ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 15.01, 13:07Prezydencki projekt ustawy frankowej zakłada ustalenie tzw. kursu sprawiedliwego 

    Warszawa, 15.01.2016 (ISBnews) - Projekt ustawy o kredytach walutowych, przygotowany przez Prezydenta Andrzeja Dudę zakłada trzy mechanizmy restrukturyzacji kredytów w CHF: dobrowolny, przymusowy i przenoszący własności nieruchomości i innych praw w zamian za zwolnienie kredytobiorcy z długu. Projekt zakłada tzw. kurs sprawiedliwy, tzn. obliczany indywidualnie dla każdej umowy kredytowej i obowiązujący do końca jej trwania, poinformował minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński. Projekt zostanie wysłany do KNF wraz z listą pytań, które pozwolą oszacowań skutki finansowe tych regulacji.

    "Takie dane ma tylko KNF, dlatego dziś zwrócimy się o udostępnienie tych danych, dlatego, że koszty dla każdego kredytu będą liczone oddzielnie. Zastosowaliśmy przy wyliczeniu tzw. kurs sprawiedliwy. On wynika z porównania kosztu kredytu zaciągniętego w walucie obcej z kredytem branym przez konsumentów w złotym polskim"- powiedział Łopiński podczas prezentacji prezydenckiego projektu ustawy.

    W zależności od tego, kurs sprawiedliwy będzie ustalony w zależności od tego, kiedy kredyt został udzielony. Będzie on ustalony raz na zawsze do spłaty. Przygotowany kalkulator jest przeznaczony do tzw. kredytów w CHF, ale można go stworzyć dla każdej waluty w której został zaciągnięty. Algorytm jest zawarty w ustawie, dodał.

    Aby określić kurs sprawiedliwy, kredytodawca będzie zobowiązany do określenia rat kredytu hipotetycznego - czyli kredytu, jaki byłby zaciągnięty przy zachowaniu takiej samej kwoty, okresu, marży jak w umowie i przy zmianie LIBOR-u na WIBOR. Następnie należy zsumować kwoty rat spłaconych w kredycie walutowym. Oddzielnie należy zsumować kwotę rat spłaconych w kredycie hipotetycznym, a następnie kredytodawca odejmuje od sumy rat kredytu walutowego sumę rat kredytu hipotetycznego. Pozostałą różnicę należy odjąć od wielkości kredytu udzielonego w złotych lub ją dodać - w zależności od tego, jaka była sytuacja jednych konsumentów względem drugich. Otrzymany wynik, wyrażony w złotych, należy podzielić przez kwotę kapitału pozostałego do spłaty wyrażoną w walucie.

    Łopiński zaznaczył, że jeśli projekt zostanie przyjęty, to wprowadzona zostanie zasada, według której kredytodawca powinien przedstawić, jak wygląda w jego przypadku kurs sprawiedliwy. Dodał, że ustawa obejmuje wyłącznie konsumentów, tzn. osoby, które kredyty mieszkaniowe zaciągały na własne potrzeby, a nie osoby, które prowadziły działalność gospodarczą i zaliczały odsetki od kredytu do kosztów uzyskania przychodów.

    "My sądzimy na podstawie wielu spotkań, opinii, że ten projekt będzie korzystny dla gospodarki, że […] będzie to w sumie dla polskiej gospodarki korzystne - zwiększy się poziom podatków"- dodał.

    Minister poinformował, że nie jest to projekt uzgodniony ze środowiskiem bankowym. "Część kredytobiorców i banków nie będzie zadowolona z tych rozwiązań"- powiedział.

    Ustawa zawiera dwa bloki rozwiązań - pierwszy dotyczy tzw. spreadów. Mechanizm zakłada, że kredytodawca jest zobowiązany do dokonania obliczenia różnic pomiędzy stosowanym przez niego kursem i kursem stosowanym przez NBP i na podstawie wzorów zawartych w projekcie - do przekazania informacji o wynikach tego wyliczenia. Suma nadpłaty na wniosek konsumenta będzie odejmowana od kwoty kapitału pozostałego do spłaty.

    Druga część ustawy to mechanizmy służące restrukturyzacji kredytów. Przewidziane są 3 takie mechanizmy. Pierwszy to tzw. restrukturyzacja dobrowolna - zakłada dobrowolność po stronie banku - musi on się zgodzić na zmianę umowy z konsumentem. Po anektowaniu umowy, konsument spłaca swoje zadłużenie po kursie sprawiedliwym, dochodzi do wyliczenia kwoty zadłużenia po tym kursie i ta procedura się kończy.

    Drugi mechanizm to restrukturyzacja przymusowa - na wniosek konsumenta. Po otrzymaniu informacji konsument wiedząc, jaki jest kurs sprawiedliwy (wyliczany indywidualnie do konkretnej umowy kredytowej) składa wniosek o to, by mógł dokonywać spłaty raty po tym kursie. Kurs sprawiedliwy jest ustalany indywidualnie, stosowany do końca trwania umowy.

    Trzeci mechanizm przenosi własności nieruchomości i innych praw związanych z tą nieruchomością w zamian za zwolnienie kredytobiorcy z długu. Ten mechanizm jest wszczynany na wniosek konsumenta.

    Jak poinformował rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Łukasz Dajnowicz, standardowo, jak przy każdym projekcie ustawy, KNF policzy skutki regulacji dla stabilności systemu finansowego.

    "Prace nad ustawą to wynik braku ze strony banków dobrowolnej i adekwatnej reakcji na skokowy wzrost kursu franka, w tym braku zgody banków na systemowe rozwiązanie zaproponowane przez przewodniczącego KNF na początku 2015 r. Przy czym Komitet Stabilności Finansowej (KSF), w skład którego wchodzi m.in. minister finansów, w stanowisku z 23 grudnia 2015 r. wskazał, że 'inicjatywy regulacyjne dotyczące nowych obciążeń dla instytucji finansowych, zwłaszcza banków, powinny być konstruowane rozważnie, tak aby nie wpływały negatywnie na stabilność systemu finansowego i nie ograniczały zdolności banków do kredytowania gospodarki'" - napisał Dajnowicz w oświadczeniu.

    (ISBnews)

  • 15.01, 10:39RPP: Wzrost PKB w tym roku będzie nieco szybszy niż zakładane przez NBP 3,3% 

    Warszawa, 15.01.2016 (ISBnews) - Wzrost gospodarczy w Polsce będzie w tym roku nieco szybszy, niż zakładane w listopadowej projekcji Narodowego Banku Polskiego (NBP) 3,3%, napisała Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w opinii do projektu tegorocznego budżetu.

    "Zgodnie z uzasadnieniem do projektu Ustawy, wzrost gospodarczy w Polsce ma przyspieszyć z 3,4% w 2015 r. do 3,8% w 2016 r. Listopadowa projekcja NBP wskazywała natomiast, że tempo wzrostu PKB w 2016 r. będzie wolniejsze i wyniesie 3,3%. Projekcja ta nie uwzględnia zmian w polityce fiskalnej zawartych w projekcie Ustawy, które będą wpływały na kształtowanie się najważniejszych agregatów makroekonomicznych w 2016 r. Z przeprowadzonych analiz wynika, że zmiany te mogą oddziaływać w kierunku nieco szybszego wzrostu PKB w 2016 r. oraz innej jego struktury - wyższej dynamiki spożycia indywidualnego oraz niższej - inwestycji" - czytamy w "Opinii".

