ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 10.09, 14:41Wartość inwestycji, w które zaangażuje się PIR rośnie do 9 mld zł 

    Warszawa, 10.09.2014 (ISBnews) –  Wartość inwestycji, które mają powstać dzięki zaangażowaniu Polskich Inwestycji Rozwojowych (PIR) rośnie do 9 mld zł, podała spółka.

    „Do 9 mld zł rośnie wartość inwestycji, które mają powstać dzięki zaangażowaniu Polskich Inwestycji Rozwojowych. Na najbliższym posiedzeniu Rady Nadzorczej, kierowany przez Mariusza Grendowicza Zespół Inwestycyjny przedstawi analizę końcową prowadzącą do zamknięcia kolejnej inwestycji z sektora samorządowego oraz analizę wstępną projektu finansowania nowej infrastruktury energetycznej. Jednocześnie zarząd PIR podtrzymuje, że po zamknięciu wartego 1,8 mld zł projektu związanego z zagospodarowanie złóż ropy naftowej na Morzu Bałtyckim, do końca tego roku zamknie finansowanie kolejnych 2-3 projektów" – czytamy w komunikacie.

    „Oznacza to, że do końca 2015 dzięki zaangażowaniu środków PIR, może powstać nowa infrastruktura wartości co najmniej 10 mld zł. Jednocześnie, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Skarbu Państwa, spółka intensywnie pracuje nad wypracowaniem nowego modelu funkcjonowania PIR, bazującego na strukturze Funduszu Inwestycyjnego" – czytamy dalej.

    Spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe S.A. (PIR) powstała w ramach Programu Inwestycje Polskie. Celem Programu Inwestycje Polskie jest zapewnienie finansowania długoterminowych i rentownych projektów infrastrukturalnych na terytorium Polski.
     
    (ISBnews)
  • 23.06, 08:38Steinhoff: Rząd powinien uwzględnić stanowisko PGNiG i innych firm ws. łupków 
    Warszawa, 23.06.2014 (ISBnews) - Procedując nad projektem ustawy, regulującej poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego (tzw. ustawy o podatku węglowodorowym), rząd i parlament powinni uwzględnić stanowisko Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) oraz innych firm poszukiwawczo-wydobywczych, uważa były wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff. Podkreśla, że uwzględnienie opinii branży jest tym ważniejsze, że na przestrzeni kilkunastu lat rządzący popełnili wiele błędów w polityce podatkowej, nie uwzględniając skutków jakie przyniesie gospodarce. 
     
    Przewodniczący Rady Krajowej Izby Gospodarczej (KIG) zwraca uwagę, że polska branża poszukiwawczo wydobywcza może mieć jeden z najbardziej skomplikowanych systemów podatkowych na świecie - chodzi o projekt ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym. 
     
    Wejście w życie aktualnie proponowanych przepisów, zwiększyłoby poziom renty surowcowej do ok. 40%, a łączne opłaty mogłyby przekroczyć poziom 60% dochodów uzyskiwanych z wydobycia. Brakuje też mechanizmów zachęcających firmy do poszukiwań i wydobycia węglowodorów.
     
    "Źle oceniam fakt, że rząd, który zapowiedział ustanowienie podatku od wydobycia węglowodorów, zajmował się projektem ustawy aż dwa lata. W tej nieprzewidywalności regulacyjnej upatruje przyczynę wyjścia z Polski wielu firm zainteresowanych wydobyciem i poszukiwaniem gazu z łupków" - napisał Steinhoff w opinii przesłanej agencji ISBnews. 
     
    Ponadto w 2012 roku zaczął obowiązywać tzw. podatek miedziowy, co również zachwiało zaufaniem do państwa i spowodowało niepewność inwestorów zagranicznych, którzy przeznaczali olbrzymie środki na inwestycje wydobywcze w naszym kraju. Teraz, kiedy ważą się losy ustawy o rencie surowcowej, bardzo ważna jest merytoryczna debata, podkreślił były wicepremier. 
     
    "Po zapoznaniu się ze stanowiskiem PGNiG oraz innych firm poszukiwawczych, jestem przekonany, że prace nad ostatecznym kształtem przepisów powinny odbywać się z uwzględnieniem argumentów uczestników branży poszukiwawczej. Podatek powinien przede wszystkim zachęcać inwestorów i utrzymywać się na poziomie obowiązującym konkurencję w innych krajach, bo nie jest to problem dotyczący wyłącznie polski" - stwierdził Steinhoff. 
     
    Zaznaczył jednak, żenie chodzi tylko o wysokość podatku, ale również o jego konstrukcję - powinna motywować do realizowania inwestycji. 
     
    "Na przestrzeni kilkunastu lat popełniliśmy wiele błędów w polityce podatkowej, nie uwzględniając skutków jakie przyniesie gospodarce.  Dlatego mam nadzieje, ze przy ustalaniu ostatecznych zapisów o podatku węglowodorowym, Sejm weźmie pod uwagę stanowisko firm poszukiwawczo – wydobywczych, tak, aby w ostatecznym kształcie system podatkowy stymulował do rozwoju, a nie dobijał branżę łupkową" - skonkludował były wicepremier i minister gospodarki. 
     
    Według przedstawianych wcześniej wniosków z analiz przeprowadzonych przez Ministerstwo Finansów, obecne regulacje nie gwarantują państwu należytego udziału w zyskach z wydobycia węglowodorów. Dlatego zaproponowano opodatkowanie wydobycia gazu ziemnego, w tym gazu łupkowego i ropy naftowej. W Polsce część należnej państwu renty surowcowej (pobieranej w formie podatków lub innych opłat) z wydobycia węglowodorów wynosi ok. 21%. Przykładowo w Wielkiej Brytanii jest to 62%, w Norwegii - 72%, a w Australii 56%, jak podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). 
     
    Według stanu na 1 czerwca 2014 r., w Polsce obowiązuje 78 koncesji na poszukiwanie i/lub rozpoznawanie złóż węglowodorów, w tym gazu z łupków. Koncesje te zostały udzielone na rzecz 30 polskich i zagranicznych podmiotów (koncesjonariuszy). Do 2 czerwca 2014 r. koncesjonariusze wykonali 63 otwory rozpoznawcze, podał resort środowiska na swojej stronie internetowej. 
     
    (ISBnews)
     
  • 02.06, 17:13KE zaleca Polsce m.in. reformy rynku pracy, energetyki, KRUS 

    Warszawa, 02.06.2014 (ISBnews) - W obliczu starzenia się społeczeństwa i niewykorzystania potencjału młodzieży, Komisja Europejska zaleca Polsce przeprowadzenie szeregu reform m.in. rynku pracy i systemów emerytalnych rolników i górników. Postuluje także zwiększenie zaangażowania m.in. w inwestycje energetyczne.

    "Aby zapewnić powodzenie strategii konsolidacji budżetowej, ważne jest jej poparcie kompleksowymi reformami strukturalnymi. Niewielki udział wydatków
    pobudzających wzrost (na edukację, badania i innowacje) hamuje długoterminowe perspektywy wzrostu" - czytamy w dokumencie Komisji.

    KE zwraca uwagę, że z powodu starzenia się społeczeństwa spodziewane jest znaczne zwiększenie wydatków na opiekę zdrowotną w perspektywie średnio- i długoterminowe.

    "Znacznie ograniczono możliwości wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, ale niezbędne są dalsze wysiłki, aby zwiększyć szanse zatrudnienia pracowników w starszym wieku oraz przedłużyć faktyczny okres aktywności zawodowej. Nierozwiązana pozostaje wciąż kwestia reformy specjalnych programów emerytalnych dla górników i rolników" - ocenia Komisja.

    "System rolniczych ubezpieczeń społecznych (KRUS) tworzy zachęty dla drobnych producentów rolnych do pozostania w tym sektorze, co skutkuje ukrytym bezrobociem na obszarach wiejskich oraz pobudza gospodarkę nieformalną. Górnicy nadal korzystają z przywilejów pod względem uprawnień emerytalnych oraz minimalnego wymaganego okresu zatrudnienia. Oba te systemy emerytalne są przeszkodą dla sektorowej i terytorialnej mobilności zawodowej" - czytamy dalej w stanowisku.

