Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 19.05, 16:11Rząd przyjął przepisy dot. dopłat dla rolników z powodu suszy i powodzi w 2020r. 

    Warszawa, 19.05.2021 (ISBnews) - Rząd przyjął nowelizację rozporządzenia ws. szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARMiR), zakładającą wsparcie dla pszczelarzy oraz producentów rolnych, których uprawy zostały zniszczone w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w 2020 r., poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Rząd pomoże pszczelarzom oraz producentom rolnym, których uprawy zostały zniszczone w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w 2020 r. Ponadto, wsparcie w formie dopłat do oprocentowania kredytów będzie mogło dotyczyć również zakupu udziałów w spółdzielniach prowadzących działalność dotyczącą przetwórstwa produktów rolnych lub przetwórstwa ryb, skorupiaków i mięczaków" - czytamy w komunikacie.

    Pszczoły odpowiadają za zapylanie 80% roślin uprawnych i dziko rosnących. Jednak zmieniające się warunki pogodowe (ciepłe zimy, chłodne wiosny oraz ekstremalne zjawiska typu wichury, tornada czy gradobicia) negatywnie wpływają na prowadzenie gospodarki pasiecznej. Nasilają się również choroby pszczół, które skutkują ich dużą umieralnością. Ponadto, 2020 r. był trudnym rokiem dla rolników, nie tylko z uwagi na problemy ze zbytem produktów rolnych związane z COVID-19, ale również ze względu na niekorzystne zjawiska atmosferyczne, które spowodowały znaczne szkody w uprawach rolnych, wyjaśniono.

    Najistotniejsze rozwiązania w rozporządzeniu:

    - Wsparcie dla podmiotów prowadzących działalność związaną z utrzymywaniem pszczół.

    - Dotacja w wysokości 20 zł do każdej przezimowanej rodziny pszczelej.

    - Możliwość ubiegania się o dotację w przypadku producentów rolnych, których uprawy zostały w 2020 r. zniszczone w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych na poziomie powyżej 30% średniej rocznej produkcji rolnej. Wysokość dotacji ma być uzależniona od rodzaju uprawy i wysokości szkód na danej powierzchni:

    •  1,2 tys.  zł na 1 ha powierzchni owocujących upraw drzew owocowych, w których wystąpiły szkody w wyniku gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny, w wysokości co najmniej 70% plonu;
    • 1 tys. zł na 1 ha powierzchni upraw, w których wystąpiły szkody w wyniku gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny, w wysokości co najmniej 70% plonu;
    •  1 tys.  zł na 1 ha upraw, w których wystąpiły szkody w wyniku suszy;
    • 600 zł na 1 ha powierzchni owocujących upraw drzew owocowych, w których wystąpiły szkody w wyniku gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny, w wysokości co najmniej 20% do 70% plonu;
    • 500 zł na 1 ha powierzchni upraw, w których wystąpiły szkody w wyniku gradu, deszczu nawalnego, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, powodzi, huraganu, pioruna, obsunięcia się ziemi lub lawiny, w wysokości co najmniej 20% do 70% plonu.

    - Dopłaty do oprocentowania kredytów będą mogły być również udzielane na zakup udziałów w spółdzielniach prowadzących działalność dotyczącą przetwórstwa produktów rolnych lub przetwórstwa ryb, skorupiaków i mięczaków.

    - Możliwość nabywania członkostwa w spółdzielni, które pozwalałoby rolnikom na wspólne zarządzanie.  Dzięki angażowaniu się spółdzielni w proces przetwórstwa produktów rolnych, podmioty te mogłyby wypracowywać korzyści dla swoich członków w postaci zwiększenia wartości sprzedawanych produktów rolno-spożywczych.

    Nowe rozwiązania mają wejść w życie po 7 dniach od ogłoszenia.

    (ISBnews)

     

  • 13.05, 22:27Senat za 280 mln zł dla JST na wynagrodzenia dla nauczycieli za dodatk. zajęcia 

    Warszawa, 13.05.2021 (ISBnews) - Senat opowiedział się za zwiększeniem do 280 mln zł z 187 mln zł proponowanego przez Sejm limitu rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej na zapewnienie jednostkom samorządu terytorialnego (JST) dodatkowych środków finansowych na wypłatę wynagrodzenia dla nauczycieli, którzy mogliby prowadzić dodatkowe zajęcia wspomagające dla uczniów. Doprecyzował też na jaki cel mają zostać wydane te środki.

    Za nowelizacją ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych wraz z poprawkami opowiedziało się 96 senatorów, nikt nie był przeciwny, nikt też nie wstrzymał się od głosu.

    Senatorowie doprecyzowali m.in. przepis, że środki z limitu rezerwy przeznacza się na sfinansowanie kosztów prowadzenia zajęć wspomagających dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych oraz szkół artystycznych prowadzonych po powrocie do nauczania w szkołach.

    Nowelizacja ta wprowadza także możliwość prowadzenia w aptekach szczepień ochronnych. W ramach prac sejmowych nad nowelą zmieniono przepisy prawa farmaceutycznego, stanowiąc że w aptekach ogólnodostępnych, spełniających wymagania określone w przepisach, "mogą być przeprowadzane szczepienia ochronne zgodnie z przepisami z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi".

    Jak zapowiadał wcześniej pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk, szczepienia w aptekach mają rozpocząć się w maju.

    (ISBnews)

     

  • 13.05, 14:00Frisco może stworzyć osobny segment w Grupie Eurocash w II poł. 2022 r. 

    Warszawa, 13.05.2021 (ISBnews) - Frisco może wyjść z segmentu 'Projekty' i stworzyć własny, osobny segment w II poł. 2022 r., gdy zakończy się ekspansja tej platformy we wszystkich dużych miastach w Polsce, poinformował ISBnews członek zarządu i dyrektor finansowy Jacek Owczarek.

    "Myślę, że Frisco może wyjść z segmentu Projekty w drugiej połowie przyszłego roku, kiedy uruchomimy jego działalność we wszystkich dużych miastach. Być może Frisco zostanie segmentem samym w sobie. Frisco jest już obecne w Warszawie i we Wrocławiu, a w tym tygodniu pierwsze dostawy robimy w Poznaniu" - powiedział Owczarek w rozmowie z ISBnews.

    CFO podtrzymał plany otwarć w kolejnych miastach co kwartał oraz plan, że do połowy przyszłego roku Frisco znajdzie się we wszystkich dużych miastach w Polsce w tym modelu.

    "Sprzedaż Frisco w Warszawie w kwietniu wzrosła o ok. 20% r/r, czyli w porównaniu z okresem, w którym obowiązywał lockdown, co przełożyło się na skokowy wzrost zakupów online. Frisco przyciąga klientów m.in. z segmentu hipermarketów. Nasza oferta jest właśnie bliska hipermarketowej - robimy większe zakupy raz w tygodniu. Gdy ktoś już przełamie barierę np. zakupów warzyw w takim modelu, to staje się z reguły bardzo lojalnym klientem" - wyjaśnił Owczarek.

    Pod koniec czerwca 2020 r. Grupa Eurocash nabyła pozostałe 56% akcji we Frisco od funduszy MCI za 132,5 mln zł, zwieszając swój udział do 100%.

    Grupa Eurocash to największa polska firma zajmująca się hurtową dystrybucją szybko zbywalnych produktów spożywczych, chemii gospodarczej, alkoholi i wyrobów tytoniowych. Oferuje także wsparcie marketingowe dla niezależnych polskich przedsiębiorców prowadzących działalność detaliczną. Wspierane przez Eurocash sieci franczyzowe i partnerskie zrzeszają około 16 tysięcy niezależnych sklepów działających pod takimi markami jak abc, Groszek, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Euro Sklep, Gama, Duży Ben, a także Kontigo oraz Koliber. Spółka jest notowana na GPW od 2005 r.

    Renata Oljasz

    (ISBnews)

     

  • 13.05, 10:07Rząd przyjął projekt noweli o przekształceniach własnościowych w cukrownictwie 

    Warszawa, 13.05.2021 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym, który zawiera rozwiązania umożliwiające przeprowadzenie procesu konsolidacji spółek branży rolno-spożywczej w oparciu o Krajową Spółkę Cukrową, poinformowało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).  

    Projekt został przedłożony przez ministra aktywów państwowych.

    "Zaproponowane rozwiązania umożliwią połączenie spółek z branży rolno-spożywczej w oparciu o Krajową Spółkę Cukrową S.A. Pozwoli to na tworzenie nowych miejsc pracy oraz ustabilizowanie zatrudnienia w sektorze rolno-spożywczym. Nowe przepisy umożliwią dokapitalizowanie KSC S.A. i uwzględnią interes publiczny w dalszym funkcjonowaniu spółki" – czytamy w komunikacie.

    Planowane przepisy mają umożliwić Skarbowi Państwa dokapitalizowanie Krajowej Spółki Cukrowej S.A. i budowę Polskiej Grupy Spożywczej.