    Projekt budżetu zakłada obniżenie się dynamiki wzrostu inwestycji z 8,6% w 2015 r. do 7% w 2016 r. Prognoza NBP przewiduje niższy wzrost nakładów na środki trwałe w bieżącym roku, co wynika przede wszystkim ze spadku inwestycji współfinansowanych ze środków UE, w związku z zakończeniem unijnej perspektywy 2007-2013, podkreśliła Rada.

    Zgodnie z uzasadnieniem projektu, w 2016 r. nastąpi przyspieszenie wzrostu konsumpcji indywidualnej z 3,4% w 2015 r. do 3,7%, natomiast wzrost spożycia publicznego obniży się w tym okresie z 3,1% do 1,4%.

    "Wyższa dynamika spożycia prywatnego w 2016 r. ma być związana z pozytywnymi tendencjami na rynku pracy oraz zwiększeniem pomocy państwa dla rodzin z dziećmi. W ocenie NBP, przewidywane w założeniach Ustawy kształtowanie się dynamiki funduszu płac i konsumpcji prywatnej w bieżącym roku można ocenić jako realistyczne" - czytamy w dokumencie.

    "W przypadku spożycia publicznego, zaplanowany w projekcie Ustawy poziom wydatków bieżących jednostek budżetowych uzasadnia oczekiwanie obniżenia realnej dynamiki tej kategorii w 2016 r., jednak w ocenie NBP dynamika ta będzie wyższa niż założone w projekcie 1,4%" - napisano dalej.

    Według RPP, do przyspieszenia tempa wzrostu PKB przyczynić się może głównie wyższa dynamika spożycia indywidualnego, oraz, w mniejszym stopniu, inwestycji budżetu państwa. W kierunku obniżenia dynamiki PKB będzie natomiast oddziaływał niższy wzrost inwestycji prywatnych, związany z wprowadzeniem podatku od niektórych instytucji finansowych, zaznaczono.

    "Oczekiwane przyspieszenie tempa wzrostu konsumpcji w 2016 r. wynika ze zwiększenia wydatków na świadczenia społeczne w efekcie wprowadzenia nowych świadczeń wychowawczych. Wpłynie to dodatnio na dochód rozporządzalny gospodarstw domowych, przekładając się pozytywnie na ich wydatki konsumpcyjne i stanowiąc impuls popytowy dla gospodarki. Skalę wzrostu spożycia indywidualnego ograniczać może natomiast wprowadzenie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych. Przyczyni się on do wzrostu cen, a w konsekwencji spadku siły nabywczej konsumentów" - czytamy też w "Opinii".

    Prezes NBP Marek Belka powiedział wczoraj, że ścieżka dynamiki PKB zostanie lekko zmodyfikowana w górę w marcowej projekcji banku centralnego wobec oczekiwań z listopada.

    Według centralnej ścieżki listopadowej projekcji NBP, wzrost PKB miał wynieść 3,4% w 2015 r. i 3,3% 2016 r. Rząd założył w tegorocznym budżecie, że wzrost PKB wyniesie w tym roku 3,8%, zaś ostatnio Bank Światowy podniósł swoją prognozę do 3,7% z 3,6%.

    (ISBnews)
     

  • 15.01, 10:28RPP: Inflacja będzie w tym roku niższa niż założone w budżecie 1,7% 

    Warszawa, 15.01.2016 (ISBnews) - Średnioroczna inflacja będzie w tym roku niższa niż założone w projekcie ustawy budżetowej 1,7%, uważa Rada Polityki Pieniężnej (RPP). Według Rady, źródłem impulsu inflacyjnego polityki fiskalnej będzie w największym stopniu wprowadzenie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych.

    Projekt ustawy budżetowej zakłada, że po okresie deflacji mającej miejsce w 2015 r., w bieżącym roku średnioroczna inflacja CPI ukształtuje się na poziomie 1,7%. Jak zauważa RPP, zapisy uzasadnienia do projektu wskazują, że na wzrost ten złoży się stopniowe wygasanie szoków podażowych na rynkach surowców energetycznych oraz przyspieszenie dynamiki cen żywności związane z niekorzystnymi warunkami agrometeorologicznymi w 2015 roku.

    "Według uzasadnienia, przyspieszeniu inflacji CPI w 2016 roku sprzyjać będzie ponadto pojawienie się presji popytowej wynikającej z dalszego wzrostu dynamiki popytu krajowego, a także oczekiwany wzrost inflacji w otoczeniu polskiej gospodarki" - czytamy w "Opinii" RPP.

    "W ocenie NBP, wzrost stopy inflacji CPI może ukształtować się na poziomie niższym niż wskazują założenia do Ustawy, nawet przy uwzględnieniu wprowadzenia podatku od sklepów wielkopowierzchniowych, który przyczyniłby się do przejściowego zwiększenia inflacji w 2016 i 2017 r. Niepewność co do kształtu i terminu wprowadzenia tego podatku stanowi czynnik ryzyka dla kształtowania inflacji" - czytamy dalej.

    Głównym źródłem prognozowanego w scenariuszu NBP utrzymywania się w 2016 r. niskiej inflacji są silne spadki cen surowców energetycznych, w szczególności ropy naftowej, na rynkach światowych w II połowie ub.r. Według RPP, spadki te z pewnym opóźnieniem przełożą się na niższe ceny energii, obniżając inflację CPI w 2016 r. poniżej poziomu przyjętego w projekcie budżetu.

    "Planowane zmiany w polityce fiskalnej mogą oddziaływać w kierunku zwiększenia wskaźnika inflacji w 2016 roku. Źródłem impulsu inflacyjnego polityki fiskalnej będzie w największym stopniu wprowadzenie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych. Można oczekiwać, że ze względu na niską elastyczność cenową popytu na rynku żywności, znaczna część obciążenia tym podatkiem zostanie przeniesiona na konsumentów" - podkreśliła Rada.

    Dodała też, że pozostałe zmiany w polityce fiskalnej mogą łącznie oddziaływać pozytywnie na stronę popytową gospodarki, przy negatywnym wpływie na jej stronę podażową. "Oznaczałoby to zwiększenie stopnia wykorzystania czynników produkcji w gospodarce, co dodatkowo wpłynęłoby na przyspieszenie wzrostu cen w 2016 r." - podsumowano w dokumencie.

    Wczoraj prezes NBP Marek Belka mówił, że deflacja w ujęciu rocznym potrwa nieco dłużej, niż ostatnio oczekiwano, natomiast przez większość tego roku będziemy świadkami niskiej inflacji. Zapowiedział też, że w marcowej projekcji NBP ścieżka inflacyjna będzie o kilka dziesiątych pkt proc. niższa niż w dokumencie z listopada.

    Według centralnej ścieżki listopadowej projekcji, deflacja konsumencka miała wynieść 0,8% r/r w 2015 r., a w 2016 r. inflacja spodziewana była na poziomie 1,1 r/r, zaś w 2017 r. - na 1,5% r/r.

    (ISBnews)

     

  • 15.01, 10:23RPP: Źródłem niepewności uwzględnienie w budżecie 2016 niegotowych projektów 

    Warszawa, 15.01.2016 (ISBnews) - Zaplanowane w projekcie budżetu na 2016 r. poziomy dochodów, wydatków i deficytu mogą faktycznie osiągnąć wartości odbiegające od planu, natomiast szczególnym źródłem niepewności co do poziomu dochodów i wydatków budżetu jest uzależnienie części pozycji budżetowych od rozwiązań ustawowych, które nie zostały jeszcze uchwalone, napisała Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w opinii do projektu ustawy budżetowej.

