ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 27.03, 09:30Rząd skierował do uzgodnień rozporządzenie rozszerzające Kamiennogórską SSE 

    Warszawa, 27.03.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów skierowała do uzgodnień projekt rozporządzenia rozszerzającego Kamiennogórską Specjalną Strefę Ekonomiczną o ok. 167 ha.

    "Dzięki zastosowaniu instrumentu SSE szacuje się, że w perspektywie kilku najbliższych lat może powstać na włączanych terenach ok. 7,5 tys. nowych miejsce pracy, przy nakładach inwestycyjnych wynoszących ok. 2,4 mld zł" - czytamy w ocenie skutków regulacji.

    Po zmianach powierzchnia strefy wzrośnie do 540,8 ha.

    (ISBnews)

  • 24.03, 11:16Prezydent podpisał nowelizację ustawy o górnictwie węgla kamiennego 

    Warszawa, 24.03.2017 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Ustawa ma na celu wyłączenie stosowania przepisów ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego, ograniczających możliwość nabywania nieruchomości rolnej w przypadku zbywania na rzecz przedsiębiorstwa górniczego przez przedsiębiorstwo górnicze kopalni, zakładu górniczego lub jego oznaczonej części, w skład którego wchodzą nieruchomości rolne" – czytamy w informacji.

    Ustawa przewiduje także przyznanie prawa do urlopu górniczego pracownikom, którym ze względu na wiek oraz łączny staż pracy, w tym staż pracy w okresie pełnienia z wyboru funkcji związkowej w organizacji związkowej, reprezentatywnej i innych instytucjach dialogu społecznego brakuje nie więcej niż cztery lata do nabycia prawa do emerytury. Zgodnie z nowymi przepisami, urlop górniczy dla tych osób będzie przyznawany w wymiarze do czterech lat.

    Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

    (ISBnews)

  • 24.03, 08:15Projekt ustawy o tzw. sieci szpitali trafił ponownie do komisji sejmowej 

    Warszawa, 24.03.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy o tzw. sieci szpitali, w związku z poprawkami, trafił ponownie do sejmowej Komisji Zdrowia po II czytaniu w Sejmie.

    "Sejm zapoznał się z przedstawionym przez posła Tomasza Latosa sprawozdaniem z prac Komisji Zdrowia nad rządowym projektem o tzw. sieci szpitali. Na etapie komisyjnym doprecyzowano kwestię ustalenia wysokości ryczałtu dla danego szpitala - będzie ona uzależniona m.in. od rzeczywistej liczby wykonywanych świadczeń. Celem jest zapewnienie pacjentom lepszego dostępu do świadczeń szpitalnych, ambulatoryjnych i rehabilitacyjnych. Chodzi też o poprawę elastyczności zarządzania szpitalami i optymalizację kosztów leczenia" - czytamy w sprawozdaniu sejmowym. 

    Projekt wprowadza system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej obejmujący grupy szpitali: I, II, III stopnia, onkologiczne, pulmonologiczne, pediatryczne i ogólnopolskie (np. instytuty, szpitale resortowe). Do systemu zabezpieczenia będą kwalifikowane podmioty publiczne i niepubliczne spełniające ściśle określone kryteria dotyczące zakresu i charakteru udzielanych świadczeń. Kwalifikacja będzie dokonywana na kolejne cztery lata kalendarzowe, podano również.

    "Szpitale skupione w systemie zabezpieczenia będą otrzymywały ryczałt, którego wysokość będzie powiązana z wartością świadczeń zrealizowanych w poprzednich okresach. Ryczałt obejmie również świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i rehabilitacji leczniczej. Obok kontraktowania świadczeń w ramach systemu zabezpieczenia będzie obowiązywał dotychczasowy tryb zawierania umów na podstawie konkursów ofert lub rokowań. W praktyce niezakwalifikowanie szpitala do systemu zabezpieczenia nie pozbawi go możliwości przyjmowania pacjentów w ramach umowy z NFZ. W związku z poprawkami projekt trafił ponownie do komisji" - czytamy dalej.

    (ISBnews)

  • 23.03, 13:00Projekt ustawy o spółdzielniach rolników został przesłany do Sejmu 

    Warszawa, 23.03.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy o spółdzielniach rolników, który kompleksowo reguluje zasady i sposób funkcjonowania spółdzielni rolników został przesłany do Sejmu, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

    Wcześniej Centrum Informacyjne Rządu podało, że zaproponowano przepisy zachęcające do powoływania spółdzielni rolników i ich związków, aby stworzyć w ten sposób lepsze warunki ekonomiczne do prowadzenia działalności przez producentów rolnych. Przewidziany system zachęt oparto głównie na zwolnieniach podatkowych.

    Ustawa ma wejść w życie po 30 dniach od daty jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 23.03, 12:52Projekt ustawy Prawo pocztowe został przesłany do Sejmu 

    Warszawa, 23.03.2017 (ISBnews) - Projekt nowelizacji ustawy Prawo pocztowe, w którym przewidziano rozwiązania zapewniające odpowiedni poziom rekompensaty za rzeczywiste straty poniesione przez operatora wyznaczonego do świadczenia usług powszechnych został przesłany do Sejmu, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

    Rada Ministrów przyjęła ten projekt 14 marca br.

    W projekcie noweli ustawy przewidziano m.in. taki sposób liczenia udziału operatorów pocztowych, zobowiązanych do wniesienia dopłaty na rzecz sfinansowania kosztu netto obowiązku świadczenia usług powszechnych przez operatora wyznaczonego, który będzie zgodny z unijnymi zasadami udzielania pomocy publicznej i regułami uczciwej konkurencji. W praktyce, wszyscy operatorzy nie będą wnosili udziału w dopłacie od pierwszego miliona złotych przychodów z usług powszechnych i usług wchodzących w ich zakres.

