ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 30.08, 14:25Prezydent podpisał tzw. specustawę terminalową 

    Warszawa, 30.08.2019 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Celem nowelizacji ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu (Dz. U. z 2017 r. poz. 2302, z późn. zm.) jest usprawnienie procesu budowy kluczowej infrastruktury dystrybucyjnej oraz przyłączy do wytwórców energii elektrycznej, pozwalającej na bezpieczną realizację dostaw paliwa gazowego pochodzącego z terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu do jak najszerszej grupy odbiorców końcowych, w tym gospodarstw domowych" - czytamy w informacji.

    Mając na uwadze powyższe okoliczności, nowelizacja uzupełnia katalog inwestycji towarzyszących budowie terminalu LNG w Świnoujściu, powierzając Polskiej Spółce Gazownictwa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Tarnowie realizację budowy:

    - gazociągu wysokiego ciśnienia relacji Konopki - Ełk - Mrągowo wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego,

    - gazociągu Bytów - Chojnice wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego,

    - gazociągu Dworzysko - Chojnice wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego,

    - gazociągu Kolnik - Elbląg wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego,

    - gazociągu Tulce - Nekla wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa wielkopolskiego,

    - gazociągu Witkowo - Września wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa wielkopolskiego,

    - gazociągu Łyszkowice - Koluszki - Brzeziny - Łódź wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa łódzkiego,

    - gazociągu Kalisz - Sieradz - Meszcze wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw łódzkiego i wielkopolskiego,

    - gazociągu stanowiącego przyłączenie do systemu przesyłowego Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System spółka akcyjna z siedzibą w Warszawie znajdującego się w Zambrowie wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województw mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego,

    - przyłącza gazowego do Ciepłowni Kawęczyn w Warszawie wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa mazowieckiego,

    - przyłącza gazowego do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi na terenie województwa mazowieckiego, podano także.

    "Do katalogu inwestycji towarzyszących wprowadzono także inwestycje realizowane przez odbiorcę końcowego dokonującego zakupu paliw gazowych na potrzeby wytwarzania energii elektrycznej lub ciepła w jednostce wytwórczej lub jednostce kogeneracji, polegających na budowie przyłącza lub gazociągu, wraz z infrastrukturą niezbędną do ich obsługi, łączących tę jednostkę wytwórczą lub jednostkę kogeneracji z siecią przesyłową gazową" - czytamy także.

    Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

     

  • 30.08, 14:15Prezydent podpisał nowelę dotycząca split payment i WIS 

    Warszawa, 30.08.2019 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług (VAT) oraz niektórych innych ustaw ma na celu podjęcie dalszych działań prowadzących do uszczelnienia sytemu podatkowego, poprzez wprowadzenie obowiązku stosowania mechanizmu podzielonej płatności (split payment). Ponadto, zakłada uproszczenie systemu stawek VAT oraz wprowadza zmiany w systemie ryczałtowym dla rolników i nową instytucję prawa podatkowego - wiążącą informację stawkową (WIS), podała Kancelaria Prezydenta.

    "Mechanizm podzielonej płatności (MPP) będzie obowiązkowy przy regulowaniu należności z faktury, w której kwota należności ogółem stanowi kwotę, o której mowa w art. 19 pkt 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców oraz, gdy faktura ta obejmie swym zakresem towary i usługi szczególnie podatne na oszustwa podatkowe, wskazane w dodanym załączniku nr 15 do przedmiotowej ustawy. Wyłączone z obowiązku stosowania MPP będą należności wynikające z faktur dokumentujących transakcje realizowane w ramach umów o partnerstwie publiczno-prywatnym, jeżeli podmiot, na rzecz którego dokonywana jest płatność, na dzień dokonania dostawy był partnerem prywatnym, z którym podmiot publiczny zawarł umowę o partnerstwie" - czytamy w informacji. 

    Ustawa wprowadza wymóg zamieszczania na fakturze informacji o stosowanym mechanizmie podzielonej płatności. Oznaczenie to będzie mogło być stosowane w przypadku, gdy płatność za daną fakturę dokonywana będzie przelewem bankowym. Obowiązek zamieszczania informacji będzie dotyczył wyłącznie faktur dokumentujących transakcje objęte obowiązkowym mechanizmem podzielonej płatności.

    Ustawa modyfikuje instytucję solidarnej odpowiedzialności nabywcy za zobowiązania podatkowe zbywcy. Odpowiedzialnością tą objęte będą dostawy towarów wymienione w dodanym do ustawy załączniku nr 15, do których nie zastosowano mechanizmu podzielonej płatności.

    "Zmiany dotyczące stawek VAT polegają na wprowadzeniu nowej, uproszczonej matrycy stawek VAT. Ustawa zakłada ujednolicenie stawek VAT w tych samych grupach produktów, z jednoczesną zasadą równania w dół - do niższej stawki. W związku z tym, obniżono stawki podatku VAT m.in. dla owoców tropikalnych i cytrusowych, każdego rodzaju pieczywa oraz ciastek, żywności dla niemowląt i małych dzieci, czy też wszelkiego rodzaju książek, z 8% do 5%. Natomiast stawka podatkowa dla gazet, czasopism i dzienników, a także e-prasy wynosić będzie 8%, a nie jak dotychczas 23%" - czytamy także. 

    W związku z ujednoliceniem opodatkowania całych grup towarowych, jak również generalnego obniżania stawek podatku dla produktów niezbędnych do zaspokojenia podstawowych potrzeb człowieka, podwyższone zostały stawki podatku dla niektórych towarów.

    "W systemie ryczałtowym dla rolników wprowadzono zmiany polegające na rozszerzeniu definicji produktów rolnych. W zakres tej definicji wchodzić będą wszystkie towary pochodzące z działalności rolniczej rolnika ryczałtowego oraz produkty roślinne i zwierzęce przetworzone w sposób inny niż przemysłowy, z wyjątkiem przetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych uzyskanych w ramach prowadzonych działów specjalnych produkcji rolnej oraz produktów opodatkowanych podatkiem akcyzowym" - podkreślono w materiale.

    Do ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług wprowadzono również nowy instrument - wiążącą informację stawkową (WIS), zapewniający podatnikom i organom podatkowym większą pewność co do prawidłowości zastosowanych stawek tego podatku. Wiążąca informacja stawkowa będzie decyzją wydawaną przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, określającą stawkę podatkową dla towaru lub usługi wskazanych przez podatnika we wniosku o wydanie takiej informacji. Wiążąca informacja stawkowa zawierać będzie opis towaru albo usługi będących jej przedmiotem, klasyfikację towaru według Nomenklatury scalonej (CN), według Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych albo według Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług, oraz właściwą dla tak sklasyfikowanego towaru albo usługi stawkę podatku VAT, podano także.

    Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 listopada 2019 r., z wyjątkiem: art. 6 i art. 14, które wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2020 r.; art. 1 pkt 7 lit. g oraz pkt 8 w zakresie art. 42c, które wchodzą w życie z dniem 1 kwietnia 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 30.08, 11:05Sejm skierował nowelę m.in. obniżającą stawkę PIT do 17% do KFP 

    Warszawa, 30.08.2019 (ISBnews) - Sejm po pierwszym czytaniu skierował projekt ustawy zmieniającej ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) przewidujący m.in. obniżkę stawki PIT do 17% z 18% do dalszego rozparzenia w komisji sejmowej.

    "Marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu proponuje, aby Sejm skierował rządowy projekt ustawy zmieniającej ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawę o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw zawartych w druku nr 3714 do Komisji Finansów Publicznych w celu rozpatrzenia" - powiedziała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

    Komisja ma przedstawić sprawozdanie jeszcze na bieżącym posiedzeniu Sejmu.

