ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 26.02, 16:04PwC: Wprzęgnięcie nauki do biznesu wymaga rozwiązań systemowych 

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Praca polskich naukowców nad komercjalizacją konkretnej technologii nie jest doceniana, uważa Jolanta Kokosińska, partner w PwC, lider Innowacje i B+R.

    "Jest potrzebna zmiana świadomości po stronie nauki i biznesu, tak by nie było obaw do inwestycji" - powiedziała Kokosińska podczas konferencji podsumowującej pilotażowe przedsięwzięcie BRIdge Mentor, uruchomione w 2013 roku przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, przeprowadzone we współpracy z ekspertami PwC.

    "Transfer wiedzy biznesowej do nauki - na tym głównie polegał program BRIdgeMentor" - powiedziała Kokosińska. Dodała, iż wnioski płynące z pracy nad projektem to potrzeba położenia nacisku na "biznesowe myślenie", zanim naukowcy podejmą się realizacji projektu.

    Projekt BRIdge Mentor w ciągu 2,5 roku istnienia objął swoim zasięgiem 70 polskich uczelni. Zespół ekspertów PwC wyselekcjonował 30 projektów o największym potencjale biznesowym z 150 zgłoszonych; 5 projektów zostało skomercjalizowanych - kolejne 5 znajduje się w końcowej fazie negocjacji. Projekty te otrzymały ponad 2 mld zł dofinansowania. Projekty skomercjalizowane należą do sektora inżynieryjnego, m.in dotyczyły branży chemicznej (mi.n. katalizator możliwy do wykorzystania w elektrociepłowniach oraz motoryzacji) i informatycznej. Projekty, które są w fazie negocjacji to m.in. 2 technologie z sektora fizyki jądrowej w dziedzinie medycyny i bezpieczeństwa.

    Uczestnicy konferencji - zarówno ze strony świata nauki, jak i eksperci PwC - podkreślali potrzebę uzupełnienia potencjału technologicznego polskich naukowców kompetencjami biznesowymi.

    "Naukowcy w instytutach są rozliczani z publikacji nie z zaangażowania w komercjalizację technologii, co jest sporym hamulcem dla tych naukowców, którzy mogliby coś z siebie dać polskiej nauce" - powiedziała prof. Romana Śliwa z Politechniki Rzeszowskiej.

    Naukowcy zasygnalizowali, iż istnieje problem wspierania nauki, innowacyjności i potrzebne są do tego zmiany, również po to, by polska gospodarka czerpała z polskich technologii.

    Piotr Dardziński z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego poinformował, że przygotował "Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw określających warunki prowadzenia działalności innowacyjnej", który ma pomóc we wprowadzaniu rozwiązań systemowych w kwestii wprzęgnięcia osiągnięć naukowych do biznesu i przemysłu.

    (ISBnews)

     

  • 26.02, 14:53Jackiewicz: MSP odchodzi od polityki prywatyzacji 

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) negatywnie ocenia politykę prywatyzacji poprzedniego rządu i nie zamierza jej kontynuować, poinformował minister Dawid Jackiewicz.

    "Wygaszamy proces prywatyzacji, będziemy prywatyzować tylko te podmiotów, które są zbędne. Przenosimy ciężar na sprawny nadzór" - powiedział Jackiewicz podczas konferencji prasowej.

    Minister negatywnie ocenił m.in. sprzedaż akcji KGHM Polska Miedź przez Skarb Państwa w 2010 r., która - jego zdaniem - osłabiła możliwości ochrony spółki przed wrogim przejęciem.

    "To nie jest tylko nasza wola, ale nasz obowiązek, żeby nie prowadzić dalej prywatyzacji" - powiedział Jackiewicz.

    Zapytany o możliwości ewentualnego odkupienia akcji spółek, np. tych sprzedanych przez giełdę, minister odpowiedział, że rozważyłby taką możliwość, gdyby dysponował odpowiednimi środkami.

    "Gdybym miał możliwości finansowe, nie wahałbym się użyć tych środków, aby odzyskać kontrolę albo zwiększyć udział Skarbu Państwa w akcjonariacie istotnych i ważnych podmiotów, których nie wymienię z nazwy" - powiedział.

    Jackiewicz zapowiedział też dziś, że nowy podmiot nadzorujący spółki Skarbu Państwa, który zastąpi MSP powstanie do połowy przyszłego roku.

    (ISBnews)

     

  • 26.02, 14:43MSP: Nowy podmiot nadzorujący spółki SP ma powstać do połowy 2017 r. 

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Nowy podmiot nadzorujący spółki Skarbu Państwa, który zastąpi Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) powstanie do połowy przyszłego roku, poinformował minister skarbu Dawid Jackiewicz.

    "Postanowiliśmy, że w nowym podmiocie - tym, który powstanie najpóźniej do połowy przyszłego roku znajdą się najważniejsze spółki Skarbu Państwa, a głównym celem tego podmiotu będzie wzrost ich wartości" - powiedział Jackiewicz podczas konferencji prasowej poświęconej podsumowaniu 100 dni prac resortu.

    Wskazał, że w nowym podmiocie znajdą się takie podmioty, jak KGHM, Grupa Azoty, PLL Lot, PKO Bank Polski, PZU oraz być może spółki energetyczne, w zależności od wyniku konsultacji z ministrem energii.

    "Chcemy, żeby ten podmiot był traktowany jako jedna duża grupa kapitałowa Skarbu Państwa" - powiedział minister.

    Jackiewicz wyjaśnił, że szczegółowa forma prawna nowego podmiotu nie została jeszcze określona. Dodał też, że wzmocnieniu nadzoru będzie służyło również wzmocnienie roli Prokuratorii Generalnej.

    W ramach przygotowań do powstania nowego podmiotu, MSP wyróżniło 19 obszarów, w ramach których będzie konsolidować spółki. Dodatkowo, wyszczególniono spółki, które powinny ulec likwidacji oraz te, w których Skarb Państwa posiada jedynie niewielki udział, który powinien zostać sprzedany.

    (ISBnews)

     

  • 26.02, 14:02MSP widzi potrzebę ograniczenia dywidend spółek energet. na rzecz inwestycji 

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) podziela pogląd ministra energii, że dywidendy ze spółek energetycznych powinny zostać ograniczone ze względu na konieczność inwestycji, poinformował minister Dawid Jackiewicz.

    "Wiemy, jakie są potrzeby budżetu naszego kraju i przed jakimi wyzwaniami stoimy, ale mamy równie dużą świadomość, jakie są potrzeby spółek, szczególnie, że mówimy o energetyce i trzeba wziąć pod uwagę zagrożenie black-outami" - powiedział Jackiewicz podczas konferencji prasowej poświęconej podsumowaniu 100 dni pracy resortu.