    Nowe regulacje mają obowiązywać po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem przepisów dotyczących konsultacji społecznych i przeprowadzania analizy rynku przez prezesa UKE oraz nakładania kar, które powinny wejść w życie 1 stycznia 2019 r. 

    (ISBnews)

     

  • 23.03, 09:23Sejmowa komisja przyjęła projekt ustawy ws. toru wodnego Świnoujście-Szczecin 

    Warszawa, 23.03.2017 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przyjęła projekt ustawy o inwestycjach w zakresie budowy lub przebudowy toru wodnego Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 metra, podało Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

    "Projekt został przygotowany by usprawnić przygotowania i realizację inwestycji poprawiającej dostęp do portu morskiego w Szczecinie" – czytamy w komunikacie.

    Inwestycja będzie realizowana w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 (wartość inwestycji ok. 1 mld 385 mln zł – w tym 85 proc. ze środków unijnych i 15% ze środków z budżetu państwa). Ma być zrealizowana do 2022 r., podano także.

    "Inwestycja ma charakter strategiczny dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa. Modernizacja toru wodnego Świnoujście – Szczecin do głębokości 12,5 metra jest niezbędna dla rozwoju morskich portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, a tym samym zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi na torze wodnym" – czytamy dalej.

    (ISBnews)

  • 21.03, 13:45Rząd rozszerzył czarną listę usług zakazanych w ustawie o biegłych rewidentach 

    Warszawa, 21.03.2017 (ISBnews) - Rząd przyjął poprawkę do projektu ustawy o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym, wprowadzając m.in. rozszerzenie czarnej listy usług zakazanych o inne usługi niebędące czynnościami rewizji finansowej w oparciu o opcję przewidzianą dla kraju członkowskiego, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Przyjęty w listopadzie 2016 r. rządowy projekt ustawy o biegłych rewidentach zakłada wzmocnienie niezależności i obiektywizmu biegłych rewidentów oraz firm audytorskich, a także poprawę jakości badań ustawowych oraz wzmocnienie nadzoru publicznego. Zaproponowane przepisy dostosowują polskie prawo do rozwiązań obowiązujących w Unii Europejskiej" - czytamy w komunikacie.

    CIR podało, że rozszerzona zostanie czarna lista usług zakazanych (określona w rozporządzeniu UE) o inne usługi niebędące czynnościami rewizji finansowej w oparciu o opcję przewidzianą dla kraju członkowskiego.

    "Zmiana ta spowoduje, że nie będzie możliwe jednoczesne przeprowadzanie badania sprawozdań finansowych jednostki zainteresowania publicznego (JZP) oraz świadczenie usług niebędących czynnościami rewizji finansowej na rzecz takiej jednostki (tj. wszelkich usług doradczych). Zakaz świadczenia dodatkowych usług zakazanych dotyczyć będzie podmiotów oraz okresów określonych dla czarnej listy w rozporządzeniu unijnym. Wprowadzone zostaną także przepisy przejściowe w związku z rozszerzeniem czarnej listy po dacie bezpośredniego zastosowania rozporządzenia UE (po 17 czerwca 2016 r.), umożliwiające zrealizowanie do 31 grudnia 2017 r. umów zawartych przed dniem wejścia w życie przepisów ustawy, przewidujących świadczenie usług zakazanych dodanych do czarnej listy. Możliwe będzie również przeprowadzenie badania sprawozdań finansowych JZP za 2017 r., jeśli usługi dodane do czarnej listy zostały wykonane w 2017 r." - czytamy także.

    Wprowadzone zostaną przepisy przejściowe w związku z wykorzystaniem po dacie zastosowania przepisów unijnych opcji przewidzianej dla kraju członkowskiego zezwalającej na wprowadzenie wymogu 5-letniej rotacji firmy audytorskiej badającej JZP. Zmiana umożliwi przeprowadzenie badania sprawozdań finansowych JZP za 2017 r. przez firmę audytorską wybraną w oparciu o mające bezpośrednie zastosowanie przepisy unijne, które nie uwzględniają wykorzystania opcji.

    "Zmieni się podstawa naliczania maksymalnej kwoty kary, którą będzie można nałożyć na firmę audytorską lub JZP. W przypadku firm audytorskich podstawę stanowić będą przychody netto ze sprzedaży usług świadczonych w ramach działalności operacyjnej firm audytorskich. Natomiast w przypadku JZP, podstawą będą przychody netto ze sprzedaży towarów i produktów. Zmiana wychodzi naprzeciw postulatom ograniczenia wysokości kar przez wyłączenie z podstawy naliczania kary przychodów finansowych i przychodów z pozostałej działalności operacyjnej (niezwiązanych bezpośrednio z działalnością operacyjną)" - podano dalej.

    Według CIR, wybór firmy audytorskiej badającej JZP, który dokonywany jest przez radę nadzorczą, będzie odbywał się na takich samych zasadach jakie obowiązują JZP, w których wyboru firmy audytorskiej dokonuje walne zgromadzenie. Dotyczy to uwzględnienia w procesie wyboru audytu rekomendacji komitetu oraz zakazu stosowania procedury ograniczającej mniejszym firmom audytorskim składanie ofert, jeśli chodzi o przeprowadzanie badań ustawowych JZP.

    "Wprowadzone zostaną odpowiednie przepisy przejściowe pozwalające na zachowanie ważności wyboru firmy audytorskiej do badania sprawozdań finansowych JZP za 2017 r., przeprowadzonego lub rozpoczętego i niezakończonego przed dniem wejścia w życie przepisów ustawy, jeśli nie uwzględniał on tych  wymogów" - czytamy dalej.

    Obecnie projekt ustawy o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym jest procedowany w parlamencie.