    Wcześniej projekt ustawy prezentował w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

    "Jest rzeczą charakterystyczną, że Prawo i Sprawiedliwość obniża podatki. PiS obniżyło podatek CIT z 19% do 9% dla wszystkich małych i średnich podmiotów, a dzisiaj przedstawiamy projekt powszechnej obniżki podatku PIT dla 25 mln obywateli. To jest niezwykle ważny projekt Ten projekt ma na celu przyspieszenie budowy klasy średniej w Polsce" - powiedział premier Morawiecki podczas debaty sejmowej.

    Dodał, że projekt składa sie jakby z dwóch częśći i po pierwsze zostanie obniżony z 18% na 17% podatek PIT dla wszystkich obywateli, ale również dla wszystkich emerytów i będzie dotyczyło około 25 mln Polaków.

    "Druga część to podwyższenie kosztów uzyskania przychodów. Koszty uzyskania podwyższone będą z 1335 zł na 3000 zł, a dla osób  dojeżdżających do pracy z 1600 zł zostanie podniesiona kwota do 3600 zł rocznie" - podkreślił Morawiecki. 

    Posłowie opozycji zwracali uwagę, że związku z obniżką podatku PIT spadną dochody samorządów, które nie otrzymają rekompensat.

    Poseł Michał Szczerba zwrócił uwagę, że w skali całego kraju dochody samorządów spadną o 6,6 mld zł, a ubytek dla samej Warszawy szacowany jest na 746 mln zł. 

    (ISBnews)

     

     

     

  • 29.08, 16:15MPiT: Ustawa o rekompensatach dla branż energochłonnych wchodzi dziś w życie 

    Warszawa, 29.08.2019 (ISBnews) - Około 300 przedsiębiorstw z branż energochłonnych - takich jak chemiczna, hutnicza czy papiernicza - zyskuje prawo do rekompensat za zawarte w cenie energii koszty nabycia uprawnień do emisji CO2 dzięki ustawie o rekompensatach dla branż energochłonnych, która dziś wchodzi w życie, informuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

    "Celem naszej ustawy jest obniżenie kosztów firm z branż energochłonnych. Dzięki temu, chcemy zmniejszyć ryzyko wyprowadzania produkcji za granicę oraz uczynić z Polski atrakcyjne miejsce do inwestycji przemysłowych. Ustawa, która zaczyna dziś obowiązywać, pomoże największym firmom, w przypadku których wydatki na energię stanowią nawet 40% całkowitych kosztów. Tymczasem unijna polityka klimatyczno-energetyczna spowodowała skokowy wzrost cen uprawnień do emisji CO2. Wzrost ten ogromnie zagraża rentowności oraz pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstw z sektorów energochłonnych. Dlatego konieczne jest wprowadzenie w Polsce systemowego rozwiązania na rzecz ich wsparcia. Pomoże to utrzymać miejsca pracy w mniejszych miastach. To w nich najczęściej zlokalizowane są bardzo duże przedsiębiorstwa energochłonne, które są zarazem głównymi pracodawcami w regionie. Poza tym jedno miejsce pracy w przemyśle energochłonnym tworzy nawet 5-7 miejsc pracy w całym ekosystemie. Duże firmy energochłonne odprowadzają też istotne podatki na rzecz miast, w których działają. Są również najczęściej kluczowymi mecenasami lokalnego życia artystycznego czy kultury fizycznej" - powiedziała minister Jadwiga Emilewicz, cytowana w komunikacie.

    MPiT podkreśla w komunikacie, że rekompensaty pomogą naszemu przemysłowi utrzymać pozycję w konkurencji z zagranicą. Pozwoli to utrzymać ok. 1,3 mln miejsc pracy w samych przedsiębiorstwach energochłonnych oraz u ich kooperantów. Pierwsze wypłaty - za rok 2019 - nastąpią w roku 2020. W pierwszym roku trafi na nie ok. 0,89 mld zł. W kolejnych latach kwota ta sięgnie 1 mld i nieco ponad 1 mld zł. 

    Pakiet na rzecz mniejszych ośrodków przemysłowych - obok rekompensat na pokrycie kosztów uprawnień do emisji CO2 dla sektorów energochłonnych - obejmuje wprowadzone już obniżenie akcyzy na prąd, radykalne obniżenie opłaty przejściowej i ulgę w opłacie kogeneracyjnej. Ministerstwo prowadzi też proces notyfikacji w KE pierwszej w UE ulgi w opłacie mocowej.

    "Konsekwentnie realizujemy pakiet od ponad roku. Dzięki tym działaniom, w Polsce po raz pierwszy od kilku dekad pojawiają się nowe inwestycje energochłonne, wraz z dynamicznym rozwojem produkcji baterii do samochodów" - dodała Emilewicz.

    W wyniku zmniejszenia kosztów wykorzystania energii, przedsiębiorstwa powinny poprawić swoją rentowność, zwiększyć inwestycje lub zapobiec dezinwestycji. Zwiększona konkurencyjność pozwoli im kontynuować działalność i formułować plany rozwoju, stabilizując lokalny ekosystem.

    "W ten sposób chcemy wesprzeć rozwój bardziej zrównoważony terytorialnie. Zachować aktywność gospodarczą w mniejszych miastach i przeciwdziałać przenoszeniu się przemysłu do krajów o niższych standardach środowiskowych. Pozwoli to utrzymać na lokalnym rynku miejsca pracy nie tylko w przedsiębiorstwach przemysłowych, ale również tych związanych z obsługą tych firm i potrzeb ich pracowników" - powiedziała minister.

    W Polsce ceny uprawnień wywierają wysoki wpływ na hurtowe ceny energii. Wynika to z naszej struktury wytwarzania energii. Zgodnie z raportem Agencji Rynku Energii za 2016 r. energia elektryczna w największym stopniu wytwarzana jest u nas ze źródeł węglowych: odpowiednio 47,7% zapotrzebowania pokrywane jest ze źródeł zasilanych węglem kamiennym, a 30,5% - węglem brunatnym. Pozostałe nośniki stanowią 21,8% mixu energetycznego, w tym 13,7% pochodzi z OZE.

    Zgodnie z danymi za 2016 r. firmy energochłonne tworzą w Polsce 404 tys. miejsc pracy. A firmy z nimi kooperujące - 686 tys. Łącznie sektor energochłonny wspiera zatem miejsca pracy dla ok. 1,3 mln osób (ok. 8,3% pracujących w Polsce ogółem). Dodatkowo branża energochłonna generuje ok. 11 % PKB (polski przemysł ogółem ma 23-proc. udział w tworzeniu PKB). Zarazem branże energochłonne konsumują ok. 20% energii wytwarzanej w naszym kraju, podano także.

    "Formuła wyliczania wysokości rekompensat uwzględnia średnie ceny uprawnień do emisji. Rosnące ceny uprawnień przekładają się zatem na wyższy poziom rekompensat. W rezultacie rekompensaty istotnie obniżą koszty zakupu energii. Zgodnie z, wspomnianą już, znowelizowaną Dyrektywą ETS, rekompensaty można finansować z przychodów ze sprzedaży aukcyjnej uprawnień do emisji. W Polsce w 2018 r. dochody z aukcji wyniosły ok. 5 mld zł, w 2019 może to być kwota nawet dwa razy większa" - czytamy także.

    Wysokość rekompensat dla poszczególnych przedsiębiorców prezes URE określi na podstawie danych związanych z produkcją w danym przedsiębiorstwie (m.in. nt. procentowego zużycia energii, wielkości produkcji).

    "By uzyskać rekompensaty, trzeba będzie złożyć wniosek do 31 marca danego roku. Decyzje o ich przyznaniu i wysokości będzie podejmował prezes URE do 30 września danego roku. Od takiej decyzji będzie można się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przedsiębiorcy otrzymają rekompensaty na przełomie października i listopada danego roku. Będzie je wypłacał BGK" - czytamy dalej.

    Dodatkowo beneficjenci systemu będą musieli spełnić wymóg wdrożenia w swoich zakładach certyfikowanego systemu zarządzania energią lub bardziej kompleksowego rozwiązania.