    KE przedstawiła też Polsce szereg konkretnych zaleceń. Pierwsze z nich to "wzmocnienie strategii budżetowej, aby zapewnić trwałą korektę nadmiernego deficytu do 2015 r., przez osiągnięcie korekty strukturalnej określonej w zaleceniu Rady w ramach procedury nadmiernego deficytu. Po skorygowaniu nadmiernego deficytu i do czasu osiągnięcia średniookresowego celu budżetowego – dążenie do rocznej korekty strukturalnej w wysokości 0,5 % PKB jako wartości odniesienia".

    Kolejne zalecenia to m.in.:

    * "Zwiększenie wysiłków na rzecz zmniejszenia bezrobocia osób młodych, w szczególności przez lepsze dostosowanie edukacji do potrzeb rynku pracy",

    * "Kontynuowanie starań w celu podniesienia współczynnika aktywności zawodowej kobiet",

    * "Odnowienie i rozbudowę mocy wytwórczych oraz poprawę efektywności w całym łańcuchu energetycznym, (…) w szczególności gazociągu
    międzysystemowego z Litwą", 

    * "Podjęcie dalszych działań w celu poprawy otoczenia biznesu przez uproszczenie egzekwowania umów i wymogów dotyczących pozwoleń na budowę".

    (ISBnews)

     

  • 30.05, 12:06Sejm przyjął ustawę o sukcesji generalnej, PGNiG może wydzielić detal 

    Warszawa, 30.05.2014 (ISBnews) - Sejm przyjął ustawę o sukcesji generalnej, umożliwiającą Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu (PGNiG) automatyczne przeniesienie umów z odbiorcami końcowymi na wydzieloną z koncernu spółkę obrotu detalicznego. Zdaniem ekspertów, to racjonalny ruch władzy ustawodawczej, zgodny z oczekiwaniami zarządu PGNiG.

    Za ustawą głosowało 243 posłów, przeciw było 142, a 26 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu.

    "Przyjęcie ustawy umożliwiającej podzielenie PGNiG na dwie części, a co za tym idzie przeniesienie umów z odbiorcami końcowymi na wydzieloną z gazowego koncernu spółkę obrotu detalicznego, oceniam pozytywnie. Cieszę się, że jest świadomość tych dwóch obszarów. To racjonalny ruch, zgodny z oczekiwaniami zarządu PGNiG" - skomentował dla agencji ISBnews Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

    Według niego, rynek gazu w Polsce nie jest jeszcze rynkiem w pełni konkurencyjnym, ale zmierza w tym kierunku. Trzeci pakiet energetyczny zakłada powstanie konkurencyjnego rynku gazu, więc byłoby ciężko wyobrazić sobie, że PGNiG nie uczestniczy w tym procesie na równych zasadach.

    "Przyjęcie ustawy to bardzo dobry kierunek" - podkreślił Steinhoff.

    W zamyśle ustawodawcy sukcesja generalna umów ma być kolejnym etapem liberalizacji rynku gazu. Dzięki powołanej spółce, która będzie poprzez giełdę kupować gaz od PGNiG, koncern wypełni tzw. obligo gazowe, czyli nałożony na spółkę obowiązek sprzedaży określonej ilości surowca na Towarowej Giełdzie Energii. Sukcesja generalna była już zastosowana w 2007 r. na rynku energii elektrycznej, gdzie za pomocą takiego samego mechanizmu, przy poszanowaniu praw odbiorców, zapewniono wzmocnienie konkurencji na rynku. Pozytywne doświadczenia z tamtą zmianą mogą również przełożyć się na te wynikające z przedmiotowej nowelizacji.

    W marcu wiceprezes PGNiG Jerzy Kurella w rozmowie z ISBnews poinformował, że PGNiG Obrót Detaliczny powstanie jeszcze w I połowie roku, a koszty przekształceń, w tym zmiany warunków umów dla 6,5 mln odbiorców, sięgną maksymalnie kilkunastu milionów złotych.

    Od września ub.r. obowiązuje tzw. obligo gazowego, czyli obowiązek sprzedaży paliwa poprzez giełdę - do końca 2013 r. - 30%, w 2014 r. - 40%, od 2015 r. - 55% wprowadzonego do sieci wolumenu.

    PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i zagranicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą. W swojej spółce zależnej PGNiG Termika produkuje energię elektryczną i ciepło.

    (ISBnews)

     

  • 29.05, 14:36Lewiatan, organizacje branżowe: Podatek węglowodorowy zniechęci inwestorów 

    Warszawa, 29.05.2014 (ISBnews) - Przyjęcie projektu ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym (SPW) w obecnym kształcie, utrudni działalność poszukiwawczą i wydobywczą i w konsekwencji zniechęci inwestorów krajowych, jak i zagranicznych, do uruchamiania nowych lub kontynuowania już rozpoczętych projektów, ostrzegają Organizacja Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Wydobywczego, Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Przemysłu Naftowego i Gazowniczego oraz Konfederacja Lewiatan.

    "Wyrażamy gotowość do współpracy z rządem tak, aby wszelkie zmiany systemu fiskalnego uwzględniały potrzeby zarówno Skarbu Państwa, jak i inwestorów. Równocześnie jednak stoimy na stanowisku, że na obecnym etapie prac poszukiwawczych zarówno w obszarze złóż niekonwencjonalnych gazu, jak i głębinowych złóż miedzi, wszelkie zmiany regulacyjne, w tym ustawa o SPW i zmianie podatku od wydobycia kopalin powinny służyć wspieraniu działalności i inwestycji w sektorze poszukiwawczo-wydobywczym. Niestety, nowy przepisy, które dotyczą branży, tylko zniechęcą inwestorów" - powiedziała dyrektor departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan Daria Kulczycka, cytowana w komunikacie.

    Inwestorzy już dostrzegli inne kraje i zainwestowali tam znaczne środki ponieważ zostały im stworzone w ostatnich kilku latach znacznie atrakcyjniejsze warunki do inwestowania niż w naszym kraju, zauważa Lewiatan. W materiale wspomniano, że obecnie liczba koncesji poszukiwawczych spadła z 115 do 80, a prace zaprzestały takie międzynarodowe koncerny, jak ExxonMobil, Marathon Oil, Talisman czy ENI.

    "Musimy mieć na uwadze fakt, iż poszukiwania gazu łupkowego w Polsce wciąż nie wyszły poza wstępną fazą rozpoznawczą. Wiemy, że w polskich łupkach jest gaz ziemny, natomiast wciąż nie wiemy, jaka jest to ilość i czy da się go w ekonomiczny sposób wydobywać. Aby to sprawdzić konieczne jest kontynuowanie dalszych prac, które wymagają zaangażowania ogromnych środków finansowych pochodzących od inwestorów, którzy nabiorą ponownie zaufania, że Polska jest krajem, w którym nadal warto inwestować - stwierdzają przedstawiciele branż poszukiwawczo-wydobywczych" - czytamy dalej w komunikacie.

    Według nich, wady proponowanych przez rząd rozwiązań to m.in.: znaczący wzrost obciążeń podatkowych dla branży węglowodorowej, niezależnie od ostatecznej daty wejścia w życie obowiązku ich zapłaty, oraz skomplikowany system ich naliczania w perspektywie długoterminowej.

    Podkreślili, że z perspektywy inwestorów i oceny zwrotu z inwestycji uzasadniających rozpoczęcie i kontynuowanie inwestycji w Polsce, kluczowe znaczenie mają aspekty obciążeń podatkowych, które mogą ostatecznie decydować o opłacalności realizowanych projektów.

    "W świetle aktualnych przepisów w zakresie podatku od wydobycia niektórych kopalin i braku istotnych zmian, w tym zakresie w ustawie o SPW i zmianie podatku od wydobycia kopalin, obecny system opodatkowania wydobycia miedzi z całą pewnością odstrasza, a nie zachęca do realizacji nowych projektów inwestycyjnych. Wydłużenie okresu zwrotu z inwestycji do ponad 30 lat, co jest bezpośrednim następstwem wprowadzenia podatku od wydobycia niektórych kopalin bez mechanizmów równoważących ciężar podatku dla nowych inwestycji, nie jest do zaakceptowania przez inwestorów rozważających rozpoczęcie nowych projektów poszukiwawczych, których skala wymaganych nakładów przekracza miliardy złotych" - napisano także w materiale.

    Do tej pory środki wydane tylko na wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego w Polsce przekroczyły 2,5 mld zł.

    Organizacje złożyły na ręce przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych Dariusza Rosatiego uwagi do projektu nowelizacji ustawy zawierające kilkadziesiąt szczegółowych propozycji zmian w przygotowywanym nowym prawie.

