ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 29.09, 14:26Rząd przyjął ostateczną wersję projektu budżetu na 2016 r. z 3,8% wzrostu PKB 

    Warszawa, 29.09.2015 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła dziś ostateczną wersję projektu budżetu na 2016, zakładającego 54,6 mld zł deficytu i 3,8% wzrostu PKB, czyli bez zmian wobec projektu przyjętego wstępnie na początku miesiąca, poinformował minister finansów Mateusz Szczurek.

    "Z satysfakcją informuję, że przyjęliśmy dziś projekt budżetu, który jutro zostanie wysłany do Sejmu. W projekcie tym główne liczby są niezmienione - cały czas mamy deficyt w wysokości 54,6 mld zł. Cały szereg drobnych przesunięć nastąpił - z ważniejszych zmian wymieniłbym po pierwsze znaczące zwiększenie rezerwy na pomoc dla repatriantów do 30 mln zł z 14 mln zł w 2015 r., także pewne zwiększenie środków na służby specjalne" - powiedział Szczurek podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

    "Wzrost PKB założyliśmy na 3,8% PKB. Pomyłki za czasów mojego urzędowania zawsze były w tę drugą stronę i wzrost okazywał się wyższy niż założony. (…) Prognoza wzrostu PKB na rok 2015 jest dość konserwatywna - to 3,4%" - dodał minister.

    Wydatki jednostek publicznych objętych stabilizującą regułą wydatkową wzrosną o ok. 18,5 mld zł w 2016 r. w porównaniu do br., poinformował też Szczurek. Limit wzrostu tych wydatków to 2,7% przy realnym wzroście PKB wynoszącym 3,8% - tak więc jest to zmiana wydatków wcale nie duża, podkreślił.

    Minister wskazał także, że niektóre wydatki wzrosną znacznie więcej, np. wydatki na badania i rozwój - o 5,9%. Podtrzymał, że wydatki na obronność zwiększono do 2% PKB.

    "Wierzymy, że 2016 będzie kolejnym rokiem jeszcze mniejszego bezrobocia, jeszcze większego zatrudnienia" - podsumował Szczurek.

    (ISBnews)
     

  • 28.09, 14:09RPP utrzymała cel inflacyjny na 2016 r. na poziomie 2,5% +/-1 pkt proc. 

    Warszawa, 28.09.2015 (ISBnews) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podtrzymała w "Założeniach polityki pieniężnej na rok 2016" cel inflacyjny na poziomie 2,5% +/- 1 pkt proc., podał Narodowy Bank Polski (NBP).

    "Biorąc pod uwagę zewnętrzny i najprawdopodobniej przejściowy charakter wstrząsów powodujących odchylenie dynamiki cen od celu, a jednocześnie nie chcąc dopuścić do trwałego obniżenia długookresowych oczekiwań inflacyjnych, co mogłoby zwiększyć ryzyko utrwalenia tendencji deflacyjnych i w efekcie pojawienia się ich negatywnych skutków makroekonomicznych, Rada postanowiła utrzymać podstawowe elementy dotychczasowej strategii polityki pieniężnej NBP, w szczególności utrzymać średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ±1 punkt procentowy" - czytamy w "Założeniach".

    Na początku września prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący RPP Marek Belka informował, że Rada - która omawiała "Założenia" na posiedzeniu w tym miesiącu - nie planuje korekty celu inflacyjnego, choć niektórzy członkowie Rady zgłaszali takie propozycje.

    W dokumencie RPP podkreśla, że umiarkowany wzrost PKB i niska inflacja za granicą, w szczególności w strefie euro, mogą ograniczać skalę ożywienia gospodarczego i wzrostu cen w Polsce. Ponadto, spowolnienie wzrostu gospodarczego w krajach wschodzących, przede wszystkim w Chinach, może prowadzić do ograniczenia popytu tych gospodarek na dobra produkowane w innych krajach oraz ogólnego pogorszenia nastrojów, co wpłynęłoby niekorzystnie na koniunkturę w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym w strefie euro.

    "Ze względu na znaczny udział Chin w światowym popycie na surowce, silniejsze spowolnienie chińskiej gospodarki oddziaływałoby także w kierunku spadku ich cen, dodatkowo ograniczając poziom inflacji na świecie, w tym także w Polsce. Po trzecie, prawdopodobne zacieśnienie polityki pieniężnej przez Fed oraz jego wpływ na międzynarodowe przepływy kapitału mogą powodować względne zmiany cen poszczególnych aktywów, w tym kursów walutowych, a także wzrost ich zmienności. Podwyższona zmienność na rynkach finansowych może utrudniać prowadzenie polityki pieniężnej, zwłaszcza w małych otwartych gospodarkach, w przypadku których przepływy kapitałowe ograniczają skuteczność polityki pieniężnej" - czytamy dalej.

    "Biorąc pod uwagę, że do zadań NBP należy działanie na rzecz stabilności krajowego systemu finansowego Rada uważa, iż niezbędnym uzupełnieniem elastycznie stosowanej strategii celu inflacyjnego jest polityka makroostrożnościowa. W warunkach znacznej swobody przepływu kapitału i integracji rynków finansowych, skuteczność krajowej polityki pieniężnej może być częściowo ograniczona. Optymalny kształt polityki gospodarczej wymaga w takich warunkach stosowania narzędzi, które mogłyby bezpośrednio wpływać na źródła finansowania, strukturę i ryzyko akcji kredytowej w gospodarce" - napisano także w "Założeniach".

    Z tego względu ważna jest realizacja zalecenia Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego dotyczącego utworzenia na poziomie krajowym instytucji odpowiedzialnej za politykę makroostrożnościową oraz zapewnienie bankowi centralnemu wiodącej roli w prowadzeniu tej polityki, konkluduje RPP.

    (ISBnews)

  • 25.09, 15:47Prezydent podpisał ustawę wspierającą polubowne rozwiązywanie sporów 

    Warszawa, 25.09.2015 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 10 września 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem polubownych metod rozwiązywania sporów, podała Kancelaria Prezydenta.

    Jak podaje Kancelaria w informacji dotyczącej tej ustawy, celem projektu było przede wszystkim przyspieszenie drogi rozstrzygania sporów, a także odciążenie sądów.

    "Wybór polubownego sposobu rozwiązania konfliktu powinien stać się realną i atrakcyjną alternatywą wobec skierowania sprawy do sądu powszechnego. Oczekiwanymi rezultatami proponowanej nowelizacji są: zmniejszenie wpływu spraw do sądów, a tym samym skrócenie czasu trwania postępowań sądowych, oraz obniżenie kosztów procesu, zarówno po stronie obywateli, jak i po stronie państwa. Rozwój mediacji, zakładającej aktywny udział stron w postępowaniu mediacyjnym i obdarzenie zaufaniem uczestnika obrotu gospodarczego przy ustalaniu warunków ugody, spowoduje w dalszej perspektywie wzrost poziomu świadomości prawnej i przyczyni się do budowania kapitału społecznego w Polsce" - czytamy w dokumencie.

