ISBNewsLetter
S U B S K R Y P C J A

Zapisz się na bezpłatny ISBNewsLetter

Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera, w którym codziennie znajdą Państwo najważniejszą depeszę ISBnews, przegląd informacji dostępnych w naszym Portalu i kalendarium nadchodzących wydarzeń biznesowych i ekonomicznych. Subskrypcja jest bezpłatna.

* Dołączając do ISBNewsLetter'a wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204). Twój adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do przekazywania informacji na temat działań ISBNews i nie zostanie przekazane podmiotom trzecim. W kazdej chwili można wypisać się z listy subskrybentów klikając link na dole każdego ISBNewsLettera.

Najnowsze depesze: ISBnews Legislacja

  • 10.12, 09:44URE nie uwolni cen energii i nie zaakceptuje podwyżek w 2013 r - prasa 

    Warszawa, 10.12.2012 (ISBnews) - Urząd Regulacji Energetyki (URE) nie uwolni cen energii dla odbiorców indywidualnych dopóki nie zostanie wprowadzona ochrona tzw. odbiorcy wrażliwego, przypomniał prezes Marek Woszczyk w serwisie "Rzeczpospolitej" i "Parkietu". Prezes przypomniał również, że nie wyrazi zgody na wzrost cen energii w 2013 roku.

    "Ustawowa ochrona odbiorców wrażliwych jest jedną ze spraw kluczowych. Starając się być społecznie odpowiedzialnym, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której odbiorcy o najsłabszej pozycji negocjacyjnej nie są dostatecznie chronieni przed odłączeniem od prądu – i to niezależnie od tego, czy taryfy są regulowane, czy nie" - powiedział Woszczyk w serwisie "Rzeczpospolitej" i "Parkietu", pytany o uwolnienie cen energii z zatwierdzania przez URE.

    Prezes podkreślił jednak, że zatwierdzanie taryf w obrocie w nieskończoność to ślepy zaułek, bo tylko konkurencja pozwala efektywnie wymuszać na spółkach utrzymywanie kosztów na minimalnym poziomie. "Dlatego liberalizacja rynku zajmuje mnie bezustannie" - powiedział.

    Powtórzył, że aby uwolnić ceny spełnionych musi być kilka warunków, w tym jeden krytyczny, który leży poza zakresem jego uprawnień. "Ochrona odbiorcy wrażliwego musi zostać zapewniona na poziomie ustawowym. Służę tu głosem doradczym, na proces legislacyjny wiodącego wpływu jednak nie mam" - podsumował.

    Woszczyk powtórzył, że nie da zgody na podwyżki cen energii w 2013 roku. "Rzeczywiście, tegoroczne wnioski sprzedawców energii zakładają utrzymanie dotychczasowych cen albo relatywnie – w porównaniu z inflacją – niewielkie wzrosty. Ale każdy proces taryfowy ma swoją dynamikę. Na tak wczesnym etapie niewiele da się przesądzić, może poza tym, że akceptacji dla wyższych cen energii dla gospodarstw domowych nie będzie" - powiedział. Według niego, nowe taryfy powinny zostać zatwierdzone do 17 grudnia.

    W ubiegłym tygodniu dyrektor departamentu w URE Tomasz Kowalak poinformował, że dotąd wpłynęły do URE dwa wnioski - jedna firma oczekuje niewielkiej podwyżki ceny energii od początku 2013 roku, a druga stabilizacji.

    Według doniesień medialnych, we wniosku taryfowym firmy Tauron Sprzedaż złożonym do URE nie ma propozycji podwyżki cen, a niewielkiej podwyżki oczekuje Energa.

    Prezes URE Marek Woszczyk wielokrotnie już informował, że nie ma "przestrzeni" na podwyżki cen energii, choćby ze względu na spadki cen na rynku hurtowym.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

  • 05.12, 13:27URE: Tylko dwóch dużych sprzedawców energii złożyło taryfy do zatwierdzenia 

    Warszawa, 05.12.2012 (ISBnews) - Na razie tylko dwóch dużych sprzedawców energii złożyło taryfy "obrotowe" do zatwierdzenia w Urzędzie Regulacji Energetyki (URE), poinformował dyrektor departamentu w URE Tomasz Kowalak. Według niego, jedna firma oczekuje niewielkiej podwyżki ceny energii od początku 2013 roku, a druga stabilizacji.

    "Na razie dwóch dużych sprzedawców energii elektrycznej złożyło taryfy do zatwierdzenia" - powiedział Kowalak dziennikarzom w kuluarach konferencji RWE Stoen Operator. Dodał, że jeden ze sprzedawców oczekuje niewielkiej podwyżki, a drugi proponuje stabilizację cen.

    Kowalak poinformował, że URE, tak samo jak w przypadku taryfy gazowej chce zakończyć postępowanie tak, aby nowa taryfa obowiązywała od początku 2013 roku.

    Według "Dziennika Gazety Prawnej", we wniosku taryfowym firmy Tauron Sprzedaż złożonym do URE nie ma propozycji podwyżki cen.

    Prezes URE Marek Woszczyk wielokrotnie już informował, że nie ma "przestrzeni" na podwyżki cen energii.

    Dyrektor Kowalak nie chciał dziś natomiast powiedzieć, czy URE jest "zadowolone" z proponowanej skali obniżki cen w taryfie gazowej.

    Marcin Zaremba

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 05.12, 08:18MSP: Nowela ustawy dot. terminalu LNG zapewni sprawniejszą budowę gazociągów 

    Warszawa, 05.12.2012 (ISBnews) - Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) skierowało do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji społecznych projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu, podał resort skarbu w komunikacie. Według niego, nowela usprawni budowę dodatkowej infrastruktury, która zapewni przesyłanie gazu z terminalu LNG.

    "Proponowane w nowelizacji zmiany spowodują objęcie tą regulacją kolejnych gazociągów, które będą mogły zapewnić przesyłanie gazu z terminalu LNG do wszystkich części kraju, a także gazociągów międzysystemowych, łączących krajowy system przesyłowy z systemami sąsiednich krajów" - czytamy w komunikacie.

    Według MSP, efektem realizacji tych inwestycji będzie rozbudowa połączeń na linii północ-południe oraz integracja przesyłowych systemów gazowych w regionie basenu Morza Bałtyckiego. Połączenia te, wraz z rozbudową terminalu LNG w Świnoujściu i wewnętrznej sieci przesyłowej stanowić będą niezwykle istotny element procesu budowy wspólnego regionalnego rynku gazu, podał resort.

    Pierwotna ustawa była przygotowana na potrzeby budowy terminalu LNG oraz tzw. inwestycji towarzyszących, czyli gazociągów przesyłowych oraz podziemnych magazynów gazu. Obowiązująca ustawa przewiduje uproszczenie i skrócenie procedur administracyjnych związanych z przygotowaniem i realizacją inwestycji - m.in. przyspiesza wydawanie pozwoleń prawnych oraz decyzji w sprawie zmian zagospodarowania przestrzennego.