    "Oceniając politykę fiskalną w oparciu o projekt ustawy, należy mieć na uwadze, że faktycznie zrealizowane kwoty dochodów, wydatków i deficytu mogą odbiegać od wielkości przyjętych w ustawie budżetowej" - czytamy w "Opinii".

    W 2015 r. pojawił się znaczący niedobór dochodów podatkowych w relacji do planu ustawowego, podkreśliła Rada.

    "Szczególnym źródłem niepewności co do poziomu dochodów i wydatków budżetu państwa w 2016 r. jest uzależnienie części pozycji budżetowych od rozwiązań ustawowych, które nie zostały jeszcze uchwalone. Oznacza to, że w toku prac legislacyjnych ich kształt może ulec korektom, implikującym zmianę spodziewanych skutków budżetowych" - czytamy dalej.

    Natomiast wielkość wpływów zaplanowanych w projekcie w zakresie już funkcjonujących kategorii dochodów podatkowych jest zbieżna z szacunkami NBP.

    "Planowane wydatki budżetu państwa, w porównaniu do poziomu przyjętego w ustawie budżetowej na rok 2015, mają w 2016 roku wzrosnąć w tempie 7,4%, przy czym w kierunku obniżenia ich dynamiki będzie oddziaływał występujący w 2015 r. czynnik jednorazowy w postaci wykupu odroczonych płatności za samoloty wielozadaniowe oraz spadek kosztów obsługi długu. Wydatki pierwotne, które są bardziej miarodajne z punktu widzenia oddziaływania polityki fiskalnej na gospodarkę, skorygowane o wspomniany czynnik jednorazowy, mają wzrosnąć o 10,2%" - wskazała także Rada.

    RPP zwraca też uwagę, że projekt budżetu przewiduje znaczny wzrost wydatków sektora finansów publicznych na świadczenia społeczne. Będzie to związane przede wszystkim z wprowadzeniem nowego świadczenia wychowawczego na drugie i kolejne dziecko.

    "Wydatki na świadczenia społeczne wzrosną także w efekcie wprowadzenia świadczeń rodzicielskich dla osób, którym nie przysługują zasiłki macierzyńskie, waloryzacji wysokości świadczeń oraz progów zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych, a także progów zasiłków z pomocy społecznej, oraz przyznania jednorazowych dodatków do najniższych emerytur i rent. W kierunku obniżenia dynamiki wydatków na świadczenia społeczne będzie natomiast oddziaływała utrzymująca się w 2015 r. deflacja, przekładająca się na niski wskaźnik waloryzacji większości świadczeń w 2016 r." - czytamy dalej.

    Według szacunków NBP, te czynniki spowodują łączny wzrost wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych w ujęciu ESA2010 na świadczenia społeczne o 10,8%.

    Na podstawie projektu budżetu NBP szacuje, że w 2016 r. tempo wzrostu wydatków bieżących, składających się na spożycie publiczne, wyniesie w odniesieniu do budżetu państwa oraz jednostek, których plany finansowe są do niego załączone, 3,4%, tj. mniej niż w 2015 r.

    "Pomimo przeznaczenia 2 mld zł na podwyżki wynagrodzeń w sferze budżetowej, można oczekiwać relatywnie niskiego tempa wzrostu funduszu płac w całym sektorze instytucji rządowych i samorządowych, m.in. w związku z brakiem wzrostu płac nauczycieli i wykładowców akademickich. W kierunku obniżenia dynamiki spożycia publicznego będzie także oddziaływał zaplanowany w projekcie Ustawy spadek wydatków na współfinansowanie funduszy UE, w tej części, w której są one przeznaczane na wydatki bieżące sektora" - napisała Rada.

    Bilans tych czynników powoduje, że według szacunków NBP wydatki sektora instytucji rządowych i samorządowych w ujęciu ESA2010, po odjęciu wydatków finansowanych ze środków UE oraz po skorygowaniu wydatków w 2016 r. o wpływ czynnika jednorazowego w postaci opłat za rezerwację częstotliwości telekomunikacyjnych (przeznaczonych do oferty LTE), nominalnie wzrosną w 2016 r. o 5,8%, zaś ich relacja do PKB zwiększy się o 0,4 pkt proc. do 42,1% PKB. Wydatki pierwotne skorygowane o wspomniany czynnik jednorazowy wzrosną o 6,2%, tj. 0,6 pkt proc. PKB, podano także.

    "Opisane powyżej elementy składowe polityki fiskalnej przełożą się, według szacunków NBP, na ukształtowanie się w 2016 r. relacji deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB na poziomie zbliżonym do założonego w projekcie Ustawy, tj. 2,8% PKB. W istotnej mierze wpłynie na to jednak sprzyjający czynnik jednorazowy, w postaci opłat za rezerwację częstotliwości telekomunikacyjnych. Bez tego czynnika, deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2016 r. przekroczyłby poziom 3% PKB" - zaznaczyła jednak RPP.

    Oznacza to, że choć przedstawiony projekt budżetu nie prowadzi do wzrostu nierównowagi finansów publicznych w 2016 r., to przewidziane w nim zmiany w polityce fiskalnej utrudnią utrzymanie deficytu na bezpiecznym poziomie w 2017 r., chyba że pojawią się nowe, stabilne źródła dochodów budżetowych, dodano w dokumencie.

    Rada przypomina też, że zgodnie z Paktem Stabilności i Wzrostu, Polska przyjęła jako cel średniookresowy deficyt strukturalny na poziomie 1% PKB. Wielkość ta jest spójna z konstrukcją stabilizującej reguły wydatkowej, której celem jest stabilizowanie deficytu finansów publicznych w średnim okresie na poziomie 1% PKB. W okresie 2011-2014 poziom strukturalnej nierównowagi finansów publicznych był ograniczany, ale w 2014 r, wyniósł 2,6% PKB, a zatem pozostawał odległy od celu średniookresowego.

    "Według szacunków NBP, w 2015 r. nastąpiło zatrzymanie spadku deficytu strukturalnego, zaś w 2016 r. nastąpi jego widoczny wzrost do 3,4% PKB. Oznacza to nie tylko oddalenie perspektywy osiągnięcia celu średniookresowego, ale także ryzyko ponownego objęcia Polski w przyszłości procedurą nadmiernego deficytu" - ostrzega RPP.

    Według Rady, po tym jak w efekcie zmian w systemie emerytalnym relacja państwowego długu publicznego do PKB obniżyła się w 2014 r. do 47,8% PKB, w 2015 r. i 2016 r. można oczekiwać jej ponownego wzrostu.

    "W 2016 roku wspomniana relacja może sięgnąć 50% PKB, czyli wielkości, która do 2013 r. stanowiła pierwszy próg ostrożnościowy ustawy o finansach publicznych. W aktualnym stanie prawnym realizacja takiego scenariusza nie niesie za sobą bezpośrednich implikacji. Stanowi jednak sygnał ostrzegawczy, że wspomniane powyżej mechanizmy zabezpieczające stabilność finansów publicznych nie działają skutecznie i zmniejsza się przestrzeń do bezpiecznego wzrostu deficytu w sytuacji wystąpienia negatywnego wstrząsu zewnętrznego" - napisano także w "Opinii".

    (ISBnews)
     

  • 14.01, 08:21MF: Podatek bankowy nie rodzi ryzyka spadku akcji kredytowej 

    Warszawa, 14.01.2016 (ISBnews) - Wbrew opinii Europejskiego Banku Centralnego (EBC), wprowadzenie podatku bankowego nie rodzi ryzyka spadku akcji kredytowej, podało Ministerstwo Finansów.

