ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 17.07, 13:13Prezes PPM Taurus chce być rzecznikiem małych firm u prezydenta 

    Warszawa, 17.07.2019 (ISBnews) - Powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę do Rady ds. Przedsiębiorczości prezes producenta wędlin - firmy Taurus Stanisław Jarosz chce zostać w niej rzecznikiem małych firm i przekonywać prezydenta do mocniejszego zaangażowania się w walkę o poprawę ich losu, jak zadeklarował Jarosz w rozmowie z ISBnews. Jego zdaniem, najbardziej palącym problemem jest brak rąk do pracy oraz mała dbałość o polską tradycję.

    "Taurus jest nadal średniej wielkości firmą, prowadzącą 15 barów, posiadającą 2 zakłady produkcyjne i zatrudniającą 550 osób. Dlatego w Radzie ds. Przedsiębiorczości chciałbym się skupić na działaniach na rzecz mniejszych podmiotów, tym bardziej, że w tej chwili jestem tam jedynym przedstawicielem tego segmentu" - powiedział Jarosz w rozmowie z ISBnews.

    Zdaniem prezesa, największym wyzwaniem, z jakim borykają się obecnie mniejsze podmioty, szczególnie o charakterze produkcyjno-usługowym, jest brak pracowników. Ratunkiem mogą być imigranci zarobkowi, szczególnie z Ukrainy i Białorusi, ale obowiązujące dziś przepisy nie są dla nich sprzyjające.

    Firma Taurus, zatrudniająca w dużej części kobiety cierpi także na tym, że powszechny program 500+ powoduje ich rezygnację z pracy. Z drugiej zaś strony, aż 3 niehandlowe niedziele w miesiącu wywołują sprzeciw pracowników barów, którzy też chcieliby mieć wtedy wolne, wskazał Jarosz.

    Według niego, kolejnym problemem są przepisy dotyczące uzyskiwania dopłat czy dotacji do nowo otwieranych przedsięwzięć np. kolejnych barów przy autostradach.

    "Jako firma zatrudniająca 550 osób, jesteśmy traktowani już jako duży podmiot, więc zgodnie z przepisami nie należą nam się dofinansowanie ze środków unijnych. W efekcie budując kolejne bary na terenie całej Polski, nie możemy dostać na te pojedyncze tak naprawdę inwestycje żadnej pomocy. A nie wyobrażam sobie tworzenia pod każdy bar np. spółki celowej i pisania kolejnych wniosków, ponieważ generuje to określone koszty" - wyjaśnił.

    Prezes zwrócił także uwagę na dominację globalnych sieci sklepów czy fast-foodów w centrach miast oraz przy najważniejszych polskich drogach. Podkreślił, że nie ma ochrony polskiego producenta, tym bardziej, że tej wielkości podmioty mocno śrubują ceny od krajowych dostawców.

    "Chciałbym przekonać prezydenta, że warto chronić i promować tradycyjne polskie firmy, polską kuchnię, polskich przedsiębiorców. Nie mówimy o zakazie lokowania zagranicznych sieci w Polsce, ale o wprowadzeniu np. górnej granicy dla nich i konieczności budowania przy drogach także restauracji w rodzimą kuchnią" - wyliczył Jarosz.

    Prezes zapowiedział, że obecnie planuje przygotować dokument zawierający wszystkie przemyślenia małego przedsiębiorcy-praktyka, w którym, także przy udziale pracowników, zawrze listę "życiowych" zmian ułatwiających mu działalność.

    "Pracując w Radzie, chciałbym połączyć moje doświadczenia praktyczne z wiedzą naukową i teoretyczną innych jej członków. Jako jedyny w tym gronie przedstawiciel małych firm chcę być tam ich rzecznikiem i walczyć o poprawę warunków ich funkcjonowania" - podsumował Jarosz.

    Dzisiejsze Przedsiębiorstwo Przemysłu Mięsnego Taurus to nowoczesny zakład przetwórstwa mięsa, zakład produkcji wyrobów garmażeryjnych oraz sklepy i hurtownie. W skład firmy wchodzi także sieć barów, hoteli oraz domy weselne.

    Lesław Kretowicz

    (ISBnews)

     

  • 17.07, 12:10Sejmowa komisja przyjęła projekt nowelizacji ustawy o biopaliwach 

    Warszawa, 17.07.2019 (ISBnews) - Sejmowa Komisja do spraw Energii i Skarbu Państwa przyjęła w pierwszym czytaniu projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw.

    "Nadrzędnym celem jest wprowadzenie do ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych urealnienia zakresu obowiązków związanych z realizacją Narodowego Celu Wskaźnikowego w najbliższych, kluczowych dla branży latach" - powiedział wiceminister energii Tomasz Dąbrowski podczas posiedzenia komisji.

    Ponadto projekt ustawy:

    - Wprowadza przepisy, które umożliwiają wykorzystanie produktów współuwodornienia do realizacji NCW od 2020 r. oraz umożliwiające zaliczenie do NCW biowodoru zawartego w paliwach ciekłych przy produkcji których wykorzystano biometan.

    - Wprowadza zmiany, których celem jest umożliwienie zaliczenia do NCW innych paliw odnawialnych i biokomponentów zawartych we wszystkich paliwach stosowanych w transporcie.

    - Modyfikuje mechanizm obowiązkowego dodawania biokomponentów do paliw ciekłych, tzw. obligatoryjnego blendingu.

    - Wprowadza zmiany mające na celu uszczegółowienie procedur oraz wymagań dotyczących certyfikacji jakościowej biokomponentów.

    - Uchyla przepisy w zakresie obowiązku oznakowania dystrybutorów do biopaliw ciekłych używanych na stacjach paliw oraz obowiązku zamieszczania czytelnych informacji o dostępności biopaliw ciekłych na tych stacjach.

    - Zawiera propozycje zmian do ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych przedłożone przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) w zakresie dotyczącym funkcjonowania podmiotów zarejestrowanych w rejestrach prowadzonych przez dyrektora generalnego KOWR.

    - Wprowadza zmiany dotyczące funkcjonowania Funduszu Niskoemisyjnego Transportu.

    - Zawiera propozycje zmian w ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (Dz. U. z 2019 r. poz. 660) - wprowadzające przepisy regulujące obowiązek oznakowania paliw ciekłych.

    - Zawiera propozycje zmian do ustawy z dnia 11 stycznia 2019 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 317, 1356 i 2348), m.in. w zakresie zmiany terminów obowiązywania odpowiedniego udziału procentowego pojazdów elektrycznych lub napędzanych gazem ziemnym, terminu wygasania umów na wykonanie zadania publicznego oraz zmiany redakcyjnej przepisów dotyczących oznakowania paliw alternatywnych.

    - Zawiera propozycje zmian w ustawie z dnia 6 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2018 r. poz. 1356 i 2533 oraz z 2019 r. poz. 412) - określające zasady dotyczące stosowania mechanizmów wsparcia w ramach Funduszu związane z pomocą publiczną.

    - Zawiera propozycje zmiany w ustawie z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (Dz. U. poz. 1361) - terminu wydania rozporządzeń wykonawczych dotyczących innych paliw odnawialnych oraz skroplonego gazu ziemnego (LNG), podano w uzasadnieniu.

    Na posła sprawozdawcę komisja wybrała Krzysztofa Sitarskiego.

    (ISBnews)

     

  • 17.07, 11:19Sejmowa komisja przyjęła projekt nowelizacji o zapasach ropy i gazu 

    Warszawa, 17.07.2019 (ISBnews) - Sejmowa Komisja do spraw Energii i Skarbu Państwa przyjęła w pierwszym czytaniu projekt ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy - Prawo energetyczne.

    "Głównym celem projektu ustawy jest zapobieżenie sytuacji niedoboru pojemności magazynowych dla podmiotów prowadzących działalność na rynku naftowym" - powiedział wiceminister energii Tomasz Dąbrowski podczas posiedzenia komisji.

    Przepisy mają zapewnić bieżące zapotrzebowanie na pojemności magazynowe (w zakresie ilości i dostępności) w sposób optymalnie uwzględniający obecne możliwości rynku, zagwarantować szybkie i skuteczne uruchomienie zapasów interwencyjnych w przyszłości przez zwiększenie ilości zapasów utrzymywanych w formie paliw finalnych (gotowych do natychmiastowego wprowadzenia na rynek) oraz odpowiednio dostosować rynek magazynowy (pojemności magazynowe zapewniające pełną dostępność zgromadzonych w nich zapasów dla rynku - szybkie dostarczenie na rynek w sytuacji kryzysowej).

    W projekcie wprowadzono regulację kształtującą strukturę zapasów interwencyjnych przez określenie minimalnego poziomu zapasów agencyjnych 75% utrzymywanych w postaci paliw.

    Nowym obowiązkiem Agencji Rezerw Materiałowych ma być sporządzenie prognozy krajowego zapotrzebowania na pojemności magazynowe dla zapasów interwencyjnych i obrotowych paliw i ropy naftowej na okres 10 lat i jej aktualizacja co 2 lata.