    Dzięki proponowanym rozwiązaniom zachęcającym powinna zwiększyć się atrakcyjność alternatywnych form rozstrzygania sporów, co w konsekwencji powinno przełożyć się na wzrost liczby spraw w mediacji.

    "W wyniku zwiększenia atrakcyjności alternatywnych form rozstrzygania sporów w założonym scenariuszu przyjęto jako efekt, że te sprawy, które w wyniku mediacji zakończą się ugodą, odciążą sądy powszechne - postępowania mediacyjne przejmą sprawy, które w innym przypadku musiałyby być rozstrzygnięte na drodze postępowania sądowego" - czytamy dalej.

    Projekt założeń oraz rekomendacje, poprzedzające niniejszy projekt ustawy, były przedmiotem szerokich konsultacji publicznych, uwzględniających wszystkie zainteresowane strony, w tym organizacje reprezentujące przedsiębiorców, zrzeszenia mediatorów, samorządy prawnicze, organizacje zajmujące się sprawami obywatelskimi, podkreśliła także Kancelaria.

    (ISBnews)
     

  • 25.09, 15:35Prezydent podpisał ustawę ustawę o nadzorze makroostrożnościowym 

    Warszawa, 25.09.2015 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o nadzorze makroostrożnościowym nad systemem finansowym i zarządzaniu kryzysowym w systemie finansowym, podała Kancelaria Prezydenta.

    Ustawa służy wykonaniu prawa Unii Europejskiej, a jej zasadniczym celem jest implementacja do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2013/36/UE z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie warunków dopuszczenia instytucji kredytowych do działalności oraz nadzoru ostrożnościowego nad instytucjami kredytowymi i firmami inwestycyjnymi, zmieniającej dyrektywę 2002/87/WE i uchylającej dyrektywy 2006/48/WE oraz 2006/49/WE (Dz. Urz. UE L 176 z 27.06.2013, str. 338) w zakresie przepisów dotyczących buforów kapitałowych (art. 128–142 dyrektywy CRD IV). Przyjęte regulacje zmierzają ponadto do dostosowania prawa krajowego do rozwiązań przewidzianych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 575/2013 z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych, zmieniającego rozporządzenie (UE) nr 648/2012 (Dz. Urz. UE L 176 z 27.06.2013, str. 1), podała Kancelaria w informacji dotyczącej podpisanej ustawy.

    "Ustawa wprowadza do krajowego systemu prawnego formalne ramy organizacji polityki makroostrożnościowej oraz powołuje Komitet Stabilności Finansowej, jako organ odpowiedzialny za nadzór makroostrożnościowy nad system finansowym. Przewidziane w niej rozwiązania powinny przyczynić się do wzmocnienia stabilności systemu finansowego oraz zmniejszenia prawdopodobieństwa wystąpienia kryzysu finansowego" - czytamy dalej.

    Na skutek wejścia w życie ustawy o nadzorze makroostrożnościowym nad systemem finansowym i zarządzaniu kryzysowym w systemie finansowym straci moc obowiązującą ustawa z dnia 7 listopada 2008 r. o Komitecie Stabilności Finansowej (Dz. U. Nr 209, poz. 1317 oraz z 2013 r. poz. 1012). Ustawa nowelizuje ponadto szereg innych ustaw.

    Ustawa została przyjęta przez Sejm na początku sierpnia 2015 roku.

    (ISBnews)

  • 25.09, 10:12Sejm przyjął nowelizację ustawy o usługach płatniczych 

    Warszawa, 25.09.2015 (ISBnews) - Sejm przyjął na dzisiejszym posiedzeniu nowelizację ustawy o usługach płatniczych, wprowadzającą 3-letni okres przejściowy, w którym systemy trójstronne nie będą objęte maksymalnymi stawkami opłaty interchange, przewidzianymi w przepisach unijnych.

    Nowelizacja ma zapewnić odpowiedni poziom konkurencyjności pomiędzy systemami kart płatniczych, które działają w Polsce. Ustawa umożliwi czasowe, do 9 grudnia 2018 r., zwolnienie trójstronnych systemów kart płatniczych z obowiązku stosowania unijnych przepisów dotyczących tzw. opłat interchange, czyli opłat pobieranych przy każdej transakcji kartą.

    Sejm odrzucił poprawkę, zgłoszoną przez posła SLD Wincentego Elsnera w trakcie 2. czytania, aby okres przejściowy skrócić do jednego roku, tj. do 8 grudnia 2016 roku.

    Zwolnienie obejmie systemy licencjonujące świadczenie usługi acquiringu lub wydających instrumenty płatnicze oparte na karcie wraz z partnerem w ramach co-brandingu albo za pośrednictwem agenta. Możliwość taka wynika z rozporządzenia PE i Rady 2015/751 z 29 kwietnia 2015 r. w sprawie opłat interchange w odniesieniu do transakcji płatniczych realizowanych w oparciu o kartę, które weszło w życie 8 czerwca 2015 r.

    "Zgodnie z dyrektywą unijną, wdrażamy rozwiązanie, które pozwoli na powstanie w Polsce lokalnego, krajowego systemu płatniczego. Banki polskie w 2013 roku zawiązały konsorcjum w sprawie powstania systemu płatności mobilnej. Taki system powstał - to jest Blik. Natomiast, aby powstał system płatności kartowych krajowych, trzeba przełamać duopol dwóch wielkich firm zagranicznych, które mają 99% rynku. Chcemy ochronić ten kawałek rynku, aby mógł powstać polski system płatniczy. Potrzebujemy na to - a taką możliwość daje Unia Europejska - trzech lat" - powiedziała sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Izabela Leszczyna.

    Zwolnienie najmniejszych systemów kartowych z obniżki opłaty interchage dotyczy tych systemów płatniczych, których udział w rynku nie przekracza 3%. Ten czas pozwoli przystosować się do nowych regulacji. Po upływie okresu przejściowego systemy trójstronne zostaną objęte maksymalnymi stawkami opłaty interchange przewidzianymi w przepisach unijnych.

    Polski rynek jest zdominowany przez dwa zagraniczne systemy kartowe czterostronne, Visa i MasterCard, które według danych NBP zajmują razem ponad 99% rynku. Oprócz nich działają jeszcze dwa systemy trójstronne licencjonujące - w ich ramach karty obciążeniowe wydają Diners Club Polska i American Express. Według NBP, ich łączny udział w rynku pod względem wartości transakcji nie przekracza jednak 0,3%.

    Uczestnikami systemu trójstronnego są konsumenci (posiadacze kart), akceptanci (sklepy) oraz instytucje centralne (banki lub organizacje płatnicze), pełniące jednocześnie dwie funkcje: wydawcy i agenta rozliczeniowego.

    Projekt nowelizacji o usługach płatniczych wpłynął do Sejmu 23 czerwca 2015 r. z inicjatywy grupy posłów KP PO. 8 lipca br. wnioskodawcy wnieśli autopoprawkę do projektu. 31 sierpnia br. dokument został skierowany do pierwszego czytania w Komisji Finansów Publicznych. Pierwsze czytanie miało miejsce 9 września br. Tego dnia zostało też przyjęte sprawozdanie, w którym Komisja wnosiła o uchwalenie projektu z poprawkami o charakterze redakcyjno-porządkującym.