    (ISBnews)

     

  • 15.05, 18:05Kolejna nowela ma przenieść obowiązek dostawy gazu na PGNiG Obrót Detaliczny 

    Warszawa, 15.05.2014 (ISBnews) - Nowa nowelizacja Prawa energetycznego ma na celu ustawowe przeniesienie obowiązków dostawy gazu na spółkę obrotu wyodrębnioną z PGNiG, ponieważ przygotowanie ponad 6 mln umów i przesłanie ich do zaakceptowania przez indywidualnych odbiorców mogłoby wprowadzić zamęt i niezrozumienie przyczyn takiej akcji, poinformował agencję ISBnews przewodniczący sejmowej komisji ds. energetyki Andrzej Czerwiński.

    W ubiegłym tygodniu, posłowie Platformy Obywatelskiej (PO) złożyli kolejny projekt nowelizacji ustawy Prawo energetyczne. Pierwsza nowelizacja, uchwalona przez Sejm 26 lipca 2013 r., nakłada na spółki zajmujące się obrotem paliwami gazowymi tzw. obligo giełdowe czyli oferowanie części wprowadzonego przez nie surowca innym podmiotom poprzez system aukcji giełdowych. Poszeł

    Czerwiński z PO uważa, że obecnie proponowane uzupełnienie nowelizacji prawa energetycznego, stworzy warunki do szybszego utworzenia konkurencyjnego rynku gazu w Polsce

    "Ostatnia nowelizacja prawa energetycznego, wprowadzająca obligo giełdowe, miała na celu umożliwienie równego dostępu do zakupu gazu odbiorcom hurtowym. Obowiązek obliga prowadził do zniesienia monopolistycznej pozycji PGNiG poprzez oddzielenie sprzedaży hurtowej od detalicznej" - powiedział ISBnews Czerwiński.

    Obecny stan prawny nie pozwala na przeniesienie wszystkich umów z odbiorcami detalicznymi do spółki obrotu detalicznego. Stąd niezbędna okazała się dodatkowa regulacja.

    "Przygotowanie ponad sześciu milionów umów i przesłanie ich do zaakceptowania przez indywidualnych odbiorców mogłoby wprowadzić zamęt i niezrozumienie przyczyn takiej akcji. Dlatego grupa posłów podjęła inicjatywę polegającą na ustawowym przeniesieniu obowiązków dostawy gazu na spółkę obrotu wyodrębnioną z PGNiG" - wyjaśnił poseł.

    Zdaniem Czerwińskiego, proponowana nowelizacja Prawa energetycznego, dzięki przeniesieniu umów z mocy przepisu do nowej spółki, umożliwi konsekwentne i pełne oddzielenie obrotu hurtowego i detalicznego w PGNiG.

    "Sprawne przeprowadzenie takiej zmiany prawa energetycznego stworzy warunki do szybszego utworzenia konkurencyjnego rynku gazu w Polsce. Nie jest to warunek wystarczający, ale niezbędny do osiągnięcia zamierzonego celu" - konkluduje poseł.

    Pod koniec kwietnia br. akcjonariusze PGNiG zdecydowali na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu o wyrażeniu zgody na wniesienie aportu do spółki PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o. w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki PGNiG pod nazwą "Segment Obrotu Detalicznego" poprzez przeniesienie składników majątkowych stanowiących zorganizowaną część przedsiębiorstwa na spółkę PGNiG Obrót Detaliczny po wartości wynikającej z wyceny sporządzonej przez rzeczoznawcę, jednak nie wyższej niż 2.615 mln zł.

    Wiceprezes PGNiG Jerzy Kurella zapowiadał niedawno, że PGNiG Obrót Detaliczny powstanie jeszcze w I połowie roku. Według niego, wysiłki spółki w spełnieniu tzw. obliga gazowego powinny skłonić Urząd Regulacji Energetyki (URE) do łagodnego potraktowania spółki.

    (ISBnews)
     

  • 08.05, 16:20NCBR: Projekty badawczo-rozwojowe firm otrzymały 9,7 mld zł wsparcia w 2010-13 

    Warszawa, 08.05.2014 (ISBnews) – Projekty badawczo-rozwojowe firm otrzymały w latach 2010-2013 wsparcie z pieniędzy publicznych w wysokości 9,7 mld zł, a udział biznesu w ich finansowaniu wzrósł dwukrotnie, wynika z raportu „Analiza wysokości wkładu własnego przedsiębiorców i udzielonej pomocy publicznej", przygotowanego przez PwC dla Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Spośród 2755 podpisanych umów w ramach 84 programów aż 1637 dotyczyło wsparcia finansowego dla przedsiębiorstw występujących wspólnie z innymi podmiotami w konsorcjach lub indywidualnie.

    „Istotnym elementem polityki coraz większych inwestycji państwa w badania naukowe i prace rozwojowe, jest coraz szersze włączanie w nie sektora prywatnego. Ważną rolę odgrywają tu programy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, które angażując środki budżetowe, wymagają jednocześnie wkładu własnego komercyjnych firm" – powiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Lena Kolarska-Bobińska, cytownay w komunikacie.

    W raporcie podsumowano wartość wsparcia publicznego kierowanego do przedsiębiorstw na sferę B+R oraz udział samych przedsiębiorstw w finansowaniu prac badawczo-rozwojowych. W latach 2010-2013 na prace badawczo-rozwojowe do przedsiębiorców trafiło 9,7 mld zł pieniędzy publicznych. Wzrósł także poziom udziału finansowego przedsiębiorców w działalności badawczo-rozwojowej. Wskaźnik BERD, informujący o wysokości nakładów na badania i prace rozwojowe sektora przedsiębiorstw, wynosił w 2010 roku 2,77 mld zł, w 2011 – 3,52 mld zł, a w 2012 już 5,3 mld zł.

    „W Polsce udało się już doprowadzić do zmiany struktury finansowania B+R. Udział przedsiębiorców w finansowaniu badań i innowacji to już 32,3 proc. wszystkich wydatków w Polsce. Jeszcze parę lat temu to było tam niewiele ponad 20 proc." – dodała Kolarska-Bobińska.

    Jak podkreśla minister nauki, w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej do 2020 roku, współpraca nauki i gospodarki będzie podstawowym wymogiem. Działania resortu nauki i NCBR pomogły polskim naukowcom lepiej się przygotować do współpracy z przemysłem. 

    „W nowej perspektywie finansowej UE to właśnie przedsiębiorcy będą głównymi beneficjentami tych środków i to na nich będzie spoczywać odpowiedzialność za rozwój innowacji w Polsce" – podsumowała minister nauki.

    (ISBnews)

  • 08.05, 16:14IS: Finalne prace nad gazem łupkowym będą prowadzić tylko rodzime firmy 

    Warszawa, 08.05.2014 (ISBnews) - Euforia wywołana prognozami zasobów gazu łupkowego sięgającymi początkowo nawet 5,3 bln m3 mijała wraz z kolejnymi odwiertami i nie jest wykluczone, że  finalnie prace poszukiwawcze będą kontynuowały tylko rodzime koncerny – takie jak PKN Orlen, Grupa Lotos czy PGNiG, uważa Robert Zajdler, ekspert Instytutu Sobieskiego.

    "Niewykluczone, że finalnie prace poszukiwawcze będą kontynuowały tylko rodzime koncerny – takie jak Orlen, Lotos czy PGNiG. Dlatego pakiet łupkowy powinien być skonstruowany w taki sposób, by nie przyniósł skutków odwrotnych do zmierzonego" - powiedział Zajdler, komentując prace parlamentarne nad projektem ustawy regulującej wydobycie gazu łupkowego.

    Zwrócił uwagę, że z poszukiwań, a tym samym z polskiego rynku wycofała się już część inwestorów.

    "Chęć regulacji wydobycia węglowodorów pokazuje, że jako kraj chcemy zabezpieczyć swoje interesy – wpływy do samorządów oraz budżetu państwa. Z drugiej jednak strony musimy pamiętać, że łupkowa euforia wywołana prognozami zasobów gazu sięgającymi początkowo nawet 5,3 bln m3 mijała wraz z kolejnymi odwiertami" - zaznaczył.