    Podkreślił, że na konieczność budowy nowych bloków wskazywano także w poprzedniej kadencji. Mówił o tym m.in. były prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE), obecny prezes Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) Marek Woszczyk.

    "Dlatego utożsamiam się z tym, co mówił minister Tchórzewski, że jakąś część zysku trzeba zostawić tym podmiotom. Będę rozmawiał o tym z ministrem Tchórzewskim i ministrem finansów" - dodał Jackiewicz.

    Minister wskazał wcześniej, że dąży do uporządkowania polityki dywidendowej spółek Skarbu Państwa.

    "Chcemy, aby była przewidywalna, aby zasady były czytelne dla inwestorów" - powiedział.

    W styczniu minister energii Krzysztof Tchórzewski mówił, że rząd nie ma planów zmiany polityki dywidendowej spółek energetycznych, jednak pracuje nad rozwiązaniem, które zapewni środki na inwestycje.

    (ISBnews)

     

  • 26.02, 13:26MIB chce opracować wytyczne do programu budowy dróg do końca marca 

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) chce wypracować możliwe kierunki zmian w "Programie budowy dróg krajowych" do końca marca br., poinformował wiceminister Jerzy Szmit.

    "Program Budowy Dróg Krajowych do 2023 r. przygotowany przez poprzedni rząd miał wartość blisko 200 mld zł. Ale zapewniono tylko 107 mld zł [finansowania]. Podjęliśmy decyzję, że zanim zaczniemy mówić o zmianach [w Programie], odpowiemy sobie na pytanie, jak ograniczać koszty budowy, by jak najwięcej z niego zrealizować. Rozpoczęliśmy intensywne prace, współpracujemy z branżą" - powiedział Szmit podczas konferencji prasowej poświęconej podsumowaniu 100 dni działalności resortu.

    Dodał, że na koniec marca resort będzie gotowy, by pokazać kierunki, które staną się jego wewnętrznymi uzgodnieniami i które zaproponuje parlamentowi.

    "Dziś nie ogłosimy, które drogi wykreślimy czy odłożymy w czasie. Dziś chcemy urealnić program. Zespoły pracują. Dotychczasowe wynik są zachęcające" - dodał minister Andrzej Adamczyk.

    Poprzedni rząd przyjął we wrześniu ub.r. uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą "Program budowy dróg krajowych na lata 2014-2023" (z perspektywą do 2025 r.), który zakłada budowę 3,9 tys. km nowych odcinków autostrad i dróg ekspresowych oraz 57 nowych obwodnic. Program warty jest ok. 107 mld zł.

    (ISBnews)

     

  • 26.02, 08:05MSP chce rewizji umów o wzajemnym popieraniu inwestycji  

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce zrewidować międzynarodowe umowy o wzajemnym popieraniu inwestycji z innymi państwami (BIT), które w świetle obecnych potrzeb wydają się nieaktualne i często pozostają jedynie elementem nacisku na stronę polską w relacjach gospodarczych, poinformował resort.

    "Ministerstwo Skarbu Państwa, korzystając z doświadczeń nadzorowanej Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, uważa za potrzebne zrewidowanie utrzymywania międzynarodowych umów o wzajemnym popieraniu inwestycji z innymi państwami (BIT - Billateral Investment Treaty) wewnątrz Unii Europejskiej. Umowy BIT przewidują, że inwestor zagraniczny może w każdej sytuacji, w której uzna, że doznał szkód, pozwać kraj przed międzynarodowy arbitraż. Obecnie przynajmniej część umów wydaje się nie spełniać celów założonych kilkadziesiąt lat temu, gdy były one podpisywane" - czytamy w komunikacie.

    Umowy BIT budzą wątpliwości w Unii Europejskiej, m.in. z punktu widzenia swobody przepływu kapitału. Zakładają również niskie standardy prawa i orzecznictwa, natomiast idea, jaka towarzyszyła powstawaniu UE zakłada porównywalność prawa i orzecznictwa w krajach członkowskich, podkreślono.

    "Zobowiązanie do wygaszenia wewnątrzunijnych umów BIT już 3 czerwca 2011 r. podjął ówczesny minister gospodarki. Jeśli międzyresortowa analiza tych umów wskaże na konieczność ich wypowiedzenia, rząd przeprowadzi to z poszanowaniem prawa międzynarodowego i dobrych obyczajów" - czytamy dalej.

    Resort przypomina, że obowiązujące Polskę umowy BIT były zawierane głównie pod koniec lat 80. i w latach 90. XX wieku, kiedy zaufanie zagranicznych inwestorów do Polski i jej systemu prawnego było niskie, a kraj potrzebował kapitału. Dziś argument o zasadności utrzymywania specjalnych narzędzi ochrony inwestycji z krajami UE wydaje się być nieaktualny, a same postępowania są często wykorzystywane jako dodatkowy element nacisku na stronę polską w relacjach gospodarczych, a nie prawnych.

    Obecnie w toku jest 11 postępowań inwestycyjnych, w których wartość sporów szacowana jest na 8-9 mld zł. Stronę polską przed odpowiednimi sądami arbitrażowymi reprezentuje zwykle Prokuratoria Generalna. Skuteczność strony polskiej jest bardzo wysoka i wynosi 97%, jednak każde postępowanie, nawet wygrane, to dla Skarbu Państwa 3-4 mln zł kosztów oraz dodatkowe obciążenie instytucjonalne. Często też nie udaje się odzyskać zwrotu kosztów od inwestora zagranicznego, który niezasadnie pozywa Polskę.

    "Jeśli rząd podejmie decyzję o wypowiedzeniu którejkolwiek umowy BIT, jej wykonawcą będzie minister rozwoju, a minister skarbu państwa i nadzorowana przez niego Prokuratoria Generalna SP będą go wspierały" - podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

  • 25.02, 15:21Prezydent podpisał ustawę o działach administracji rządowej 

    Warszawa, 25.02.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o zmianie ustawy o działach administracji rządowej, poinformowała Kancelaria Prezydenta. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

    "Celem ustawy 11 lutego 2016 r. o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw jest dokonanie zmian dostosowawczych w szeregu ustaw, wynikających z utworzenia nowego działu administracji rządowej energia i powierzenia zadań i kompetencji związanych z energetyką i surowcami energetycznymi - przypisywanych dotychczas ministrowi właściwemu do spraw gospodarki - ministrowi właściwemu do spraw energii" - czytamy w komunikacie. 

    Ze względu na powyższe, nowelizacja dostosowuje przepisy 29 ustaw - w przeważającej mierze w celu zakwalifikowania zadań wykonywanych do tej pory przez ministra właściwego do spraw gospodarki jako zadań ministra właściwego do spraw energii, podano także.

