Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 19.05, 13:45Rząd zmienił rozporządzenie dot. dróg S16 i S52 

    Warszawa, 19.05.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych ze względu na konieczność dokonania modyfikacji dotyczących odcinków dróg S16 i S52, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). W konsekwencji wprowadzonych zmian, docelowa długość sieci autostrad i dróg ekspresowych ma wynieść: ok. 2000 km autostrad i ok. 5650 km dróg ekspresowych.

    Jak podaje CIR rozporządzenie zmieniono ze względu na konieczność:
    - uzupełnienia sieci dróg szybkiego ruchu między Ełkiem a Białymstokiem (odcinek S16) w celu zapewnienia ciągłości szlaku Via Carpatia, który powstał z polskiej inicjatywy; nowy odcinek S16 będzie częścią międzynarodowego szlaku drogowego Via Carpatia, zwiększy dostępność do województwa warmińsko-mazurskiego od strony wschodniej i południowej, a także ułatwi transport międzynarodowy w kierunku Białorusi;
    - dostosowania autostrad i dróg ekspresowych do wymogów rozporządzenia 1315/2013, dotyczącego rozwoju transeuropejskiej sieci drogowej, co oznacza wpisanie do wykazu nowej drogi ekspresowej S52 na odcinku: granica państwa-Cieszyn- Bielsko-Biała - S7 (Głogoczów); wymaga to wprowadzenia zmian porządkowych w oznakowaniu dróg ekspresowych w celu poprawienia ich czytelności (zmiana oznakowań będzie dokonywana wraz z oddawaniem do użytkowania nowych odcinków dróg);
    - poprawienia warunków komunikacyjnych w rejonie Krakowa przez włączenie do sieci dróg ekspresowych drogi S52 na odcinku: droga A4 - droga S7; zmniejszy to obciążenie Krakowa ruchem tranzytowym, zwłaszcza realizowanym przez samochody ciężarowe, w tym pojazdy przewożące niebezpieczne ładunki; powinno to poprawić bezpieczeństwo transportowe w mieście i okolicy oraz pozytywnie wpłynąć na jakość powietrza w Krakowie.

    "W konsekwencji wprowadzonych zmian, docelowa długość sieci autostrad i dróg ekspresowych ma wynieść: ok. 2000 km autostrad i ok. 5650 km dróg ekspresowych" - czytamy w komunikacie.

    Rozporządzenie wchodzi w życie po 60 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 11.05, 12:54MiB pracuje nad strategią dla dworców kolejowych 

    Warszawa, 11.05.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) rozpoczęło prace nad określeniem kierunków zagospodarowania obiektów dworcowych położnych na liniach kolejowych oraz opracowaniem w tym zakresie dokumentu strategicznego, podał resort. Jest to inicjatywa Piotra Stommy - wiceministra odpowiedzialnego za sprawy kolei.

    "Strategia będzie obejmowała całokształt problematyki związanej z funkcjonowaniem oraz kierunkami zagospodarowania obiektów dworcowych. Strategia będzie uszczegóławiać kierunki rozwoju transportu kolejowego w odniesieniu do funkcjonowania dworców kolejowych. Celem podejmowanych działań jest zwiększenie udziału transportu kolejowego w przewozach ogółem" - czytamy w komunikacie.

    W ramach opracowywanej strategii zostaną m.in. uwzględnione kwestie związane z: 

    - kategoryzacją obiektów dworcowych,

    - przekazywaniem dworców na rzecz jednostek samorządu terytorialnego,

    - pracami modernizacyjnymi na dworcach kolejowych,  

    - obecnym i prognozowanym popytem na usługi świadczone na dworcach, w tym związane z rozwojem transportu kolejowego,

    - wypracowaniem standardów funkcjonowania obiektów dworcowych, podano również.

    PKP S.A. zarządza ponad 2,5 tys. dworców kolejowych, z czego blisko 600 obsługuje ruch pasażerski.

    (ISBnews)

  • 28.04, 14:03KE apeluje do Polski o pełne wdrożenie przepisów dot. interoperacyjności kolei 

    Warszawa, 28.04.2016 (ISBnews) - Komisja Europejska zwróciła się do Polski o dostosowanie przepisów krajowych do dyrektywy 2008/57/WE w sprawie interoperacyjności europejskiego systemu kolei, czyli zdolności systemu kolei do zapewnienia bezpiecznego i nieprzerwanego przejazdu pociągów spełniających stopień wydajności wymagany w odniesieniu do tych linii, podała Komisja.

    "Dyrektywa ta ustala warunki osiągnięcia interoperacyjności kolei w Europie, takie jak: kompatybilność infrastruktury, taboru kolejowego i sygnalizacji. Polska jednak zezwala swemu krajowemu systemowi kolei na zbyt daleko idące odstępstwa od stosowania technicznych specyfikacji interoperacyjności (TSI). Ponadto Polska nie dokonała transpozycji procedury badania pojazdów na sieci kolejowej. Przepisy te miały obowiązywać od dnia 19 lipca 2010 r." - czytamy w komunikacie.

    Polska ma dwa miesiące na powiadomienie Komisji o wszystkich środkach podjętych w celu zapewnienia pełnego wykonania dyrektywy, w przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o skierowaniu przeciw niej sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE, wskazano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 13.04, 18:47MIB: Ruszają konsultacje projektu optymalizacji budowy dróg 

    Warszawa, 13.04.2016 (ISBnews) - Powołany z inicjatywy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (MIB) Komitet Sterujący ds. optymalizacji procesu realizacji inwestycji drogowych opracował materiał podsumowujący prace i rekomendacje poszczególnych grup roboczych. MIB podało, że na uwagi i wnioski do opracowania czeka do 13 maja 2016 r.

    "Debata nad propozycjami zarekomendowanymi przez Komitet Sterujący została zaplanowana na 26 kwietnia 2016 r., z uwzględnieniem zgłoszonych do tego czasu uwag i wniosków. Debata będzie miała miejsce podczas Polskiego Kongresu Drogowego, który odbędzie się w Warszawie, w Centrum Konferencyjnym NIMBUS" - czytamy w komunikacie.

    Podsumowanie konsultacji i prezentacja materiału z uwzględnieniem zgłoszonych uwag i wniosków są planowane na 31 maja 2016 r., podczas pierwszego dnia Targów Infrastruktury Drogowej w Kielcach, podano także.

    "Na początku 2016 r. MIB podjęło inicjatywę, której celem jest optymalizacja procesu realizacji inwestycji drogowych ujętych w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023, zarówno w kontekście prawnym i technologicznym, jak również finansowym. Zamysłem MIB było wykorzystanie doświadczeń, a także potencjału polskiej branży drogowej, które wsparłyby Ministerstwo swoją wiedzą i wieloletnim doświadczeniem, w celu poprawy jakości procesów składających się na realizację planu budowy dróg" - czytamy dalej w materiale.

    Powołane zostały grupy robocze, których zadaniem było wypracowanie propozycji rozwiązań w zakresie prawa, zamówień publicznych oraz kwestii technicznych i finansowych, mogących bezpośrednio przełożyć się na zoptymalizowanie całego procesu inwestycyjnego. Utworzono 5 grup roboczych: ds. prawa ogólnego, ds. zamówień publicznych, ds. forum kontraktowego, ds. techniki/technologii i ds. finansowania infrastruktury. Każda z nich została zobowiązana do wypracowania propozycji rozwiązań służących optymalizacji procesu budowy dróg.

    Na posiedzeniu Komitetu Sterującego ds. optymalizacji procesu realizacji inwestycji drogowych, które odbyło się 5 kwietnia 2016 r. grupy zaprezentowały wyniki swoich dotychczasowych prac i rekomendacje.