    "Dotychczasowy obowiązek przekazywania informacji o projektach inwestycyjnych dotyczących infrastruktury energetycznej do Komisji Europejskiej (w związku z uchyleniem rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 256/2014 z dnia 26 lutego 2014 r.) zostaje zastąpiony przepisem nakładającym na producentów i handlowców obowiązanych do tworzenia i utrzymywania zapasów obowiązkowych ropy naftowej lub paliw oraz przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie magazynowania lub przesyłu ropy naftowej lub paliw obowiązek przekazywania do dnia 30 czerwca każdego roku kalendarzowego prezesowi Agencji informacji na temat realizowanych oraz planowanych inwestycjach w sektorze naftowym - odpowiednio w zakresie:

    - rozbudowy lub ograniczenia mocy produkcyjnych,

    - zmiany pojemności magazynowych,

    - zmiany zdolności przesyłowych" - czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy.

    Projekt dostosowuje też polskie przepisy do dyrektywy wykonawczej Komisji Europejskiej 2018/1581 z 19 października 2018 r. zmieniającej dyrektywę Rady 2009/119/WE w odniesieniu do metod obliczania obowiązkowej ilości zapasów.

    Na posła sprawozdawcę komisja wybrała Wiesława Krajewskiego.

    (ISBnews)

     

  • 17.07, 09:39Komisja sejmowa przyjęła projekt nowelizacji specustawy terminalowej 

    Warszawa, 17.07.2019 (ISBnews) - Sejmowa Komisja do spraw Energii i Skarbu Państwa przyjęła w pierwszym czytaniu projekt ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu, tzw. specustawy terminalowej.

    "Projekt ustawy ma na celu usprawnienie procesu inwestycyjnego, który pozwoli na efektywne funkcjonowanie i zwiększenie wykorzystania terminala w Świnoujściu" - powiedział wiceminister energii Tomasz Dąbrowski podczas posiedzenia komisji.

    Zwrócił uwagę, że projektowane rozwiązania ułatwią rozbudowę sieci dystrybucyjnych gazu ziemnego, za które odpowiada Polska Spółka Gazownictwa (PSG) z grupy kapitałowej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

    "Uwzględnienie towarzyszących terminalowi inwestycji PSG przyczyni się do stworzenia w pełni funkcjonującego systemu dystrybucji gazu zintegrowanego z systemem przesyłowym" - wskazał wiceminister.

    Projekt obejmuje ułatwienia związane z budową 9 gazociągów wysokiego ciśnienia i 2 punktów przyłączeniowych.

    Na posła sprawozdawcę komisja wybrała Ewę Malik.

    (ISBnews)

     

  • 16.07, 14:44Komisja Finansów Publicznych zdecyduje o VAT na napoje owocowe w środę 

    Warszawa, 16.07.2019 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Finansów Publicznych będzie rozpatrywać poprawki dotyczące stawek podatku VAT na napoje, w tym z zawartością soków podczas jutrzejszego posiedzenia, wynika z decyzji przewodniczącego KFP Andrzeja Szlachty.

    Podczas dzisiejszego posiedzenia KFP rozpatrywano przede wszystkim poprawki zgłoszone przez Biuro Legislacyjne Sejmu. W trakcie dyskusji pojawiła się jednak poprawka związana przede wszystkimi ze stawkami podatku VAT na określone kategorie napojów.

    "Zastanawiałem się, w którym momencie mam zgłosić tę poprawkę, a dotyczy ona tego, aby do kategorii produktów obarczonych 5-proc. podatkiem VAT dodać napoje roślinne, które są alternatywą m.in. dla mleka krowiego. Poprawka została już na piśmie dostarczona posłom" - powiedział Paweł Grabowski z Kukiz '15.

    Przedstawiciele Ministerstwa Finansów odpowiedzieli, że muszą przeanalizować ewentualne skutki i odniosą się do złożonej poprawki podczas jutrzejszego posiedzenia komisji.

    Poprawkę złożoną przez posła Grabowskiego poparła m.in. Dorota Niedziela, która jest wiceprzewodniczącą Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

    "Jest to bardzo wąska kategoria produktów, z której korzystają głównie dzieci, ale również dorośli którzy są uczuleni na laktozę i kazeinę zawartą w mleku" - wskazała Niedziela.

    Zdaniem przedstawiciela producenta m.in. wyrobów mleczarskich obecnego na posiedzeniu KFP, szacuje się, że cały rynek napojów roślinnych w Polsce to około 120-126 mln zł i ewentualne skutki dla budżetu będą niewielkie.

    Przewodniczący KFP Andrzej Szlachta zdecydował, że ta poprawka, jak i pozostałe będą rozpatrywane podczas jutrzejszego posiedzenia komisji. KFP będzie wtedy łącznie rozpatrywać dwa projekty: rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy - Ordynacja podatkowa, a także rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (dotyczący obligatoryjnego wprowadzenia mechanizmu podzielonej płatności).

    Komisja zajmowała się dziś nowelizacją matrycy VAT. Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli rządu wynikało, że wprowadzona zostanie poprawka, która ma zachować 5% stawkę podatku VAT na napoje owocowe z wysoką zawartością soku.

    Prace nad nowymi stawkami podatkowymi trwają od listopada ub.r., gdy resort finansów zapowiedział uporządkowanie tzw. matrycy VAT. Nowy projekt miał wyeliminować nieścisłości i absurdy w opodatkowaniu niektórych towarów i usług. Największe kontrowersje wzbudziła podwyżka stawek na napoje owocowe o wysokiej zawartości soku z 5% do 23%. Przeciwko tej zmianie protestowało Ministerstwo Rolnictwa i sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Propozycja wzbudziła tak duże głosy sprzeciwu, że w marcu Sejm wstrzymał głosowanie nad projektem.

    (ISBnews)

     

  • 16.07, 13:02MF: Z obniżenia stawki PIT do 17% skorzysta 25 mln Polaków 

    Warszawa, 16.07.2019 (ISBnews) - Przyjęty dziś przez Radę Ministrów projekt ustawy zmieniającej ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) przewiduje obniżkę stawki PIT do 17% z 18%, co obejmie 25 mln Polaków - niezależnie od formy zatrudnienia, podało Ministerstwo Finansów.

    "Obniżenie podatku dochodowego z 18% do 17% dla wszystkich podatników oraz dodatkowe zmniejszenie PIT dla osób pracujących przez ponad 2-krotne podniesienie kosztów uzyskania przychodów  takie zmiany przewiduje projekt ustawy, który rząd przyjął 16 lipca 2019 r. Z nowych rozwiązań skorzysta ponad 25 mln Polaków, zarówno pracujących na etacie, wykonujących dzieło czy zlecenie, prowadzących działalność gospodarczą, jak też emerytów i rencistów. Zmiany mają obowiązywać od 1 października 2019 r." - czytamy w komunikacie.

    Zgodnie z projektem ustawy, dzięki zmniejszeniu stawki PIT i dodatkowo co najmniej dwukrotnemu podwyższeniu kosztów uzyskania przychodów, nastąpi obniżenie kosztów pracy pracowników.

    Resort podkreśla, że reforma stanowi ważny krok w kierunku zmniejszenia klina podatkowego, czyli zmniejszenia łącznej kwoty podatków i składek.

    "W praktyce oznacza to, że przy niezmienionej pensji brutto na konta pracowników trafią wyższe wynagrodzenia netto, czyli 'do ręki'. Zmiany odczują także emeryci, renciści czy osoby prowadzące działalność gospodarczą. Dodatkowo znacząco podwyższamy koszty uzyskania przychodów dla osób pracujących. Dzięki temu pracownik zapłaci jeszcze niższy PIT" - powiedział minister finansów Marian Banaś, cytowany w komunikacie.

    Obniżeniu stawki podatku PIT z 18 do 17 proc. będzie towarzyszyć obniżenie kosztów pracy przez co najmniej dwukrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodów dla pracowników, podkreślono w komunikacie.

    Koszty po zmianach wyniosą:

    250 zł miesięczne (jednoetatowcy) obecnie 111,25 zł,

    300 zł miesięczne (jednoetatowcy, dojeżdżający) obecnie 139,06 zł,

    3 000 zł roczne (jednoetatowcy) obecnie 1 335 zł,

    3 600 zł roczne (jednoetatowcy, dojeżdżający) obecnie 1 668,72 zł,

    4 500 zł roczne (wieloetatowcy) obecnie 2 002,05 zł,

    5 400 zł roczne (wieloetatowcy, dojeżdżający) obecnie 2 502,56 zł.

    "Roczny zysk podatnika, który zarabia 2 250 zł (minimalne wynagrodzenie za pracę w 2019 r.) wyniesie 472 zł. Natomiast przy zarobkach 4 765 zł (przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej prognozowane na 2019 r.), będzie to rocznie 732 zł" - czytamy dalej.

    Ustawa ma wejść w życie 1 października 2019 r. i mieć zastosowanie do dochodów uzyskanych od tego dnia, podsumowano.

    (ISBnews)

     

  • 16.07, 12:38Rzecznik rządu: Rada Ministrów przyjęła nowelę obniżającą stawkę PIT do 17% 

    Warszawa, 16.07.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) dotyczący obniżenia stawki podatku PIT z 18% do 17%, poinformował rzecznik prasowy rządu Piotr Müller.

    "Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy obniżającej podatki. Od 1 października 2019 PIT zmniejszony z 18% do 17% oraz większe koszty uzyskania przychodów - kolejny element realnego obniżenia podatków. To co najmniej kilkaset złotych rocznie więcej w portfelach Polaków" - napisał Müller na swoim profilu na Twitterze.