    "Dzięki nowym rozwiązaniom, podmiotami uprawnionymi do objęcia akcji z prawem głosu – wpływającymi na działalność spółki – będą plantatorzy i pracownicy oraz Skarb Państwa" – czytamy także.

    Proponowane zmiany umożliwią przeprowadzenie procesu konsolidacji spółek branży rolno-spożywczej w oparciu o Krajową Spółkę Cukrową. Działanie to należy do projektów strategicznych określonych w Strategii zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa 2030, podano.

    W ocenie autorów projektu, udział osób prowadzących działalność rolniczą w nowej grupie może przyczynić się do poprawy ich sytuacji na rynku poprzez skrócenie łańcuchów dostaw, pozytywnie wpłynąć na kształtowanie się uczciwej konkurencji oraz prowadzić do zwiększenia dochodów z prowadzonej działalności.

    Proponowane zmiany skonsultowano z przedstawicielami pracowników i plantatorów związanych z Krajową Spółką Cukrową S.A. oraz związkami zawodowymi.

    Nowe rozwiązania mają wejść w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

    Krajowa Spółka Cukrowa powstała w 2002 roku w wyniku konsolidacji trzech polskich spółek cukrowych Skarbu Państwa. Obecnie jest największym w Polsce oraz liczącym się producentem cukru buraczanego w Europie.

    (ISBnews)

  • 11.05, 10:18FPP: Projekty ws. dyrektywy plastikowej mają wiele braków, m.in. dot. butelek 

    Warszawa, 11.05.2021 (ISBnews) - W obecnych projektach ustaw związanych z tzw. dyrektywą plastikową brakuje szeregu postanowień, w szczególności dotyczących butelek po napojach, uważa Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP). Organizacja apeluje o całościową publikację wszystkich przepisów związanych z dyrektywą plastikową (Single Use Plastics), rozszerzoną odpowiedzialnością producenta oraz pozostałych regulacji pakietu odpadowego w jednym czasie.

    "W obecnych projektach ustaw brakuje postanowień dotyczących butelek po napojach, przede wszystkim:

    •             obowiązku zbiórki butelek plastikowych po napojach, a co za tym idzie przepisów dotyczących tej zbiórki, w tym regulujących system kaucyjny jako rekomendowanego przez dyrektywę instrumentu zbiórki,

    •             obowiązku zawarcia recyklatu w napojowych butelkach z tworzyw sztucznych,

    •             obowiązku mocowania zakrętek do butelek na napoje" - czytamy w komunikacie.

    Ponadto FPP zwraca uwagę, ze projektodawca w żadnym z dokumentów udostępnionych do konsultacji nie wykazał:

    i.             wysokości faktycznych kosztów związanych ze zbieraniem z miejsc publicznie dostępnych i uprzątaniem z terenów publicznych danych rodzajów odpadów objętych opłatą, a następnie przekazania tych odpadów do recyklingu,

    ii.            sposobu wykorzystania środków z tej opłaty przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na pokrycie kosztów związanych ze zbieraniem z miejsc publicznie dostępnych i uprzątaniem z terenów publicznych danych rodzajów odpadów, a następnie przekazaniem tych odpadów do recyklingu.

    W projekcie brakuje także postanowień wspierających recykling produktów z tworzyw sztucznych objętych zakresem regulacji (innych niż objętych zakazem wprowadzenia na rynek).

    Doprecyzowania wymagają również przepisy dotyczące filtrów od papierosów oraz ich producentów ze względu na specyfikę produktów akcyzowych, wyliczono w materiale.

    "Postanowienia regulujące rozszerzoną odpowiedzialność producenta są niezbędnym narzędziem przeniesienia odpowiedzialności za produkt na producenta oraz wspierającym rozwój gospodarki cyrkularnej. Idealnym przykładem wdrożenia schematu ROP jest system kaucyjny na jednorazowe opakowania po napojach, w tym butelki plastikowe. Ten sposób realizacji obowiązków wynikających z ROP na te opakowania umożliwia osiągnięcie celu zawartego w art. 9 ust. 1 dyrektywy SUP, czyli 90% poziom zbiórki tych opakowań. Bez dobrze działającego systemu kaucyjnego Polska nie jest w stanie osiągnąć zakładanych celów. Niewątpliwie uregulowania tego projektu wpłyną na funkcjonowanie wielu firm, również na tak doświadczoną w okresie pandemii gastronomię oraz ich pracowników, wprowadzając szereg obowiązków i wzrost kosztów poprzez wprowadzenie nowych opłat" - skomentowała dyrektor ds. dialogu FPP, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) Sylwia Szczepańska, cytowana w komunikacie.

    Zwróciła uwagę, że uregulowania projektu - jak zauważyli sami autorzy - wpłyną na ponad 38 mln mieszkańców naszego kraju, 100 producentów opakowań jednorazowych, 37 058 podmiotów wprowadzających opakowania i produkty do obrotu. Dlatego tak ważne jest spojrzenie na wdrożenie dyrektywy z szerszej perspektywy z uwzględnieniem jej celów, które były nakierowane na ochronę środowiska i zmniejszenie zaśmiecenie przestrzeni publicznej: lasów, łąk, plaż. Tymczasem proponowana regulacja jest niepełna i mało precyzyjna, stwierdziła ekspert.

    Według niej, potrzebna jest reforma całego systemu prawa ochrony środowiska oraz gospodarki odpadami, w ten sposób, aby "nowe prawo środowiskowe i odpadowe" implementowało do porządku krajowego przepisy dyrektyw z uwzględnieniem specyfiki, różnic i możliwości rynku krajowego w zakresie wszystkich rodzajów strumieni odpadów oraz z uwzględnieniem różnych grup podmiotów gospodarujących tymi odpadami.

    "W związku z powyższym przedsiębiorcy skupieni w Federacji Przedsiębiorców Polskich wnoszą o:

    •             równoczesne uregulowanie i konsultacje publiczne zagadnienia rozszerzonej odpowiedzialności producenta -ROP- za opakowania oraz dyrektywy SUP,

    •             uwzględnienie w ustawie transponującej dyrektywę SUP postanowień wprowadzających system kaucyjny na opakowania po napojach w Polsce" - podsumowano w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 07.05, 10:39Ukazało się rozporządzenie dot. luzowania obostrzeń, ma obowiązywać do 5 czerwca 

    Warszawa, 07.05.2021 (ISBnews) - Harmonogram luzowania obostrzeń na kolejne miesiące i stan prawny w tym zakresie obowiązujący do 5 czerwca reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów z wystąpieniem stanu epidemii, które ukazało się w Dzienniku Ustaw. Ma wejść w życie 8 maja.

    Zgodnie z zapowiadanym wcześniej harmonogramem, od 8 maja wznowiona zostanie działalność usług hotelarskich, przy czym dla gości nie będzie można udostępnić więcej niż 50% pokoi w danym obiekcie. Do 14 maja wyłącznie gościom, którzy planują spędzić w hotelu co najmniej jedną dobę hotelową, jeżeli posiłki będą dostarczanie do pokoi.

    Od 15 maja zniesiony zostanie obowiązek zakrywania twarzy na otwartym powietrzu, w pomieszczeniach zamkniętych maseczki nadal będą obowiązkowe.

    Z dniem 15 maja możliwe będzie korzystanie z restauracji w ogródkach gastronomicznych przy lokalach pod warunkiem, że klienci będą zajmowali co drugi stolik i odległość między stolikami będzie wynosiła co najmniej 1,5 m, chyba że między stolikami znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m, licząc od powierzchni stolika. Od 29 maja będzie to możliwe także w lokalu lub w wydzielonej strefie gastronomicznej sali sprzedaży w przypadku stacji paliw pod warunkiem, że klienci i obsługa stosują się do obowiązku zakrywania twarzy i przy zachowaniu wymogów dot. odległości między stolikami, jak w ogródkach gastronomicznych.

    Od 15 maja będzie można organizować pokazy filmowe wyłącznie na otwartym powietrzu, pod warunkiem udostępnienia widzom co drugiego miejsca na widowni, przy czym nie więcej niż 50% liczby miejsc, a w przypadku braku wyznaczonych miejsc na widowni - przy zachowaniu odległości 1,5 m pomiędzy widzami. Od 29 maja możliwa będzie działalność kin, teatrów także w lokalach przy zachowaniu wymogów dot. odległości, zakrywania twarzy i zakazu spożywania posiłków w tych miejscach.

    15 maja w obiektach sportowych na otwartym powietrzu będzie dostępnych dla publiczności nie więcej niż 25% liczby miejsc przewidzianych dla publiczności, co czwarte miejsce na widowni, a w przypadku braku wyznaczonych miejsc na widowni – przy zachowaniu odległości 1,5 m pomiędzy widzami. Od 29 maja na basenach, aquaparkach i obiektach sportowych zamkniętych, publiczności będzie udostępnianych nie więcej niż 50% liczby miejsc przewidzianych dla publiczności, co drugie miejsce na widowni, w rzędach naprzemiennie, a w przypadku braku wyznaczonych miejsc na widowni –przy zachowaniu odległości 1,5 m pomiędzy widzami.