    Obecnie obowiązujące stawki interchange wynoszą 0,2% dla kart debetowych oraz 0,3% dla kart kredytowych.

    (ISBnews)
     

  • 24.09, 12:19MAC: Rozporządzenie dot. m.in. aukcji LTE wejdzie w życie 1 października 

    Warszawa, 24.09.2015 (ISBnews) - Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC) przyjęło rozporządzenie w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych z proponowanymi przez siebie zmianami, poinformował szef resortu Andrzej Halicki. Rozporządzenie wejdzie w życie z datą 1 października.

    "Tak, przyjąłem rozporządzenie w kształcie, w którym zaproponowałem i zostanie skierowane do realizacji z datą 1 października" - powiedział Halicki podczas posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Cyfryzacji.

    "Mam nadzieję, że z tego rozporządzania skorzysta Urząd Komunikacji Elektronicznej. Moją troską jest szybki dostęp do tego pasma w oparciu o konkurencję" - dodał minister.

    Aukcja trwa już ponad pół roku, ale sam projekt uwolnienia tego pasma jest już opóźniony o 2 lata i 9 miesięcy. Z tego tytułu "grożą nam kary i sankcje", podkreślił Halicki.

    Po tym, jak resort przesłał projekt rozporządzenia do konsultacji, Polkomtel (sieć Plus) i P4 (sieć Play) skrytykowali zmiany zasad przetargów i aukcji na rezerwację częstotliwości wprowadzanych w planowanym rozporządzeniu MAC i opowiedzieli się przeciwko stosowaniu nowych zasad w trwającej aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz (służących do usług LTE). Ostatnio operatorzy ci zaapelowali do wszystkich organów państwa, upoważnionych do zaskarżania aktów normatywnych do Trybunału Konstytucyjnego, o złożenie wniosku o zbadanie przez Trybunał legalności tego rozporządzenia.

    W rozmowie z ISBnews wcześniej we wrześniu Halicki przyznał, że proponowane zmiany mogą mieć zastosowanie do trwającej aukcji, natomiast ministerstwo nie ma przecież uprawnień, żeby tę aukcję anulować - prowadzi ją UKE.

    W połowie lutego UKE rozpoczął aukcję na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz. Według informacji UKE z 23 września, najwyższe zadeklarowane kwoty w aukcji mieściły się w zakresie 37,59-1 406,93 mln zł za jedno pasmo.

    W połowie grudnia UKE zakwalifikował wszystkich, którzy złożyli wstępne oferty - czyli Orange Polska, P4 (operatora Play), Hubb Investments, T-Mobile Polska, Polkomtela (operatora Plus) i NetNet - do II etapu aukcji na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz.

    Sześć firm złożyło oferty wstępne w ramach ogłoszonej w dniu 10 października. Według serwisu Telko.in, za wehikułem Hubb Investments "stoi Emitel", zaś "według danych dostępnych w KRS właścicielem spółki NetNet jest natomiast Szymon Ruta, syn Heronima Ruty, partnera biznesowego Zygmunta Solorza-Żaka". Szymon Ruta pełnił rozmaite funkcje w spółkach kontrolowanych przez Solorza-Żaka, m.in. w Polkomtelu. NetNet zostało zarejestrowane w lutym bieżącego roku" - czytamy w serwisie.

    Każda rezerwacja częstotliwości przeznaczona jest do świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze całego kraju. Każda rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystywania częstotliwości przez okres 15 lat od dnia doręczenia decyzji w sprawie rezerwacji częstotliwości.

    (ISBnews)
     

  • 24.09, 10:16ADP: Firmy Nowoczesnej Gospodarki zwiększyły zatrudnienie o 4,19% r/r w I półr. 

    Warszawa, 24.09.2015 (ISBnews) - Cała Nowoczesna Gospodarka w I połowie roku odnotowała 4,19% wzrost zatrudnienia wynika z najnowszego raportu "Zatrudnienie w Nowoczesnej Gospodarce Q2 2015", opracowanego przez ADP Polska.

    "Okres ten był również dobry dla całego rynku. Jak wynika z danych GUS, przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 1,1% w okresie styczeń-czerwiec, co stanowiło istotną poprawę i dobry prognostyk wobec ujemnych wartości z 2013 r. i dodatnich, ale poniżej 1% wskaźników z 2014 r." - czytamy w raporcie.

    Pierwsza połowa 2015 r. pod względem dynamiki zatrudnienia była najlepsza dla sektora produkcyjnego Nowoczesnej Gospodarki. Mniejsze firmy (do 500 pracowników) specjalizujące się w produkcji zwiększyły zatrudnienie aż o 6,97% (vs I poł. 2014 r.), co stanowiło najlepszy wynik w Nowoczesnej Gospodarce - jednocześnie niemal 7-krotnie wyższy od średniej ogólnorynkowej badanej przez Główny Urząd Statystyczny. W okresie kwiecień-czerwiec 2015 r. firmy produkcyjne zwiększyły zatrudnienie o 5,86%, odnotowano również zbliżone wyniki w firmach różnej wielkości (+5,91% w firmach do 500 pracowników i +5,85% w firmach powyżej 500 pracowników).

    "Dla porównania, firmy specjalizujące się w usługach odnotowały 3,19% wzrost zatrudnienia w II kw. (+3,37% w I poł.), przy czym w mniejszych firmach dynamika wyniosła +4% (+4,37% w I poł.), a w większych +2,73% (+2,8% w I poł.). I połowa 2015 r. była zatem bardziej przychylna dla sektora produkcyjnego, a z kolei w sektorze usług - była istotnie lepsza dla mniejszych przedsiębiorstw" - czytamy w raporcie.

    "Ponad 4% wzrost zatrudnienia w sektorze Nowoczesnej Gospodarki to doskonały wynik. Owszem, widzimy pewne wyhamowanie wobec wzrostu obserwowanego na początku roku, ale jest ono naturalne" - skomentował menedżer ds. sprzedaży w ADP Mariusz Koczwara, cytowany w komunikacie.

    Podkreślił również, że przy rekordowych wzrostach podawanych przez GUS, Nowoczesna Gospodarka nadal wyprzedza ogół rynku o ponad trzy długości, nie wspominając nawet o mniejszych firmach produkcyjnych, które odnotowały niemal 7-krotnie lepszy wynik od ogółu.

    W jego ocenie, najbardziej innowacyjne firmy niezmiennie będą napędzać rozwój polskiego biznesu.

    Raport "Zatrudnienie w Nowoczesnej Gospodarce Q2 2015" jest jedenastym z cyklu raportów dedykowanych sektorowi Nowoczesnej Gospodarki. Raport został opracowany przez ekspertów ADP Polska w oparciu o rzeczywiste dane dotyczące poziomu zatrudnienia klientów firmy w okresie Q1 2012 – Q2 2015, które zostały zestawione z danymi GUS. Obliczenia dotyczące Nowoczesnej Gospodarki uwzględniają wyłącznie wzrost organiczny, z wyłączeniem zjawisk typu fuzje i przejęcia kapitałowe pomiędzy przedsiębiorstwami.

