ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 07.05, 14:46Rząd przyjął nowelizację umożliwiającą kontrole drogowe w mobilnych stacjach 

    Warszawa, 07.05.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym, przedłożony przez ministra infrastruktury. Projekt dostosowuje polskie prawo do unijnej dyrektywy w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii Europejskiej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Proponowane zmiany przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska.

    "Projekt wprowadza możliwość przeprowadzania szczegółowych, drogowych kontroli technicznych w mobilnych stacjach kontroli drogowej i wyznaczonych punktach przeprowadzania kontroli drogowych. Wykorzystanie mobilnych stacji skraca czas kontroli i zmniejsza, ponoszone przez przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe, koszty z nią związane. Kontrola drogowa umożliwia także wnikliwą ocenę poszczególnych układów pojazdu, m.in. hamulcowego, kierowniczego i zawieszenia" - czytamy w komunikacie.

    Unijna dyrektywa dotyczy:

    - pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą;

    - pojazdów przeznaczonych do przewozu ładunków o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t;

    - przyczep o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t;

    - ciągników kołowych, użytkowanych głównie na drogach publicznych, przeznaczonych do komercyjnego drogowego transportu towarów, których maksymalna prędkość przekracza 40 km/h, wymieniono.

    Projekt wprowadza także obowiązek posiadania przez kierowcę wykonującego przewóz drogowy protokołu aktualnej drogowej kontroli technicznej. Rozszerzono również stosowanie systemu oceny ryzyka (dotyczącego m.in. liczby usterek wykrytych w pojazdach) oraz wprowadzono obowiązek, by wstępne kontrole drogowe stanu technicznego pojazdów (zgodnie z dyrektywą) w każdym roku obejmowały co najmniej 5% łącznej liczby takich pojazdów zarejestrowanych w Polsce, podano także.

    Zgodnie z projektem, między państwami Unii Europejskiej możliwa będzie wymiana informacji dotyczących stwierdzenia w pojeździe poważnych lub niebezpiecznych usterek bądź usterek prowadzących do ograniczenia lub zakazu użytkowania pojazdu.

    "Nowe przepisy umożliwią współpracę Inspekcji Transportu Drogowego z właściwymi organami kontroli innych państw członkowskich, jeśli chodzi o skoordynowane drogowe kontrole techniczne. Działania te przyczynią się do zapobiegania nieuczciwej konkurencji w transporcie drogowym, związanej z różnymi poziomami kontroli stosowanymi przez poszczególne państwa członkowskie" - podsumowano.

    Nowe przepisy mają wejść w życie po 3 miesiącach od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 07.05, 14:25Rząd przyjął projekt ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych  

    Warszawa, 07.05.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Projekt przewiduje powstanie funduszu, z którego dofinansowywane będzie przywracanie lokalnych połączeń autobusowych.

    "Powstanie Fundusz rozwoju przewozów autobusowych, z którego dofinansowywane będzie przywracanie lokalnych połączeń autobusowych. Dofinansowanie ma dotyczyć linii komunikacyjnych nie funkcjonujących od co najmniej 3 miesięcy przed wejściem ustawy w życie oraz linii, na które umowa o świadczenie usług dotyczących publicznego transportu zbiorowego zostanie zawarta po jej wejściu w życie" - czytamy w komunikacie.

    Zgodnie z projektem ustawy, Fundusz będzie państwowym funduszem celowym - jego dysponentem będzie minister do spraw transportu. Bank Gospodarstwa Krajowego będzie prowadził obsługę Funduszu na zasadach określonych w umowie z jego dysponentem.

    "Środki zgromadzone w Funduszu będą przeznaczane na dofinansowanie zadań zapewniających funkcjonowanie przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, z wyłączeniem komunikacji miejskiej. Dofinansowanie będzie przyznawane w formie dopłaty do kwoty deficytu pojedynczej linii o charakterze użyteczności publicznej. Maksymalny limit wydatków z budżetu państwa przeznaczonych na dofinasowanie Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej w 2019 r. wyniesie 300 mln zł, a w latach kolejnych – 800 mln zł (począwszy od 2020 r. do  2028 r.)" - czytamy dalej.

    Zgodnie z projektem ustawy, podział środków Funduszu w danym roku budżetowym na poszczególne województwa będzie dokonywany na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zasad podziału środków Funduszu.

    "Wśród kryteriów, na podstawie których wojewoda będzie dokonywał podziału środków Funduszu na rzecz samorządów terytorialnych będzie m.in. realizacja potrzeb osób niepełnosprawnych i osób o ograniczonej sprawności ruchowej. Oznacza to, że zwiększy się dostępność nowych połączeń autobusowych o charakterze użyteczności publicznej dla osób z niepełnosprawnościami. Ponadto, wojewoda ma kontrolować sposób i terminowość wykonania zadania, na które zostało udzielone dofinansowanie oraz prawidłowość wyliczenia dopłaty (pod względem zgodności z umową o dopłatę)" - podano także.

    Według CIR, zgodnie z projektem, dopłata w wysokości nie wyższej niż 1 zł do 1 wozokilometra ma obowiązywać do końca 2021 r.

    "Po tej dacie dopłata będzie ustalana w kwocie nie wyższej niż 0,80 zł do 1 wozokilometra. Powinno to zachęcać do jak najszybszego uruchamiania przewozów o charakterze użyteczności publicznej, tam gdzie występują najpilniejsze potrzeby komunikacyjne. Samorząd terytorialny będzie musiał dopłacić do kwoty deficytu danego przewozu – nie mniej niż 10 proc. środków własnych" - podsumowano w materiale.

    Ustawa ma obowiązywać po miesiącu od daty jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które wejdą w życie w innych terminach.

    (ISBnews)

  • 24.04, 15:04Sejmowe komisje przyjęły projekt noweli dot. transportu drogowego 

    Warszawa, 24.04.2019 (ISBnews) - Sejmowa Komisja Infrastruktury i Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii przyjęły w pierwszym czytaniu rządowy projekt rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z poprawkami legislacyjnymi.

    "Za" głosowało 15 członków połączonych komisji, nikt nie głosował "przeciw", a 5 osób wstrzymało się od głosu.

    Bogdan Rzońca - przewodniczący Komisji Infrastruktury - będzie posłem sprawozdawcą i w czwartek, 25 kwietnia, będzie podczas posiedzenia przedstawiał projekt w ramach II czytania.

    "Staraliśmy się, aby nasz projekt był kompleksowy. Prowadzi do tego, aby wszyscy, którzy zajmują się przewozem taksówkowym podlegali tym samym rygorom prawnym i obowiązkom" - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas debaty w połączonych komisjach.

    Według niego, nie będzie możliwe skrócenie wejścia w życie ustawy, ponieważ Ministerstwo Cyfryzacji musi przygotować odpowiednie rozporządzenie dotyczące aplikacji, które musi mieć także akceptację resortu finansów, ponieważ docelowo aplikacja taka będzie zastępować m.in. kasę fiskalną.

    "Gdybyśmy skrócili vacatio legis, to mogłoby to spowodować, że nie będziemy mieli odpowiedniego rozporządzenia" - dodał minister.

    Adamczyk zwrócił także uwagę, że projekt był długo konsultowany i swoje opinie wyraziło 25 organizacji i żadna z tych organizacji nie miała wpływu na przygotowywanie ostatecznego dokumentu.

    Część organizacji obecna na posiedzeniu komisji podnosiła kwestię utrzymania egzaminów dla kierowców taksówek w projektowanej ustawie, nacisk na odpowiedzialność pośredników za kierowców i rezygnację z pomysłu wdrożenia aplikacji, która ma zastąpić taksometr i kasę fiskalną.

    Projektowana ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 18.04, 14:16Parlament Europejski zatwierdził ograniczenia emisji CO2 dla sam. ciężarowych 

    Warszawa, 18.04.2019 (ISBnews) - Parlament Europejski zatwierdził pierwsze w historii UE rozporządzenie w sprawie emisji CO2 dla ciężarówek, którego celem jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla z transportu drogowego o 30% dla nowych pojazdów ciężarowych o dużej ładowności do 2030 r., podała instytucja.

    "Delegacja Parlamentu i rumuńska prezydencja Rady UE ustaliły wstępnie kompromisowy tekst przepisów w lutym. W czwartek Parlament poparł to porozumienie 474 głosami, 47 posłów było przeciw a 11 wstrzymało się od głosu" - czytamy w komunikacie.