    Od dnia 29 maja otwarte mają zostać siłownie, kluby i centra fitness, oraz inne obiekty usługowe, prowadzące  działalność związaną z poprawą kondycji fizycznej  pod warunkiem, że na 1 osobę będzie przypadać 15 m kw. powierzchni.

    Do 5 czerwca zamknięte będą dyskoteki, kluby nocne, centra gier hazardowych na automatach oraz kasyna.

    (ISBnews)

     

  • 28.04, 11:22KPRM: W maju zostaną otwarte galerie, restauracje i siłownie - harmonogram 

    Warszawa, 28.04.2021 (ISBnews) - Ze względu na spadającą liczbę nowych dziennych przypadków COVID-19 premier Mateusz Morawiecki przedstawił dzisiaj harmonogram luzowania obostrzeń na maj. Jeżeli trend spadkowy będzie utrzymywał się również w nadchodzących dniach, otwarte zostaną galerie handlowe, siłownie, restauracje, możliwy będzie powrót uczniów do szkół, począwszy od najmłodszych roczników. 

    "Przy utrzymującym się niskim poziomie zakażeń możliwe będzie stopniowe luzowanie obostrzeń według zaplanowanego harmonogramu. Co ważne, harmonogram może zmieniać się w zależności od aktualnej sytuacji epidemicznej" - czytamy w komunikacie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM).

    OD 1 MAJA

    Jednolite zasady bezpieczeństwa w całym kraju - otwarte salony fryzjerskie i kosmetyczne

    Sport - uprawianie sportu w obiektach sportowych na świeżym powietrzu:

    • limit - max. 50 osób

    Sport - uprawianie sportu w krytych obiektach sportowych oraz na basenach:

    • dla zorganizowanych grup dzieci i młodzieży
    • max. 50% obłożenia obiektu

    OD 4 MAJA

    Kultura - otwarte galerie sztuki i muzea:

    • limit 1 osoby na 15 m2
    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym

    Handel - otwarte sklepy budowlane, meblowe, galerie handlowe

    • limit 1 osoby na 15 m2
    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym

    Kult religijny - nabożeństwa z limitem osób:

    • limit 1 osoby na 15 m2 w świątyniach
    • rekomendacja odprawiania ceremonii na świeżym powietrzu

    Edukacja - szkoły podstawowe:

    • nauka stacjonarna dla klas 1-3 szkoły podstawowej
    • ścisły reżim sanitarny - m.in. wietrzenie sal podczas przerw oraz dezynfekcja placówek w weekendy

    OD 8 MAJA

    Hotele - otwarte dla gości:

    • max 50% obłożenia obiektu
    • zamknięte restauracje oraz strefa welness&spa

    OD 15 MAJA

    Noszenie maseczek na świeżym powietrzu - zniesienie obowiązku:

    • Jeżeli wskaźnik zakażeń na 100 tys. osób spadnie poniżej 15 - możliwe będzie zniesienie obowiązku noszenia maseczek na świeżym powietrzu.
    • Bez zmian pozostanie obowiązek zakrywania nosa i ust za pomocą maseczki w pomieszczeniach zamkniętych.

    Gastronomia zewnętrzna (na świeżym powietrzu) - otwarte ogródki restauracyjne:

    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym - m.in. zachowany bezpieczny dystans między stolikami oraz limit osób na stolik

    Kultura - otwarte kina i teatry na świeżym powietrzu:

    • max 50% obłożenia
    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym

    Imprezy okolicznościowe na zewnątrz - możliwość zorganizowania m.in. wesela i komunii:

    • limit do 25 osób
    • w ścisłym reżimie sanitarnym - m.in. zachowany bezpieczny dystans między stolikami oraz limit osób na stolik (regulacje takie same, jak w przypadku gastronomii zewnętrznej)

    Edukacja - szkoły podstawowe i średnie:

    • nauka hybrydowa dla klas 4-8 szkół podstawowych
    • nauka hybrydowa dla klas 1-4 szkół średnich
    • ścisły reżim sanitarny: wietrzenie sal podczas przerw, dezynfekcja placówek w weekendy

    Sport - uprawianie sportu w obiektach sportowych na świeżym powietrzu:

    • max 25% publiczności

    OD 29 MAJA

    Gastronomia wewnętrzna - otwarte restauracje:

    • max obłożenie 50% lokalu
    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym - zachowany bezpieczny dystans między stolikami, limit osób na stolik

    Imprezy okolicznościowe wewnątrz - możliwość zorganizowania m.in. wesela i komunii:

    • limit do 50 osób
    • w ścisłym reżimie sanitarnym - m.in. zachowany bezpieczny dystans między stolikami oraz limit osób na stolik (regulacje takie same, jak w przypadku gastronomii wewnętrznej)

    Kultura - otwarte kina i teatry

    • max obłożenie 50% placówki
    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym

    Sport - uprawianie sportu na krytych obiektach sportowych i basenach:

    • obiekty dostępne dla wszystkich
    • max obłożenie do 50% (z widownią)

    Sport - uprawianie sportu na siłowniach, w klubach fitness, solaria:

    • limit 1 osoby na 15 m2
    • działalność w ścisłym reżimie sanitarnym

    Edukacja - szkoły podstawowe i średnie:

    • nauka stacjonarna dla wszystkich uczniów
    • ścisły reżim sanitarny: wietrzenie sal podczas przerw, dezynfekcja placówek w weekendy

    (ISBnews)

     

  • 28.04, 10:51Morawiecki: Otwarcie handlu - od 4 V, hoteli - 8 V, ogródków restaurac. -od 15 V 

    Warszawa, 28.04.2021 (ISBnews) - W ramach luzowania obostrzeń galerie handlowe zostaną otwarte od 4 maja, hotele - od 8 maja, ogródki restauracyjne - od 15 maja. Tuż po weekendzie majowym do nauki stacjonarnej wrócą wszyscy uczniowie z klas I-III,  od 15 maja - uczniowie klas IV-VIII i szkół średnich w trybie hybrydowym, a od 29 maja - w trybie stacjonarnym, poinformował premier Mateusz Morawiecki.

    "Od 1 maja umożliwimy część aktywności na świeżym powietrzu, ale także w obiektach zamkniętych i na basenach. Tuż po majówce, czyli od 4 maja, do działalności w reżimie sanitarnym powrócą galerie handlowe, sklepy budowlane, sklepu meblowe, czyli handel detaliczny" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej.

    Po przerwie majowej do szkół w trybie stacjonarnym w całym kraju wrócą też dzieci z klas I-III. Otwarte zostaną również galerie sztuki, muzea.

    "8 maja działalność będą mogły wznowić hotele. Tydzień później, 15 maja, wznowić działalność będą mogły restauracje i kawiarnie, na razie tylko w ogródkach na świeżym powietrzy. Ponadto dzieci z klas 4-8  uczniowie ze szkół średnich będą mogli wrócić do szkół  trybie hybrydowym" - wymienił premier.

    Będzie też możliwość organizowania uroczystości rodzinnych, m.in. wesel i komunii na świeżym powietrzu z udziałem maksymalnie 25 osób.

    Natomiast 29 maja uczniowie powrócą do nauki w trybie stacjonarnym. Będzie też możliwość świadczenia usług gastronomicznych w lokalach z zachowaniem reżimu sanitarnego. Od tego czasu w uroczystościach będzie mogło brać udział do 50 osób. Otwarte zostaną także salony fitness i siłownie.

    "Chcemy, żeby gospodarka wracała na normalne tory w sposób naturalny, żeby poturbowane sektory mogły oddychać pełną piersią" - zadeklarował Morawiecki.

    (ISBnews)

     

  • 27.04, 14:58Rząd przyjął projekt dot. obniżki czynszów dla najemców galerii 

    Warszawa, 27.04.2021 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt zakładający obniżkę czynszu dla najemców galerii handlowych w czasie lockdownu o 80%, przedłużenie terminów realizacji voucherów turystycznych o kolejny rok, a także możliwość umarzania spłaty pomocy przyznawanej w ramach tarczy antykryzysowej, poinformowało Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT).

    Zmiany te znajdują się w projekcie nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

    "Przygotowaliśmy wsparcie dla przedsiębiorców, którzy w wyniku zamknięcia szkół oraz galerii handlowych, mieli znacznie ograniczoną możliwość prowadzenia działalności, a mimo to nie korzystali z dotychczasowych rozwiązań pomocowych, gdyż nie obejmuje ich system kodów PKD opisujących charakter działalności" - powiedział wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin, cytowany w komunikacie.

    Zgodnie z proponowanymi przepisami, za okres zamknięcia galerii handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. czynsz dla najemców zostanie obniżony o 80%, natomiast przez 3 miesiące po zniesieniu zakazu prowadzenia działalności - o 50%.

    W przypadku wykazania, że skala obniżki jest nieuzasadniona wynajmujący i najemcy mieliby prawo skorzystania z kontroli sądowej i ustalenia innej wartości czynszu, niż wynikająca z przepisu. Wsparcie ma być przyznawane także we wszystkich kolejnych okresach ewentualnego obowiązywania zakazu handlu oraz ma dotyczyć umów najmu zawieranych przed dniem wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego, tj. 14 marca 2020 r.