    Jak informowano wcześniej, nowa skala, w tym obniżona stawka podatku (17%) będzie miała zastosowanie do dochodów uzyskanych od 1 stycznia 2020 r. W stosunku do obecnie obowiązujących przepisów ustawy PIT projekt przewiduje obniżenie najniższej stawki podatku, o której mowa w skali podatkowej, z 18% na 17%, przy jednoczesnym pozostawieniu stawki 32% dla dochodów ponad 85 528 zł.

    (ISBnews)

     

  • 16.07, 10:54FPP za tym, by Rzecznik MŚP reprezentował przedsiębiorców przed sądami powsz. 

    Warszawa, 16.07.2019 (ISBnews) - Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) popiera inicjatywę rozszerzenia kompetencji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców - Federacja uważa, że Rzecznik MŚP powinien mieć możliwość brania udziału w toczących się już postępowaniach w sprawach cywilnych z zakresu ubezpieczeń społecznych (ZUS) oraz możliwość wnoszenia skarg kasacyjnych od prawomocnych orzeczeń w tych sprawach, podała FPP.

    Ustawa o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, uchwalona w ramach Konstytucji Biznesu w marcu 2018 r., przyznaje Rzecznikowi prawo do występowania w sprawach przedsiębiorców przed sądami administracyjnymi, ale nie przed sądami powszechnymi. W związku z tym przedsiębiorcy w aktualnym stanie prawnym są pozbawieni możliwości interwencji Rzecznika na poziomie sądów w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, wskazano w materiale.

    "Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców jest bardzo istotną instytucją dla polskiego biznesu. Główną istotą funkcji Rzecznika jest wspieranie przedsiębiorcy w sprawach pomiędzy nim a urzędem, samorządem bądź instytucją państwową. Nierzadko mali i średni przedsiębiorcy postawieni w sytuacji konfliktu z urzędem nie mają środków na pokrycie profesjonalnych usług kancelarii prawnych. W takich sytuacjach pomocny jest rzecznik MŚP, którego kompetencje mają charakter interwencyjny - dlatego zdecydowanie popieramy rozszerzenie jego uprawnień w projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych. Propozycja Rzecznika MŚP jest całkowicie zgodna z tym co postulowaliśmy wcześniej w trakcie prac nad Konstytucją Biznesu. Rozszerzenie kompetencji Rzecznika MŚP byłoby całkowicie zgodne z wielokrotnie publicznie wyrażaną intencją Pana Premiera objęcia ochroną prawną małych i średnich firm" - powiedział przewodniczący FPP, prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) Marek Kowalski, cytowany w komunikacie.

    Federacja Przedsiębiorców Polski jest organizacją, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa zarówno pracodawcom, jak i pracownikom.

    (ISBnews)

     

  • 15.07, 15:20PSPA: Projekt rozporządzenia ME to pozorne wsparcie elektromobilności 

    Warszawa, 15.07.2019 (ISBnews) - Dopłaty do zakupu pojazdów elektrycznych dla osób fizycznych, które przewiduje projekt rozporządzenia ministra energii, nie przełożą się na wzrost liczby zeroemisyjnych samochodów w kraju, oceniło Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA).

    "Powodem jest odrealniony górny limit wartości EV, który będzie podlegał wsparciu. Kierowcy będą mieli do wyboru tylko kilka, najmniejszych modeli 'elektryków'. W opinii branży, projekt wymaga korekty" - czytamy w komunikacie.

    W poniedziałek, 15 lipca br., do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia ministra energii w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz rozliczania wsparcia udzielonego osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej. Wejście rozporządzenia w życie umożliwi rozpoczęcie udzielania wsparcia na zakup pojazdów elektrycznych ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, podano.

    Projektowane rozporządzenie stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w ustawie o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, zgodnie z którym minister energii w porozumieniu z ministrem finansów określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe warunki udzielania i rozliczania
    wsparcia osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej, w tym wysokość wsparcia, biorąc pod uwagę sytuacje finansową FNT oraz rozwój rynku pojazdów elektrycznych.

    Na podstawie projektu rozporządzenia, w przypadku pojazdu elektrycznego maksymalna wysokość wsparcia dla osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej w jednym naborze wynosi 30% ceny nabycia, nie więcej niż 37 500 zł. Wsparcie może być udzielone, jeśli cena nabycia takiego pojazdu nie przekracza 125 000 zł.

    "Należy podkreślić, że mówimy o kwocie 125 tysięcy brutto. Zdecydowana większość modeli całkowicie elektrycznych oferowana na polskim i europejskim rynku jest po prostu droższa. Żaden model z listy TOP10, czyli najlepiej sprzedających się modeli EV w Polsce, nie mieści się w limicie resortu energii. W konsekwencji, wsparcie będzie przyznawane wyłącznie kilku najmniejszym i najtańszym modelom. Wykluczone z niego zostaną najpopularniejsze samochody zeroemisyjne, kupowane ze wsparciem w innych krajach europejskich" - powiedział dyrektor zarządzający PSPA Maciej Mazur, cytowany w komunikacie.

    Według organizacji, gdy rozporządzenie wejdzie w życie, a dysponowanie środków z FNT ostatecznie się rozpocznie, nie należy oczekiwać przełomowych zmian na polskim rynku pojazdów elektrycznych.

    "Na tym etapie rozwoju rynku niezbędne jest podwyższenia kwot ujętych w projekcie rozporządzenia. W przeciwnym razie sprzedaż samochodów zeroemisyjnych będzie się utrzymywać na podobnie niskim poziomie, jak do tej pory. Administracja ma wiele narzędzi i możliwości w tym zakresie. Może na przykład założyć regresywność i obniżać próg wraz z rozwojem rynku i spadkiem cen EV" - dodał Mazur.

    Ww lutym br. PSPA weryfikowała rządowe plany w zakresie rozwoju rynku pojazdów elektrycznych. W raporcie "Polish EV Outlook", przy założeniu optymalnego wykorzystania środków z FNT, prognozowano wzrost liczby "elektryków" w 2025 r. do 300 tys. pojazdów z 6 tys.
    obecnie.

    "Przy tak przygotowanych regulacjach, spadamy do scenariusza 60 tys. pojazdów elektrycznych w Polsce w 2025 r. Tak elektromobilności, nawet przy najlepszych chęciach, nie zbudujemy" - podkreślił Mazur.

    Na podstawie projektu rozporządzenia, wyznaczono także wysokość wsparcia zakupu pojazdu wodorowego - 30% ceny nabycia, jednak nie więcej niż 90 000 zł.  Wsparcie może być udzielone, jeśli cena nabycia FCEV nie przekracza 300 000 zł, podano także.

    Wsparcie dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej udzielane będzie na wniosek, w trybie ciągłym do momentu wyczerpania alokacji przewidzianej dla tego działania na dany rok. Procedura nie obejmuje konkursu, co w założeniach ministerstwa zwiększy dostępność pojazdów elektrycznych i wodorowych.

    Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) to największa w Polsce organizacja branżowa, kreująca rynek elektromobilności oraz promująca zero- i niskoemisyjne technologie w transporcie.

    (ISBnews)

     

  • 15.07, 12:12NBP: 78% dużych firm nie widzi wpływu split payment na zmiany w ich płynności 

    Warszawa, 15.07.2019 (ISBnews) - Około 78% badanych przedsiębiorstw twierdzi, że wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności (MPP, ang. split payment) nie spowodowało żadnych zmian w zakresie ich płynności, a blisko 2% firm odczuło poprawę płynności, poinformował Narodowy Bank Polski (NBP).

    "Około 78% badanych przedsiębiorstw (wobec 76,5% w poprzednim badaniu) twierdzi, że wprowadzenie MPP nie spowodowało żadnych zmian w zakresie ich płynności. Niemal 2% firm odczuło poprawę płynności ( w 2018 r. był to 1% badanych), co można zapewne interpretować, jako wymuszony poprzez wprowadzenie mechanizmu wzrost solidności płatniczej ich kontrahentów. O ograniczeniu płynności poinformowało ok. 19% badanych firm. Roczne doświadczenie ze stosowania split paymentu spowodowało, że obecnie niecałe 4% firm wobec 7% z początku działania MPP odczuwa ograniczenie płynności mogące zagrozić ich funkcjonowaniu" - czytamy w raporcie "Szybki Monitoring NBP - analiza sektora przedsiębiorstw" opartego o badania zrealizowane wśród firm w czerwcu 2019 r.

    Jak podkreśla NBP, obecne badanie pokazało, że w okresie roku mechanizm split paymentu stał się bardziej powszechny.

    "Za pośrednictwem MPP około 70% respondentów już otrzymuje płatności bądź płaci swoim kontrahentom za zakupione produkty i usługi (w 2018 r., na początku obowiązywania dobrowolnego MPP było to ok. 55%). Zgodnie z intencją ustawodawcy, z mechanizmu MPP najczęściej korzystają firmy duże, sektora publicznego, firmy działające w energetyce i górnictwie. Najrzadziej mechanizm podzielonej płatności jest wykorzystywany w sektorze usługowym, ale i tu widać wzrost odsetka firm włączonych do systemu rozliczeń podzielonej płatności" - czytamy także. 