    "Wśród pozostałych, dokonywanych nowelizacją zmian, na szczególną uwagę zasługuje przeniesienie na ministra właściwego do spraw energii, z dniem 1 kwietnia 2016 roku, wykonywania uprawnień nadzorczych (przysługujących dotychczas ministrowi właściwemu do spraw Skarbu Państwa) nad spółkami energetycznymi: Enea, Energa, Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica, PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia, Grupa Lotos, Polski Koncern Naftowy Orlen, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych 'Naftoport' oraz Siarkopol Gdańsk oraz Towarzystwo Finansowe Silesia, a także spółkami zależnymi od tych spółek lub spółek powstałych w wyniku łączenia, podziału lub przekształcenia tych spółek, w których Skarbowi Państwa przysługują prawa z akcji lub udziałów - nowe brzmienie art. 12b ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r. poz. 1059, z późn. zm.) (art. 3 pkt 2 nowelizacji)" - podano także. 

    (ISBnews)

  • 25.02, 12:36MF przygotowało projekt ustawy o obniżce stawki CIT dla małych przedsiębiorców 

    Warszawa, 25.02.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów przygotowało projekt ustawy obniżającej obciążenia podatkowe małych przedsiębiorców (podatników CIT). Dzięki niemu, ok. 90% podatników CIT będzie mogło skorzystać z obniżonej 15-procentowej stawki podatku dochodowego od osób prawnych.

    "Zgodnie z proponowanymi rozwiązaniami niższa stawka podatku CIT obejmie podatników, u których wartość przychodu ze sprzedaży wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym równowartości 1,2 mln euro. Preferencja ta będzie dotyczyła także podatników rozpoczynających działalność" - czytamy w komunikacie.

    Resort wyjaśnił, że zmiany mają być wsparciem podatników, dla których utrudnienia w pozyskiwaniu kapitału na inwestycje czy zaburzone warunki konkurencji stanowią główną barierę w prowadzeniu lub rozwijaniu przedsiębiorstwa.

    "Wpisuje się to w strategię Ministerstwa Finansów budowania warunków dla wzrostu firm. W perspektywie długookresowej działanie to powinno wpłynąć na przyspieszenie tempa rozwoju i stworzenie sprzyjających warunków do zwiększenia przedsiębiorczości Polaków, w tym także przedsiębiorczości ludzi młodych" - czytamy dalej.

    W projekcie zaproponowano także zmiany doprecyzowujące obecne przepisy, tak aby wyeliminować wątpliwości interpretacyjne mogące skutkować unikaniem opodatkowania niektórych dochodów. Proponuje się m.in. zmianę zasad ustalania przychodu z tytułu objęcia udziałów (akcji) w spółce w zamian za wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część. W ten sposób zostanie wyeliminowana możliwość sztucznego generowania straty, podano także w materiale.

    "Uproszczenie i uszczelnienie to zasady, którymi będziemy się kierować tworząc prawo podatkowe. Dlatego obniżamy stawki dla rozpoczynających działalność, jednocześnie zamykamy luki podatkowe, którymi wyciekały pieniądze" - skomentował minister finansów Paweł Szałamacha, cytowany w komunikacie.

    Projekt został skierowany do konsultacji. Przewiduje on, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2017 r. Zmiany będą neutralne dla sektora finansów publicznych, gdyż ubytek spowodowany mniejszymi wpływami wynikającymi ze stosowania 15% stawki podatku, w wys. ok 270 mln zł rocznie, będzie skompensowany dodatkowymi dochodami wynikającymi z uszczelnienia systemu podatku dochodowego, podał też resort.

    (ISBnews)

     

  • 25.02, 10:29Jackiewicz: O przyszłości programu energetyki jądrowej zdecyduje referendum 

    Warszawa, 25.02.2016 (ISBnews) - Celem rządu jest przekonywanie do korzyści płynących z budowy elektrowni jądrowej w Polsce, ale ostateczna decyzja w tej sprawie powinna zostać podjęta w drodze referendum, uważa minister skarbu Dawid Jackiewicz.

    "Możemy mówić, jakie z tego wynikają korzyści, możemy przekonywać do tego projektu. To jest celem rządu, ale decyzja w tej sprawie należy do społeczeństwa, które musi się w formie referendum wypowiedzieć w tej sprawie" - powiedział Jackiewicz w wywiadzie dla Radia Wnet.

    "Na dziś ten plan jest odsuwany w czasie - pierwotnie elektrownia miała powstać w okolicach roku 2024, dzisiaj mówi się o roku 2030. Całe lata zaniedbań spowodowały, że wizja budowy tej siłowni jądrowej odkłada się w czasie. Uważam, że to jest projekt, nad którym naprawdę powinniśmy się z troską pochylić" - dodał minister.

    Według niego, nowe władze Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) rozstrzygnięcie kwestii energetyki jądrowej traktują jako priorytet.

    W połowie lutego Ministerstwo Energii poinformowało, że projekt budowy w Polsce elektrowni jądrowej jest obecnie przedmiotem szczegółowych analiz i nic nie wskazuje na przesłanki do zaniechania tego projektu.

    Energia jądrowa, choć jest droga inwestycyjnie, to zapewnia niemal w 100% dyspozycyjne źródło energii elektrycznej przy względnie niewielkich kosztach jej wytworzenia, podkreślał resort. Koszt paliwa w elektrowni jądrowej tylko w 10% wpływa na cenę wytworzonego prądu, podczas gdy w elektrowniach gazowych aż w 75%, wskazał resort.

    (ISBnews)

     

  • 25.02, 10:18Jackiewicz za docelową likwidacją podatku miedziowego, najpierw - ograniczenie 

    Warszawa, 25.02.2016 (ISBnews) - Podatek od wydobycia niektórych kopalin (tzw. podatek miedziowy) powinien zostać docelowo zniesiony, uważa minister skarbu Dawid Jackiewicz. Wcześniej jednak rząd planuje przeprowadzić jego modyfikację.

    "To jest jeden z największych problem KGHM Polska Miedź. W tej chwili trwają prace w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Myślę, że docelowo podatek powinien być zniesiony, w międzyczasie albo obniżymy wysokość tak, żeby nie doskwierał w ten sposób spółce, albo zmienimy formułę naliczania" - powiedział Jackiewicz w wywiadzie dla Radia Wnet.

    "Słowa chcemy dotrzymać - myślę, że to jest perspektywa kilkunastu miesięcy" - dodał.

    Na początku lutego Jackiewicz zapowiadał, że prace nad zmianami w tym podatku będą prowadzone w tym roku, a prawdopodobnym wariantem jest jego znaczące obniżenie. Nowa formuła może wejść w życie w przyszłym roku.