    (ISBnews)

     

  • 21.03, 13:32Rząd proponuje rozważyć stopniowe wprowadzenie ograniczeń w handlu w niedziele 

    Warszawa, 21.03.2017 (ISBnews) - Rząd uznał, że warto rozważyć ewentualne etapowe wprowadzanie zmian dotyczących ograniczenia handlu w niedziele, co umożliwiłoby bieżącą analizę skutków społecznych i ekonomicznych nowych rozwiązań, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    Rada Ministrów zajęła dziś stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

    "Rada Ministrów rekomenduje prowadzenie dalszych prac nad obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, przy uwzględnieniu i wnikliwym rozważeniu wszystkich uwag zawartych w stanowisku rządu oraz wyrażanych przez środowiska i podmioty zainteresowane projektem ustawy" - czytamy w komunikacie.

    Zgodnie z obywatelską propozycją, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych, z odstępstwami. Handel mógłby odbywać się jedynie w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca. W wigilię Bożego Narodzenia (chyba, że przypada w niedzielę) oraz w Wielką Sobotę "handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych" mogłoby się odbywać do godz. 14. Projekt przewiduje też odpowiedzialność karną za złamanie zakazu handlu – chodzi tu o grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, podano także.

    "Zdaniem rządu, ograniczenie handlu w niedziele jest ważnym społecznie zagadnieniem. Ograniczenie tego handlu może prowadzić do wzmocnienia więzi społecznych, szczególnie rodzinnych. Wśród osób zatrudnionych w handlu szczególnie dużo jest kobiet-matek, a niedziela to często najbardziej dogodny moment (mając na uwadze obowiązki szkolne) na spędzenie czasu z dziećmi i rodziną. Warto też zauważyć, że w Niemczech, Austrii, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwajcarii, Belgii, Grecji i Danii istnieje całkowity zakaz handlu w niedziele lub jest on ograniczony w zależności od regionu, pory roku czy wielkości sklepu" - podano dalej.  

    Według CIR, projektowana ustawa wykracza jednak znacznie poza powszechne rozumienie tego zjawiska, które w odbiorze społecznym kojarzone jest głównie z wykonywaniem pracy w niedziele w dużych placówkach handlowych przez osoby mające status pracownika. Istotne jest więc rozważenie, na ile słuszne, uzasadnione ekonomicznie i społecznie, a także oczekiwane przez obywateli jest przyjęcie bardzo szerokich rozwiązań dotyczących zakazu niedzielnego handlu.

    "W ocenie rządu, ingerencja ustawodawcy w zasady funkcjonowania placówek handlowych powinna zmierzać do pogodzenia interesów różnych środowisk, przedstawiających z jednej strony argumenty natury ekonomicznej - przemawiające za jak najmniejszą zmianą obecnych zasad swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej, z drugiej zaś - podkreślające kulturowe i światopoglądowe aspekty niedzieli wolnej od pracy" - czytamy także.

    Istotne jest także, aby nowe przepisy były jasne i nie budziły wątpliwości interpretacyjnych. Powinny one zatem jasno określać zasadę, a także w sposób przejrzysty wyjątki od niej. Zbyt skomplikowane formułowanie licznych wyjątków od zakazu handlu w niedziele, jak również dopuszczenie takiego handlu w określonych przypadkach, np. za zgodą zatrudnionego - może stanowić źródło konfliktów i sporów. Nie będzie to sprzyjać procesowi akceptacji społecznej dla tak istotnych rozwiązań prawnych, podano również.

    "Przykładowo - w opinii rządu - spod zakazu handlu w niedzielę powinni być wyłączeni m.in. operatorzy pocztowi oraz wszystkie podmioty uczestniczące w żegludze śródlądowej, a także takie gałęzie gospodarki morskiej jak rybactwo śródlądowe, rybołówstwo morskie, czy przetwórstwo produktów rybnych (przede wszystkim centra pierwszej sprzedaży ryb). Zdaniem rządu, zbyt szeroko zdefiniowane jest pojęcie 'centrum logistyczne'. Jego konsekwencją może być np. wstrzymanie pracy portu morskiego. Niezrozumiałe jest także pozbawianie pasażerów podróżujących np. pociągami możliwości zakupu posiłku w przypadku, gdy podróż przypada w niedzielę. Spod zakazu handlu należałoby więc wyłączyć wszystkie obiekty handlowe znajdujące się na terenie punktów obsługi pasażerów, tj. lotnisk, portów morskich, dworców kolejowych i autobusowych, bez względu na ich powierzchnię handlową" - czytamy dalej.

    Rząd dostrzega także m.in. negatywne skutki społeczne objęcia ustawą takich placówek jak zakłady pogrzebowe i kwiaciarnie. Istnieją również niejasności odnośnie zakupów online w niedziele. Projektowane przepisy powinny być tak przeredagowane, aby wprost i całkowicie wyłączały handel w internecie spod wprowadzanego zakazu. Ponadto, przewidziane w projekcie sankcje należy uznać za nadmiernie surowe w stosunku do dobra, jakie ma podlegać ochronie, wskazano w komunikacie.

    W ocenie rządu, podczas dalszych prac legislacyjnych w Sejmie warto rozważyć ewentualne etapowe wprowadzanie proponowanych zmian. Umożliwiłoby to bieżącą analizę skutków społecznych i ekonomicznych nowych rozwiązań, podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

     

  • 21.03, 11:21FPP proponuje ustalenie płacy minimalnej dla pielęgniarek i położnych 

    Warszawa, 21.03.2017 (ISBnews) - Wskaźnik liczby pielęgniarek i położnych w relacji do liczby mieszkańców w Polsce należy do najniższych pośród krajów Unii Europejskiej i aby poprawić tę sytuację, należy wprowadzić nowe regulacje - powinny one m.in. obejmować ustalenie minimalnej płacy, uważa przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) Marek Kowalski.

    "Liczba pielęgniarek i położnych w Polsce jest alarmująca. Znajdujemy się pod tym względem na samym końcu wśród krajów Unii Europejskiej i obecnie nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja miała ulec zmianie. Trzeba więc podjąć odpowiednie kroki zabezpieczające zawód pielęgniarki i położnej, które zachęcą do wykonywania zawodu i tym samym poprawią bezpieczeństwo w polskich placówkach ochrony zdrowia. Tym bardziej, że polskie społeczeństwo starzeje się i z roku na rok przybywa osób w podeszłym wieku, którzy stanowią coraz większy procent ludności" - powiedział Kowalski, cytowany w komunikacie.