    Według deklaracji przedsiębiorstw, środki utrzymywane na rachunku VAT stanowią przeciętnie 5,5% środków pieniężnych firmy (ok. 5% przedsiębiorstw deklaruje, że na rachunku VAT znajduje się przeciętnie 20% ich zasobów pieniężnych). Najwięcej środków na rachunku VAT utrzymują firmy zatrudniające do 50 osób (średnio ok. 7% agregatu), podano dalej. 

    "W celu przeciwdziałania ograniczeniu płynności wynikającego z zamrożenia środków na koncie VAT najczęściej przedsiębiorstwa wprowadzają zmiany w polityce zarządzania płynnością (niemal 44% firm, które odczuły ograniczenie płynności w wyniku uczestniczenia w systemie podzielonej płatności) oraz uruchamiają rezerwy płynne. Podobnie jak w ubiegłym roku więcej przedsiębiorstw deklaruje, że otrzymuje płatności za pomocą MPP, niż płaci. Niemal wszystkie przedsiębiorstwa, które płacą swoim kontrahentom w systemie MPP, również w ten sposób otrzymują należności" - czytamy także. 

    Jak przypomina NBP, wprowadzone od 1 lipca 2018 roku przepisy dotyczące mechanizmu podzielonej płatności faktury VAT (MPP, ang. split payment) obecnie zakładają dobrowolność stosowania płatności podzielonej, ale stroną decydującą o jego stosowaniu jest odbiorca towarów i usług. Zgodnie z projektem Ministerstwa Finansów dotyczącego nowelizacji ustawy o VAT mechanizm podzielonej płatności będzie obowiązkowy od 1 września 2019 r. dla wszystkich transakcji przekraczających wartość 15 tys. złotych. Decyzja wykonawcza Rady UE43 z lutego br. dopuszcza wprowadzenie obowiązkowego MPP już od 1 styczna br. na okres trzech lat tj. do 31 grudnia 2021 r.

    "Projekt nowelizujący ustawę o VAT czeka jeszcze na zakończenie procedury legislacyjnej w Sejmie i Senacie RP. Według założeń obowiązkowy MPP ma zastąpić: obowiązujący obecnie mechanizm odwrotnego obciążenia, solidarną odpowiedzialność dłużnika i wierzyciela" - podano również. 

    W czerwcu 2019 r. w Szybkim Monitoringu NBP wzięło udział 2 597 podmiotów wybranych z terenu całego kraju. Były to przedsiębiorstwa z sektora niefinansowego reprezentujące wszystkie sekcje PKD poza rolnictwem, leśnictwem i rybołówstwem, oba sektory własności, przedsiębiorstwa z sektora MSP oraz duże jednostki.

    (ISBnews)

     

  • 15.07, 09:35FAPA: Komisja Finansów Publicznych we wtorek zdecyduje o VAT na napoje owocowe 

    Warszawa, 15.07.2019 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Finansów Publicznych ma zająć się nowelizacją matrycy VAT na swoim posiedzeniu we wtorek. Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że wprowadzona zostanie poprawka, która ma zachować 5% stawkę podatku VAT na napoje owocowe z wysoką zawartością soku. Jak wskazuje opublikowana dziś ekspertyza Fundacji FAPA Polska Izba Bankowości Spółdzielczej, w przypadku braku tej poprawki, polskich sadowników czekają liczne problemy.

    Prace nad nowymi stawkami podatkowymi trwają od listopada ub.r., gdy resort finansów zapowiedział uporządkowanie tzw. matrycy VAT. Nowy projekt miał wyeliminować nieścisłości i absurdy w opodatkowaniu niektórych towarów i usług. Największe kontrowersje wzbudziła podwyżka stawek na napoje owocowe o wysokiej zawartości soku z 5% do 23%. Przeciwko tej zmianie protestowało Ministerstwo Rolnictwa i sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Propozycja wzbudziła tak duże głosy sprzeciwu, że w marcu Sejm wstrzymał głosowanie nad projektem. Podczas posiedzenia Sejmu 3 lipca nowelizacja została skierowana do Komisji Finansów Publicznych, a wicepremier Jacek Sasin zapewnił, że wzbudzające kontrowersje zapisy zostaną zmienione. Poprawka ma we wtorek trafić pod obrady Komisji. Dzisiaj Fundacja FAPA Polska Izba Bankowości Spółdzielczej opublikowała "Ekspertyzę w sprawie skutków podniesienia stawki VAT z 5% do 23% na napoje owocowe lub warzywne z wysoką zawartością soku", która jasno wskazuje, jak negatywne konsekwencje niósłby brak zapowiedzianych poprawek.

    "Podwyżka podatku na napoje owocowe z wysoką zawartością soku spowoduje spadek ich konsumpcji na rzecz innych napojów w tym napojów z niską zawartością soku lub bez soku owocowego. Warto dodać, że polski rynek jest ewenementem na tle innych państw UE, gdyż napoje owocowe z sokiem stanowią aż 50% rynku. W bezpośrednim porównaniu, napoje gazowane, czy napoje o smaku owocowym, ale ze znikomą lub zerową zawartością naturalnego soku z owoców, staną się dla konsumenta bardziej atrakcyjne cenowo, niż są obecnie. Znaczące obniżenie konsumpcji napojów owocowych przełoży się bezpośrednio na zmniejszenie zapotrzebowania na owoce i warzywa wykorzystywane przez przetwórców do ich produkcji" - pisze w ekspertyzie FAPA dr Piotr Gołasa z Katedry Finansów, Wydziału Nauk Ekonomicznych SGGW w Warszawie.

    Chodzi o możliwość utraty rynku zbytu dla między innymi ok. 120 tys. ton jabłek. Jak wskazuje FAPA, jest to znaczące ograniczenie zbytu wewnętrznego. Na rynku międzynarodowym Polacy muszą natomiast konkurować m.in. z Ukrainą, co mocno odczuli w zeszłym roku producenci malin. Tym samym zagospodarowanie jak największej ilości owoców jest kwestią kluczową.

    "W aspekcie administracyjnym i technicznym, nowelizacja doprowadzi do większego skomplikowania obowiązków podatkowych. Obecnie funkcjonuje jedna stawka VAT na napoje owocowe z wysoką zawartością soku (min. 20%), nektary i soki 100%. Według planów MF, ma być rozbita na dwie kategorie. Biorąc pod uwagę, że za główny powód reformy podaje się potrzebę 'uproszczenia', należy podkreślić, że ten rezultat z pewnością nie zostanie osiągnięty przez wprowadzanie nowych kategorii produktów (casus - napoje warzywne o zawartości soku min. 50%), jedynie na potrzeby określania stawek VAT. Dodatkowo konsumenci kojarzą napoje właśnie z tą kategorią i odróżniają je od napojów gazowanych czy sztucznych, które są objęte 23% VAT. Zrównanie napojów owocowych z napojami bez żadnego wkładu naturalnego wprowadza konsumentów w błąd i przeczy ich korzystnym właściwościom odżywczym" - czytamy w ekspertyzie FAPA.

    W najnowszych badaniach dla "Super Expressu" na panelu Ariadna, 83% Polaków popiera pozostawienie 5% VAT na napoje owocowe. 82% negatywnie odnosi się do propozycji podniesienia podatków na te produkty. W tym samym badaniu 62% ankietowanych uznało, że patriotyzm gospodarczy jest najważniejszy dla rozwoju ekonomicznego naszego kraju.

    We wtorek o godz. 12.00 Komisja Finansów Publicznych ma zająć się nowelizacją stawek VAT. Z deklaracji przedstawicieli rządu wynika, że złożone zostaną poprawki, które mają wykreślić szkodliwe dla sadowników zapisy. Nieznana jest jednak dokładna treść tych zmian.

    Fundacja FAPA Polska Izba Bankowości Spółdzielczej powstała z połączenia Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa FAPA z Fundacją Polska Izba Bankowości Spółdzielczej. Jednym z celów Fundacji jest m.in. wspieranie rozwoju obszarów wiejskich, rolnictwa, rynków rolnych oraz sektorów związanych z rolnictwem.

    (ISBnews)

     

  • 12.07, 15:29ME: Rząd przyjął projekt noweli dot. inwestycji w zakresie Terminala LNG 

    Warszawa, 12.07.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy w sprawie inwestycji w zakresie Terminala LNG, podało Ministerstwo Energii.

    "Wprowadzenie przepisów ułatwiających budowę kluczowej infrastruktury dystrybucyjnej, która umożliwi dostawę paliw gazowych z terminalu LNG w Świnoujściu do jak największej grupy odbiorców końcowych, w tym gospodarstw domowych, to główna zmiana w projekcie nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu. Dokument przygotowany w Ministerstwie Energii został przyjęty przez Radę Ministrów i 12 lipca 2019 r. przekazany do prac parlamentarnych" - czytamy w komunikacie.

    Nowe regulacje umożliwią sprawny rozwój sieci dystrybucyjnych. Dzięki temu możliwe będzie efektywne wykorzystanie terminalu LNG w Świnoujściu, niezakłócony i stabilny rozwój gospodarczy oraz zwiększenie dostępności do gazu ziemnego jako paliwa ekologicznego, podkreślono w materiale.

    Obecnie katalog inwestycji towarzyszących terminalowi LNG w Świnoujściu obejmuje projekty realizowane przez: operatora systemu przesyłowego gazowego - spółkę OGP Gaz-System, Polskie LNG oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictw.

