ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 17.09, 08:33SAP Polska: Pierwsze kary wz. z RODO spowodują drugą falę wdrożeń systemów  

    Warszawa, 17.09.2018 (ISBnews) - SAP Polska ocenia, że potencjalny pierwszy przypadek ukarania firmy w związku z RODO może spowodować zarówno większe poruszenie w zakresie działań prawnych związanych z nowymi regulacjami,  jak i wzrost liczby wdrożeń systemów zarządzania ryzykiem, poinformował dyrektor ds. wsparcia sprzedaży firmy Tomasz Niebylski.

    "Rozwijamy rozwiązania do zarządzania ładem korporacyjnym dla firm. Chodzi szczególnie o RODO od strony systematycznego zarządzania ryzykiem. Spodziewamy się drugiej fali implementacji rozwiązań ochrony danych osobowych zgodnych z unijnymi przepisami, szczególnie w sytuacji, kiedy pojawi się pierwszy przypadek ukarania firmy z tego tytułu. To może być przypadek, który spowoduje duże poruszenie na rynku" - powiedział Niebylski dziennikarzom podczas SAP Technology Forum.

    Przed wejściem w życie unijnej dyrektywy o ochronie danych osobowych SAP Polska wskazywał, że po wprowadzeniu obowiązków wynikających z regulacji RODO odpowiedzialność za bezpieczeństwo danych osobowych gromadzonych i przetwarzanych przez firmę nie będzie mogło być scedowane na inny podmiot. 

    Oznacza to, że firmy, które zaniedbają dostosowanie swoich procesów do nowych przepisów prawa i nie wprowadzą odpowiednich środków, przyjmą na siebie ryzyko znaczących konsekwencji przewidzianych przez RODO.

    Niebylski wskazywał wtedy, że ochrona danych osobowych nie jest tematem nowym, ale po wejściu w życie RODO drastycznie zmieniła się restrykcyjność przepisów. Jeśli firma nie podjęła wysiłku, żeby je odpowiednio skatalogować, zabezpieczyć i właściwie przetwarzać, to pod regulacjami RODO zaniedbania będą jej winą i wiążą się z ryzykiem dużych kar. Dane osobowe staną się nie tylko aktywem firmy, ale również określonym zobowiązaniem. 

    Wciąż należy liczyć się z tym, iż RODO wprowadza pełną kontrolę nad danymi osobowymi w firmach i zabezpiecza prawa osób fizycznych w tak trudnych kwestiach, jak chociażby prawo do bycia zapomnianym w internecie. 

    Niebylski podkreślał, że wiele firm posiada dane osobowe w archiwach offline, np. zgrupowanych na taśmach magnetycznych, bez dokładnej wiedzy, co i gdzie się znajduje. Tymczasem RODO nie rozgranicza w żaden sposób danych online i offline. Oznacza to, że firmy będą musiały stawić czoła wyzwaniu pełnego zarządzania tymi archiwami - nie tylko w trybie do odczytu. To rewolucja, uprzedzał dyrektor ds. wsparcia sprzedaży w SAP Polska. 

    (ISBnews)

     

  • 13.09, 13:42MC nie akceptuje dyrektywy o prawie autorskim w wersji przyjętej przez PE 

    Warszawa, 13.09.2018 (ISBnews) - Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie reformy prawa autorskiego jest odległa od wcześniejszych kompromisowych ustaleń, dlatego nie znajduje ona akceptacji Ministerstwa Cyfryzacji, podał resort.

    Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że od 2016 roku współpracowało z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które jest gospodarzem inicjatywy ze strony polskiej, nad wypracowaniem polskiego stanowiska w sprawie dyrektywy o prawie autorskim.

    "Ministerstwu Cyfryzacji od początku zależało przede wszystkim na wypracowaniu takiego brzmienia zapisów, które nie spowoduje jakiegokolwiek uszczerbku dla wolności słowa. Stanowisko rządu odnosi się wyłącznie do kompromisowych zapisów dyrektywy zaproponowanych w lipcu przez Prezydencję Bułgarską, które uwzględniały stanowisko polskie. Niestety, w wyniku debaty w Parlamencie Europejskim zapisy zmieniły swoje brzmienie i zostały przegłosowane w dniu 12 września br. Przyjęta treść jest sprzeczna z kompromisową propozycją Prezydencji i nie znajduje akceptacji ze strony ani Ministra, ani Ministerstwa Cyfryzacji" - czytamy w stanowisku resortu.

    "Brak rozróżniania akceptacji dla kompromisowych zapisów od braku akceptacji dla przyjętych rozwiązań należy uznać za nieporozumienie lub manipulację" - podkreślono także.

    Jak podkreślała wcześniej Fundacja Centrum Cyfrowe, europosłowie przyjęli następujące przepisy, w dużej mierze zgodne z wyjściową propozycją Komisji Europejskiej:

    1.           Obowiązek filtrowania treści zamieszczanych przez użytkowników by sprawdzić, czy platforma internetowa ma licencje na tę treść w celu zapobiegania naruszeniom prawa autorskiego. Będzie on dotyczył wszystkich platform z wyłączeniem małych, co jest nieprecyzyjnym zapisem. W wyniku tego rozwiązania może dojść do blokowania takich treści jak parodia, memy, satyra, czy cytowanie. Przyjęte przepisy nie zawierają gwarancji praw użytkowników - zakładają, że to wypracują platformy, w porozumieniu z posiadaczami praw autorskich.

    2.           Poparto nowe prawo pokrewne dla wydawców prasowych, potocznie zwane podatkiem od linków, które wprowadza obowiązek uzyskania licencji przez portale wykorzystujące fragmenty artykułów prasowych. Alternatywną propozycją było przyznanie wydawcom prasowym domniemania reprezentacji zamiast nowego prawa, ale parlamentarzyści uznali to rozwiązanie za niewystarczające.

    3.           Nie rozszerzono dozwolonego użytku pozwalającego prowadzić analizę tekstów i danych, czyli TDM, ważną metodę pracy z Big Data. Skorzystają z niego jedynie instytucje naukowe, podczas gdy objęcie przepisem także osób indywidualnych i firm było w interesie europejskiego sektora badań i rozwoju.

    4.           Przyznano dodatkowo ochronę prawnoautorską organizatorom wydarzeń sportowych, choć poprawka została wprowadzona dwa miesiące temu bez należytych analiz czy konsultacji, wskazano w materiale.

    Europosłowie nie przyjęli m.in następujących propozycji:

    •             wolności panoramy, która umożliwia robienie zdjęć zabytków, dzieł sztuki i architektury w przestrzeni publicznej,

    •             przepisów chroniących domenę publiczną przed zawłaszczeniem, to oznacza, że osoba, która uważa się za twórcę obrazów Leonarda da Vinci nadal pozostaje bezkarna,

    •             żadnego rozwiązania na rzecz treści tworzonych przez użytkowników, czyli user generated content, które gwarantowałoby możliwość tworzenia niekomercyjnych treści, na przykład memów czy wideo, twórczo wykorzystujących cudze utwory, do których użytkownicy mają legalny dostęp, podkreśliła też fundacja.

    Głosowanie Parlamentu Europejskiego to nie koniec procesu legislacyjnego. Ostateczny tekst dyrektywy zostanie teraz wypracowany przez Parlament Europejski, Radę Unii Europejskiej i Komisję Europejską. Treść dokumentu będzie jeszcze zatem przedmiotem głosowania na posiedzeniu plenarnym Parlamentu.

    (ISBnews)

     

  • 13.09, 10:34Centrum Cyfrowe: Decyzja PE ws. prawa autorskiego wzmacnia duże podmioty 

    Warszawa, 13.09.2018 (ISBnews) - Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie reformy prawa autorskiego to kolejny krok w stronę monopolizacji internetu kosztem interesu twórców i użytkowników. Wynik głosowania to triumf dużych firm przemysłu kreatywnego i rozrywkowego oraz posiadaczy praw, uważają eksperci fundacji Centrum Cyfrowe.

    "Wynik głosowania to triumf dużych firm przemysłu kreatywnego i rozrywkowego oraz posiadaczy praw - uzyskali wszystko, o co prosili. Co tracą użytkownicy? Nie dość, że parlamentarzyści odrzucili kompromisy w sprawie filtrów treści i nowego prawa dla wydawców, to głusi byli także na propozycje jakichkolwiek rozszerzeń swobód użytkowników. Członkowie parlamentu poparli tym samym rozwiązania, które krytykowane były nie tylko przez użytkowników protestujących przeciw dyrektywie, lecz także przedstawicieli nauki, startupy, biznes internetowy, a nawet niektórych twórców i przedstawicieli branży rozrywkowej" - czytamy w komunikacie.

    "Reforma prawa autorskiego jest niezbędna. To nie podlega dyskusji. Obowiązujące obecnie w Unii Europejskiej zasady są niedostosowane do cyfrowego obiegu treści. Nowa dyrektywa miała dostosować prawo do sposobu, w jaki korzystamy z internetu. Wygląda jednak na to, że to internet będzie musiał dostosować się do dyrektywy, która w formie popartej przez Parlament Europejski opiera się na anachronicznej wizji obiegów informacji i kultury, bardziej przypominającej XX-wieczne media masowe" - skomentował prezes fundacji Centrum Cyfrowe Alek Tarkowski, cytowany w komunikacie.

    Zdaniem eksperta, Parlament Europejski, mimo wcześniejszych deklaracji, nie jest zainteresowany zapowiadaną dotychczas równowagą między prawami twórców a użytkowników. Raczej należy mówić o wyborze jednej z kilku wizji regulowania internetu.

    Europosłowie przyjęli następujące przepisy, w dużej mierze zgodne z wyjściową propozycją Komisji Europejskiej:

    1.           Obowiązek filtrowania treści zamieszczanych przez użytkowników by sprawdzić, czy platforma internetowa ma licencje na tę treść w celu zapobiegania naruszeniom prawa autorskiego. Będzie on dotyczył wszystkich platform z wyłączeniem małych, co jest nieprecyzyjnym zapisem. W wyniku tego rozwiązania może dojść do blokowania takich treści jak parodia, memy, satyra, czy cytowanie. Przyjęte przepisy nie zawierają gwarancji praw użytkowników - zakładają, że to wypracują platformy, w porozumieniu z posiadaczami praw autorskich.