    Projekt zawiera także przepisy dotyczące usług turystycznych. Planowane jest przedłużenie do dwóch lat (dotychczas rok), możliwość korzystania z vouchera turystycznego za odwołaną z powodu pandemii koronawirusa imprezę turystyczną licząc od dnia, w którym miała się odbyć impreza turystyczna. Zaproponowane przepisy zakładają także przesunięcie terminu rozpoczęcia przez organizatorów turystyki zwrotu wypłat do Turystycznego Funduszy Zwrotów. Spłata pierwszej raty będzie przedłużona do końca grudnia br. 

    "To bardzo ważne i oczekiwane przez branżę turystyczną aktualizacje, które dostosowują przepisy prawne do przedłużającej się pandemii, która w znaczący sposób przyczynia się do ograniczenia możliwości wykonywania działalności przez przedsiębiorców turystycznych organizujących imprezy turystyczne" - ocenił wiceminister rozwoju, pracy i technologii Andrzej Gut-Mostowy.

    Proponowane rozwiązania zakładają umożliwienie staroście, z urzędu lub na wniosek przedsiębiorcy, umorzenie w całości lub w części spłaty, odroczenie terminu, rozłożenie na raty określonych należności (w tym m.in. nienależnie otrzymanych pieniędzy w ramach form wsparcia udzielanych przez powiatowe urzędy pracy z tarcz antykryzysowych).

    Obecnie większość przedsiębiorców, którzy korzystają z instrumentów wsparcia, spełnia zasadnicze warunki dotyczące obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej czy utrzymania w zatrudnieniu pracowników przez okres objęty dofinansowaniem. 

    Brak jest jednak uregulowań dotyczących rozłożenia na raty, umorzenia lub odroczenia terminów płatności w sytuacjach szczególnych np. śmierci lub innych nagłych zdarzeń losowych. Takie sprawy wymagają indywidualnego podejścia i rozpatrzenia. Dzięki planowanej nowelizacji będzie mogłaby pojawić się możliwość zastosowania potencjalnych ulg w spłacie należności w sytuacjach szczególnych.

    Ponadto projekt zawiera także przepisy, dotyczące wsparcia dla osób prowadzących sklepiki szkolne. Pomoc dotyczyć miałaby przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą, polegającą na sprzedaży środków spożywczych, papierniczych i piśmienniczych na rzecz uczniów, słuchaczy lub wychowanków na terenie jednostek oświatowych, oznaczoną według Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) kodami 47.11.Z i 47.19.Z.

    Sklepiki szkolne miayby otrzymają pomoc w postaci:

    • zwolnienia z opłacania składek na ZUS,
    • dofinansowania do wynagrodzeń pracowników,
    • świadczeń postojowych,
    • małych dotacji do 5 tys. zł.

    Zgodnie z planowaną regulacją, podstawowym kryterium otrzymania pomocy miałoby być wykazanie 40-proc. spadku przychodów odnotowanych w odpowiednim okresie rozliczenia od listopada 2020 r. do marca 2021 r., a także prowadzenie określonej działalności gospodarczej na dzień 30 września 2020 r.

    Aby uzyskać wsparcie, przedsiębiorca musiałby złożyć oświadczenie o posiadaniu pisemnego zaświadczenia wystawionego przez dyrektora jednostki oświatowej o tym, że był związany przez co najmniej 14 dni w miesiącu, w którym wystąpił spadek przychodów, a który to miesiąc jest „podstawą" złożenia danego wniosku, umową najmu powierzchni przeznaczonej do prowadzenia działalności.

    Zaświadczenie nie musiałoby być załączone do wniosku, ewentualna weryfikacja jego posiadania będzie mogła nastąpić post-factum, podczas kontroli.

    Nowelizacja ma upoważnić także Radę Ministrów do wydawania rozporządzeń przedłużających instrumenty pomocowe dla sklepików szkolnych w przyszłości. 

    (ISBnews)

     

  • 27.04, 14:27Gowin: Należy odmrozić całość gospodarki od 1 VI, zachowując wymogi sanitarne 

    Warszawa, 27.04.2021 (ISBnews) - Całość gospodarki powinna wrócić do normalnego funkcjonowania od 1 czerwca, z zachowaniem wymogów sanitarnych, uważa wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

    "W mojej ocenie, kalendarz odmrażania powinien być intensywny.  Powinien zakładać, że od 1 czerwca w całości działalność gospodarcza będzie uwolniona z zachowaniem reżimu sanitarnego" - powiedział Gowin w czasie spotkania z przedsiębiorcami w Pałacu Prezydenckim.

    Zapowiedział, że jutro podczas posiedzenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego (RZZK) zaproponuje propozycje kalendarza odmrożenia gospodarki w dużej mierze zbieżnego ze stanowiskiem Rady Przedsiębiorczości.

    "Uważam, że od 4 maja w całości otwarty powinien zostać sektor handlu detalicznego. To po pierwsze. Po drugie, od 4 maja chciałbym zaproponować, aby obiekty gastronomiczne mogły przyjmować gości w zewnętrznych ogródkach" - podkreślił.

    Jego zdaniem, osobną sprawą jest pytanie o to, kiedy obiekty gastronomiczne i w jakim rygorze będą mogły przyjmować gości wewnątrz lokali. To zagadnienie - jak ocenił - powinno być przedmiotem dalszych uzgodnień.

    "Chcę także zaproponować, by od 4 maja hotele i inne obiekty turystyczne mogły przyjmować gości w proporcji 50 % obłożenia w danym obiekcie. Otwarte […] od 4 maja powinny zostać kluby fitness i inne usługi, z zastrzeżeniem do wszystkich tych branż zachowania tych rygorystycznych reżimów sanitarnych, które wypracowaliśmy już od dawna z tymi branżami" - wskazał.

    W jego ocenie, zaproponowane rozwiązania "mogą ulegać pewnym modyfikacjom regionalnym, terytorialnym ze względu na różną skalę zachorowań".

    Zaznaczył, że dla przedsiębiorców kluczowa jest przewidywalność decyzji, dotycząca luzowania kolejnych obostrzeń, w związku z tym należy "jak najszybciej" ogłosić kalendarz zmian i obiektywie kryteria, które będą decydować o kolejnych odmrożeniach lub w przypadku scenariuszy negatywnych o przywracaniu restrykcji.

    Zgodnie z zapowiedziami, jutro rząd ma przedstawić harmonogram odmrażania gospodarki na kolejne tygodnie.

    Rada Przedsiębiorczości podała dziś, że w związku z tworzeniem przez rząd planu odmrażania gospodarki na najbliższe miesiące, apeluje o otwarcie od 4 maja br. kilku branż. Chodzi o odmrożenie całości handlu detalicznego, gastronomii (w wersji minimalnej, w pierwszym etapie, możliwość przyjmowania gości w zewnętrznych ogródkach obiektów gastronomicznych), hoteli (w pierwszym etapie na poziomie co najmniej 50% obłożenia w danym obiekcie) oraz klubów fitness i innych usług. Otwarcie powinno nastąpić z zachowaniem reżimów sanitarnych i ograniczeń liczby klientów.

    Rada Przedsiębiorczości została reaktywowana 24 marca 2020 roku. Tworzą ją: Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP), Krajowa Izba Gospodarcza (KIG), Konfederacja Lewiatan, Polska Rada Biznesu (PRB), Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich (ZBP), Business Centre Club (BCC) i Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP).

    (ISBnews)

     

  • 27.04, 08:30KE: Nowe unijne zasady dot. VAT w e-handlu pomogą ograniczyć lukę VAT 

    Warszawa, 27.04.2021 (ISBnews) - Nowe zasady dotyczące podatku VAT w handlu elektronicznym, które zostaną wprowadzone w całej UE w lipcu br., powinny sprawić, że unijne przedsiębiorstwa zaoszczędzą do 2,3 mld euro rocznie na kosztach związanych z przestrzeganiem przepisów, a ponadto zasady te pomogą również ograniczyć lukę w podatku VAT, podała Dyrekcja Generalna ds. Podatków i Unii Celnej Komisji Europejskiej (DG TAXUD).

    Nowe zasady dotyczące podatku VAT zaczną obowiązywać 1 lipca 2021 r., aby zapewnić przedsiębiorstwom w całej UE korzystanie z prostego i jednolitego systemu. Zasady te upraszczają istniejące obowiązki w zakresie podatku VAT i zmniejszają obciążenia administracyjne dla przedsiębiorstw prowadzących transgraniczną sprzedaż przez internet, przypomniano.

    "UE opracowała nowe narzędzia internetowe, za pomocą których przedsiębiorstwa mogą rejestrować się i wypełniać swoje zobowiązania w zakresie podatku VAT w odniesieniu do całej sprzedaży w UE. Zastępuje to poprzedni system, zgodnie z którym przedsiębiorstwa internetowe były zobowiązane do rejestracji dla celów podatku VAT w każdym kraju UE, zanim mogły prowadzić sprzedaż na jego terenie. Nowy system powinien sprawić, że unijne przedsiębiorstwa zaoszczędzą do 2,3 mld euro rocznie na kosztach związanych z przestrzeganiem przepisów" - czytamy w komunikacie.