    "Dzięki przyjętemu przez Radę Ministrów projektowi katalog ten zostanie rozszerzony o inwestycje (gazociągi dystrybucyjne) realizowane przez Polską Spółkę Gazownictwa sp. z o.o., w szczególności te ujęte w ogłoszonym przez premiera programie przyspieszenia inwestycji w sieć gazową Polski. Należą do nich:

    * budowa gazociągu Konopki-Ełk-Mrągowo wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego;

    * budowa gazociągu Bytów-Chojnice wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego;

    * budowa gazociągu Dworzysko-Chojnice wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego;

    * budowa gazociągu Kolnik-Elbląg wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego;

    * budowa gazociągu Tulce-Nekla wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa wielkopolskiego;

    * budowa gazociągu Witkowo-Września wraz z infrastrukturą niezbędną dla jego obsługi na terenie województwa wielkopolskiego;

    * budowa gazociągu Łyszkowice-Koluszki-Brzeziny-Łódź wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa łódzkiego;

    * budowa gazociągu Kalisz-Sieradz-Meszcze wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw: łódzkiego i wielkopolskiego;

    * budowa gazociągu stanowiącego przyłączenie do systemu przesyłowego OGP Gaz-System S.A. w Zambrowie wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego;

    * budowa przyłącza gazowego do Ciepłowni Kawęczyn w Warszawie wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa mazowieckiego;

    * budowa przyłącza gazowego do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa mazowieckiego" - czytamy w komunikacie.

    "W celu zapewnienie wszystkim odbiorcom końcowym dostępu do niezakłóconego dostępu do energii elektrycznej oraz ciepła, w katalogu inwestycji towarzyszących terminalowi LNG w Świnoujściu ujęte zostaną również inwestycje polegające na budowie przyłączy do największych odbiorców gazu na potrzeby wytwarzania energii elektrycznej lub ciepła w jednostkach wytwórczych lub kogeneracyjnych (chodzi o jednoczesne wytwarzanie ciepła i energii elektrycznej)" - podsumował resort.

    Znowelizowane przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Inwestycje prowadzone na podstawie ustawy mają zostać ukończone do końca 2022 r.

    (ISBnews)

     

  • 12.07, 09:57Pracodawcy apelują o wydłużenie vacatio legis dla obowiązkowego split payment 

    Warszawa, 12.07.2019 (ISBnews) - Przedsiębiorcy nie zdążą się przygotować do obowiązkowej podzielonej płatności w podatku VAT, która ma obowiązywać od 1 września br., uważa Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan. Rada apeluje do premiera, ministrów finansów i przedsiębiorczości o wydłużenie vacatio legis do końca roku, tak aby nowe przepisy weszły w życie od 1 stycznia 2020 roku zamiast od 1 września br.

    Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw ma być rozpatrywany na posiedzeniu Sejmu 17-19 lipca br. Przewiduje on wprowadzenie od 1 września 2019 r. tzw. obowiązkowej podzielonej płatności w podatku VAT.

    Mechanizm podzielonej płatności oznacza dla przedsiębiorców fundamentalne zmiany w rozliczeniach. Zobowiązani zostaną do wprowadzenia korekt w modelach dokonywania transakcji i systemach finansowo-księgowych. W celu prawidłowego oznaczenia faktury będą musieli ustalić i zabezpieczyć w drodze opinii GUS klasyfikację sprzedawanych i nabywanych towarów na gruncie PKWiU. Utracą część gotówki, którą wykorzystywali w działalności, przez co istotnemu pogorszeniu ulegnie ich płynność finansowa, wskazano w komunikacie.

    "Nowe przepisy mogą wejść w życie już 1 września br. To termin nierealny, aby przedsiębiorstwa mogły przygotować się do nowych obowiązków, nieuwzględnionych w strategiach i budżetach rocznych. Aktualizacja systemów finansowo-księgowych zajmuje od kilku tygodni do kilku miesięcy. Niemożliwe jest zatem, aby firmy wdrożyły je w terminie dwóch tygodni (zakładając, że ustawa zostanie ogłoszona w połowie sierpnia)" - powiedział doradca podatkowy, sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan Przemysław Pruszyński, cytowany w komunikacie.

    "Niezbędna wydaje się także akcja informacyjna resortu finansów, skierowana do przedsiębiorców, w szczególności tych z sektora MŚP, którzy nie mają świadomości o nadchodzących zmianach. Przemawiają za tym również dotkliwe sankcje związane z niewywiązywaniem się z nowych obowiązków" - czytamy dalej.

    Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, który zakłada obowiązkowe korzystanie z mechanizmu podzielonej płatności (split payment) został przesłany do Sejmu w tym tygodniu. Jak podano w ocenie skutków regulacji (OSR), w 2019 r. dochody budżetowe wzrosną z tytułu obowiązywania tej ustawy o 239,6 mln zł, a w kolejnych latach - o 958 mln zł rocznie.

    (ISBnews)

     

  • 11.07, 10:54MF: Porozumienie w sprawie budżetu UE na 2020 r. korzystne dla Polski 

    Warszawa, 11.07.2019 (ISBnews) - Na posiedzeniu Komitetu Stałych Przedstawicieli Państw Członkowskich (COREPER) kraje członkowskie porozumiały się w sprawie stanowiska Rady Unii Europejskiej do budżetu unijnego na 2020 r. Kluczowe dla Polski obszary, takie jak polityka spójności i program rozwoju obszarów wiejskich czy na rzecz młodzieży i sportu, nie zostały objęte oszczędnościami, poinformowało Ministerstwo Finansów. 

    Komisja Europejska (KE) ogłosiła na początku czerwca oszczędny projekt budżetu, który uwzględniał obecne prognozy w zapotrzebowaniu na środki Unii Europejskiej (UE). Rada UE wprowadziła ograniczenia w propozycji Komisji.

    "Dzięki aktywnej postawie Polski, największego beneficjenta budżetu UE, udało się zapobiec zmniejszeniu środków w funduszach strukturalnych i Funduszu Spójności oraz programie rozwoju obszarów wiejskich, do czego dążyły państwa-płatnicy netto budżetu UE. Udało się także utrzymać środki zaproponowane przez Komisję na program na rzecz kształcenia, szkolenia, młodzieży i sportu w Europie (Erasmus+) oraz instrument "Łącząc Europę", który wspiera rozwój infrastruktury energetycznej (CEF - Energia)" - czytamy w komunikacie.

    W trakcie prac udało się również wypracować wzmocnioną deklarację o płatnościach. Wskazuje ona, że w przypadku braku wystarczających środków na płatności w budżecie, KE niezwłocznie zaprezentuje zmiany w budżecie UE w trakcie 2020 r. Dodatkowo przewiduje się szybką ścieżkę w przyjmowaniu przez Radę UE i Parlament Europejski budżetu korygującego, gdy zostanie on zaproponowany. Ma to nastąpić w przypadku znaczącego przyspieszenia realizacji projektów przez państwa członkowskie, podano także.

    Polska poparła taki kompromis jako podstawę do dalszych jesiennych negocjacji z Parlamentem Europejskim, który tradycyjnie dąży do zwiększenia wydatków z budżetu UE.

    "Dla Polski istotne było wypracowanie takich rozwiązań, które zapewnią odpowiednie środki w budżecie UE na przyszły rok, które pozwolą na pełną realizację dotychczasowych polityk unijnych (głównie polityka spójności i Wspólna Polityka Rolna) oraz na sprostanie nowym wyzwaniom stojącym przed UE, szczególnie w zakresie bezpieczeństwa. Budżet na rok 2020 jest kluczowy, bo jest ostatnim w obecnych wieloletnich ramach finansowych UE, przewidzianych na lata 2014-2020" - czytamy także.

    Zdaniem resortu finansów, propozycje finansowe przedłożone przez KE zostały oparte na bardzo ostrożnych założeniach, z uwzględnieniem obecnego tempa realizacji projektów w państwach członkowskich, które - zdaniem polskiego rządu - ulegnie przyspieszeniu w najbliższych miesiącach. Będzie to podstawą do ubiegania się przez beneficjentów unijnych o dodatkowe środki, a także podstawą do zwiększenia budżetu UE w trakcie roku.

    Obecna zgoda Rady UE ma jedynie charakter polityczny. Formalna akceptacja nastąpi na przełomie sierpnia i września (po upływie 8 tygodni przewidzianych na opiniowanie przez parlamenty narodowe), podkreślono w materiale.

    "Po przyjęciu stanowiska przez Radę UE, stanowisko przyjmuje Parlament Europejski (pod koniec października). Następnie rozpoczyna się tzw. procedura pojednawcza (21 dni). Po jej pozytywnym zakończeniu Rada UE i Parlament będą mieć 14 dni na formalne przyjęcie budżetu UE na kolejny rok (przełom listopada i grudnia)" - podsumowano.

    (ISBnews)

     

  • 10.07, 12:53ZPP rekomenduje uproszczenie podatku ryczałtowego dla firm  

    Warszawa, 10.07.2019 (ISBnews) -  Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) postuluje rozszerzenie grupy podatników uprawnionych do rozliczania z wykorzystaniem ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, co skutkowałoby wzrostem wpływów do budżetu I rekomenduje także znaczące uproszczenie matrycy stawek karty podatkowej.