    Próba badawcza to ponad 100 firm korzystających z usług ADP Polska, w tym 1/3 firm produkcyjnych, 2/3 firm usługowych, w tym ok. 100 tys. obsługiwanych pracowników w ciągu miesiąca. Pod uwagę brane były firmy Nowoczesnej Gospodarki, czyli przedsiębiorstwa, które stale usprawniają bieżącą działalność m.in. poprzez korzystanie z nowoczesnych technologii i outsourcingu.

    (ISBnews)

  • 24.09, 10:07Siemoniak: Starajmy się, by SSE mogły działać bezterminowo 

    Warszawa, 24.09.2015 (ISBnews) - Warto doprowadzić do tego, by specjalne strefy ekonomiczne funkcjonowały bezterminowo, uważa wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

    "Warto podjąć temat tego, by specjalne strefy ekonomiczne funkcjonowały bezterminowo" - powiedział Siemoniak podczas konferencji w Wałbrzyskiej SSE, cytowany w komunikacie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ).

    Siemoniak zaznaczył, że chciałby, aby powstała szeroka koalicja zarządów stref i samorządowców, która będzie lobbować za bezterminowym działaniem SSE. "Walczymy o miejsca pracy, rywalizujemy z innymi państwami, a strefy są właściwym narzędziem, by zwiększać szanse Polski w tej rywalizacji" - ocenił wicepremier.

    W spotkaniu brał również udział prezes PAIiIZ Sławomir Majman, który poinformował, że w tym roku Agencja zakończyła już 33 projekty inwestycyjne, dzięki którym powstanie 7 100 nowych miejsc pracy, głownie w przemyśle samochodowym.

    W 2013 r. rząd zdecydował (przyjmując odpowiednie rozporządzenie) o wydłużeniu okresu funkcjonowania 14 SSE o 6 lat - do końca 2026 r.

    (ISBnews)

  • 21.09, 11:20Prezydent złoży ustawę dot. przywrócenia poprzedniego wieku emerytalnego 

    Warszawa, 21.09.2015 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał projekt ustawy zakładający przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, podała Kancelaria Preydenta. Projekt zostanie skierowany do Sejmu.

    "Wielokrotnie, praktycznie na każdym moim spotkaniu słyszałem o potrzebie obniżenia w Polsce wieku emerytalnego, podniesionego do 67 roku życia. Zobowiązałem się, zawarłem taką umowę, dla mnie to umowa ze społeczeństwem. Podpisałem porozumienie, że wiek emerytalny zostanie obniżony, że złożę w tej sprawie jako prezydent Rzeczypospolitej inicjatywę ustawodawczą" – powiedział Duda w oświadczeniu wygłoszonym w Pałacu Prezydenckim.

    Zaznaczył, że projekt jest realizacją oczekiwań, nie tylko tych, którzy na niego głosowali, ale także tych, którzy głosowali na Bronisława Komorowskiego oraz tych, którzy do wyborów nie poszli.

    Prezydent podkreślił, iż ma nadzieję, że ta ustawa zostanie uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu.

    "Jeżeli tego nie zrobi, ja się absolutnie ze swojego zobowiązania nie wycofuję, projekt ustawy zostanie złożony w następnej kadencji Sejmu, kiedy będzie nowa koalicja rządząca" - dodał.

    Projekt zakłada przywrócenie wieku emerytalnego dla kobiet od 60 lat i dla mężczyzn - od 65 lat. Prezydent zaznaczył, że ustawa daje prawo do emerytury w tym wieku.

    "Ta ustawa przywraca wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (...). Ona daje prawo do emerytury, (...) tzn. że jeżeli ktoś osiągnie wiek emerytalny i chce zacząć pobierać emeryturę, to może to zrobić. Ale może też - jeżeli ma taką wolę, jeżeli czuje w sobie siłę i ma takie możliwości, pracować dalej, po to, żeby mieć wyższą emeryturę, żeby się nadal realizować zawodowo. Jeżeli będzie miał inne życiowe plany, jeżeli się chce zająć wnukami, czy też w zupełnie inny sposób prowadzić swoje życie, w sposób pozazawodowy, może zacząć pobierać emeryturę. To będzie jego swobodna decyzja" - powiedział prezydent.

    (ISBnews)

     

  • 17.09, 14:48Fitch: Zmiana 'janosikowego' opóźniona, ale ratingi samorządów bez zmian 

    Warszawa, 17.09.2015 (ISBnews) - Opóźnienie we wdrożeniu nowego systemu wyrównywania dochodów wydłuża okres niepewności dla jednostek samorządu terytorialnego. Nie wpływa ono jednak na główne założenia dotyczące krótkookresowej perspektywy dla województw, ocenia Fitch Ratings.

    "Uważamy, że docelowa ustawa zachowa podstawowe regulacje prawa przejściowego, gdyż zawiera ono bardziej elastyczną formułę ustalania 'janosikowego', którą zaprojektowano tak, aby uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Przedłużenie obowiązywania prawa przejściowego na rok 2016 jest zgodne z naszymi oczekiwaniami, że województwa, które dokonywały najwyższych wpłat z tytułu 'janosikowego' nadal będą korzystać z możliwości dokonywania niższych wpłat. Jesteśmy zdania, że postanowienia ustawy regulującej przejściowo kwestię systemu wyrównywania dochodów zostaną zaadaptowane na potrzeby ustawy docelowej" - czytamy w komunikacie.

    Zgodnie z postanowieniami prawa przejściowego, płatności województwa mazowieckiego na poczet subwencji spadły o około 40%. "W maju br. zmieniliśmy perspektywę ratingu województwa (BBB) z negatywnej na stabilną, gdyż oczekujemy, że budżet mazowieckiego będzie zrównoważony oraz że spadnie jego zadłużenie bezpośrednie. Wyraża się to w ograniczaniu wydatków oraz wprowadzeniu limitu zadłużenia (warunki konieczne dla otrzymania pożyczki z budżetu państwa) i w znacznie niższych wpłatach z tytułu 'janosikowego'" w 2015 r." - czytamy również.

    Według agencji, dla województw beneficjentów "janosikowego" wpływ prawa przejściowego jest neutralny w 2015 r., ponieważ dotacje Skarbu Państwa uzupełniają niedobór dochodów. "Dotacje te będą utrzymane w 2016 r., mimo, że spadną z 268 mln zł (71mln USD) do 210 mln zł. Jest to niewielka redukcja o około 4 mln zł na województwo otrzymujące 'janosikowe', jednakże skutki finansowe powinny być znane, gdy Ministerstwo Finansów przedstawi kwoty części regionalnej subwencji ogólnej na 2016 r., co powinno nastąpić do połowy października br. Niższa subwencja może odzwierciedlać lepsze od oczekiwanych dochody województw, głównie z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych" - uważa Fitch.

    "Odpowiednio w lipcu i sierpniu br. potwierdziliśmy ratingi województwa wielkopolskiego i województwa małopolskiego - dla obu na poziomie A- z perspektywa stabilną" - przypomniała agencja.