    Zwrócił uwagę, że zawód pielęgniarki i położnej nie jest zawodem w pełni chronionym, a trudność w jego wykonywaniu i uzyskiwany poziom wykształcenia nie znajduje najmniejszego odzwierciedlenia w wynagrodzeniu.

    "Ustalenie minimalnej płacy, zakresu obowiązków zawierającego czynności medyczne, a nie czynności pomocnicze oraz brak przeciążenia dodatkowymi godzinami dyżurowania to kluczowe kwestie, które należy podjąć w celu ochrony zawodu i zwiększenie jego atrakcyjności i prestiżu" - dodał Kowalski.

    Jak wynika z danych Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP), obecnie na 1 000 mieszkańców w Polsce przypada zaledwie 5,2 pielęgniarki. To jeden z najniższych wskaźników w całej Unii Europejskiej. Dla porównania w Szwajcarii współczynnik ten wynosi 16, Szwecji 11, a w Wielkiej Brytanii 9,1. "Uwzględniając demografię społeczeństwa polskiego, działanie resortu zdrowia w zakresie polityki kadrowej pielęgniarek i położnych powinno zmierzać do osiągnięcia średniego wskaźnika OECD - 8,8" - czytamy w komunikacie.

    Także prezes NRPiP Zofia Małas podkreśla, że "w pracy pielęgniarek i położnych należy wprowadzić dodatkowe regulacje zabezpieczające godziwe wynagrodzenie oraz odciążające personel z najbardziej podstawowych czynności higieniczno-sanitarnych".

    "Nieustająco zmagamy się ze zbyt dużą liczbą pacjentów, brakiem ochrony własnego zdrowia, redukcjami etatów ze względu na problemy finansowe służby zdrowia, co prowadzi do nadmiernego obciążania zatrudnionych już w placówce pielęgniarek i położnych. Dodatkowo z raportu badań europejskiego projektu NEXT wynika, że pracę w porze nocnej - która występuje we wszystkich placówkach wymagających pracy zmianowej - należy traktować jako czynnik sprzyjający, przyśpieszający lub nasilający występowanie wielu schorzeń i stanów patologicznych, w tym nowotworów, a aż 70% pracowników zmianowych nie jest w stanie dotrwać do ustawowej emerytury" - wskazała Małas, także cytowana w komunikacie.

    Federacja Przedsiębiorców Polski jest organizacją, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa najważniejszym podmiotom na polskim rynku pracy - pracodawcom i pracownikom.

    (ISBnews)

  • 17.03, 13:20Rząd zajmie się we wtorek projektem dot. ograniczenia handlu w niedziele 

    Warszawa, 17.03.2017 (ISBnews) - Rada Ministrów zajmie się obywatelskim projektem ustawy, dotyczącym ograniczenia handlu w niedziele na posiedzeniu we wtorek, 21 marca, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

    Porządek obrad posiedzenia, które ma rozpocząć się o godz. 11:00 przewiduje m.in. "projekt stanowiska rządu do obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele".

    Na początku marca rzecznik prasowy rządu Rafał Bochenek zapowiadał, że Rada Ministrów zajmie się tym dokumentem w ciągu 2-3 tygodni.

    Ostatnio zarówno minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, jak i wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki wskazywali, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zakazu handlu w dwie niedziele w miesiącu. Wicepremier wskazywał, że całkowity zakaz handlu w niedziele nie wchodzi w grę.

    Według porządku obrad, rząd zajmie się w najbliższy wtorek także poprawką do projektu ustawy o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym, a także projektem rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie maksymalnej ilości i wartości energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, która może zostać sprzedana w drodze aukcji w 2017 r. Kolejny punkt to projekt rozporządzenia w sprawie kolejności przeprowadzania aukcji na sprzedaż energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii w 2017 r.

    (ISBnews)

  • 16.03, 14:37MF: Ustawa hazardowa przyniesie 15 mld zł budżetowi w ciągu 10 lat 

    Warszawa, 16.03.2017 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów szacuje, że wdrożenie od 1 kwietnia br. nowelizacji ustawy hazardowej przyniesie budżetowi państwa ponad 15 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat w postaci wzrostu dochodów z podatku od gier, wynika wypowiedzi wiceministra resortu Wiesława Janczyka. 

    "Nowelizacja ustawy będzie miała pozytywne skutki dla budżetu państwa. W tym roku oczekujemy wzrostu dochodów z podatków od gier w wysokości 300 mln zł. W długoterminowym okresie przez 10 lat funkcjonowania tej ustawy zakładamy, że budżet zyska ponad 15 mld zł" - powiedział Janczyk dziennikarzom. 

    Nowelizacja ustawy hazardowej zakłada m.in., że prawo do oferowania gier na automatach poza kasynami zostanie objęte monopolem państwa. "W domyśle mówimy tutaj o Totalizatorze, który przejmie monopol na gry na automatach i jako jedyny podmiot w Polsce będzie mógł oferować gry hazardowe w internecie" - dodał. 

    Jak wyjaśnił Janczyk podczas konferencji prasowej, po dniu wejścia w życia ustawy, wszystkie obecnie automaty do gry uznane zostają za nielegalne i będą sukcesywnie usuwane, a na ich miejsce będą pojawiać się automaty należące już do Totalizatora, w myśl zasady 1 automat na 1 tysiąc mieszkańców. 

    Zgodnie z nową ustawą, maksymalna liczba automatów poza kasynami gry ma wynosić około 35 tys. Jednocześnie podniesiono wysokość kar za naruszenie przepisów regulujących urządzanie gier na automatach do 100 tys. zł z 12 tys. na każdy automat. Karą może zostać objęty także posiadać zależny lokalu (np. najemca), a także posiadacz lokalu (właściciel), gdzie znajdują się nielegalne automaty.

