.

    Deweloper nie jest więc odpowiedzialny za błędy powstałe później, np. z winy firmy wykończeniowej. Przywileje z tytułu rękojmi dotyczą też części wspólnej nieruchomości. Mieszkańcy będą mieli 5 lat na zgłoszenie ewentualnych usterek, licząc od podpisania pierwszej umowy przenoszącej własność lokalu w danym obiekcie, czyli od dnia zawiązania wspólnoty mieszkaniowej.

    Z nowych przepisów będą mogły skorzystać tylko te osoby, które podpiszą umowę deweloperską lub przedwstępną już po 25 grudnia 2014 r. a także po tej dacie odbiorą mieszkanie od sprzedającego, podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

  • 28.10, 15:05Rząd przyjął ustawę okołobudżetową, zakłada m.in. zamrożenie płac sektora publ. 

    Warszawa, 28.10.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt tzw. ustawy okołobudżetowej, przewidujący m.in. zamrożenie płac w większości jednostek i podmiotów prawnych sektora finansów publicznych, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Projekt tzw. ustawy okołobudżetowej jest ściśle związany z projektem ustawy budżetowej na 2015 r. Przewidziane w niej propozycje zmian niektórych ustaw mają odzwierciedlenie w kwotach ujętych w projekcie budżetu na przyszły rok i zapewniają jego prawidłową realizację" - czytamy w komunikacie.

    Wśród najważniejszych propozycji rozwiązań znalazło się "zamrożenie" na poziomie 2014 r. funduszu wynagrodzeń w jednostkach i podmiotach prawnych sektora finansów publicznych z pewnymi wyjątkami, np. dla Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu w związku z koniecznością zatrudnienia dodatkowych pracowników, podało CIR.

    Rząd proponuje także "zamrożenie" maksymalnych wynagrodzeń osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (do ustalenia maksymalnych wysokości wynagrodzeń dla tych osób będzie przyjmowane przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale 2009 r.), jak również "zamrożenie" na poziomie obowiązującym w 2014 r. funduszu świadczeń socjalnych.

    (ISBnews)
     

  • 24.10, 12:53Prezydent powołał Annę Trzecińską na wiceprezesa NBP 

    Warszawa, 24.10.2014 (ISBnews) - Prezydent Bronisław Komorowski, na wniosek Prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Marka Belki, podpisał dziś postanowienie o powołaniu z dniem 3 listopada 2014 r. Anny Trzecińskiej na członka zarządu NBP i stanowisko wiceprezesa NBP, podała Kancelaria Prezydenta.

    Decyzja jest związana z upływem kadencji Witolda Kozińskiego, wiceprezesa NBP, podano w komunikacie.

    Anna Trzecińska jest absolwentką Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie Szkoła Główna Handlowa). Ma 25-letnie doświadczenie w pracy w NBP. W latach 2005-2008 była członkiem zarządu NBP. Wcześniej pełniła m.in. funkcje zastępcy dyrektora, a następnie dyrektora Departamentu Polityki Pieniężno-Kredytowej NBP. Od 1 listopada 2009 roku, na mocy decyzji Rady Bankowego Funduszu Gwarancyjnego pełni funkcję zastępcy prezesa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, podano także w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 23.10, 12:20Sejm zdecydował o wprowadzeniu 1-razowej kwotowej podwyżki rent i emerytur 

    Warszawa, 23.10.2014 (ISBnews) - Sejm znowelizował ustawę o uchwalił emeryturach i rentach z FUS, dzięki czemu w 2015 r. wprowadzona zostanie jednorazowa waloryzacja procentowo-kwotowa. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zaproponowało takie rozwiązanie z uwagi na przewidywaną inflację, od której zależy wzrost świadczeń, podał resort.

    "Bez tej zmiany najniższa emerytura wzrosłaby zaledwie o 9 zł. Dotknęłoby to głównie osoby z najniższymi świadczeniami" - skomentował minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, cytowany w komunikacie.

    Zgodnie z ustawą, zastosowanie w przyszłym roku waloryzacji procentowo-kwotowej, czyli waloryzacji procentowej z gwarantowaną minimalną podwyżką na poziomie 36 zł spowoduje, że wszystkie świadczenia poniżej 3333,33 zł miesięcznie będą podwyższone w większym stopniu, niż gdyby przeprowadzono waloryzację według obecnie obowiązujących zasad. W efekcie proponowanych zmian osoby pobierające minimalne emerytury i renty dostaną 880,45 zł. Gdyby zastosować wyłącznie waloryzację procentową, byłoby to 853,57 zł, podano również.

    Największe wsparcie otrzymają osoby z najniższymi emeryturami. Ich świadczenia wzrosną o 4,26%.

    W przypadku rent z powodu częściowej niezdolności do pracy oraz rent inwalidzkich III grupy, minimalna podwyżka wyniesie 27 zł, czyli 75% gwarantowanej minimalnej kwoty. Waloryzacja emerytury częściowej nie będzie być niższa niż 18 zł, czytamy dalej.

    Zmiany sposobu waloryzacji będą kosztować ok. 1,8 mld zł, a łącznie na waloryzację emerytur i rent zostanie przeznaczone w przyszłym roku ok. 3,7 mld zł, podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)
     

  • 21.10, 14:59Piechociński: Rząd zajmie się rozporządzeniem o pomocy publ. w SSE za tydzień  

    Warszawa, 21.10.2014 (ISBnews) - Rozporządzenie w sprawie pomocy publicznej udzielanej przedsiębiorcom działającym w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE) trafi pod obrady rządu za tydzień, poinformował wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

    "Jesteśmy na etapie domykania rozporządzenia, jeśli chodzi o mechanizmy i skalę pomocy, mamy uzgodnienie z ministrem [finansów Mateuszem] Szczurkiem, tu jest pełne porozumienie, myślę, że to przedłożenie stanie na najbliższej Radzie Ministrów" - powiedział Piechociński podczas konferencji prasowej.

    Wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik dodała, że rozporządzenie przeszło przez Komitet Stały Rady Ministrów, a postulaty Ministerstwa Gospodarki zostały uwzględnione. Zgodnie z jej słowami, zrezygnowano z pierwotnego postulatu ograniczenia pomocy po 2016 r.