    "Dzięki rozszerzeniu zakresu przepisów dedykowanych terminalowi LNG, proces budowy nowych gazociągów zostanie usprawniony. Chodzi przede wszystkim o łatwiejszy dostęp do terenów pod budowę oraz skrócenie czasu pozyskiwania decyzji administracyjnych. Polska potrzebuje rozbudowy infrastruktury gazowej w postaci nowych elektrowni, nowych zakładów chemicznych, nowych inwestycji w wydobycie gazu, w tym gazu z łupków. W tym celu należy rozbudować gazociągi i magazyny na terenie całego kraju" - powiedział minister Mikołaj Budzanowski, odnosząc się do proponowanych zmian w prawie.

    Ostatnio Budzanowski informował, że liczy, iż w ciągu najbliższych lat powstanie w Polsce ok. 10 bloków energetycznych opalanych gazem. Podkreślił też rolę gazu i jego sprawnego dostarczania w przemyśle chemii ciężkiej.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 30.11, 09:50PKPP Lewiatan: Podatki od gazu łupkowego dopiero po osiągnięciu rentowności 

    Warszawa, 30.11.2012 (ISBnews) - Opodatkowanie przedsięwzięć biznesowych związanych z wydobyciem gazu dopiero w momencie osiągnięcia rentowności, wydłużenie okresów rozliczenia strat, amortyzowanie nakładów inwestycyjnych od momentu rozpoczęcia produkcji i uzależnienie nowych podatków od produktywności złóż, to propozycja PKPP Lewiatan zawarta w liście skierowanym do premiera Donalda Tuska.

    "Zdaniem Lewiatana i firm sektora wydobywczego, uwzględnienie tych propozycji w ustawie węglowodorowej stworzyłoby stabilny i transparentny system zachęt do inwestowania, a w efekcie do generowania dochodów Skarbu Państwa. Z uwagi na skalę i nowatorstwo przedsięwzięcia, wykorzystanie kapitałów i doświadczenia polskich i zagranicznych inwestorów prywatnych, jest nieodzownym warunkiem powodzenia Narodowego Programu Wydobycia Gazu Łupkowego" - głosi komunikat Lewiatana.

    Daria Kulczycka, dyrektor departamentu Energii i Ochrony Klimatu PKPP Lewiatan, zwraca uwagę, że może się okazać, iż mimo słusznych intencji rządu, inwestorzy nie podejmą ryzyka realizacji inwestycji - właśnie ze względu na niepewność co do skali rentowności wydobycia węglowodorów.

    W przygotowaniu postulatów podatkowych uczestniczyli eksperci podatkowi PwC, podano także. Podkreślają oni, że w swoich propozycjach uwzględnili doświadczenia państw, które mają rozwinięte ustawodawstwo podatkowe dotyczące przemysłu wydobywczego.

    "Postulujemy opodatkowanie nie przychodów, lecz realnych zysków z przedsięwzięć, a tym samym zachęcenie inwestorów do podejmowania ryzykownej działalności jaką jest poszukiwanie i wydobycie gazu ziemnego" - powiedział Tomasz Barańczyk, partner w dziale doradztwa prawno-podatkowego PwC, cytowany w komunikacie.

    List Lewiatana dotyczący propozycji opodatkowania wydobycia gazu łupkowego, który został przekazany premierowi Donaldowi Tuskowi, otrzymali również ministrowie środowiska Marcin Korolec i finansów Jacek Rostowski.

    Rząd chce, aby maksymalne łączne obciążenie przemysłu wydobywczego podatkami, obejmujące wszystkie opłaty i podatki, w tym także CIT i podatek od nieruchomości, nie przekroczyło 40% zysków brutto. Zapewnia również, że nie będzie dyskryminacji nowych podmiotów i zapłacą one takie same podatki, co firmy, które już teraz wydobywają gaz i ropę w Polsce.

    Państwowy Instytut Geologiczny podał na początku tego roku, że najbardziej prawdopodobny przedział zasobów gazu ziemnego z łupków wynosi 345-768 mld m. sześc. W ub.r. amerykańska agencja Energy Information Administration (EIA) szacowała, że wydobywalne zasoby gazu łupkowego w Polsce wynoszą 187 bilionów stóp sześciennych (tj. ok. 5,3 biliona m. sześc.). Pierwsze wydobycie gazu z łupków spodziewane jest w 2014-2015 roku.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 27.11, 17:05UKE: Na koniec 2015 r. 30% gospodarstw będzie mieć dostęp do internetu 30Mb/s 

    Warszawa, 27.11.2012 (ISBnews) - Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) oczekuje, że na koniec 2015 roku 30% polskich gospodarstw domowych będzie miało dostęp do internetu o szybkości 30 Mb/s, wynika ze strategii URE. Urząd zakłada, że zgodnie z Europejską Agendą Cyfrową, na koniec 2020 roku wskaźnik ten wzrośnie do 100%.

    "W Polsce na koniec 2011 r. z usług dostępu do internetu korzystało ponad 10 mln użytkowników, blisko o 12% więcej niż w 2010 r. Przełożyło się to na penetrację na poziomie 74,4% w odniesieniu do gospodarstw domowych oraz 26% w przeliczeniu na 100 mieszkańców" - czytamy w strategii URE opublikowanej na stronie internetowej Urzędu.

    UKE zapisał w strategii, że do połowy 2014 r. odsetek gospodarstw domowych, które będą miały dostęp do internetu o przepustowości 2 Mb/s, wyniesie 85%. Na koniec 2015 r. przepływność 30 Mb/s ma mieć 30% gospodarstw domowych, zaś koniec 2020 r. wskaźnik ten ma wzrosnąć do 100% gospodarstw domowych.

    "Realizacja tych mierników będzie uzależniona od wyniku przetargu dla częstotliwości 1800 MHz i 800 MHz oraz od wykorzystania w terminie funduszy unijnych" - podkreślił Urząd.

    W sierpniu UKE ogłosił przetarg na rezerwację częstotliwości z zakresu 1729,9 - 1754,9 MHz oraz 1824,9 - 1849,9 MHz, które mogą być wykorzystywane do usług LTE. Głównym kryterium w przetargu ma być zachowanie konkurencyjności na rynku. W ramach przetargu oferty złożyło 6 podmiotów - P4 (3 oferty), Polkomtel (2 oferty), Polska Telefonia Komórkowa Centertel (3 oferty), Polska Telefonia Cyfrowa (3 oferty), Sferia (2 oferty) oraz EmiTel (3 oferty).

    "Pasmo 800 MHz, jako jedno z najbardziej optymalnych do zapewnienia zasięgu bezprzewodowych usług szerokopasmowych na dużych obszarach, jest jednym z kluczowych pasm do realizacji tego celu. W Polsce rozdysponowanie częstotliwości z pasma 800 MHz, w związku z uwarunkowaniami wewnętrznymi, nastąpi na przełomie lat 2013/2014 " - zapowiedział także UKE w dokumencie.

