Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 29.06, 14:19ME optymistyczne co do limitu emisji CO2 w pakiecie zimowym 

    Warszawa, 29.06.2018 (ISBnews) - Negocjacje w sprawie pakietu zimowego, które się już odbyły, uwzględniają polskie stanowisko, a co do kwestii limitu emisji polscy negocjatorzy są optymistyczni, poinformowali przedstawiciele kierownictwa Ministerstwa Energii.

    "Dyskusja w tej sprawie jest przed nami, odbędzie się na jesieni. Ja jestem optymistą" - powiedział wiceminister energii Tomasz Dąbrowski podczas spotkania prasowego, zapytany o kwestię limitu emisji 550g CO2 na KWh.

    Wiceminister Michał Kurtyka poinformował, że Polska jest zadowolona z dotychczasowego przebiegu negocjacji w sprawie poszczególnych elementów pakietu zimowego. Stanowisko Polski zostało uwzględnione m.in. w sprawie charakteru celów OZE i regionalnych centrów operacyjnych.

    "W szeregu rozstrzygnięć szczegółowych, jak cele w poszczególnych sektorach, wszystkie elementy naszego stanowiska zostały wzięte pod uwagę. Jeśli chodzi o to, co się nie udało, to na pewno chcielibyśmy, by akty prawne były w pewnym sensie mniej skomplikowane, chcielibyśmy się zastanowić, jak zapewnić przejrzystość" - powiedział Kurtyka.

    Z kolei Dąbrowski wskazał, że jego zdaniem nie ma zagrożenia, iż po uchwaleniu rozporządzenia rynkowego, które jest częścią pakietu, część aukcji mocowych - do których dopuszczone będą jednostki węglowe - będzie musiała zostać unieważniona.

    "Żaden legislator nie uchwala prawa, które działa wstecz. Rozporządzenie będzie gotowe w przyszłym rok, w marcu. Już dawno będą zawarte pierwsze kontrakty mocowe.

    Komisja Europejska poprzez nowy pakiet regulacji klimatyczno energetycznych ogłoszony 30 listopada 2016 roku (tzw. "Pakiet zimowy") zaproponowała sposób wdrożenia ustaleń Szczytu Rady UE z października 2015 roku dotyczącego unijnych celów klimatyczno-energetycznych na 2030 rok. Unia Europejska zobowiązała się do redukcji emisji CO 2 o co najmniej 40% do roku 2030 (43% w tzw. sektorze ETS i 30% w non-ETS), pozyskiwania co najmniej 27% energii z OZE oraz osiągnięcie co najmniej 27% oszczędności energetycznej w sektorze efektywności w stosunku do 1990 roku.

    (ISBnews)

     

  • 14.06, 12:17Negocjatorzy KE, Parlamentu i Rady UE uzgodnili cel 32% energii z OZE w 2030 r. 

    Warszawa, 14.06.2018 (ISBnews) - Przedstawiciele Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej uzgodnili nowy cel udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w końcowym zużyciu dla całej UE na 32% w 2030 r. z możliwością podniesienia go najpóźniej w 2023 r., podała Komisja. 

    "W nowych ramach regulacyjnych znalazł się wiążący cel dotyczący energii odnawialnej dla UE dla poziomie 32% w 2030 r. z klauzulą rewizji w górę do 2023 r. W dużym stopniu przyczyni się to do realizacji priorytetu politycznego Komisji wyrażonego przez przewodniczącego Junckera w 2014 r., którym jest uzyskanie roli lidera w energii odnawialnej" - czytamy w komunikacie. 

    Uzgodniono także poprawki dotyczące programów wsparcia dla źródeł odnawialnych, optymalizację procedur administracyjnych, ramy prawne dla zużycia własnego, bardziej ambitne cele dla sektorów transportu, ogrzewania i chłodzenia, a także zwiększenie zrównoważenia w korzystaniu z biomasy i biogazu. 

    "Te uzgodnienia to ciężko wypracowana wygrana w toku naszych starań na rzecz uwolnienia prawdziwego potencjału transformacji na rzecz czystej energii w Europie. To nowe ambitne założenie pomoże nam osiągnąć cele porozumienia paryskiego i przełoży się na większą liczbę miejsc pracy, niższe rachunki za energię dla konsumentów i mniejszy import energii. Szczególnie cieszy mnie nowy europejski cel 32%. Wiążący charakter celu zapewni również dodatkową pewność inwestorom. Wzywam teraz Parlament Europejski i Radę do kontynuowania negocjacji z takim samym zaangażowaniem i do uzupełnienia pozostałych propozycji zawartych w pakiecie 'Czysta energia dla wszystkich Europejczyków'. W ten sposób znajdziemy się na właściwej drodze do długoterminowej strategii, którą Komisja zamierza przedstawić do końca tego roku" - powiedział komisarz ds. klimatu i energii Miguel Arias Cañete, cytowany w komunikacie.

    Tekst dyrektywy będzie musiał został formalnie zatwierdzony przez Parlament i Radę. Po jego publikacji i wejściu w życie, państwa członkowskie będą miały 18 miesięcy na dostosowanie prawa krajowego do ustalonych wymogów.

    (ISBnews)

     

  • 21.05, 09:43BOŚ: Nowela dot. OZE umożliwi stopniowy powrót do finansowania nowych projektów 

    Warszawa, 18.05.2018 (ISBnews/ ISBnews.tv) - Wyczekiwana przez rynek nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) stworzy przestrzeń do  finansowania nowych projektów OZE, uważa dyrektor Centrum Korporacyjnego Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) w Katowicach Barbara Cyganik.

    "My jako instytucja finansowa bardzo czekamy na nowelizację ustawy o OZE. Zgłaszaliśmy już swoje uwagi do ustawy, aktywnie uczestniczymy w pracach nad jej nowelizacją, m.in. angażując się w działania Związku Banków Polskich w tym zakresie. Sektor bankowy jest mocno zaangażowany w farmy wiatrowe - wobec tego bardzo nam zależy na tym, by ten portfel utrzymał stabilność." - powiedziała Cyganik w rozmowie z ISBnews.tv w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

    Po uchwaleniu nowelizacji ustawy i ustabilizowaniu otoczenia regulacyjnego możliwe będzie ponownie podejmowanie finansowania projektów z obszaru OZE, w tym także farm fotowoltaicznych i biogazowni, podkreśliła.

    "Bardzo istotne jest, aby uwzględnić te postulaty, które już wielokrotnie przekazywaliśmy - mam na myśli m.in. przeprowadzenie aukcji migracyjnych, a także uporządkowanie przepisów dotyczących podatku od nieruchomości. To przywróciłoby zaufanie instytucji finansowych i inwestorów, i stworzyłoby przestrzeń na finansowanie nowych projektów OZE" - podsumowała dyrektor.

    Akcje Banku Ochrony Środowiska od 1997 roku są notowane na rynku podstawowym GPW. W skład grupy wchodzi również Dom Maklerski BOŚ S.A.

    (ISBnews/ ISBnews.tv)

     

  • 17.05, 15:52KE wzywa m.in. Polskę do transpozycji przepisów dot. odpadów promieniotwórczych 

    Warszawa, 17.05.2018 (ISBnews) - Komisja Europejska wezwała Polskę, a także Austrię, Republikę Czeską, Węgry, Włochy, Holandię, Portugalię, Rumunię i Zjednoczone Królestwo do usunięcia uchybienia  w związku z brakiem prawidłowej transpozycji niektórych wymogów dyrektywy w sprawie wypalonego paliwa jądrowego i odpadów promieniotwórczych, poinformowała Komisja.