    "W założeniu postulat ten miał na celu ograniczenie pomocy po roku 2016, żeby namówić inwestorów, aby wchodzili teraz, w latach 2014-2015. Ministerstwo Gospodarki zwróciło jednak uwagę, że wpisywanie ograniczeń na tym etapie zahamuje przede wszystkim reinwestycje tych, którzy są już teraz w strefach. Na tym etapie i przy tej koniunkturze światowej nie ma pola, by dodatkowo ograniczać warunki funkcjonowania stref" - powiedziała.

    Wyjaśniła, że po uzgodnieniu dokonanym przez wicepremiera Piechocińskiego i premier Ewę Kopacz "rozporządzenie wchodzi jeszcze raz w tym tygodniu na Komitet Stały Rady Ministrów bez dodatkowego punktu o zmianach i będzie w przyszłym tygodniu na Radzie Ministrów".

    Wcześniej Piechociński przypomniał, że w pierwszym półroczu 2014 r. wydano 438 zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej w SSE. Przedsiębiorcy zadeklarowali w nich prawie 22 mld zł na nakładów inwestycyjnych oraz utworzenie przeszło 20 tys. miejsc pracy. Poinformował, że procedowane są obecnie kolejne rozszerzenia SSE w Polsce: mieleckiej, pomorskiej, słupskiej, starachowickiej, tarnobrzeskiej, kostrzyńsko-słubickiej i spodziewa się "dobrego bilansu inwestycji w SSE w przyszłym roku".

    (ISBnews)

  • 21.10, 14:38Rząd powołał komisję, która przygotuje projekt nowej ustawy o podatkach 

    Warszawa, 21.10.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie utworzenia, organizacji i trybu działania Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego. Na jego mocy przy ministrze finansów powstanie komisja, której zadaniem będzie przygotowanie nowego projektu ustawy, zastępującego obecną ustawę Ordynacja podatkowa, a także uczestniczenie w całym procesie legislacyjnym nad nowym aktem prawnym, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Przygotowanie nowej regulacji umożliwi przebudowę i uproszczenie prawa podatkowego (...). Celem nowych regulacji podatkowych ma być przede wszystkim zagwarantowanie odpowiednich praw podatnikom i zwiększenie ich poczucia bezpieczeństwa. Przepisy podatkowe mają być jasne, precyzyjne i przyjazne uczciwym podatnikom, a jednocześnie powinny zapewniać efektywny pobór należnych podatków" - czytamy w komunikacie.

    W komisji będą zasiadać wybitni przedstawiciele nauki oraz osoby wyróżniające się wiedzą praktyczną z zakresu ogólnego prawa podatkowego i procedur podatkowych - powołani przez panią premier. Przewodniczący komisji będzie mógł powoływać z jej członków zespoły problemowe do wykonania określonego zadania, a także zapraszać do udziału w posiedzeniach ekspertów spoza komisji oraz organizować wysłuchania publiczne przedstawicieli środowisk związanych ze stosowaniem ogólnego prawa podatkowego, podano również.

    CIR informuje, że komisja będzie się składać z 16 osób. Jej zadaniem będzie opracowanie nie później niż w ciągu 4 miesięcy kierunkowych założeń kompleksowej regulacji ustawowej dotyczącej ogólnego prawa podatkowego, a następnie opracowanie projektu ustawy oraz projektów podstawowych aktów wykonawczych. Komisja zakończy pracę w dniu ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)
     

  • 21.10, 13:26UOKiK i Rzecznik Ubezpieczonych idą do MF i MS z problemem polisolokat 

    Warszawa, 21.10.2014 (ISBnews) – Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wraz z Rzecznikiem Ubezpieczonych w najbliższych dniach przedstawią Ministerstwu Finansów oraz Ministerstwu Sprawiedliwości propozycje dotyczące rozwiązanie problemu lokat z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym tzw. polisolokat, poinformował prezes UOKiK Adam Jasser.

    "Na razie nie chcemy jeszcze publicznie mówić o konkretnych propozycjach, ale pewne rozwiązania mamy i będziemy je dyskutować. Najpierw chciałbym to przedstawić w Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Sprawiedliwości. W najbliższych dniach będziemy te propozycje przedstawiali i będzie moment, kiedy poinformujemy o wynikach. Chcielibyśmy dojść do konstruktywnych rozwiązań jeszcze w tym roku"- powiedział Jasser dziennikarzom.

    "Wydaje mi się, że znowu doszliśmy do takiego momentu, że samoregulacja nie wystarczy i trzeba ten rynek na nowo ułożyć i potrzebny jest regulator, który go ustawi. Wiem, że KNF też uważa, iż ten rynek dojrzał do uporządkowanie i na tyle, na ile możemy działamy wspólnie. Ja mam na to spojrzenie z punktu widzenia klienta i konkurencji. Jeżeli ktoś krzywdzi swoich klientów, to nieuczciwie konkuruje na rynku" - podkreślił Jasser.

    Prezes poinformował, że wartość lokat z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym tzw. poliso lokat na polskim rynku przekracza obecnie 50 mld zł. Produkty te są sprzedawane od ok. 6 lat na polskim rynku, jednak klienci zaczęli skarżyć się na nie dopiero 3-4 lata temu, kiedy część z nich np. chciała zlikwidować lokatę. Wówczas najczęściej dowiadywali się, że opłaty za zerwanie umowy są bardzo wysokie, lub, że nie ma takiej możliwości.

    "Te produkty - biorąc pod uwagę to, w jaki sposób były sprzedawane - to nie obawiam się użyć określenia, że to były produkty oszukańcze. Konsumenci orientowali się, że coś jest nie tak po kilku latach, a w międzyczasie ta kula śniegowa rosła i doszliśmy do kwoty 50 mld zł polisolokat w systemie" - powiedział Jasser.

    Dodał, że z punktu widzenia prawnego nie istnieje taki produkt jak polisolakata, a w samym nieformalnym terminie zawarte było wprowadzenie w błąd - bo to ani nie jest polisa, ani lokata, jednak oba te słowa wzmacniają poczucie bezpieczeństwa klienta. Te produkty miały kojarzą się z czymś bezpiecznym, a de facto jest to produkt inwestycyjny wysokiego ryzyka.