    Resort podkreślił w swoim stanowisku wobec opinii EBC o projekcie Ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych, że podatek bankowy funkcjonuje z powodzeniem w wielu unijnych państwach i wspiera rozwój gospodarczy tych państw.

    "Nie widzimy znacznego ryzyka spadku tempa akcji kredytowej. Rozwija się ona na poziomie nominalnego wzrostu PKB i jest poniżej potencjału od wielu lat - podatek nie jest więc zmienną wpływająca istotnie na przyrost akcji kredytowej" - czytamy w stanowisku.

    Resort zwraca także uwagę, że w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej polski sektor bankowy nie był w ostatnich latach zasilany "ogromnymi sumami" pochodzącymi z budżetów poszczególnych państw, a co było spowodowane błędami nadzorczymi na poziomie tych państw i akceptowaniem zarówno przez banki jak i regulatorów niemożliwego do oszacowania ryzyka.

    Według MF, na podatek bankowy należy patrzeć w szerszym kontekście gwarancji depozytów ze strony finansów publicznych. Dlatego wbrew opinii EBC istnieje realny związek podatku z publicznym wsparciem. "Zwracamy uwagę, że były w Polsce co najmniej dwie ustawy (BGŻ z 94 r.  i o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków z 93 r.), na mocy których środki budżetowe zasiliły sektor bankowy" - podkreślono także.

    "W stosunku do wysokości podatków płaconych w Europie Zachodniej podatki płacone przez sektor bankowy w Polsce były niskie, a jego zyskowność bardzo wysoka. Od roku 2004 stawka podatku dochodowego od osób prawnych wynosi w Polsce 19%" - czytamy dalej.

    W opinii resortu, projekt ustawy nie wymaga notyfikacji EBC.

    Pod koniec ub.r. Sejm uchwalił ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych, zwiększając jednocześnie stopę opodatkowania do 0,44% z 0,39% zapisanych wcześniej w projekcie. Nowym podatkiem zostaną objęte od lutego 2016 r. banki, firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe.

    (ISBnews)
     

  • 13.01, 14:19KE rozpocznie wstępną ocenę Polski w ramach procedury państwa prawnego 

    Warszawa, 13.01.2016 (ISBnews) - Komisja Europejska zdecydowała o rozpoczęciu wstępnej oceny sytuacji w Polsce w ramach procedury państwa prawnego, poinformował pierwszy wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans.

    Kolegium Komisarzy KE przeprowadziło dziś debatę na temat ostatnich wydarzeń w Polsce, w tym przede wszystkim sporu wokół wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a także na temat uchwalenia noweli ustawy medialnej.

    "Wygląda na to, że Trybunał Konstytucyjny podjął decyzje, które nie są aktualnie wdrażane przez inne instytucje państwa. Niektóre środki podjęte przez nowo wybraną władzę ustawodawczą wpływają na jego funkcjonowanie. Zdecydowaliśmy dzisiaj, że Komisja przeprowadzi wstępną ocenę tej kwestii w ramach procedury państwa prawnego" - powiedział Timmermans podczas konferencji prasowej.

    "Rozpoczęty przez nas proces ma za zadanie wyjaśnić fakty w sposób obiektywny, osadzić sytuację w głębszym kontekście i zacząć dialog z polskimi władzami, bez zakładania z góry jakichkolwiek dalszych kroków. Celem jest zapobieżenie sytuacji, w której by podważono rządy prawa" - wyjaśnił komisarz. 

    Komisja podkreśla, że rozpoczęta procedura ma na celu współpracę i dialog, który wyjaśni wątpliwości.

    "Podpisałem właśnie list do polskich władz zachęcające je do rozpoczęcia dialogu wokół tych kwestii. Zaznaczyłem także jestem gotów w każdej chwili przybyć do Warszawy i przedyskutować sprawę" - powiedział także Timmermans.

    KE zamierza wrócić do sprawy w połowie marca br., we współpracy z Komisją Wenecką Rady Europy, podano w komunikacie Komisji.

    (ISBnews)

     

  • 13.01, 13:33Senat wybrał Gatnara, Chrzanowskiego i Kropiwnickiego na członków RPP 

    Warszawa, 13.01.2016 (ISBnews) - Senat w głosowaniu tajnym jako swoich przedstawicieli do Rady Polityki Pieniężnej (RPP) wybrał Eugeniusza Gatnara, Marka Chrzanowskiego i Jerzego Kropiwnickiego.

    Marek Dąbrowski, rekomendowany przez senatorów PO, otrzymał najmniejszą ilość głosów.

    Oddano 86 głosów ważnych, decydowała większość bezwzględna.

    Chrzanowski uzyskał 55 głosów "za", Dąbrowski - 30, Gatnar - 61, a Kropiwnicki - 64.

    Senat przyjął następnie przysięgę od nowo wybranych członków RPP.

    (ISBnews)

     

  • 11.01, 09:04TFI Capital Partners zakłada końcowy demontaż OFE w perspektywie 2 lat 

    Warszawa, 11.01.2016 (ISBnews) - TFI Capital Partners podtrzymuje tezę, że w perspektywie 2 lat nastąpi końcowy demontaż OFE, poinformowała członek zarządu TFI Capital Partners oraz zarządzająca aktywami CP FIZ Joanna Kwiatkowska.

    "Podtrzymujemy tezę, że w perspektywie 2 lat nastąpi końcowy demontaż OFE, zatem nadal będziemy unikać spółek, w których OFE mają duży udział" - powiedziała Kwiatkowska, cytowana w komunikacie.

    Zarządzający z TFI Capital Partners uważają, że dla ważnej z punku widzenia naszego rynku alokacji globalnych funduszy na rynki wschodzące dużo większe znaczenie niż polityka Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i innych banków centralnych będzie miała polityka Fed, ponieważ amerykański sektor funduszy inwestycyjnych jest dużo większy niż pozostałych krajów i w konsekwencji można obawiać się dalszego słabszego zachowania emerging markets, w tym polskiego rynku akcji. Na większe ryzyko są narażone duże spółki, więc TFI Capital Partners nadal uważa, że dużo bezpieczniejsze jest inwestowanie w spółki średnie i mniejsze.

    "W zakresie naszych inwestycji private equity skupiamy się m.in. na rynku żywności ekologicznej, gdzie mamy już pakiet większościowy w wiodącej spółce na rynku polskim - Symbio. Patrząc na rynek giełdowy, uważamy, iż sektory, które przeważaliśmy w 2015 roku, tj. konsumpcja, produkcja przemysłowa, technologia i eksporterzy powinny w 2016 roku zachowywać się lepiej niż pozostałe" - dodała Kwiatkowska.

    Eksperci TFI Capital Partners oczekują dalszego wzrostu krajowej konsumpcji i dalszego rozwoju spółek z nią związanych. Zarządzający CP FIZ widzą w sektorze przemysłowym atrakcyjnie wycenione spółki, które konsekwentnie zwiększają obecność na rynkach eksportowych, a ich produkty nie konkurują z zachodnią konkurencją wyłącznie ceną, co pozwala na stały wzrost przychodów i poprawę rentowności biznesu. Również spółki technologiczne, w tym producenci gier, wydają się być dobrym pomysłem inwestycyjnym na nadchodzący rok w związku z kolejnymi debiutami gier i ogłaszaniem szczegółów kolejnych projektów. 