    Nowe prawo, tzw. ustawa węglowodorowa, ma regulować zasady wydobycia gazu łupkowego, a także opodatkowania tej działalności. W Sejmie w środę odbyło się pierwsze czytanie projektów. Dwie propozycje przedstawił rząd (nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego oraz Ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym), a trzecią (projekt ustawy o zasadach wykonywania prawa własności górniczej przez Skarb Państwa w zakresie wydobywania węglowodorów) – Prawo i Sprawiedliwość.

    Nowe prawo ma uprościć procedury: zgodnie z propozycją zmian w Prawie geologicznym i górniczym (PGG) badania geofizyczne będzie można prowadzić bez konieczności ubiegania się o koncesję, tylko na podstawie zgłoszenia. Projekt zakłada również m.in. zastąpienie kilku rodzajów koncesji jedną koncesją poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczą przyznawaną na okres od 10 do 30 lat.

    Celem drugiej propozycji rządu (Ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym) jest zapewnienie sprawiedliwego podziału zysków z wydobycia kopalin - gazu ziemnego, w tym gazu łupkowego i ropy naftowej - między państwem a przedsiębiorcami. Ustanowienie trwałych i przejrzystych regulacji ma zachęcić przedsiębiorców do inwestowania w wydobycie węglowodorów.

    Zgodnie z przedstawionym projektem zwiększeniu ma ulec poziom tzw. renty surowcowej, tj. podatków lub innych opłat, do ok. 40%. Przedsiębiorcy z sektora wydobycia węglowodorów będą dodatkowo płacić dwa nowe podatki. Pierwszym z nich jest podatek od wydobycia niektórych kopalin, dotyczący wydobycia gazu ziemnego (w tym łupkowego) i ropy naftowej. Stawka tego podatku będzie zależeć od rodzaju eksploatowanego złoża, np. w przypadku gazu ziemnego ze złoża konwencjonalnego wyniesie 3% wartości wydobytego surowca, a ze źródła niekonwencjonalnego (łupków) - 1,5%.
    Wprowadzony zostanie też specjalny podatek węglowodorowy w wysokości od 0 do 25%, zależnej od relacji przychodów do wydatków.

    "Zbyt restrykcyjne regulacje i wysokie opodatkowanie mogą doprowadzić do ograniczenia wydobycia węglowodorów, a przecież w naszym interesie leży maksymalne zwiększenie wydobycia krajowego. To nie tylko kwestia bezpieczeństwa energetycznego. Nadmierne opodatkowanie znacząco spowolni inwestycje i może stanowić barierę dla rozwoju poszukiwań i wydobycia gazu z łupków" - argumentuje Zajdler.

    W projekcie rządowym wycofano się z powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE), czyli publicznej spółki, która miała mieć udziały w zyskach z wydobycia m.in. gazu łupkowego. Projekt przedstawiony przez Prawo i Sprawiedliwość zakłada m.in. powołanie spółki "Staszic" S.A., która obejmowałaby 1-20% udziałów we wszystkich przedsięwzięciach wydobywczych. Spółka miałaby być bezwzględnie wyłączona z prywatyzacji.

    Posłowie Platformy Obywatelskiej oraz Twojego Ruchu złożyli wnioski o odrzucenie propozycji PiS. Pozostałe kluby opowiedziały się za dalszymi pracami nad wszystkimi trzema projektami.

    (ISBnews)

  • 24.04, 15:21Grant Thornton: Przed Polską czas prosperity, ale biurokracja piętą achillesową 

    Warszawa, 24.04.2014 (ISBnews) - Polska gospodarka zanotuje znaczące ożywienie gospodarcze w 2014 r. Klimat gospodarczy istotnie się poprawia, a przedsiębiorcy zamierzają aktywnie wykorzystać lepsze warunki gospodarowania, ocenia organizacja audytorsko-doradcza Grant Thornton. Jednak innowacyjność i wszechogarniająca biurokracja pozostają piętą achillesową polskiej gospodarki.

    "Przesłanki makroekonomiczne i przewidywania przedsiębiorców wskazują, że przed nami czas prosperity. Cykle koniunkturalne są coraz krótsze, często brutalnie przerywane różnego rodzaju kryzysami. Wygrają przedsiębiorcy dynamiczni i innowacyjni. Brak wystarczających reform deregulacyjnych powoduje, że działania prorozwojowe polskich przedsiębiorców będą osłabione przez wszechogarniającą biurokrację" - powiedział partner zarządzający Grant Thornton Tomasz Wróblewski, cytowany w raporcie.

    W ocenie Grant Thornton, najwięcej zyskają firmy dynamiczne, zdolne do wdrażania innowacyjnych modeli biznesowych oraz produktów i usług.

    "Tymczasem (…) wszechobecna biurokracja, niskie nakłady na R&D, nieefektywna współpraca świata biznesu i nauki, stanowią poważne bariery innowacyjności. Istotną szansą mogą okazać się środki pomocowe z nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej. Mogą stanowić one 'finansowe paliwo' wspierające kreatywność, z której słyną polscy przedsiębiorcy" - czytamy w raporcie.

    "Polska gospodarka, w ramach cyklu koniunkturalnego, wchodzi w fazę ożywienia. Od strony potencjału wytwórczego, w związku jego niepełnym wykorzystaniem, polskie przedsiębiorstwa są przygotowane do absorbcji wzrostu. Wyzwanie stanowi wzrost produktywności, który do tej pory opierano o uruchomienie prostych rezerw organizacyjnych. Dalszy wzrost efektywności, warunkowany będzie zdolnością do skoku technologicznego i wzrostu innowacyjności" - powiedział profesor Waldemar Frąckowiak, cytowany w raporcie.

    Grant Thornton prognozuje, że w roku 2014 nastąpi znaczne ożywienie gospodarcze, a tempo wzrostu zacznie systematycznie rosnąć. Wpływ na to będzie miała przede wszystkim równowaga między popytem wewnętrznym i zewnętrznym oraz niskie stopy procentowe. Zdaniem autorów raportu, coraz lepsza sytuacja ekonomiczna w strefie euro poprawi poziom polskiego eksportu, a rosnący popyt wewnętrzny przyczyni się do znacznego wzrostu importu.

    Z przeprowadzanych na potrzeby raportu badań wynika, że polscy przedsiębiorcy planują zwiększenie liczby realizowanych inwestycji w 2014 roku i oczekują zwiększenia przychodów w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jednocześnie, prawie połowa respondentów spodziewa się w tym okresie wzrostu rentowności.

    Prognozy na kolejny rok są jeszcze bardziej optymistyczne. Wszystko za sprawą rekordowo wysokiego poziomu optymizmu gospodarczego, który jest najwyższy od 2008 roku i stale rośnie.

    Z opracowania Grant Thornton wynika, że nadal kluczowym ograniczeniem dla polskich przedsiębiorców pozostaje biurokracja. Blisko połowa z nich wskazuje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy, niejasne regulacje przyczynią się do spowolnienia rozwoju ich działalności. Wielu przedsiębiorców obawia się także niepewności gospodarczej, braku popytu oraz niedoboru finansowania. Coraz mniej firm, jako czynniki spowalniające rozwój wskazuje słabą sieć transportową lub niewystarczająco rozwiniętą infrastrukturę telekomunikacyjną.

    (ISBnews)

     

  • 16.04, 09:05Sąd Arbitrażowy przy KIG rozpatrzył ok. 350 spraw wartych 1 mld zł w 2013 r. 

    Warszawa, 16.04.2014 d(ISBnews) - Liczba spraw rozpatrzonych przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej (SA KIG) wyniosła w 2013 r. ok. 350, a wartość przedmiotu sporów sięgnęła 1 mld zł, poinformował agencję ISBnews prezes Marek Furtek. W jego ocenie, ta liczba może być większa, ale potrzebna jest modyfikacja mającego już 9 lat prawa arbitrażowego.

    "Ilość spraw rozpatrywanych przez Sąd jest w miarę stała, waha się od 300 do 400 rocznie, a fluktuacje w obrębie tej setki nie mają znaczenia, ponieważ dotyczą spraw o mniejszej wartości i mniejszym znaczeniu. Wydaje się także, że utrzymuje się również statystyka dotycząca branż, z których rozpatrujemy najwięcej spraw - to roboty budowlane, infrastrukturalne np. wodociągi czy oczyszczalnie ścieków" - powiedział Furtek w rozmowie z ISBnews.