    "W tych sugestiach, skierowanych do rządu wskazujemy, aby zacząć od tego, by sprzedawcy wypełniali sumiennie obowiązki informacyjne wobec klientów. Kartę produktu i opisane ryzyka klient powinien poznać przed podpisaniem umowy. Ale ja uważam, że to wciąż jest mało. Sprzedawca powinien dokładnie poznać standing finansowy nie tylko klienta, ale i jego rodziny, jego miesięczne zobowiązania, możliwości wpłaty co miesiąc określonej kwoty" - uważa Jasser.

    W 2012 roku do UOKiK wpłynęło ponad 600 skarg związanych z polisolokatami, w 2013 było ich ponad 1 tys., a tendencja wzrostowa utrzymuje się również w bieżącym roku.

    Jak poinformowała Rzecznik Ubezpieczonych Aleksandra Wiktorow, liczba skarg klientów banków i TU na polisolokaty z roku na rok również rośnie.

    "Pierwsze skargi pojawiły się w 2010 roku. W następnym roku powołaliśmy zespół, który badał, na czym polegają te problemy. W raporcie z połowy 2012 r. były szczegółowo opisane lokaty z UFK. Po opublikowaniu raportu zaczęła lawinowo rosnąć liczba skarg, bo ludzie zaczęli czytać swoje umowy. I tak liczba skarg w 2012 roku wyniosła 515, w kolejnym roku wzrosła do 1216, a w tym roku do Rzecznika wpłynęło już 1110 skarg" - powiedziała Wiktorow podczas konferencji.

    Dodała, że z analizy zakresu skarg wynika, że były one najczęściej "wpychane" osobom w podeszłym wieku, bywało, że sprzedaż następowała przez telefon.

    UOKiK poinformował dziś, że wydał 4 decyzje administracyjne i prowadzi kolejne 24 postępowania w sprawie tzw. polisolokat. Urząd nałożył kary finansowe o łącznej wysokości ponad 50 mln zł na 4 instytucje finansowe za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów poprzez nierzetelne informowanie o tych produktach finansowych oraz o prawach i obowiązkach stron umowy.

    (ISBnews)
     

  • 21.10, 12:06UOKiK wydał 4 decyzje ws. polisolokat, prowadzi dalsze 24 postępowania 

    Warszawa, 21.10.2014 (ISBnews) - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał 4 decyzje administracyjne i prowadzi kolejne 24 postępowania w sprawie tzw. polisolokat, podał Urząd. UOKiK nałożył kary finansowe o łącznej wysokości ponad 50 mln zł na 4 instytucje finansowe za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów poprzez nierzetelne informowanie o tych produktach finansowych oraz o prawach i obowiązkach stron umowy.

    "Prezes UOKiK stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez cztery instytucje finansowe (jednego ubezpieczyciela i trzech pośredników) zaangażowane w sprzedaż polisolokat. Rozstrzygnięcia Urzędu dotyczą:

    Aegon TU na Życie (decyzja nr RBG - 30/2014), kara finansowa 23 446 206 zł. Nakaz zaniechania praktyki.

    Idea Bank (decyzja nr RKT-30/2014), kara finansowa 4 172 571 zł. Nakaz zaniechania praktyki.

    Open Finance (decyzja nr RKT-29/2014), kara finansowa 1 673 546 zł. Praktyka została zaniechana.

    Raiffeisen Bank Polska (dawniej Polbank EFG) - (decyzja nr DDK-2/2014), kara finansowa 21 122 088 zł.  Praktyka, której dopuszczał się przejęty przez Raiffeisen Polbank EFG, została zaniechana" - czytamy w komunikacie.

    Suma kar nałożonych na te instytucje za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów wyniosła 50 414 411 zł. Decyzje nie są ostateczne, przysługuje od nich odwołanie do sądu.

    "Wysokie kary nałożone na te cztery instytucje są adekwatne do skali naruszeń. Są one dodatkowo uzasadnione tym, że nie dostrzegliśmy ze strony tych instytucji znaczącego wysiłku aby wyjść na przeciw pokrzywdzonym klientom. Jest to przejaw braku kupieckiej uczciwości i wskazuje na to, że zawodzi samoregulacja branży finansowej" - powiedział prezes UOKiK Adam Jasser, cytowany w komunikacie.

    Podstawą podjęcia działań kontrolnych i postępowań były skargi konsumentów do UOKiK ale także innych instytucji, m.in. Rzecznika Ubezpieczonych. Do UOKiK wpłynęło ponad 600 skarg. Klienci, którzy zawarli umowy tzw. polisolokat, skarżyli się na wprowadzanie w błąd w procesie podejmowania decyzji o lokowaniu środków. Zdaniem klientów, oferta przedstawiana była jako bezpieczna lokata, a sprzedawcy tych produktów nie informowali o ryzyku z nimi związanym ani o wysokich kosztach rezygnacji.

    "Bez względu na to, czy umowa o produkt finansowy jest zawierana przez telefon, czy w biurze przedsiębiorcy, konsument zawsze powinien być jasno i rzetelnie poinformowany o wysokości składek, czasie trwania umowy, kosztach związanych z rezygnacją oraz o ryzyku inwestycyjnym. Jak wynika ze skarg, zatajenie tych informacji powoduje, że konsument podejmuje decyzję o zawarciu umowy innej, niż oczekiwał" - wskazał Urząd.

    UOKiK podał, że prowadzi dalsze postępowania w sprawie polisolokat wobec 24 kolejnych instytucji finansowych, które również mogą zakończyć się decyzjami o stwierdzeniu stosowania zakazanych praktyk godzących w zbiorowe interesy konsumentów.

    "Na podstawie dotychczasowych analiz wszystkich przypadków - UOKiK, podobnie jak Rzecznik Ubezpieczonych, postuluje zmiany regulacyjne, których celem powinno być 'ucywilizowanie' produktów ubezpieczeniowych z funduszem kapitałowym oraz nałożenie na instytucje finansowe zaangażowane w ich sprzedaż obowiązku usunięcia negatywnych skutków dla wprowadzonych w błąd klientów. UOKiK złożył propozycje w ramach rządowych prac nad ustawą o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej" - czytamy dalej.