    Nowe zasady pomogą również zlikwidować lukę w podatku VAT.

    "Podczas gdy ogólna luka w podatku VAT w UE nieznacznie spadła o prawie 1 mld EUR, do 140,04 mld euro w 2018 r., nowe przepisy dotyczące handlu elektronicznego w zakresie VAT będą wspierać wysiłki zmierzające do jeszcze większego zmniejszenia tej liczby i sprawią, że globalna transformacja cyfrowa przyniesie korzyści zarówno ludziom, jak i przedsiębiorstwom" - czytamy dalej.

    Cele nowych zasad to:

    -             dopilnować, aby podatek VAT był płacony tam, gdzie dokonywana jest konsumpcja towarów lub świadczenie usług, za które zapłacono;

    -             stworzyć jednolity system VAT dla transgranicznych dostaw towarów i usług;

    -             oferować firmom prosty system składania deklaracji i opłacania zobowiązań VAT w UE za pośrednictwem punktu kompleksowej obsługi (importu);

    -             wprowadzić równe warunki działania dla przedsiębiorstw z UE i sprzedawców spoza UE, wymieniono w materiale.

    "Od 1 lipca przedsiębiorstwa będą mogły elektronicznie deklarować i płacić podatek VAT od całej sprzedaży wewnątrzunijnej w jednej deklaracji kwartalnej - wszystko to w ramach współpracy z administracją podatkową ich państwa członkowskiego i w swoim języku, nawet jeśli sprzedaż ta ma charakter transgraniczny. Nowa platforma dla przedsiębiorstw i podatników, punkt kompleksowej obsługi VAT (OSS), może służyć do rozliczania podatku VAT należnego od towarów i usług sprzedawanych przez internet w całej UE, zmniejszając koszty związane z przestrzeganiem przepisów nawet o 95%" - czytamy dalej w komunikacie.

    Punkt kompleksowej obsługi importu (IOSS) ułatwia pobieranie, deklarowanie i płatność podatku VAT sprzedawcom, którzy dostarczają towary spoza UE klientom w UE. W praktyce oznacza to, że ci dostawcy i interfejsy elektroniczne mogą pobierać, deklarować i bezpośrednio płacić podatek VAT wybranym przez siebie organom podatkowym, zamiast sprawiania, by klient płacił podatek VAT od importu w momencie dostarczenia mu towaru. Ułatwia to życie przedsiębiorstwom, ale także chroni kupujących przez internet przed ukrytymi kosztami, wyjaśniono.

    "Wreszcie zniesione zostanie obecne zwolnienie z podatku VAT dla przesyłek importowanych do UE o wartości nieprzekraczającej 22 euro. Chociaż większość firm spoza UE postępuje uczciwie, to zwolnienie oznaczało, że niektórzy sprzedawcy mogli nieuczciwie zadeklarować niższą cenę drogich towarów, takich jak smartfony, tylko po to, aby skorzystać z tego zwolnienia, szkodząc tym samym przedsiębiorstwom UE, które nie miały innego wyboru, jak tylko obciążać swoich klientów z UE pełną stawką VAT za te same produkty. Eliminując to zwolnienie, europejskie przedsiębiorstwa będą mogły konkurować na bardziej wyrównanych warunkach" - czytamy też w materiale.

    (ISBnews)

     

  • 12.04, 11:50Rzecznik MŚP apeluje o zniesienie ograniczeń dla firm do 30 kwietnia br. 

    Warszawa, 12.04.2021 (ISBnews) - Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz apeluje o wyznaczenie na 30 kwietnia ostatecznej daty zakończenia ograniczeń w działaniu firm i powrotu do sytuacji sprzed października ub. roku, czyli pracy przedsiębiorstw w reżimie sanitarnym.

    "Najwyższy czas ogłosić koniec lockdownu gospodarki. Ostateczny termin zakończenia 'operacji odmrażania' całości gospodarki nie powinien przekroczyć daty 30 kwietnia br. Jeżeli uda się zrobić to wcześniej, tym lepiej dla budżetu. Przedsiębiorcy już teraz muszą otrzymać wiążącą informację do kiedy maksymalnie będą musieli finansować dalszy przestój" - napisał Abramowicz w apelu skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego.

    Abramowicz przyznaje, że rząd podjął bezprecedensowy wysiłek finansowy, przeznaczając na rekompensaty dla zamkniętych firm. Podkreśla, że "kosztowało to budżet, a tym samym wszystkich Polaków 200 mld zł, co - jak pisze - na czteroosobową rodzinę daje 20 tys. zł długu". Przypomina, że "każdy dodatkowy tydzień blokady gospodarki to kolejne miliardy złotych obciążenia".

    W ocenie Abramowicza, przedsiębiorcy są dobrze przygotowani do pracy w reżimie sanitarnym, zainwestowali duże kwoty w środki ochrony, a wszystkie branże mają zatwierdzone w Głównym Inspektoracie Sanitarnym (GIS) protokoły sanitarne, według których można bezpiecznie prowadzić działalność gospodarczą.

    "Ustalenie i podanie do publicznej wiadomości ostatecznej daty zniesienia ograniczeń w gospodarce jest istotne również dlatego, że bez finansowego wsparcia (pomimo apeli Rzecznika MŚP) pozostają przedsiębiorcy, których obroty z powodu lockdownu drastycznie spadły (nawet o 70%), ale ich działalności nie znalazły się w koszyku numerów PKD, uprawniających do rekompensat" - zaznacza Abramowicz.

    "Wobec braku konkretnej informacji, jak długo będą musieli dokładać do swych firm, przedsiębiorcy ci mogą być zmuszeni do dawania wypowiedzeń pracownikom, co już wkrótce może skutkować skokowym wzrostem bezrobocia" - podsumował Rzecznik MŚP.

    (ISBnews)

     

  • 01.04, 15:04PRCH apeluje do rządu o zmianę decyzji i adekwatne wsparcie dla galerii handl. 

    Warszawa, 01.04.2021 (ISBnews) - Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) krytykuje przedstawione dzisiaj przez rząd propozycje wsparcia dla przedsiębiorców, którzy mają problemy z opłaceniem najmu lokali i apeluje o wycofanie się z tej propozycji bądź uruchomienia adekwatnej pomocy dla właścicieli dużych powierzchni handlowych, która pozwoli na udzielenie najemcom zakładanych rabatów.

    Jak wynika z przedstawionej dzisiaj propozycji rządu za okres zakazu prowadzenia działalności handlowej w galeriach czynsze te miałyby zostać obniżone o 80%, a później dodatkowo jeszcze przez okres 3 miesięcy - o 50%. W przypadku wykazania, że skala obniżki jest niewspółmierna do rzeczywistych szkód, wynajmujący będą mieli prawo ustalenia wyższego czynszu

    "Jesteśmy zaskoczeni i oburzeni ogłoszonymi dzisiaj przez rząd, niekonsultowanymi uprzednio z branżą, kolejnymi planami wsparcia najemców kosztem wynajmujących. Ogłoszone zmiany dotyczące ustawowego regulowania sposobu kształtowania umów najmu między dwoma niezależnymi podmiotami są zaskakującym rozwiązaniem niezgodnym z prawem. Pogłębiają nierówność stron i antagonizują uczestników rynku" - czytamy w stanowisku PRCH.

    Rada twierdzi, że wynajmujący powierzchnie handlowe zostali w ciągu ostatniego roku pozbawieni około połowy swoich rocznych przychodów - 5,5 mld zł. Argumentuje, iż wynajmujący tymi środkami "sfinansowali pomoc najemcom, ponosząc koszty abolicji czynszowej i koszty dobrowolnych, czasowych upustów w czynszach".

    "Obecnie […] nie mają już środków na finansowanie pomocy najemcom. Nieruchomości handlowe są finansowane w 70-80% z kredytów bankowych, a umowy najmu są zabezpieczeniem spłacanych kredytów. Obniżenie łącznej wartości umów najmu, nawet o 10- 20% powoduje niewypłacalność wynajmującego" - czytamy dalej.

    Zdaniem PRCH, rząd przerzuca koszty wprowadzanych lockdownów na właścicieli i zarządców centrów handlowych, a przy tym nie proponuje im żadnego wsparcia. W ocenie Rady, wprowadzenie znaczących obniżek czynszów i możliwości decydowania przez wynajmującego o wysokości opłaty w zależności od sytuacji najemcy, "nie rozwiązuje problemu, gdyż najemcy będą wybierać niezależnie od swojej sytuacji finansowej, najkorzystniejsze dla siebie rozwiązanie".

    Rada wskazuje, że wyniki, które osiągają najemcy w centrach handlowych są często zaburzone przez wykorzystanie infrastruktury obiektów handlowych, nie tylko do handlu offline, ale również do obsługi handlu internetowego, w postaci na przykład zwrotów towaru, które obniżają całkowity wynik obrotowy sklepu.