    W grudniu ub.r. premier Beata Szydło informowała, że rząd pracuje nad projektem ustawy, która zniesie podatek od wydobycia niektórych kopalin. W połowie grudnia szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk wskazywał, że podatek miedziowy może zostać zawieszony w 2016 r., jeśli wskazywać na to będzie sytuacja sektora i jeśli będzie pozwalał na to budżet. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, podatek miedziowy planowano zawiesić na lata 2016-2026. W budżecie na 2016 r. zapisane są jednak wpływy z tego podatku.

    (ISBnews)

     

  • 24.02, 15:38PIO chce przesunięcia wprowadzenia 12 zł na godzinę na 1 stycznia 2017 r 

    Warszawa, 24.02.2016 (ISBnews) - Przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Izbie Ochrony (PIO) nie są przeciwni wprowadzeniu minimalnej stawki dla umów cywilno-prawnych na poziomie 12 zł na godzinę, ale postulują wprowadzenie zmian od 1 stycznia 2017 r. 

    "Przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Izbie Ochrony nie są  przeciwni wprowadzeniu minimalnej stawki dla umów cywilno-prawnych na poziomie 12 zł na godzinę, zaproponowanej w art. 8a ust.1. zmienianej ustawy. Postulujemy jednak za tym, ze względu na możliwość dostosowania się do proponowanych zmian wszystkim ich odbiorcom, tj. kontrahentom i firmom ochrony, aby projektowane zmiany były wprowadzone od 1 stycznia 2017 roku" - czytamy w liście przesłanym do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

    Według Izby, z uwagi na specyfikę rynku usług outsourcingowych w Polsce zmiany powinny być wprowadzane ewolucyjnie.

    "Kierunek proponowanego unormowania jest słuszny, bo cywilizuje branżę ochrony (a także inne branże outsourcingowe, takie jak sprzątanie czy doręczanie przesyłek), zastrzeżenia zaś budzi szybkie tempo wprowadzenia tej zmiany, dlatego konieczne jest wprowadzenie vacatio legis co najmniej do początku przyszłego roku" - uważa wiceprezes Izby Beniamin Krasicki (prezes City Security).

    Według Izby, branżę usług ochrony  dotknęły już - 1 stycznia 2016 r. - przepisy o tzw. ozusowaniu umów zleceń, co stanowi najpoważniejszy - jak dotąd - krok w kierunku ograniczania tzw. umów śmieciowych. "Wprowadzenie tych przepisów spowodowało wzrost kosztów pracy aż o 28%. Jeśli do tego dołożylibyśmy wprowadzenie od połowy tego roku bez tzw. vacatio legis minimalnej stawki godzinowej na poziomie 12 zł, gdy obecnie w naszych usługach wynosi ona ok. 8 zł, to koszty te jeszcze bardziej wzrosną (o kolejne kilkadziesiąt procent), a do tego w tak bardzo krótkim czasie" - czytamy także.

    Izba podkreśliła, że może to doprowadzić do zwiększenia bezrobocia spowodowanego tym, że budżety kontrahentów są już na ten rok zaplanowane i bardzo trudno będzie renegocjować zawarte kontrakty.  

    "Już dziś mamy do czynienia z sytuacją, gdzie wielu naszych kontrahentów nie zaakceptowało, pomimo ustawowej możliwości renegocjonowania zawartych kontraktów, zaproponowanych przez firmy zmian stawek kontraktowych. Doprowadziło to do tego, że nastąpiły wypowiedzenia zawartych umów i, co za tym idzie - zwolnienia pracowników. Z informacji napływających do Izby od firm członkowskich wynika, że może to osiągnąć poziom ok. 40% zatrudnienia" - podała Izba. 

    (ISBnews)

     

  • 24.02, 09:53Sadkowski i Wspólnicy: Nocleg, obiad dla kontrahenta - koszt uzyskania przychodu 

    Warszawa, 24.02.2016 (ISBnews) - Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) potwierdził, że zakwaterowanie i poczęstunek dla kontrahentów na czas spotkań biznesowych może być kosztem uzyskania przychodu. Oznacza to, że może nim być nie tylko poczęstunek na spotkaniach mających na celu omawianie kontraktów czy negocjacje biznesowe, ale także wydatki na hotel czy obiad dla wykonawców lub podwykonawców, ocenia radca prawny z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy Aneta Drosik.

    "Wyrok NSA potwierdza, że aktualnie możemy liczyć na ujednolicenie i ustalenie kierunku wykładni w tym zakresie, i co ważne, jest on korzystny dla podatników. Co więcej, Ministerstwo Finansów w nie tak dawnym wyjaśnieniu dla PAP nie wykluczyło także możliwości zaliczenia wydatków na alkohol serwowany podczas spotkania z kontrahentem do kosztów uzyskania przychodu. Zdaniem resortu, kwalifikacja, czy dany wydatek jest kosztem uzyskania przychodu w świetle przepisów ustaw o podatkach dochodowych, powinna być dokonywana odrębnie w oparciu o przedstawiony przez podatnika stan faktyczny pod kątem okoliczności, w jakich doszło do jego poniesienia" - ocenia Drosik.

    Jak podkreśla, należy jednak pamiętać, że tej korzystnej linii interpretacyjnej nie należy nadużywać, a zaliczanie wydatków na obiady z kontrahentami, w tym alkohol, do kosztów podatkowych powinno być zgodne ze zdrowym rozsądkiem.

    Najnowszy wyrok NSA z 16 lutego br. (II FSK 3772/13) wpisuje się w jednolitą od dłuższego czasu linię interpretacyjną, dotyczącą zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wydatków na obiady z kontrahentami, podkreśla kancelaria.

    Dotyczył sprawy firmy budującej hotel na podstawie projektu architektów ze Stanów Zjednoczonych. Spółka finansowała przeloty m.in. głównego architekta, a także jego zakwaterowanie oraz spotkania biznesowe z innymi podmiotami. Potraktowała te wydatki jako część kosztów nabycia usług architektonicznych, ściśle związanych z realizacją inwestycji. Oprócz spotkań biznesowych z amerykańskim architektem, organizowała także regularne spotkania biznesowe z innymi podwykonawcami, np. z koordynatorem technicznym czy projektantem wykonawczym. Tym samym stanęła na stanowisku, zgodnie z którym wszystkie ww. wydatki należy potraktować jako poniesione na inwestycje, zatem powinny zwiększać wartość początkową hotelu i zostać zaliczone do kosztów poprzez odpisy amortyzacyjne (art. 16a ust. 1 ustawy o CIT), napisała kancelaria w stanowisku przesłanym ISBnews.