    Zarządzający z TFI Capital Partners wskazują, iż sektory energetyczny, bankowy i surowcowy - pomimo znaczących spadków wycen - obarczone są sporymi czynnikami ryzyka, które nie są jeszcze w pełni odzwierciedlone w cenach. Obecne dużo niższe niż przed rokiem wyceny sprawiają jednak, że TFI Capital Partners przestaje traktować wspomniane sektory jako "nieinwestowalne". Obecna sytuacja pozwala na bardziej selektywnie podejście.

    Specjaliści TFI Capital Partners wskazują, że na rynkach międzynarodowych kluczowymi decyzjami będą decyzje Fed o podwyżce stóp procentowych w USA. Już zresztą obserwujemy ten proces. W połowie grudnia 2015 r. Fed podniósł pierwszy raz od ponad 9 lat stopy procentowe, kończąc z trwającą 7 lat polityką praktycznie zerowych stóp procentowych. W normalnych okolicznościach decyzja ta oznaczałaby jednoznacznie trudne czasy dla rynków akcji, zwłaszcza rynków wschodzących ("Nie walcz z Fed") związane z wycofywaniem się inwestorów amerykańskich z tych rynków.

    "Zauważamy jednak, że jednocześnie z zacieśnianiem polityki monetarnej przez Fed następuje luzowanie tejże polityki, wykonywane przez inne banki centralne: europejski, chiński i japoński. Wydaje się, że w takim przypadku trudniej wskazać jednoznaczny kierunek potencjalnych zmian i należy być gotowym na zwiększoną zmienność" - podsumowała członek zarządu TFI Capital Partners.

    (ISBnews)
     

  • 07.01, 16:51Kowalczyk, Piotrowski i Kurtyka powołani na wiceministrów energii  

    Warszawa, 07.01.2016 (ISBnews) - Prezes Rady Ministrów Beata Szydło powołała Wojciecha Kowalczyka na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie energii i Pełnomocnika Rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, z kolei Andrzeja Piotrowskiego i Michała Kurtykę na podsekretarzy stanu w ministerstwie energii, podało Ministerstwo Energii. 

    "Wiceminister Andrzej Piotrowski będzie odpowiadał i nadzorował pion energetyki. Wiceminister Kurtyka natomiast odpowiedzialny będzie za kwestie związane z negocjacjami z UE spraw energetycznych w zakresie kwestii dotyczących pomocy publicznej dla energetyki" – czytamy w komunikacie.

    1 grudnia ub.r. na urząd ministra energii powołany został Krzysztof Tchórzewski.

    (ISBnews)

  • 07.01, 15:12Prezydent podpisał nowelę ustaw o radiofonii i telewizji 

    Warszawa, 07.01.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał dzisiaj ustawę o radiofonii i telewizji, zmianiającą m.in. zasadę powoływania i odwoływania osób zarządzających mediami publicznymi, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Celem ustawy z dnia 30 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji jest zmiana zasad powoływania i odwoływania oraz zniesienie kadencyjności członków rad nadzorczych i zarządów jednostek publicznej radiofonii i telewizji działających w formie jednoosobowych spółek Skarbu Państwa. Dotychczasowe kompetencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przekazane zostają ministrowi właściwemu do spraw Skarbu Państwa" - podała Kancelaria. 

    Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska zaznaczyła podczas briefingu prasowego, że podpisując tę ustawę, "prezydent Andrzej Duda dał szansę parlamentowi na stworzenie takich norm, takich przepisów prawnych, które zagwarantują w przyszłości, że media publiczne będą rzetelne, obiektywne i wiarygodne".

    Ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, a traci swą moc z dniem 30 czerwca 2016 r.

    (ISBnews)

  • 05.01, 17:22Rząd przyjął projekt ustawy ws. systemu opłat drogowych EETS 

    Warszawa, 05.01.2016 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, który wdraża do polskiego prawa przepisy europejskie, regulujące usługę elektronicznego uiszczania opłaty na drogach - European Electronic Toll Service (EETS), podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR. Usługa umożliwia użytkownikowi drogi wnoszenie opłaty na wszystkich obszarach EETS za pomocą jednego urządzenia pokładowego i jest opcjonalna. Urządzenie pokładowe (dostarczane przez dostawcę EETS), używane w pojazdach poruszających się po drogach zarządzanych przez GDDKiA, będzie współdziałać z systemem viaToll.

    "Projekt nowelizacji ustawy wdraża do polskiego prawa przepisy Komisji Europejskiej (decyzja 2009/750/WE) w sprawie definicji europejskiej usługi opłaty elektronicznej, czyli European Electronic Toll Service - EETS. Jest to usługa umożliwiająca użytkownikowi drogi elektroniczne uiszczenie opłaty na wszystkich obszarach EETS za pomocą jednego urządzenia pokładowego (zamontowanego w pojeździe). W efekcie pobór opłat na drogach krajów Unii Europejskiej, na których pobierane są opłaty w formie elektronicznej, w tym również w Polsce, zostanie uproszczony" - czytamy w komunikacie.

    Usługa ma charakter uzupełniający wobec krajowych usług opłaty elektronicznej w państwach członkowskich UE. Projektowana nowelizacja nie reguluje nowego systemu pobierania opłat, nie wprowadza też obowiązku ponoszenia nowej opłaty za poruszanie się po drogach krajowych i przede wszystkim nie wpłynie na poziom obowiązujących cen za przejazd drogami w Polsce, podkreślono.

    Użytkownik drogi będzie mógł zdecydować, czy skorzysta z usług świadczonych przez dostawców EETS, a jeśli tak, to z którym z nich zawrze umowę. Zatem dla kierowców wdrażane przepisy oznaczają fakultatywną możliwość skorzystania z usługi EETS.

    "Kierowca, który będzie chciał korzystać z usługi EETS, otrzyma: jedną umowę, którą zawrze z jednym dostawcą EETS; jedno rozliczenie za naliczone mu opłaty pobierane w postaci elektronicznej za przejazdy po obszarze Unii Europejskim w danym okresie oraz jedno interoperacyjne urządzenie pokładowe. Urządzenie pokładowe (dostarczane przez dostawcę EETS), używane w pojazdach poruszających się po drogach zarządzanych przez GDDKiA, będzie współdziałać z systemem viaToll" - czytamy dalej.

    W ramach świadczenia usługi EETS – dostawca EETS dostarczy użytkownikowi urządzenie pokładowe do pobierania opłat (instalowane w pojeździe). Urządzenie ma spełniać określone wymogi techniczne, powinno być interoperacyjne i zdolne do komunikowania się między systemami elektronicznego pobierania opłat używanymi przez różne podmioty pobierające opłaty na ich obszarach EETS.

    Nowe regulacje będą stosowane wyłącznie na obszarach, na których istnieją systemy poboru opłat w formie elektronicznej. Obecnie w Polsce są to drogi zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad – system viaToll.

    Przychody uzyskane przez GDDKiA z tytułu opłat uiszczonych przez dostawców EETS, z którymi Generalna Dyrekcja jako podmiot pobierający opłaty zawrze umowy dotyczące świadczenia tej usługi, będą wpływać na konto Krajowego Funduszu Drogowego, podano także.

    (ISBnews)

  • 31.12, 12:10Prezydent podpisał nowelę ustawy dot. efektywności energetycznej 

    Warszawa, 31.12.2015 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o efektywności energetycznej, wydłużającej termin obowiązywania ustawy do 31 grudnia 2017 r, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Nowelizowana ustawa w obecnym kształcie miała obowiązywać do 31 grudnia 2016 r. Okres ten był niewystarczający, by zapewnić pełne wdrożenie do polskiego systemu prawa przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/27/UE z dnia 25 października 2012 r. w sprawie efektywności energetycznej. Dyrektywa miała zostać wdrożona do polskiego prawa do dnia 5 czerwca 2014 r. Ustawa przesuwa więc termin obowiązywania ustawy do dnia 31 grudnia 2017 r. z daty 31 grudnia 2016 r." - czytamy w informacji.