    (ISBnews)

  • 14.09, 10:46Eurocash: Sieć abc chce powiększyć się o 200-300 sklepów do końca roku  

    Warszawa, 11.09.2015 (ISBnews) - Sieć sklepów abc - należąca do grupy Eurocash - planuje powiększyć się do końca 2015 roku jeszcze o 200-300 sklepów i tym samym zrealizować zakładane plany rozwojowe, poinformował w rozmowie z serwisem ISBhandel rzecznik prasowy Grupy Eurocash Jan Domański.

    "Na koniec pierwszego kwartału do sieci abc należało 7 001 placówek. Pierwsze półrocze zamknęliśmy liczbą 7 206, a w chwili obecnej pod szyldem abc działa ich 7 282. Warto podkreślić, że drugi kwartał w rozwoju sieci jest zawsze słabszy, zatem realny pozostaje do zrealizowania zakładany plan 500-600 przystąpień do sieci abc w roku 2015" - powiedział Domański w rozmowie z ISBhandel.

    abc to jedna z najprężniej rozwijających się sieci na rynku. Średnio rocznie przystępowało do niej 300-500 nowych sklepów, 2014 był pod tym względem rekordowy - sieć zyskała 860 nowych punktów.

    Grupa Eurocash to jedna z największych polskich grup zajmująca się hurtową i detaliczną dystrybucją produktów żywnościowych, chemii gospodarczej, alkoholu i wyrobów tytoniowych (FMCG).

    Na koniec I półrocza 2015 roku do grupy Eurocash należało: 172 hurtowni Eurocash Cash&Carry, 7 206 sklepów zrzeszonych pod marką abc, 1 022 sklepów zrzeszonych pod marką Delikatesy Centrum oraz 4 400 sklepów zorganizowanych przez spółki zależne od grupy Eurocash: Lewiatan, Groszek, Euro Sklep, PSD (Partnerski Serwis Detaliczny).

    (ISBnews)

  • 14.09, 10:06Szczurek: Zmiany systemu składkowo-podatkowego to koszt 10,2 mld zł dla budżetu 

    Warszawa, 14.09.2015 (ISBnews) - Propozycja wprowadzenia jednolitego podatku dla najmniej zamożnych Polaków i zniesienie składek na ZUS i NFZ będzie kosztować budżet 10,2 mld zł, zapowiada minister finansów Mateusz Szczurek. Zwrócił uwagę, że to do państwa będzie należało rozdzielenie odpowiednich kwot dla tych instytucji.

    "Najbardziej istotną, najdroższą obietnicą jest propozycja zmiany systemu składkowo-podatkowego, o którym właśnie rozmawialiśmy, to jest 10,2 mld zł. To będzie oznaczało oszczędności w innych dziedzinach, to będzie oznaczało - kto wie - zaciśnięcie pasa. I to jest element najdroższy, najważniejszy, ale taki, na który warto wydać pieniądze" -  powiedział Szczurek w wywiadzie dla radia RMF FM.

    Zapytany, czy jeżeli składka ma być rozliczana w PIT, to czy resort finansów zajmie się przekazywaniem dalej środków do ZUS, odpowiedział" "Czy to będzie Ministerstwo Finansów czy jedna agencja płatnicza, to jeszcze zobaczymy, ale tak właśnie będzie".

    Wyjaśnił, że przeciętny podatnik płaci około 40% podatków i składek łącznie, ale w różnych strumieniach, wobec różnych instytucji. "To, co zmieniamy, to zamieniamy to na jeden strumień. Dla osób, które nieźle zarabiają ta różnica nie będzie duża, to będą podobne pieniądze dla osoby na etacie. Dla osób, które zarabiają mało w przeliczeniu na osobę w rodzinie, to łączny podatek będzie sporo mniejszy" - wyjaśnił Szczurek.

    Według niego, porównywanie dzisiejszych stawek - 18%, 32% - z tymi docelowymi nie ma już żadnego sensu, gdyż właśnie te docelowe będą obejmowały wszystko. Zapytany, czy przy 39-proc. stawce podatku PIT wpływy z niego wzrosną pięciokrotnie, potwierdził, że tak.

    "Jeżeli zliczymy wszystko, a więc dzisiejszy klin itd., to oczywiście tak, oczywiście tak to będzie" - powiedział minister.

    Szczurek dodał, że podpisuje się pod propozycją podatkową, która została zaprezentowana w sobotę przez premier Ewę Kopacz i podjąłby się jej realizacji.

    (ISBnews)

     

  • 10.09, 07:36Halicki: MAC potrzymuje plan zmiany rozporządzenia dot. aukcji LTE 

    Krynica-Zdrój, 10.09.2015 (ISBnews) - Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC) podtrzymuje plan zmiany rozporządzenia w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych, poinformował ISBnews szef resortu Andrzej Halicki.

    "Ministerstwo nie planuje wycofać się z propozycji zmian, natomiast ostateczne decyzje co do ich kształtu zapadną po konsultacjach, w przyszłym tygodniu" - powiedział ISBnews Halicki w kuluarach Forum Ekonomicznego w Krynicy.

    "Rzeczywiście, proponowane zmiany mogą mieć zastosowanie do trwającej aukcji, natomiast ministerstwo nie ma przecież uprawnień, żeby tę aukcję anulować - prowadzi ją UKE" - dodał minister.

    Wczoraj Polkomtel (sieć Plus) i P4 (sieć Play) skrytykowali zmiany zasad przetargów i aukcji na rezerwację częstotliwości wprowadzanych w planowanym rozporządzeniu MAC i opowiedzieli się przeciwko stosowaniu nowych zasad w trwającej aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz (służących do usług LTE).

    W połowie lutego Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) rozpoczął aukcję na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz. Według informacji UKE z 4 września, najwyższe zadeklarowane kwoty w aukcji mieściły się w zakresie 36,85-1 263,26 mln zł za jedno pasmo.

    W połowie grudnia UKE zakwalifikował wszystkich, którzy złożyli wstępne oferty - czyli Orange Polska, P4 (operatora Play), Hubb Investments, T-Mobile Polska, Polkomtela (operatora Plus) i NetNet - do II etapu aukcji na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz.

    Sześć firm złożyło oferty wstępne w ramach ogłoszonej w dniu 10 października. Według serwisu Telko.in, za wehikułem Hubb Investments "stoi Emitel", zaś "według danych dostępnych w KRS właścicielem spółki NetNet jest natomiast Szymon Ruta, syn Heronima Ruty, partnera biznesowego Zygmunta Solorza-Żaka". Szymon Ruta pełnił rozmaite funkcje w spółkach kontrolowanych przez Solorza-Żaka, m.in. w Polkomtelu. NetNet zostało zarejestrowane w lutym bieżącego roku" - czytamy w serwisie.

    Każda rezerwacja częstotliwości przeznaczona jest do świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze całego kraju. Każda rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystywania częstotliwości przez okres 15 lat od dnia doręczenia decyzji w sprawie rezerwacji częstotliwości.