    Przepisy ograniczają dozwolone pułapy emisji CO2 pochodzących z pojazdów ciężarowych o dużej ładowności o 15% do 2025 i o 30% do 2030 roku.

    "Do 2025 r. producenci będą musieli zapewnić, aby co najmniej 2% udziału w rynku sprzedaży nowych pojazdów stanowiły pojazdy o zerowej lub niskiej emisji zanieczyszczeń. Ma to pomoc w przeciwdziałaniu stale rosnącym emisjom z ruchu drogowego, za które w jednej czwartej odpowiedzialne są pojazdy ciężarowe o dużej ładowności" - czytamy dalej.

    Ponadto, zgodnie z porozumieniem paryskim w sprawie klimatu, podpisanym w grudniu 2015, Komisja Europejska będzie musiała zaproponować w 2022 r. nowe pułapy na okres po 2030 r.

    "To wielki sukces, że UE podjęła, po raz pierwszy, działania wobec emisji CO2 pochodzących z pojazdów ciężarowych o dużej ładowności. Rozporządzenie przyczyni się do zmniejszenia zanieczyszczeń na naszych drogach i do poprawy jakości powietrza. Przyszłość czystszych pojazdów ciężarowych będzie zależeć od innowacji. Przepisy te powinny zatem zachęcać przemysł do stymulowania zmian i postępu technologicznego" - skomentował poseł-sprawozdawca Bas Eickhout, cytowany w komunikacie.

    Rada Unii Europejskiej (ministrowie z państw członkowskich) będzie musiała formalnie zatwierdzić tekst porozumienia, zanim przepisy będą mogły wejść w życie.

    Pojazdy ciężarowe odpowiadają za 27% emisji CO2 w transporcie drogowym i za prawie 5% emisji gazów cieplarnianych w UE (według danych z 2016 r.). Od 1990 r. emisje z pojazdów ciężarowych o dużej ładowności wzrosły o 25% - głównie z powodu wzrostu drogowego ruchu towarowego. Przewiduje się ich dalszy wzrost, jeżeli nowe polityki nie zostaną przyjęte i wprowadzone w życie, podano także materiale.

    (ISBnews)

     

  • 04.04, 14:10Parlament Europejski przyjął projekt nowelizacji dyrektywy gazowej 

    Warszawa, 04.04.2019 (ISBnews) - Parlament Europejski przyjął projekt zmian w dyrektywie gazowej, dzięki którym prawo Unii Europejskiej będzie stosowane wobec wszystkich gazociągów z państw trzecich do państw wspólnoty, podała instytucja.

    "Posłowie przyjęli w czwartek rewizję reguł rynku gazu w UE 465 głosami 'za' wobec 95 'przeciw' i 68 'wstrzymujących się', rozszerzając obowiązywanie przepisów UE (w tym przepisów ochrony konkurencji) na wszystkie rurociągi wchodzące na teren UE z państw trzecich" - czytamy w komunikacie.

    Znowelizowane przepisy zapewnią rozdzielenie własności gazociągów i własności podmiotów zajmujących się przesyłem gazu. Nakazują także zapewnienie dostępu innych operatorów przesyłowych.

    "Rewizja ta precyzuje również ramy prawne dla wszelkich przyszłych projektów rurociągów z krajami spoza UE, w tym z Wielką Brytanią, gdy stanie się ona krajem trzecim" - czytamy dalej.

    Wyłączny nadzór nad nowymi umowami i ewentualnymi wyłączeniami sprawować będzie Komisja Europejska. W przypadku istniejących gazociągów, państwo członkowskie może podjąć decyzję o derogacji w ciągu jednego roku od wejścia w życie dyrektywy, jeżeli nie będzie to ze szkodą dla konkurencji

    "Wiele zainteresowanych stron nastawionych na zysk chciało, aby negocjacje te zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ bez tej umowy przepisy UE nie miałyby zastosowania do gazociągów z krajów spoza UE. Ale to, co przyniosłoby korzyści niektórym uczestnikom rynku, przyniosłoby wielowymiarową stratę dla naszych obywateli i całej Unii Energetycznej. Od tej pory wszystkie gazociągi z krajów nienależących do UE, w tym Nord Stream 2, będą musiały zostać dostosowane do przepisów UE: dostępu stron trzecich, rozdziału własności, niedyskryminujących taryf i przejrzystości. Przekłada się to na większe bezpieczeństwo energetyczne na naszym kontynencie. Zawsze był to główny cel Parlamentu Europejskiego i cieszę się, że go osiągnęliśmy" - powiedział poseł sprawozdawca Jerzy Buzek, przewodniczący Komisji Przemysłu i Energii PE, cytowany w komunikacie.

    Po formalnym zatwierdzeniu przez ministrów UE, dyrektywa zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE i wejdzie w życie 20 dni później. Państwa członkowskie będą miały dziewięć miesięcy na dostosowanie ustawodawstwa krajowego do tej dyrektywy.

    UE importuje obecnie ponad 70% gazu ziemnego, głównie z Norwegii, Rosji i Algierii, głównie rurociągami, zaznaczono także w materiale.

    (ISBnews)

  • 03.04, 11:27PIE: Przyjęcie przez UK swojej taryfy celnej to spadek eksportu z Polski o 3,2% 

    Warszawa, 03.04.2019 (ISBnews) - Gdyby Wielka Brytania przyjęła swoją taryfę celną, średnia ważona stawka celna w przywozie polskich towarów do tego kraju wyniosłaby 2,1%, w tym 6,5% w grupie produktów rolno-spożywczych, wyliczył Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Według PIE, przyjęcie takich stawek oznaczałoby, że polski eksport do Wielkiej Brytanii mógłby zmniejszyć się o ok. 3,2% (przyjmując 2018 r. jako bazowy).

    "Z wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że gdyby Wielka Brytania przyjęła swoją taryfę celną, to przy zachowaniu obecnej struktury towarowej średnia ważona stawka celna w przywozie polskich towarów do tego kraju wyniosłaby 2,1%, w tym 6,5% w grupie produktów rolno-spożywczych. Dla porównania przyjęcie taryfy unijnej oznaczałoby wzrost ceł do 8,5%, a w przywozie produktów rolno-spożywczych z Polski do Wielkiej Brytanii nawet do 28%. Z tytułu przywrócenia ceł, zgodnie z opublikowaną niedawno taryfą brytyjską, polski eksport do Wielkiej Brytanii mógłby zmniejszyć się o 1 846 mln zł, tj. o niespełna 3,2% (przyjmując 2018 r. jako bazowy)" - czytamy w raporcie tygodniowym Instytutu.

    Z wcześniejszych szacunków PIE wynikało, że gdyby Wielka Brytania przyjęła unijną taryfę jako swoją, spadek eksportu z tego tytułu mógłby przekroczyć 7 mld zł. Negatywne skutki twardego Brexitu odczułyby w zasadzie dwie branże: mięsna (spadek eksportu mięsa i przetworów mięsnych o 1 107 mln zł) oraz motoryzacyjna (spadek o 620 mln zł).

    "W dotychczasowych analizach Polskiego Instytutu Ekonomicznego zakładano, że w sytuacji twardego Brexitu Wielka Brytania przyjmie taryfę unijną jako swoją. Opublikowana w marcu taryfa celna Wielkiej Brytanii rzuca nowe światło na kształtowanie się polskiego eksportu na rynek brytyjski, gdyż w sytuacji wyjścia z UE bez umowy Wielka Brytania przyjmie swoją taryfę celną. Przewidziany w tej taryfie poziom ochrony celnej rynku brytyjskiego będzie wyraźnie niższy niż gdyby Wielka Brytania przyjęła jako swoją taryfę celną UE. Cło w przywozie do Wielkiej Brytanii przewidziano dla zaledwie 469 linii taryfowych - około 5% pozycji w taryfie (dla porównania w taryfie UE jest to około 70%). Cłem zostałby objęty m.in. przywóz autobusów (cło w wysokości 10-16%), samochodów osobowych (10 proc.), dostawczych i ciężarowych (10-22%) oraz motocykli (3-8%), a także odzieży (zazwyczaj 12%), mięsa i przetworów z mięsa (nawet powyżej 50% na niektóre produkty), nawozów azotowych i wieloskładnikowych (6,5%), ceramicznych naczyń kuchennych, bioetanolu, ryżu i masła. Zwraca uwagę fakt, że przywóz części i akcesoriów motoryzacyjnych do Wielkiej Brytanii nadal byłby bezcłowy" - czytamy dalej.