    "W dyrektywie ustanowiono wspólnotowe ramy służące zapewnieniu odpowiedzialnego i bezpiecznego gospodarowania wypalonym paliwem jądrowym i odpadami promieniotwórczymi, aby uniknąć niepotrzebnego obciążania przyszłych pokoleń. Ponadto Komisja wzywa Belgię, Bułgarię, Republikę Czeską, Danię, Estonię, Niemcy, Grecję, Irlandię, Litwę, Maltę, Niderlandy, Polskę, Rumunię, Słowenię, Hiszpanię i Zjednoczone Królestwo do przyjęcia krajowych programów w zakresie zarządzania polityką gospodarowania wypalonym paliwem jądrowym i odpadami promieniotwórczymi" - czytamy w komunikacie.

    Wymienione państwa mają dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi na uwagi przedstawione przez Komisję; w przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o wystosowaniu uzasadnionej opinii, dodano.

    (ISBnews)

     

  • 16.05, 12:10Prezes BOŚ: Gdy rząd stworzy plany walki ze smogiem, banki przygotują oferty 

    Katowice, 16.05.2018 (ISBnews) - Rolą rządu i samorządów jest przygotowanie programów mających na celu poprawę jakości powietrza i wskazanie kierunku zmian w polityce ochrony środowiska, uważa prezes Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) Bogusław Białowąs. Dopiero wówczas na scenę powinny wkroczyć instytucje finansowe, które przygotują korzystną ofertę dla klientów. Podstawową formą finansowania powinny jednak być dotacje.

    "Pierwszym krokiem przy prowadzeniu procesu poprawy jakości powietrza powinno być stworzenie przez rząd lub samorządy programów dla ludności oraz firm i wskazanie konkretnych rozwiązań w regionie np. wymiana pieców lub termoizolacja budynków. Dopiero wówczas, gdy znane będą kierunki zmian, powinny włączyć się instytucje finansowe, które przygotują odpowiednie propozycje dla swoich klientów" - powiedział Białowąs podczas panelu na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

    Prezes BOŚ wyjaśnił, że dzięki temu bank, biorąc na siebie pełne ryzyko, może je znacząco zminimalizować. Posiadając bowiem analityków finansowych, ekspertów z dziedziny ochrony środowiska oraz inżynierów wspierających partnerów w procesie realizacji inwestycji przygotuje dla każdego indywidualną propozycję, bezpieczną zarówno dla banku jak i kredytobiorcy.

    "Należy jednak podkreślić, że rola instytucji finansowych nie powinna być dominująca. Inwestycje w poprawę jakości powietrza powinny być sfinansowane przede wszystkim w postaci wsparcia dotacyjnego, a środki mogą pochodzić z krajowych i unijnych funduszy przeznaczonych na ochronę środowiska" - wskazał Białowąs.

    Prezes zaznaczył, że przy wsparciu finansowym BOŚ w latach od 1991-2017 zrealizowano inwestycje z dziedziny ochrony atmosfery o łącznej wartości ponad 37 mld zł, a kredyty na ten cel stanowiły ponad 68% kwoty udzielonych kredytów proekologicznych. Natomiast na termomodernizację z premią z Funduszu Termomodernizacji BGK udzielono kredytów na łączną kwotę 800 mln zł.

    "Obecnie rozwijamy ofertę we współpracy z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej, w ramach której w poszczególnych województwach osoby fizyczne, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe mogą ubiegać się o kredyty z dopłatami do kapitału lub do odsetek na zadania 'antysmogowe'. Przykładem antysmogowej oferty banku linia kredytowa we współpracy z WFOŚiGW w Katowicach, w ramach której klienci mogą uzyskać 20% dotację do kredytu na sfinansowanie budowy lub modernizacji systemów wytwarzania ciepła lub termoizolacji budynków" - wyliczył.

    Białowąs zapewnił, że wkrótce podobne rozwiązania zostaną zaproponowane w kolejnych województwach.

    Akcje Banku Ochrony Środowiska od 1997 roku są notowane na rynku podstawowym GPW. W skład grupy wchodzi również Dom Maklerski BOŚ S.A.

    (ISBnews)

     

  • 14.05, 12:00Tobiszowski: Aukcje na farmy offshore możliwe w 2019, ale po decyzji ws. atomu 

    Katowice, 14.05.2018 (ISBnews) - Nie jest wykluczone, że aukcje na farmy wiatrowe na morzu odbędą się w przyszłym roku, ale w pierwszej kolejności musi być podjęta decyzja w sprawie budowy elektrowni jądrowej, poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

    "Trudno powiedzieć, ale nie wykluczamy, że tak będzie" - powiedział Tobiszowski dziennikarzom w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, zapytany, czy aukcje na energetykę wiatrową na morzu mogą się odbyć w 2019 r.

    Podkreślił jednak, że w pierwszej kolejności musi zostać podjęta decyzja w sprawie budowy elektrowni jądrowej.

    "Traktujemy OZE jako element systemu. Nie kwestionujemy roli energetyki odnawialnej, ale chcemy, żeby to się spinało w ramach miksu" - dodał wiceminister.

    "Mamy przygotowane założenia miksu. Jesteśmy na etapie przygotowania materiału do ustaleń rządowych. Minister energii Krzysztof] Tchórzewski będzie się starał, żeby to w II połowie roku rozstrzygnąć" - powiedział także Tobiszowski.

    W połowie kwietnia Tchórzewski mówił, że mimo, iż wiele podmiotów jest zainteresowanych budową farm wiatrowych na morzu, to Polsce najbardziej obecnie potrzebna jest elektrownia jądrowa. Decyzja w sprawie jej budowy powinna zapaść "w roku albo wcale". Wcześniej szacował, że koszt budowy elektrowni jądrowej w Polsce może wynieść 70-75 mld zł.

    (ISBnews)

     

  • 25.04, 15:38Projekt nowelizacji ustawy o OZE został skierowany do podkomisji 

    Warszawa, 25.04.2018 (ISBnews) - Sejmowa Komisja do spraw Energii i Skarbu Państwa zakończyła pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) oraz niektórych innych ustaw i powołała podkomisję do dalszych prac nad projektem. 

    W składzie podkomisji znalazło się 11 członków Komisji. 

    Na początku marca Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o OZE i niektórych innych ustaw.

    Projekt obejmuje nowelizację trzech ustaw: o odnawialnych źródłach energii, o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz Prawo budowlane (w przypadku dwóch ostatnich zmiany dotyczą zasad budowy i opodatkowania farm wiatrowych).

    Według Ministerstwa Energii, zawarte w nowelizacji rozwiązania mają wyjść naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców działających w obszarze energetyki odnawialnej oraz zapewnić harmonizację polskich regulacji z unijnymi dotyczącymi pomocy publicznej, określonymi w "Wytycznych w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska i cele związane z energią w latach 2014-2020". Ich zadaniem jest też usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, prawnych i redakcyjnych w różnych obszarach obecnej ustawy. 

    (ISBnews)

  • 05.04, 12:42Nowy system wsparcia dla kogeneracji zwiększy ceny odbiorców o max 4 zł/ mies. 

    Warszawa, 05.04.2018 (ISBnews) - Koszty systemu wysokoprawnej kogeneracji, wynikające z wdrożenia nowego systemu, nie powinny wzrosnąć dla odbiorców końcowych o więcej niż 4 zł brutto miesięcznie, podano w ocenie skutków regulacji (OSR).

