ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 15.02, 13:19MC chce kontynuować program 'Cyberbezpieczny Samorząd' 

    Rzeszów, 15.02.2024 (ISBnews) - Ministerstwo Cyfryzacji chce kontynuować program "Cyberbezpieczny Samorząd", zadeklarował wicepremier i szef resortu Krzysztof Gawkowski.

    "Chcemy kontynuować program 'Cyberbezpieczny Samorząd'. Będzie wsparcie rządowe przy budowaniu kwalifikacji, hardware i usług. Już po I kwartale po audycie będziemy wiedzieli, jakie środki finansowe będziemy na ten cel przeznaczać. Samorządy zgłosiły potrzeby na setki milionów złotych. Pamiętajmy, że jest to perspektywa lat finansowania" - powiedział Gawkowski podczas konferencji otwarcia centrum cyberbezpieczeństwa w Rzeszowie.

    Projekt "Cyberbezpieczny Samorząd" realizowany jest przez Centrum Projektów Polska Cyfrowa (Beneficjent Projektu) w partnerstwie z NASK Państwowym Instytutem Badawczym. "Cyberbezpieczny Samorząd" to bezpośrednie wsparcie finansowe jednostek samorządu terytorialnego na podniesienie poziomu cyberbezpieczeństwa.

    (ISBnews)

  • 15.02, 12:49MF: Nadwyżka w budżecie wyniosła 13,7 mld zł na koniec stycznia wg wstępnych danych 

    Warszawa, 15.02.2024 (ISBnews) - W budżecie państwa na koniec stycznia br. odnotowano 13,7 mld zł nadwyżki, podało Ministerstwo Finansów, prezentując szacunkowe dane.

    "Po styczniu 2024 r. dochody budżetu państwa wyniosły 61,5 mld zł i były wyższe o ok. 7 mld zł (tj. 12,8%) w stosunku do stycznia 2023 r. (54,5 mld zł, tj. 9,1% planu)" - czytamy w komunikacie.

    Wykonanie wydatków budżetu państwa po pierwszym miesiącu 2024 r. wyniosło 47,8 mld zł tj. 5,5% planu, jednocześnie było wyższe o ok. 4,5 mld zł (tj. o 10,4%) w stosunku do stycznia 2023 r. (43,3 mld zł, tj. 6,2% planu), podano także.

    Ustawa budżetowa na 2024 r. przewiduje dochody budżetu państwa w kwocie ok. 682 mld zł, limitem wydatków na poziomie ok. 866 mld zł i deficytem budżetowym nie większym niż 184 mld zł.

    (ISBnews)

  • 13.02, 14:51Tusk o CPK: Chcemy rozwoju infrastruktury; Duda: Dobrze, że projekt będzie kontynuowany 

    Warszawa, 13.02.2024 (ISBnews) - Podczas Rady Gabinetowej premier Donald Tusk zadeklarował, odnosząc się do zaplanowanego przez poprzedni rząd kosztem co najmniej 155 mld zł projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), że jego gabinet chce "rozwoju infrastruktury komunikacyjnej, lotniczej, kolejowej". Prezydent Andrzej Duda stwierdził z kolei, że dla niego "sprawą najważniejszą" jest, by takie projekty, jak CPK były realizowane.

    "Pamiętajmy, że mówimy o inwestycji, która jest zaplanowana na minimum 155 mld zł. Wszystkie dotychczasowe ekspertyzy, z jakimi mieliśmy okazję się zapoznać stawiają pod znakiem zapytania zarówno dane wyjściowe, jak i dane końcowe, jeśli chodzi o tę inwestycję. Wielki niepokój, jeśli chodzi o niektóre aspekty, CPK budzi także w naszych regionach, województwach - tam, gdzie powstały i dobrze funkcjonują lotniska regionalne" - powiedział Tusk podczas Rady Gabinetowej.

    "Wykażemy, panie prezydencie, najlepszą wolę i wspólnie z panem prezydentem będziemy dalej monitorować te kwestie nie po to, żeby blokować czy zatrzymać - zarówno moi współpracownicy, panie i panowie ministrowie, jak i ja osobiście potwierdzaliśmy wielokrotnie: chcemy rozwoju infrastruktury komunikacyjnej, lotniczej, kolejowej. Ale ponieważ mówimy o gigantycznych pieniądzach i o kwestii fundamentalnej - jak pan prezydent zauważył: bezpieczeństwa - chcemy, żeby grosz publiczny został wydany racjonalnie, mądrze, oszczędnie i żeby szczególnie w tym projekcie było mniej propagandy, mniej takiego zadęcia, a przede wszystkim - liczby, fakty, zdarzenia i prawdziwe inwestycje" - dodał premier.

    W odpowiedzi prezydent wyraził zadowolenie z deklaracji premiera.

    "Cieszę się, że pan premier [to] mówi, bo to jest dla mnie najważniejsze. Bo jak rozumiem z tych słów - te inwestycje będą realizowane. Chcę powiedzieć, że dokładnie właśnie o to mi chodzi. Tak jak powiedziałem panu premierowi, tak jak powiedziałem państwu: dla mnie to, żeby były realizowane jest sprawą najważniejszą" - powiedział Duda.

    Tusk przedstawił informacje dotyczące stanu dotychczasowego zaangażowania projektu CPK oraz poniesionych na niego kosztów.

    "Na Centralny Port Komunikacyjny wydano do tej pory 2 700 mln zł. W spółce zatrudnionych jest 750 osób, tylko na ich pensje wydano 286 mln zł; doradztwo zewnętrzne - 10 mln zł; wynagrodzenie dla zarządu - 11 mln zł; na promocję, lobbing, propagandę wokół CPK wydano 27 mln zł; […] utrzymanie biura i Usług Informatycznych - 112 mln zł. Na program kolejowy wydano 0,5 mld zł, ale nie zbudowano nawet jednego kilometra torów i nie ma nawet pozwoleń na budowę, z wyjątkiem tunelu pod Łodzią, ale tam nie zaczęto nawet tego tunelu drążyć. Na program lotniskowy wydano 708 mln zł, ale projekt terminala lotniskowego wraz ze stacją nie jest jeszcze gotowy, nie ma nawet wydanego pozwolenia na budowę, ani decyzji lokalizacyjnej" - wymienił premier.

    Komentując te informacje, prezydent wskazał, że tak wielkoskalowe projekty to przedsięwzięcia na wiele lat oraz że często już we wstępnych etapach, których efekty są jeszcze mało widoczne, należy liczyć się ze znaczącymi nakładami finansowymi.