    Skalę spadku eksportu pogłębiłoby wprowadzenie dodatkowych barier pozataryfowych (np. kontroli celnych, sanitarnych i fitosanitarnych). Z wyjątkiem ww. grup produktów, w sytuacji zerowych ceł w przywozie z Polski do Wielkiej Brytanii, bariery pozataryfowe byłyby jedyną przeszkodą w dostępie do rynku brytyjskiego po twardym Brexicie, podkreślił Instytut.

    "Oszacowane skutki twardego Brexitu dla branży motoryzacyjnej związane ze zmniejszeniem bezpośrednio (jako eksportowany pojazd bądź części i akcesoria motoryzacyjne), lecz także jako element pojazdów produkowanych i eksportowanych przez inne kraje UE. W szczególności twardy Brexit mógłby przynieść spadek polskiego eksportu części i komponentów motoryzacyjnych do Niemiec, gdyż wiele polskich firm włączonych w globalne łańcuchy wartości dostarcza wsad dla niemieckich zakładów produkujących na rynek brytyjski" - napisano dalej w analizie.

    "Przyjęcie przez Wielką Brytanie własnej taryfy celnej oznaczałoby, że spadek popytu na importowane towary byłby niższy niż w sytuacji przyjęcia za swoją taryfy unijnej. To stwarza także potrzebę rewizji wcześniejszych szacunków dotyczących zmian zatrudnienia w polskiej gospodarce w następstwie twardego Brexitu. Przyjmując założenie, że w następstwie twardego Brexitu brytyjski popyt na produkty pochodzące z UE (w tym Polski) zmniejszyłby się o 10%, można szacować, że w Polsce liczba osób pracujących dzięki eksportowi do Wielkiej Brytanii zmalałaby o 18,6 tys., tj. 0,1% ogółu pracujących w gospodarce" - podsumowano w raporcie.

    (ISBnews)

  • 02.04, 14:24Rząd przyjął nowelę dot. przewozu osób samochodami i taksówkami 

    Warszawa, 02.04.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw tworzących jednakowe wymogi i warunki do równej konkurencji dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą związaną z pośrednictwem przy przewozie osób samochodami osobowymi i taksówkami, podąło Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Nowe regulacje będą też sprzyjać uczciwej konkurencji wśród przewoźników. Ich celem jest również zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom oraz skuteczniejsza kontrola prawidłowości wykonywania działalności gospodarczej przez pośredników, a także kontrola podmiotów z nimi współpracujących. Działalność podmiotów świadczących usługi dotyczące pośrednictwa przy przewozie osób uregulowano m.in. w Hiszpanii, Danii, Austrii i Czechach" - czytamy w komunikacie.

    Według CIR, w projekcie nowelizacji ustawy zdefiniowano "pośrednictwo przy przewozie osób", jako działalność gospodarczą polegającą na przekazywaniu zleceń przewozu z wykorzystaniem domen internetowych, aplikacji mobilnych, programów komputerowych oraz systemów teleinformatycznych lub innych środków przekazu informacji. Dotyczyć to będzie przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą lub przewozu taksówką.

    "Przewidziano także możliwość stosowania aplikacji mobilnej jako alternatywnego urządzenia służącego do naliczania opłaty wobec obecnie stosowanego taksometru i kasy fiskalnej. Ma to dotyczyć taksówkarzy oraz okazjonalnego przewozu osób pojazdem samochodowym (przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą). Założono, że stosowanie aplikacji mobilnej będzie możliwe, gdy minister do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrami od spraw: transportu i finansów, określi w rozporządzeniu minimalne wymagania funkcjonalne dla aplikacji mobilnej oraz zabezpieczenia danych przez nią gromadzonych (mając na uwadze konieczność prawidłowego naliczania opłat za przewóz osób)" - czytamy dalej.

    Jednocześnie wskazano, że pośrednicy przy przewozie osób mogą zlecać usługi przewozowe wyłącznie przedsiębiorcy mającemu licencję upoważniającą do zarobkowego przewozu osób. Ma to dotyczyć przewozu osób pojazdem samochodowym (przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą) lub przewozu taksówką.

    "Przy składaniu wniosku o udzielenie licencji na wykonywanie transportu drogowego dotyczącego pośrednictwa przy przewozie osób - przedsiębiorca będzie musiał dołączyć informację o wpisie do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) albo przedstawić numer w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS)" - czytamy także.

    Zaproponowano również istotne ułatwienia dla osób rozpoczynających działalność związaną z przewozem osób:

    - Przedsiębiorca ubiegający się o licencję na samochód osobowy i pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - nie będzie musiał wykazywać zabezpieczenia finansowego w wysokości 9 000 euro na pierwszy pojazd oraz 5 000 euro na każdy kolejny. Rozwiązanie to znacznie ułatwi dostęp do rynku przedsiębiorcom zainteresowanym rozpoczęciem działalności przewozowej.

    - Obniżone zostaną opłaty za uzyskanie licencji na samochód osobowy oraz pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - do poziomu opłat za udzielenie licencji na wykonywanie przewozu osób taksówką w Warszawie.  Licencja wydana na okres od 2 do 15 lat ma kosztować 320 zł (obecnie 700 zł), na okres od 15 do 30 lat - 380 zł (obecnie 800 zł), na okres od 30 do 50 lat - 450 zł (obecnie 900 zł).

    - W przewozach taksówkami zostanie zniesiona możliwość wprowadzenia - przez radę gminy liczącej powyżej 100 tys. osób - obowiązku szkolenia oraz egzaminu z topografii miejscowości i znajomości przepisów prawa miejscowego dla przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy lub kierowcy przez niego zatrudnionego. Regulacje takie ułatwią dostęp do zawodu taksówkarza.

    - W przypadku zmiany taksówki (na którą wydano licencję) na inny pojazd - wystarczy zmiana licencji. Oznacza to, że  przedsiębiorca nie będzie musiał występować o nowy dokument,  co zmniejszy formalności i obniży koszty takiej operacji.

    "Zaproponowano także inne rozwiązania:

    - Pośrednik przy przewozie osób będzie musiał prowadzić elektroniczny rejestr, w którym przez 5 lat mają być przechowywane wszystkie informacje na temat zleceń przewozowych. Ma też prowadzić elektroniczną ewidencję, w której przez 5 lat mają być przechowywane dane dotyczące przedsiębiorców, którym zlecono przewozy osób. Zmiany te umożliwią skuteczną kontrolę podmiotów świadczących usługi pośrednictwa dotyczącego przewozu osób, w tym również pod kątem wywiązywania się przez nie z obowiązku podatkowego oraz pozwolą zweryfikować czy pośrednicy przestrzegają obowiązujących przepisów prawa.

    - Osoby skazane za niektóre przestępstwa, określone w ustawie z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii nie będą miały dostępu do zawodu taksówkarza (nie będą mogły uzyskać licencji na przewóz osób). Rozwiązanie to powinno zwiększyć bezpieczeństwo przewożonych pasażerów.

    - Nie będzie kontrolowany czas pracy przedsiębiorców osobiście wykonujących przewozy drogowe i osób samozatrudnionych (nie zatrudnionych przez przedsiębiorcę) osobiście wykonujących przewozy na ich rzecz, których trasa nie przekracza 50 km pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony i do 9 osób łącznie z kierowcą (chodzi o samochody osobowe).

    - Wprowadzono katalog sankcji za naruszenia przepisów wprowadzonych tą nowelizacją. Pośrednik w przewozie osób będzie musiał m.in. sprawdzić, czy podmiot, który realizuje zlecenia przewozu osób na jego rzecz ma ważną licencję. Za niewywiązanie się z tego obowiązku na pośrednika będzie nakładana kara w wysokości 10 000 zł. Jednocześnie kierowca taksówki, który będzie pobierał zapłatę za kurs – niezgodnie z cenami i taryfami ustalonymi przez radę gminy – będzie zagrożony karą 2000 zł.

    - Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) będzie musiał prowadzić wykaz przedsiębiorców wykonujących pośrednictwo przy przewozie osób (wykaz będzie udostępniany w BIP na stronie GITD)" - czytamy także.

    Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

    (ISBnews)

  • 26.03, 10:30KE: Jest wstępne porozumienie ws. nowych elementów bezpieczeństwa w samochodach 

    Warszawa, 26.03.2019 (ISBnews) - Instytucje Unii Europejskiej osiągnęły wstępne porozumienie polityczne w kwestii zmienionego rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa ogólnego. Od 2022 r. w europejskich pojazdach staną się obowiązkowe nowe technologie bezpieczeństwa, aby chronić pasażerów, pieszych i rowerzystów, podała Komisja Europejska (KE).

    Nowe technologie dostępne na rynku mogą przyczynić się do zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych i liczby rannych na naszych drogach, za które w 90% odpowiada błąd człowieka. W maju 2018 r. Komisja zaproponowała, aby niektóre środki bezpieczeństwa pojazdów stały się obowiązkowe, w tym systemy zmniejszające niebezpieczne martwe pola w samochodach ciężarowych i autobusach oraz technologia, która ostrzega kierowcę w przypadku senności lub rozproszenia uwagi. Zaawansowane elementy bezpieczeństwa przyczynią się do zmniejszenia liczby wypadków, utorują drogę do coraz bardziej opartej na sieci i zautomatyzowanej mobilności oraz zwiększą globalną innowacyjność i konkurencyjność europejskiego przemysłu samochodowego, wyjaśnia KE.

    "Co roku na naszych drogach ginie 25 000 osób. Ogromna większość wypadków powodowana jest błędem człowieka. Możemy i musimy działać, aby to zmienić. Dzięki nowym zaawansowanym elementom bezpieczeństwa, które staną się obowiązkowe, możemy wywrzeć taki sam wpływ na bezpieczeństwo jak przy wprowadzeniu po raz pierwszy pasów bezpieczeństwa. Wiele spośród tych nowych elementów już istnieje, zwłaszcza w pojazdach wyższej klasy. Teraz zwiększamy poziom bezpieczeństwa we wszystkich pojazdach i torujemy drogę dla opartej na sieci i zautomatyzowanej mobilności w przyszłości" - skomentowała komisarz do spraw rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MŚP Elżbieta Bieńkowska, cytowana w komunikacie.

    Nowe obowiązkowe elementy bezpieczeństwa obejmują m.in.:

    - w samochodach osobowych, dostawczych, ciężarowych i autobusach: ostrzeżenie o senności i rozproszeniu uwagi kierowcy (np. korzystaniu ze smartfona podczas prowadzenia pojazdu), inteligentne dostosowanie prędkości, bezpieczeństwo cofania przy użyciu kamery lub czujników oraz rejestrator danych w razie wypadku ("czarna skrzynka");

    - w samochodach osobowych i dostawczych: utrzymywanie pojazdu na pasie ruchu, zaawansowany system hamowania awaryjnego i ulepszone w wyniku testów zderzeniowych pasy bezpieczeństwa;

    - w samochodach ciężarowych i autobusach: szczególne wymogi mające na celu poprawę bezpośredniej widoczności kierowców autobusów i samochodów ciężarowych oraz usunięcie martwych pól, a także systemy z przodu i boku pojazdu mające na celu wykrywanie użytkowników dróg szczególnie narażonych na wypadki i ostrzeganie o nich, zwłaszcza przy zakręcaniu.

    Komisja szacuje, że do 2038 r. proponowane środki pomogą ocalić życie ponad 25 000 osobom i zapobiec poważnym obrażeniom u co najmniej 140 000 osób. Przyczyni się to do realizacji długoterminowego celu UE, jakim jest ograniczenie do niemal zera liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych do 2050 r. (tzw. Wizja Zero).

    Oprócz ochrony osób na europejskich drogach nowe zaawansowane elementy bezpieczeństwa pomogą kierowcom stopniowo przyzwyczaić się do nowego wspomagania jazdy. Coraz większa automatyzacja oferuje znaczny potencjał kompensowania błędów ludzkich oraz nowe rozwiązania w zakresie mobilności dla osób starszych i niepełnosprawnych fizycznie. Wszystko to powinno zwiększyć zaufanie publiczne i akceptację pojazdów zautomatyzowanych, wspierając przejście na jazdę autonomiczną, czytamy dalej.

    Porozumienie polityczne osiągnięte przez Parlament Europejski, Radę i Komisję w ramach tzw. negocjacji trójstronnych wymaga obecnie formalnego zatwierdzenia przez Parlament Europejski i Radę. Nowe elementy bezpieczeństwa staną się obowiązkowe od 2022 r., z wyjątkiem bezpośredniej widoczności i systemu martwego pola w samochodach ciężarowych i autobusach oraz powiększonej strefy zabezpieczenia przed uderzeniem głową w samochodach osobowych i dostawczych. Staną się one obowiązkowe później ze względu na konieczne zmiany projektu konstrukcyjnego, podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 18.03, 15:05Prezydent podpisał ustawę o strategicznych inwestycjach w sektorze naftowym 

    Warszawa, 18.03.2019 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 22 lutego 2019 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, podała Kancelaria Prezydenta.

    "Ustawy ma ustanowić szczególne rozwiązania prawne dla przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, wskazanych w załączniku do ustawy, obejmujących:

    - budowę rurociągu ropy naftowej Gdańsk - Płock wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi,

    - budowę rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych, w celu zmiany przebiegu trasy istniejących rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych albo ich odbudowę, rozbudowę, przebudowę, remont, rozbiórkę lub zmianę sposobu użytkowania wraz z infrastrukturą niezbędną do ich obsługi,

    - budowę rurociągu produktów naftowych Boronów - Trzebinia wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi,

    - budowę rurociągu produktów naftowych Podziemny Magazyn Ropy i Paliw Góra - Wielowieś wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi" - czytamy w komunikacie.

    W celu usprawnienia procesu przygotowania i realizacji ww. inwestycji ustawa zakłada:

    - wprowadzenie do systemu prawnego decyzji, wydawanej przez właściwego wojewodę, o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w sektorze naftowym - na jej podstawie inwestor uzyska tytuł prawny niezbędny w celu realizacji inwestycji,

    - wprowadzenie regulacji umożliwiających inwestorowi skuteczne uzyskanie prawa do nieruchomości niezbędnych do przeprowadzenia inwestycji (wprowadzenie przepisów umożliwiających wywłaszczenie podmiotów uprawnionych do nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa i uzyskanie przez inwestora prawa użytkowania wieczystego oraz ograniczanie prawa do korzystania z nieruchomości na rzecz inwestora) - przy jednoczesnym obowiązku zapewnienia dla właściciela nieruchomości adekwatnego odszkodowania,

    - uproszczenie procedury uzyskiwania decyzji poprzedzających decyzję o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w sektorze naftowym (np. decyzję środowiskową) oraz zgody wodnoprawnej,

    - określenie czasu na wydanie przez organy administracyjne poszczególnych rozstrzygnięć oraz wprowadzenie podstawy prawnej do nakładania kar w sytuacji nieterminowego rozpatrzenia sprawy, a także modyfikacji rozstrzygnięć wydawanych w postępowaniu prowadzonym przez organ wyższej instancji lub sąd administracyjny,

    - umożliwienie inwestorowi wejścia na teren nieruchomości w celu wykonania pomiarów, badań lub innych prac niezbędnych do sporządzenia karty informacyjnej przedsięwzięcia lub raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub do przeprowadzenia prac niezbędnych do sporządzenia wniosku o wydanie decyzji wymaganych w celu realizacji inwestycji,

    - w przypadku przygotowywania strategicznej inwestycji w sektorze naftowym wyłączenie zastosowania przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przepisów ustawy z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji oraz ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, wymieniono w informacji.

    Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

    (ISBnews)

     

  • 15.03, 14:16iTaxi i mytaxi: Oczekiwana nowelizacja pomoże branży, ale warto ją uzupełnić 

    Warszawa, 15.03.2019 (ISBnews) - iTaxi oraz mytaxi oceniają, że jak najszybsze wejście w życie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym leży w interesie firm taksówkowych, jednak projekt powinien być uzupełniony o kilka postulowanych przez branżę rozwiązań, m.in. możliwość posługiwania się tzw. wirtualnym taksometrem i elastycznymi taryfami, a także częściową likwidację terytorialnego ograniczenia licencji, poinformowali przedstawiciele firm i Konfederacji Lewiatan.