    Wśród rekomendacji grup roboczych zaakceptowanych na posiedzeniu Komitetu Sterującego znalazły się:

    * zmniejszenie minimalnej szerokość pasa dzielącego dróg dwujezdniowych;

    * bilansowanie robót ziemnych;

    * zwiększenie wykorzystywania lokalnych zasobów kruszyw;

    * zwiększenie wykorzystania materiałów z recyklingu;

    * zmniejszenie terminów gwarancji na roboty budowlane;

    * opracowanie katalogu typowych rozwiązań konstrukcji mostowych;

    * wykorzystanie wag preselekcyjnych do dyscyplinowania przewoźników poruszających się po drogach pojazdami przeciążonymi;

    * zwiększenie transferu rozwiązań innowacyjnych;

    * konieczność oddzielenia finansowania obiektów i urządzeń niezbędnych do prowadzenia ruchu drogowego od finansowania obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska;

    * konieczność rewizji i powtórnej analizy nadmiernie rygorystycznych zapisów decyzji środowiskowych (DŚU) w zakresie:

           - nadmiernej szczegółowości decyzji DŚU w kwestii rozwiązań technicznych obiektów inżynierskich (efekt: wyeliminowanie ograniczonego wyboru rozwiązań  technicznych i technologicznych),

           - nakładania przez organy DŚU wykonania obszernego zakresu monitoringów i analiz pooperacyjnych oraz dodatkowych urządzeń ochrony środowiska ponad te proponowane w raporcie ooś,  (efekt: istotne obniżenie kosztów inwestycji);

    * zmiana przepisów prawa zamówień publicznych dot. zabezpieczenia należytego wykonania umowy (efekt: obniżenie wartości kontraktów na etapie udzielania zamówienia);

    * umożliwienie firmom składania zabezpieczeń w postaci tzw. gwarancji rolowanej oraz doprecyzowanie zakresu prac typu "zieleń" i "zima" przed powierzeniem usługi wykonawcom w kontekście stawek podatku VAT (efekt: istotne obniżenie kosztów utrzymania dróg klasy A i S);

    * analiza możliwości PPP w realizacji inwestycji drogowych (efekt: obniżenie partycypacji budżetu centralnego w kosztach realizacji inwestycji drogowych);

    * zmiana ustawy o drogach publicznych oraz ustawy o finansowaniu infrastruktury transportu lądowego w celu umożliwienia finansowania lub dofinansowania między jednostkami samorządu terytorialnego a Skarbem Państwa inwestycji drogowych, w przypadku gdy JST jest zainteresowana współfinansowaniem danej inwestycji drogowej realizowanej nie przez JST;

    * zmiana o charakterze doprecyzowującym w związku z różnymi interpretacjami Regionalnych Izb Obrachunkowych.

    "Zaproponowano również wprowadzenie w ustawie o drogach publicznych dla ministra właściwego do spraw transportu możliwości wydawania i rozpowszechniania wzorców, przykładów i standardów odnoszących się do projektowania, budowy i utrzymania dróg publicznych lub drogowych obiektów inżynierskich, a także do związanych z nimi zamówień publicznych" - czytamy też w komunikacie.

    (ISBnews)

     

  • 07.04, 16:36MIB rozważa podniesienie opłaty paliwowej o 10 gr. za litr od 2017 r.  

    Warszawa, 07.04.2016 (ISBnews) - Z szacunków Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (MIB) wynika, że podniesienie wysokości opłaty o każde 10 groszy na litr paliwa przyniesie w ciągu 10 lat dodatkowe ok. 20 mld zł na inwestycje, podał resort.

    "Podniesienie wysokości opłaty paliwowej jest jedną z propozycji wypracowanych przez komitet sterujący ds. optymalizacji procesu realizacji inwestycji drogowych, która pozwoli na zwiększenie puli środków na inwestycje infrastrukturalne" - czytamy w komunikacie. 

    MIB podkreśla, że środki uzyskane z podwyższenia opłaty paliwowej będą w całości przeznaczone na inwestycje realizowane w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-23 i Krajowego Programu Kolejowego, w podziale 80% na drogi, 20% na kolej, co bezpośrednio przełoży się na poprawę komfortu użytkowników dróg.

    "Środki te nie trafią do budżetu, w związku z tym sfinansują wyłącznie infrastrukturę drogową i kolejową"- powiedział wiceminister Jerzy Szmit, cytowany w komunikacie.

    Zmiana wysokości opłaty byłaby możliwa od początku przyszłego roku kalendarzowego, podano również.

    We wcześniejszym komunikacie Szmit podkreślił, że głównym celem resortu jest realizacja programu drogowego w całości, a nawet dodanie do niego dalszych inwestycji.

    Według niego, oszczędności można poszukiwać w różnych obszarach, m.in. poprzez opracowanie katalogu typowych (tańszych) rozwiązań obiektów inżynierskich np. mostów i wiaduktów, zmniejszenie minimalnej szerokości pasa dzielącego dróg 2-jezdniowych czy bilansowanie robót ziemnych. Oszczędności może dać też "znalezienie kompromisu między celem, jakim jest tworzenie rusztu komunikacyjnego państwa, a wymaganiami środowiskowymi i ich kosztami".

    (ISBnews)

  • 05.04, 14:57Rząd przyjął projekt ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego 

    Warszawa, 05.04.2016 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych, przedłożony przez ministra finansów, która ma  zapewnić dalszy rozwój polskich stoczni produkcyjnych, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Zgodnie z zapowiedziami, w projekcie zaproponowano m.in. 0% VAT na produkcję, import, części i wyposażenie dla jak najszerszego katalogu jednostek pływających.

    "Nowa ustawa zapewni dalszy rozwój polskich stoczni produkcyjnych, w których nadal będą budowane skomplikowane technicznie statki i obiekty pływające, konkurencyjne na globalnym rynku. Polska musi sprostać konkurencji m.in. ze strony Korei Południowej, Japonii i Chin, czyli państw, które zdobywają coraz mocniejszą pozycję na tym rynku. Zwiększanie przewag konkurencyjnych stoczni produkcyjnych, przemysłu remontowego oraz przebudowy statków i obiektów pływających będzie wymagało zastosowania rozwiązań innowacyjnych, a także racjonalnego wydatkowania środków na inwestycje oraz badania i rozwój. Ustawa umożliwi rozwój ośrodków badawczo-rozwojowych związanych z budownictwem okrętowym oraz zapewni wzrost zapotrzebowania na wykwalifikowanych pracowników" - czytamy w komunikacie.

    Szacuje się, że dzięki stworzeniu warunków do dynamicznego rozwoju przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych powstanie w nich ok. 3 tys. miejsc pracy.

    W projekcie ustawy stoczniowej przewidziano przede wszystkim korzystne rozwiązania dotyczące podatku VAT oraz specjalnych stref ekonomicznych, które powinny zachęcić przedsiębiorców do odbudowy polskiego przemysłu stoczniowego.

    "Założono stosowanie zerowej stawki VAT na produkcję, import, części i wyposażenie dla jak najszerszego katalogu jednostek pływających (zgodnie z dyrektywą VAT). Rozszerzenie preferencji podatkowej dotyczyć będzie takich statków, jak np. holowniki i lodołamacze pełnomorskie. Przewidziano też zwiększenie katalogu nowych statków objętych zerową stawką podatku VAT. Zaoszczędzone w ten sposób środki przedsiębiorcy będą mogli wykorzystać na inne cele" - czytamy dalej. 

    Jak podało CIR, przewidziano możliwość wyboru między obecnym 19% CIT lub PIT a nowym zryczałtowanym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1%. Wybór formy opodatkowania będzie wymagał złożenia przez przedsiębiorcę oświadczenia. Zmiana formy opodatkowania możliwa będzie nie wcześniej niż po upływie 3 lat. Podobny mechanizm jest w ustawie o podatku tonażowym.

    W projekcie ustawy przewidziano także ułatwienia w objęciu specjalną strefą ekonomiczną gruntów, na których prowadzona jest produkcja okrętowa i komplementarna.

    Przewidziano również dopuszczenie branży okrętowej do możliwości korzystania ze środków unijnych, tj. kredytu technologicznego i premii technologicznej (po decyzji Komisji Europejskiej o zgodności pomocy publicznej z rynkiem wewnętrznym).