    Urząd przypomniał, że Europejskiej Agendzie Cyfrowej, która jest jednym z siedmiu projektów przewodnich Strategii Europa 2020, podkreślono znaczenie upowszechnienia Internetu szerokopasmowego dla promowania włączenia społecznego i konkurencyjności w UE. Potwierdzono w niej cel polegający na zapewnieniu wszystkim Europejczykom dostępu do szerokopasmowego internetu do 2013 r.

    "Kluczowe jest zapewnienie, aby do 2020 r. wszyscy Europejczycy mieli dostęp do internetu o przepustowości przekraczającej 30 Mb/s i aby przynajmniej połowa europejskich gospodarstw domowych miała dostęp do połączeń o przepustowości przekraczającej 100 Mb/s" - podsumowano w strategii.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 27.11, 15:49Rząd przyjął projekt ustawy pozwalającej zwiększyć akcję kredytową o 8,3 mld zł  

    Warszawa, 27.11.2012 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa umożliwiający Bankowi Gospodarstwa Krajowego (BGK) udzielanie pomocy publicznej lub pomocy de minimis - w formie gwarancji i poręczeń w ramach rządowych programów społeczno-gospodarczych oraz programów samorządności lokalnej i rozwoju regionalnego, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). W pierwszym roku ma to dać 8,3 mld zł dodatkowych kredytów.

    "Przyjęte regulacje będą zwiększać dostęp do kapitału dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Banki komercyjne, dzięki zabezpieczeniu spłaty udzielanych kredytów przez poręczenia i gwarancje BGK, mogą zwiększyć ofertę kredytową adresowaną do tych firm" - czytamy w komunikacie CIR.

    W projekcie nowelizacji znalazł się zapis upoważniający ministra finansów do wydania rozporządzenia, stanowiącego program pomocowy, w którym znajdą się szczegółowe warunki oraz tryb udzielania pomocy (publicznej lub de minimis) w formie poręczeń lub gwarancji BGK. Przyjęto, że efektywnym warunkiem wdrożenia programu pomocowego na szeroką skalę jest udzielanie poręczeń i gwarancji w ramach linii portfelowych. Warunkiem korzystania przez banki z tego typu poręczeń jest maksymalne uproszczenie formalności i wyeliminowanie ryzyka operacyjnego kredytodawców.

    "Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy, minister finansów będzie przekazywał do BGK:

    · środki na zwiększenie funduszu statutowego BGK, będą one zabezpieczać ryzyko ponoszone przez bank w związku z realizacją programów rządowych;

    · środki na wypłaty z tytułu udzielonych poręczeń i gwarancji" - czytamy dalej.

    Warunki i terminy przekazywania środków finansowych na wymienione wyżej cele zostaną określone w umowie zawartej między ministrem finansów a Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

    "Przewiduje się, że w pierwszym roku realizacji programu o poręczeniach i gwarancjach BGK banki będą mogły udzielić dodatkowych kredytów w wysokości ok. 8.333 mln zł" - podsumowano w komunikacie.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

  • 27.11, 15:04Rząd: PDP będzie przeliczany na złote po średnim kursie z całego roku 

    Warszawa, 27.11.2012 (ISBnews) - Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz ustawy o podatku VAT zakładający, że państwowy dług publiczny będzie przeliczany na złote z zastosowaniem średniej arytmetycznej ze średnich kursów walut obcych w całym roku, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Dotąd przeliczano na złote według średniego kursu tych walut ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski (NBP) w ostatnim dniu roboczym danego roku.

    "Zmiany w projekcie nowelizacji ustawy o finansach publicznych dotyczą niestosowania w finansach publicznych (w wyjątkowych sytuacjach) ograniczeń wynikających z przekroczenia przez relację państwowego długu publicznego (PDP) do PKB progu 50% oraz progu ostrożnościowego 55%, czyli tzw. procedur ostrożnościowo-sanacyjnych. Chodzi o ograniczenie wpływu wahań kursów walut obcych oraz prefinansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w następnym roku budżetowym na ww. procedury" - czytamy w komunikacie CIR.

    W dokumencie napisano, że na wzrost długu, a tym samym na relację do PKB, istotny wpływ może mieć przyrost zadłużenia zagranicznego, powstającego w wyniku osłabienia złotego w stosunku do walut obcych, w jakich dług zagraniczny został zaciągnięty. Na koniec roku zobowiązania, zaliczane do długu publicznego w walutach obcych, są przeliczane na złote według średniego kursu tych walut ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski w ostatnim dniu roboczym danego roku.

    "Zgodnie z obowiązującym prawem, możliwa jest więc sytuacja, że zmiany kursów walut podawane w ostatnim dniu roboczym roku mogą stać się przyczyną przekroczenia progów ostrożnościowych i wymagać zmian stawek podatku VAT" - czytamy dalej.

    CIR podkreśla, że zmiany poziomów kursów walut nie wynikają często z uwarunkowań zawiązanych bezpośrednio z polską gospodarką. Ponadto, przeliczanie zadłużenia zagranicznego dla celów procedur ostrożnościowych według kursów z ostatniego dnia roku może zachęcać do ataków spekulacyjnych na polską walutę. W związku z tym zmiany zaproponowane w projekcie ustawy przyczynią się do ograniczenia ryzyka wpływu wahań kursów na relację długu.

    "Projekt nowelizacji ustawy przewiduje, że państwowy dług publiczny będzie przeliczany na złote także z zastosowaniem średniej arytmetycznej ze średnich kursów walut obcych ogłaszanych przez Narodowy Bank Polski z dni roboczych (od poniedziałku do piątku) z roku budżetowego, za który ogłaszana jest relacja, a wyliczona w ten sposób kwota będzie pomniejszona o kwotę wszystkich wolnych środków finansowych, będących w dyspozycji ministra finansów na koniec roku budżetowego, służących finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w kolejnym roku budżetowym" - napisano w komunikacie.

    W przypadku, gdy powyższe przeliczenie wykaże, że wartość tak obliczonej relacji do PKB będzie mniejsza niż 50 lub 55%, wówczas ograniczenia w procedurze ostrożnościowej, przewidziane w ustawie o finansach publicznych oraz warunkowe podniesienie stawek podatku VAT, nie będą wprowadzane w życie.

    "Wprowadzenie tych zmian oznacza, że minister finansów będzie zobowiązany także do ogłaszania (w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski") na koniec roku budżetowego m.in.: kwoty wynikającej z przeliczenia PDP na złote z zastosowaniem średniej arytmetycznej ze średnich kursów walut obcych ogłaszanych przez NBP; kwoty wolnych środków finansowych na koniec roku budżetowego służących finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w roku kolejnym roku oraz głównej kwoty służącej do obliczenia nowej relacji" - podano w komunikacie.

    Przekroczenie przez relację PDP do PKB progu 50 lub 55% wymaga wdrożenia procedur ostrożnościowych, wpływających bezpośrednio lub pośrednio na wszystkie jednostki sektora finansów publicznych.