    Urząd postuluje, by w nowych przepisach m.in. zobowiązać oferujących produkty ubezpieczeniowe z elementem inwestycyjnym do analizy potrzeb klienta przez ustalenie jego wiedzy w zakresie inwestowania i sytuacji finansowej. Ponadto, zdaniem Urzędu niezbędne jest ustalenie maksymalnej wysokości prowizji pobieranej w przypadku oferowania tego typu produktów. W najbliższych dniach UOKiK, we współpracy z Rzecznikiem Ubezpieczonych, przedstawi ministrowi finansów i ministrowi sprawiedliwości dodatkowe propozycje regulacyjne dla tego rynku.

    (ISBnews)

     

  • 20.10, 15:08Fitch: Wygaśnięcie 'janosikowego' pomoże ustabilizować finanse Mazowsza 

    Warszawa, 20.10.2014 (ISBnews) - Wygaśnięcie dotychczas obowiązującego mechanizmu naliczania części regionalnej subwencji ogólnej ("janosikowe") powinno wesprzeć stabilizację finansową województwa mazowieckiego, które jest jego największym płatnikiem, uważa Fitch Ratings.

    "Z kolei w przypadku największych beneficjentów 'janosikowego' nie powinno to wpłynąć na ich zdolność do obsługi zadłużenia, ale całościowy wpływ wygaśnięcia mechanizmu naliczania 'janosikowego' na samorządy województw będzie zależał od nowego mechanizmu, będącego obecnie przedmiotem debaty politycznej" - czytamy w raporcie agencji.

    Wpłaty na "janosikowe" zgodne z obecnymi przepisami przestaną obowiązywać od października 2015r. Ustawodawca nie zdążył do 15 października br. zakończyć prac legislacyjnych nad nowym mechanizmem naliczania, a to może skutkować przerwaniem ciągłości wpłat "janosikowego", tłumaczy Fitch.

    Do zmiany obecnej metody naliczania "janosikowego" rząd został zobligowany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, orzekającego niezgodność obowiązujących przepisów z Konstytucją. Premier Ewa Kopacz zwróciła się do ministra finansów o przyspieszenie prac nad nowymi przepisami tak, aby uchwalone przepisy skutkowały wpłatami na :janosikowe" według nowej formuły od 2016 r. Premier zaleciła również wprowadzenie poprawek do wcześniejszego projektu resortu oraz uwzględnienie w nim rozwiązań przejściowych, które umożliwiłyby dokonywanie wpłat już w 2015 r., jednak - jak zwraca uwagę agencja ratingowa - nie jest jasne, kiedy i w jaki sposób miałoby to być zrealizowane w sytuacji, gdy termin 15 października br. nie został dotrzymany.

    Województwo mazowieckie (BBB/perspektywa negatywna) jest największym płatnikiem "janosikowego".

    "Wpłaty do budżetu państwa na "janosikowe" stanowią jego największy wydatek i szacujemy, że wstrzymanie wpłat od października 2015 r. może prowadzić do oszczędności około 6-8% wydatków operacyjnych województwa przewidzianych na cały rok. Osłabiłoby to presję na budżet województwa i pozytywnie wpłynęło na stabilizację finansową, którą już zaobserwowaliśmy w 2014r., a wynikająca głównie z rosnących dochodów z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych wspieranych przez wzrost gospodarczy oraz oszczędności po stronie wydatków" - napisano w raporcie.

    "W przypadku wejścia w życie przepisów przejściowych wpłaty województwa mazowieckiego na 'janosikowe' byłyby niższe o 212,5 mln zł (USD 64m) w 2015r. (około 11% wydatków operacyjnych) w porównaniu do 'janosikowego' obliczonego zgodnie z obecnymi przepisami. Skala oszczędności stanowić będzie istotny czynnik dla zdolności kredytowej województwa w 2015 r. i może umożliwić przedterminową spłatę części pożyczki z budżetu państwa w wysokości 246 mln zł lub zwiększenie wydatków majątkowych na infrastrukturę" - czytamy dalej.

    Fitch podkreśla też, że nie jest pewne, czy województwo mazowieckie będzie musiało uiścić zaległe wpłaty na "janosikowe", na które zamierzało zaciągnąć drugą pożyczkę z budżetu państwa. Ministerstwo Finansów może bowiem złożyć wniosek do Najwyższego Sądu Administracyjnego o kasację wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który to stanowi, że województwo nie musi płacić zaległego "janosikowego".

    "Rozwiązanie tej kwestii będzie czynnikiem o kluczowym znaczeniu dla płynności i poziomu zadłużenia województwa w najbliższym czasie. Trudna sytuacja płynnościowa jest jednym z czynników, dla których rating województwa ma perspektywę negatywną" - wskazaa agencja.

    Zgodnie z obowiązującymi od 10 lat przepisami, roczne wpłaty województw na "janosikowe" w latach 2014-2015 wynoszą 600-700 mln zł. W przypadku największych beneficjentów, tj. województwa podkarpackiego i województwa lubelskiego, "janosikowe" stanowi odpowiednio 16% i 10% rocznych dochodów bieżących.

    Agencja oblicza, że zaniechanie wpłat "janosikowego" w IV kwartale 2015 r. spowodowałoby spadek dochodów bieżących odpowiednio o 4% i 2,5% rocznie. Według niej, nie powinno to jednak wpłynąć na zdolność obsługi zadłużenia tych województw.

    "Jeśli jednak nie uda się im zrekompensować spadku dochodów z innych źródeł (takich jak rozważane dotacje z budżetu państwa) lub dostosować wydatków operacyjnych, może to skutkować obniżeniem nadwyżki operacyjnej i ograniczeniem możliwości realizacji nowych inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych" - podkreślono.

    W przypadku województwa wielkopolskiego (A-/perspektywa stabilna) i województwa małopolskiego (A-/perspektywa stabilna) spadek dochodów nie powinien przekroczyć 1% dochodów bieżących. Dlatego wygaśnięcie dotychczasowego mechanizmu "janosikowego" w IV kwartale 2015 r. bez zastępowania go nowym nie powinno mieć istotnego wpływu na ich sytuację finansową, argumentuje dalej Fitch.