    "Jeżeli chodzi o samą realizację inwestycji - akurat tak się składa, panie premierze, że ja jestem nie tylko prawnikiem, ale jeszcze w dodatku administratywistą i zarówno procedury administracyjne, jak i generalnie tematyka prawa administracyjnego jest mi znana. Również i kwestia realizacji inwestycji też była przez lata w moich zainteresowaniach, także i naukowych. Więc mogę powiedzieć tak: no tak to jest, że przy tak ogromnych inwestycjach, jak Centralny Port Komunikacyjny czy elektrownie atomowe, gdzie rzeczywiście wchodzą w grę miliardy, sam proces przygotowania, zanim jeszcze wystąpi się o pozwolenia na budowę czy zanim jeszcze wystąpi się o decyzję lokalizacyjne czy środowiskowe, to już są ogromne koszty, choćby przygotowania koncepcji, choćby przygotowania ekspertyz, choćby przygotowania wstępnej dokumentacji projektowej i te koszty, niestety, są bardzo duże" - powiedział Duda.

    "Oczywiście, nie mam nic przeciwko temu, żebyście państwo sprawdzali kwestie tego, czy pieniądze zostały wydane w sposób optymalny czy nie, ale miejmy świadomość tego - bo każdy, kto zajmuje się inwestycjami, to wie - że zanim zostanie wbita łopata i rozpocznie się budowa, którą widać przy tak wielkich inwestycjach, to trzeba skupić grunty, za które trzeba ludziom zapłacić uczciwie, to trzeba przygotować dokumentację. Ten proces trwa z reguły, jak są duże inwestycje, nawet dobrych kilka lat, zanim tę budowę można w ogóle zobaczyć. Dzisiaj jesteśmy na takim etapie z tymi wielkimi inwestycjami, natomiast oczywiście kwestia tego, czy pieniądze zostały w sposób optymalnie wydane - ja nie mam nic przeciwko temu, żebyście państwo tę kwestię badali. Natomiast miejmy też świadomość, nie popadajmy w taki populizm, żeby mówić, że wydano jakieś pieniądze. Wydano, bo musiały być wydane i zrobić inaczej się po prostu nie dało" - wyjaśnił prezydent.

    Premier poinformował ponadto prezydenta o planach przeniesienia umocowania pełnomocnika rządu ds. CPK - który na prośbę Tuska został dopuszczony do udziału w posiedzeniu Rady Gabinetowej - w Ministerstwie Infrastruktury.

    "Przy okazji prośba, panie prezydencie, jeśli to jest możliwe. Ustawowo zmieniono usytuowanie pełnomocnika do spraw CPK - w tej chwili jest w resorcie [Funduszy i Polityki Regionalnej], który niespecjalnie się tym powinien zajmować, a ponieważ to wymaga ustawy, jeśli pan prezydent dałby tylko znak [...], że byłby gotów zaakceptować zmianę ustawy po to, żeby znalazło się to znowu w infrastrukturze i żeby mogło to pracować na rzecz tej inwestycji - tak czy inaczej skonstruowanej, ale na rzecz tej inwestycji - to jutro przygotujemy projekt zmian tej ustawy i bylibyśmy zobowiązani, gdyby pan prezydent zechciał tu pomóc poprzez zaakceptowanie i niewetowanie takiego projektu" - powiedział Tusk.

    Zwołana na dziś Rada Gabinetowa jest poświęcona - jak zapowiadał prezydent - inwestycjom w Polsce, takim jak m.in. CPK i elektrownia jądrowa.

    Rada Gabinetowa stanowi forum współpracy władzy wykonawczej, umożliwiające uzgodnienie wspólnego stanowiska. Nie przysługują jej jednak kompetencje Rady Ministrów. Stanowiska przedstawiane w toku Rady Gabinetowej i dokonywane uzgodnienia nie mają zatem charakteru prawnie wiążącego, lecz niosą w sobie istotny walor polityczny. Tym sposobem Prezydent może zwracać uwagę Rady Ministrów na ważne problemy i domagać się informacji co do zamiarów lub działań Rządu w tych obszarach. Może też ustalać z Radą Ministrów wspólną strategię w określonych kwestiach.

    (ISBnews)

  • 09.02, 12:45MRPiPS: Wskaźnik waloryzacji rent i emerytur wyniesie 112,12% w 2024 roku 

    Warszawa, 09.02.2024 (ISBnews) - Wskaźnik waloryzacji rent i emerytur wyniesie 112,12% w 2024 roku, zaś od 1 marca br. najniższa emerytura (renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i renta socjalna) wyniesie 1 780,96 zł - co oznacza wzrost o 192,52 zł, podało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

    "@GUS_STAT ogłosił dane dot. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2023 r. To jedna ze składowych wzoru, wg którego obliczany jest wskaźnik waloryzacji rent i emerytur - w 2024 r. wyniesie on 112,12%. Od 1 marca br. najniższa emerytura (renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i renta socjalna) wyniesie 1780,96 zł i wzrośnie o 192,52 zł" - napisał resort na swoim profilu na platformie X (dawniej Twitter).

    W 2023 r. waloryzacja rent i emerytur wynosiła 14,8%.

    (ISBnews)

  • 08.02, 16:22Glapiński: W RPP nie będzie w br. większości ani za obniżkami, ani za podwyżkami stóp 

    Warszawa, 08.02.2024 (ISBnews) - W Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) nie ukształtuje się w br. większość ani za obniżkami, ani za podwyżkami stóp procentowych, ocenia prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński.

    "W obie strony sądzę, że nie będzie większości. Cały czas będą wnioski o podwyżkę - tych, którzy się może martwią o jakiś proces, który za rok będzie się toczył. Będą jakieś wnioski, być może, o obniżkę - tych, którzy będą przykładać wagę do tego, że inflacja weszła w cel i nie będą się bali jej odbicia, ale nie sądzą, żeby te wnioski uzyskały większość" - powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.

    Wcześniej podczas konferencji szef banku centralnego powiedział, że nie widać perspektyw, żeby w RPP powstała większość za obniżką stóp procentowych do końca tego roku, jeśli wszystkie dane będą się tak rozwijać, jak przewiduje bank centralny.

    Podkreślił, że do tej pory - podczas posiedzeń, z których decyzje o głosowaniach już opublikowano - członkowie Rady nie zgłaszali wniosków o obniżkę stóp procentowych.

    W grudniu ub.r., w styczniu i lutym br. RPP utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie po tym, jak w październiku obniżyła je o 25 pb - w przypadku głównej stopy referencyjnej: do 5,75%. We wrześniu zdecydowała się na pierwszą obniżkę stóp - o 75 pkt proc. do 6% w przypadku stopy referencyjnej.