    Furtek oszacował, że wartość sporów rozstrzygniętych przez Sąd Arbitrażowy przy KIG wyniosła w 2013 r. ok. 1 mld zł. Jednak prezes ma nadzieję na wzrost rozpatrywanych sporów, m.in. dzięki nowelizacji prawa.

    "Krajowy arbitraż potrzebuje zmian, choćby dlatego, że poprzednie były przeprowadzone 9 lat temu. Po tym czasie okazało się, że kilka z nich było niepotrzebnych, nieprzemyślanych" -  podkreślił Furtek.

    W jego ocenie, szczególnie dotyczy to prawa upadłościowego, które zmusza do umorzenia postępowania arbitrażowego i zakazuje jego wszczęcia w przypadku upadku jednej ze stron.

    "To miało chronić masę upadłości, a pośrednio chronić wierzycieli, ale tej funkcji nie spełnia. Wręcz przeciwnie - szkodzi, ponieważ zmusza do zakończenia procesu arbitrażowego np. tuż przed orzeczeniem korzystnym dla syndyka" - dodał prezes sądu.

    Furtek uważa, że należy się także przyjrzeć zagadnieniu dopuszczalności rozpatrywania w trybie arbitrażowym sporów o uchylenie lub unieważnienie uchwał walnych zgromadzeń. Poza tym jest sporo drobniejszych regulacji, które wymagają nieco mniejszych zmian.

    Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie powołany został 1 stycznia 1950 roku i funkcjonował pod nazwą Kolegium Arbitrów przy Polskiej Izbie Handlu Zagranicznego, jako niezależna jednostka powołana do rozstrzygania sporów wynikających z międzynarodowych stosunków handlowych. Od 1990 roku Sąd Arbitrażowy kontynuuje swoją działalność w ramach Krajowej Izby Gospodarczej w Warszawie. SA KIG jest członkiem i jednym z założycieli Międzynarodowej Federacji Instytucji Arbitrażu Handlowego, członkiem Międzynarodowej Rady do Spraw Arbitrażu Handlowego, członkiem Europejskiej Grupy Arbitrażowej, Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC) w Paryżu oraz Komitetu Specjalnego przy Europejskiej Komisji Gospodarczej w Genewie.

    Lesław Kretowicz

    (ISBnews)

     

     

  • 11.04, 12:51KRIR złożyła do Sejmu projekt ustawy o zniesieniu zakazu uboju rytualnego 

    Warszawa, 11.04.2014 (ISBnews) -  Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) złożyła w Sejmie obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt, zakładający przede wszystkim zniesienie zakazu uboju rytualnego w Polsce, podał Instytut Rozwoju Rolnictwa im. Władysława Grabskiego.

    "Uważamy, że posłowie powinni w trybie pilnym zająć się obywatelskim projektem dotyczącym zniesienia zakazu uboju rytualnego w Polsce. Nie można czekać kolejnego roku na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie, ponieważ branży na to nie stać" - czytamy w komunikacie.

    Jak informuje Instytut, niektóre polskie zakłady wywożą bydło do Słowacji i Czech, gdzie nie ma zakazu uboju. Sytuację rolników pogarsza embargo na wieprzowinę i jednostronne zniesienie ceł dla Ukrainy przez Unię Europejską.

    "Zakaz uboju rytualnego ma negatywny wpływ na przetwórstwo i rolnictwo w Polsce. Szacunkowa wartość sprzedaży mięsa mieściła się w granicach 1,5-2,5 mld zł. Ubój koszerny i halal stanowił podstawę dla 10% naszego eksportu drobiu oraz prawie jedną trzecią eksportu wołowiny. Rolnicy w ten sposób stracili cześć swoich przychodów i w mniejszym stopniu wykorzystują potencjał, który mają w gospodarstwach" - czytamy dalej.

    (ISBnews)

  • 03.04, 15:47PE proponuje likwidację większości ceł na towary z Ukrainy 

    Warszawa, 03.04.2014 (ISBnews) - Parlament Europejski (PE) opowiedział się za zniesieniem ok. 98% ceł, które ukraińscy producenci żelaza, stali, produktów rolnych oraz maszyn płacą obecnie na granicach Unii Europejskiej. To jednostronne działanie ma pomóc podupadającej gospodarce Ukrainy, pozwalając ukraińskim producentom i eksporterom na oszczędności w wysokości 487 euro rocznie, podała instytucja.

    "Parlament Europejski poparł europejską drogę Ukrainy, która może trwać wiele lat. To nasza pierwsza szansa, aby pokazać nasze poparcie w sposób materialny, pomagając Ukrainie podczas trwającego tam kryzysu gospodarczego, wobec zmniejszających się rezerw walutowych oraz wzrastającej presji ze strony Kremla" - powiedział poseł Paweł Zalewski, cytowany w komunikacie.

    Parlament Europejski poparł przygotowaną przez niego propozycję 531 głosami za, przy 88 głosach przeciw oraz 20 wstrzymujących się od głosu.

    Działanie to ma obowiązywać od maja 2014 roku. Będzie polegało na usunięciu 94,7% taryf celnych UE, nakładanych obecnie na towary przemysłowe importowane z Ukrainy oraz redukcji taryf obowiązujących dla pozostałych z nich, podano w materiale. Zniesione zostanie również ponad 80% taryf celnych UE nakładanych na eksport produktów rolnych.

    "Niemniej jednak, UE ograniczy ilości produktów 'wrażliwych', takich jak zboża, wieprzowina, wołowina i drób, które będą mogły być importowane bez cła, aby nie naruszyć interesów ich producentów na terenie UE" - zastrzeżono w komunikacie.

    Działania preferencyjne ze strony UE nie będą wymagały od Ukrainy działań wzajemnych, polegających na usunięciu opłat celnych na towary importowane z UE, ale będzie wymagane utrzymanie tych ceł na dotychczasowym poziomie, zaznaczono także.

    "Nowe przepisy dotyczące opłat celnych miałyby obowiązywać od dnia, kiedy zostaną ostatecznie przyjęte do 1 listopada 2014 roku, lub do momentu, w którym umowa stowarzyszeniowa między UE a Ukrainą, zawierająca wszechstronne porozumienie o obustronnej liberalizacji handlu, wejdzie w życie" - czytamy dalej.

    Propozycja przepisów musi zostać formalnie przyjęta przez Radę Unii Europejskiej. Catherine Ashton, odpowiedzialna za politykę zagraniczną UE, ogłosiła już jednak, że nowe zasady zaczną obowiązywać "w przeciągu kilku tygodni".

    (ISBnews)

     

  • 11.03, 16:01Rząd przyjął projekt III pakietu deregulacyjnego, ułatwi dostęp do 101 zawodów 

    Warszawa, 11.03.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów, który jest tzw. trzecim projektem deregulacyjnym, zakładającym ułatwienie dostępu do 101 zawodów, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Oznacza to zmiany w kilkunastu ustawach. Przewidziano deregulację dostępu do zawodów związanych m.in.: z ochroną przeciwpożarową (np. strażak, inżynier pożarnictwa); rynkiem kapitałowym i towarowym; rzeczoznawstwem w zakresie jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych; rzecznika patentowego; rusznikarza; zawodów związanych z konserwacją zabytków; muzealnika; tłumacza przysięgłego oraz geologicznych i górniczych. Deregulacja przez ograniczenie lub likwidację obecnych wymogów (np. certyfikatów, licencji) ułatwia wejście do danego zawodu" - czytamy w komunikacie.

    Jak podkreślono, jest to kolejny etap otwierania dostępu do zawodów realizowany przez rząd. Pierwszy pakiet deregulacyjny przyjęto we wrześniu 2012 r. (zakładał ułatwienia w wykonywaniu 50 zawodów, w tym głównie prawniczych), a drugi zaakceptowano w czerwcu 2013 r. (otworzono w nim dostęp do 91 zawodów regulowanych: 82 technicznych i 9 finansowych).

    "W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad tzw. czwartą transzą deregulacyjną. Rząd uważa, że rozwiązania zwiększające dostęp do zawodów regulowanych, spowodują wzrost konkurencji, a w efekcie obniżkę cen, wyższą jakość i większą dostępność usług. Powinny też uwolnić nowe miejsca pracy. Deregulacja zmniejszy obciążenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej" - czytamy dalej.