    Tomasz Oljasz

    (ISBnews)

     

  • 09.09, 12:05Polkomtel i P4 nie chcą zmian w przetargu na LTE proponowanych przez MAC 

    Warszawa, 09.09.2015 (ISBnews) - Polkomtel (sieć Plus) i P4 (sieć Play) skrytykowali zmiany zasad przetargów i aukcji na rezerwację częstotliwości wprowadzanych w planowanym rozporządzeniu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (MAC) i opowiedzieli się przeciwko stosowaniu nowych zasad w trwającej aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz (służących do usług LTE).

    1 września MAC rozpoczęło konsultacje zmiany rozporządzenia w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych.

    Według Polkomtela, projekt ten "jest sprzeczny" z zawartymi w ustawie z dnia 16 lipca 2014 r. Prawo telekomunikacyjne przepisami dotyczącymi zasad organizowania takich aukcji.

    "Spółka jako uczestnik aukcji na rezerwację częstotliwości radiowych z zakresu 800 MHz i 2,6 GHz, ogłoszonej w dniu 10 października 2014 r., oponuje jednak przede wszystkim przeciwko propozycji objęcia trwającej aukcji zmianami przedstawionymi przez MAC" - czytamy w komunikacie operatora.

    Spółka postuluje też "wycofanie projektu rozporządzenia z dalszych prac legislacyjnych". Argumentuje też m.in., że "nowelizacja rozporządzenia doprowadzi do 'przekształcenia' aukcji w przetarg".

    "W propozycji nowelizacji rozporządzenia wskazuje się zaś, że po 115 dniu aukcyjnym odbywa się tylko jedna, rozstrzygająca runda aukcji (ewentualnie rundy dodatkowe, jeśli zdarzy się więcej niż jedna taka sama oferta w ostatniej rundzie)" - napisano w materiale.

    Z koleik P4 ocenia, że "proponowana nowelizacja rozporządzenia aukcyjnego stanowi kolejną próbę niewłaściwej, nieuprawnionej oraz bezprecedensowej w skali europejskiej ingerencji organów łączności w procedurę selekcyjną w toku - podjętą bez poszanowania obowiązujących przepisów prawa", jak podała spółka w komunikacie.

    "Propozycja tej nowelizacji jest zaskakująca zwłaszcza w świetle publicznych wypowiedzi prezes UKE, a także pana ministra (jeszcze w dniu 25 sierpnia 2015 r.), że aukcja nie zostanie zakończona 'tak długo, jak uczestnicy licytują i są gotowi zamrozić znaczący kapitał w postaci depozytów'" - czytamy dalej w stanowisku spółki.

    "Wnosimy o odstąpienie przez pana ministra od koncepcji diametralnej zmiany warunków aukcji w trakcie jej trwania i zakończenia procedury selekcyjnej rozporządzeniem oraz o wycofanie proponowanego projektu nowelizacji" - napisało P4.

    Według operatora Play, rozporządzenie nie jest w stanie naprawić "niedostatków legislacyjnych" na poziomie ustawy Prawo telekomunikacyjne, ani poprawić "źle przygotowanej procedury aukcyjnej".

    "Sposób zakończenia aukcji zaproponowany w rozporządzeniu narusza mechanizmy i uprawnienia uczestników aukcji przewidziane w dokumentacji aukcyjnej, co doprowadzi do uzyskania niesprawiedliwych wyroków, sprzecznych z prawem i z podstawowymi założeniami aukcji SMRA" - czytamy dalej.

    W połowie lutego Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) rozpoczął aukcję na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz. Według informacji UKE z 4 września, najwyższe zadeklarowane kwoty w aukcji mieściły się w zakresie 36,85-1 263,26 mln zł za jedno pasmo.

    W połowie grudnia UKE zakwalifikował wszystkich, którzy złożyli wstępne oferty - czyli Orange Polska, P4 (operatora Play), Hubb Investments, T-Mobile Polska, Polkomtela (operatora Plus) i NetNet - do II etapu aukcji na 19 rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz i 2,6 MHz.

    Sześć firm złożyło oferty wstępne w ramach ogłoszonej w dniu 10 października. Według serwisu Telko.in, za wehikułem Hubb Investments "stoi Emitel", zaś "według danych dostępnych w KRS właścicielem spółki NetNet jest natomiast Szymon Ruta, syn Heronima Ruty, partnera biznesowego Zygmunta Solorza-Żaka". Szymon Ruta pełnił rozmaite funkcje w spółkach kontrolowanych przez Solorza-Żaka, m.in. w Polkomtelu. NetNet zostało zarejestrowane w lutym bieżącego roku" - czytamy w serwisie.

    Każda rezerwacja częstotliwości przeznaczona jest do świadczenia usług telekomunikacyjnych w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lub stałej na obszarze całego kraju. Każda rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystywania częstotliwości przez okres 15 lat od dnia doręczenia decyzji w sprawie rezerwacji częstotliwości.

    (ISBnews)

  • 09.09, 09:18Kosiniak-Kamysz: Stopa bezrobocia to 10% w VIII, będzie jednocyfrowa we IX 

    Krynica-Zdrój, 09.09.2015 (ISBnews) - Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu spadła o 0,1 pkt m/m do 10%. To najlepszy wynik od 7 lat, poinformował minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister spodziewa się jednocyfrowego wyniku już we wrześniu.

    "Bezrobocie jest najniższe od 2008 roku, czyli od wybuchu światowego kryzysu. W ciągu ostatnich dwóch lat liczba osób bezrobotnych spadła o 518 tys. Tak szybkiej poprawy na rynku pracy nie obserwowaliśmy od lat" - powiedział Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

    "Wszystko wskazuje na to, że już we wrześniu bezrobocie w Polsce będzie jednocyfrowe. Zawsze podkreślam, że to ogromny sukces polskich przedsiębiorców. Tutaj w Krynicy, gdzie dziś bije serce gospodarcze Polski, zwracam się z apelem do pracodawców o podwyżkę wynagrodzeń i większa stabilizację zatrudnienia. Tylko wtedy będziemy mogli mówić także o sukcesie pracowników" - dodał minister.

    W urzędach pracy na koniec sierpnia zarejestrowanych było 1 565 tys. osób, wynika z szacunków resortu pracy. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca liczba osób bezrobotnych spadła o ponad 20 tys. Sytuacja najbardziej poprawiła się na w województwie śląskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim.

    Pracodawcy w sierpniu zgłosili do urzędów pracy 119 tys. ofert zatrudnienia. Tak dobrego wyniku w sierpniu nie było od 2001 r., czyli odkąd Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej prowadzi takie statystyki.

    Według przyjętego ostatnio przez rząd (wstępnie) projektu przyszłorocznego budżetu, stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 10,5% na koniec 2015 r. i spadnie do 9,7% na koniec 2016 r., zaś na koniec kolejnego roku wyniesie 8,9%.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 18:50MF: Przychody z prywatyzacji to 976 mln zł w 2016 r., 70% akcji PHN trafi na GPW 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Przychody z prywatyzacji wzrosną do 976 mln zł w 2016 r. z przewidywanych na ten rok 106,65 mln zł, przy czym najwyższa kwota ma zostać pozyskana ze sprzedaży 70,3% akcji Polskiego Holdingu Nieruchomości (PHN), podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "W roku 2016 wartość planowanych przychodów z prywatyzacji wynosi 976 mln zł. Podobnie jak w latach poprzednich, najwyższe przychody z prywatyzacji uzyskiwane będą ze zbycia akcji Skarbu Państwa poprzez GPW. Planowane zbycie 70,3% akcji Polskiego Holdingu Nieruchomości S.A. to ponad 77% kwoty planowanych przychodów z prywatyzacji w 2016 r." - czytamy w projekcie.