    (ISBnews)

  • 08.02, 15:38Glapiński: Umocnienie złotego od września obniżyło wynik NBP o kilkadziesiąt mld zł 

    Warszawa, 08.02.2024 (ISBnews) - Umocnienie się złotego od września ub.r. obniżyło wynik Narodowego Banku Polskiego (NBP) o kilkadziesiąt miliardów złotych, poinformował prezes NBP Adam Glapiński.

    "Od września 2023 r. sam wzrost kursu złotego, bezprecedensowy w stosunku do innych walut, spowodował, że nasz wynik finansowy się o kilkadziesiąt miliardów obniżył. To są nieprzewidywalne rzeczy i one się po prostu zdarzają" - powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.

    "I przypomnę, że zysk nie jest żadnym parametrem wynikającym z ustawy ani z procedur działania Narodowego Banku Polskiego. My w ogóle nie bierzemy zysku pod uwagę, podejmując jakieś działania. To nie jest nasz cel. Natomiast - nie ukrywam - trochę nas niepokoi ten ujemny kapitał; to jest problem w wielu, wielu bankach. On wynika z wysokich stóp procentowych, które spowodowane były wysoką inflacją na świecie, no i ewentualnie z tych kursowych kwestii" - dodał szef banku centralnego.

    W połowie stycznia Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w opinii na temat projektu budżetu na 2024 r. napisała, że wynik NBP osiągnięty w 2023 r. będzie znany dopiero po I kwartale 2024 r., jednakże biorąc pod uwagę uwarunkowania rynkowe jakie wystąpiły w IV kw. 2023 r., nie przewiduje się wpłaty z zysku NBP w 2024 r.

    W ustawie budżetowej na 2024 r. przewidziano wpłatę z zysku NBP w wysokości 6 mld zł, ale zaznaczono, że wykonanie planowanego wyniku finansowego NBP "obciążone jest dużą niepewnością".

    Wcześniej członek RPP Ludwik Kotecki powiedział, że strata NBP za 2023 rok może wynieść "grubo ponad 20 mld zł".

    (ISBnews)

  • 08.02, 15:30Glapiński deklaruje 'dobrą i konstruktywną' współpracę z rządem, gotowy do spotkania z MF 

    Warszawa, 08.02.2024 (ISBnews) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adam Glapiński zadeklarował, że będzie współpracować z nowym rządem w "dobry i konstruktywny sposób" i wyraził gotowość do spotkania się "w każdej chwili" z ministrem finansów.

    "Jako prezes NBP z całą mocą podkreślam, że będę współpracować z nowym rządem i z każdym innym rządem w ten sam dobry i konstruktywny sposób, zgodny z mandatem Narodowego Banku Polskiego, określonym w konstytucji i ustawach Rzeczypospolitej Polskiej, jak również zgodnie z przepisami 'Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej' dotyczącymi Europejskiego Systemu Banków Centralnych. Wielokrotnie to publicznie deklarowałem i będę to powtarzał przy każdej stosownej okazji. NBP nie zrobi niczego, co mogłoby zachwiać tą współpracą, w ramach naszego mandatu przy zachowaniu pełnej niezależności Narodowego Banku Polskiego" - powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.

    "Powtarzam to, dlatego że w mediach różnych […] pojawiają się informacje o rzekomym konflikcie z rządem czy z ministerstwem, o jakichś działaniach NBP, które miałyby kolidować z dobrą współpracą itd. Wielokrotnie temu zaprzeczałem. W każdej chwili mogę się z ministrem finansów spotkać i każda kwestię, gdyby była jakaś trudna, rozwiązywać. W tej chwili takiej kwestii nie ma, ale się mogą pojawić, jak w toku każdego procesu gospodarczego" - dodał szef banku centralnego.

    (ISBnews)

  • 08.02, 11:41Bank Pekao: Dochody z VAT mogą być o 29 mld zł niższe zakłada ustawa budżetowa na 2024 

    Warszawa, 08.02.2024 (ISBnews) - Wpływy z VAT powinny wynieść 287,4 mld zł w br. wobec 316,4 mld zł zaplanowanych w ustawie budżetowej na 2024 r., przy założeniu, że od kwietnia nastąpi powrót do 5-proc. stawki VAT na żywność, prognozują ekonomiści Banku Pekao. Wskazują oni, że powrót do tej stawki od kwietnia przyniesie budżetowi dodatkowe 12,5 mld zł dochodu, natomiast jeśli zerowa stawka zostanie przedłużona na kolejne miesiące, to dochody VAT ogółem będą niższe niż szacowane przez bank 287,4 mld zł w 2024 r.

    "Odnośnie do konsumpcji, na 2024 r. prognozujemy realną dynamikę 4,3% r/r - oznacza to solidny wzrost, ale bez boomu konsumpcyjnego ze względu na konieczność odbudowy oszczędności przez gospodarstwa domowe i firmy. Przy inflacji na poziomie 3,9% r/r wychodzimy na nominalny wzrost konsumpcji o 8,4% r/r - właśnie o tyle wzrośnie VAT-owska baza podatkowa. Efektywna stawka VAT (tutaj rozumiana jako stosunek całkowitych rocznych wpływów z tytułu podatku od towarów i usług podzielonych przez roczną konsumpcję) od wielu lat rośnie. Po dopasowaniu danych do trendu liniowego można by się spodziewać, że w 2024 r. wpływy z VAT wyniosą 10,4% wartości konsumpcji. Jednakże nawet w nieco bardziej pesymistycznym wariancie, w którym efektywna stawka VAT wyniosłaby 9,9% (jest to średnia wartość z lat 2015-2023), wyliczony przez nas wzrost konsumpcji przyniósłby 274 mld zł VAT w tym roku" - czytamy w dzienniku banku "Zaplanowane dochody VAT w 2024 są najprawdopodobniej zbyt optymistyczne".

    "Prognozę na 2024 r. dodatkowo komplikuje fakt, że w trakcie roku oczekiwać należy likwidacji zerowej stawki VAT na żywność. Naszym zdaniem, ta reforma, o ile wejdzie w życie zgodnie z oczekiwaniami, przyniesie budżetowi dodatkowe 12,5 mld zł dochodu" - czytamy dalej.

    Wreszcie spodziewany efekt uszczelnienia systemu poboru VAT poprzez implementację Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) wyniesie 0,9 mld zł po stronie dochodowej. Łącznie oznacza to, że wpływy z VAT powinny wynieść teoretycznie 287,4 mld zł, dodali ekonomiści.