    2.           Poparto nowe prawo pokrewne dla wydawców prasowych, potocznie zwane podatkiem od linków, które wprowadza obowiązek uzyskania licencji przez portale wykorzystujące fragmenty artykułów prasowych. Alternatywną propozycją było przyznanie wydawcom prasowym domniemania reprezentacji zamiast nowego prawa, ale parlamentarzyści uznali to rozwiązanie za niewystarczające.

    3.           Nie rozszerzono dozwolonego użytku pozwalającego prowadzić analizę tekstów i danych, czyli TDM, ważną metodę pracy z Big Data. Skorzystają z niego jedynie instytucje naukowe, podczas gdy objęcie przepisem także osób indywidualnych i firm było w interesie europejskiego sektora badań i rozwoju.

    4.           Przyznano dodatkowo ochronę prawnoautorską organizatorom wydarzeń sportowych, choć poprawka została wprowadzona dwa miesiące temu bez należytych analiz czy konsultacji, wskazano w materiale.

    Europosłowie nie przyjęli m.in następujących propozycji:

    •             wolności panoramy, która umożliwia robienie zdjęć zabytków, dzieł sztuki i architektury w przestrzeni publicznej,

    •             przepisów chroniących domenę publiczną przed zawłaszczeniem, to oznacza, że osoba, która uważa się za twórcę obrazów Leonarda da Vinci nadal pozostaje bezkarna,

    •             żadnego rozwiązania na rzecz treści tworzonych przez użytkowników, czyli user generated content, które gwarantowałoby możliwość tworzenia niekomercyjnych treści, na przykład memów czy wideo, twórczo wykorzystujących cudze utwory, do których użytkownicy mają legalny dostęp, podkreśliła też fundacja.

    "Parlament Europejski, który deklaruje walkę z gigantami technologicznymi, przyjął rozwiązania wzmacniające duże, międzynarodowe podmioty. To one bez problemu poradzą sobie zarówno z obowiązkiem filtrowania treści, jak i płacenia dodatkowych licencji. Tym samym jest to kolejny krok w stronę monopolizacji internetu kosztem interesu twórców i użytkowników. Do tego filtrowanie treści, które będzie skutkiem dziś przyjętych przepisów, uderzy w użytkowników i kulturę online" - uważa Tarkowski.

    Z kolei Natalia Mileszyk, prawniczka z fundacji Centrum Cyfrowe, zwraca uwagę na to, że dobre prawo autorskie powinno uwzględniać interesy wszystkich podmiotów zaangażowanych w tworzenie i korzystanie z kultury: twórców, posiadaczy praw, pośredników i użytkowników.

    "Wczoraj Parlament Europejski zapomniał o tym fakcie i poparł wersję dyrektywy, w której posiadacze praw biorą wszystko, a użytkownicy dostają skrawki. Nie takiej reformy prawa autorskiego potrzebujemy" - zaznacza ekspertka.

    Głosowanie Parlamentu Europejskiego to nie koniec procesu legislacyjnego. Ostateczny tekst dyrektywy zostanie teraz wypracowany przez Parlament Europejski, Radę Unii Europejskiej i Komisję Europejską. Treść dokumentu będzie jeszcze zatem przedmiotem głosowania na posiedzeniu plenarnym Parlamentu. "To daje nadzieję na to, że przynajmniej w niektórych kwestiach uda się jeszcze zmienić przepisy na takie, które będą realnie bronić także interesów użytkowników" - podsumowała Mileszyk.

    Fundacja Centrum Cyfrowe powołana została w 2015 r. przez Fundację Projekt: Polska oraz fundatorów: Szymona Gutkowskiego, Igora Ostrowskiego i Aleksandra Tarkowskiego, w związku z potrzebą wydzielenia jednostki o nazwie Centrum Cyfrowe z Fundacji Projekt: Polska.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 14:14Rząd przyjął nowelę wg której KAS będzie przygotowywać wypełnione e-zeznania PIT 

    Warszawa, 28.08.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra finansów, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Projekt przewiduje uproszczenia związane z rozliczaniem zeznań podatkowych PIT, tj. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) przygotuje wypełnione roczne zeznanie podatkowe bez konieczności składania jakiegokolwiek wniosku przez podatnika.

    "KAS wypełni dla podatników podatku dochodowego od osób fizycznych zeznania podatkowe bazując na informacjach od płatników, danych przekazanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym za rok ubiegły (np. ulga na dzieci, nr KRS Organizacji Pożytku Publicznego, której w ubiegłym roku przekazał 1 proc. podatku) oraz danych znajdujących się w rejestrach Szefa KAS (np. kwota zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych wpłacona w trakcie roku podatkowego przez podatnika) i innych rejestrach państwowych, np. ZUS (np. w zakresie wpłaconych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne) czy PESEL (np. ulga na dzieci)" - czytamy w komunikacie.

    KAS przygotuje zeznania podatkowe dla wszystkich podatników. Decyzję o skorzystaniu z takiego podejmuje podatnik. Możliwość rocznego rozliczenia podatku dochodowego od osób fizyczny dotyczyć będzie podatników rozliczających się indywidualnie, wspólnie z małżonkiem, w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci.

    Sporządzone przez KAS zeznanie podatkowe będzie udostępnione podatnikom w wersji elektronicznej w aplikacji dostępnej na Portalu Podatkowym, podano także.

    "Zeznania podatkowe będą dostępne od 15 lutego roku następującego po roku podatkowym do 30 kwietnia. W przypadku rozliczeń za 2018 r. zeznania będą dostępne dla podatników - osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, składających zeznanie podatkowe na formularzu PIT-37 oraz podatników uzyskujący przychody z kapitałów pieniężnych (np. przychody ze zbycia akcji) składających zeznanie podatkowe na formularzu PIT-38. Od rozliczeń za 2019 r. zeznania podatkowe będą dostępne również dla podatników - osób fizycznych prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą składających zeznanie podatkowe na formularzu PIT-36, PIT-36L lub PIT-28" - czytamy dalej.

    "Wprowadzenie nowego rozwiązania oznacza, że blisko 25% podatników rozliczających się indywidualnie i niekorzystających z żadnych ulg i odliczeń nie będzie musiało nic robić, aby rozliczyć się z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za rok ubiegły. Kolejne 25% podatników (osoby rozliczające się wspólnie z małżonkiem i nie korzystające z żadnych ulg i odliczeń) będzie mogło zakończyć coroczne rozliczenie podatkowe za pomocą dwóch kliknięć" - wskazano w komunikacie.

    Z wypełnionym przez KAS zeznaniem podatnik będzie się mógł zapoznać w wersji elektronicznej w aplikacji dostępnej na Portalu Podatkowym od 15 lutego.

    (ISBnews)

     

  • 28.08, 10:47MC: Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa weszła w życie 

    Warszawa, 28.08.2018 (ISBnews) - Stworzenie Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa (KSC) - to cel ustawy, która dziś weszła w życie. Po raz pierwszy powstaje system z jasnym przydziałem zadań i odpowiedzialności, który umożliwi sprawne działania na rzecz wykrywania, zapobiegania i minimalizowania skutków ataków naruszających cyberbezpieczeństwo RP, podało Ministerstwo Cyfryzacji.

    Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa została uchwalona przez Sejm RP 5 lipca 2018 r., 1 sierpnia podpisał ją prezydent RP, a następnie została opublikowana w Dzienniku Ustaw RP 13 sierpnia br.

    Ustawa oraz towarzyszące jej rozporządzenia wykonawcze w pełni wdrożą do polskiego porządku prawnego tzw. dyrektywę NIS.

    "Dzięki ustawie powstanie w Polsce krajowy system cyberbezpieczeństwa. W jego skład wejdą m.in. instytucje administracji rządowej i samorządowej oraz najwięksi przedsiębiorcy z kluczowych sektorów gospodarki. W ustawie mowa jest zatem o: operatorach usług kluczowych (OUK), czyli m.in. największe banki, firmy z sektora energetycznego, przewoźnicy lotniczy i kolejowi, armatorzy, szpitale; dostawcach usług kluczowych (DUC), czyli m.in. internetowych platformach handlowych; organach właściwych (OW), czyli instytucjach publicznych, w których kompetencjach znajdzie się nadzór nad danym istotnym sektorem dla naszej gospodarki np. dla firm zajmujących się transportem lotniczym organem właściwym jest minister infrastruktury; Zespołach Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego utworzone w trzech instytucjach: Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (CSIRT GOV), Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowym Instytucie Badawczym (CSIRT NASK) oraz Ministerstwie Obrony Narodowej (CSIRT MON), które będą współpracować ze sobą, z organami właściwymi do spraw cyberbezpieczeństwa, ministrem właściwym do spraw informatyzacji oraz Pełnomocnikiem Rządu ds. Cyberbezpieczeństwa; sektorowych zespołach cyberbezpieczeństwa, np. taki utworzony przez największe banki w Polsce" - czytamy w komunikacie.

    Podmioty wchodzące w skład krajowego systemu cyberbezpieczeństwa utworzą spójny system pozwalający na podejmowanie różnorodnych i skutecznych działań zarówno przeciwdziałających zagrożeniom, jak i zapewniających skuteczne reagowanie w przypadku wystąpienia incydentów.

    "Przy ministrze cyfryzacji powstanie Pojedynczy Punkt Kontaktowy (PPK), który umożliwi wymianę informacji o poważnych incydentach, które dotknęły co najmniej dwa państwa członkowskie UE. Dzięki temu nasze trzy krajowe Zespoły Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego, a także zespoły sektorowe będą ostrzegane o możliwych zagrożeniach. Ponadto te trzy Zespoły Reagowania będą mogły, poprzez Punkt Kontaktowy, przekazywać innym państwom członkowskim UE ostrzeżenia" - wskazano także.