    Zlecenie przez premier przyspieszenia prac nad nowymi przepisami wskazuje na silną determinację rządu, by wprowadzić zmiany do obecnego mechanizmu, jednak uzyskanie politycznego porozumienia może okazać się trudne, konkluduje agencja.

    (ISBnews)
     

  • 16.10, 11:59Eksperci: SKOK-i są bezpieczne, potrzebna dyskusja o szczegółowych rozwiązaniach 

    Warszawa, 16.10.2014 (ISBnews) - Idea bankowości spółdzielczej jest potrzebna i pozytywnie wpływa na konkurencję oraz przejrzystość rynku, uważają ekonomiści. Według nich, działający w Polsce system Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK) jest odpowiednio i wystarczająco monitorowany przez organy nadzorcze, ale dyskusja nad zwiększeniem bezpieczeństwa jest potrzebna.

    "Patrząc na najbardziej rozwinięte kraje na świecie pod względem systemu finansowego, zobaczymy, że instytucje spółdzielcze, takie jak polskie SKOK-i czy zagraniczne Unie Kredytowe działają bardzo prężnie. Przecież Raiffeisen 'wyrósł' na uniach kredytowych, tworzonych na bazie koncepcji wzajemnej pomocy i współpracy. Ten model sprawdza się więc od wielu lat w wielu krajach na świecie" - powiedział ekonomista Marek Zuber.

    W jego ocenie, w Polsce problemem jest jednak otoczenie prawno-regulacyjne. Mimo, że dwa lata temu weszła w życie nowa Ustawa o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych, określająca zasady tworzenia i działalności SKOK-ów, to jednak na tym nie powinno się skończyć.

    "Potrzebna jest dyskusja o tym czy zapisy ustawy sprawdzają się w praktyce, czy uwzględniają specyfikę działalności SKOK-ów i czy stymulują je do rozwoju. Dlatego akcje takie, jak Narodowe Konsultacje mają sens. Trzeba wypracować model funkcjonowania spółdzielczości w Polsce i każda publiczna debata może się do tego przyczynić" - wskazał.

    Zuber podkreśla, że na krajowym rynku finansowym jest miejsce zarówno dla banków komercyjnych, jak i instytucji spółdzielczych. Ważne natomiast, aby w tworzeniu otoczenia prawnego uwzględnić specyfikę sektora SKOK, a w tym przypadku jest jeszcze dużo do zrobienia w tym zakresie.

    Podobnego zdania o idei bankowości spółdzielczej jest główny ekonomista Xelion - Piotr Kuczyński. Jednak, w jego ocenie, ostatnie zmiany przepisów zapewniły SKOK-om oraz ich klientom wystarczające bezpieczeństwo. Obecnie ważna jest organizacja samych Kas oraz bezpieczeństwa środków.

    "Takie instytucje, jak SKOK czy Unie Kredytowe są potrzebne i nie znam tak naprawdę nikogo, kto mówiłby inaczej. Natomiast patrząc na Polskę uważam, że nadzór KNF i bezpieczeństwo zapewniane przez BFG to wystarczająca ochrona tego sektora. Widać to zresztą po działaniach KNF, więc nie widzę potrzeby dodatkowych zabezpieczeń" - podkreślił Kuczyński.

    W październiku wystartowała zainicjowana przez SKOK-i akcja społeczna "Narodowe Konsultacje", której celem jest zebranie uwag, opinii i postulatów nt. przyszłości sektora SKOK w Polsce, ich miejsca na rynku oraz roli w polskim systemie instytucji finansowych.

    Organizatorzy akcji podkreślają, że polski sektor bankowy jest zdominowany przez instytucje komercyjne, a publiczna debata na temat SKOK-ów zdominowana jest negatywnymi emocjami i stereotypami. Według nich, nadszedł czas na merytorykę.

    (ISBnews)

     

  • 08.10, 17:10UOKiK: Projekty rozporządzeń do ustawy o ochronie konsumentów do konsultacji 

    Warszawa, 08.10.2014 (ISBnews) - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przygotował i przesłał dziś do uzgodnień międzyresortowych, opiniowania i konsultacji publicznych projekty rozporządzeń do nowych przepisów w nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Dotyczą one programu łagodzenia kar leniency oraz kontroli koncentracji. Ustawa wejdzie w życie 18 stycznia 2015 r., a uwagi można zgłaszać do 17 października, poinformował UOKiK.

    Urząd przypomina, że celem nowelizacji  prawa antymonopolowego jest zwiększenie ochrony konsumentów oraz skuteczniejsze wykrywanie praktyk ograniczających konkurencję.

    "Zmiany w ustawie zostaną sprecyzowane rozporządzeniami wykonawczymi do nowych przepisów. Dotyczą one programu łagodzenia kar leniency, informacji i dokumentów, jakie należy podać w zgłoszeniu zamiaru koncentracji, a także sposobu obliczania obrotu przez podmioty planujące fuzje i przejęcia" - czytamy w komunikacie.

    Pierwsze z rozporządzeń reguluje kwestie proceduralne związane z rozpatrywaniem przez UOKiK wniosków przedsiębiorców o odstąpienie od wymierzenia kary lub jej obniżenie w ramach leniency.

    "Ustawa wprowadza odpowiedzialność finansową osób zarządzających, które są odpowiedzialne za naruszenia przepisów, dając im zarazem możliwość skorzystania z programu łagodzenia kar. W przypadku złożenia wniosku przez przedsiębiorcę obejmowane są nim również osoby fizyczne. Rozporządzenie m.in. precyzuje sposób postępowania w takim przypadku" - czytamy dalej.

    Kolejne rozporządzenie dotyczy zamiaru zgłaszania koncentracji. Jego istotną częścią  jest załącznik  zawierający wykaz informacji i dokumentów, które powinno zawierać zgłoszenie zamiaru koncentracji przedsiębiorców (tzw. formularz WID).