    "Koszty systemu wsparcia będą ponoszone przez wszystkich odbiorców końcowych systemu elektroenergetycznego w kraju. Kontynuacja systemu wsparcia wysokoprawnej kogeneracji w proponowanej formule doprowadzi do zmiany poziomu zmiennych opłat przesyłowych oraz dystrybucyjnych, a w konsekwencji na zmianę obciążeń odbiorców końcowych z tego tytułu. Szacuje się że przy przyjętych założeniach modelowych, średnie miesięczne koszty energii elektrycznej gospodarstw domowych w wyniku wdrożenia regulacji nie powinny wzrosnąć o więcej niż 4 zł miesięcznie (łącznie z VAT, poziom cen 2017)" - czytamy w OSR.

    Jak podano, z analiz wynika, iż funkcjonujący obecnie mechanizm wsparcia w 2018 r. generować będzie koszt na poziomie 1,5-1,6 mld zł.

    "Szacuje się, że wprowadzenie nowego mechanizmu z dniem 1 stycznia 2019 r. spowoduje zmniejszenie ww. rocznych kosztów dotychczasowego systemu do poziomu około 0,6 mld zł (w chwili obecnej nie zakończone zostały jeszcze szczegółowe analizy dotyczące czasu 'wyjścia' z systemu wsparcia istniejących jednostek kogeneracji (po zakończeniu 15 letniego okresu wsparcia), dlatego wskazana powyżej wartość oszczędności w odniesieniu do istniejących instalacji jest szacunkowa)" - czytamy dalej.

    W kolejnych latach wzrost kosztów nowego systemu wsparcia będzie systematycznie postępował, niemniej jednak tempo przedmiotowego wzrostu wynikać będzie z corocznie ustalanego limitu wydatków na nowe inwestycje w jednostki wysokosprawnej kogeneracji, wskazano także.

    "Mając powyższe na uwadze należy zauważyć, iż przyszłe koszty nowego systemu wsparcia zależeć będą od przyszłej polityki rządu RP w tym zakresie" - podkreślono w dokumencie.

    "Niemniej jednak, przyjęte powyżej założenie, iż średnie miesięczne koszty energii elektrycznej gospodarstw domowych w wyniku wdrożenia regulacji nie powinny wzrosnąć o więcej niż 4 zł miesięcznie (łącznie z VAT, poziom cen 2017) t.j. około 20 zł/MWh, oznacza sfinansowanie w ramach nowego systemu wsparcia:

    • funkcjonowania dotychczas istniejących źródeł (przy założeniu konieczności poniesienia niezbędnych nakładów modernizacyjnych);

    • budowę nowych mocy wytwórczych na poziomie około 3000 MWe" - podsumowano.

    Rozwój wysokosprawnej kogeneracji oznacza również poprawę efektywności wykorzystania surowców energetycznych, co sprzyja zmniejszeniu surowcochłonności krajowej gospodarki, a tym samym wpływa pozytywnie na jej konkurencyjność na arenie międzynarodowej, stwierdzono również w OSR.

    Ministerstwo Energii poinformowało dziś, że rozpoczęło konsultacje publiczne projektu ustawy o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji. Uwagi oraz komentarze do projektu można zgłaszać do 20 kwietnia 2018 r.

    "Celem projektu jest poprawa jakości środowiska, w tym jakości powietrza w Polsce dzięki poprawie efektywności wykorzystania paliw do produkcji energii elektrycznej i ciepła. Kogeneracja (CHP) to jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła, dzięki czemu zużywana jest mniejsza ilość paliwa niż w przypadku rozdzielnego wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. Jest to jedna z najwydajniejszych metod produkcji energii, wymaga jednak dodatkowego wsparcia dla utrzymania konkurencyjnych cen sprzedaży energii elektrycznej. Wysokosprawna CHP od dawna zajmuje również ważne miejsce w europejskich regulacjach" - czytamy w komunikacie.

    Założenia przygotowanego projektu:

    •    koncentracja wsparcia na rzecz rozwoju niedużych instalacji (o mocy do 50 MW), które tworzone będą na poziomie małych ośrodków miejskich;

    •    uzależnienie poziomu wsparcia od produkcji ciepła na cele komunalne;

    •    umożliwienie rozwoju najmniejszych instalacji - do 1 MW (stworzone z myślą o pojedynczych budynkach oddalonych od sieci ciepłowniczych oraz dla małych przedsiębiorstw);

    •    wzrost poziomu inwestycji;

    •    utrzymanie produkcji w istniejących elektrociepłowniach, tam gdzie jest to niezbędne – dopłata na minimalnym poziomie zapewniającym utrzymanie produkcji;

    •    zwiększenie pewności inwestycyjnej poprzez wprowadzenie 15-letniego okresu wsparcia;

    •    stworzenie elastycznego mechanizmu kształtowania polityki energetycznej państwa – corocznie będzie ustalana wysokość środków dostępnych dla nowych instalacji w danym roku (w zależności od sytuacji makroekonomicznej i potrzeb systemu elektroenergetycznego);

    •    poprawa efektywności gospodarki – wysokosprawna kogeneracja w bardziej efektywny sposób wykorzystuje nośniki energii;

    Minister energii Krzysztof Tchórzewski poinformował dziś, że liczy, iż ustawa zostanie uchwalona we wrześniu i wejdzie w życie w tym roku.

    Z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wynika, że rząd planuje przyjąć projekt ustawy o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji w II kw. br.

    Obecnie funkcjonujący mechanizm wsparcia kogeneracji, bazujący na formule świadectw pochodzenia, wygaśnie z końcem 2018 r.

    (ISBnews)

     

  • 05.04, 10:07Tchórzewski: Ustawa ws.wsparcia dla kogeneracji powinna wejść w życie w tym roku 

    Warszawa, 05.04.2018 (ISBnews) - Ustawa o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji, wprowadzający nowy mechanizm wsparcia dla tej branży powinna wejść w życie w tym roku, zapowiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

    "Zapadła decyzja Komitetu Ekonomicznego [Rady Ministrów] odnośnie ustawy i daje nam podstawę do konsultacji międzyresortowych. Chcemy, by ustawa weszła w tym roku - najpóźniej we wrześniu będzie uchwalona" - powiedział Tchórzewski podczas konferencji prasowej, pytany o plany dotyczące projektu ustawy o wsparciu dla kogeneracji. 

    Z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wynika, że rząd planuje przyjąć projekt ustawy o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji w II kw. br. 

    Projektowany mechanizm wsparcia zakłada stworzenie odrębnych uregulowań dla nowych jednostek kogeneracji, istniejących jednostek i instalacji o mocy do 1 MW, podano w opisie projektu ustawy, przygotowanego w Ministerstwie Energii.

    Obecnie funkcjonujący mechanizm wsparcia kogeneracji, bazujący na formule świadectw pochodzenia, wygaśnie z końcem 2018 r.

    (ISBnews)

     

  • 03.04, 15:02Rząd planuje przyjąć ustawę ws. wsparcia dla kogeneracji w II kw. 2018 r. 

    Warszawa, 03.04.2018 (ISBnews) - Rząd planuje przyjąć projekt ustawy o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji, wprowadzający nowy mechanizm wsparcia dla tej branży, w II kw. br., wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    Projektowany mechanizm wsparcia zakłada stworzenie odrębnych uregulowań dla nowych jednostek kogeneracji, istniejących jednostek i instalacji o mocy do 1 MW, podano w opisie projektu ustawy, przygotowanego w Ministerstwie Energii.