    Celem proponowanej nowelizacji jest zapewnienie funkcjonowania systemu wsparcia inwestycji proefektywnościowych i zasobooszczędnych w roku 2016 r., w którym konieczne będzie przyjęcie nowego modelu funkcjonowania finansowania działań proefektywnościowych dostosowanego do unijnych wymagań, podała również Kancelaria.

    (ISBnews)

     

  • 31.12, 12:04Prezydent podpisał znowelizowaną ustawę prawo energetyczne oraz dot. OZE 

    Warszawa, 31.12.2015 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) oraz ustawy - Prawo energetyczne, która m.in. przesuwa termin wejścia w życie części jej regulacji na 1 lipca 2016 r. z 1 stycznia przyszłego roku. Ustawa wchodzi w życie  31 grudnia 2015 r., podała Kancelaria Prezydenta.

    "Przedmiotowa ustawa ma na celu wprowadzenie zmian w ustawie z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii ( Dz. U. z 2015 r. poz. 478) polegających przede wszystkim  na przesunięciu terminu wejścia w życie części regulacji powyższej ustawy tak, aby wchodziły one w życie z dniem 1 lipca 2016 r., a nie z dniem 1 stycznia 2016 r. Dotyczy to przede wszystkim regulacji rozdziału 4 ustawy o odnawialnych źródłach energii określającego mechanizmy i instrumenty wspierające wytwarzanie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, biogazu rolniczego oraz ciepła, w instalacjach odnawialnego źródła energii" - czytamy w komunikacie.

    Zgodnie z uzasadnieniem ustawy, wprowadzana zmiana ma umożliwić odroczenie na 6 miesięcy wejścia w życie m. in. regulacji dotyczących uruchomienia systemu aukcyjnego do zakupu energii elektrycznej z instalacji odnawialnych źródeł energii oraz części regulacji dotyczących mechanizmów wspierających wytwarzanie energii elektrycznej w mikroinstalacjach o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 10kW, podano także.

    Uzasadnieniem dla wprowadzenia powyższych zmian ma być stworzenie możliwości przeprowadzenia dodatkowej oceny skutków regulacji oczekujących na wejście w życie oraz wprowadzenie mechanizmów gwarantujących lepsze wykorzystanie różnych źródeł zapewniających produkcję energii. W uzasadnieniu do wprowadzanych zmian wskazano również na konieczność zapewnienia czasu na dokonanie analizy koniecznych regulacji dotyczących zasad lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych.

    "W ustawie o odnawialnych źródłach energii wprowadzono ponadto regulacje art. 188a dotyczące wydawania i umarzania świadectw pochodzenia i uiszczania opłaty zastępczej przez odbiorców przemysłowych, przedsiębiorstwa energetyczne, odbiorców końcowych i domy maklerskie za okres pierwszego półrocza 2016 r., na zasadach analogicznych do obowiązujących w art. 188 ustawy. Ponadto w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r. poz. 1059, z późn. zm.), uchwalona ustawa wprowadza mechanizm ograniczenia zakresu podmiotowego wydawanych świadectw pochodzenia odnośnie energii wytwarzanej w instalacjach hydroenergetycznych oraz w instalacjach spalania wielopaliwowego" - czytamy dalej.

    Ustawa wprowadza ponadto rozwiązanie wspierające wytwórców energii elektrycznej wytwarzanej w mikroinstalacjach poprzez ustalenie, iż zakup takiej energii odbywa się po cenie równej 100% średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym za poprzedni kwartał, w miejsce dotychczasowej ceny w wysokości 80 % średniej ceny, podano także.

    W zakresie przepisów przejściowych ustawa przewiduje, iż w związku z przesunięciem terminu wejścia w życie przepisów rozdziału 4 ustawy o odnawialnych źródłach energii przyjęte taryfy dla energii elektrycznej w części dotyczącej opłaty związanej z zapewnieniem dostępności energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w krajowym systemie elektroenergetycznym obowiązują od dnia wejścia w życie przepisów rozdziału 4 tej ustawy.

    (ISBnews)

  • 30.12, 15:57MRPiPS chce minimalnej 12-złotowej stawki w umowach zlecenia od II poł. 2016 r. 

    Warszawa, 30.12.2015 (ISBnews) - Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej przy umowach zleceniach w wysokości 12 zł powinno nastąpić w II połowie 2016 r., poinformowała minister pracy Elżbieta Rafalska.

    "Chciałabym, żeby to rozwiązanie zaczęło obowiązywać w drugiej połowie przyszłego roku" - powiedziała Rafalska, cytowana w komunikacie resortu.

    "Minimalna stawka godzinowa jest też ważnym postulatem związków zawodowych, będąc elementem pożądanych zmian w sytuacji polskich pracowników, obok ograniczenia umów śmieciowych" - czytamy dalej.

    Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) podkreśla, że płaca minimalna zabezpiecza interesy wszystkich zatrudnionych na umowę o pracę. Jednak poza jej oddziaływaniem pozostają rzesze pracowników zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Pracodawcy mogą im legalnie oferować kilka złotych za godzinę pracy. Takie stawki są częste w firmach ochroniarskich, przy pracach sezonowych, w gastronomii czy usługach, wskazano w komunikacie.

    "Godzinowa stawka minimalna nie będzie stosowana przy zatrudnianiu na etat. Tam od 1 stycznia będzie obowiązywać miesięczna płaca minimalna, która wzrasta o 100 zł i wyniesie 1850 zł brutto" - podano także w informacji.

    (ISBnews)

  • 30.12, 11:27Sejm uchwalił ustawę o podatku bankowym z wyższą stawką opodatkowania 

    Warszawa, 30.12.2015 (ISBnews) - Sejm uchwalił ustawę o podatku bankowym, zwiększając jednocześnie stopę opodatkowania do 0,44% z 0,39% zapisanych wcześniej w projekcie. Nowym podatkiem zostaną objęte od lutego 2016 r. banki, firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe.

    Za uchwaleniem ustawy głosowało wczoraj późnym wieczorem 284 posłów, 157 było przeciwnych, a jeden poseł wstrzymał się od głosu.

    Podczas wczorajszego głosowania większość posłów poparła poprawkę wniesioną przez posłów Prawa i Sprawiedliwości dotyczącą podwyższenia stawki podatku. Wcześniej posłowie sugerowali, że takie podwyższenie jest wskazane dla banków, którym wyłączeniu podlegałyby obligacje skarbowe od podstawy opodatkowania. Takiej zmianie nie było również przeciwne Ministerstwo Finansów. Pierwotnie w ustawie zakładano stawkę podatku na poziomie 0,0325% miesięcznie (0,39% rocznie).

    Podczas debaty sejmowej posłowie PiS tłumaczyli wniesioną poprawkę o podwyżce stopy opodatkowania utrzymaniem wpływów z tego podatku na zaplanowanym wcześniej poziomie.

    Zgodnie z przyjętą ustawą, nad którą będzie debatować teraz Senat, banki oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowych zostały obłożone podatkiem, przy czym limit aktywów wynosi 4 mld zł, dla ubezpieczycieli 2 mld zł, a dla firm pożyczkowych 200 mln zł. Posłowie zdecydowali również, że zwolniony z podatku bankowego będzie Bank Gospodarstwa Krajowego.

    Prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz w piśmie wysłanym wcześniej do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego wskazał, że stawka podatku na poziomie 0,39% wartości aktywów, zaproponowana w projekcie jest bardzo wysoka, nawet w porównaniu z wysokością stawki, jaka ma obowiązywać na Węgrzech od 2016 r. (0,31%). Podkreślił także, że zarówno na Węgrzech jak i w Brazylii, podatek ten był wprowadzony w warunkach głębokiej zapaści finansów publicznych, z którą jednakże nie mamy do czynienia w Polsce.

    Według wcześniejszych zapowiedzi, podatek od niektórych instytucji finansowych ma zostać wprowadzony od 1 lutego 2016 roku.

    (ISBnews)

  • 29.12, 12:42Rząd zgodził się na złożenie skargi ws. decyzji o rezerwie stabilności rynkowej 

    Warszawa, 29.12.2015 (ISBnews) – Rada Ministrów wyraziła zgodę na złożenie przez Rzeczypospolitą Polską do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi o stwierdzenie nieważności decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/1814  w sprawie rezerwy stabilności rynkowej w systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Rada Ministrów potwierdziła zasadność skorzystania przez Polskę z prawa wniesienia skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodzi o stwierdzenie nieważności decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/1814 z 6 października 2015 r. w sprawie ustanowienia i funkcjonowania rezerwy stabilności rynkowej dla unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych oraz zmiany dyrektywy 2003/87/WE" - czytamy w komunikacie.

    Decyzja 2015/1854 została podjęta w celu złagodzenia nierównowagi między podażą uprawnień do emisji gazów cieplarnianych na rynku unijnym a popytem na te uprawnienia. Przewiduje ona powstanie rezerwy stabilności rynkowej, do której mają być kierowane nadwyżki uprawnień do emisji gazów cieplarnianych. Do rezerwy skierowane zostanie również m.in. 900 mln uprawnień do emisji wycofanych z rynku na mocy rozporządzenia nr 176/2014 wprowadzającego tzw. backloading. W przypadku spadku liczby dostępnych na rynku uprawnień do emisji poniżej 400 mln – wolumen uprawnień do emisji sprzedawanych na aukcjach zostanie zwiększony. Mechanizm rezerwy ma zacząć funkcjonować od 2019 r.

    "Zgodnie ze stanowiskiem rządu polskiego, rozpoczęcie w 2019 r. funkcjonowania mechanizmu rezerwy stabilności rynkowej następuje w bieżącym okresie rozliczeniowym systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych EU ETS (2013-2020), co istotnie zmienia ramy prawne systemu konstruowane w perspektywie do 2020 r. Spowoduje to zmiany w systemie handlu uprawnieniami do emisji, których uczestnicy rynku nie spodziewali się planując swoje działania biznesowe i inwestycyjne" – czytamy dalej.

    Rada Ministrów uważa, że Parlament Europejski i Rada podejmując decyzję 2015/1814 naruszyły m.in.: zasadę lojalnej współpracy poprzez przyjęcie środków sprzecznych z konkluzjami Rady Europejskiej z 2014 r., zasadę pewności prawa i zasadę ochrony uzasadnionych oczekiwań poprzez przyjęcie środków ingerujących w system handlu uprawnieniami do emisji w trakcie trwania okresu rozliczeniowego oraz zasadę proporcjonalności poprzez przyjęcie środków, które doprowadzą do realizacji wyższych celów redukcji emisji niż wynika to z międzynarodowych zobowiązań UE.

    (ISBnews)

  • 28.12, 08:31Koszty programu 500+ będą wyższe od zakładanych - prasa 

    Warszawa, 28.12.2015 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów (MF) będzie musiało znaleźć dodatkowe środki na sfinansowanie programu 500+. W przyszłym roku, w którym wypłaty 500 zł będą obowiązywały od kwietnia, z budżetu trzeba wyasygnować dodatkowe 1,7 mld zł, zaś w kolejnych latach potrzebne będzie ekstra 2,5 mld zł rocznie, wynika z informacji "Pulsu Biznesu".

    "W projekcie z 22 grudnia, resort pracy raz jeszcze przeliczył koszty i niestety zarówno wpływ na wydatki budżetowe, jak i cały sektor finansów publicznych, jest znacznie wyższy niż w dokumencie z początku grudnia" - powiedziała "PB" osoba z resortu finansów.

    Tylko w przyszłym roku, kiedy wypłaty 500 zł będą obowiązywały od kwietnia, z budżetu potrzebne będzie dodatkowe 1,7 mld zł. W kolejnych latach zaś, kiedy świadczenie będzie już obowiązywało przez cały rok, potrzebne będzie ekstra 2,5 mld zł, czytamy dalej.

    Według dziennika, jeszcze gorzej dla ministra finansów wygląda efekt netto programu w sektorze finansów publicznych. Wcześniej resort pracy wyliczał, że program pogłębi dziurę w finansach o 13,5 mld zł w przyszły roku i o 16,5-16,8 mld zł w latach kolejnych. Część pieniędzy miała wrócić dzięki wyższej konsumpcji w postaci wpływów z podatku VAT, nowe świadczenie miało też ograniczyć wydatki z tytułu innych form wsparcia.

    W projekcie budżetu na 2016 r. minister finansów Paweł Szałamacha zarezerwował na wypłaty na dzieci ok. 16 mld zł.

    W ub. tygodniu premier Beata Szydło zapewniła, że rządowy program 500+ będzie realizowany zgodnie z wcześniejszymi założeniami, tj. ruszy w kwietniu przyszłego roku.

    1 grudnia Rada Ministrów przyjęła "mapę drogową" dotyczącą prac nad programem Rodzina 500+ i - jak informowała wówczas premier - liczy, że rozwiązanie to wejdzie w życie w kwietniu przyszłego roku.

    Roczny koszt świadczeń (500 zł na dziecko) to 22 mld zł, przy czym w 2016 r. będzie to 16 mld zł, jak podała wówczas minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

    (ISBnews)

  • 23.12, 14:20Budżet 2016: Wkład eksportu netto wyniesie -0,3 pkt w 2015 i 2016 r.  

    Warszawa, 23.12.2015 (ISBnews) - Wkład eksportu netto we wzrost PKB w tym i w 2016 roku pozostanie ujemny i wyniesie 0,3%, podano w projekcie przyszłorocznego budżetu. 

    "Uwzględniając prognozowane tempa wzrostu eksportu i importu można oczekiwać, że wkład we wzrost PKB ze strony eksportu netto w latach 2015-2016 pozostanie ujemny i wyniesie minus 0,3 pkt proc." - czytamy w uzasadnieniu do budżetu na 2016 r. 

    Uwzględniając kształtowanie się eksportu, można oczekiwać, że tempo wzrostu całkowitego popyt finalnego - mającego istotne znaczenie dla zachowania się importu – ustabilizuje się w latach 2015–16 na poziomie 4,7%. W związku z tym oczekuje się, że realne tempo wzrostu importu wyniesie 7,5% w 2015 r. i 6,5% w 2016 r., podano także. 

    W dokumencie podano również, że w wyraźnym trendzie wzrostowym utrzymuje się eksport, któremu sprzyja relatywnie wysoka konkurencyjność polskich przedsiębiorstw oraz poprawa dynamiki aktywności na polskich głównych rynkach eksportowych. Znajduje to swoje odbicie w wyższej dynamice produkcji przemysłowej oraz inwestycji, w szczególności w kategorii tzw. zakupów, obejmującej maszyny i urządzenia oraz środki transportu. Wraz ze wzrostem popytu na pracę i spadkiem stopy bezrobocia stopniowo poprawia się też sytuacja na rynku pracy. W efekcie w tendencji wzrostowej znajduje się konsumpcja prywatna. Coraz większą rolę we wzroście PKB odgrywa popyt krajowy, który od IV kw. 2013 r. stał się głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego.  