    Od momentu otrzymania od organu właściwego decyzji administracyjnej, dany podmiot uznany za operatora usługi kluczowej jest zobowiązany do:

    Po 3 miesiącach od otrzymania decyzji od organu właściwego operator: dokonuje szacowania ryzyka dla swoich usług kluczowych, zarządza incydentami, wyznacza osobę kontaktową z właściwym CSIRT i PPK przy MC, prowadzi działania edukacyjne wobec użytkowników, obsługuje incydenty we własnych systemach, zgłasza incydenty poważne, usuwa wskazywane podatności;

    Po 6 miesiącach od otrzymania decyzji: wdraża odpowiednie i adekwatne do oszacowanego ryzyka środki techniczne i organizacyjne, zbiera informacje o zagrożeniach i podatnościach, stosuje środki zapobiegające i ograniczające wpływ incydentów na bezpieczeństwo systemu informacyjnego, stosuje wymaganą dokumentację;

    Po 12 miesiącach od otrzymania decyzji: przygotowuje pierwszy audyt w rozumieniu ustawy, przekazuje sprawozdanie z audytu, wskazanym w ustawie podmiotom.

    Jednocześnie przypominamy, że za niewykonanie przez OUK obowiązków wynikających z ustawy , przewidziano zastosowanie kar finansowych (patrz rozdział 14 ustawy), podano także w materiale.

    Prezes Rady Ministrów w terminie do 3 miesięcy od wejścia w życie tej ustawy powoła Pełnomocnika do Spraw Cyberbezpieczeństwa, czyli osobę odpowiedzialną za koordynowanie działań i realizowanie polityki rządu w zakresie zapewnienia cyberbezpieczeństwa w Polsce.

    Finalizowane są obecnie prace nad ośmioma rozporządzeniami wykonawczymi, bez których pełne wdrożenie nowego systemu nie jest możliwe, podał także resort.

    Joanna Świątkowska, dyrektor programowy Europejskiego Forum Cyberbezpieczeństwa – CYBERSEC, ekspert Instytutu Kościuszki, zwraca uwagę, że przepisy ustawy mają szansę przyczynić się do wzmocnienia niezakłóconego funkcjonowania usług, z których obywatele korzystają każdego dnia.

    "Operatorzy usług kluczowych wyznaczani w takich sektorach jak m.in. transport, ochrona zdrowia, bankowość, będą zobligowani do implementowania szeregu działań nakierowanych na zwiększenie poziomu cyberbezpieczeństwa. Co więcej, ich działania będą kontrolowane, a w wypadku niewłaściwego postepowania będą mogły być nałożone na nich sankcje. Ustawa nakazuje więc wyższe starania o bezpieczeństwo i daje instrumenty bardziej skutecznego ich egzekwowania, wdrażania działań naprawczych. Jeśli zatem wymagania te będą solidnie wdrażane, to każdy obywatel powinien poczuć się bezpieczniej - jest większa szansa, że usługi, na których polegają w życiu codziennym będą im dostarczane wtedy, kiedy będą oni tego potrzebowali" - powiedziała Świątkowska, cytowana w odrębnym komunikacie Instytutu Kościuszki.

    Dodatkowo, poziom bezpieczeństwa obywateli zwiększy się także pośrednio. Operatorzy usług kluczowych, na mocy ustawy będą zobowiązani do niezwłocznego zgłaszania naruszeń cyberbezpieczeństwa, dodała.

    "Wiadomo, że skuteczna walka z cyberzagrożeniami wymaga szybkiego dzielenia się informacjami o incydentach, zagrożeniach, doświadczeniach. Niestety, podmioty z wielu powodów nie są chętne, aby tymi informacjami się dzielić. Bez tej współpracy wszyscy jesteśmy bardziej bezbronni. Wymóg zgłaszania incydentów sprawia, że organy, które są odpowiedzialne za reagowanie na incydenty komputerowe, przygotowanie rekomendacji, informowanie społeczeństwa, dostaną informacje i będą lepiej wypełniać swoje zadania. To w sposób pośredni przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa nas wszystkich" - wskazała dyrektor.

    (ISBnews)

     

  • 23.08, 12:46Rząd przyjmie projekt dot. m.in. 9% CIT i podatku od walut wirtualnych w III kw. 

    Warszawa, 23.08.2018 (ISBnews) - W ramach upraszczania prawa podatkowego w zakresie podatków dochodowych oraz dalszego uszczelnienia systemu podatkowego, Rada Ministrów ma w III kw. br. przyjąć Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT), ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw. Cele zmian to m.in. uregulowanie podatkowe kwestii obrotu walutami wirtualnymi, preferencyjne opodatkowanie dochodów generowanych przez prawa własności intelektualnej oraz wprowadzenie stawki CIT na poziomie 9%.

    "Projekt zawiera rozwiązania adresowane zarówno do przedsiębiorców, jak i do osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Nie jest on ograniczony do określonej sfery działalności choć w większości zawiera propozycje odnoszące się do sfery związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej. Celem regulacji wprowadzanych bądź modyfikowanych niniejszą ustawą jest szeroko rozumiane uproszczenie prawa podatkowego w zakresie podatków dochodowych oraz dalsze uszczelnienie systemu podatkowego" - czytamy w informacji.

    Do nowych rozwiązań przewidzianych w projekcie należą preferencyjne opodatkowanie dochodów generowanych przez prawa własności intelektualnej (Intellectual Property Box - IP BOX, Innovation Box). Do głównych celów projektowanej zachęty podatkowej należy między innymi zwiększenie atrakcyjności prowadzenia w Polsce działalności badawczo-rozwojowej przez polskie i zagraniczne przedsiębiorstwa, zmiana modelu ekonomicznego na gospodarkę opartą na wiedzy, a także zwiększenie świadomości w zakresie praw własności intelektualnej jako potencjalnych źródeł przychodów, podano także.

    "Przewiduje się, iż przedmiotowa ulga będzie prowadzić do wzrostu zainteresowania pracami badawczo-rozwojowymi prowadzonymi w Polsce oraz stanowić swoiste 'zamknięcie' łańcucha wartości związanego z procesem tworzenia i komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań będących efektem prac badawczo-rozwojowych. Rozwiązanie to jest również ważną inicjatywą, która czyni system podatkowy konkurencyjnym i atrakcyjnym dla firm rozwijających wysokie technologie, wspiera rozwój i inwestycje oraz kreuje wysoko jakościowe miejsca pracy w innowacyjnych sektorach" - czytamy dalej.

    Celem projektu jest realizacja zapowiedzi wyrażonej przez Rząd, w zakresie wprowadzenia nowej 9-proc. stawki w podatku dochodowym od osób prawnych. "Takie podejście stanowi realizację rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która podkreśla wartość rozwoju przedsiębiorczości i wspierania przedsiębiorców, w szczególności z kategorii MŚP" - podkreślono w informacji.

    "Istotnym elementem projektu jest kompleksowe uregulowanie w podatku dochodowym skutków obrotu walutami wirtualnymi. Ze względu na specyfikę obrotu walutami wirtualnymi zasadne jest szczególne uregulowanie zasad opodatkowania dochodów osiąganych z tego tytułu, które ułatwią podatnikom prawidłowe rozliczanie się z dochodów osiąganych z obrotu walutami wirtualnymi. Drugim ogólnym celem projektu jest także uszczelnienie systemu podatkowego poprzez zmiany przepisów ogólnego prawa podatkowego (Ordynacji podatkowej) oraz przepisów ustaw regulujących pobór podatku u źródła (tj. przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych). W tym zakresie projekt wprowadza rozwiązania wdrażające do polskiego prawa podatkowego prawo Unii Europejskiej" - czytamy także w materiale.

    Projekt zawiera rozwiązania adresowane zarówno do przedsiębiorców, jak i do osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Nie jest on ograniczony do określonej sfery działalności, choć w większości zawiera propozycje odnoszące się do sfery związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej, zaznaczono.

    (ISBnews)

     

  • 05.07, 14:59BCG: Restrykcyjne limity gęstości mocy barierą we wdrażaniu technologii 5G 

    Warszawa, 05.07.2018 (ISBnews) - Restrykcyjne limity gęstości mocy (power density limits PDL) w sieciach grożą zahamowaniem rozwój 5G w Polsce, mogą uniemożliwić rozwój technologii i zwiększania przepustowości przesyłu danych w sieciach mobilnych, wynika z raportu Boston Consulting Group "Wpływ limitów gęstości mocy na łączność bezprzewodową: czy Polsce grożą opóźnienia w rozwoju 5G". Minister cyfryzacji Marek Zagórski zapowiedział, że jesienią do konsultacji trafi projekt zmian legislacyjnych związanych z wdrażaniem 5G, które będą musiały uwzględnić istnienie tych barier. 

    Autorzy raportu wskazują, że Polsce grozi sytuacja, iż pozostanie bez faktycznej sieci 5G - w przeciwieństwie do większości krajów UE, tracąc prymat w wyścigu o 5G i Przemyśle 4.0. 

    "Nowoczesna gospodarka będzie opierać się o przemysł oparty o transfer danych i ich przesył staje się sprawą kluczową. Rozwój tego sektora budzi obawy społeczeństwa w kontekście instalacji w przestrzeni infrastruktury i promieniowania elektromagnetycznego. Mamy najbardziej restrykcyjne normy w Europie, jeśli chodzi o limity gęstości mocy" - powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski podczas konferencji prasowej poświęconej prezentacji raportu BCG. 

    Na tle innych krajów Polska stosuje rygorystyczne metody pomiarów - limity PDL są 100-krotnie bardziej restrykcyjne niż w innych krajach UE.

    "Bez harmonizacji limitu gęstości mocy nie da się odpowiednio wykorzystać pasm, by rozwijać przemysł 4.0. Rozwój nowych technologii zostanie uniemożliwiony" - powiedział senior advisor BCG Warsaw Mirosław Godlewski podczas konferencji. 