    "Będziemy w resorcie prowadzić rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą. Listę będzie można subskrybować. Każdy ewentualny reklamodawca będzie mógł sprawdzić, czy dana firma nie łamie prawa" - powiedział wiceminister.

    Od 1 lipca br. strony oferujące gry hazardowe w internecie będą blokowane i będzie także obowiązywał zakaz udostępniania usług płatniczych. Ustawa przewiduje również, że urządzający zakłady wzajemne bez zezwolenia będzie podlegał karze w wysokości ok. 1,9 mln zł, a urządzający gry hazardowe objęte monopolem państwa będzie podlegał karze do 500 tys. zł.

    Reklama legalnych zakładów wzajemnych będzie dozwolona na zasadach analogicznych do reklamy alkoholu. Postanowiono wprowadzić jedno wyłączenie dotyczące reklamy prowadzonej w trakcie transmisji telewizyjnej z imprez sportowych np. sponsor drużyny.

    Nowelizacja ustawy hazardowej została podpisana przez Prezydenta pod koniec ubiegłego roku. 

    (ISBnews)

  • 15.03, 15:06Glapiński: Projekt ustawy dot. połączenia NBP z KNF został już złożony 

    Warszawa, 15.03.2017 (ISBnews) - Projekt ustawy dotyczący połączenia Narodowego Banku Polskiego (NBP) i Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) został już złożony i obecnie czeka na decyzje parlamentu, poinformował prezes NBP Adam Glapiński.

    "Projekt został złożony i teraz czeka na rozstrzygnięcie i na decyzje legislatora. To by umocniło cały system nadzoru" - powiedział Glapiński podczas Forum Bankowego.

    Prezes podkreślił, że NBP nie ma inicjatywy ustawodawczej.

    Wczoraj "Dziennik Gazeta Prawna" podał, że choć projekt ustawy o połączeniu KNF z NBP powstał kilka miesięcy temu, to sprawa została bezterminowo zawieszona. Według gazety, projekt został już złożony w Sejmie.

    Na początku stycznia br. Glapiński powiedział, że prawnicy NBP zakończyli prace, a departament prawny KNF wkrótce zakończy swoje analizy i będzie mógł nastąpić "pewien rodzaj połączenia NBP i KNF". Dodał, że "zostanie to przeprowadzone tak szybko, jak to możliwe".

    (ISBnews)

     

  • 15.03, 11:18Morawiecki: Nie jesteśmy gotowi, by przyjąć euro; można to rozważyć za 10-20 lat 

    Warszawa, 15.03.2017 (ISBnews) - Polska nie jest obecnie gotowa do przyjęcia euro, a kwestię tę będzie można rozważyć za 10-20 lat, uważa wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

    "Nie jesteśmy teraz gotowi. Jeśli będziemy gotowi za 10-20 lat pod względem mikro- i makroekonomicznym, to oczywiście będzie można to rozważyć" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej.

    Wczoraj wicepremier wskazywał, że Polska jest zobowiązana do przyjęcia euro wraz z traktatem akcesyjnym, ale w tej kwestii musiałoby odbyć się referendum, ponieważ w Konstytucji mamy zapisaną złotówkę jako walutę narodową. Zwracał też uwagę, że strefa euro "musi sama sobie poradzić ze swoimi problemami".

    (ISBnews)

     

  • 15.03, 11:05Chrzanowski z KNF: Kredyty ze stałą stopą mogą grozić skokowym wzrostem obciążeń 

    Warszawa, 15.03.2017 (ISBnews) - Kredyty mieszkaniowe oparte na stałej stopie procentowej nie mogą być faworyzowane ani wspierane instytucjonalnie, uważa przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Marek Chrzanowski. Ostrzegł też, że mogą one tworzyć ryzyko skokowego wzrostu obciążeń dla klientów.

    "Niewątpliwie należy się zgodzić, że 100% kredytów ze zmiennym oprocentowaniem to jest sytuacja nietypowa wobec innych krajów. Chciałem podkreślić, że nie ma podstaw, by faworyzować kredyty o stałym oprocentowaniu, by odgórnie regulować ten problem" - powiedział Chrzanowski podczas Forum Bakowego.

    Według niego, kredyty ze stałą stopą mogą tworzyć ryzyko skokowego wzrostu obciążeń dla klientów.

    "Ma to znaczenie dla całego sektora finansowego w kontekście polityki mikro- i makroostrożnościwej oraz pieniężnej. W kontekście tych kredytów ryzyko kredytowe nie wynika ze zmienności oprocentowania, ale ze złego szacunku zdolności kredytowej. Obowiązkiem banków jest właściwa ocena ryzyka kredytowego klientów" - dodał szef KNF.

    Wskazał, że kredyt o stałej stopie jest droższy, a rolą banku jest obiektywne prezentowanie w przypadku takich kredytów ryzyk, które mogą pojawiać się w perspektywie kilkudziesięciu lat.

    (ISBnews)

     

     

  • 15.03, 10:46Chrzanowski z KNF: Sektor bankowy w Polsce stabilny, ryzyka możliwe za granicą 

    Warszawa, 15.03.2017 (ISBnews) - Obecna sytuacja gospodarki jest stabilna, sektor bankowy w Polsce nie generuje ryzyk, natomiast czynniki ryzyka mogą pochodzić z zagranicy, uważa przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Marek Chrzanowski.

    "Obecna sytuacja gospodarki jest stabilna i sektor bankowy w Polsce nie generuje ryzyk. Ale sytuacja zewnętrzna w Europie i na świecie może być ryzykiem i trzeba być gotowym na odparcie szoków gospodarczych i w kontekście tych ryzyk należy utrzymywać bufory kapitałowe należy utrzymywać na odpowiednim poziomie" - powiedział Chrzanowski podczas Forum Bakowego.