    MPiT przypomina, że przedsiębiorcy w 2019 roku mogą wybrać tylko jeden system wsparcia. Albo rekompensaty dla sektorów energochłonnych, albo ten wprowadzony na mocy ustawy z 28 grudnia 2018 r. (nowela ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw). Celem tej drugiej ustawy było ustabilizowanie cen energii w 2019 r. na poziomie nie wyższym niż obowiązujący 30 czerwca 2018 r.

    "Dlatego, by dostać rekompensaty, trzeba złożyć oświadczenie o zrzeczeniu się uprawnienia do stosowania cen i stawek opłat za energię elektryczną, przewidzianych w ustawie o cenach prądu. Oświadczenie takie przedsiębiorcy powinni przesłać do wszystkich przedsiębiorstw energetycznych, z którymi między 1 stycznia a 30 czerwca 2019 r. mieli zawarte umowy na sprzedaż energii. Albo do zarządcy rozliczeń, w przypadku gdy w wyżej podanym okresie nie mieli podpisanej umowy z żadnym przedsiębiorstwem energetycznym, ale nabywali energię (na własny użytek) np. na Towarowej Giełdzie Energii. Kopie tych oświadczeń wraz z potwierdzeniem ich otrzymania odpowiednio przez przedsiębiorstwo energetyczne lub Zarządcę Rozliczeń S.A. należy dołączyć do wniosku o  rekompensaty za 2019" - podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

  • 29.08, 13:46MPiT: Pakiet prosumencki z programu Energia+ wchodzi dziś w życie 

    Warszawa, 29.08.2019 (ISBnews) - Dzięki wchodzącej dziś w życie noweli ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE), przedsiębiorcy będą mogli produkować energię na własne potrzeby, a nadwyżki rozliczać w korzystnym systemie opustów, informuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

    "Tzw. Pakiet Prosumencki jest efektem prac Międzyresortowego Zespołu ds. Ułatwień Inwestycji w Prosumenckie OZE, pod przewodnictwem szefowej MPiT Jadwigi Emilewicz. Stanowi on pierwszą część zmian przygotowanych przez ten zespół. W planach są kolejne ułatwienia, które mają na celu rozwój energetyki obywatelskiej, rozpowszechnienie inwestycji w OZE i zwiększenie udziału prosumenckich OZE w bilansie energetycznym Polski" - czytamy w komunikacie.

    Na mocy poprawki ministra rolnictwa i rozwoju wsi projekt umożliwia także tworzenie spółdzielni energetycznych na terenie gmin wiejskich i miejsko-wiejskich. Spółdzielnie będą miały prawo do prosumenckich zasad rozliczeń energii elektrycznej w systemie opustów, podano także.

    "Pakiet realizuje kolejny cel, który postawiliśmy sobie w ogłoszonym w styczniu programie Energia Plus. Przedsiębiorcy, którzy wytwarzają energię elektryczną z mikroinstalacji (czyli do maksymalnej mocy 50 kW), dla których wytwarzanie energii elektrycznej nie jest głównym obszarem działalności, będą mogli być prosumentami energii odnawialnej. To samo dotyczy spółdzielni energetycznych, które będą mogły powstawać na wsiach i w gminach miejsko-wiejskich. Ustawa to jedna z dróg do zmniejszenia emisyjności naszej energetyki bez szkody dla polskiej gospodarki" - powiedziała Emilewicz, cytowana w komunikacie.

    Dodała, że w ubiegłym roku w Polsce powstało łącznie ok. 28,36 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych, czyli ponad dwa razy więcej niż w 2017 roku.

    "Na koniec marca tego roku w sumie mieliśmy już ponad 65 tys. mikroinstalacji OZE. Według ogłoszonego w ostatnich dniach raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej, już w tym roku Polska może znaleźć się już na 4. miejscu w UE pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych" - powiedziała Emilewicz.

    Przyznanie przedsiębiorcom statusu prosumenta energii odnawialnej, w połączeniu z innymi zmianami prawnymi i ułatwieniami w inwestycje fotowoltaiczne, umożliwi obniżenie kosztów energii niezbędnej do funkcjonowania przedsiębiorstwa.

    Tzw. Pakiet Prosumencki przewiduje m.in.:

    - Wprowadzenie nowej definicji "prosumenta energii odnawialnej" i objęcie nią przedsiębiorców, dla których wytwarzanie energii nie stanowi przedmiotu przeważającej działalności gospodarczej. Prosument będzie mógł wytwarzać energię elektryczną w mikroinstalacji (moc do 50kW).

    - Objęcie tak zdefiniowanych prosumentów systemem opustów. Da im to możliwość wytwarzania energii elektrycznej na własne potrzeby. Nadwyżki będą mogli "magazynować" w sieci elektroenergetycznej operatorów energetycznych, a następnie je odbierać, by zaspokoić swoje potrzeby energetyczne.

    - Rozliczanie energii w dłuższych cyklach rozliczeniowych, co umożliwi korzystanie z wyprodukowanej przez siebie energii w okresach niższej produkcji, która nie zaspokaja potrzeb przedsiębiorców.

    - Zobowiązanie ministra ds. energii oraz ministra do spraw gospodarki do wydania, w porozumieniu, rozporządzenia wykonawczego określającego szczegółowe zasady i procedurę przyłączania do sieci mikroinstalacji należących do prosumentów, jak również zakres i zasady bilansowania oraz rozliczeń z prosumentami.

    - Rezygnację z obowiązku przygotowania projektu budowlanego dla najmniejszych mikroinstalacji o mocy do 6,5 kW.

    - Wprowadzenie możliwości lokalizowania mikroinstalacji na terenach, które w planach miejscowych mają przeznaczenie inne niż produkcyjne.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 15:03Projekt budżetu 2020: Udział JST we wpływach z podatku PIT wzrośnie do 50,01%  

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Łączny udział jednostek samorządu terytorialnego we wpływach z PIT wzrośnie do 50,01% z 49,93% w tym roku, a w przypadku CIT pozostanie na tegorocznym poziomie, tj. 22,86%, wynika z uzasadnienia do projektu ustawy budżetowej na przyszły rok.

    "W 2020 r., w stosunku do bieżącego roku, zostanie ponownie zwiększony udział gmin  we wpływach z podatku PIT. Łączny udział jednostek samorządu terytorialnego we wpływach z PIT wzrośnie z 49,93% w 2019 r. do 50,01% w 2020 r. " - czytamy w uzasadnieniu.

    W przypadku podatku CIT udział jednostek samorządu terytorialnego pozostanie na poziomie z 2019 r., tj. 22,86%, podano także.

    Wcześniej w tym tygodniu Ministerstwo Finansów poinformowało, że udział gmin we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) wyniesie 38,16% w 2020 r., co oznacza wzrost o 0,08 pkt proc. wobec 2019 r.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 14:52Projekt budżetu 2020: Wzrośnie akcyza na energię elektryczną i używki  

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - W 2020 roku wzrośnie akcyza na energię elektryczną alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie, wynika z uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na przyszły rok.

    "W 2020 r. obowiązywać będzie stawka akcyzy na energię elektryczną w wysokości 5 zł/MWh, co wynika z przepisów ustawy z dnia 28 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy  o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U poz. 2538, z późn. zm).  Ponadto, na mocy przepisów ustawy z dnia 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej (Dz. U. poz. 1123), na lata 2020-2021 przedłużono obowiązywanie czasowego obniżenia stawki akcyzy dla paliw napędowych z jednoczesną podwyżką opłaty paliwowej o tę samą kwotę. W zależności od rodzaju paliwa obniżka ta w latach 2020-2021 będzie wynosić 28 zł/1000 litrów, 28 zł/1000 kilogramów albo 0,56 zł/1 gigadżul (GJ). W efekcie obniżeniu ulegną wpływy budżetu z tytułu podatku akcyzowego od paliw silnikowych, które zwiększą wpływy z tytułu opłaty paliwowej, a tym samym nastąpi zwiększenie finansowania Krajowego Funduszu Drogowego, Funduszu Kolejowego oraz Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej" - czytamy w uzasadnieniu.