    Autorzy raportu wskazują, że polscy operatorzy sieci mobilnych stoją przed wyzwaniem zaspokojenia wysokiego popytu na transfer danych.

    "Przewiduje się, że ruch związany z przesyłaniem danych będzie rósł nadal skokowo: 5-krotnie do 2021 roku i 24-krotnie do 2030 roku. To oznacza, że wysoki poziom transferu danych będzie nadal rósł w tempie zbliżonym do innych krajów europejskich" - czytamy w raporcie.

    Raport wykazał, że w 2020 roku popyt na transmisję danych w Polsce przekroczy o 22% możliwości istniejącej infrastruktury. W miastach przerost popytu nad podażą wyniesie 31%, a w obszarach gęsto zaludnionych - 63%.

    "Decyzje, jak będziemy implementować wnioski płynące z tego raportu są związane również z przygotowywanymi zmianami legislacyjnymi w ramach wdrażania technologii 5G. Musimy przeprowadzić dyskusję, by proces był bezpieczny dla operatorów i społeczeństwa, które powinno mieć poczucie zapewnionego bezpieczeństwa"- powiedział Zagórski.

    "Terminy zmian legislacyjnych wynikają z planu KE wdrożenia 5G do 2025 roku, a w pewnych miastach do 2022 roku. Do tego czasu musimy przygotować legislację. Chcemy, by projekt zmian w ustawach trafił do szerszych konsultacji na jesieni" - dodał minister. 

    Autorzy raportu szacują, że korzyści gospodarcze dla Polski wynikające z technologii 5G oraz Przemysłu 4.0 mogą sięgnąć 13 mld euro rocznie, przy nakładach inwestycyjnych na poziomie 4,3 mld euro, co przełoży się na powstanie 570 tys. miejsc pracy do 2025 roku. 

    Autorzy raportu rekomendują, by zapobiec negatywnym skutkom społecznym i gospodarczym, Polska powinna zharmonizować obowiązujące limity gęstości mocy z bezpiecznymi normami rekomendowanymi przez WHO i Międzynarodową Komisją ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym ICNIRP, TJ. 10 W/m2. 

    (ISBnews)

     

  • 02.07, 09:24ZIPSEE 'Cyfrowa Polska' będzie przekonywać przedsiębiorców do split payment 

    Warszawa, 02.07.2018 (ISBnews) - Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT (ZIPSEE) "Cyfrowa Polska" ocenia, że mechanizm podzielonej płatności, który wszedł w życie 1 lipca, pozytywnie wpłynie na cały rynek, a w szczególności na branżę elektroniczną, poinformował prezes Związku Michał Kanownik, który zapewnił, ze sam będzie namawiał przedsiębiorców do stosowania tego rozwiązania.

    "Stosowanie split payment pomoże odbudować zaufanie pomiędzy kontrahentami, które w ostatnim czasie zostało nadszarpnięte poprzez działalność oszustów podatkowych" - powiedział Kanownik, cytowany w komunikacie.

    Prezes Związku przypomniał, że sektor nowoczesnych technologii był szczególnie zainteresowany tym, by mechanizm podzielonej płatności zaczął obowiązywać w Polsce.

    "Oszuści podatkowi przez długie miesiące praktycznie bezkarnie wykorzystywali naszą branżę do karuzel VAT-owych, co skutkowało dużymi problemami poszczególnych przedsiębiorców, którzy nieświadomie stawali się ich ofiarami oraz zaszkodziło renomie całej branży" - podkreślił Kanownik.

    "A przecież prowadzenie firmy w dużej mierze opiera się na zaufaniu do potencjalnych kontrahentów. Jestem przekonany, że split payment pomoże to nadszarpnięte zaufanie pomiędzy kontrahentami w Polsce i na rynkach zagranicznych odbudować. Jest to niezbędne do rozwoju branży nowoczesnych technologii i bycia konkurencyjnym na światowych rynkach" - dodał prezes.

    Podkreślił, że właśnie z tych powodów jego Związek z przychylnością odnosił się do wszelkich pomysłów rządu, jak m.in. odwrócony VAT, reforma KAS czy w końcu split payment, które służą uszczelnieniu systemu podatkowego. Liczy też, że w przyszłości mechanizm podzielonej płatności stanie się obligatoryjny dla branż wrażliwych, w tym nowoczesnych technologii.

    Kanownik zwrócił również uwagę na to, że podczas prac nad ustawą wprowadzającą podzieloną płatność, rząd wziął pod uwagę zastrzeżenia oraz obawy części przedsiębiorców i opracował instrumenty osłonowe i motywujące do przechodzenia na split payment, jak choćby bezpieczeństwo i pewność obrotu. Przedsiębiorca, który zdecyduje się na skorzystanie z podzielonej płatności nie będzie musiał obawiać się o konsekwencje związane z zaległościami podatkowymi dostawcy. W praktyce oznacza to, że przepisy o solidarnej odpowiedzialności nabywcy nie będą tu miały zastosowania. Wobec takich podatników fiskus nie będzie stosował sankcji w VAT. "Zachęcać do skorzystania ze split payment będzie też szybszy czas - do 25 dni - zwrotu VAT" - podkreślił.

    Prezes Związku zapewnił, że sam będzie przekonywać innych przedsiębiorców do przechodzenia na mechanizm podzielonej płatności, podsumowano w materiale.

    Cyfrowa Polska jest jednym z partnerów zainicjonowanej przez Ministerstwo Finansów i Krajową Administrację Skarbową kampanii "Bezpieczna transakcja". Jej celem jest edukowanie przedsiębiorców, w jaki sposób działają oszuści podatkowi i jak się przed niemi chronić oraz pokazywać, jakie korzyści wynikają z dochowania należytej staranności i stosowania split payment.

    Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT "Cyfrowa Polska" to branżowa organizacja pracodawców o charakterze non-profit, zrzeszająca największe firm z branży RTV i IT - producentów, dystrybutorów i importerów działających na polskim rynku.

    (ISBnews)

  • 26.06, 14:10Rząd przyjął nowelę dot. wprowadzenia m.in. Internetowego Konta Pacjenta 

    Warszawa, 26.06.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw zakładający m.in. wprowadzenie Internetowego Konta Pacjenta (IKP) - bezpłatnej aplikacji internetowej, która zapewni dostęp do informacji o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "IKP umożliwi pacjentowi w szczególności:
    - dostęp do informacji o udzielonych i planowanych świadczeniach opieki zdrowotnej (zgromadzonych w Systemie Informacji Medycznej); w ramach tego dostępu zaplanowano m.in. dostęp do informacji o: receptach refundowanych, udzielonych świadczeniach, w tym wysokości środków publicznych wydatkowanych na ich sfinansowanie, listach oczekujących na świadczenie, skierowaniach, zleceniach na wyroby medyczne oraz złożonych deklaracjach wyboru  lekarza, pielęgniarki oraz położnej POZ; ponadto, jeżeli pacjent zidentyfikuje na liście przypisanych do niego świadczeń, takie, które nie zostało mu udzielone, będzie mógł poinformować o tym NFZ za pośrednictwem IKP;
    - dostęp do informacji o posiadanym w danym dniu prawie do świadczeń opieki zdrowotnej oraz podstawie do tego prawa, a w przypadku gdy prawo do świadczeń opieki zdrowotnej wynika z objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, także o dacie zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego - na podstawie informacji przetwarzanych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych;
    - składanie oświadczeń o wyrażeniu zgody na udostępnienie dokumentacji medycznej  osobie upoważnionej przez pacjenta lub udostępnienie jednostkowych danych medycznych z systemu teleinformatycznego usługodawcy bądź oświadczeń o wycofaniu zgody;
    - składanie oświadczeń o wyrażeniu zgody na udzielanie informacji o stanie zdrowia lub oświadczeń o wycofaniu zgody;
    - składanie oświadczeń o wyrażeniu zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowie takiej zgody;
    - dostęp do informacji o wystawionych zwolnieniach lekarskich (ZUS zapewni pacjentowi taki dostęp);
    - dostęp do informacji o wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne płaconej przez usługobiorcę (założono, że informacje będą dotyczyły również danych historycznych);
    - dostęp do informacji o wysokości kwoty refundowanej dla poszczególnych produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobów medycznych wydanych usługobiorcy" - czytamy w komunikacie..

    Ponadto, nowe przepisy zobowiązują NFZ do zapewnienia jednostce podległej ministrowi zdrowia, odpowiedzialnej za internetowe konta - dostępu do informacji o udzielonych świadczeniach opieki zdrowotnej, o kwocie środków publicznych wydatkowanych na sfinansowanie tych świadczeń oraz posiadanym w danym dniu prawie do świadczeń opieki zdrowotnej oraz podstawie do tego prawa. Dzięki temu, dane te będą  również dostępne przez IKP, podano także.

    Według CIR, przyjęto także, że w przypadku zabiegu operacyjnego albo zastosowania metody leczenia lub diagnostyki stwarzających podwyższone ryzyko dla pacjenta – zgoda na  udzielenie świadczeń zdrowotnych, wyrażona za pośrednictwem IKP, będzie w formie dokumentu.  

    "Dopuszczono też zamieszczanie w dokumentacji medycznej pacjenta informacji o kwocie środków publicznych, należnych podmiotowi udzielającemu świadczeń opieki zdrowotnej za ich udzielenie. Oznacza to, że pacjent będzie mógł otrzymywać informacje o wysokości środków publicznych przeznaczonych na sfinansowanie udzielonych mu świadczeń nie tylko z NFZ i za pośrednictwem IKP, ale także z dokumentacji medycznej" - czytamy także.

    Według CIR nowe przepisy umożliwią pacjentowi dostęp do części usług oferowanych w ramach tzw. Zintegrowanego Informatora Pacjenta (ZIP), udostępnionego przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), również za pośrednictwem IKP. Będzie możliwy także odwrotny dostęp – dostęp do IKP za pośrednictwem ZIP.