    "Żądamy od rządu wycofania się z przedstawionej propozycji lub uruchomienia adekwatnej, do narzuconych przez ustawodawcę obciążeń, pomocy skierowanej do wynajmujących, która pozwoli udzielić najemcom ogłoszonych rabatów. Stoimy również na stanowisku, że najkorzystniejszym rozwiązaniem jest uruchomienie dopłat do kosztów stałych obejmujących czynsze dla najemców, tak jak ma to miejsce w demokratycznych państwach" - napisała Rada.

    Zwróciła się także do sektora bankowego o wsparcie zgłaszanych postulatów.

    "Zwracamy się również do sektora bankowego, który jest najważniejszym elementem funkcjonowania branży centrów handlowych, o wsparcie naszych postulatów oraz wdrożenie programu pomocy dla właścicieli centrów handlowych uwzględniającego stałe zwolnienie z części kosztów obsługi długu bankowego" - czytamy także.

    W ocenie Rady, "brak symetrycznego i adekwatnego wsparcia branży centrów handlowych oraz wdrożenie rozwiązań ogłoszonych podczas konferencji prasowej KPRM będzie skutkować negatywnymi konsekwencjami dla sektora bankowego, finansującego branżę centrów handlowych oraz procesami sądowymi wobec skarbu państwa".

    (ISBnews)

     

  • 31.03, 10:17Kościński: Bon gastronomiczny działałby za późno, sektorowi potrzebna gotówka 

    Warszawa, 31.03.2021 (ISBnews) - Pomysł wprowadzenie bonu gastronomicznego jest rozważany, ale jego wdrożenie trwałoby długo, a sektor restauracyjny potrzebuje "żywej gotówki" już w obecnym momencie, uważa minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński.

    "Ten pomysł leży na stole. Niektórzy opowiadają się za nim, bo widzą ze swojej perspektywy jego plusy, ale ja myślę, że jego uruchomienie zajęłoby za dużo czasu i za wolno, żeby ratować ten sektor - w tym momencie oni potrzebują żywej gotówki" - powiedział Kościński w programie "Money. To się liczy".

    "To jest pomysł, którego nie możemy uruchomić od razu, to trochę czasu zajmie, a restauracje są dziś zamknięte i dziś potrzebują pomocy, żeby przeżyć tę burzę, jaka mamy. A bon - gdyby był taki bon, bo jeszcze nie wiadomo, czy będzie - to już pod koniec roku, żeby je wzmocnić, jak już będą działać" - dodał.

    Według niego, bon mógłby być wykorzystywany wyłącznie w restauracjach w Polsce, a nie na wyjazdach za granicą.

    RMF FM podało wczoraj, że według ustaleń radia, rząd jest zgodny co do utworzenia bonu gastronomicznego, a premier miałby ujawnić szczegóły na konferencji prasowej w drugiej połowie tego tygodnia.

    Działanie bonu ma polegać na tym, że szef danej firmy, za np. 100 zł będzie mógł wykupić swoim pracownikom bon gastronomiczny o wartości 200 zł - w formie bonusu. Dokładne kwoty są jeszcze ustalane, podało RMF FM.

    "Teraz restauracje nie mogą przyjmować gości, ale mogą realizować zamówienia na wynos i w dostawie. Bonem gastronomicznym będziemy mogli opłacać takie właśnie zamówienia" - czytamy na portalu RMF24.pl.

    Bon gastronomiczny miałby być jednym z elementów nowej tarczy antykryzysowej.

    (ISBnews)

     

  • 16.03, 11:45TSUE: Polski podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza prawa UE 

    Warszawa, 16.03.2021 (ISBnews) - Polski podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza prawa Unii w dziedzinie pomocy państwa, uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), oddalając odwołanie Komisji Europejskiej i utrzymując w mocy wyrok Sądu Unii Europejskiej  w tej sprawie.

    TSUE w odrębnym wyroku uznał też, że prawa unijnego nie narusza także węgierski podatek obrotowy od reklam.

    "Oddalając w swych wyrokach zarzuty Komisji, Trybunał potwierdził, […] że państwa członkowskie mają swobodę w ustanawianiu systemu opodatkowania, który uznają za najbardziej odpowiedni, a więc stosowanie opodatkowania progresywnego w oparciu o obroty zależy od uznania każdego państwa członkowskiego, pod warunkiem, że cechy konstytutywne rozpatrywanego środka nie wykazują żadnego elementu oczywiście dyskryminującego" -czytamy w komunikacie.

    Trybunał zaznaczył, że Komisja nie wykazała, iż cechy tych podatków zostały pomyślane w sposób oczywiście dyskryminujący w celu obejścia wymogów wynikających z prawa Unii.

    Na mocy ustawy, która weszła w życie 1 września 2016 r. Polska wprowadziła podatek od sprzedaży detalicznej. Podstawą opodatkowania był miesięczny przychód uzyskiwany przez wszystkich sprzedawców na poziomie ponad 17 mln zł. Podatek miał dwie stawki: stawkę 0,8% - do przychodów między 17 mln zł a 170 mln zł i stawkę 1,4% - do przychodów ponad 170 mln zł.

    Komisja Europejska wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie ustanowienia tego podatku. Po jego zakończeniu uznała, że ten progresywny podatek stanowi pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym i nakazała władzom polskim anulowanie wszystkich zawieszonych wypłat związanych z tym podatkiem ze skutkiem od daty jej przyjęcia.

    Polska wniosła skargę od decyzji Komisji do Sądu Unii Europejskiej. Ten w wyroku z 16 maja 2019 r. stwierdził nieważność decyzji Komisji wszczynającej formalne postępowanie wyjaśniające, a także decyzji negatywnej dotyczącej samego podatku. Zdaniem Trybunału, Komisja niesłusznie uznała, że wprowadzenie progresywnego podatku od przychodów ze sprzedaży detalicznej wiązało się z selektywną korzyścią dla mniejszych przedsiębiorstw.

    Trybunał zaznaczył, że nie mogła też w świetle stanu akt sprawy w chwili przyjmowania tej decyzji, wstępnie zakwalifikować tego podatku jako nowej pomocy bez oparcia się na istnieniu uzasadnionych wątpliwości w tym zakresie.

    Z kolei Węgry 15 sierpnia 2014 r. wprowadziły progresywny podatek od obrotu pochodzącego z publikacji reklam. Jego podstawą był obrót netto publikatorów reklam (prasa, media audiowizualne, podmioty zajmujące się publikacją ogłoszeń) prowadzących działalność na Węgrzech. Początkowo obejmował sześć stawek progresywnych w zależności od obrotu i a później dwie stawki. Dawał też możliwość podatnikom, którzy nie zanotowali przychodu, bądź ponieśli stratę możliwość odliczenia od ich podstawy opodatkowania 50% strat z poprzednich lat podatkowych.

    Po zakończeniu formalnego postępowania wyjaśniającego, Komisja uznała ten podatek za pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym. Sąd Unii Europejskiej,  do którego Węgry wniosły skargę, stwierdził nieważność tej decyzji, orzekając, że Komisja błędnie uznała, iż podatek od reklam i mechanizm częściowego odliczania przeniesionych strat to korzyści selektywne. Dzisiaj Trybunał utrzymał wyrok Sądu w mocy i oddalił odwołanie Komisji w tej sprawie.

    Z uwagi na pandemię COVID-19 podatek został zawieszony do końca 2020 r.

    (ISBnews)

     

  • 05.03, 17:11MRPiT ma projekt obniżenia VAT na usługi gastronomiczne do 5% do końca br. 

    Kraków, 05.03.2021 (ISBnews) - Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT) przygotowało projekt obniżenia - do końca br. - stawki podatku od towarów i usług (VAT) na usług gastronomiczne do 5% (z obecnych 8%), poinformowała wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

    "W ministerstwie przygotowaliśmy projekt ustawy obniżającej czasowo stawkę podatku VAT dla usług gastronomicznych do poziomu 5%. Ta propozycja znajduje się już na stole Rady Ministrów" - powiedziała Semeniuk na konferencji prasowej w Krakowie.

    Zgodnie z przyjętym założeniem, obniżona stawka podatku VAT miałaby obowiązywać do końca 2021 roku.

    Teraz ta propozycja jest opiniowana przez Ministerstwo Finansów, ponieważ wiąże się ono z ubytkiem wpływów podatkowych do budżetu państwa.

    (ISBnews)

     

  • 02.03, 12:42Ozdoba z MKiŚ: Będziemy zachęcać do opakowań wielokr. użytku przez eko-modulację 

    Warszawa, 02.03.2021 (ISBnews) - Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) planuje wprowadzenie zachęt do stosowania opakowań wielokrotnego użytku, poprzez eko-modulację, czyli różnicowanie opłat w zależności np. ich od przydatności do kolejnego użycia, poinformował wiceminister w tym resorcie Jacek Ozdoba.