    "Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że - zachowując umiarkowany optymizm - należy spodziewać się VAT-owskich wpływów do budżetu o 29 mld zł niższych niż zaplanowano przy ul. Świętokrzyskiej. Ta 29-miliardowa luka stanowi swoistą poduszkę optymizmu Ministerstwa Finansów" - czytamy dalej.

    Bank wskazał też, że "MF może mieć uzasadnione powody do pozytywnego spojrzenia w przyszłość. Przykładowo, alternatywna wysokość efektywnej stawki VAT (10,4%, czyli tyle, ile sugeruje regresja liniowa) wiązałaby się z ograniczeniem luki optymizmu do zaledwie 15,2 mld zł".

    Tegoroczna ustawa budżetowa przewiduje dochody budżetu państwa w łącznej kwocie 682,38 mld zł, w tym dochody z podatku od towarów i usług (VAT) w wysokości 316,43 mld zł.

    (ISBnews)

  • 07.02, 13:19 Domański: Istotne jest przekształcenie oszczędności Polaków w inwestycje  

    Warszawa, 07.02.2024 (ISBnews) - Istotne jest przekształcenie oszczędności Polaków w inwestycje, ocenia minister finansów Andrzej Domański.

    "Musimy stworzyć stabilne środowisko biznesowe i stabilne ramy prawne dla inwestorów. Zaczynamy tę pracę w Polsce. Oczywiście, regulacje EU są absolutnie kluczowe. Zarówno Vincent, jak i komisarz mówili o faktycznym przekształceniu oszczędności obywateli w skuteczne efektywne inwestycje. Jest to jeden z bardzo ważnych celów dla nowych rządów w Polsce. Wiemy, że nie jest to łatwe i trzeba przeprowadzić wiele działań edukacyjnych, aby przekonać ludzi do tego, by inwestować oszczędności nieco bardziej efektywnie" - powiedział Domański podczas Forum Grupy EBI w Luksemburgu w odpowiedzi na pytanie o to, jakie główne działania należy podjąć na szczeblu UE, aby zmobilizować prywatne finansowanie w celu wsparcia zielonej transformacji i przemysłowej w UE.

    "W Polsce chcemy na przykład uczynić otoczenie prawne bardziej stabilnym, np. poprzez rozszerzenie vacatio legis dla nowych aktów, by inwestor rzeczywiście poczuł się bezpiecznie. Jest, oczywiście, wiele dyskusji na temat biurokracji regulacyjnej. [...] W pewnych obszarach niszczą ona konkurencyjności naszej europejskiej gospodarki. Musimy więc przyjrzeć się jeden po drugim i wybrać mądre działania deregulacyjne, a rząd Polski byłby bardzo chętny do współpracy w tym obszarze" - podkreślił minister.

    (ISBnews)

  • 07.02, 08:23MKiŚ: Program 'Czyste powietrze' działa płynnie, zaległości zostały uregulowane 

    Warszawa, 07.02.2024 (ISBnews) - Program "Czyste powietrze" działa płynnie, ubiegłoroczne zaległe dotacje zostały wypłacone, a obecnie uruchamiane jest dalsze jego finansowanie, poinformowała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

    "Rozwiązaliśmy problem - program 'Czyste powietrze' działa płynnie, zostały wypłacone wszystkie zaległe dotacje, które skumulowały się jako niewypłacone na przełomie roku i w pierwszej połowie stycznia zostały wypłacone. Teraz program działa płynnie. Dostaliśmy kolejną pulę pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, uruchamiamy dodatkowe prefinansowanie i wdrażamy kolejną pulę środków, która zabezpieczy kolejne miesiące" - powiedziała Hennig-Kloska w programie Polityczne Graffiti Polsat News.

    "Nie ma [dalszych zagrożeń dla tego programu], ponieważ pieniądze w programach europejskich są na ten cel zabezpieczone, tylko - że tak powiem - nieodpowiedzialność i dyletanctwo naszych poprzedników doprowadziły do tego, że te programy nie zostały wprowadzone na czas, by zabezpieczyć płynność m.in. w tym programie, ale też w wielu innych" - dodała minister.

    Program "Czyste powietrze" pozwala na wymianę źródła ciepła z węglowego na bardziej ekologiczne oraz na kompleksową termomodernizację domu.

    (ISBnews)

  • 07.02, 08:15MKiŚ: Wsparcie dot. cen energii w II półr. z kryterium dochodowym, przepisy za 2-3 tyg. 

    Warszawa, 07.02.2024 (ISBnews) - Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje w ciągu 2-3 tygodni przygotować przepisy dotyczące wsparcia w zakresie cen energii - zamiast dotychczasowych limitów - z wprowadzeniem kryterium dochodowego, poinformowała szefowa resortu Paulina Hennig-Kloska.

    "W ciągu dwóch-trzech tygodni powstaną przepisy w naszym resorcie dotyczące właśnie tych cen na drugą połowę roku. Chcemy skupić się przede wszystkim na pomocy osobom dotkniętym ubóstwem energetycznym, o gorszym statusie finansowym - czyli kryterium dochodowe. Nie mamy jeszcze tego określonego - ogłosimy to wraz z ustawą. Kalkulujemy dziś też poziom cen i obserwujemy rynek, by najlepiej skalkulować pomoc dla obywateli" - powiedziała Hennig-Kloska w programie Polityczne Graffiti Polsat News.

    "Każdy, dla kogo problemem będzie pokrycie tego typu kwoty dostanie pomoc, bo chcemy się skupić właśnie na osobach uboższych. Będzie liczony dochód na osobę w rodzinie - kryterium dochodowe musi uwzględniać liczbę osób w rodzinie" - dodała minister.

    W grudniu minister finansów Andrzej Domański zapowiadał, że możliwość przedłużenia zamrożonych cen nośników energii na II poł. przyszłego roku poddana zostanie analizie pod koniec I kw. 2024 r.

    Wcześniej w grudniu prezydent podpisał ustawę o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła. Celem ustawy jest ograniczenie w okresie od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 30 czerwca 2024 r. wpływu podwyżek cen energii elektrycznej, gazu i ciepła na najbardziej wrażliwych odbiorców tych produktów, w tym odbiorców będących gospodarstwami domowymi, jednostkami samorządu terytorialnego, podmiotami użyteczności publicznej. Osiągnięcie tego celu ma nastąpić przez utrzymanie dotychczasowej ochrony najbardziej wrażliwych odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła, rekompensat dla przedsiębiorstw energetycznych i ciepłowniczych oraz wprowadzenie dodatkowych rozwiązań korygujących obecnie stosowane.

    Także w grudniu analitycy PKO Banku Polskiego szacowali, że jeśli ustawa o zamrożeniu cen energii elektrycznej, gazu i ciepła nie zostanie przedłużona na II połowę 2024 r. inflacja konsumencka (CPI) w tym okresie wzrośnie o 3,1 pkt proc. i sięgnie średnio 8,2% r/r zamiast 5,1% r/r.