    "Usługodawców i podmioty prowadzące rejestry medyczne zobowiązano do zapewniania zgodności ich systemów teleinformatycznych z minimalnymi wymaganiami technicznymi i funkcjonalnymi zamieszczanymi w Biuletynie Informacji Publicznej, prowadzonym przez ministra zdrowia. Ponadto, wymagania te przed ich zamieszczeniem w BIP mają podlegać konsultacjom z usługodawcami i podmiotami prowadzącymi rejestry medyczne" - czytamy dalej. 

    Jak podaje CIR, obecnie większość funkcjonujących systemów jest nieinteroperacyjna, czyli w praktyce nie są one w stanie wymieniać między sobą informacji, nie mogą się wzajemnie  wspierać przy obsłudze użytkowników oraz nie zapewniają porównywalności i kompletności informacji. Wprowadzone regulacje to zmienią - powstanie jednolity, wystandaryzowany i spójny system zarządzania informacjami i danymi. Skorzysta na tym pacjent, który będzie miał łatwiejszy kontakt z systemem zdrowia - łatwiejsze będzie informowanie go o gotowych wynikach badań za pomocą SMS lub e-mail, co umożliwi mu szybkie umówienie wizyty u lekarza.

    "Pielęgniarki i położne będą mogły wystawiać recepty, podobnie jak lekarze, nie tylko po osobistym zbadaniu pacjenta, ale również po badaniu za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Jednocześnie, wystawienie recepty niezbędnej do kontynuacji leczenia oraz recepty albo zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne jako kontynuacji zaopatrzenia w wyroby medyczne - będzie mogło następować również bez zbadania pacjenta, jeżeli jest to uzasadnione stanem jego zdrowia odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej" - czytamy także.

    Terminy, do których wybrane funkcjonalności IKP powinny zostać uruchomione najpóźniej:
    - do 1 stycznia 2019 r. - składanie oświadczeń o wyrażeniu zgody na udostępnienie osobie upoważnionej dokumentacji medycznej lub udostępnienie danych, w tym jednostkowych danych medycznych z systemu teleinformatycznego usługodawcy; składanie oświadczeń o wyrażaniu zgody na udzielanie informacji o stanie zdrowia;
    - do 30 września 2019 r. - dostęp do informacji o posiadanym prawie do świadczeń opieki zdrowotnej, podstawie do tego prawa oraz do informacji o udzielonych świadczeniach opieki zdrowotnej; składanie oświadczeń o wyrażaniu zgody na udzielanie świadczeń zdrowotnych, dostęp do informacji o: wystawionych zwolnieniach lekarskich, wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz wysokości kwoty podlegającej refundacji.

    Nowe regulacje mają obowiązywać po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

  • 28.05, 11:05MF uruchomi 15 lutego 2019 r. portal z wypełnionymi deklaracjami rocznymi PIT 

    Warszawa, 28.05.2018 (ISBnews) - Ministerstwo Finansów planuje wprowadzić w przyszłym roku nową usługę "Twój e-PIT", gdzie na specjalnym portalu wypełniona deklaracja będzie czekała na podatnika od 15 lutego 2019 r., poinformowała minister Teresa Czerwińska.

    "Od 15 lutego przyszłego roku taka wypełniona deklaracja będzie już czekała na portalu podatkowym.  Jeżeli się zaloguje, to będzie mógł uzupełnić ulgi, odliczenia i innego typu ulgi i można go wydrukować lub nie, i przesłać do urzędu skarbowego Jeśli nie podejmie żadnych działań, to z dniem 30 kwietnia PIT zostanie rozliczony. Nadal jednak będzie mógł samodzielnie się rozliczyć w formie papierowej" - powiedziała Czerwińska podczas konferencji prasowej.

    Przedstawiciele resortu podkreślili, że podatnik nadal będzie mógł się rozliczać w formie papierowej i to ono będzie rozliczane w pierwszej kolejności, a jeżeli do urzędu nie wpłynie żaden PIT, to wtedy z dniem 30 kwietnia będzie przesłany PIT przygotowany przez KAS automatycznie.

    Czerwińska dodała, że "Twój e-PIT" będzie wymagał jeszcze zmian w odpowiednich ustawach.

    Jak wyjaśniła minister, już w 2019 r. (w rozliczeniach za 2018 r.) Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) automatycznie przygotuje i udostępni w wersji elektronicznej PIT-37 i PIT-38. W dalszej kolejności od 2020 r. do zeznań wypełnianych przez urząd dołączą PIT-36 i PIT-36L. Informacje, na podstawie których będą wypełniane zeznania zostaną uzupełnione o dane m.in. z rejestrów ZUS (dane dotyczące przychodu, składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne) czy PESEL (dane dotyczące ulgi na dzieci).

    Podatnicy nie będą też musieli dostarczać do urzędu skarbowego dokumentów potwierdzających prawo do skorzystania z odliczeń lub ulg, np. ulgi na dzieci, ponieważ te dane zostaną automatycznie pobrane z systemów informacyjnych KAS oraz z rejestrów instytucji zewnętrznych.

    "Twój e-PIT", jak zakłada resort, będzie dostępny dla podatników przez aplikację na portalu podatkowym po uwierzytelnieniu bezpłatnym profilem zaufanym, kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub danymi autoryzacyjnymi.

    Jak podaje resort, deklarację PIT przygotowaną przez KAS podatnik:

    * może zweryfikować i zaakceptować bez zmian,

    * może poprawić (np. wskazać/zmienić organizację pożytku publicznego 1% podatku)

    * może uzupełnić o dane, których nie posiada KAS (np. odliczenia IKZE, ulgi na kredyt, ulgi na internet,

    * musi uzupełnić w przypadku PIT-38, PIT-36, PIT36L o dane, których nie posiada KAS (np. przychodów z prowadzonej działalności)

    * może odrzucić i rozliczyć się samodzielnie.

    (ISBnews)

     

  • 23.05, 12:37Prezydent podpisał nowelę Prawa telekom. dot. formy dokumentowej zawierania umów 

    Warszawa, 23.05.2018 (ISBnews) - Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw, podała Kancelaria Prezydenta. Nowela ma celu m.in. usprawnienie prowadzenia działalności telekomunikacyjnej poprzez zwiększenie stopnia elektronizacji prowadzenia tej działalności i wzmocnienie ochrony interesów użytkowników w sprawach dotyczących świadczenia usług o podwyższonej opłacie.

    "Celem przedłożonej do podpisu ustawy jest przede wszystkim usprawnienie prowadzenia działalności telekomunikacyjnej poprzez zwiększenie stopnia elektronizacji prowadzenia tej działalności. Cel ten ma zostać osiągnięty przede wszystkim poprzez wprowadzenie formy dokumentowej przy zawieraniu umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych" -  czytamy w informacji.

    Wprowadzenie nowej, zastrzeżonej formy zawierania umów o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, przewidzianej przepisami znowelizowanego Kodeksu cywilnego - formy dokumentowej oznacza, że umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych będzie można zawrzeć w formie pisemnej, elektronicznej albo dokumentowej.

    "Forma dokumentowa umożliwia złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. Zgodnie z art. 77 Kodeksu cywilnego, dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Umowa w formie dokumentowej będzie więc mogła być zawarta np. poprzez sms albo email. W celu jednakże zapewniania odpowiedniego poziomu pewności obrotu na rynku telekomunikacyjnym, przewidziano wymóg utrwalenia i dostarczenia treści zaproponowanych i uzgodnionych warunków umowy oraz oświadczenia abonenta o związaniu się tymi warunkami na trwałym nośniku" - podano także.

    W ustawie wprowadzono również zasadę, że komunikacja z abonentem odbywać się będzie w tej samej formie, w jakiej zawarta została umowa. Forma ta będzie mogła być zmieniona tylko na żądanie abonenta. 

    W związku z występującymi na rynku telekomunikacyjnym nieprawidłowościami i nadużyciami, wprowadzono w ustawie zmiany mające na celu wzmocnienie ochrony abonentów przy korzystaniu z usług o podwyższonej opłacie, tzw. premium rate, czyli drogich, dodatkowo płatnych smsów. Ochrona ta będzie realizowana poprzez takie narzędzia, jak:
    - zobowiązanie dostawcy usługi o podwyższonej opłacie do każdorazowego uzyskania zgody abonenta na skorzystanie z takiej usługi bezpośrednio przed rozpoczęciem jej świadczenia;
    - zobowiązanie dostawcy usług telekomunikacyjnych do umożliwienia abonentowi wskazania w umowie o świadczenie usług telekomunikacyjnych progu kwotowego do wysokości, którego abonent będzie mógł zgodnie ze swoją wolą korzystać z usług o podwyższonej opłacie. Możliwe będzie wskazanie stawki „0" co oznacza całkowite zablokowanie płatnych usług o podwyższonej opłacie;
    - wskazanie progu domyślnego w wysokości 35 zł w przypadku gdy abonent nie określił żadnego progu kwotowego;
    - przekroczenie wskazanego lub domyślnego progu kwotowego skutkowało będzie koniecznością poinformowania abonenta o tym fakcie i automatyczną blokadą połączeń na numery o podwyższonej opłacie;
    - wprowadzenie sankcji za naruszenie zasad świadczenia usług o podwyższonej opłacie. Dostawca usług telekomunikacyjnych świadczący takie usługi, w przypadku naruszenia zasad ich świadczenia, nie będzie uprawniony do naliczenia opłaty za usługi świadczone z naruszeniem zasad;
    - uzależnienie możliwości świadczenia usług o podwyższonej opłacie od wpisania ich do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zwanego dalej „Prezesem UKE";
    - zobowiązanie dostawcy usług o podwyższonej opłacie do zamieszczenia informacji o nich na rachunku telefonicznym, podano także.

    Nowela wprowadza także zmianę polegającą na rezygnacji z wydawania przez Prezesa UKE decyzji dotyczących zgody na świadczenie przez jednostki samorządu terytorialnego usługi dostępu do internetu bez pobierania opłat lub w zamian za opłatę niższą niż cena rynkowa.