    "Równocześnie na 2020 r. przewiduje się indeksację o 3% stawek podatku akcyzowego na wyroby akcyzowe będące używkami, tj. alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie" - czytamy także.

    Skutek indeksacji stawki podatku akcyzowego na napoje alkoholowe, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie w planowanym projekcie ustawy okołobudżetowej to 1 146 360 tys. zł, podano także.

    Według dokumentu, ponadto planowane jest wdrożenie działań uszczelniających system podatku akcyzowego.

    "1 listopada 2019 r. wejdą w życie przepisy ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz. U.  poz. 1520) uszczelniające system podatkowy w zakresie obrotu wyrobami akcyzowymi niewymienionymi w załączniku nr 2 do ustawy o podatku akcyzowym, opodatkowanymi stawką akcyzy inną niż stawka zerowa (w szczególności olejami smarowymi), jak również przepisy mające na celu wyeliminowanie nieprawidłowości w opodatkowaniu akcyzą olejów smarowych, które często są klasyfikowane jako preparaty smarowe, co skutkuje nieprawidłowym zastosowaniem dla nich zerowej stawki akcyzy. Równocześnie na 2020 r. projektowane jest wejście w życie pakietu kolejnych zmian ustawowych o charakterze uszczelniającym mających na celu wyeliminowanie nieprawidłowości w obszarze opodatkowania akcyzą wyrobów (m.in. samochodów osobowych" - podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 14:14Projekt budżetu 2020: Deficyt 'general government' wyniesie 17,5 mld zł  

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wyniesie 17,5 mld zł, tj. 0,7% PKB w 2020 r., podano w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na przyszły rok.

    "Planowany w ustawie budżetowej deficyt sektora finansów publicznych w 2020 r. wyniesie 17,5 mld zł, tj. 0,7% PKB, natomiast po wyeliminowaniu wyniku budżetu środków europejskich ukształtuje się w 2020 r. na poziomie 0,5 mld zł, tj. 0,0% PKB. Należy mieć  na uwadze, że zgodnie z metodyką unijną (ESA2010) rejestrowanie przepływów z budżetem UE odbywa się na zasadzie neutralności dla wyniku sektora instytucji rządowych  i samorządowych" - czytamy w uzasadnieniu.

    Na wynik sektora finansów publicznych niewątpliwy wpływ będzie miał planowany zrównoważony budżet państwa, gdzie górny limit wydatków ustalany jest  na podstawie stabilizującej reguły wydatkowej zapisanej w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. 2019 poz. 869).

    W uzasadnieniu podano także, że deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wyniesie 41,4 mld zł tj. 1,9% KB w 2019 r.

    "Planowany na 2020 r. deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (ESA2010)  jest niższy od prognozowanego przez KE (1,4% PKB), co wynika m.in. ze stosowanego standardowego podejścia no-policy change, czyli w przypadku lat nieobjętych ustawą budżetową Komisja nie uwzględnia efektów funkcjonowania reguły wydatkowej. Ponadto, w przypadku działań ogłoszonych przez rząd i objętych prognozą, jak np. przebudowa modelu funkcjonowania OFE, Komisja stosuje ostrożne podejście, uwzględniając jedynie część planowych skutków danego działania" - czytamy także.

    Zakłada się, że państwowy dług publiczny w ujęciu nominalnym wzrośnie o 20,6 mld zł w 2019 r. i o 27,3 mld zł w 2020 r.

    "Relacja długu do PKB obniży się w 2019 r. do 44,9%, a następnie do 43,5% w 2020 r. Z kolei relacja do PKB kwoty ustalonej w wyniku przeliczenia państwowego długu publicznego z zastosowaniem średnich kursów walut obcych  i pomniejszenia o kwotę wolnych środków służących finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w kolejnym roku budżetowym wyniesie na koniec 2019 i 2020 r. odpowiednio 43,6% oraz 42,2%, tj. obniży się w 2020 r. poniżej progu 43% PKB zawartego w stabilizującej regule wydatkowej" - czytamy także 

    Przy przyjętych założeniach przewidywana relacja długu sektora instytucji rządowych  i samorządowych (wg definicji UE) do PKB obniży się do 47,7% na koniec 2019 r. i 46,3%  na koniec 2020 r., podano dalej. 

    "Kształtowanie się długu w latach 2019-20 będzie głównie rezultatem finansowania potrzeb pożyczkowych netto budżetu państwa poprzez zaciąganie zobowiązań na rynku krajowym  i rynkach zagranicznych. Podobnie jak w latach poprzednich, znaczącą większość (powyżej 90%) państwowego długu publicznego będzie stanowić dług Skarbu Państwa" - podsumowano w dokumencie.

    (ISBnews) 
     

  • 28.08, 14:09Projekt budżetu 2020: Wzrost PKB 3,7% w 2020 r., spowolni do 3,1% w 2023 r. 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Wzrost PKB Polski wyniesie 3,7% w 2020 roku, następnie spowolni do 3,4% w 2021 r i do 3,1% w 2022 i 2023 r., wynika z podstawowych wskaźników makroekonomicznych załączonych do uzasadnienia projektu ustawy budżetowej na 2020 r.

    "Przyjęto, że w 2019 r. realne tempo wzrostu PKB wyniesie 4%, a w roku 2020 wyniesie 3,7% r/r. Podstawowym czynnikiem wzrostu pozostanie popyt krajowy, w tym głównie spożycie prywatne z rosnącą rolą nakładów brutto na środki trwałe. Konsensus rynkowy, podobnie jak też i Komisja Europejska, są bardziej optymistyczne dla 2019 r. (wzrost PKB o 4,4% realnie). W przypadku 2020 r. tempo wzrostu realnego PKB założone w uzasadnieniu mieści się w przedziale prognoz rynkowych oraz nie odbiega istotnie od konsensusu i prognoz KE i NBP " - czytamy w uzasadnieniu.

    Scenariusz przyjęty na potrzeby uzasadnienia ustawy budżetowej na 2020 r. zakłada, że w latach 2020-2023 realne tempo wzrostu inwestycji ogółem spowolni - do poziomu ok. 5,6% w 2020 r., 5,5% w 2021 r., 5,4% w 2022 r. i 4,8% w 2023 r. (w porównaniu do 5,7% oczekiwanych w 2019 r. i wobec 8,7% 2018 r.).

    "Scenariusz przyjęty na potrzeby uzasadnienia ustawy budżetowej na 2020 r. zakłada, że w 2019 r. udział inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych w PKB wzrośnie do poziomu 4,7% wobec 4,6% w 2018 r. W 2020 r. udział ten zwiększy się o dodatkowe 0,1 pkt. proc., czemu sprzyjać będzie m. in. wydatkowanie funduszy unijnych z kończącej się perspektywy finansowej. W okresie prognozy będziemy również obserwować dodatnie tempo wzrostu inwestycji w sektorze rynkowym. Czynnikami wspierającymi popyt inwestycyjny sektora prywatnego będą: konkurencyjność cenowa polskich produktów pozwalająca zwiększać udział produkcji krajowej na rynkach eksportowych, wysoki poziom aktywności gospodarczej w kraju, który sprzyja firmom w osiąganiu wysokich wskaźników rentowności ze sprzedaży, wysoki stopień wykorzystania mocy produkcyjnych oraz niskie stopy procentowe, co przekłada się na relatywnie niski koszt kapitału" - czytamy dalej.

    Podkreślono, że czynnikiem wspierającym wzrost popytu inwestycyjnego sektora prywatnego będzie też implementacja działań nakierowanych na zwiększenie stopy inwestycji oraz wzrostu innowacyjności i produktywności polskiej gospodarki.

    W przypadku spożycia prywatnego zakłada się, że w 2019 r. realny wzrost tej kategorii ekonomicznej wyniesie 4%, a w 2020 roku realne tempo wzrostu spożycia prywatnego wyniesie 3,8%.