    UOKiK podkreśla, że stawa wraz z rozporządzeniem powinna przyczynić się do skrócenia czasu trwania postępowań z zakresu koncentracji, a tym samym ułatwienia dokonywania transakcji.

    Będzie to możliwe dzięki wprowadzeniu dwuetapowej procedury analizowania wniosków w sprawie fuzji i przejęć - proste koncentracje rozpatrywane będą w ciągu miesiąca, natomiast bardziej złożone przez dodatkowe cztery, podano także.

    Ostatni z projektów aktów prawnych to rozporządzenie w sprawie sposobu obliczania obrotu przedsiębiorców zgłaszających zamiar koncentracji. Zgodnie z ustawą transakcja podlega zgłoszeniu do Urzędu, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce.

    Urząd podał, że projekty rozporządzeń zostały wstępnie skonsultowane z Radą Doradczą działającą przy prezesie UOKiK oraz środowiskiem ekspertów z dziedziny prawa konkurencji. Projekt będzie teraz przedmiotem uzgodnień międzyresortowych, opiniowania i konsultacji publicznych. Uwagi zgłaszać można do 17 października, na adres dpr@uokik.gov.pl

    (ISBnews)

  • 07.10, 12:41Rząd przyjął nowelę ustawy o SSE, chce rozszerzyć zadania zarządzających 

    Warszawa, 07.10.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych (SSE), w którym zakłąda m.in. zastąpienie przedstawiciela wojewody przedstawicielem ministra finansów w radach nadzorczych spółek zarządzających strefami, a także rozszerzenie zakresu zadań osób zarządzających srefami, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Założono, że nowe rozwiązania będą obowiązywać od 1 stycznia 2015 r. W projekcie nowelizacji ustawy zaproponowano m.in.: zastąpienie przedstawiciela wojewody przedstawicielem ministra finansów w radach nadzorczych spółek zarządzających strefami" - czytamy w komunikacie.

    CIR tłumaczy, że przemawia za tym forma pomocy publicznej udzielanej w strefach (zwolnienia podatkowe), położenie stref na terenie kilku województw i to, że wojewoda nie odpowiada za rozwój regionalny.

    Rząd chce także rozszerzyć katalog głównych zadań zarządzających SSE o:

    "- prowadzenie współpracy ze szkołami ponadgminazjalnymi i wyższymi w celu dostosowania ich oferty edukacyjnej i programów do potrzeb pracodawców;

    - prowadzenie działań zwiększających potencjał stref do powstawania struktur klastrowych" - czytamy dalej.

    Według projektu, obowiązkowe przechowywanie dokumentacji związanej z udzielaniem pomocy publicznej (zwolnień podatkowych) będzie trwało tyle ile (wydłużony) okres przedawnienia roszczeń związanych ze zwrotem pomocy, czyli 10 lat.

    "Cofnięcie zezwolenia na prowadzenie działalności w strefie ma skutkować dla przedsiębiorcy zwrotem otrzymanej pomocy publicznej (zwolnień podatkowych); przedsiębiorca do czasu zwrotu pomocy nie będzie mógł uzyskać nowego zezwolenia" - napisano także.

    Możliwe będzie wcześniejsze złożenie wniosku do ministra gospodarki przez dużego przedsiębiorcę, gdy planuje on nową inwestycję na gruncie nieobjętym strefą w dniu złożenia wniosku, sygnalizuje też CIR.

    "Przedsiębiorca taki będzie mógł rozpocząć inwestycję po potwierdzeniu przez ministra gospodarki spełnienia tzw. efektu zachęty - w tym przypadku przedsiębiorcy nie będą przysługiwać żadne roszczenia z tytułu niewłączania terenu do strefy lub niewydania zezwolenia. Możliwość wcześniejszego przystąpienia do realizacji inwestycji jest oczekiwanym rozwiązaniem przez przedsiębiorców" - czytamy w komunikacie.

    W materiale przypomniano także, że w warunkach spowolnienia gospodarczego, kiedy wiele firm musiało ograniczyć produkcję, a tym samym zatrudnienie, nieprecyzyjność przepisów spowodowała, że przedsiębiorcy zagrożeni cofnięciem zezwolenia, występowali o jego wygaszenie, uznając, że uchroni ich to przed zwrotem pobranej pomocy publicznej.

    "W celu wyeliminowania tego typu działań możliwość wygaszenia zezwolenia zostanie ustawowo ograniczona do jednej sytuacji. Przedsiębiorca będzie mógł wnioskować o wygaszenie zezwolenia, gdy przed dniem złożenia wniosku nie korzystał ze zwolnienia dochodu od podatku dochodowego na podstawie zezwolenia" - podało CIR.

    W noweli proponuje się także wprowadzenie jednolitych zasad zmiany zezwolenia – bez względu na datę jego wydania. Od 4 sierpnia 2008 r. bowiem zasady zmiany zezwolenia są korzystniejsze od obowiązujących wcześniej, ponieważ dopuszczają obniżenie warunku zatrudnienia o nie więcej niż 20% wielkości bazowej.

    Okazało się jednak, że w warunkach recesji gospodarczej, regulacja ta stała się niezbędna dla przedsiębiorców posiadających wcześniej wydane zezwolenia. Dlatego zastosowanie jej wobec wszystkich przedsiębiorców strefowych, powinno uchronić wiele firm przed skutkami cofnięcia zezwolenia, tym samym zapewniając im możliwość przetrwania trudnego okresu, tłumaczy CIR.

    "Z tego rozwiązania będzie mogła skorzystać grupa firm koreańskich, które zainwestowały w produkcję telewizorów i komponentów ok. 3,5 mld zł i zatrudniły ponad 9 tys. pracowników, a obecnie, z uwagi na kryzys i postęp technologiczny, mają problemy z utrzymaniem zatrudnienia" - czytamy dalej.

    Rada Ministrów wydała także rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie kryteriów, których spełnienie umożliwia objęcie niektórych gruntów specjalną strefą ekonomiczną.

    "Zmienione przepisy rozporządzenia łagodzą kryteria obejmowania gruntów prywatnych specjalną strefą ekonomiczną. Chodzi o obniżenie minimalnych progów dotyczących wielkości nakładów inwestycyjnych oraz liczby tworzonych nowych miejsc pracy" - wyjasnia CIR.

    Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 listopada 2014 r. do 31 grudnia 2016 r. złagodzone wymagania będą uzależnione od poziomu stopy bezrobocia.

    (ISBnews)
     

  • 01.10, 16:02RPP: Nadpłynność sektora bankowego w 2015 r. zbliżona do obecnego poziomu 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Polityka pieniężna będzie w 2015 r. nadal prowadzona w warunkach nadpłynności sektora bankowego, a płynność sektora ukształtuje się na poziomie zbliżonym do obecnego, napisała Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w w opublikowanych dziś "Założeniach polityki pieniężnej na rok 2015".

    "Przewiduje się, że w 2015 r. płynność sektora bankowego ukształtuje się na poziomie zbliżonym do występującego w roku obecnym. Do ograniczenia poziomu płynności przyczyniać się będą wzrost poziomu pieniądza gotówkowego w obiegu oraz wzrost depozytów utrzymywanych w bankach, stanowiących podstawę do naliczania rezerwy obowiązkowej. W przeciwnym kierunku i w podobnej skali oddziaływać będzie skup walut obcych netto, wynikający z transakcji walutowych dokonywanych z Ministerstwem Finansów" - czytamy w "Założeniach"

    RPP podkreśliła, że podstawowe znaczenie dla poziomu nadpłynności sektora bankowego będą miały działania Ministerstwa Finansów, obejmujące sposób finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa i obsługi zadłużenia zagranicznego Skarbu Państwa, a także sposób wykorzystania funduszy unijnych. Wykorzystywanie tych funduszy w walucie krajowej powoduje konieczność przewalutowania pozyskiwanych środków.

    "Miejsce przewalutowania środków ma zasadnicze znaczenie dla poziomu płynności sektora bankowego. W przypadku skupu walut obcych przez bank centralny następuje wzrost płynności sektora bankowego. Z kolei, przewalutowanie środków pochodzących z funduszy unijnych bezpośrednio na rynku międzybankowym jest neutralne z punktu widzenia kształtowania się płynności" - tłumaczy bank centralny.

    "Obsługa zadłużenia zagranicznego, prowadzona poprzez wykorzystywanie środków z rachunku walutowego Ministerstwa Finansów w NBP, zasilanego przede wszystkim z emisji obligacji na rynki zagraniczne, ma charakter neutralny z punktu widzenia poziomu płynności sektora bankowego. Natomiast w przypadku pozyskiwania przez Ministerstwo Finansów środków na obsługę zadłużenia zagranicznego w formie zakupu walut obcych w NBP, płynność ulega zmniejszeniu" - wskazano także w dokumencie.

    Rada zwróciła też uwagę, że utrzymująca się nadpłynność sektora bankowego wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów sterylizacji. Stanowi jednak istotny czynnik o charakterze stabilizującym sytuację w krajowym sektorze bankowym, który amortyzuje przenoszenie się zjawisk kryzysowych z rynków zagranicznych.

    "Efekt tego rodzaju można było obserwować zwłaszcza w okresie bezpośrednio po upadku Lehman Brothers, kiedy pozostające w dyspozycji banków bufory płynnościowe łagodziły potencjalne napięcia związane z zaburzeniami w funkcjonowaniu rynku międzybankowego" - czytamy dalej w "Założeniach".

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 15:49Założenia polityki pieniężnej: Cel 2,5% inflacji, strategia bardziej elastyczna 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Zgodnie z zapowiedziami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podtrzymała cel inflacyjny na poziomie 2,5% (+/- 1 pkt proc.) w opublikowanych dziś "Założeniach polityki pieniężnej na rok 2015", ale podkreśliła, że kładzie zwiększony nacisk na elastyczne stosowanie strategii celu inflacyjnego oraz na konieczność włączenia polityki makroostrożnościowej do instrumentarium polityki stabilizacyjnej państwa.

    "Rada postanowiła utrzymać podstawowe elementy dotychczasowej strategii polityki pieniężnej NBP. Jednocześnie Rada bierze pod uwagę ewolucję poglądów na temat roli polityki pieniężnej - zachodzącą pod wpływem niedawnego światowego kryzysu bankowego i wywołanej nim recesji - oraz rosnący wpływ uwarunkowań zewnętrznych na sytuację w gospodarce krajowej. Stąd też przy realizacji polityki pieniężnej Rada kładzie zwiększony nacisk na elastyczne stosowanie strategii celu inflacyjnego oraz na konieczność włączenia polityki makroostrożnościowej do instrumentarium polityki stabilizacyjnej państwa" - czytamy w dokumencie.

    W 2015 r. strategia polityki pieniężnej będzie realizowana w następujących ramach: "Po pierwsze, Rada realizuje średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ± 1 punkt procentowy. Średniookresowy charakter celu oznacza, że choć odnosi się on do inflacji mierzonej procentową zmianą cen towarów i usług konsumpcyjnych w danym miesiącu w stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku, to – ze względu na występowanie wstrząsów w gospodarce – możliwe jest okresowe odchylanie się inflacji od celu" - czytamy dalej.

    Bank centralny podkreśla, że dążenie do utrzymania inflacji jak najbliżej celu w każdym miesiącu wymagałoby częstych i znacznych zmian stóp procentowych, co wiązałoby się ze znacznymi kosztami dla sfery realnej gospodarki.

    "Po drugie, reakcja polityki pieniężnej na wstrząsy i spowodowane nimi odchylenia inflacji od celu zależy od przyczyn i charakteru tych wstrząsów oraz oceny trwałości ich skutków, w tym wpływu na procesy cenowe i oczekiwania inflacyjne. Rada w sposób elastyczny określa długość horyzontu powrotu inflacji do celu inflacyjnego w zależności od natury wstrząsu, jego trwałości oraz ogólnej oceny ryzyka, jakie dany wstrząs stanowi zarówno dla stabilności cen jak i szerzej rozumianej stabilności makroekonomicznej w średnim okresie" - napisano dalej.

    Określając warunki realizacji celu inflacyjnego, RPP podkreśla też, że przy ocenie stopnia restrykcyjności polityki pieniężnej należy brać pod uwagę nie tylko wysokość realnych stóp procentowych (tj. uwzględniających oczekiwaną inflację), ale także poziom realnego kursu walutowego (tj. uwzględniającego poziom cen w kraju i za granicą).