    Resort podkreśla przy tym, że zbywanie pakietów akcji spółek Skarbu Państwa na giełdzie uzależnione jest od sytuacji na rynku, bieżącego kursu akcji spółki itp.

    "Obecnie trudno jest ocenić jak będzie kształtowała się sytuacja w 2016 r. na rynkach finansowych, w tym na rynku kapitałowym i z tego też względu przeprowadzenie transakcji może ulec przesunięciu w czasie. Uwzględniając powyższe, należy podkreślić, iż możliwość przeprowadzenia wyżej opisanej transakcji giełdowej stanowi najbardziej istotne ryzyko związane z realizacją zaplanowanych przychodów z prywatyzacji" - czytamy dalej.

    W dołączonych do projektu kierunkach prywatyzacji podkreślono, że po ponad 25 latach prowadzenia procesów przekształceń własnościowych zasób podmiotów będący własnością Skarbu Państwa, możliwy do objęcia procesami przekształceń własnościowych, jest coraz mniejszy, jak również branże, w których działają spółki będące w nadzorze Ministra Skarbu Państwa, nie są tak atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów jak kilkanaście lat temu.

    "W roku 2016, podobnie jak w latach poprzednich, będą realizowane transakcje sprzedaży akcji/udziałów spółek Skarbu Państwa. Jednak ze względu na coraz mniejszy zasób spółek w nadzorze, które mogą podlegać przekształceniom, bariery prywatyzacyjne występujące w nadzorowanych spółkach oraz kompleksową zmianę sposobu myślenia o nadzorze właścicielskim, polegającą na ukierunkowaniu na budowanie wartości aktywów Skarbu Państwa, prywatyzacja będzie traktowana jako jedno z równorzędnych narzędzi obok innych rodzajów przekształceń własnościowych, które nie generują przychodów, takich jak np. komunalizacje, wniesienia czy konsolidacje" - czytamy dalej.

    Ponadto, istotnym obszarem działań będą prace zmierzające do "wyjścia" ze struktur właścicielskich spółek, w których Skarb Państwa posiada udział mniejszościowy (poniżej 50%), w tym "resztówkowy" (poniżej 10%) udział w kapitale danej spółki, podano także.

    Według stanu na 24 lipca 2015 r., minister skarbu wykonywał prawa z akcji/udziałów w 546 spółkach, w tym w 229 prowadzących działalność (z wyłączeniem 89 spółek tylko z akcjami/udziałami pracowniczymi).

    "W roku 2016 planowane jest objęcie przekształceniami własnościowymi 44 spółek, co stanowi 19,2% czynnych podmiotów w nadzorze MSP. Ww. spółki prowadzą działalność między innymi w takich sektorach jak: transport, otoczenie rolnictwa, przemysł maszynowy, lekki, drzewny i papierniczy, przedsiębiorstwa handlowe, jednostki usługowe. Podkreślić jednak należy, iż z 44 podmiotów planowanych do przekształceń w 2016 r. prawie 80% stanowią spółki z mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa. Wśród nich 28 to spółki, w których udział Skarbu Państwa w kapitale jest na poziomie poniżej 10% - tzw. 'resztówki'" - czytamy też w materiale.

    Poza planowanym zbyciem pakietów mniejszościowych, zakładane są także przekształcenia własnościowe jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, w tym m.in.: Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego Ferma-Pol Sp. z o.o., Hutmar S.A., Zakładu Artykułów Technicznych Artech Sp. z o.o.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 18:35MF podtrzymuje, że wzrost PKB utrzyma się na poziomie 3,4% w 2015 r. 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Wzrost gospodarczy utrzyma się w tym roku na ubiegłorocznym poziomie 3,4%, podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "W 2015 r. szacuje się, że realne tempo wzrostu PKB w Polsce wyniesie 3,4% czyli tyle samo, co w 2014 r., w ujęciu nominalnym będzie to wzrost na poziomie 3,9%, w porównaniu do 4,0% w 2014 r. Należy jednakże zauważyć, że pomimo zmniejszającej się luki produktowej w 2015 r. poziom PKB pozostaje wciąż poniżej swojego potencjału. Według szacunków luka produktowa w 2015 r. wyniesie 0,4%" - czytamy w projekcie.

    Według projektu, wzrost PKB będzie kształtował się na poziomie 3,8% w 2016 r., 3,9% w 2017 r., 4% w 2018 r. i 3,9% w 2019 r.

    Inflacja średnioroczna wyniesie odpowiednio: 1,7% w 2016 r., 1,8% w 2017 r., 2,5% w 2018 i 2019 r. (wobec 0,2% deflacji oczekiwanej w tym roku).

    Resort podkreśla, że w 2015 r. utrzymane będą pozytywne tendencje na rynku pracy.

    "Prognozuje się, że zatrudnienie w gospodarce narodowej w 2015 r. wzrośnie o 0,9%, natomiast płace nominalne wzrosną o 3,5% w stosunku do 2014 r." - napisano też w dokumencie.

    Rząd przewiduje w projekcie, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 10,5% na koniec 2015 r., 9,7% na koniec 2016 r. 8,9% na koniec 2017 r., 8% na koniec 2018 r. i 7,1% na koniec 2019 r.

    "Spożycie prywatne natomiast, główny indykator dochodów z podatków pośrednich, wzrośnie w br. o 2,8% w ujęciu nominalnym, co oznacza znacznie niższy poziom wzrostu od prognozowanego na etapie opracowywania projektu ustawy na 2015 r. Czynnikami, które istotnie ograniczyły wzrost nominalny bazy podatkowej są procesy deflacyjne jakie występują w 2015 r., szczególnie silne w pierwszej połowie br." - czytamy dalej.

    W projekcie założono, że eksport wzrośnie o 6,8% w 2015 r. i o 6% w 2016 r. (wobec 5,7% wzrostu w ub.r.), zaś import - odpowiednio o: 7,5% w 2015 r. i 6,5% w 2016 r. (wobec 9,1% wzrostu w ub.r.).

    Deficyt na rachunku obrotów bieżących prognozowany jest na poziomie 0,6% PKB w tym i 1,5% PKB w przyszłym roku (wobec 1,3% deficytu w 2014 r.).