    "Mamy nadzieję, że ustawa trafi pod obrady parlamentu i pozwoli uniknąć planowanych w kwietniu protestów taksówkarzy" - powiedział dyrektor zarządzający mytaxi w Polsce Krzysztof Urban podczas konferencji prasowej.

    "Wyniki przeprowadzonych przez nas badań jednoznacznie wskazują, że duża część taksówkarzy nie chce strajkować, a połączyć siły i wspólnie edukować rynek. Chcemy wspierać taksówkarzy i móc konkurować na tych samych warunkach, jednocześnie gwarantując naszym klientom najwyższej jakości usługi i bezpieczeństwo. Liczymy, że nasze działania zostaną zauważone przez ustawodawcę i wierzymy, że obrany przez nas kierunek jest słuszny i doprowadzi do uregulowania rynku" - dodał prezes zarządzający iTaxi Jarosław Grabowski.

    Firmy przypominają, że nowelizacja ustawy o transporcie drogowym od dwóch lat czeka na wdrożenie, co potęguje niepewność co do przyszłości zawodu taksówkarza wśród kierowców z licencją taxi. Jednocześnie podkreślają, że do projektu podchodzą generalnie pozytywnie. W najnowszej wersji ustawy o transporcie drogowym znalazły się bowiem postulowane przez iTaxi oraz mytaxi zmiany dotyczące m.in. jednolicencyjnego systemu dotyczącego usług taxi oraz przewozu osób, ustawowego zdefiniowania pośrednika oraz nałożenia na niego obowiązków, takich jak m.in. branie odpowiedzialności za weryfikację uprawnień kierowców, którym zlecane są kursy.

    Zdaniem przedsiębiorców, w nowym projekcie zabrakło jednak zmian wychodzących naprzeciw oczekiwaniom rynku i umożliwiających skuteczne konkurowanie z innymi pośrednikami.

    "Projekt ustawy o transporcie drogowym oraz o czasie pracy kierowców jest wyczekiwaną na rynku przewozu osób regulacją prawną. Przewiduje on ograniczenie reglamentacji. Pojawia się zatem pytanie, czy te zmiany są wystarczające. Pozytywnie należy ocenić zniesienie konieczności zdawania egzaminów taksówkowych. Brakuje w projekcie ustawy uregulowań dotyczących możliwości posługiwania się tzw. wirtualnym taksometrem, a wyjaśnienia resortu infrastruktury, dlaczego tych rozwiązań nie wprowadzono, są co najmniej niewystarczające. Brakuje też przepisów, które pozwoliłyby zrezygnować z ograniczeń terytorialnych w świadczeniu usług przewozu osób oraz brakuje wprowadzenia elastycznych taryf (maksymalnych i minimalnych uzależnionych od natężenia ruchu) oraz rezygnacji z przestarzałego podejścia do taryf, czyli taryf nocnych i dziennych" - powiedział mec. Dominik Gajewski z Lewiatana.

    Jak wyjaśnili przedstawiciele firm, wirtualny taksometr da m.in. możliwość wyliczania opłaty przez aplikację i podania ceny klientowi jeszcze przed rozpoczęciem kursu. To z kolei umożliwi stosowanie elastycznych taryf, w których cena uzależniona jest od popytu na usługi przewozowe w różnych porach dnia i nocy (a także w weekendy). Trzeci z postulatów dałby możliwość świadczenia usług w sąsiednich miastach na podstawie jednej licencji, pod warunkiem, że nie jest w nich wymagane zdanie egzaminu z topografii.

    Według mytaxi i iTaxi, w planowanej legislacji są też rozwiązania, które powinny zostać zniesione: obowiązek corocznego badania technicznego pojazdu w taxi już od pierwszego roku użytkowania pojazdu oraz posiadania pieczątki "Taxi" w dowodzie rejestracyjnym.

    Równocześnie firmy poinformowały o starcie kampanii #przyszłoscTAXI.

    "Siły łączy także całe warszawskie środowisko taxi w ramach kampanii #przyszłoscTAXI. Efekty tych działań widoczne są na ulicach już od kilku dni - pojazdy iTaxi, mytaxi oraz innych wiodących warszawskich firm taxi zostały wyposażone w chorągiewki oraz naklejki informujące o akcji. Kampania #przyszłoscTAXI oparta jest na 3 głównych postulatach łączących wszystkich: aplikacje, korporacje, związki oraz indywidualnych taksówkarzy" - podały firmy.

    Te postulaty to:

    1. System jednolicencyjny: wprowadzenie jednej licencji taxi dla wszystkich usług przewozu osób o charakterze zbliżonym do usług taxi (nie dotyczy okazjonalnego przewozu osób realizowanego zgodnie z ustawą); 
    2. Obowiązki pośrednika: wprowadzenie ustawowej definicji i odpowiedzialności pośrednika, zobowiązanie go do weryfikacji posiadania licencji przez kierowców oraz zlecania kursów wyłącznie kierowcom posiadającym licencje taxi, bez prawa pośrednictwa w przewozach okazjonalnych;  
    3. Zwolnienie ze zbędnych obciążeń: zniesienie wszelkich wymogów wpływających na wyższe koszty kierowców taxi, takich jak: obowiązek corocznego badania technicznego, pieczątka taxi w dowodzie rejestracyjnym.

    iTaxi to polska platforma technologiczna łącząca taksówkarzy i pasażerów poprzez nowoczesną aplikację mobilną, która działa na rynku od ponad 5 lat, obejmując swym zasięgiem największe miasta w Polsce.

    mytaxi powstało w 2009 roku i jest pierwszą na świecie aplikacją bezpośrednio łączącą pasażera z kierowcą taksówki. Aplikacja mytaxi została pobrana przez ponad 10 milionów użytkowników i posiada flotę 100 000 zarejestrowanych kierowców, w ponad 100 miastach w Europie.

    (ISBnews)

     

  • 13.03, 11:24Rząd przyjmie projekt ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych w II kw.  

    Warszawa, 13.03.2019 (ISBnews) - Projekt ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej ma zostać przyjęty przez rząd w II kw. 2019 r., wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. 

    "Przeznaczymy kwotę 800 mln zł na sfinansowanie deficytu w przewozach autobusowych. Do kwoty 1 zł (tzw. kosztu wozokilometru) finansujemy deficyt w transporcie publicznym, autobusowym. Dalej liczymy, że samorządy dopłacą do 30% tego deficytu. Ustawa dzisiaj skierowana jest do konsultacji społecznych i nie wykluczamy, że ta kwota 30% ulegnie zmniejszeniu. Wozokilometr w przypadku autobusów 20 osobowych wynosi 1,8 zł, więc jeżeli ten deficyt, jest rzędu 50% to jesteśmy w stanie ten deficyt całkowicie zlikwidować" - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas konferencji prasowej w Płońsku. 

    "We wszystkich miejscowościach chcemy, we współpracy z powiatami, gminami i urzędami marszałkowskimi przywracać połączenia autobusowe. Docelowo - wszystko ma być powiązane logiczną siecią połączeń razem z połączeniami PKP. Nawet marzy mi się, żeby kiedyś był jeden bilet. Nie tak, jak teraz jest coraz częściej, że jest jeden bilet kolejowy - to jest też ważne osiągnięcie - ale na połączenia komunikacyjne razem z autobusami" - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji.

    Z informacji opublikowanych w wykazie prac rządu wynika, że Ministerstwo Infrastruktury podjęło decyzję o opracowaniu projektu ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, który będzie utworzony w Banku Gospodarstwa Krajowego. Środki Funduszu będą przeznaczone na dofinansowanie zadań własnych organizatorów w zakresie przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Dofinansowanie będzie przyznawane w formie dopłaty do kwoty deficytu pojedynczej linii o charakterze użyteczności publicznej.