    "Oceniono, że dzięki nowym rozwiązaniom ustawowym wzrośnie produkcja stoczniowa. W 2014 r. polskie stocznie zbudowały 8 statków o łącznej pojemności 47,1 tys. CGT, co oznacza spadek w stosunku do 2013 r. o 4 jednostki o pojemności 21,6 tys. CGT. W 2007 r. w polskich stoczniach zbudowano 30 statków o łącznej nośności 373,7 tys. DWT. Całkowita pojemność brutto (GT) statków, których produkcję sfinalizowano w 2007 r. wyniosła 530,6 tys." - podsumowano w komunikacie. 

    Nowa ustawa powinna obowiązywać od 1 stycznia 2017 r.

    (ISBnews)

  • 18.03, 19:02Kapsch: Procedowane w Sejmie EETS będzie odpowiednikiem roamingu w transporcie 

    Warszawa, 18.03.2016 (ISBnews) -  Procedowany w Sejmie projekt Europejskiego Elektronicznego Systemu Myta (EETS) będzie odpowiednikiem roamingu w transporcie, uważa dyrektor ds. marketingu w Kapsch Telematic Services Krzysztof Gorzkowski. Według niego, rozwiązanie zaproponowane w ustawie jest bardzo korzystne dla firm transportowych

    Sejmowa Komisja Infrastruktury przyjęła wczoraj nowelizację ustawy o drogach publicznych i o Krajowym Funduszu Drogowym. Celem zmian w prawie jest przygotowanie polskich przepisów do wytycznych Unii Europejskiej i utworzenie European Electronic Toll Service (EETS) – Europejskiego Elektronicznego Systemu Myta. Dzięki niemu kierowcy ciężarówek mogą przejechać przez wszystkie płatne drogi w UE z jednym urządzeniem pokładowym.

    "Od kwietnia 2013 r. nie ma technicznych przeciwwskazań, by viaTOLL stał się częścią uniwersalnego europejskiego systemu poboru opłat. Dotąd jedynie prawo uniemożliwiało ciężarówkom przejazd z jednym urządzeniem pokładowym przez wszystkie płatne drogi w Europie. Postępujące prace w sejmie napawają optymizmem" - uważa dyrektor ds. marketingu i PR w Kapsch Telematic Services Krzysztof Gorzkowski.

    Termin wdrożenia decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej wprowadzenia ujednoliconego elektronicznego systemu poboru opłat drogowych w krajach UE minął w październiku 2012 roku, jednak prace nad dostosowaniem polskiego prawa zostały wstrzymane w lutym 2012 r. W grudniu 2015 r. KE zagroziła nałożeniem na Polskę kary za niedostosowanie się do przepisów wprowadzających EETS. 5 stycznia 2016 r. nowy Sejm rozpoczął pracę nad dostosowaniem prawa do norm unijnych. 

    "EETS to rozwiązanie bardzo korzystne dla firm transportowych. Gdyby porównać obecnie funkcjonujący w Europie system myta do telefonii komórkowej, to kierowcy ciężarówek musieliby mieć nie tylko karty SIM i umowy na każdy kraj, ale również osobne aparaty telefoniczne. EETS jest natomiast odpowiednikiem roamingu. To wielkie ułatwienie biurokratyczne i kosztowe dla całej logistyki. Brak prac nad odpowiednią ustawą przez ostatnie lata to wielkie niedopatrzenie, które naraziło Polskę na karę ze strony KE" - tłumaczy Gorzkowski.

    viaTOLL, którym zarządza Kapsch, funkcjonuje na ponad 3 tys. km dróg krajowych, ekspresowych i autostradach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, natomiast na innych odcinkach prywatni koncesjonariusze prowadzą manualny pobór opłat.

    Obecnie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa prowadzi rewizję umów z prywatnymi zarządcami i szuka rozwiązania, które umożliwi objęcie wszystkich autostrad w kraju jednolitym poborem elektronicznym oraz rozszerzeniem go na samochody osobowe.

    (ISBnews)

  • 17.03, 11:44Zezwolenia na przewozy drogowe między Polską i Białorusią będą bezpłatne od 2017 

    Warszawa, 17.03.2016 (ISBnews) - Zezwolenia na przewozy drogowe na Białoruś wydawane będą bezpłatnie od 2017 r., poinformowało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB). Na przyszły rok ustalono wstępny kontyngent bezpłatnych zezwoleń dla każdej ze stron na poziomie 188 tys. szt.

    "Decyzje przyjęte podczas posiedzenia Komisji Mieszanej [polsko-białoruskiej, ds. międzynarodowych przewozów drogowych], w szczególności odstąpienie od płatnych zezwoleń, pozwolą na przywrócenie zasad równej konkurencji dla polskich przewoźników drogowych w stosunku do przewoźników białoruskich oraz z innych państw, którzy operują na białoruskim rynku transportowym" - powiedział wiceminister Jerzy Szmit, cytowany w komunikacie.

    Podczas posiedzenia Komisji uzgodniono, że wymiana zezwoleń na przewozy drogowe rzeczy między Polską a Białorusią będzie dokonywana na zasadzie parytetu, bez pobierania opłat.  

    Na 2017 rok ustalono wstępny kontyngent zezwoleń dla każdej ze stron na poziomie 188 tys. zezwoleń, nie podlegających opłacie, w tym:

    - 160 tys. zezwoleń dwustronnych/tranzytowych,

    - 20 tys. zezwoleń tranzytowych,

    - 8 tys. zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich, podano także.

    W zakresie regularnych międzynarodowych przewozów drogowych osób uzgodniono zniesienie dotychczasowych barier administracyjnych. Odstąpiono od limitowania liczby linii regularnych, funkcjonujących na danym połączeniu.

    Zwiększono ponadto kontyngent zezwoleń na nieregularne przewozy drogowe osób z 700 do 900 zezwoleń dla każdej ze stron. Wszystkie zezwolenia nie będą podlegały opłacie, podkreślono.

    W dniach 15-16 marca 2016 r. w Warszawie odbyło się posiedzenie polsko-białoruskiej Komisji Mieszanej ds. międzynarodowych przewozów drogowych. Delegacji polskiej przewodniczył wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, delegacji białoruskiej przewodniczył zastępca ministra transportu i komunikacji Republiki Białoruś Aleksandr Szyszko. W rozmowach brali również udział przedstawiciele polskich i białoruskich organizacji zrzeszających międzynarodowych przewoźników drogowych.

    (ISBnews)

  • 16.03, 13:07Projekt ustawy stoczniowej dziś przesłany do Komitetu Stałego Rady Ministrów 

    Warszawa, 16.03.2016 (ISBnews) - Projekt ustawy o przemyśle stoczniowym zostanie dziś przesłany do Komitetu Stałego Rady Ministrów i wejdzie w fazę uzgodnień międzyresortowych, poinformował minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Przedstawiciele rządu zapewnili, że projekt wspierający stocznie w kwestii obniżenia podatku VAT do 0% jest zgodne z unijnymi dyrektywami.

    "Projekt ten zostanie dzisiaj przesłany do Komitetu Stałego Rady Ministrów, aby mógł przejść odpowiednie uzgodnienia międzyresortowe. Po świętach - myślę, że na pierwszym posiedzeniu - Rada Ministrów przyjmie projekt i prześle do parlamentu do dalszego procedowania" - powiedział Gróbarczyk podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

    Dodał, że resort określił wejście w życie tej ustawy 1 stycznia 2017 r.

    Według przedstawicieli resortu, projekt wspierający stocznie w kwestii obniżenia podatku VAT do 0% jest zgodne z unijnymi dyrektywami.

    "Dzięki temu producenci będą mogli uwolnić część kapitału przeznaczonego na opłatę podatku VAT w wysokości 23%" - wskazał wiceminister Paweł Brzezicki.

    Posłowie, zadając pytania, chcieli m.in. uzyskać jednoznaczną odpowiedź, czy ustawa ta jest zgodna z dyrektywami unijnymi i nie zostanie uznana za niezgodną z prawem pomoc publiczną.

    "Ustawa jest zgodna z dyrektywą VAT-owską. Zostały przeprowadzone negocjacje z Ministerstwem Finansów i uzyskaliśmy jednoznaczną opinię, że spełnia ona wymogi. Jak jednak zaznaczyłem, jest to projekt i będziemy go zapewne modyfikować w Komisji Europejskiej. Mogą się pojawić pytania ze strony Komisji i będziemy musieli wtedy odpowiadać i wyjaśniać" - powiedział minister Gróbarczyk.