    Podkreślił, że należy jednoznacznie docenić rolę dobrze skapitalizowanego sektora bankowego we wsparciu tempa wzrostu gospodarczego.

    "Należy zapewnić stabilność w przyszłości - tak, aby sektor bankowy jako pozytywny katalizator zmian, rozwoju gospodarczego nie stał się obciążeniem" - dodał szef KNF.

    Wskazał też, że dla KNF szczególnie ważna jest troska o zapewnienie wysokiej odporności sektora bankowego na sytuacje kryzysowe.

    "Regulacje bezpośrednie, które implementujemy są ograniczeniem dla rozwoju sektora, ale te regulacje służą budowaniu stabilności sektora bankowego. Nie powinny one być postrzegane jako dodatkowy koszt, ale inwestycja w bezpieczeństwo" - tłumaczył Chrzanowski.

    Wymogi te są czymś, co jest doceniane w późniejszym okresie, gdy cykl koniunkturalny się odwraca, podsumował.

    (ISBnews)

     

  • 14.03, 15:56Szydło: Premia za pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego to jeden z pomysłów 

    Warszawa, 14.03.2017 (ISBnews) - Wypłacenie premii, w wysokości ok. 10 tys. zł, dla osób, które osiągnęły wiek emerytalny, ale przepracowały jeszcze dwa lata, to jeden z pomysłów rozważanych przez rząd, poinformowała premier Beata Szydło.

    Kilka dni temu "Dziennik Gazeta Prawna napisał, że rząd chce, aby ten, kto nie skorzysta z przysługującego mu prawa do przejścia na emeryturę, otrzymał "jednorazowe zadośćuczynienie".

    "Zostało ono wyliczone jako połowa wszystkich danin (podatku dochodowego, składek na ubezpieczenie zdrowotne, chorobowe i rentowe - z wyłączeniem składki emerytalnej), jakie w ciągu dodatkowych lat pracy odprowadziłby ktoś zarabiający medianę pensji w gospodarce. W zaokrągleniu premia wynosiłaby więc - po minimum dwóch latach - około 10 tys. zł. A kto chciałby pracować jeszcze dłużej, temu z każdym kolejnym rokiem by rosła" - czytamy w gazecie.

    Czyli za trzyletnią pracę powyżej wieku emerytalnego dostałby już 15 tys. zł, za czteroletnią - 20 tys. zł itd. Autorzy koncepcji spodziewają się, że z propozycji skorzystałoby 10-15% tych, którzy osiągną wiek emerytalny, podał "DGP".

    (ISBnews)

     

  • 14.03, 11:13Kwieciński z MR: Zespół ds. polityki migracyjnej zacznie działać w ciągu tygodni 

    Toruń, 14.03.2017 (ISBnews) - Zespół ds. polityki migracyjnej rozpocznie swoje funkcjonowanie w najbliższych tygodniach, poinformował ISBnews wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

    "W Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) polityka migracyjna jest jednym z 185 tzw. projektów strategicznych - jest dla nas rzeczą absolutnie ważną. Polska prowadzi politykę migracyjną w aspekcie uchodźców i azylu, ale to, na co chcemy teraz zwrócić bardzo usilną uwagę, to aspekty społeczno-gospodarcze polityki migracyjnej i tymi właśnie kwestiami ma się zajmować zespół [ds. polityki migracyjnej]. Myślę, że będzie on już najbliższych tygodniach formalnie powołany w naszych strukturach rządowych" - powiedział Kwieciński w rozmowie z ISBnews w kuluarach Welconomy Forum w Toruniu. Agencja ISBnews jest partnerem medialnym Forum.

    Zwrócił uwagę, że specjalny zespół ds. migracji będzie również prowadził działania wobec polskich imigrantów.

    "Zespół będzie się zajmował sprawami społeczno-gospodarczymi, związanymi z migracją. Działania tego zespołu będą dotyczyły zarówno imigracji - w tej chwili mamy najwięcej imigrantów z Ukrainy, ale również będą dotyczyły kwestii naszych imigrantów, tj. Polaków, którzy wyjechali. Wobec nich będziemy prowadzić rozumną, dobrze zaplanowaną politykę, żeby wykorzystać ich potencjał. Zakres tej polityki będzie dotyczył np. przyciągnięcia ich z powrotem do kraju, czy wykorzystania faktu, że te osoby często prowadzą za granicą biznesy i mogłyby się również przyczynić do rozwoju naszego kraju" - wyjaśnił wiceminister.

    Wskazał, że napływem osób z zagranicy powinniśmy sterować poprzez właściwą politykę. Chodzi o rozwiązania prawne, jak również konkretne instrumenty wsparcia.

    "Przez ostatnie lata - szczególnie dwa, trzy lata - notujemy wyraźnie zwiększony napływ imigrantów z Ukrainy. Napływ ten jest akomodowany jest w sposób elastyczny, płynny w szczególności przez nasz rynek pracy. Uważamy, że ten napływ możemy znacznie lepiej spożytkować dla naszej gospodarki" - dodał.

    Podkreślił, że pracownicy z Ukrainy wypełniają istniejące luki na rynku pracy w Polsce. "Nasza gospodarka w tej chwili silnie rośnie, z drugiej strony mamy problemy demograficzne, więc jest to tego typu sytuacja - 'win - win', która może być sytuacją prowadzącą do korzyści zarówno dla nas, dla naszego państwa i gospodarki, jak i właśnie dla imigrantów" - stwierdził.

    "Będziemy chcieli tworzyć zachęty do przyjazdu, pewne udogodnienia. W ramach rządu przygotowujemy podstawowe priorytety dla tej polityki migracyjnej i niedługo one będą przyjmowane przez rząd i prezentowane dla społeczeństwa. Staną się też one podstawą przygotowania programu działań przez rząd" - podsumował Kwieciński w rozmowie w ISBnews.