    "W zakresie nowych instalacji mechanizm opierać się będzie na modelu aukcyjnym (aukcje w formule 'pay as bid'). System aukcyjny spełnia oczekiwania zmierzające do minimalizacji kosztów wsparcia rozwoju kogeneracji przenoszonych na odbiorców końcowych, dzięki wprowadzeniu mechanizmów wymuszających konkurencję. Ponadto, formuła przetargowa premiuje technologie i lokalizacje, gdzie wytwarzanie energii elektrycznej w kogeneracji jest najbardziej efektywne ekonomicznie i przynosi największe efekty ekologiczne" - czytamy dalej.

    W proponowanym mechanizmie aukcyjnym każdy z inwestorów przedstawiać będzie jedną ofertę w ramach aukcji. Wygrywać mają oferty o najniższych cenach ofertowych (jednostkowy koszt wytworzenia energii elektrycznej). Zdaniem ME, wprowadzenie aukcji rozliczanych według ceny ofertowej pozwoli promować wyłącznie najbardziej efektywne technologie oraz lokalizacje, przy jednoczesnej minimalizacji kosztów funkcjonowania systemu.

    "Zakłada się dopuszczenie do wsparcia wszystkich istniejących instalacji, gdzie jego wysokość odpowiadała będzie luce finansowej pomiędzy kosztami wytwarzania energii elektrycznej w jednostkach kogeneracji, a rynkową ceną energii. Powyższe rozwiązanie w odróżnieniu od zaproponowanego modelu aukcyjnego dla nowych instalacji, lepiej odpowiada potrzebom istniejących instalacji, które dla utrzymania produkcji energii elektrycznej na dotychczasowym poziomie wymagają stosownego wsparcia - wyeliminowane zostaje ryzyko, że istniejąca jednostka nie wygra aukcji, a tym samym nie będzie mogła utrzymać dotychczasowej produkcji" - podano także. 

    Wysokość premii kierowanej do istniejących instalacji wysokosprawnej kogeneracji określana ma być corocznie w formie stosownego rozporządzenia i w oparciu o rzeczywiste dane rynkowe.

    "Jednocześnie dopuszcza się możliwość określania wysokości premii na poziomie 0 zł/MWh, co oznaczać będzie, że w danym roku warunki rynkowe umożliwiają instalacjom wysokosprawnej kogeneracji funkcjonowanie bez konieczności dodatkowego wsparcia" - wskazano. 

    Dla instalacji najmniejszych (o mocy zainstalowanej elektrycznej do 1 MW) resort proponuje wprowadzenie odrębnego mechanizmu polegającego na zagwarantowaniu stałej premii do ceny energii elektrycznej ("feed in premium"), o z góry określonej wartości.

    "Tego typu rozwiązanie pozwoli na rozwój instalacji wysokosprawnej kogeneracji szczególnie z sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, a także w sektorze komunalnym (pozwoli na wykorzystanie instalacji wysokosprawnej kogeneracji na obszarach niewielkich aglomeracji lub osiedli, a także na potrzeby budynków użyteczności publicznej). Małe instalacje wysokosprawnej kogeneracji mogą też stanowić istotny wkład w rozwój koncepcji klastrów energii na obszarach wiejskich" - napisano także w materiale.

    Obecnie funkcjonujący mechanizm wsparcia kogeneracji, bazujący na formule świadectw pochodzenia, wygaśnie z końcem 2018 r. 

    (ISBnews)

     

  • 23.03, 15:51ME: Praktycznie sfinalizowano prace nad aktualizacją programu jądrowego 

    Warszawa, 23.03.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Energii praktycznie sfinalizowało prace nad aktualizacją Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), a w celu zapewnienia odpowiedniego poziomu koordynacji przy ministrze energii utworzony zostanie międzyresortowy zespół roboczy ds. programu, podał resort. 

    "Ministerstwo Energii prowadzi aktywne działania zmierzające do rozwoju w Polsce energetyki jądrowej w sposób efektywny i z zachowaniem najwyższych standardów w zakresie bezpieczeństwa. Sfinalizowane zostały praktycznie prace nad aktualizacją Programu polskiej energetyki jądrowej, w tym założeń dotyczących efektywnego modelu finansowania inwestycji oraz postępowania przetargowego. Wynikiem tych prac będzie aktualna, odpowiadająca realiom i naszym możliwościom strategia prowadzenia programu jądrowego. Działania programu będą oparte na realistycznych przesłankach, dobrze przygotowane, realizowane w sposób przemyślany i po niezbędnych uzgodnieniach z inwestorem" - czytamy w stanowisku Ministerstwa Energii w odpowiedzi na wnioski opublikowane przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK).

    W ramach aktualizacji programu resort przygotował zaktualizowany harmonogramu realizacji programu, dokonał oceny zaproponowanego przez inwestora modelu ekonomiczno-finansowego oraz własnych analiz i ocen służących zapewnieniu opłacalności inwestycji i eksploatacji elektrowni jądrowej.

    Ministerstwo Energii w ramach swoich kompetencji prowadzi na bieżąco monitoring stanu prawnego niezbędnego do wdrożenia energetyki jądrowej, koordynuje i realizuje działania związane z rozwojem kadr dla energetyki jądrowej, prowadzi skutecznie działania informacyjno-edukacyjne, prowadzi działania nad zapewnieniem w przyszłości stabilnych dostaw paliwa jądrowego, być może także ze źródeł krajowych, realizuje działania dla zapewnienia efektywnego i bezpiecznego systemu postępowania z odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym oraz działa na rzecz zapewnia udziału polskiego przemysłu w rozwoju energetyki jądrowej, wskazano także.

    "Dla zapewnienia odpowiedniego poziomu koordynacji przy ministrze energii utworzony zostanie międzyresortowy zespół roboczy ds. Programu polskiej energetyki jądrowej. W jego skład wejdą przedstawiciele wszystkich instytucji zaangażowanych w realizację programu, a jego rolą będzie koordynowanie działań związanych z realizacją PPEJ" - czytamy dalej.

    Ministerstwo deklaruje też, że będzie współpracować z inwestorem przy opracowywaniu harmonogramu realizacji inwestycji oraz wyborze konkretnego modelu finansowania budowy, eksploatacji i likwidacji elektrowni jądrowych. Przebieg procesu inwestycyjnego będzie na bieżąco monitorowany przez służby podległe ministrowi energii.

    "Obarczenie ME całkowitą odpowiedzialnością za powstałe opóźnienia w realizacji PPEJ oraz negatywna ocena NIK są w ocenie Ministerstwa Energii nieuzasadnione. Niewykonanie przez inwestora żadnego z przyjętych zobowiązań, co zostało podkreślone w ocenie ogólnej NIK, uzasadnia takie stanowisko Ministerstwa. Minister, zgodnie z postanowieniami Kodeksu Spółek Handlowych, nie ma - i nie powinien mieć w gospodarce rynkowej - mechanizmu przymusu lub wydawania wiążących poleceń w stosunku do spółki. Może jednak motywować podmioty, tworząc atrakcyjne gospodarczo środowisko do określonych działań. Przykłady z ostatnich lat pokazują, że dla sektora energii jest to zadanie trudne w realizacji, ale możliwe do wykonania" - napisano także w stanowisku.

    Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała dziś wnioski z kontroli PPEJ, z których wynika, że brak realizacji zasadniczych zadań programu przez Ministerstwo Gospodarki, a następnie Ministerstwo Energii skutkuje ponad pięcioletnim opóźnieniem prac nad budową elektrowni jądrowej w Polsce. Konsekwencją mogą być koszty dla gospodarki związane z koniecznością zakupu uprawnień do emisji CO2 szacowane na 1,5-2,6 mld zł. Według Izby, uruchomienie pierwszej elektrowni jądrowej będzie realne prawdopodobnie dopiero po 2030 r.

    (ISBnews)

     

  • 23.03, 09:37NIK: Opóźnienie programu jądrowego może skutkować 1,5-2,6 mld zł kosztów 

    Warszawa, 23.03.2018 (ISBnews) - Brak realizacji zasadniczych zadań Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) przez Ministerstwo Gospodarki, a następnie Ministerstwo Energii skutkuje ponad pięcioletnim opóźnieniem prac nad budową elektrowni jądrowej w Polsce. Konsekwencją mogą być koszty dla gospodarki związane z koniecznością zakupu uprawnień do emisji CO2 szacowane na 1,5-2,6 mld zł, uważa Najwyższa Izba Kotroli (NIK). Według Izby, uruchomienie pierwszej elektrowni jądrowej będzie realne prawdopodobnie dopiero po 2030 r. 

    NIK kontrolą w zakresie realizacji PPEJ objęła Ministerstwo Energii (ME), Państwową Agencję Atomistyki (PAA), Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (GDOŚ), PGE Polską Grupę Energetyczną SA (PGE SA) oraz jej spółką zależną PGE EJ1 sp. z o.o. (PGE EJ1), podano w komunikacie.

    "Według szacunków NIK, wydatki na realizację Programu polskiej energetyki jądrowej w latach 2014-2017 (III kwartał) wyniosły łącznie 776 mln zł, z czego 552,5 mln zł stanowiły wydatki poniesione przez podmioty administracji publicznej, zaś 223,5 mln zł wydatki poniesione przez PGE SA i jej spółkę zależną PGE EJ1. Natomiast w okresie prac przygotowawczych nad opracowaniem PPEJ w latach 2010-2013 PGE EJ1 poniosła wydatki w wysokości 133,2 mln zł" - czytamy w komunikacie. 

    Urząd podkreśla, że żaden z kolejnych ministrów, właściwych ds. gospodarki, a następnie energii - nie skierował do Rady Ministrów wniosku o podjęcie strategicznych decyzji dotyczących uruchomienia inwestycji, mimo dysponowania prognozami zapotrzebowania na paliwa i energię oraz analizami ekonomicznych aspektów budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, a także jej oddziaływaniem na środowisko, oraz pozytywnymi wynikami badań opinii społecznej odnośnie wstępnie wytypowanych lokalizacji pod budowę elektrowni jądrowej (Lubiatowo Kopalino, Żarnowiec) oraz społeczną akceptacją tego projektu.

    "W konsekwencji koordynacja Programu została ograniczona do sporządzania co dwa lata sprawozdania z realizacji PPEJ. NIK zwróciła uwagę na brak formalnych narzędzi oddziaływania i powiązania realizacji zadań pomiędzy Ministrem Gospodarki/ Energii, a spółką kapitałową (PGE), której cele nie zawsze mogą być zgodnie z wypełnieniem wyznaczonej jej roli Inwestora realizującego program rządowy. Tym samym bez zapisania stosownych uprawnień w programie rządowym, Ministrowie Gospodarki/ Energii mieli ograniczony wpływ na terminowość wykonywania działań ujętych w Programie polskiej energetyki jądrowej, a także podejmowanie innych działań organizacyjnych, stymulujących sprawną realizację programu" - wskazano.

    Działania wymienione w I Etapie PPEJ, przypisane administracji rządowej do wykonania do końca 2016 r. zostały zrealizowane w stopniu umożliwiającym rozpoczęcie przygotowań do zasadniczej części programu, tj. wyboru technologii i wykonawcy budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Spośród dziewięciu działań zdefiniowanych w PPEJ, do końca 2016 r. pięć zostało zrealizowanych, zaś jedno nie zostało wykonane (chodzi o wybór lokalizacji składowiska nisko- i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych). Pozostałe trzy działania, określone jako zadania ciągłe, były w trakcie realizacji. 

    Spółka PGE EJ1 - w której 70% udziałów ma PGE, a po 10% Tauron Polska Energia, Enea i KGHM Polska Miedź - odpowiedzialna za realizację zadań związanych z przygotowaniem i budową pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, nie wykonała do końca września 2017 r. żadnego z działań przewidzianych w I Etapie PPEJ (dla których termin realizacji upływał w dniu 31 grudnia 2016 r.), wskazano także.

    PGE i PGE EJ1 realizowały do końca I połowy 2016 r. pełny zakres działań przypisanych inwestorowi. Jednak sygnalizowana przez Ministerstwo Energii od początku 2016 r. możliwość zmiany podejścia do koncepcji budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej spowodowała we wrześniu 2016 r. zmiany w strategii PGE w zakresie priorytetów inwestycyjnych. Doprowadziło to do zaniechania realizacji działań określonych w PPEJ, za wyjątkiem zadań lokalizacyjnych i środowiskowych dla przyszłej elektrowni jądrowej, zauważyła NIK. 

    "Zmiana strategii grupy kapitałowej PGE stanowiła kolejną konsekwencję braku w PPEJ również istotnego i niezbędnego elementu dla wykonywania roli koordynatora, a mianowicie nałożenia na niego obowiązku nawiązania ścisłej współpracy z inwestorem. Skutkiem tego inwestor dokonał zmiany strategii działania w odniesieniu do programu, zaś minister energii pominął inwestora w realizacji zadania dotyczącego przygotowania modelu finansowego i trybu wyboru technologii dla elektrowni jądrowej" - czytamy dalej w materiale. 

    NIK podkreśla, że ministerstwo nie powinno pomijać inwestora w konstruowaniu modelu finansowego i wyboru technologii. Braku takiej współpracy nie tłumaczy rozważana przez Ministerstwo Energii zmiana inwestora, któremu ma być powierzona budowa elektrownia jądrowa. Ewentualna zmiana inwestora to kolejne wysokie ryzyko dalszego opóźnienia budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. 

    "W efekcie planowane w programie zakończenie budowy i uruchomienie pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce do końca 2024 r. stało się nierealne. Stopień zaawansowania realizacji działań w sferze techniczno-finansowej, związanych z budową elektrowni jądrowej, wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo uruchomienia pierwszej elektrowni jądrowej dopiero po 2030 r. Na tę datę, jako optymistyczny termin uruchomienia pierwszej w Polsce EJ wskazywał także minister energii w marcu 2017 r." - wskazała NIK.

    Według szacunków Izby, wskutek ponad pięcioletniego opóźnienia w budowie i uruchomieniu elektrowni jądrowej, polska gospodarka może ponosić w latach 2024-2030 dodatkowe roczne koszty z tytułu konieczności zakupu uprawnień do emisji CO2 rzędu od 1,5 mld zł do ponad 2,6 mld zł, w zależności od scenariusza.

    Jednocześnie NIK oceniła, że Państwowa Agencja Atomistyki była właściwie przygotowana do pełnienia funkcji dozoru jądrowego w zakresie zgodnym ze stanem realizacji PPEJ. Również realizowane przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska zadania nie stanowiły zagrożenia dla terminowej realizacji PPEJ.