    "I. Funkcjonowanie Funduszu
    1. Minister właściwy do spraw transportu będzie dokonywał podziału środków zgromadzonych na rachunku bankowym Funduszu w danym roku budżetowym. Podział będzie dokonywany w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie szczegółowego podziału środków Funduszu.
    2. Wojewoda będzie zamieszczał w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Wojewódzkiego informacje o maksymalnej kwocie dopłaty do 1 wozokilometra przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej przewidzianej dla danego województwa.
    Kwota dofinansowania będzie wynikała z podziału środków zaplanowanych na dofinansowanie przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej w danym województwie przez liczbę wozokilometrów określonych w planie transportowym danego województwa. Środki z Funduszu będą przekazywane po zawarciu umowy pomiędzy wojewodą a organizatorem.
    II. Zasady udzielania dofinansowania
    Dopłata będzie  ustalana  w kwocie nie wyższej niż 0,8 zł do 1 wozokilometra przewozu o charakterze użyteczności publicznej.
    Organizator będzie finansował część ceny usługi ze środków własnych w wysokości nie mniejszej niż 30%.
    III. Kontrola
    Wojewoda będzie kontrolował sposób i terminowość wykonania zadania, na które zostało udzielone dofinansowanie. Przedmiotem kontroli będzie  prawidłowość wykorzystania dopłaty środków z Funduszu pod względem zgodności z przeznaczeniem oraz wysokości wykorzystanego dofinansowania a stopniem realizacji zadania.
    IV. Finansowanie przewozów w okresie od uchwalenia projektowanej ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw do czasu jej pełnego obowiązywania
    Do momentu rozpoczęcia funkcjonowania nowego systemu publicznego transportu zbiorowego przewidzianego w projekcie ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw,  tj. do dnia 31 grudnia 2021 r. dopłatę będzie mógł otrzymać organizator, który dokonał wyboru operatora:
    - przed wejściem w życie ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej  w trybie określonym w  art. 19 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym, tj. na podstawie:
        - ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1986, z późn. zm.),
        - ustawy z dnia 21 października 2016 r. o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi (Dz. U. poz. 1920, z późn. zm.),
        - bezpośredniego zawarcia umowy,
    - po wejściu w życie w życie ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (tj. w drodze bezpośredniego zawarcia umowy o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego w przypadku gdy wystąpi zakłócenie w świadczeniu usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego lub bezpośrednie ryzyko powstania takiej sytuacji zarówno z przyczyn zależnych jak i niezależnych od operatora)" - czytamy w informacji.

    Maksymalny limit wydatków z budżetu państwa przeznaczonych na dofinansowanie Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej szacuje się corocznie na 0,5 mld zł. Dodatkowo zaproponowano wydatki z budżetu państwa na dofinansowanie zadań wynikających z ustawy dla  wojewodów i ministra właściwego do spraw transportu, podano także. 

    (ISBnews)

     

  • 07.03, 14:39KE wzywa 15 państw UE do stosowania przepisów dot. m.in. urządzeń kolei linowych 

    Warszawa, 07.03.2019 (ISBnews) - Komisja Europejska (KE) podjęła decyzję o wszczęciu postępowań w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko 15 państwom (Chorwacji, Cyprowi, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Węgrom, Irlandii, Włochom, Malcie,  Polsce, Portugalii, Słowenii, Hiszpanii i Zjednoczonemu Królestwu), które nie wypełniają swoich zobowiązań wynikających ze zharmonizowanych przepisów UE dotyczących urządzeń kolei linowych, środków ochrony indywidualnej oraz urządzeń spalających paliwa gazowe, podała Komisja.

    "Na mocy rozporządzeń w sprawie kolei linowych (art. 45 rozporządzenia (UE) 2016/424), środków ochrony indywidualnej (art. 45  rozporządzenia (UE) 2016/425) oraz urządzeń spalających paliwa gazowe (art. 43 rozporządzenia (UE) 2016/426) państwa członkowskie były zobowiązane do ustanowienia systemów sankcji zniechęcających podmioty gospodarcze do naruszania zharmonizowanych przepisów i zobowiązane do powiadomienia do 21 marca 2018 r. Komisji o przepisach dotyczących sankcji" - czytamy w komunikacie. 

    Obecnie Komisja kieruje wezwania do usunięcia uchybienia do 15 państw członkowskich w związku z nieustanowieniem przepisów dotyczących sankcji i niepowiadomieniem o nich Komisji.

    "Komisja kieruje obecnie te opinie do Chorwacji, Malty i Portugalii w związku z naruszeniem przepisów rozporządzenia (UE) 2016/424, rozporządzenia (UE) 2016/425 i rozporządzenia (UE) 2016/426; Cypru, Estonii, Irlandii, Polski, Hiszpanii i Zjednoczonego Królestwa w związku z rozporządzeniem (UE) 2016/424; Danii z związku z rozporządzeniem (UE) 2016/426; Finlandii w związku z rozporządzeniem (UE) 2016/424 i rozporządzeniem (UE) 2016/425; Francji i Włoch w związku z rozporządzeniem (UE) 2016/425; Węgier i Słowenii w związku z rozporządzeniem (UE) 2016/424 i rozporządzeniem (UE) 2016/426" - czytamy także. 

    Wymienione państwa członkowskie mają obecnie dwa miesiące na ustosunkowanie się do argumentów przedstawionych przez Komisję; w przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o przesłaniu uzasadnionej opinii, podano dalej.

    (ISBnews)

     

  • 07.03, 11:52Prezydent: Będzie ustawa o wzroście wydatków na obronność do 2,5% PKB do 2030 r. 

    Warszawa, 07.03.2019 (ISBnews) - Rząd przygotował projekt ustawy zwiększającej budżet obronny do poziomu 2,5% PKB do roku 2030, poinformował prezydent Andrzej Duda, podkreślając, że projekt przygotowano na jego wniosek.

    "Na mój wniosek rząd przygotował projekt ustawy zwiększającej budżet obronny do poziomu 2,5% PKB do roku 2030. (...) Podtrzymuję swój postulat, aby ten poziom osiągnąć już w 2024 r. Mam nadzieję, że będzie to możliwe" - powiedział Duda, cytowany na profilu Kancelarii Prezydenta w serwisie Twitter.

    "Mając na uwadze potrzebę rozwoju i modernizacji sił zbrojnych, w dalszym ciągu zamierzam zabiegać o sukcesywne zwiększanie wydatków obronnych" - dodał.

    Według tegorocznego budżetu państwa, na wydatki związane z obronnością ma zostać przeznaczone 44,7 mld zł, tj. 2% PKB.

    (ISBnews)

     

  • 28.02, 12:35PwC: Najemcy sklepów tracą do 10% przychodów przez zakaz handlu w niedziele 

    Warszawa, 28.02.2019 (ISBnews) - Najemcy sklepów w związku z ograniczeniem handlu w niedziele tracą nawet do 10% przychodów, a negatywne skutki odczuwają także centra logistyczne, magazyny i centra dystrybucyjne, wynika z analizy ekspertów PwC,

    "Według naszych szacunków, straty małych i średnich najemców wynoszą średnio ok. 5-10%. Jak wynika z rozmów z naszymi klientami, dotkliwe straty ponoszą najemcy działający w branżach m.in. odzieżowej i obuwniczej. Pomimo podejmowanych przez najemców prób renegocjacji umów najmu, wynajmujący w większości nie byli i nie są skłonni do rozmów" - powiedział radca prawny w kancelarii PwC Legal dr Katarzyna Barańska, cytowana w komunikacie.

    Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 r. Budziła i nadal budzi wiele wątpliwości interpretacyjnych. W tym roku zakaz dotyczy już bowiem trzech niedziel w miesiącu, a w przyszłym - wszystkich, podano także.

    "Dotychczas proponowane przez wynajmujących rozwiązania, takie jak wydłużanie czasu otwarcia galerii handlowych lub śródtygodniowe promocje, nie wyrównały strat poniesionych w związku z niedzielnym zakazem handlu" - czytamy także. 

    Według PwC, taki opór ze strony wynajmujących dotyczy nie tylko dyskusji na temat obniżenia kosztów w ramach obowiązujących umów najmu, ale także braku zgody na uwzględnianie w nowo zawieranych umowach najmu klauzul umożliwiających nieponoszenie przez najemców opłat czynszowych i eksploatacyjnych za niedziele, w które lokale są zamknięte.

    "W przypadku znacznej liczby najemców, działalność e-commerce nie wyrównała strat ponoszonych w związku z ograniczeniem handlu. Rozwój sprzedaży wielokanałowej spowodował natomiast dodatkowe, poważne problemy z wyliczeniem wysokości czynszu od obrotu, który z reguły płacą najemcy w galeriach handlowych. Co do zasady, czynsz ten jest liczony jako procent od rocznego obrotu najemcy wygenerowanego w lokalu handlowym i nie powinien być liczony od sprzedaży internetowej, praktyka bywa jednak inna" - czytamy także.