    Bariery w dostępie do zawodu ograniczają liczbę osób go wykonujących, czyli zmniejszają konkurencję między nimi. Efektem takiej sytuacji jest zmniejszenie presji na obniżanie cen i ograniczenie bodźców do innowacji. Dochodzi także do wzrostu cen usług. Deregulacja pomaga również młodym ludziom w rozpoczęciu pracy w obszarze zawodów regulowanych i ogranicza wzrost kosztów funkcjonowania firm.

    (ISBnews)

  • 11.03, 15:26Rząd przyjął projekt ustawy o gazie łupkowym, obciążenia sięgną 40% po 2020 r. 

    Warszawa, 11.03.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła dziś projekt ustawy, regulującej poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego, który przewiduje, iż łączne obciążenie przychodów z wydobycia będzie wynosiło 40% po 2020 r., poinformował premier Donald Tusk. Rząd proponuje obecnie trzy koncesje zastąpić jedną, uprawniającą do poszukiwania, wydobycia i sprzedaży gazu łupkowego. 

    Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz projekt ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym, o zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin.

    "W projekcie ustawy, który przyjęliśmy dzisiaj podczas posiedzenia rządu, są regulacje, które umożliwią intensywne poszukiwania, a następnie wydobywanie gazu łupkowego. To sprawa, nad którą pracujemy od długiego czasu, ale kontekst zdarzeń na wschodzie nadaje nową rangę tego typu decyzjom" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

    Dzisiaj widać bardzo wyraźnie, jak duże znaczenie ma poziom niezależności gazowej i energetycznej od głównego dostawcy wobec UE, czyli Rosji, dodał.

    "Podstawowe rozwiązania, jakie przyjęliśmy dzisiaj na posiedzeniu rządu, to przede wszystkim założenie, że opodatkowanie wydobywania gazu łupkowego na rzecz budżetu państwa stanie się faktem dopiero w roku 2020. Do tego czasu wydobycie gazu łupkowego będzie wolne od opodatkowania. Zależy nam bardzo na tym, aby prace nad poszukiwaniem i wydobywaniem radykalnie przyspieszyły i stąd ta zachęta podatkowa" - powiedział premier.

    Centrum Informacyjne Rządu (CIR) podało w komunikacie, że wprowadzono nowy podział wpływów z podwyższonej opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie węglowodorów. Oprócz dotychczasowych beneficjentów: gmin oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOSiGW), będą z niej również korzystały powiaty i województwa. Dodatkowe wpływy zasilą wyłącznie samorządy.

    "Beneficjentami opłaty eksploatacyjnej będą samorządy w większym stopniu niż do tej pory - czterokrotnie wzrośnie ta stawka, która opisuje wpływy z opłat eksploatacyjnych dla samorządu. Na tym samym poziomie kwotowym, czyli procentowo znacznie niższym, będzie opłata dla NFOŚ. Zakładamy - nie jest to przecież tajemnicą - że główne ciężary spadną na samorządy, jeśli pojawią się potrzeby zadośćuczynienia czy niwelowania ewentualnych strat wspólnot gminnych w związku z poszukiwaniem i wydobywaniem gazu łupkowego" - tłumaczył Tusk.

    "Całość daniny, jaką przyjdzie płacić tym, którzy będą wydobywać gaz łupkowy w Polsce nie powinna przekroczyć, średnio rzecz biorąc, 40%. To będzie do zapłacenia po 2020 r. W tej całości znajduje się zarówno 1,5% podatku od każdego wydobytego m3 gazu, niezależnie od kosztów - to jest ten taki minimalny podstawowy podatek, a także do 25% w zależności od złoża i od zyskowności od nadwyżki finansowej, jeśli cash flow będzie na plusie. Do tego dochodzi CIT, czyli klasyczny podatek" - informował dalej premier.

    Z analiz przeprowadzonych przez Ministerstwo Finansów wynika, że obecne regulacje nie gwarantują państwu należytego udziału w zyskach z wydobycia węglowodorów. Dlatego zaproponowano opodatkowanie wydobycia gazu ziemnego, w tym gazu łupkowego i ropy naftowej. W naszym kraju cześć należnej państwu renty surowcowej (pobieranej w formie podatków lub innych opłat) z wydobycia węglowodorów wynosi ok. 21%. Przykładowo w Wielkiej Brytanii jest to 62%, w Norwegii - 72%, a w Australii 56%, podano w materiale CIR.

    Premier zwrócił uwagę na decyzję o "radykalnym uproszczeniu procedury administracyjnej". "Dzisiaj proponujemy, aby ten, kto uzyskuje koncesję, był władny nie tylko poszukiwać gaz, ale także wydobywać go i sprzedawać" - powiedział Tusk.

    "Zostanie wprowadzona tylko jedna koncesja - na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża węglowodorów oraz ich wydobywanie ze złoża. Koncesja ta zastąpi trzy obecnie istniejące koncesje: poszukiwawczą, rozpoznawczą i wydobywczą" - czytamy w komunikacie CIR. Realizacja obowiązków wynikających z koncesji określana ma być w harmonogramie rocznym.

    Stąd idea prekwalifikacji. "To państwo polskie zdecyduje, czy w ogóle będziesz mógł przystąpić do przetargu. Będą tu brane pod uwagę kryteria bezpieczeństwa państwa i doświadczenia w wydobywaniu gazu. Dopuszczone będą także konsorcja" - podkreślił premier.

    Koncesja, co do zasady, będzie udzielana na okres nie krótszy niż 10 lat i nie dłuższy niż 30 lat.

    "Przewidziano zmiany sprzyjające wykonywaniu nowych koncesji. Przede wszystkim umożliwiono przedsiębiorcom stopniowe dokumentowanie złóż. W praktyce chodzi o rozwiązania, które umożliwią rozpoczęcie wydobycia węglowodorów już w trakcie trwania fazy poszukiwania i rozpoznawania" - czytamy dalej w materiale. Przewidziano ułatwienia w uzyskiwaniu decyzji środowiskowych przez przedsiębiorców.

    Zgodnie z zapowiedziami z lutego, w projekcie nie przewiduje się powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). Jednak w celu należytego zabezpieczenia uprawnień Skarbu Państwa, jako właściciela złóż, przewidziano wzmocnienie uprawnień kontrolnych organów nadzoru górniczego oraz inspekcji ochrony środowiska.

    "Jesteśmy przekonani, że w ciągu dwóch tygodni projekt trafi do laski marszałkowskiej i będę liczył na szybką pracę w parlamencie" - skonkludował Tusk.

    "Nowe przepisy mają także zapewnić możliwie najpełniejsze zachowanie dotychczasowych praw przedsiębiorców, którzy posiadają koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów. W związku z tym zaproponowano wydłużenie o 2 lata (od wejścia w życie znowelizowanej ustawy) terminu na złożenie wniosku o przekształcenie koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża węglowodorów w nową (jedną) koncesję. Jednocześnie przewidziano możliwość wydłużenia, o 3 lata, czasu obowiązywania dotychczasowych koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów" - czytamy też w komunikacie CIR.

    Znowelizowane przepisy mają wejść w życie po 3 miesiącach od daty publikacji w "Dzienniku Ustaw", z wyjątkiem regulacji, które zaczną obowiązywać w innych terminach.

    Według stanu na 1 marca 2014 r., w Polsce obowiązują 92 koncesje na poszukiwanie i/lub rozpoznawanie złóż węglowodorów, w tym gazu z łupków. Koncesje te zostały udzielone na rzecz 34 polskich i zagranicznych podmiotów (koncesjonariuszy). Do 3 marca 2014 r. koncesjonariusze wykonali 57 otworów rozpoznawczych, podało Ministerstwo Środowiska na swojej stronie internetowej.

    (ISBnews)

     

  • 19.02, 16:01Prezydent wyznaczył termin wyborów do Parlamentu Europejskiego na 25 maja 

    Warszawa, 19.02.2014 (ISBnews) - Prezydent RP Bronisław Komorowski zarządził wybory posłów do Parlamentu Europejskiego, wyznaczając je na niedzielę - 25 maja 2014 r., podała Kancelaria Prezycenta.

    "Polacy będą wybierać 51 europosłów. Prezydent podpisał postanowienie w sprawie wyborów zawierające też kalendarz wyborczy" - czytamy w komunikacie.