    (ISBnews)

  • 06.02, 15:54Fitch: Dalszy szybki wzrost długu publicznego byłby ryzykiem dla ratingu - wywiad 

    Warszawa, 06.02.2024 (ISBnews) - Jeśli dług publiczny Polski będzie nadal rósł szybko, będzie to ryzyko dla ratingu suwerennego, ocenił w rozmowie z ISBnews senior director, head of Emerging Europe, Sovereign Ratings, Fitch Ratings Paul Gamble. Agencja spodziewa się, że Polska - jako jeden z wielu krajów - zostanie w br. objęta procedurą nadmiernego deficytu, ale dla oceny konsekwencji tego wydarzenia będzie potrzebowała dalszych informacji zarówno ze strony Polski, jak i Komisji Europejskiej.

    "Największym ryzykiem dla perspektywy ratingu Polski są obecnie zdecydowanie finanse publiczne, wielkość deficytu i to, co oznacza to dla trajektorii zadłużenia. Jeśli więc dług publiczny będzie nadal rósł, będzie to ryzyko dla ratingu" - powiedział Gamble w rozmowie z ISBnews w kuluarach konferencji "Credit Outlook Warsaw 2024".

    Dyrektor podkreślił, że obecne spory polityczne w Polsce mogę potencjalnie utrudnić "radzenie sobie z deficytem budżetowym", a także skomplikować wdrażanie zmian legislacyjnych, które są niezbędne do uzyskania dostępu do funduszy UE.

    "Tak więc, nawet jeśli jest to tylko coś stosunkowo krótkoterminowego, coś, co potrwa być może do wyborów prezydenckich, pozycja w budżecie jest ważna, dostęp do funduszy UE jest ważny. Jeśli więc dojdzie do opóźnienia, będzie to miało negatywny wpływ na gospodarkę, a wtedy istnieje ryzyko, że inwestorzy zagraniczni spojrzą i pomyślą: tak naprawdę nie rozumiemy, co się tutaj dzieje. Istnieje pewien stopień tolerancji, ale być może problemy są większe niż myśleliśmy. Biorąc pod uwagę szczególnie duże potrzeby finansowe Polski, może to mieć wpływ w szczególności na koszty finansowania dla Polski" - wskazał Gamble.

    Dodał, że ze względu na planowane znaczne potrzeby pożyczkowe Polski w tym roku, dla naszego kraju, jak również dla innych gospodarek rozwijających się, szczególnie istotne będą decyzje Fedu odnośnie poziomu stóp procentowych oraz możliwość utrzymania wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas.

    "Nasza prognoza zakłada, że Fed obniży stopy trzy razy w tym roku. Myślę, że rynek nadal oczekuje około czterech obniżek. Jeśli jednak Fed utrzyma stopy na niezmienionym poziomie, będzie to niewątpliwie duży negatywny szok dla postrzegania rynku, który przełoży się na koszty finansowania, w zasadzie dla każdego państwa. Ale naszym zdaniem będą to trzy obniżki, a Fed nadal obawia się o rynek pracy, więc pierwszą obniżkę stóp zobaczymy prawdopodobnie dopiero w połowie roku, a nie w marcu" - powiedział dyrektor.

    "To ważne dla Polski, ponieważ ma ona szczególnie duże zapotrzebowanie na finansowanie. Uważamy, że banki mają dość duże możliwości, by zaabsorbować to lokalnie. Gdyby jednak okazało się, że Fed jest znacznie bardziej ostrożny, uczestnicy rynku musieliby się do tego dostosować i myślę, że sprawiłoby to, że wszędzie byliby znacznie bardziej ostrożni w kwestii kosztów finansowania" - podkreślił.

    Wcześniej podczas konferencji "Credit Outlook Warsaw 2024"associate director, EMEA Sovereign Ratings, Fitch Ratings Małgorzata Krzywicka poinformowała, że agencja oczekuje, iż Polska zostanie w tym roku objęta procedurą nadmiernego deficytu, zaś jej deficyt w sektorze rządowym i samorządowym (tzw. general government) mógłby wzrosnąć do 5,5-6% PKB (wobec 4,6% PKB oczekiwanego w trakcie ostatniego przeglądu ratingu w listopadzie 2023) z 5,3% PKB oczekiwanych za ub.r.

    "Obecnie jest sporo krajów, które mogą zostać objęte procedurą nadmiernego deficytu. Tak więc prawdopodobnie stanie się tak w przypadku Polski, ale stanie się tak w przypadku wielu krajów. Problem polega na tym, że nadal istnieje pewna niepewność co do tego, jakie będą rzeczywiste wymagania, gdy wejdzie się w procedurę nadmiernego deficytu, a także co do jej wdrożenia. W przeszłości wiele krajów po prostu nie stosowało się do zaleceń. Bycie objętym procedurą nadmiernego deficytu wiąże się z pewnego rodzaju piętnem, więc w przeszłości wiele krajów starało się tego uniknąć. Myślę jednak, że obecnie tak wiele krajów będzie objętych procedurą nadmiernego deficytu, że będzie to miało mniejszy wpływ" - skomentował Gamble.

    W listopadzie ub.r., podtrzymując ratingi Polski, Fitch podał, że prognozuje, iż Polska odnotuje deficyt general government w wysokości 5,3% PKB w 2023 r. oraz 4,6% PKB w 2024 r. Agencja nie spodziewała się znaczącej konsolidacji w 2024 r.

    W styczniu minister finansów Andrzej Domański zadeklarował, że polski rząd będzie kontynuował w najbliższych tygodniach rozmowy na rzecz tego, aby Polska nie została objęta procedurą nadmiernego deficytu.

    Tegoroczna ustawa budżetowa zakłada, że deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) w roku 2024 wyniesie 5,1% PKB w 2024 r. Zapisano w nim także, że w 2023 r. deficyt sektora może być niższy od poziomu 5,6% PKB ujętego na etapie opracowywania jesiennej notyfikacji fiskalnej.

    W opublikowanych w jesiennych prognozach Komisja Europejska napisała, że Polska odnotuje deficyt general government w wysokości 5,8% PKB w 2023 r., 4,6% PKB w 2024 r. i 3,9% PKB w 2025 r. (wobec -3,7% PKB w 2022 r.).