    "Takie zwolnienie (obniżona stawka podatku VAT do 0%) istnieje od wielu lat. Ale tym projektem w sposób ściślejszy dopasowujemy do dyrektywy. Rozszerzamy katalog statków, którym tym zwolnieniem mogą zostać objęte" - wyjaśniła Anna Cyrańska z departamentu podatku od towarów i usług w Ministerstwie Finansów.

    Projekt zakłada m.in. szersze niż obecnie stosowanie stawki podatku VAT w wysokości 0% w odniesieniu do produkcji stoczniowej i możliwość wyboru między standardową formułą podatku CIT, a zryczałtowanym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1%.

    (ISBnews)

     

  • 14.03, 11:55MF: Udogodnienia podatkowe mają pomóc w rozwoju przemysłu stoczniowego w Polsce 

    Warszawa, 14.03.2016 (ISBnews) - Celem projektu ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego i produkcji komplementarnej jest wsparcie przemysłu stoczniowego w Polsce, poinformowało Ministerstwo Finansów. Projekt zakłada m.in. szersze niż obecnie stosowanie stawki podatku VAT w wysokości 0% w odniesieniu do produkcji stoczniowej i możliwość wyboru między standardową formułą podatku CIT, a zryczałtowanym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1%. 

    "Projekt ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego i produkcji komplementarnej zawiera rozwiązania dotyczące sfery podatkowej, specjalnych stref ekonomicznych oraz dostępu do środków Unii Europejskiej, możliwych do zastosowania na gruncie prawa krajowego i uwarunkowań międzynarodowych, w tym w szczególności unijnych" - czytamy w komunikacie. 

    Według resortu, warto zwrócić uwagę, że to nie pierwsze działania rządu Prawa i Sprawiedliwości mające na celu wsparcie rodzimego przemysłu stoczniowego: "W latach 2005-2007 w ministerstwie skarbu państwa, w którym byłem wiceministrem, polskie stocznie pracowały i produkowały statki. Niestety, potem rząd PO-PSL je zlikwidował. Dlatego cieszę się, że dzisiaj możemy podać do publicznej wiadomości projekt ustawy, która daje szanse na odrodzenie naszego przemysłu stoczniowego" - powiedział minister finansów Paweł Szałamacha, cytowany w komunikacie. 

    Projekt zakłada szersze niż obecnie stosowanie stawki podatku VAT w wysokości 0% w odniesieniu do produkcji stoczniowej i komplementarnej.

    "Rozszerzony zostanie katalog jednostek pływających, do budowy i wyposażenia których zastosowanie będzie miała ta preferencyjna stawka VAT. Dla przemysłu okrętowego (szczególnie dla stoczni) oznaczać to będzie poprawę płynności finansowej przy budowie nowych jednostek. Zamawiane części i wyposażenie do większej ilości statków kupowane będą bowiem bez obciążenia tym podatkiem. Również stocznie remontowe skorzystają z nowych rozwiązań - przy remontach, przebudowach czy konserwacji eksploatowanych jednostek" - podano także.

    Jak podał resort, w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), projekt przewiduje możliwość wyboru między standardową formułą podatku CIT a zryczałtowanym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1%. Wybór tej formy opodatkowania następował będzie poprzez złożenie przez przedsiębiorcę oświadczenia, a zmiana formy opodatkowania nie będzie możliwa przed upływem 3 lat.

    "Wsparcie sektora stoczniowego jest standardem w wielu krajach świata. W UE rozwiązania te funkcjonują w wielu państwach. Oprócz udogodnień podatkowych stocznie otrzymują między innymi granty z programów wspomagających innowacyjność" - czytamy również. 

    (ISBnews)

  • 26.02, 13:26MIB chce opracować wytyczne do programu budowy dróg do końca marca 

    Warszawa, 26.02.2016 (ISBnews) - Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) chce wypracować możliwe kierunki zmian w "Programie budowy dróg krajowych" do końca marca br., poinformował wiceminister Jerzy Szmit.

    "Program Budowy Dróg Krajowych do 2023 r. przygotowany przez poprzedni rząd miał wartość blisko 200 mld zł. Ale zapewniono tylko 107 mld zł [finansowania]. Podjęliśmy decyzję, że zanim zaczniemy mówić o zmianach [w Programie], odpowiemy sobie na pytanie, jak ograniczać koszty budowy, by jak najwięcej z niego zrealizować. Rozpoczęliśmy intensywne prace, współpracujemy z branżą" - powiedział Szmit podczas konferencji prasowej poświęconej podsumowaniu 100 dni działalności resortu.

    Dodał, że na koniec marca resort będzie gotowy, by pokazać kierunki, które staną się jego wewnętrznymi uzgodnieniami i które zaproponuje parlamentowi.

    "Dziś nie ogłosimy, które drogi wykreślimy czy odłożymy w czasie. Dziś chcemy urealnić program. Zespoły pracują. Dotychczasowe wynik są zachęcające" - dodał minister Andrzej Adamczyk.

    Poprzedni rząd przyjął we wrześniu ub.r. uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą "Program budowy dróg krajowych na lata 2014-2023" (z perspektywą do 2025 r.), który zakłada budowę 3,9 tys. km nowych odcinków autostrad i dróg ekspresowych oraz 57 nowych obwodnic. Program warty jest ok. 107 mld zł.

    (ISBnews)

     

  • 03.02, 13:33Branża paliwowa apeluje o wyłączenie jej z podatku od sprzedaży detalicznej 

    Warszawa, 03.02.2016 (ISBnews) - Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) apeluje do rządu o uwzględnienie specyfiki branży paliwowej w procesie przygotowania ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej i wnioskuje o wyłączenie sprzedaży paliw spod proponowanych rozwiązań, podała organizacja. Podobne wyłączenie ma miejsce w przypadku takich nośników energii, jak gaz ziemny czy energia elektryczna, podkreśla POPiHN.

    "Proponowane obecnie przez ministra finansów rozwiązania nakładają nieproporcjonalnie duże obciążenia na handel paliwami. Marże w obrocie detalicznym paliwami znajdują się od lat na niskim poziomie - na przestrzeni ostatnich 5 lat wynoszą one dla benzyny i oleju napędowego średnio 2,6%. Już obecnie podatki stanowią ponad 50% ceny podstawowych paliw. W przypadku benzyn stanowią one ok. 55% ceny (akcyza 33%, VAT 19%, opłata paliwowa 3%), zaś w przypadku oleju napędowego ok. 51% (akcyza 26%, VAT 19%, opłata paliwowa 6%)" - czytamy w komunikacie.

    Według POPiHN, dodatkowe koszty są wynikiem obowiązku realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego (wprowadzanie biopaliw), zapasów obowiązkowych, a także opłat koncesyjnych, środowiskowych i dozorowych. W tej sytuacji podatek od obrotu detalicznego w przypadku sprzedaży paliw staje się de facto podatkiem od innych podatków i zobowiązań cywilnoprawnych. Wątpliwości może też budzić zgodność proponowanych rozwiązań z tzw. dyrektywą horyzontalną, dotyczącą towarów akcyzowych.

    "Uważamy również, że wprowadzenie podatku w proponowanej formie jest działaniem pomocowym i dyskryminującym z pieniędzy publicznych. Wprowadza on bowiem dyskryminację podmiotów, korzystających z formuły franczyzy, a zarazem pośrednio wspiera generujące małe obroty podmioty, nie działające w sieciach sprzedaży. W ten sposób podatnicy karani są za działania inwestycyjno-rozwojowe" - czytamy dalej.

    Jak podaje organizacja, w przypadku stacji paliw z reguły umowy z franczyzodawcą dotyczą wyłącznie samego paliwa, lecz co do zasady nie dotyczą sklepów. Skutkiem objęcia sieci franczyzowych podatkiem może być ich likwidacja.