    "Celem tej zmiany jest zmniejszenie obciążeń administracyjno-prawnych związanych z postępowaniem w sprawie wydania przedmiotowej decyzji zarówno dla jednostek samorządu terytorialnego, jak i dla Prezesa UKE oraz zapewnienie lokalnej społeczności dostępu do internetu o odpowiednio wysokiej transmisji danych" - czytamy także. 

    Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), proponowane zmiany mają na celu zapewnienie dostępu do internetu o wysokiej jakości (łącza o przepływnościach min. 30 Mbit/s). Zapewni to użytkownikom końcowym możliwość efektywnego korzystania z internetu w miejscach publicznych, w szczególności funkcjonalny dostęp do usług cyfrowych takich jak e-administracja, e-zdrowie czy obywatel.gov.pl. Nowe regulacje wpłyną pozytywnie na zwiększenie zainteresowania usługami szerokopasmowego dostępu do internetu, a także rozwój budowanej przez JST infrastruktury. Jednocześnie zmiany te nie będą ingerować w konkurencję na lokalnych rynkach, ponieważ bezpłatny dostęp do internetu świadczony przez JST zostanie ograniczony jedynie do miejsc publicznych.

    Nowela wprowadza również istotną zmianę ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym. Zmiana polega na wprowadzeniu nowego systemu powiadamia obywateli o zagrożeniach, które mogą spowodować sytuację kryzysową na danym obszarze. Na telefony wszystkich abonentów znajdujących się na obszarze objętym możliwym zagrożeniem, zostanie wysłana krótka wiadomość tekstowa (sms) z informacją o zagrożeniu.

    Ustawa wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia z wyjątkiem:
    1) przepisów dotyczących zniesienia sądu polubownego przy prezesie UKE, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia;
    2) przepisów dotyczących rezerwacji częstotliwości do realizacji zadań z zakresu łączności głosowej i transmisji danych do zarządzania sieciami przesyłu lub dystrybucji paliw gazowych, płynnych lub energii elektrycznej, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia.

    (ISBnews)

     

  • 15.05, 16:17Morawiecki: Polski kapitał i własność należy wspierać przez następne 25 lat 

    Katowice, 15.05.2018 (ISBnews) - Polski rząd powinien wspierać polski kapitał i polską własność przez następnych 25 lat - tak, by pomóc małym firmom stawać się coraz większymi, uważa premier Mateusz Morawiecki. Według niego, wsparcie rządowe dla firm ma przysłużyć się do tego, by Polska za 10 lat była krajem high-tech, który będzie zdumiewał inne państwa swoją innowacyjnością i nowoczesnością.

    "Przez następne 25 lat ja chcę wspierać polski kapitał i polską własność i chcę doprowadzić do tego, by było jak najwięcej było małych firm, które stają się większe i wybijają się na innowacyjność" - powiedział Morawiecki podczas wystąpienia podczas European Startup Days - imprezy towarzyszącej X Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu w Katowicach.

    "Na te małe i średnie firmy, na startupy poświęcam większość mego czasu w Brukseli - my musimy wspierać sektor mniejszych firm - te, z których mają szanse narodzić się firmy średnie duże lub bardzo duże . We wszystkich działaniach regulacyjnych w UE stawiamy nacisk na wsparcie dla małych i średnich firm w szczególności" - podkreślił premier.

    Wskazał, że Konstytucja dla biznesu jest przeznaczona właśnie dla tego rodzaju firm, podobnie jak nowe zasady rozliczania ZUS-u oraz nowe zasady w podatku CIT.

    "My mamy służyć wam i Polska za 10 będzie krajem high tech, krajem który będzie zdumiewał inne państwa swoja innowacyjnością i nowoczesnością i może się to stać dzięki wam (firmom) i dobrej współpracy pomiędzy wami a całym środowiskiem gospodarczym" - zadeklarował Morawiecki.

    Jednocześnie podkreślił, że chce widzieć w Polsce "jak najwięcej:: firm międzynarodowych, ale chce ich skłaniać do inwestycji typu green-field - "Bo wokół nich rośnie dobre podglebie dla polskich firm" - powiedział, podając przykłady inwestycji koncernów Rolls-Royce i Mercedesa.

    (ISBnews)

     

  • 26.04, 15:40Rząd przyjął nowelę ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej 

    Warszawa, 26.04.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej, która wprowadza przepisy znacząco ułatwiające obywatelom potwierdzanie swojej tożsamości w publicznych usługach online, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). 

    "Identyfikacja elektroniczna i usługi zaufania odgrywają istotną rolę w elektronizacji obrotu prawnego, ponieważ zapewniają mechanizmy bezpiecznej identyfikacji stron w komunikacji elektronicznej między obywatelami, przedsiębiorstwami i organami publicznymi" - czytamy w komunikacie.

    Dzięki przeprowadzanej nowelizacji wprowadzono przepisy znacząco ułatwiające obywatelom potwierdzanie swojej tożsamości w publicznych usługach online, podano także.

    "Przewidziano wdrożenie rozwiązań, które umożliwią korzystanie z usług publicznych z wykorzystaniem różnych środków identyfikacji elektronicznej, dostarczanych przez podmioty publiczne i komercyjne na zasadach otwartości i równorzędności. Stworzy to dobrą podstawę do upowszechnienia usług e-administracji, co jest kluczowe dla rozwoju społeczno-gospodarczego. Ułatwi też dostęp do systemów teleinformatycznych administracji państwowej i samorządowej, wykluczy bowiem konieczność pamiętania wielu loginów i haseł do różnych portali usługowych" - czytamy dalej.

    Na podstawie przeprowadzanej nowelizacji umocowano prawnie funkcjonowanie krajowego schematu identyfikacji elektronicznej, podkreślono.

    "Centralnym elementem schematu jest krajowy węzeł identyfikacji elektronicznej. Jest to system integrujący w jednym punkcie systemy teleinformatyczne (są w nich udostępniane publiczne usługi online) z różnymi systemami identyfikacji elektronicznej wykorzystywanymi w celu potwierdzania tożsamości użytkowników usług online. Rozwiązanie to umożliwi publicznym usługodawcom uwierzytelnianie użytkowników swoich usług przy użyciu szerokiej gamy środków identyfikacji elektronicznej, udostępnianych w ramach systemów identyfikacji elektronicznej przyłączonych do krajowego węzła identyfikacji elektronicznej" - czytamy w komunikacie.

    Minister cyfryzacji, zapewniający funkcjonowanie węzła krajowego, będzie wydawał w decyzji administracyjnej zgodę na przyłączenie do niego tylko takich systemów identyfikacji elektronicznej, które spełniają wymagania dla określonych poziomów bezpieczeństwa, analogicznych do ustalonych w przepisach wydanych na podstawie rozporządzenia eIDAS. Spełnienie tych wymagań będzie musiało być odpowiednio udokumentowane. Minister będzie kontrolował spełnianie tych wymagań. Ma to zapewnić bezpieczeństwo i pewność obrotu prawnego, w którym uczestniczyć będą – jako podmioty odpowiedzialne za systemy identyfikacji elektronicznej - również podmioty niepubliczne, podano.

    "W ramach krajowego schematu identyfikacji elektronicznej będzie funkcjonował także tzw. węzeł transgraniczny. To punkt, który połączy krajową infrastrukturę identyfikacji elektronicznej z analogicznymi infrastrukturami państw Unii Europejskiej" - czytamy również.

    Jednocześnie wprowadzono przepisy, które dla organów administracji publicznej będą stanowiły podstawę prawną do udostępniania usług online, w ramach których obywatel będzie mógł wyrazić zgodę na przekazanie tym organom dotyczących go danych gromadzonych w rejestrach publicznych, podano także.

    "Dzięki temu osoby korzystające z publicznych usług online nie będą musiały podawać w podaniach i wnioskach danych, które są już w posiadaniu administracji publicznej oraz dołączać odrębnych dokumentów, potwierdzających fakty lub stan prawny, znany organom administracji publicznej" - czytamy dalej.

    Ponadto, przesunięto termin obowiązkowego wydawania zwolnień lekarskich w formie elektronicznej na 1 grudnia 2018 r. (z 1 lipca 2018 r.), podano także.

    "W ramach tej aplikacji uruchomione zostanie działanie tzw. 'mDokumentów', czyli dokumentów elektronicznych przechowywanych na urządzeniach mobilnych, których użycie pozwoli obywatelowi m.in. na potwierdzenie posiadanych uprawnień. Użytkowanie publicznej aplikacji mobilnej będzie bezpłatne i dobrowolne. Przyjęto, że 'mDokumentem' będzie wyciąg danych określających tożsamość posiadacza urządzenia mobilnego oraz – przykładowo – odpowiednik legitymacji szkolnej czy karty miejskiej" - czytamy również.

    Większość regulacji ma wejść w życie po upływie miesiąca od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw (część przepisów zacznie obowiązywać w innych terminach).

    (ISBnews)

  • 26.04, 15:13Rząd przyjął projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa 

    Warszawa, 26.04.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, który ma umożliwić zbudowanie krajowego systemu cyberbezpieczeństwa, który zapewni niezakłócone świadczenie usług kluczowych z punktu widzenia państwa i gospodarki oraz usług cyfrowych - przez osiągnięcie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa  systemów informacyjnych służących do świadczenia tych usług, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Podjęte działania mają spowodować, że Polska w sposób bardziej skoordynowany będzie przeciwdziałać zagrożeniom płynącym z cyberprzestrzeni" - czytamy w komunikacie.

    Przygotowując projekt ustawy brano pod uwagę istniejący system bezpieczeństwa i związane z nim doświadczenia instytucjonalne. Stworzono możliwość uwzględnienia w całości systemu sektora prywatnego i związanego z nim potencjału. W projekcie ustawy określono organizację krajowego systemu cyberbezpieczeństwa (zadania i obowiązki podmiotów do niego wchodzących), sposób sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania przepisów ustawy oraz tryb ustanawiania Strategii Cyberbezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej, podano także.