    "Dodatkowe obciążenia - w postaci wzrostu stawki podatku VAT - przewiduje ustawa o podatku od towarów i usług (chodzi o przekroczenie progu 55% w relacji kwoty PDP do PKB za lata 2012 lub 2013)" - podsumowano.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

  • 26.11, 14:18MG nadal nie chce waloryzacji opłaty zastępczej OZE, szykuje autopoprawkę hydro 

    Warszawa, 26.11.2012 (ISBnews) - Ministerstwo Gospodarki nie zmieniło swojego stanowiska i nadal nie chce waloryzacji opłaty zastępczej, czego oczekują inwestorzy z segmentu OZE, poinformował dyrektor Janusz Pilitowski z ministerstwa gospodarki. Według niego, resort pracuje natomiast nad ewentualną autoporawką dotyczącą hydroelektrowni.

    "Nasze stanowisko w sprawie waloryzacji opłaty zastępczej nie zmieniło się. Chcemy, aby opłata była nominalnie stała i nie podlegała waloryzacji" - powiedział Pilitowski w kuluarach Sejmu.

    W ubiegłym tygodniu dyrektor informował, że jeśli zapadnie decyzja polityczna o waloryzacji opłaty zastępczej, jak chce tego środowisko inwestorów wiatrowych, MG wystąpi o obniżenie tzw. współczynników korekcyjnych, aby nie doszło do, według resortu, tzw. nadwsparcia.

    W poniedziałek Pilitowski poinformował, że jego departament pracuje natomiast nad autopoprawką projektu ustawy o OZE z początku października, która by przewidywała wsparcie dla elektrowni wodnych, starszych niż 15 lat, jeśliby doszło do ich modernizacji. Z jego słów wynika, że wsparcie z autopoprawki miałoby dotyczyc małych instalacji, choć nie można wykluczyć, że może być rozszerzone na te większe. "Ze wsparcia po modernizacji wykluczone byłyby natomiast instalacje ze współspalaniem" - podsumował.

    Wcześniej dyrektor z MG poinformował, że resort liczy, iż rząd przyjmie ustawę o OZE, w ramach tzw. trójpaku do końca 2012 roku. Potem projekt trafi do Sejmu.

    Pierwotnie MG chciało aby ustawa o OZE i inne akty w ramach trójpaku weszły w życie od początku 2013 roku.

    Obecnie nowy system wsparcia w wersji ministerialnej projektu przewiduje niezmienne wsparcie przez 15 lat dla instalacji OZE od momentu przekazania do użytkowania i 5 lat przy współspalaniu z udziałem biomasy oraz zachowanie dotychczasowych zasad wsparcia dla działających instalacji OZE i likwidację dla jednostek zamortyzowanych.

    Według projektu, wsparcie dla poszczególnych OZE ma być zróżnicowane - od ok. 80 zł za produkcję 1 MWh energii w tzw. współwspalaniu do ok. 800 zł w przypadku 1 MWh energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej. Zróżnicowanie wsparcia uwzględnia różny koszt budowy instalacji i jej eksploatacji.

    Marcin Zaremba

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

  • 26.11, 13:37MG liczy, że RM przyjmie ustawę o OZE do końca 2012 roku 

    Warszawa, 26.11.2012 (ISBnews) - Ministerstwo Gospodarki liczy, że projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE), w ramach tzw. trójpaku, zostanie przyjęty przez Radę Ministrów do końca 2012 roku, wynika z wypowiedzi dyrektora Janusza Pilitowskiego z resortu gospodarki.

    "Mam taką nadzieję, że wraz z końcem tego roku Rada Ministrów wybierze optymalne rozwiązania [w projekcie o OZE] dokonując wyboru ekonomicznego i politycznego" - powiedział Pilitowski podczas wysłuchania obywatelskiego w Sejmie nt. wdrożenia dyrektywy UE dot. odnawialnych źródeł energii w Polsce.

    Pilitowski dodał, że obecnie projekt o OZE jest przedmiotem dalszych prac legislacyjnych i zajmują się nim komitety Rady Ministrów. "Chcemy, aby projekt nabrał takiego kształtu, aby stał się wkrótce przedmiotem prac parlamentarnych" - powiedział dyrektor.

    Z jego słów wynika, że bez ustawy o OZE nie ma co liczyć na rozwój tego segmentu energetyki w Polsce i osiągniecie odpowiednich udziałów w miksie energetycznym do 2020 roku.

    Dyrektor przypomniał o wsparciu dla mikroźródeł OZE w projekcie. "Wydaje się, że bez rozwoju mikroźródeł, systemu prosumenckiego sukces OZE w Polsce nie będzie mógł nastąpić" - powiedział.

    Według niego, najważniejsze pytanie to: jaki stworzyć model wsparcia, aby był efektywny i nie ograniczał konkurencyjności polskiej gospodarki.

    Jego zdaniem, dyskusje nad kształtem ustawy, będą trwały do podpisania ustawy przez prezydenta. "Tempo jest stosowne do wagi problemu" - podsumował w kuluarach.

    W ubiegłym tygodniu Pilitowski informował, że ostatnio Komitet Spraw Europejskich RM zajmował się projektami z tzw. trójpaku 24 października i zgłoszono wtedy szereg uwag i rozbieżności. Dyrektor podał wtedy jako przykład rozbieżność pomiędzy resortami finansów a gospodarki. Ministerstwo Finansów chciało, aby pieniądze pochodzące z opłaty zastępczej trafiały na specjalny rachunek, a według Ministerstwa Gospodarki środki powinny być zarządzane przez NFOŚ, m.in. w celu rozwoju sieci i promocji OZE.

    Z wcześniejszych informacji wynikało, że MSP chce utrzymania wsparcia dla zamortyzowanych już elektrowni wodnych i wpółspalania węgla z biomasa, co utrzyma wpływ znaczących środków z zielonych certyfikatów m.in. dla kontrolowanych przez Skarb Państwa - PGE, Taurona i Energi.

    Pierwotnie MG chciało aby ustawa o OZE i inne akty w ramach trójpaku weszły w życie od początku 2013 roku.

    Obecnie nowy system wsparcia w wersji ministerialnej projektu przewiduje niezmienne wsparcie przez 15 lat dla instalacji OZE od momentu przekazania do użytkowania i 5 lat przy współspalaniu z udziałem biomasy oraz zachowanie dotychczasowych zasad wsparcia dla działających instalacji OZE i likwidację dla jednostek zamortyzowanych.

    Według projektu, wsparcie dla poszczególnych OZE ma być zróżnicowane - od ok. 80 zł za produkcję 1 MWh energii w tzw. współspalaniu do ok. 800 zł w przypadku 1 MWh energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej. Zróżnicowanie wsparcia uwzględnia różny koszt budowy instalacji i jej eksploatacji.

    Marcin Zaremba

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 23.11, 14:20RPP szacuje skalę zacieśnienia fiskalnego na ok. 0,6 pkt proc. PKB w 2013 r. 