    POPiHN podkreśla, że objęcie sprzedaży paliw podwyższoną stawką podatku w niedziele i święta może spowodować podjęcie przez niektórych właścicieli decyzji o ich zamknięciu w te dni, a co za tym idzie skutkować trudnościami w tankowaniu pojazdów na niektórych obszarach kraju.

    "Obłożenie stacji paliw podatkiem od handlu detalicznego w proponowanej formie spowoduje zdecydowane pogorszenie rentowności uczciwych przedsiębiorców, a co za tym idzie utrudni im  konkurencję z przestępcami, omijającymi przepisy. Może to w praktyce spowodować wycofanie się z rynku wielu przedsiębiorców, którzy już dziś funkcjonują na progu opłacalności. Będzie to negatywnie rzutować na poziom konkurencyjności rynku paliw i zdecydowanie ograniczy lokalną dostępność do paliw dla konsumentów, a także w ostatecznym rachunku zmniejszy wpływy do budżetu państwa" - czytamy dalej.

    Organizacja zwraca również uwagę, że pierwotna wersja projektu (z dnia 15 września 2015 r.) przewidywała wyłączenie spod opodatkowania sprzedaży paliw i branża liczyła na zachowanie tego wyłączenia w ostatecznej wersji projektu.

    MF opublikowało dzisiaj nowy projekt ustawy o sprzedaży detalicznej i skierowało go do uzgodnień międzyresortowych, które mają potrwać do 5 lutego. W projekcie pozostawiono wszystkie najważniejsze propozycje, w tym stawki podatku uzależnione od przychodów sklepów, objęcie podatkiem franczyzy oraz handlu internetowego (z opłatą dla przewoźnika przesyłek, w przypadku, gdyby zagraniczny sprzedawca nie uiścił nowego podatku).

    (ISBnews)

  • 05.01, 17:22Rząd przyjął projekt ustawy ws. systemu opłat drogowych EETS 

    Warszawa, 05.01.2016 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, który wdraża do polskiego prawa przepisy europejskie, regulujące usługę elektronicznego uiszczania opłaty na drogach - European Electronic Toll Service (EETS), podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR. Usługa umożliwia użytkownikowi drogi wnoszenie opłaty na wszystkich obszarach EETS za pomocą jednego urządzenia pokładowego i jest opcjonalna. Urządzenie pokładowe (dostarczane przez dostawcę EETS), używane w pojazdach poruszających się po drogach zarządzanych przez GDDKiA, będzie współdziałać z systemem viaToll.

    "Projekt nowelizacji ustawy wdraża do polskiego prawa przepisy Komisji Europejskiej (decyzja 2009/750/WE) w sprawie definicji europejskiej usługi opłaty elektronicznej, czyli European Electronic Toll Service - EETS. Jest to usługa umożliwiająca użytkownikowi drogi elektroniczne uiszczenie opłaty na wszystkich obszarach EETS za pomocą jednego urządzenia pokładowego (zamontowanego w pojeździe). W efekcie pobór opłat na drogach krajów Unii Europejskiej, na których pobierane są opłaty w formie elektronicznej, w tym również w Polsce, zostanie uproszczony" - czytamy w komunikacie.

    Usługa ma charakter uzupełniający wobec krajowych usług opłaty elektronicznej w państwach członkowskich UE. Projektowana nowelizacja nie reguluje nowego systemu pobierania opłat, nie wprowadza też obowiązku ponoszenia nowej opłaty za poruszanie się po drogach krajowych i przede wszystkim nie wpłynie na poziom obowiązujących cen za przejazd drogami w Polsce, podkreślono.

    Użytkownik drogi będzie mógł zdecydować, czy skorzysta z usług świadczonych przez dostawców EETS, a jeśli tak, to z którym z nich zawrze umowę. Zatem dla kierowców wdrażane przepisy oznaczają fakultatywną możliwość skorzystania z usługi EETS.

    "Kierowca, który będzie chciał korzystać z usługi EETS, otrzyma: jedną umowę, którą zawrze z jednym dostawcą EETS; jedno rozliczenie za naliczone mu opłaty pobierane w postaci elektronicznej za przejazdy po obszarze Unii Europejskim w danym okresie oraz jedno interoperacyjne urządzenie pokładowe. Urządzenie pokładowe (dostarczane przez dostawcę EETS), używane w pojazdach poruszających się po drogach zarządzanych przez GDDKiA, będzie współdziałać z systemem viaToll" - czytamy dalej.

    W ramach świadczenia usługi EETS – dostawca EETS dostarczy użytkownikowi urządzenie pokładowe do pobierania opłat (instalowane w pojeździe). Urządzenie ma spełniać określone wymogi techniczne, powinno być interoperacyjne i zdolne do komunikowania się między systemami elektronicznego pobierania opłat używanymi przez różne podmioty pobierające opłaty na ich obszarach EETS.

    Nowe regulacje będą stosowane wyłącznie na obszarach, na których istnieją systemy poboru opłat w formie elektronicznej. Obecnie w Polsce są to drogi zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad – system viaToll.

    Przychody uzyskane przez GDDKiA z tytułu opłat uiszczonych przez dostawców EETS, z którymi Generalna Dyrekcja jako podmiot pobierający opłaty zawrze umowy dotyczące świadczenia tej usługi, będą wpływać na konto Krajowego Funduszu Drogowego, podano także.

    (ISBnews)

  • 27.11, 14:33JLL: Nowa ustawa o ziemi rolnej utrudni działalność deweloperów przem.-magazyn. 

    Warszawa, 27.11.2015 (ISBnews) - Wchodząca w życie od stycznia 2016 r. ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego może się okazać "katastrofą dla rynku przemysłowo-magazynowego". Nowe przepisy mogą bowiem zablokować możliwość zakupu wielu działek, które do tej pory były wykorzystywane do budowy obiektów przemysłowych, uważa dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo-Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej w firmie JLL Tomasz Olszewski.

    W ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego zawarto zapisy, które w praktyce mogą uniemożliwić kupno działek przeznaczonych pod inwestycje magazynowe czy przemysłowe. Swobodna sprzedaż czy nabycie będzie dotyczyć jedynie działek budowlanych, objętych planem zagospodarowania, których na rynku jest stosunkowo niewiele. Działki nie posiadające planu zagospodarowania będą podlegały nowej ustawie.

    "Zapisy ustawy oznaczają, że prawie każda inna działka musi być traktowana przez notariusza jako nieruchomość rolna w rozumieniu nowej ustawy. Nawet taka, która ma wydane warunki zabudowy" - wyjaśnia Olszewski, cytowany w komunikacie.

    Decyzja o warunkach zabudowy jest instrumentem pomocniczym, stosowanym jako wyjątek na obszarach, gdzie nie ma planu zagospodarowania.

    "To rozwiązanie spowodowało, że grunty, które formalnie były gruntami rolnymi, a spełniały przesłanki do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, były wykorzystywane przez deweloperów do budowy magazynów. Znacząca cześć parków magazynowych, które dzisiaj istnieją, powstały w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy. Głównym plusem takiego rozwiązania jest czas trwania procedury" - podkreśla ekspert JLL.

    Jak tłumaczy, uchwalenie planu zagospodarowania trwa od roku do kilku lat, podczas gdy decyzję o warunkach zabudowy można uzyskać w około pół roku. Fakt, że teraz takie działki będą podlegać pod zapisy ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego praktycznie uniemożliwia korzystanie z tej krótszej drogi przygotowania gruntu do budowy.

    "Zmiany w prawie mają bezpośrednie przełożenie na firmy deweloperskie budujące obiekty magazynowo-przemysłowe. W praktyce nowe prawo odcina deweloperów od połowy zasobów ziemi, do której do tej pory mieli dostęp. Transakcje, jeśli w ogóle będą możliwe, staną się drogą przez mękę, a żadna ze stron nie będzie miała pewności co do ich finału" - twierdzi Olszewski.