    W związku z wynikami kontroli NIK wnioskuje do ministra energii o:

    - wprowadzenie uprawnienia dla ministra energii, w ramach przygotowywanej aktualizacji PPEJ, umożliwiającego realne wypełnianie funkcji koordynatora tego programu;

    - nawiązanie ścisłej współpracy z inwestorem przy opracowaniu propozycji wyboru modelu finansowania budowy, eksploatacji i likwidacji elektrowni jądrowej, przed przedstawieniem tego modelu do zatwierdzenia przez Radę Ministrów;

    - opracowanie zmian harmonogramu realizowanych zadań PPEJ w uzgodnieniu z inwestorem.

    Z kolei do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska NIK wnioskuje o wyeliminowanie przypadków nieterminowego wszczynania postępowań w sprawie transgranicznego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

    (ISBnews)


     

  • 21.03, 10:58ME pracuje nad rozwiązaniami chroniącymi konsumentów energii i gazu 

    Warszawa, 21.03.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Energii uważa za zasadne rozważenie rozwiązań chroniących konsumentów zawierających umowy z przedsiębiorstwami energetycznymi, polegających m.in. na wprowadzeniu wzorców umownych, obowiązku informowania odbiorcy przez przedsiębiorstwo energetyczne w sposób jasny o istotnych postanowieniach umowy, itd., poinformował wiceminister energii Tadeusz Skobel. Resort pracuje nad przepisami w tym zakresie. 

    "Prezes Urzędu Regulacji Energetyki wystąpił z postulatem wprowadzenia zakazu zawierania umów poza lokalem przedsiębiorstwa energetycznego. Wydaje się jednak, że zakaz taki może prowadzić do ograniczenia prawa odbiorcy do zmiany sprzedawcy oraz ograniczenia odbiorcom możliwości wykorzystania innych kanałów kontaktu z przedsiębiorstwami energetycznymi. W związku z powyższym, wydaje się zasadne rozważenie innych rozwiązań, polegających m.in. na wprowadzeniu wzorców umownych, obowiązku informowania odbiorcy przez przedsiębiorstwo energetyczne w sposób jasny o istotnych postanowieniach umowy, itd." - napisał Skobel w odpowiedzi na interpelację poselską.

    Wiceminister przypomniał też, że w Ministerstwie Energii jest przygotowywana nowelizacja ustawy Prawo energetyczne. Zgodnie z projektem, kompetencje regulatora ds. energetyki zostaną rozszerzone m.in. o sprawy sporne dotyczące zmiany umowy sprzedaży paliw gazowych i energii. W ten sposób zostanie uszczelniony system kontroli nad umowami zawieranymi przez odbiorców ze sprzedawcami energii elektrycznej.

    "Dodatkowo, w Ministerstwie Energii rozważa się wzmocnienie współpracy ww. organów w zakresie rozpatrywania sporów wynikających z zawarcia umów zawierających m.in. niedozwolone postanowienia umowne oraz będących przejawem nieuczciwej praktyki przedsiębiorstwa energetycznego, a wręcz skupienie spraw dotyczących nieuczciwych praktyk względem konsumentów z zakresu energetyki w jednym organie sprawującym nadzór nad rynkiem energii. Powinno to przyczynić się do usprawnienia postępowania a także zagwarantowania, że sprawy te będą rozpatrywane przez wykwalifikowany personel zajmujący się na co dzień kwestiami z obszaru energetyki" – wskazał.

    Kwestii ochrony konsumentów ma dotyczyć także nowelizacja Dyrektywy 2009/72/WE, która przewiduje wprowadzenie osobnego rozdziału zatytułowanego "wzmocnienie pozycji i ochrona konsumenta". Zostaną w niej określone m.in. obligatoryjne elementy umowy, nałożone na sprzedawcę energii elektrycznej liczne obowiązki informacyjne względem odbiorców, a także nakaz oferowania sprawiedliwych i przejrzystych ogólnych warunków umów. Warunki te będą musiały być przedstawione jasnym i zrozumiałym językiem i nie będą mogły zawierać pozaumownych barier dla korzystania z praw odbiorców, na przykład nadmiernej dokumentacji umów. Ponadto, odbiorcy mają być chronieni przed nieuczciwymi lub wprowadzającymi w błąd metodami sprzedaży.

    "Wraz z przejęciem ostatecznego kształtu uregulowań przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej, Ministerstwo Energii niezwłocznie przystąpi do wdrożenia przepisów znowelizowanej dyrektywy" – napisał także Skobel.

    (ISBnews)

  • 20.03, 15:05Rząd przyjął ustawę tworzącą Fundusz Niskoemisyjnego Transportu  

    Warszawa, 20.03.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw, która tworzy Fundusz Niskoemisyjnego Transportu oraz przewiduje dodatkowe środki m.in. na walkę ze smogiem dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, poinformowało Ministerstwo Energii, które przygotowało ustawę. Nowelizacja ustawy zakłada wprowadzenie opłaty emisyjnej w wysokości 80 zł od 1000 l wprowadzonych na polski rynek paliw.

    "Zadaniem funduszu będzie finansowanie projektów związanych z rozwojem elektromobilności oraz transportu opartego na paliwach alternatywnych. Natomiast środki, które otrzyma NFOŚiGW, służyć będą realizacji projektów mających na celu zmniejszenie lub uniknięcie szkodliwej emisji substancji gazowych, stałych i ciekłych powodujących zanieczyszczenie powietrza" - czytamy w komunikacie.

    Dzięki funduszowi będą finansowane projekty wymienione m.in. w Planie Rozwoju Elektromobilności w Polsce, Krajowych Ramach Polityki Rozwoju Infrastruktury Paliw Alternatywnych oraz ustawie z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, dodano.

    "Wsparcie w ramach funduszu otrzymają zarówno inicjatywy związane z rozwojem elektromobilności (czyli pojazdy napędzane energią elektryczną), jak i transportem opartym na paliwach alternatywnych m.in. CNG, LNG. Przychodami funduszu będą m.in. środki z budżetu państwa w ramach wpływów z podatku akcyzowego, wpływy z tytułu opłaty zastępczej oraz środki przekazywane przez operatora systemu przesyłowego elektroenergetycznego" - czytamy dalej.

    Nowelizacja ustawy zakłada wprowadzenie opłaty emisyjnej w wysokości 80 zł od 1000 l wprowadzonych na polski rynek: benzyny silnikowej i oleju napędowego, podano także.

    Środki z opłaty emisyjnej stanowić będą przychód NFOŚiGW (85%) i funduszu (15%). Zgodnie z przedstawioną propozycją obowiązek zapłaty opłaty emisyjnej ciążyć będzie na producentach paliw silnikowych (benzyn silnikowych i olejów napędowych), importerach paliw silnikowych oraz podmiotach sprowadzających paliwa z innych państw UE, dodano.

    "Ze względów organizacyjnych oraz doświadczenia w prowadzeniu podobnych inicjatyw, zarządzanie funduszem powierzono NFOŚiGW. Dysponentem funduszu jest minister energii. Natomiast trzecim uczestnikiem wspierającym działanie funduszu jest Bank Gospodarstwa Krajowego, który zapewnia obsługę bankową" - czytamy także.

    Ustawa wchodzi w życie od 1 stycznia 2019 r., dodano.

    (ISBnews)

  • 19.03, 08:07Tchórzewski: Polska musi się zdobyć na energię atomową 

    Warszawa, 19.03.2018 (ISBnews) - Energia atomowa oznacza produkcję bezemisyjnej energii elektrycznej, dlatego Polska musi się zdobyć na atom, uważa minister energii Krzysztof Tchórzewski.