    "Wzrost spożycia prywatnego wspierać będzie istotna poprawa w obszarze dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, m. in. w związku z zakładanym scenariuszem utrzymania się bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz rozszerzeniem pomocy państwa w ramach programu 'Rodzina 500+'" - podano także.

    "Realne tempo wzrostu spożycia ogółem w 2019 r. wyniesie 4,3%. W przyszłym roku ukształtuje się ono na poziomie 3,5%. Zmiany spożycia ogółem są konsekwencją przyjętego scenariusza kształtowania się spożycia publicznego i spożycia prywatnego. Realny wzrost spożycia publicznego uwarunkowany będzie działaniami Rządu ukierunkowanymi na przestrzeganie obowiązujących reguł fiskalnych i dążenie do osiągnięcia średniookresowego celu budżetowego. Przyjęto, że realne tempo wzrostu tej kategorii ekonomicznej wyniesie 5,3% w 2019 r. i 2,3% w 2020 r" - czytamy w materiale.

    Realne tempo wzrostu eksportu dóbr i usług w Polsce w 2019 r. wyniesie 5,3%, a 2020 roku ukształtuje się na poziomie 4,8%.

    "Realne tempo wzrostu importu w latach 2019-2020 wyniesie odpowiednio 6% i 5,1%, co oznacza, że wkład we wzrost PKB ze strony eksportu netto w 2019 r. będzie minimalnie ujemny, na poziomie -0,1 pkt. proc., a w roku 2020 neutralny" - podano także.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 14:04Projekt budżetu 2020: Potrzeby pożyczkowe budżetu netto wyniosą 19,38 mld zł 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Potrzeby pożyczkowe netto budżetu ukształtują się na poziomie 19 378,2 mln zł w 2020 r. wobec kwoty przewidywanego wykonania w 2019 r. 15 074,3 mln zł (w ustawie budżetowej na 2019 r. było to 45.991,3 mln zł), wynika z uzasadnienia projektu ustawy budżetowej na 2020 r.

    "W 2020 r. zakładany jest zerowy wynik budżetu państwa, deficyt budżetu środków europejskich w wysokości 16 953,9 mln zł oraz pozostałe potrzeby pożyczkowe netto w kwocie 2 424,3 mln zł. W rezultacie planowane w 2020 r. potrzeby pożyczkowe netto kształtują się na poziomie 19 378,2 mln zł wobec kwoty przewidywanego wykonania w 2019 r. 15 074,3 mln zł (w ustawie budżetowej na 2019 r. 45 991,3 mln zł)" - czytamy w uzasadnieniu.

    Planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto (suma potrzeb netto oraz przypadającego do wykupu długu przy przyjętych założeniach odnośnie do sprzedaży skarbowych papierów wartościowych w 2019 r.) wynosi 137 429,4 mln zł wobec kwoty przewidywanego wykonania w 2019 r. 134 566,1 mln zł (w ustawie budżetowej na 2019 r. 163 705,3 mln zł).

    Planuje się, że finansowanie krajowe potrzeb pożyczkowych netto ukształtuje się na poziomie 35 538,7 mln zł, a finansowanie zagraniczne będzie ujemne i wyniesie 16.160,5 mln zł.

    "Na finansowanie krajowe złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo z tytułu sprzedaży i wykupu skarbowych papierów wartościowych w wysokości 35.538,7 mln zł,  
    b) zerowe saldo środków pozostających na rachunkach budżetu państwa na początek i koniec roku.  
    Na saldo z tytułu skarbowych papierów wartościowych złożą się następujące pozycje:
    a) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji rynkowych w wysokości 31 498,9 mln zł będące wynikiem:
    - dodatniego salda w obligacjach zmiennoprocentowych w wysokości 18 437,1 mln zł,
    - dodatniego salda w obligacjach stałoprocentowych w wysokości 12 656,2 mln zł,
    - dodatniego salda w obligacjach indeksowanych w wysokości 405,7 mln zł,
    b) dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji oszczędnościowych w wysokości  4 039,8 mln zł" - czytamy także.

    Na ujemne finansowanie zagraniczne potrzeb pożyczkowych netto w wysokości 16 160,5 mln zł złożą się następujące pozycje:
    a) ujemne saldo emisji i wykupu obligacji skarbowych wyemitowanych na międzynarodowych rynkach finansowych w wysokości 14 766,8 mln zł,
    b) ujemne saldo kredytów otrzymanych w wysokości 1 635,2 mln zł,
    c) dodatnie saldo przepływów związanych z rachunkiem walutowym w wysokości  241,5 mln zł.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 13:58Projekt budżetu 2020: Stopa referencyjna wyniesie średnio 1,5% w l. 2019-2021 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Stopa referencyjna wyniesie średnio 1,5% w latach 2019-2021, natomiast w 2022 r. wzrośnie do 2,1% (średnio w okresie) i dalej do 2,6% w 2023 r., podano w uzasadnieniu do projektu przyszłorocznego budżetu.

    "Na potrzeby uzasadnienia ustawy budżetowej przyjęto scenariusz, który zakłada stopniowe podążanie średniorocznych zmian CPI w kierunku celu inflacyjnego NBP. Oczekuje się, że średnioroczny wskaźnik CPI na rok 2020 powinien ukształtować się na poziomie 2,5%. Scenariusz przyjęty dla 2019 r. jest niższy od konsensusu, podczas gdy założenia dla inflacji CPI na 2020 r. nie odbiegają istotnie od konsensusu, na co wskazuje poniższy wykres" - czytamy w uzasadnieniu.

    Rząd założył w projekcie, że średnioroczna inflacja CPI wyniesie po 2,5% w latach 2020-2023 (wobec 1,8% oczekiwanych w br.).

    "Przyjęty scenariusz wzrostu gospodarczego oraz założenia dotyczące kształtowania się procesów inflacyjnych pozwalają oczekiwać, że w latach 2019-2020 stopa referencyjna NBP wyniesie średnio 1,5%" - napisano także.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 13:53Projekt budżetu 2020: Wpłata z zysku NBP do budżetu nie jest planowana 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - W 2020 roku nie przewiduje się wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego do budżetu, wynika z uzasadnienia projektu ustawy budżetowej na 2020 r.

    "W 2020 r. nie planuje się wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego" - czytamy w uzasadnieniu.

    W ubiegłym roku wpłata z zysku Narodowego Banku Polskiego (NBP) za 2017 r. również nie była planowana. Natomiast do budżetu państwa za rok 2016 wpłata z zysku wyniosła 8,74 mld zł (wobec 7,86 mld zł rok wcześniej). Wynik finansowy NBP za 2016 r. wyniósł 9 200 986,7 tys. zł.

    (ISBnews)

  • 28.08, 13:52Projekt budżetu 2020: Deficyt budżetu wyniesie 11,99 mld zł w 2019 r. 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Deficyt budżetu państwa wyniesie w br. 11 986,8 mln zł wobec pierwotnego planu 28 500 mln zł, podano w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej na 2020 r. Dochody budżetu państwa w 2019 r. będą wyższe od wartości zaplanowanych w ustawie budżetowej o ok. 16 mld zł, w tym wzrost dochodów podatkowych to ok. 12 mld zł.

    "Kształtowanie się dochodów podatkowych budżetu państwa w 2019 r. jest zdeterminowane dobrą sytuacją gospodarczą. W 2019 r. obserwujemy wyższe, niż pierwotnie przewidywane  w ustawie budżetowej na 2019 r., tempo wzrostu gospodarczego, w tym szybszy wzrost konsumpcji oraz bardzo dobrą sytuację na rynku pracy, zarówno pod względem wzrostu zatrudnienia jak i płac" - czytamy w uzasadnieniu.

    Obserwowany wzrost dochodów budżetu państwa jest obok dobrej sytuacji makroekonomicznej, również wynikiem wprowadzania szeregu działań mających na celu zwiększenie stopnia przestrzegania przepisów podatkowych.