    "W ramach przyszłych zmian w systemie rozszerzonej odpowiedzialności producenta dla opakowań planuje się wprowadzenie zachęt do stosowania opakowań wielokrotnego użytku. Mechanizmem, który może wspomagać realizację tego celu jest eko-modulacja, w ramach której mogą zostać przyjęte zróżnicowane opłaty za wprowadzanie produktów w opakowaniach, np. odpowiednio niższe dla opakowań spełniających określone kryteria, np. przydatność do wielokrotnego użytku" - napisał Ozdoba w odpowiedzi na interpelację poselską.

    Obecnie na etapie prac rządowych jest projekt nowelizacji ustawy o odpadach, zawierający nową definicję rozszerzonej odpowiedzialności producenta (określenie roli i obowiązków wszystkich podmiotów zaangażowanych w system, określenie celów do osiągnięcia, system sprawozdawczy służący do gromadzenia danych, równe traktowanie producentów, niezależnie od ich pochodzenia czy wielkości).

    Zgodnie z proponowanymi zapisami, producenci produktów lub organizacje mają posiadać m.in. określony zasięg geograficzny, produktowy i materiałowych, zapewniać dostępność systemów zbierania odpadów, środki finansowe niezbędne do wypełnienia obowiązków.

    Rozszerzona odpowiedzialność producenta w odniesieniu do produktów, m.in. do opakowań, opon i olejów smarowych, funkcjonuje w Polsce od 2001 r. Zgodnie z przepisami unijnymi, systemy rozszerzonej odpowiedzialności producenta dla wszystkich opakowań, powinny zostać ustanowione do 31 grudnia 2024 roku.

    (ISBnews)

     

  • 02.03, 12:20ZPP: 3/4 Polaków przeciwne objęciu opłatą reprograficzną m.in. smartfonów i TV 

    Warszawa, 02.03.2021 (ISBnews) - Trzy czwarte badanych Polaków (75%) jest przeciwko rozszerzeniu opłaty reprograficznej na laptopy, komputery stacjonarne, tablety, telewizory i smartfony, wynika z badania przeprowadzonego przez Social Changes opublikowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). 86% badanych uważa, iż nowa opłata jest formą podatku, a ponad połowa (54%) respondentów uważa, że w czasie pandemii państwo powinno obniżać, a nie podwyższać opodatkowanie elektroniki, podano także.

    Opłata reprograficzna jest doliczana do ceny sprzętu i przekazywana organizacjom zarządzania zbiorowego prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, jak np. ZAiKS. W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwają prace nad projektem ustawy, który ma wprowadzić opłatę m.in. na smartfony, tablety, telewizory i komputery. Jej stawka może wynieść nawet 6%, co przełoży się na wzrost cen urządzeń nawet o 300-600 zł. Przeciwko takiemu rozwiązaniu jest aż 75% osób, które wzięły udział w badaniu przeprowadzonym przez Social Changes na przełomie stycznia i lutego br., czytamy w komunikacie.

    "Wielu Polaków jest zmuszonych do nieplanowanych wydatków. Dlatego niezrozumiałe jest wprowadzanie kolejnego podatku, który wpłynie na wzrost cen urządzeń niezbędnych obecnie do pracy i nauki. Wprowadzenie podatku od smartfonów uderzy nie tylko w konsumentów, ale też w polskich importerów i dystrybutorów elektroniki. Są to firmy, które zatrudniają dziesiątki tysięcy osób. Dodatkowy podatek z pewnością odbije się na możliwości konkurowania z zagranicznymi firmami"  - powiedział  prezes Związku Cyfrowa Polska Michał Kanownik, cytowany w komunikacie.

    Z sondażu jednoznacznie wynika, że aż 86% Polaków jest zdania, iż nowa opłata jest formą podatku. Co więcej, ponad połowa (54%) respondentów uważa, że w czasie pandemii państwo powinno obniżać, a nie podwyższać opodatkowanie elektroniki. Tym bardziej, że dopiero 1/4 Polaków kupiła nowy sprzęt w związku z pandemią.

    "Lepiej jest zapobiegać chorobie, niż później się leczyć. W związku z tym, że od wielu miesięcy toczy się dyskusja wokół propozycji poszerzenia opłaty reprograficznej, zwanej podatkiem od smartfonów, postanowiliśmy sprawdzić, co o takim rozwiązaniu sądzą Polacy. Wprowadzanie tego dodatkowego obciążenia z jednej strony uderzy w konsumentów, zaś z drugiej strony w polskich przedsiębiorców, a co więcej - w jedną z niewielu branż, gdzie polskie podmioty wypracowały wiodącą pozycję. Proponowany podatek nie ma akceptacji społecznej, w związku z czym uważamy, że jest jeszcze czas, aby się z niego wycofać" - powiedział prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

    Jak wynika z sondażu, 54% Polaków deklaruje, że po wprowadzeniu opłaty będzie kupować sprzęt rzadziej (24%) lub zdecydowanie rzadziej (30%). Negatywne skutki opłaty w największym stopniu odczują osoby starsze (33%), które już dziś narażone są najbardziej na wykluczenie cyfrowe.

    "Patrząc na te wyniki, mogę powiedzieć, że Polacy dobrze rozumieją, w jaki sposób podatki czy parapodatki wpływają na cenę i nie dają się nabrać na językowe sztuczki, że jeśli coś nazwiemy opłatą, a nie podatkiem, to nie wpłynie to na cenę. Według Eurostatu elektronika w Polsce jest obecnie najtańsza w Europie. Po wprowadzeniu nowego podatku stanie się najdroższa. Tymczasem ostatnio przeczytałem, że Ministerstwa Kultury to raczej nie martwi, bo zakłada, że najwyżej Polacy będą kupowali sprzęt w Niemczech. Komentarz polskiego przedsiębiorcy wydaje się tutaj zbędny" - powiedział prezes Grupy AB Andrzej Przybyło.

    W sondażu sprawdzono także, jak badani oceniają swoją sytuację ekonomiczną w czasie pandemii. Aż 4 na 10 osób odczuwa jej pogorszenie, z tego co dziesiąta osoba uważa, że jej sytuacja znacznie się pogorszyła. Większość osób (58%) dostrzega podwyżki cen i wzrost kosztów życia w porównaniu z okresem przed pandemią. Tylko co trzeci badany uznał, że koszty życia się nie zmieniły, a zaledwie 9%, że są niższe. Jednocześnie blisko 2/3 badanych uważa, że powinno się wspierać niektóre osoby lub branże w ramach pomocy antykryzysowej - w czołówce znajdują się gastronomia, turystyka, sport i rekreacja, czytamy także.

    Z badania wynika także, że aż 91% badanych jest przeciwnych przywilejom emerytalnym dla artystów. To może oznaczać, że szczególnie pandemia nie jest dobrym czasem na realizację takich pomysłów, tym bardziej nieakceptowalne są rozwiązania systemowe niepoprzedzone szeroką debatą publiczną.

    "W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa ponad 2 tys. osób. Jednoznacznie z niego wynika, że respondenci nie chcą wprowadzania kolejnej opłaty, która będzie oznaczać podwyżki w sklepach. Co więcej, wiele osób zadeklarowało, że w związku z pandemią musiała zainwestować w nowy sprzęt - dotyczy to zwłaszcza studentów oraz rodziców dzieci i młodzieży. Wprowadzenie nowej opłaty spowoduje, że zdecydowana większość Polaków ograniczy lub zrezygnuje z zakupów. Szczególnie na ten aspekt zwrócili uwagę starsi ankietowani - wynik ten może oznaczać negatywy wpływ na wykluczenie cyfrowe seniorów" - powiedział prezes agencji badań opinii publicznej Social Changes Marek Grabowski, cytowany w komunikacie.

    Badanie przeprowadzono metodą CAWI na panelu internetowym w dniach 29 stycznia - 2 lutego 2021 roku. Próba ogólnopolska licząca N=2 240 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

    Opłata reprograficzna - w wysokości 1-3% - jest doliczana do ceny urządzeń i nośników służących do kopiowania.

    (ISBnews)

     

  • 01.03, 10:19WEI: System depozytowy niezbędny dla spełniania norm UE dotyczących recyklingu 

    Warszawa, 01.03.2021 (ISBnews) - Polacy rocznie wyrzucają ponad 3 mln ton plastikowych i aluminiowych opakowań po produktach codziennego użytku, z czego ponad połowa to jednorazowe opakowania po napojach. Aby pozyskać je do recyklingu i spełnić nakładane przez UE normy, konieczne jest wdrożenie systemu depozytowego, wskazuje Warsaw Enterprise Institute (WEI) w najnowszej analizie. Zdaniem WEI, systemem powinien zarządzać jeden prywatny podmiot reprezentujący producentów i detalistów (operator).

    Od stycznia 2021 r. na terenie UE obowiązuje podatek od nieprzetworzonego plastiku (tzw. plastic tax), który wynosi 800 euro za tonę tworzyw. Według szacunków, z tego tytułu Polska będzie musiała wpłacać do unijnej kasy ok. 2 mld zł rocznie, wskazało WEI.