    Wybory w Polsce przeprowadza się w 13 okręgach wyborczych, odpowiadających obszarowi jednego lub dwóch województw (jedynie województwo mazowieckie podzielono na 2 okręgi). Głosowanie jest podobne do wyborów do Sejmu, oddając głos na kandydata głosuje się jednocześnie na listę komitetu wyborczego. Przeliczanie głosów na mandaty dokonuje się metodą d'Hondta, jednak mandaty pomiędzy komitety wyborcze dzieli się na poziomie krajowym. W wyborach obowiązuje 5-proc. próg wyborczy, dotyczący także koalicji.

    (ISBnews)

  • 18.02, 12:55Rząd będzie wprowadzał zmiany przepisów dla przedsiębiorców max. 2 razy w roku 

    Warszawa, 18.02.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów podjęła uchwałę, zgodnie z którą przepisy określające warunki wykonywania działalności gospodarczej będą wchodzić w życie tylko dwa razy w roku: 1 stycznia i 1 czerwca, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Wprowadzona zostanie zasada 'dwóch terminów', co oznacza, że przepisy określające warunki wykonywania działalności gospodarczej będą wchodzić w życie tylko dwa razy w roku: 1 stycznia i 1 czerwca. Zostaną nią objęte rządowe projekty ustaw, rozporządzenia Rady Ministrów i prezesa Rady Ministrów oraz ministrów. Przedsiębiorcy będą mieli co najmniej 30 dni na zapoznanie się z przepisami przed datą wejścia ich w życie" - czytamy w komunikacie.

    Rząd będzie także rekomendował zastosowanie tej zasady do pozarządowych projektów ustaw. Taka rekomendacja będzie w stanowisku rządu do projektu, podano także.

    Według CIR, zmiana ta poprawi funkcjonowanie szczególnie mikro, małych i średnich firm. Ograniczona zostanie częstotliwość zmian w przepisach prawnych.

    "Przedsiębiorcy będą poświęcać mniej czasu na analizę prawa i dostosowanie się do nowych przepisów. Będą mogli skutecznie i racjonalnie planować działalność gospodarczą, co przełoży się na niższe koszty jej wykonywania. Nowa regulacja przyczyni się też do zwiększenia stabilności systemu prawa, a w konsekwencji wzrostu zaufania obywateli i przedsiębiorców do państwa" - argumentuje biuro prasowe.

    Dwa terminy wejścia w życie przepisów dla biznesu obowiązują w Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii i na Litwie.

    W materiale podkreślono także, że rozwiązanie to wychodzi naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, którzy nie chcą częstych zmian w prawie, bo utrudnia to im prowadzenie działalności gospodarczej. Z ankiety Ministerstwa Gospodarki przeprowadzonej w 2012 r. wynika, że ok. 86% przedsiębiorców chciałoby zdecydowanie mniej zmian przepisów. Jednocześnie blisko 81% stwierdziło, że zasada "dwóch terminów" ułatwi im prowadzenie działalności gospodarczej.

    (ISBnews)

     

  • 10.02, 11:22Premier odwołał ze stanowiska prezes UOKiK Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel 

    Warszawa, 10.02 2014 (ISBnews) - Premier DonaldTusk odwołał ze stanowiska prezesa Urzędu Ochrony konkurencji i Konsumenta (UOKiK) Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel, podał urząd w komunikacie. Do czasu powołania następcy, Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel będzie pełnić obowiązki prezesa urzędu.

    "Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel od 4 czerwca 2008 roku pełniła funkcję prezesa UOKiK. Z Urzędem związana jest od 1998 roku. Do kompetencji prezes UOKiK należało kształtowanie polityki antymonopolowej oraz polityki ochrony konsumentów, m.in. zainicjowała i nadzorowała prace nad nowelizacją ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów"- czytamy w komunikacie.

    Prezes UOKiK jest centralnym organem administracji państwowej. Odpowiada bezpośrednio przed Prezesem Rady Ministrów. Powoływany jest przez niego spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru.

    (ISBnews)

     

  • 05.02, 13:58Rząd nie powoła NOKE, uprości przyznawanie licencji dot. gazu łupkowego 

    Warszawa, 05.02.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów zajmie się za dwa tygodnie projektem ustawy regulującej wydobywanie gazu łupkowego i ostatecznie zrezygnuje z powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE), a także uprości zasady udzielania koncesji, wynika z wypowiedzi premiera Donalda Tuska i ministra środowiska Macieja H. Grabowskiego.

    Premier tłumaczył podczas konferencji poświęconej planom resoru środowiska na ten rok, że prace nad ustawą, które toczyły się przez dłuższy czas, miały na celu pogodzenie dwóch czasami sprzecznych interesów: miały podnieść bezpieczeństwo i zachęcić do inwestowania dużych pieniędzy. "mówimy o dziesiątkach miliardów złotych, które trzeba wydać, zanim gaz łupkowy stanie się przedsięwzięciem biznesowym" - podkreślił premier.

    Ostatecznie rząd wybrał model z mniejszymi rygorami biurokratycznymi.

    "Chodziło głównie o to, czy będziemy powoływać dużą nową instytucję, której zadaniem byłoby kontrolowanie każdego odwiertu, każdej firmy - Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). To był także spór w samym środowisku i w Radzie Ministrów, czy taka superinstytucja nowa do pilnowania standardów i pewnych rygorów powinna powstać czy nie. I ostatecznie minister Grabowski rekomenduje rozwiązanie bez tworzenia nowej instytucji, natomiast z wyraźnym wzmocnieniem przede wszystkim Wyższego Urzędu Górniczego i z wykorzystaniem dotychczas działających narzędzi na rzecz kontroli środowiskowej, a także finansowej, jeśli chodzi o te zasoby" - powiedział Tusk.

    Dodał, że minister Grabowski zobowiązał się, że na posiedzeniu rządu za dwa tygodnie przedstawi ostateczny projekt ustawy.

    Minister środowiska przedstawił także plany dotyczące przyspieszenia procesu udzielania koncesji.

    "Proponujemy również uprościć biurokrację, wprowadzając jedną koncesję. W tej chwili, żeby dojść do etapu wydobywczego, trzeba mieć dwie koncesje - my zaproponujemy jedną koncesję" - poinformował Grabowski.

    Urząd będzie ogłaszał przetargi na koncesje, ale przedsiębiorcy powinni też mieć możliwość zgłaszania - czyli występowania do ministra - żeby rozpoczął tzw. procedurę "open door". "Uważamy, że to wymusi niejako szybsze udzielanie koncesji przez administrację" - podkreślił.

    Według planów przedstawionych pod koniec 2012 r., NOKE miał być strategiczną spółka Skarbu Państwa (w 100%). NOKE miał uzyskać prawo pierwokupu w ramach wtórnego obrotu koncesjami, na zasadach rynkowych. Zyski NOKE będą przekazywane do budżetu państwa i Węglowodorowego Funduszu Pokoleń.

    (ISBnews)

     

  • 23.01, 18:02Kalendarium ISBnews 

    PIĄTEK, 24 stycznia 

    --10:00: GUS poda dane o stopie bezrobocia, sprzedaży detalicznej, nowych zamówieniach i wydajności za grudzień ub.r. 

    --11:00: Konferencja prasowa "Polskie meble na światowych rynkach"

    --13:00: Konferencja prasowa PGE nt. projektu Opole II

    --12:00: Konferencja prasowa PKN Orlen nt. wyników za IV kw. 2013

    --14:00: GUS poda dane o koniunkturze konsumenckiej w styczniu 

     

    WTOREK, 28 stycznia

    --10:00: Spotkanie prasowe ING Banku Śląskiego, na którym zaprezentowane zostaną wyniki międzynarodowego badania Grupy ING na temat postaw i zachowań wobec oszczędzania w Polsce i na świecie

    --11:00: Debata ekspercka ISBnews nt. firm bukmacherskich

    --11:00: Śniadanie prasowe Deloitte nt. "Prognozy CFO na rok 2014  - czy polscy dyrektorzy finansowi mogą być optymistami?"

     

    ŚRODA, 29 stycznia 

    --10:30: Forum Branży Meblowej

     

    CZWARTEK, 30 stycznia 

    --10:00: Konferencja prasowa Banku Pekao nt. „Raportu o sytuacji mikro i małych firm"przy

    --10:00: Spotkanie prasowe nt. sondażu Randstad "Monitor Rynku Pracy"

    --10:00: Konferencja prasowa GUS nt. wstępnego szacunku PKB za 2013 r. 

     

    PONIEDZIAŁEK, 3 lutego

    --10:00: Konferencja prasowa Banku Millennium nt. wyników za 2013 r.