    Warszawa, 23.11.2012 (ISBnews) - Skala zacieśnienia fiskalnego w 2013 r. wyniesie ok. 0,6 pkt. proc. PKB, a zatem będzie wyraźnie niższa niż w latach 2011-2012, napisała Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w swojej opinii do projektu przyszłorocznego budżetu.

    "Skalę zacieśnienia fiskalnego w 2013 r. NBP szacuje na ok. 0,6 pkt. proc. PKB, a zatem będzie ona wyraźnie niższa niż w latach 2011-2012. Planowane zacieśnienie fiskalne w 2013 r. jest stosunkowo niewielkie, jeśli wziąć pod uwagę wysoki poziom, na jakim utrzyma się deficyt strukturalny finansów publicznych, ale niesprzyjająca sytuacja makroekonomiczna w otoczeniu zewnętrznym polskiej gospodarki utrudnia określenie optymalnego tempa konsolidacji" - czytamy w opinii Rady.

    "Z jednej strony, zbyt silne zacieśnienie polityki fiskalnej groziłoby dalszym pogłębieniem spowolnienia gospodarczego, co mogłoby negatywnie odbić się na postrzeganiu Polski przez inwestorów zagranicznych. Z drugiej strony, zbyt duży wzrost deficytu na skutek działania tzw. automatycznych stabilizatorów koniunktury również może mieć ujemny wpływ na postrzeganie stabilności finansowej Polski i wzrost gospodarczy" - czytamy dalej.

    RPP zwraca uwagę, że po znaczącym wzroście deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. general government deficit) w Polsce w latach 2009-2010 do poziomu 7,8% PKB w 2010 r., od 2011 r. rozpoczął się proces jego redukcji. W 2011 r. deficyt został ograniczony o 2,8 pkt. proc. PKB, zaś w 2012 r. może się zmniejszyć o kolejne ok. 1,5 pkt. proc. PKB. Może to pozwolić na zakończenie przez Radę UE procedury nadmiernego deficytu, którym Polska jest objęta od 2009 r, jak podkreśla bank centralny.

    "Program Konwergencji. Aktualizacja 2012 przewidywał jego dalsze ograniczanie w kolejnych latach, aż do poziomu 1% PKB w 2015 r. Jednak w świetle osłabienia dochodów podatkowych obserwowanego w 2012 r. oraz pogorszenia perspektyw wzrostu gospodarczego, realizacja ścieżki wyznaczonej w Programie bez dodatkowych działań dostosowawczych wydaje się mało realna" - czytamy dalej.

    Według banku centralnego, poprawa stanu finansów publicznych w latach 2011-2012 ma charakter strukturalny. "Szacunki NBP wskazują, że składnik cykliczny salda budżetowego nie uległ w omawianym okresie istotnej poprawie, w związku z czym skala strukturalnego zacieśnienia polityki fiskalnej w latach 2011-2012, skorygowana o przesunięcie składek emerytalnych z OFE do FUS4, wyniosła ponad 3 pkt. proc. PKB" - konkluduje RPP.

    W końcu października br. Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał nowe szacunki, według których deficyt sektora rządowego i samorządowego wyniósł na koniec 2011 roku 5,0% PKB wobec 7,8% rok wcześniej (po korekcie), a zadłużenie tego sektora sięgnęło odpowiednio: 56,4% PKB wobec 54,8% rok wcześniej.

    Ostatnio polski rząd potwierdził, iż deficyt sektora rządowego i samorządowego w 2012 r. wyniesie 3,5% PKB (wobec pierwotnie oczekiwanych 3,0%), zaś minister finansów Jacek Rostowski zapowiadał łagodny spadek tego wskaźnika w 2013 r. Z kolei premier Donald Tusk mówił, że rząd zakłada, iż procedura nadmiernego deficytu zostanie z Polski zdjęta latem 2013 roku.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 23.11, 14:03RPP o budżecie 2013: Wzrost PKB będzie niższy niż zakłada MF 

    Warszawa, 23.11.2012 (ISBnews) - Skala osłabienia koniunktury może być głębsza niż zakłada Ministerstwo Finansów w projekcie budżetu na 2013, uważa Rada Polityki Pieniężnej (RPP). W efekcie, wzrost PKB może być w przyszłym roku niższy niż założone w budżecie 2,2% (wobec 2,5% przewidywanych na 2012 r. i 4,3% odnotowanych w 2011 r.).

    "Zgodnie z Uzasadnieniem do projektu Ustawy budżetowej na rok 2013, tempo wzrostu gospodarczego obniży się w przyszłym roku do 2,2% z przewidywanego wzrostu 2,5% w roku obecnym. W ocenie Narodowego Banku Polskiego skala osłabienia koniunktury może być głębsza niż zakłada Ministerstwo Finansów" - czytamy w "Opinii Rady Polityki Pieniężnej do projektu Ustawy budżetowej na rok 2013 ".

    Zdaniem banku centralnego, słabnięcie tempa wzrostu będzie szybsze od przyjętego w Uzasadnieniu, na co wskazuje m.in. aktualny szacunek GUS produktu krajowego brutto, zgodnie z którym dynamika PKB w II kw. br. obniżyła się do 2,3% r/r z 3,6% r/r w I kw. 2012 r.

    "Według oceny NBP, obserwowane negatywne tendencje będą się utrzymywać w 2013 r. W szczególności tempo wzrostu popytu krajowego pozostanie na niskim poziomie, na co złoży się wolny wzrost spożycia indywidualnego i zbiorowego oraz dalsze obniżenie tempa wzrostu nakładów brutto na środki trwałe" - czytamy dalej.

    Bank centralny uważa, że wyhamowanie inwestycji w sektorze prywatnym będzie głębsze niż przewiduje Ministerstwo Finansów. "Wskazują na to niekorzystne dane dotyczące kształtowania się nakładów inwestycyjnych w II i III kw. br. oraz zmniejszająca się liczba nowo rozpoczynanych inwestycji i inwestycji odtworzeniowych. Do wyhamowania inwestycji przedsiębiorstw może się także przyczynić pogorszenie ich sytuacji finansowej" - napisano w dokumencie.

    NBP podziela opinię wyrażoną w "Uzasadnieniu", że ze względu na słabość popytu u głównych partnerów handlowych Polski i jednocześnie niską dynamikę popytu krajowego, tempo wzrostu eksportu i importu pozostanie niskie, przy utrzymaniu się dodatniego wkładu eksportu netto do wzrostu PKB.

    Według centralnej ścieżki listopadowej projekcji NBP, wzrost PKB wyniesie 2,3% w 2012 r., a w kolejnym roku gospodarka zwolni do 1,5%, by w 2014 r. osiągnąć 2,3% wobec 4,3% w 2011 r. W lipcowym raporcie NBP spodziewał się, że wzrost gospodarczy Polski będzie wyższy i wyniesie 2,9% w 2012 r., 2,1% w 2013 r. i 3,0% w 2014 r.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 22.11, 08:25KE pozywa Polskę do Trybunału za brak pełnego wdrożenia przepisów ws. rynku gazu 

    Warszawa, 22.11.2012 (ISBnews) - Komisja Europejska pozywa Polskę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z niedopełnieniem obowiązku pełnej transpozycji przepisów UE dotyczących wewnętrznego rynku energii. Do chwili obecnej Polska dokonała jedynie częściowej transpozycji dyrektywy w sprawie gazu do prawa krajowego, podała Komisja w komunikacie.