    Wiceminister podkreślił, że zespół ds. polityki migracyjnej to także odpowiedź na otwarcie UE na imigrantów z Ukrainy i z Gruzji i wprowadzanie ruchu bezwizowego na skróconych limitach czasowych.

    Renata Oljasz

    (ISBnews)

     

  • 10.03, 09:15MGM liczy na podpis ustawy o czasie pracy na statkach żeglugi śródl. w kwietniu  

    Warszawa, 10.03.2017 (ISBnews) - Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej liczy, że Prezydent podpisze ustawę o czasie pracy na statkach żeglugi śródlądowej w kwietniu br.

    "Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przyjęła projekt ustawy o czasie pracy na statkach żeglugi śródlądowej i skierowała go do dalszych prac parlamentarnych. Przewiduje się, że jeszcze w kwietniu ustawa zostanie podpisana przez Prezydenta RP" - czytamy w komunikacie resortu.

    Projekt ustawy zakłada, że pozostawanie w gotowości do wykonywania pracy na statku żeglugi śródlądowej będzie wliczane do czasu pracy. Ponadto przewiduje ustalenie 12 miesięcznego okresu rozliczeniowego dla pracodawców - wprowadzenie tak długiego okresu rozliczeniowego pozwoli pracodawcom na elastyczne ustalanie harmonogramu dla pracowników zatrudnionych w sektorze transportu wodnego śródlądowego oraz wprowadzenie limitów czasu pracy dla pracowników, podano także.

    (ISBNews)

  • 10.03, 08:33Sejm skierował projekt 'apteki dla aptekarza' ponownie do komisji 

    Warszawa, 10.03.2017 (ISBnews) - Sejm rozpatrzył w drugim czytaniu projekt zmian w Prawie farmaceutycznym (tzw. apteka dla aptekarza), wprowadzający m.in. limit prowadzenia maks. 4 aptek przez jeden podmiot posiadający wykształcenie farmaceutyczne. W drodze głosowania Izba zdecydowała o ponownym skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej do spraw deregulacji.

    "Izba rozpatrzyła też w drugim czytaniu projekt zmian w Prawie farmaceutycznym (pierwotny druk nr 1126). Zakłada on ustanowienie zasad dotyczących równomiernego rozmieszczenia aptek ogólnodostępnych i zagwarantowania równego dostępu do usług farmaceutycznych. Sprawozdanie komisji przedstawił poseł Michał Cieślak. W drodze głosowania Izba zdecydowała o ponownym skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej do spraw deregulacji" - czytamy w sprawozdaniu sejmowym.

    W końcu stycznia ta sama komisja odrzuciła projekt nowelizacji, na wniosek posła Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Michała Cieślaka.

    Przedstawiając projekt na posiedzeniu Sejmu w czwartek Cieślak - sprawozdawca komisji - wskazywał, że w ocenie komisji projekt wzbudza wiele kontrowersji w szerokim zakresie, głównie w obszarze wpływu regulacji na rynek hurtowy i detaliczny leków.

    "Projekt w przedstawionym kształcie może być antykonkurencyjny i wpłynąć na istotny wzrost cen leków. Projektowane przepisy zmierzają do rozdrobnienia rynku, co zmniejsza swobodę konkurencji" - powiedział Cieślak.

    "Poselski projekt ustawy nie uwzględnia w zakresie proponowanych regulacji głównych i najważniejszych uczestników rynku, czyli hurtowni, które odgrywają istotną rolę w polityce cen i systemie zatowarowania aptek poprzez różne, niekoniecznie społecznie korzystnie, mechanizmy handlowe. Ponadto projekt nie reguluje problemu odwróconego łańcucha dystrybucji leków, czyli wywozu leków z Polski" - argumentował poseł.

    Według niego, tak głęboka regulacja prawna dotycząca części gospodarki i obszaru życia publicznego, jaką jest ochrona zdrowia, powinna zostać opracowana z zachowaniem procedury konsultacji społecznych i międzyresortowych oraz właściwego i szczegółowego opracowania skutków regulacji, czego nie umożliwia projekt poselski.

    "Proponowane regulacje dopuszczają obawę, że w Polsce aptekę będzie mógł otworzyć farmaceuta, obywatel innego państwa, a nie będzie mógł otworzyć apteki polski przedsiębiorca" - zauważył Cieślak.

    "Mając na uwadze tak liczne wątpliwości, komisja nie opowiada się po żadnej ze stron uczestników tego rynku i wnioskuje o odrzucenie poselskiego projektu ustawy, jednocześnie rekomendując włączenie jego założeń w toczące się aktualnie w Ministerstwie Zdrowia prace nad dużą nowelizacją Prawa farmaceutycznego" - poinformował poseł-sprawozdawca.

    Dodał, że komisja dostrzega pilną potrzebę prac w zakresie nowelizacji Prawa farmaceutycznego, w szczególności w obszarach: 1-procentowej koncentracji rynku, "agresywnej polityki podmiotów rynkowych w zakresie tworzenia nowych aptek", odwróconego łańcucha dystrybucji, czyli wywozu leków z Polski, nadzoru nad przychodniami, roli hurtowni w systemie obrotu, roli farmaceutów w systemie rynkowym.

    Z kolei poseł Tomasz Latos, który w imieniu klubu PiS zgłosił wniosek o ponowne przesłanie projektu do komisji, argumentował, że intencją zmian jest właśnie zachowanie konkurencji na rynku.

    "Niech sobie funkcjonują te apteki sieciowe, które w tej chwili są na rynku, ale niech mogą również funkcjonować te apteki indywidualne, które są w tej chwili, bo to warunkuje pewne zróżnicowanie, jak również pewną konkurencję, zdrową konkurencję. Jeżeli rynek zostanie zdominowany przez dwa, trzy podmioty czy nawet kilka podmiotów, to już nie będzie, szanowni państwo, konkurencji. Dopiero wtedy będzie dyktat monopolistów" - powiedział Latos podczas sejmowej debaty.