    "Projekt zawiera zasady wskazywania operatorów usług kluczowych i określa ich obowiązki. Dotyczą one wdrożenia efektywnego systemu zarządzania bezpieczeństwem, obejmującego m.in. zarządzanie ryzykiem, stosowanie skutecznych zabezpieczeń systemów informacyjnych, procedur i mechanizmów zgłaszania oraz postępowania z incydentami czy organizacji struktur na poziomie operatora" - czytamy dalej.

    Operator usługi kluczowej ma również zapewnić przeprowadzenie co najmniej raz na dwa lata audytu bezpieczeństwa systemów informacyjnych, wykorzystywanych do świadczenia usługi kluczowej. Na poziomie operatorów usług kluczowych powołane zostaną również osoby odpowiedzialne za utrzymywanie kontaktów z podmiotami krajowego systemu cyberbezpieczeństwa, podano także.

    "Wymaganiami z zakresu cyberbezpieczeństwa zostaną objęci również dostawcy usług cyfrowych (chodzi o internetowe platformy handlowe, usługi przetwarzania w chmurze i wyszukiwarki internetowe). Ze względu na transgraniczny charakter tych usług i międzynarodową specyfikę podmiotów - obowiązki dla dostawców usług cyfrowych zostaną objęte łagodniejszym reżimem regulacyjnym (ustawa odwołuje się tutaj do rozporządzenia wykonawczego Komisji Europejskiej 2018/151)" - czytamy również.

    Jedną z najistotniejszych zmian zawartych w projekcie ustawy jest określenie systemu reagowania na incydenty i włączenie w ten proces wszystkich zainteresowanych podmiotów. Cechą tego systemu będzie kompletność (ustanowienie we wszystkich kluczowych sektorach), transparentność i kompleksowość, podkreślono.

    "Ustawa przewiduje włączenie aspektów cyberbezpieczeństwa do sfery zarządzania państwem. CSIRT będą się wzajemnie informować oraz informować Rządowe Centrum Bezpieczeństwa o incydencie krytycznym, który może spowodować wystąpienie sytuacji kryzysowej dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego" - czytamy w komunikacie.

    Projekt ustawy wprowadza kilka kategorii incydentów, które są zróżnicowane w zależności od rodzaju podmiotu, który je zgłasza i stopnia ich oddziaływania (progów), dodano.

    "Incydent poważny, zgłaszany przez operatora usług kluczowych, związany będzie z poważnym obniżeniem jakości lub przerwaniem ciągłości świadczenia usługi kluczowej, a z kolei incydent istotny - musi mieć istotny wpływ na świadczenie usługi cyfrowej. Przewidziano również incydenty krytyczne, skutkujące znaczną szkodą dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego, interesów gospodarczych i działania instytucji publicznych" - czytamy dalej.

    Przyjęto, że minister właściwy ds. informatyzacji będzie m.in. monitorował wdrażanie Strategii Cyberbezpieczeństwa oraz prowadził wykaz operatorów usług kluczowych i politykę informacyjną dotyczącą krajowego systemu cyberbezpieczeństwa. Założono też powołanie pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa (będzie powoływany i odwoływany przez premiera, ma podlegać Radzie Ministrów) oraz Kolegium ds. cyberbezpieczeństwa (przewodniczącym ma być premier), podano także.

    Przepisy mają obowiązywać po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw (do 9 listopada 2018 r. zostaną wydane decyzje administracyjne o uznaniu za operatora usługi kluczowej).

    (ISBnews)

  • 17.04, 12:44Rząd przyjął nowelę ustawy o RTV doprecyzowującą kwestię misji publicznej 

    Warszawa, 17.04.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o opłatach abonamentowych, którego celem jest m.in. doprecyzowanie definicji misji publicznej jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz katalogu zadań misyjnych oraz uregulowanie zasad skutecznego nadzoru nad jakością realizacji misji publicznej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    Projekt nowelizacji ustawy dostosowuje polskie przepisy do zasad wspólnego rynku Unii Europejskiej, jeśli chodzi o zagadnienia związane z radiofonią i telewizją.

    "Najważniejsze założenia to:

    ·         Doprecyzowanie definicji misji publicznej jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz katalogu zadań misyjnych.

    ·         Wprowadzenie karty powinności, w której szczegółowo określone będą zadania misyjne nadawców publicznych na 5 lat (karta powinności będzie wynikać z porozumienia zawieranego przez jednostkę publicznej radiofonii i telewizji z przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji).

    ·         Stworzenie procedury tzw. uprzedniej oceny przewidywanych istotnych usług medialnych, które będą mogły być finansowane ze środków publicznych. Każda istotna nowa usługa nadawcy publicznego po konsultacjach społecznych oceniana byłaby przez organ nadzorujący nadawców pod kątem jej wartości publicznej i wpływu na rynek. Organ nadzorujący będzie decydował o możliwości stworzenia nowej usługi i finansowania jej ze środków publicznych. Jednostka publicznej radiofonii i telewizji planująca rozpoczęcie świadczenia nowej istotnej usługi będzie musiała ją wskazać w projekcie karty powinności.

    ·         Wprowadzenie jednoznacznych przepisów dotyczących ograniczenia publicznego finansowania do kosztów netto misji publicznej oraz zasad nadzoru nad ewentualną nadmierną rekompensatą w tym zakresie. Gdy jednostka publicznej radiofonii i telewizji otrzyma więcej środków publicznych niż wynoszą koszty misji publicznej, co do zasady, będzie musiała zwrócić nadwyżkę. Jednoznacznie wskazano, że przychody ze źródeł publicznych mogą być przeznaczane wyłącznie na realizację misji publicznej. Źródła przychodów jednostek publicznej radiofonii i telewizji nie zmienią się.

    ·         Uregulowanie zasad skutecznego nadzoru nad jakością realizacji misji publicznej, m.in. przez doprecyzowanie obowiązków sprawozdawczych nadawców i poszerzenie kompetencji nadzorczych nad nadawcami. Wprowadzono także możliwość wydawania wiążących zaleceń dotyczących realizacji misji, a w przypadku gdy nie byłyby one realizowane – nakładania kar finansowych na osoby zarządzające działalnością nadawców" - czytamy w komunikacie.

    Znowelizowana ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2019 r., z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać 1 stycznia 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 12.04, 11:20QuarticON: Wzrost obrotów online w niehandlowe niedziele może wynieść 7% w br. 

    Warszawa, 12.04.2018 (ISBnews) - Dodatkowy wzrost obrotów online w niehandlowe niedziele wynieść 7% w tym roku, uważa przez QuarticoON Paweł Wyborski. 

    "Patrząc na obecne zachowanie Polaków w sieci, prognozuję, że w tym roku dodatkowy wzrost obrotów online w niehandlowe niedziele może dojść do poziomu nawet 7%. Biorąc jednak pod uwagę różnice w niedzielnym obrocie pomiędzy pierwszą a drugą niedzielą, to może być sygnał, że zakaz handlu nie wpłynie na tak duży wzrost sprzedaży w branży e-commerce, jakiego się spodziewano po pierwszym dniu objętym zakazem" - powiedział prezes QuarticoON Paweł Wyborski, cytowany w komunikacie. 

    Marcowe, niehandlowe niedziele w Polsce zapewniły branży e-commerce aż 13% całości przychodów w skali całego miesiąca, wynika z wyliczeń analityków QuarticON. 

    "Wzrost obrotu w dni z zakazem handlu był wyraźnie odczuwalny w sklepach funkcjonujących równolegle online i w offline. To właśnie te sklepy zauważyły o 21% większy obrót w dni objęte zakazem" - czytamy w materiale.

    Z badania przeprowadzonego przez QuarticON wynika ponadto, że dla ponad 70% ankietowanych obowiązujący zakaz handlu nie jest problemem, a 35% z nich deklaruje, że zazwyczaj nie robi zakupów w niedzielę. Ok. 12% uważa, że potrzebne artykuły nadal może zakupić w miejscach, których zakaz nie objął. Ponad 25% badanych odpowiedziało, że zakaz nie wpłynął na ich życie.

    Badanie przeprowadzono 12-14 marca 2018 r., metodą wywiadów on-line (CAWI), na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 798 ankiet z Polakami powyżej 18 roku życia.

    QuarticON jest firmą technologiczną, twórcą opartych na sztucznej inteligencji systemów wsparcia i personalizacji procesów sprzedaży oraz marketingu internetowego. Systemy te wykorzystywane są przez firmy e-commerce, serwisy e- mail marketingu oraz VOD, a także korporacje rozwijające omnichannel. Firma jest liderem w Europie Środkowej.

    (ISBnews)

     

  • 05.04, 11:48Rząd przyjął projekt noweli ustaw wprowadzających kasy online 

    Warszawa, 05.04.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o  podatku od towarów i usług (VAT) oraz ustawy Prawo o miarach, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Według nowych przepisów, wprowadzone zostaną kasy online, które będą wyposażone w funkcję umożliwiającą przekazywanie – w sposób automatyczny i bezpośredni - danych do szefa Krajowej Administracji Skarbowej (szef KAS). Rozwiązanie to zwiększy bezpieczeństwo obrotu gospodarczego oraz przyczyni się do uszczelnienia systemu podatkowego w zakresie podatku VAT. 

    "Proces wymiany kas rejestrujących starego typu na kasy online będzie rozłożony w czasie, przy czym niektóre branże, w których wykryto największe nadużycia, objęte zostaną obowiązkiem stosowania tylko kas online. Rozwiązanie to zwiększy bezpieczeństwo obrotu gospodarczego oraz przyczyni się do uszczelnienia systemu podatkowego w zakresie podatku VAT" - czytamy w komunikacie.

    Nowe rozwiązania pozwolą na stosowanie do ewidencji sprzedaży kas rejestrujących posiadających funkcję przesyłu danych do Centralnego Repozytorium Kas, a zgromadzone dane służyć będą do celów analitycznych i kontrolnych.

    "System analizy przekazywanych danych stanowić będzie jedno z kluczowych narzędzi do walki z tzw. szarą strefą, co przyczyni się do wzmocnienia uczciwej konkurencji wśród przedsiębiorców" - podkreślono w komunikacie.