    Ponadto JLL wskazuje, że po wejściu ustawy praktycznie niemożliwe będzie dzielenie gospodarstw rolnych, o ile kupującym nie jest inny rolnik. W praktyce oznaczać to będzie, że rolnik posiadający na przykład gospodarstwo o wielkości 40 ha całą powierzchnię będzie mógł sprzedać każdemu, jeśli jednak zechce podzielić swoją ziemię, to np. 10 ha może sprzedać już tylko innemu rolnikowi. Dodatkowo, jak wskazuje Olszewski, nowa ustawa przewiduje, że w przypadku sprzedaży ziemi, skutkującej podziałem gospodarstwa rolnego, konieczna będzie zgoda Agencji Nieruchomości Rolnych.

    Eksperci JLL przewidują też, że skutkiem wejścia w życie powyższej ustawy będzie wzrost popytu (i, co za tym idzie, również cen) działek z obowiązującymi planami zagospodarowania przestrzennego. Natomiast dla właścicieli ziemi rolnej - nawet tej najlepiej zlokalizowanej - "perspektywy nie są najlepsze". Albo wystarają się w gminie o uchwalenie planu zagospodarowania, albo ich szanse na sprzedaż gruntu w korzystnej cenie spadną niemal do zera, podsumowano.

    (ISBnews)

  • 03.11, 14:17Rząd uzupełnił wykaz firm o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym 

    Warszawa, 03.11.2015 (ISBnews) - Rada Ministrów  wydała rozporządzenie w w sprawie wykazu przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Od stycznia 2016 roku na liście znajdzie się 15 nowych firm. 

    "Zaktualizowano wykaz przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym w związku z przekształceniami organizacyjnymi w niektórych firmach oraz ze względu na konieczność ujęcia w nim nowych podmiotów oraz usunięcia innych przedsiębiorców. Uwzględniono także przekazanie ministrowi obrony narodowej przez ministra gospodarki nadzoru nad wykonywaniem zadań na rzecz obronności państwa przez spółki zajmujące się produkcją, remontami uzbrojenia lub sprzętu wojskowego, które weszły do Polskiej Grupy Zbrojeniowej" - czytamy w komunikacie. 

    Od 1 stycznia 2016 r. w wykazie przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu dla gospodarki i obronności znajdzie się 15 nowych podmiotów: AMZ Kutno Sp z. o.o., Huta Stali Jakościowych SA w Stalowej Woli, KenBIT Koenig i Wspólnicy sp.j. w Warszawie, Enamor Sp. z o.o. w Gdyni, Przedsiębiorstwo Prexer Sp. z o.o. w Łodzi, Flytronic Sp. z o.o. w Gliwicach, Polskie LNG SA w Świnoujściu, Inowrocławskie Kopalnie Soli Solino SA w Inowrocławiu, Exalo Drilling SA w Pile, LOT Aircraft Maintenance Services Sp. z o.o. w Warszawie, PKP Utrzymanie Sp. z o.o. w Warszawie, Jelcz Sp. z o.o. w Jelczu-Laskowicach, Remontowa Shipbuilding SA w Gdańsku, Centrum Wdrożeniowo-Produkcyjne ITWL Sp. z o.o. w Warszawie, Baxter Polska Sp. z o.o. w Warszawie, czytamy także. 

    "Od początku 2016 r. z wykazu znikną: Nitroerg SA w Bieruniu, Polski Holding Obronny Sp. z o.o. w Warszawie, Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Promienietwórczych – Przedsiębiorstwo Państwowe w Otwocku-Świerku, Hydrobudowa Gdańsk SA w Gdańsku, Bilfinger Infrastructure SA w Warszawie, Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Sp. z o.o. w Warszawie" - podało CIR. 

    (ISBnews)

  • 20.10, 14:53Rząd przyjął Krajową Politykę Miejską do 2023 roku 

    Warszawa, 20.10.2015 (ISBnews) - Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia Krajowej Polityki Miejskiej (KPM), mającej na celu m.in. wzmocnienie zdolności miast i obszarów zurbanizowanych do zrównoważonego rozwoju i tworzenia miejsc pracy, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    Strategicznym celem Krajowej Polityki Miejskiej 2023 jest wzmocnienie zdolności miast i obszarów zurbanizowanych do zrównoważonego rozwoju i tworzenia miejsc pracy, a także poprawienie jakości życia mieszkańców. KPM dotyczy wszystkich miast, niezależnie od ich wielkości czy położenia. Wskazuje na ich wagę i rolę w generowaniu wzrostu gospodarczego i tworzeniu miejsc pracy. Nie może to być jednak rozwój realizowany kosztem przyszłych pokoleń, musi być zrównoważony, czyli prowadzony z poszanowaniem zasobów (ziemi, energii i innych). Tak sformułowany cel pokazuje, że rozwojowi miast musi towarzyszyć poprawa jakości życia mieszkańców - funkcjonowanie w przyjaznej, harmonijnej przestrzeni miejskiej z dostępem do wysokiej jakości usług publicznych.

    W ramach KPM szczegółowo przedstawiono następujące wyzwania:

    - racjonalne gospodarowanie przestrzenią (w tym zwłaszcza racjonalne jej planowanie i odwrócenie niekorzystnych trendów suburbanizacyjnych, czyli "rozlewania się miast"),

    - dążenie do zrównoważonej mobilności miejskiej, a zwłaszcza preferowanie transportu ekologicznego (zbiorowego, rowerowego, ruchu pieszego),

    - dążenie do zapewniania dostępnych, wysokiej jakości usług publicznych,

    - rewitalizacja obszarów zdegradowanych na terenie miast;

    - przygotowywanie miast do zmian klimatu, połączone z ochroną środowiska oraz radykalnym zwiększeniem efektywności energetycznej,

    - stawianie czoła wyzwaniom demograficznym,

    - wykorzystanie do rozwoju miast rosnącej aktywności mieszkańców,

    - doskonalenie współpracy i współdziałania samorządów na terenie aglomeracji (miejskich obszarów funkcjonalnych);

    - mądre (racjonalne, sprawne i dopasowane do potrzeb) inwestowanie przez miasta.

    "Krajowa Polityka Miejska 2023 podkreśla samodzielność jednostek samorządu terytorialnego w realizacji jej celów oraz konieczność indywidualnego dobierania narzędzi rozwojowych przez każde z miast. Jednocześnie - jako dokument rządowy - jasno wskazuje model miasta, którego rozwój będzie wspierać. Przed instytucjami rządowymi stawia konkretne zadania do realizacji. Jednocześnie wskazuje, że instytucje rządowe nie mogą wspierać, finansowo lub organizacyjnie, albo w inny sposób uczestniczyć w działaniach, które są sprzeczne z tym, co postuluje Krajowa Polityka Miejska. W tym kontekście KPM stanowi płaszczyznę współpracy i koordynacji działań rządowo-samorządowych w zakresie rozwoju polskich miast" - czytamy w komunikacie CIR.

    Wcześniej zastępca dyrektora Departamentu Polityki Przestrzennej MIR Andrzej Brzozowy wskazywał, że KPM jest pierwszą polską polityką miejską, która wskaże miastom, jak rząd będzie funkcjonował, aby wsparcie miast było jak najbardziej efektywne i nakreśli pożądane kierunki rozwoju miast, jak w szczególności: rozwój 'do wewnątrz', gdyż MIR uważa że rozrastanie się jest nieefektywne; inwestycje "brownfield", jak rewitalizacje; podejście z perspektywy rozwoju polskich miast - bez kopii haseł w stylu "green city". Brzozowy zaznaczał, że resort uważa, że największy walor inteligentnych miast to ich mieszkańcy i turyści, więc kluczowe będzie wspieranie kapitału ludzkiego.

    (ISBnews)
     

  • 19.10, 10:43MIR: Rząd może przyjąć jutro Krajową Politykę Miejską do 2023 r. w wersji smart 

    Warszawa, 19.10.2015 (ISBnews) - Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR) liczy, że Rada Ministów jutro przyjmie dokument "Krajowa Polityka Miejska", który będzie wskazywał miastom kierunki rozwoju szczególnie wspierane przez rząd do 2023 roku z celem transformacji w kierunku inteligentnych miast (smart cities), poinformował zastępca dyrektora Departamentu Polityki Przestrzennej MIR Andrzej Brzozowski.