    Urząd skarbowy stwierdził, że wydatki związane z pobytem amerykańskiego architekta istotnie zwiększają wartość inwestycji,  ale koszty spotkań biznesowych z kontrahentami krajowymi, jako że nie są konieczne dla realizacji inwestycji, nie mogą być kosztem, ponieważ są to wydatki na reprezentację.

    Na skutek skargi spółki, zarówno WSA, jak i NSA podzielił jej stanowisko uznając, że stworzenie komfortowych warunków odbycia narad nie może być uznane za rodzaj zbędnego ekscesu. Spotkania takie organizowane są wszak w konkretnym celu, a nie po to, by wywołać jak najlepsze wrażenie na kontrahentach. Zdaniem NSA, skoro organ uznał, że koszty poniesione na architekta amerykańskiego mogą być kosztem uzyskania przychodów, to nie sposób nie zastosować tego samego rozumowania do innych kontrahentów, w tym krajowych.

    (ISBnews)

  • 23.02, 17:39Rząd przyjął projekt ustawy o sprzedaży ziemi należącej do Skarbu Państwa 

    Warszawa, 23.02.2016 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości zasobu własności rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw, przedłożony przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Nowe regulacje powinny obowiązywać od 30 kwietnia 2016 r.

    "Jednym z powodów wprowadzenia nowych regulacji jest fakt, że 1 maja 2016 r. przestaje obowiązywać 12-letni okres ochronny na zakup ziemi rolnej przez cudzoziemców i istnieje prawdopodobieństwo, że zainteresowanie jej nabyciem przez osoby z krajów Unii Europejskiej znacząco wzrośnie. Może to dotyczyć zwłaszcza obywateli państw unijnych, w których ceny ziemi rolnej są znacznie wyższe niż w Polsce" - czytamy w komunikacie. 

    Według nowych przepisów, państwowa ziemia rolna będzie pozostawać w dyspozycji Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR), a podstawowym sposobem jej zagospodarowania będą korzystne dla rolników trwałe dzierżawy, zapewniające jednak właścicielską kontrolę nad sposobem ich zagospodarowania.

    "Zgodnie z nowymi regulacjami, sprzedaż nieruchomości (lub ich części) – wchodzących w skład zasobu własności rolnej skarbu państwa – będzie wstrzymana przez 5 lat od dnia wejścia w życie przepisów tej ustawy. Zakaz ten nie obejmie m.in.:

    - nieruchomości przeznaczonych na cele inne niż rolne (np. parki technologiczne i przemysłowe, centra biznesowo-logistyczne, inwestycje transportowe, budownictwo mieszkaniowe, itp.), ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy:

    - nieruchomości położonych w granicach specjalnych stref ekonomicznych;

    - domów, lokali mieszkalnych, budynków gospodarczych, garaży, ogródków przydomowych;

    - nieruchomości rolnych o powierzchni do 1 ha" - czytamy dalej. 

    Jak wyjaśnia CIR, zasadniczo nabywcami nieruchomości rolnych będą mogli być tylko rolnicy indywidualni. Wyjątki od tej normy mają dotyczyć nabywania ziemi przez osoby bliskie sprzedającemu, jednostki samorządu terytorialnego oraz Skarb Państwa. W przypadku innych podmiotów sprzedaż ziemi musi zostać potwierdzona zgodą wydaną przez prezesa ANR. Przyjęte zasady obrotu nieruchomościami nie będą dotyczyć nabywania ziemi w wyniku dziedziczenia, orzeczenia sądu lub organu egzekucyjnego.

    "Nabycie nieruchomości będzie trwale połączone z wymogiem osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz zakazem zbywania i wydzierżawiania zakupionej ziemi przez 10 lat. Tylko w przypadkach losowych zgodę na sprzedaż ziemi przed upływem tego terminu będzie mógł wydać sąd" - podano także. 

    CIR podało także, że w projekcie doprecyzowano definicję rolnika indywidualnego, uściślając, że warunek osobistej pracy w gospodarstwie będzie spełniony między innymi wtedy, gdy osoba podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie, chyba że prowadzone przez nią gospodarstwo nie przekracza 20 ha użytków rolnych.

    Obecnie Skarb Państwa posiada ok. 1,5 mln ha nieruchomości rolnych. Przeciwdziałaniu traktowania ziemi jako lokaty kapitału ma służyć rozszerzona (w stosunku do dotychczasowego zakresu) kontrola obrotu nieruchomościami rolnymi prowadzona przez Agencję Nieruchomości Rolnych. W ramach pierwokupu oraz tzw. prawa nabycia ANR będzie mogła kontrolować nabycie każdej nieruchomości rolnej, a nie jak obecnie, tylko większej niż 5 ha. Uprawnienia te nie będą jej jednak przysługiwać, gdy nabywcą będzie osoba bliska zbywcy.

    "Ponadto, według nowych przepisów:

    - Agencja będzie mogła sprzedać nieruchomości rolne, jeżeli w wyniku tej transakcji łączna powierzchnia użytków rolnych stanowiących własność nabywcy, nie przekroczy 300 ha (limit ten dotyczy również gruntów nabytych kiedykolwiek z zasobu własności rolnej skarbu państwa);

    - z przetargów ograniczonych wyłączone będą osoby, które kiedykolwiek nabyły z zasobu, nieruchomości o powierzchni łącznej co najmniej 300 ha użytków rolnych;

    - w przetargu nie mogą brać udziału osoby mające zobowiązania finansowe wobec Agencji, Skarbu Państwa ZUS, KRUS i jednostek samorządu terytorialnego" - podało CIR.

    Nowe regulacje powinny obowiązywać od 30 kwietnia 2016 r.

    (ISBnews)

  • 23.02, 16:28Rząd przyjął projekt ustawy o efektywności energetycznej 

    Warszawa, 23.02.2016 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o efektywności energetycznej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Nowa ustawa o efektywności energetycznej zapewnia pełne wdrożenie dyrektywy 2012/27/UE, zobowiązującej państwa członkowskie Unii Europejskiej do osiągnięcia – do końca 2020 r. – określonego poziomu oszczędności energii. Niezbędne do tego jest wykorzystanie systemów zapewniających poprawę efektywności energetycznej lub podjęcie innych działań poprawiających efektywność energetyczną w gospodarstwach domowych, budynkach przemysłowych i transporcie. Nowa ustawa zastąpi obecnie obowiązującą" – czytamy w komunikacie.

    W projekcie ustawy określono zasady opracowania krajowego planu działań dotyczącego efektywności energetycznej i przeprowadzania audytu energetycznego przedsiębiorstwa, a także zadania jednostek sektora publicznego w tym zakresie oraz sposób realizacji obowiązku uzyskania oszczędności energii.