    Tymczasem posłanka Joanna Mucha z Platformy Obywatelskiej (PO) zauważyła, że lista zastrzeżeń zgłaszanych przez ekspertów, różnego rodzaju instytucje, przez stronę społeczną co do tego projektu, jest bardzo długa.

    "To są zastrzeżenia dotyczące niekonstytucyjności i dotyczące naruszenia prawa unijnego czy norm dotyczących konkurencji. Najważniejszym jednak zarzutem - w moim przekonaniu - jest to, że ustawa ta w żaden sposób nie przeciwdziała bolączkom rynku aptecznego. Jej wprowadzenie natomiast spowodowałoby zakonserwowanie wszystkich niedoskonałości tego rynku w obecnej formie. Warto wspomnieć w tym miejscu o najważniejszych ograniczeniach, które już istnieją w polskim prawie, o tym, że zgodnie z obowiązującą ustawą kierownikiem apteki może być tylko farmaceuta, o wskaźniku koncentracji na poziomie 1% aptek w województwie - wspominam tylko o najważniejszych ograniczeniach" - powiedziała Mucha.

    Podkreśliła, że założenie, iż apteka miałaby być własnością tylko i wyłącznie farmaceuty ogranicza dostęp farmaceutów do kapitału, do inwestorów, stwarza farmaceutom olbrzymie problemy wtedy, kiedy czasowo musieliby zawiesić prowadzenie swojego przedsiębiorstwa, sprawia, że dziedziczenie apteki, poza wyjątkowymi sytuacjami, stałoby się niemożliwe.

    "Wnioskodawcy proponują, aby farmaceuta mógł posiadać co najwyżej cztery apteki. Można się zapytać, dlaczego nie trzy, dlaczego nie pięć i dlaczego akurat na tym rynku mielibyśmy tworzyć takie ograniczenia na tak niskim poziomie. W jaki sposób ma się to do planu pana premiera Morawieckiego?" - pytała posłanka.

    Na początku grudnia organizacje zrzeszające pracodawców i organizacje pacjenckie wystosowały do premier Beaty Szydło list otwarty w sprawie propozycji zmian w Prawie farmaceutycznym. Apelują w nim, by nie pozwolono "na wprowadzanie zmian, które będą niekorzystne zarówno dla polskich pacjentów, jak i polskich przedsiębiorców".

    List otwarty podpisały: Business Centre Club, Federacja Pacjentów Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Pracodawcy RP, Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

    Zdaniem sygnatariuszy, wprowadzenie do polskiego prawa zasady "apteka dla aptekarza", forsowanej przez korporację aptekarską, zagraża istnieniu tysięcy polskich aptek, uderzając w co trzecią placówkę działającą na polskim rynku. Zmiany te przyniosą powolną likwidację aptek nienależących do farmaceutów, w tym sieci aptecznych, które staną się przedsiębiorstwami bez wartości i bez przyszłości.

    Jak podkreślają sygnatariusze w liście, polskie apteki w 96% są własnością polskich przedsiębiorców - zarówno farmaceutów, jak i osób niebędących farmaceutami. Około 2/3 aptek w naszym kraju należy do indywidualnych właścicieli, a 1/3 działa jako sieci apteczne.

    (ISBnews)

  • 09.03, 12:49Rafalska: Nie pracujemy jeszcze nad oskładkowaniem umów o zatrudnieniu studentów 

    Warszawa, 09.03.2017 (ISBnews) - Prace nad projektem oskładkowania umów o zatrudnieniu studentów w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) jeszcze nie trwają, poinformowała szefowa resortu Elżbieta Rafalska. Podkreśliła, że od pomysłu i od tego, co się pojawiło w przeglądzie emerytalnym do decyzji "droga jest długa". 

    "Dzisiaj poprawia nam się sytuacja zatrudnieniowa osób młodych, a jednocześnie myślimy o tych osobach, wybiegając w przyszłość i pamiętając o tym, że ten sposób zatrudnienia obowiązuje do 26 roku życia. Ale projektu nie ma, nie pracujemy jeszcze nad tym projektem. Ale problem jakiś jest, mamy prawo do poważnej, odpowiedzialnej dyskusji" - powiedziała Rafalska podczas konferencji prasowej. 

    "To się pojawiało, kiedy trwały prace nad jednolitą daniną, nad próbą zmiany też tej sytuacji, która powoduje, że Polska wśród tych liderów w kwestii zatrudniania na umowy śmieciowe. Przy tym sytuacja na rynku pracy obecnie jest trochę inna. Inną sytuację mieliśmy kilka lat temu, gdy zachęcaliśmy trochę pracodawców, żeby osoby, które studiują znajdowały zatrudnienie, bo dla pracodawcy była to sytuacja bardziej opłacalna" - wskazała minister. 

    Podkreśliła, że punktem wyjścia do oskładkowania zatrudnienia studentów jest posiadanie przez nich stażu ubezpieczeniowego i zabezpieczeń socjalnych.

    "Z punktu widzenia studenta, posiadanie stażu ubezpieczeniowego od momentu podjęcia pracy to jest coś, co w przyszłości emerytalnej, o której młodzi ludzie jeszcze nie myślą, mocno zaprocentuje. Jeżeli dzisiaj w Polsce dyskutujemy o uprawnieniach emerytalnych, o uprawnieniach nawet do minimalnej emerytury, to musimy pamiętać, że ten minimalny okres stażowy musi być przestrzegany" - argumentowała też Rafalska. 

    Jak przypomniała ostatnio "Gazeta Wyborcza", w stanowisku w sprawie tzw. przeglądu emerytalnego gabinet Beaty Szydło proponuje: "Należałoby rozważyć celowość dalszego utrzymywania wyłączenia z obowiązku ubezpieczeń emerytalnego i rentowych zleceniobiorców, którzy są uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, szkół ponadpodstawowych i studentów do ukończenia 26 lat". 

    (ISBnews)