     

    (ISBnews)

     

  • 08.01, 16:27Rząd przedstawił plan podziału środków z budżetu UE na l. 2014-2020 

    Warszawa, 08.01.2014 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła dziś 10 programów, związanych z uszczegółowieniem planu wydatkowania środków pozyskiwanych z unijnego budżetu na lata 2014-2020. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, jednym z celów jest, by Polska znalazła się wśród 20 najbogatszych państw świata do 2022 r.

    "Nasz cel - by Polska znalazła się wśród 20 najbogatszych państw świata do 2022" - powiedział Tusk, przedstawiając rządowe plany.

    "Skala inwestycji będzie sięgać od największych projektów infrastrukturalnych, do najmniejszych, odczuwanych przez każdego" - powiedziała wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska.

    Podkreśliła, że "rewitalizacja będzie motywem przewodnim nowego budżetu". "Rewitalizacja wszechstronna: budynki, drogi lokalne, rewitalizacja społeczna" - dodała.

    Wicepremier poinformowała też, że wszystkie instytucje publiczne mogą wydawać środki z nowego budżetu UE już teraz, natomiast przedsiębiorcy będą mogli skorzystać z nowych środków UE w II poł. roku, prawdopodobnie od lipca.

    "Lada dzień rozpoczynamy konsultacje z Komisją Europejską. Potrwają kilka miesięcy. Jako jedni z pierwszych złożyliśmy dokumenty w Brukseli" - zapowiedziała Bieńkowska.

    Rada Ministrów podjęła m.in. uchwałę w sprawie przyjęcia projektu Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 - "największy pod względem budżetu program, który będzie wspierał zrównoważony rozwój kraju", podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

    "Alokacja funduszy europejskich do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 wynosi 27,5 mld euro" - czytamy w komunikacie.

    Program ten będzie realizowany w trzech podstawowych obszarach:

    * czystej i efektywnej energii, w tym efektywności energetycznej, ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, rozwoju energii ze źródeł odnawialnych oraz integracji i poprawy funkcjonowania europejskiego rynku energii;

    * adaptacji do zmian klimatu oraz efektywnego korzystania z zasobów, wzmocnieniu odporności systemów gospodarczych na zagrożenia związane z klimatem oraz zwiększeniu możliwości zapobiegania zagrożeniom (zwłaszcza zagrożeniom naturalnym) i reagowania na nie;

    * konkurencyjności, w tym wnoszeniu istotnego wkładu w utrzymanie przez UE prowadzenia na światowym rynku technologii przyjaznych środowisku, zapewniając jednocześnie efektywne korzystanie z zasobów i usuwając przeszkody w działaniu najważniejszych infrastruktur sieciowych" - podano dalej.

    Rząd przyjął też uchwałę w sprawie przyjęcia projektu Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój na lata 2014-2020. Alokacja funduszy unijnych w tym programie na lata 2014-2020 wynosi 8,6 mld euro.

    "Hasłem przewodnim programu jest - wsparcie projektów od pomysłu do rynku. Założeniem POIR jest bowiem wspieranie realizacji całego procesu powstawania innowacji - od fazy tworzenia się pomysłu, poprzez etap prac badawczo-rozwojowych, w tym przygotowanie prototypu, aż po komercjalizację wyników prac B+R. Mając na uwadze zróżnicowany poziom ryzyka realizacji projektu na ww. etapach, przewiduje się wykorzystanie instrumentów wsparcia o charakterze dotacyjnym oraz zwrotnym" - podkreśla CIR.

    Preferowane będą projekty wpisujące się w tzw. inteligentne specjalizacje, czyli wybrane dziedziny nauki i gospodarki, stanowiące potencjał rozwojowy kraju i regionów. Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, priorytetowo zostaną potraktowane także ekoinnowacje – innowacyjne technologie w dziedzinie ochrony środowiska (dotyczące m.in. ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, zanieczyszczeń powietrza i wody). Program zakłada również zwiększenie dostępności rynku kapitałowego dla MŚP, realizujących innowacyjne projekty o dużym potencjale rynkowym.

    Tusk podkreślił, że według rządowych planów do 2020 r. poziom nakładów na badania i rozwój ma przekroczyć 2% PKB.

    Rada Ministrów podjęła również uchwałę w sprawie przyjęcia projektu Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój na lata 2014-2020, z alokację w wysokości 4,4 mld euro.

    "POWER jest ukierunkowany na następujące obszary:

    * realizację działań skierowanych do młodych, bezrobotnych osób w wieku od 15. do 24. roku życia i poprawę ich sytuacji na rynku pracy w ramach Inicjatywy na rzecz zatrudnienia osób młodych i Gwarancji dla młodzieży,

    * wdrożenie reform systemów i struktur w wybranych obszarach polityk publicznych, kluczowych z punktu widzenia strategii Europa 2020 i krajowych programów reform,

    * wspieranie jakości, skuteczności i otwartości szkolnictwa wyższego jako instrumentu budowy gospodarki opartej o wiedzę,

    * poszukiwanie nietypowych, innowacyjnych, stosowanych w innych krajach metod rozwiązywania problemów społecznych,

    * realizację programów w zakresie mobilności ponadnarodowej" - podano w komunikacie.

    Rząd postanowił ponadto o przyjęciu projektu Programu Operacyjnego Polska Wschodnia na lata 2014-2020, gdzie alokacja przewidziana jest na poziomie 2,1 mld euro z funduszy UE, Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna na lata 2014-2020 (alokacja: 700,1 mln euro),

    Kolejny zaakceptowany program to Program Operacyjny Polska Cyfrowa na lata 2014-2020 - na jego realizację przeznaczono blisko 2,3 mld euro z funduszy UE.

    "Program Polska Cyfrowa (POPC) będzie wspierał obszar technologii informacyjno-komunikacyjnych (TIK), w tym w szczególności przedsięwzięcia polegające na tworzeniu sieci szerokopasmowych oraz rozwój e-usług publicznych na poziomie centralnym. Planowane są również działania dotyczące e-integracji osób wykluczonych cyfrowo oraz upowszechnianie TIK" - czytamy w materiale.

    Rada Ministrów podjęła też uchwałę w sprawie przyjęcia programu rozwoju Program Zintegrowanej Informatyzacji Państwa. " Środki publiczne (krajowe i unijne) w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa (1,1 – 1,25 mld euro). Środki publiczne (krajowe i unijne) zaangażowane na poziomie regionalnym (szacunkowa kwota około 1,25 mld zł)" - podało CIR.

    "Wypełnienie celów programu mierzone będzie odsetkiem obywateli i przedsiębiorców korzystających z e-usług administracji publicznej oraz poziomem satysfakcji użytkowników. Odsetek obywateli i przedsiębiorców, korzystających z Internetu w relacjach z administracją publiczną powinien podnieść się z poziomu 32% w 2012 r. do 64% w 2020 r. (w przypadku obywateli) i z poziomu 90% w 2012 r. do 95% w 2020 r. (dla przedsiębiorców)" - czytamy dalej.

    Program umożliwi zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki poprzez rozwój sektora usług publicznych świadczonych drogą elektroniczną, poprawę warunków prowadzenia działalności gospodarczej, wzrost wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych w gospodarce oraz poprawę konkurencyjności przedsiębiorstw, podkreślono.

    Kolejny program to Narodowy Plan Szerokopasmowy.

    "Realizacja tej koncepcji przekłada się na 2 cele szczegółowe:

    * zapewnienie powszechnego dostępu do internetu o prędkości co najmniej 30 Mb/s do końca 2020 roku – rozumianego jak techniczna możliwość świadczenia usługi dostępu do Internetu szerokopasmowego o prędkości nie mniejszej niż 30 Mb/s dla każdego mieszkańca Polski, w dowolnej technice dostępowej;

    * doprowadzenie do wykorzystania dostępu do internetu o prędkości co najmniej 100 Mb/s przez 50% gospodarstw domowych do końca 2020 roku" - podano w komunikacie.

    Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia Strategii Rozwoju Polski Południowej do roku 2020, jak również projektu Umowy Partnerstwa na lata 2014-2020, określa strategię interwencji funduszy europejskich w ramach trzech polityk unijnych: polityki spójności, wspólnej polityki rolnej (WPR) i wspólnej polityki rybołówstwa (WPRyb) w Polsce w latach 2014-2020.

    (ISBnews)