    "Taki dokument powstaje po raz pierwszy. Wskaże miastom, jak rząd będzie funkcjonował, aby wsparcie miast było jak najbardziej efektywne. Jasno wskazujemy pożądane kierunki rozwoju miast, jak w szczególności: rozwój 'do wewnątrz', gdyż uważamy że rozrastanie się jest nieefektywne; inwestycje 'brownfield', jak rewitalizacje; perspektywa rozwoju polskich miast - bez kopii haseł w stylu 'green city'. Uważamy, że największy walor inteligentnych miast to ich mieszkańcy i turyści, więc kluczowe będzie wspieranie kapitału ludzkiego" - powiedział Brzozowski podczas konferencji Miasto 2.0 Smart City.

    W jego ocenie, ideę Smart City należy traktować szeroko. "To nie tylko nowinki techniczne. Miasto jest mądre, gdy jest mądrze zarządzane, gospodarowane i wykorzystywane są jego potencjały. Przykład to mobilność miejska, rozumiana jako odbywanie podróży, jej częstotliwość, w sposób najlepszy dla użytkowników, środowiska i miasta" - dodał przedstawiciel ministerstwa.

    "Jesteśmy na ostatniej prostej w kwestii dokumentu. Jutro Rada Ministrów może go przyjąć. Będzie to platforma dyskusji o strategii do roku 2023 i jakie trendy będą wspierane przez rząd" - wskazał Brzozowski.

    Jako najważniejsze obszary inwestycji do dofinansowania unijnego w ramach łącznej puli 80 mld euro wskazał m.in.: transport (w tym chociażby rozwój zintegrowanego transportu, szybka kolej miejska, eko-autobusy); energetyka (w tym szczególnie rozwój inteligentnych sieci energetycznych i sieci dystrybucyjnych); ochrona środowiska (szczególnie gospodarka wodno-ściekowa, retencjonowanie wody, zarządzanie siecią kanalizacyjną).

    "Dla rządu kluczowe efekty finansowania komponentów mądrego miasta to przede wszystkim oszczędność zasobów, efektywność energetyczna i włączenie społeczne" - podsumował przedstawiciel ministerstwa.

    (ISBnews)
     

  • 16.10, 13:48PiS chce przenieść zakupy uzbrojenia z MON do nowej agencji 

    Warszawa, 16.10.2015 (ISBnews) - Prawo i Sprawiedliwość (PiS) uważa, że Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) nie posiada kompetencji ani struktur wystarczających do sprawnego i zgodnego z regułami przeprowadzenia procesu pozyskiwania uzbrojenia dla polskiego wojska w ramach programu restrukturyzacji armii w latach 2013-2022. Dlatego - zdaniem przedstawicieli tej partii - należy stworzyć nową Agencję do Spraw Uzbrojenia, która zajmie się koordynacją i nadzorem nad procesami zakupu wyposażenia dla sił zbrojnych.

    Uczestnicy debaty pt. "COP XXI wieku. Jak odbudować polski przemysł obronny", zorganizowanej przez "Gazetę Polską", zgodzili się co do potrzeby rozwoju polskiego przemysłu obronnego, jako istotnego elementu systemu obronności państwa.

    Według uczestników debaty, środki z programu restrukturyzacji armii powinny zasilić polskie firmy zbrojeniowe, które mogą stać się katalizatorem dla rozwoju innych dziedzin gospodarki oraz pobudzić innowacyjność polskich przedsiębiorstw, a co za tym idzie - eksport nowych technologii. Wskazali też na nieprawidłowości w przetargach zbrojeniowych i potrzebę większej kontroli nad tymi wydatkami.

    "Obecny system pozyskiwania uzbrojenia jest dysfunkcyjny. Za jego pomocą nie ma możliwości zrealizowania programu restrukturyzacji armii. W tym celu należy powołać niezależną Agencję do Spraw Uzbrojenia, która przejmie od MON sprawy związane z zakupem wyposażenia dla wojska. Zadaniem Agencji będzie przygotowywanie i monitorowanie procesów pozyskiwania sprzętu na każdym etapie, od planowania zakupów po jego utylizację z uwzględnieniem gospodarczego interesu Polski. Agencja powinna skupiać, obok ekspertów, również przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Skarbu Państwa i Ministerstwa Gospodarki. Dopiero współdziałanie tych trzech resortów pod nadzorem premiera pozwoli na optymalne wykorzystanie funduszy przeznaczonych na zbrojenia" - powiedział poseł PiS Michał Jach.

    Uczestnicy debaty wskazywali również na ograniczenia legislacyjne w prowadzeniu postępowań zbrojeniowych. Brak specjalnych uregulowań, ograniczających listę oferentów do podmiotów krajowych. Tak dzieje się we Francji gdzie preferuje się rodzimy przemysł. Dlatego dziwi ich fakt, że w Polsce zaniechano wprowadzania tego typu rozwiązań.

    Wskazali oni także na potrzebę odbudowy struktur Obrony Terytorialnej Kraju zlikwidowanych w ostatnich latach. Podkreślali, że Polska jako jedyna nie posiada tego typu formacji wśród krajów UE. Uwypuklił też rolę przemysłu zbrojeniowego w strukturach obronnych naszego kraju oraz potrzebę wzmacniania tegoż przemysłu poprzez rządowe zamówienia.

    Podczas debaty byli także obecni przedstawiciele przemysłu. Zdaniem dyrektora zarządzającego PZL-Świdnik Krzysztofa Krystowskiego, te państwa, które namawiają nas do zakupu ich sprzętu w swoich krajach, korzystają tylko z własnego sprzętu. 95% śmigłowców, którymi lata armia francuska to śmigłowce francuskie. Jego zdaniem, powinniśmy redefiniować pojęcie polskiego przemysłu zbrojeniowego.

    "Nie ma rozdźwięku pomiędzy zaspokajaniem potrzeb wojska, a rozbudową rodzimego przemysłu. Polski przemysł obronny to dziś przede wszystkim firmy prywatne. W przyszłym roku będziemy obchodzić 80. rocznicę powstania Centralnego Okręgu Przemysłowego, który podczas kilku lat swojej działalności zapewnił zatrudnienia dla ponad 100 000 osób. To samo może stać się dzisiaj, wystarczy mądrze zainwestować owe fundusze" - powiedział Krystowski.

    "Najbliższe kilkanaście miesięcy do dwóch lat będzie okresem bardzo niebezpiecznym w Europie. W tym czasie trzeba uzupełnić zapasy sprzętu. Ministerstwo Obrony Narodowej musi wcześniej informować polski przemysł zbrojeniowych o planowanych zakupach. Tak, aby firmy mogły się przygotować" - podsumował prezes Narodowego Centrum Studiów Strategicznych Tomasz Szatkowski.

    Pod koniec września br. agencja ISBnews zorganizowała debatę poświęconą zakupom dla polskich sił zbrojnych, w szczególności przetargu na wybór śmigłowca dla polskich sił zbrojnych. Uczestnicy tej debaty proponowali zamknięcie tego przetargu bez wyboru żadnej oferty. Wskazywali, że przeprowadzenie ponownego postępowania byłoby korzystnym rozwiązaniem dla polskiej gospodarki. Nowe otwarcie w tej kwestii dałoby również szansę na rewizję poglądów na temat potrzeb armii.

    Podczas debaty zgłoszono rozwiązanie, by dokonać zakupu z wolnej ręki: cześć maszyn w Świdniku i część w  Mielcu - czyli z obecnie istniejących w Polsce fabryk - a obecny przetarg zamknąć bez wyboru oferty.

    Prezes Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) Marcin Duma zaprezentował wówczas badania zrealizowane na zlecenie ISBnews. Wynika z nich m.in., że najważniejsze kryteria, którymi powinien kierować się rząd kupując broń dla wojska, to: broń wyprodukowana w Polsce (49% żołnierze, 50% ogółem ankietowanych Polaków) oraz wysoka jakość (71% żołnierze, 45% Polacy). Ankietowani wskazali również jako istotny czynnik nowoczesność konstrukcji (42% żołnierze, 31% Polacy). Równie chętnie ankietowani widzieliby broń opartą o polską konstrukcję czy technologię (27% żołnierze, 30% Polacy).