    "Istnieją liczne zawiłości w przepisach dotyczących ryczałtu. Trudno mianowicie wykazać racjonalne powody wyłączenia niektórych rodzajów działalności z możliwości rozliczania się za pomocą wyżej wymienionej formy opodatkowania. Wyłączenia obejmują podmioty osiągające przychody wyższe niż 250 tysięcy euro czy też prowadzące działalność w jednej z określonych ustawą branż. Ponadto, stawka ryczałtu wynosząca np. 20% jest nieracjonalna do wyboru przez przedsiębiorców w momencie, gdy mają możliwość skorzystania z liniowego podatku w wysokości 19% lub rozliczenia według skali 18%" - wskazuje ZPP w raporcie pt. "Uproszczenie systemu podatkowego dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą".

    ZPP proponuje zmiany w Ustawie z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

    "Wykazywany przychód podmiotów rozliczających się według najwyższej możliwej stawki ryczałtowej stale spada, podczas gdy w stawkach niższych obserwuje się stale rosnące przychody. Tym samym popularność ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, jako wybieranej formy podatkowej wśród przedsiębiorców, maleje. Możliwość generowania kosztów uzyskania przychodów w podatku liniowym, stwarza duży potencjał optymalizacyjny, podczas gdy małe podmioty rozliczające się za pomocą tzw. ryczałtu ewidencjonowanego, oddają do budżetu relatywnie większą część generowanych przychodów niż „podatnik liniowy". Ryczałt ma więc charakter degresywny" - powiedział autor raportu Piotr Palutkiewicz, cytowany w komunikacie.

    ZPP w swoim raporcie postuluje rozszerzenie grupy podatników uprawnionych do rozliczania z wykorzystaniem ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, co wg analizy związku, skutkowałoby wzrostem wpływów do budżetu. Według ZPP, duża część przedsiębiorców zdecydowałaby się na skorzystanie z tej możliwości, z uwagi na prostotę rozliczania ryczałtu. 

    "Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przedstawia w raporcie dwa warianty, które uproszczą przepisy dot. ryczałtu. Jest to 'wprowadzenie ujednoliconej stawki ryczałtu ewidencjonowanego dla wszystkich osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w wysokości zbliżonej do stawki efektywnej tego podatku, tj. 3,9% oraz zniesienie limitu dopuszczalnych przychodów oraz wyłączeń uniemożliwiających wybór ryczałtu' lub w alternatywnej opcji, 'zniesienie limitu przychodów dla tej formy opodatkowania oraz wprowadzenie nowej matrycy stawek ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, tj.: 
    • 14% przychodów osiąganych z wykonywania wolnych zawodów i wykonywania działalności artystycznej, 
    • 8% przychodów ze świadczenia usług, 
    • 3% przychodów z wykonywania działalności handlowej lub działalności gastronomicznej, 
    • 2,5% przychodów z wykonywania działalności produkcyjnej lub wytwórczej, 
    • 2% przychodów, o których mowa w art. 6 ust. 1d Ustawy'" - czytamy także.

    Drugim obszarem Ustawy, w którym ZPP postuluje zmiany są zapisy dotyczące karty podatkowej.

    "Popularność karty podatkowej spada. Jest to konsekwencja zmieniającego się charakteru współczesnej gospodarki, spadającej popularności zawodów rzemieślniczych, jak i skomplikowania przepisów dot. karty. Dodatkowo ta forma podatkowa przynosi znikome wpływy budżetowe, w 2017 roku było to niespełna 69 mln zł" - powiedział Palutkiewicz. 

    ZPP wskazuje także na absurdalne i mnogie stawki podatkowe ujęte w karcie podatkowej.

    "Tabela ze stawkami podatkowymi dla przedsiębiorców rozliczających się wg zapisów karty podatkowej jest absurdalna. To 35 stron! Stawki w obrębie jednego zawodu często różni kilkanaście złotych. Dla trzech pierwszych zawodów w Tabeli (usługi ślusarskie, usługi w zakresie wyrobu i naprawy naczyń blaszanych i usługi rusznikarskie) znajdziemy 26 różnych stawek podatkowych. Same tylko usługi ślusarskie mogą być opodatkowane 12 różnymi stawkami ryczałtu od przychodów ewidencjowanych" - powiedział także Palutkiewicz. 

    Jako przykład ekspert ZPP podaje usługi rozrywkowe.

    "Polacy korzystający z dziećmi z wakacyjnych atrakcji, jak np. wesołe miasteczko, nie są świadomi, że niemal każdy z przedsiębiorców prowadzących tam usługi, jest opodatkowany inną stawką podatkową. Z bliżej nieznanych we współczesnej gospodarce przyczyn osoba prowadząca karuzelę płaci inną stawkę podatkową, niż posiadacz zjeżdżalni typu gigant. Inny podatek zapłacimy jednak od zjeżdżalni przewoźnej. Pałac strachów i labirynt są opodatkowane inną stawką niż np. ściana emocji. Należałoby także zapytać, dlaczego stawka opodatkowania pałacu strachu jest o 27 razy wyższa, niż w przypadku gabinetu luster. Lista absurdów podatkowych na tym się nie kończy" - wskazuje ekspert ZPP.

    ZPP rekomenduje znaczące uproszczenie matrycy stawek karty podatkowej poprzez:
    - Likwidację zróżnicowania stawek w zależności od liczby zatrudnionych.
    - Likwidację zróżnicowania stawek w zależności od wielkości miejscowości prowadzenia działalności.
    - Uspójnienie stawek w zależności od rodzaju prowadzonej działalności. 
    Rekomenduje też przyjęcie uproszczonej matrycy stawek miesięcznych m.in.:
    - Dla działalności usługowej oraz wytwórczo-usługowej - 190 zł
    - Usługi w zakresie handlu detalicznego żywnością, napojami, wyrobami tytoniowymi oraz kwiatami -390 zł
    - Usługi w zakresie handlu detalicznego artykułami nieżywnościowymi - 390 zł
    - Gastronomia - 390 zł
    - Usługi transportowe - 190 zł
    - Automaty zręcznościowe, na których nie są prowadzone gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe - 45 zł od każdego urządzenia
    - Karuzele - 9 zł od każdego miejsca 
    - Imprezy samochodowe - 90 zł od każdego samochodu 
    - Strzelnice - 190 zł 
    - Imprezy zręcznościowe inne - 90 zł od każdego urządzenia 
    - Huśtawki, kolejki torowe, zjeżdżalnie, imprezy pozostałe - 90 zł 
    - Sprzedaż posiłków domowych w mieszkaniach - 190 zł.

    Według ZPP, z uwagi na niskie przychody budżetowe z tytułu karty podatkowej oraz jej spadającą popularność, rekomendowane rozwiązanie nie przyczyni się do zauważalnego spadku dochodów publicznych. Jednocześnie uproszczenie przepisów podatkowych zmniejszy koszty działania administracji podatkowej oraz zmniejszy szarą strefę, podano także.

    "Możemy nic nie zmieniać w zakresie powyższych przepisów, ale nie dziwmy się później, że Polska spada w rankingach swobody prowadzenia działalności gospodarczej i skomplikowania przepisów prawnych i podatkowych" - podsumował Palutkiewicz. 

    (ISBnews)

     

  • 10.07, 10:48Obowiązkowy split payment ma zwiększać dochody budżetu o ok. 958 mln zł rocznie 

    Warszawa, 10.07.2019 (ISBnews) - Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, który zakłada obowiązkowe korzystanie z mechanizmu podzielonej płatności (split payment) został przesłany do Sejmu. Jego wprowadzenie spowoduje wzrost dochodów budżetu państwa z tytułu podatku w skali roku o ok. 958 mln zł, podano w ocenie skutków regulacji (OSR).

    "Przedmiotowe rozwiązania mają na celu uszczelnienie systemu podatkowego, a mechanizm podzielonej płatności jest efektywnym narzędziem fiskalnym przeciwdziałającym nadużyciom. Szacuje się, że pozwoli to na zmniejszenie luki VAT o ok 0,5 pkt proc. liczonej w stosunku do teoretycznych dochodów z VAT, co spowoduje wzrost dochodów z tytułu tego podatku w skali roku o ok. 958 mln zł" - czytamy w OSR. 

    Według OSR, w 2019 r. dochody budżetowe wzrosną z tytułu obowiązywania tej ustawy o 239,6 mln zł, a w kolejnych latach o 958 mln zł rocznie.

    Według resortu finansów, powyższe skutki wynikają z odejścia od specyfiki odwróconego obciążenia i przejścia na rozwiązanie systemowe, jakim jest mechanizm podzielonej płatności. Jak wyjaśniono w dokumencie, jest to kwota szacowana.

    "Należy bowiem mieć na uwadze, że obecnie stosowany mechanizm odwróconego obciążenia nastawiony jest na eliminację oszustw typu karuzelowego, natomiast głębsza analiza prowadzi do wniosku, że sam w sobie może być przyczyną powstawania nieprawidłowości nowego rodzaju i w efekcie rozrostu szarej strefy, gdyż mechanizm ten może być wręcz wykorzystywany do dokonywania oszustw" - czytamy dalej.