    Jak wynika z analizy PwC, duża część najemców musiała przeorganizować działalność swoich magazynów oraz harmonogramy dostaw.

    Ustawa nie zawiera bezpośredniego wyłączenia spod zakazu handlu działalności prowadzonej w obrębie centrów dystrybucyjnych czy centrów logistycznych, których podstawowym celem działalności jest magazynowanie, przyjmowanie i przygotowanie towarów do wysyłki. Obiekty te nie prowadzą handlu i w większości przypadków nie są placówkami handlowymi. Wydaje się, że - patrząc na proces legislacyjny - intencją ustawodawcy nie było objęcie niedzielnym zakazem handlu tego rodzaju działalności, zwracają uwagę eksperci z PwC.

    Państwowa Inspekcja Pracy twierdzi jednak inaczej, uznając, że nawet znaczne odległości pomiędzy sklepem a miejscem magazynowania towarów nie przeszkadzają w tym, aby oba obiekty były objęte zakazem handlu.

    "Taka interpretacja jest sprzeczna z literalnym brzmieniem ustawy i wzbudza poczucie niepewności prawa w branży dystrybucyjnej i logistycznej oraz wymusza kosztowne i w znacznej mierze niepotrzebne reorganizacje działalności prowadzonej przez takie obiekty" - powiedział partner w kancelarii PwC Legal Jacek Pawłowski,cytowany w komunikacie.

    Co najmniej kilka spraw w zakresie niedzielnego zakazu handlu trafiło już na wokandę. Sądy interpretując obowiązującą ustawę ucinają dyskusje interpretacyjne na temat definicji placówek pocztowych, dozwolonej działalności kiosków czy placówek handlowych na dworcach i przychylają się do korzystnej dla przedsiębiorców interpretacji przepisów.

    "To bardzo dobry kierunek zmian. Ustawa nadal rodzi tyle wątpliwości interpretacyjnych, że nie można karać przedsiębiorców za to, że mają własną interpretację niejasnych przepisów" - podsumowała dr Katarzyna Barańska.

    (ISBnews)

  • 27.02, 14:27AAA Auto: 78% rynku aut używanych stanowiły w 2018 r. silniki do 1,9 litra 

    Warszawa, 27.02.2019 (ISBnews) - Samochody z silnikami o pojemności powyżej 2,0 litra stanowiły w 2018 roku tylko 17% wśród wszystkich sprzedanych aut używanych w polskich komisach firmy AAA Auto, podała spółka. Dlatego, według firmy, zapowiadany podatek od aut z mocnymi silnikami nie dotknie większości Polaków.

    "W ubiegłym roku dominowały auta z silnikami o pojemności do 1,9 litra, które stanowiły 78% sprzedanych aut w polskich salonach AAA Auto. Drugą lokatę zajęły silniki do 2,5 litra (17% sprzedaży). Silniki powyżej 2,5 litra znalazły się na trzecim miejscu (5% sprzedaży)" - czytamy w komunikacie AAA Auto.

    "Na rynku aut używanych jest stosunkowo małe zainteresowanie samochodami z silnikami o pojemności powyżej dwóch litrów, co wynika ze zbyt wysokiej ceny takich aut oraz kosztów ubezpieczenia i bieżącej eksploatacji. [...] Dlatego zapowiadany podatek od aut z mocnymi
    silnikami nie dotknie większości Polaków, których zdolność nabywcza jest przeciętna i mogą pozwolić sobie na zakup aut tańszych, ze słabszymi silnikami, ale za to bardziej ekonomicznych" - powiedziała dyrektor generalna Aures Holdings, operatora międzynarodowej sieci
    autocentrów AAA Auto, Karolina Topolova, cytowana w komunikacie.

    Najczęściej sprzedawanymi modelami wśród aut z silnikiem powyżej 2,0 l w salonach AAA Auto w 2018 roku były: VW Passat kombi, Opel Insignia kombi, Ford Mondeo kombi, Ford Mondeo hatchback i Kia Sportage.

    W styczniu 2019 roku wśród samochodów używanych silniki o pojemności do 1,9 litra stanowiły 76% sprzedanych aut, silniki do 2,5 litra 18%, a silniki powyżej 2,5 litra 6%, podano także.

    Najpopularniejsze modele aut z silnikami powyżej 2,0 l w pierwszym miesiącu roku to Ford Mondeo, Opel Insignia kombi, VW Passat kombi, Toyota Avensis kombi oraz Hyunda ix35.

    Grupa AAA Auto jest częścią Aures Holdings, należącej do brytyjsko-polskiego funduszu inwestycyjnego Abris Capital Partners. W Polsce grupa funkcjonuje jako Autocentrum AAA Auto Sp. z o.o.

    (ISBnews)

  • 22.02, 10:10Sejm przyjął ustawę dotyczącą inwestycji w sektorze naftowym 

    Warszawa, 22.02.2019 (ISBnews) - Sejm przyjął rządowy projekt ustawy o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym. Obecnie ustawa trafi do Senatu.

    Projekt, który wpłynął do Sejmu 4 lutego br., dotyczy stworzenia ram prawnych umożliwiających realizację polityki rządu w zakresie wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego RP poprzez przeprowadzenie szeregu inwestycji, polegających na budowie rurociągów służących do transportu ropy naftowej lub produktów naftowych oraz odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania istniejących rurociągów.

    Ustawa określa szczególne ramy prawne dla przygotowania i realizacji wymienionych w załączniku do projektu ustawy inwestycji - strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, polegających na:

    a) budowie rurociągu ropy naftowej Gdańsk-Płock,

    b) budowie rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych w celu zmiany przebiegu trasy istniejących rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych albo ich odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania,

    c) budowie rurociągu produktów naftowych Boronów-Trzebinia,

    d) budowie rurociągu produktów naftowych Podziemny Magazyn Ropy i Paliw Góra-Wielowieś.

    (ISBnews)

     

  • 21.02, 16:21Sejmowe komisje przyjęły projekt ws. ratyfikacji umowy dot. Baltic Pipe 

    Warszawa, 21.02.2019 (ISBnews) - Połączone sejmowe komisje do Spraw Energii i Skarbu Państwa i Spraw Zagranicznych przyjęły w pierwszym czytaniu projekt ustawy o ratyfikacji Umowy między Rzeczpospolitą Polską a Królestwem Danii w sprawie projektu Baltic Pipe, podpisanej w Katowicach 11 grudnia 2018 r.

    "Ta umowa jest niezbędnym elementem dla ram prawnych dla gazociągu, który budujemy między Danią a Polską pod Morzem Bałtyckim" - powiedział pełnomocnik rządu ds. krytycznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, prezentując projekt komisjom.

    Jednym z powodów, dla którego zawarto umowę jest podział zadań pomiędzy inwestorami.

    "Umowa międzyrządowa jest potrzebna, by Gaz -System mógł zostać właścicielem polskiego odcinka, a Urząd Regulacji Energetyki objąć tę kwestię swoim nadzorem" - wskazał minister.

    Dodał, że po stronie duńskiej ta umowa nie ma wymogu ratyfikacji przez parlament i już została zatwierdzona.

    Projekt budowy gazociągu Baltic Pipe zakończy się z początkiem roku gazowego w 2022 r., przypomniał także Naimski.

    Baltic Pipe to strategiczny projekt infrastrukturalny, którego celem jest stworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynku europejskim, łączącego system przesyłowy Norwegii z systemem duńskim i polskim. Planowana jest budowa gazociągu podziemnego o długości 220 km w Danii i połączenia podmorskiego do Polski. Promotorami projektu są firmy Gaz-System S.A. z Polski oraz Energinet z Danii.

    (ISBnews)

  • 20.02, 09:49Komisje sejmowe przyjęły w I czytaniu projekt ustawy dot. inwestycji naftowych 

    Warszawa, 20.02.2019 (ISBnews) - Połączone sejmowe komisje Energii i Skarbu Państwa oraz Infrastruktury przyjęły w pierwszym czytaniu projekt ustawy o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym.

    Na posła sprawozdawcę wybrano Macieja Małeckiego.

    Zgodnie z projektem ustawy, inwestycje polegać mają na budowie nowych rurociągów służących do transportu ropy naftowej lub produktów naftowych oraz odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania istniejących rurociągów.