    Zgodnie z projektem ustawy, minister energii będzie co 3 lata opracowywał krajowy plan działań dotyczący efektywności energetycznej. Plan ma zawierać w szczególności:

    - opis planowanych programów zawierających działania na rzecz poprawy efektywności energetycznej w poszczególnych sektorach gospodarki;

    - określenie krajowego celu w zakresie efektywności energetycznej;

    - informacje o osiągniętej oszczędności energii, głównie w przesyłaniu lub dystrybucji, dostarczaniu oraz końcowym zużyciu energii;

    - strategię wspierania inwestycji w renowację budynków zawierającą: wyniki dokonanego przeglądu budynków znajdujących się w Polsce, określenie sposobów ich przebudowy lub remontu, dane szacunkowe o możliwej do uzyskania oszczędności energii w wyniku ich modernizacji. 

    "Po raz pierwszy krajowy plan działań dotyczący efektywności energetycznej minister energii będzie musiał przekazać Komisji Europejskiej do 30 kwietnia 2017 r." - czytamy dalej.

    W nowych przepisach doprecyzowano zasady stosowania przez jednostki sektora publicznego środków poprawy efektywności energetycznej i dodano do ich wykazu "wdrażanie systemu zarządzania środowiskowego".

    Na organy władzy publicznej, obejmujące swoim działaniem całą Polskę, nałożono obowiązek nabywania efektywnych energetycznie produktów lub zlecania wykonania usług, a także nabywania lub wynajmowania efektywnie energetycznych budynków lub ich części. Zobowiązano je również do wypełniania zaleceń dotyczących efektywności energetycznej w budynkach modernizowanych i przebudowywanych, należących do Skarbu Państwa, a także do realizowania innych środków poprawy efektywności energetycznej w zakresie charakterystyki energetycznej budynków.

    Do nowej ustawy przeniesiono także system świadectw efektywności energetycznej (tzw. białe certyfikaty).

    W projekcie ustawy przewidziano stopniowe odchodzenie od uiszczania opłaty zastępczej za możliwość niepodejmowania działań inwestycyjnych na rzecz zwiększania efektywności energetycznej. Zrezygnowano z obowiązku przeprowadzania przetargu, na podstawie którego prezes Urzędu Regulacji Energetyki dokonywał wyboru przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej, za które można było uzyskać świadectwa efektywności energetycznej.

    W projekcie ustawy znalazł się także rozdział dotyczący zasad przeprowadzania audytu energetycznego przedsiębiorstwa.

    (ISBnews)

  • 23.02, 15:18Skiba z MF: Projekt podatku od handlu będzie gotowy do pocz. przyszłego tygodnia 

    Warszawa, 23.02.2016 (ISBnews) - Projekt podatku od handlu detalicznego będzie gotowy pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego, poinformował wiceminister finansów Leszek Skiba.

    "Projekt dotyczący podatku od handlu detalicznego będzie gotowy pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego" - powiedział Skiba dziennikarzom.

    Dodał, że za wcześnie jest na przesądzenie, w jakim kierunku ostatecznie pójdą zmiany dotyczące sposobu opodatkowania (czy będzie to podatek liniowy czy progresywny).

    Wcześniej w lutym szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk zapowiadał, że rząd być może zdecyduje się na stawkę liniową z dużo wyższą niż obecnie proponowaną kwotą wolną.

    W na początku lutego Ministerstwo Finansów opublikowało nowy projekt, w którym pozostawiono wszystkie najważniejsze propozycje, w tym stawki podatku uzależnione od przychodów sklepów, objęcie podatkiem franczyzy oraz handlu internetowego (z opłatą dla przewoźnika przesyłek, w przypadku, gdyby zagraniczny sprzedawca nie uiścił nowego podatku).

    Aktualne założenia projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej:

    * podatek od sprzedaży detalicznej będzie obowiązywał sieci handlowe oraz sprzedawców detalicznych, przedsiębiorstwa zostaną objęte podatkiem po przekroczeniu przychodów 1,5 mln zł miesięcznie,

    * podstawowa stawka to 0,7% do poziomu 300 mln zł miesięcznie i 1,3% powyżej tego pułapu,

    * proponowana stawka na dni weekendu (sobota, niedziela) wynosi 1,3% do kwoty 300 mln zł miesięcznie i 1,9% powyżej tego poziomu,

    * spodziewane dochody budżetu państwa z tytułu nowej daniny to około 2 mld zł w perspektywie 2016 roku.

    (ISBnews)

     

  • 23.02, 14:23Prezydent przyjął przysięgę od nowych członków RPP - Hardta i Zubelewicza 

    Warszawa, 23.02.2016 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda przyjął przysięgę od powołanych przez siebie członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP): Łukasza Hardta oraz Kamila Zubelewicza.

    "Cieszę się, że obydwaj panowie są osobami młodymi. I to dobrze, bo RPP jest ciałem kolegialnym" - powiedział Duda podczas uroczystości zaprzysiężenia.

    Podkreślił, że celem ich pracy będzie dbałość o to, by polska gospodarka była jak najsilniejsza i stabilna finansowo.

    "Zadaniem RPP jest dbałość o stabilność pieniądza. Jeśli ma współpracować z rządem, to pod warunkiem, że nie stoi to w sprzeczności z podstawowym celem NBP, czyli tym dotyczącym stabilności cen" - powiedział Hardt podczas uroczystości.

    Wcześniej w lutym br. Sejm przyjął przysięgę od nowo wybranych członków RPP - Grażyny Ancyparowicz i Eryka Łona. Z kolei 13 stycznia Senat wybrał swoich przedstawicieli do RPP - zostali nimi: Eugeniusz Gatnar, Marek Chrzanowski i Jerzy Kropiwnicki. Kadencja członka RPP trwa sześć lat.

    (ISBnews)

     

  • 23.02, 08:01Belka może liczyć na poparcie rządu w staraniach o fotel szefa EBOR-u - prasa 

    Warszawa, 23.02.2016 (ISBnews) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Marek Belka wyraził zainteresowanie staraniem się o objęcie stanowiska szefa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR), zwalniającego się w lipcu br., wynika z nieoficjalnych informacji "Pulsu Biznesu". Gazeta dowiedziała się, że kandydaturę szefa NBP może poprzeć rząd Prawa i Sprawiedliwości (PiS), a także kilka krajów z regionu oraz "starej Unii".

    "Bank centralny nie komentuje, ale wiemy, że gotowość wzięcia udziału w wyścigu wyraził już sam zainteresowany. Najważniejsze jest jednak, że - jak wynika z informacji 'PB', potwierdzonych w trzech niezależnych źródłach - obecna ekipa rządząca jest gotowa poprzeć kandydaturę odchodzącego szefa NBP. Zielone światło w tej sprawie miał dać Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS)" - czytamy w gazecie.