    Państwa członkowskie miały dokonać transpozycji tych dyrektyw do dnia 3 marca 2011 r. Komisja wnioskuje o karę pieniężną w wysokości 88 819,2 euro dziennie, podano także.

    W lutym 2011 r. szefowie państw i rządów UE zadeklarowali potrzebę zakończenia procesu tworzenia wewnętrznego rynku energii do 2014 r. Do tego celu niezbędna jest terminowa i pełna transpozycja do prawa krajowego przepisów UE dotyczących jednolitego rynku gazu i energii elektrycznej, podkreśla Komisja.

    "Trzeci pakiet dotyczący wewnętrznego rynku energii zawiera podstawowe przepisy służące zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania rynków energii, w tym nowe zasady rozdzielania sieci od działalności dystrybucyjnej i handlowej, przepisy służące zwiększeniu niezależności i uprawnień krajowych organów regulacyjnych oraz przepisy dotyczące poprawy funkcjonowania rynków detalicznych z korzyścią dla konsumentów" - czytamy w komunikacie.

    W zakres trzeciego pakietu dotyczącego wewnętrznego rynku energii wchodzą: dyrektywa dotycząca wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego (2009/73/WE) oraz dyrektywa dotycząca wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 17.11, 17:47Pawlak zapowiedział rezygnację z funkcji wicepremiera i ministra po przegranej 

    Warszawa, 17.11.2012 (ISBnews) -Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak zapowiedział złożenie dymisji z obu stanowisk po przegranej w wyborach na szefa Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) z Januszem Piechocińskim.

    "Ponieważ nie zgadzam się z poglądami Janusza Piechocińskiego, w poniedziałek złożę rezygnację ze stanowiska wicepremiera i ministra gospodarki" - powiedział Pawlak po przegranych wyborach na szefa PSL.

    W wyborach zorganizowanych na kongresie PSL Piechociński otrzymał 547 głosów, a Pawlak - 539 głosów.

    Nowo wybrany szef PSL Janusz Piechociński zaapelował do Waldemara Pawlaka, aby pozostał na tych stanowiskach.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 09.11, 11:40Tusk: Na najbliższym posiedzeniu rządu zostanie zaakceptowany pakt fiskalny 

    Warszawa, 09.11.2012 (ISBnews) - Na najbliższym posiedzeniu rządu zostanie zaakceptowany, a następnie przesłany do Sejmy, pakt fiskalny, poinformował premier Donald Tusk. Premier podtrzymał determinację rządu w walce o środki pomocowe z UE, które jego zdaniem sięgają 400 mld zł w latach 2014-2020.

    "Na najbliższym posiedzeniu rządu pakt fiskalny zaakceptujemy i prześlemy do ratyfikacji do Wysokiej Izby pakt fiskalny. To spowoduje, że o strefie euro będzie się mówiło z udziałem Polski" - powiedział Tusk w Sejmie podczas debaty o polityce europejskiej.

    Pakt fiskalny został podpisany 30 stycznia 2012 r. W założeniu wymusza on większą dyscyplinę w finansach publicznych, zwłaszcza w państwach strefy euro. Umowa wprowadza automatyczne sankcje za łamanie dyscypliny fiskalnej, w tym nowej reguły wydatkowej. Traktat ma wejść w życie w 2013 r., po ratyfikacji w 12 krajach strefy euro. Polskę będzie obowiązywał dopiero po wstąpieniu do niej.

    Podczas przemówienia szef rządu podtrzymał wcześniejsze deklaracje o walce o jak najlepszy dla Polski kształt nowego unijnego budżetu. Przypomniał, że Polska stara o uzyskanie nawet 400 mld zł na lata 2014-2020.

    "Mówimy dzisiaj o stawce w wysokości mniej więcej 400 mld zł. To jest nie tylko 300 mld zł, o które staramy się zgodnie z naszą deklaracją, ale kiedy liczymy łącznie wszystkie możliwe środki, o jakie Polska stara się w ramach projektu wieloletnich ram finansowych, to możemy dzisiaj odpowiedzialnie mówić o 400 mld zł" - podkreślił Tusk.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 06.11, 16:55PwC: W ustawie o OZE należy poprawić 3 elementy 

    Warszawa, 06.11.2012 (ISBnews) - Firma doradcza PwC w swojej analizie na temat proponowanych przez resort gospodarki zmian w systemie wsparcia dla energetyki wiatrowej postuluje przywrócenie indeksacji opłaty zastępczej, umożliwienie sprzedaży energii po cenach rynkowych bez utraty prawa do otrzymywania "zielonego certyfikatu" oraz konieczność wprowadzenia efektywnego mechanizmu zapobiegania nadpodaży certyfikatów.

    "Z naszego raportu wynika, że w najnowszym projekcie ustawy należy poprawić trzy elementy, które mają zasadnicze znaczenie dla rentowności i opłacalności OZE, w tym farm wiatrowych. Te elementy to: przywrócenie indeksacji opłaty zastępczej, która determinuje wartość zielonego certyfikatu, umożliwienie sprzedaży energii z OZE po cenach rynkowych bez utraty prawa do otrzymywania świadectw pochodzenia oraz konieczność wprowadzenia efektywnego mechanizmu zapobiegania nadpodaży certyfikatów" - powiedział partner z PwC Piotr Łuba na konferencji zorganizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW).

    Dodał, że jeśli ustawa o OZE zostanie wprowadzona w życie bez zmian, należy spodziewać się istotnego ograniczenia inwestycji w segmencie energetyki wiatrowej. "Wprowadzenie w życie projektu ustawy z października doprowadziłoby do sytuacji, w której rentowność większości projektów farm wiatrowych byłaby niewystarczająca do ich podjęcia" - czytamy w analizie PwC.

    PwC w swojej analizie przyjął koszt inwestycji 1 MW mocy w wietrze na ok. 1,6 mln euro, a produktywność na 2100MWh rocznie. Według firmy doradczej, przy tych parametrach NPV projektu jest ujemne i wynosi -73 mln zł dla farmy 50MW. Z modelu PwC wynika, że aby NPV był dodatni (zaledwie +9mln zł) produktywność musi wynosić 2500MWh rocznie, a inwestycja musi się zamknąć w kwocie 1,5 mln euro za 1MW mocy

    "Nie widzimy inwestycji, które realnie kosztują mniej niż 1,5 mln euro za 1 MW" - powiedział Łuba. Z kolei wg PSEW, lokalizacje z produktywnością 2500MWh to obecnie rzadkość, gdyż większość instalacji realizuje się obecnie w miejscach o gorszej "wietrzności" po wyczerpaniu tych z lepszymi wiatrami.