    Wprowadzenie nowego systemu kas rejestrujących będzie rozłożony w czasie, przy czym niektóre branże, w których wykryto największe nadużycia, objęte zostaną obowiązkiem stosowania tylko kas online, podano także.

    Przesyłane informacje będą w pełni zanonimizowane, jeżeli chodzi o dane nabywcy. 

    "Zgodnie z projektem, dopuszczono stosowanie do prowadzenia ewidencji sprzedaży kasy rejestrujące dotychczas używane przez podatników, tj. kasy z papierowym zapisem kopii oraz kasy z elektronicznym zapisem kopii. Po wejściu w życie nowych przepisów podatnicy nadal będą mogli nabywać do prowadzenia ewidencji kasy rejestrujące 'starego' rodzaju (kasy z papierowym zapisem kopii do 31 grudnia 2018 r., natomiast kasy z elektronicznym zapisem kopii do 31 grudnia 2022 r.). Kasy 'starego' rodzaju będą funkcjonowały obok kas online, aż do momentu wyeksploatowania się. W zależności od rodzaju działalności gospodarczej, do której jest używana dana kasa rejestrująca, może ona funkcjonować nawet kilka lat.

    Zaproponowano, aby nowe rozwiązania weszły w życie 1 października 2018 r.

    (ISBnews)

     

  • 27.03, 15:12Rząd przyjął projekt ustawy dot. geoportalu infrastruktury info. przestrzennej 

    Warszawa, 27.03.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej oraz ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Według nowych przepisów, Główny Geodeta Kraju będzie odpowiedzialny za utrzymanie geoportalu infrastruktury informacji przestrzennej, jako centralnego punktu dostępu do usług przestrzennych.

    "Przejęcie tej funkcji od ministra cyfryzacji pozwoli zachować spójność rozwiązań informatycznych dotyczących geoportalu infrastruktury informacji przestrzennej oraz usankcjonuje stan faktyczny, bo – ze względu na uwarunkowania techniczne i technologiczne – zagadnienia te pozostawały w gestii Głównego Geodety Kraju. Będzie on także prowadził publicznie dostępną ewidencję zbiorów i usług danych przestrzennych, objętych infrastrukturą informacji przestrzennej oraz nadawał im jednolite identyfikatory. Główny Geodeta Kraju ma być również odpowiedzialny za kontakty z Komisją Europejską w sprawach objętych zakresem przedłożonej regulacji" - czytamy w komunikacie.

    Geoportal pozwala obywatelom, przedsiębiorcom oraz administracji publicznej przeglądać i wyszukiwać geoinformacje (np. dotyczące granic nieruchomości) oraz korzystać z różnych e-usług (np. przeglądać dane dotyczące obszarów chronionych). Geoportal jest centralnym punktem dostępu do geoinformacji gromadzonych w zasobach publicznych. Umożliwia również wizualizowanie wyników podstawowych analiz przestrzennych, podano w materiale.

    "Jednocześnie po zmianach, minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa będzie odpowiedzialny za sprawy związane z infrastrukturą informacji przestrzennej. Wiążą się one bowiem z procesem inwestycyjnym oraz mają charakter interdyscyplinarny i ponadsektorowy, a tym samym wpisują się w obszar jego działania" - czytamy dalej.

    Minister będzie także koordynował działania organów administracji w obszarze infrastruktury informacji przestrzennej oraz nadzorował prace Rady Infrastruktury Informacji Przestrzennej. Ma również wykonywać zadania strategiczne związane z koordynacją infrastruktury informacji przestrzennej przy pomocy Głównego Geodety Kraju (on z kolei ma odpowiadać za wykonywanie działań operacyjnych).

    "Infrastruktura informacji przestrzennej dostarcza niezbędnych geoinformacji wykorzystywanych przez podmioty publiczne i niepubliczne planujące oraz realizujące inwestycje o charakterze lokalnym, regionalnym i krajowym. Pozwala także na integrację, harmonizację oraz udostępnianie geoinformacji z różnych źródeł" - wyjaśniono w materiale.

    "Wprowadzone zmiany pozwolą na skupienie w jednym resorcie – Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, wszystkich instrumentów (m.in. geodezja i kartografia, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, infrastruktura informacji przestrzennej) niezbędnych do utworzenia centrum usług geoinformacyjnych rządu. Integracja tych instrumentów oznacza stworzenie podstaw do rozwoju w Polsce nowoczesnej gałęzi gospodarki, jaką jest sektor geoinformacyjny" - wskazało też CIR.

    Większość nowych rozwiązań ma wejść w życie po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    (ISBnews)

     

  • 27.03, 15:07Rząd przyjął projekt ustawy o ochronie danych osobowych, wprowadzający PUODO 

    Warszawa, 27.03.2018 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o ochronie danych osobowych, związany m.in. z koniecznością zapewnienia w Polsce skutecznego stosowania unijnego rozporządzenia w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych oraz w sprawie ich swobodnego przepływu (tzw. RODO), podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Projekt przewiduje też ustanowienie nowego organu zajmującego się sprawami ochrony danych osobowych - prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO). Zastąpi on Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO).

    Do nowych regulacji będą musiały dostosować się wszystkie podmioty, które zbierają i przetwarzają dane osobowe. Dla obywateli oznacza to korzyści.

    "Ta ustawa jest po to by lepiej chronić obywateli. Nie należy się jej obawiać. Ona ma służyć, a nie utrudniać życie obywatelom" - powiedział wiceminister cyfryzacji Marek Zagórski, cytowany w komunikacie resortu.

    Dodaje, że RODO to nie tylko kary, ale przede wszystkim chęć uwrażliwienia, że dane osobowe powinny być dobrze zabezpieczone. "Te przepisy mają nas chronić przed handlem danymi. Trzeba się przygotować i pamiętać, że dane osobowe są dobrem wrażliwym, że nie należy panikować" - podsumował Zagórski.

    Projekt przewiduje ustanowienie niezależnego organu zajmującego się sprawami ochrony danych osobowych - Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO). Zastąpi on Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Organem doradczym dla prezesa Urzędu będzie ustanowiona przy nim Rada do Spraw Ochrony Danych Osobowych.

    "Prezes tego Urzędu będzie powoływany na swoją kadencję przez Sejm za zgodą Senatu. Będzie go można odwołać tylko w wyjątkowych przypadkach (umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu). Wzmocnieniu pozycji PUODO służyć ma również prawo do samodzielnego nadawania sobie statutu czy możliwość korzystania z pomocy funkcjonariuszy innych organów kontroli państwowej lub policji w przeprowadzanej kontroli" - czytamy w komunikacie CIR.

    Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych będzie wydawał rekomendacje dotyczące odpowiedniego zabezpieczenia danych osobowych. Każdy podmiot będzie musiał jednak sam ocenić ryzyko związane z wyciekiem danych osobowych i zastosować odpowiednie środki zabezpieczające. Będzie też mógł wydawać rekomendacje, jak odpowiednio zabezpieczać dane osobowe. Każdy podmiot będzie musiał jednak sam ocenić ryzyko związane z wyciekiem danych osobowych i dostosować odpowiednie środki zabezpieczające.

    "Zgodnie z projektem, zniesiona zostanie dotychczasowa dwuinstancyjność postępowania w sprawach naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. Dzięki temu rozwiązaniu obywatel będzie miał możliwość szybszego uzyskania sądowej ochrony swoich praw" - podało też Ministerstwo Cyfryzacji.

    Z chwilą wejścia w życie nowej ustawy utraci moc dotychczasowa ustawa o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 r.

    (ISBnews)

     

  • 05.03, 11:52QuarticON: E-commerce zyska 300 mln zł w br. dzięki zakazowi handlu w niedzielę 

    Warszawa, 05.03.2018 (ISBnews) - Branża e-commerce zanotuje dodatkowe 300 mln zł ze sprzedaży w 2018 roku dzięki wprowadzeniu ustawy o zakazie handlu w niedziele, uważają analitycy z QuarticON.

    "Z roku na rok szybko przybywa osób kupujących przez internet. Tempo wzrostu polskich firm działających w branży online to około 15-20% rocznie. Zakaz handlu w niedzielę jest szansą dla internetowego biznesu i z pewnością zmusi niektóre sklepy stacjonarne do szerszego zaistnienia w internecie, a jednocześnie przekieruje do nich nowy strumień klientów" - powiedział prezes QuarticoON Paweł Wyborski, cytowany w komunikacie. 

    Jak wynika z danych zebranych na podstawie analizy transakcji online z ostatnich 6 miesięcy dla kilkudziesięciu czołowych sklepów internetowych w Polsce, korzystających z silnika rekomendacji e-commerce, Polacy dokonujący zakupów przez internet najczęściej w niedzielę kupowali produkty w sklepach z ubraniami (15,8% udziału w e-handlu w tym segmencie w skali tygodnia), drogeriach (15,7%), sklepach sportowych (15,4%) oraz salonach meblarskich (14,9%).

    "Sobota dla branży e-commerce, to dzień, w którym konsumenci online są najmniej aktywni - jednak jeśli sobota w tradycyjnym handlu oznaczać będzie kolejki w hipermarketach, to zapewne kupujący zmienią konsumpcyjne nawyki i chętniej będą zaopatrywać się w produkty w sieci właśnie w sobotę, chcąc uniknąć tłumów sklepie" - podano również.

    QuarticON jest firmą technologiczną, twórcą opartych na sztucznej inteligencji systemów wsparcia i personalizacji procesów sprzedaży oraz marketingu internetowego. Systemy te wykorzystywane są przez firmy e-commerce, serwisy e- mail marketingu oraz VOD a także korporacje rozwijające omnichannel. Firma jest liderem w Europie Środkowej.

    Systemy Quartic są wykorzystywane przez sklepy i serwisy internetowe na całym świecie, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Brazylii, Hiszpanii, Arabii Saudyjskiej, Estonii, na Węgrzech, Litwie i Łotwie.

    (ISBnews)