    Jak podano w OSR, dotyczy to przede wszystkim tych towarów, objętych odwróconym obciążeniem, które mogą stanowić dobro konsumpcyjne, przykładowo takich jak telefony komórkowe czy tablety. Jeżeli nieuczciwy podmiot spełnia warunki do zastosowania wobec niego odwróconego obciążenia, wówczas może nabyć telefony komórkowe bez konieczności finansowania kwoty VAT przy nabyciu telefonów, nie musi wykazywać VAT naliczonego w swojej deklaracji i ma w związku z tym silny bodziec, żeby sprzedać te telefony w szarej strefie, czyli bez rozliczenia VAT należnego. Telefony komórkowe są towarem dość łatwo zbywalnym, zatem nie ma problemu dla takiego podmiotu, żeby sprzedać je detalicznie np. za pośrednictwem platform internetowych, w szarej strefie, uzyskując dużą przewagę konkurencyjną nad podmiotami, które rozliczają VAT od takich dostaw.

    "Z uwagi na specyfikę prowadzonej w ten sposób sprzedaży (platformy internetowe) czy też sprzedaż bezpośrednią nie jest znana dokładna skala opisanych powyżej nadużyć, jednakże występowanie opisanej powyżej praktyki jest bardzo częste. Wprowadzenie proponowanego rozwiązania, czyli mechanizmu podzielonej płatności, wyeliminuje wyżej opisane przypadki" - czytamy także.

    Skutki dla jednostek samorządu terytorialnego (JST) wynikają z wprowadzenia zwolnienia z opłaty skarbowej w wysokości 30 zł wniosków składanych przez podatników o wyrażenie zgody na przekazanie środków zgromadzonych na rachunku VAT na rachunek rozliczeniowy podatnika (czynność wynikająca z art. 108b ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług) i zostały wyliczone na podstawie liczby wniosków złożonych w okresie lipiec - grudzień 2018 r. Zgodnie z danymi MF, w ww. okresie złożono 4956 wniosków, co oznacza szacowaną kwotę wpływu z tytułu opłaty skarbowej do budżetu samorządów w wysokości 148 680 zł.

    "Nie jest możliwe natomiast oszacowanie skutków wynikających z przewidywanego zwrotu kosztów obsługi rachunku rozliczeniowego oraz powiązanego z nim rachunku VAT dla podmiotów zagranicznych, które będą obowiązane posiadać rachunek rozliczeniowy w polskim banku. Trudno określić bowiem koszty prowadzenia rachunku, gdyż wysokość opłat w zależności od rodzaju konta, jak i banku prowadzącego jest różna. Ponadto trudno oszacować liczbę płatności dokonywanych przez te podmioty w systemie obligatoryjnego mechanizmu podzielonej płatności" - podano dalej. 

    Wprowadzenie rozwiązań mających na celu systemowe uszczelnienie podatku VAT, a tym samym ograniczenie nieprawidłowości w rozliczaniu podatku VAT przyczyni się do poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej przez uczciwych podatników. Działania te pozwolą na ograniczenie działań podatników zaangażowanych w nieuczciwą działalność, co przyczyni się do ograniczenia nieuczciwej konkurencji.

    "Wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności w formie obowiązkowej we wskazanych branżach może wiązać się ze skokowym obniżeniem płynności u wybranych podatników. Podatnicy objęci regulacją dotychczas wystawiali bowiem faktury 'w ujęciu netto' (dotyczy podatników objętych reżimem reverse chargé). Wskutek wprowadzenia regulacji kwota do zapłaty zostanie natomiast powiększona o wartość podatku VAT (23%), implikując u nabywców wskazanych dóbr i usług konieczność zapewnienia wyższych środków finansowych na obsługę płatności. Kosztem dla podatników będzie koszt kredytu zaciąganego na pokrycie oszacowanego ubytku płynności lub utrata korzyści związanych z zarządzaniem dostępnymi środkami. W obliczeniach wykorzystano średnie oprocentowanie nowych umów kredytowych w zł (bez umów renegocjowanych) publikowane przez NBP. Koszty w ujęciu nominalnym będą ewoluowały w kolejnych latach, co wynika m.in. ze wzrostu PKB oraz oczekiwań dotyczących kształtowania się stóp procentowych w kolejnych latach. Tym samym wyliczenia dla kolejnych lat zostały skorygowane o oczekiwany wzrost PKB Polski. Zastosowano również oczekiwania rynkowe dotyczące kształtowania się stóp procentowych w kolejnych latach (wykorzystano stopy procentowe implikowane z bieżącej wyceny instrumentów pochodnych IRS)" - czytamy również. 

    Nowe rozwiązania mają wejść w życie 1 września 2019 r., z wyjątkiem przepisów dotyczących podatków dochodowych, które zaczną obowiązywać 1 stycznia 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 10.07, 10:48Wydatki na 500+ dla niepełnosprawnych: 0,59 mld zł w 2019, 2,72 mld zł w 2020 

    Warszawa, 10.07.2019 (ISBnews) - Wydatki na nowe świadczenie uzupełniające w wysokości 500 zł dla osób niezdolnych do samodzielnego funkcjonowania wyniosą w tym roku 0,59 mld zł, zaś w przyszłym roku - 2,72 mld zł, podano w ocenie skutków regulacji (OSR) projektu ustawy. Od 2021 r. roczny koszt wyniesie 3,07 mld zł.

    Środki te będą wydatkowane za pośrednictwem Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON).

    "Proponowane rozwiązanie ma charakter systemowy, nie incydentalny, którego celem jest poprawa sytuacji osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji w perspektywie długofalowej. Skrócenie czasu procedowania projektu ustawy (przez nieprzedstawienie projektu do konsultacji publicznych) spowoduje, że pierwsze świadczenia uzupełniające będą mogły być realizowane już od IV kwartału 2019 roku, co znacząco wpłynie na zauważalną poprawę warunków bytowych tych osób" - czytamy w OSR.

    O prawo do świadczenia proponowanego w projekcie ustawy w wysokości 500 zł miesięcznie mogą wystąpić z wnioskiem osoby, które pobierają świadczenie, które nie przekracza kwoty najniższej renty z tytułu niezdolności do pracy (obecnie 1100 zł), podano także w OSR.

    Świadczenie to nie będzie opodatkowane, nie będzie od niego pobierana składka na ubezpieczenie zdrowotne. Jego wysokość nie będzie uwzględniana w dochodzie osób i ich rodzin przy ustalaniu prawa do niektórych świadczeń, dodał resort rodziny.

    (ISBnews)

     

  • 09.07, 16:35Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej i gazu ziemnego 

    Warszawa, 09.07.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, podało Ministerstwo Energii.

    "W projekcie zawarto regulacje, które zapobiegną ograniczeniom w dostępie do pojemności magazynowych dla podmiotów działających na rynku paliwowym. Zwiększone zapotrzebowanie na pojemności magazynowe dla ropy naftowej i paliw spowodowane jest wzrostem legalnego obrotu tymi produktami, co jest efektem skutecznej walki z 'szarą strefą', dzięki wdrożeniu pakietów: paliwowego, energetycznego i transportowego" - czytamy w komunikacie.

    Zmiany w ustawie są konieczne, aby Agencja Rezerw Materiałowych - zobowiązana do utrzymywania części zapasów interwencyjnych (tzw. zapasów agencyjnych) - oraz inni uczestnicy rynku paliwowego (utrzymujący tzw. zapasy obowiązkowe) mogli wypełnić swoje zobowiązania ustawowe związane z tworzeniem i utrzymywaniem zapasów ropy naftowej i paliw. Dostępne pojemności magazynowe pokrywały potrzeby sektora naftowego do końca 2017 r. Zarówno Agencja, jak i spółki sektora naftowego zgłaszały problemy z uzyskaniem usługi magazynowej na rok 2019 i lata kolejne. Na ograniczony dostęp do pojemności magazynowych wpłynęły także utrzymujące się w 2017 r. niskie notowania cen ropy naftowej oraz produktów naftowych, które przyczyniły się do zgromadzenia znacznych ilości zapasów handlowych ropy naftowej i paliw (zasobów spekulacyjnych) w systemie magazynowym, podkreślono.

    "Biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania na rynku paliwowym oraz wyniki analiz uwag do projektu – Prezesa Agencji wyposażono w kompetencję (w określonych przypadkach) do wydawania decyzji o czasowym utrzymywaniu zapasów agencyjnych w pojemnościach niespełniających wymagań w zakresie dostępności fizycznej (tj. umożliwiającym interwencyjne uwolnienie w ciągu 90 dni)" - czytamy dalej.

    Równocześnie w projekcie wydłużono termin (do 1 stycznia 2029 r. ), do którego parametry techniczne magazynów mają odpowiadać wymaganiom w zakresie dostępności fizycznej w okresie 90 dni – w przypadku bezzbiornikowego magazynowania ropy naftowej. W przypadku paliw wymagania dostępności w okresie 90 dni mają obowiązywać od 1 stycznia 2024 r.

    Dla zrównoważenia zaopatrzenia rynku w paliwa dodano także przepis regulujący strukturę zapasów agencyjnych. Wprowadzono zasadę, że przynajmniej 75% zapasów agencyjnych stanowić mają docelowo paliwa gotowe (wejście w życie przepisu nastąpi 30 czerwca 2029 r.). Wprowadzono również wymóg, aby od 30 czerwca 2024 r. do 29 czerwca 2029 r. paliwa gotowe stanowiły przynajmniej 50% zapasów agencyjnych. Jednocześnie wprowadzono przepis gwarantujący, że parametry magazynów podziemnych nie mogą ulec pogorszeniu w stosunku do ilości utrzymywanych w nich zapasów interwencyjnych według stanu na 1 stycznia 2019 r.