    Według PwC, przy obecnie obowiązującym systemie wsparcia NPV dla wariantu I to +71 mln zł, a dla wariantu II to 180 mln zł.

    Obecny na konferencji prezes PSEW Krzysztof Prasałek, uważa że najistotniejszym elementem projektu, który powinien zostać zmieniony to brak indeksacji opłaty zastępczej. "Postulujemy przywrócenie waloryzacji opłaty zastępczej, gdyż zapewnia ona długoterminową stabilność przychodów w ujęciu realnym" - podkreśla w swoim stanowisku PSEW.

    PSEW chce też m.in. utrzymania obowiązku zakupu energii z instalacji OZE, ale sprzeciwia się proponowanemu w projekcie zapisowi, aby zielony certyfikat nie przysługiwał, jeśli 1MWh energii z OZE zostanie sprzedana powyżej 105% ceny "urzędowej".

    PSEW postuluje też, aby w przypadku spadku ceny zielonych certyfikatów poniżej 90% wartości opłaty zastępczej dochodziło do interwencji przez kupno tych walorów. W wersji ministerialnej przyjęto poziom 75%.

    Obecnie projekt jest przed akceptacją przez Radę Ministrów, a potem ma znaleźć się w Sejmie.

    Nowy system w wersji ministerialnej przewiduje niezmienne wsparcie przez 15 lat dla instalacji OZE od momentu przekazania do użytkowania i 5 lat przy współspalaniu z udziałem biomasy oraz zachowanie dotychczasowych zasad wsparcia dla działających instalacji OZE i likwidację dla jednostek zamortyzowanych.

    Według projektu, wsparcie dla poszczególnych OZE ma być zróżnicowane - od ok. 80 zł za produkcję 1 MWh energii w tzw. współwspalaniu do ok. 800 zł w przypadku 1 MWh energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej. Zróżnicowanie wsparcia uwzględnia różny koszt budowy instalacji i jej eksploatacji.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 31.10, 08:28Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o obrocie publicznym 

    Warszawa, 31.10.2012 (ISBnews) - Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o obrocie publicznym, wprowadzający m.in. uproszczenie obowiązków informacyjnych związanych z niektórymi rodzajami ofert publicznych, podało Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie.

    "Zaproponowano rozwiązania, które zmniejszą obowiązki informacyjne wykonywane przez emitentów papierów wartościowych. Przewidziano regulacje, które umożliwią zwiększenie efektywności działania systemu nadzoru nad ofertami publicznymi oraz wzmocnienie bezpieczeństwa, przejrzystości i zaufania do rynku kapitałowego, a także zapewnią ochronę interesów jego uczestników, a w szczególności ochronę interesów inwestorów" - głosi komunikat.

    Kolejna proponowana zmiana to umożliwienie stosowania przez emitentów w Polsce konstrukcji tzw. "oferty kaskadowej".

    "Jej istotą jest to, że emitent sprzedaje papiery wybranej/wybranym instytucjom finansowym, które odsprzedają te papiery 'dalej' kolejnym instytucjom finansowym, tworząc tym samym kolejne 'poziomy' kaskady, na końcu której papiery są sprzedawane inwestorom detalicznym)" - czytamy w komunikacie.

    Rząd zaproponował także rozszerzenie formy i treści podsumowania prospektu emisyjnego oraz wprowadzenie obowiązku - w przypadku gdy oferta jest dokonywana za pośrednictwem firmy inwestycyjnej - dokonywania wpłat z tytułu zapisów na akcje nowej emisji na wydzielony rachunek bankowy tej firmy.

    Kolejna nowość to zakaz publicznego poszukiwania inwestorów w przypadku oferty niepublicznej (zastąpi to obecnie obowiązujące "proponowanie nabycia").

    "W przypadku oferty publicznej prowadzonej bez prospektu emitent/sprzedający będzie zobowiązany uzyskać akceptację Komisji Nadzoru Finansowego dla treści materiałów promocyjnych, co uszczelni system nadzoru nad ofertami" - czytamy dalej.

    W projekcie wprowadzono również zmiany dotyczące sankcji karnych i administracyjnych, podało CIR.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 23.10, 11:52Bank Światowy: Polska awansowała o 7 miejsc na 55. w rankingu Doing Business 

    Warszawa, 23.10.2012 (ISBnews) - Polska odnotowała największą poprawę pod względem przyjazności otoczenia regulacyjnego dla prowadzenia działalności biznesowej, wynika z raportu "Doing Business 2012" przedstawionego przez Bank Światowy. Nas kraj awansował na 55. pozycję z 62. miejsca przed rokiem.

    "'Dping Business 2013' zawiera nowe informacje inspirujące polityków i analityków. Jednym z wniosków jest ten, że Polska odnotowała największą poprawę, zaś Singapur zachował pozycję numer jeden" - czytamy w raporcie.

    Bank Światowy podał, że Polska zawdzięcza swój awans czterem reformom: ułatwieniom w rejestracji nieruchomości, płaceniu podatków, egzekwowaniu kontraktów oraz w postępowaniu w przypadku upadłości.

    Podczas niedawnego tzw, drugiego expose premier Donald Tusk deklarował, że Polska liczy na awans w tegorocznym rankingu "Doing Business" Banku Światowego, w uznaniu podjętych działań deregulacyjnych.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 18.10, 09:36Inwestorzy wiatrowi na lądzie chcą min. kilkunastu % IRR i zwrotu do 7-10 lat 

    Warszawa, 18.10.2012 (ISBnews) – Obsługiwani przez firmę doradczą TPA Horwath lądowi inwestorzy wiatrowi oczekują, że stopa zwrotu z ich inwestycji (IRR) wyniesie co najmniej kilkanaście procent, a okres zwrotu nie przekroczy 7-10 lat, poinformował agencję ISBnews Wojciech Sztuba, partner zarządzający firmy.

    "Inwestorzy, których obsługujemy, podkreślają, że minimalna stopa zwrotu IRR z inwestycji w energetykę wiatrową na lądzie, to kilkanaście procent, a okres zwrotu z inwestycji nie powinien przekraczać 7-10 lat" - powiedział ISBnews Sztuba, partner w firmie doradczej TPA Horwath, która pomaga inwestować na rynku OZE i razem z PAIiIZ przygotowuje od kilku lat szczegółowy raport nt. rynku energii wiatrowej.
    Według niego, przyszły system wsparcia OZE musi zagwarantować utrzymanie zbliżonych warunków, w przeciwnym razie może dojść do wstrzymania rozwoju rynku.

    "Nawet jeśli przez najbliższe 10 lat realny wzrost cen energii będzie dwukrotnie niższy od przewidywanego przez Ministerstwo Gospodarki, inwestorzy w dotychczasowym modelu wsparcia mogliby liczyć na IRR w wysokości 14-15% i zwrot inwestycji w ciągu dekady. Tymczasem projektowana przez resort ustawa o OZE, w jej obecnie znanym kształcie, spowodowałaby spadek IRR poniżej 8-9%. W takich warunkach wiele już realizowanych projektów zniknie z rynku, a osiągnięcie założonego udziału źródeł wiatrowych w krajowym systemie wytwarzania stanie pod znakiem zapytania" - powiedział Sztuba.