    "Wspomniane paliwo energetyczne [atom] to wymóg naszych partnerów z Komisji Europejskiej, którzy mogliby w ten sposób rozliczać nas za średnią emisję. Energia atomowa oznacza produkcję bezemisyjnej energii elektrycznej. To jedna z podstaw, by wypełnić tę lukę. Kierunek jest taki, Polska musi się zdobyć na atom" - powiedział Tchórzewski w wywiadzie dla "Super Expressu".

    Wcześniej w tym miesiącu podczas panelu na XXV Welconomy in Toruń Tchórzewski mówił, że ma nadzieję na rozstrzygnięcie sprawy budowy elektrowni jądrowej w tym miesiącu. Podkreśla, że elektrownia taka jest zeroemisyjna, a najnowsze technologie są bezpieczne.

    W zeszłym tygodniu wskazywał, że koszt budowy elektrowni jądrowej w Polsce można szacować na 70-75 mld zł, a opracowanie modelu finansowego nie jest sprawą prostą.

    W styczniu minister informował, że decyzja w sprawie budowy elektrowni jądrowej powinna zostać podjęta w I połowie 2018 r.

    (ISBnews)

     

  • 15.03, 16:00Tchórzewski: Aukcje OZE możliwe niezwłocznie po nowelizacji ustawy 

    Warszawa, 15.03.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Energii zakłada, że uruchomienie aukcji na sprzedaż energii elektrycznej z odnawialnych źródeł (OZE) będzie możliwe w tym roku, niezwłocznie po wejściu w życie nowelizacji ustawy o OZE, poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski. 

    "Uruchomienie w 2018 r. aukcji na sprzedaż energii elektrycznej z OZE, co w świetle pozytywnej notyfikacji systemu wsparcia przez Komisję Europejską będzie możliwe niezwłocznie po wejściu w życie procedowanej aktualnie w Ministerstwie Energii nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (projekt o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii i innych ustaw)" - napisał Tchórzewski w odpowiedzi na interpelację poselską w sprawie planów resortu na ten rok.

    Wśród priorytetów w zakresie rozwoju odnawialnych źródeł energii minister wymienił również kontynuację działań na rzecz większego wykorzystania OZE (w tym biokomponentów w paliwach ciekłych i biopaliwach ciekłych) w elektroenergetyce oraz w transporcie, a także przygotowanie projektu ustawy ustanawiającej nowy mechanizm wsparcia wysokosprawnej kogeneracji, zastępujący obecnie obowiązujący mechanizm, który będzie wygaszony z końcem 2018 r. 

    (ISBnews)

  • 12.03, 12:39Tchórzewski: Rozstrzygnięcie ws. elektrowni jądrowej możliwe w marcu 

    Toruń, 12.03.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Energii spodziewa się, że rozstrzygnięcie kwestii budowy elektrowni jądrowej w Polsce nastąpi w tym miesiącu, poinformował minister Krzysztof Tchórzewski.

    "W tym miesiącu, mam nadzieję, rozstrzygnie się sprawa budowy elektrowni jądrowej - z tego względu, że jest zeroemisyjna i najnowsze technologie są bezpieczne. Wszystkie nasze badania wskazują, że w tym kierunku powinniśmy podążać. Jeśli nie chcemy także, aby ceny energii elektrycznej wzrosły dwukrotnie, to musimy podążać tą drogą i spełnić oczekiwania UE i jednocześnie zmniejszyć emisyjność. To są wyzwania, przed którymi stoimy i którym musimy podołać" - powiedział Tchórzewski podczas panelu na XXV Welconomy in Toruń. Agencja ISBnews jest patronem medialnym tego wydarzenia. 

    Minister dodał, że Polska musi także podołać inwestycyjnie. 

    "Te inwestycje, które już są w toku to jest ok. 40 mld zł, a do 2050 r. musimy wydać w energetyce kolejne 50 mld zł" - dodał Tchórzewski.

    W styczniu minister informował, że decyzja w sprawie budowy elektrowni jądrowej powinna zostać podjęta w I połowie 2018 r. 

    (ISBnews)

  • 06.03, 15:33Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE i powiązanych ustaw 

    Warszawa, 06.03.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) i niektórych innych ustaw, podało Ministerstwo Energii.

    "Nowe regulacje przyczynią się do efektywniejszego wykorzystania odnawialnych źródeł energii (OZE), wypełnienia zobowiązań międzynarodowych, a także zwiększenia wykorzystania produktów ubocznych z rolnictwa i przemysłu wykorzystującego surowce rolnicze do celów energetycznych" – czytamy w komunikacie.

    Przyjęty dziś projekt obejmuje nowelizację trzech ustaw: o odnawialnych źródłach energii, o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz Prawo budowlane (w przypadku dwóch ostatnich zmiany dotyczą zasad budowy i opodatkowania farm wiatrowych).

    Zawarte w nowelizacji rozwiązania mają wyjść naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców działających w obszarze energetyki odnawialnej oraz zapewnić harmonizację polskich regulacji z unijnymi dotyczącymi pomocy publicznej, określonymi w "Wytycznych w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska i cele związane z energią w latach 2014-2020". Ich zadaniem jest też usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, prawnych i redakcyjnych w różnych obszarach obecnej ustawy.

    "Zaproponowane zmiany w przepisach wprowadzają:
    - nowe brzmienie definicji: biomasy, biomasy pochodzenia rolniczego, biowęgla, dedykowanej instalacji spalania biomasy, hybrydowej instalacji oze, instalacji oze, małej instalacji, mikroinstalacji, modernizacji, spółdzielni energetycznej, stałej ceny zakupu i toryfikatu (chodzi o wysokoenergetyczne paliwo stałe).
    - możliwość monitorowania oraz oceny rozwoju generacji rozproszonej (produkcja energii przez mikro instalacje OZE).
    - usprawnienia systemu aukcyjnego w energetyce – dostosowano go do potrzeb i możliwości małych wytwórców energii, np. małych elektrowni wodnych i instalacji biogazowych.
    - nowe mechanizmy wsparcia dla małych wytwórców energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii (instalacje o mocy do 500 kW i od 500 kW do 1 MW mocy zainstalowanej elektrycznej) dla wybranych technologii (hydroenergtyka i biogaz), który zapewni im lepsze dopasowanie do dynamicznie zmieniających się uwarunkowań na rynku energii elektrycznej" – czytamy dalej.

    Nowelizacja wprowadza nowy mechanizm rozliczeń zakładający zakup niewykorzystanej energii elektrycznej po gwarantowanej cenie. Stała cena zakupu ma stanowić 90% ceny referencyjnej dla danego typu instalacji i będzie waloryzowana corocznie średniorocznym wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem z poprzedniego roku kalendarzowego. Rozwiązanie ma przyczynić się do rozwoju instalacji OZE o niewielkich mocach, które nie miałyby szans konkurować w systemie aukcyjnym.

    Wprowadzono też dwie możliwości sprzedaży nadwyżek energii wyprodukowanej przez wytwórców, którzy zakwalifikują się do systemu sprzedaży energii elektrycznej po stałej cenie: sprzedaż do sprzedawcy zobowiązanego albo sprzedaż do podmiotu innego niż sprzedawca zobowiązany wraz z prawem wytwórcy do pokrycia ujemnego salda.