    Renata Oljasz

    (ISBnews)

  • 05.02, 14:51Fitch: Przedterminowe wybory parlamentarne w Polsce są mało prawdopodobne 

    Warszawa, 05.02.2024 (ISBnews) - Napięcia polityczne prawdopodobnie utrzymają się na wysokim poziomie w najbliższym czasie, co może doprowadzić do nowych wyborów, jednak taki scenariusz jest mało prawdopodobny, ocenia Fitch Ratings. Ryzyko polityczne może spotęgować trudne wybory w zakresie polityki fiskalnej, przed którymi stoi nowy rząd, dodała agencja.

    "Napięcia polityczne prawdopodobnie utrzymają się na wysokim poziomie w najbliższym czasie, co może doprowadzić do nowych wyborów. Uważamy, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny i nie spodziewalibyśmy się istotnie odmiennego wyniku, ale kolejna kampania wyborcza jeszcze bardziej skomplikowałaby perspektywy konsolidacji fiskalnej i opóźniłaby postępy w osiąganiu kamieni milowych niezbędnych do wypłaty środków z unijnego Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF). Przedłużające się napięcia mogą również zaważyć na nastrojach rynkowych, które od grudnia były odporne na wydarzenia polityczne" - czytamy w komunikacie.

    Ryzyko polityczne może spotęgować trudne wybory w zakresie polityki fiskalnej, przed którymi stoi rząd Donalda Tuska, wskazała też agencja.

    "W ostatnich latach sytuacja fiskalna Polski uległa osłabieniu i choć nowy rząd zobowiązał się do zmniejszenia deficytu, jest on zaangażowany w dodatkowe wydatki na obronę i cele społeczne i nie określił średnioterminowych priorytetów fiskalnych. Biorąc pod uwagę istniejącą sztywność wydatków, Fitch zakłada, że konsolidacja będzie umiarkowana. Nasze prognozy bazowe przewidują, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB będzie stopniowo wzrastał do około 55% do 2025 r. z 49,3% na koniec 2022 r., co jest zasadniczo zgodne z medianą kategorii 'A'" - czytamy dalej.

    Ubiegłoroczne, większe niż oczekiwano przedwyborcze obniżki stóp procentowych wzbudziły niepewność co do tempa luzowania polityki pieniężnej przez Narodowy Bank Polski (NBP) oraz interakcji polityki fiskalnej i pieniężnej w celu wsparcia wysiłków na rzecz osiągnięcia celu inflacyjnego, dodał Fitch.

    "Tusk był bardzo krytyczny wobec prezesa NBP podczas kampanii wyborczej, a próby nowego rządu zmuszenia go do stawienia się przed specjalnym trybunałem (co może pociągnąć za sobą jego zawieszenie) dodatkowo podsyciły debatę publiczną na temat niezależności NBP. Wiarygodność instytucji i wyniki polityki są ważnymi czynnikami w analizie suwerenności przeprowadzanej przez agencję Fitch" - napisano w komunikacie.

    Fitch ocenia, że powrót do władzy prounijnego Tuska, który pełnił funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej w latach 2014-2019, poprawił perspektywy wypłat w ramach RRF.

    "Polska złożyła swój pierwszy wniosek o płatność w ramach RRF w związku z początkową wypłatą dotacji w wysokości 5,2 mld euro, która może nastąpić w I kw. 2024. Jednak, jak zauważyliśmy w naszym listopadowym przeglądzie, postępy w przeglądach RRF stanowią kluczowe testy polityczne, a podwyższone napięcia polityczne zwiększają ryzyko opóźnień w kolejnych wypłatach" - zakończono w materiale.

    (ISBnews)

  • 01.02, 12:44MSWiA: Projekt strategii migracyjnej Polski na lata 2025-2030 ma być gotowy we wrześniu 

    Warszawa, 01.02.2024 (ISBnews) - W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji ruszają prace nad stworzeniem kompleksowej, odpowiedzialnej i bezpiecznej strategii migracyjnej Polski na lata 2025-2030, podał resort. Z harmonogramu prac wynika, że projekt strategii ma być gotowy we wrześniu, a prace Rady Ministrów nad projektem przewidziane są na grudzień br. Ich efektem będą projekty nowych aktów prawnych, w tym nowej ustawy o cudzoziemcach, a opracowanie nowej ustawy o cudzoziemcach zaplanowano na I poł. 2025 r.

    "Strategia migracyjna będzie zawierała kluczowe rozstrzygnięcia z punktu widzenia państwa. Będzie dokumentem syntetycznym i kierunkowym dla działań podejmowanych przez różne instytucje i podmioty realizujące politykę migracyjną" - powiedział wiceminister Maciej Duszczyk, który w MSWiA odpowiada za kwestie międzynarodowe oraz politykę migracyjną, cytowany w komunikacie.

    Działania na rzecz opracowania strategii migracyjnej Polski będą prowadzone w bardzo szerokim zakresie i z uwzględnieniem różnych stanowisk. Dlatego też przyjęto następujący harmonogram prac, podkreślono w materiale.

    W styczniu został reaktywowany Międzyresortowy Zespół ds. Migracji. Zespół będzie koordynował prace związane z zarządzaniem procesami migracyjnymi. Pierwsze posiedzenie Międzyresortowego Zespołu ds. Migracji odbędzie się 7 lutego br. 

    "W okresie luty-kwiecień br., w konsultacji ze środowiskiem naukowym, (Komitet Badań nad Migracjami PAN) przygotowana zostanie ankieta. Będzie ona zawierała zestaw zagadnień dotyczących migracji i polityki migracyjnej. Następnie trafi ona do  szerokiego grona podmiotów zajmujących się polityką migracyjną. Ankietę będzie można wypełnić (kwiecień-czerwiec br.) zarówno w wersji papierowej, jak i elektronicznej. Na podstawie jej wyników powstanie raport (lipiec-sierpień br.)" - czytamy w komunikacie.

    Następnie w oparciu o ten raport (wrzesień br.) zostanie przedstawiony projekt kompleksowej, odpowiedzialnej i bezpiecznej strategii migracyjnej Polski, który trafi pod obrady Międzyresortowego Zespołu ds. Migracji. W październiku i listopadzie 2024 r. planowane są konsultacje społeczne projektu.

    "Zgodnie z przedstawionymi założeniami, w grudniu br. zostanie opracowana ostateczna wersja projektu strategii migracyjnej. Następnie projektem zajmie się Rada Ministrów. Na tej podstawie, w okresie od stycznia do czerwca 2025 r., przygotowane zostaną projekty nowych aktów prawnych. Wśród nich będzie m.in. nowa ustawa o cudzoziemcach" - czytamy dalej.

    Proces przyjmowania strategii zakończy się przed objęciem przez Polskę prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, podkreślił także resort.