    "Przewiduje się, że wzrost gospodarczy w Polsce w 2015 r. wyniesie 3,4%, by w 2016 r. przyspieszyć do 3,8%. Podstawowym czynnikiem wzrostu pozostanie prywatny popyt krajowy" - podano w dokumencie. 
     
    W okresie do 2016 r. polityka makroekonomiczna prowadzona będzie w warunkach wciąż ujemnej, lecz domykającej się luki produktowej. Szacuje się, że luka produktowa w relacji do potencjalnego PKB wyniesie minus 0,4% w 2015 r. i minus 0,2% w 2016 r. wobec 0,5% w 2014 r. Tempo wzrostu PKB potencjalnego w prognozowanym okresie zwiększy się stopniowo z poziomu 3,2% szacowanego dla 2014 r. do 3,5% w 2016 r.
     
    "Do poprawy dynamiki potencjału polskiej gospodarki w głównej mierze przyczyni się oczekiwane przyspieszenie tempa wzrostu produktywności czynników produkcji i stopniowe zwiększanie się udziału kapitału w tworzeniu wzrostu gospodarczego" - czytamy także. 
     
    Biorąc pod uwagę prezentowany scenariusz kształtowania się popytu finalnego przewiduje się, że wkład zmiany zapasów we wzrost gospodarczy wyniesie minus 0,6 pkt proc. w 2015 r., a w roku kolejnym będzie neutralny dla wzrostu PKB, podano w dokumencie. 

    Według projektu, popyt krajowy wzrośnie w tym roku o 3,9% (po wzroście o 4,7% w ub.r.), zaś w 2016 r. - o 4%.

     

    Poniżej prognozy dot. PKB przedstawione w projekcie przyszłorocznego budżetu.

     

    Wyszczególnienie (zmiana r/r w %) 2014 2015 2016 2017 2018 2019
    PKB 3,4 3,4 3,8 3,9 4,0 3,9
    Eksport 5,7 6,8 6,0 5,6 5,4 5,4
    Import 9,1 7,5 6,5 6,0 5,8 5,8
    Popyt krajowy 4,7 3,9 4,0 4,0 4,1 4,1
    Spożycie ogółem 3,4 3,4 3,2 3,2 3,3 3,4
    – prywatne 3,0 3,4 3,7 3,8 3,8 3,8
    – publiczne 4,7 3,1 1,4 1,2 1,5 1,7
    Akumulacja 11,4 5,2 7,2 6,9 7,1 6,5
    – nakłady brutto na środki trwałe 9,2 8,6 7,0 6,7 6,9 6,3
    PKB w cenach bieżących w mld zł 1728,7 1796,5 1888,3 1995,0 2125,3 2263,4
     

    (ISBnews)

  • 23.12, 13:40Budżet 2016: Stopa referencyjna wyniesie średnio 1,5% w 2016 r. 

    Warszawa, 23.12.2015 (ISBnews) - W projekcie przyszłorocznego budżetu rząd założył, że stopa referencyjna wyniesie (średnio) 1,6% w 2015 r. i 1,5% w 2016 r. Rząd zakłada tym samym, że  do końca 2016 r. stopy procentowe banku centralnego pozostaną na niezmienionym poziomie.

    "Wobec aktualnych perspektyw wzrostu gospodarczego oraz utrzymywania się inflacji na niskim poziomie założono, że po obniżce o 0,5 pkt proc., która miała miejsce w marcu br., do końca 2016 r. stopy procentowe banku centralnego pozostaną na niezmienionym poziomie. W rezultacie, w 2015 r. stopa referencyjna wyniesie średnio 1,6%, a w 2016 r. obniży się do 1,5%" - podano w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na 2016 r.

    Średnioroczna inflacja założona jest na poziomie -0,2% w 2015 r. i 1,7% w 2016 r. i 1,8% w 2017 r., a w 2018-2019 r. ma ona wzrosnąć do 2,5%.

    "W związku z utrzymującą się ujemną luką produktową w latach 2015-2016 inflacja bazowa będzie niska. Dodatkowo, w 2015 r. presję na zmniejszenie ogólnego wskaźnika inflacji CPI będą wywierały ceny energii oraz ceny żywności. W związku z tym prognozuje się, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadną w roku bieżącym, by w 2016 r. wzrosnąć o 1,7%" - czytamy w projekcie.

    "Wzrost inflacji w 2016 r. będzie związany z: stopniowym wygasaniem wpływu gwałtownego spadku cen surowców energetycznych, wzmocnieniem presji popytowej w gospodarce wynikającej z utrzymywania się silnego wzrostu popytu krajowego, domykaniem się ujemnej luki produktowej, efektami statystycznymi związanymi z bardzo niską bazą oraz prognozowanym stopniowym przyspieszeniem inflacji w otoczeniu Polski, a także wpływem niekorzystnych warunków klimatycznych na zbiory surowców rolnych w 2015 r." - podano także.

    W projekcie budżetu założono, że średnioroczna inflacja producentów (PPI) wyniesie -1,4% w 2015 r., 1,4% w 2016 r., 1,6% w 2017 r., 2,0% w 2018 r. i w 2019 r.

    (ISBnews)
     

  • 23.12, 13:14Budżet 2016: Potrzeby pożyczkowe netto wzrosną o 27,1% do 74,68 mld zł w 2016 

    Warszawa, 23.12.2015 (ISBnews) - Potrzeby pożyczkowe netto budżetu wyniosą 74,68 mld zł wobec 58,77 mld zł w 2015 r., tj. wzrosną o 27,1% r/r, podano w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na 2016 r.

    "Planowane w 2016 r. potrzeby pożyczkowe netto kształtują się na poziomie 74 677,2 mln zł wobec 58 765 mln zł w 2015 r., a planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb netto oraz przypadającego do wykupu długu) wynosi 182 704,3 mln zł wobec 165 000,6 mln zł w 2015 r." - czytamy w uzasadnieniu.

    Krajowe finansowanie potrzeb pożyczkowych zaplanowano na 35,27 mld zł na 2015 r. oraz na 51,2 mld zł na 2016 r., zaś finansowanie zagraniczne - odpowiednio na 23,49 mld zł i 23,47 mld zł.

    Koszty obsługi długu Skarbu Państwa wyniosą w przyszłym roku 31,8 mld zł, tj. spadną o 1,4% wobec przewidywanego wykonania w tym roku, podano także.

    "W ustawie budżetowej na 2016 r. na wydatki z tytułu obsługi długu Skarbu Państwa zaplanowano kwotę 31 800 000 tys. zł, tj. o 1,4% mniej niż w ustawie budżetowej na 2015 r." - czytamy w dokumencie.

    Na wydatki z tytułu obsługi zadłużenia, należności i innych operacji finansowych SP na rynkach zagranicznych zaplanowano kwotę 10 123 413 tys. zł, tj. o 0,4% mniej niż w ustawie budżetowej na 2015 r.

    Z kolei na wydatki z tytułu obsługi zadłużenia, należności i innych operacji finansowych SP na rynku krajowym zaplanowano kwotę 21 676 487 tys. zł, tj. o 1,8% mniejszą niż w ustawie budżetowej na 2015 rok.

    (ISBnews)