    (ISBnews)
     

  • 14.09, 10:46Eurocash: Sieć abc chce powiększyć się o 200-300 sklepów do końca roku  

    Warszawa, 11.09.2015 (ISBnews) - Sieć sklepów abc - należąca do grupy Eurocash - planuje powiększyć się do końca 2015 roku jeszcze o 200-300 sklepów i tym samym zrealizować zakładane plany rozwojowe, poinformował w rozmowie z serwisem ISBhandel rzecznik prasowy Grupy Eurocash Jan Domański.

    "Na koniec pierwszego kwartału do sieci abc należało 7 001 placówek. Pierwsze półrocze zamknęliśmy liczbą 7 206, a w chwili obecnej pod szyldem abc działa ich 7 282. Warto podkreślić, że drugi kwartał w rozwoju sieci jest zawsze słabszy, zatem realny pozostaje do zrealizowania zakładany plan 500-600 przystąpień do sieci abc w roku 2015" - powiedział Domański w rozmowie z ISBhandel.

    abc to jedna z najprężniej rozwijających się sieci na rynku. Średnio rocznie przystępowało do niej 300-500 nowych sklepów, 2014 był pod tym względem rekordowy - sieć zyskała 860 nowych punktów.

    Grupa Eurocash to jedna z największych polskich grup zajmująca się hurtową i detaliczną dystrybucją produktów żywnościowych, chemii gospodarczej, alkoholu i wyrobów tytoniowych (FMCG).

    Na koniec I półrocza 2015 roku do grupy Eurocash należało: 172 hurtowni Eurocash Cash&Carry, 7 206 sklepów zrzeszonych pod marką abc, 1 022 sklepów zrzeszonych pod marką Delikatesy Centrum oraz 4 400 sklepów zorganizowanych przez spółki zależne od grupy Eurocash: Lewiatan, Groszek, Euro Sklep, PSD (Partnerski Serwis Detaliczny).

    (ISBnews)

  • 14.07, 16:48Rząd przyjął 'Strategię rozwoju Polski Centralnej do 2020 z perspektywą 2030' 

    Warszawa, 14.07.2015 (ISBnews) - Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia "Strategii Rozwoju Polski Centralnej do roku 2020 z perspektywą 2030", przedłożoną przez ministra infrastruktury i rozwoju, obejmującą obszar województwa łódzkiego i mazowieckiego. Realizacja "Strategii" zapewni lepszą jakość programowania i wdrażania projektów oraz zwiększy skuteczność i efektywność wykorzystania środków UE, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Priorytetem dla makroregionu będzie transport publiczny.

    Makroregion Polski Centralnej obejmuje obszar o łącznej powierzchni stanowiącej 17,2% powierzchni kraju i liczbie ludności wynoszącej ok. 7,8 mln osób (ok. 20,3% ludności Polski).W jego rozwoju bardzo ważną rolę  odgrywa bipolarny układ Warszawa - Łódź, obejmujący swym zasięgiem nie tylko miasta centralne i ich obszary funkcjonalne, ale również znaczne obszary obu województw.  

    "Strategia" określa obszary współpracy województwa mazowieckiego i łódzkiego oraz wyznacza kierunki interwencji umożliwiające dalsze jej poszerzanie. Zgodnie z przyjętą wizją rozwoju, Polska Centralna będzie najbardziej dynamicznym, konkurencyjnym i innowacyjnym obszarem, rozpoznawalnym w skali europejskiej i globalnej jako przestrzeń przyjazna generowaniu oraz transferowi wiedzy i innowacji" - czytamy w komunikacie. Kluczowymi kierunkami interwencji, które umożliwią realizację wizji oraz celu głównego "Strategii", będą: dostępność i integracja, kreatywność i innowacyjność, reindustrializacja i umiędzynarodowienie.

    CIR podało, że zwiększaniu konkurencyjności Polski Centralnej oraz umacnianiu makroregionu w przestrzeni europejskiej będzie służyć realizacja wyznaczonych 5 celów szczegółowych:

    1) Zintegrowana przestrzeń wiedzy i innowacji - najważniejszym kierunkiem działań jest skuteczny transfer innowacji ze sfery naukowo-badawczej do biznesu, szczególnie dotyczy to branż istotnych dla makroregionu, takich jak: bio- i nanotechnologia, transport i komunikacja, fotonika, optoelektronika, mechatronika, radiofarmacja i nauki kosmiczne. Rozszerzona zostanie oferta edukacyjna dla szkół wyższych. Zwiększy się wymiana kadry naukowej i studentów między uczelniami nie tylko na płaszczyźnie międzywojewódzkiej, ale również zagranicznej,

    2) Przestrzeń przyjazna twórcom i projektantom - tworzony będzie wspólny dla całego makroregionu system informacji o wydarzeniach kulturalnych i podejmowane będą wspólne przedsięwzięcia, np. na rzecz dziedzictwa poprzemysłowego. Planuje się działania poprawiające stan zachowania zabytków. Twórcy i projektanci zostaną włączeni w proces rewitalizacji przyczyniając się do powstania atrakcyjnej i inspirującej przestrzeni publicznej. Niektóre dzielnice, szczególnie te poprzemysłowe czy zdegradowane, objęte będą rewitalizacją i zostaną przeznaczone pod działalność kreatywną. Istotnym kierunkiem w tym obszarze jest wykreowanie silnych, rozpoznawalnych w świecie, wspólnych marek wzornictwa przemysłowego, przemysłu filmowego i audiowizualnego,

    3) Innowacyjna sieć medyczno-farmaceutyczna - działania będą skupione na utworzeniu  zintegrowanego systemu informacji medycznej i rozwoju wysokospecjalistycznych usług medycznych. Dobrze rozwinięty przemysł farmaceutyczny w większym stopniu wykorzystywać będzie nowe technologie w produkcji leków. Wspierana będzie działalność na rzecz rozwoju bazy produkcyjnej w dziedzinie nanomedycyny, farmacji i biotechnologii, sprzętu medycznego oraz technik laserowych,

    4) Międzynarodowe centrum żywności prozdrowotnej - szansą na rozwój sektora rolno-spożywczego ma być wytwarzanie zdrowych produktów żywnościowych. Produkowana w makroregionie żywność prozdrowotna może stać się rozpoznawalna na rynku krajowym i zagranicznym (utworzenie makroregionalnej marki),

    5) Multimodalny węzeł transportowy o znaczeniu międzynarodowym - planuje się szeroko zakrojone prace nad budową, przebudową i modernizacją infrastruktury sieci połączeń drogowych i kolejowych w wymiarze międzynarodowym i krajowym, przede wszystkim z istniejącymi i planowanymi w makroregionie elementami sieci TEN-T. Jednocześnie, w celu wzmocnienia wewnętrznej integralności, rozwijana będzie infrastruktura o charakterze międzyregionalnym.

    CIR podało również, że priorytetem dla makroregionu będzie transport publiczny.

    "Poprawa nastąpi w kolejowych przewozach pasażerskich: chodzi o podjęcie działań na rzecz integracji taryfowej i rozkładowej międzyregionalnych połączeń, opracowania spójnego systemu informacji i obsługi pasażerów. Rolą samorządów będzie wspieranie powstawania nowoczesnych centrów logistycznych, skoncentrowanych w strefie między Warszawą, Łodzią i Piotrkowem Trybunalskim" - czytamy dalej.

    Międzynarodowe, krajowe i międzyregionalne powiązania komunikacyjne to szansa na wykreowanie Polski Centralnej jako multimodalnego węzła transportowego i włączenie makroregionu i Polski w sieć połączeń o charakterze globalnym, podano także.

    W realizację "Strategii" zaangażowane będą podmioty na poziomie krajowym, regionalnym oraz lokalnym. Każdemu z nich przypisano określony zakres zadań oraz odpowiedzialności. System finansowania opiera się na wykorzystaniu środków z różnych źródeł, przy szczególnym nacisku na odpowiednie wykorzystanie środków pochodzących z funduszy europejskich w okresie 2014-2020.

    (ISBnews)