    Projekt określa szczególne ramy prawne dla przygotowania i realizacji wymienionych w załączniku do projektu ustawy inwestycji - strategicznych inwestycji w sektorze naftowym, polegających na:

    a) budowie rurociągu ropy naftowej Gdańsk-Płock,

    b) budowie rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych w celu zmiany przebiegu trasy istniejących rurociągów ropy naftowej lub produktów naftowych albo ich odbudowie, rozbudowie, przebudowie, remoncie, rozbiórce lub zmianie sposobu użytkowania,

    c) budowie rurociągu produktów naftowych Boronów-Trzebinia,

    d) budowie rurociągu produktów naftowych Podziemny Magazyn Ropy i Paliw Góra-Wielowieś.

    (ISBnews)

  • 19.02, 12:37Rząd zdecydował o zwiększeniu środków Krajowego Programu Kolejowego o 3,2 mld zł 

    Warszawa, 19.02.2019 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła uchwałę zmieniającą uchwałę w sprawie ustanowienia Krajowego Programu Kolejowego do 2023 roku zakładającą zwiększenie wydatków na program o 3,2 mld zł, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Zmiana Krajowego Programu Kolejowego do 2023 roku (KPK 2023) dotyczy zwiększenia o 3,2 mld zł środków na realizację przedsięwzięć konkursowych współfinansowanych w ramach instrumentu finansowego "Łącząc Europę" (Connecting Europe Facility - CEF), który wspiera rozwój trzech obszarów: transportu, energetyki i telekomunikacji" - czytamy w komunikacie.

    Na realizację KPK do 2023 r. przeznaczone jest 66,4 mld zł. Po zmianach wydatki na program zostaną zwiększone o 3,2 mld zł: 1,8 mld zł będzie pochodzić z budżetu państwa na dokapitalizowanie spółki PKP Polskie Linie Kolejowe SA, co zapewni prawidłową realizację KPK do 2023 r. Pieniądze zostaną przeznaczone na projekty poprawiające infrastrukturę kolejową prowadzącą do portów morskich o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Będą to następujące projekty:
    - poprawa dostępu kolejowego do portu morskiego w Gdyni;
    - poprawa dostępu kolejowego do portów morskich w Szczecinie i Świnoujściu;
    - poprawa infrastruktury kolejowego dostępu do portu Gdańsk, podano także.

    Konieczność zwiększenia środków na te projekty wynika z przekroczenia wartości kosztorysowych inwestycji portowych.

    "1,4 mld zł ma pochodzić z kredytu, który zaciągną PKP Polskie Linie Kolejowe SA w Europejskim Banku Inwestycyjnym (EBI). Środki zostaną przeznaczone na współfinansowanie ww. projektów portowych oraz inwestycji na linii kolejowej E59 między Poznaniem a Szczecinem, w tym odcinka Wronki - Słonice, który został przesunięty z listy rezerwowej na podstawową w związku z uzyskaniem dofinansowania unijnego" - czytamy także.

    Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

    (ISBnews)

     

  • 15.02, 11:46Buzek: Zmiany w dyrektywie gazowej powinny wejśc w życie do czerwca 

    Warszawa, 15.02.2019 (ISBnews) - Zmiany w dyrektywie gazowej powinny wejść w życie najpóźniej w czerwcu br., poinformował przewodniczący Komisji Przemysłu i Energii Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Dzięki zmianom, gazociągi z państw trzecich nieukończone do tego czasu będą musiały zostać dostosowane do prawa Unii Europejskiej.

    "Zakończyliśmy trilog. To jest niejako ostateczne porozumienie pomiędzy Radą Unii Europejskiej, Parlamentem Europejskim i Komisją Europejską. Nie przewiduje się dalszych negocjacji. Musi ono być zatwierdzone przez Radę, następnie Komisję Przemysłu i Energii, a następnie na sesji parlamentarnej" - powiedział Buzek podczas konferencji prasowej.

    Uzgodnienie zmian w tym tygodniu było konieczne, aby Parlament mógł przegłosować je w kwietniu. Czas do kwietnia potrzebny jest do przetłumaczenia dokumentów na 23 języki.

    "Nowelizacja zostanie wtedy opublikowana w biuletynie UE i po 20 dniach od publikacji wejdzie w życie. Powinno to nastąpić na przełomie maja i czerwca" - wskazał przewodniczący.

    Celem wynegocjowanych zmian w dyrektywie jest objęcie tzw. trzecim pakietem energetycznym wszystkich gazociągów w Unii Europejskiej, a przede wszystkim gazociągów podmorskich z krajów trzecich. Wiąże się to m.in. z rozdzieleniem własności infrastruktury od dostaw i zapewnieniem dostępności stron trzecich.

    Derogacje będą mogły dotyczyć jedynie rurociągów istniejących, o znaczącym wpływie na bezpieczeństwo energetyczne. Będzie mógł je negocjować kraj członkowski, do którego dociera gazociąg.

    "Zakładamy - i jest to szansa granicząca z pewnością - że poprawka wejdzie w życie do połowy roku. W tej chwili nic nie zagraża temu terminowi. Gazociągi, które nie są zbudowane, ukończone do wejścia w życie, będą traktowane jako nowe" - powiedział Buzek.

    Dla nowych rurociągów warunki prawne wchodzą od razu, bez derogacji. Ewentualne zwolnienia negocjuje ten kraj, do którego jako pierwszego wchodzi gazociąg. Będzie to jednak możliwe tylko wtedy, gdy:

    - zanim inwestor zacznie budowę, udowodni, że jeśli nie będzie zawieszenia (zwolnienia), nie rozpocznie jej,

    - inwestor wykaże, że rurociąg nie zagraża bezpieczeństwu energetycznemu i działalności na wspólnym rynku UE oraz, że wyraźnie poprawi bezpieczeństwo energetyczne nie tylko kraju, ale i regionu,

    - infrastruktura będzie należeć do innej firmy niż operator kraju trzeciego,

    - gazociąg nie będzie zakłócać konkurencyjności europejskiego rynku.

    "Rozpoczęcie budowy wyklucza możliwość zwolnienia" - podkreślił przewodniczący.

    Jeśli państwo trzecie nie będzie chciało przyjąć warunków UE, to wymagane są rozmowy. Prowadzić je będzie kraj, do którego wchodzi rurociąg. Przy czym Komisja Europejska może nie wyrazić zgody na prowadzenie negocjacji przez kraj członkowski i przejąc rozmowy, jeśli przedłużają się one lub kiedy jest zaniepokojona ich przebiegiem. Państwo członkowskie nie może przedłużać negocjacji i w ten sposób odkładać w czasie wdrożenia dyrektywy. Po uzgodnieniu zasad użytkowania gazociągu Komisja najpierw je sprawdzi i będzie mogła nie zgodzić się na podpisanie porozumienia. Warunki nie mogą być inne niż przewidziane w trzecim pakiecie energetycznym. W przypadku niezastosowania się do dyrektywy, KE może podać państwo członkowskie do Europejskiej Trybunału Sprawiedliwości.

    "Ta dyrektywa nigdy nie była pomyślana, żeby zakazać budowy jakiegokolwiek gazociągu, ale [jako] stworzenie zasady, żeby te gazociągi nie zaburzały rynku energii. To nie są ustalenia dyskryminujące dla nikogo, one dają szanse wszystkim" - podsumował Buzek.

    Jego zdaniem, przyjęcie zmian w dyrektywie nie wstrzyma budowy żadnego gazociągu, lecz może opóźnić jego uruchomienie.

    W ubiegłym tygodniu ambasadorowie państw członkowskich Unii Europejskiej udzielili prezydencji Rady UE mandatu do negocjacji z Parlamentem Europejskim nowelizacji dyrektywy gazowej, a w tym tygodniu zmiany w dyrektywie zostały uzgodnione w ramach tzw. trilogu. Treść porozumienia powinna zostać opublikowana po przegłosowaniu go przez Radę.

    Nowelizacja dyrektywy gazowej została zaproponowana przez Komisję Europejską w listopadzie 2017 r. W marcu 2018 r. Komisja Przemysłu i Energii Parlamentu Europejskiego przyjęła zaproponowane przez KE poprawki do dyrektywy, zgodnie z którymi gazociągi budowane przez państwa trzecie i wchodzące na terytorium Unii Europejskiej miałyby pozostawać w pełnej zgodności z unijnymi przepisami, dotyczącymi rynku gazu, a wyjątki miałyby być ograniczone w czasie.

    (ISBnews)