    W "Założeniach" podkreślono również, że niezbędnym uzupełnieniem elastycznie stosowanej strategii celu inflacyjnego jest polityka makroostrożnościowa, która ułatwia powstrzymywanie boomów kredytowych w wybranych sektorach gospodarki (zwłaszcza na rynku kredytów hipotecznych).

    "Jak pokazują doświadczenia międzynarodowe, polityka makroostrożnościowa, dążąc do ograniczenia niestabilnych źródeł finansowania banków, może także skutkować ograniczeniem skali krótkoterminowych przepływów kapitałowych, między innymi w postaci transgranicznych pożyczek międzybankowych" - napisano w materiale.

    Od 1998 r. RPP realizuje zobowiązanie zapewnienia stabilności cen wykorzystując strategię celu inflacyjnego. Po okresie dezinflacji w latach 1998-2003, kiedy cele inflacyjne były wyznaczane co roku, aby umożliwić obniżenie inflacji poniżej 4% do 2003 r.4, od 2004 r. przyjęto ciągły, średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ± 1 pkt proc.

    Rada podkreśla w dokumencie, że w ciągu ostatnich ponad 10 lat realizacji strategii udało się zapewnić stabilność cen (średni poziom inflacji CPI w Polsce wyniósł 2,7% rocznie, a więc był zbliżony do założonego celu NBP) przy stosunkowo niewielkiej zmienności stóp procentowych i luki popytowej.

    Po wrześniowym posiedzeniu RPP prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący Rady Marek Belka powiedział, że RPP nie planuje korekty celu inflacyjnego w założeniach do polityki pieniężnej na 2015 r., choć niektórzy członkowie Rady zgłaszali takie propozycje.

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 12:05Kopacz w expose: Więcej na żłobki i przedszkola, świadczenia rodzicielskie 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Rząd chce przeznaczyć ponad 2 mld zł ze środków unijnych i poprzez ulgi w podatku CIT na budowę przyzakładowych żłobków i przedszkoli w latach 2015-2020, chce też umożliwić wszystkim rodzicom korzystanie ze świadczeń finansowych po urodzeniu dziecka - nowe świadczenia mają być wypłacane przez co najmniej rok w wysokości ok. 1 tys. zł, poinformowała premier Ewa Kopacz podczas sejmowego expose.

    "W roku 2015 zwiększymy nakłady na budowę żłobków z 50 mln zł do 100 mln zł, natomiast w latach 2015-2020 w ramach pieniędzy z Europejskiego Funduszu Społecznego i specjalnego systemu ulg w podatku CIT będziemy wspierać tworzenie przyzakładowych żłobków i przedszkoli - przeznaczymy na ten cel ponad 2 mld zł" - powiedziała Kopacz w Sejmie.

    "Chcemy, aby od 2016 roku z urlopów rodzicielskich mogli skorzystać wszyscy rodzice, którzy do tej pory takiej możliwości nie mieli. To rodzice bezrobotni, pracujący na umowę o dzieło, studenci i rolnicy" - powiedziała także premier.

    Otrzymają oni nowe świadczenie rodzicielskie. Będą mogli je pobierać przez 12 miesięcy po urodzeniu dziecka. W przypadku urodzenie dwóch lub więcej dzieci - odpowiednio dłużej. Świadczenie wyniesie ok. 1 tys. zł, dodała.

    Wczoraj rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw, która umożliwi skorzystanie przez rodziców mniej zarabiających z ulgi podatkowej w PIT. Była to realizacja zapowiedzi premiera Donalda Tuska o tym, że że rząd chce umożliwić od tego roku każdej rodzinie pełne wykorzystanie ulg na dzieci, niezależnie od wysokości jej dochodu, oraz zwiększenie ulgi na trzecie i kolejne dziecko o 20%. Według jego szacunków, na tej zmianie skorzysta ok. 1,2 mln rodzin.

    (ISBnews)

     

  • 01.10, 11:26Kopacz w expose: BGK otrzyma łącznie 25 mld zł na zasilanie przedsiębiorczości 

    Warszawa, 01.10.2014 (ISBnews) - Środki dla Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) przeznaczone na wspieranie polskiej przedsiębiorczości zostaną zwiększone do 25 mld zł, a program gwarancji de minimis - rozszerzony i przedłużony do końca 2016 r., zapowiedziała premier Ewa Kopacz w sejmowym expose.

    "Ogromnym problemem wielu polskich przedsiębiorców, co negatywnie przekłada się na rynek pracy, jest brak dostępu do szybkiego i łatwego kredytu przeznaczonego na cele inwestycyjne. Dlatego BGK zwiększy środki do 25 mld zł na zasilenie polskiej przedsiębiorczości" - powiedziała Kopacz w Sejmie.

    "Dodatkowo program de minimis, czyli gwarancji kredytowych na mikro- i małych przedsiębiorców rozszerzymy o wsparcie dla przedsiębiorców na rzecz eksportu ich produkcji. Wydłużymy funkcjonowanie tego programu do 2016 roku" - poinformowała też premier.

    Minister skarbu Włodzimierz Karpiński zapowiadał pod koniec sierpnia, że zaangażowanie BGK w umowy kredytowe finansujące inwestycje w infrastrukturę przemysłową i logistyczną sięgnie 19 mld zł do końca tego roku, a wartość gwarancji dla małych i średnich firm sięgnie 17 mld zł.

    BGK informował w połowie września, że program gwarancji de minimis sprzyja rozwojowi firm, dzięki czemu wygenerowały one 22,5 tys. nowych miejsc pracy. Prawie 60% firm korzystających z gwarancji dokonało inwestycji.

    BGK podał także, że prawie 20% uczestniczących w programie gwarancji de minimis przedsiębiorstw to firmy, które bez gwarancji nie dostałyby kredytu. Nawet wśród respondentów przekonanych, że bez gwarancji kredyt by uzyskali, ponad 20% wskazało, że byłby on jednak niższej wartości (średnio o 30%).

    (ISBnews)