    "Przewiduje się, że dochody budżetu państwa w 2019 r. będą wyższe od wartości zaplanowanych w ustawie budżetowej o ok. 16 mld zł, w tym wzrost dochodów podatkowych to ok. 12 mld zł. Dochody niepodatkowe budżetu państwa będą wyższe niż planowano w ustawie budżetowej na 2019 r. o ok. 5 mld zł, co wynika głównie z wyższych dochodów z tytułu sprzedaży praw do emisji CO2" - czytamy także.

    Przewiduje się, że w 2019 r. potrzeby pożyczkowe netto budżetu państwa wyniosą 15 074,3 mln zł wobec kwoty 45 991,3 mln zł przyjętej w ustawie budżetowej. Planuje się, że finansowanie krajowe potrzeb pożyczkowych netto ukształtuje się na poziomie 31 462,6 mln zł, a finansowanie zagraniczne na ujemnym poziomie 16 388,3 mln zł, podano dalej.

    "W ustawie budżetowej na rok 2019 z dnia 16 stycznia 2019 r. w zakresie środków krajowych zaplanowano:
    - łączną kwotę podatkowych i niepodatkowych dochodów budżetu państwa w wysokości 387 734 520 tys. zł,    
    - łączną kwotę wydatków budżetu państwa w wysokości 416 234 520 tys. zł,
    - deficyt budżetu państwa na dzień 31 grudnia 2019 r. na kwotę nie większą niż 28 500 000 tys. zł" - przypomniano w materiale.

    Przedmiotowa ustawa określa także dla budżetu środków europejskich:  
    - łączną kwotę dochodów w wysokości 69 716 396 tys. zł,
    - łączną kwotę wydatków w wysokości 85 281 687 tys. zł oraz
    - deficyt budżetu środków europejskich w wysokości 15 565 291 tys. zł, podano także.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 12:39MF: Koszt rozszerzonego programu 500+ w budżecie 2020 to 41,2 mld zł 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Plan budżetowy na 2020 roku zakłada koszt programu 500+ na 41,2 mld zł, tj. ok. 9 mld zł więcej niż w 2019 roku, podało Ministerstwo Finansów na swoim profilu na Twitterze.

    "W #budżet 2020 na finansowanie rozszerzonego programu #rodzina500plus zaplanowano 41,2 mld zł" - czytamy na Twitterze.

    Wczoraj premier Mateusz Morawiecki przedstawiając budżet na 2020 rok powiedział, że w ramach budżetu na 2020 r. cele społeczne zostały utrzymane, tak jak na cele obronne.

    W projekcie ustawy budżetowej na 2020 r. przyjęto: prognozę dochodów budżetu państwa w kwocie 429,5 mld zł, limit wydatków budżetu państwa na poziomie 429,5 mld zł, co oznacza, że w 2020 r. nie wystąpi deficyt budżetu państwa.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 11:48Emilewicz: Inwestycje publ. w 2020 będą wyższe niż w 2019 wg projektu budżetu 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Założone w projekcie budżetu na 2020 r. inwestycje publiczne są na przyszły rok wyższe niż były w tym roku, poinformowała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

    "Najpierw trzy lata ekonomiści i dziennikarze zarzucają nam deficyt, deficyt, deficyt. Dzisiaj, kiedy mamy budżet bez deficytu, kiedy te niemal 430 mld zł wydatków bilansuje się z przychodów, mówią państwo czy nie za mało inwestycyjny. Jesteśmy w takim czasie, kiedy po raz pierwszy po 30 latach mogliśmy sobie pozwolić na zbilansowany budżet. Inwestycje jak widzimy idą. Założone inwestycje publiczne są na przyszły rok wyższe niż były w tym roku. Wynika to również z tego, że jesteśmy na końcówce wdrażania perspektywy europejskiej i patrząc analogicznie na poprzednią perspektywę te najbliższe dwa lata będą bardzo wysoko inwestycyjne" - powiedziała Emilewicz dziennikarzom.

    Więc nie bałabym się o to, że zabraknie nam inwestycji. Proszę pamiętać również o tym, że gospodarka globalna spowalnia, banki centralne reagują już zmianą stóp procentowych. My ciągle jeszcze nie musimy korzystać z tego elementu, ponieważ naprawdę polska gospodarka ma się dzisiaj dobrze" - dodała minister.

    Emilewicz odniosła się również do zarzutów części ekonomistów, że duża część przychodów budżetu ma charakter jednorazowy.

    "Największym elementem przychodowym są wpływy z podatku VAT, które także w tym roku po pierwszych dwóch kwartałach są wyższe niż szacunki ubiegłoroczne. Są tam również założone oszczędności, wiele resortów musiało je wprowadzić, o czym również wczoraj dyskutowaliśmy na Radzie Ministrów" - powiedziała.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 11:29Emilewicz: Rekompensaty dla dużych firm będą wypłacane w II połowie 2020 r. 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Zgodnie z wchodzącą jutro w życie ustawą o rekompensatach dla przemysłu energochłonnego, rekompensaty dla największych firm, związane ze wzrostem cen energii w 2019 roku, wypłacane będą w drugiej połowie 2020 roku, poinformowała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

    "Ustawa o rekompensatach dla przemysłów energochłonnych to wsparcie dla największych firm, które zatrudniają 20% czynnych zawodowo Polaków i konsumują niemal 25% energii. Dla nich koszt energii elektrycznej jest jednym z ważniejszych czynników kosztowych w produkcji. To jest około 300 podmiotów w Polsce. Rekompensaty będą wypłacane w przyszłym roku za rok 2019. Na ten cel przeznaczyliśmy w pierwszych dwóch latach niemal 900 mln zł, a w kolejnych latach ta kwota sięgnie 1 mld zł i nieco ponad" - powiedziała Emilewicz dziennikarzom w kuluarach finału IV edycji konkursu "Rozwój kadr sektora kosmicznego".

    Jak podkreśliła, aby ubiegać się o te rekompensaty, w pierwszej kolejności przedsiębiorcy będą musieli w ciągu 14 dni złożyć formularz informujący o tym, że zrzekają się rekompensat powszechnych, które weszły w życie na początku sierpnia, a z których korzystają małe firmy i samorządy, a mogą także korzystać duzi. Następnie w I kwartale przyszłego roku będą musieli złożyć wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki.

    "Wypłaty te przedsiębiorstwa uzyskają w II połowie przyszłego roku" - dodała.

    Na początku sierpnia br. prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych.

    Wysokość rekompensat uzależniona będzie m.in. od poziomu dochodów z aukcji uprawnień do emisji w roku poprzedzającym rok, za który przyznawane są rekompensaty, wartości rekompensat dla instalacji, które złożyły wnioski o ulgę, poziomu intensywności pomocy publicznej w danym roku czy też poziomu krajowego wskaźnika emisyjności CO2.

    (ISBnews)

  • 28.08, 11:10mBank: Zrównoważenie budżetu może oznaczać zacieśnienie polityki fiskalnej 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Z makroekonomicznego punktu widzenia, zrównoważenie budżetu zaprezentowane we wstępnym projekcie na 2020 r. oznacza zacieśnienie polityki fiskalnej, tym dotkliwsze, że dochodzi do niego w spadkowej fazie cyklu koniunkturalnego, uważają ekonomiści z mBanku. 

    "Z makroekonomicznego punktu widzenia, zrównoważenie budżetu oznacza zacieśnienie polityki fiskalnej, tym dotkliwsze, że dochodzi do niego w spadkowej fazie cyklu koniunkturalnego. Wpływ na PKB w tych warunkach nie jest możliwy do oszacowania nawet na dużym poziomie ogólności ze względu na brak szczegółów przyszłorocznego budżetu, ale niezależnie od niego powinno to być asumptem do obniżania prognoz wzrostu PKB na przyszły rok" - czytamy w komentarzu. 