    TPA Horwath obsługuje kilkadziesiąt przedsiębiorstw zaangażowanych w projekty wiatrowe w Polsce, w tym międzynarodowych liderów branży oraz rodzime grupy energetyczne. Od kilku lat, razem z PAIiIZ przygotowuje raport nt. rynku energii wiatrowej.

    Samo MG w ocenach skutków regulacji (OSR) projektu ustawy o OZE podawało zaś IRR na poziomie 12%.

    Dwa tygodnie temu wiceminister gospodarki Mieczysław Kasprzak informował ISBnews, że po uzgodnieniach międzyresortowych nie ma istotnych zmian w projekcie ustawy o OZE i po akceptacji projektu przez Komitet do Spraw Europejskich Rady Ministrów zajmie się nim stały Komitet Rady Ministrów, a potem rząd, by ostatecznie znalazł się w Sejmie.

    Nowy system przewiduje niezmienne wsparcie przez 15 lat dla instalacji OZE od momentu przekazania do użytkowania i 5 lat przy współspalaniu z udziałem biomasy oraz zachowanie dotychczasowych zasad wsparcia dla działających instalacji OZE i likwidację dla jednostek zamortyzowanych.

    Według projektu, wsparcie dla poszczególnych OZE ma być zróżnicowane - od ok. 80 zł za produkcję 1 MWh energii w tzw. współwspalaniu do ok. 800 zł w przypadku 1 MWh energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej. Zróżnicowanie wsparcia uwzględnia różny koszt budowy instalacji i jej eksploatacji.

    Tymczasem wiele organizacji skupiających inwestorów segmentu OZE, m.in. PSEW i SEO alarmuje, że projektowane rozwiązania wsparcia OZE są gorsze od obecnie funkcjonującego systemu.

    Według nich, najważniejsze postulaty to przywrócenie indeksacji inflacją opłaty zastępczej, która determinuje wartość zielonego certyfikatu oraz ochrona inwestycji zrealizowanych i w toku. Istotne jest także wprowadzenie mechanizów zabezpieczających przed nadmierną podażą zielonych certyfikatów.

    Marcin Zaremba

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 18.10, 09:30Rostowski: Polska nie byłaby przeciwna dodartkowemu budżetowi strefy euro 

    Warszawa, 18.10.2012 (ISBnews) – Polska nie byłaby przeciwna stworzeniu dodatkowego budżetu przez kraje członkowskie strefy euro, ale pod warunkiem, że w ten sposób nie zostałby uszczuplony budżet całej Unii Europejskiej, wynika z wypowiedzi ministra finansów Jacka Rostowskiego. Według niego jednak, decyzje w sprawie budżetu nie zapadną na rozpoczynającym się dziś dwudniowym szczycie UE, a zapewne dopiero w listopadzie.

    "Można sobie wyobrazić sytuację taką, że obecnie istniejący budżet europejski będzie taki sam, jaki byłby i tak, a jeszcze kraje strefy euro składałyby się na dodatkowy budżet samej strefy. W takim przypadku nie będziemy mieli nic przeciwko temu, bo jest w interesie Polski, aby strefa euro była stabilna i bezpieczna" – powiedział Rostowski w wywiadzie dla Programu Pierwszego Polskiego Radia.

    Według ministra, obecny szczyt UE będzie poświęcony unii bankowej, zaś decyzji w sprawie budżetu unijnego należy się spodziewać w listopadzie.

    Rosotwski podkreślił, że gdyby nie niestabilność strefy euro, to nie mielibyśmy tych problemów, które mamy i będziemy mieli w roku przyszłym. Wyjaśnił, że choci o problemy wynikające z dużo większego spowolnienia w strefie euro.

    "Dzięki Bogu, przez lato nareszcie sensowne decyzje polityczne zapadły, i mimo że będziemy mieli bardzo trudny koniec 2012 i rok 2013, to mogę powiedzieć z dużą większą pewnością niż mogłem to mówić w 2008 czy 2009, że te trudności będą trudnościami przejściowymi i że już w 2014 i 2015 powinno być i w Europie, i tym bardziej w Polsce – znacznie lepiej" – skonkludował minister.

    Ostatnio także premier Donald Tusk mówił, że Polska nie miałaby nic przeciwko odrębnemu budżetowi strefy euro, jeśli nowe fundusze czy mechanizmy nie byłyby wprowadzane kosztem programów zawartych w budżecie całej Unii.

    (ISBnews)

    (agencja@isbnews.pl)

     

  • 17.10, 19:29Kalendarium ISBnews 

    CZWARTEK, 18 października

    --10:00: Konferencja prasowa Banku Gospodarstwa Krajowego podczas której zostaną omówione szczegóły programu "Portfelowa Linia Gwarancyjna „De Minimis"

    --10:30: Spotkanie prasowe Voxel nt. perspektyw spółki

    --11:00: Konferencja prasowa Polskiej Telefonii Cyfrowej oraz partnerów w projekcie mobilnych płatności w technologii NFC, MasterCard Europe Odział w Polsce i banków Polbank, mBank, Bank Milenium, Citi Handlowy i Getin Bank.

    --14:00: GUS poda dane o budownictwie mieszkaniowym za wrzesień

    --14:00: GUS poda dane o działalności gospodarcza przedsiębiorstw o liczbie pracujących do 9 osób w 2011 r.

    --19:30: Konferencja prasowa CD Projekt RED oraz GOG.com

     

    PIĄTEK, 19 października

    PKN Orlen opublikuje szacunki wybranych danych finansowych i operacyjnych za IlI kwartał 2012r.

     

    PONIEDZIAŁEK, 22 października

    --11:00: GUS opublikuje komunikat ws. deficytu i długu sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2011 r.

    --11:00: GUS poda informację ws. zaktualizowanego szacunku PKB za lata 2008-2011

    --14:00: GUS poda dane o koniunkturze w przemyśle, budownictwie, handlu i usługach w październiku

    --MF poda dane o długu Skarbu Państwa za sierpień

     

    WTOREK, 23 października

    --10:00: Seminarium – „Otwarcie rynku gazu na Towarowej Giełdzie Energii"

    --10:00: Konferencja prasowa GUS nt. sytuacji społ.-gosp. w okresie I-III kw.

    --14:00: GUS poda dane o koniunkturze konsumenckiej w październiku

    --Voxel debiutuje na głównym rynku GPW

     

    CZWARTEK, 25 października

    --10:00: Konferencja prasowa Dom Development nt. wyników za III kw.

     

    PIĄTEK, 26 października

    --14:00: GUS poda wyniki finansowe funduszy inwestycyjnych i towarzystw funduszy inwestycyjnych w I półroczu

    --14:00: GUS poda wyniki finansowe spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w 2011 r.

    PKN Orlen opublikuje raport kwartalny za III kwartał 2012r.