    (ISBnews)

  • 01.02, 12:02Prezydent zapowiedział zwołanie Rady Gabinetowej nt. m.in. CPK i energ. jądrowej na 13 II 

    Warszawa, 01.02.2024 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda zapowiedział zwołanie na 13 lutego Rady Gabinetowej, która będzie poświęcona inwestycjom w Polsce, takim jak m.in. Centralny Port Komunikacyjny (CPK) i elektrownia jądrowa.

    "Wydam dziś postanowienie o zwołaniu Rady Gabinetowej na 13.02 na godz. 13.00. Będziemy mogli usiąść z przedstawicielami rządu i przedyskutować, jak rząd postrzega inwestycje w naszym kraju - m. in. takie jak CPK, elektrownia atomowa - jakie działania zostały podjęte i czego możemy się spodziewać w przyszłości. To kwestia rozwoju Polski; działania, które odpowiadają na wyzwania, które przed nami stoją. Liczę na merytoryczną dyskusję" - powiedział Duda w oświadczeniu.

    Na mocy art. 141 konstytucji w sprawach szczególnej wagi prezydent może zwołać Radę Gabinetową. Radę tę tworzy Rada Ministrów obradująca pod przewodnictwem prezydenta.

    Rada Gabinetowa stanowi forum współpracy władzy wykonawczej, umożliwiające uzgodnienie wspólnego stanowiska. Nie przysługują jej jednak kompetencje Rady Ministrów. Stanowiska przedstawiane w toku Rady Gabinetowej i dokonywane uzgodnienia nie mają zatem charakteru prawnie wiążącego, lecz niosą w sobie istotny walor polityczny. Tym sposobem Prezydent może zwracać uwagę Rady Ministrów na ważne problemy i domagać się informacji co do zamiarów lub działań Rządu w tych obszarach. Może też ustalać z Radą Ministrów wspólną strategię w określonych kwestiach.

    (ISBnews)

  • 01.02, 09:21MRiT: Mariusz Filipek został pełnomocnikiem ds. deregulacji i dialogu gospodarczego 

    Warszawa, 01.02.2024 (ISBnews) - Minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman ustanowił pełnomocnika do spraw deregulacji i dialogu gospodarczego - został nim Mariusz Filipek, podał resort. Do jego zadań będzie należeć m.in. podejmowanie działań legislacyjnych w celu ułatwienia prowadzenia działalności gospodarczej.

    "Deregulacja kwestii związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej to jeden priorytetów rządu Donalda Tuska oraz Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Musimy znosić bariery, które przeszkadzają w prowadzeniu firm. Konieczne jest też zapewnienie stabilności prawnej wszystkim tym, którzy chcą prowadzić swój biznes w Polsce" - powiedział Hetman, cytowany w komunikacie.

    Do zadań pełnomocnika należeć będzie m.in.:

    * analizowanie oraz monitorowanie warunków podejmowania, wykonywania i zakończenia działalności gospodarczej;

    * przedstawianie propozycji działań, w tym legislacyjnych, związanych z prowadzeniem biznesu;

    * przygotowywanie i przedstawianie opinii, analiz lub rekomendacji związanych z identyfikacją barier prawnych w rozwoju przedsiębiorczości oraz poprawą jakości prawa w tym obszarze;

    * wykonywanie zadań związanych z podejmowaniem dialogu gospodarczego z przedsiębiorcami.

    Mariusz Filipek jest doktorem nauk prawnych, radcą prawnym, wspólnikiem zarządzającym Kancelarii Prawnej Filipek & Kamiński. Specjalizuje się w prawie zamówień publicznych, obsłudze procesu inwestycyjnego, prawie samorządu terytorialnego oraz prawie karno-gospodarczym. Jest pracownikiem naukowym w Katedrze Postępowania Administracyjnego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, członkiem Zespołu do spraw certyfikacji wykonawców w zamówieniach publicznych oraz polityki zakupowej państwa przy ministrze rozwoju i technologii.

    W ub. tygodniu Hetman powiedział w rozmowie z ISBnews.TV, że priorytety Ministerstwa Rozwoju i Technologii to powrót do dialogu z przedsiębiorcami, deregulacja, stworzenie strategii polskiego eksportu oraz powrót produkcji - zwłaszcza krytycznej dla bezpieczeństwa państwa - do kraju (tzw. reshoring).

    (ISBnews)

  • 31.01, 17:54Prezydent podpisał ustawę budżetową i skierował ją do TK w trybie kontroli następczej 

    Warszawa, 31.01.2024 (ISBnews) - Prezydent podjął decyzję o podpisaniu Ustawy budżetowy na rok 2024 z dnia 18 stycznia 2024 r., Ustawy z dnia 16 stycznia 2024 r. o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024 r., oraz Ustawy z dnia 16 stycznia 2024 r. o zmianie ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, podała Kancelaria Prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją.

    "Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją. Analogiczne działania będą podejmowane przez prezydenta RP każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych. Należy podkreślić, że sprawa wygaśnięcia mandatów została jednoznacznie przesądzona przez Sąd Najwyższy. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP" - czytamy w komunikacie.

    "Z uwagi na pojawiające się w przestrzeni publicznej nieprawdziwe informacje co do możliwości skrócenia kadencji Sejmu przez Prezydenta RP, należy podkreślić, że zgodnie z art. 225 Konstytucji, Prezydent Rzeczypospolitej może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu, jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej do podpisu. W odniesieniu do ustawy budżetowej na rok 2024 taka sytuacja nie miała miejsca" - czytamy dalej.

    Senat przyjął ustawę budżetową na rok 2024 bez poprawek 24 stycznia br.

    Ustawa przewiduje dochody budżetu państwa w kwocie ok. 682 mld zł, limitem wydatków na poziomie ok. 866 mld zł i deficytem budżetowym nie większym niż 184 mld zł.

    (ISBnews)

  • 31.01, 14:13Rząd planuje zmiany w zakresie działów administracji dot. surowców energetycznych i CPK 

    Warszawa, 31.01.2024 (ISBnews) - Rząd planuje przyjąć w I kw. br. projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji rządowej, który zakłada m.in. wprowadzenie nowego działu administracji rządowej: gospodarka surowcami energetycznymi oraz przesunięcia niektórych spraw między działami administracji rządowej: transport i rozwój regionalny ze względu na planowany Centralny Port Komunikacyjny (CPK), podano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

    "Celem proponowanych zmian jest dostosowanie struktury i zadań administracji rządowej do wyzwań i priorytetów Rady Ministrów wynikających z obecnego otoczenia ekonomicznego i politycznego, wymagających sprawnego reagowania w sprawach dotyczących surowców energetycznych, paliw i energetyki jądrowej. Dlatego też projektowaną ustawą wprowadza się zmiany w ustawie z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej oraz wynikające z nich zmiany w przepisach innych ustaw" - czytamy w wykazie.