    Zdaniem ekonomistów mBanku, okolicznością łagodzącą zacieśnienie jest fakt, że przynajmniej od strony wpływów odbywa się ono kosztem podmiotów o wysokiej krańcowej stopie oszczędności (przedsiębiorstwa, gospodarstwa domowe z górnych centyli rozkładu dochodów). Wreszcie, zerowy deficyt budżetu państwa nie oznacza automatycznie braku potrzeb pożyczkowych netto (zaplanowano jeszcze deficyt budżetu środków europejskich w wysokości 17 mld zł) - faktycznie zaciągnięty nowy dług będzie wypadkową faktycznej realizacji budżetu państwa i budżetu środków europejskich, natomiast w świetle projektu ustawy budżetowej podaż obligacji będzie w przyszłym roku najmniejsza w historii i na pewno niższa od tej, której spodziewali się uczestnicy rynku zanim szczegóły projektu zostały ogłoszone.

    "Na zakończenie warto zauważyć, że choć wszystkie powyższe rozważania należy wziąć w duży wyborczy nawias, specyfika planowania budżetowego i kalendarz sprawiają, że ustawa budżetowa nie zmieni się znacząco w tym roku"  - dodają analitycy mBanku.

    Ekonomiści mBanku podkreślają, że w momencie przygotowywania komentarza znane są jedynie zręby projektu ustawy budżetowej, a część informacji pochodzi z informacji prasowych i domysłów.

    "W jaki zatem sposób osiągnięto zerowy deficyt? Po pierwsze, solidnym przyrostem dochodów (względem tegorocznej ustawy budżetowej o 11%), przy czym wiemy, że wpływy z VAT mają wzrosnąć o 8% a wpływy z CIT o ok. 10% - w przypadku obydwu podatków założono całą serie działań uszczelniających. Dodatkowo, w 2020 r. sektor ma otrzymać wpłatę połowy tzw. opłaty przekształceniowej OFE-TFI oraz korzyści z tytułu przerwania wszystkich wzajemnych zobowiązań finansowych OFE i ZUS. . Wreszcie, wg nieoficjalnych informacji zniesiony ma być limit podstawy naliczania składek na ubezpieczenia społeczne (tzw. 30-krotność)" - uważają ekonomiści.

    Ich zdaniem, powyższa lista stanowi kombinację kroków o pewnych skutkach natychmiastowych (30- krotność i efekty przekształcenia OFE), kroków o skutkach prawdopodobnych (CIT, którego uszczelnienie postępuje w ostatnich kwartałach w dobrym tempie) oraz działań niepewnych (acykliczne przyspieszenie we wpływach z VAT).

    "Dość powiedzieć, że na zakończenie 2020 r. wydajność systemu VAT ma osiągnąć absolutnie rekordowy poziom. Jednocześnie w zanadrzu pozostają dodatkowe źródła wpływów niepodatkowych, których nie wykazano, tj. aukcje częstotliwości telefonii komórkowej i zysk NBP, który ma duże szanse być´ w tym roku znaczący. Strona dochodowa jest zatem ryzykowna w obszarze wpływów podatkowych, ale potencjalnie niedoszacowana w części dotyczącej wpływów niepodatkowych i jednorazowych. Taki układ sprawia, ze jej realizacja w warunkach ˙ utrzymania relatywnie dobrej koniunktury jest bardziej prawdopodobna niż wskazują na to pierwsze komentarze prasowe" - czytamy dalej. 

    "Po drugie, ograniczonym wzrostem wydatków, które mają wzrosnąć o ok. 3,5% (zakładamy, że tegoroczny limit zostanie zrealizowany prawie w całości). Tutaj kryje się zresztą najwięcej zagadek. Znaczącą (2/3) część przyrostu wydatków należy wiązać z pełną realizacją rozszerzonego programu 500+ i w powiązaniu z planowanym wzrostem wydatków na obronę narodową nie zostawia to żadnego miejsca na wzrosty wydatków w innych obszarach" - dodają ekonomiści.

    Według nich, na pierwszy rzut oka stoi to w sprzeczności z listą działań i programów uwzględnionych w budżecie na 2020 r., od świadczeń społecznych po wzrost nakładów na ochronę zdrowia i naukę, które można znaleźć w komunikacie prasowym MF.

    "Gdzieś zatem w projekcie ustawy zaszyto cięcia wydatków, których natury nie znamy. Jedną możliwość stanowi spadek współfinansowania projektów UE i wydatków majątkowych, co wydaje się racjonalnym wyjaśnieniem, zważywszy na trajektorię wydatkowania środków UE. Bez znajomości pełnych szczegółów budżetu jesteśmy jednak skazani na spekulacje. Jest jednak jasne, ´że wydatki mają być trzymane w ryzach, co widoczne jest w kontynuacji trendu spadkowego ich relacji do PKB" - czytamy także. 

    (ISBnews)

     

     

  • 28.08, 10:30Santander BP: Projekt budżetu na 2020 r. może ulec zmianie po wyborach 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Przyjęty przez rząd projekt budżetu na 2020 r. należy traktować jako bardzo wstępną wersję, która po wyborach do parlamentu może ulec istotnym modyfikacjom, uważają ekonomiści z Santander Bank Polska. Ich zdaniem, mocnym zastrzykiem dla dochodów budżetowych w przyszłym roku będą wpływy jednorazowe: opłata przekształceniowa OFE, aukcja 5G, sprzedaż praw do emisji CO2.

    "Polski rząd przyjął we wtorek projekt budżetu na 2020 r. zakładający zerowy deficyt oraz dochody i wydatki na poziomie 429,5 mld zł. Nie znamy jeszcze zbyt wielu szczegółów dot. struktury dochodów i wydatków, dlatego trudno w tej chwili o pogłębioną analizę budżetu. Uwagę zwraca przede wszystkim niski poziom założonych wydatków z kasy państwa, który w naszej ocenie będzie trudny do pogodzenia z realizacją zapowiedzianych działań w ramach tzw. Piątki Kaczyńskiego" - czytamy w komentarzu.

    W relacji do PKB wydatki budżetowe miałyby wynieść ok. 17,7%, o ponad 1 pkt proc. mniej niż prawdopodobnie wyniosą w tym roku i najmniej od początku lat 90.

    "Realizacja takiego scenariusza wymagałaby cięć w różnych innych obszarach wydatkowych (np. w inwestycjach), być może istotnych z punktu widzenia społecznego i gospodarczego. Jednocześnie, tak niski poziom wydatków wskazuje naszym zdaniem dość wyraźnie, że w budżecie nie przewidziano środków na takie pomysły, jak ponowna wypłata 13. emerytury, czy przedłużenie zamrożenia cen energii. Założony poziom dochodów wydaje się osiągalny, a nawet mógłby być naszym zdaniem nieco wyższy, gdyby rząd uwzględnił w budżecie zapowiadane wcześniej przez polityków zwiększenie danin (np. wyższa akcyza na alkohol, likwidacja 30x ZUS, podatek handlowy) - czy tak będzie, jeszcze nie wiemy. Mocnym zastrzykiem dla dochodów będą wpływy jednorazowe - opłata przekształceniowa OFE, aukcja 5G, sprzedaż praw do emisji CO2" - czytamy dalej.

    Według ekonomistów Santander BP, nieco przeszacowane wydają się planowane wpływy z VAT na poziomie ok. 200 mld zł, którym może zaszkodzić cykliczne pogorszenie ściągalności w warunkach hamującej konsumpcji, ale może to być skompensowane w innych obszarach.