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 18:23MF: Potrzeby pożyczkowe budżetu 2016 wzrosną do 73,72 mld zł netto 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Planowane w 2016 r. potrzeby pożyczkowe netto kształtują się na poziomie 73,72 mld zł wobec 57,98 mld zł w 2015 r., a planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb netto oraz przypadającego do wykupu długu) wynosi 180,78 mld zł wobec 162,24 mld zł w 2015 r., podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "W 2016 r. zakładany jest deficyt budżetu państwa w wysokości 54.620,0 mln zł, deficyt budżetu środków europejskich w wysokości 9 241,3 mln zł oraz pozostałe potrzeby pożyczkowe netto w kwocie 9 857,9 mln zł (kwota tych potrzeb obejmuje również pozycję 'zarządzanie środkami europejskimi', która dotychczas była prezentowana w finansowaniu potrzeb pożyczkowych netto). W rezultacie planowane w 2016 r. potrzeby pożyczkowe netto kształtują się na poziomie 73 719,2 mln zł wobec 57 977,8 mln zł w 2015 r., a planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb netto oraz przypadającego do wykupu długu) wynosi 180 780,0 mln zł wobec 162 243,8 mln zł w 2015 r." - czytamy w projekcie.

    Finansowanie krajowe potrzeb pożyczkowych netto zaplanowano na poziomie 47,6 mld zł, a finansowanie zagraniczne - na 26,12 mld zł, podano także.

    "Na finansowanie krajowe złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo z tytułu sprzedaży i wykupu skarbowych papierów wartościowych w wysokości 47 596,8 mln zł,
    b) zerowe saldo środków pozostających na rachunkach budżetu państwa na początek i koniec roku" - czytamy dalej.

    Na saldo z tytułu skarbowych papierów wartościowych złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu bonów skarbowych w wysokości 7 862,3 mln zł,
    b) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji rynkowych w wysokości 39 674,7 mln zł,
    c) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji oszczędnościowych w wysokości 59,8 mln zł.

    "Na finansowanie zagraniczne potrzeb pożyczkowych netto w wysokości 26 122,4 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo emisji i wykupu obligacji skarbowych wyemitowanych na międzynarodowych rynkach finansowych w wysokości 9 281,1 mln zł,
    b) dodatnie saldo kredytów otrzymanych w wysokości 1 371,3 mln zł,
    c) dodatnie saldo przepływów związanych z rachunkiem walutowym w wysokości 15 470,0 mln zł" - podano także.

    W dokumencie przewiduje się, że w 2015 r. finansowanie krajowe potrzeb pożyczkowych netto ukształtuje się na poziomie 41,17 mld zł, a finansowanie zagraniczne na poziomie 16,8 mld zł.

    "Na finansowanie krajowe w wysokości 41 174,8 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo z tytułu sprzedaży i wykupu skarbowych papierów wartościowych w wysokości 36.702,0 mln zł,
    b) dodatnie saldo środków pozostających na rachunkach budżetu państwa na początek i koniec roku w wysokości 4 472,7 mln zł" - napisał resort.

    Na finansowanie zagraniczne w wysokości 16 803,0 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo emisji i wykupu obligacji skarbowych wyemitowanych na międzynarodowych rynkach finansowych w wysokości 197,7 mln zł,
    b) dodatnie saldo kredytów otrzymanych w wysokości 6 299,6 mln zł,
    c) dodatnie saldo przepływów związanych z rachunkiem walutowym w wysokości 10 305,7 mln zł.

    (ISBnews)

     

  • 08.09, 18:11MF: Deficyt budżetu 2015 będzie bliski przewidywanych 46,08 mld zł 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Deficyt budżetu centralnego w 2015 r. będzie na poziomie zbliżonym do zaplanowanego w ustawie budżetowej na ten rok (46,08 mld zł), podano w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r., opublikowanym przez Ministerstwo Finansów.

    "Przewiduje się, iż dochody w 2015 r. zostaną zrealizowane w kwocie o około 5,8 mld zł niższej od zaplanowanej w ustawie budżetowej. Analogicznie jak w latach ubiegłych niższa będzie realizacja wydatków budżetowych, z uwagi na powstanie tzw. 'naturalnych oszczędności' powstających przy realizacji każdego budżetu (m.in. zmiany w harmonogramach realizacji projektów, oszczędności powstające w wyniku przeprowadzonych postępowań przetargowych). Przewiduje się, że deficyt budżetu państwa ukształtuje się na poziomie zbliżonym do zaplanowanego w ustawie budżetowej" - czytamy w projekcie.

    Według obecnego planu wykonania budżetu, dochody mają sięgnąć 291,42 mld zł.

    "Z uwagi na stosunkowo korzystną sytuację w sferze realnej oraz utrzymanie pozytywnych tendencji na rynku pracy przewiduje się, że wpływy z podatków PIT oraz CIT zostaną osiągnięte na poziomie wyższym niż przewidywano w ustawie budżetowej na 2015 r." - czytamy dalej.

    W przypadku podatku akcyzowego, na który ze względu na kwotowy charakter stawek, wpływ ma głównie ilość, a nie wartość sprzedanych towarów akcyzowych, przewiduje się, że dochody zgromadzone przez budżet w roku bieżącym będą na poziomie zbliżonym do poziomu prognozowanego w ustawie budżetowej na 2015 r., podano także.

    "Zarówno uwarunkowania makroekonomiczne oraz negatywny efekt zmian systemowych powodują, że aktualnie prognozowane wpływy z podatku VAT w 2015 r. są znacząco niższe od tych prognozowanych w ustawie budżetowej na 2015 r." - napisano także w dokumencie.

    Z kolei dochody niepodatkowe w 2015 r. ukształtują się na poziomie wyższym od prognozowanego w ustawie budżetowej, co wynika głównie z wyższych wpływów w kategorii dochody jednostek budżetowych i inne dochody niepodatkowe oraz wyższych dochodów z cła, podkreśla resort.

    "Wyższe wykonanie dochodów państwowych jednostek budżetowych będzie przede wszystkim wynikało z wyższych niż pierwotnie planowano dochodów z tytułu rezerwacji częstotliwości (tzw. dywidenda cyfrowa) oraz wyższych dochodów z tytułu zarządzania długiem skarbu państwa" - wskazano w materiale.

    (ISBnews)
     

  • 08.09, 15:58Prezydent: Decyzję ws. przyjęcia euro przez Polskę powinno poprzedzać referendum 

    Warszawa, 08.09.2015 (ISBnews) - Jeżeli Polska będzie podejmować decyzję o przyjęciu euro, to powinno ją poprzedzać referendum w tej sprawie, uważa prezydent Andrzej Duda.

    "Dobrze, jeżeli Polska będzie podejmować decyzję o wejściu do euro, to niech to będzie decyzja podjęta świadomie, przy pełnej informacji dla polskiego społeczeństwa - o skutkach, przy pełnej informacji, również o tym, że instytucją sterującą będzie EBC, a nie NBP, że my tracimy naszą walutę i jakie będą tego skutki. Uważam, że powinno być finalnie przeprowadzone referendum. Znów - po rzetelnej debacie" - powiedział Duda podczas wystąpienia na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

    Politycy Prawa i Sprawiedliwości (PiS), z której to partii wywodzi się prezydent, opowiadali się od dawna za przeprowadzeniem referendum w tej sprawie. Przyznawali, że choć Polacy już raz wypowiedzieli się w sprawie euro, zgadzając się na wejście do Unii Europejskiej, to wskazywali, że że wypowiedź ta (w formie referendum akcesyjnego) miała miejsce wiele lat temu.

    (ISBnews)