    O pomyśle tym wiedzą także premier Beata Szydło, wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki oraz minister finansów Paweł Szałamacha. "Z naszych źródeł zbliżonych do resortu finansów wynika, że wesprą Marka Belkę jako oficjalnego kandydata" - podkreśla "PB".

    Z ustaleń gazety wynika, że Belka może liczyć też na poparcie zagranicy.

    "Do Polski płynie wiele zapytań od osób, które widzą obecnego prezesa NBP w fotelu szefa EBOR. Możemy liczyć na poparcie właściwie wszystkich krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej i kilku państw starej Unii" - podał "PB".

    Na początku lipca wygasa czteroletnia kadencja obecnego prezesa EBOR-u Sumy Chakrabartiego, zaś w czerwcu upłynie kadencja Belki w NBP.

    (ISBnews)

     

  • 22.02, 12:58Sikora z Wolf Theiss: Podatek bankowy wymaga doprecyzowania 

    Warszawa, 22.02.2016 (ISBnews) - Kumulacja podatku bankowego w połączeniu m.in. ze zjawiskiem podniesienia w 2016 r. kwoty wkładu własnego do 15%, może skutkować tym, że przeciętny obywatel będzie miał problemy z otrzymaniem kredytu hipotecznego. Obciążenie fiskalne może przyczynić się także do zachwiania wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych, uważa doradca podatkowy i adwokat w kancelarii Wolf Theiss Barłomiej Sikora.

    "Czy za nowy podatek zapłacą klienci banków, czas pokaże, choć już dzisiaj można zaobserwować działania banków, które choć oficjalnie nie mają nic wspólnego z wprowadzonym podatkiem bankowym, to wśród obserwatorów rynku bankowego dominuje przekonanie, że to reakcja na zapowiadany podatek" - napisał Barłomiej Sikora w komentarzu przesłanym ISBnews.

    W grudniu 2015 r. swoje marże podniosły (o 0,4 do 0,6 pkt proc.) takie instytucje jak, m.in. Pekao, Deutsche Bank, mBank, Raiffeisen Polbank, Eurobank, City Handlowy. Jak zwraca uwagę Sikora, średni wzrost marży jest zgodny ze stawką rocznego podatku bankowego.

    "Niewątpliwie wyższa marża oznacza droższy kredyt (czyli wyższa rata i wyższa zdolność kredytową do uzyskania kredytu). Kumulacja podatku bankowego ze zjawiskiem podniesienia w 2016 roku kwoty wkładu własnego do 15%, może skutkować tym, że przeciętny obywatel będzie miał problemy z otrzymaniem kredytu" - uważa adwokat. 

    Jego zdaniem, obciążenie fiskalne może przyczynić się także do zachwiania wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych. "W celu przeciwdziałania takim skutkom, banki już dzisiaj rozważają uzyskanie instrumentów kwalifikowanych jako ochrona kredytowa nierzeczywista (w rozumieniu art. 213 i n. Rozporządzenia EU nr 575/2013 z dnia 26 czerwca 2013 r. znanego jako CRR), jak przykładowo ubezpieczenia, gwarancje bądź kontr-gwarancje. Instrumenty zgodne z wymogami CRR, nie są aktualnie obecne na rynku polskim, jednak są skutecznie wdrażane na innych rynkach europejskich. Dlatego też należy spodziewać się w przyszłości wprowadzenia tego typu rozwiązań także w Polsce" - dodał Sikora.

    Adwokat z kancelarii Wolf Theiss zwrócił również uwagę, że wśród podmiotów objętych opodatkowaniem znalazły się m.in. instytucje pożyczkowe, a tym samym pojawiają się wątpliwości interpretacyjne co do podmiotów objętych ustawą w związku z zakresem pojęcia "instytucja pożyczkowa" w rozumieniu ustawy. Ustawa nie definiuje bowiem pojęcia "instytucja pożyczkowa", odsyłając w tym zakresie do ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim.

    "Instytucjami pożyczkowymi zgodnie ze wskazaną ustawą są generalnie kredytodawcy, czyli przedsiębiorcy, którzy w zakresie swojej działalności gospodarczej lub zawodowej, udzielają lub dają przyrzeczenie udzielenia konsumentowi kredytu (z pewnymi wyłączeniami). Przepisów tej ustawy nie stosuje się do umowy o kredyt udzielany wyłącznie pracownikom zatrudnionym u danego pracodawcy w ramach działalności dodatkowej, w której pracownik nie jest zobowiązany do zapłaty oprocentowania lub jest zobowiązany do zapłaty rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania niższej od powszechnie stosowanych na rynku" - uważa Sikora. 

    Według niego, pojawia się więc pytanie, czy podatkiem bankowym będą objęci pracodawcy, którzy udzielają swoim pracownikom pożyczek, np. z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który w statucie ma działalność pożyczkową. "A jeżeli tak, co ma być podstawą opodatkowania. Ustawa nie precyzuje bowiem, że podstawą od której będzie liczony podatek będą tylko aktywa finansowe, co będzie oznaczać, że podatek będzie należny od wszystkich aktywów. Wątpliwości te mogą mieć wpływ na udzielanie nisko oprocentowanych pożyczek pracownikom z powodu obaw przed opodatkowaniem pracodawcy podatkiem bankowym" - dodał adwokat. 

    Jego zdaniem, aby uniknąć tego typu wątpliwości należałoby doprecyzować niektóre zapisy w przedmiotowej ustawie, m.in. definicję instytucji pożyczkowej. "Obecnie można rozważyć wprowadzenie środka tymczasowego w postaci wydania odpowiedniej interpretacji podatkowej przez Ministra Finansów" - wskazał Sikora.

    Uważa on, że w przyszłości pojawią się nowelizacje tej ustawy, gdyż zapewne banki będą szukały sposobów na legalne obejście tych przepisów, choćby poprzez zastosowanie tzw. programu naprawczego, którego wdrożenie zwalnia od opodatkowania podatkiem bankowym.

    "Zgodnie bowiem z prawem bankowym program naprawczy powinien zostać wdrożony w razie powstania straty bilansowej bądź jedynie groźby jej nastąpienia. Tytułem przykładu można wskazać na BOŚ Bank, który niedawno ogłosił prace nad programem naprawczym, właśnie w związku z osiągnięciem rocznej straty za 2015 rok. Analitycy rynku finansowego wskazują, że duża liczba banków ma możliwość wykazania ujemnego wyniku w czwartym kwartale 2015 roku lub pierwszym kwartale 2016 roku, co zwalniałoby je od konieczności zapłaty podatku bankowego w jego obecnej treści" - podsumował Sikora.