    W ramach nowelizacji zaproponowano także następujące regulacje:
    - przepisy zakładające, że dotychczasowe pozwolenia na budowę dotyczące elektrowni wiatrowych zachowają moc, o ile w ciągu 5 lat – licząc od lipca 2016 r., czyli wejścia w życie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych – wydane zostanie pozwolenie na ich użytkowanie;
    - rozwiązania, które będą chronić mieszkańców i właścicieli działek, na których są ulokowane elektrownie wiatrowe przed ewentualnymi szkodami wynikającymi z ich funkcjonowania: zagwarantowano np. dzierżawcy przywrócenie udostępnionej działki w stanie niepogorszonym (czyli w stanie pierwotnym) – po zakończeniu eksploatacji elektrowni wiatrowej;
    - nową regułę kumulacji pomocy publicznej - jednym z warunków dopuszczalności tej pomocy jest wymóg, aby pomoc operacyjna została pomniejszona o wszelką uprzednio otrzymaną pomoc inwestycyjną;
    - założono likwidację zbędnych elementów zawartych w oświadczeniach składanych przez wytwórców energii w instalacjach OZE, które zawierają m.in.: informacje o wykorzystaniu surowca energetycznego, wartości otrzymanej pomocy publicznej oraz proponowanej w ofercie aukcyjnej wysokości ceny sprzedaży energii elektrycznej z OZE;
    - doprecyzowano elementy zbiorczego raportu rocznego prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

    Nowe regulacje wpisują się w realizację celów wskazanych w dokumentach strategicznych: Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), Krajowym Planie Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych (KPD) oraz projekcie Polityki Energetycznej Polski do roku 2030 (PEP 2030), przypomniano.

    Zmiany regulacji – co do zasady – wejdą w życie po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 06.03, 13:50ME proponuje opłatę emisyjną w wysokości 80 zł od 1000 l benzyny i oleju 

    Warszawa, 06.03.2018 (ISBnews) - Nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw, która tworzy Fundusz Niskoemisyjnego Transportu oraz przewiduje dodatkowe środki na walkę ze smogiem dla NFOŚiGW. zakłada wprowadzenie opłaty emisyjnej w wysokości 80 zł od 1000 l wprowadzonych na polski rynek: benzyny silnikowej i oleju napędowego, poinformowało Ministerstwo Energii. Środki z opłaty emisyjnej stanowić będą dochód NFOŚiGW (85%) i Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (15%), dodano.

    "Wprowadzenie opłaty emisyjnej nie powinno skutkować bezpośrednim wzrostem cen dla klientów detalicznych. Koszty opłaty rozłożone będą na podmioty zaangażowane w rozwój i wprowadzenie alternatywnych, czystych technologii w transporcie" - czytamy w komunikacie.

    Dokument został przyjęty w piątek przez Stały Komitet Rady Ministrów, dodano.

    "Zadaniem Funduszu będzie finansowanie projektów związanych z rozwojem elektromobilności oraz transportu opartego na paliwach alternatywnych. Natomiast środki, które otrzyma NFOŚiGW, służyć będą realizacji projektów mających na celu zmniejszenie lub uniknięcie szkodliwej emisji substancji gazowych, stałych i ciekłych powodujących zanieczyszczenie powietrza" - czytamy w komunikacie.

    Dzięki Funduszowi będą finansowane projekty wymienione m.in. w Planie Rozwoju Elektromobilności w Polsce, Krajowych Ramach Polityki Rozwoju Infrastruktury Paliw Alternatywnych oraz ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych, dodano również.

    "Wsparcie w ramach Funduszu otrzymają zarówno inicjatywy związane z rozwojem elektromobilności (czyli pojazdy napędzane energią elektryczną), jak i transportem opartym na paliwach alternatywnych m.in. CNG, LNG. Przychody funduszu będą stanowiły m.in. wpływy z tytułu opłaty zastępczej, które do tej pory były przekazywane do NFOŚiGW oraz część dotacji celowej z budżetu państwa w ramach wpływów z podatku akcyzowego" - czytamy również.

    Zarządzanie Funduszem powierzono NFOŚiGW. Dysponentem funduszu jest minister energii. Natomiast trzecim uczestnikiem wspierającym działanie funduszu jest Bank Gospodarstwa Krajowego, który zapewnia obsługę bankową, podano także.

    (ISBnews)

     

  • 22.02, 13:11Rząd wprowadza program finansowania termomodernizacji w 22 miastach 

    Warszawa, 22.02.2018 (ISBnews) - Rząd wprowadzi pilotażowy program finansowania termomodernizacji dla najuboższych gospodarstw domowych w najbardziej zanieczyszczonych miastach w Polsce, poinformował wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr Woźny. Koszt realizacji programu dla 22 miast to ok. 750 mln zł. W kolejnej unijnej perspektywie budżetowej chce realizować program operacyjny "Czyste powietrze".

    "Chcemy poprawić jakość powietrza w Polsce, chcemy poprawić jakość życia najmniej zamożnych gospodarstw domowych i chcemy poprawić efektywność energetyczną Polski" - powiedział Woźny podczas konferencji prasowej. 

    Podkreślił, że 33 polskie miasta znajdują się na liście najbardziej zanieczyszczonych opracowanej przez Światową Organizację Zdrowia, w tym siedem z nich jest w pierwszej dziesiątce.

    "Dzisiaj startujemy z programem termomodernizacji. Podpisaliśmy dziś porozumienie z gminą Skawina, uruchamiamy tam laboratorium Skawina - miejsce, gdzie będziemy współpracować z samorządem województwa i gminy. Porozumienie zakłada wdrożenie pilotażu, który pozwoli zderzyć się z problemem najuboższych, których nie stać na ocieplenie budynków. Termomodernizację chcemy sfinansować w całości ze środków publicznych" - powiedział wiceminister. 

    Dodał, że program będzie kontynuowany, a celem jest podpisanie podobnych porozumień z 22 miastami poniżej 100 tys. mieszkańców z listy 33 najbardziej zanieczyszczonych.

    "Żeby załatwić problem tych 22 miast, potrzebujemy ok. 750 mln zł. W porozumieniu z Gminą Skawina założyliśmy, że 70% kwoty finansowania pochodzić będzie ze środków rządowych, a 30% z samorządowych" - wyjaśnił Woźny.

    W dalszej kolejności rząd chce "sprowadzić do wspólnego mianownika" całość wydatkowania środków na poprawę powietrza w Polsce. Priorytetem pozostanie wsparcie mniej zamożnych gospodarstw domowych. Rząd liczy w pierwszej kolejności na zaangażowanie w tę kwestię Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). 

    "Chcemy środki NFOŚiGW, a szacujemy, że jest to ok, 15,5 mld zł, przeznaczyć na poprawę jakości powietrza. Chcemy koordynować działania funduszu ze wszystkimi działaniami realizowanymi nie tylko przez przez ministerstwa, ale również z marszałkami województw i przedstawicielami samorządów terytorialnych" - wskazał także wiceminister.

    Koszt dalszych działań na rzecz czystego powietrza będzie jednak możliwy do oszacowania dopiero po zakończeniu pilotażu, podkreślił.

    Jego zdaniem, poprawa powietrza w Polsce to działanie, którego realizacja zajmie około dziewięciu lat.

    "W perspektywie budżetowej 2021-2027 będziemy chcieli z Komisją Europejską ustalić warunki dla specjalnego programu operacyjnego dla Polski – programu 'Czyste powietrze'. Będziemy mieli wtedy trzy lata doświadczeń, które będziemy mogli skonsumować w takim programie operacyjnym w taki sposób, aby z końcem 2027 r. móc powiedzieć, że udało nam się przywrócić wszystkim Polakom możliwość oddychania pełną piersią i czystym powietrzem" - podsumował Woźny. 

    (ISBnews)