    "Na Prezesa Agencji nałożono obowiązek sporządzania i aktualizacji prognozy krajowego zapotrzebowania na pojemność magazynową dla zapasów interwencyjnych oraz obrotowych paliw i ropy naftowej. Prognoza ma zapewnić skuteczną ocenę działania krajowego systemu zapasów i możliwości zapewnienia odpowiednich pojemności magazynowych" - podano także.

    Projekt dostosowuje także ustawę do brzmienia dyrektywy wykonawczej 2018/1581 zmieniającej dyrektywę 2009/119/WE, której termin implementacji upływa 19 października 2019 r.

    Znowelizowane przepisy ustawowe obowiązywać mają z dniem następującym po dacie ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 09.07, 15:58Rząd przyjął Pakiet Przyjazne Prawo  

    Warszawa, 09.07.2019 (ISBnews) - Rząd przyjął ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych tj. tzw. Pakiet Przyjazne Prawo -  projekt zmian w ponad 60 ustawach, w tym m.in. wydłużenie terminu rozliczania VAT w imporcie w celu wzmocnienia pozycji polskich portów w konkurencji z zagranicznymi; prawo do błędu przez pierwszy rok działalności dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców;  ochrona konsumencka, czyli m.in. prawo do reklamacji, dla firm zarejestrowanych w CEIDG, podało Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT).

    "Drugi pakiet [pierwszy to Prawo zamówień publicznych], który został przyjęty przez rząd to Pakiet Przyjazne Prawo, pakiet deregulacyjny to ok. 50 zmian i dotyka różnych branż, również niebawem trafi do prac w parlamencie i liczymy, że zostanie przyjęty. Zakładamy, że pakiet wejdzie w życie od stycznia 2020 r. z wyjątkiem przepisów dotyczących wydłużenia terminu rozliczenia VAT w imporcie polskich portów, które mają wejść w 2021 r." – powiedziała minister Jadwiga Emilewicz podczas konferencji prasowej.

    Wśród najważniejszych zmian zawartych PPP jest m.in. wydłużenie terminu rozliczenia VAT w imporcie. Rozwiązanie to ma wzmocnić pozycję polskich portów w konkurencji z zagranicznymi. Propozycja ta polega na odejściu od restrykcyjnego terminu płatności podatku VAT od importu (10 dni od odprawy celnej albo od dnia wydania decyzji celnej) i powszechnym wprowadzeniu rozliczenia na zasadach ogólnych (co do zasady do 25. dnia następnego miesiąca, wraz z deklaracją VAT-7). Kolejna istotna zmiana, przewidziana w Pakiecie, to prawo do popełnienia błędu. Jest to nowa instytucja w polskim systemie prawnym, która opiera się na przekonaniu, że większość naruszeń, które popełniają początkujący przedsiębiorcy, nie wynika ze złej woli, lecz ma raczej charakter nieintencjonalnych omyłek. Prawo do błędu będzie dotyczyć wyłącznie przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG z sektora mikro, małych i średnich firm. 

    Kolejne ułatwienie zawarte w Pakiecie polega na rozszerzeniu definicji rzemieślnika. Umożliwia ono przedsiębiorcom-rzemieślnikom wybór innej niż wpis w CEIDG formy prawnej prowadzenia działalności gospodarczej. Wykonywanie rzemiosła będzie więc możliwe przez spółkę jawną, komandytową, komandytowo-akcyjną, jednoosobową spółkę kapitałową. Warunkiem jest to, by co najmniej jeden ze wspólników  miał kwalifikacje zawodowe, a pozostali wspólnicy byli małżonkiem lub krewnymi w linii prostej (wstępni lub zstępni). 

    Pakiet przewiduje także ograniczenie obowiązków administracyjnych, w tym m.in. ograniczenie obowiązków sprawozdawczych. 

    Jak podkreślił resort, Pakiet Przyjazne Prawo jest przekrojowy, bo dotyka wielu różnych branż: od pocztowej, telekomunikacyjnej, lotniczej, energetycznej, hotelarskiej, aż po usługi płatnicze. Pakiet eliminuje również przypadki niekonsekwencji czy nadmiernej restrykcyjności naszego prawa. Celem PPP jest stworzenie lepszych warunków do rozwoju mikro, małych i średnich firm. To z kolei pomoże mniejszym firmom zwiększać swój potencjał. 

    (ISBnews)

  • 09.07, 15:43Rząd przyjął projekt nowego Prawa zamówień publicznych  

    Warszawa, 09.07.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowego Prawa zamówień publicznych, którego celem jest m.in. zwiększenie liczby firm, w tym małych i średnich, które startują w przetargach, efektywne wydawanie pieniędzy w systemie zamówień publicznych, a także wzrost innowacyjności polskiej gospodarki. Jak poinformowała minister Jadwiga Emilewicz, nowe Prawo zamówień publicznych trafi niebawem do dalszych prac w Sejmie i w Senacie i ma szansę zostać przyjęte do końca trwania kadencji obecnego parlamentu.

    "Nowe Prawo zamówień publicznych po przyjęciu dzisiaj przez Radę Ministrów trafi niebawem do dalszych prac w parlamencie. Liczymy, że jeszcze w tej kadencji uda nam się zakończyć prace legislacyjne" – powiedziała Emilewicz podczas konferencji prasowej. 

    Minister zwróciła uwagę, że wartość zamówień publicznych rośnie i wyniosła ok. 163,2 mld zł w 2017 r. i aż 202 mld zł w 2018 r. 

    "Główne cele naszego projektu to m.in. zwiększenie efektywności i konkurencyjności systemu zamówień publicznych. Odpowiada także na kluczowe braki i wady obecnie obowiązujących przepisów" – dodała Emilewicz.  

    Kluczowe propozycje nowej ustawy to: Zasada efektywności - przetargi mają być nakierowane na to, by w ich efekcie powstawał produkt jak najlepszej jakości, a uzyskana za niego cena była konkurencyjna; Umowy z podwykonawcami równie korzystne, jak te z wykonawcami - w takich kwestiach jak kary umowne, płatności czy waloryzacja, postanowienia umów z podwykonawcami nie mogą być mniej korzystne niż postanowienia umów z wykonawcami; Obowiązkowe, częściowe płatności i zaliczki - na rzecz wsparcia MŚP działać będą m.in. obowiązkowe, częściowe płatności i zaliczki w dłuższych umowach oraz wzmocnienie podziału zamówień na części; Procedura uproszczona poniżej progów unijnych - jednym z kluczowych rozwiązań nowych przepisów jest wprowadzenie procedury uproszczonej poniżej tzw. progów unijnych oraz uproszczeń w innych trybach i konkursach; Katalog klauzul abuzywnych i nowe zasady waloryzacji wynagrodzenia - na rzecz zrównoważenia pozycji stron działać będą z kolei m.in.: wprowadzenie katalogu klauzul abuzywnych (czyli niedozwolonych) oraz wprowadzenie nowych zasad waloryzacji wynagrodzenia. Jeżeli pojawią się problemy, zamawiający będzie również zobowiązany do dokonania ewaluacji realizacji umowy; Koncentracja ogłoszeń o zamówieniach - wzrost liczby startujących w przetargach ma zostać osiągnięty poprzez zwiększenie roli dialogu z wykonawcą na etapie przygotowania postępowania, koncentrację ogłoszeń o zamówieniach w jednym miejscu w Biuletynie Zamówień Publicznych i wprowadzenie zasady współdziałania przy realizacji zamówienia, podano. 

    Nowe prawo usprawni też postępowanie skargowe na orzeczenia KIO. Co do zasady orzekać mają składy 3-osobowe. Nastąpi też obniżka opłaty od skargi na orzeczenie KIO (dziś jest to pięciokrotność opłaty wniesionej do KIO, a ma być trzykrotność). Wydłuży się - z 7 do 14 dni - termin na wniesienie takiej skargi. Projekt zakłada wyznaczenie jednego sądu ds. zamówień publicznych. Miałby nim być Sąd Okręgowy w Warszawie. Wraz ze zmianami dot. KIO będzie to realne narzędzie do uzyskania przewidywalnych rozstrzygnięć. Przewidziano ponadto mechanizm koncyliacji, czyli ugodowego załatwiania największych sporów pomiędzy wykonawcą a zamawiającym na etapie wykonywania umowy. Strony będą mogły zwrócić się do Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej RP o szybkie rozstrzygnięcie sporu, zanim trafi on na drogę sądową. Koncyliacja jest tańsza i szybsza od sądu: ma trwać do dwóch miesięcy i umożliwiać kontynuowanie realizacji umowy, podano także. 

    Projekt przewiduje również wzmocnienie roli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w przygotowywaniu i propagowaniu dobrych praktyk i wzorów dokumentów, które mają wspierać zamawiających. Prezes Urzędu będzie również publikował postanowienia umowne sprzeczne z zasadami wskazanymi w PZP oraz wyjaśniał wątpliwości interpretacyjne np. u organów kontroli. W Urzędzie powstanie specjalna infolinia dla przedsiębiorców i zamawiających.

    Nowe Prawo zamówień publicznych miałoby wejść w życie w 2021 r. 

    (ISBnews)