    "Ogólnie, przyjęty przez rząd projekt budżetu należy naszym zdaniem traktować jako bardzo wstępną wersję, która po wyborach może ulec istotnym modyfikacjom. Niemniej, zrównoważony budżet stanowić będzie kotwicę dla przyszłych działań i z tego punktu widzenia powinien być odebrany jako dobra wiadomość z punktu widzenia inwestorów (wskazując m.in. na bardzo niską podaż SPW w przyszłym roku)" - podsumowali ekonomiści.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 10:26FPP, CALPE krytycznie o likwidacji limitu w składkach na ubezpieczenie społeczne 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Zapisana w projekcie budżetu państwa na 2020 r. likwidacja limitu podstawy składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe byłaby złym rozwiązaniem, wskazują Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE). Doprowadziłaby ona bowiem do powstania tzw. kominów emerytalnych oraz związanego z tym daleko idącego pogłębienia rozwarstwienia wysokości wypłacanych świadczeń. Oznaczałoby to, że wszyscy podatnicy - włącznie z osobami uzyskującymi bardzo niskie dochody - zostaliby obarczeni ciężarem finansowania wypłaty emerytur i rent dla najlepiej zarabiających w przeszłości osób, w kwotach sięgających kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie.

    Jak wskazano w załączniku do Wieloletniego Planu Finansowego, skutek netto zniesienia limitu 30-krotności dla sektora finansów publicznych - po uwzględnieniu związanego z tym zmniejszenia wpływów z tytułu PIT i CIT - wyniósłby 5,2 mld zł w 2020 r. Federacja Przedsiębiorców Polskich proponuje inny sposób na osiągnięcie zakładanego przez rząd efektu fiskalnego. Wprowadzenie w życie opracowanego w szczegółach przez Federację pakietu przyniosłoby poprawę salda polskiego sektora finansów publicznych o 10,4 mld zł rocznie, a więc dwukrotnie więcej niż zniesienie limitu 30-krotności. Dzięki temu budżet państwa byłby nie tylko zrównoważony, lecz osiągnąłby nadwyżkę, podano w komunikacie.

    "Limit podstawy składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe wynosi obecnie w skali roku 30-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Nie powinno być rolą systemu ubezpieczeń społecznych zapewnienie gwarancji utrzymania poziomu życia najbogatszym osobom, które dysponują szerokimi możliwościami zabezpieczenia się na przyszłość w indywidualnym zakresie. Z tego właśnie powodu w znacznej części krajów Unii Europejskiej funkcjonują rozwiązania podobne do polskiego limitu 30-krotności - np. Austrii, Francji, Niemczech, Włoszech, Holandii, Słowacji, Czechach, Hiszpanii czy Szwecji" - wskazał główny ekonomista FPP, ekspert CALPE Łukasz Kozłowski, cytowany w komunikacie.

    Propozycja FPP obejmuje uporządkowanie polskiego systemu ubezpieczeń społecznych - czyli modyfikację zasad płacenia składek przez prowadzących działalność gospodarczą oraz powiązanie podstawy ich wymiaru z dochodem, do limitu 30-krotności. FPP zakłada również restytucję, polegającą na zabezpieczeniu okresów składkowych oraz zaewidencjonowaniu składek emerytalno-rentowych dla osób zatrudnianych w przeszłości na podstawie nieoskładkowanych umów zleceń, uwolnieniu przedsiębiorców od ciężaru prowadzenia sporów z ZUS w sprawie interpretacji niejasnych historycznych przepisów art. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a także likwidację zbiegów tytułów do ubezpieczeń przy umowach zlecenia.

    "Równocześnie rozwiązania te miałyby pozytywny wpływ na warunki prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce - osiągnięta zostałaby znacząca poprawa w zakresie pewności prawa. Aktualnie wątpliwości interpretacyjne związane z art. 9 ustawy o systemie o ubezpieczeń społecznych oraz stosowaniem zbiegów tytułów do ubezpieczenia społecznego są poważnym źródłem ryzyka prowadzonej w Polsce działalności gospodarczej. Dzięki proporcjonalności składek płaconych przez przedsiębiorców rozwiązany zostałby natomiast problem nadmiernych obciążeń z tytułu składek w stosunku do rzeczywistych możliwości finansowych firmy - w warunkach bieżącego roku, niższe składki niż obecnie płaciliby przedsiębiorcy uzyskujący miesięczny dochód netto poniżej 5718 zł miesięcznie. Taki system pełniłby również funkcję automatycznego stabilizatora koniunktury w gospodarce - w przypadku spadku zysków przedsiębiorców, ich składki automatycznie uległyby obniżeniu" - wskazano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 10:23Bank Millennium: Wzrost dochodów z VAT w budżecie na 2020 r. zbyt optymistyczny 

    Warszawa, 28.08.2019 (ISBnews) - Wzrost dochodów z podatku VAT na poziomie 200,2 mld zł zakładany we wstępnym projekcie budżetu na 2020 r. jest optymistycznym założeniem, a bardziej realnym wydaje się wzrost wpływów w przyszłym roku z podatku CIT na poziomie 41,8 mld zł, uważają ekonomiści z Banku Millennium.   

    Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami medialnymi, rząd przyjął budżet na rok 2020, zakładający zrównoważenie dochodów i wydatków. To pierwszy budżet bez deficytu w historii polskiej gospodarki po transformacji. Dochody oraz wydatki budżetu państwa wyniosą w przyszłym roku 429,5 mld zł. Dochody z podatku VAT założono na poziomie 200,2 mld zł, tj. 11,5% więcej niż plan budżetowy na ten rok (179,6 mld zł), choć premier Mateusz Morawiecki poinformował, iż realizacja wyniesie w tym roku 184-186 mld zł, czytamy w komentarzu ekonomistów. 

    "W naszej ocenie, to optymistyczne założenie, ponieważ musiałoby się wiązać ze wzrostem dynamiki dochodów z VAT do blisko 8% w drugiej połowie tego roku, podczas gdy w pierwszej połowie wyniosła 3,5% r/r. W podobnym tempie musiałyby rosnąc dochody także w całym 2020 rok. Rząd planuje także wpływy z podatku CIT na poziomie 41,8 mld zł. Założenie to jest w naszej ocenie bardziej realne, choć wciąż optymistyczne" - czytamy dalej.

    Jak podkreślają analitycy Banku Millennium, w pierwszej połowie tego roku dochody z CIT były o blisko 19% wyższe niż przed rokiem, co przy względnie stabilnych wynikach finansowych wskazuje na wzrost efektywności podatkowej. W efekcie ich realizacja w tym roku będzie zauważalnie wyższa niż plan budżetowy na poziomie 34,8 mld zł.

    "Opublikowane dotychczas informacje wskazują, iż zrównoważenie budżetu to optymistyczny scenariusz, którego osiągnięcie wiązać się będzie ze wzrostem obciążeń fiskalnych (m.in. zniesienie limitu 30-krotności przy składkach na ubezpieczenie społeczne, podatek od sieci detalicznych) oraz wpływami jednorazowymi (m.in. podatek od transferu środków z OFE na IKE, sprzedaż uprawnień do emisji CO2)" - uważają ekonomiści.

    Dodają, że rząd zakłada też dalszą poprawę efektywności podatkowej i uszczelnienie systemu, co jest zasadnym kierunkiem, jednak skala możliwych do osiągnięcia oszczędności obarczona jest sporym ryzykiem. Krótkoterminowe zrównoważenie budżetu i popytowy impuls w postaci wyższych transferów społecznych okupione może być pogorszeniem perspektyw wzrostu w średnim okresie, poprzez możliwy ich negatywny wpływ na inwestycje przedsiębiorstw. Byłoby to szczególnie niekorzystne przy nasilających się ryzykach wzrostu w gospodarce globalnej.

    "W naszej ocenie, forma dojścia do zbilansowanego budżetu powoduje, iż radość ze zrównoważenia finansów publicznych tłumią ryzyka dla wzrostu gospodarczego w przyszłości. Przy ocenie przedstawionych przez rząd założeń brać należy pod uwagę termin wyborów parlamentarnych w połowie października. Oznacza to, że po wyborach nowy rząd może nie być związany aktualnym projektem i może zaproponować inną ścieżkę dochodów i wydatków. Niemniej jednak, nawet jeśli saldo budżetu z zera przesunie się w kierunku deficytu, to jego poziom pozostanie niski, co nie powinno wiązać się ze znaczącą zmianą oceny sytuacji fiskalnej" - podsumowali ekonomiści Banku Millennium.

    (ISBnews)