    "Polska, mimo podjętych w ostatnich latach wysiłków inwestycyjnych i kilkukrotnych zmian przepisów, wciąż pozostaje daleko w tyle, w porównaniu do unijnych wymagań stawianych w obszarze recyklingu i ponownego przetwarzania odpadów m.in. opakowaniowych" - czytamy w analizie WEI pt. "Po co nam system depozytowy? I jakie wyzwania przed nami stoją?"

    Na pilną potrzebę przeprowadzenia reformy tzw. Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), która ma być fundamentem sprawnej gospodarki odpadami, wskazuje też rynek producentów. Wielu ekspertów przekonuje, że równolegle z ROP należałoby wdrożyć system depozytowy na opakowania jednorazowego użytku, na wzór rozwiązań stosowanych w 10 innych krajach UE.

    "W Europie korzysta z nich ponad 133 mln osób, czyli średnio co czwarty mieszkaniec UE. Funkcjonują one w Chorwacji, Danii, Estonii, Finlandii, Niemczech, Holandii, Norwegii, Szwecji, Islandii i na Litwie" - czytamy w raporcie.

    System depozytowy polega na tym, że do ceny określonych produktów w jednorazowych opakowaniach (np. napojów, piwa), doliczana jest opłata depozytowa. Konsument może ją odzyskać, oddając puste opakowanie do automatu zlokalizowanego przy sklepie lub bezpośrednio do sprzedawcy.

    "Jest to mechanizm podobny do kaucji. Z tym, że różnica w nazewnictwie widoczna jest z poziomu systemu recyklingu. Opakowania kaucyjne (opakowania wielokrotnego użytku) wracają po uzdatnieniu do obiegu, natomiast opakowania depozytowe (opakowania jednorazowe) wymagają przetworzenia na nowe pojemniki. Dzięki systemowi depozytowemu zbierane są tylko wybrane rodzaje opakowań, które nie mieszają się z innymi odpadami i są dużo mniej zabrudzone. To redukuje konieczność ich późniejszego sortowania i przygotowania do recyklingu, a także obniża koszty całego procesu. Wysoki depozyt zachęca zaś kupujących do zwrotu pustych opakowań. W razie, gdy tego nie zrobią, ich depozyt przepada, ale pieniądze pozostają w systemie i są wykorzystywane m.in. na utrzymanie infrastruktury (automatów)" - wskazują eksperci Instytutu.

    Do lipca tego roku Polska powinna wdrożyć również Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/904 z dnia 5 czerwca 2019 r. w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko (znaną szerzej jako tzw. dyrektywę Single-Use Plastics - w skrócie dyrektywą SUP). Jest ona odpowiedzią na narastający problem globalnego zaśmiecania planety odpadami z plastiku. Oprócz zakazu sprzedaży plastikowych słomek i innych produktów jednorazowego użytku, dokument zobowiązuje producentów opakowań do większego zaangażowania w proces zbiórki odpadów z tworzyw sztucznych (77% do 2025 r. i 90% do 2030 r.). Ponadto nakłada na nich obowiązek użycia surowców wtórnych przy produkcji nowych opakowań. Do 2025 r. każda butelka PET powinna zawierać 25% materiału pochodzącego z recyklingu, a w 2030 r. - 30% (w tym wszystkich butelek z tworzyw sztucznych, nie tylko PET), wskazano w materiale.

    Eksperci są zgodni, że osiągnięcie tych wymogów przy obecnych rozwiązaniach, nie jest możliwe. Dlatego postulują wprowadzenie systemu depozytowego, który - jak pokazują przykłady państw UE, w których on już działa i jest efektywny - może zagwarantować wysoki poziom zbiórki wybranych materiałów.

    Zdaniem WEI, systemem powinien zarządzać jeden prywatny podmiot reprezentujący producentów i detalistów (operator), który będzie działał w formie non-for-profit; system powinien być powszechny i obowiązkowy dla wprowadzających, którzy funkcjonowaliby w nim na równych zasadach; musi być oparty o przejrzyste zasady finansowania; uwzględniać strukturę i specyfikę handlu w Polsce, czyli dużą liczbę małych sklepów.

    Eksperci wskazują, że system depozytowy na początku powinien obejmować tylko wybrane strumienie odpadów - opakowania PET i puszki aluminiowe, a w dalekiej przyszłości, gdy będzie taka konieczność, może być rozszerzony o kolejne materiały. Powinien także obejmować jak najwięcej punktów, w których sprzedawane są napoje objęte depozytem i nie powinien dyskryminować mniejszych podmiotów. To sprzedawcy - ich zdaniem - powinni mieć możliwość wyboru, która metoda zbiórki (manualna lub recyklomaty), najbardziej pasuje do ich modelu biznesu.

    Unia Europejska ustanowiła nowe parametry recyklingu odpadów komunalnych oraz opakowaniowych. Te pierwsze mają osiągnąć poziom 60% w 2030 r. i 65% w 2035 r. Z kolei poziom dla opakowań z tworzyw sztucznych określono na 50%/55%, aluminium 50%/60%, stali 70%/80%, szkła 70%/75%, papieru i kartonu 75%/85%.

    Osiągane dziś przez Polskę wyniki pozostają daleko w tyle. Jak podaje WEI, recykling w samorządach kształtuje się na poziomie od kilkunastu do zaledwie 30%, w zależności od metody liczenia. Pomimo obowiązkowej segregacji, zdecydowana większość odpadów (aż 63-73%) wciąż trafia do sortowni jako odpady zmieszane. Z tego powodu zaledwie kilka, kilkanaście procent wartościowych surowców nadaje się do przetworzenia.

    (ISBnews)

     

  • 02.02, 14:40Rząd objął tarczą fin. 2.0 kolejnych 9 kodów PKD, m.in. dot. edukacji i rozrywki 

    Warszawa, 02.02.2021 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła uchwałę rozszerzającą pomoc z tarczy finansowej PFR 2.0 dla mikro, małych i średnich firm o kolejne dziewięć kodów PKD, m.in. z branży edukacyjnej, handlowej i rozrywkowej, podało Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT), które wnioskowało w tej sprawie.

    "Dzisiejsza decyzja Rady Ministrów to dowód na to, że dotrzymujemy składnych obietnic. Zwiększając liczbę firm z kodów PKD, które zostaną objęte wsparciem z tarczy finansowej PFR 2.0, wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom polskich przedsiębiorców w tym jakże trudnym dla całej polskiej gospodarki czasie. Zależy nam jednak przede wszystkim na tym, aby pomoc dotarła do możliwie największej grupy przedsiębiorstw i ich pracowników" - powiedział wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin, cytowany w komunikacie.

    "Dzięki inicjatywie Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, szacowane w sumie na ok. 38 mld zł wsparcie z tarczy finansowej PFR 2.0 trafi do przedsiębiorców z kolejnych 9 branż. To oznacza, że docelowo może skorzystać z niego ponad 300 tys. podmiotów gospodarczych objętych 54 kodami PKD" - czytamy w komunikacie.

    Pomoc rządu zostanie skierowana do przedsiębiorców prowadzących:

    1) sprzedaż hurtową odzieży i obuwia;

    2) działalność klubów sportowych;

    3) naukę języków obcych;

    4) sprzedaż detaliczną obuwia i wyrobów skórzanych prowadzoną w wyspecjalizowanych sklepach;

    5) pranie i czyszczenie wyrobów włókienniczych i futrzarskich;

    6) produkcję filmów, nagrań wideo i programów telewizyjnych;

    7) postprodukcję związaną z filmami, nagraniami wideo i programami telewizyjnymi;

    8) dystrybucję filmów, nagrań wideo i programów telewizyjnych;

    9) nagrania dźwiękowe i muzyczne.

    "Wsparcie dla nowo dodanych branż wyniesie 750 mln zł. Szacujemy, że z tej formy dofinansowania będzie mogło skorzystać kolejne 5 tys. przedsiębiorstw z dzisiaj dodanych kodów" - czytamy dalej w materiale.

    Na program tarcza finansowa PFR 2.0 składają się dwa działania:

    1) Tarcza finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla mikrofirm o wartości 6,5 mld zł;

    2) Tarcza finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla małych i średnich firm o wartości 6,5 mld zł.

      * Przedsiębiorcy mogą składać wnioski o wsparcie do 28 lutego 2021 r.

      * Wybrane warunki udzielenia subwencji:

         - prowadzenie działalności w ramach co najmniej jednego określonego w programie kodu PKD;

         - zatrudnianie co najmniej jednego pracownika na dzień 31 grudnia 2019 r. lub 31 lipca 2020 r.;

         - zanotowanie określonego spadku obrotów oraz dodatkowe warunki formalne;

      * Warunki umorzenia 100% subwencji:

         - kontynuacja prowadzenia działalności gospodarczej;

         - utrzymanie średniego zatrudnienia (mikroprzedsiębiorstwa) lub rozliczenie nadwyżki udzielonej subwencji (MŚP);

         - weryfikacja ex post prognozy straty oraz wysokości obrotów gospodarczych za okres od 1 stycznia 2021 r. do 31 marca 2021 r. (MŚP), wymienił resort.

    (ISBnews)