    "W ramach ustawy o działach administracji rządowej utworzony zostanie, w oparciu o dotychczasowe zadania przypisane do działów administracji rządowej - gospodarka złożami kopalin i energia, dział administracji rządowej - gospodarka surowcami energetycznymi. Objęte nim zostaną dotychczasowe sprawy dotyczące gospodarki złożami kopalin, kwalifikacji w zakresie górnictwa oraz sprawy dotyczące surowców energetycznych, paliw, rozwoju i wykorzystania energii jądrowej na potrzeby społeczno-gospodarcze, a także współpracy międzynarodowej i unijnej w zakresie surowców energetycznych, paliw i energii jądrowej wykorzystywanej na cele społeczno-gospodarcze. Obszar ten zostanie usunięty z zakresu kompetencji ministra właściwego do spraw energii, aby nie doprowadzić do nakładania się zadań w tym obszarze między dwoma działami" - czytamy dalej.

    Skutkiem wprowadzenia wyżej wymienionych zmian w ustawie o działach będzie także dokonanie nowelizacji szeregu ustaw ustalających kompetencje ministra właściwego do spraw energii i ich przeniesienie na ministra właściwego do spraw gospodarki surowcami energetycznymi, z uwzględnieniem współdziałania z ministrem właściwym do spraw energii, tam gdzie jest to, z uwagi na jego zadania, uzasadnione, dodano.

    "W ustawie o działach administracji rządowej wprowadzona zostanie także zmiana zakresu spraw przypisanych do działu gospodarka, dotyczących rozwoju i wykorzystaniu energetyki prosumenckiej i rozproszonej, poprzez ich wskazanie w dziale administracji rządowej klimat w ramach spraw rozwoju i wykorzystania odnawialnych źródeł energii, co zapewni spójność realizacji zadań administracji rządowej w tym zakresie. Oznaczać to będzie także zmianę w wyżej wymienionym zakresie ustawy o odnawialnych źródłach energii" - napisano także.

    Celem projektowanej ustawy jest ponadto uregulowanie kwestii kompetencji w zakresie funkcjonowania systemu rezerw strategicznych oraz nadzoru nad Rządową Agencją Rezerw Strategicznych. Projektowane zmiany w ustawie z dnia 10 maja 2018 r. o Centralnym Porcie Komunikacyjnym mają na celu dostosowanie jej przepisów do struktury administracji rządowej, zapowiedziano dalej w wykazie.

    "Proponuje się wprowadzenie zmian systemowych w ustawie z dnia 17 grudnia 2020 r. o rezerwach strategicznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 294) i powierzenie ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych nadzoru nad Agencją oraz realizację wszystkich zadań związanych z funkcjonowaniem Agencji oraz zasobami rezerw strategicznych" - napisano w informacji.

    "Centralny Port Komunikacyjny to przede wszystkim planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. Dla osiągnięcia przedstawionego wyżej celu niezbędne jest dokonanie przesunięć niektórych spraw między działami administracji rządowej - transport i rozwój regionalny" - czytamy dalej.

    Za opracowanie projektu i przedstawienie go Radzie Ministrów odpowiedzialnym jest minister-członek Rady Ministrów, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek, podano także.

    (ISBnews)

  • 24.01, 15:26Senat przyjął ustawę budżetową na 2024 r. bez poprawek 

    Warszawa, 24.01.2024 (ISBnews) - Senat przyjął ustawę budżetową na rok 2024 bez poprawek. Za przyjęciem ustawy głosowało 62 senatorów, przeciw było 30, nikt nie wstrzymał się od głosu.

    Ustawa przewiduje dochody budżetu państwa w kwocie ok. 682 mld zł, limitem wydatków na poziomie ok. 866 mld zł i deficytem budżetowym nie większym niż 184 mld zł. 

    (ISBnews)

     

  • 24.01, 13:53Domański: Będziemy rozmawiać z KE, by Polska nie była objęta procedurą nadmier. deficytu 

    Warszawa, 24.01.2024 (ISBnews) - Polski rząd będzie kontynuował w najbliższych tygodniach rozmowy na rzecz tego, aby Polska nie została objęta procedurą nadmiernego deficytu (EDP), zapowiedział minister finansów Andrzej Domański.

    "Jeżeli chodzi o procedurę nadmiernego deficytu, to jest oczywiście coś, co bierzemy pod uwagę. Decyzja o potencjalnym EDP, czyli excessive deficit procedure, będzie dostępna po wynikach za 2023 rok, czyli w kwietniu. Jedno to procedura, a drugie to rekomendacje, które będą tejże procedurze towarzyszyły. I tutaj bardzo ciężko pracujemy nad tym, aby zostały uwzględnione przy podejmowaniu decyzji czynniki wynikające z trwającej wojny oraz wysokich cen energii. One mają istotny wpływ na poziom deficytu w Polsce" - powiedział Domański podczas debaty budżetowej w Senacie.

    "Odbyłem w ubiegłym tygodniu rozmowę z komisarzem [ds. handlu Valdisem] Dombrovskisem. W najbliższych dniach, tygodniach będziemy prowadzić kolejne rozmowy na rzecz tego, aby Polska procedurą nadmiernego deficytu nie była objęta" - dodał minister.

    Projekt tegorocznej ustawy budżetowej zakłada, że deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) w roku 2024 wyniesie 5,1% PKB w 2024 r. Zapisano w nim także, że tegoroczny deficyt sektora może być niższy od poziomu 5,6% PKB ujętego na etapie opracowywania jesiennej notyfikacji fiskalnej.

    W listopadowej rozmowie z ISBnews członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Ludwik Kotecki ocenił, że jego zdaniem wejdziemy w procedurę nadmiernego deficytu, choć pojawiają się głosy, że nie wejdziemy. Jak tłumaczył były wiceminister finansów, jeśli nasz deficyt wyniesie w 2023 r. mocno powyżej 3% PKB, a nie zachodzą nadzwyczajne, specjalne powody, by ten stan uzasadnić, Komisja Europejska nakłada procedurę nadmiernego deficytu i ona zostanie nałożona na Polskę na podstawie twardych danych dotyczących 2023 r. Wyłączanie wydatków militarnych z deficytu nie będzie takie proste i ewentualnie tylko trochę pomoże w przyszłości, ale nie na etapie samej decyzji o procedurze nadmiernego deficytu. Ocenił, że deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) może wynieść ok. 6% PKB w 2023 r.

    (ISBnews)