    Od 1 lutego 2016 r. obowiązuje w Polsce ustawa o podatku od niektórych instytucji finansowych, popularnie zwana podatkiem bankowym. Poza bankami (krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych) opodatkowaniem zostaną objęte banki, zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe. Nowe prawo przewiduje stawkę podatku 0,44% od wartości aktywów w skali roku (0,0366% miesięcznie). W przypadku banków oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych wartość aktywów wolnych od podatku wynosi 4 mld zł. Dla ubezpieczycieli jest to 2 mld zł, a dla firm pożyczkowych - 200 mln zł.

    (ISBnews)

  • 22.02, 10:23Urbańska-Giner z HSBC: Plan Morawieckiego ws. finansów uspokoił inwestorów 

    Warszawa, 22.02.2016 (ISBnews) –  Inwestorzy zagraniczni wraz z przedstawieniem planu wicepremiera Mateusza Morawieckiego otrzymali po raz pierwszy mocny sygnał, że rząd przywiązuje uwagę do stabilności finansów publicznych, powiedziała ISBnews ekonomista HSBC ds. Europy Środkowo-Wschodniej Agata Urbańska-Giner.

    "W przedstawionej prezentacji planu wicepremiera Mateusza Morawieckiego mieliśmy jeden istotny slajd, podkreślający wartość idei stabilności finansów publicznych. Czyli inwestorzy zagraniczni otrzymali pierwszy taki mocniejszy sygnał, że rząd przywiązuje uwagę do stabilności finansów publicznych" -  powiedziała Urbańska-Giner.

    Jej zdaniem, z punktu widzenia inwestorów zagranicznych jest to najważniejszy plan, jeżeli chodzi o politykę nowego rządu.

    "W pierwszych miesiącach sprawowania władzy przez Prawo i Sprawiedliwość pojawiło się wiele wątpliwości wraz z np. z rewizją budżetu czy ze zmianą reguły wydatkowej" - dodała.

    Ekonomistka uważa jednak, że na razie plan wydaje się wyrażeniem chęci, choć z punktu widzenia rządu jest to zapewne ważna deklaracja co do priorytetów i celów, jakie zamierza osiągnąć.

    "Osobną sprawą jest kwestia implementacji tych założeń. Patrząc po przez pryzmat zakładanych wskaźników, to na przykład zakładany wzrost nakładów inwestycyjnych z 20% do 25% wydaje się bardzo duży. Poza tym nie pojawiają się tam szczególnie nowe instrumenty i nie mamy jednoznacznych podstaw do tego, aby ocenić, czy ten plan jest możliwy do wykonania czy nie" - wskazała ekonomistka.

    Urbańska-Giner zwróciła uwagę, że nie ma jasności co do charakteru wydatków, jeżeli rozpatrujemy plan Morawieckiego w kontekście budżetu: czy będą to wydatki bardziej publiczne czy prywatne. "To przesądza o tym jaki będzie wkład budżetu" – dodała.

    Według niej, analizując kolejność wydarzeń, to plan Morawieckiego pojawił się po trzech miesiącach sprawowania władzy przez obecny rząd, a np. program Rodzina 500+ znacznie szybciej. "To również świadczy o zakładanych priorytetach rządu" - uważa ekonomistka.

    Urbańska-Giner podkreśliła, że sytuacja finansów publicznych jest dosyć napięta. Zakłada się, że utrzyma się silny wzrost gospodarczy, a nawet będzie przyspieszał.

    "W budżecie nie ma żadnych 'poduszek bezpieczeństwa' na wypadek zrealizowania się negatywnego scenariusza, a plan wydatków społecznych i socjalnych jest ambitny. Mamy więc takie zderzenie związane z finansowaniem konsumpcji z podnoszenia podatków i raczej należy to negatywnie ocenić" – dodała. 

    Według niej ustawy, które do tej pory zostały przegłosowane przez parlament i wdrożone nie stanowią zagrożenia dla wzrostu gospodarczego. "W tym kontekście raczej mówimy o ekspansji fiskalnej i dodatnich ryzykach dla wzrostu, związanych np. z realizacją programu 500+ i przełożenia tego na wyższą konsumpcję. W tym roku oczekujemy wzrostu PKB na poziomie 3,7% - powyżej konsensusu - choć spodziewamy się, że może to być nawet większy wzrost" - prognozuje ekonomistka.  

    Do ryzyk wewnętrznych ekonomista zalicza m.in. wdrożenie w życie ustawy frankowej, a do zewnętrznych stan gospodarki światowej.

    "Jeżeli nie wystąpią większe ryzyka zewnętrzne, to mogę sobie wyobrazić sytuację, w której w kolejnych budżetach jesteśmy tuż pod progiem, a potem będzie znacznie lepiej. Taki scenariusz jest jednak obarczony sporym ryzykiem" - podsumowała Urbańska-Giner.

    Marek Knitter

    (ISBnews)

  • 19.02, 14:13Senat przyjął ustawę budżetową na 2016 r.  

    Warszawa, 19.02.2016 (ISBnews) - Senat na 11. posiedzeniu przyjął ustawę budżetową na 2016 r. Za przyjęciem ustawy było 57 senatorów, przeciw 24. 

    Podczas posiedzenia senatorowie głosowali nad 156 zgłoszonymi poprawkami, ale ostatecznie zostało przyjętych 20. Teraz ustawa wróci do Sejmu.

    Sejm na początku lutego przyjął w III czytaniu projekt ustawy budżetowej na 2016 r., zakładającej m.in. 3,8% wzrostu PKB oraz deficyt nie większy niż 54,74 mld zł i średniorocznej inflacji na poziomie 1,7%. Za ustawą opowiedziało się 236 posłów, przeciw oddano 207 głosów, przy 3 głosach wstrzymujących się.

    W budżecie na 2016 rok zaplanowano: dochody budżetu państwa w wysokości 313,79 mld zł, wydatki budżetowe - 368,53 mld zł, deficyt budżetu na kwotę nie większą niż 54,74 mld zł.

    Dochody podatkowe w 2016 r. wyniosą 276,12 mld zł. Przewidziano również dochody z tytułu wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego (NBP) w wysokości 3,2 mld zł. Dywidendy i wpłaty z zysku zaplanowano w wysokości 4 799 670 tys. zł, a wpływy z cła w wysokości 3 034 000 tys. zł.

    Po stronie dochodowej uwzględniono także podatek od sprzedaży detalicznej i od niektórych instytucji finansowych. Dodatkowo na poziom dochodów budżetu państwa w 2016 r. pozytywnie ma wpłynąć wpłata z tytułu opłat jednorazowych, wynikających z wpływów zadeklarowanych przez uczestników aukcji na rezerwacje częstotliwości z zakresu 800 i 2600 MHz, w wysokości 9 233 270 tys. zł.

    (ISBnews)